Przejdź do treści
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Slajdowiska
    • Spotkania autorskie
  • Relacje
    • Europa
      • Albania
      • Austria
      • Bułgaria
      • Chorwacja
      • Czarnogóra
      • Czechy
      • Dania
      • Francja
      • Hiszpania
      • Holandia
      • Kosowo
      • Litwa
      • Luksemburg
      • Macedonia
      • Malta
      • Niemcy
      • Norwegia
      • Portugalia
      • Rosja
      • Rumunia
      • Serbia
      • Slowacja
      • Slowenia
      • Szwajcaria
      • Ukraina
      • Wegry
      • Wielka Brytania
      • Włochy
    • Polska informacje i fotorelacje
      • Forty i twierdze
      • Góry
      • Kolej
        • Parowozownie
      • Miasta
      • Miejsca wyjątkowe
      • Muzea
      • Podziemia turystyczne w Polsce
      • Polska na weekend
      • Skanseny w Polsce
      • Woda
      • Województwa
        • Dolny Śląsk
        • Kujawsko-pomorskie
        • Łódzkie
        • Lubelskie
        • Lubuskie
        • Małopolskie
        • Mazowieckie
        • Opolskie
        • Podkarpackie
        • Podlaskie
        • Pomorskie
        • Śląskie
        • Świętokrzyskie
        • Warmińsko-mazurskie
        • Wielkopolskie
        • Zachodniopomorskie
      • Zabytki sakralne
      • Zamki i pałace
    • Świat
      • Afryka
      • Ameryka Południowa
      • Ameryka Północna
      • Ameryka Środkowa i Karaiby
      • Antarktyda
      • Australia i Oceania
      • Azja
    • Schroniska Górskie
  • Filmy
  • Sprzęt
    • Polecamy
    • Recenzje sprzętu
    • Testy sprzętu
  • Autorzy
    • Albin Marciniak
    • Karolina Zięba-Kulawik
    • Redakcja
  • Forum
  • Fundacja Aleja Podróżników
  • Kontakt Klub Podróżników Śródziemie
środa, 5 sierpnia, 2026
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Slajdowiska
    • Spotkania autorskie
  • Relacje
    • Europa
      • Albania
      • Austria
      • Bułgaria
      • Chorwacja
      • Czarnogóra
      • Czechy
      • Dania
      • Francja
      • Hiszpania
      • Holandia
      • Kosowo
      • Litwa
      • Luksemburg
      • Macedonia
      • Malta
      • Niemcy
      • Norwegia
      • Portugalia
      • Rosja
      • Rumunia
      • Serbia
      • Slowacja
      • Slowenia
      • Szwajcaria
      • Ukraina
      • Wegry
      • Wielka Brytania
      • Włochy
    • Polska informacje i fotorelacje
      • Forty i twierdze
      • Góry
      • Kolej
        • Parowozownie
      • Miasta
      • Miejsca wyjątkowe
      • Muzea
      • Podziemia turystyczne w Polsce
      • Polska na weekend
      • Skanseny w Polsce
      • Woda
      • Województwa
        • Dolny Śląsk
        • Kujawsko-pomorskie
        • Łódzkie
        • Lubelskie
        • Lubuskie
        • Małopolskie
        • Mazowieckie
        • Opolskie
        • Podkarpackie
        • Podlaskie
        • Pomorskie
        • Śląskie
        • Świętokrzyskie
        • Warmińsko-mazurskie
        • Wielkopolskie
        • Zachodniopomorskie
      • Zabytki sakralne
      • Zamki i pałace
    • Świat
      • Afryka
      • Ameryka Południowa
      • Ameryka Północna
      • Ameryka Środkowa i Karaiby
      • Antarktyda
      • Australia i Oceania
      • Azja
    • Schroniska Górskie
  • Filmy
  • Sprzęt
    • Polecamy
    • Recenzje sprzętu
    • Testy sprzętu
  • Autorzy
    • Albin Marciniak
    • Karolina Zięba-Kulawik
    • Redakcja
  • Forum
  • Fundacja Aleja Podróżników
  • Kontakt Klub Podróżników Śródziemie
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Fundacja Aleja Podróżników
  • Forum
  • Relacje
    • Europa
    • Polska
    • Świat
  • Sprzęt
    • Recenzje sprzętu
    • Testy sprzętu
  • Książka
  • Kontakt Klub Podróżników Śródziemie
Copyright 2025 - All Right Reserved
Zamki i pałace

Najpiękniejsze zamki i obiekty obronne w Polsce polecane do zwiedzania

przez Albin Marciniak 2026-07-28
Napisane przez Albin Marciniak

Nie tylko Malbork – zamki, których nie znasz, a powinieneś zobaczyć

  Zamki w Polsce prezentowane na tej stronie, to  pieczołowicie wyselekcjonowane obiekty polecane do zwiedzania. Zamków i Pałaców w Polsce jest bardzo wiele, ale nie wszystkie można zwiedzać, wiele z nich jest w rękach prywatnych i nie ma możliwości wejścia by w całości poznać dany obiekt. Po wielu z nich zostały tylko legendy lub sterta gruzu. Zamki w Polsce które istnieją w okazałej formie i są dostępne dla zwiedzających to nieco ponad setka z ponad 400 budowli zamkowych zawartych na liście Ministerialnej. Mimo takiego zawężenia, w naszym kraju jest wiele obiektów których nie sposób zwiedzić w jednym sezonie. To obiekty polecane do zwiedzania, nie tylko w wakacje. Wczesna wiosna oraz późna jesień to czas, gdy zieleń nie przysłania murów a wakacyjne tłumy nie przeszkadzają w spokojnym zwiedzaniu bez pośpiechu i gwaru.

 
 
ZAMKI W POLSCE baner
 
 
Niestety ale zdecydowana większość serwisów czy blogów podaje błędne informacje, powtarzane przez pozostałych. Nie istnieje obiekt nazywany Zamek Moszna. To zespół pałacowy z XIX w. który nigdy zamkiem nie był. Błędem jest także używanie określenia Zamki Polskie. Gdy budowano zamki znajdujące się na obecnych terenach Polski, granice naszego kraju wyglądały zupełnie inaczej i inne miał nazwy. By dbać o takie „drobiazgi” nie trzeba być historykiem.
Zamek to przede wszystkim średniowiecze a budowla musiała mieć możliwość skutecznej obrony. To także grubość murów i wysokość posadowienia okien, pozwalających na skuteczną obronę.To również kilka innych istotnych elementów, na które należy zwracać uwagę w klasyfikacji obiektów i ich nazewnictwie.
Według informacji podanych na stronie Narodowego Instytutu Dziedzictwa w Polsce znajdują się 402 takie obiekty, które stanowią 0,57% ,,zabytków nieruchomych pod względem funkcji pierwotnej”.
 
 

164 Zamki w Polsce opisane w obszernych fotorelacjach

 
 
 
 
 
 

Czym jest Zamek? zespół budowli czy też elementów warownych oraz budynków mieszkalnych powiązanych w zamknięty obwód obronny. Zgodnie z przekazami, powstały w ustroju feudalnym jako ośrodek władzy książęcej. To siedziba możnowładcy, rycerza lub placówka militarna. Podstawową cechę takiego zespołu stanowił zamknięty obwód obronny, początkowo w postaci wałów ziemnych lub konstrukcji ziemno-drewnianej. W kolejnych okresach kamienny oraz ceglany, murowany. Istotnym elementem każdego zamku była studnia z wodą pitną. Stąd warownie chcące prowadzić skutecznie obronę i odpierać ataki przez wiele dni, musiały mieć dostęp do wody. Bez tego niemożliwe było utrzymanie obrony posiadając jedynie zbiorniki magazynowe.

Zgodnie z definicją Prof. Janusza Bogdanowskiego: zamek to samodzielne dzieło obronne o zabudowie zwartej, powstałe w okresie średniowiecza, łączące dominującą funkcję obronną z mieszkalną i gospodarczą. Zamek przystosowany był do obrony zamkniętym obwodem obronnym.

Polska nazwa „zamek” pochodzi od zamykania drogi lub „zamknięcie”. Pojawiła się w pierwszej połowie XIV wieku i zastępowano nią nazwy łacińskie castrum, castellum i arx.

 
.

 Planujesz weekend? Sprawdź, które zamki mają noclegi i restauracje!

.

Kraków wieczór 12

Wawel, duma Krakowa i Polski. Także bardzo często błędnie nazywany jest Zamkiem Wawelskim. Wawel to wzgórze na którym został wzniesiony obiekt a właściwa nazwa to Zamek Królewski Na Wawelu.

Zamek Królewski na Wawelu (Kraków)

Data powstania: początki w XI w.; rozbudowy XIII–XVI w., styl gotycko‑renesansowy

Adres: ul. Wawel 5, 31‑001 Kraków

Godziny otwarcia:

wt–pt/nd 09:00–17:00 (ostatnie wejście 16:00)

pn: 10:00–16:00 (ostatnie wejście 15:00)

dziedziniec: sezonowo do 20:00–21:00, ostatnie wejście ~20:30

 ,
 
 

Zamki w Polsce – 30 zamków polecanych do zwiedzania bez względu na pogodę. To propozycje odpowiednie także teraz, nie czekając do wakacji i tłumów przy kasach. Poza sezonem letnim najlepiej zwiedza się rozległe dziedzińce, wąskie korytarze czy mroczne podziemia.

 .

.

Brodnica

 

Zamek Krzyżacki w Brodnicy, to jedna z najpotężniejszych twierdz Zakonu, dziś wpisana w projekt Muzeum w Brodnicy. Zobacz imponującą wieżę, podziemia z ekspozycjami i poznaj legendy zamkowe. Sprawdź godziny otwarcia, ceny biletów i zwiedzaj z przewodnikiem po średniowiecznym sercu Pojezierza Brodnickiego.

Zamek Krzyżacki w Brodnicy (Muzeum w Brodnicy)

Dane ogólne

Data powstania: Budowa rozpoczęta około 1305–1317 (mury obwodowe), zakończona około 1339 (poświęcenie kaplicy). Wzniesiony jako komturia zakonu krzyżackiego na planie kwadratu o boku ~45 m. Zachowała się imponująca wieża o wysokości 54 m.

Adres: ul. Zamkowa 1, 87‑300 Brodnica (woj. kujawsko-pomorskie).

Godziny otwarcia (Muzeum z wieżą i podziemiami)

Wtorek–piątek: 10:00–16:00

Sobota–niedziela: 10:00–18:00

Poniedziałki: nieczynne

Sezon letni (15 maja – 15 września): możliwe wydłużone godziny pracy muzeum

Uwagi: niektóre dni mogą mieć wydłużone godziny otwarcia — warto sprawdzić lokalne info.

Atrakcje i opis

Zamek powstał jako potężna warownia komturii zakonu krzyżackiego i był ważnym punktem obronnym i administracyjnym regionu.

Do dziś zachowała się główna wieża (54 m), stanowiąca punkt widokowy z panoramą Brodnicy i otaczających jezior.

W podziemiach zamku funkcjonują: ekspozycje historyczne prezentujące dzieje regionu oraz detale architektoniczne pozyskane z kaplicy zamkowej i innych części warowni.

Na dziedzińcu i ruinach opowiadane są lokalne legendy, w tym duch komendanta oderwanej po bitwie pod Grunwaldem oraz Biała Dama zamku

.

.

Bytów

Zamek w Bytowie to gotycki zamek krzyżacki, następnie książąt pomorskich z XIV-XV wieku. Pierwotnie zamek w Bytowie wzniesiony zostało w stylu gotyckim. Obecnie, z wyjątkiem dużych fragmentów murów zewnętrznych, większość obiektów pochodzi z przebudowy XVI-wiecznej lub zostało zrekonstruowanych już w XX w.

 

Zamek w Bytowie (Zamek Krzyżacki – Muzeum Zachodniokaszubskie)

Dane ogólne

Data powstania: Budowa zamku rozpoczęta w 1398 r. z inicjatywy komtura krzyżackiego Konrada von Jungingena, zakończona ok. 1406 r. jako siedziba prokuratora krzyżackiego.

Styl: pierwotnie gotycki, przebudowany w stylu renesansowym w XVI w. przez książąt pomorskich z dynastii Gryfitów (m.in. książę Franciszek I).

Dalsze losy: w XIX i XX w. częściowo zrujnowany, odbudowany po 1945 r. i zaadaptowany na cele muzealne i kulturalne.

Adres

Zamek w Bytowie – Muzeum Zachodniokaszubskie
ul. Zamkowa 2, 77-100 Bytów, woj. pomorskie

Godziny otwarcia (2024/2025)

Maj – wrzesień
 wtorek–piątek: 10:00–17:00
sobota–niedziela: 11:00–17:00
poniedziałki: nieczynne

Październik – kwiecień
 wtorek–piątek: 9:00–15:00
 sobota–niedziela: 11:00–15:00
 poniedziałki: nieczynne

 Ostatnie wejście na ekspozycje 30 minut przed zamknięciem.
W sezonie letnim możliwe są dodatkowe wydarzenia i wystawy czasowe.

 W cenie biletu można zwiedzać:

basztę narożną, mury obronne, dziedziniec

ekspozycje archeologiczne, etnograficzne i historyczne

wystawy sztuki kaszubskiej i rzemiosła ludowego

zbrojownię oraz lapidarium z fragmentami architektury


 Atrakcje i charakterystyka

Zamek w Bytowie to jeden z najlepiej zachowanych gotyckich zamków krzyżackich w północnej Polsce. Choć pierwotnie był twierdzą zakonu, po pokoju toruńskim (1466) stał się rezydencją książąt pomorskich z dynastii Gryfitów, którzy przebudowali go w stylu renesansowym. Zamek posiada trzy baszty narożne, bramę wjazdową, dziedziniec i część fortyfikacji.

Na przestrzeni wieków zamek pełnił różne funkcje – siedziby starostów, sądu, więzienia. Dziś to nie tylko muzeum, ale także centrum lokalnej kultury z bogatym kalendarzem wydarzeń. Obiekt zachwyca malowniczym położeniem, gotyckimi murami, wielowiekową historią i zróżnicowanymi wystawami.

.

.

Będzin

Królewski Zamek Będziński – Średniowieczny zamek w Będzinie, częściowo zrekonstruowany, jest jedną z największych atrakcji turystycznych Gór­ne­go Ślą­ska i historycznej części zachodniej Małopolski. Wzniesiony przez Kazimierza Wielkiego w systemie tzw. Orlich Gniazd w Małopolsce, 4,5 km od granicy ze Śląskiem, na wzgórzu nad Czarną Przemszą; wielokrotnie niszczony, odbudowany w 1956. W zamku można zobaczyć ciekawą ekspozycję dawnej broni i uzbrojenia ochronnego, będącą jedną z najokazalszych w kraju.

Królewski Zamek Będziński

Data powstania: pierwsze wzmianki o grodzie obronnym pochodzą z XI wieku. Obecna, gotycka warownia murowana powstała w XIV wieku (ok. 1348 r.) z inicjatywy króla Kazimierza Wielkiego jako jeden z zamków „orlich gniazd”.

Styl: gotyk (XIV w.), późniejsze modyfikacje renesansowe i rekonstrukcje w XIX i XX wieku.

Znaczenie historyczne: ważny punkt strategiczny Królestwa Polskiego, broniący granicy ze Śląskiem i strzegący traktu handlowego Kraków–Wrocław.


Adres

Zamek Królewski w Będzinie – Muzeum Zagłębia
ul. Zamkowa 1, 42-500 Będzin, woj. śląskie


Godziny otwarcia (sezon 2024/2025)

Maj – wrzesień
wtorek–piątek: 9:00–17:00
sobota–niedziela: 10:00–18:00
poniedziałek: nieczynne

Październik – kwiecień
 wtorek–piątek: 9:00–15:00
 sobota–niedziela: 10:00–16:00
 poniedziałek: nieczynne

 W sezonie wakacyjnym organizowane są wydarzenia plenerowe, rekonstrukcje historyczne i warsztaty dla dzieci.

W ramach biletu można zwiedzać:

zamkową wieżę widokową, dziedziniec, lochy

ekspozycje stałe dotyczące zamków pogranicza

wystawy militariów i dziejów miasta Będzina

makiety i rekonstrukcje z czasów średniowiecza


Atrakcje i charakterystyka

Zamek Królewski w Będzinie to jedna z najstarszych i najważniejszych warowni obronnych w południowej Polsce, pełniąca funkcję strażnicy królewskiej granicy. Znajdujący się na Wzgórzu Zamkowym, nad rzeką Czarną Przemszą, stanowi charakterystyczny element panoramy Zagłębia Dąbrowskiego.

Zamek posiada dwie wieże – okrągłą i czworoboczną – oraz solidny mur obwodowy. Obecnie mieści się tu oddział Muzeum Zagłębia, prezentujący bogate zbiory broni białej i palnej, dokumenty, dawne przedmioty codziennego użytku, a także wystawy czasowe i edukacyjne. Ze szczytu wieży rozciąga się malowniczy widok na Będzin i okolice.

.

.

Czocha

Zamek Czocha to obronny zamek graniczny położony w miejscowości Sucha, gmina Leśna, nad Zalewem Leśniańskim. To jeden z najbardziej tajemniczych i intrygujących zamków, na skraju Dolnego Śląska. Malownicze zabudowania zamku były tłem powstania filmów: Gdzie jest generał?, Wiedźmin, Legenda, Poza Lasem Sherwood (Beyond Sherwood Forest) oraz seriali Tajemnica twierdzy szyfrów, Dwa światy (Spellbinder) oraz Pierwsza miłość.

Zamek Czocha

Data powstania: budowę rozpoczęto w 1241 roku jako warownię graniczną na polecenie króla Czech Wacława I. Po 1319 r. przejęty przez Piastów śląskich. Obecny kształt nadano mu po przebudowie w stylu renesansowym i później barokowym.

Styl: gotycki z elementami renesansowymi i barokowymi.

Znaczenie historyczne: przez wieki pełnił funkcję zamku obronnego i rezydencji możnowładców, a w XX wieku był tajną placówką wojskową. Uznawany za jeden z najbardziej tajemniczych zamków w Polsce.


 Adres

Zamek Czocha
ul. Zamkowa 1, 59-820 Sucha, woj. dolnośląskie
[gmina Leśna, powiat lubański]

Godziny otwarcia (2024)

Zamek jest dostępny przez cały rok:

Zwiedzanie z przewodnikiem
 codziennie: 10:00 – 18:00 (ostatnie wejście ok. 17:00)
 Zwiedzanie trwa około 45 minut
W sezonie letnim możliwe są także zwiedzania nocne (z dreszczykiem!)

Hotel i restauracja działają przez całą dobę


Atrakcje i charakterystyka

Zamek Czocha to jeden z najbardziej bajkowych i jednocześnie najbardziej tajemniczych zamków w Polsce. Położony malowniczo nad Jeziorem Leśniańskim na Dolnym Śląsku, przyciąga turystów nie tylko architekturą, ale i legendami o skrytkach, tunelach, tajnych przejściach, a nawet… duchach.
Znany z licznych filmów i seriali, m.in. „Wiedźmina”, „Tajemnicy twierdzy szyfrów” i „Wakacji z duchami”.

Wnętrza kryją sale z zachowanym oryginalnym wyposażeniem, zbrojownię, bibliotekę, lochy i zamkową kaplicę. Jedną z atrakcji jest możliwość noclegu w komnatach hotelowych stylizowanych na dawne epoki. To idealne miejsce na romantyczny weekend lub wyprawę śladami średniowiecza i tajemnic II wojny światowej.

Zamek Czocha to prawdziwa perła Dolnego Śląska – średniowieczna warownia otoczona aurą tajemnicy i legend. Położony nad Jeziorem Leśniańskim przyciąga nie tylko miłośników historii, ale i fanów filmów, tajnych tuneli oraz nietypowych noclegów. To jedno z najchętniej odwiedzanych miejsc na zamkowym szlaku w Polsce.

 .

.

Czorsztyn

Zamek Królewski w Czorsztynie to ruiny gotyckiego zamku z XIV wieku, położone na wzgórzu nad Jeziorem Czorsztyńskim w granicach Pienińskiego Parku Narodowego. Na przeciwległym brzegu jeziora wznosi się Zamek Dunajec w Niedzicy.

Zamek Królewski w Czorsztynie

 Dane ogólne

Data powstania: najstarsze elementy zamku datowane są na II poł. XIII wieku, rozbudowany w XIV wieku przez Kazimierza Wielkiego jako zamek królewski.

Styl: gotycki, później rozbudowany o elementy renesansowe.

Znaczenie historyczne: zamek był ważnym punktem obronnym granicy polsko-węgierskiej, miejscem pobytu królów i starostów, przez wieki pełnił funkcję warowni królewskiej. Spalony w XVIII wieku, dziś stanowi malowniczą ruinę z zachowanymi murami i basztami.

Adres

Zamek Królewski w Czorsztynie
Czorsztyn 5, 34-440 Czorsztyn, woj. małopolskie

Zamek położony jest nad Jeziorem Czorsztyńskim, w obrębie Pienińskiego Parku Narodowego, naprzeciw zamku w Niedzicy.

Zamek czynny sezonowo, od kwietnia do listopada (uzależnione od warunków pogodowych):

Kwiecień–październik:
 codziennie: 09:00 – 18:00
(ostatnie wejście o godz. 17:30)

Listopad:
 codziennie: 09:00 – 16:00

Zamek zamknięty w sezonie zimowym.

Atrakcje i charakterystyka

Zamek w Czorsztynie to jedno z najpiękniej położonych miejsc na zamkowym szlaku Polski – malownicze ruiny górują nad taflą Jeziora Czorsztyńskiego, a panorama obejmuje Pieniny, Gorce i Tatry. Obiekt przyciąga nie tylko miłośników historii, ale i fotografów, podróżników oraz fanów przyrody.

Zamek zachował pierwotny układ murów i pozostałości wież. Zwiedzający mogą wejść na taras widokowy, obejrzeć relikty komnat, lochów, a także przejść szlakiem edukacyjnym przez otoczenie dawnej warowni. Zamek znajduje się tuż obok przystani flisackiej – możliwa jest przeprawa łodzią do zamku Dunajec w Niedzicy.

.

 .

Dobczyce

Zamek Królewski w Dobczycach z XIV wieku, położony na skalistym wzgórzu nad Jeziorem Dobczyckim. W czasach Kazimierza Wielkiego mury miały od 5 do 9 metrów grubości, a zamek był silnie ufortyfikowaną twierdzą. Atrakcją wzgórza zamkowego jest punkt widokowy na Pogórze i Beskidy.

Zamek Królewski w Dobczycach

Dane ogólne

Data powstania: pierwsze wzmianki pochodzą z 1228 r., ale murowany zamek powstał w II poł. XIV wieku z inicjatywy Kazimierza Wielkiego.

Styl: gotyk, później elementy renesansowe (przebudowa XVI–XVII w.).

Znaczenie historyczne: warownia królewska, pełniła funkcję rezydencji królewskiej i obronnej twierdzy, często odwiedzana przez królów m.in. Kazimierza Wielkiego, Władysława Jagiełłę czy Zygmunta III Wazę. Zamek był jednym z ważnych punktów systemu obronnego Małopolski.

Adres

Zamek Królewski w Dobczycach
ul. Podgórska 1, 32-410 Dobczyce, woj. małopolskie

Zamek znajduje się na skalistym wzgórzu nad Jeziorem Dobczyckim i rzeką Rabą, obok malowniczego skansenu i dawnej zabudowy miejskiej.

Godziny otwarcia (2024)

Maj – wrzesień:
 codziennie: 10:00 – 18:00

Kwiecień i październik:
 wtorek – niedziela: 10:00 – 16:00
(w poniedziałki nieczynne)

Listopad – marzec:
 zamek nieczynny dla zwiedzających (możliwa rezerwacja grupowa)

Zwiedzanie obejmuje zamek, lapidarium, muzeum regionalne oraz skansen.

Atrakcje i charakterystyka

Zamek Królewski w Dobczycach, choć zniszczony w XVIII wieku, został częściowo zrekonstruowany i udostępniony do zwiedzania. Zwiedzający mogą wejść na punkt widokowy z panoramą Jeziora Dobczyckiego, obejrzeć mury obronne, lochy, wieże oraz ekspozycję muzealną. Zamek połączony jest z niewielkim skansenem prezentującym dawne zabudowania miejskie.

Unikalne połączenie średniowiecznej architektury z piękną scenerią Pogórza Wiśnickiego sprawia, że to jeden z ciekawszych i mniej zatłoczonych zamków w Małopolsce.

.

 .

Gniew

Zamek Zakonu Krzyżackiego w Gniewie z XIII wieku. Po trwającej 40 lat budowie był to, obok zamku w Człuchowie i zamku w Gdańsku, najpotężniejszy zamek Krzyżaków na lewym brzegu Wisły.

Zamek Zakonu Krzyżackiego w Gniewie

Dane ogólne

Data powstania: budowę rozpoczęto ok. 1290 roku, zakończono ok. 1330 roku.

Styl: gotycki, warownia ceglano-kamienna.

Znaczenie historyczne: jeden z najważniejszych zamków krzyżackich na lewym brzegu Wisły, pełnił funkcję siedziby komtura gniewskiego. Po sekularyzacji Zakonu w XVI wieku zamek pełnił funkcje rezydencji królewskiej i był rozbudowywany przez starostów – m.in. Jana Sobieskiego.

Adres

Zamek w Gniewie – Hotel Zamek Gniew / Muzeum Historyczne
ul. Zamkowa 3, 83-140 Gniew, woj. pomorskie

Godziny otwarcia (2024)

Zwiedzanie zamku i muzeum:

 codziennie: 10:00 – 18:00

ostatnie wejście: 17:00

możliwe zwiedzanie indywidualne i z przewodnikiem

atrakcje dodatkowe (pokazy rycerskie, inscenizacje, escape room, muzeum tortur) odbywają się w sezonie i na życzenie

 Bilety dostępne także online: https://zamek-gniew.pl

Atrakcje i charakterystyka

Zamek w Gniewie to jeden z najlepiej zachowanych i największych zamków krzyżackich w północnej Polsce. Położony nad Wisłą, dominuje nad miastem i przyciąga turystów nie tylko gotycką architekturą, ale i bogatą ofertą kulturalną. Obiekt jest częściowo zaadaptowany na hotel i centrum konferencyjne, jednak znaczna część udostępniona jest do zwiedzania.

W ofercie znajdziemy:

muzeum zamkowe

dziedziniec i krużganki

lochy z wystawą tortur

rekonstrukcje historyczne (bitwy, turnieje)

nocne zwiedzanie z dreszczykiem

pokazowe strzelanie z kuszy, armaty i inne animacje

Latem zamek tętni życiem jako centrum historyczno-kulturalne regionu.

.

 .

Golub Dobrzyn

Zamek w Golubiu – Dobrzyniu, konwentualny zamek krzyżacki z przełomu XIII i XIV wieku, wzniesiony na wzgórzu górującym nad miastem, obecnie w granicach miasta Golub-Dobrzyń; zachowany w stylu gotycko-renesansowym.

Zamek w Golubiu-Dobrzyniu to wyjątkowa warownia krzyżacka, której renesansowy charakter przyciąga turystów z całej Polski. Słynny z turniejów rycerskich, klimatycznych noclegów i panoramy na Dolinę Drwęcy – to obowiązkowy punkt na mapie historycznych atrakcji Kujaw.

Zamek w Golubiu-Dobrzyniu

Dane ogólne

Data powstania: budowa rozpoczęta ok. 1296 roku, zakończona w I poł. XIV wieku

Styl: gotyk krzyżacki, z późniejszą renesansową przebudową

Znaczenie historyczne: zamek był siedzibą komturii krzyżackiej, a później pełnił funkcję rezydencji Anny Wazówny – siostry króla Zygmunta III Wazy. Obiekt łączy cechy twierdzy i pałacu, stając się jedną z pereł regionu kujawsko-pomorskiego.

Adres

Zamek Golubski – Muzeum Zamek Golubski
ul. Pttk 13, 87-400 Golub-Dobrzyń, woj. kujawsko-pomorskie

Godziny otwarcia (2024)

 codziennie: 10:00 – 18:00

w sezonie letnim: przedłużone godziny i wydarzenia plenerowe

możliwość zwiedzania z przewodnikiem oraz indywidualnie

nocne zwiedzania i imprezy tematyczne dostępne sezonowo

 

 Rezerwacja i bilety: https://zamekgolub.pl

Atrakcje i charakterystyka

Zamek w Golubiu-Dobrzyniu to unikalne połączenie surowej warowni krzyżackiej z finezyjną rezydencją renesansową. Szczególnie znany jest dzięki turniejom rycerskim i wydarzeniom historycznym, które przyciągają tysiące turystów każdego roku. Dziedziniec zamku to scena pokazów walk, rekonstrukcji historycznych oraz koncertów.

Wewnątrz można zobaczyć:

salę tortur i izbę rycerską

wystawę archeologiczną i broń białą

apartamenty królewny Anny Wazówny

punkt widokowy na panoramę Doliny Drwęcy

Dodatkowo zamek oferuje:

noclegi w klimatycznych komnatach

kolacje rycerskie, warsztaty i escape roomy

zwiedzanie wieczorne z pochodniami

 

 

.

.

Gołuchów

Zamek w Gołuchowie wczesnorenesansowa murowana budowla o charakterze obronnym, która została wzniesiona w latach 1550–1560 gruntownie przebudowana w II połowie XIX w.

Zamek w Gołuchowie to elegancka rezydencja przypominająca francuskie zamki nad Loarą. Zlokalizowany w malowniczym parku, mieści galerię sztuki, muzeum i zabytkowe wnętrza. To idealne miejsce na weekendową wycieczkę i rodzinne zwiedzanie w Wielkopolsce.

 

Zamek w Gołuchowie

Dane ogólne

Data powstania: około 1560–1570

Styl: renesansowy, z elementami neorenesansowymi (XIX-wieczna przebudowa)

Znaczenie historyczne: Zamek w Gołuchowie pierwotnie był rezydencją arystokratyczną rodu Leszczyńskich, a jego obecny kształt to efekt rozległej restauracji przeprowadzonej w XIX wieku przez Izabellę z Czartoryskich Działyńską, która nadała mu charakter francuskiego zamku z Doliny Loary. Dziś jest jedną z najpiękniejszych siedzib rezydencjonalnych w Polsce.

Adres

Muzeum Zamek w Gołuchowie
ul. Działyńskich 2, 63-322 Gołuchów, woj. wielkopolskie

Godziny otwarcia (2024)

Wtorek–niedziela: 10:00 – 17:00

Poniedziałek: nieczynne

Ogród zamkowy i dziedziniec dostępne dłużej sezonowo

 Szczegóły i bilety online: https://goluchow.muzeumpoznan.pl

Atrakcje i charakterystyka

Zamek w Gołuchowie to bajkowa rezydencja w otoczeniu jednego z najpiękniejszych parków krajobrazowych w Polsce. Rewitalizowany w XIX w. przez Izabellę Czartoryską, zamek zyskał elegancki, francuski charakter, przypominając budowle znad Loary.

Wewnątrz mieszczą się:

Galeria malarstwa europejskiego

Kolekcja rzeźby antycznej i ceramiki

Pamiątki po rodach Czartoryskich i Działyńskich

Zbiory dawnej broni, mebli i rzemiosła artystycznego

Ogród i park otaczający zamek to idealne miejsce na spacery – znajduje się tu również zagroda pokazowa żubrów oraz malowniczy staw. Obiekt jest dobrze przystosowany do potrzeb rodzin z dziećmi, a okolica oferuje także ścieżki rowerowe i punkty gastronomiczne.

,

.

Grodziec

 

Zamek Grodziec to późnogotycki zamek położony w pobliżu wsi Grodziec, województwie dolnośląskim, na szczycie wzniesienia o tej samej nazwie. Został wybudowany na bazaltowym, powulkanicznym, stromym wzgórzu. Pierwsze wzmianki o średniowiecznym zamku pochodzą z 1155 i 1175 roku. Był to gród obronny Bobrzan.

Zamek Grodziec

Dane ogólne

Data powstania: pierwsze wzmianki – 1155 r., murowany zamek – ok. 1300 r., obecny kształt – XV–XVI wiek

Styl: gotyk z elementami renesansu i neogotyku

Znaczenie historyczne: Zamek Grodziec należy do najciekawiej położonych zamków w Polsce – wznosi się na bazaltowym, wygasłym wulkanie na wysokości 389 m n.p.m. Jego strategiczne położenie oraz późniejsze walory rezydencjonalne sprawiają, że jest perłą Dolnego Śląska, o wyjątkowym klimacie i walorach widokowych.

Zamek Grodziec
Grodziec 111, 59-516 Zagrodno, woj. dolnośląskie

 Więcej informacji i rezerwacje: https://zamekgrodziec.pl

Atrakcje i charakterystyka

Zamek Grodziec wyróżnia się nie tylko spektakularnym położeniem, ale i wyjątkową atmosferą. Położony na stromym wzgórzu, stanowi jeden z najlepiej zachowanych przykładów późnośredniowiecznej architektury militarnej na Śląsku. W średniowieczu był ważną warownią piastowską, a później rezydencją rycerską. Zamek zniszczono w czasie wojny trzydziestoletniej, a jego odbudowę rozpoczęto w XIX wieku z zachowaniem gotyckiego klimatu.

 

.

Janowiec

Zamek w Janowcu to renesansowy zamek budowany w latach 1508–1526 na wysokiej skarpie wiślanej w Janowcu w powiecie puławskim. Widoczny ze wzgórza w Kazimierzu nad Wisłą.

 

Krasiczyn

Zamek w Krasiczynie, wybudowany w stylu renesansowo-manierystycznym, pierwotnie zbudowany na przełomie XVI i XVII w. Budowę zamku rozpoczął Stanisław Krasicki. Charakterystyczne dla niego są 4 odmienne wieże narożne: Boska, Papieska, Królewska i Szlachecka. Zamek jest otoczony parkiem. Od 20 kwietnia 2018 roku nosi status Pomnika Historii.

 

https://klubpodroznikow.com/https://www.klubpodroznikow.com/wp-content/uploads/2025/07/Zamek_Ksiaz_na_Dolnym_Slasku_9-ecb.jpg

Zamek w Książu to zespół rezydencjalny znajdujący się na terenie Książańskiego Parku Krajobrazowego na Pogórzu Wałbrzyskim. Znajduje się na Szlaku Zamków Piastowskich. Jest trzecim co do wielkości zamkiem w Polsce (po zamku w Malborku i Zamku Królewskim na Wawelu). Jego niewielka część, w tym znajdujący się w części centralnej zamek piastowski, jest udostępniona zwiedzającym.

 

Kwidzyń

Zamek Kapituły Pomezańskiej w Kwidzynie wzorowany na zamkach krzyżackich. Do budowy istniejącego obecnie zamku przystąpiono na przełomie XIII i XIV wieku. Charakterystycznym elementem zamku jest największa na terenie państwa krzyżackiego wieża sanitarno-obronna – gdanisko – usytuowana w odległości 55 metrów od zachodniego skrzydła zamku na najniższych tarasach doliny wiślanej. Gdanisko jest połączone z głównym korpusem zamku najdłuższym na świecie gankiem wspartym na pięciu wysokich arkadach o wysokości kilkunastu metrów. Od 2018 zespół zamkowo-katedralny posiada status pomnika historii.

 

Lidzbark Warmiński

Zamek Biskupi w Lidzbarku Warmińskim z XIV wieku, należący do najcenniejszych zabytków architektury gotyckiej w Polsce. Zamek posiada piwnice, które służyły jako magazyny żywności i więzienie; w ich części znajdowały się również piece do ogrzewania zamku ciepłym powietrzem. Od 2018 pomnik historii.

 

Liw

Zamek w Liwie to zachowana ruina gotyckiego zamku książęcego wzniesionego w XV wieku jako strażnica graniczna w miejscowości Liw. W odbudowanym dworze kancelarii oraz w wieży bramnej gotyckiego zamku swoją siedzibę ma muzeum historyczne. Jego ekspozycja prezentuje bogatą kolekcję broni i uzbrojenia z różnych epok.

 

Lublin

Zamek Królewski w Lublinie, pierwotnie zbudowany w XII wieku, wielokrotnie przebudowywany, w latach 1831–1954 wykorzystywany jako więzienie, od 1957 siedziba Muzeum Lubelskiego. W XIII wieku do zamku dobudowano romański donżon (wieżę mieszkalno-obronną). XIV-wieczna Kaplica Trójcy Świętej, wybudowana jako fundacja Kazimierza Wielkiego, pokryta rusko-bizantyńskimi freskami z 1418, powstałymi na zamówienie Władysława Jagiełły, jest jednym z najcenniejszych zabytków w Polsce.

 

Łęczyca

Zamek Królewski w Łęczycy z XIV wieku to budowla obronna wzniesiona przez króla Kazimierza Wielkiego. Niemal w całości został zbudowany z czerwonej cegły, osadzony na kamiennych fundamentach. Całość otoczona była murem o wysokości 10 m, z potężną ośmiokątną wieżą.

 

Malbork

Zamek Krzyżacki w Malborku z XIII wieku a ściślej zespół zamkowy w Malborku, jest największym zamkiem na świecie pod względem powierzchni zabudowy. Zamek tradycyjnie dzielony jest na 3 części: Zamek Wysoki, Zamek Średni i Zamek Niski (przedzamcze).

 

Niedzica

Zamek Dunajec w Niedzicy z początku XIV wieku to średniowieczna warownia, położona na wzgórzu nad Jeziorem Czorsztyńskim, na obszarze Polskiego Spisza obok zapory nad Zbiornikiem Czorsztyńskim.

 

Niemodlin

Zamek w Niemodlinie to późnorenesansowa budowla z elementami barokowymi oraz gotyckimi reliktami, znajdująca się w Niemodlinie, rezydencja książąt opolskich, niemodlińskich i strzeleckich. Murowany zamek wzniesiono na początku XIV wieku na miejscu XIII-wiecznej kasztelanii. W 2015 zamek w Niemodlinie trafił w ręce nowego właściciela, który zamierza przywrócić mu dawną świetność i ponownie otworzył go dla zwiedzających.

 

Nowy Wiśnicz

Zamek w Nowym Wiśniczu to budowla wczesnobarokowa z elementami renesansowymi. Położony na zalesionym wzgórzu nad rzeką Leksandrówką we wsi Stary Wiśnicz, wzniesiony przez Jana Kmitę w 2. połowie XIV wieku. Budowla otoczona jest fortyfikacjami bastionowymi z bramą wjazdową z początków XVII wieku.

 

Ogrodzieniec

Zamek w Ogrodzieńcu to zachowane i rekonstruowane ruiny zamku leżącego na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej, wybudowanego w systemie tzw. Orlich Gniazd. Zamek został wybudowany w XIV – XV w. przez ród Włodków Sulimczyków. Zamek leży na najwyższym wzniesieniu Jury Krakowsko-Częstochowskiej – Górze Zamkowej.

 

Olsztyn

 

Zamek Kapituły Warmińskiej w Olsztynie został zbudowany w połowie XIV wieku w stylu gotyckim przez kapitułę warmińską, która była jego właścicielem do roku 1772. Zamek pełnił funkcje obronne oraz był siedzibą min. administratora dóbr kapituły.

 

Olsztyn k Częstochowy

 

Zamek w Olsztynie k/Częstochowy to zachowane ruiny zamku leżącego na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej, wybudowanego w systemie tzw. Orlich Gniazd, we wsi Olsztyn w województwie śląskim. Pierwsza wzmianka o zamku olsztyńskim, wtedy identyfikowanym jako zamek w Przemiłowicach, pochodzi z 1306 r., Wiadomo, że zamek istniał jednak już wcześniej. XIII-wieczne pochodzenie zamku potwierdziły prowadzone w latach 2010. badania.

 
Zamek Rabsztyn szlak Orlich Gniazd zwiedzanie 15
 
 

Zamek w Rabsztynie to ruiny zamku wybudowanego na Wzgórzu Rabsztyńskim na Wyżynie Krakowsko-Częstochowskiej na szlaku Orlich Gniazd. Wzmianki o pierwotnym zamku pochodzą z XIII w. Po trwającej kilka lat częściowej rekonstrukcji zamku, w 2009 r. oddano do użytku wieżę strażniczą i bramę główną. Po 20 latach starań i 2,5 letniej rekonstrukcji, w maju 2021r zamek ponownie otwarł swoje bramy dla turystów. Obecnie zamek prezentuje się bardzo okazale.

 

Siewierz

 

Zamek w Siewierzu to zachowane trwałe ruiny zamku biskupów krakowskich, którego początki drewniano–ziemnej siedziby kasztelanów sięgają XIII wieku. Początki murowanego zamku to prawdopodobnie początki 2 poł XIV w.

 
Zamek Tenczyn w Rudnie 38
 
 

Zamek Tenczyn w Rudnie to ruiny zamku leżącego na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej, włączony w XIV wieku do kazimierzowskiego systemu tzw. Orlich Gniazd. Pierwsza wzmianka dotycząca okolic zamku Tenczyn, datowana jest na 24 września 1308 r. Ruiny zamku stoją na dawnym stożku wulkanicznym, będącym najwyższym wzniesieniem Garbu Tenczyńskiego (Góra Zamkowa). W lipcu 2016 r., w wyniku porozumienia zawartego między Gminą Krzeszowice a spadkobiercami Adama hr. Potockiego, ruiny zamku zostały ponownie otwarte dla zwiedzających.

 

Żywiec

 

Stary Zamek w Żywcu – zamek Komorowskich, następnie Habsburgów w Żywcu. Zamek znajduje się na miejscu średniowiecznego zamku, który został zniszczony w 1477 roku w wyniku akcji militarnej wojsk króla Kazimierza Jagiellończyka przeciwko Komorowskim. Przebudowa zamku nastąpiła w latach 1485-1500; dalsza rozbudowa miała miejsce w 1567 roku. Od 2005 r. Stary Zamek jest siedzibą Muzeum Miejskiego w Żywcu. W 2014 roku Habsburgowie zrzekli się roszczeń reprywatyzacyjnych do Starego Zamku i Parku Habsburgów.

 .

 

opracowanie & foto: Albin Marciniak

fotoreporter, podróżnik i dziennikarz specjalizujący się w eksploracji turystycznych podziemi. Twórca Klubu Podróżników „Śródziemie” i projektu „Czyste Tatry”.

https://www.facebook.com/marciniak.albin/

 

 .
Zamki i Pałace w Polsce polecane do zwiedzania
 
 
 
 .
 

 

 

 

2026-07-28 2 komentarze
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Warmińsko-mazurskie

Olsztyn nie tylko na weekend. Pieszo, rowerem, na wodzie i z powietrza

przez Redakcja 2026-07-28
Napisane przez Redakcja
Olsztyn nie tylko na weekend

Olsztyn nie tylko na weekend

Pieszo, rowerem, na wodzie i z powietrza

  Chcąc pojechać na weekend do Olsztyna na Warmii wiele osób może zadawać sobie te pytania. Co w tym mieście mogę zobaczyć, co mogę zwiedzić, gdzie mogę odpocząć? Co jest wyjątkowego i godnego uwagi w Olsztynie? Co w Olsztynie robił Mikołaj Kopernik? Olsztyn, choć nie leży na Mazurach, to jednak wiele osób w tym regionie umiejscawia to miasto mocno związane z Mikołajem Kopernikiem. Ale Olsztyn to nie tylko zamek i wielki uczony. Co jeszcze? Aby się o tym dowiedzieć, wybrałem się  do stolicy województwa warmińsko-mazurskiego na weekend.

 

 

Chcesz pojechać na weekend do Olsztyna na Warmii ?. Co w tym mieście mogę zobaczyć, co mogę zwiedzić, gdzie mogę odpocząć ?. Co jest wyjątkowego i godnego uwagi w Olsztynie ? Co w Olsztynie robił Mikołaj Kopernik ?. Poniższy materiał pozwoli lepiej zaplanować kilkudniowy pobyć czy choćby krótką wizytę będąc przejazdem.

 

Olsztyn to miasto które oferuje piękne widoki oraz możliwość odpoczynku na świeżym powietrzu z dala od miejskiego zgiełku. Dla tych którzy wolą zwiedzanie, dobrą kuchnię i życie kulturalne, duży wybór może naprawdę zaskoczyć. Wiele lat temu, gdy po raz pierwszy pojawiłem się na zamku, byłem przekonany że poza dawną siedzibą Kopernika jest niewiele więcej do zobaczenia. Jak bardzo się wówczas myliłem, przekonuję się za każdym razem, odwiedzając ostatnio Olsztyn kilka razy w roku. To miasto naprawdę można polubić i to nie tylko jako przystanek w drodze na Mazury. Tutaj naprawdę da się wypocząć, mając jednocześnie tak wiele do zobaczenia, a że Olsztyn to także miasto Mikołaja Kopernika…

 

 

Muzeum Warmii i Mazur mieszczące się na Zamku Kapituły Warmińskiej

Co do Mikołaja Kopernika, to mieszkał on i pracował w Olsztynie w latach 1516-1521 jako lekarz kanonik, a także brał udział w administracji Warmii. Jego działalność w Olsztynie wiąże się głównie z pracami nad reformą kalendarza juliańskiego oraz pomiarami astronomicznymi. 26 stycznia 1521 roku obroną zamku a tym samym i Olsztyna dowodził Mikołaj Kopernik, który w tym czasie rezydował na zamku na stanowisku kanonika-administratora dóbr kapituły warmińskiej.

 

 

Na Zamku Kapituły Warmińskiej w którym swoją siedzibę ma Muzeum Warmii i Mazur w Olsztynie, znajduje się wyjątkowy zabytek stworzony przez samego mistrza. To tablica astronomiczna Mikołaja Kopernika. Tablica ma wymiary 705×140 cm i została wykreślona na pokrytej tynkiem ścianie krużganka skrzydła północnego, tuż nad wejściem do komnaty, w której mieszkał administrator. Do dziś zachowały się duże fragmenty tego wyjątkowego zabytku. Narzędzie to jest wynikiem obliczeń i analizy przestrzeni olsztyńskiego zamku. Dla wielu niepozorny kawałek tynku, a dla uczonych z całego świata miejsce kultu i cel wizyt naukowców z najdalszych zakątków świata.

 

 

Traktaty Medyczne z księgozbioru Mikołaja Kopernika

To tutaj na Zamku Kapituły Warmińskiej w Muzeum Warmii i Mazur w Olsztynie, znajdują się inkunabuły z księgozbioru Mikołaja Kopernika, a pośród innych ksiąg ta jedyna, wyjątkowa – Traktaty Medyczne. Dwa współ oprawne Traktaty Medyczne wydane w Padwie i Bolonii, będące częścią prywatnej biblioteki Mikołaja Kopernika. Oprawione są w skórę koźlęcą usztywnione wewnątrz deską, stąd też możemy mówić że czytamy od deski do deski. Zdobienia na okładce to tzw. ślepe tłoczenia, gdzie część z nich jest złocone. U góry widziane napisy to tytuły i autorzy obu woluminów. Pierwszy jest to Brewiarz Praktyki Medycznej autorstwa Arnolda de Villanova* z 1485 roku, a drugi autorstwa Savonaroli** z 1487 roku i jest to Dekret o Gorączkach. Księga była własnością Mikołaja Kopernika o czym świadczą zapisy proweniencyjne, mówiące o tym kim byli kolejni właściciele tej księgi. Kopernik był trzecim właścicielem a widniejących napis mówi że po jego śmierci, przekazuje niniejszą księgę w spadku dla kanonika warmińskiego Fabiano Emmericha. Dzięki temu nie została ona wywieziona do Szwecji a przetrwała do dzisiaj w Polsce.

 

 

Planetarium i Obserwatorium Astronomiczne w Olsztynie

Można a nawet należy odwiedzić Planetarium, które jest dedykowane Mikołajowi Kopernikowi, oraz Obserwatorium Astronomiczne urządzone w zabytkowej wieży ciśnień. To miejsce skrywa kolejną porcję historii a co ważne dla zwiedzających, to właśnie tutaj znajdują się skały z księżyca.

 

Bez wizyty w tych obiektach Olsztyn nie może być zaliczony do odwiedzonych. Obserwatorium Astronomiczne w Olsztynie zlokalizowane jest w XIX-wiecznej wieży ciśnień wznoszącej się na najwyższym wzniesieniu dawnego Olsztyna. Na kolejnych piętrach wieży można zapoznać się z kolekcją meteorytów, rozwojem astronomii oraz z różnymi metodami obserwacji i pomiarów astronomicznych. Wyjątkowym eksponatem są okruchy skał księżycowych przywiezione na Ziemię przez załogę misji Apollo 11, pierwszej w historii ludzkości załogowej wyprawy na Księżyc. Na wystawie obejrzymy fragmenty skał z Księżyca, Marsa oraz Westy i innych planetoid. Na kilku pietrach zebrana jest spora kolekcja wyjątkowych instrumentów i urządzeń, które wciągną nie tylko miłośników astronomii.

https://planetarium.olsztyn.pl/o-obserwatorium

 

 

Biblioteka Wyższego Seminarium Duchownego Metropolii Warmińskiej „Hosianum”

Kopernikalia i „Białe Kruki” to 330 inkunabułów (największy zbiór w Polsce północno-wschodniej), 1563 druki z XVI w. oraz ponad 7000 druków z XVII-XVIII w. (niektóre ze starodruków były własnością Mikołaja Kopernika, jego wuja Łukasza Watzenrodego, a także Jana Dantyszka czy Jana Stefana Wydżgi. Pozycje o szczególnej wartości kulturowo-historycznej. Pozycje o szczególnej wartości kulturowo-historycznej to m.in: „Księga sentencji”, Piotr Lombard, ok. 1150,  „Historia zdobycia Troi”, 1480, „Breviarium Warmiense”, 1494 (zawierający odpis Nicolai Copernici: Ad latitudinem Regionis LIIII graduum) dekrety papieża Grzegorza IX, Paryż 1511 (zbiór norm prawa kanonicznego oparty na decyzjach soborów i listach papieskich ogłoszone w 1234 r. – do 1918 r. najważniejsze źródło prawa kościelnego. Nad całością czuwa ksiądz Tomasz Garwoliński, opiekujący się tymi zbiorami od ponad 20 lat. Dzięki niemu te księgi sukcesywnie poddawane są konserwacji a co istotne, przestają być anonimowe, gdy wystawiane są na wyjątkowych wystawach czasowych, ciesząc oczy zwiedzających.

 

 

Bazylika konkatedralna św. Jakuba Apostoła

Zabytkiem zasługującym na bliższe poznanie jest Bazylika konkatedralna św. Jakuba Apostoła. To imponujący gotycki kościół powstał na przełomie XIV i XV w. i do dziś jest najważniejszą świątynią katolicką w mieście. Wewnątrz zachowały się cenne gotyckie, renesansowe i barokowe elementy wyposażenia. Chętni mogą odwiedzić także znajdujące się u podnóża bazyliki Dom Pielgrzyma i Centrum Świętego Jakuba, które powstały w budynku dawnych stajni.

Inne zabytki sakralne polecane do odwiedzenia to Kościół św. Wawrzyńca ul. Bałtyckiej 135 w dzielnicy Gutkowo. Wznosi się tu gotycka świątynia z zachowanymi średniowiecznymi polichromiami. Wybudowano ją w XIV w. z dala od ówczesnych granic miasta – celowo, gdyż miała służyć trędowatym. Po zwiedzeniu kościoła przemieszczamy się w stronę centrum, np. korzystając z autobusu linii nr 106 lub 111. Wysiadamy na przystanku „Targowisko Miejskie” i idziemy dalej ul. Grunwaldzką. Po około 100 m z lewej strony widzimy Kaplicę Jerozolimską.
Kaplica Jerozolimska Krzyża Świętego – budowla z połowy XVI w., przebudowana w 1609 r. i odrestaurowana w 1775 r. Do jej wnętrza można się dostać jedynie w niedziele, kiedy to odprawiane są msze dla osób niesłyszących. Idziemy dalej ul. Grunwaldzką, a z niej skręcamy w prawo w ul. Zyndrama z Maszkowic.

Muzeum Archidiecezji Warmińskiej

Muzeum Archidiecezjalne to jedno z najmłodszych muzeów w tej części Polski, ale za to można powiedzieć, że jest to wielki skarbiec który zaskakuje. Wchodząc do środka i widząc kasę i otoczenie, tak naprawdę nie wiedziałem czego się spodziewać. Wchodząc już na kolejne piętra i oglądając ekspozycje, byłem pozytywnie zaskoczony. Nie tylko ilość ale jakość i różnorodność cennych eksponatów robi wrażenie. Muzeum znajduje się bardzo blisko rynku, przy uliczce prowadzącej do Katedry. Przeznaczając godzinę na zwiedzanie, jestem przekonany że każdy potwierdzi że warto było.

https://archwarmia.pl/instytucje/muzeum-archidiecezji-warminskiej/

 

 

Kajakiem przez centrum Olsztyna

Choć brzmi to nieco przesadnie, to jednak jest to w pełni prawdziwe. Spływ kajakowy na jaki się zdecydowałem, rozpoczynał się na stopniu wodnym przy starym młynie, tuż pod zamkiem. Oczywiście rozpocząć można znacznie wyżej biegu rzeki, ale tutaj czekać będzie przenioska kajaka. Ja wybrałem wersję leniwca, czyli zamówiłem kajak do punktu startu, z odbiorem na końcu mojej zaplanowanej trasy. Leniwie wiosłując płynąłem ze spokojnym nurtem rzeki Łyny, w akompaniamencie dziesiątek śpiewających ptaków. W sezonie wakacyjnym zapewne jest tutaj spory ruch, jednak ja miałem ten komfort, że płynąc w połowie maja, na wodzie byłem zupełnie sam.  Już na początkowym odcinku przepływa się pod zabytkowymi mostami kolejowymi, znanymi z jednego z odcinków filmu Stawka Większa Niż Życie (samochód spadający ze skarpy na początku mostu. Mój spływ zakończyłem przy Elektrowni Wodnej, gdzie Wadąg łączy się z Łyną a na brzegu jest pomost pływający, ułatwiający wysiadanie z kajaka także dla osób mniej wprawionych w wiosłowaniu. Chcąc płynąć dalej i mając na uwadze kolejne przenioski na zaporach, dopłynąć można do jeziora Mosąg, lub przez Dobre Miasto meandrującą Łyną dopłynąć można aż do Lidzbarka Warmińskiego.

 

 

Żeglowanie po jeziorach

Na jeziorze Ukiel nie można odmówić sobie rejsu żaglówką, a że nie mam patentu i nie umiem prowadzić takiego wodnego bolida, to dałem się namówić na  rejs pod okiem fachowców. Kpt. Tomek Siemaszko i Magda Wojciechowska zabrali mnie na rejs po całym jeziorze, pokazując przy okazji okolicę z pokładu, i wszystko to co dotychczas widziałem objeżdżając jezioro rowerem. Mając zapewnioną pełną obsługę, można się zresetować i rozleniwić, zwłaszcza mając słońce nad głową i szum fal przecinanych sunącym jachtem. Jeżeli ktoś poczuje w sobie zew wilka morskiego, można się umówić z Tomkiem na rejsy pełnomorskie, z wyprawami na daleką północ włącznie.

https://superyachting.pl/plywanie-ze-sternikiem-w-olsztynie/

 

 

Najlepsza przystań śródlądowa na świecie

Nie, nie jest to tylko pusty slogan reklamowy bez pokrycie. Zdaniem międzynarodowych ekspertów Centrum Rekreacyjno-Sportowe „Ukiel” OSiR w Olsztynie to najlepsza przystań śródlądowa na świecie. Będąc na miejscu i składając wszystkie elementy w jedną całość muszę przyznać że coś w tym jest. Na zdjęciu przystań i Centrum Żeglarstwa Wodnego i Lodowego „Słoneczna Polana”, po drugiej stronie jeziora Ukiel. Tutaj można zacumować w trakcie rejsu po jeziorze a ja zrobiłem sobie przerwę podczas przejażdżki rowerem wokoło jeziora. Główna plaża i molo przy OSiR znajduje się po drugiej stronie jeziora, na wprost pomostu.

 

 

Rowerem po i wokół Olsztyna

Olsztyn to nie tylko zamek, Kopernik i zabytki. To także Jezioro Ukiel i dużo zieleni. Rower i zwiedzanie okolic to idealne urozmaicenie zwiedzania. W samym mieście jest wiele ścieżek rowerowych biegnących przy najważniejszych obiektach, ale dla mnie te najatrakcyjniejsze wiodą wzdłuż rzeki i wokół jezior. Nie trzeba się martwić o rower czy sprzęt pływający, bo wszystko można wypożyczyć w Centrum Rekreacyjno-Sportowe „Ukiel” OSiR tuż obok molo przy plaży miejskiej w Olsztynie.

https://osir.olsztyn.pl/pl/ukiel/oferta/1725-wypozyczalnie-sprzetu-plywajacego

 

Loty widokowe nad Olsztynem i okolicami

Olsztyn z góry wygląda niesamowicie a widoki na lasy, rzeki i jeziora rewelacyjne. Będąc w Olsztynie warto zapytać o taką możliwość. Wrażenia i wspomnienia na lata bezcenne. Loty widokowe to jest to. Lataliśmy z najpiękniejszego w Polsce lotniska EPOD – Olsztyn, Dajtki, które to należy do Aeroklubu Warmińsko Mazurskiego w Olsztynie – Szkoła lotnicza w Olsztynie – Aeroklub Warmińsko-Mazurski Aeroklub Olsztyn. Ja nad jeziorami i Olsztynem latałem z Miłoszem Dąbrowskim, który prowadzi także szkolenia samolotem, a dla tych co wolą podwodne przygody, Miłosz prowadzi także zajęcia z nurkowania. https://aquafly.eu/

 

 

 

Gastronomia w Olsztynie

Po aktywnym dniu zgłodniałem. Gdzie w Olsztynie mogę smacznie zjeść? Jakie potrawy regionalne warto spróbować? W Olsztynie jest wiele miejsc, gdzie można smacznie zjeść a ta która jest już kultową, to oczywiście Cudne Manowce tuż przy Starym Rynku. Jeśli chodzi o potrawy regionalne, polecam spróbować pierogi z dziczyzną (np. dzik, jeleń) czy zupę grzybową. Nie zapomnijcie również spróbować lokalnego przysmaku – płocie po olsztyńsku, czyli smażonej ryby z ziemniakami i surówką. W Cudnych Manowcach koniecznie zamówcie Maść czarownic do latania, Podpłomyk plebejski, Dzyndzałki warmińskie, młoda pokrzywa duszona na maśle czy ser dojrzewający od Thorstena z Węgajt a do picia Kombucha. Smacznego!

http://www.cudnemanowce.pl/

 

 

 

Kilkuletnia a już legenda

Na koniec bardzo aktywnego dnia, wisienka na torcie dla birofilów, czyli wizyta w firmie i rozmowa z twórcą legendarnego już browaru UKIEL. Warmiński Dom Piwa jest małym rzemieślniczym browarem niedaleko jeziora Ukiel w sercu historycznej podmiejskiej wioski jaką było kiedyś Gutkowo a obecnie dzielnica Olsztyna. Firma założona zaledwie w 2017 roku już tworzy produkt uważany za kultowy. Leżakowanie od 2 do 6 miesięcy, przemysłową konkurencję zostawia daleko w tyle. Maciek jest współzałożycielem browaru i jego pierwszym piwowarem a przy tym skromnym i sympatycznym gawędziarzem.

 

 

 

Pomnik Największej Opony Świata atrakcją Olsztyna 

Olsztyn to także dawne Olsztyńskie Zakłady Opon Samochodowych, a dzisiaj jako jedna z najnowocześniejszych fabryk na całym świecie Grupy Michelin. Zakład będący największym pracodawcą w regionie a skoro o największych mowa, nie można pominąć największej opony na świecie jaka stoi przed budynkiem dyrekcji Michelin Olsztyn. Oznaczona symbolem 59/80 R 63 MICHELIN XDR to największa opona świata, przeznaczona do pojazdów górniczych pracujących w kopalniach odkrywkowych. Średnica – 4,03 m, szerokość – 1,48 m, waga – 5000 kg.  Zbrojenie wewnętrzne to aż 890 kilogramów stali. Obciążenie na jedną oponę powyżej 100 000 kg.  Mimo że opona stoi przed zakładem w formie pomnika to nie jest wyłącznie ozdobą firmy. Takie opony są produkowane w Olsztyńskiej fabryce. Jaki może być koszt takiego kolosa ? Niestety nie są to ceny katalogowe a takie zamówienia negocjowane są indywidualnie. Mniejsza, bo zaledwie 57-calowa i starsza siostra XKD1, kosztuje około 350 tys. zł. Biorąc pod uwagę że np taki BiełAZ 75710 ma założone 6 sztuk, to za same opony tej ciężarówki trzeba zapłacić sporo ponad 2 mln zł. 

 

 

 

Nocleg na jeziorze

Będąc w Olsztynie można pływać, biesiadować i nocować w wielu miejscach i obiektach. Można też połączyć to wszystko na środku jeziora. Houseboat to pobyt na pokładzie unikatowego pływającego domu. Na dolnym pokładzie znajdują się kajuty sypialne oraz duży salon z aneksem kuchennym, Do tego pełny węzeł sanitarny. Na górnym pokładzie jest  dużo miejsca by wyłączyć się od codzienności. Na brzegu kompleksu Pirat jest wszystko co wymagający klient sobie zażyczy a mnie najbardziej zainteresowała sauna i balia z widokiem na jezioro.  https://hotelpirat.com.pl/

 

górny pokład houseboata

 

Jak więc widać, Olsztyn oferuje znacznie więcej niż można się było spodziewać po przeglądaniu informacji w necie. Propozycje przedstawione powyżej to także nie wszystko, bo lista miejsc może być znacznie dłuższa. Przede mną wizyta w Filharmonii a także w jednym z najstarszych kin studyjnych w Polsce, i oczywiście przejście szlakiem filmowym „Stawki Większej niż Życie”. To właśnie w Olsztynie zostało nakręconych wiele scen to tego kultowego serialu.

 

Na Mazury dotrę jednak innym razem 🙂

 

 

Olsztyn jest jak dobre wino, każdy kolejny raz smakuje jeszcze bardziej. Uwielbiam tutaj wracać i już nie tylko na zamek do Kopernika, choć to magnes ogromny.

 

 

 

opracowanie & foto: Albin Marciniak

https://www.facebook.com/marciniak.albin

więcej na stronie miasta:  https://visit.olsztyn.eu/

#visitOlsztyn

2026-07-28 0 komentarze/y
1 FacebookTwitterPinterestEmail
WŁOCHY

Syrakuzy – Miasto urodzin Archimedesa i perła Sycylii

przez Redakcja 2026-07-28
Napisane przez Redakcja

  Syrakuzy to prawdziwa perła Sycylii, gdzie historia, kultura i natura łączą się w harmonijną całość. To miasto, które przez wieki było jednym z najpotężniejszych ośrodków cywilizacyjnych basenu Morza Śródziemnego, wciąż zachowuje niezliczone ślady swojej świetności. Spacerując po jego uliczkach, można poczuć się jak w podróży w czasie – od starożytnych ruin, przez średniowieczne pałace, aż po barokowe kościoły i pałace. Warto zarezerwować kilka dni, aby w pełni odkryć to wyjątkowe miejsce, które kusi swoimi zabytkami i niepowtarzalną atmosferą.

.

.

W Syrakuzach znajdziesz nie tylko monumentalne teatry i świątynie, ale także magiczne zakątki, jak Wyspa Ortigia, której wąskie uliczki i zabytkowe kamienice kryją niezwykłe tajemnice. Przechadzając się po tej historycznej wyspie, można natknąć się na takie perełki jak Fontanna Aretuzy, czy Katedra w Syrakuzach, której wnętrze łączy elementy antycznych budowli z barokowym przepychem.

Miłośnicy archeologii nie będą zawiedzeni – Teatr Grecki, Nekropolia i Muzeum Archeologiczne Paolo Orsi to tylko niektóre z miejsc, które pozwolą zgłębić bogatą przeszłość tego regionu.

Odwiedzając Syrakuzy, warto również zaplanować czas na relaks, spędzając chwilę w jednej z nadmorskich kafejek, podziwiając zachód słońca nad Morzem Śródziemnym. W tym mieście nie tylko można poczuć się częścią historii, ale także delektować się urokami współczesnego życia, czerpiąc radość z jego niepowtarzalnego klimatu. Syrakuzy to miejsce, które zostaje w pamięci na długo, będąc wspaniałą mieszanką tradycji i nowoczesności.

.

.

Syrakuzy na Sycylii to jedno z najstarszych i najbardziej fascynujących miast w Europie, które przez wieki odgrywało kluczową rolę w historii cywilizacji śródziemnomorskiej. To miasto, w którym historia spotyka się z naturą i sztuką, oferując niezwykłe połączenie starożytnych ruin, średniowiecznych pałaców oraz barokowych zabytków, w otoczeniu niesamowitych krajobrazów i nadmorskich widoków.

.

.

Starożytna Historia na Wyciągnięcie Ręki

Syrakuzy to miasto, które ma swoje korzenie w starożytności, kiedy to założono je w VIII wieku p.n.e. jako kolonię grecką. Dzięki swojej potędze, Syrakuzy stały się jednym z najważniejszych ośrodków cywilizacyjnych, konkurującym z Atenami. Wciąż można tu zobaczyć świadectwa tej wielkości, jak Teatr Grecki – jeden z najlepiej zachowanych teatru starożytnego świata, w którym odbywają się spektakle do dziś. Z jego widowni rozciąga się zapierający dech w piersiach widok na okoliczne wzgórza i morze.

Nieopodal znajduje się również Kamienne Siedlisko i Nekropolia, które pozwalają poczuć się jak w podróży do starożytności. To miejsce pełne tajemnic, gdzie można podziwiać zachowane sarkofagi, grobowce i kamienne struktury, które wciąż opowiadają historie sprzed tysięcy lat.

.

.

Wyspa Ortigia – Serce Syrakuz

Warte uwagi jest również Wyspa Ortigia, której wąskie, kamienne uliczki pełne są historii. Ortigia to nie tylko malownicza wyspa pełna barokowych pałaców i kościołów, ale także jedno z najstarszych miejsc w Syrakuzach, gdzie znajdowała się starożytna świątynia Apollina. Dziś na tej wyspie można podziwiać Fontannę Aretuzy, która według mitologii greckiej miała powstać z łez nimfy Aretuzy.

Wyspa jest również pełna magicznych placów, takich jak Piazza Duomo, gdzie znajduje się Katedra w Syrakuzach – niezwykły przykład barokowej architektury, zbudowany na fundamentach starożytnej świątyni Ateny. Wnętrze katedry to prawdziwa uczta dla oczu, łącząca różne style, a szczególnie wspaniałe freski i detale barokowe.

.

.

Natura i Sztuka w Jednym

Syrakuzy to także miasto, w którym natura spotyka się z sztuką. Z jednej strony mamy wspaniałe plaże i nadmorskie krajobrazy, z drugiej – bogaty zbiór sztuki i architektury. Spacerując po Parco Archeologico della Neapolis, można poczuć się jak w sercu starożytnego świata, podziwiając nie tylko ruiny teatrów, ale także rozległe tereny zielone, które pozwalają odpocząć w cieniu drzew i zrelaksować się w bliskości natury.

Nieopodal, wzdłuż linii brzegowej, rozciąga się także piękna plaża, która zachęca do relaksu i kąpieli w krystalicznie czystym morzu. Mieszanka starożytności i natury sprawia, że w Syrakuzach można spędzić czas w sposób naprawdę wyjątkowy – od zwiedzania historycznych miejsc, po odpoczynek w pięknych ogrodach i nadmorskich kurortach.

.

.

Kultura i Współczesność

Syrakuzy to także miasto pełne współczesnych wydarzeń artystycznych i kulturalnych. Co roku odbywa się tu wiele festiwali, takich jak Syracuse Film Festival czy Inchiostro di Puglia, które przyciągają artystów, muzyków i filmowców z całego świata. Warto również zajrzeć do Muzeum Archeologicznego Paolo Orsi, które mieści się w dawnym klasztorze i oferuje unikalne zbiory artefaktów z czasów greckich i rzymskich.

.

.

Miasto Archimedesa

Archimedes, genialny matematyk, fizyk i wynalazca, przyszedł na świat w Syrakuzach w III wieku p.n.e. Jego odkrycia i wynalazki, takie jak zasada wyporu czy śruba Archimedesa, miały ogromny wpływ na rozwój nauki. Według historycznych przekazów, to właśnie w Syrakuzach bronił miasta przed Rzymianami, tworząc zaawansowane machiny wojenne, które opóźniły oblężenie. Dziś w mieście można odwiedzić Parco Archeologico della Neapolis, gdzie znajduje się słynna Ucho Dionizosa – grota o niezwykłej akustyce, z którą związanych jest wiele legend.

.

.

Atrakcje w Syrakuzach

Syrakuzy, z ich wyjątkowym dziedzictwem i malowniczymi krajobrazami, oferują turystom wiele atrakcji, które pozwolą odkryć zarówno starożytną historię, jak i urokliwą atmosferę współczesnego miasta. Oto niektóre z najważniejszych miejsc, które warto zobaczyć:

1. Teatr Grecki (Teatro Greco)

Jeden z najważniejszych i najlepiej zachowanych teatrów starożytnego świata, który do dziś służy jako miejsce spektakli, koncertów i festiwali. Teatr, datowany na V wiek p.n.e., mógł pomieścić nawet 15 tysięcy widzów i był miejscem wystawiania tragedii, komedii oraz dramatów religijnych. Jego ogromne rozmiary, wspaniała akustyka oraz położenie w malowniczym wąwozie robią ogromne wrażenie na zwiedzających. Obecnie w teatrze organizowane są spektakle podczas festiwali teatralnych i muzycznych, co dodaje mu dodatkowego uroku.

.

.

2. Wyspa Ortigia

Wyspa Ortigia to prawdziwe serce Syrakuz – miejsce, które łączy starożytną historię z urokliwą atmosferą. Wąskie, brukowane uliczki, pałace z epoki baroku, antyczne ruiny i malownicze fontanny sprawiają, że spacer po Ortigii to niezapomniane przeżycie. Warto zobaczyć tu m.in. Świątynię Apollina, jedną z najstarszych świątyń greckich na Sycylii, oraz Piazza del Duomo, gdzie znajduje się słynna Katedra w Syrakuzach. Ortigia to także doskonałe miejsce na relaks przy nadmorskich kawiarniach, podziwiając widok na morze.

3. Muzeum Archeologiczne Paolo Orsi

Muzeum Archeologiczne w Syrakuzach to jedno z najważniejszych muzeów w całej Sycylii. Zawiera bogatą kolekcję artefaktów pochodzących z okresów greckiego, rzymskiego i wczesnochrześcijańskiego. W zbiorach znajdują się rzeźby, ceramika, a także makiety przedstawiające życie codzienne starożytnych mieszkańców tej części wyspy. Muzeum daje doskonały wgląd w historię Syrakuz, które przez wieki było jednym z najpotężniejszych miast basenu Morza Śródziemnego.

.

.

4. Nekropolia

Syrakuzy posiadają także znakomite przykłady nekropolii, w tym słynną Nekropolię z Latomii del Paradiso, gdzie znajduje się wiele grobowców wykutych w skale. W tym miejscu znajdują się także niezwykłe Grobowce Hieronów, które są doskonałym przykładem starożytnej architektury funebralnej. Dodatkowo, w Latomii del Paradiso można zwiedzić znane Ucho Dionizjusza – jaskinię, której forma przypomina ucho, a jej akustyka była wykorzystywana przez starożytnych Greków.

5. Ogród Pałacu Archimedesa

Dla miłośników historii nauki, obowiązkowym punktem jest wizyta w Ogrodzie Archimedesa. Ten piękny ogród mieści się w pobliżu miejsca, gdzie urodził się jeden z najwybitniejszych matematyków i wynalazców starożytnej Grecji – Archimedes. Choć dzisiejszy ogród jest nowoczesnym miejscem, oddaje hołd jego geniuszowi, oferując atrakcje edukacyjne związane z jego wynalazkami i teoriami.

.

.

6. Katedra w Syrakuzach

Oczywiście, nie można zapomnieć o samej Katedrze w Syrakuzach, będącej przykładem połączenia antycznych i barokowych elementów architektonicznych. Wzniesiona na fundamentach świątyni Ateny, katedra jest jednym z najważniejszych zabytków miasta i wpisana na listę światowego dziedzictwa UNESCO.

7. Fontanna Aretuzy

Fontanna Aretuzy to jedno z najpiękniejszych miejsc na Ortigii. Związana z mitologiczną postacią nimfy Aretuzy, która miała zostać zamieniona w źródło przez Artemidę, fontanna z wodą morską jest symbolem Syrakuz. Otoczona pięknymi palmami, stała się popularnym miejscem spacerów i odpoczynku wśród turystów.

.

.

Syrakuzy to miejsce, które doskonale łączy bogatą historię, kulturę, naturę i sztukę. Z jednej strony można tu podziwiać starożytne ruiny, z drugiej – delektować się włoską gościnnością w kawiarniach i restauracjach, gdzie serwowane są tradycyjne sycylijskie potrawy. To miasto, które wciąż zachowuje swoje tajemnice, zapraszając turystów do odkrywania ich na każdym kroku. Odkryj Syrakuzy – miejsce, gdzie historia spotyka się z naturą i sztuką w najpiękniejszym wydaniu.

.

..

.

Dojazd do Syrakuz z Katanii jest stosunkowo prosty i szybki, a podróż pociągiem to wygodna opcja dla turystów. Dystans między tymi dwoma miastami wynosi około 60 kilometrów, co przekłada się na około 1 godzinę podróży.

.

.

Dojazd pociągiem z Katanii do Syrakuz

Pociągi kursują regularnie, a bilety można kupić na dworcu lub przez internet na stronie włoskich kolei, Trenitalia. Stacja kolejowa w Katanii znajduje się w pobliżu centrum miasta, a pociągi do Syrakuz odjeżdżają z głównego dworca Catania Centrale.

Czas przejazdu: około 1 godzina (w zależności od typu pociągu, np. pociągi szybsze typu Regionale Veloce).

Częstotliwość: Pociągi kursują przez cały dzień, więc nie ma problemu z dopasowaniem godziny.

Typ pociągu: Regionale (standardowy), Regionale Veloce (szybszy).

Ceny biletów: Ceny wahają się od około 8,80 EUR do 10 EUR w zależności od typu pociągu.

.

Rozkład przykładowych pociągów:

.

.

Bilety można nabyć:

Na dworcu: Bilety do Syrakuz można kupić bezpośrednio na dworcu w automatach biletowych lub kasach.

Online: Za pomocą strony Trenitalia (https://www.trenitalia.com), co daje możliwość zakupu biletów z wyprzedzeniem i sprawdzenia aktualnych godzin kursów.

Aplikacje mobilne: Trenitalia ma również aplikację, za pomocą której można kupować bilety i sprawdzać godziny odjazdów.

.

.

Akcja ostatniej części przygód Indiany Jonesa rozgrywa się w Syrakuzach.

Syrakuzy stały się tłem dla jednej z najbardziej ekscytujących scen w najnowszym filmie z serii Indiana Jones – „Indiana Jones i artefakt przeznaczenia” (2023). W jednej z kluczowych scen bohaterowie przemierzają wąskie uliczki i malownicze zakątki wyspy Ortigia, serca Syrakuz, które od wieków zachwycają turystów swoją historią i architekturą.

Sceny te pokazują, jak miasto łączy swoją starożytną historię z nowoczesnością, a sama sceneria pełna kamiennych uliczek, zabytkowych budynków i historycznych monumentów idealnie pasuje do klimatu filmowej produkcji.

To sprawia, że Syrakuzy stają się jeszcze bardziej popularnym celem turystycznym, zwłaszcza wśród fanów serii filmowej. Jeśli odwiedzisz to miasto, z pewnością będzie ci łatwiej wyobrazić sobie, jak wyglądała akcja w tej słynnej produkcji!

Warto zwrócić uwagę na te konkretne sceny podczas zwiedzania miasta – miło jest połączyć filmową fikcję z rzeczywistością!

Zainteresowała was Sycylia? To świetnie! W ofercie ITAKI znajdziecie wycieczki objazdowe, zorganizowane wczasy, hotele i city breaki – idealnie, aby zobaczyć Sycylię po swojemu!

.

.

.

opracowanie & foto: Albin Marciniak

https://www.facebook.com/marciniak.albin

.

.

.

.

2026-07-28 0 komentarze/y
3 FacebookTwitterPinterestEmail
Różne media

Najpiękniejsze plaże w Europie 2024 Top 10

przez Redakcja 2026-07-27
Napisane przez Redakcja

  Nie w Chorwacji, Hiszpanii, Grecji czy słonecznej Italii: najpiękniejsza plaża w Europie znajduje się na maleńkiej Malcie, wyspie położonej na Morzu  Śródziemnym, kilkadziesiąt km na południe od Sycylii.

 

foto Pinterest

Dla wielu Polaków rozpoczął się kolejny sezon wakacyjny. Czy celem podróży stanie się jedna z najpiękniejszych plaż w Europie?

Świeża bryza morskiego powietrza, szum wody i słońce świecące przez cały rok – to jest to, na co czeka tego lata wielu urlopowiczów. W 2024 r. plaże ponownie przyciągną dużą liczbę podróżnych, szczególnie do krajów południowych regionu Morza Śródziemnego, od Turcji, przez Grecję, po Hiszpanię. Są one znane ze swoich pięknych plaż, ale organizacja „European Best Destinations” (EBD) co ​​roku określa, które z nich cieszą się największą popularnością wśród podróżnych. Co roku w ich badaniach biorą udział setki tysięcy turystów na całym świecie.

Tytuł najpiękniejszej plaży w Europie 2024 roku według „European Best Destinations”, zdobyła Zatoka Ghajn Tuffieha (Ir-Ramla ta’ Għajn Tuffieħa). Plaża położona jest w północno-zachodniej części Malty, tak chętnie odwiedzanej przez Polaków.

Najlepsza plaża w Europie w 2024 roku może niektórych zaskoczyć. Nie ma jej w przeludnionych kurortach turystycznych Hiszpanii, Grecji czy Włoch. Zamiast tego jest to raczej nieznany odcinek wybrzeża na Malcie: zatoka Ghajn Tuffieha w północno-zachodniej części wyspy. Zachwyca imponującymi klifami i gliniastymi zboczami otaczającymi czerwoną piaszczystą plażę i najwyraźniej udało jej się przekonać wielu podróżników do swojej urody. Plaża została również wyróżniona „Błękitną Flagą”, znakiem jakości środowiska, który wskazuje na czystość wody i otaczającą przyrodę.

Planując zwiedzanie Malty, warto więc dołożyć do swoich planów wizytę na tej wyjątkowej plaży. Malta choć jest niewielka, ma tak wiele pięknych miejsc i obiektów które przyciągają chętnych z całego świata. 

Pełna lista dziesięciu najpiękniejszych plaż w Europie na rok 2024:

   1 Zatoka Ghajn Tuffieha, Malta
2 Praia de Monte Clerigo, Portugalia
 3 Plaża Ölüdeniz, Turcja
 4  Kanał d’Amour, Grecja
5 Porto Timoni, Grecja
6 Playa de Las Teresitas, Teneryfa
 7 Plaża Odeceixe, Portugalia
 8 Zatoka Świętego Pawła, Grecja
  9 As Catedrais, Hiszpania
 10 Plaża Calpe, Hiszpania

Dojazd z lotniska autobusem zajmuje ok 1,5 h 

2026-07-27 0 komentarze/y
2 FacebookTwitterPinterestEmail
Chorwacja

Najpiękniejsze plaże w Chorwacji, piaszczysta plaża w Nin.

przez Redakcja 2026-07-27
Napisane przez Redakcja

  Wybierając się do Chorwacji większość osób za cel obiera plaże na wyspach czy w popularnych miejscowościach.  I słusznie, bo na tak długim wybrzeżu nad Morzem Adriatyckim spotkać można ludzi z całego świata którzy przybywają tutaj w podobnym celu. Jednak Chorwacja to nie tylko Istria, Pag, Vis, Krka, Hvar i wiele innych znanych kurortów. Jedna z najpiękniejszych plaż znajduje się tuż przy małym miasteczku Nin. Tutaj poza laguną, długą i piaszczystą plażą, nie bez znaczenia jest położenie i widoki jakie roztaczają się z plaży. Pasmo Velebitu i Parku Narodowego Paklenica wznoszą się ponad zatoką, dopełniając całości.

To wyjątkowe miejsce słynie z leczniczego błota, które jest naprzeciw na płyciznach. W dawnym mieście królewskim, oddalonym zaledwie 15 kilometrów od Zadaru, znajdują się największe pokłady błota leczniczego w Chorwacji. Z kąpieli błotnych skorzystać można tuż obok znanej piaszczystej plaży Królowej, która nazwę swą zawdzięcza dzięki temu, że była ulubioną plażą żony pierwszego chorwackiego króla Tomislava. Ninskie błoto wykorzystywane jest do leczenia różnych chorób już od kilku dziesięcioleci, a wypróbowała je i o jego skuteczności przekonała się sama królowa. Plaża polecana dla rodzin z dziećmi gdyż płytko i jest piasek. Ta sama plaża jest miejscem spotkań windsurferów i kitesurferów.

 

Nin jest znany jako pierwsze polityczne, religijne i kulturalne centrum średniowiecznej Chorwacji a swoją bogatą historię i ofertę z powodzeniem wykorzystuje również dla celów turystycznych. Warto przespacerować się także po starówce Nin, nazywanym też najbardziej romantycznym miasteczkiem w Chorwacji.

 

Nin romantyczne miasto w Europie 14

Także w Nin znajdują się pola solankowe, które już w czasach rzymskich służyły do pozyskiwania soli morskiej w procesie odparowywania wody. Dzisiaj można przespacerować się groblami oddzielającymi od siebie dziesiątki poletek o różnym stopniu zasolenia i zobaczyć jak wygląda cały proces aż do stosów skrystalizowanej i oczyszczonej soli. W miejscowym sklepiku można zaopatrzyć się w taką sól o bardzo szerokim zastosowaniu. Jest nawet słona czekolada na bazie miejscowej morskiej soli.

 

Nin romantyczne miasto w Europie 28

Z Zadaru do Nin można a nawet warto przyjechać rowerem, bo także po drodze jest sporo do zobaczenia i oczywiście łatwiej jest zwiedzić miasteczko oraz całą okolicę. Dla zmotoryzowanych możliwość skorzystania z głównego kempingu Zaton, który należy do trzydziestu najlepszych kempingów w Europie.

 

https://www.nin.hr/

 

 

 

 

 

 

opracowanie & foto: Albin Marciniak

https://www.facebook.com/marciniak.albin

2026-07-27 0 komentarze/y
2 FacebookTwitterPinterestEmail
ChorwacjaPodziemia turystyczne w Europie Underground in Europe

Jaskinia Vranjaca w Chorwacji, Dalmacja – region Splitu

przez Albin Marciniak 2026-07-26
Napisane przez Albin Marciniak
Jaskinia Vranjaca w Chorwacji Kotlenice Dalmacja 2

Jedna z najpiękniejszych jaskiń w Chorwacji znajduje się na zboczach góry Mosor w miejscowości Kotlenice w Dalmacji – region Splitu.

     Wypoczywając na słonecznym wybrzeżu Chorwacji, pluskając się w błękitnych wodach Morza Adriatyckiego, można a właściwie należy zwiedzić także choćby najbliższą okolicę. Poza malowniczymi wyspami, miasteczkami z niesamowitym klimatem i wieloma zabytkami pamiętającymi czasy rzymskie, kanionem i ujściem rzeki Cetina do Adriatyku czy Twierdzą Klis gdzie kręcony był film Gra o Tron, są także piękne jaskinie. Jedną z nich jest właśnie Jaskinia Vranjača.

Jaskinia Vranjaca w Chorwacji Kotlenice Dalmacja 2

Jaskinia Vranjača – chroniony geomorfologiczny pomnik przyrody.

Schodząc stromymi schodami kilkadziesiąt metrów w głąb wielkiej komory wstępnej, na której dnie znajduje się właściwe wejście do cudownego podziemnego świata stalaktytów i stalagmitów jak również podziemnych rzeźb uformowanych tysiącletnim drążeniem skał przez wodę. Piękne i fantazyjne twory przyrody ukryte są w głębinach, daleko od świata zewnętrznego. Odkrywając tak wielkie i różnorodne bogactwo, można osobiście doświadczyć fascynującego i wielobarwnego podziemnego świata, świata który wbrew ogólnej opinii, wcale nie jest tylko szary, zimny i wilgotny.

Jaskinia Vranjača składa się z dwóch części: pierwszej – bez nacieków skalnych, o której wiedziano już w XIX wieku oraz drugiej komnaty, którą odkrył Stipe Punda w 1903 roku. Ze względu na obecność pięknych i różnorodnych nacieków skalnych, jaskinia w 1929 r. została udostępniona do zwiedzania.

Z pierwszej komnaty skalny korytarz prowadzi do drugiej, która składa się z 9 mniejszych sal wypełnionych mnóstwem nacieków skalnych o przeróżnych kształtach i kolorach. Za jedną ze ścian z rzędem stalaktytów odkryto niedawno kolejną dużą komorę, lecz poza wpuszczeniem sondy z kamerką, była to jedyna możliwość zobaczenia jej wnętrza i także bogatej szaty naciekowej.

Temperatura wewnątrz jaskini o każdej porze roku wynosi 15 oC. Jaskinia wypełniona mnóstwem stalaktytów i stalagmitów, kolumn i arkad uważana jest za jedną z najpiękniejszych pereł przyrodniczych tego krasowego regionu a w 1963 roku ogłoszona została geomorfologicznym pomnikiem przyrody. Tempo tworzenia się stalagmitów w tej jaskini wynosi ok 1 mm na 35 lat.

W jaskini zimuje ok 30 nietoperzy kilku gatunków.

Jaskinia Vranjaca w Chorwacji Kotlenice Dalmacja 16

Jaskinia Vranjača położona jest w sercu Dalmatyńskiej Zagory, w wiosce Kotlenice, pół godziny jazdy samochodem ze Splitu i jedyne 10 minut z Długopolja, centrum gminy i zjazdu z autostrady A-1 Zagrzeb-Dubrownik. Jaskinia znajduje się u podnóża środkowej części góry Mosor.

W pobliżu jaskini znajduje się punk początkowy na szlak turystyczny, prowadzący na szczyt Vickov stup (1325 m n.p.m.)

Opiekę nad jaskinią sprawuje rodzinna firma Punda, będąca kolejnym pokoleniem jej odkrywców.

Głębokość maksymalna: 107 m. Długość trasy dla zwiedzających wynosi 365. Czas zwiedzania ok 1 godzina. Z uwagi na stałe warunki panujące w jaskini, zwiedzanie możliwe jest przez cały rok.

 

Jaskinia Vranjaca w Chorwacji Kotlenice Dalmacja 1

 

zwiedzanie:

Hrvatskih velikana 16, 21204, Kotlenice, Dugopolje, Hrvatska,

tel. +38598749000

[email protected]

 

Jaskinia Vranjaca w Chorwacji Kotlenice Dalmacja 3

 

Jaskinia Vranjaca w Chorwacji Kotlenice Dalmacja 30

 

 

Jaskinia Vranjaca w Chorwacji Kotlenice Dalmacja 4

 

Jaskinia Vranjaca w Chorwacji Kotlenice Dalmacja 5

 

Jaskinia Vranjaca w Chorwacji Kotlenice Dalmacja 6

 

Jaskinia Vranjaca w Chorwacji Kotlenice Dalmacja 7

 

Jaskinia Vranjaca w Chorwacji Kotlenice Dalmacja 9

 

Jaskinia Vranjaca w Chorwacji Kotlenice Dalmacja 10

 

Jaskinia Vranjaca w Chorwacji Kotlenice Dalmacja 11

 

Jaskinia Vranjaca w Chorwacji Kotlenice Dalmacja 12

 

Jaskinia Vranjaca w Chorwacji Kotlenice Dalmacja 13

 

Jaskinia Vranjaca w Chorwacji Kotlenice Dalmacja 14

 

Jaskinia Vranjaca w Chorwacji Kotlenice Dalmacja 15

 

Jaskinia Vranjaca w Chorwacji Kotlenice Dalmacja 16

 

Jaskinia Vranjaca w Chorwacji Kotlenice Dalmacja 17

 

Jaskinia Vranjaca w Chorwacji Kotlenice Dalmacja 18

 

Jaskinia Vranjaca w Chorwacji Kotlenice Dalmacja 19

 

Jaskinia Vranjaca w Chorwacji Kotlenice Dalmacja 20

 

Jaskinia Vranjaca w Chorwacji Kotlenice Dalmacja 21

 

Jaskinia Vranjaca w Chorwacji Kotlenice Dalmacja 22

 

Jaskinia Vranjaca w Chorwacji Kotlenice Dalmacja 23

 

Jaskinia Vranjaca w Chorwacji Kotlenice Dalmacja 24

 

Jaskinia Vranjaca w Chorwacji Kotlenice Dalmacja 25

 

Jaskinia Vranjaca w Chorwacji Kotlenice Dalmacja 26

 

Jaskinia Vranjaca w Chorwacji Kotlenice Dalmacja 27

 

Jaskinia Vranjaca w Chorwacji Kotlenice Dalmacja 28

 

Jaskinia Vranjaca w Chorwacji Kotlenice Dalmacja 29

 

opracowanie & foto

Albin Marciniak

Podziemia Turystyczne w Polsce polecane do zwiedzania. Obszerne fotorelacje, informacje praktyczne.

Podziemia w Polsce okładka
SOON
Underground in Europe to explore book ang pol 1
2026-07-26 0 komentarze/y
1 FacebookTwitterPinterestEmail
Skanseny w Polsce

Zalipie – malowana wieś w Małopolsce

przez Karolina Zięba-Kulawik 2026-07-26
Napisane przez Karolina Zięba-Kulawik

Zalipie – malowana wieś w Małopolsce

  Zwiedzając Tarnów i jego malownicze okolice, nie sposób pominąć wizyty w Zalipiu, niewielkiej wsi w województwie małopolskim, w powiecie dąbrowskim, w gminie Olesno. To także dobra propozycja na wycieczkę rowerową. “Tradycyjne malarstwo Zalipia i Powiśla Dąbrowskiego” z dniem 8 sierpnia 2024 r. zostało wpisane na Krajową Listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego.

 

Słynie ze specyficznego sposobu zdobienia ścian budynków. Zwyczaj malowania domów w Zalipiu we wzory kwiatowe narodził się pod koniec XIX w., gdy zaczęto budować chaty z kominami. Wcześniej dym, który powinien wydostawać się przez otwór w powale, snuł się po niskich izbach, osmalając ściany, dlatego trzeba było często bielić je wapnem. Kiedy pojawiły się kominy, bielone połacie pozostawały przez długi czas jasne, więc gospodynie przyozdabiały je, malując na nich kwiaty.

Farby przygotowywały domowym sposobem, a pędzle robiły np. z końskiego włosia czy rozczapierzonego brzozowego patyczka. Używając tak prostych narzędzi, tworzyły duże, wyraziste ornamenty, do złudzenia przypominające ludowe hafty. Początkowo upiększały tylko wnętrza domów, np. piece i skrzynie, ale z czasem również zewnętrzne ściany gospodarstw pokryły kwiaty.
Prace zalipiańskich artystek można podziwiać m.in. w Zagrodzie Felicji Curyłowej, która stanowi obecnie filię Muzeum Okręgowego w Tarnowie oraz w Domu Malarek w Zalipiu.

Początkowo jako farb używano m.in. rozmaitych mieszanin wapna, sadzy, gliny. Warto podkreślić że zwyczaj ten jest unikatowy w skali kraju, a zagroda Felicji Curyłowej w Zalipiu stanowi jeden z obiektów na małopolskim szlaku architektury drewnianej. Wnętrza wielu zalipiańskich domów są bogato zdobione motywami kwiatami oraz haftami. Nie sposób nie wspomnieć również o tym, że zalipiańskie artystki ludowe wykonują również pięknie zdobione talerze, pisanki, palmy wielkanocne oraz wycinanki. Ciekawe jest to, że podczas malowania nie stosuje się różnych odcieni tego samego koloru, tylko używa się pełnych barw.

Daje się zauważyć, że kwiaty posiadają zazwyczaj obwódkę brązową, a liście czarną. Począwszy od roku 1948 cyklicznie odbywa się tutaj cieszący się dużym zainteresowaniem konkurs zatytułowany „Malowana chata”. Jest on jednym z najdłużej rozgrywanych konkursów dotyczących sztuki ludowej w Polsce. Nagrody przyznawana są zasadniczo w dwóch kategoriach: malowidła nowe oraz zachowanie malowideł istniejących.

 

Tradycja malowania gospodarstw w Zalipiu jest wciąż żywa. Co ciekawe, obecnie kwiatowymi wzorami coraz częściej przyozdabia się wnętrza współcześnie budowanych domów, choć oczywiście technika ich wykonania jest już zupełnie inna niż przed 100 laty. Co roku Muzeum Etnograficzne w Tarnowie organizuje dla ludowych artystek z Powiśla Dąbrowskiego konkurs pod nazwą „Malowana chata”.

Specjalna komisja wizytuje zagrody w poszukiwaniu tej najpiękniejszej. Wyniki konkursu ogłaszane są w niedzielę po Bożym Ciele, z pewnością jest to więc najlepszy czas w roku, aby odwiedzić Zalipie. Gwoli sprawiedliwości należy dodać, że również w sąsiednich wsiach mieszkają zdolne malarki. Wspaniale udekorowane domostwa są m.in. w Niwkach Świebodzinie.

 

 

 

 

Zalipie malowana wieś 2
Zalipie malowana wieś 9
foto: Albin Marciniak
https://www.facebook.com/marciniak.albin

2026-07-26 0 komentarze/y
1 FacebookTwitterPinterestEmail
ChorwacjaPodziemia turystyczne w Europie Underground in Europe

Cerovačke špilje – największy turystyczny kompleks jaskiń w Chorwacji

przez Albin Marciniak 2026-07-25
Napisane przez Albin Marciniak

Cerovačke špilje – największy turystyczny kompleks jaskiń w Chorwacji. Podziemny świat krasu w sercu Velebitu

   Na południowych stokach potężnego masywu Velebit, z dala od zatłoczonych kurortów Adriatyku, ukryty jest jeden z najbardziej fascynujących światów podziemnych Chorwacji. Cerovačke špilje, czyli Jaskinie Cerovac, to największy turystyczny kompleks jaskiń w kraju i jednocześnie jeden z najważniejszych obiektów speleologicznych całych Bałkanów. Położone w surowym krasowym krajobrazie masywu Crnopac, w obrębie Parku Przyrody Velebit, zachwycają monumentalnymi salami, bogatą szatą naciekową, śladami niedźwiedzi jaskiniowych oraz historią sięgającą czasów paleolitu.

Cerovačke špilje nie są zwykłą atrakcją turystyczną. To prawdziwa podróż do wnętrza gór Dynarskich i świata, który przez setki tysięcy lat kształtowała woda, wapienie i procesy krasowe. Już samo wejście do jaskini przynosi wyraźną zmianę klimatu – temperatura spada do około 7°C, a cisza i chłód tworzą atmosferę niemal całkowicie odciętą od współczesnego świata.

Podziemny labirynt Velebitu

Kompleks Cerovačkih špilja znajduje się około 4 km od miejscowości Gračac, na północno-wschodnich zboczach wzgórza Crnopac, w południowej części Velebitu. Cały system tworzą trzy główne jaskinie:

  • Gornja Cerovačka špilja (Górna),
  • Srednja Cerovačka špilja (Środkowa),
  • Donja Cerovačka špilja (Dolna).

Dwie z nich – Górna i Dolna – zostały udostępnione do ruchu turystycznego i obecnie stanowią główną atrakcję całego kompleksu. Łączna długość poznanych korytarzy przekracza 8 kilometrów, co czyni Cerovačke špilje największym systemem jaskiń turystycznych w Chorwacji.

Dla odwiedzających przygotowano około:

  • 725 metrów trasy w Jaskini Górnej,
  • 608–700 metrów trasy w Jaskini Dolnej.

Zwiedzanie odbywa się wyłącznie z przewodnikiem, a każda trasa prowadzi przez rozległe sale, korytarze, komory i niezwykle bogate formy naciekowe tworzone przez tysiące lat działania wody.

 

Jak powstały Cerovačke špilje? Geologia i fenomen krasu

Krasowy świat Crnopaca

Cerovačke špilje są klasycznym przykładem jaskiń krasowych powstałych w wapieniach jurajskich. Ich rozwój związany jest z hydrogeologiczną historią Gračačkog polja, masywu Crnopac oraz kanionu rzeki Zrmanja. Przez miliony lat wody podziemne rozpuszczały skały wapienne, tworząc podziemne kanały, studnie i sale jaskiniowe.

Dzisiejszy krajobraz południowego Velebitu jest efektem długotrwałych procesów:

  • erozji,
  • korozji krasowej,
  • ruchów tektonicznych,
  • zmian poziomu wód podziemnych.

W rezultacie powstał niezwykle rozbudowany system podziemnych korytarzy, których część nadal nie została dokładnie zbadana.

Wnętrza jaskiń zachwycają bogactwem nacieków:

  • stalaktytów,
  • stalagmitów,
  • stalagnatów,
  • draperii naciekowych,
  • polew kalcytowych,
  • kolumn i mis martwicowych.

Przewodnicy często nadają formacjom fantazyjne nazwy, takie jak:

  • Kamienne Wesele,
  • Dziadek Mróz,
  • Matka Boska,
  • cień niedźwiedzia jaskiniowego.

 

 

zwiedzanie jaskini

KWIECIEŃ-SIERPIEŃ 09.00-18.00 (codziennie)

PAŹDZIERNIK i MAREC 09.00-17.00 (codziennie)

LISTOPAD – LUTY 09.00-16.00 (codziennie)

Z centrum obsługi turystów przy parkingu do dolnej jaskini jest około 15 minut pieszo. Również około 15 minut spacerem jest do następnej, czyli górnej jaskini. Należy więc przybyć minimum 30 minut przed wybranym terminem zwiedzania jaskini. Przewodnik czeka przed wejściem do jaskini o godzinie wyznaczonej na zakupionym bilecie. Z uwagi na temperaturę panującą w jaskini, należy zabiera ze sobą ciepłą odzież (najlepiej z długim rękawem) i wygodne buty. Średnia temperatura w jaskiniach wynosi około 7°C. Właśnie dlatego do zwiedzania jaskiń – przez cały rok – niezbędny jest ciepły strój i odpowiednie obuwie.

 

 

ceny biletów
od września do czerwca 1 jaskinia 11.00 €  2 jaskinie 14.00 €
Lipiec i sierpień 1 jaskinia 15.00 €  2 jaskinie 18.00 €

Wszelkie zniżki podane są na stronie jaskini. Można płacić kartą.

Jaskinie można zwiedzać wyłącznie z przewodnikiem (wliczone w cenę biletu).

Instytucja publiczna Park Przyrody Velebit
http://www.cerovacke-spilje.hr/

 

 

 

Ślady prehistorycznego świata

Cerovačke špilje są również jednym z najważniejszych stanowisk archeologicznych i paleontologicznych Chorwacji. W trakcie badań odnaleziono tutaj:

  • kości niedźwiedzia jaskiniowego,
  • ślady lwa jaskiniowego,
  • szczątki dzikich koni,
  • kozic,
  • jeleni,
  • a także ślady obecności człowieka sprzed tysięcy lat.

W paleolitycznej Sali Myśliwskiej odkryto m.in.:

  • skrobaki krzemienne,
  • narzędzia kostne,
  • fragmenty ceramiki,
  • ludzkie szczątki datowane na okres plejstocenu.

Szczególnie fascynujące są ślady tzw. „niedźwiedziego szlifowania” widoczne na skałach jaskini. Powstały one przez wielowiekowe ocieranie się niedźwiedzi o ściany podczas przemieszczania się podziemnymi korytarzami. Cerovačke špilje należą do najważniejszych stanowisk badań nad niedźwiedziem jaskiniowym w Chorwacji.

 

 

 

Od momentu zakupu biletów do wejścia do jaskini trzeba pokonać dosyć forsowne podejście, które zajmuje około 15 minut. Jedną jaskinię zwiedza się około 75 minut. Następnie razem z przewodnikiem przechodzi się do górnej jaskini, którą też zwiedza się około 75 minut. Przewodnik opowiadała w dwóch językach: chorwackim i angielskim.
Po zwiedzaniu schodzimy na dół na parking. Warto pamiętać że na miejscu jest czynny tylko sklep z biletami i pamiątkami. Jest czysta i przestronna toaleta. Niestety nie ma baru, a szkoda, bo przydałoby się po całej przygodzie kupić wodę, kawę, zjeść lody. Obiekt nie jest przystosowany dla osób niepełnosprawnych oraz dla małych dzieci i wózków.

 

 

Historia odkrycia jaskiń

Choć lokalna ludność znała część jaskiń od dawna, prawdziwe odkrycie kompleksu nastąpiło w 1913 roku podczas budowy linii kolejowej Zagrzeb – Split. Wówczas inżynier Nikola Turkalj natrafił na wejście do Dolnej Jaskini i rozpoczął pierwsze działania mające chronić ten niezwykły obiekt.

To właśnie od jego nazwiska Dolna Jaskinia bywa nazywana Turkaljevą pećiną. W kolejnych dekadach prowadzono intensywne badania speleologiczne, geologiczne i archeologiczne, tworząc pierwsze dokładne mapy podziemnego systemu.

W 1961 roku Cerovačke špilje objęto ochroną jako geomorfologiczny pomnik przyrody. Obecnie cały kompleks znajduje się pod opieką Parku Przyrody Velebit – największego obszaru chronionego w Chorwacji.

 

 

Zwiedzanie Cerovačkih špilja – informacje praktyczne

Obie jaskinie dostępne dla turystów

Dla ruchu turystycznego udostępniono:

  • Gornją Cerovačką špilję,
  • Donją Cerovačką špilję.

Każda z tras ma około 700 metrów długości i prowadzi przez najbardziej widowiskowe fragmenty systemu.

Czas zwiedzania

  • jedna jaskinia: około 1,5 godziny,
  • obie jaskinie: około 3 godzin,
  • czas pobytu w samej jaskini: około 50 minut każda.

Pozostały czas zajmuje dojście ścieżkami od Centrum Doskonałości Cerovačke špilje do wejść jaskiniowych.

Położenie wejść

  • Centrum odwiedzających: 553 m n.p.m.
  • Dolna Jaskinia: około 620–624 m n.p.m.
  • Górna Jaskinia: około 671 m n.p.m.

Warunki w jaskini

  • średnia temperatura: około 7°C,
  • bardzo wysoka wilgotność,
  • miejscami śliskie podłoże.

 

 

Jaskinie Cerovac odkryto w 1913 r  podczas budowy linii kolejowej Zagrzeb-Split. Jeden z projektantów i budowniczych kolei Lika, inż. Nikola Turkalj odkrył jaskinie i rozpoczął nad nimi pierwszą ochronę. Ze względu na wyjątkowe piękno przyrody i liczne znaleziska pochodzące ze starożytnej przeszłości, jaskinie Cerovačke na mocy prawa w 1961 roku, zostały objęte obszarem chronionym jako geomorfologiczny pomnik przyrody.

 

 

W trakcie prac archeologicznych natrafiono na wiele cennych znalezisk, z licznymi pozostałościami archeologicznymi z epoki żelaza (fragmenty naczyń ceramicznych, przedmioty użytkowe z brązu, kości i kamienia) W paleolitycznej Sali Myśliwskiej odkryto także skamieniałe kości ludzkie i narzędzia kostne oraz skrobak krzemienny, co świadczy o  występowaniu i aktywności człowieka na tych terenach już w czasach wczesnego paleolitu.

 

 

Jaskinie Cerovac są również jednymi z największych jaskiń w Chorwacji ze śladami życia niedźwiedzi. Dzięki temu można tu dzisiaj zobaczyć na skałach ślady pazurów niedźwiedzi, powstałe w wyniku ich wieloletnich wędrówek wzdłuż ścian jaskini. Projekt badawczy nad Niedźwiedziem jaskiniowym w jaskiniach Cerovac jest już prawie ukończony i przebadano 99% znalezisk paleontologicznych. Reszta znalezisk to pozostałości odnoszące się do niedźwiedzia brunatnego, lwa jaskiniowego, konia, jeleni, kozic i norek.

 

 

Woda  od tysięcy lat nadal i nieprzerwanie kapie, tworząc proces budowy stalagmitów, stalaktytów i stalagnatów. Szata naciekowa tworzy bajkowe formacje w różnych formach, które można podziwiać. Idąc przez Jaskinie Cerovačkie, zobaczymy; Kamienne Wesele, Mikołaja Mroza, Matkę Bożą, Regoca, a także cień niedźwiedzia jaskiniowego. Jakie tajemnice kryje Sala Paleolitycznego Łowcy? Czy w Kryształowej Sali ukryty jest skarb? To tylko niektóre z pytań na które stara się odpowiadać przewodnik.

 

 

Cerovačke špilje – jedna z największych atrakcji podziemnej Chorwacji

Cerovačke špilje pozostają jedną z najbardziej niedocenianych atrakcji Chorwacji. Większość turystów przemierza trasę między Jeziorami Plitwickimi, Zadarem i Parkiem Narodowym Krka, nie zdając sobie sprawy, że zaledwie kilka kilometrów od głównej drogi znajduje się jeden z najpiękniejszych podziemnych światów Bałkanów.

To miejsce zachwyca nie tylko rozmiarem i pięknem nacieków. Cerovačke špilje są przede wszystkim żywym zapisem historii Ziemi – świata sprzed milionów lat, ukrytego pod wapiennymi górami Velebitu. Tutaj geologia, archeologia i dzika przyroda tworzą jedną z najbardziej fascynujących podróży do wnętrza krasowego świata Europy.

 

 

jaskinia Cerovačke špilje górna i dolna mapa - plan

jaskinia Cerovačke špilje górna i dolna mapa – plan

 

 

Na terenie Chorwacji jest wiele pięknych jaskiń a Jaskinie Cerovac należą do tych które warto zwiedzić. Podziemny Świat jest niezwykle fascynujący.

 

opracowanie & foto: Albin Marciniak

https://www.facebook.com/marciniak.albin/

 

 

 

 

 

 

 

 

kolejne propozycje podziemi w Chorwacji

 

 

Błękitna Jaskinia – Modra Špilja na Adriatyku

 

Blekitna Jaskinia Wyspa Vis Geopark Archipelag Viski Chorwacja UNESCO 6

 

 

Wielki tunel wojskowy pod starówką w Rijece

 

Tunel schron Rijeka Chorwacja Rijecki tunel 8

 

 

Jaskinia Vranjaca w Chorwacji, Dalmacja – region Splitu

 

Jaskinia Vranjaca w Chorwacji Kotlenice Dalmacja 12

 

#Cerovačkešpilje #Velebit #prirode #Zadarskažupanija #Cro #Croatia #Chorwacja #underground #jaskinie #podziemia

2026-07-25 0 komentarze/y
1 FacebookTwitterPinterestEmail
Podziemia turystyczne w Europie Underground in EuropeZamki i pałace

Podziemia zamku w Malborku

przez Redakcja 2026-07-24
Napisane przez Redakcja
Podziemia zamku w Malborku

  Serce największej ceglanej twierdzy świata

   Są miejsca, których nie sposób poznać podczas krótkiej wizyty. Zamek w Malborku należy właśnie do nich. To największy zamek w Polsce i największy ceglany zamek świata – monumentalna twierdza, której ogrom najlepiej uświadamiamy sobie dopiero wtedy, gdy zaczynamy zaglądać poza reprezentacyjne dziedzińce i okazałe komnaty.

Większość turystów zachwyca się potężnymi murami, gotycką architekturą czy widokami z wieży. Tymczasem równie fascynująca historia ukrywa się pod ich stopami. Rozległe podziemia, piwnice i gospodarcze pomieszczenia tworzą drugi, mniej oczywisty świat zamku – chłodny, surowy i pełen śladów codziennego życia mieszkańców krzyżackiej twierdzy.

Jeżeli planujecie zwiedzanie Malborka, nie rezerwujcie na nie dwóch godzin. To zdecydowanie za mało. Aby spokojnie przejść całą trasę historyczną, zatrzymać się przy najciekawszych ekspozycjach, wejść do podziemi i poczuć atmosferę tego niezwykłego miejsca, najlepiej przeznaczyć na zwiedzanie cały dzień. Dopiero wtedy można zrozumieć skalę jednej z największych średniowiecznych warowni świata.

 

 

 

Do Malborka przyjeżdża się przede wszystkim dla monumentalnych murów. Już z daleka robią ogromne wrażenie. Jednak prawdziwe zaskoczenie przyszło dopiero wtedy, gdy trasa zwiedzania zaczęła prowadzić coraz niżej. Kolejne schody sprowadzały mnie pod poziom dziedzińców, do miejsc, które przez stulecia pozostawały niewidoczne dla gości zamku.

To właśnie tutaj najlepiej widać, że Malbork nie był jedynie reprezentacyjną siedzibą wielkich mistrzów Zakonu Krzyżackiego. Był przede wszystkim doskonale funkcjonującym organizmem. Każde pomieszczenie miało swoje zadanie. Podziemia służyły jako magazyny żywności, piwnice, zaplecze gospodarcze oraz miejsca przechowywania zapasów niezbędnych do funkcjonowania kilku tysięcy mieszkańców twierdzy.

Podziemia zamku w Malborku

Kamienne i ceglane sklepienia, masywne filary oraz długie ciągi pomieszczeń sprawiają, że łatwo zapomnieć, iż nad głową znajdują się kolejne kondygnacje jednego z największych zamków średniowiecznej Europy. Panujący tutaj półmrok i przyjemny chłód tworzą atmosferę zupełnie inną niż na pełnych światła dziedzińcach.

Największe wrażenie robi skala tych przestrzeni. Nie są to pojedyncze piwnice znane z wielu zamków. W Malborku podziemia stanowią rozbudowany system pomieszczeń, który pokazuje logistyczny geniusz średniowiecznych budowniczych. Wszystko zostało zaplanowane z niezwykłą precyzją – od transportu żywności, przez magazynowanie zapasów, po bezpieczeństwo całego kompleksu.

Spacerując kolejnymi korytarzami, coraz łatwiej wyobrazić sobie codzienność sprzed kilkuset lat. Tędy przenoszono beczki z piwem, worki ze zbożem i zapasy mięsa. Tutaj pracowali ludzie odpowiedzialni za utrzymanie ogromnej twierdzy. W przeciwieństwie do reprezentacyjnych sal, podziemia opowiadają historię zwykłego funkcjonowania zamku – ciężkiej pracy, organizacji i logistyki, bez których nawet najpotężniejsza warownia nie mogłaby istnieć.

To właśnie dlatego warto zejść pod ziemię. Zwiedzanie Malborka nabiera tam zupełnie innego wymiaru. Monumentalne mury przestają być jedynie imponującą architekturą, a stają się częścią skomplikowanego organizmu, który przez wieki żył własnym rytmem.

Dzisiaj podziemia są integralnym elementem trasy historycznej przygotowanej przez Muzeum Zamkowe w Malborku. Dzięki starannie poprowadzonej ekspozycji i zachowanym średniowiecznym wnętrzom można zobaczyć zamek z perspektywy, której wielu odwiedzających się nie spodziewa. To właśnie tam, kilka metrów pod powierzchnią dziedzińców, najłatwiej zrozumieć, dlaczego Malbork do dziś uznawany jest za jedno z najwybitniejszych osiągnięć średniowiecznej architektury obronnej.

Opuszczając podziemia, miałem wrażenie, że dopiero wtedy naprawdę poznałem tę twierdzę. Bo Malbork to nie tylko wysokie wieże, gotyckie krużganki i reprezentacyjne komnaty. Równie ważna część jego historii została zapisana pod ziemią – w ceglanych sklepieniach, chłodnych piwnicach i korytarzach, które od ponad siedmiuset lat pozostają fundamentem największego zamku w Polsce.

 


a tak wyglądają odrestaurowane piwnice:

 

Podziemia zamku w Malborku. Miasto ukryte pod miastem

Schodząc do zamkowych podziemi trudno oprzeć się wrażeniu, że w rzeczywistości wchodzimy do zupełnie innego świata. Nad głową znajdują się monumentalne sale reprezentacyjne, kapitularze, krużganki i komnaty wielkich mistrzów, natomiast pod stopami przez stulecia funkcjonowało prawdziwe zaplecze największej warowni państwa krzyżackiego.

Zamek w Malborku nie powstał jako pałac. Był przede wszystkim perfekcyjnie zaprojektowaną twierdzą oraz centrum administracyjnym państwa zakonnego. Kiedy na początku XIV wieku do Malborka przeniesiono stolicę Zakonu Krzyżackiego, rozpoczęła się jego imponująca rozbudowa. Powstał ogromny kompleks składający się z Zamku Wysokiego, Zamku Średniego i Przedzamcza. Wszystkie te części wymagały sprawnego zaopatrzenia, magazynowania żywności, opału i wyposażenia. Właśnie dlatego pod niemal każdym skrzydłem powstały rozległe piwnice i pomieszczenia gospodarcze.

 

 

To, co dziś oglądamy podczas zwiedzania, jest jedynie fragmentem niezwykle rozbudowanego systemu, którego zadaniem było zapewnienie sprawnego funkcjonowania zamku przez cały rok, również podczas oblężenia. W chłodnych wnętrzach przechowywano zboże, mąkę, mięso, ryby, sery, beczki z piwem i winem oraz dziesiątki innych produktów potrzebnych do wykarmienia setek mieszkańców i gości. Stała temperatura panująca pod ziemią sprawiała, że żywność mogła być przechowywana znacznie dłużej niż w pomieszczeniach znajdujących się na powierzchni.

Podziemia pełniły również funkcję magazynów sprzętu, narzędzi i materiałów wykorzystywanych podczas codziennego funkcjonowania zamku. Niektóre pomieszczenia służyły jako składy opału, inne jako warsztaty lub zaplecze dla zamkowych rzemieślników. Trudno dziś wyobrazić sobie skalę działalności prowadzonej w tych murach, jednak wystarczy przypomnieć, że w okresie największej świetności Malbork był jednym z najważniejszych ośrodków politycznych i gospodarczych Europy Środkowej.

 

Podczas spaceru szczególną uwagę zwracają potężne ceglane sklepienia wsparte na masywnych filarach. Ich konstrukcja od ponad siedmiuset lat skutecznie przenosi ciężar kilku kondygnacji znajdujących się powyżej. To prawdziwy pokaz kunsztu średniowiecznych budowniczych. Każda cegła została ułożona z niezwykłą precyzją, a zastosowane rozwiązania konstrukcyjne do dziś budzą podziw architektów i konserwatorów zabytków.

Niewiele osób zdaje sobie sprawę, że podziemia były również elementem zaawansowanego systemu technicznego zamku. W wielu miejscach przebiegały kanały odprowadzające wodę opadową i ścieki, a odpowiednio zaprojektowane przewody wentylacyjne zapewniały cyrkulację powietrza. Krzyżacy przykładali ogromną wagę do higieny oraz sprawnego funkcjonowania infrastruktury. Jak na realia średniowiecza rozwiązania zastosowane w Malborku należały do najbardziej nowoczesnych w Europie.

 

 

W czasie kolejnych przebudów i badań archeologicznych prowadzonych po II wojnie światowej odkrywano liczne elementy wyposażenia codziennego życia – fragmenty naczyń ceramicznych, metalowych okuć, narzędzi, kafli piecowych czy przedmiotów codziennego użytku. Dzięki nim można było odtworzyć sposób funkcjonowania zamku oraz lepiej poznać życie jego mieszkańców.

Zwiedzając podziemia warto zwolnić. Nie są one miejscem pełnym efektownych ekspozycji multimedialnych czy widowiskowych instalacji. Ich największą wartością jest autentyczność. To właśnie tutaj zachowała się średniowieczna tkanka zamku, która pozwala niemal dotknąć historii. Każdy fragment ceglanego muru, każde sklepienie i każdy filar pamięta czasy, gdy po tych samych korytarzach przemieszczali się zakonni bracia, rzemieślnicy, służba i kupcy dostarczający towary do jednej z najpotężniejszych twierdz Europy.

 

Podczas przygotowywania tego reportażu uświadomiłem sobie, że większość odwiedzających skupia uwagę na tym, co znajduje się ponad ziemią. To zrozumiałe – monumentalna bryła zamku robi ogromne wrażenie. Jednak dopiero zejście do podziemi pozwala zrozumieć skalę całego przedsięwzięcia budowlanego. Malbork nie był jedynie imponującym zespołem gotyckich budowli. Był doskonale zaprojektowanym organizmem, którego niewidoczna część decydowała o codziennym funkcjonowaniu całej twierdzy.

Jeżeli odwiedzacie Malbork po raz pierwszy, nie planujcie szybkiego zwiedzania. Na poznanie całego kompleksu warto przeznaczyć cały dzień. Zamek odkrywa swoje największe tajemnice dopiero wtedy, gdy zejdziemy pod jego dziedzińce i spojrzymy na tę niezwykłą budowlę od fundamentów. To właśnie tam najlepiej widać geniusz średniowiecznych inżynierów i budowniczych, dzięki którym po ponad siedmiuset latach możemy nadal podziwiać największy ceglany zamek świata.

 

Jak zbudowano podziemia największego zamku świata?

Patrząc na potężne mury Malborka łatwo zapomnieć, że cały ten monumentalny kolos stoi na terenie Żuław – krainy, w której od wieków największym wyzwaniem była woda. Krzyżaccy budowniczowie doskonale zdawali sobie z tego sprawę. Zanim na powierzchni zaczęły wyrastać kolejne skrzydła zamku, należało stworzyć solidne fundamenty zdolne utrzymać setki tysięcy ton cegły.

Podstawowym materiałem budowlanym była cegła wypalana z miejscowej gliny. Jej produkcja odbywała się na ogromną skalę. Szacuje się, że do budowy całego kompleksu wykorzystano od kilkunastu do nawet ponad dwudziestu milionów cegieł. Każda z nich była ręcznie formowana, suszona, a następnie wypalana w specjalnych piecach. Gotowe cegły łączono zaprawą wapienną, której receptura zapewniała wyjątkową trwałość konstrukcji. Dzięki temu wiele murów zachowało się do naszych czasów mimo ponad siedmiuset lat burzliwej historii.

 

Największym wyzwaniem było jednak nie samo wzniesienie murów, lecz stworzenie stabilnych podziemi. Powstawały one etapami, równocześnie z kolejnymi skrzydłami zamku. Najpierw wykonywano głębokie fundamenty i masywne ściany nośne, następnie budowano piwnice przykrywane sklepieniami krzyżowymi oraz kolebkowymi. Dopiero na tak przygotowanej konstrukcji wznoszono kolejne kondygnacje. W praktyce oznaczało to, że całe podziemia pełniły rolę gigantycznego fundamentu dla jednego z największych założeń obronnych średniowiecznej Europy.

Spacerując po piwnicach warto spojrzeć w górę. Ceglane sklepienia nie są wyłącznie ozdobą. Ich łukowy kształt równomiernie rozprowadza ciężar murów, dzięki czemu obciążenia przenoszone są na potężne filary i ściany. To rozwiązanie sprawiło, że sklepienia wytrzymały nie tylko ciężar zamku, lecz także wojny, pożary, wysadzenie części obiektu w 1945 roku oraz późniejsze prace rekonstrukcyjne.

 

Krzyżacy myśleli również o tym, czego zwiedzający zwykle nie dostrzegają. W podziemiach zaprojektowano system odprowadzania wody oraz kanały wentylacyjne. Odpowiednia cyrkulacja powietrza ograniczała wilgoć i poprawiała warunki przechowywania żywności. W piwnicach przez cały rok panowała stosunkowo stabilna temperatura, dzięki czemu doskonale nadawały się do magazynowania produktów spożywczych, piwa, wina oraz zapasów potrzebnych mieszkańcom twierdzy.

Jednym z największych osiągnięć średniowiecznych inżynierów był system ogrzewania typu hypocaustum, którego najlepiej zachowany przykład znajduje się pod Wielkim Refektarzem. To rozwiązanie wyprzedzało swoją epokę. W specjalnej komorze znajdującej się w piwnicy rozpalano ogień, który ogrzewał kamienie umieszczone w komorze akumulacyjnej. Następnie gorące powietrze rozprowadzano kanałami ukrytymi w murach i pod posadzkami do reprezentacyjnych sal znajdujących się wyżej. Temperatura była regulowana za pomocą otworów zamykanych kamiennymi pokrywami. Dzięki temu ogromne wnętrza można było ogrzać przy stosunkowo niewielkim zużyciu drewna – surowca, którego na Żuławach nigdy nie było pod dostatkiem.

 

Co ciekawe, skuteczność tego systemu sprawdzono już w XIX wieku. Podczas prób przeprowadzonych pod Wielkim Refektarzem po kilku godzinach palenia drewnem temperatura w olbrzymiej sali wzrosła do około 18°C mimo zaledwie kilku stopni powyżej zera na zewnątrz. Wynik ten potwierdził, że średniowieczni budowniczowie stworzyli niezwykle wydajny system grzewczy, który z powodzeniem mógł konkurować z rozwiązaniami stosowanymi wiele stuleci później.

Zwiedzając podziemia warto uświadomić sobie jeszcze jedną rzecz. To nie są jedynie piwnice ukryte pod zamkiem. To fundament całego średniowiecznego miasta zamkowego – miejsca, bez którego nie mogłyby funkcjonować refektarze, kuchnie, magazyny, warsztaty, komnaty wielkich mistrzów ani potężne mury górujące nad Nogatem.

Dzisiaj, przechodząc przez chłodne ceglane korytarze, oglądamy nie tylko efekt pracy średniowiecznych muratorów. Widzimy jeden z najdoskonalszych przykładów gotyckiej inżynierii w Europie – konstrukcję, która mimo upływu ponad siedmiu stuleci nadal spełnia swoją podstawową funkcję. Nadal podtrzymuje największy ceglany zamek świata.

 

Podziemia, których turyści nie zobaczą

Zwiedzając zamek łatwo odnieść wrażenie, że poznaliśmy już wszystkie jego tajemnice. W rzeczywistości jest dokładnie odwrotnie. Malbork nadal skrywa wiele nieodkrytych pomieszczeń, zasypanych piwnic i reliktów dawnych budowli, do których nie prowadzi żadna trasa turystyczna.

To właśnie dlatego prace archeologiczne prowadzone na terenie zamku trwają nieprzerwanie. Każdy większy remont, konserwacja murów czy zabezpieczanie fundamentów staje się jednocześnie okazją do odkrywania kolejnych fragmentów historii. Archeolodzy podkreślają, że mimo ponad dwustu lat badań wiedza o największej twierdzy krzyżackiej nadal nie jest kompletna. W ostatnich latach szczególną uwagę poświęcono Przedzamczu – części zespołu zamkowego, która przez długi czas pozostawała w cieniu badań prowadzonych na Zamku Wysokim i Średnim. Wykopaliska pozwoliły lepiej poznać dawny układ zabudowy, przebieg murów oraz codzienne życie mieszkańców zamku. Odkryto między innymi pozostałości średniowiecznych obiektów, liczne fragmenty ceramiki, kafli piecowych, metalowych narzędzi i monet, a także ślady naturalnego zbiornika wodnego, który Krzyżacy włączyli do systemu gospodarczego twierdzy.

 

Jeszcze większe zainteresowanie wzbudziły prace prowadzone pod Pałacem Wielkich Mistrzów. Podczas badań związanych z analizą stanu konstrukcji natrafiono na nieznane wcześniej sklepienia piwniczne. Odkrycie to zaskoczyło nawet specjalistów, ponieważ wydawało się, że układ podziemi tej części zamku został już dobrze rozpoznany. Dziś nowo odkryte pomieszczenia są szczegółowo badane przez archeologów, geologów i konstruktorów. Ich analiza ma nie tylko wyjaśnić historię tych wnętrz, ale również pomóc w opracowaniu metod zabezpieczenia jednej z najcenniejszych części całego kompleksu.

Warto pamiętać, że ogromna część podziemi nie jest udostępniona zwiedzającym. Są to przestrzenie wymagające zabezpieczenia, prowadzenia badań lub po prostu zbyt cenne, aby narażać je na intensywny ruch turystyczny. W wielu miejscach zachowały się oryginalne średniowieczne warstwy archeologiczne, których naruszenie oznaczałoby bezpowrotną utratę informacji o życiu mieszkańców zamku.

 

To właśnie dlatego archeologia odgrywa dziś w Malborku coraz większą rolę. Jeszcze do niedawna badania wykopaliskowe prowadzono głównie przy okazji inwestycji i prac budowlanych. Obecnie realizowane są również projekty naukowe, których celem jest kompleksowe poznanie funkcjonowania całego zespołu zamkowego – od fundamentów po najwyższe partie murów. Każde nowe odkrycie pozwala lepiej zrozumieć nie tylko architekturę zamku, ale także codzienność ludzi, którzy przez stulecia tworzyli to niezwykłe miejsce.

 

Malbork jest miejscem, którego nie da się poznać podczas jednej wizyty. To zabytek żyjący. Nie dlatego, że zmienia się jego wygląd, lecz dlatego, że wciąż odsłania kolejne fragmenty swojej historii. Za grubymi murami i pod ceglanymi sklepieniami nadal czekają odpowiedzi na pytania, których nawet nie potrafimy jeszcze zadać.

Może właśnie dlatego największe wrażenie zrobiły na mnie nie monumentalne sale ani wysokie wieże, lecz świadomość, że kilka metrów pod moimi stopami wciąż istnieją miejsca, do których nie prowadzą żadne schody dla turystów. Zamkowe podziemia nie powiedziały jeszcze ostatniego słowa. Jestem przekonany, że kolejne lata badań przyniosą następne odkrycia, a największy ceglany zamek świata jeszcze nieraz zaskoczy zarówno naukowców, jak i odwiedzających go turystów.


.

.
opracowanie & foto: Albin Marciniak
.
https://www.facebook.com/marciniak.albin/
.
2026-07-24 0 komentarze/y
2 FacebookTwitterPinterestEmail
CiekawostkiGórynoclegi

Ostatnie schroniska z duszą

przez Albin Marciniak 2026-07-23
Napisane przez Albin Marciniak
ostatnie schroniska z duszą

Czy wszystkie schroniska nadal są schroniskami?

   Jeszcze kilkadziesiąt lat temu, ba! nawet kilkanaście, odpowiedź wydawała się oczywista. Dziś już nie. Coraz więcej dawnych schronisk przypomina dobrze prosperujące hotele położone w górach – nowoczesne, wygodne i nastawione na masową obsługę turystów. Nie ma w tym nic złego, ale warto zadać pytanie, czy obiekty, które zatraciły swoją pierwotną funkcję i charakter, nadal powinny nosić nazwę schronisk górskich.

Nie każde miejsce, które ma na elewacji napis „schronisko”, wciąż nim jest. W pogoni za komercjalizacją część dawnych schronisk przestała być miejscem tworzonym przede wszystkim dla piechurów. Zamiast prostoty i górskiej wspólnoty coraz częściej spotykamy hotelowy standard, restauracje nastawione na masowego klienta i model biznesowy, w którym najważniejszy staje się obrót, a nie idea schroniska.

Rozwój jest naturalny i potrzebny, jednak nie powinien oznaczać utraty tożsamości. Dlatego w tym reportażu świadomie oddzielam prawdziwe schroniska górskie od hoteli zlokalizowanych w górach. To opracowanie nie jest krytyką zmian, lecz próbą przypomnienia miejsc, które mimo upływu lat pozostały wierne swojej pierwotnej misji – są schroniskami nie tylko z nazwy, ale przede wszystkim z ducha.

Być może nadszedł czas, aby rozpocząć poważną dyskusję nad tym, jakie kryteria powinien dziś spełniać obiekt, aby nadal mógł być nazywany schroniskiem górskim. Bo jeśli zatracimy znaczenie samego słowa schronisko, utracimy również ważny fragment historii polskiej turystyki górskiej.

.

ostatnie schroniska z duszą

.

Ostatnie schroniska z duszą. Reportaż o zanikającym świecie polskich schronisk górskich

  Od ponad czterdziestu lat przemierzam górskie szlaki w całej Polsce. W tym czasie odwiedziłem praktycznie wszystkie schroniska górskie – niektóre tylko raz, ale do wielu wracałem wielokrotnie, obserwując, jak zmieniały się na przestrzeni lat. Zmieniały się budynki, gospodarze, turyści, standard usług i sposób spędzania czasu w górach. Zmieniało się także samo pojęcie schroniska górskiego.

Pamiętam czasy, kiedy schronisko było przede wszystkim przystanią dla wędrowców. Miejscem, do którego docierało się po wielu godzinach marszu z nadzieją na ciepły posiłek, wolne łóżko, a czasem choćby miejsce na podłodze. Wieczorami przy wspólnych stołach spotykali się ludzie, których łączyła ta sama pasja – góry. Rozmowy trwały do późna, wymieniano doświadczenia, planowano kolejne etapy wędrówek, zawierano przyjaźnie. To właśnie ten niepowtarzalny klimat sprawiał, że do wielu schronisk wracało się nie dla wygód, lecz dla atmosfery.

.

Ostatnie schroniska z duszą

.

Dziś rzeczywistość wygląda inaczej. Nie jest to zarzut ani krytyka, lecz obserwacja zmian, które zachodziły przez ostatnie dekady. Rosnące koszty utrzymania obiektów, zmieniające się oczekiwania gości i rozwój turystyki sprawiły, że wiele schronisk przeszło głęboką metamorfozę. Z miejsc tworzonych z myślą o piechurach coraz częściej stawały się nowoczesnymi obiektami gastronomiczno-hotelowymi. Komfort niewątpliwie wzrósł, ale w wielu przypadkach zniknęło coś znacznie trudniejszego do odtworzenia – atmosfera i duch prawdziwego schroniska.

Coraz częściej noclegi rezerwowane są z wielomiesięcznym, a nawet rocznym wyprzedzeniem przez rodziny, grupy zorganizowane czy firmy organizujące wyjazdy integracyjne. Dla turysty przemierzającego górskie szlaki oznacza to, że spontaniczne znalezienie noclegu staje się coraz trudniejsze, choć właśnie zapewnienie schronienia wędrowcom było przez dziesięciolecia jedną z podstawowych funkcji schroniska. Również ceny noclegów i posiłków w części obiektów coraz bardziej zbliżyły się do standardów hoteli i dobrych restauracji, co jest kolejnym przejawem zmiany ich charakteru.

Nie oznacza to, że każda zmiana jest zła. Wiele schronisk musiało dostosować się do współczesnych realiów, aby przetrwać. Jednocześnie z roku na rok coraz wyraźniej dostrzegam, że miejsc zachowujących dawny klimat jest coraz mniej. Nadal można je znaleźć, ale często są położone z dala od najpopularniejszych tras, uniknęły masowej komercjalizacji lub miały szczęście do gospodarzy, którzy potrafili zachować to, co w schronisku najcenniejsze – jego charakter.

.

Ostatnie schroniska z duszą

Ostatnie schroniska z duszą – autor przy schronisku w Dolinie Roztoki

 

Ten reportaż nie powstał po to, aby wskazać „najlepsze” schroniska w Polsce ani oceniać decyzje ich gospodarzy. Każdy obiekt ma swoją historię, własne uwarunkowania i wyzwania, z którymi musi się mierzyć. Chciałem natomiast odnaleźć i pokazać miejsca, w których mimo upływu lat wciąż można poczuć atmosferę dawnych górskich schronisk – takich, do których szło się nie dla wysokiego standardu, lecz dla ludzi, klimatu i poczucia wspólnoty.

Do tego zestawienia wybrałem obiekty, które – w mojej ocenie, opartej na ponad czterdziestu latach górskich wędrówek, setkach noclegów i wielokrotnych powrotach – nadal zachowały swoją tożsamość. Aby ograniczyć subiektywność, każdy z nich oceniony został również według jednakowej metodologii, uwzględniającej między innymi atmosferę, stopień zachowania tradycyjnego charakteru schroniska, poziom komercjalizacji oraz opinie doświadczonych turystów z ostatnich lat.

Mam nadzieję, że dzięki temu reportażowi czytelnicy odkryją miejsca, które wciąż przypominają, czym przez dziesięciolecia było prawdziwe polskie schronisko górskie. Być może właśnie od takich miejsc warto rozpocząć kolejną górską wędrówkę – zanim staną się jedynie wspomnieniem i częścią historii polskiej turystyki.

Oczywiście, nie wszyscy się zgodzą z moim wyborem i tymi opisami, bo każdy ma inne upodobania i oczekiwania. Jednym wystarczy namiot z dala od cywilizacji, inni zaś poszukują obiektów z sauną i placem zabaw dla dzieci.

Dlatego poniższa lista jest moim subiektywnym wyborem, który starałem się w pełni wyjaśnić.

 

Ostatnie schroniska z duszą

Ostatnie schroniska z duszą

 

Schronisko PTTK na Hali Łabowskiej

Pasmo: Beskid Sądecki (Pasmo Jaworzyny Krynickiej)

Wysokość: 1064 m n.p.m.

Rok powstania: 1953

Oficjalna strona: https://halalabowska.pttk.pl/

Położone na rozległej polanie w sercu Pasma Jaworzyny Krynickiej Schronisko PTTK na Hali Łabowskiej jest jednym z tych miejsc, które najlepiej zachowały pierwotną ideę schroniska górskiego. Nie stoi przy drodze dojazdowej, nie przyciąga tłumów przypadkowych gości i nie próbuje konkurować z hotelami. Aby tu dotrzeć, trzeba po prostu wyruszyć na szlak. Ta pozorna oczywistość sprawia, że od dziesięcioleci trafiają tu przede wszystkim ludzie, dla których góry są celem samym w sobie.

Historia schroniska rozpoczęła się po II wojnie światowej. Budowę prowadzono w latach 1952–1953 według projektu opracowanego specjalnie dla górskich schronisk PTTK. Od początku obiekt miał służyć turystom przemierzającym Beskid Sądecki i szybko stał się jednym z najważniejszych punktów na szlakach prowadzących przez pasmo. Przez wiele lat jego gospodarzem był legendarny Władysław Stendera, którego nazwisko do dziś wspominają kolejne pokolenia beskidzkich wędrowców.

Schronisko położone jest na rozległej Hali Łabowskiej, otoczonej lasami Popradzkiego Parku Krajobrazowego. Rozchodzą się stąd szlaki prowadzące w kierunku Łabowej, Rytra, Piwnicznej-Zdroju, Krynicy-Zdroju oraz Wierchomli. Szczególne znaczenie ma przebiegający tędy Główny Szlak Beskidzki im. Kazimierza Sosnowskiego – najdłuższy znakowany szlak pieszy w Polsce. Dla wielu osób Hala Łabowska pozostaje jednym z najbardziej wyczekiwanych etapów wielodniowej wędrówki przez całe polskie Karpaty.

To właśnie rola schroniska etapowego jest jego największym wyróżnikiem. Nie jest ono celem jednodniowych wycieczek ani atrakcją samą w sobie. Od dziesięcioleci stanowi naturalny przystanek dla ludzi pokonujących długie górskie trasy, miejsce odpoczynku przed kolejnym dniem marszu. Zachowało rytm wyznaczany przez pogodę, długość dnia i tempo pieszej wędrówki, a nie przez masową turystykę.

Na wyjątkowy charakter obiektu wpływa również jego otoczenie. Hala Łabowska jest jedną z najpiękniejszych polan Beskidu Sądeckiego. Otwierające się stąd panoramy obejmują m.in. Radziejową, Pieniny, Beskid Wyspowy, a przy dobrej widoczności także Tatry. Mimo że miejsce leży na ważnym szlaku, zachowało spokój, którego coraz trudniej doświadczyć w wielu popularnych pasmach górskich.

Schronisko od początku funkcjonowało jako miejsce spotkań ludzi gór – przewodników, ratowników, członków klubów turystycznych oraz zdobywców Głównego Szlaku Beskidzkiego. Przez jego sale przewinęły się tysiące piechurów, ale obiekt nie utracił swojego kameralnego charakteru. Nie uległ modzie na rozbudowę ani przekształcenie w nowoczesny kompleks noclegowy. Nadal pozostaje schroniskiem w klasycznym znaczeniu tego słowa.

To właśnie dlatego znalazło się w tym zestawieniu. Hala Łabowska jest symbolem schroniska wiernego swojej pierwotnej funkcji – miejsca stworzonego przez turystów i dla turystów. W czasach, gdy wiele górskich obiektów zmieniło swój charakter, tutaj wciąż można odnaleźć atmosferę prawdziwej beskidzkiej wędrówki.

Schronisko, które pozostało wierne idei turystyki pieszej i Głównego Szlaku Beskidzkiego.

.

Schronisko PTTK na Hali Łabowskiej w Beskidzie Sądeckim

Schronisko PTTK na Hali Łabowskiej w Beskidzie Sądeckim

 

 

Bacówka PTTK nad Wierchomlą

Pasmo: Beskid Sądecki (Pasmo Jaworzyny Krynickiej)

Wysokość: 887 m n.p.m.

Rok powstania: 1978

Oficjalna strona: https://wstronenatury.pl/

Bacówka PTTK nad Wierchomlą jest jednym z najlepszych przykładów programu budowy beskidzkich bacówek, który w drugiej połowie XX wieku odmienił oblicze polskiej turystyki górskiej. Powstała nie po to, aby imponować wielkością, lecz aby zapewnić bezpieczne schronienie tam, gdzie brakowało infrastruktury dla pieszych wędrowców. Do dziś doskonale spełnia tę rolę.

Obiekt został otwarty w 1978 roku jako jedna z charakterystycznych drewnianych bacówek projektowanych z myślą o harmonijnym wpisaniu się w beskidzki krajobraz. Inicjatorem całego programu był Edward Moskała – wieloletni działacz PTTK, który dostrzegał potrzebę budowy niewielkich schronisk w mniej zagospodarowanych częściach Karpat. Dzięki temu powstała sieć obiektów, które do dziś stanowią jedną z najbardziej rozpoznawalnych cech polskich Beskidów.

Bacówka położona jest na skraju polany ponad Wierchomlą Wielką, z dala od większych miejscowości i ruchliwych dróg. Otaczające ją lasy oraz rozległe widoki na Pasmo Jaworzyny Krynickiej sprawiają, że miejsce zachowało swój spokojny, niemal odosobniony charakter. Przebiegające tędy szlaki prowadzą zarówno w kierunku Hali Łabowskiej, jak i Przehyby czy Krynicy-Zdroju, dzięki czemu obiekt od lat stanowi ważny punkt dla turystów przemierzających Beskid Sądecki.

Największym wyróżnikiem bacówki jest jednak jej architektura i skala. W przeciwieństwie do dużych schronisk powstała jako niewielki drewniany dom, którego forma nawiązuje do tradycyjnego budownictwa pasterskiego. Brak monumentalności jest tu zaletą. Dzięki temu od wejścia czuć, że jest to miejsce stworzone z myślą o odpoczynku po górskiej wędrówce, a nie o obsłudze masowego ruchu turystycznego.

Bacówka nad Wierchomlą odegrała również istotną rolę w popularyzacji mniej znanych rejonów Beskidu Sądeckiego. Przez lata była celem licznych rajdów studenckich, wycieczek klubowych oraz wielodniowych przejść beskidzkich. Dla wielu turystów właśnie tutaj zaczynała się fascynacja długodystansową turystyką pieszą.

W przeciwieństwie do wielu współczesnych obiektów zachowała swój pierwotny charakter. Nadal pozostaje niewielką bacówką, której największą wartością jest prostota, drewniana architektura i naturalne wpisanie w krajobraz. To właśnie ta autentyczność sprawia, że jest jednym z najcenniejszych przedstawicieli programu beskidzkich bacówek.

Znalazła się w tym zestawieniu nie tylko jako miejsce noclegowe, lecz przede wszystkim jako żywe świadectwo jednej z najważniejszych inicjatyw w historii polskiego schroniskarstwa. Bez takich obiektów trudno wyobrazić sobie rozwój turystyki pieszej w Beskidach w drugiej połowie XX wieku.

Najlepiej zachowana idea beskidzkiej bacówki – niewielkiego schroniska wpisanego w krajobraz i stworzonego z myślą o wędrowcach.

.

Bacówka PTTK nad Wierchomlą

Bacówka PTTK nad Wierchomlą

.

.

Schronisko PTTK na Przehybie

Pasmo: Beskid Sądecki (Pasmo Radziejowej)

Wysokość: 1150 m n.p.m.

Rok powstania: 1961

Oficjalna strona: https://przehyba.pl/

Schronisko PTTK na Przehybie od ponad sześćdziesięciu lat pozostaje jednym z najważniejszych punktów etapowych na Głównym Szlaku Beskidzkim. Choć leży zaledwie kilkanaście kilometrów od Nowego Sącza, po przekroczeniu jego progu ma się wrażenie, że czas płynie tu inaczej. To miejsce od zawsze żyło rytmem wielodniowych wędrówek, a nie jednodniowej rekreacji.

Pierwsze plany budowy schroniska pojawiły się jeszcze przed II wojną światową, jednak ich realizację przerwały wydarzenia wojenne. Ostatecznie obiekt otwarto w 1961 roku, tworząc ważny punkt na mapie rozwijającej się sieci schronisk PTTK w Beskidach. Dzięki swojemu położeniu szybko stał się naturalnym przystankiem dla turystów przemierzających Pasmo Radziejowej oraz całe Karpaty.

Przehyba znajduje się na wysokości około 1150 metrów n.p.m., tuż pod szczytem o tej samej nazwie. Z okolicznych polan rozciąga się jedna z najbardziej rozpoznawalnych panoram Beskidu Sądeckiego z dominującą sylwetką Tatr. Widoki od dziesięcioleci przyciągają turystów, jednak prawdziwe znaczenie schroniska wynika z jego położenia na skrzyżowaniu ważnych szlaków prowadzących z Rytra, Starego Sącza, Szczawnicy, Krościenka nad Dunajcem i Hali Łabowskiej.

Przez lata Przehyba odegrała szczególną rolę w rozwoju turystyki długodystansowej. Dla osób pokonujących Główny Szlak Beskidzki jest jednym z najbardziej charakterystycznych etapów całej trasy. Tutaj kończą się długie podejścia od strony Beskidu Sądeckiego, a rozpoczyna dalsza droga ku Górcom lub odwrotnie. Niewiele schronisk w Polsce jest tak silnie związanych z historią najdłuższego szlaku pieszego w kraju.

Mimo swojej popularności obiekt zachował charakter klasycznego schroniska górskiego. Nadal jest miejscem, do którego dochodzi się przede wszystkim pieszo, a jego codzienność wyznaczają zmieniające się pory roku, warunki pogodowe i rytm górskich wędrówek. Nie zatracił swojej podstawowej funkcji – zapewnienia odpoczynku i noclegu turystom przemierzającym beskidzkie grzbiety.

Schronisko odegrało także ważną rolę edukacyjną i krajoznawczą. Przez dziesięciolecia było bazą dla rajdów studenckich, wycieczek szkolnych, kursów przewodnickich oraz działalności oddziałów PTTK. Wielu przewodników beskidzkich właśnie tutaj zdobywało pierwsze doświadczenia terenowe, ucząc się topografii i historii regionu.

Obecność schroniska na Przehybie w tym zestawieniu jest oczywista. To jeden z filarów polskiej turystyki długodystansowej i jedno z tych miejsc, bez których trudno wyobrazić sobie historię Głównego Szlaku Beskidzkiego. Nie zachwyca monumentalnością ani luksusem – jego siłą jest nieprzerwana służba kolejnym pokoleniom ludzi przemierzających beskidzkie szlaki.

Najważniejsze schronisko etapowe Beskidu Sądeckiego na Głównym Szlaku Beskidzkim.

.

Karkonosze GSS zima 8

.

.

Beskid Żywiecki

Bacówka PTTK na Rycerzowej

Pasmo: Beskid Żywiecki (Grupa Wielkiej Raczy)

Wysokość: 1120 m n.p.m.

Rok powstania: 1975

Oficjalna strona: https://rycerzowa.pl/

Legenda beskidzkich bacówek.

To schronisko jest ikoną programu bacówek Edwarda Moskały. To właśnie Rycerzowa dla wielu turystów jest symbolem drewnianej beskidzkiej bacówki. Przez niemal pół wieku stała się miejscem kultowym dla pokoleń piechurów, studentów i przewodników. Drugim ważnym motywem jest niezwykle malownicze położenie na rozległej hali z widokami na Wielką Fatrę i Małą Fatrę.

.

Bacówka PTTK na Krawcowym Wierchu

Pasmo: Beskid Żywiecki (Grupa Wielkiej Raczy)

Wysokość: 1038 m n.p.m.

Rok powstania: 1976

Oficjalna strona: https://krawcow.pttk.pl

Schronisko na pograniczu dwóch światów.

Najważniejszym motywem tutejszych wędrówek jest  pogranicze polsko-słowackie. Krawców Wierch od dziesięcioleci jest miejscem spotkania dwóch kultur, dwóch tradycji turystycznych i dwóch dawnych krain – Żywiecczyzny oraz Kysuc. Tutaj kluczowe jest położenie na granicy oraz dawne szlaki prowadzące przez przełęcze karpackie.

.

Schronisko PTTK na Hali Lipowskiej

Pasmo: Beskid Żywiecki

Wysokość: 1324 m n.p.m.

Rok powstania: 1932 (obecny budynek 1975)

Oficjalna strona: https://halalipowska.pl

Serce Beskidu Żywieckiego.

To schronisko najlepiej pokazuje centralne położenie całego pasma. Od dziesięcioleci jest naturalnym węzłem szlaków prowadzących niemal we wszystkich kierunkach Beskidu Żywieckiego. To miejsce, przez które przechodzi ogromna część wielodniowych beskidzkich wędrówek.

.

Schronisko PTTK na Hali Rysiance

Pasmo: Beskid Żywiecki

Wysokość: 1290 m n.p.m.

Rok powstania: 1937

Oficjalna strona: https://rysianka.pl/

Schronisko wielu pokoleń.

Najważniejsza jest ciągłość tradycji, bo Rysianka od pokoleń jest miejscem, do którego wracają całe rodziny. Dziadkowie przyprowadzają wnuki na te same szlaki, którymi sami wędrowali kilkadziesiąt lat wcześniej. To jedno z nielicznych schronisk, które stało się częścią rodzinnych wspomnień kilku generacji turystów.

.

Schronisko PTTK na Wielkiej Raczy

Pasmo: Beskid Żywiecki (Grupa Wielkiej Raczy)

Wysokość: 1236 m n.p.m.

Rok powstania: 1934

Oficjalna strona: https://wielkaracza.pl

Historia turystyki na granicy.

Tutaj głównym bohaterem jest sama Wielka Racza jako historyczne miejsce spotkań turystów z Polski i Słowacji. To historia przedwojennego schroniska niemieckiego towarzystwa Beskidenverein, zniszczeniach wojennych i odbudowie.

.

Schronisko PTTK na Hali Krupowej

Pasmo: Beskid Żywiecki (Pasmo Policy)

Wysokość: 1152 m n.p.m.

Rok powstania: 1975

Oficjalna strona: https://halakrupowa.pl

Schronisko ciszy.

To najbardziej kameralne schronisko całego Beskidu Żywieckiego. Nie konkuruje z Rysianką ani Lipowską. Wyróżnia je spokój i położenie z dala od najbardziej uczęszczanych tras.

Schronisko PTTK na Hali Krupowej

Schronisko PTTK na Hali Krupowej

.

Schronisko PTTK na Przegibku

Pasmo: Beskid Żywiecki

Wysokość: 990 m n.p.m.

Rok powstania: 1927

Oficjalna strona: https://przegibek.com

Niepozorny klasyk Beskidów.

To jedno z najbardziej niedocenianych schronisk w polskich górach. Nie leży na najwyższym szczycie ani nie oferuje najbardziej spektakularnych panoram. Od blisko stu lat pozostaje jednak ważnym etapem beskidzkich wędrówek. Jego wartość wynika z historii i ciągłości funkcjonowania, a nie z popularności.

.

Beskid Mały

Schronisko PTTK na Leskowcu

Pasmo: Beskid Mały

Wysokość: 890 m n.p.m.

Rok powstania: 1932 (obecny budynek po odbudowie)

Oficjalna strona: https://leskowiec.pttk.pl

Najbardziej gościnne schronisko Beskidu Małego

Leskowiec nie jest schroniskiem spektakularnym architektonicznie ani najwyżej położonym. Jego siłą od pokoleń jest niezwykła dostępność dla turystów przemierzających całe pasmo. To właśnie tutaj dla wielu osób zaczynała się przygoda z beskidzką turystyką pieszą. Schronisko od dziesięcioleci pozostaje naturalnym centrum życia turystycznego Beskidu Małego i miejscem, do którego wraca się nie dla rekordów czy panoram, lecz dla poczucia ciągłości beskidzkiej tradycji.

 

 

Schronisko PTTK na Magurce Wilkowickiej

Pasmo: Beskid Mały

Wysokość: 909 m n.p.m.

Rok powstania: 1903

Oficjalna strona: https://www.magurka.beskidy.pl/

Ponad 120 lat nieprzerwanej historii

To jedno z najstarszych działających schronisk w polskich Beskidach. W jego przypadku głównym bohaterem nie będzie położenie ani panoramy, lecz niezwykła ciągłość funkcjonowania mimo zmieniających się granic, państw, właścicieli i wydarzeń historycznych. Magurka jest żywym świadectwem rozwoju turystyki od czasów monarchii austro-węgierskiej aż do współczesności.

To właśnie wielopokoleniowa historia czyni to miejsce wyjątkowym.

 

Beskid Śląski

Schronisko PTTK pod Błatnią

Pasmo: Beskid Śląski

Wysokość: 905 m n.p.m.

Rok powstania: 1926

Oficjalna strona: https://blatnia.pl/

Najbardziej beskidzkie schronisko Śląska Cieszyńskiego

Błatnia od początku była miejscem spotkań mieszkańców Śląska Cieszyńskiego, Bielska i Czechowic. Opis powinien pokazać niezwykle silne związki schroniska z lokalną kulturą i tradycją turystyczną regionu. To jedno z tych miejsc, które budowały tożsamość beskidzkiej turystyki na Śląsku.

 

Schronisko PTTK na Stożku

Pasmo: Beskid Śląski

Wysokość: 978 m n.p.m.

Rok powstania: 1922

Oficjalna strona: https://stozek.pttk.pl

Pionier polskiego schroniskarstwa beskidzkiego

Stożek jest jednym z najstarszych schronisk w całych Beskidach i symbolem początków zorganizowanej turystyki na Śląsku. To właśnie tutaj należy podkreślać historię przedwojennego ruchu turystycznego, działalności Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego oraz znaczenia schroniska dla rozwoju polskiej obecności turystycznej na terenach przygranicznych.

Schronisko PTTK na Stożku

Schronisko PTTK na Stożku

.

Beskid Wyspowy

Schronisko PTTK na Luboniu Wielkim

Pasmo: Beskid Wyspowy

Wysokość: 1022 m n.p.m.

Rok powstania: 1931

Oficjalna strona: https://lubon.pttk.pl

Strażnik najstarszego szlaku Beskidu Wyspowego

Luboń Wielki od niemal stu lat pozostaje symbolem Beskidu Wyspowego. W przeciwieństwie do innych schronisk jego największym wyróżnikiem jest niezwykłe położenie na szczycie góry oraz historia związana z rozwojem turystyki w paśmie, które przez lata pozostawało w cieniu bardziej znanych Beskidów. To schronisko jest wizytówką całego Beskidu Wyspowego.

.

Schronisko PTTK na Luboniu Wielkim

Schronisko PTTK na Luboniu Wielkim

.

Gorce

Schronisko PTTK na Starych Wierchach

Pasmo: Gorce

Wysokość: 968 m n.p.m.

Rok powstania: 1934

Oficjalna strona: https://starewierchy.pttk.pl

Schronisko dwóch wielkich szlaków

Stare Wierchy są jednym z najważniejszych węzłów turystycznych polskich Karpat. To tutaj od dziesięcioleci krzyżują się dwa legendarne szlaki – Główny Szlak Beskidzki oraz Główny Szlak Papieski. Schronisko nie jest symbolem jednego pasma, lecz miejscem łączącym różne kierunki beskidzkich wędrówek.

Pełni wyjątkową rolę jako punktu etapowego, przez który przewinęły się tysiące osób przemierzających Karpaty od Bieszczadów po Ustroń. Od blisko stu lat pozostaje jednym z najważniejszych adresów na mapie polskich szlaków.

 

Schronisko PTTK na Starych Wierchach

Schronisko PTTK na Starych Wierchach

 

 

Bacówka PTTK na Maciejowej

Pasmo: Gorce

Wysokość: 852 m n.p.m.

Rok powstania: 1977

Oficjalna strona: https://maciejowa.pttk.pl

Pierwsza prawdziwa górska noc wielu turystów

Maciejowa dla tysięcy osób była pierwszym miejscem noclegu podczas samodzielnej górskiej wyprawy. Łatwo dostępna, ale jednocześnie zachowująca charakter beskidzkiej bacówki, od lat pełni rolę schroniska wprowadzającego kolejne pokolenia w świat turystyki górskiej.

Właśnie tutaj wielu ludzi po raz pierwszy doświadczyło życia w schronisku, wspólnej wędrówki i wielodniowych przejść. Maciejowa jest dla wielu początkiem górskiej pasji.

.

Bacówka PTTK na Maciejowej

Bacówka PTTK na Maciejowej

.

Pieniny

Bacówka PTTK pod Bereśnikiem

Pasmo: Małe Pieniny

Wysokość: 740 m n.p.m.

Rok powstania: 1989

Oficjalna strona: https://beresnik.wordpress.com/cennik/

Ostatnia bacówka Edwarda Moskały

Bereśnik ma wyjątkowe miejsce w historii polskiego schroniskarstwa. Jest symbolicznym zwieńczeniem programu budowy beskidzkich bacówek, realizowanego przez Edwarda Moskałę przez ponad dwie dekady. Bereśnik zamyka pewną epokę.

To historia adaptacji starego domu góralskiego oraz wyjątkowym położeniem nad Szczawnicą, dzięki któremu bacówka zachowała kameralny charakter mimo bliskości jednego z najpopularniejszych kurortów górskich w Polsce.

.

Bacówka PTTK pod Bereśnikiem

Bacówka PTTK pod Bereśnikiem

.

Bieszczady

Bacówka PTTK pod Małą Rawką

Pasmo: Bieszczady Zachodnie

Wysokość: 930 m n.p.m.

Rok powstania: 1979

Oficjalna strona: https://malarawka.pl/

Brama do bieszczadzkich połonin

Większość turystów rozpoczynających wędrówki na Połoninę Wetlińską, Małą i Wielką Rawkę czy Krzemieniec doskonale zna to miejsce. Bacówka od dziesięcioleci jest pierwszym lub ostatnim schronieniem przed wejściem w najwyższą część Bieszczadów.

Punkt przejściowy między cywilizacją a światem połonin. To tutaj kończą się drogi, a zaczynają prawdziwe górskie wędrówki.

.

Bacówka PTTK Jaworzec

Pasmo: Bieszczady Zachodnie

Wysokość: 640 m n.p.m.

Rok powstania: 1976

Oficjalna strona: https://jaworzec.pl/

Pamięć o nieistniejącej wsi

To jedno z najbardziej niezwykłych schronisk w Polsce. Nie wyróżnia go wysokość ani panoramy, lecz historia miejsca. Bacówka stoi na terenie dawnej bojkowskiej wsi Jaworzec, wysiedlonej po II wojnie światowej. Wokół zachowały się cerkwisko, cmentarz i ślady dawnych gospodarstw.

Schronisko jest nie tylko miejscem odpoczynku, ale także świadkiem dramatycznej historii Bieszczadów.

.

 

Koliba w Łupkowie

Pasmo: Bieszczady

Wysokość: około 640 m n.p.m.

Rok powstania: lata 80. XX wieku (adaptacja)

Oficjalna strona:  https://lupkow.pl/

Prawdziwe schronisko poza głównym nurtem

Schronisko w Łupkowie, znane powszechnie jako Chata na Końcu Świata. Chatka studencka jest przeciwieństwem znanych bieszczadzkich schronisk. Nie prowadzą do niej tłumy, nie znajduje się przy najpopularniejszych szlakach i nie funkcjonuje jak klasyczny obiekt PTTK. Jej największą wartością jest autentyczność oraz zachowanie charakteru dawnej chaty dla wędrowców.

W polskich górach nadal istnieją miejsca funkcjonujące według dawnych zasad – z dala od masowej turystyki.

.

Chata Socjologa

Pasmo: Bieszczady Zachodnie (Pasmo Otrytu)

Wysokość: około 890 m n.p.m.

Rok powstania: 1975 (obecny budynek po odbudowie)

Oficjalna strona: https://www.otryt.bieszczady.pl/

Legenda studenckiego ruchu górskiego

Nie ma drugiego takiego miejsca w Polsce. Chata Socjologa od kilkudziesięciu lat jest symbolem niezależnej turystyki studenckiej, pracy społecznej i górskiej samowystarczalności. Powstawała wysiłkiem kolejnych pokoleń studentów i do dziś pozostaje miejscem prowadzonym w wyjątkowy sposób.

Warto pamiętać przede wszystkim o ludziach, którzy stworzyli Chatę i przez lata budowali jej legendę.

.

Góry Izerskie

Chatka Górzystów

Pasmo: Góry Izerskie

Wysokość: 840 m n.p.m.

Rok powstania: ok. 1880

Oficjalna strona:  https://www.chatkagorzystow.pl/

Ostatni dom zaginionej osady

To jedno z najbardziej niezwykłych miejsc w polskich górach. Chatka Górzystów nie jest typowym schroniskiem – jest ostatnim zachowanym budynkiem dawnej osady GrossIser (Wielka Izera), która przed II wojną światową tętniła życiem. Po wysiedleniach i zniszczeniach z całej miejscowości przetrwał właściwie tylko ten jeden dom.

To miejsce opowiada przede wszystkim historię zaginionej osady i niezwykłego ocalenia jednego budynku, który z czasem stał się schronieniem dla kolejnych pokoleń turystów. To nie jest tylko schronisko – to materialny świadek historii Gór Izerskich.

.

Góry Bystrzyckie

Schronisko PTTK Jagodna

Pasmo: Góry Bystrzyckie

Wysokość: 811 m n.p.m.

Rok powstania: 1927

Oficjalna strona: https://jagodna.pl

Schronisko na uboczu wielkich szlaków

Jagodna pokazuje, że prawdziwe górskie schroniska nie muszą leżeć w najbardziej znanych pasmach. Od dziesięcioleci stanowi ważny punkt dla turystów odkrywających spokojniejsze Sudety, gdzie wędrówka nadal oznacza ciszę, przestrzeń i kontakt z naturą.

Istotna rola schroniska w odkrywaniu mniej znanych gór oraz jego znaczeniu dla rozwoju turystyki w Górach Bystrzyckich.

.

Schronisko PTTK Jagodna

Schronisko PTTK Jagodna

 

 

Schronisko PTTK Pod Muflonem

Pasmo: Góry Bystrzyckie

Wysokość: 690 m n.p.m.

Rok powstania: ok. 1925

Oficjalna strona: https://podmuflonem.pl

Dom ludzi gór

Pod Muflonem od wielu lat znane jest jako schronisko tworzone przede wszystkim przez gospodarzy i ludzi z nim związanych. Nie wyróżnia go wysokość ani spektakularne panoramy, lecz atmosfera budowana przez osoby prowadzące obiekt i środowisko turystyczne skupione wokół niego.

.

Masyw Śnieżnika

Schronisko PTTK Na Śnieżniku

Pasmo: Masyw Śnieżnika

Wysokość: 1218 m n.p.m.

Rok powstania: 1871

Oficjalna strona: https://snieznik.pl

Ponad 150 lat historii sudeckiego schroniskarstwa

To jeden z najstarszych nieprzerwanie działających obiektów tego typu w polskich górach. Schronisko przetrwało zmiany granic, wojny i kolejne epoki, pozostając symbolem turystyki w Masywie Śnieżnika.

Niezwykła ciągłość historii oraz fakt, że od ponad półtora wieku kolejne pokolenia turystów odpoczywają niemal w tym samym miejscu.

.

Schronisko PTTK Na Śnieżniku

Schronisko PTTK Na Śnieżniku

.

Sudety Środkowe

Schronisko PTTK Andrzejówka

Pasmo: Góry Kamienne

Wysokość: 805 m n.p.m.

Rok powstania: 1933

Oficjalna strona: https://andrzejowka.pl

Strażniczka Gór Kamiennych

Andrzejówka jest naturalnym symbolem jednego z najbardziej niedocenianych pasm Sudetów. Od pokoleń pozostaje bazą wypadową na Waligórę, Suchawę i pozostałe szczyty Gór Kamiennych.

Warto zwrócić uwagę na rolę tego schroniska jako miejsca, które od lat popularyzuje pasmo często pozostające w cieniu Karkonoszy czy Gór Stołowych.

.

Schronisko Andrzejówka 23 02 3

.

Góry Opawskie

Schronisko PTTK Pod Biskupią Kopą

Pasmo: Góry Opawskie

Wysokość: 850 m n.p.m.

Rok powstania: 1924

Oficjalna strona: https://podbiskupiakopa.pl

Najdalej na południe

To najbardziej wysunięte na południe schronisko PTTK w polskich Sudetach. Od ponad stu lat jest symbolem Gór Opawskich oraz polsko-czeskiego pogranicza.

.

Rudawy Janowickie

Schronisko PTTK Szwajcarka

Pasmo: Rudawy Janowickie

Wysokość: 520 m n.p.m.

Rok powstania: 1823

Oficjalna strona: https://szwajcarka.com.pl

Najpiękniejsza architektura wśród polskich schronisk

Nie ma drugiego takiego obiektu w Polsce. Drewniana architektura inspirowana budownictwem alpejskim sprawia, że Szwajcarka od dwóch stuleci pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych schronisk w kraju.

Warto zwrócić uwagę na historię powstania tego obiektu dla rodu von Reden, wyjątkowej architekturze tyrolskiej oraz jego roli jako jednego z najcenniejszych zabytków polskiego schroniskarstwa.

.

Schronisko PTTK Szwajcarka

Schronisko PTTK Szwajcarka

.

Karkonosze

Schronisko PTTK Pod Łabskim Szczytem

Pasmo: Karkonosze

Wysokość: 1168 m n.p.m.

Rok powstania: 1832

Oficjalna strona: https://labski.pl

Karkonosze sprzed epoki masowej turystyki

Spośród wszystkich karkonoskich schronisk właśnie Pod Łabskim Szczytem najlepiej zachowało charakter dawnego górskiego schroniska. Leży poza głównym nurtem ruchu prowadzącego na Śnieżkę, dzięki czemu nadal można tu odnaleźć atmosferę dawnych Karkonoszy.

Istnieją jeszcze miejsca, gdzie karkonoska tradycja schroniskowa przetrwała mimo ogromnego rozwoju turystyki w najwyższym paśmie Sudetów.

 

 

Ostatnie schroniska z duszą. 

Polskie góry od ponad stu pięćdziesięciu lat mają swoje schroniska. Powstawały z myślą o ludziach, którzy szli przed siebie bez pośpiechu, często przez kilka dni, z plecakiem na ramionach i mapą w kieszeni. Były miejscem odpoczynku, schronienia przed burzą, ciepłego posiłku, wysuszenia przemoczonych ubrań i spotkań z innymi wędrowcami. Ich historia to jednocześnie historia rozwoju turystyki górskiej w Polsce.

Dziś wiele z tych miejsc nadal istnieje, ale świat wokół nich zmienił się nie do poznania. W ostatnich kilkunastu latach zmieniły się oczekiwania turystów, model prowadzenia schronisk, skala ruchu turystycznego, a także sposób spędzania czasu w górach. Coraz częściej dawne schroniska przypominają dobrze prosperujące obiekty noclegowo-gastronomiczne, nastawione na obsługę tysięcy gości każdego sezonu. Nie jest to zarzut ani krytyka – to naturalna konsekwencja rozwoju turystyki. Jednocześnie wraz z tymi zmianami coraz trudniej znaleźć miejsca, które zachowały swój pierwotny charakter.

Nie jest to ranking najładniejszych schronisk. Nie jest to przewodnik po najpopularniejszych miejscach ani zestawienie obiektów oferujących najwyższy standard czy najlepszą kuchnię. Nie znajdziemy tu ocen wystawianych za liczbę pokoi, wielkość parkingu, menu restauracji czy wygodę dojazdu. Takich zestawień powstało już wiele.

Celem tego opracowania było odnalezienie miejsc, które mimo upływu lat nadal pozostają wierne idei prawdziwego schroniska górskiego.

Miejsc, do których przede wszystkim się dochodzi, które mają własną historię, które zachowały swoją tożsamość.

.

.

Ten reportaż nie powstał za biurkiem.

Każde opisane tutaj schronisko odwiedziłem osobiście – często wielokrotnie – podczas ponad czterdziestu lat wędrówek po polskich górach. Niektóre poznałem jeszcze jako nastolatek, kiedy pierwsze beskidzkie i sudeckie wyprawy były wielką przygodą. Do innych wracałem przez kolejne dekady, obserwując, jak zmieniały się ich gospodarze, wyposażenie, otoczenie i sposób funkcjonowania.

Miałem okazję oglądać schroniska w różnych porach roku, podczas wielodniowych przejść, samotnych wędrówek, rajdów studenckich, wypraw fotograficznych i pracy dziennikarskiej. W wielu z nich nocowałem wielokrotnie. Do niektórych wracam do dziś, bo są dla mnie nieodłączną częścią górskiego krajobrazu.

Dzięki temu mogłem spojrzeć na każde miejsce nie przez pryzmat jednej wizyty czy internetowych opinii, ale z perspektywy wielu lat obserwacji.

Nie oznacza to oczywiście, że przedstawione oceny mają charakter absolutny. Są świadomym wyborem autora, opartym na własnym doświadczeniu, znajomości historii polskiego schroniskarstwa oraz rozmowach z przewodnikami, gospodarzami schronisk i turystami, których przez lata spotykałem na szlakach.

.

 

Przygotowanie tego zestawienia zajęło znacznie więcej czasu, niż mogłoby się wydawać. Punktem wyjścia była analiza kilkudziesięciu schronisk PTTK, bacówek, chat studenckich i niezależnych obiektów funkcjonujących w polskich górach.

Każde z nich zostało poddane ponownej ocenie.

W wielu przypadkach wybór był oczywisty. W innych wymagał długiej analizy, porównywania historii, znaczenia dla turystyki oraz współczesnego charakteru danego miejsca. Zdarzało się również, że z dużym sentymentem musiałem zrezygnować z obiektów o ogromnym znaczeniu historycznym, ponieważ z biegiem lat całkowicie zmieniły swój charakter.

Lista nie jest więc przypadkowym zbiorem schronisk rozsianych po mapie Polski. To efekt świadomej selekcji.

Co dziś oznacza „schronisko z duszą”?

Warto wyjaśnić, że nie szukałem ani najładniejszych, ani najbardziej luksusowych obiektów.

Wręcz przeciwnie.

Wiele najbardziej znanych schronisk w Polsce oferuje dziś wysoki standard, bogatą gastronomię czy rodzinne udogodnienia. To naturalny kierunek rozwoju turystyki, jednak wraz z nim często zniknęła atmosfera, która przez dziesięciolecia definiowała polskie schroniska.

Bardzo ważny jest obecny charakter schroniska, a nie jego historyczna renoma.

Podstawowym kryterium nie była popularność.

Nie była nim również liczba noclegów, oceny w serwisach internetowych czy atrakcyjność widokowa.

Najważniejsze było pytanie:

Czy dane schronisko nadal zachowało swoją duszę?

Podczas wyboru obiektów brałem pod uwagę przede wszystkim:

  • zachowanie autentycznego charakteru schroniska górskiego,
  • znaczenie dla historii polskiej turystyki,
  • rolę w rozwoju turystyki pieszej i długodystansowej,
  • ciągłość funkcjonowania i wierność pierwotnej idei,
  • wyjątkową historię miejsca,
  • związek z lokalną kulturą i tradycją regionu,
  • architekturę oraz wpisanie obiektu w górski krajobraz,
  • znaczenie dla kolejnych pokoleń turystów.

Świadomie zrezygnowałem natomiast z oceniania:

  • standardu pokoi,
  • wyposażenia,
  • jakości gastronomii,
  • cen,
  • wielkości obiektu,
  • liczby gości,
  • ocen publikowanych w internecie.

Nie chciałem tworzyć rankingu hoteli położonych w górach.

Interesowały mnie schroniska.

Czego świadomie zabrakło?

Niektórych czytelników może zaskoczyć brak kilku bardzo znanych schronisk.

To decyzja całkowicie świadoma.

W zestawieniu nie znalazły się obiekty, które – mimo ogromnego znaczenia historycznego – dziś funkcjonują przede wszystkim jako duże centra obsługi masowego ruchu turystycznego. Są ważnym elementem polskiej turystyki, jednak ich obecny charakter odbiega od idei, która stała się osią tego reportażu.

Nie oznacza to, że są gorsze.

Po prostu opowiadają już inną historię.

Jedno jest symbolem Głównego Szlaku Beskidzkiego.

Inne opowiada historię beskidzkich bacówek.

Jeszcze inne przypomina o nieistniejącej bojkowskiej wsi, jest ostatnim budynkiem zaginionej osady albo świadectwem ponad stu pięćdziesięciu lat historii sudeckiego schroniskarstwa.

Każde z tych miejsc zasługuje na własną, obszerną opowieść.

Schroniska zawsze były odbiciem swoich czasów.

Zmieniały się wraz z turystami, gospodarką, możliwościami technicznymi i oczekiwaniami kolejnych pokoleń. Dziś również przechodzą głęboką przemianę. Wiele z nich modernizuje się, rozbudowuje i dostosowuje do współczesnych standardów. To proces naturalny i w wielu przypadkach niezbędny.

Jednocześnie wraz z tymi zmianami powoli odchodzi świat, który pamiętały wcześniejsze pokolenia piechurów – świat prostych schronisk, gdzie najważniejsze były szlak, ludzie i góry.

Nie mam złudzeń, że ten proces będzie postępował. Za dziesięć czy dwadzieścia lat część opisanych tutaj miejsc zapewne będzie wyglądała inaczej niż dziś. Niektóre zmienią gospodarzy, inne przejdą gruntowne modernizacje, a być może część utraci to, co dziś stanowi o ich wyjątkowości.

Być może właśnie dlatego warto było zatrzymać ten moment.

Ten reportaż nie jest próbą zatrzymania czasu ani idealizowania przeszłości. Jest raczej zapisem świata, który wciąż istnieje, choć z każdym rokiem staje się coraz rzadszy.

Mam nadzieję, że stanie się nie tylko inspiracją do górskich wędrówek, ale także zachętą, aby odwiedzać te miejsca świadomie – z szacunkiem dla ich historii, ludzi, którzy je tworzyli i nadal tworzą, oraz wartości, dzięki którym od pokoleń są czymś znacznie więcej niż tylko bazą noclegową.

Bo prawdziwe schronisko górskie nigdy nie było celem samym w sobie.

Było częścią drogi.

 

 

Schroniska górskie w Polsce

 

 

O autorze

Albin Marciniak – podróżnik, fotograf, dziennikarz turystyczny i wydawca portalu Klub Podróżników Śródziemie. Od ponad 40 lat przemierza polskie góry, dokumentując ich przyrodę, historię oraz rozwój turystyki. Wielokrotnie odwiedził wszystkie schroniska opisane w tym reportażu – zarówno podczas wielodniowych przejść beskidzkich i sudeckich, samotnych wypraw z plecakiem, jak i w trakcie pracy reporterskiej.

Autor i współautor licznych przewodników oraz projektów turystycznych, m.in. „Polska nie tylko na weekend”, „Zamki w Polsce”, „Podziemia Turystyczne w Polsce”, „Orla Perć”, a także twórca długodystansowych szlaków pieszych i rowerowych. Jest założycielem Fundacji Klubu Podróżników Śródziemie oraz organizatorem ogólnopolskich akcji ekologicznych „Czyste Góry”, „Czyste Szlaki” i organizatorem pierwszej edycji „Czystych Tatr” w 2012 roku.

Przez kilkanaście lat publikował reportaże i artykuły w Onet Podróże, współpracuje z agencją fotograficzną East News, a jego fotografie i teksty ukazują się również w prasie, radiu i mediach internetowych. Od lat popularyzuje odpowiedzialną turystykę, zachęcając do poznawania mniej znanych miejsc oraz ochrony dziedzictwa kulturowego i przyrodniczego polskich gór.

Reportaż „Ostatnie schroniska z duszą” jest efektem wieloletnich doświadczeń zdobywanych na górskich szlakach oraz osobistych spotkań z ludźmi, którzy od pokoleń tworzą historię polskiego schroniskarstwa.

2026-07-23 0 komentarze/y
2 FacebookTwitterPinterestEmail
Reklama

Wynajem samochodu na Cyprze – co warto wiedzieć przed podróżą

przez Redakcja 2026-07-23
Napisane przez Redakcja
Wynajem samochodu na Cyprze

Dlaczego auto to najlepszy sposób na zwiedzanie wyspy

   Turkusowe zatoki, góry Troodos, antyczne ruiny porozrzucane po całej wyspie – Cypr ma tego naprawdę sporo. Problem w tym, że komunikacja publiczna między tymi miejscami bywa, delikatnie mówiąc, kapryśna. Autobus przyjedzie, kiedy przyjedzie. Taksówka na dłuższą trasę? Portfel poczuje to szybko. Dlatego coraz więcej osób po prostu wynajmuje auto i jedzie tam, gdzie chce, kiedy chce – bez sprawdzania rozkładów co pięć minut. A jeśli pogoda w górach nagle się popsuje, zmiana planu zajmuje dosłownie kilkanaście minut, nie cały dzień negocjacji z biurem podróży.

Jakie dokumenty są potrzebne

Zacznijmy od formalności, bo te akurat są prostsze, niż większość osób się spodziewa. Obywatele Unii Europejskiej mogą prowadzić samochód na Cyprze na podstawie zwykłego prawa jazdy – międzynarodowe nie jest wymagane. Wypożyczalnie zwykle wyznaczają dolną granicę wieku na 21–23 lata, a kierowcy poniżej 25 roku życia nierzadko płacą dodatkową opłatę – tzw. young driver fee. Do tego dochodzi wymóg posiadania prawa jazdy od roku lub dwóch, w zależności od firmy. Potrzebny będzie też paszport albo dowód osobisty oraz karta kredytowa wystawiona na głównego kierowcę – na niej blokowana jest kaucja, zwalniana po oddaniu auta w porządnym stanie. Sam wynajem auta Cypr najwygodniej załatwić jeszcze przed wylotem: rezerwacja online i odbiór prosto z lotniska w Larnace albo Pafos oszczędza czas, którego pierwszego dnia urlopu zwykle brakuje.

Ruch lewostronny – co trzeba wiedzieć

To ten moment, który najbardziej zaskakuje nowych przyjezdnych. Na Cyprze jeździ się lewą stroną jezdni – pozostałość po brytyjskiej administracji wyspy. Kierownica po prawej, zmiana biegów lewą ręką. Brzmi dziwnie? Pierwsze pół godziny faktycznie bywa dziwne. Potem mózg jakoś to ogarnia i jedzie się dalej bez większego dramatu. Kilka rzeczy, o których łatwo zapomnieć:

  • na rondach kręcimy się zgodnie z ruchem wskazówek zegara,
  • pierwszeństwo mają pojazdy nadjeżdżające z prawej strony,
  • pierwszego dnia po długim locie lepiej nie siadać za kierownicą od razu – zmęczenie plus nieznany układ drogi to kiepskie połączenie,
  • większość aut ma manualną skrzynię biegów, automat zwykle kosztuje dopłatę,
  • wyprzedzanie odbywa się z prawej strony – to chyba najczęstszy odruchowy błąd osób przyzwyczajonych do ruchu prawostronnego.

Ubezpieczenie i ukryte koszty

Standardowa oferta wypożyczalni obejmuje zwykle ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej oraz ograniczone ubezpieczenie od uszkodzeń – CDW, czyli Collision Damage Waiver. Diabeł tkwi w szczegółach: warto sprawdzić wysokość udziału własnego (excess), bo w razie szkody to właśnie tę kwotę klient może musieć pokryć z własnej kieszeni. Dopłata do pełnego ubezpieczenia zerującego udział własny albo wykupienie osobnej polisy przed wyjazdem – zwykle wychodzi taniej niż ta sama opcja kupiona na miejscu. Dobry nawyk: zrobić zdjęcia auta przed odbiorem, każdą rysę i wgniecenie. Przy zwrocie oszczędza to niepotrzebnych dyskusji. Warto też zwrócić uwagę na politykę paliwową – większość firm stosuje zasadę „pełny do pełnego”, więc auto trzeba oddać z takim samym poziomem baku, jaki był na starcie.

Ceny i sezonowość

Stawki skaczą razem z kalendarzem. Lipiec i sierpień to szczyt sezonu – ceny najwyższe, wolnych aut najmniej, więc rezerwacja z wyprzedzeniem to nie przesada, tylko konieczność. Wiosna i jesień dają lepsze stawki przy wciąż przyjemnej pogodzie do zwiedzania. Zimą jest najtaniej, choć część górskich dróg w Troodos bywa wtedy trudniej dostępna, a czasem po prostu zaśnieżona. Warto porównać kilka ofert zamiast brać pierwszą lepszą – lokalne wypożyczalnie często są tańsze od dużych sieci, choć różnice w warunkach umowy i stanie floty potrafią być spore. Opinie innych klientów zwykle mówią więcej niż sama cena.

Drogi na Cyprze – czego się spodziewać

Autostrady łączące największe miasta – Larnakę, Nikozję, Limassol, Pafos – są w bardzo dobrym stanie i pozwalają sprawnie przemieszczać się między głównymi punktami wyspy. Inna sprawa w górach Troodos czy na półwyspie Akamas: tam drogi potrafią być wąskie, kręte, miejscami nieutwardzone. Bez samochodu część górskich wiosek i dzikich plaż po prostu zostaje niedostępna – żaden autokar tam nie dojedzie. Kto planuje wjazd w trudniejszy teren, temu lepiej posłuży SUV albo crossover niż zwykły sedan – nierówna nawierzchnia lubi zaskakiwać.

Kilka dodatkowych rzeczy, o których warto pamiętać:

  1. Limit prędkości na autostradach to zwykle 100 km/h, w terenie zabudowanym – 50 km/h.
  2. Przekraczanie granicy do północnej, tureckiej części wyspy wynajętym autem jest zazwyczaj zabronione umową wypożyczalni – to trzeba sprawdzić osobno, najlepiej zawczasu.
  3. Parkowanie w większych miastach bywa płatne, poza centrum zwykle nie ma z tym problemu.
  4. Stacje paliw są dobrze rozstawione wzdłuż głównych tras, w głębi gór już rzadziej.

Co zabrać ze sobą w trasę

Poza dokumentami przyda się kilka drobiazgów. Nawigacja offline albo mapa zapisana w telefonie – zasięg w górach potrafi zniknąć w najmniej odpowiednim momencie. Trochę gotówki też się przyda, na parking czy przekąskę przy stacji, która akurat nie honoruje kart. Latem klimatyzacja przestaje być luksusem, a staje się koniecznością – warto sprawdzić, czy działa, jeszcze przy odbiorze auta, razem ze stanem opon i poziomem płynów.

Kilka słów na koniec

Auto na Cyprze to nie tyle wygoda, ile realny sposób na poznanie wyspy z dala od utartych szlaków – tarasowe winnice w Troodos, opuszczone wioski, zatoki, do których autokar nigdy nie dojedzie. Formalności są proste, a ruch lewostronny okazuje się mniej straszny, niż wygląda na papierze. Sprawdzone ubezpieczenie, auto zarezerwowane z wyprzedzeniem i lista miejsc, które warto zobaczyć – reszta układa się sama, zwykle łatwiej, niż się wydawało przed wyjazdem.

2026-07-23 0 komentarze/y
2 FacebookTwitterPinterestEmail
Różne media

Chińscy influencerzy odkrywali letnie Zakopane

przez Redakcja 2026-07-23
Napisane przez Redakcja
Chińscy influencerzy odkrywali letnie Zakopane

   Zakopane po raz kolejny gościło zagranicznych dziennikarzy i influencerów, tym razem z Chin. Wizyta odbyła się w ramach działań promujących letnią ofertę miasta, realizowanych przy współpracy z Polską Organizacją Turystyczną, Małopolską Organizacją Turystyczną oraz Zagranicznym Ośrodkiem Polskiej Organizacji Turystycznej w Pekinie.

 

Chińscy influencerzy odkrywali letnie Zakopane

Chińscy influencerzy odkrywali letnie Zakopane

 

Program wizyty został przygotowany tak, aby pokazać gościom różnorodność Zakopanego – od wyjątkowych krajobrazów i regionalnej kuchni, po bogate dziedzictwo kulturowe oraz gościnność mieszkańców.

Jednym z najbardziej malowniczych punktów programu było śniadanie w restauracji Po Widoki, gdzie chińscy blogerzy oraz influencerzy podróżniczy i kulinarni mogli spróbować regionalnych produktów w nowoczesnej odsłonie. Nie zabrakło świeżego, pachnącego chleba, tradycyjnych polskich wędlin oraz lokalnych smaków serwowanych w wyjątkowej scenerii z panoramą Tatr.

W związku z obchodami Roku Jana Kasprowicza w Zakopanem goście odwiedzili również Harendę – Muzeum Jana Kasprowicza oraz zabytkowy kościół pw. św. Jana Apostoła i Ewangelisty. Poznali historię poety, jego rodziny oraz niezwykłe dziedzictwo tego miejsca. Duże wrażenie zrobiły na nich także góralska architektura Harendy, zabytkowe mauzoleum Jana Kasprowicza oraz opowieść o Marusi.

Pobyt w Zakopanem dopełnił nocleg w zabytkowej Willi Elżbiecina – obiekcie łączącym bogatą historię z wysokim standardem i wyjątkową atmosferą.

Promocja Zakopanego na rynkach zagranicznych jest jednym z ważnych elementów działań miasta. Wizyty przedstawicieli mediów i twórców internetowych pozwalają dotrzeć z ofertą turystyczną do milionów odbiorców na całym świecie, pokazując Zakopane jako miejsce, w którym spotykają się niezwykła przyroda, kultura, historia i gościnność.

Tekst i zdjęcia: Biuro Prasowe Urzędu Miasta Zakopane

2026-07-23 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • …
  • 288

Archiwa

  • sierpień 2026
  • lipiec 2026
  • czerwiec 2026
  • maj 2026
  • kwiecień 2026
  • marzec 2026
  • luty 2026
  • styczeń 2026
  • grudzień 2025
  • listopad 2025
  • październik 2025
  • wrzesień 2025
  • sierpień 2025
  • lipiec 2025
  • czerwiec 2025
  • maj 2025
  • kwiecień 2025
  • marzec 2025
  • luty 2025
  • styczeń 2025
  • grudzień 2024
  • listopad 2024
  • październik 2024
  • wrzesień 2024
  • sierpień 2024
  • lipiec 2024
  • czerwiec 2024
  • maj 2024
  • kwiecień 2024
  • marzec 2024
  • luty 2024
  • styczeń 2024
  • grudzień 2023
  • listopad 2023
  • październik 2023
  • wrzesień 2023
  • sierpień 2023
  • lipiec 2023
  • czerwiec 2023
  • maj 2023
  • kwiecień 2023
  • marzec 2023
  • luty 2023
  • styczeń 2023
  • grudzień 2022
  • listopad 2022
  • październik 2022
  • wrzesień 2022
  • sierpień 2022
  • lipiec 2022
  • czerwiec 2022
  • maj 2022
  • kwiecień 2022
  • marzec 2022
  • luty 2022
  • styczeń 2022
  • grudzień 2021
  • listopad 2021
  • październik 2021
  • wrzesień 2021
  • sierpień 2021
  • lipiec 2021
  • czerwiec 2021
  • maj 2021
  • kwiecień 2021
  • marzec 2021
  • luty 2021
  • styczeń 2021
  • grudzień 2020
  • listopad 2020
  • październik 2020
  • wrzesień 2020
  • sierpień 2020
  • lipiec 2020
  • czerwiec 2020
  • maj 2020
  • kwiecień 2020
  • marzec 2020
  • luty 2020
  • styczeń 2020
  • grudzień 2019
  • listopad 2019
  • październik 2019
  • wrzesień 2019
  • sierpień 2019
  • lipiec 2019
  • czerwiec 2019
  • maj 2019
  • kwiecień 2019
  • marzec 2019
  • luty 2019
  • styczeń 2019
  • grudzień 2018
  • listopad 2018
  • październik 2018
  • wrzesień 2018
  • sierpień 2018
  • lipiec 2018
  • czerwiec 2018
  • maj 2018
  • kwiecień 2018
  • marzec 2018
  • luty 2018
  • styczeń 2018
  • grudzień 2017
  • listopad 2017
  • październik 2017
  • wrzesień 2017
  • sierpień 2017
  • lipiec 2017
  • czerwiec 2017
  • maj 2017
  • kwiecień 2017
  • marzec 2017
  • luty 2017
  • styczeń 2017
  • grudzień 2016
  • listopad 2016
  • październik 2016
  • wrzesień 2016
  • sierpień 2016
  • lipiec 2016
  • czerwiec 2016
  • maj 2016
  • kwiecień 2016
  • marzec 2016
  • luty 2016
  • styczeń 2016
  • grudzień 2015
  • listopad 2015
  • październik 2015
  • wrzesień 2015
  • sierpień 2015
  • lipiec 2015
  • czerwiec 2015
  • maj 2015
  • kwiecień 2015
  • marzec 2015
  • luty 2015
  • styczeń 2015
  • grudzień 2014
  • listopad 2014
  • październik 2014
  • wrzesień 2014
  • sierpień 2014
  • lipiec 2014
  • czerwiec 2014
  • maj 2014
  • kwiecień 2014
  • marzec 2014
  • luty 2014
  • styczeń 2014
  • grudzień 2013
  • listopad 2013
  • październik 2013
  • wrzesień 2013
  • sierpień 2013
  • lipiec 2013
  • czerwiec 2013
  • maj 2013
  • kwiecień 2013
  • marzec 2013
  • luty 2013
  • styczeń 2013
  • grudzień 2012
  • listopad 2012
  • październik 2012
  • wrzesień 2012
  • sierpień 2012
  • lipiec 2012
  • czerwiec 2012
  • maj 2012
  • kwiecień 2012
  • marzec 2012
  • luty 2012
  • styczeń 2012
  • grudzień 2011
  • listopad 2011
  • październik 2011
  • wrzesień 2011
  • sierpień 2011
  • lipiec 2011
  • czerwiec 2011
  • maj 2011
  • kwiecień 2011
  • marzec 2011
  • luty 2011
  • styczeń 2011
  • grudzień 2010
  • listopad 2010
  • październik 2010
  • wrzesień 2010
  • sierpień 2010
  • lipiec 2010
  • czerwiec 2010
  • maj 2010
  • kwiecień 2010
  • marzec 2010
  • luty 2010
  • styczeń 2010
  • grudzień 2009
  • listopad 2009
  • październik 2009
  • wrzesień 2009
  • sierpień 2009
  • lipiec 2009
  • czerwiec 2009
  • maj 2009
  • kwiecień 2009
  • styczeń 2009
  • listopad 2008
  • październik 2008

Kategorie

  • Administracyjna
  • Afryka
  • Akcje eko
  • Aktualności
  • Aktualności inne
  • Albania
  • Aleja Podróżników
  • alejapodroznikow
  • Ameryka Północna
  • Ameryka Południowa
  • Ameryka Środkowa i Karaiby
  • Artykuły testowe
  • Australia i Oceania
  • Austria
  • Azja
  • Bez kategorii
  • Biegi
  • BUŁGARIA
  • Chorwacja
  • Ciekawostki
  • Cykliczne Spotkania Podróżników
  • CZARNOGÓRA
  • Czechy
  • Czyste Góry Czyste Szlaki
  • Czyste Tatry
  • Czyste Tatry
  • Dania
  • Dolny Śląsk
  • Europa
  • Festiwale
  • Filmy
  • Francja
  • Fundacja Aleja Podróżników
  • Góry
  • HISZPANIA
  • HOLANDIA
  • Kolej
  • Konkurs Fotograficzny
  • Konkursy
  • Konkursy inne
  • Korona
  • Kościoły i obiekty sakralne
  • KOSOWO
  • Książka
  • Kuchnia
  • Kuchnie świata
  • Kujawsko-pomorskie
  • LITWA
  • Łódzkie
  • Lotniska i powietrze
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • LUKSEMBURG
  • MACEDONIA
  • Małopolskie
  • Malta
  • Materiał zewnętrzny
  • Miasta
  • Miejsca wyjątkowe
  • Muzea
  • Najciekawsze szlaki piesze i rowerowe w Europie
  • Newsy
  • NIEMCY
  • noclegi
  • NORWEGIA
  • Opolskie
  • Parowozownie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Podziemia turystyczne w Europie Underground in Europe
  • Podziemia turystyczne w Polsce
  • Podziemia w Europie i na świecie
  • Polecamy
  • Polska
  • Pomorskie
  • Portugalia
  • PRACE KONKURSOWE POLSKA
  • PRACE KONKURSOWE ŚWIAT
  • Projekt 4 Pory Roku
  • Projekt Mali Melomani
  • Projekt Mali Melomani II
  • Recenzje sprzętu
  • Reklama
  • Robocze inne
  • ROSJA
  • Rower
  • Różne media
  • Rumunia
  • Schroniska górskie w Polsce
  • SERBIA
  • Skanseny w Polsce
  • Śląskie
  • Slowacja
  • Slowenia
  • Spływy kajakowe
  • Spotkania autorskie
  • Spotkania, zloty, imprezy podróżników
  • Sprzęt
  • Świat
  • Świętokrzyskie
  • SZWAJCARIA
  • Tanie loty
  • Tatromaniak
  • Testy sprzętu
  • Twierdze i Forty
  • Ukraina
  • unesco
  • Via Adriatica Trail
  • Warmińsko-mazurskie
  • Warsztaty i plenery fotograficzne
  • WĘGRY
  • WIELKA BRYTANIA
  • Wielkopolskie
  • WŁOCHY
  • Woda
  • Wspomnienia z podróży
  • Wystawy
  • Wywiady
  • Zabytki sakralne
  • Zachodniopomorskie
  • Zamki i pałace
  • Zostań w domu nie odwołuj

Obserwuj nas

Top Selling Multipurpose WP Theme

Ostatnie posty

  • Ogólnopolski Zlot Podróżników, Piwniczna-Zdrój 2026

    2026-08-03
  • Sidi Bou Said niebiesko-białe miasto w Tunezji

    2026-08-03
  • Opactwo Mniszek Benedyktynek w Staniątkach

    2026-08-03
  • Nowy ILS w Kraków Airport

    2026-08-03
  • Polskie długodystansowe szlaki piesze

    2026-08-01
  • Pola i bazy namiotowe w polskich górach 

    2026-07-30

Kanał społecznościowy

Kanał społecznościowy

Wybór redaktorów

zamek Drakuli w Poenari

2016-01-25

Rezerwat Groapa Ruginoasa, Góry Bihor w Rumunii

2022-08-06

Zamek Drakuli w Hunedoarze w Rumunii

2024-03-03

Kopalnia złota Rosia Montana w Rumunii

2024-08-17

Kopalnia soli Salina Turda w Rumunii

2024-08-17

FIND US

[icon_bar icon="icon-facebook" link="https://www.facebook.com/groups/betheme" target="" size="small" social="facebook"][icon_bar icon="icon-gplus" link="#" target="" size="small" social="google"][icon_bar icon="icon-x-twitter" link="#" target="" size="small" social="twitter"][icon_bar icon="icon-vimeo" link="#" target="" size="small" social="vimeo"][icon_bar icon="icon-play" link="https://www.youtube.com/@MuffinGroup" target="" size="small" social="youtube"]

Najnowsze komentarze

  1. KlubowiczAdmin - Najpiękniejsze zamki i obiekty obronne w Polsce polecane do zwiedzania
  2. KlubowiczAdmin - Jak spać spokojnie w krainie niedźwiedzi – sprawdzony sposób z Via Adriatica
  3. Maciej - Jak spać spokojnie w krainie niedźwiedzi – sprawdzony sposób z Via Adriatica
  4. krzysiek - Jak spać spokojnie w krainie niedźwiedzi – sprawdzony sposób z Via Adriatica
  5. KlubowiczAdmin - Największe zabytkowe amfiteatry na świecie – TOP 10

Kategorie

  • Administracyjna
  • Afryka
  • Akcje eko
  • Aktualności
  • Aktualności inne
  • Albania
  • Aleja Podróżników
  • alejapodroznikow
  • Ameryka Północna
  • Ameryka Południowa
  • Ameryka Środkowa i Karaiby
  • Artykuły testowe
  • Australia i Oceania
  • Austria
  • Azja
  • Bez kategorii
  • Biegi
  • BUŁGARIA
  • Chorwacja
  • Ciekawostki
  • Cykliczne Spotkania Podróżników
  • CZARNOGÓRA
  • Czechy
  • Czyste Góry Czyste Szlaki
  • Czyste Tatry
  • Czyste Tatry
  • Dania
  • Dolny Śląsk
  • Europa
  • Festiwale
  • Filmy
  • Francja
  • Fundacja Aleja Podróżników
  • Góry
  • HISZPANIA
  • HOLANDIA
  • Kolej
  • Konkurs Fotograficzny
  • Konkursy
  • Konkursy inne
  • Korona
  • Kościoły i obiekty sakralne
  • KOSOWO
  • Książka
  • Kuchnia
  • Kuchnie świata
  • Kujawsko-pomorskie
  • LITWA
  • Łódzkie
  • Lotniska i powietrze
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • LUKSEMBURG
  • MACEDONIA
  • Małopolskie
  • Malta
  • Materiał zewnętrzny
  • Miasta
  • Miejsca wyjątkowe
  • Muzea
  • Najciekawsze szlaki piesze i rowerowe w Europie
  • Newsy
  • NIEMCY
  • noclegi
  • NORWEGIA
  • Opolskie
  • Parowozownie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Podziemia turystyczne w Europie Underground in Europe
  • Podziemia turystyczne w Polsce
  • Podziemia w Europie i na świecie
  • Polecamy
  • Polska
  • Pomorskie
  • Portugalia
  • PRACE KONKURSOWE POLSKA
  • PRACE KONKURSOWE ŚWIAT
  • Projekt 4 Pory Roku
  • Projekt Mali Melomani
  • Projekt Mali Melomani II
  • Recenzje sprzętu
  • Reklama
  • Robocze inne
  • ROSJA
  • Rower
  • Różne media
  • Rumunia
  • Schroniska górskie w Polsce
  • SERBIA
  • Skanseny w Polsce
  • Śląskie
  • Slowacja
  • Slowenia
  • Spływy kajakowe
  • Spotkania autorskie
  • Spotkania, zloty, imprezy podróżników
  • Sprzęt
  • Świat
  • Świętokrzyskie
  • SZWAJCARIA
  • Tanie loty
  • Tatromaniak
  • Testy sprzętu
  • Twierdze i Forty
  • Ukraina
  • unesco
  • Via Adriatica Trail
  • Warmińsko-mazurskie
  • Warsztaty i plenery fotograficzne
  • WĘGRY
  • WIELKA BRYTANIA
  • Wielkopolskie
  • WŁOCHY
  • Woda
  • Wspomnienia z podróży
  • Wystawy
  • Wywiady
  • Zabytki sakralne
  • Zachodniopomorskie
  • Zamki i pałace
  • Zostań w domu nie odwołuj

Nasz magazyn

Vitae adipiscing turpis. Aenean ligula nibh in, molestie id viverra a, dapibus at dolor. Aenean ligula nibh in molestie id.

Reklama

SIGN UP FOR
NEWSLETTER

Aenean ligula nibh, mole stie id viverra a, dapibus ante lobortis

[button title="Subscribe" link="#"]

Tagi

afryka Albin Marciniak Albin Marciniak podróżnik azja Chorwacja Czyste Góry Czyste Szlaki Czyste Tatry foto: Albin Marciniak góry jaskinie katakumby Klub Podróżników Klub Podróżników Śródziemie konkurs Konkurs fotograficzny kopalnie Kościoły i obiekty sakralne Kraków Kraków Airport mapa zamków maroko military mine muzeum najpiękniejsze podziemia w Europie do zwiedzania Orla Perć Piwnica pod Baranami podziemia w Polsce podziemia świata polska polska na weekend RYANAIR schronisko skansen slajdowisko słowacja tatry The most beautiful underground in Europe to explore Underground cave w Krakowie w Polsce wyprawa zamek Zamki Polskie Zamki w Polsce

Klub Podróżników Śródziemie

Ogólnopolski portal podróżniczy poświęcony odkrywaniu Polski i świata. Od znanych miast i zabytków, przez górskie szlaki i podziemia, po miejsca nieoczywiste i zapomniane.

Rzetelne relacje, autorskie przewodniki oraz praktyczne wskazówki dla turystów, pasjonatów historii i miłośników aktywnego podróżowania.

Odkrywaj świat z nami – świadomie, krok po kroku i z pasją.

Ciekawe w województwach

    • Dolnośląskie
    • Kujawsko-pomorskie
    • Lubelskie
    • Lubuskie
    • Łódzkie
    • Małopolskie
    • Mazowieckie
    • Opolskie
    • Podkarpackie
    • Podlaskie
    • Pomorskie
    • Śląskie
    • Świętokrzyskie
    • Warmińsko-mazurskie
    • Wielkopolskie
    • Zachodniopomorskie

Polecane

Ogólnopolski Zlot Podróżników, Piwniczna-Zdrój 2026
Sidi Bou Said niebiesko-białe miasto w Tunezji
Opactwo Mniszek Benedyktynek w Staniątkach
Nowy ILS w Kraków Airport

Ostatnio dodane

Ogólnopolski Zlot Podróżników, Piwniczna-Zdrój 2026
Sidi Bou Said niebiesko-białe miasto w Tunezji
Opactwo Mniszek Benedyktynek w Staniątkach
Nowy ILS w Kraków Airport
Facebook Twitter Youtube Linkedin Envelope Rss

klubpodroznikow.com – Copyright & Copy 2025/26

Created by Konfig.Info

  • Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Fundacja Aleja Podróżników
  • Forum
  • Relacje
    • Europa
    • Polska
    • Świat
  • Sprzęt
    • Recenzje sprzętu
    • Testy sprzętu
  • Książka
  • Kontakt Klub Podróżników Śródziemie
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Home
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat

Wybór redaktorów

  • Wulkany błotne w Rumunii, wyjątkowy rezerwat przyrody

    2026-06-22
  • Sighișoara miasto w środkowej Rumunii w Siedmiogrodzie

    2026-06-18
  • Rezerwat Cheile Turzii – wąwóz Turda

    2026-05-29
  • Góry solne w Rumunii – Muntele de sare

    2026-04-10
  • Droga Transfogaraska w Rumunii

    2025-09-17
  • Jaskinia Meziad, Peşteră

    2024-08-20
@2021 - All Right Reserved. Designed and Developed by PenciDesign