Przejdź do treści
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Slajdowiska
    • Spotkania autorskie
  • Relacje
    • Europa
      • Albania
      • Austria
      • Bułgaria
      • Chorwacja
      • Czarnogóra
      • Czechy
      • Dania
      • Francja
      • Hiszpania
      • Holandia
      • Kosowo
      • Litwa
      • Luksemburg
      • Macedonia
      • Malta
      • Niemcy
      • Norwegia
      • Portugalia
      • Rosja
      • Rumunia
      • Serbia
      • Slowacja
      • Slowenia
      • Szwajcaria
      • Ukraina
      • Wegry
      • Wielka Brytania
      • Włochy
    • Polska informacje i fotorelacje
      • Forty i twierdze
      • Góry
      • Kolej
        • Parowozownie
      • Miasta
      • Miejsca wyjątkowe
      • Muzea
      • Podziemia turystyczne w Polsce
      • Polska na weekend
      • Skanseny w Polsce
      • Woda
      • Województwa
        • Dolny Śląsk
        • Kujawsko-pomorskie
        • Łódzkie
        • Lubelskie
        • Lubuskie
        • Małopolskie
        • Mazowieckie
        • Opolskie
        • Podkarpackie
        • Podlaskie
        • Pomorskie
        • Śląskie
        • Świętokrzyskie
        • Warmińsko-mazurskie
        • Wielkopolskie
        • Zachodniopomorskie
      • Zabytki sakralne
      • Zamki i pałace
    • Świat
      • Afryka
      • Ameryka Południowa
      • Ameryka Północna
      • Ameryka Środkowa i Karaiby
      • Antarktyda
      • Australia i Oceania
      • Azja
    • Schroniska Górskie
  • Filmy
  • Sprzęt
    • Polecamy
    • Recenzje sprzętu
    • Testy sprzętu
  • Autorzy
    • Albin Marciniak
    • Karolina Zięba-Kulawik
    • Redakcja
  • Forum
  • Fundacja Aleja Podróżników
  • Kontakt Klub Podróżników Śródziemie
środa, 5 sierpnia, 2026
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Slajdowiska
    • Spotkania autorskie
  • Relacje
    • Europa
      • Albania
      • Austria
      • Bułgaria
      • Chorwacja
      • Czarnogóra
      • Czechy
      • Dania
      • Francja
      • Hiszpania
      • Holandia
      • Kosowo
      • Litwa
      • Luksemburg
      • Macedonia
      • Malta
      • Niemcy
      • Norwegia
      • Portugalia
      • Rosja
      • Rumunia
      • Serbia
      • Slowacja
      • Slowenia
      • Szwajcaria
      • Ukraina
      • Wegry
      • Wielka Brytania
      • Włochy
    • Polska informacje i fotorelacje
      • Forty i twierdze
      • Góry
      • Kolej
        • Parowozownie
      • Miasta
      • Miejsca wyjątkowe
      • Muzea
      • Podziemia turystyczne w Polsce
      • Polska na weekend
      • Skanseny w Polsce
      • Woda
      • Województwa
        • Dolny Śląsk
        • Kujawsko-pomorskie
        • Łódzkie
        • Lubelskie
        • Lubuskie
        • Małopolskie
        • Mazowieckie
        • Opolskie
        • Podkarpackie
        • Podlaskie
        • Pomorskie
        • Śląskie
        • Świętokrzyskie
        • Warmińsko-mazurskie
        • Wielkopolskie
        • Zachodniopomorskie
      • Zabytki sakralne
      • Zamki i pałace
    • Świat
      • Afryka
      • Ameryka Południowa
      • Ameryka Północna
      • Ameryka Środkowa i Karaiby
      • Antarktyda
      • Australia i Oceania
      • Azja
    • Schroniska Górskie
  • Filmy
  • Sprzęt
    • Polecamy
    • Recenzje sprzętu
    • Testy sprzętu
  • Autorzy
    • Albin Marciniak
    • Karolina Zięba-Kulawik
    • Redakcja
  • Forum
  • Fundacja Aleja Podróżników
  • Kontakt Klub Podróżników Śródziemie
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Fundacja Aleja Podróżników
  • Forum
  • Relacje
    • Europa
    • Polska
    • Świat
  • Sprzęt
    • Recenzje sprzętu
    • Testy sprzętu
  • Książka
  • Kontakt Klub Podróżników Śródziemie
Copyright 2025 - All Right Reserved
Różne media

Leo Express przygotowany na upały. Nawet 150% zwrotu za bilet w przypadku awarii klimatyzacji

przez Redakcja 2026-07-14
Napisane przez Redakcja
Leo Express upały klimatyzacja
  Leo Express regularnie kontroluje i serwisuje systemy klimatyzacyjne, aby działały bez zarzutu podczas letnich upałów. W przypadku awarii klimatyzacji pasażerowie mogą otrzymać rekompensatę w wysokości od 25 do 150 % ceny biletu w formie kredytów Leo. Przewoźnik zapewnia również awaryjne zapasy wody oraz rozpuszczalne tabletki z elektrolitami. Testuje także kolejne rozwiązania zwiększające komfort podróży, takie jak rozpylacze mgiełki wodnej czy wentylatory.
Leo Express upały klimatyzacja

Leo Express upały klimatyzacja

„Kluczowe znaczenie ma profilaktyka. Regularnie kontrolujemy i serwisujemy systemy klimatyzacji, aby latem działały w pełni sprawnie. Jeśli doszłoby do awarii klimatyzacji w całym pociągu, zapewniamy pasażerom rekompensatę w wysokości od 25 do 150% ceny biletu w formie kredytów Leo, w zależności od skali problemu. Można je wykorzystać na zakup kolejnych biletów lub przekąsek na pokładzie. Klimatyzacja jest automatycznie dostosowywana do temperatury na zewnątrz, tak aby różnica między wnętrzem a otoczeniem nie przekraczała zalecanych 5–7°C i nie powodowała szoku termicznego” – wyjaśnia Emil Sedlařík, rzecznik prasowy Leo Express.
Jeszcze przed odjazdem pociągi Leo Express są schładzane, aby wnętrze było komfortowe już w momencie wejścia na pokład. W razie potrzeby przewoźnik stosuje również dodatkowe rozwiązania, takie jak wietrzenie przez otwarte okna czy zacienianie za pomocą zasłon i rolet tam, gdzie pozwala na to konstrukcja wagonów. Niektóre składy są dodatkowo wyposażone we własne awaryjne źródło zasilania, które pomaga utrzymać działanie klimatyzacji nawet w przypadku przerwy w dostawie energii. Leo Express testuje również kolejne technologie poprawiające komfort termiczny, między innymi rozpylacze mgiełki wodnej oraz wentylatory.
Napoje, lody i tabletki z elektrolitami
„Podczas podróży dbamy również o odpowiednie nawodnienie. Pasażerowie mogą kupić na pokładzie zimne napoje, przekąski, a na wybranych połączeniach także lody. Do awaryjnych zapasów wody butelkowanej dołączamy teraz jednorazowe rozpuszczalne tabletki z elektrolitami, które po rozpuszczeniu w wodzie pomagają szybko uzupełnić płyny i minerały utracone wraz z potem oraz zmniejszają ryzyko odwodnienia w wysokich temperaturach” – wyjaśnia Sedlařík.
Celem Leo Express jest to, aby podróżowanie pozostało wygodne, bezpieczne i niezawodne nawet podczas najgorętszych letnich dni. Dlatego ważne jest również, aby pasażerowie odpowiednio przygotowali się do podróży. Mimo że na pokładzie dostępna jest wystarczająca ilość napojów, przewoźnik zaleca, aby w czasie upałów zabierać ze sobą także własne napoje i na bieżąco uzupełniać płyny nie tylko podczas podróży pociągiem. Pasażerowie regularnie przyjmujący leki powinni mieć je zawsze przy sobie.
informacja prasowa Leo Express
2026-07-14 0 komentarze/y
1 FacebookTwitterPinterestEmail
Lotniska i powietrze

Budowa Terminalu T6 etap I w Kraków Airport przebiega zgodnie z harmonogramem

przez Redakcja 2026-07-13
Napisane przez Redakcja
Budowa Terminalu T6 w Kraków Airport

  Dwa miesiące po podpisaniu umowy inwestycja realizowana przez Mostostal Warszawa S.A. – budowa Terminalu T6 w Kraków Airport – przebiega zgodnie z przyjętym harmonogramem.

– Każdy kolejny etap tej inwestycji jest realizowany zgodnie z przyjętymi założeniami, a zespół projektowy konsekwentnie prowadzi prace przygotowujące budowę do następnych faz realizacji. To efekt dobrej organizacji, ścisłej współpracy z inwestorem oraz doświadczenia naszych zespołów w prowadzeniu złożonych inwestycji infrastrukturalnych – mówi Artur Sikora, Dyrektor Grupy Kontraktów w Mostostal Warszawa S.A. 

Po podpisaniu umowy oraz spełnieniu wszystkich wymogów formalnych wykonawca przejął teren przeznaczony do realizacji pierwszego etapu inwestycji. Obszar budowy został wyłączony ze strefy operacyjnej lotniska, co pozwala na prowadzenie robót bez wpływu na bieżące funkcjonowanie portu lotniczego. Zakończono również mobilizację zaplecza budowy – mówi Łukasz Strutyński, Prezes Zarządu  Kraków Airport.

 

Budowa Terminalu T6 etap I w Kraków Airport

Budowa Terminalu T6 etap I w Kraków Airport

 

W ramach prac przygotowawczych wykonano rozbiórki istniejących obiektów, obejmujące likwidację wiaty pod prasokontenery, wyburzenie dawnej wartowni Służby Ochrony Lotniska oraz demontaż wiat rowerowej   i motocyklowej. Wprowadzono także pierwszy etap organizacji transportu technologicznego oraz częściowo zmieniono organizację ruchu na parkingu terenowym – zaznacza Janusz Kardasiński Członek Zarządu Kraków Airport.

Przebudowa infrastruktury podziemnej

Równolegle prowadzone są prace związane z inwentaryzacją i przebudową infrastruktury podziemnej. Obejmują one przekładki sieci teletechnicznych, energetycznych i sanitarnych, które są niezbędne do uporządkowania istniejącego uzbrojenia terenu i zapewnienia bezkolizyjnej realizacji nowego terminalu.

Badania archeologiczne i roboty ziemne

Po uzyskaniu wymaganych zgód rozpoczęto badania archeologiczne zgodnie z zatwierdzonym programem. W pierwszej kolejności usunięto warstwę nasypową gruntu. Dotychczas z terenu inwestycji wywieziono już ponad 20 tys. m³ ziemi.

W ubiegłym tygodniu rozpoczęły się również prace związane z wykonaniem obudowy wykopu. Ich realizacja umożliwi prowadzenie dalszych robót ziemnych do poziomu posadowienia obiektu. Prace będą prowadzone sukcesywnie, równolegle z postępem badań archeologicznych.

Budowa Terminalu T6 etap I w Kraków Airport

Budowa Terminalu T6 etap I w Kraków Airport

 

Kolejne etapy

W najbliższych miesiącach kontynuowane będą roboty ziemne, przebudowa infrastruktury podziemnej oraz przygotowanie terenu pod realizację zasadniczej konstrukcji Terminalu T6. Wszystkie prace prowadzone są zgodnie z harmonogramem, z zachowaniem ciągłości funkcjonowania Kraków Airport.

Kluczowe dane

  • Generalny wykonawca: Mostostal Warszawa S.A.
  • Powierzchnia nowego terminalu: ok. 45 000 m²
  • Zakres inwestycji: Budowa nowej części terminala od strony zachodniej wraz z przebudową infrastruktury technicznej i zagospodarowaniem terenu
  • Nowa infrastruktura: Strefy przylotów i odlotów, 11 nowych gate’ów, punkty kontroli paszportowej na przylotach 21 i 5 bramek  ABC, na odlotach 15 i 5 bramek ABC, hala odbioru bagażu z 6 karuzelami, strefa komercyjna, Salon Business Lounge oraz zaplecze techniczne i logistyczne
  • Efekt inwestycji: po zakończeniu tego  etapu  rozbudowy Kraków Airport będzie mógł obsługiwać do 16 mln pasażerów rocznie.

 

Budowa Terminalu T6 etap I w Kraków Airport

Budowa Terminalu T6 etap I w Kraków Airport

 

 

info prasowe Kraków Airport

2026-07-13 0 komentarze/y
1 FacebookTwitterPinterestEmail
Dolny ŚląskMiejsca wyjątkoweRóżne media

Zabytek, który zmienił historię światowej architektury. 20 lat Hali Stulecia na Liście UNESCO

przez Redakcja 2026-07-13
Napisane przez Redakcja
Hala Stulecia we Wrocławiu

   To nie ranking najpiękniejszych zabytków ani turystyczna lista marzeń. To zbiór obiektów uznanych za bezcenne dla światowego dziedzictwa. Trafiają do niego miejsca o tzw. „Wyjątkowej Uniwersalnej Wartości”. Takie, które opowiadają historię ludzkości, wyznaczają kierunki rozwoju architektury, nauki czy kultury i zasługują na ochronę dla przyszłych pokoleń. Właśnie mija 20 lat od wpisania Hali Stulecia we Wrocławiu na Listę światowego dziedzictwa UNESCO. Rocznica jest nie tylko okazją do przypomnienia znaczenia tego wyróżnienia, ale także do podsumowania dwóch dekad konsekwentnej ochrony i modernizacji jednego z najważniejszych zabytków architektury XX wieku.

 

Hala Stulecia_fot. P. Zemlak

Hala Stulecia_fot. P. Zemlak

 

– Przeprowadzone remonty kompleksu Hali Stulecia to zasługa ciężkiej pracy wielu ludzi na przestrzeni prawie dwóch dekad. Trudno wymienić ich wszystkich, bo to setki, a tak naprawdę tysiące zaangażowanych osób. Ta piękna rocznica to jednak dobra okazja, by podziękować im raz jeszcze, ale też zapewnić, że jako Wrocław będziemy nadal troszczyć się o to wyjątkowe światowe dziedzictwo. Według koncepcji Maksa Berga Hala Stulecia miała być dla wszystkich i tak właśnie jest dzisiaj. Obiekt z powodzeniem godzi dzisiaj wiele funkcji, spełniając wiele potrzeb mieszkańców Wrocławia i Dolnego Śląska – mówi Prezydent Wrocławia Jacek Sutryk.

UNESCO od ponad pół wieku wskazuje miejsca i obiekty, które mają znaczenie wykraczające poza granice państw i kontynentów. Na Liście światowego dziedzictwa znajduje się obecnie 1248 obiektów, w tym 972 obiekty dziedzictwa kulturowego, 235 dziedzictwa naturalnego oraz 41 obiektów mieszanych, w tym tylko 17 obiektów z Polski. Jak to się stało, że „młoda”, XX-wieczna hala została zestawiona z najsłynniejszymi zabytkami świata – piramidami w Gizie, Machu Picchu, Taj Mahal czy Wielkim Murem Chińskim?

20 lat Hali Stulecia UNESCO

20 lat Hali Stulecia UNESCO – Remont kompleksu

 

Telefon z Warszawy

Pomysłodawcą złożenia wniosku o wpis był, co ciekawe, nie Wrocławianin, a Warszawiak – prof. dr hab. inż. arch. Andrzej Tomaszewski, były Generalny Konserwator Zabytków RP, a wówczas prezes Polskiego Komitetu Narodowego ICOMOS (Międzynarodowej Rady Ochrony Zabytków i Miejsc Historycznych). To z jego inicjatywy we Wrocławiu wystartowały prace nad stworzeniem wniosku aplikacyjnego o wpis Hali Stulecia na Listę światowego dziedzictwa UNESCO.

We Wrocławiu emerytowany dyrektor Muzeum Architektury prof. Olgierd Czerner, co prawda przygotowywał wniosek o wpis na tę prestiżową listę, ale dla… katedry. I choć nikt ani w Warszawie, ani we Wrocławiu nie odbierał wartości wrocławskiej katedrze, to uznano, że Wrocław posiada coś bardziej przełomowego i rekordowego, coś naprawdę unikatowego. – To było bardzo odważne posunięcie, bo w tym czasie obiekty architektury XX wieku nie były rozpatrywane przez jury UNESCO. Na takiej liście znajdowały się słynne zabytki z epoki antyku, średniowiecza lub baroku – mówi dr hab. Jerzy Ilkosz, polski historyk sztuki, znawca architektury i muzealnik. Wniosek dla Hali Stulecia opracowali wspólnie dr Grzegorz Grajewski – historyk sztuki i kierownik Oddziału Terenowego Narodowego Instytutu Dziedzictwa we Wrocławiu oraz właśnie Jerzy Ilkosz, w latach 2000–2022 dyrektor Muzeum Architektury we Wrocławiu, autor monografii o Hali Stulecia.

Jeszcze przed podjęciem decyzji wniosek musiał być zaopiniowany. Zrobił to prof. Jukka Jokilehto, World Heritage Adviser ICOMOS, fiński architekt, urbanista i jeden z najwybitniejszych na świecie ekspertów w dziedzinie ochrony zabytków oraz Światowego Dziedzictwa UNESCO. Jokilehto przed wystawieniem opinii odwiedził Halę Stulecia i, co do dziś wspominają pracownicy obiektu, wspiął się nawet na szczyt jej kopuły. – Wycieczka na szczyt to wyzwanie nawet dzisiaj. Wtedy Hala była w kiepskim stanie technicznym, a taka wyprawa na szczyt wymagała nie tylko sporych przygotowań, ale też zwykłej odwagi – mówi Daniel Czerek, kierownik ds. inwestycji Hali Stulecia, który od dziesięcioleci opiekuje się obiektem.

Formalności dzięki pracy całego zespołu osób były dopięte na ostatni guzik, ale na decyzję trzeba było czekać do XXX sesji komitetu Światowego Dziedzictwa Kultury i Przyrody UNESCO, która odbyła się w Wilnie. – Pozytywna reakcja eksperta była na tyle czytelna, że dawała nadzieję, iż mamy szansę, choć oficjalnie takiej deklaracji nie złożył, zgodnie z przyjętą procedurą – mówi Grzegorz Grajewski, a Jerzy Ilkosz dodaje: – Jednocześnie wcześniej profesor Tomaszewski poprosił o pozyskanie poparcia wśród historyków i krytyków architektury w celu promocji tej idei. Zwróciłem się zatem do moich przyjaciół i kolegów z Niemiec, Czech, Anglii i USA o wsparcie tej koncepcji.

Prace nad wnioskiem i wszystkie działania wokół przyniosły sukces – 13 lipca 2006 roku w Wilnie zapadła decyzja o wpisie. – Finał nastąpił, gdy do Wrocławia przybył przedstawiciel UNESCO, aby wręczyć dokument potwierdzający nominację. Zwyczajowo odsłania się wówczas tablicę informującą o wpisie na listę. Ówczesna prezes Hali Stulecia Hana Červinková zdecydowała, że tablicę wykona prof. Alojzy Gryt. Prosta w formie tablica została umieszczono u podnóża schodów prowadzących do wejścia głównego. Została odlana z żeliwa – cóż za kontrast z żelbetem majestatycznej budowli Maksa Berga! Jednakże nie jest to dysonans a dar od artysty dla artysty – wspomina Grajewski.

Wpis na Listę światowego dziedzictwa UNESCO ma sobie oczywiście element prestiżu, jest formą wyróżnienia, ale to przede wszystkim forma ochrony „Wyjątkowej Uniwersalnej Wartości”. Od momentu wpisu obiekt przestaje być wyłącznie dziedzictwem danego miasta czy państwa. W świetle Konwencji UNESCO staje się dobrem o znaczeniu dla całej ludzkości, a państwo zobowiązuje się chronić jego Wyjątkową Uniwersalną Wartość dla przyszłych pokoleń. – Co chyba najważniejsze, wpis na Listę UNESCO nie był celem samym w sobie, był to raczej środek do celu i początek wielu lat ciężkiej pracy przy realizacji bardzo ambitnego planu modernizacyjnego. Celem była zadbana, służąca przyszłym pokoleniom Hala Stulecia, Dziedzictwo – zaznacza Daniel Czerek.

Remont Hali Stulecia

Remont Hali Stulecia

 

Wyjątkowa Uniwersalna Wartość

Na Listę światowego dziedzictwa wpisuje się dzieła człowieka lub twory natury, które posiadają wartości uznane za unikatowe w skali świata. Obiekt musi spełnić precyzyjne kryteria – Hala Stulecia spełniła ich aż trzy: I – budowla świadczy o geniuszu jej twórcy; II – obiekt odzwierciedla kulturę danej epoki; IV – budowla jest najważniejszym przykładem ukazującym historię ludzkości.

Przeprowadzona w wyjątkowo szybkim tempie budowa Hali Stulecia (13,5 miesiąca) była szczególnym przedsięwzięciem technologicznym, przykładem najwyższej sprawności inżynierskiej i biegłości rzemieślniczej. Zastosowane śmiałe rozwiązania konstrukcyjne i organizacyjne stały się wzorem dla innych tego typu realizacji, były momentem przełomowym w historii architektury i inżynierii. Nigdzie wcześniej na świecie nie powstała kopuła o większej średnicy. Ponad dwa razy szersza niż kopuła Hagii Sophii, o 25 m szersza od kopuły Bazyliki św. Piotra i o 22 m od tej w Panteonie. Rekordowe 65 m średnicy i 42 m wysokości.

Ale czy Max Berg, architekt Hali Stulecia, projektował dla rekordów? Nie, po prostu jako pierwszy miał odwagę i możliwość projektować dla mas, a nie dla elit. Celem było zapewnienie dostępu do wydarzeń – kulturalnych, naukowych i sportowych jak największej grupie osób. Wszystkie rekordy i nowe rozwiązania technologiczne były tylko efektem, nie celem. Katedra Demokracji, jak sam nazywał Halę Stulecia Max Berg, miała zachwycać jak najpiękniejsza gotycka katedra, ale swoją funkcjonalnością służyć rozwojowi społecznemu. Była zmianą na wielu polach – architektonicznym i inżynieryjnym, ale też społecznym i kulturowym.

Remont Hali Stulecia

Remont Hali Stulecia

 

Remont za remontem

Od wpisu na Listę UNESCO nie tylko Hala Stulecia, ale też cały jej kompleks jest w nieprzerwanym procesie modernizacyjnym i inwestycyjnym. – W 2009 r. zaczęto oczywiście od samej Hali Stulecia, ale do zrobienia było tak naprawdę wszystko – elewacja z dachem i oknami, wnętrze z systemem trybun, lista jest bardzo długa. Wieloletni remont Hali Stulecia zakończył się tak naprawdę dopiero w 2020 roku wraz zakończeniem prac nad stałą podłogą z żelbetonowym stropem – mówi Jakub Grudniewski, Prezes Hali Stulecia. Na przestrzeni tych lat udało się też wyremontować Pergolę, przy której uruchomiono jedną największych na świecie fontann multimedialnych, zbudowano również nowoczesne Wrocławskie Centrum Kongresowe i parking podziemny obsługujący ruch również dla ZOO.

Generalną modernizację przeszedł też sąsiadujący Pawilon Czterech Kopuł, w którym po remoncie powstało Muzeum Sztuki Współczesnej, Oddział Muzeum Narodowego we Wrocławiu. Nowe życie dostała cała okolica Hali Stulecia, stając się prawdziwą wizytówką Wrocławia, miejscem odzyskanym zarówno dla mieszkańców, jak i turystów.

 

Jeszcze lepsza

Co ważne w kontekście Listy UNESCO, najwyższa możliwa ochrona konserwatorska nie wpływają na funkcjonalność i możliwości obiektu. – Wszystkie przeprowadzone remonty tylko zwiększyły możliwości organizacji wydarzeń. Jest tak, jak chciałby tego Max Berg – kompleks Hali Stulecia to dzisiaj nowoczesne i funkcjonalne miejsce spotkań, spełnia wysokie wymagania i realizuje śmiałe pomysły organizatorów najciekawszych wydarzeń czy innych przedsięwzięć jak duże produkcje filmowe. Nie traktujemy zabytkowego charakteru kompleksu jako ograniczenia, to nasz największy walor. Jednocześnie nie ustajemy w działaniach mających na celu ochronę obiektu i jego wyjątkowej uniwersalnej wartości – zaznacza Jakub Grudniewski.

 

Wrocławskie Przedsiębiorstwo Hala Ludowa sp. z o.o., 51-618 Wrocław, ul. Wystawowa

 

informacja pracowa – Hala Ludowa

 

Hala Stulecia_fot. P. Zemlak

Hala Stulecia_fot. P. Zemlak

2026-07-13 0 komentarze/y
1 FacebookTwitterPinterestEmail
Góry

Ryś Tatrzański – spotkanie oko w oko na szlaku

przez Albin Marciniak 2026-07-12
Napisane przez Albin Marciniak
Ryś Tatrzański

Ryś Tatrzański

   Wędrując od wielu lat po tatrzańskich szlakach,miałem przyjemność spotkania prawie wszystkich przedstawicieli zwierząt żyjących w Tatrach. Prawie, bo spotkanie Rysia czy Żbika to jak wygrana w Totka. Praktycznie za każdym razem mijam kozice, wielokrotnie sarny czy jelenie, lisy podchodziły wręcz żebrząc o jedzenie a świstaki w sezonie głośno sygnalizują gdzie należy ich wypatrywać by z bardzo bliska zrobić fotkę. Były bliższe i dalsze spotkania z niedźwiedziami a także z trzema gatunkami (kolorami) żmij występujących w Tatrach.
Sobotnie spotkanie oko w oko z dorodnym Rysiem było czymś niesamowitym, powodującym szybsze bicie serca i radość wielką. Widzieć na sobie spojrzenie tego pięknego drapieżnika, z zaledwie kilkunastu metrów to prawie jak wpatrywanie się oko w oko z Yeti. Piękna całej scenerii dopełniało zawodzące nawoływanie (miauczenie) przez dorodnego samca, zapewne samicy. Dolina Roztoki przemierzana przeze mnie setki razy, i nareszcie takie niesamowite spotkanie…. Mam nadzieję że w podobnych okolicznościach spotkam jeszcze Żbika.
Ryś Tatrzański
Ryś jest dużo większy od kota domowego, wielkością przypomina raczej dużego psa. Tryb życia prowadzi jednak równie skryty jak żbik. Żyje głównie w lasach, ale czasami poluje także na kozice wśród turni i świstaki na halach. Jego ulubioną zdobyczą są jednak sarny. Czasami napada na owce. Nie gardzi jednak gryzoniami, a nawet płazami. Jest całkowicie mięsożerny. Rysie prowadzą samotny, koczowniczy tryb życia. Zajmują rozległe terytoria łowieckie i odbywają dalekie wędrówki. Ich liczebność jest trudna do oszacowania. Najbardziej prawdopodobna jest jednak liczba jednocyfrowa. Szacunki mówiące o występowaniu w TPN ponad 20 osobników tego gatunku, są bardzo niewiarygodne. TPN.pl
Szacuje się że populacja Rysia w Polsce liczy ok 300 osobników. 

Ryś Tatrzański

Ten największy europejski dziki kot – Ryś eurozajatycki (Lynx lynx) od prawie 30 lat jest w Polsce objęty ochroną, a od 2017 roku 11 czerwca obchodzi swoje święto.

Ryś Tatrzański
Ryś euroazjatycki (Lynx lynx) – gatunek lądowego ssaka drapieżnego z rodziny kotowatych, największy z rysi. Występuje w Europie i Azji. Poza kotem domowym, ryś i żbik są jedynymi występującymi w Polsce przedstawicielami kotowatych. Ryś jest też jednym z największych drapieżników Europy.  W Polsce jest gatunkiem rzadkim i chronionym.
Ryś Tatrzański
Rysie są drapieżnikami z rodziny kotowatych, osiągają od 70 do 130 cm długości ciała. Średnia waga wynosi ok. 15 kg u samic oraz ok. 35 kg u samców. Rysie na wolności żyją do 17 lat. Podczas chodzenia rysie chowają pazury i stąpają na palcach, a nie na całej stopie. W ciągu jednego dnia mogę przewędrować nawet ponad 20 km. By zaspokoić głód potrzebują dziennie zjadać ok 3 kg mięsa.  Polują głównie nocą, a upolowaną zwierzynę starannie ukrywają w wykrotach albo przykrywają ściółką leśną lub śniegiem. Do tak zamaskowanego pożywienia ryś może wracać nawet przez kilka dni.
 Ryś Tatrzański
Ryś Tatrzański
Ryś Tatrzański
Ryś Tatrzański
Ryś Tatrzański
opracowanie & foto: Albin Marciniak
https://www.facebook.com/marciniak.albin

 

2026-07-12 0 komentarze/y
1 FacebookTwitterPinterestEmail
Dolny ŚląskMuzea

Centrum Historii Zajezdnia we Wrocławiu

przez Albin Marciniak 2026-07-12
Napisane przez Albin Marciniak
Centrum Historii Zajezdnia we Wrocławiu

  Nie wszystkie atrakcje turystyczne Wrocławia znajdują się wokół Rynku, Ostrowa Tumskiego czy Hali Stulecia. Kilka kilometrów od historycznego centrum, przy ulicy Grabiszyńskiej, stoi miejsce, które pozwala zrozumieć, dlaczego dzisiejszy Wrocław jest właśnie taki. To Centrum Historii Zajezdnia – nowoczesne muzeum opowiadające niezwykłą historię miasta i jego mieszkańców. Chociaż nie, to nie jest typowe muzeum a wystawa pamiątek z czasu nie tak odległego. Wystawa która dla wielu osób przywraca wspomnienia.

To nie jest klasyczne muzeum pełne gablot z eksponatami i długich opisów. Tutaj historia została opowiedziana językiem współczesnego odbiorcy – za pomocą scenografii, multimediów, interaktywnych stanowisk, autentycznych przedmiotów i relacji świadków wydarzeń. Zwiedzający nie tylko ogląda wystawę, ale staje się uczestnikiem opowieści.

Dla osób odwiedzających Wrocław Centrum Historii Zajezdnia jest jedną z najbardziej wartościowych atrakcji poza utartym szlakiem. To miejsce pozwala odkryć prawdziwe oblicze miasta – nie tylko jego zabytki, lecz przede wszystkim ludzi, którzy przez dziesięciolecia tworzyli jego współczesną tożsamość.

 

Centrum Historii Zajezdnia we Wrocławiu

Centrum Historii Zajezdnia we Wrocławiu

 

  Od lat regularnie wracam do Wrocławia. To jedno z tych polskich miast, do których zawsze chętnie zaglądam – zarówno dla jego zabytków, klimatu, jak i ciągle odkrywanych nowych miejsc. Wydawało mi się, że znam stolicę Dolnego Śląska całkiem dobrze. Tym większe było moje zaskoczenie, gdy niemal dziesięć lat po otwarciu Centrum Historii Zajezdnia dowiedziałem się o istnieniu tego niezwykłego muzeum… i to zupełnie przypadkiem.

Już po kilku minutach zwiedzania zacząłem się zastanawiać, jak to możliwe, że tak interesujące miejsce wciąż pozostaje poza planem wielu turystów odwiedzających Wrocław. To nie jest kolejna atrakcja, którą odhacza się z listy najważniejszych zabytków miasta. To miejsce, które pozwala zrozumieć Wrocław – jego historię, mieszkańców oraz wydarzenia, które ukształtowały współczesne oblicze miasta.

Jestem przekonany, że wiele osób będzie równie pozytywnie zaskoczonych jak ja. Jeśli odwiedziliście już Rynek, Ostrów Tumski czy Halę Stulecia i szukacie atrakcji poza utartym szlakiem, Centrum Historii Zajezdnia będzie znakomitym wyborem. To nowoczesne muzeum, które nie tylko opowiada historię, ale robi to w sposób angażujący, przemyślany i pozostający w pamięci na długo po zakończeniu zwiedzania.

 

Centrum Historii Zajezdnia we Wrocławiu

Centrum Historii Zajezdnia we Wrocławiu

 

Dawna zajezdnia, która stała się symbolem historii

Sam budynek ma niezwykłą historię. Powstała jeszcze pod koniec XIX wieku zajezdnia komunikacji miejskiej była świadkiem najważniejszych wydarzeń XX wieku. Przetrwała oblężenie Festung Breslau, zniszczenia II wojny światowej oraz odbudowę miasta, kiedy Wrocław znalazł się w granicach Polski. To właśnie tutaj przez lata funkcjonowała zajezdnia autobusowa MPK.

Miejsce zapisało się również na kartach najnowszej historii Polski. W sierpniu 1980 roku pracownicy zajezdni rozpoczęli strajk solidarnościowy, wspierając protestujących robotników Wybrzeża. Wydarzenia te stały się częścią ogólnopolskiego ruchu „Solidarność”, który kilka lat później doprowadził do upadku systemu komunistycznego. To właśnie dlatego dawna zajezdnia została wybrana na siedzibę nowoczesnego centrum historycznego.

 

Centrum Historii Zajezdnia we Wrocławiu

Centrum Historii Zajezdnia we Wrocławiu

 

Historia opowiedziana oczami mieszkańców

Największą atrakcją obiektu jest stała wystawa „Wrocław 1945–2016”, która przedstawia ponad siedemdziesiąt lat historii miasta.

To opowieść o ludziach przybyłych po II wojnie światowej z różnych stron Polski, z Kresów Wschodnich oraz innych regionów Europy. W krótkim czasie musieli oni stworzyć od podstaw nowe miasto, nowe sąsiedztwa i nową wspólnotę.

Twórcy ekspozycji nie skupili się wyłącznie na wielkich wydarzeniach historycznych. Równie ważne są zwykłe ludzkie historie – codzienne życie, praca, nauka, pierwsze mieszkania, kultura, sport czy rodzinne pamiątki. Dzięki temu zwiedzający poznaje historię Wrocławia nie z perspektywy podręcznika, lecz mieszkańców, którzy każdego dnia budowali jego współczesny charakter.

Centrum Historii Zajezdnia we Wrocławiu

Centrum Historii Zajezdnia we Wrocławiu

 

Centrum Historii Zajezdnia należy do grona najnowocześniejszych muzeów historycznych w Polsce.

Ogromna hala dawnej zajezdni została zamieniona w przestrzeń pełną efektownych scenografii i multimedialnych instalacji. Tradycyjne gabloty zastąpiły projekcje filmowe, stanowiska interaktywne, nagrania świadków historii oraz tysiące archiwalnych fotografii.

Zwiedzający mogą między innymi:

  • wysłuchać wspomnień mieszkańców Wrocławia,
  • zobaczyć oryginalne dokumenty i pamiątki,
  • wejść w rolę drukarza podziemnej opozycji,
  • poznać realia życia w czasach PRL,
  • odkryć historię wrocławskiej „Solidarności”,
  • prześledzić odbudowę miasta po II wojnie światowej,
  • zobaczyć, jak zmieniał się Wrocław przez kolejne dekady.

To właśnie różnorodność środków przekazu sprawia, że wystawa angażuje zarówno dorosłych, jak i młodzież oraz dzieci.

Centrum Historii Zajezdnia we Wrocławiu

Centrum Historii Zajezdnia we Wrocławiu

 

Spacer po ekspozycji przypomina podróż przez kolejne rozdziały historii.

Zwiedzający poznają dramatyczne losy końca II wojny światowej, przesiedlenia ludności, odbudowę zrujnowanego miasta, rozwój przemysłu i nauki, codzienność PRL, działalność opozycji demokratycznej oraz narodziny wolnej Polski.

Nie zabrakło także miejsca poświęconego kulturze, sztuce, życiu codziennemu oraz wybitnym mieszkańcom Wrocławia.

To historia pokazana niezwykle szeroko – nie tylko przez pryzmat polityki, ale także zwyczajnego życia tysięcy ludzi.

Centrum Historii Zajezdnia we Wrocławiu

Centrum Historii Zajezdnia we Wrocławiu

 

Jednym z największych atutów Centrum Historii Zajezdnia jest sposób narracji.

Nie znajdziemy tu przesytu dat ani encyklopedycznych opisów. Znacznie ważniejsze są emocje.

Autentyczne nagrania świadków historii, rodzinne fotografie, osobiste pamiątki oraz wspomnienia mieszkańców sprawiają, że zwiedzający łatwo utożsamia się z bohaterami tej opowieści.

To właśnie dzięki temu historia przestaje być odległą przeszłością, a staje się doświadczeniem ludzi podobnych do nas.

Centrum Historii Zajezdnia we Wrocławiu

Centrum Historii Zajezdnia we Wrocławiu

 

Centrum Historii Zajezdnia to nie tylko muzeum.

Przez cały rok organizowane są tutaj warsztaty, lekcje muzealne, spotkania z historykami, debaty, wykłady, wystawy czasowe oraz wydarzenia kulturalne. Instytucja prowadzi także działalność wydawniczą i archiwalną, gromadząc fotografie, dokumenty oraz pamiątki związane z historią powojennego Wrocławia i Dolnego Śląska.

Dzięki temu miejsce żyje każdego dnia, a historia pozostaje elementem współczesnej tożsamości miasta.

Centrum Historii Zajezdnia we Wrocławiu

Centrum Historii Zajezdnia we Wrocławiu

 

Większość turystów odwiedzających Wrocław koncentruje się wokół Rynku, Ostrowa Tumskiego czy Hali Stulecia. Tymczasem Centrum Historii Zajezdnia znajduje się nieco dalej od ścisłego centrum.

Paradoksalnie właśnie to jest jego ogromnym atutem.

Można tu spokojnie spędzić dwie lub nawet trzy godziny, unikając największych tłumów. To doskonała propozycja dla osób, które chcą zobaczyć mniej oczywiste oblicze Wrocławia i odkrywać miejsca opowiadające historię miasta w sposób znacznie głębszy niż klasyczne zabytki.

Na spokojne zwiedzanie głównej ekspozycji warto zarezerwować około dwóch godzin. Osoby zainteresowane historią najnowszą bez trudu spędzą tutaj znacznie więcej czasu, zatrzymując się przy licznych stanowiskach multimedialnych oraz materiałach archiwalnych.

 

Centrum Historii Zajezdnia we Wrocławiu

Centrum Historii Zajezdnia we Wrocławiu

 

Dlaczego warto odwiedzić Centrum Historii Zajezdnia?

To jedno z tych miejsc, po których inaczej patrzy się na Wrocław.

Po spacerze po Rynku, wizycie na Ostrowie Tumskim czy w Hali Stulecia łatwo zachwycić się architekturą miasta. Dopiero jednak w Centrum Historii Zajezdnia można zrozumieć ludzi, którzy po wojnie stworzyli współczesny Wrocław niemal od podstaw.

To muzeum nie opowiada wyłącznie o budynkach czy polityce. Opowiada o pamięci, odwadze, codzienności i nadziei. Pokazuje, jak z miasta zniszczonego przez wojnę narodziła się jedna z najbardziej dynamicznych i otwartych metropolii Polski.

Jeżeli szukasz atrakcji, która pozwoli poznać prawdziwego ducha Wrocławia, trudno znaleźć miejsce bardziej autentyczne niż Centrum Historii Zajezdnia.

Centrum Historii Zajezdnia we Wrocławiu

Centrum Historii Zajezdnia we Wrocławiu

 

Informacje praktyczne

Adres: ul. Grabiszyńska 184, Wrocław

Największa atrakcja: wystawa stała „Wrocław 1945–2016”

Czas zwiedzania: około 2 godziny

Dla kogo? Dla rodzin z dziećmi, pasjonatów historii, turystów odwiedzających Wrocław po raz pierwszy oraz wszystkich szukających atrakcji poza głównym szlakiem.

Szczegółowe informacje o godzinach otwarcia, biletach, wydarzeniach i aktualnych wystawach znajdują się na oficjalnej stronie Centrum Historii Zajezdnia: Centrum Historii Zajezdnia.

 

Wrocław Muzeum Centrum Historii Zajezdnia

Wrocław Muzeum Centrum Historii Zajezdnia

 

 

 

opracowanie & foto: Albin Marciniak

Fotoreporter, podróżnik i dziennikarz specjalizujący się w eksploracji turystycznych podziemi. Twórca Klubu Podróżników „Śródziemie” i projektu „Czyste Tatry”. Autor map i przewodników.

https://www.facebook.com/marciniak.albin/

2026-07-12 0 komentarze/y
3 FacebookTwitterPinterestEmail
Ukraina

Zamek w Łucku na Wołyniu

przez Redakcja 2026-07-11
Napisane przez Redakcja
Zamek w Łucku Podole Ukraina 2019 74

  Monumentalne mury Zamku w Łucku od ponad sześciuset lat górują nad stolicą Wołynia. To jeden z najlepiej zachowanych zamków na Ukrainie i najcenniejszy zabytek regionu, którego historia nierozerwalnie związana jest z Wielkim Księstwem Litewskim, Królestwem Polskim i Rzecząpospolitą Obojga Narodów. Dziś zachwyca średniowieczną architekturą, muzeami oraz niezwykłą atmosferą jednego z najważniejszych miejsc historycznych Europy Wschodniej.

Położony w samym sercu Łucka Zamek Lubarta, powszechnie nazywany Zamkiem w Łucku, należy do najważniejszych średniowiecznych warowni dawnej Rzeczypospolitej. Wzniesiony w XIV wieku z inicjatywy księcia Lubarta Giedyminowicza przez stulecia był siedzibą książąt wołyńskich, ważnym ośrodkiem administracyjnym oraz jedną z najlepiej ufortyfikowanych twierdz tej części Europy.

To właśnie tutaj w 1429 roku odbył się słynny Zjazd Monarchów Europejskich – jedno z najważniejszych wydarzeń politycznych średniowiecznej Europy, podczas którego spotkali się królowie, książęta i posłowie z wielu państw, dyskutując o przyszłości kontynentu oraz zagrożeniu ze strony Imperium Osmańskiego.

Dziś Zamek w Łucku jest jednym z najważniejszych symboli Wołynia i obowiązkowym punktem podczas zwiedzania zachodniej Ukrainy. Potężne ceglane mury, trzy charakterystyczne wieże oraz liczne ekspozycje muzealne pozwalają przenieść się do czasów świetności Wielkiego Księstwa Litewskiego i Rzeczypospolitej. To miejsce, w którym historia Polski, Litwy i Ukrainy splata się w wyjątkowy sposób.

 

Zamek w Łucku Podole Ukraina 2019 74

Pierwotna warownia powstała w XI wieku – był to obiekt drewniany o wałach ziemno-drewnianych otoczonych fosą. Zamek murowany rozpoczęto budować po 1352 lub po 1370 roku na polecenie księcia Lubarta, którego była to główna siedziba. W pierwszej fazie powstała dolna część wieży bramnej, pałac książęcy i być może fragment murów od strony podgrodzia – budynki te miały jednak charakter dobudówek do drewnianego zamku. Po śmierci Lubarta dokonano zasadniczej rozbudowy z inicjatywy księcia Witolda w latach 1392–1430 i następnie Świdrygiełły w latach 1430–1432. Wtedy też zbudowano dwie kolejne wieże i zamknięto murowany obwód obronny. W 1429 na zamku w Łucku odbył się trwający od 6 stycznia przez 13 tygodni zjazd monarchów europejskich. Wśród obecnych w Łucku władców byli: wielki książę litewski – Witold, król Polski – Władysław II Jagiełło z królową Zofią, król niemiecki – Zygmunt Luksemburski z żoną, król duński – Eryk VII, wielki książę moskiewski – Wasyl Wasyliewicz (wnuk Witolda), wielki mistrz zakonu krzyżackiego – Russdorff, wielki mistrz kawalerów mieczowych – Zygfryd, legat papieski, metropolita kijowski i całej Rusi – Focjusz, chanowie Tatarów perekopskich i zawołżańskich, hospodar Wołoszczyzny, książęta mazowieccy, pomorscy, śląscy, twerscy i odojewscy, posłowie cesarza bizantyjskiego Jana VIII Paleologa. Przedmiotem obrad był projekt obrony przeciwko grożącej Europie potędze Imperium Osmańskiego i sprawa koronacji Witolda. W 1431, po śmierci Witolda, w zamku łuckim przed wojskami polskimi Władysława Jagiełły obronił się skutecznie książę Świdrygiełło. W następnych latach Świdrygiełło prawdopodobnie wyremontował zamek po zniszczeniach z czasów oblężenia. Po przegranej wojnie domowej, Świdrygiełło w 1437 przekazał Łuck Królestwu Polskiemu. Było to ówcześnie znaczące centrum administracji, siedziba lokalnych władz świeckich i duchownych (kryłos eparchii łucko-ostrogskiej, dwór biskupa z drewna) oraz miejsce obrad sejmików szlachty wołyńskiej i sądów. W XVI wieku wieżę bramną nadbudowano o dwa piętra. Na początku XVII wieku zamek ozdobiono w stylu renesansowym, dodając m.in. attyki na wieży bramnej. Mieściło się w niej archiwum województwa wołyńskiego. W 1775 roku biskup unicki Stefan Lubieniecki rozebrał starą zrujnowaną cerkiew zamkową św. Jana Teologa, która stała wewnątrz obwodu murów obronnych. Na jej miejscu rozpoczęto budowę fundamentów nowej cerkwi, ale w jej ukończeniu przeszkodziły Rozbiory Polski. W 1781 roku spłonął gotycki Dom książęcy, na przedłużeniu którego łucki starosta Józef Czartoryski polecił w 1789 roku zbudować zachowany do dzisiaj barokowy Dom Szlachecki. W 1807 roku na dziedzińcu zbudowano klasycystyczny Dom Władyków, z przeznaczeniem na siedzibę biskupa unickiego, a po 1826 roku na skarbiec powiatowy. W okresie II RP w Domu Szlacheckim umieszczono Muzeum Wołyńskie, a wieże zamkowe były wykorzystywane do obserwacji przez straż pożarną. W dniu 29 czerwca 1941 roku Niemcy na zamku rozstrzelali około 2 tys. Żydów. Ponowna egzekucja Żydów na zamku nastąpiła 20 sierpnia 1942 roku po czym pochowano ich na dziedzińcu. (wikipedia)

 Zamek w Łucku Podole Ukraina 2019 5

     Z zamku zachował się prawie pełny obieg murów obronnych (częściowo rekonstruowanych) wraz z trzema wieżami: Bramną, Styrową (dawne archiwum zamkowe oraz więzienie w dolnych kondygnacjach) i Władyczą (obecnie wystawa broni, a na wyższych kondygnacjach – Muzeum Dzwonów). Całość usytuowana jest na niewielkim wzniesieniu nad zakolem doliny rzeki Styr (obecnie koryto rzeki jest odsunięte od wzgórza). Wewnątrz muru rozciąga się obecnie prawie niezabudowany pusty plac. Na nim stoi mały klasycystyczny budynek, pierwotnie powiatowej Izby Skarbowej z 1807, a dziś Muzeum Książki. Budynek wzniesiono na miejscu dworu biskupiego. Większy budynek, przy murach, jest dziś siedzibą muzeum malarstwa, a powstał jako siedziba sądu szlacheckiego i kancelarii. Stoi on na pozostałościach pałacu książęcego. W centralnej części placu, pod przykryciem, jest ekspozycja ukazująca odsłonięte pozostałości cerkwi św. Jana Teologa z początków twierdzy.
Całość założenia obronnego jest obecnie muzeum państwowym. Wizerunek jednej z zamkowych wież umieszczony został na odwrocie banknotu 200 hrywien. (wikipedia)

Zamek w Łucku Podole Ukraina 2019 58

 

zwiedzanie zamku

Kafedralna St, 1A, Lutsk, Volyn Oblast, Ukraina, 43000

https://www.volyn-kray-mus.at.ua

Do Łucka można dojechać z Przemyśla przez Lwów (ok 250 km) oraz trasą długości ok 150 km jadąc z Zamościa. Oba warianty to droga wiodąca do Kijowa. Z dworca MDA Kraków jest bezpośrednie połączenie autobusowe do Kijowa przez Łuck.

 więcej informacji o zwiedzaniu całego miasta  www.visitlutsk.com

Zamek w Łucku Podole Ukraina 2019 9

 

Wołyński oddział archeologiczny ekspedycji instytutu kultury materialnej AN ZSRR przeprowadził w latach 1983 – 1984 badania pałacu książęcego na terenie Łuckiego zamku. Podczas wykopalisk zostały znalezione i zbadane pozostałości zabudowy pałacowej. Pałac był piętrowym budynkiem z poddaszem i jednocześnie częścią obwarowań zamku. Właśnie w nim zimą 1429 r. odbył się słynny Łucki zjazd monarchów Europy średniowiecznej.

 

Zamek w Łucku Podole Ukraina 2019 10

 

Zamek w Łucku Podole Ukraina 2019 13

 

Zamek w Łucku Podole Ukraina 2019 15

Podziemia czyli relikty pierwotnych zabudowań na dziedzińcu, odkryte podczas prac archeologicznych przeprowadzonych na zamku w latach 1984–1986.

Badanie cerkwi p.w. Jana Teologa to ważne wydarzenie w życiu Łucka. Podczas wykopalisk znaleziono oryginalne przedmioty z czasów dawnej Rusi: ceramikę, szkło, wyroby kamienne i metalowe. Szczególne znaczenie miało odkrycie fresków świątyni, które mają swoich odpowiedników w znanej nam obecnie archeologii. Według Marianny W. Malewskiej cerkiew została wzniesiona w latach 70-tych XII wieku. Jest to najstarsza budowla ceglana w Łucku.

 

Zamek w Łucku podziemia Podole Ukraina 2019 6

 

Oprócz badań cerkwi p.w. Jana Teologa oraz pałacu książęcego, zostały przeprowadzone szeroko zakrojone badania dziedzińca zamkowego. Dzięki nim został określony czaso budowy zamku, ustalona sytuacja zaludnienia wzgórza zamkowego od czasów najdawniejszych do czasów późnego średniowiecza. Kolekcja archeologiczna z wykopalisk Marianny W. Malewskiej jest podstawą zbioru archeologicznego rezerwatu.

 

Zamek w Łucku podziemia Podole Ukraina 2019 2

 

Zamek w Łucku podziemia Podole Ukraina 2019 7

Zamek w Łucku podziemia Podole Ukraina 2019 11

Zamek w Łucku Podole Ukraina 2019 19

Zamek w Łucku Podole Ukraina 2019 36

Zamek w Łucku Podole Ukraina 2019 41

Zamek w Łucku Podole Ukraina 2019 46

Zamek w Łucku Podole Ukraina 2019 50

Zamek w Łucku Podole Ukraina 2019 59

 

 

Zamek w Łucku Podole Ukraina 2019 60

Zamek w Łucku Podole Ukraina 2019 63

 

Zamek w Łucku Podole Ukraina 2019 66

 

Zamek w Łucku Podole Ukraina 2019 70

 

opracowanie & foto: Albin Marciniak
https://www.facebook.com/marciniak.albin
2026-07-11 0 komentarze/y
1 FacebookTwitterPinterestEmail
Podziemia turystyczne w Europie Underground in EuropePodziemia turystyczne w Polsce

Tunel schronowy dla pociągu sztabowego w Strzyżowie

przez Redakcja 2026-07-11
Napisane przez Redakcja
Tunel schronowy w Strzyżowie

Tunel schronowy dla pociągu sztabowego w Strzyżowie – jedyna podziemna budowla tego typu w Polsce.

   Ukryty głęboko pod wzgórzem tunel schronowy w Strzyżowie to jeden z najbardziej niezwykłych zabytków militarnych II wojny światowej w Europie. Zbudowany jako bezpieczne schronienie dla pociągu sztabowego w ramach tajnej kwatery Hitlera „Anlage Süd”, do dziś pozostaje jedynym podziemnym obiektem tego typu w Polsce udostępnionym do zwiedzania.

Na pierwszy rzut oka nic nie zdradza, że pod jednym ze wzgórz w Strzyżowie znajduje się wyjątkowy zabytek wojskowej architektury XX wieku. Niewidoczny z powietrza i doskonale zamaskowany tunel schronowy powstał w latach 1940–1941 jako część tajnego kompleksu dowodzenia III Rzeszy „Anlage Süd”. Jego zadaniem było ukrycie i zabezpieczenie pociągu sztabowego, z którego mogli korzystać najwyżsi dowódcy niemieckiej armii.

To jedyna podziemna budowla tego typu zachowana w Polsce, która przetrwała niemal w oryginalnym stanie. Monumentalny żelbetowy tunel zachwyca nie tylko swoją skalą i rozwiązaniami inżynieryjnymi, ale również historią pełną tajemnic. Dziś stanowi jedną z najciekawszych atrakcji historycznych Podkarpacia, pozwalając zwiedzającym przenieść się do czasów II wojny światowej i poznać kulisy funkcjonowania jednej z najbardziej sekretnej kwatery dowodzenia III Rzeszy.

Schron kolejowy Tunel schronowy w Strzyżowie 10

 

   Jeden z czterech schronów kolejowych w Polsce. Obok schronu w pobliskiej Stępnie oraz schronów w Konewce i Jeleniu koło Spały, budowle robią ogromne wrażenie na zwiedzających przybywających nie tylko z Polski ale i całej Europy. Turystyka industrialna a także turystyka militarna rozwija się w całej Europie a tego typu obiekty są mocnymi punktami na mapach pasjonatów.

 

Schron kolejowy Tunel schronowy w Strzyżowie 13

 

Tunel schronowy w Strzyżowie wchodził w skład kompleksu Głównej Kwatery Hitlera Obszar Południe czyli Fűhrerhauptquartier –Anlage Süd wzniesionego również w Stępinie-Cieszynie. Powstał w związku z planem ataku III Rzeszy na ZSRR. Budowa trwała od wiosny 1940 do wiosny/lata 1941 roku.

 

Schron kolejowy Tunel schronowy w Strzyżowie 5

 

Został zaprojektowany i zbudowany przez niemiecką firmę Organisation Todt. Do dzisiejszego czasu zachował się tunel schronowy (438 m długości) wraz z tunelem instalacyjnym (ok.100 metrów długości) i schron zaplecza technologicznego, w którym umieszczone były m.in. kotłownia, elektrownia i zbiornik wody. Zachowały się także oryginalne metalowe drzwi oddzielające tunel od przedsionków.

 

Schron kolejowy Tunel schronowy w Strzyżowie 11

Obiekt jest w całości budowlą podziemną. Tunel wraz z przedsionkami mierzy ok. 460 m długości, posiada wysokość ok. 6,5 m i szerokość ok. 9 m przy posadzce. Ściany wykonano ze zbrojonego betonu, a sklepienie z cegły klinkierowej. Po lewej stronie obiektu umieszczono nisze, które miały służyć jako schronienie dla obsługi podczas wjazdu pociągu. Schron jest obustronnie otwarty, a do jego wnętrza prowadziły krótkie bocznice połączone z linią kolejową okrążającą Górę Żarnowską. Usytuowanie tunelu wewnątrz góry pozwalało na naturalne zamaskowanie obiektu. W dniach 27-28 sierpnia 1941 roku stacjonował tu pociąg sztabowy Amerika, należący do Adolfa Hitlera. Wiązało się to ze spotkaniem Hitlera z Benito
Mussolinim, które w tych dniach odbyło się w Stępinie.

 

Schron kolejowy Tunel schronowy w Strzyżowie 4

Turyści mogą przejść przez cały tunel schronowy, zajrzeć do wartowni, które znajdują się w przedsionkach tunelu. Istnieje również możliwość zejścia do tunelu technologicznego i przemieszczenia się nim do izby pamięci utworzonej w jednym z pomieszczeń biernych schronów technologicznych. W sali umieszczono tablice informacyjne, zdjęcia, pamiątki związane z tematyką wojenną, m.in.: hełmy niemieckie i radzieckie, bagnety, pejcze, łuski, czy fragmenty pocisku radzieckiej wyrzutni rakiet Katiusza.

 

Schron kolejowy Tunel schronowy w Strzyżowie 16

 

Tunel schronowy w Strzyżowie, ul. Tunelowa, okolice dworca PKP
https://www.strzyzow.pl/pol/pages/tunel

Opiekun obiektu:
Muzeum Samorządowe Ziemi Strzyżowskiej im. Zygmunta Leśniaka w Strzyżowie,
ul. Łukasiewicza 10, 38-100 Strzyżów

 

 

5594DSC_5984

foto:Albin Marciniak ©

Dawny most kolejowy prowadzący do schronu-tunelu (obecnie w tym miejscu przebiega nowy most)

Schron kolejowy Tunel schronowy w Strzyżowie 2

 

Zwiedzanie obiektu:
Maj, czerwiec, wrzesień: sobota, niedziela – 10:00 – 18:00
Lipiec, sierpień: 7 dni w tygodniu – 10:00 – 18:00
Październik-kwiecień: od poniedziałku do piątku, po wcześniejszym kontakcie
telefonicznym pod nr: 17 2764 238, kom. 889 839 031.

 

 

Schron kolejowy Tunel schronowy w Strzyżowie 1

 

Schron kolejowy Tunel schronowy w Strzyżowie 3

 

Schron kolejowy Tunel schronowy w Strzyżowie 5

 

Schron kolejowy Tunel schronowy w Strzyżowie 6

 

Schron kolejowy Tunel schronowy w Strzyżowie 9

 

Schron kolejowy Tunel schronowy w Strzyżowie 12

 

Schron kolejowy Tunel schronowy w Strzyżowie 14

 

Schron kolejowy Tunel schronowy w Strzyżowie 15

 

Schron kolejowy Tunel schronowy w Strzyżowie 17

 

Schron kolejowy Tunel schronowy w Strzyżowie 18

 

Schron kolejowy Tunel schronowy w Strzyżowie 19

 

Schron kolejowy Tunel schronowy w Strzyżowie 20

 

 

 

opracowanie & foto: Albin Marciniak

NAJPIĘKNIEJSZE PODZIEMIA TURYSTYCZNE W POLSCE
NAJPIĘKNIEJSZE PODZIEMIA TURYSTYCZNE W POLSCE

NAJPIĘKNIEJSZE PODZIEMIA TURYSTYCZNE W POLSCE

2026-07-11 0 komentarze/y
2 FacebookTwitterPinterestEmail
Reklama

Jedni lecą do Hiszpanii, inni jadą pociągiem nad Adriatyk.

przez Redakcja 2026-07-10
Napisane przez Redakcja
Hiszpania czy Chorwacja

   Hiszpania wymaga dziś planowania jak nigdy, a nad Adriatyk można dojechać bez auta i bez lotniska. Sprawdzamy dwa wakacyjne scenariusze, które wybierają Polacy.

 

Hiszpania czy Chorwacja

Hiszpania vs Chorwacja

 

   Wystarczy przejrzeć wakacyjne grupy w mediach społecznościowych, żeby zobaczyć, że polskie lato 2026 toczy się dwutorowo. Jedni odliczają dni do lotu do Barcelony, Walencji czy na Majorkę. Drudzy odkryli, że nad ciepłe morze da się dojechać wygodnie koleją – bez lotniska, bez ważenia bagażu i bez nocnej jazdy autem przez pół Europy. Oba scenariusze mają swoje zalety i swoje pułapki. I oba wymagają dziś więcej planowania, niż jeszcze kilka lat temu.

Hiszpania: klasyka, która przestała być spontaniczna

Hiszpania od lat nie schodzi z podium ulubionych kierunków Polaków – i widać dlaczego. Pewna pogoda, świetne jedzenie, tanie loty z większości polskich miast i wybór na każdą kieszeń: od imprezowej Barcelony, przez rodzinne wybrzeża Andaluzji, po zielone, chłodniejsze północne regiony, które w środku upalnego lata potrafią być strzałem w dziesiątkę.

Jest jednak druga strona medalu: popularność ma swoją cenę i swoją biurokrację. Do najsłynniejszych atrakcji – Sagrada Familia, Alhambra, Park Guell – bilety trzeba dziś rezerwować z wyprzedzeniem, bo w szczycie sezonu terminy potrafią być wyprzedane na wiele dni. W Katalonii i na Balearach do rachunku za nocleg doliczany jest podatek turystyczny, którego stawki co roku się zmieniają, a Barcelona pobiera dodatkowo własną dopłatę miejską – przed rezerwacją warto więc sprawdzić, ile wynosi podatek turystyczny w poszczególnych regionach, bo różnica między hostelem poza sezonem a hotelem w centrum Barcelony idzie w dziesiątki euro za pobyt. Przy tygodniowym wyjeździe dwóch osób same opłaty klimatyczne potrafią urosnąć do równowartości dobrej kolacji – a to tylko jedna z pozycji, o których warto wiedzieć przed rezerwacją, nie po niej.

Hiszpania w 2026 roku nagradza więc tych, którzy odrobią lekcję: zarezerwują atrakcje z kalendarzem w ręku (godziny otwarcia i oficjalne kanały sprzedaży najlepiej weryfikować u źródła, na przykład na rządowym portalu turystycznym spain.info), sprawdzą opłaty dla swojego regionu i nie zostawią niczego „na miejscu się zobaczy”.

Adriatyk: renesans kolei, na który mało kto stawiał

Po drugiej stronie wakacyjnej mapy dzieje się coś, co jeszcze niedawno brzmiało jak podróżnicza ciekawostka: nad Adriatyk wraca kolej. Sezonowe połączenia z Polski w stronę Chorwacji – z nocnym przejazdem i wagonami z miejscami do leżenia – zdobyły w ostatnich latach zaskakująco wierną publiczność. Formuła trafia w kilka potrzeb naraz: nie trzeba mieć auta ani prawa jazdy, nie trzeba czuwać za kierownicą przez kilkanaście godzin, a podróż zaczyna się wieczorem w Polsce i kończy rano nad morzem.

Zainteresowanie jest na tyle duże, że bilety na najpopularniejsze terminy rozchodzą się szybko – kto myśli o lipcu i sierpniu, nie powinien zwlekać z rezerwacją do ostatniej chwili. Szczegółowe informacje o trasach, cenach i wariantach przejazdu zbiera przewodnik o podróży pociągiem do Chorwacji – warto go przejrzeć przed zakupem biletu, bo połączeń i wariantów jest więcej, niż mogłoby się wydawać, a różnice w cenie i komforcie bywają spore. Na miejscu chorwackie koleje HŽPP oraz autobusy dowożą dalej wzdłuż wybrzeża, choć uczciwie trzeba przyznać: bez auta najlepiej sprawdzają się większe miejscowości z dobrą komunikacją, jak Split czy Zadar.

Dla kogo które wakacje?

Jeśli zależy ci na pewności pogody, szerokim wyborze lotów i wakacjach, w których każdy dzień może wyglądać inaczej – Hiszpania pozostaje bezkonkurencyjna, pod warunkiem że zaplanujesz ją z wyprzedzeniem. Jeśli kusi cię podróż, która sama w sobie jest przygodą, chcesz uniknąć lotniska albo po prostu nie dysponujesz autem – kolejowy wariant adriatycki to jedna z ciekawszych wakacyjnych opcji ostatnich lat, szczególnie dla par i rodzin z nieco starszymi dziećmi.

A najciekawsze jest to, że oba scenariusze łączy dziś ta sama zasada: dobre wakacje na popularnym południu Europy zaczynają się nie na lotnisku ani na dworcu, tylko kilka tygodni wcześniej – w kalendarzu. Rezerwacje atrakcji, bilety kolejowe, opłaty lokalne: wszystko to jest do ogarnięcia w jeden wieczór, zwłaszcza z pomocą serwisów specjalizujących się w jednym kierunku, jak Sekrety Hiszpanii, gdzie przepisy, ceny i transport dla poszczególnych regionów są aktualizowane na bieżąco. Różnica między urlopem planowanym a improwizowanym bywa latem 2026 większa niż kiedykolwiek.

2026-07-10 0 komentarze/y
2 FacebookTwitterPinterestEmail
Lotniska i powietrze

Kraków Airport na drugim miejscu w Unii Europejskiej

przez Redakcja 2026-07-10
Napisane przez Redakcja
Kraków Airport na drugim miejscu w Unii Europejskiej

   Kraków Airport po raz kolejny potwierdził swoją silną pozycję na europejskim rynku lotniczym.
Z najnowszego raportu ACI EUROPE wynika, że w maju 2026 roku krakowskie lotnisko odnotowało16-procentowy wzrost liczby pasażerów w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku.

Tak wysoka dynamika sprawiła, że Kraków Airport znalazł się w gronie pięciu najszybciej rozwijających się dużych lotnisk w Europie (obsługujących od 10 do 25 milionów pasażerów rocznie). W zestawieniu ACI EUROPE krakowski port uplasował się na drugim miejscu w Unii Europejskiej, ustępując jedynie lotnisku na Malcie o zaledwie 0,5 p.p.

Raport wskazuje również, że Polska należy do grona europejskich liderów wzrostu ruchu lotniczego. W maju polskie lotniska odnotowały wzrost liczby pasażerów na poziomie 8,9 proc., co było jednym z najlepszych wyników w Europie.

Osiągnięty rezultat potwierdza utrzymującą się wysoką dynamikę rozwoju Kraków Airport oraz rosnącą rolę lotniska jako jednego z najważniejszych portów regionalnych w Europie Środkowo-Wschodniej.

– To dla nas bardzo dobra wiadomość i potwierdzenie, że Kraków Airport konsekwentnie umacnia swoją pozycję w gronie najszybciej rozwijających się lotnisk w Europie. Obecnie trwa najbardziej intensywny okres sezonu wakacyjnego i liczymy na to, że kolejne miesiące przyniosą jeszcze lepsze wyniki. Dziękujemy naszym pasażerom za zaufanie i za to, że wybierają Kraków Airport jako początek swoich podróży – mówi Łukasz Strutyński, prezes zarządu Kraków Airport.

 

informacja prasowa: Kraków Airport

 

Kraków Airport

2026-07-10 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Lotniska i powietrzeRóżne media

Sekretarz Generalny ICAO po raz pierwszy w Polsce

przez Redakcja 2026-07-08
Napisane przez Redakcja
Sekretarz Generalny ICAO po raz pierwszy w Polsce

   Po raz pierwszy w historii Sekretarz Generalny ICAO odwiedził Polskę, a miejscem tej wyjątkowej wizyty został Kraków i Zamek Królewski na Wawelu. To właśnie tutaj rozpoczęły się pierwsze w dziejach Organizacji Międzynarodowego Lotnictwa Cywilnego (ICAO) międzynarodowe warsztaty poświęcone wyłącznie systemom Counter-UAS – nowoczesnym technologiom chroniącym lotniska i przestrzeń powietrzną przed zagrożeniami ze strony dronów. Wydarzenie potwierdza rosnącą pozycję Polski w światowym lotnictwie cywilnym i stawia Kraków w centrum globalnej debaty o bezpieczeństwie transportu lotniczego.

 

Sekretarz Generalny ICAO po raz pierwszy w Polsce

Sekretarz Generalny ICAO po raz pierwszy w Polsce

 

   Kraków ponownie znalazł się w centrum wydarzeń o światowym znaczeniu. We wtorek, 7 lipca, w reprezentacyjnych wnętrzach Zamku Królewskiego na Wawelu rozpoczęły się dwudniowe warsztaty poświęcone przeciwdziałaniu zagrożeniom związanym z bezzałogowymi statkami powietrznymi (Counter-UAS). Organizatorami wydarzenia są Organizacja Międzynarodowego Lotnictwa Cywilnego (ICAO) – wyspecjalizowana agenda Organizacji Narodów Zjednoczonych – oraz Urząd Lotnictwa Cywilnego.

To wydarzenie ma wymiar historyczny. Po raz pierwszy w swojej blisko 80-letniej historii ICAO zorganizowała międzynarodowe warsztaty poświęcone wyłącznie problematyce systemów Counter-UAS. Wybór Krakowa na gospodarza tej debaty potwierdza rosnącą rolę Polski w światowym lotnictwie cywilnym.

Konferencję prasową poprzedzającą rozpoczęcie warsztatów otworzył Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego Julian Rotter. Podkreślił, że jest to wyjątkowy dzień zarówno dla Polski, jak i dla Krakowa. Zwrócił uwagę, że w ostatnich miesiącach Polska dołączyła do grona 36 państw zasiadających w Radzie ICAO – organie odpowiedzialnym za wyznaczanie kierunków rozwoju światowego lotnictwa cywilnego.

Prezes ULC przypomniał również, że jest to pierwsza oficjalna wizyta Sekretarza Generalnego ICAO w Polsce, a organizacja inauguracyjnych warsztatów poświęconych wyłącznie systemom Counter-UAS stanowi wyraz zaufania, jakim społeczność międzynarodowa obdarzyła nasz kraj. Podkreślił także historyczny wkład Polski w rozwój międzynarodowego prawa lotniczego, nawiązując do podpisanej w 1929 roku Konwencji Warszawskiej, która przez wiele lat stanowiła fundament odpowiedzialności przewoźników lotniczych na świecie.

Zdaniem Juliana Rottera gwałtowny rozwój bezzałogowych statków powietrznych wymaga dziś opracowania wspólnych zasad zapewniających bezpieczeństwo przestrzeni powietrznej. Dlatego właśnie krakowskie warsztaty mają stać się początkiem prac nad globalnymi standardami dotyczącymi wykrywania, identyfikacji i neutralizacji zagrożeń związanych z nieuprawnionym wykorzystaniem dronów.

.

Prezes Urzedu Lotnictwa Cywilnego Julian Rotter

Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego Julian Rotter

 

Centralnym punktem konferencji było wystąpienie Sekretarza Generalnego ICAO Juana Carlosa Salazara, który podziękował Polsce za organizację wydarzenia oraz za aktywną współpracę z Organizacją Międzynarodowego Lotnictwa Cywilnego. Szczególne słowa uznania skierował do Urzędu Lotnictwa Cywilnego oraz jego Prezesa Juliana Rottera za przygotowanie pierwszych w historii warsztatów poświęconych wyłącznie systemom Counter-UAS.

Juan Carlos Salazar podkreślił, że Polska staje się coraz ważniejszym partnerem ICAO. Podczas swojej wizyty odbył szereg spotkań z przedstawicielami polskiego rządu oraz sektora lotniczego, poświęconych przyszłości transportu lotniczego, bezpieczeństwu, rozwojowi infrastruktury oraz współpracy z Centralnym Portem Komunikacyjnym, Polską Grupą Lotniczą i instytucjami odpowiedzialnymi za rozwój lotnictwa cywilnego.

Sekretarz Generalny zaznaczył, że rozwój technologii bezzałogowych statków powietrznych otwiera ogromne możliwości dla gospodarki, transportu i służb publicznych, ale jednocześnie stawia przed państwami nowe wyzwania związane z ochroną przestrzeni powietrznej. Dlatego ICAO rozpoczęła prace nad wypracowaniem jednolitych standardów dotyczących systemów Counter-UAS, które w przyszłości mają obowiązywać państwa członkowskie organizacji.

Podczas konferencji poinformował również o przystąpieniu Polski do programu ICAO Public Key Directory (PKD), jednego z najważniejszych elementów światowego systemu weryfikacji elektronicznych dokumentów podróży. Program ten zwiększa poziom bezpieczeństwa kontroli granicznych i usprawnia międzynarodową wymianę informacji pomiędzy państwami.

Na zakończenie swojego wystąpienia Juan Carlos Salazar ogłosił nominację Prezes Aeroklubu Polskiego Serafiny Ogończyk-Mąkowskiej do grona Ambasadorów ICAO. Jak podkreślił, program ten ma wspierać promocję lotnictwa, edukację oraz rozwój nowych pokoleń pasjonatów awiacji na całym świecie.

.

Sekretarz Generalny ICAO Juan Carlos Salazar

Sekretarz Generalny ICAO Juan Carlos Salazar

 

Następnie głos zabrał Prezes Zarządu Kraków Airport Łukasz Strutyński. Podkreślił, że możliwość organizacji pierwszych w historii warsztatów ICAO dotyczących systemów Counter-UAS jest ogromnym wyróżnieniem dla Krakowa, Małopolski oraz całego polskiego sektora lotniczego.

Jak zaznaczył, współpraca z ICAO oznacza nie tylko prestiż, ale również konkretne działania zwiększające poziom bezpieczeństwa operacji lotniczych. Kraków Airport od lat inwestuje w nowoczesne rozwiązania nawigacyjne i systemy wspierające wykonywanie operacji w trudnych warunkach atmosferycznych, w tym podczas ograniczonej widzialności spowodowanej mgłami, które należą do największych wyzwań operacyjnych lotniska.

Prezes Kraków Airport podkreślił również dynamiczny rozwój portu lotniczego, który należy obecnie do grona najszybciej rozwijających się lotnisk w Europie. Poinformował, że według prognoz w 2026 roku krakowskie lotnisko planuje obsłużyć około 15 milionów pasażerów, co będzie kolejnym rekordem w historii portu i potwierdzeniem jego rosnącej roli jako jednego z najważniejszych lotnisk Europy Środkowej.

.

Prezes Zarzadu Krakow Airport Lukasz Strutynski

Prezes Zarządu Kraków Airport Lukasz Strutyński

 

Na zakończenie konferencji głos zabrała Prezes Aeroklubu Polskiego Serafina Ogończyk-Mąkowska, która nie kryła wzruszenia po ogłoszeniu jej nominacji do programu Ambasadorów ICAO. Podkreśliła, że traktuje to wyróżnienie jako wielki zaszczyt oraz zobowiązanie do dalszej pracy na rzecz rozwoju lotnictwa.

Jak zaznaczyła, lotnictwo to przede wszystkim ludzie – ich wiedza, pasja, odpowiedzialność i marzenia. Zapowiedziała aktywne działania na rzecz popularyzacji lotnictwa oraz edukacji lotniczej, ze szczególnym uwzględnieniem dzieci, młodzieży i kobiet. Jej zdaniem odkrywanie oraz wspieranie młodych talentów będzie miało kluczowe znaczenie dla przyszłości światowego lotnictwa.

Kończąc swoje wystąpienie podziękowała za okazane zaufanie i zapewniła, że z dumą będzie reprezentować Polskę oraz polskie środowisko lotnicze w strukturach ICAO.

.

Prezes Aeroklubu Polskiego Serafina Ogonczyk-Makowska

Prezes Aeroklubu Polskiego Serafina Ogonczyk-Makowska

 

Rozpoczęte w Krakowie warsztaty zgromadziły przedstawicieli administracji lotniczych, portów lotniczych, służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo oraz ekspertów z wielu państw świata. Ich celem jest wypracowanie rozwiązań, które w przyszłości mogą stać się podstawą globalnych standardów bezpieczeństwa dotyczących przeciwdziałania zagrożeniom związanym z bezzałogowymi statkami powietrznymi.

Fakt, że pierwsza w historii światowa debata ICAO poświęcona wyłącznie systemom Counter-UAS odbywa się właśnie na Wawelu, stanowi nie tylko ogromne wyróżnienie dla Krakowa, ale także potwierdza rosnącą pozycję Polski w międzynarodowym lotnictwie cywilnym oraz jej aktywny udział w kształtowaniu przyszłych standardów bezpieczeństwa w światowej przestrzeni powietrznej.

 

 

antydronowe systemy Counter-UAS

neutralizowanie niebezpiecznych lub nieuprawnionych bezzałogowych statków powietrznych

 

 

system Counter-UAS

antydronowe systemy Counter-UAS

 

 

opracowanie & foto: Albin Marciniak

https://www.facebook.com/marciniak.albin

2026-07-08 0 komentarze/y
1 FacebookTwitterPinterestEmail
Lotniska i powietrzeRóżne media

antydronowe systemy Counter-UAS

przez Albin Marciniak 2026-07-08
Napisane przez Albin Marciniak
antydronowe systemy Counter-UAS

Czy zwykły dron może sparaliżować pracę międzynarodowego lotniska? Niestety – tak. Właśnie dlatego Organizacja Międzynarodowego Lotnictwa Cywilnego (ICAO) po raz pierwszy w swojej historii poświęciła międzynarodowe warsztaty wyłącznie systemom Counter-UAS. Wyjaśniamy, czym są antydronowe systemy bezpieczeństwa, jak działają i dlaczego w najbliższych latach staną się jednym z najważniejszych elementów ochrony lotnictwa cywilnego na świecie.

 

Drony zrewolucjonizowały fotografię, ratownictwo i wiele gałęzi gospodarki, ale jednocześnie stworzyły nowe zagrożenia dla lotnictwa. Jak wykryć niebezpieczny bezzałogowy statek powietrzny? W jaki sposób nowoczesne systemy Counter-UAS chronią lotniska i przestrzeń powietrzną? Odpowiedzi na te pytania szukali eksperci z całego świata podczas pierwszej w historii konferencji ICAO poświęconej wyłącznie technologii antydronowej. Sprawdź, jak działają systemy, które już dziś stoją na straży bezpieczeństwa milionów pasażerów.

 

antydronowe systemy Counter-UAS

antydronowe systemy Counter-UAS

 

.

Czym są systemy Counter-UAS i jak chronią lotniska przed niebezpiecznymi dronami? Wyjaśniamy działanie nowoczesnych technologii antydronowych oraz przedstawiamy najważniejsze wnioski z pierwszej w historii konferencji ICAO poświęconej bezpieczeństwu bezzałogowych statków powietrznych w Krakowie.

.

 Jeszcze kilkanaście lat temu drony były przede wszystkim ciekawostką technologiczną. Dziś wykorzystuje się je w fotografii, filmowaniu, geodezji, rolnictwie, ratownictwie, transporcie, a nawet do dostarczania przesyłek. Według szacunków na świecie eksploatowanych są już miliony bezzałogowych statków powietrznych, a ich liczba z roku na rok dynamicznie rośnie.

Rozwój tej technologii przyniósł jednak nowe wyzwania dla bezpieczeństwa lotnictwa cywilnego. Coraz częściej dochodzi do przypadków pojawienia się dronów w pobliżu lotnisk, na podejściach do lądowania czy w rejonach, w których prowadzone są operacje lotnicze. Nawet niewielki dron może stanowić poważne zagrożenie dla samolotu pasażerskiego, śmigłowca ratowniczego czy wojskowego statku powietrznego.

Odpowiedzią na te zagrożenia są systemy Counter-UAS (Counter-Unmanned Aircraft Systems). To nowoczesne rozwiązania służące do wykrywania, identyfikowania, śledzenia i – tam, gdzie pozwalają na to przepisy – neutralizowania niebezpiecznych lub nieuprawnionych bezzałogowych statków powietrznych.

Systemy te wykorzystują między innymi radary, czujniki radiowe, kamery optyczne i termowizyjne oraz zaawansowane algorytmy analizujące ruch w przestrzeni powietrznej. Ich zadaniem jest jak najwcześniejsze wykrycie potencjalnego zagrożenia i przekazanie informacji odpowiednim służbom. W zależności od obowiązujących regulacji mogą również wspierać działania polegające na przejęciu kontroli nad dronem lub uniemożliwieniu jego dalszego lotu.

Rozwój technologii bezzałogowych statków powietrznych sprawia, że stworzenie jednolitych zasad ich bezpiecznej integracji z ruchem lotniczym staje się jednym z najważniejszych wyzwań współczesnego lotnictwa. Dlatego Organizacja Międzynarodowego Lotnictwa Cywilnego (ICAO) zdecydowała się po raz pierwszy w swojej historii zorganizować międzynarodowe warsztaty poświęcone wyłącznie systemom Counter-UAS.

Wybór Krakowa na gospodarza tego wydarzenia pokazuje, że Polska jest dziś aktywnym uczestnikiem światowej dyskusji o przyszłości bezpieczeństwa lotniczego. Wnioski i rekomendacje wypracowane podczas warsztatów mogą w kolejnych latach stać się podstawą nowych standardów ICAO, które będą wdrażane przez państwa członkowskie na całym świecie.

Dla milionów pasażerów oznacza to przede wszystkim jedno – jeszcze wyższy poziom bezpieczeństwa podczas podróży lotniczych. To właśnie dzięki takim inicjatywom możliwe jest wyprzedzanie nowych zagrożeń i dostosowywanie światowego lotnictwa do dynamicznie zmieniających się technologii.

 

 

system Counter-UAS

system Counter-UAS

 

 

 

 

Jak działa system Counter-UAS?

Dron → Wykrycie (radar/czujniki) → Identyfikacja → Ocena zagrożenia → Reakcja służb → Zabezpieczenie przestrzeni powietrznej.

antydronowe systemy Counter-UAS

Jak działa system antydronowy Counter-UAS (Counter-Unmanned Aircraft Systems)

.

.

.

opracowanie: Albin Marciniak

https://www.facebook.com/marciniak.albin

2026-07-08 0 komentarze/y
2 FacebookTwitterPinterestEmail
Podziemia turystyczne w Polsce

wnętrze zapory wodnej na Solinie

przez Albin Marciniak 2026-07-07
Napisane przez Albin Marciniak
Wnętrze zapory wodnej na Solinie

ZAPORA SOLINA

Wnętrze zapory wodnej na Solinie z kilometrami korytarzy wewnątrz betonowego kolosa
Gigantyczna budowla hydrotechniczna, która we wnętrzu skrywa kilometry korytarzy na kilku poziomach.
Woda, plaże, i kolejka gondolowa nad zaporą to widok znany każdemu kto odwiedził Solinę. To jednak nie koniec atrakcji nad zaporą i elektrownią wodną na jeziorze Solińskim. Betonowy kolos skrywa w swoim wnętrzu 2 kilometry tuneli.

W ramach poznawania Podziemnych Tajemnic Polski tym razem dotarliśmy do wnętrza Zapory Wodnej w Solinie. Po niedostępnych na ogół  zakamarkach oprowadzał nas Dyrektor Techniczny P. Walko. Wewnątrz zapory na 4 poziomach biegną galerie komunikacyjno-kontrolne o łącznej długości 2 073 m. Za wieloma metrami betonu znajduje się ogromna ilość wody a gdzieś nad głowami po koronie zapory wędrują tysiące turystów. To potęguje wrażenia osób zwiedzających wnętrze zapory.

DSC_1533

 
Zapora w Solinie jest największą budowlą hydrotechniczną w Polsce o długości 664 m, podzieloną na 43 sekcje, wysokości 82 m i objętości betonu 760 000 m3. Przekrój poprzeczny zapory ma kształt zbliżony do trójkąta. Wewnątrz zapory na 4 poziomach biegną galerie komunikacyjno-kontrolne o łącznej długości 2 073 m. Dylatacje pomiędzy sekcjami uszczelnione są gumowymi taśmami o szerokości 50 i 36 cm, zabetonowanymi w sąsiednich sekcjach. Przelewy zamykane są zamknięciami segmentowymi o konstrukcji spawanej. Górna krawędź segmentu w położeniu zamkniętym przewyższa normalny poziom piętrzenia o 0,5 m. W sekcjach przelewowych znajdują się dwa upusty denne. W sekcjach zapory przylegających do elektrowni wodnej zabetonowane są rurociągi stalowe doprowadzające wodę do turbin elektrowni. Średnica rurociągów (2 nitki) prowadzących do turbin Francisa wynosi 6,0 m a do turbin rewersyjnych (pracujących w dwóch kierunkach – również 2 nitki) wynosi 4,0 m. Poniżej sekcji przelewowo-upustowych zapory w celu rozpraszania energii wody, znajduje się podłoże w postaci betonowej płyty wypadowej uzbrojonej w dwa rzędy szykan. Dla zabezpieczenia się przed nadmierną filtracją pod zaporą wykonana została w podłożu przesłona z zastrzyków cementowych składająca się z otworów wiertniczych o maksymalnej głębokości 60 m, (średnio 47 m). Całkowita długość otworów 20 690 m. Elektrownia Wodna Solina (uruchomiona w 1968 r.), szczytowo-pompowa z czterema turbozespołami typu Francisa o mocy zainstalowanej (po modernizacji przeprowadzonej w latach 2000-2003) 200 MW i produkcji rocznej energii elektrycznej 230 GWh.
DSC_1034-HDR(1)

ISTNIEJE MOŻLIWOŚĆ ZWIEDZANIA WNĘTRZ ZAPORY W GRUPACH ZORGANIZOWANYCH.
Program zwiedzania zapory i elektrowni wodnej w Solinie.
PGE Energia Odnawialna S.A. Oddział ZEW Solina-Myczkowce w Solinie ma do zaoferowania bardzo ciekawą i cieszącą się niesłabnącą popularnością ofertę zwiedzania Elektrowni Wodnej w Solinie, wyjątkowej nie tylko w skali krajowej budowli hydrotechnicznej.

Cześć I:

1. Seans filmowy o energii odnawialnej.
Film przedstawia teorię i praktyczne zastosowanie technologii mających na celu wykorzystanie do produkcji energii odnawialnych źródeł środowiska naturalnego takich jak: woda, wiatr, słońce, biomasa i inne. Film wzbogacony jest o komputerowe wizualizacje procesów produkcji energii, a także prezentuje światowe dokonania w tej dziedzinie ze szczególnym uwzględnieniem dokonań polskich inżynierów.
2. Prezentacja gablot o odnawialnych źródłach energii.
Przedstawione są tu fotografie z procesu budowy elektrowni, jak również archiwalne zapisy poszczególnych etapów budowy największej w Polsce zapory betonowej typu ciężkiego w Solinie, stanowiąc tym samym jeden z największych obiektów hydrotechnicznych w Europie.
Cześć II:
Po obejrzeniu filmu możemy zacząć zwiedzanie zapory i elektrowni Solina. Trasa wycieczki prowadzi poprzez halę produkcyjną elektrowni, halę maszyn, galerię nr 1 i nr 2. Będąc w Galerii nr 1 znajdziemy się 5 metrów poniżej poziomu dna jeziora solińskiego. W miejscu tym odwiedzający poznają zasady wznoszenia poszczególnych sekcji, instalacji urządzeń kontrolno-pomiarowych zapory oraz sposoby uszczelniania podłoża. Następnym etapem wycieczki jest galeria nr 2. Tu można zobaczyć kolejną ciekawostkę zapory solińskiej, jaką jest jedna z 28 szczelin pomiędzy najwyższymi sekcjami zapory tzw. „fuga oszczędnościowa”.

DSC_1528

„fuga oszczędnościowa”
Historia

 

Malowniczy krajobraz, niepowtarzalny klimat, nieskończone bogactwo przyrody, wśród której jedna z najbardziej imponujących budowli wzniesionych przez człowieka. ZAPORA WODNA W SOLINIE i powstałe dzięki temu jezioro, zwane – z uwagi na swą wielkość i piękno – bieszczadzkim morzem, na zawsze zmieniły tutejsze życie. Niemal bezludny kiedyś teren odwiedzają dziś setki tysięcy turystów.
Najważniejsze efekty, które brane były pod uwagę przy podejmowaniu decyzji o budowie zapory w Solinie to – oprócz stworzenia warunków dla organizowania wypoczynku, sportów wodnych i turystyki – względy energetyczne, ochrona przed powodzią, podwyższanie przepływów minimalnych, powstanie bazy dla hodowli ryb, a także pobór wody dla celów komunalnych.
O budowie tamy na bieszczadzkim odcinku Sanu myślano już na początku XX wieku. Projekt opracowano w Zakładzie Budownictwa Wodnego Politechniki Lwowskiej pod kierunkiem profesora Maksymiliana Matkiewicza i Karola Pomianowskiego. Zgodę na budowę wyraziło starostwo powiatowe w Lesku rezolucją z 23 maja 1920 roku.
Po wykonaniu części fundamentów – betonową obudowę wylotu turbin i wylotu tunelu, prace przerwano. Brak funduszy, warunki terenowe – brak dróg, zaplecza i okres wielkiego kryzysu gospodarczego uniemożliwiły zakończenie budowy. Zamówione w austriackiej firmie VOITH turbiny nigdy nie zostały odebrane.
Przyszedł rok 1934, rok wyjątkowo mokry. Znaczny przybór wód spowodował ogromne powodzie. W Ministerstwie Komunikacji powołano zespół do wyboru najkorzystniejszej lokalizacji zapory na Sanie. Powrócono wówczas do koncepcji Karola Pomianowskiego. Projekt budowy stopnia wodnego w Solinie przygotowany został tuż przed wybuchem II wojny światowej, która na kilka lat przerwała te działania.
Po zakończeniu II wojny światowej w 1952 roku Warszawskie Biuro Siłowni Wodnych, na zlecenie Ministerstwa Energetyki, opracowało koncepcję energetycznego wykorzystania zasobów wodnych Sanu. Zaproponowano w niej zbudowanie 17 stopni wodnych wraz z elektrowniami o łącznej mocy 300 MW. Największy stopień wodny miał powstać w Solinie, a moc elektrowni to 138 MW.
I tak oto rozpoczęła się budowa jedynej w swoim rodzaju zapory i elektrowni wodnej w Solinie. Zbudowana w latach 1960 – 1968 zapora ma długość 664 m o kubaturze 780 300 m3 betonu i podzielona jest na 43 sekcje. Szerokość typowej sekcji to 15 m. Maksymalna wysokość sekcji 82 m w najniższym miejscu posadowienia. Warunki geologiczne oraz profil koryta rzeki spowodowały konieczność załamania osi zapory. Korona zapory ma 8,4 m szerokości.
Jak na owe czasy była to budowla hydrotechniczna wykonywana według najnowszej myśli inżynierskiej nie tylko krajowej, ale i europejskiej. Do dnia dzisiejszego jest to największa zapora z dopływem naturalnym w kraju. Podobnie jak zbiornik soliński, który też dzierży palmę pierwszeństwa, gromadzi bowiem 500 milionów metrów sześciennych wody. To bieszczadzkie morze powstałe w wyniku przegrodzenia doliny Sanu betonową zaporą ma kształt rozwartych wideł. Jedno odgałęzienie o długości 26 kilometrów wypełnia dolinę Sanu, drugie o długości 12 kilometrów wypełnia dolinę Solinki. Powierzchnia lustra wody w zbiorniku wynosi 2 200 ha. Wypełnienie czaszy zbiornika poprzedziło przeniesienie 126 gospodarstw z terenów wsi Solina, Teleśnica, Sanna, Horodek, Chrewt, Sokole i część Wołkowyi.
To ogromne i pionierskie wyzwanie jak na ówczesne czasy wymagało ogromu prac organizacyjno – logistycznych, które oddają liczby. Do wzniesienia zapory zużyto 820 tysięcy m3 betonu, przeznaczając na jego wyprodukowanie 1,7 miliona ton kruszywa oraz 200 tysięcy ton cementu. Zapora waży ok. 2 mln ton, a objętość tworzącego nią betonu wynosi 760 tys. m3. Przy pracach nad wznoszeniem tamy pracowało 2000 robotników, z których pomimo ciężkich warunków pracy, nikt nie zginął.
Do budowy zapory w Myczkowcach przystąpiono w 1938 r. Zaprojektowana została mniej więcej w tym samym czasie, co postulowaną zaporę w Solinie. Przerwane na skutek wojny prace podjęto ponownie w 1956 r. i w ciągu czterech lat zbudowano zaporę o wysokości 17,5 i długości 460 m, która – spiętrzając wody Sanu na 15,5 m – utworzyła tzw. Jezioro Myczkowieckie, pełniące funkcję zbiornika wyrównawczego dla elektrowni wodnej w Solinie.

DSC_1478

nowoczesny punkt dowodzenia elektrowni

DSC_1489

i zabytkowy już pulpit sterowania

 

Centrum Informacji Energii Odnawialnej  Elektrowni Wodnej w Solinie

ZWIEDZANIE ELEKTROWNI Z PRZEWODNIKIEM

https://solina.pl/Zapora-Solina
Zdjęcia z niedostępnych rejonów podziemi i sterowni zapory dzięki uprzejmości dyrektora Józefa Folcika (rok 2011)

DSC_1473

Józef Folcik, dyrektor PGE Energia Odnawialna S.A. Oddział w Solinie



DSC_1486

dyżurny inżynier Jacek Ryłko

Solina − wieś w Polsce położona w województwie podkarpackim, w powiecie leskim, w gminie Solina. Do 30 grudnia 1999 Solina była siedzibą gminy Solina (siedziba przeniesiona do Polańczyka).

W latach 1975−1998 miejscowość administracyjnie należała do województwa krośnieńskiego. W pobliżu wsi znajduje się Zbiornik Soliński powstały w 1968 r. poprzez spiętrzenie wód rzek San i Solinka. Przed powstaniem zapory wieś znajdowała się w miejscu obecnego dna zbiornika. Pierwszy raz Solina wzmiankowana jest w dokumencie z 1426 r. jako miejscowość leżąca w dobrach Kmitów. W II połowie XV w. miała miejsce powtórna lokacja wioski na prawie wołoskim. Przypadła ona synowi siostry wojewody, Katarzyny Kmicianki (zamężnej za Andrzejem Stadnickim, kasztelanem sanockim) – Mikołajowi Stadnickiemu, Katarzyna Kmicicianka wniosła w wianie mężowi Mikołajowi Stadnickiemu Solinę. Otrzymał on wtedy w spadku jeszcze Myczków. Większą część mieszkańców stanowili Polacy. Po II wojnie światowej, zostali stąd wysiedleni wszyscy Ukraińcy. Obecnie wieś jest osiedlem pracowników elektrowni wodnej i domów wypoczynkowych.

 

Podziemia w Polsce dostępne do zwiedzania
NAJPIĘKNIEJSZE PODZIEMIA TURYSTYCZNE W POLSCE
NAJPIĘKNIEJSZE PODZIEMIA

Podziemia w Polsce dostępne do zwiedzania

 

opracowanie: & foto: Albin Marciniak
https://www.facebook.com/marciniak.albin

 

2026-07-07 0 komentarze/y
1 FacebookTwitterPinterestEmail
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • …
  • 288

Archiwa

  • sierpień 2026
  • lipiec 2026
  • czerwiec 2026
  • maj 2026
  • kwiecień 2026
  • marzec 2026
  • luty 2026
  • styczeń 2026
  • grudzień 2025
  • listopad 2025
  • październik 2025
  • wrzesień 2025
  • sierpień 2025
  • lipiec 2025
  • czerwiec 2025
  • maj 2025
  • kwiecień 2025
  • marzec 2025
  • luty 2025
  • styczeń 2025
  • grudzień 2024
  • listopad 2024
  • październik 2024
  • wrzesień 2024
  • sierpień 2024
  • lipiec 2024
  • czerwiec 2024
  • maj 2024
  • kwiecień 2024
  • marzec 2024
  • luty 2024
  • styczeń 2024
  • grudzień 2023
  • listopad 2023
  • październik 2023
  • wrzesień 2023
  • sierpień 2023
  • lipiec 2023
  • czerwiec 2023
  • maj 2023
  • kwiecień 2023
  • marzec 2023
  • luty 2023
  • styczeń 2023
  • grudzień 2022
  • listopad 2022
  • październik 2022
  • wrzesień 2022
  • sierpień 2022
  • lipiec 2022
  • czerwiec 2022
  • maj 2022
  • kwiecień 2022
  • marzec 2022
  • luty 2022
  • styczeń 2022
  • grudzień 2021
  • listopad 2021
  • październik 2021
  • wrzesień 2021
  • sierpień 2021
  • lipiec 2021
  • czerwiec 2021
  • maj 2021
  • kwiecień 2021
  • marzec 2021
  • luty 2021
  • styczeń 2021
  • grudzień 2020
  • listopad 2020
  • październik 2020
  • wrzesień 2020
  • sierpień 2020
  • lipiec 2020
  • czerwiec 2020
  • maj 2020
  • kwiecień 2020
  • marzec 2020
  • luty 2020
  • styczeń 2020
  • grudzień 2019
  • listopad 2019
  • październik 2019
  • wrzesień 2019
  • sierpień 2019
  • lipiec 2019
  • czerwiec 2019
  • maj 2019
  • kwiecień 2019
  • marzec 2019
  • luty 2019
  • styczeń 2019
  • grudzień 2018
  • listopad 2018
  • październik 2018
  • wrzesień 2018
  • sierpień 2018
  • lipiec 2018
  • czerwiec 2018
  • maj 2018
  • kwiecień 2018
  • marzec 2018
  • luty 2018
  • styczeń 2018
  • grudzień 2017
  • listopad 2017
  • październik 2017
  • wrzesień 2017
  • sierpień 2017
  • lipiec 2017
  • czerwiec 2017
  • maj 2017
  • kwiecień 2017
  • marzec 2017
  • luty 2017
  • styczeń 2017
  • grudzień 2016
  • listopad 2016
  • październik 2016
  • wrzesień 2016
  • sierpień 2016
  • lipiec 2016
  • czerwiec 2016
  • maj 2016
  • kwiecień 2016
  • marzec 2016
  • luty 2016
  • styczeń 2016
  • grudzień 2015
  • listopad 2015
  • październik 2015
  • wrzesień 2015
  • sierpień 2015
  • lipiec 2015
  • czerwiec 2015
  • maj 2015
  • kwiecień 2015
  • marzec 2015
  • luty 2015
  • styczeń 2015
  • grudzień 2014
  • listopad 2014
  • październik 2014
  • wrzesień 2014
  • sierpień 2014
  • lipiec 2014
  • czerwiec 2014
  • maj 2014
  • kwiecień 2014
  • marzec 2014
  • luty 2014
  • styczeń 2014
  • grudzień 2013
  • listopad 2013
  • październik 2013
  • wrzesień 2013
  • sierpień 2013
  • lipiec 2013
  • czerwiec 2013
  • maj 2013
  • kwiecień 2013
  • marzec 2013
  • luty 2013
  • styczeń 2013
  • grudzień 2012
  • listopad 2012
  • październik 2012
  • wrzesień 2012
  • sierpień 2012
  • lipiec 2012
  • czerwiec 2012
  • maj 2012
  • kwiecień 2012
  • marzec 2012
  • luty 2012
  • styczeń 2012
  • grudzień 2011
  • listopad 2011
  • październik 2011
  • wrzesień 2011
  • sierpień 2011
  • lipiec 2011
  • czerwiec 2011
  • maj 2011
  • kwiecień 2011
  • marzec 2011
  • luty 2011
  • styczeń 2011
  • grudzień 2010
  • listopad 2010
  • październik 2010
  • wrzesień 2010
  • sierpień 2010
  • lipiec 2010
  • czerwiec 2010
  • maj 2010
  • kwiecień 2010
  • marzec 2010
  • luty 2010
  • styczeń 2010
  • grudzień 2009
  • listopad 2009
  • październik 2009
  • wrzesień 2009
  • sierpień 2009
  • lipiec 2009
  • czerwiec 2009
  • maj 2009
  • kwiecień 2009
  • styczeń 2009
  • listopad 2008
  • październik 2008

Kategorie

  • Administracyjna
  • Afryka
  • Akcje eko
  • Aktualności
  • Aktualności inne
  • Albania
  • Aleja Podróżników
  • alejapodroznikow
  • Ameryka Północna
  • Ameryka Południowa
  • Ameryka Środkowa i Karaiby
  • Artykuły testowe
  • Australia i Oceania
  • Austria
  • Azja
  • Bez kategorii
  • Biegi
  • BUŁGARIA
  • Chorwacja
  • Ciekawostki
  • Cykliczne Spotkania Podróżników
  • CZARNOGÓRA
  • Czechy
  • Czyste Góry Czyste Szlaki
  • Czyste Tatry
  • Czyste Tatry
  • Dania
  • Dolny Śląsk
  • Europa
  • Festiwale
  • Filmy
  • Francja
  • Fundacja Aleja Podróżników
  • Góry
  • HISZPANIA
  • HOLANDIA
  • Kolej
  • Konkurs Fotograficzny
  • Konkursy
  • Konkursy inne
  • Korona
  • Kościoły i obiekty sakralne
  • KOSOWO
  • Książka
  • Kuchnia
  • Kuchnie świata
  • Kujawsko-pomorskie
  • LITWA
  • Łódzkie
  • Lotniska i powietrze
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • LUKSEMBURG
  • MACEDONIA
  • Małopolskie
  • Malta
  • Materiał zewnętrzny
  • Miasta
  • Miejsca wyjątkowe
  • Muzea
  • Najciekawsze szlaki piesze i rowerowe w Europie
  • Newsy
  • NIEMCY
  • noclegi
  • NORWEGIA
  • Opolskie
  • Parowozownie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Podziemia turystyczne w Europie Underground in Europe
  • Podziemia turystyczne w Polsce
  • Podziemia w Europie i na świecie
  • Polecamy
  • Polska
  • Pomorskie
  • Portugalia
  • PRACE KONKURSOWE POLSKA
  • PRACE KONKURSOWE ŚWIAT
  • Projekt 4 Pory Roku
  • Projekt Mali Melomani
  • Projekt Mali Melomani II
  • Recenzje sprzętu
  • Reklama
  • Robocze inne
  • ROSJA
  • Rower
  • Różne media
  • Rumunia
  • Schroniska górskie w Polsce
  • SERBIA
  • Skanseny w Polsce
  • Śląskie
  • Slowacja
  • Slowenia
  • Spływy kajakowe
  • Spotkania autorskie
  • Spotkania, zloty, imprezy podróżników
  • Sprzęt
  • Świat
  • Świętokrzyskie
  • SZWAJCARIA
  • Tanie loty
  • Tatromaniak
  • Testy sprzętu
  • Twierdze i Forty
  • Ukraina
  • unesco
  • Via Adriatica Trail
  • Warmińsko-mazurskie
  • Warsztaty i plenery fotograficzne
  • WĘGRY
  • WIELKA BRYTANIA
  • Wielkopolskie
  • WŁOCHY
  • Woda
  • Wspomnienia z podróży
  • Wystawy
  • Wywiady
  • Zabytki sakralne
  • Zachodniopomorskie
  • Zamki i pałace
  • Zostań w domu nie odwołuj

Obserwuj nas

Top Selling Multipurpose WP Theme

Ostatnie posty

  • Ogólnopolski Zlot Podróżników, Piwniczna-Zdrój 2026

    2026-08-03
  • Sidi Bou Said niebiesko-białe miasto w Tunezji

    2026-08-03
  • Opactwo Mniszek Benedyktynek w Staniątkach

    2026-08-03
  • Nowy ILS w Kraków Airport

    2026-08-03
  • Polskie długodystansowe szlaki piesze

    2026-08-01
  • Pola i bazy namiotowe w polskich górach 

    2026-07-30

Kanał społecznościowy

Kanał społecznościowy

Wybór redaktorów

zamek Drakuli w Poenari

2016-01-25

Rezerwat Groapa Ruginoasa, Góry Bihor w Rumunii

2022-08-06

Zamek Drakuli w Hunedoarze w Rumunii

2024-03-03

Kopalnia złota Rosia Montana w Rumunii

2024-08-17

Kopalnia soli Salina Turda w Rumunii

2024-08-17

FIND US

[icon_bar icon="icon-facebook" link="https://www.facebook.com/groups/betheme" target="" size="small" social="facebook"][icon_bar icon="icon-gplus" link="#" target="" size="small" social="google"][icon_bar icon="icon-x-twitter" link="#" target="" size="small" social="twitter"][icon_bar icon="icon-vimeo" link="#" target="" size="small" social="vimeo"][icon_bar icon="icon-play" link="https://www.youtube.com/@MuffinGroup" target="" size="small" social="youtube"]

Najnowsze komentarze

  1. KlubowiczAdmin - Najpiękniejsze zamki i obiekty obronne w Polsce polecane do zwiedzania
  2. KlubowiczAdmin - Jak spać spokojnie w krainie niedźwiedzi – sprawdzony sposób z Via Adriatica
  3. Maciej - Jak spać spokojnie w krainie niedźwiedzi – sprawdzony sposób z Via Adriatica
  4. krzysiek - Jak spać spokojnie w krainie niedźwiedzi – sprawdzony sposób z Via Adriatica
  5. KlubowiczAdmin - Największe zabytkowe amfiteatry na świecie – TOP 10

Kategorie

  • Administracyjna
  • Afryka
  • Akcje eko
  • Aktualności
  • Aktualności inne
  • Albania
  • Aleja Podróżników
  • alejapodroznikow
  • Ameryka Północna
  • Ameryka Południowa
  • Ameryka Środkowa i Karaiby
  • Artykuły testowe
  • Australia i Oceania
  • Austria
  • Azja
  • Bez kategorii
  • Biegi
  • BUŁGARIA
  • Chorwacja
  • Ciekawostki
  • Cykliczne Spotkania Podróżników
  • CZARNOGÓRA
  • Czechy
  • Czyste Góry Czyste Szlaki
  • Czyste Tatry
  • Czyste Tatry
  • Dania
  • Dolny Śląsk
  • Europa
  • Festiwale
  • Filmy
  • Francja
  • Fundacja Aleja Podróżników
  • Góry
  • HISZPANIA
  • HOLANDIA
  • Kolej
  • Konkurs Fotograficzny
  • Konkursy
  • Konkursy inne
  • Korona
  • Kościoły i obiekty sakralne
  • KOSOWO
  • Książka
  • Kuchnia
  • Kuchnie świata
  • Kujawsko-pomorskie
  • LITWA
  • Łódzkie
  • Lotniska i powietrze
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • LUKSEMBURG
  • MACEDONIA
  • Małopolskie
  • Malta
  • Materiał zewnętrzny
  • Miasta
  • Miejsca wyjątkowe
  • Muzea
  • Najciekawsze szlaki piesze i rowerowe w Europie
  • Newsy
  • NIEMCY
  • noclegi
  • NORWEGIA
  • Opolskie
  • Parowozownie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Podziemia turystyczne w Europie Underground in Europe
  • Podziemia turystyczne w Polsce
  • Podziemia w Europie i na świecie
  • Polecamy
  • Polska
  • Pomorskie
  • Portugalia
  • PRACE KONKURSOWE POLSKA
  • PRACE KONKURSOWE ŚWIAT
  • Projekt 4 Pory Roku
  • Projekt Mali Melomani
  • Projekt Mali Melomani II
  • Recenzje sprzętu
  • Reklama
  • Robocze inne
  • ROSJA
  • Rower
  • Różne media
  • Rumunia
  • Schroniska górskie w Polsce
  • SERBIA
  • Skanseny w Polsce
  • Śląskie
  • Slowacja
  • Slowenia
  • Spływy kajakowe
  • Spotkania autorskie
  • Spotkania, zloty, imprezy podróżników
  • Sprzęt
  • Świat
  • Świętokrzyskie
  • SZWAJCARIA
  • Tanie loty
  • Tatromaniak
  • Testy sprzętu
  • Twierdze i Forty
  • Ukraina
  • unesco
  • Via Adriatica Trail
  • Warmińsko-mazurskie
  • Warsztaty i plenery fotograficzne
  • WĘGRY
  • WIELKA BRYTANIA
  • Wielkopolskie
  • WŁOCHY
  • Woda
  • Wspomnienia z podróży
  • Wystawy
  • Wywiady
  • Zabytki sakralne
  • Zachodniopomorskie
  • Zamki i pałace
  • Zostań w domu nie odwołuj

Nasz magazyn

Vitae adipiscing turpis. Aenean ligula nibh in, molestie id viverra a, dapibus at dolor. Aenean ligula nibh in molestie id.

Reklama

SIGN UP FOR
NEWSLETTER

Aenean ligula nibh, mole stie id viverra a, dapibus ante lobortis

[button title="Subscribe" link="#"]

Tagi

afryka Albin Marciniak Albin Marciniak podróżnik azja Chorwacja Czyste Góry Czyste Szlaki Czyste Tatry foto: Albin Marciniak góry jaskinie katakumby Klub Podróżników Klub Podróżników Śródziemie konkurs Konkurs fotograficzny kopalnie Kościoły i obiekty sakralne Kraków Kraków Airport mapa zamków maroko military mine muzeum najpiękniejsze podziemia w Europie do zwiedzania Orla Perć Piwnica pod Baranami podziemia w Polsce podziemia świata polska polska na weekend RYANAIR schronisko skansen slajdowisko słowacja tatry The most beautiful underground in Europe to explore Underground cave w Krakowie w Polsce wyprawa zamek Zamki Polskie Zamki w Polsce

Klub Podróżników Śródziemie

Ogólnopolski portal podróżniczy poświęcony odkrywaniu Polski i świata. Od znanych miast i zabytków, przez górskie szlaki i podziemia, po miejsca nieoczywiste i zapomniane.

Rzetelne relacje, autorskie przewodniki oraz praktyczne wskazówki dla turystów, pasjonatów historii i miłośników aktywnego podróżowania.

Odkrywaj świat z nami – świadomie, krok po kroku i z pasją.

Ciekawe w województwach

    • Dolnośląskie
    • Kujawsko-pomorskie
    • Lubelskie
    • Lubuskie
    • Łódzkie
    • Małopolskie
    • Mazowieckie
    • Opolskie
    • Podkarpackie
    • Podlaskie
    • Pomorskie
    • Śląskie
    • Świętokrzyskie
    • Warmińsko-mazurskie
    • Wielkopolskie
    • Zachodniopomorskie

Polecane

Ogólnopolski Zlot Podróżników, Piwniczna-Zdrój 2026
Sidi Bou Said niebiesko-białe miasto w Tunezji
Opactwo Mniszek Benedyktynek w Staniątkach
Nowy ILS w Kraków Airport

Ostatnio dodane

Ogólnopolski Zlot Podróżników, Piwniczna-Zdrój 2026
Sidi Bou Said niebiesko-białe miasto w Tunezji
Opactwo Mniszek Benedyktynek w Staniątkach
Nowy ILS w Kraków Airport
Facebook Twitter Youtube Linkedin Envelope Rss

klubpodroznikow.com – Copyright & Copy 2025/26

Created by Konfig.Info

  • Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Fundacja Aleja Podróżników
  • Forum
  • Relacje
    • Europa
    • Polska
    • Świat
  • Sprzęt
    • Recenzje sprzętu
    • Testy sprzętu
  • Książka
  • Kontakt Klub Podróżników Śródziemie
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Home
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat

Wybór redaktorów

  • Wulkany błotne w Rumunii, wyjątkowy rezerwat przyrody

    2026-06-22
  • Sighișoara miasto w środkowej Rumunii w Siedmiogrodzie

    2026-06-18
  • Rezerwat Cheile Turzii – wąwóz Turda

    2026-05-29
  • Góry solne w Rumunii – Muntele de sare

    2026-04-10
  • Droga Transfogaraska w Rumunii

    2025-09-17
  • Jaskinia Meziad, Peşteră

    2024-08-20
@2021 - All Right Reserved. Designed and Developed by PenciDesign