Przejdź do treści
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Slajdowiska
    • Spotkania autorskie
  • Relacje
    • Europa
      • Albania
      • Austria
      • Bułgaria
      • Chorwacja
      • Czarnogóra
      • Czechy
      • Dania
      • Francja
      • Hiszpania
      • Holandia
      • Kosowo
      • Litwa
      • Luksemburg
      • Macedonia
      • Malta
      • Niemcy
      • Norwegia
      • Portugalia
      • Rosja
      • Rumunia
      • Serbia
      • Slowacja
      • Slowenia
      • Szwajcaria
      • Ukraina
      • Wegry
      • Wielka Brytania
      • Włochy
    • Polska informacje i fotorelacje
      • Forty i twierdze
      • Góry
      • Kolej
        • Parowozownie
      • Miasta
      • Miejsca wyjątkowe
      • Muzea
      • Podziemia turystyczne w Polsce
      • Polska na weekend
      • Skanseny w Polsce
      • Woda
      • Województwa
        • Dolny Śląsk
        • Kujawsko-pomorskie
        • Łódzkie
        • Lubelskie
        • Lubuskie
        • Małopolskie
        • Mazowieckie
        • Opolskie
        • Podkarpackie
        • Podlaskie
        • Pomorskie
        • Śląskie
        • Świętokrzyskie
        • Warmińsko-mazurskie
        • Wielkopolskie
        • Zachodniopomorskie
      • Zabytki sakralne
      • Zamki i pałace
    • Świat
      • Afryka
      • Ameryka Południowa
      • Ameryka Północna
      • Ameryka Środkowa i Karaiby
      • Antarktyda
      • Australia i Oceania
      • Azja
    • Schroniska Górskie
  • Filmy
  • Sprzęt
    • Polecamy
    • Recenzje sprzętu
    • Testy sprzętu
  • Autorzy
    • Albin Marciniak
    • Karolina Zięba-Kulawik
    • Redakcja
  • Forum
  • Fundacja Aleja Podróżników
  • Kontakt Klub Podróżników Śródziemie
środa, 5 sierpnia, 2026
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Slajdowiska
    • Spotkania autorskie
  • Relacje
    • Europa
      • Albania
      • Austria
      • Bułgaria
      • Chorwacja
      • Czarnogóra
      • Czechy
      • Dania
      • Francja
      • Hiszpania
      • Holandia
      • Kosowo
      • Litwa
      • Luksemburg
      • Macedonia
      • Malta
      • Niemcy
      • Norwegia
      • Portugalia
      • Rosja
      • Rumunia
      • Serbia
      • Slowacja
      • Slowenia
      • Szwajcaria
      • Ukraina
      • Wegry
      • Wielka Brytania
      • Włochy
    • Polska informacje i fotorelacje
      • Forty i twierdze
      • Góry
      • Kolej
        • Parowozownie
      • Miasta
      • Miejsca wyjątkowe
      • Muzea
      • Podziemia turystyczne w Polsce
      • Polska na weekend
      • Skanseny w Polsce
      • Woda
      • Województwa
        • Dolny Śląsk
        • Kujawsko-pomorskie
        • Łódzkie
        • Lubelskie
        • Lubuskie
        • Małopolskie
        • Mazowieckie
        • Opolskie
        • Podkarpackie
        • Podlaskie
        • Pomorskie
        • Śląskie
        • Świętokrzyskie
        • Warmińsko-mazurskie
        • Wielkopolskie
        • Zachodniopomorskie
      • Zabytki sakralne
      • Zamki i pałace
    • Świat
      • Afryka
      • Ameryka Południowa
      • Ameryka Północna
      • Ameryka Środkowa i Karaiby
      • Antarktyda
      • Australia i Oceania
      • Azja
    • Schroniska Górskie
  • Filmy
  • Sprzęt
    • Polecamy
    • Recenzje sprzętu
    • Testy sprzętu
  • Autorzy
    • Albin Marciniak
    • Karolina Zięba-Kulawik
    • Redakcja
  • Forum
  • Fundacja Aleja Podróżników
  • Kontakt Klub Podróżników Śródziemie
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Fundacja Aleja Podróżników
  • Forum
  • Relacje
    • Europa
    • Polska
    • Świat
  • Sprzęt
    • Recenzje sprzętu
    • Testy sprzętu
  • Książka
  • Kontakt Klub Podróżników Śródziemie
Copyright 2025 - All Right Reserved
Schroniska górskie w Polsce

Bacówka na Obidzy

przez Redakcja 2026-06-27
Napisane przez Redakcja
Bacówka na Obidzy

Bacówka na Obidzy – górska restauracja z widokiem na Beskid Sądecki

  Położona na wysokości 931 m n.p.m., Bacówka na Obidzy należy do najwyżej położonych restauracji w Polsce. To miejsce, które od lat przyciąga nie tylko turystów przemierzających szlaki Beskidu Sądeckiego, ale również osoby przyjeżdżające specjalnie na regionalny obiad z widokiem na góry. Z rozległej polany otaczającej bacówkę roztacza się panorama na pasmo Radziejowej, Wielkiego Rogacza i okoliczne szczyty, a przy dobrej pogodzie można podziwiać jeden z najpiękniejszych krajobrazów w tej części Beskidów.

Największym atutem Bacówki jest połączenie tradycyjnej górskiej atmosfery z kuchnią opartą na domowych recepturach. W menu dominują potrawy kuchni regionalnej i polskiej, przygotowywane na miejscu z lokalnych produktów. Gospodarze podkreślają, że wszystkie dania powstają w bacówce, dzięki czemu zachowują domowy charakter i smak, który doceniają zarówno stali bywalcy, jak i przypadkowi turyści.

Bacówka na Obidzy 3

Obiekt pełni jednocześnie funkcję restauracji i niewielkiego pensjonatu. Do dyspozycji gości przygotowano pokoje jedno-, dwu-, trzy- i czteroosobowe z łazienkami lub dostępem do wspólnych sanitariatów. Na terenie bacówki znajduje się restauracja, bar, miejsce do grillowania, boisko oraz parking, a w części jadalnej dostępny jest bezprzewodowy internet.

Bacówka jest doskonałą bazą wypadową na najciekawsze szlaki Beskidu Sądeckiego. Stąd można wyruszyć między innymi na Radziejową (1266 m n.p.m.), najwyższy szczyt Beskidu Sądeckiego z nowoczesną wieżą widokową, a także na Wielki Rogacz, Eliaszówkę, Przehybę czy w kierunku słowackiej Litmanovej. W pobliżu przebiegają również liczne trasy rowerowe i szlaki narciarstwa biegowego, a zimą okolica staje się popularnym miejscem dla miłośników skiturów.

Do Bacówki można dotrzeć na kilka sposobów. Turyści piesi najczęściej docierają tu szlakami prowadzącymi z Piwnicznej-Zdroju, Rytra lub Przełęczy Obidza. Osoby zmotoryzowane mogą pozostawić samochód na parkingu około 3 km poniżej obiektu i podejść pieszo lub – przy sprzyjających warunkach – dojechać aż pod sam budynek. Zimą gospodarze informują, że droga jest odśnieżana, jednak ze względu na strome odcinki zalecane jest używanie łańcuchów śniegowych. Dla gości noclegowych dostępna jest również bezpłatna pomoc w transporcie bagażu z dolnego parkingu.

To miejsce szczególnie przypadnie do gustu osobom, które szukają autentycznej, beskidzkiej atmosfery. Nie jest to nowoczesny hotel w górach, lecz tradycyjna bacówka, gdzie najważniejsze są spokój, górskie krajobrazy i dobra kuchnia. Po całodziennej wędrówce trudno o lepszy sposób na odpoczynek niż obiad na tarasie z widokiem na zielone grzbiety Beskidu Sądeckiego.

 

Bacówka na Obidzy 2

 

Informacje praktyczne

Lokalizacja: Bacówka na Obidzy

Wysokość: 931 m n.p.m.

Pasmo: Beskid Sądecki

Rodzaj obiektu: restauracja, noclegi i baza wypadowa na szlaki

Najbliższe szczyty: Radziejowa, Wielki Rogacz, Eliaszówka, Przehyba

Parking: przy obiekcie oraz około 3 km poniżej

Noclegi: pokoje 1-, 2-, 3- i 4-osobowe

Oficjalna strona: Bacówka na Obidzy

 

Bacówka na Obidzy 4

 

OBIDZA 17, 33-350 PIWNICZNA ZDRÓJ
[email protected]
Tel: 18 44 65 305, 18 44 64 287

 

Bacówka na Obidzy 5

 

Bacówka na Obidzy 6

 

Bacówka na Obidzy 7

 

Bacówka na Obidzy 8

 

Bacówka na Obidzy 9

 

Bacówka na Obidzy 10

 

2026-06-27 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Reklama

Poznaj stowarzyszenie podróżników, który zmienia marzenia we wspomnienia

przez Redakcja 2026-06-26
Napisane przez Redakcja
Soliści Adventure Club

  Stoisz na szczycie z widokiem na góry, zamiast przeglądać kolejny katalog w domu. Słyszysz wiatr i rozmawiasz z ludźmi, którzy dzielą Twoją pasję. Soliści Adventure Club to organizacja dla osób, które chcą przejść od planowania podróży do ich realizacji.

Co stoi za nazwą „Soliści”? To nie jest klub dla samotników

Nazwa może być myląca. Soliści Adventure Club to wspólnota osób, które rezygnują z masowej turystyki na rzecz wypraw o innym charakterze.

Działanie klubu opiera się na dwóch zasadach:

  • Niezależność – podróżowanie świadome, często poza głównymi szlakami.
  • Bezpieczeństwo w grupie – uczestnicy podróżują razem, unikając jednak schematów typowych dla dużych wycieczek autokarowych.

Doświadczenie i logistyka – jak działają Soliści?

Klub zajmuje się planowaniem tras i logistyką, przejmując obowiązki organizacyjne. Pozwala to uczestnikom skupić się na samym wyjeździe.

Dane dotyczące dotychczasowej działalności:

Kategoria Dane

 

Odwiedzone kraje 60+ na 6 kontynentach
Zorganizowane wyprawy 1500+
Łączna liczba uczestników 20 000+

Doświadczenie zespołu opiera się na latach pracy w terenie i rozbudowanej sieci lokalnych kontaktów. Hasło przewodnie klubu to Dreams into Memories.

10 typów wyjazdów dopasowanych do różnych potrzeb

Każdy podróżnik ma inne oczekiwania. Soliści Adventure Club oferuje 10 rodzajów wyjazdów, w tym egzotyczne wyprawy.

Typ wyjazdu Charakterystyka

 

Travel&Chill Połączenie zwiedzania z odpoczynkiem na plaży.
Adventure Aktywności takie jak trekking, rafting i eksploracja.
Backpacking Podróżowanie z plecakiem, skupione na wolności wyboru.
Mountain Adventure Wyprawy wysokogórskie w różnych częściach świata.
Roadtrip Przejazdy samochodowe mniej znanymi trasami.
Retreat Joga, medytacja i kontakt z naturą.
Family Programy dostosowane do potrzeb dorosłych i dzieci.
Live Wild Survival i noclegi w warunkach terenowych.
Digital Nomad Praca zdalna połączona z poznawaniem nowych miejsc.
City Break Kilkudniowe wyjazdy do wybranych miast.

Wszystkie wyjazdy odbywają się w małych grupach, co ułatwia integrację i pozwala na lepsze poznanie odwiedzanych miejsc.

Specyfika wypraw

Klub wyróżnia się podejściem do organizacji. Wyprawy koncentrują się na bezpośrednim kontakcie z lokalnymi społecznościami i docieraniu do miejsc rzadziej odwiedzanych przez turystów.

Organizacja podejmuje również inicjatywy na rzecz ochrony środowiska:

  • Sadzenie drzew.
  • Prowadzenie pasiek wspierających bioróżnorodność.
  • Pomoc potrzebującym poprzez dostarczanie paczek.

Dla kogo jest Soliści Adventure Club?

To grupa dla osób, które:

  • ✅ Chcą zacząć podróżować, ale potrzebują wsparcia organizacyjnego.
  • ✅ Szukają wyjazdów aktywnych, wykraczających poza pobyt w hotelu.
  • ✅ Chcą poznać ludzi o podobnych zainteresowaniach.
  • ✅ Zwracają uwagę na odpowiedzialne i etyczne podróżowanie.

To propozycja dla osób chcących zwiedzać świat w sposób świadomy.

Planowanie wyjazdu

Niezależnie od tego, czy wybierzesz trekking w Norwegii, przejazd wzdłuż wybrzeża Chorwacji, czy wsparcie lokalnej społeczności w Gwatemali, organizator zapewnia wsparcie merytoryczne. Sprawdź aktualne promocje i znajdź ofertę na kolejny wyjazd.

Soliści Adventure Club to społeczność podróżników organizująca autorskie wyprawy poza utartymi szlakami. Firma działa na 6 kontynentach, przygotowując wyjazdy w małych grupach, które bazują na wieloletnim doświadczeniu organizatorów i współpracy z lokalnymi mieszkańcami.

 

[Artykuł sponsorowany]

2026-06-26 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
CzechyNajciekawsze szlaki piesze i rowerowe w Europie

Szlak Grzbietowy przez Czeską Szwajcarię – Hřebenovka Českým Švýcarskem

przez KlubowiczAdmin 2026-06-24
Napisane przez KlubowiczAdmin
Szlak Grzbietowy przez Czeską Szwajcarię

   Dla przeciętnego Polaka, a nawet wielu Europejczyków, Czechy kojarzą się przede wszystkim z Pragą, Brnem, czeskim piwem czy Karkonoszami. Tymczasem ten stosunkowo niewielki kraj kryje znacznie więcej miejsc, które potrafią zaskoczyć nawet doświadczonych podróżników. Jednym z nich jest niezwykły region położony na północy kraju, w pobliżu trójstyku granic Czech, Polski i Niemiec.

W Pradze oraz wielu innych zakątkach Czech bywałem wielokrotnie. Paradoksalnie przez lata omijałem miejsce, które dziś uważam za jeden z najciekawszych regionów turystycznych Europy Środkowej. Dopiero niedawno udało mi się dotrzeć do Czeskiej Szwajcarii i sąsiadujących z nią Gór Łużyckich. Już po pierwszych kilometrach wiedziałem, że nie jest to kolejny atrakcyjny region górski, ale obszar absolutnie wyjątkowy.

 

Szlak Grzbietowy przez Czeską Szwajcarię

Szlak Grzbietowy przez Czeską Szwajcarię

 

  Monumentalne piaskowcowe ściany, skalne miasta, głębokie doliny, rozległe lasy, punkty widokowe zawieszone nad kanionem Łaby oraz malownicze szczyty Gór Łużyckich tworzą krajobraz, który trudno porównać z jakimkolwiek innym miejscem w tej części Europy. To właśnie tutaj wytyczono Hřebenovkę Českým Švýcarskem – Szlak Grzbietowy przez Czeską Szwajcarię, jedną z najciekawszych tras długodystansowych naszych południowych sąsiadów.

A ponieważ od lat szczególnie cenię wielodniowe wędrówki prowadzące przez najpiękniejsze regiony Europy, decyzja mogła być tylko jedna. Spakowałem plecak, założyłem buty trekkingowe i wyruszyłem na szlak, który już po pierwszym dniu miał udowodnić, że Czeską Szwajcarię zdecydowanie zbyt długo odkładałem na później.

Hřebenovka Českým Švýcarskem to liczący około 100 km długodystansowy szlak pieszy prowadzący przez najciekawsze zakątki Czeskiej Szwajcarii, Labskich Piaskowców i zachodniej części Gór Łużyckich. Trasa została zaprojektowana jako nowoczesny szlak wielodniowy, łączący najbardziej atrakcyjne punkty widokowe, skalne miasta, zabytki oraz miejscowości zapewniające noclegi i gastronomię. W 2025 roku otrzymała prestiżowy europejski certyfikat Leading Quality Trails – Best of Europe, przyznawany przez Europejskie Stowarzyszenie Turystyczne ERA jedynie trasom spełniającym najwyższe standardy jakości, bezpieczeństwa, oznakowania i atrakcyjności krajobrazowej.

Szlak nawiązuje do tradycji historycznej Modrej Hřebenovki (Błękitnej Magistrali Grzbietowej) i prowadzi od skalnego miasta Tiské stěny nad doliną Łaby aż do stacji kolejowej Jedlová w Górach Łużyckich. Całość podzielono na sześć etapów umożliwiających przejście trasy w ciągu tygodnia lub podczas kilku krótszych wyjazdów.

 

Szlak Grzbietowy przez Czeską Szwajcarię

Szlak Grzbietowy przez Czeską Szwajcarię

 

ETAP 1

Lewy brzeg Łaby

Tiské stěny – Děčín

przebieg szlaku na mapie

Długość: 17,9 km z Tisé lub 20,3 km z Petrovic
Przewyższenie: +437 m / -850 m (wariant z Tisé)
Charakter etapu: skalne miasta, lasy, góra stołowa, punkty widokowe, zejście do doliny Łaby.

Pierwszy etap Hřebenovki stanowi doskonałe wprowadzenie do krajobrazu Czeskiej Szwajcarii. Trasa rozpoczyna się w Tisé, gdzie na wędrowców czekają dwa słynne skalne miasta – Wielkie i Małe Tiské Ściany. Labirynty piaskowcowych wież, szczelin, wąskich przejść i skalnych murów należą do najbardziej spektakularnych formacji skalnych północnych Czech. Organizatorzy szlaku podkreślają, że każde ze skalnych miast ma odmienny charakter, ale oba wywierają ogromne wrażenie zarówno podczas wędrówki pomiędzy skalnymi olbrzymami, jak i podczas przejścia skrajem wysokich piaskowcowych ścian.

Po opuszczeniu Tisé szlak prowadzi przez kolejne grupy skalne ukryte w lasach pogranicza. Wędrowcy docierają do Ostrova, położonego na dnie ogromnego skalnego kotła otoczonego piaskowcowymi ścianami. Charakterystycznym elementem tego miejsca jest system malowniczych stawów i kaskad wodnych tworzących wyjątkowy krajobraz. Następnie trasa wspina się przez Ostrovské skály na szczyt Děčínskiego Sněžníka.

Děčínský Sněžník (723 m n.p.m.) jest najwyższzą górą stołową Republiki Czeskiej i jednocześnie jedyną górą stołową na obszarze Czeskiej Szwajcarii. Na jego rozległym, płaskim wierzchołku stoi kamienna wieża widokowa z 1864 roku, uznawana za najstarszą kamienną wieżę widokową regionu. Z platformy rozciągają się panoramy obejmujące Czeską Szwajcarię, Saską Szwajcarię, Góry Łużyckie, Rudawy, Czeskie Średniogórze oraz przy dobrej widoczności okolice Drezna.

Za Sněžníkiem rozpoczyna się długie zejście ku dolinie Łaby. Hřebenovka prowadzi mniej uczęszczanymi ścieżkami przez lasy i wzgórza otaczające Děčín, by następnie wyprowadzić turystów na grzbiet Pastýřskiej stěny. To charakterystyczne skalne urwisko górujące nad miastem oferuje jedne z najlepszych panoram Děčína oraz zamku nad Łabą. Znajduje się tutaj również wyjątkowa via ferrata – jedyna zlokalizowana bezpośrednio w centrum miasta w całych Czechach.

Końcowy fragment etapu prowadzi przez punkty widokowe nad Děčínem i schodzi do brzegów Łaby. Przy Tyršovym moście kończy się pierwszy etap Hřebenovki, a dalsza trasa przechodzi na prawy brzeg rzeki, rozpoczynając kolejny rozdział wędrówki przez Czeską Szwajcarię.

Najważniejsze atrakcje etapu

  • Tiské stěny – największe skalne miasto Labskich Piaskowców
  • Małe i Wielkie Tiské Ściany
  • Ostrovský skalny amfiteatr
  • Ostrovské skály
  • Děčínský Sněžník (723 m n.p.m.)
  • najstarsza kamienna wieża widokowa regionu (1864)
  • panoramy Czeskiej i Saskiej Szwajcarii
  • Pastýřská stěna
  • punkty widokowe nad Děčínem
  • zamek w Děčínie
  • Tyršův most nad Łabą.

Kilka miejsc, które można odwiedzić krótkim zejściem z głównej trasy:

  • Grenzplatte – punkt widokowy (+1,5 km od Ostrova)
  • skalne miasto Rájec (+0,5 km)
  • dolina rzeki Biela (+1 km od Ostrova)
  • via ferrata Děčín (+0,3 km od szlaku).

To jeden z najbardziej różnorodnych odcinków całej Hřebenovki. W ciągu jednego dnia łączy dwa wielkie skalne miasta, górę stołową z historyczną wieżą widokową, rozległe panoramy pogranicza oraz spektakularne zejście do doliny Łaby. Pod względem koncentracji atrakcji krajobrazowych jest to jeden z najmocniejszych etapów całego szlaku.

Szlak Grzbietowy przez Czeską Szwajcarię

Szlak Grzbietowy przez Czeską Szwajcarię

ETAP 2

Prawy brzeg Łaby

Děčín – Hřensko

przebieg szlaku na mapie

Długość: 20,5 km
Przewyższenie: +456 m / -463 m
Charakter etapu: historyczne punkty widokowe, skalne grzbiety nad kanionem Łaby, panoramy Czeskiej i Saskiej Szwajcarii, zejście do najniżej położonej miejscowości Republiki Czeskiej.

Drugi etap Hřebenovki rozpoczyna się w Děčínie i prowadzi przez najbardziej spektakularne partie prawego brzegu kanionu Łaby. Organizatorzy szlaku podkreślają, że trudno wyobrazić sobie pobyt w Děčínie bez odwiedzenia monumentalnego zespołu zamkowego rodu Thunów, słynącego między innymi z najdłuższej barokowej drogi dojazdowej otoczonej murami w Europie. To właśnie stąd rozpoczyna się wędrówka ku skalnym grzbietom dominującym nad doliną Łaby.

Po opuszczeniu centrum miasta szlak prowadzi przez leśny park na Císařską vyhlídkę na wzgórzu Kvádrberk. Punkt widokowy stanowi naturalne przedłużenie panoram znanych z Pastýřskiej stěny i pozwala spojrzeć na Děčín z zupełnie innej perspektywy. W tym miejscu rozpoczyna się jedno z najbardziej widowiskowych przejść całej Hřebenovki – wielokilometrowa wędrówka grzbietem skalnego masywu ciągnącego się nad prawym brzegiem Łaby.

Największym bohaterem etapu jest Labský kaňon – najgłębszy kanion piaskowcowy Europy. Szlak przez wiele kilometrów prowadzi wysoko nad jego krawędzią, oferując nieustannie zmieniające się panoramy doliny, skalnych ścian oraz odległych szczytów Saskiej Szwajcarii. W przeciwieństwie do bardziej znanych rejonów Parku Narodowego, ten fragment trasy pozostaje stosunkowo spokojny i pozwala w pełni odczuć przestrzeń oraz dzikość krajobrazu.

Szczególnie atrakcyjny jest odcinek prowadzący przez Růžový hřeben. Grzbiet ten oferuje jedne z najpiękniejszych widoków na dolinę Łaby. W jego obrębie znajdują się liczne skalne punkty widokowe oraz niewielkie labirynty piaskowcowe ukryte pośród lasów. W pobliżu znajduje się również Slunečná brána – naturalna formacja skalna będąca jednym z ciekawszych miejsc poza głównym przebiegiem szlaku.

Kulminacją dnia jest historyczny punkt widokowy Belvedér. To najstarszy urządzony punkt widokowy Czeskiej Szwajcarii, którego początki sięgają XVIII wieku. Dawniej organizowano tutaj koncerty, przedstawienia teatralne i przyjazdy powozami dla arystokracji. Z kamiennego tarasu rozciąga się jedna z najbardziej znanych panoram całego regionu – widok na przełom Łaby, pionowe ściany piaskowcowe i rozległe lasy pogranicza czesko-saksońskiego. Organizatorzy Hřebenovki określają tę panoramę jako jeden z najbardziej spektakularnych widoków na Labský kaňon.

Za Belvederem szlak schodzi w kierunku doliny Suché Kamenice. To jeden z najbardziej dzikich fragmentów całej Hřebenovki, prowadzący przez zacieniony wąwóz i leśne ostępy. W zależności od aktualnej sytuacji przyrodniczej możliwe są okresowe obejścia tego odcinka, dlatego przed wyjazdem warto sprawdzić komunikaty organizatora szlaku.

Ostatnie kilometry prowadzą do Hřenska, najniżej położonej miejscowości Republiki Czeskiej. Położona u ujścia Kamenicy do Łaby osada od ponad dwóch stuleci stanowi bramę do Czeskiej Szwajcarii. Charakterystycznym akcentem kończącym etap jest zabytkowa Stará plynárna, uznawana przez twórców Hřebenovki za najbardziej nietypowy budynek na całej trasie.

Najważniejsze atrakcje etapu

  • Zamek w Děčínie
  • historyczna droga dojazdowa do zamku Thunów
  • Císařská vyhlídka na Kvádrberku
  • Labský kaňon – najgłębszy kanion piaskowcowy Europy
  • skalne grzbiety prawego brzegu Łaby
  • Labská stráž
  • Růžový hřeben
  • Růžová vyhlídka
  • skalne labirynty Růžowego Grzbietu
  • Slunečná brána
  • Belvedér
  • dolina Suchéj Kamenicy
  • Hřensko
  • Stará plynárna.

Dodatkowe atrakcje przy trasie

  • Zamek Děčín (+1 km od przebiegu etapu)
  • Slunečná brána (+2 km od Růžovej vyhlídki)
  • Labská stráž (bezpośrednio przy trasie)
  • Belvedér (bezpośrednio przy trasie).

To najbardziej panoramiczny odcinek całej Hřebenovki. W przeciwieństwie do pierwszego etapu, zdominowanego przez skalne miasta i Děčínský Sněžník, tutaj główną rolę odgrywają rozległe widoki na kanion Łaby. Długie przejście krawędzią skalnego masywu, historyczny Belvedér oraz wejście do Hřenska sprawiają, że jest to jeden z najbardziej widowiskowych dni całej wędrówki przez Czeską Szwajcarię.

Szlak Grzbietowy przez Czeską Szwajcarię

Szlak Grzbietowy przez Czeską Szwajcarię

ETAP 3

Okolice Hřenska

Hřensko – Mezní Louka

przebieg szlaku na mapie

Długość: 11 km
Przewyższenie: około +400 m / -150 m
Charakter etapu: punkty widokowe, wieża widokowa, dolina Kamenicy, rejs łodziami przez skalne wąwozy, historyczne osady leśne oraz serce Parku Narodowego Czeska Szwajcaria.

Trzeci etap Hřebenovki jest najkrótszym odcinkiem całej trasy, ale jednocześnie należy do najbardziej różnorodnych. W ciągu zaledwie jedenastu kilometrów prowadzi przez najważniejsze atrakcje okolic Hřenska, łącząc spektakularne punkty widokowe, panoramy Parku Narodowego Czeska Szwajcaria oraz słynne wąwozy Kamenicy. Według twórców szlaku jest to etap prowadzący „do wieży widokowej w Janovie i przez wąwozy Kamenicy na Mezní Loukę – leśną oazę w sercu Czeskiej Szwajcarii”.

Wędrówka rozpoczyna się w Hřensku, najniżej położonej miejscowości Republiki Czeskiej. Już na początku szlak opuszcza dolinę Łaby i rozpoczyna strome podejście na zbocza otaczające miejscowość. Pierwszym ważnym punktem jest vyhlídka Elisalex, z której roztacza się szeroka panorama Hřenska oraz miejsca, gdzie Kamenica wpada do Łaby. Punkt ten jest często pomijany przez jednodniowych turystów, dzięki czemu zachował kameralny charakter.

Następnie Hřebenovka prowadzi do Janova. Dominantą miejscowości jest Janovská rozhledna, stalowa wieża widokowa wysoka na około 40 metrów. Twórcy szlaku określają ją jako prawdziwą perłę trzeciego etapu. Wejście na platformę wymaga pokonania wielu schodów, ale nagrodą są jedne z najlepszych panoram całej Czeskiej Szwajcarii. Przy dobrej pogodzie można dostrzec między innymi Pravčicką bramę, masyw Růžovskiego vrchu, Góry Łużyckie oraz rozległe obszary lasów odradzających się po wielkim pożarze z 2022 roku.

Za Janovem szlak stopniowo schodzi ku dolinie Kamenicy. Krajobraz zmienia się tutaj diametralnie. Otwarty teren ustępuje miejsca wilgotnym lasom, skalnym ścianom i zacienionym wąwozom. Trasa prowadzi w kierunku Mezního můstku, gdzie rozpoczyna się jeden z najbardziej charakterystycznych fragmentów całej Hřebenovki.

Jedną z największych atrakcji etapu jest przejście przez system wąwozów Kamenicy. W zależności od aktualnego stanu udostępnienia tras i prac prowadzonych w parku narodowym przebieg może ulegać zmianom, jednak historycznie Hřebenovka prowadziła przez odcinki związane z Divoką soutěską oraz innymi fragmentami skalnego kanionu Kamenicy. Rejs tradycyjnymi łodziami pomiędzy pionowymi ścianami piaskowcowymi należy do najbardziej rozpoznawalnych doświadczeń turystycznych w całej Czeskiej Szwajcarii.

Po opuszczeniu doliny Kamenicy rozpoczyna się kolejne podejście prowadzące do osady Mezná. Jest to jedna z najstarszych osad na terenie Czeskiej Szwajcarii, założona w XVIII wieku podczas kolonizacji leśnych obszarów pogranicza. Z okolicznych łąk otwierają się szerokie widoki na skalne ściany Parku Narodowego oraz dolinę Kamenicy.

Ostatni odcinek prowadzi do Mezní Louki, która stanowi naturalne centrum turystyczne środkowej części Czeskiej Szwajcarii. Dawniej funkcjonowała tutaj osada leśna i stacja pocztowa na drodze łączącej Czechy z Saksonią. Obecnie znajduje się tu ważny węzeł szlaków turystycznych, zaplecze noclegowe oraz punkt wypadowy do Pravčickiej bramy. Twórcy Hřebenovki określają Mezní Loukę mianem „leśnej oazy w sercu Czeskiej Szwajcarii”.

Najważniejsze atrakcje etapu

  • Hřensko – najniżej położona miejscowość Republiki Czeskiej
  • punkt widokowy Elisalex
  • Janovská rozhledna
  • panoramy Czeskiej Szwajcarii i Labskich Piaskowców
  • dolina rzeki Kamenice
  • Mezní můstek
  • Divoká soutěska
  • skalne wąwozy Kamenicy
  • historyczna osada Mezná
  • Mezní Louka – centrum turystyczne Parku Narodowego Czeska Szwajcaria.

Z Mezní Louki bardzo łatwo można dotrzeć do największej atrakcji regionu – Pravčickiej bramy, największego naturalnego mostu skalnego Europy. Nie znajduje się ona bezpośrednio na przebiegu trzeciego etapu, ale stanowi naturalne rozszerzenie pobytu w tej części Parku Narodowego.

To etap atrakcyjny przede wszystkim dla osób ceniących różnorodność krajobrazów. W ciągu jednego dnia przechodzi się od doliny Łaby przez panoramy z Janovskiej wieży widokowej, następnie schodzi do głęboko wciętego kanionu Kamenicy, by na końcu dotrzeć do rozległych leśnych terenów Mezní Louki. Mimo niewielkiej długości jest to jeden z najbardziej intensywnych krajobrazowo odcinków całej Hřebenovki.

Szlak Grzbietowy przez Czeską Szwajcarię

Szlak Grzbietowy przez Czeską Szwajcarię

ETAP 4

Jetřichovickie Skały

Mezní Louka – Jetřichovice

przebieg szlaku na mapie

Długość: 12 km
Przewyższenie: +619 m / -655 m
Charakter etapu: leśne ścieżki, naturalne skalne bramy, skalny zamek, eksponowane punkty widokowe, piaskowcowe grzbiety oraz jedne z najbardziej spektakularnych panoram całej Czeskiej Szwajcarii.

Czwarty etap Hřebenovki należy do najbardziej widowiskowych odcinków całej trasy. To właśnie tutaj szlak prowadzi przez najbardziej znane i najczęściej fotografowane krajobrazy Czeskiej Szwajcarii. Trasa wiedzie z Mezní Louki przez Malą Pravčicką Bramę, skalny zamek Šaunštejn oraz legendarny grzbiet Jetřichovickich Skał z trzema historycznymi punktami widokowymi: Rudolfovým kamenem, Vilemíniną stěną i Mariiną skálą.

Wędrówka rozpoczyna się na Mezní Louce, skąd Hřebenovka prowadzi spokojnymi drogami leśnymi przez centralną część Parku Narodowego Czeska Szwajcaria. Po kilku kilometrach marszu wśród lasów pojawia się jedna z najbardziej charakterystycznych atrakcji etapu – Malá Pravčická brána. Ta naturalna skalna brama, choć znacznie mniejsza od słynnej Pravčickiej Bramy, zachwyca harmonijną formą i malowniczym położeniem pośród piaskowcowych ścian. Krótkie podejście prowadzi na punkt widokowy, z którego można podziwiać otaczające lasy i skalne grzbiety.

Za skalną bramą szlak schodzi piaszczystą ścieżką pomiędzy piaskowcowymi ostańcami ku jednej z największych atrakcji historycznych całej Hřebenovki – skalnemu zamkowi Šaunštejn. Dawna warownia, zwana niekiedy zamkiem rozbójników, została zbudowana na szczycie izolowanego masywu skalnego. Twórcy Hřebenovki porównują ją do okrętu uwięzionego pośród lasów. Dzięki nowym drabinom, schodom i zabezpieczeniom wejście na szczyt jest dziś znacznie łatwiejsze niż jeszcze kilka lat temu. Z najwyższych punktów zamku rozciągają się imponujące panoramy na rozległe lasy Czeskiej Szwajcarii i sąsiednie grupy skalne.

Kolejna część etapu prowadzi fragmentem dawnej Českiej cesty – historycznego szlaku handlowego prowadzącego z Czech do Saksonii. Ten stary trakt przez stulecia stanowił jedno z najważniejszych połączeń pomiędzy regionami po obu stronach granicy. W pobliżu trasy znajduje się również niewielka skalna kaplica wnękowa, będąca pamiątką dawnych czasów i świadectwem religijności mieszkańców pogranicza.

Najbardziej wymagająca i zarazem najbardziej spektakularna część etapu rozpoczyna się pod Jetřichovickimi Skałami. To jeden z najbardziej znanych zespołów punktów widokowych w całym Parku Narodowym. Już w pierwszej połowie XIX wieku ród Kinskich udostępnił te miejsca turystom, budując schody, pomosty i altany widokowe. Dzięki temu Jetřichovice należą do kolebki turystyki w Czeskiej Szwajcarii.

Pierwszym z trzech słynnych punktów widokowych jest Rudolfův kámen (484 m n.p.m.), nazwany na cześć Rudolfa Kinskiego. Na szczycie znajduje się drewniana altana, a panorama obejmuje rozległe obszary Czeskiej Szwajcarii, Góry Łużyckie oraz liczne grupy piaskowcowych skał. Następnie grzbietową ścieżką dociera się do Vilemíninej stěny (439 m n.p.m.), skąd otwierają się szerokie widoki na doliny, lasy i skalne miasta regionu. Ostatnim i najbardziej znanym punktem jest Mariina skála (428 m n.p.m.), nazwana na cześć księżnej Marii Kinskiej. Drewniana altana na szczycie stanowi jeden z symboli Czeskiej Szwajcarii. Z punktu widokowego można podziwiać niemal cały krajobraz Czeskiej i Saskiej Szwajcarii, Góry Łużyckie oraz liczne samotne skały wyrastające ponad morze lasów.

Podczas zejścia do Jetřichovic uwagę zwraca masyw Havraní skály. Dziś jest to jedno z najciekawszych miejsc do obserwacji naturalnej regeneracji przyrody po pożarze, który dotknął ten obszar w 2006 roku. Powracająca roślinność i młody las pokazują, jak dynamicznie odradza się przyroda na terenach piaskowcowych.

Etap kończy się w Jetřichovicach – jednej z najbardziej znanych miejscowości turystycznych Czeskiej Szwajcarii. To idealne miejsce na nocleg przed dalszą wędrówką przez mniej uczęszczane, bardziej dzikie rejony parku narodowego.

Najważniejsze atrakcje etapu

  • Mezní Louka
  • Malá Pravčická brána
  • skalny zamek Šaunštejn
  • dawna Česká cesta
  • skalna kaplica przy historycznym trakcie
  • Rudolfův kámen (484 m n.p.m.)
  • Vilemínina stěna (439 m n.p.m.)
  • Mariina skála (428 m n.p.m.)
  • Jetřichovickie Skały
  • Havraní skála
  • Jetřichovice.

Wędrując szlakiem, jest również możliwość obserwacji obszaru pożarzyska na Havraním vrchu, które znajduje się w zasięgu wzroku z grzbietu Jetřichovickich Skał. Jest to wyjątkowa okazja do zobaczenia procesów naturalnej odnowy lasu w warunkach Parku Narodowego.

Jeżeli pierwszy etap prezentuje skalne miasta, a drugi kanion Łaby, to czwarty jest kwintesencją klasycznej Czeskiej Szwajcarii. W stosunkowo krótkim, trzynastokilometrowym odcinku skupiono największą liczbę ikon regionu: naturalną skalną bramę, średniowieczny zamek skalny oraz trzy historyczne punkty widokowe należące do najbardziej rozpoznawalnych panoram Czech. Pod względem koncentracji atrakcji krajobrazowych jest to prawdopodobnie najmocniejszy etap całej Hřebenovki.

Szlak Grzbietowy przez Czeską Szwajcarię

Szlak Grzbietowy przez Czeską Szwajcarię

ETAP 5

Wschodnia Czeska Szwajcaria

Jetřichovice – Krásná Lípa

przebieg szlaku na mapie

Długość: 22,5 km
Przewyższenie: +555 m / -631 m
Charakter etapu: mniej znane partie Parku Narodowego, rozległe lasy, dawne osady pogranicza, punkty widokowe, formacje piaskowcowe oraz krajobrazy odbudowujące się po wielkim pożarze z 2022 roku.

Po niezwykle widowiskowym czwartym etapie prowadzącym przez Jetřichovickie Skały Hřebenovka kieruje się ku mniej znanym, znacznie spokojniejszym rejonom Czeskiej Szwajcarii. Twórcy szlaku określają ten odcinek jako wędrówkę przez wschodnią część regionu, gdzie zamiast najbardziej znanych atrakcji dominują rozległe lasy, ukryte formacje skalne, dawne osady i krajobrazy pogranicza. To etap pozwalający poznać mniej turystyczne oblicze Czeskiej Szwajcarii.

Wędrówka rozpoczyna się w Jetřichovicach. Początkowo szlak prowadzi przez lasy i doliny otaczające miejscowość, stopniowo oddalając się od najbardziej uczęszczanych tras Parku Narodowego. W tej części Hřebenovki coraz częściej pojawiają się rozległe widoki na mozaikę lasów, wzgórz i dawnych terenów rolniczych charakterystycznych dla północnoczeskiego pogranicza. Trasa zachowuje górski charakter, jednak przewyższenia są łagodniejsze niż na poprzednim etapie.

Jednym z najważniejszych miejsc na trasie jest Kyjovské údolí – jedna z najpiękniejszych dolin Labskich Piaskowców. Wąska dolina otoczona jest wysokimi ścianami piaskowcowymi, a jej krajobraz przez dziesięciolecia przyciągał malarzy, fotografów i turystów. W przeszłości funkcjonowały tutaj młyny, gospody i niewielkie zakłady wykorzystujące energię potoku Křinice. Dziś dolina uchodzi za jedno z najbardziej malowniczych miejsc całego regionu.

Kolejnym ważnym punktem jest rejon Kyjova, jednej z najstarszych osad Czeskiej Szwajcarii. Zachowała ona charakterystyczną zabudowę ludową północnych Czech. W pobliżu znajdują się liczne grupy skalne i dawne ścieżki prowadzące przez pograniczne lasy. Organizatorzy Hřebenovki zwracają uwagę na wyjątkowe połączenie walorów przyrodniczych i kulturowych tej części regionu.

Na trasie pojawia się również Brtnický hrádek, znany także jako Šternberk – pozostałości średniowiecznego zamku skalnego ukrytego pośród lasów i piaskowcowych skał. Ruiny należą do najciekawszych zabytków historycznych wschodniej części Czeskiej Szwajcarii. Dzięki położeniu na skalnym występie przez wieki kontrolowały ważne drogi prowadzące przez pogranicze Czech i Saksonii.

Szczególnie interesującym elementem tego etapu są tereny dotknięte pożarem z lata 2022 roku. Hřebenovka prowadzi przez miejsca, gdzie można obserwować naturalną regenerację przyrody. Twórcy szlaku wskazują ten fragment jako wyjątkową możliwość zobaczenia procesów odnowy lasu w warunkach parku narodowego. W wielu miejscach pomiędzy martwymi pniami pojawiają się już młode drzewa, krzewy i roślinność pionierska.

W końcowej części etapu szlak opuszcza najbardziej dzikie obszary i kieruje się do Krásnej Lípy, uznawanej za stolicę Czeskiej Szwajcarii. Miasto pełni funkcję głównego centrum turystycznego regionu. To właśnie tutaj znajduje się Dom Czeskiej Szwajcarii, mieszczący centrum informacji, ekspozycje przyrodnicze oraz zaplecze dla turystów planujących dalsze wędrówki po regionie.

.

Szlak Grzbietowy przez Czeską Szwajcarię

.

Najważniejsze atrakcje etapu

  • Jetřichovice
  • wschodnia część Parku Narodowego Czeska Szwajcaria
  • Kyjovské údolí
  • dolina Křinice
  • historyczna osada Kyjov
  • Brtnický hrádek (Šternberk)
  • pograniczne lasy Labskich Piaskowców
  • obszary regenerujące się po pożarze z 2022 roku
  • Krásná Lípa
  • Dom Czeskiej Szwajcarii.

Przy trasie znajdują się liczne odgałęzienia prowadzące do skalnych punktów widokowych, historycznych kapliczek oraz dawnych osad pogranicza. Wiele z nich związanych jest z historią niemieckiego osadnictwa oraz rozwojem turystyki w XIX wieku. Szczególnie interesujące są okolice Brtników i doliny Křinice.

Piąty etap stanowi wyraźną zmianę charakteru Hřebenovki. Nie oferuje takiej koncentracji spektakularnych punktów widokowych jak etap czwarty ani tak imponujących panoram jak etap drugi. Jego siłą jest autentyczność i spokój. To odcinek pozwalający odkryć mniej znane oblicze Czeskiej Szwajcarii – krainę leśnych dolin, ukrytych ruin, dawnych osad i przyrody odzyskującej swoją przestrzeń po wielkim pożarze. Dla wielu piechurów właśnie ten etap najlepiej oddaje dziki charakter całego regionu.

Przed wyruszeniem na szlak warto jeszcze zweryfikować szczegóły kilometrażu, przewyższeń oraz listę atrakcji pobocznych bezpośrednio na stronie organizatora, ponieważ etap 5 był jednym z odcinków, których przebieg częściowo korygowano po pożarze z 2022 roku.

.

Czechy Czeska Szwajcaria, szlak grzbietowy

Czechy Czeska Szwajcaria, szlak grzbietowy

ETAP 6

Krásnolipsko i Góry Łużyckie

Krásná Lípa – stacja Jedlová

Długość: 14,6 km
Przewyższenie: +382 m / -286 m
Charakter etapu: rezerwat ptaków, dawne górnictwo srebra, zabytkowa droga krzyżowa, grzbietowe panoramy, najwyższy szczyt Hřebenovki w Górach Łużyckich oraz średniowieczny zamek Tolštejn.

Szósty i zarazem ostatni etap Hřebenovki stanowi symboliczne pożegnanie z Czeską Szwajcarią. Choć jest najkrótszym odcinkiem kończącym wielodniową wędrówkę, nie brakuje na nim atrakcji. Trasa prowadzi z Krásnej Lípy przez malownicze okolice Gór Łużyckich, łącząc walory przyrodnicze z zabytkami górnictwa i pielgrzymkową historią regionu. Finałem jest zdobycie Jedlovej oraz ruiny zamku Tolštejn, po czym szlak kończy się na stacji kolejowej Jedlová. Dla chętnych jest to jednak nie koniec, lecz początek dalszej Hřebenovki prowadzącej przez Góry Łużyckie w kierunku kraju libereckiego.

Wędrówka rozpoczyna się na rynku w Krásnej Lípie, nieformalnej stolicy Czeskiej Szwajcarii. Warto poświęcić chwilę na zwiedzenie Domu Czeskiej Szwajcarii, w którym znajduje się nowoczesna ekspozycja poświęcona przyrodzie i historii regionu. Miasto oferuje również browar rzemieślniczy, zaplecze gastronomiczne i noclegowe, dlatego dla wielu turystów stanowi idealne miejsce zakończenia lub rozpoczęcia całej Hřebenovki. Jednak szlak prowadzi dalej – ku Górom Łużyckim.

Opuszczając miasto, Hřebenovka biegnie wygodną drogą wzdłuż Velkého rybníka, jednego z najcenniejszych obszarów przyrodniczych tej części północnych Czech. Staw wraz z otaczającymi go mokradłami objęty jest ochroną jako rezerwat ornitologiczny. W czasie migracji oraz okresu lęgowego można obserwować liczne gatunki ptaków wodnych i błotnych, co czyni ten fragment wyjątkowym także dla miłośników przyrody i fotografii.

Kolejne kilometry prowadzą do Jiřetína pod Jedlovou, jednego z najstarszych miasteczek górniczych regionu. Historia miejscowości związana jest z wydobyciem srebra, o czym przypomina sztolnia św. Jana Ewangelisty (Štola sv. Jana Evangelisty). Udostępniona do zwiedzania sztolnia pozwala poznać warunki pracy dawnych górników oraz historię eksploatacji rud metali w Górach Łużyckich. To jedna z najciekawszych atrakcji geologicznych i historycznych na całej Hřebenovce.

Z rynku w Jiřetínie szlak kieruje się ku Górze Krzyżowej (Křížová hora). Prowadzi na nią jedna z najpiękniejszych i najlepiej zachowanych dróg krzyżowych w Republice Czeskiej. Powstała w XVIII wieku barokowa kalwaria składa się z szeregu kaplic rozmieszczonych na zboczu góry, a jej zwieńczeniem jest kaplica Świętego Krzyża. Miejsce od stuleci pozostaje ważnym celem pielgrzymek i jednocześnie znakomitym punktem widokowym.

Od kaplicy Bożego Grobu Hřebenovka w pełni zasługuje na swoją nazwę – Szlak Grzbietowy. Trasa prowadzi szerokim grzbietem łąk i lasów. Po lewej stronie otwierają się panoramy Gór Łużyckich, natomiast po prawej rozciąga się niemal cały masyw Czeskiej Szwajcarii z charakterystycznymi piaskowcowymi stołami i skalnymi grzbietami. Jest to jeden z najbardziej panoramicznych fragmentów całej końcowej części szlaku.

Kulminacją dnia jest wejście na Jedlovą (774 m n.p.m.) – najwyższy szczyt całej Hřebenovki Českým Švýcarskem. Na wierzchołku znajduje się kamienna wieża widokowa z końca XIX wieku oraz górska restauracja. Z platformy można podziwiać rozległe panoramy obejmujące Góry Łużyckie, Czeską Szwajcarię, Saską Szwajcarię, Góry Izerskie, a przy dobrej przejrzystości powietrza także Karkonosze i Czeskie Średniogórze. To symboliczne miejsce zamykające wielodniową wędrówkę przez jeden z najpiękniejszych regionów Czech.

Ze szczytu szlak prowadzi przez piękny bukowy las do ruin średniowiecznego zamku Tolštejn. Warownia, wzniesiona w XIV wieku, przez stulecia strzegła ważnych szlaków handlowych prowadzących przez Góry Łużyckie. Dziś malownicze ruiny należą do najcenniejszych zabytków regionu i oferują kolejne rozległe panoramy. Spacer po dawnych murach stanowi doskonałe zakończenie całej Hřebenovki.

Ostatnie kilometry prowadzą do ukrytej pośród lasów stacji kolejowej Jedlová, gdzie kończy się około setny kilometr Hřebenovki Českým Švýcarskem. Dla większości turystów jest to meta wielodniowej wyprawy. Jednak twórcy szlaku podkreślają, że Hřebenovka nie kończy się właśnie tutaj. Po przekroczeniu kładki nad główną drogą rozpoczyna się kolejny odcinek historycznej Hřebenovki prowadzący grzbietem Gór Łużyckich w kierunku kraju libereckiego. W praktyce oznacza to, że zakończenie wędrówki przez Czeską Szwajcarię może być jednocześnie początkiem następnej wielodniowej przygody.

Najważniejsze atrakcje etapu

  • Krásná Lípa
  • Dom Czeskiej Szwajcarii
  • Velký rybník – rezerwat ornitologiczny
  • Jiřetín pod Jedlovou
  • sztolnia św. Jana Ewangelisty
  • Křížová hora
  • barokowa Droga Krzyżowa
  • Jedlová (774 m n.p.m.)
  • kamienna wieża widokowa
  • schronisko i restauracja na Jedlovej
  • ruiny zamku Tolštejn
  • stacja kolejowa Jedlová.

Dodatkowe atrakcje przy trasie

W pobliżu szlaku jest również kilka ciekawych miejsc położonych w niewielkiej odległości od Hřebenovki:

  • Větrný mlýn Světlík – zabytkowy wiatrak (około 2 km od szlaku),
  • dodatkowe punkty widokowe na grzbiecie Gór Łużyckich,
  • możliwość kontynuowania Hřebenovki w kierunku kraju libereckiego.

Szósty etap różni się od wszystkich poprzednich. Znika charakterystyczny krajobraz piaskowcowych miast i głębokich kanionów, a jego miejsce zajmują łagodne grzbiety Gór Łużyckich, zabytki dawnego górnictwa oraz miejsca pielgrzymkowe. Nie jest to najbardziej spektakularny odcinek pod względem formacji skalnych, ale doskonale podsumowuje różnorodność Hřebenovki. Finał na Jedlovej i Tolštejnie nadaje całej wędrówce symboliczne zakończenie, a jednocześnie pozostawia otwarte drzwi do dalszej podróży historyczną Hřebenovką przez kolejne pasma północnych Czech.

.

Góry Łużyckie

Góry Łużyckie

.

Szczegółowy opis całego szlaku https://www.hrebenovka.com/

Uwaga: popularne mapy Google są bardzo niedokładne i nie pokazują wszystkich szlaków, ścieżek czy punktów, natomiast najdokładniejsza mapa dla tego regionu to https://mapy.com/ 

Hřebenovka Českým Švýcarskem

Hřebenovka Českým Švýcarskem

opracowanie i foto: Albin Marciniak
https://www.facebook.com/marciniak.albin

Czechy, zwiedzanie, wypoczynek, atrakcje turystyczne

 

Czechy, zwiedzanie, wypoczynek, atrakcje turystyczne
2026-06-24 0 komentarze/y
5 FacebookTwitterPinterestEmail
Różne media

Leo Express uruchamia nowe połączenie kolejowe Frankfurt – Praga – Przemyśl

przez Redakcja 2026-06-23
Napisane przez Redakcja
Leo Express uruchamia nowe połączenie kolejowe Frankfurt – Praga – Przemyś
   Leo Express uruchamia nowe połączenie kolejowe Frankfurt – Praga – Przemyśl. W Polsce w pierwszym etapie wyjadą autobusy, a następnie przewoźnik wprowadzi pociąg. Latem Leo Express włączy do składu również wagony sypialne i zaoferuje klasę Business.
  Od 25 czerwca Leo Express rozpocznie obsługę relacji Frankfurt – Praga – Przemyśl i z powrotem. Przewoźnik skieruje do ruchu nowoczesne wagony standardu RIC, przystosowane do ruchu międzynarodowego, wyposażone w klimatyzację oraz Wi-Fi. Pasażerom zaoferuje również poczęstunek oraz inne usługi pokładowe. W kolejnej fazie planuje rozszerzenie oferty o klasę Business oraz wagony sypialne. Bilety są dostępne w sprzedaży od 239 koron.
Leo Express jest gotowy do natychmiastowego rozpoczęcia obsługi nowego połączenia kolejowego aż do Przemyśla, jak tylko rozwiązana zostanie kwestia badania równowagi ekonomicznej w Polsce. Tymczasem na odcinku Bogumin – Kraków – Przemyśl oraz w kierunku powrotnym Leo Express uruchomi autobusy, które przewiozą pasażerów z zakupionymi już bilnikowane z pociągami w obu kierunkach.
Leo Express uruchamia nowe połączenie kolejowe Frankfurt – Praga – Przemyśl

Leo Express uruchamia nowe połączenie kolejowe Frankfurt – Praga – Przemyśl

Z powodu prowadzonych na szeroką skalę prac modernizacyjnych w Niemczech nastąpiła zmiana godzin kursowania pociągu, a ostateczną wersję rozkładu zamknięciowego Leo Express otrzymał tuż przed jego wejściem w życie.
„Jednym z celów Leo Express jest połączenie kluczowych europejskich aglomeracji i oferowanie możliwości komfortowej podróży na trasach, na których bezpośrednie połączenie nie było dotychczas powszechnie dostępne. Potencjał nowej linii opiera się na przełamywaniu symbolicznej bariery między Europą Wschodnią i Zachodnią dzięki połączeniu ważnych ośrodków gospodarczych i kulturalnych z granicą ukraińską. Naszą długoterminową strategią jest tworzenie transeuropejskich korytarzy transportowych, które stanowią ofertę bardziej przyjazną dla środowiska i zapewniają wygodną alternatywę dla transportu lotniczego, autobusowego oraz samochodowego” – mówi Peter Köhler, dyrektor generalny Leo Express.
Na trasie pojawią się zmodernizowane, ekspresowe wagony standardu RIC, przeznaczone do ruchu międzynarodowego, wyposażone w klimatyzację i Wi-Fi, w tym z cateringiem pokładowym, którą pasażerowie znają już z innych połączeń Leo Express. W pierwszej fazie eksploatacji wykorzystane zostaną trzy wagony 1. klasy, każdy o pojemności 54 miejsc, które będą kursować jako klasa Economy. W trakcie lata usługi zostaną rozszerzone o kolejne wagony klasy Business, a także wagony sypialne. Przewoźnik jest gotowy do dalszego zwiększania liczby wagonów w zależności od popytu. Personel pokładowy będzie porozumiewać się w językach polskim, czeskim, angielskim oraz niemieckim.
Aktualny rozkład jazdy
Pociąg wyruszy po południu ze stacji Bogumin, wieczorem dotrze do Pragi, a następnie pojedzie w porze nocnej w kierunku lotniska we Frankfurcie. W odwrotnym kierunku skład odjedzie o 14:39, nocą dotrze do Pragi, po czym rano o 6:01 zatrzyma się w Boguminie. W Niemczech pociąg obsłuży ponadto stacje: Lipsk (Leipzig) , Fulda, Hanau, Offenbach oraz Frankfurt (Süd).
  • Bogumin 17:45 – Praga 22:32 – Drezno 1:38 – Frankfurt Lotnisko 8:06
  • Frankfurt Lotnisko 14:39 – Drezno 22:30 – Praga 1:17 – Bogumin 6:01
Obecny kształt rozkładu jazdy stanowi kompromis wynikający z zamknięć torowych i prac budowlanych na infrastrukturze w Niemczech oraz zmiany godziny odjazdu pociągu z Frankfurtu. Trwają tam prowadzone na szeroką skalę prace modernizacyjne, które będą realizowane w okresie letnim i jesiennym, co wpływa na godziny kursowania, a także na stacje, które Leo Express może obecnie obsłużyć. W związku z tą sytuacją uległy zmianie godziny kursowania pociągu, a ostateczną wersję rozkładu zamknięciowego Leo Express otrzymał dopiero tuż przed jego wejściem w życie. Gdy tylko przewoźnik otrzyma rozkłady zamknięciowe na kolejne dni, będzie je sukcesywnie wprowadzał do systemu rezerwacyjnego. Ze względu na prace na terytorium Niemiec rozkład jazdy w poszczególne dni może ulegać zmianom, dlatego przewoźnik zaleca pasażerom weryfikację konkretnych godzin odjazdów w systemie rezerwacyjnym.
Pociągi do Przemyśla ruszą po rozstrzygnięciu badania równowagi ekonomicznej w Polsce
Z powodu wciąż trwającej procedury badania równowagi ekonomicznej, Leo Express nie może na razie obsługiwać pociągiem odcinka od czeskiej granicy państwowej do Przemyśla i z powrotem. Z tego względu przewoźnik uruchamia obecnie autobusy, które przewiozą pasażerów posiadających już bilety i będą skomunikowane z pociągami w obu kierunkach. Ze względu na czas przejazdu autobusy zatrzymają się tylko w miastach: Bogumin, Kraków, Tarnów, Rzeszów  oraz Przemyśl. Pasażerom ze stacji, na których autobus się nie zatrzymuje, Leo Express zwróci koszt biletu, a dodatkowo wypłaci rekompensatę w wysokości 100% ceny biletu w postaci leo kredytów, które można wykorzystać na zakup kolejnych biletów lub poczęstunku.
„Naszym priorytetem jest dowiezienie pasażerów do celu. Dlatego w tej sytuacji wprowadzamy połączenie autobusowe, które przewiezie podróżnych z zakupionymi już biletami. Następnie przesiądą się oni do pociągu Leo Express i będą mogli kontynuować podróż. Sprzedaż biletów na terytorium Polski rozpoczniemy w momencie, gdy zyskamy możliwość skierowania pociągów na całą trasę” – wyjaśnia dyrektor generalny Leo Express, Peter Köhler, i dodaje, odnosząc się do zaistniałych okoliczności: „Nowe połączenie Leo Express to relacja międzynarodowa skierowana do klientów z Ukrainy podróżujących do Przemyśla, jak również do pasażerów międzynarodowych z Krakowa, Tarnowa i Rzeszowa. Oferuje ono wyjątkowe możliwości podróżowania po Europie, które w tej chwili nie są dostępne. Wierzymy w szybkie rozwiązanie tej sytuacji”.
Czym jest badanie równowagi ekonomicznej i dlaczego w tym przypadku nie powinno być prowadzone?
  • Badanie równowagi ekonomicznej przeprowadza się wtedy, gdy istnieje racjonalne założenie ekonomiczne, że nowe komercyjne połączenie może istotnie wpłynąć na rentowność połączeń dotowanych, realizowanych na tej samej trasie.
  • Wpływ ekonomiczny ocenia się w odniesieniu do wszystkich połączeń dotowanych w danej relacji. Jedno połączenie komercyjne, które na dodatek pokrywa się z połączeniami dotowanymi tylko na części trasy, nie może zatem w sposób zasadniczy wpłynąć na ich rentowność.
  • Istnieją również precedensy z przeszłości. Według wcześniejszych informacji Komisji Europejskiej dotyczących analogicznych przypadków w innych krajach, jak i na podstawie wyników już przeprowadzonych badań równowagi ekonomicznej, wpływ ekonomiczny nowych połączeń komercyjnych na połączenia dotowane był zazwyczaj de facto zerowy. Nowe połączenia komercyjne nie były więc w przeszłości w żaden sposób ograniczane.
Badanie w takim przypadku w ogóle nie powinno mieć miejsca. Komisja Europejska od dłuższego czasu zwraca uwagę, że porównywanie komercyjnych międzynarodowych połączeń kolejowych z krajowymi połączeniami dotowanymi jest problematyczne. Dotyczą one bowiem innych tras i są przeznaczone dla innych grup docelowych pasażerów. Międzynarodowy transport kolejowy nie powinien być zatem ograniczany przez krajowe przewozy dotowane.
2026-06-23 0 komentarze/y
2 FacebookTwitterPinterestEmail
Cykliczne Spotkania PodróżnikówRóżne media

Turystyczne Otwarcie Wakacji na Dolnym Śląsku 2026.

przez Redakcja 2026-06-23
Napisane przez Redakcja
Turystyczne Otwarcie Wakacji na Dolnym Śląsku 2026

Już 27 czerwca 2026 roku Kłodzko zamieni się w najważniejsze turystyczne miejsce Dolnego Śląska. To właśnie tutaj odbędzie się Turystyczne Otwarcie Wakacji na Dolnym Śląsku – wydarzenie inaugurujące sezon letnich podróży, które po raz kolejny zgromadzi przedstawicieli branży turystycznej, samorządów, organizacji promujących region oraz tysiące mieszkańców i turystów poszukujących inspiracji do wakacyjnych wyjazdów.

W godzinach od 11:00 do 18:00 Plac Miast Partnerskich stanie się przestrzenią pełną atrakcji, regionalnych smaków, podróżniczych opowieści i propozycji aktywnego wypoczynku. Wstęp na wydarzenie jest bezpłatny.

 

Turystyczne Otwarcie Wakacji na Dolnym Śląsku

Turystyczne Otwarcie Wakacji na Dolnym Śląsku

 

Dolny Śląsk w jednym miejscu

Turystyczne Otwarcie Wakacji to wyjątkowa okazja, by w ciągu jednego dnia poznać bogactwo atrakcji całego regionu. Na stoiskach promocyjnych zaprezentują się miasta, gminy, uzdrowiska, organizacje turystyczne, instytucje kultury oraz właściciele atrakcji turystycznych z różnych części Dolnego Śląska. Odwiedzający będą mogli zaplanować wakacyjne wyjazdy, zdobyć mapy, przewodniki i materiały informacyjne oraz porozmawiać z osobami na co dzień zajmującymi się promocją najciekawszych miejsc regionu.

To doskonała okazja zarówno dla mieszkańców Dolnego Śląska, jak i turystów z innych części Polski, aby odkryć miejsca mniej znane, ale niezwykle atrakcyjne pod względem przyrodniczym, historycznym i krajoznawczym. W jednym miejscu będzie można znaleźć pomysły na rodzinne wakacje, weekendowe wycieczki, wyprawy rowerowe, górskie trekkingi czy zwiedzanie zabytków.

Festiwal Wielkiej Przygody – spotkanie z podróżnikami

Jednym z najciekawszych elementów tegorocznej edycji będzie Festiwal Wielkiej Przygody. Organizatorzy zaprosili znanych twórców internetowych, blogerów i podróżników, którzy od lat inspirują tysiące osób do odkrywania świata. Uczestnicy wydarzenia będą mogli wysłuchać opowieści z podróży, poznać kulisy powstawania popularnych blogów i kanałów podróżniczych oraz zdobyć praktyczne wskazówki dotyczące organizacji własnych wypraw.

Wśród zaproszonych gości znajdą się między innymi twórcy projektów:

  • Wolnym Krokiem,
  • Kasai – Podróże w Sieci,
  • Hasające Zające,
  • Piotr Grudziński,
  • Zbieraj Się.

Spotkania z podróżnikami pozwolą spojrzeć na turystykę z zupełnie innej perspektywy – przez pryzmat osobistych doświadczeń, przygód i inspirujących historii z różnych zakątków Polski oraz świata.

Wielka Debata Podróżników

Nowością będzie również Wielka Debata Podróżników. W trakcie panelu uczestnicy będą mogli posłuchać dyskusji dotyczącej współczesnych trendów w turystyce, świadomego podróżowania, rodzinnych wypraw, turystyki aktywnej oraz sposobów odkrywania miejsc znajdujących się często tuż obok nas, lecz nadal pozostających poza głównym nurtem ruchu turystycznego.

Atrakcje dla całych rodzin

Organizatorzy przygotowali również bogaty program dla rodzin z dziećmi. Nie zabraknie konkursów z nagrodami, animacji, zabaw edukacyjnych oraz licznych atrakcji przygotowanych przez wystawców. Wydarzenie ma charakter rodzinnego pikniku, dlatego każdy – niezależnie od wieku – znajdzie coś dla siebie.

Ważnym elementem imprezy będą również prezentacje lokalnych produktów, regionalnych smaków oraz oferty przedsiębiorców związanych z turystyką i rekreacją. To okazja do poznania bogatego dziedzictwa kulinarnego regionu oraz zakupu unikalnych wyrobów pochodzących z różnych części Dolnego Śląska.

Kłodzko gospodarzem wydarzenia

Wybór Kłodzka na gospodarza Turystycznego Otwarcia Wakacji nie jest przypadkowy. Stolica Ziemi Kłodzkiej od lat należy do najważniejszych ośrodków turystycznych południowo-zachodniej Polski. Położona u podnóża Sudetów stanowi doskonałą bazę wypadową do odkrywania gór, uzdrowisk, zabytków oraz atrakcji przyrodniczych regionu.

Miasto posiada bogatą historię sięgającą średniowiecza, wyjątkowy układ urbanistyczny oraz liczne zabytki, które każdego roku przyciągają tysiące odwiedzających. Organizacja wydarzenia właśnie tutaj pozwoli uczestnikom połączyć udział w turystycznym święcie z odkrywaniem jednego z najciekawszych miast Dolnego Śląska.

Wakacyjny start pełen inspiracji

Turystyczne Otwarcie Wakacji na Dolnym Śląsku ma być przede wszystkim inspiracją do podróżowania. Organizatorzy chcą pokazać, że Dolny Śląsk należy do najbardziej różnorodnych turystycznie regionów Polski. Na stosunkowo niewielkim obszarze znajdują się góry, uzdrowiska, zamki, twierdze, podziemia, kopalnie, pałace, jeziora, parki krajobrazowe i setki kilometrów szlaków pieszych oraz rowerowych.

Dla wszystkich planujących wakacyjne wyjazdy będzie to doskonała okazja, aby zdobyć praktyczne informacje, poznać nowe miejsca i rozpocząć lato w atmosferze podróżniczej przygody.

Turystyczne Otwarcie Wakacji na Dolnym Śląsku 2026

27 czerwca 2026 r.

11:00–18:00

Plac Miast Partnerskich, Kłodzko

Wstęp wolny

Organizatorami wydarzenia są Dolnośląska Organizacja Turystyczna oraz Gmina Miejska Kłodzko.

 

 

 

Co warto zobaczyć w Kłodzku przy okazji wydarzenia?

Twierdza Kłodzko

Największa atrakcja miasta i jeden z najcenniejszych zabytków militarnych w Polsce. Potężna twierdza górująca nad miastem oferuje rozległe trasy zwiedzania, podziemne chodniki minerskie oraz spektakularne panoramy Ziemi Kłodzkiej.

Most św. Jana

Nazywany często „małym mostem Karola”. Barokowa przeprawa nad Młynówką z figurami świętych należy do najbardziej charakterystycznych symboli Kłodzka.

Starówka i Rynek

Historyczne centrum miasta zachowało średniowieczny układ urbanistyczny. Warto zobaczyć renesansowe i barokowe kamienice oraz gotycki ratusz.

Podziemna Trasa Turystyczna

System dawnych piwnic i korytarzy biegnących pod zabudową starego miasta pozwala poznać historię Kłodzka z zupełnie innej perspektywy.

Kościół Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny

Monumentalna świątynia będąca jednym z najcenniejszych zabytków sakralnych regionu. Zachwyca bogatym barokowym wystrojem wnętrza.

Góra Forteczna i punkty widokowe

Spacer wokół twierdzy pozwala podziwiać panoramę miasta, Kotliny Kłodzkiej oraz otaczających ją pasm górskich.

Muzeum Ziemi Kłodzkiej

Placówka prezentująca historię regionu, sztukę, dawne rzemiosło oraz unikalne zbiory związane z kulturą Ziemi Kłodzkiej.

Kłodzka Młynówka

Malowniczy kanał przepływający przez centrum miasta tworzy niezwykle fotogeniczne zakątki, szczególnie w okolicach mostu św. Jana i staromiejskich kamienic.

Minieuroland

Położony przy wjeździe do miasta park miniatur prezentujący najciekawsze zabytki Dolnego Śląska, Czech i pogranicza polsko-czeskiego otoczone starannie zaprojektowanym ogrodem.

Kłodzko – brama do atrakcji Ziemi Kłodzkiej

Dla osób planujących dłuższy pobyt Kłodzko stanowi doskonałą bazę wypadową do zwiedzania Szczelińca Wielkiego, Błędnych Skał, Jaskini Niedźwiedziej, Kopalni Złota w Złotym Stoku, uzdrowisk w Polanicy-Zdroju, Kudowie-Zdroju i Dusznikach-Zdroju oraz licznych szlaków Gór Stołowych, Masywu Śnieżnika i Gór Bystrzyckich.

 

 

Złota Pętla Ziemi Kłodzkiej – szlak pieszy i rowerowy przez najpiękniejsze atrakcje Dolnego Śląska

Szlak prowadzi przez najpiękniejsze atrakcje Dolnego Śląska na Ziemi Kłodzkiej

2026-06-23 0 komentarze/y
1 FacebookTwitterPinterestEmail
Rumunia

Wulkany błotne w Rumunii, wyjątkowy rezerwat przyrody

przez Redakcja 2026-06-22
Napisane przez Redakcja

    Rumunia najczęściej kojarzy się z tajemniczą Transylwanią, zamkami związanymi z legendą Drakuli, potężnym łukiem Karpat, monumentalną kopalnią soli w Turdzie czy jedną z najpiękniejszych dróg górskich świata – Trasą Transfogaraską. To jednak kraj znacznie bardziej różnorodny, pełen niezwykłych atrakcji przyrodniczych i miejsc, które potrafią całkowicie zaskoczyć nawet doświadczonych podróżników.

Niewiele osób wie, że w południowo-wschodniej części Rumunii znajduje się jeden z najbardziej niezwykłych rezerwatów przyrody w Europie – wulkany błotne. To miejsce wygląda tak, jakby fragment powierzchni Księżyca lub Marsa przeniesiono na rumuńskie wzgórza. Z ziemi nieustannie wydobywają się gazy ziemne, które wypychają na powierzchnię wodę zmieszaną z gliną i mułem. W efekcie powstają niewielkie stożki, kratery oraz bulgoczące oczka błota, tworzące niepowtarzalny i stale zmieniający się krajobraz.

Surowa sceneria niemal pozbawiona roślinności, popękana ziemia oraz liczne błotne stożki sprawiają, że spacer po tym obszarze przypomina wędrówkę po innej planecie. Nic dziwnego, że miejsce to należy do najciekawszych osobliwości geologicznych Rumunii i przyciąga zarówno miłośników przyrody, fotografów krajobrazu, jak i pasjonatów geologii.

Podczas jednej z moich podróży po Rumunii postanowiłem sprawdzić ten fenomen osobiście. Czy rzeczywiście jest to jedno z najbardziej niezwykłych miejsc w Europie? Jak powstają błotne wulkany i czy warto zboczyć z głównych turystycznych szlaków, aby je zobaczyć? Odpowiedź okazała się niezwykle interesująca.

 
 
Wyprawę do Rumunii odkładałem od dawna bo gdzieś z tyłu głowy kołatała się myśl, że przecież to tak blisko że w każdej chwili można wyskoczyć choćby na weekend. Informacja o kilku wyjątkowych jaskiniach i przede wszystkim o wulkanach, przyspieszyła decyzję o wypadzie do Rumunii. Jak zwykle zaczęło się wertowanie informacji, co warto zobaczyć w tym jakże różnorodnym kraju. Poszukiwania ciekawych miejsc były na tyle skuteczne, że z planowanego weekendowego wyjazdu, zrobiła się dwutygodniowa objazdówka z namiotami. Wyjazd z Krakowa wiąże się z przejechaniem odcinka niewiele dłuższego od wyjazdu nad Bałtyk, a biwakując pod namiotem, koszty są „na każdą kieszeń”.   
Taka forma podróżowania potwierdzała codziennie że była to słuszna decyzja, bo w trakcie zmiany lokalizacji było kolejne łał. Większość noclegów była na obrzeżach miejscowości a także w zupełnej dziczy, na łąkach, polanach pod lasem. W Rumunii nie ma z tym żadnych problemów czy ograniczeń, byle by pozostawiać po sobie porządek. Jeżeli jednak byliśmy zmuszeni do biwakowania w okolicach domostw, potwierdzała się wyjątkowa gościnność potomków Rzymian ( Nazwa „Rumuni” oznacza „obywateli Rzymu”, lub „pochodzących od Romulusa”).
Po objechaniu znacznej części Rumunii i zapełnieniu kilku kart pamięci w aparacie, przyszedł czas na wizytę w jednym z głównych punktów na mapie naszej wyprawy czyli wulkany błotne. Na terenie Rumunii najbardziej znane są trzy pola wulkaniczne, zlokalizowane stosunkowo blisko siebie, a my mieliśmy w planie odwiedzić całość. Zaczęliśmy więc od Pâclele de la Beciu i podążając na południe zakończyliśmy na Vulcanii Noroiosi Pâclele Mici, czyli najokazalszym polu wulkanicznym w tej części Europy.
Plan planem ale na miejscu okazało się, że oznaczenia dojazdów do poszczególnych miejsc nie są tak czytelne, jak jest to np. w Polsce. Znaki przy drogach dokładnie wskazują dojazd do słynnych zamków, jednak lokalizacja do wulkanów nie była już tak czytelna i zachęcająca. To powoli ale sukcesywnie się zmienia i myślę że kilka lat od naszej wizyty, obecnie jest już znacznie lepiej. Coś czego wówczas tam brakowało to jakakolwiek infrastruktura turystyczna, ale i to uległo poprawie. Na miejscu znajduje się kemping a do dyspozycji jest prąd, woda i toalety. Można się posilić i zrobić drobne zakupy. Ogólnie jak na te okoliczności przyrody, camping jest całkiem przyjemny i może być dobrym przystankiem przed kolejnym odcinkiem w inne regiony Rumunii.
Wrócę jednak do samych wulkanów a właściwie do poszukiwania pierwszego z nich, by zgodnie z naszym planem zobaczyć wszystkie w tym rejonie. Do miejsca gdzie warto się zatrzymać, wiedzie polna droga częściowo przez las, a po części przez teren przypominający stepy z kępami krzewów. Bliskość natury i chęć rozbicia namiotów w tym miejscu była bardzo silna, ale plan tego dnia był nieco inny.
Nie zrezygnowaliśmy jednak z wejścia na rozległe pole błotnej lawy, by na bosaka niczym dzieci w kałuży, brodzić po kolana w szarej mazi. Niestety mniej przyjemnie było już po zejściu na suchy ląd, bo z bieżącą wodą w tym terenie nie tak łatwo a sama błotna maseczka nie chce tak łatwo zejść. W ruch poszły zapasy wody pitnej z 20 L baniaka, jaki mieliśmy w samochodzie. O tym warto pamiętać, planując podobną objazd kę survivalową.
Jako że wszystkie trzy pola wulkaniczne znajdują się dosyć blisko siebie, dosyć szybko dotarliśmy do najciekawszego i najbardziej rozległego z nich. Pokaźnych rozmiarów wzniesienie z wieloma stożkami widoczne jest już z daleka. Na miejscu, pomiędzy większymi i mniejszymi stożkami, sporo czasu pochłonęło nam obserwowanie aktywnych wulkanów. Proces jaki tam zachodzi działa wręcz hipnotyzująco. Z kraterów wydobywa się gaz oraz niewielkie ilości ropy zmieszanej z wodą i piaskiem, tworząc rozmaite formy i księżycowy krajobraz. To był dobrze spędzony dzień a to co zobaczyliśmy na miejscu, na długo pozostaje w pamięci.
Mimo że wyprawa trwała dwa tygodnie a w trakcie objazdówki zobaczyłem wiele wyjątkowych miejsc, to nadal czuję duży niedosyt. Rumunia jest krajem do którego na pewno jeszcze powrócę.

 

 

Powstawanie wulkanów na tym terenie związane jest z erupcją gazu ziemnego. Do tworzenia się wulkanu dochodzi wówczas, gdy wydobywający się gaz napotyka wody podziemne. Gdy dochodzi do erupcji wody i gazu, przy okazji po drodze wypychane są mieszaniny piasku, iłu lub mułu a także drobnych skał. Takie zjawiska zazwyczaj występują na terenach roponośnych a podobne formy występują także na półwyspie Kerczeńskim, w Kaukazie (szczególnie w Azerbejdżanie na półwyspie Apszerońskim), w północnym Iranie, także na Wyżynie Irańskiej na terytorium Iranu, Pakistanu i Iraku, Wenezueli, Kolumbii, Indiach, Birmie oraz południowych stanach USA.
W zależności od proporcji gazu, wody i piasku w wylewającej się na powierzchnię masie, tworzą się różne kształty wulkanów, od bardzo strzelistych stożków do prawie płaskich kopuł. Przy większej ilości wypływającej na powierzchnię wody, tworzą się rozległe jeziora błotne. Ulewne deszcze spłukują część masy tworzącej stożki w doliny, tworząc mocno rzeźbiony teren. Kolejne erupcje tworzą nowe stożki a cały teren z biegiem lat podnosi się o kolejne metry.

 

Na terenie Rumunii najbardziej znane są trzy pola wulkaniczne, zlokalizowane stosunkowo blisko siebie, co może świadczyć o wspólnych pokładach gazu ziemnego, dzięki któremu powstają wulkany błotne.
Chcąc odwiedzić całość, warto zacząć od Pâclele de la Beciu aby podążając na południe, zakończyć na Vulcanii Noroiosi Pâclele Mici, czyli najokazalszym polu wulkanicznym w tej części Europy.

 

 

1 – Pâclele de la Beciu

Otoczone ze wszystkich stron lasem a porośnięte poniżej bujną roślinnością, teren wulkanów tworzy pofałdowane błotne rozlewisko. Na część i powierzchni terenu tworzą się niewielkie kopułowe jeziorka, wypełnione płynną szarą masą. Według opinii dermatologów i kosmetyczek, okłady z takich maseczek błotnych mają właściwości lecznicze i ujędrniające skórę. Brodzenie na bosaka po takim błocie, może być przy okazji z korzyścią dla naszych stóp 🙂  Odległość pomiędzy pierwszym a drugim polem wynosi 3,5 km

2 – Vulcanii Noroioşi Pâclele Mari
(przy zakładzie gazowniczym Vulcanii Noroiosi SRL, wydobywającym gaz ziemny na tym terenie)

Przy drodze gdzie można zatrzymać się na parkingu, znajduje się brama wejściowa i budynek z drobnymi pamiątkami i biletami wstępu. Ukształtowanie terenu już od wejścia pozwala docenić efekt długotrwałego działania wypływającej masy błota. Masyw tworzy dosyć pokaźnych rozmiarów wzniesienie z wieloma stożkami widocznymi już z daleka. Po wejściu na wierzchołek, można dostrzec także kolejne wzniesienia porośnięte drzewami, a będące wcześniej podobnymi polami aktywnych wulkanów błotnych.

Odległość pomiędzy drugim a trzecim polem wynosi 3,8 km

Na trasie prowadzącej do trzeciego pola wulkanicznego znajduje się kemping a na miejscu do dyspozycji mamy prąd, wodę i toalety. Można się posilić i zakupić zimne napoje. Ogólnie jak na te okoliczności przyrody, camping jest całkiem przyjemny i może być przystankiem przed kolejnym odcinkiem w inne regiony Rumunii.

3 – Vulcanii Noroioși Pâclele Mici, Scorțoasa,

Najciekawszym miejscem i najbardziej rozległym polem wulkanicznym jest Noroiosi i zapewne dlatego jest to miejsce najchętniej odwiedzane i także z biletami wstępu. W każdym z opisanych miejsc należy zachować dużą ostrożność z jakimkolwiek otwartym ogniem. O paleniu papierosów absolutnie nie ma mowy. Na całym terenie obowiązuje zakaz palenia ! Z kraterów wydobywa się gaz oraz niewielkie ilości ropy zmieszanej z wodą i piaskiem.

Zaledwie dwadzieścia kilometrów od wulkanów błotnych znajduje się równie ciekawa atrakcja geologiczna. To góry solne w Mânzălesti i biegnący wzdłuż nich malowniczy wąwóz. Dla turystów ciekawostka, natomiast dla mieszkańców duży problem. Soli mają pod dostatkiem, jednak w takim terenie nie ma szansy na wodę pitną. Towarem pierwszej potrzeby w miejscowych sklepach są 5 i 10 litrowe butle z wodą pitną. Do celów gospodarczych używana jest woda z pobliskiej rzeki Slanic, która jak sama nazwa wskazuje, także jest słona.

Rezerwat przyrody Păclele Mari
Wulkany błotne znajdują się w pobliżu miejscowości Pâclele, ok. 130 km na północny wschód od Bukaresztu.

 

opracowanie: & foto: Albin Marciniak
https://www.facebook.com/marciniak.albin
2026-06-22 0 komentarze/y
1 FacebookTwitterPinterestEmail
Reklama

Tygodniowe wakacje w górach z dziećmi: co warto zaplanować jeszcze przed wyjazdem?

przez Redakcja 2026-06-21
Napisane przez Redakcja
kalkulator ubezpieczenia turystycznego

  Organizacja siedmiodniowego urlopu w górzystym terenie z dziećmi wymaga przemyślanego planu, aby wyjazd przebiegł bez niepotrzebnych zakłóceń. Odpowiednio wczesne zaplanowanie tras, logistyki oraz spraw formalnych pozwala uniknąć stresu już na miejscu i ułatwia rodzinny wypoczynek. Pakowanie ubrań to tylko wstęp do wyjazdu, za którym kryje się długa lista spraw do załatwienia przed zamknięciem drzwi domu. Warto poświęcić kilka wolnych wieczorów na logistyczne detale, które przełożą się na spokojny pobyt całej Twojej rodziny. Dobra organizacja chroni przed chaosem i pozwala skupić się wyłącznie na odpoczynku w gronie najbliższych.

 

kalkulator ubezpieczenia turystycznego

tygodniowe-wakacje-w-gorach-z-dziecmi-co-warto-zaplanowac-jeszcze-przed-wyjazdem

 

Jakie szlaki wybrać na siedmiodniowy urlop w górach z maluchem?

Wybór odpowiednich ścieżek trekkingowych decyduje o tym, czy Twoje dzieci polubią piesze wędrówki, czy też zniechęcą się do nich na samym początku. Planując tygodniowy grafik, musisz ocenić kondycję fizyczną najmłodszych i unikać szlaków ze zbyt dużymi podejściami. Warto szukać tras bogatych w dodatkowe atrakcje, takie jak ścieżki edukacyjne, schroniska z placami zabaw czy górskie potoki. Dobrym rozwiązaniem jest również wcześniejsze sprawdzenie, czy wybrany trakt nadaje się do przejazdu wózkiem, jeśli podróżujesz z niemowlakiem. Pamiętaj, aby zawsze przygotować plan awaryjny na wypadek nagłego deszczu lub zmęczenia dzieci, co ułatwi szybki powrót do pensjonatu.

Co spakować do plecaka na rodzinne wczasy w górach?

Odpowiednie wyposażenie medyczne oraz techniczne wpływa na bezpieczeństwo wyprawy, gdy odpowiadasz za zdrowie swoich dzieci. Przed wyjazdem skompletuj rodzinną apteczkę zawierającą leki przeciwgorączkowe, środki opatrunkowe, plastry oraz preparaty przeciw kleszczom. Pogoda na wysokościach potrafi zmienić się w ciągu kilkunastu minut, dlatego odzież na cebulkę oraz kurtki przeciwwiatrowe musisz mieć zawsze pod ręką. Przed wyruszeniem z domu warto też pomyśleć o finansowej ochronie wyjazdu na wypadek nagłego zachorowania lub wypadku. Prosty w obsłudze kalkulator ubezpieczenia turystycznego na stronie internetowej firmy Warta pozwala na szybkie wybranie polisy dopasowanej do planowanych aktywności. Taka polisa daje możliwość pokrycia kosztów ewentualnego leczenia lub specjalistycznego transportu w określonych sytuacjach, co może uchronić domowy budżet przed niespodziewanymi wydatkami.

Przed wyjściem z domu upewnij się, że masz w plecaku pięć ważnych elementów:

  • Naładowany powerbank oraz telefon z zapisanymi numerami alarmowymi,
  • Czapki z daszkiem oraz krem z filtrem ochronnym dla dzieci,
  • Zapas pożywnych przekąsek i odpowiednią ilość wody mineralnej,
  • Wygodne, sprawdzone buty turystyczne z dobrą podeszwą,
  • Tradycyjne mapy papierowe, które zadziałają przy braku zasięgu sieci.

Właściwe spakowanie tych rzeczy do wygodnego plecaka ułatwi każdą wędrówkę i odciąży Twoje plecy podczas podejść. Starsze dzieci mogą otrzymać własne, małe plecaki, co zwiększy ich zaangażowanie w wycieczkę i nauczy dbania o własny ekwipunek. Warto kontrolować wagę takiego obciążenia, aby nie doprowadzić do przedwczesnego zmęczenia najmłodszych turystów. Przed opuszczeniem pokoju zawsze sprawdzaj, czy przygotowany prowiant jest łatwo dostępny i czy zabrałeś dokumenty tożsamości.

 

co-spakowac-do-plecaka-na-rodzinne-wczasy-w-gorach

co-spakowac-do-plecaka-na-rodzinne-wczasy-w-gorach

 

 

Jak przygotować logistykę i transport przed wyjazdem w góry z dziećmi – sprawdzone porady

Dojazd na miejsce oraz przemieszczanie się między poszczególnymi dolinami wymagają przemyślenia jeszcze przed startem podróży. Jeżeli wybierasz się w drogę własnym samochodem, koniecznie sprawdź stan techniczny pojazdu, sprawność hamulców oraz ciśnienie w kołach. Warto zweryfikować dostępność miejsc postojowych przy szlakach, ponieważ w sezonie wakacyjnym parkingi zapełniają się wczesnym rankiem. Rozważ również korzystanie z lokalnych busów lub kolejek linowych, które ułatwiają logistykę i stanowią sporą atrakcję dla dzieci.

Gdzie szukać atrakcji na deszczowe dni podczas wakacji w górach?

Zmienna pogoda w górach potrafi pokrzyżować plany, dlatego przygotowanie listy rezerwowych atrakcji pod dachem pomaga uniknąć nudy. Przed wyjazdem sprawdź, jakie muzea, baseny kryte czy zamknięte sale zabaw działają w pobliżu Twojego miejsca noclegowego. Szukanie takich punktów dopiero wtedy, gdy za oknem leje deszcz, wywołuje niepotrzebne zdenerwowanie u rodziców i dzieci. Warta udostępnia na swoim blogu poradnikowym wiele praktycznych wskazówek dotyczących organizacji czasu w trudnych warunkach atmosferycznych. Przejrzenie tych artykułów pozwala stworzyć gotowy plan awaryjny, dzięki któremu Twoje pociechy spędzą miło czas, a Ty unikniesz stresu. Przeczekanie gorszych dni w ciekawym miejscu pozwoli zregenerować siły przed kolejnymi wyjściami na szlak.

2026-06-21 0 komentarze/y
1 FacebookTwitterPinterestEmail
ReklamaTesty sprzętu

Ultralekki namiot jednoosobowy na wyprawy

przez Redakcja 2026-06-21
Napisane przez Redakcja
Ultralekki namiot jednoosobowy na wyprawy

Ultralekki namiot jednoosobowy Camp Minima 1 EVO – niezawodny towarzysz długodystansowych wypraw.

   Jeśli szukasz namiotu, który łączy minimalną wagę, kompaktowe wymiary, solidną konstrukcję i rozsądną cenę, Camp Minima 1 EVO to propozycja, która zasługuje na szczególną uwagę. To jeden z najlżejszych dostępnych na rynku modeli jednoosobowych, zaprojektowany z myślą o wymagających wędrówkach pieszych i rowerowych, gdzie każdy gram w plecaku ma znaczenie.

.

 .

Dlaczego Camp Minima 1 EVO?

Podczas dwumiesięcznej, wymagającej wyprawy z plecakiem – gdy liczyło się dosłownie każde 100 gramów bagażu – wybór namiotu stał się kwestią strategiczną. Po miesiącach analizowania opinii, przeszukiwania forów, porównywania parametrów i cen, często absurdalnie wysokich (nawet 1,5–2 tys. euro!), rozwiązanie okazało się być… tuż pod nosem. Camp Minima 1 EVO, produkt marki już wcześniej sprawdzonej w terenie, okazał się strzałem w dziesiątkę.

.

.

Kompaktowy, ale solidny

Złożony namiot zajmuje zaskakująco mało miejsca – zmieści się nawet w kieszeni bocznej plecaka trekkingowego. Jego waga (poniżej 1,5 kg z tropikiem) czyni go idealnym wyborem na długie wyprawy, gdzie redukcja ciężaru oznacza więcej przestrzeni na wodę, żywność czy sprzęt.

Rozbijanie namiotu nie wymaga specjalnych umiejętności ani wcześniejszego treningu. Pierwsze rozstawienie miało miejsce w trudnych warunkach – na twardym podłożu i przy silnym wietrze, bez możliwości wbicia szpilek. Pomimo to, dzięki samonośnej konstrukcji z dwoma poprzecznymi pałąkami oraz linkom odciągowym, namiot udało się stabilnie ustawić, zabezpieczając go jedynie kamieniami.

.

.

Elastyczność i uniwersalność

Camp Minima 1 EVO pozwala na rozbijanie się praktycznie wszędzie – od skalistych zboczy po piaszczyste plaże. Tropik wyposażony w fartuchy przeciwwiatrowe daje możliwość całkowitego pominięcia szpilek i odciągów – wystarczy docisnąć materiał kamieniami. W bardziej sprzyjających warunkach można oczywiście skorzystać z klasycznego mocowania do gruntu. To niezwykle elastyczne rozwiązanie, które sprawdza się zarówno podczas burzy w górach, jak i przy noclegu na miękkim leśnym podłożu.

.

.

Testowany w trudnym terenie

Podczas noclegu na górskich zboczach w rejonie Splitu namiot musiał zmierzyć się z potężną burzą. Dzięki elastycznej, ale stabilnej konstrukcji oraz przemyślanemu systemowi pałąków, namiot przetrwał silne podmuchy wiatru – dociążony jedynie użytkownikiem i jego plecakiem. Elastyczność konstrukcji zamiast działać na niekorzyść – współpracowała z wiatrem, skutecznie zapobiegając uszkodzeniom czy przemieszczeniu namiotu.

.

.

Trwałość i wytrzymałość

Po dwóch miesiącach codziennego użytkowania – bez żadnych wcześniejszych prób rozbijania – namiot nie wykazuje oznak zużycia. Materiał nie jest „zmęczony”, szwy i zamki trzymają jak nowe, a całość wciąż rozkłada się sprawnie i bezproblemowo. To świetna wiadomość dla osób, które planują wyprawy w różnorodnych warunkach klimatycznych.

.

Gotowy na zimowe wyzwania

Dzięki fartuchom przeciwwiatrowym namiot dobrze izoluje wnętrze od podmuchów wiatru oraz śniegu, co potencjalnie czyni go użytecznym również w warunkach zimowych. Fartuchy pomagają również w zatrzymywaniu ciepła wewnątrz namiotu – szczególnie cennego podczas chłodnych nocy w górach.

.

.

Podsumowanie – dla kogo Camp Minima 1 EVO?

Ten namiot to idealny wybór dla:

osób wędrujących solo, które liczą każdy gram,

rowerzystów szukających kompaktowego rozwiązania biwakowego,

miłośników trekkingu, którzy cenią funkcjonalność i przemyślaną konstrukcję,

podróżników szukających najlepszego stosunku jakości do ceny,

osób gotowych na noclegi w różnych – czasem bardzo trudnych – warunkach terenowych i pogodowych.

.

.

Zalety Camp Minima 1 EVO w skrócie:

✅ Waga poniżej 1,5 kg (łącznie z tropikiem)
✅ Samonośna, elastyczna konstrukcja
✅ Fartuchy przeciwwiatrowe chroniące przed deszczem, wiatrem i śniegiem
✅ Możliwość rozstawienia bez użycia śledzi
✅ Trwałość i odporność na intensywną eksploatację
✅ Idealny na wyprawy piesze, rowerowe, a nawet zimowe

.

.

Camp Minima 1 EVO to nie tylko sprzęt – to sprawdzony partner w podróży. Taki, któremu możesz zaufać nawet wtedy, gdy natura pokaże swoje najbardziej nieprzewidywalne oblicze. Ja z tym namiotem przeszedłem nie tylko wymagający szlak Via Adriatica Trail, ale przeżyłem w nim potężną burzę jaka złapała mnie na zboczach góry w okolicach Splitu. 

.

Oferty w różnych sklepach na Ceneo Camp Minima 1 EVO

 Ceny w sklepach zebrane w porównywarce CENEO

Camp Minima 1 EVO

.

.

.

.

.

 Wcześniej miałem okazję sprawdzić w terenie namiot CAMP MINIMA 1 SL

To jeden z najlżejszych namiotów dostępnych w Polsce. Biorąc pod uwagę jego zalety i cenę, jest to dobry namiot na długie piesze wędrówki czy wyprawy rowerowe, dla osób które chcą tylko spędzić noc osłonięci od warunków atmosferycznych. Małe gabaryty i niewielka waga, pozwalają zapakować namiot dosłownie wszędzie, bez nadużywania powierzchni bagażowej plecaka czy torby rowerowej. Niestety jest też minus a tym minusem jest wielkość/wysokość. Młodzi i szczupli z wejściem do środka poradzą sobie całkiem nieźle, jednak dla osób lubiących przestrzeń, pojawia się problem.

 

 

Pierwsze rozbicie namiotu miało miejsce na biwaku na najwyższej górze Al-Hadżar w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Pierwsze, bez wcześniejszych prób w  domu i od razu przy niezłym wietrze. Do tego na twardym gruncie bez możliwości wbicia szpilek. Na rozbicie pozwoliła ciekawa konstrukcja z dwoma poprzecznymi łukowymi pałąkami i linkami – odciągami, które zablokowałem kamieniami. Druga noc i biwak na innym podłożu, gdzie już mogłem bez problemów wbijać szpilki.

 

 

Namiot ultralekki i całkiem wygodny w rozbijaniu i składaniu. Czy są minusy? Nic nie jest bez wad. Choć minus to raczej naciągany, bo torba w której mieści się namiot z tropikiem, pałąkami i szpilkami, jest idealnie na wymiar. Trzeba zatem bardzo dokładnie składać namiot by zmieścił się do tej samego pokrowca. Tak zapakowany nie zajmuje wiele miejsca w plecaku czy też w sakwie rowerowej.

Kolejny minus to wielkość. Nie jest to duży namiot ale coś za coś. Waga nie bierze się z niczego. 950 gramów rozbite  w terenie nie pozwala na wygodne siedzenie czy imprezowanie wewnątrz.

Jak ten namiot wygląda w terenie, widać na zdjęciach z wyprawy. Sprzęt nie został opisany przeze mnie na podstawie fotek i opisów w necie, ale na podstawie własnych doświadczeń w terenie.

Owszem, są namioty większe czy tańsze, ale o lżejszy w podobnej cenie jest naprawdę ciężko.

Opis na stronie dystrybutora:

Odświeżona wersja, jednego z najlżejszych jednoosobowych namiotów (tylko 1kg). Znakomity podczas szybkich wypadów. Dzięki dobrej wodoodporności można go używać w każdych warunkach i klimacie.

Wersja 1 SL to najmniejszy w rodzinie modeli Minima, przeznaczony dla jednej osoby. Zaledwie 1 kilogram wagi, wliczając stelaż i szpilki, to najlżejszy namiot na rynku. Prawdziwy święty grall wśród jednoosobowych namiotów dwupowłokowych. Zredukowanie średnicy kijów oraz zmiana materiału tropiku pozwoliła zmniejszyć wagę nawet o 30%.

Namioty z podwójnymi ściankami najlepiej sprawdzają się w zmiennych warunkach podczas długich wycieczek. Wnętrze namiotu skonstruowane całkowicie z siatki pozwala na lepszą wentylację. Tropik wykonany z wytrzymałego materiału zabezpiecza nas od zewnętrznych warunków nawet w lekkie zimowe noce.

  • dwa pałąki masztów z aluminium
  • sypialnia z gęstej siatki ułatwia wentylację

Wymiary:

  • sypialnia: 80 x 220 x 63 cm (wysokość)
  • namiot: 92 x 290 x 67 cm (wysokość)
  • po złożeniu: 30 x 12 cm
  • waga: 1 kg

Materiał:

  • tropik: Nylon Ripstop 30D 2000mm
  • podłoga: 70D Nylon 190T/N 5000mm
  • stelaż: Alu 7001-T6

 Ceny w sklepach zebrane w porównywarce CENEO

https://www.ceneo.pl/Sport_i_rekreacja;szukaj-camp+minima+1+sl#crid=745450&pid=19357

 

opracowanie & foto: Albin Marciniak
wydawca, dziennikarz, fotoreporter
https://www.facebook.com/marciniak.albin

Testy i porady sprzętowe

.

.Uniwersalny plecak górski CAMP M30 NEW

2026-06-21 0 komentarze/y
2 FacebookTwitterPinterestEmail
Schroniska górskie w Polsce

Schroniska górskie w Polsce – wykaz alfabetyczny

przez Redakcja 2026-06-21
Napisane przez Redakcja
Schroniska górskie w Polsce – wykaz alfabetyczny

Schroniska górskie w Polsce

oraz hotele górskie na jakie przekształcone zostało część schronisk

  Schroniska górskie w Polsce to nie tylko miejsca noclegowe, ale część kultury górskiej i tradycji wędrowania. Od prostych bacówek PTTK i chatek studenckich po nowoczesne hotele górskie – krajobraz noclegów w polskich górach dynamicznie się zmienia. Coraz więcej tradycyjnych schronisk zatraca swój pierwotny charakter, stając się obiektami komercyjnymi, co budzi kontrowersje wśród miłośników turystyki kwalifikowanej.

Tradycyjne schroniska górskie, które niegdyś pełniły funkcję miejsc dostępnych dla każdego turysty, coraz częściej przekształcane są w hotele górskie. Zmiana ta wynika z dążenia do maksymalizacji zysków zarówno przez ajentów, jak i PTTK. Niestety, prowadzi to do zaniku pierwotnej idei schronisk jako miejsc przyjaznych dla wędrowców i promujących turystykę kwalifikowaną.

 

SCHRONISKA GÓRSKIE W POLSCE wykaz

Często szukając schroniska czy miejsca na nocleg, pojawia się problem. Strona internetowa obiektu nie istnieje czy jest nieaktualna, telefonu nikt nie odbiera a na maile nikt nie odpisuje. Żmudne przeszukiwanie zasobów internetu i wydawnictw, przesiewanie informacji z Wikipedii i stron organizacji turystycznych i istniejących stron samych schronisk pozwoliło na stworzenie tego w miarę aktualnego wykazu mającego na celu ułatwienie planowania górskich wędrówek i wypoczynku.

 

Karkonosze GSS zima 8

Niestety, na podstawie obserwacji można stwierdzić, że znaczna większość obiektów przestała pełnić rolę schronisk. Pęd za zyskami spowodował że obiekty stały się hotelami, pensjonatami górskimi czy ośrodkami wczasowymi. W wielu z tych miejsc, „zwykły” turysta wędrujący po górach nie ma możliwości rezerwacji noclegu na jedną noc, gdyż obiekty są zarezerwowane dla grup na dłuższe terminy. Zdarza się coraz częściej, że schroniska rezerwowane są na wyłączność na imprezy firmowe czy okolicznościowe. Event firmowy, warsztaty, spotkanie po latach czy nawet kolonia, organizowane są nawet w „schroniskach” tatrzańskich, co powoduje niedostępność obiektów dla turystów.

 

Karkonosze GSS zima 13

 

Dane zebrane na podstawie informacji własnych,  ze stron schronisk i wielu innych miejsc w sieci.   2007/2024

Jeżeli posiadasz informacje bardziej aktualne od zawartych w wykazie, prosimy o przesłanie na maila [email protected]

 Poznaj schroniska górskie w Polsce – od klimatycznych bacówek PTTK po hotele górskie, które zastępują tradycyjne obiekty turystyki kwalifikowanej.

 

SCHRONISKA GÓRSKIE W POLSCE wykaz

Wykaz schronisk górskich w Polsce

 

.

Chatka na Rogaczu

https://www.klubpodroznikow.com/wp-content/uploads/B2B61.jpg

Chatka Włóczykija

Schronisko Dobrych Myśli

https://www.klubpodroznikow.com/wp-content/uploads/B2B76.jpg

Schronisko na Hali Szrenickiej

Noclegi w Tatrach pod namiotem

od 21 czerwca do 30 sierpnia – na Polanie Szałasiska
 od 27 czerwca do 20 września – na Polanie Rogoźniczańskiej

 

Szałasiska w Dolinie Rybiego Potoku

Tabor:  (tel. +48 666 386 898)
Rezerwacje proszę przesyłać SMS-em lub e-mailem [email protected] podając imię i nazwisko osoby rezerwującej, liczbę osób i termin pobytu.

Przyjęcie rezerwacji będzie każdorazowo potwierdzane SMS-em. W razie braku miejsc również zostaną wysłane powiadomienia.

Polana Rogoźniczańska nieopodal Kir Kościeliskich

Tabor: (tel. +48 609 677 756).

(ceny aktualne należy sprawdzać u taborowych)

.

.

.

opracowanie i foto:

Albin Marciniak
https://www.facebook.com/marciniak.albin

2026-06-21 0 komentarze/y
2 FacebookTwitterPinterestEmail
Góry

Ekstremalny Szlak Szarlotek Tatrzańskich

przez Redakcja 2026-06-21
Napisane przez Redakcja
Tatrzańskim szlakiem szarlotek Kuby Terakowskiego
„Szarlotka”
 8 szarlotek w 8 schroniskach w 1 dzień
.

   Bywając w Tatrach często pojawiał się temat szarlotek i oczywiście Kuby Terakowskiego. O tej historii krążą wręcz legendy i aby rozwiać wszelkie spekulacje, poprosiłem Kubę o wyjaśnienie i przybliżenie Wam jak to z tymi szarlotkami było . Prawdą jest że było to w JEDEN dzień i prawdą jest że w każdym ze schronisk „testował” szarlotkę . Szlak jest ekstremalny nawet dla wytrawnych i zaprawionych  Taterników o czym można przekonać się uważnie śledząc przebieg trasy:

To była dla mnie podwójnie ekstremalna droga, bo po pierwsze – nigdy nie przeszedłem w Tatrach tak długiego szlaku, a po drugie… nigdy nie zjadłem tylu szarlotek jednego dnia. Postanowiłem bowiem podczas jednej wycieczki odwiedzić wszystkie nasze schroniska tatrzańskie i w każdym zjeść szarlotkę. Subiektywna skala smaku szarlotki: 0 – trująca 1 – niejadalna 2 – beznadziejna 3 – jadalna 4 – ujdzie 5 – przyzwoita 6 – dobra 7 – bardzo dobra 8 – pyszna 9 – rewelacyjna 10 – idealna 11 – w życiu nie jadłem lepszej Subiektywna skala wielkości szarlotki: S – trudno ją zauważyć M – dobrze widoczna L – trudno jej nie zauważyć
(Kuba Terakowski)

 

alt
.
SZARLOTKA „CHOCHOŁOWSKA”. Data konsumpcji: 9.09.2006, godz. 5.45. Cena: 5.00 zł. Ocena smaku: 5. Wielkość: M (opisy skal powyżej). Uwagi: szarlotka kupiona i zdjęcie wykonane dnia 8.09.2006. Droga do następnej szarlotki przez Przełęcz Iwaniacką.
.
alt
.
SZARLOTKA „ORNACZAŃSKA”. Data konsumpcji: 9.09.2006, godz. 8.00. Cena: 5.00 zł. Ocena smaku: 6. Wielkość: M (opisy skal powyżej). Droga do następnej szarlotki przez Dolinę Kościeliską, Przysłop Miętusi, Dolinę Małej Łąki i Przełęcz Kondracką.
.
alt
.
SZARLOTKA „KONDRACKA”. Data konsumpcji: 9.09.2006, godz. 11.00. Cena: 4.50 zł. Ocena smaku: 6. Wielkość: M (opisy skal powyżej). Uwagi: jedyna szarlotka z „dekoracją”. Droga do następnej szarlotki przez Dolinę Bystrej.
.
alt
.
„KALACKI” STRUDEL JABŁKOWY NA GORĄCO. Data konsumpcji: 9.09.2006, godz. 11.40. Cena: 5.00 zł. Ocena smaku: 6. Wielkość: M (opisy skal powyżej). Uwagi: „prawdziwej” szarlotki brak. Droga do następnej szarlotki przez Dolinę Jaworzynki.
.
alt
.
SZARLOTKA „GĄSIENICOWA”. Data konsumpcji: 9.09.2006, godz. 13.20. Cena: 5.00 zł. Ocena smaku: 5. Wielkość: L (opisy skal powyżej). Uwagi: jedyna szarlotka bez gotowego nadzienia ze sklepu. Droga do następnej szarlotki przez Zawrat.

.

alt
.
SZARLOTKA „PIĘCIOSTAWIAŃSKA”. Data konsumpcji: 9.09.2006, godz. 16.20. Cena: 4 zł. Ocena smaku: 8. Wielkość: L (opisy skal powyżej). Uwagi: jedyna szarlotka z rodzynkami i dużą ilością cynamonu. Droga do następnej szarlotki przez Świstówkę.
.
alt

.

SZARLOTKA „MORSKOOCZNA”. Data konsumpcji: 9.09.2006, godz. 17.45. Cena: 3 zł. Ocena smaku: 7. Wielkość: M (opisy skal powyżej). Droga do następnej szarlotki przez Dolinę Rybiego Potoku.

.

alt
.

SZARLOTKA „ROZTOCKA”. Data konsumpcji: 9.09.2006, godz. 18.45. Cena: 3.50 zł. Ocena smaku: 5. Wielkość: S (opisy skal powyżej ).

zdjęcia i opisy: Kuba Terakowski

.

Kuba Terakowski, znany, szanowany i lubiany nie tylko w „światku” podróżników. Organizator wielu imprez z legendarnymi już Marszonami , Zimakami , Dreptakami włącznie.
Sam o sobie na profilu podroze.pl pisze :

Urodziłem się w wigilię Bożego Narodzenia 1964 w Krakowie.
Skończyłem biologię na Uniwersytecie Jagiellońskim, a następnie studia podyplomowe: Zarządzanie Służbą Zdrowia w Szkole Zdrowia Publicznego Collegium Medicum UJ.
Obecnie, swój czas dzielę głównie pomiędzy dom, przyjaciół, pracę, Internet i turystykę. Odwiedziłem wszystkie siedem kontynentów.
W Ameryce Południowej oraz na Antarktydzie byłem dwukrotnie: latem 1991/1992 – jako uczestnik XVI Wyprawy Antarktycznej Polskiej Akademii Nauk oraz w grudniu’ 2000 – biorąc udział w antarktycznym rejsie turystycznym, na zaproszenie agencji Oceanwide Expeditions. W czerwcu 1999 zwiedziłem Spitsbergen, również zaproszony przez przez tę firmę.
Pozostałe wycieczki zorganizowałem samodzielnie dla siebie i moich przyjaciół.
W Afryce byłem na Kilimandżaro oraz w rezerwacie Masai – Mara. W Ameryce Północnej przejechałem 15.000 km odwiedzając 19 parków narodowych w zachodniej części USA, w tym Wielki Kanion rzeki Kolorado. W Australii wszedłem na szczyt Góry Kościuszki, byłem też na Ayers Rock, w Parku Narodowym Kakadu oraz na Wielkiej Rafie Koralowej. W Azji zorganizowałem trekking do bazy pod Everestem. Spływałem też rzeką Trisuli. W Europie przeszedłem część słynnego szkockiego szlaku West Highland Way, byłem w Alpach Szwajcarskich.
Nie zapomniałem także o Polsce. Latem 1997 przywędrowałem na piechotę ze Szczecina do Krakowa, a w roku’ 2006 przeszedłem się z Gdańska na Rysy, ponadto sześciokrotnie byłem na Przechadzkach ze Świnoujścia na Hel. Dwukrotnie obszedłem też Kraków dookoła, idąc wzdłuż granic administracyjnych miasta (102 kilometry w 24 godziny) – we wrześniu’ 2001 oraz w lipcu’ 2008. A na rowerze przejechałem się z Krynicy Zdrój do Krynicy Morskiej. Lubię góry. Zorganizowałem kilkanaście Marszonów oraz Zimaków w Beskidach, a latem przez długi czas bywałem w Tatrach (głównie nad Morskim Okiem), gdzie pracowałem jako sezonowy strażnik – wolontariusz
. W Tatrach „wytyczyłem” też Ekstremalny Szlak Szarlotek Tatrzańskich

Kuba Terakowski 🙂
e.mail: [email protected]

.
 
2026-06-21 0 komentarze/y
1 FacebookTwitterPinterestEmail
Malta

Katakumby św. Pawła na Malcie – Podziemny Świat Starożytnych Cmentarzy

przez Redakcja 2026-06-19
Napisane przez Redakcja
Katakumby św. Pawła na Malcie

 

   Malta, z jej bogatą historią i wieloma warstwami kulturowymi, kryje w swoich wnętrzach niezwykłe skarby, które pozwalają lepiej zrozumieć historię chrześcijaństwa oraz tradycje pogrzebowe w starożytności. Jednym z najbardziej fascynujących miejsc na wyspie, pełnym tajemnic i niezwykłych historii, są Katakumby św. Pawła w Rabacie. To jedno z najważniejszych miejsc kultu i pochówku wczesnochrześcijańskiego okresu, oferujące wgląd w życie i śmierć na przestrzeni wieków.

Planując wycieczkę na Maltę nie można pominąć zobaczenia legendarnego Rabatu. Tutaj natomiast poza zabytkową częścią naziemną, warto zejść także pod ziemię. 

.

.

Historia Katakumb Św. Pawła

Katakumby św. Pawła w Rabacie są częścią rozległego kompleksu podziemnych cmentarzy, które powstały na Malcie jeszcze w czasach rzymskich. To miejsce, którego historia sięga nawet III lub IV wieku przed naszą erą, a które zostało później wykorzystywane jako miejsce pochówku przez Rzymian, Bizantyjczyków i wczesnych chrześcijan.

Nazwa katakumb wywodzi się od tradycji związanej z św. Pawłem, który według legendy miał być w tym miejscu więziony podczas swojej podróży na Malcie w 60 roku po Chrystusie, kiedy to przybył na wyspę po katastrofie morskiej. Choć naukowe dowody nie potwierdzają bezpośredniego związku pomiędzy św. Pawłem a katakumbami, to miejsce zyskało ogromne znaczenie jako symbol wczesnego chrześcijaństwa. W tym kontekście warto dodać, że katakumby św. Pawła są największym i najważniejszym archeologicznym dowodem obecności chrześcijan na Malcie w okresie początków Kościoła.

.

.

Struktura i Układ Katakumb

Katakumby św. Pawła są ogromnym kompleksem podziemnym, obejmującym ponad 2000 m². Cały system katakumb składa się z połączonych ze sobą hipogei – podziemnych komór grzebalnych, które były używane przez ponad sześć wieków, od czasów rzymskich aż po VII wiek. Główna część kompleksu jest wciąż dostępna dla zwiedzających. Wejście do katakumb prowadzi przez dwie duże sale, które są ozdobione filarami przypominającymi kolumny doryckie oraz fragmentami malowanych tynków. Choć większość dekoracji zniknęła w wyniku upływu czasu, wciąż można dostrzec ślady malowideł, które kiedyś pokrywały ściany.

W głównych salach znajdują się triclinia, czyli stoły wykute w skale, które były używane podczas rytuałów związanych z czczeniem zmarłych. Tego rodzaju struktury, obecne w rzymskich domach, służyły jako miejsce spożywania posiłków poświęconych pamięci zmarłych, co miało znaczenie zarówno w kontekście religijnym, jak i kulturowym.

Warto również wspomnieć, że katakumby były wielokrotnie przekształcane i wykorzystywane na przestrzeni wieków. W XIII wieku, podczas rechrystianizacji Malty, część przestrzeni została dostosowana do funkcji chrześcijańskiej świątyni. Dodano wtedy malowidła ścienne, które ozdabiały pomieszczenia i podkreślały religijny charakter miejsca.

.

.

Prace Archeologiczne i Odkrycia

Katakumby św. Pawła zostały odkryte w 1894 roku przez dr A.A. Caruanę, który był pionierem archeologii chrześcijańskiej na Malcie. Jego prace badawcze ujawniły nie tylko katakumby, ale także inne wykopaliska związane z wczesnym chrześcijaństwem na wyspie. W wyniku tych odkryć wprowadzono szerokie prace konserwatorskie i ochronne, dzięki którym katakumby zachowały swój wyjątkowy charakter.

Dr Caruana miał ogromny wpływ na zrozumienie funkcji tych podziemnych przestrzeni jako miejsc pochówku i kultu, a także przyczynił się do rozwoju archeologii maltańskiej w zakresie badań nad wczesnym chrześcijaństwem.

.

.

Katakumby Św. Pawła a Św. Katald

Tuż obok katakumb św. Pawła znajdują się Katakumby Św. Katalda, które są znacznie mniejsze, ale równie fascynujące. Zlokalizowane w podziemiach kościoła św. Katalda, te katakumby również oferują wgląd w wczesnochrześcijańską tradycję pochówku. Wejście do nich jest możliwe za datki na utrzymanie kościoła. To miejsce, o wiele mniej znane, przyciąga turystów, którzy pragną poznać wszystkie aspekty życia i śmierci wczesnych chrześcijan na Malcie.

.

.

Informacje Praktyczne

Godziny Otwarcia:

Katakumby św. Pawła są dostępne dla turystów codziennie od 9:00 do 17:00 (z wyjątkiem świąt państwowych). Ostatni wstęp odbywa się o godzinie 16:30.

Ceny Biletów:

Bilet wstępu do katakumb kosztuje 6 euro. Istnieje możliwość zakupu dodatkowego przewodnika audio za 2 euro, co zdecydowanie pomaga w pełni docenić historyczną i archeologiczną wartość tego miejsca.

.

.

Przewodniki:

Mimo że katakumby są dostępne do zwiedzania samodzielnie, warto zainwestować w przewodnik audio. Dzięki temu można poznać szczegóły dotyczące historii katakumb, ich funkcji oraz odkryć archeologicznych, które miały miejsce na tym terenie. Przewodnik daje również możliwość głębszego zrozumienia kontekstu historycznego i religijnego, który towarzyszył temu miejscu przez wieki.

Dojazd i Parking:

Katakumby św. Pawła znajdują się w miejscowości Rabat, około 12 km od stolicy Malty, Valletty. Można tam dojechać lokalnym transportem publicznym, a także wynajętym samochodem. W pobliżu katakumb znajdują się miejsca parkingowe, w tym przestronny parking, z którego można dojść do wejścia w ciągu kilku minut.

Przydatne Wskazówki:

Należy pamiętać, że katakumby są miejscem chłodnym i wilgotnym, więc warto zabrać ze sobą odpowiednią odzież.

Ze względu na dużą wartość historyczną i religijną katakumb, proszę pamiętać o zachowaniu ciszy i szacunku podczas zwiedzania.

 .

.

Katakumby św. Pawła w Rabacie to jedno z najbardziej imponujących i intrygujących miejsc na Malcie, które pozwala podróżnym na głębokie zanurzenie się w historię wyspy. To nie tylko miejsce o ogromnym znaczeniu archeologicznym, ale także punkt, który łączy chrześcijańskie dziedzictwo z historią starożytnych Rzymian. Wizyta w tym miejscu to podróż w czasie, która nie tylko pozwala lepiej zrozumieć początki Kościoła na Malcie, ale także umożliwia spojrzenie na życie i śmierć z perspektywy minionych wieków.

.

.

bilety: muzeum + katakumby

Dorośli (18+): 6,00 €
Młodzież (12-17): 4,50 €
Seniorzy (60+): 4,50 €
Zniżki i studenci: 4,50 €
Dzieci (6-11): 3,50 €
Dzieci (1-5): bezpłatnie

.

.

.

St Paul’s Catacombs

Triq Hal-Bajjada, Rabat, Malta

https://heritagemalta.mt/explore/st-pauls-catacombs/

.

.

Transport publiczny

Najbliższy przystanek autobusowy oddalony jest o 5 minut spacerem. Chcesz dojechać tutaj komunikacją miejską?

Wyszukiwarka połączeń komunikacji zbiorowej na Malcie:
https://www.publictransport.com.mt/en/trip-planner

.

.

..

opracowanie & foto Albin Marciniak
https://www.facebook.com/marciniak.albin
.
.
Katakumby pod kościołem Św. Katalda na Malcie 
.
2026-06-19 0 komentarze/y
1 FacebookTwitterPinterestEmail
Rumunia

Sighișoara miasto w środkowej Rumunii w Siedmiogrodzie

przez Redakcja 2026-06-18
Napisane przez Redakcja

Miasto które zachwyca każdego. Miasto które wygląda jak plener filmowy do pięknej bajki.

To trzeba zobaczyć, przechadzając się uliczkami pośród wielu zabytków.

.
    Miasto w środkowej Rumunii, w Siedmiogrodzie, położone nad rzeką Wielką Tyrnawą. Jeden z najlepiej zachowanych średniowiecznych zespołów miejskich w Europie Środkowo-Wschodniej. To malowniczo położone, urokliwe miasteczko jest jednym z piękniejszych w Rumunii. Miejsce na które warto przeznaczyć nawet cały weekend. Ten średniowieczny gród wart jest głębszego poznania nie tyle ze względu na fakt urodzenia w nim pierwowzoru literackiego Drakuli – Vlada Palovnika, ile na wciąż zachowaną architekturę, strukturę ulic – a co za tym idzie, niepowtarzalną atmosferę podróży w czasie. Porównywalne do pięknego Tallina czy z Kazimierza Dolnego. Super ryneczek, mnóstwo knajpek, barów, pyszne jedzenie, uśmiechnięci i życzliwi ludzie. Tak, Rumunia bardzo wciąga a Sighișoara to potwierdza. Miasteczko dobrze przygotowane pod turystów. Dla wszystkich fanów Draculi jest obowiązkowym punktem na mapie Rumuni. Planując wizytę w Sighișoarze, należy zapomnieć o „odfajkowaniu” w 2-3 godzinki i jazda dalej. Jest wiele do zobaczenia a każde miejsce wciąga.
.
 
.
Centrum Sighișoary znajduje się pod ochroną jako znakomity przykład niewielkiego ufortyfikowanego średniowiecznego grodu, wpisanego na listę Światowego Dziedzictwa Kultury UNESCO. Co roku w lipcu w starej twierdzy odbywa się Festiwal Średniowieczny.
.
.
Sighișoara jest znana z powodu znakomicie zachowanego Starego Miasta. Punktem charakterystycznym miasta jest stara wieża zegarowa wysoka na 64 m, wzniesiona w 1556 roku. Dziś mieści się w niej Muzeum Historyczne.
.
 
.
Rumunia ogólnie jest przez wielu demonizowana i uznawana za kraj zacofany i nie warty zwiedzania. Nic bardziej mylnego. To tutaj możemy spotkać na każdym kroku ślady Cesarstwa Rzymskiego, jak kopalnia złota mająca 3,5 tys lat czy kopalnia soli w Turdzie, również niewiele młodsza.  W górach Transylwanii nie sposób się nie zakochać.
Dla wszystkich jadących do tego malowniczego kraju. Proszę nie mylić  Rumunów  z Cyganami ! To „dwa światy”. Życzliwość i nastawienie Rumunów jest godna naśladowania.
Od 14 grudnia 1955 członek ONZ, od 29 marca 2004 roku Rumunia jest członkiem NATO, a od 1 stycznia 2007 Unii Europejskiej. Po przyjęciu do UE Rumunia stała się siódmym według liczby ludności krajem wspólnoty. W miastach nie ma problemu z płatnością kartą czy z bankomatami, natomiast w regionach wiejskich, należy mieć gotówkę.
.
 
.
W wieku XII niemieccy osadnicy i handlarze zwani przez miejscowych Sasami zostali sprowadzeni do Siedmiogrodu, (rum. Transilvania) przez króla Węgier, by zasiedlić i bronić granic jego królestwa. Kronikarz Krauss datuje osiedla niemieckie w Sighișoarze na 1191 rok. Miasto przed 1280 rokiem nazywało się z łaciny Castrum Sex, natomiast od około 1280 Niemcy nazwali je Schespurch. W 1337 Sighișoara stała się domeną królewską i otrzymała prawa miejskie w 1367 roku jako Civitas de Segusvar. W dokumentach z 1435 r. występuje już pod dzisiejszą nazwą.
Miasto odgrywało ważną strategiczną i handlową rolę na rubieżach Europy Środkowej przez kilka stuleci. Sighișoara stała się jednym z najważniejszych miast Siedmiogrodu (Transylwanii), odwiedzanym przez rzemieślników z całego Cesarstwa. Niemieccy rzemieślnicy dominowali w gospodarce miasta do tego stopnia, że sami zbudowali fortyfikacje obronne. Szacuje się, że między XVI i XVII stuleciem w Sighișoarze istniało 15 gildii i 20 cechów rzemieślniczych. W Sighișoarze mieszkał też barokowy rzeźbiarz Elias Nicolai. Książę Wołoszczyzny (rum. Țara Românească), Wład Diabeł, bił tutaj monety oraz wydał pierwszy dokument zawierający rumuńską nazwę miasta Sighișoara. Miasto było też siedzibą Jerzego Rakoczego, wybranego księciem Siedmiogrodu i królem Węgier w 1629 r.
Sighișoara przecierpiała okupację turecką, pożary i zarazy w XVII i XVIII wieku. Niedaleka równina Albeşti była miejscem Bitwy pod Sighișoarą (węg. Segesvárem), gdzie rewolucyjna armia węgierska pod wodzą Józefa Bema została pokonana przez armię rosyjską dowodzoną przez Ludersa 31 lipca 1849 r. Pomnik wzniesiono w 1852 roku ku czci rosyjskiego generała Skariatina, poległego w tej bitwie. Powszechnie uważa się, że także węgierski poeta Sándor Petőfi zginął w tej bitwie. Pomnik ku jego pamięci wzniesiono w 1897 r. Po I wojnie światowej Sighișoara przeszła w wyniku rozpadu Austro-Węgier w granice Królestwa Rumunii. (Wikipedia)
.
.

Obszerna galeria 

.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
opracowanie & foto: Albin Marciniak
https://www.facebook.com/marciniak.albin

 

2026-06-18 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
  • 1
  • …
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • …
  • 288

Archiwa

  • sierpień 2026
  • lipiec 2026
  • czerwiec 2026
  • maj 2026
  • kwiecień 2026
  • marzec 2026
  • luty 2026
  • styczeń 2026
  • grudzień 2025
  • listopad 2025
  • październik 2025
  • wrzesień 2025
  • sierpień 2025
  • lipiec 2025
  • czerwiec 2025
  • maj 2025
  • kwiecień 2025
  • marzec 2025
  • luty 2025
  • styczeń 2025
  • grudzień 2024
  • listopad 2024
  • październik 2024
  • wrzesień 2024
  • sierpień 2024
  • lipiec 2024
  • czerwiec 2024
  • maj 2024
  • kwiecień 2024
  • marzec 2024
  • luty 2024
  • styczeń 2024
  • grudzień 2023
  • listopad 2023
  • październik 2023
  • wrzesień 2023
  • sierpień 2023
  • lipiec 2023
  • czerwiec 2023
  • maj 2023
  • kwiecień 2023
  • marzec 2023
  • luty 2023
  • styczeń 2023
  • grudzień 2022
  • listopad 2022
  • październik 2022
  • wrzesień 2022
  • sierpień 2022
  • lipiec 2022
  • czerwiec 2022
  • maj 2022
  • kwiecień 2022
  • marzec 2022
  • luty 2022
  • styczeń 2022
  • grudzień 2021
  • listopad 2021
  • październik 2021
  • wrzesień 2021
  • sierpień 2021
  • lipiec 2021
  • czerwiec 2021
  • maj 2021
  • kwiecień 2021
  • marzec 2021
  • luty 2021
  • styczeń 2021
  • grudzień 2020
  • listopad 2020
  • październik 2020
  • wrzesień 2020
  • sierpień 2020
  • lipiec 2020
  • czerwiec 2020
  • maj 2020
  • kwiecień 2020
  • marzec 2020
  • luty 2020
  • styczeń 2020
  • grudzień 2019
  • listopad 2019
  • październik 2019
  • wrzesień 2019
  • sierpień 2019
  • lipiec 2019
  • czerwiec 2019
  • maj 2019
  • kwiecień 2019
  • marzec 2019
  • luty 2019
  • styczeń 2019
  • grudzień 2018
  • listopad 2018
  • październik 2018
  • wrzesień 2018
  • sierpień 2018
  • lipiec 2018
  • czerwiec 2018
  • maj 2018
  • kwiecień 2018
  • marzec 2018
  • luty 2018
  • styczeń 2018
  • grudzień 2017
  • listopad 2017
  • październik 2017
  • wrzesień 2017
  • sierpień 2017
  • lipiec 2017
  • czerwiec 2017
  • maj 2017
  • kwiecień 2017
  • marzec 2017
  • luty 2017
  • styczeń 2017
  • grudzień 2016
  • listopad 2016
  • październik 2016
  • wrzesień 2016
  • sierpień 2016
  • lipiec 2016
  • czerwiec 2016
  • maj 2016
  • kwiecień 2016
  • marzec 2016
  • luty 2016
  • styczeń 2016
  • grudzień 2015
  • listopad 2015
  • październik 2015
  • wrzesień 2015
  • sierpień 2015
  • lipiec 2015
  • czerwiec 2015
  • maj 2015
  • kwiecień 2015
  • marzec 2015
  • luty 2015
  • styczeń 2015
  • grudzień 2014
  • listopad 2014
  • październik 2014
  • wrzesień 2014
  • sierpień 2014
  • lipiec 2014
  • czerwiec 2014
  • maj 2014
  • kwiecień 2014
  • marzec 2014
  • luty 2014
  • styczeń 2014
  • grudzień 2013
  • listopad 2013
  • październik 2013
  • wrzesień 2013
  • sierpień 2013
  • lipiec 2013
  • czerwiec 2013
  • maj 2013
  • kwiecień 2013
  • marzec 2013
  • luty 2013
  • styczeń 2013
  • grudzień 2012
  • listopad 2012
  • październik 2012
  • wrzesień 2012
  • sierpień 2012
  • lipiec 2012
  • czerwiec 2012
  • maj 2012
  • kwiecień 2012
  • marzec 2012
  • luty 2012
  • styczeń 2012
  • grudzień 2011
  • listopad 2011
  • październik 2011
  • wrzesień 2011
  • sierpień 2011
  • lipiec 2011
  • czerwiec 2011
  • maj 2011
  • kwiecień 2011
  • marzec 2011
  • luty 2011
  • styczeń 2011
  • grudzień 2010
  • listopad 2010
  • październik 2010
  • wrzesień 2010
  • sierpień 2010
  • lipiec 2010
  • czerwiec 2010
  • maj 2010
  • kwiecień 2010
  • marzec 2010
  • luty 2010
  • styczeń 2010
  • grudzień 2009
  • listopad 2009
  • październik 2009
  • wrzesień 2009
  • sierpień 2009
  • lipiec 2009
  • czerwiec 2009
  • maj 2009
  • kwiecień 2009
  • styczeń 2009
  • listopad 2008
  • październik 2008

Kategorie

  • Administracyjna
  • Afryka
  • Akcje eko
  • Aktualności
  • Aktualności inne
  • Albania
  • Aleja Podróżników
  • alejapodroznikow
  • Ameryka Północna
  • Ameryka Południowa
  • Ameryka Środkowa i Karaiby
  • Artykuły testowe
  • Australia i Oceania
  • Austria
  • Azja
  • Bez kategorii
  • Biegi
  • BUŁGARIA
  • Chorwacja
  • Ciekawostki
  • Cykliczne Spotkania Podróżników
  • CZARNOGÓRA
  • Czechy
  • Czyste Góry Czyste Szlaki
  • Czyste Tatry
  • Czyste Tatry
  • Dania
  • Dolny Śląsk
  • Europa
  • Festiwale
  • Filmy
  • Francja
  • Fundacja Aleja Podróżników
  • Góry
  • HISZPANIA
  • HOLANDIA
  • Kolej
  • Konkurs Fotograficzny
  • Konkursy
  • Konkursy inne
  • Korona
  • Kościoły i obiekty sakralne
  • KOSOWO
  • Książka
  • Kuchnia
  • Kuchnie świata
  • Kujawsko-pomorskie
  • LITWA
  • Łódzkie
  • Lotniska i powietrze
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • LUKSEMBURG
  • MACEDONIA
  • Małopolskie
  • Malta
  • Materiał zewnętrzny
  • Miasta
  • Miejsca wyjątkowe
  • Muzea
  • Najciekawsze szlaki piesze i rowerowe w Europie
  • Newsy
  • NIEMCY
  • noclegi
  • NORWEGIA
  • Opolskie
  • Parowozownie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Podziemia turystyczne w Europie Underground in Europe
  • Podziemia turystyczne w Polsce
  • Podziemia w Europie i na świecie
  • Polecamy
  • Polska
  • Pomorskie
  • Portugalia
  • PRACE KONKURSOWE POLSKA
  • PRACE KONKURSOWE ŚWIAT
  • Projekt 4 Pory Roku
  • Projekt Mali Melomani
  • Projekt Mali Melomani II
  • Recenzje sprzętu
  • Reklama
  • Robocze inne
  • ROSJA
  • Rower
  • Różne media
  • Rumunia
  • Schroniska górskie w Polsce
  • SERBIA
  • Skanseny w Polsce
  • Śląskie
  • Slowacja
  • Slowenia
  • Spływy kajakowe
  • Spotkania autorskie
  • Spotkania, zloty, imprezy podróżników
  • Sprzęt
  • Świat
  • Świętokrzyskie
  • SZWAJCARIA
  • Tanie loty
  • Tatromaniak
  • Testy sprzętu
  • Twierdze i Forty
  • Ukraina
  • unesco
  • Via Adriatica Trail
  • Warmińsko-mazurskie
  • Warsztaty i plenery fotograficzne
  • WĘGRY
  • WIELKA BRYTANIA
  • Wielkopolskie
  • WŁOCHY
  • Woda
  • Wspomnienia z podróży
  • Wystawy
  • Wywiady
  • Zabytki sakralne
  • Zachodniopomorskie
  • Zamki i pałace
  • Zostań w domu nie odwołuj

Obserwuj nas

Top Selling Multipurpose WP Theme

Ostatnie posty

  • Ogólnopolski Zlot Podróżników, Piwniczna-Zdrój 2026

    2026-08-03
  • Sidi Bou Said niebiesko-białe miasto w Tunezji

    2026-08-03
  • Opactwo Mniszek Benedyktynek w Staniątkach

    2026-08-03
  • Nowy ILS w Kraków Airport

    2026-08-03
  • Polskie długodystansowe szlaki piesze

    2026-08-01
  • Pola i bazy namiotowe w polskich górach 

    2026-07-30

Kanał społecznościowy

Kanał społecznościowy

Wybór redaktorów

zamek Drakuli w Poenari

2016-01-25

Rezerwat Groapa Ruginoasa, Góry Bihor w Rumunii

2022-08-06

Zamek Drakuli w Hunedoarze w Rumunii

2024-03-03

Kopalnia złota Rosia Montana w Rumunii

2024-08-17

Kopalnia soli Salina Turda w Rumunii

2024-08-17

FIND US

[icon_bar icon="icon-facebook" link="https://www.facebook.com/groups/betheme" target="" size="small" social="facebook"][icon_bar icon="icon-gplus" link="#" target="" size="small" social="google"][icon_bar icon="icon-x-twitter" link="#" target="" size="small" social="twitter"][icon_bar icon="icon-vimeo" link="#" target="" size="small" social="vimeo"][icon_bar icon="icon-play" link="https://www.youtube.com/@MuffinGroup" target="" size="small" social="youtube"]

Najnowsze komentarze

  1. KlubowiczAdmin - Najpiękniejsze zamki i obiekty obronne w Polsce polecane do zwiedzania
  2. KlubowiczAdmin - Jak spać spokojnie w krainie niedźwiedzi – sprawdzony sposób z Via Adriatica
  3. Maciej - Jak spać spokojnie w krainie niedźwiedzi – sprawdzony sposób z Via Adriatica
  4. krzysiek - Jak spać spokojnie w krainie niedźwiedzi – sprawdzony sposób z Via Adriatica
  5. KlubowiczAdmin - Największe zabytkowe amfiteatry na świecie – TOP 10

Kategorie

  • Administracyjna
  • Afryka
  • Akcje eko
  • Aktualności
  • Aktualności inne
  • Albania
  • Aleja Podróżników
  • alejapodroznikow
  • Ameryka Północna
  • Ameryka Południowa
  • Ameryka Środkowa i Karaiby
  • Artykuły testowe
  • Australia i Oceania
  • Austria
  • Azja
  • Bez kategorii
  • Biegi
  • BUŁGARIA
  • Chorwacja
  • Ciekawostki
  • Cykliczne Spotkania Podróżników
  • CZARNOGÓRA
  • Czechy
  • Czyste Góry Czyste Szlaki
  • Czyste Tatry
  • Czyste Tatry
  • Dania
  • Dolny Śląsk
  • Europa
  • Festiwale
  • Filmy
  • Francja
  • Fundacja Aleja Podróżników
  • Góry
  • HISZPANIA
  • HOLANDIA
  • Kolej
  • Konkurs Fotograficzny
  • Konkursy
  • Konkursy inne
  • Korona
  • Kościoły i obiekty sakralne
  • KOSOWO
  • Książka
  • Kuchnia
  • Kuchnie świata
  • Kujawsko-pomorskie
  • LITWA
  • Łódzkie
  • Lotniska i powietrze
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • LUKSEMBURG
  • MACEDONIA
  • Małopolskie
  • Malta
  • Materiał zewnętrzny
  • Miasta
  • Miejsca wyjątkowe
  • Muzea
  • Najciekawsze szlaki piesze i rowerowe w Europie
  • Newsy
  • NIEMCY
  • noclegi
  • NORWEGIA
  • Opolskie
  • Parowozownie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Podziemia turystyczne w Europie Underground in Europe
  • Podziemia turystyczne w Polsce
  • Podziemia w Europie i na świecie
  • Polecamy
  • Polska
  • Pomorskie
  • Portugalia
  • PRACE KONKURSOWE POLSKA
  • PRACE KONKURSOWE ŚWIAT
  • Projekt 4 Pory Roku
  • Projekt Mali Melomani
  • Projekt Mali Melomani II
  • Recenzje sprzętu
  • Reklama
  • Robocze inne
  • ROSJA
  • Rower
  • Różne media
  • Rumunia
  • Schroniska górskie w Polsce
  • SERBIA
  • Skanseny w Polsce
  • Śląskie
  • Slowacja
  • Slowenia
  • Spływy kajakowe
  • Spotkania autorskie
  • Spotkania, zloty, imprezy podróżników
  • Sprzęt
  • Świat
  • Świętokrzyskie
  • SZWAJCARIA
  • Tanie loty
  • Tatromaniak
  • Testy sprzętu
  • Twierdze i Forty
  • Ukraina
  • unesco
  • Via Adriatica Trail
  • Warmińsko-mazurskie
  • Warsztaty i plenery fotograficzne
  • WĘGRY
  • WIELKA BRYTANIA
  • Wielkopolskie
  • WŁOCHY
  • Woda
  • Wspomnienia z podróży
  • Wystawy
  • Wywiady
  • Zabytki sakralne
  • Zachodniopomorskie
  • Zamki i pałace
  • Zostań w domu nie odwołuj

Nasz magazyn

Vitae adipiscing turpis. Aenean ligula nibh in, molestie id viverra a, dapibus at dolor. Aenean ligula nibh in molestie id.

Reklama

SIGN UP FOR
NEWSLETTER

Aenean ligula nibh, mole stie id viverra a, dapibus ante lobortis

[button title="Subscribe" link="#"]

Tagi

afryka Albin Marciniak Albin Marciniak podróżnik azja Chorwacja Czyste Góry Czyste Szlaki Czyste Tatry foto: Albin Marciniak góry jaskinie katakumby Klub Podróżników Klub Podróżników Śródziemie konkurs Konkurs fotograficzny kopalnie Kościoły i obiekty sakralne Kraków Kraków Airport mapa zamków maroko military mine muzeum najpiękniejsze podziemia w Europie do zwiedzania Orla Perć Piwnica pod Baranami podziemia w Polsce podziemia świata polska polska na weekend RYANAIR schronisko skansen slajdowisko słowacja tatry The most beautiful underground in Europe to explore Underground cave w Krakowie w Polsce wyprawa zamek Zamki Polskie Zamki w Polsce

Klub Podróżników Śródziemie

Ogólnopolski portal podróżniczy poświęcony odkrywaniu Polski i świata. Od znanych miast i zabytków, przez górskie szlaki i podziemia, po miejsca nieoczywiste i zapomniane.

Rzetelne relacje, autorskie przewodniki oraz praktyczne wskazówki dla turystów, pasjonatów historii i miłośników aktywnego podróżowania.

Odkrywaj świat z nami – świadomie, krok po kroku i z pasją.

Ciekawe w województwach

    • Dolnośląskie
    • Kujawsko-pomorskie
    • Lubelskie
    • Lubuskie
    • Łódzkie
    • Małopolskie
    • Mazowieckie
    • Opolskie
    • Podkarpackie
    • Podlaskie
    • Pomorskie
    • Śląskie
    • Świętokrzyskie
    • Warmińsko-mazurskie
    • Wielkopolskie
    • Zachodniopomorskie

Polecane

Ogólnopolski Zlot Podróżników, Piwniczna-Zdrój 2026
Sidi Bou Said niebiesko-białe miasto w Tunezji
Opactwo Mniszek Benedyktynek w Staniątkach
Nowy ILS w Kraków Airport

Ostatnio dodane

Ogólnopolski Zlot Podróżników, Piwniczna-Zdrój 2026
Sidi Bou Said niebiesko-białe miasto w Tunezji
Opactwo Mniszek Benedyktynek w Staniątkach
Nowy ILS w Kraków Airport
Facebook Twitter Youtube Linkedin Envelope Rss

klubpodroznikow.com – Copyright & Copy 2025/26

Created by Konfig.Info

  • Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Fundacja Aleja Podróżników
  • Forum
  • Relacje
    • Europa
    • Polska
    • Świat
  • Sprzęt
    • Recenzje sprzętu
    • Testy sprzętu
  • Książka
  • Kontakt Klub Podróżników Śródziemie
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Home
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat

Wybór redaktorów

  • Wulkany błotne w Rumunii, wyjątkowy rezerwat przyrody

    2026-06-22
  • Sighișoara miasto w środkowej Rumunii w Siedmiogrodzie

    2026-06-18
  • Rezerwat Cheile Turzii – wąwóz Turda

    2026-05-29
  • Góry solne w Rumunii – Muntele de sare

    2026-04-10
  • Droga Transfogaraska w Rumunii

    2025-09-17
  • Jaskinia Meziad, Peşteră

    2024-08-20
@2021 - All Right Reserved. Designed and Developed by PenciDesign