Przejdź do treści
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Slajdowiska
    • Spotkania autorskie
  • Relacje
    • Europa
      • Albania
      • Austria
      • Bułgaria
      • Chorwacja
      • Czarnogóra
      • Czechy
      • Dania
      • Francja
      • Hiszpania
      • Holandia
      • Kosowo
      • Litwa
      • Luksemburg
      • Macedonia
      • Malta
      • Niemcy
      • Norwegia
      • Portugalia
      • Rosja
      • Rumunia
      • Serbia
      • Slowacja
      • Slowenia
      • Szwajcaria
      • Ukraina
      • Wegry
      • Wielka Brytania
      • Włochy
    • Polska informacje i fotorelacje
      • Forty i twierdze
      • Góry
      • Kolej
        • Parowozownie
      • Miasta
      • Miejsca wyjątkowe
      • Muzea
      • Podziemia turystyczne w Polsce
      • Polska na weekend
      • Skanseny w Polsce
      • Woda
      • Województwa
        • Dolny Śląsk
        • Kujawsko-pomorskie
        • Łódzkie
        • Lubelskie
        • Lubuskie
        • Małopolskie
        • Mazowieckie
        • Opolskie
        • Podkarpackie
        • Podlaskie
        • Pomorskie
        • Śląskie
        • Świętokrzyskie
        • Warmińsko-mazurskie
        • Wielkopolskie
        • Zachodniopomorskie
      • Zabytki sakralne
      • Zamki i pałace
    • Świat
      • Afryka
      • Ameryka Południowa
      • Ameryka Północna
      • Ameryka Środkowa i Karaiby
      • Antarktyda
      • Australia i Oceania
      • Azja
    • Schroniska Górskie
  • Filmy
  • Sprzęt
    • Polecamy
    • Recenzje sprzętu
    • Testy sprzętu
  • Autorzy
    • Albin Marciniak
    • Karolina Zięba-Kulawik
    • Redakcja
  • Forum
  • Fundacja Aleja Podróżników
  • Kontakt Klub Podróżników Śródziemie
środa, 4 listopada, 2026
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Slajdowiska
    • Spotkania autorskie
  • Relacje
    • Europa
      • Albania
      • Austria
      • Bułgaria
      • Chorwacja
      • Czarnogóra
      • Czechy
      • Dania
      • Francja
      • Hiszpania
      • Holandia
      • Kosowo
      • Litwa
      • Luksemburg
      • Macedonia
      • Malta
      • Niemcy
      • Norwegia
      • Portugalia
      • Rosja
      • Rumunia
      • Serbia
      • Slowacja
      • Slowenia
      • Szwajcaria
      • Ukraina
      • Wegry
      • Wielka Brytania
      • Włochy
    • Polska informacje i fotorelacje
      • Forty i twierdze
      • Góry
      • Kolej
        • Parowozownie
      • Miasta
      • Miejsca wyjątkowe
      • Muzea
      • Podziemia turystyczne w Polsce
      • Polska na weekend
      • Skanseny w Polsce
      • Woda
      • Województwa
        • Dolny Śląsk
        • Kujawsko-pomorskie
        • Łódzkie
        • Lubelskie
        • Lubuskie
        • Małopolskie
        • Mazowieckie
        • Opolskie
        • Podkarpackie
        • Podlaskie
        • Pomorskie
        • Śląskie
        • Świętokrzyskie
        • Warmińsko-mazurskie
        • Wielkopolskie
        • Zachodniopomorskie
      • Zabytki sakralne
      • Zamki i pałace
    • Świat
      • Afryka
      • Ameryka Południowa
      • Ameryka Północna
      • Ameryka Środkowa i Karaiby
      • Antarktyda
      • Australia i Oceania
      • Azja
    • Schroniska Górskie
  • Filmy
  • Sprzęt
    • Polecamy
    • Recenzje sprzętu
    • Testy sprzętu
  • Autorzy
    • Albin Marciniak
    • Karolina Zięba-Kulawik
    • Redakcja
  • Forum
  • Fundacja Aleja Podróżników
  • Kontakt Klub Podróżników Śródziemie
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Home
Copyright 2025 - All Right Reserved
Lotniska i powietrzeRóżne media

Ryanair apeluje do polskiego rządu: zawieszenie systemu EES do września, by uniknąć chaosu na lotniskach

przez KlubowiczAdmin 2026-04-30
Napisane przez KlubowiczAdmin
Michael Oleary

   Ryanair, największa linia lotnicza w Europie, zwróciła się dziś (w czwartek, 30 kwietnia) do polskiego rządu z apelem o wstrzymanie wdrażania unijnego systemu kontroli paszportowej przy wjeździe i wyjeździe (EES) do września, aby pasażerowie – z których wielu podróżuje na wakacje z małymi dziećmi – nie byli niepotrzebnie narażeni na długie opóźnienia spowodowane kolejkami do kontroli paszportowej na polskich lotniskach w szczycie sezonu letniego.

 

 

Mimo że od ponad trzech lat wiadomo było, iż system EES zacznie w pełni funkcjonować od 10 kwietnia 2026 r., polskie władze nie zadbały o odpowiednią obsadę kadrową, gotowość systemu ani o zainstalowanie kiosków. W rezultacie pasażerowie muszą znosić długie kolejki do kontroli paszportowej, a w niektórych przypadkach spóźniają się na swoje loty. Czas oczekiwania w kolejkach dla pasażerów przekracza już 1–2 godziny na lotniskach w Krakowie i Katowicach, gdzie brak personelu i awarie systemów nadal powodują niepotrzebne utrudnienia dla naszych pasażerów.

Tymczasem inne kraje UE przyjmują bardziej pragmatyczne podejście – na przykład Grecja, gdzie rząd zawiesił system EES do września, aby poradzić sobie z letnimi szczytami obciążenia.

Linie lotnicze Ryanair zwróciły się pisemnie do rządów wszystkich 29 krajów objętych systemem EES – w tym do ministra Marcina Kierwińskiego – wzywając je do zawieszenia systemu EES do września – tak jak uczyniła to już Grecja – oraz do zapewnienia pasażerom sprawnego funkcjonowania lotnisk w okresie letnim.

Dyrektor operacyjny linii Ryanair, Neal McMahon, powiedział:

„Rządy w całej Europie próbują wdrożyć niedopracowany system informatyczny w samym środku najbardziej ruchliwego sezonu turystycznego w roku, a pasażerowie ponoszą tego konsekwencje, zmuszeni do stania w wielogodzinnych kolejkach do kontroli paszportowej, a w niektórych przypadkach nawet do utraty lotów.

Rozwiązanie jest proste i zostało już przewidziane w prawie unijnym (rozporządzenie UE nr 2025/1534) – rządy powinny zawiesić system EES do września, kiedy to minie szczyt sezonu letniego, tak jak uczyniła to Grecja. Pozwoliłoby to pasażerom – z których wielu podróżuje z małymi dziećmi – na sprawniejszą obsługę na lotniskach podczas letnich wakacji.”

 

wylot poza strefę Schengen

wylot poza strefę Schengen

 

Ryanair vs EES – kolejki na lotniskach

Dlaczego skanowanie biometryczne jest konieczne


Dlaczego na lotniskach robią się coraz dłuższe kolejki? Nowoczesne systemy kontroli granicznej, takie jak EES, zwiększają bezpieczeństwo, ale wymagają więcej czasu. Wyjaśniamy, jak działa biometryczna kontrola pasażerów.

dlaczego tworzą się kolejki na lotniskach? wyjaśniamy: 

W podróżach poza strefę Schengen kontrola graniczna ma zupełnie inny charakter niż przy lotach wewnątrz UE. Każdy pasażer musi zostać formalnie „zarejestrowany” przy wyjeździe i wjeździe, a państwo graniczne odpowiada za potwierdzenie tożsamości, prawa pobytu oraz tego, czy dana osoba nie przekracza dozwolonego czasu przebywania na terytorium Unii. W praktyce oznacza to nie tylko sprawdzenie dokumentu, ale także jego powiązanie z konkretną osobą – stąd rosnąca rola weryfikacji biometrycznej.

Systemy takie jak EES wprowadzają automatyczne rejestrowanie przekroczeń granicy przez obywateli państw trzecich. Zamiast tradycyjnego stempla w paszporcie dane są zapisywane cyfrowo: skanowany jest dokument podróży, pobierany wizerunek twarzy, a często również odciski palców. Celem jest stworzenie spójnego i odpornego na nadużycia systemu kontroli, który pozwala dokładnie ustalić, kto i kiedy wjechał do Unii oraz czy nie przekroczył dopuszczalnego okresu pobytu. Ma to znaczenie zarówno w kontekście bezpieczeństwa, jak i zarządzania ruchem granicznym.

Biometria jest tu kluczowa, ponieważ sam dokument nie daje pełnej gwarancji tożsamości. Paszport może zostać skradziony lub użyty przez inną osobę, natomiast cechy biometryczne – twarz czy linie papilarne – są unikalne i trudne do podrobienia. Dlatego systemy graniczne porównują dane z dokumentu z rzeczywistą osobą stojącą przed funkcjonariuszem lub bramką automatyczną. To znacząco ogranicza ryzyko nielegalnego przekraczania granic, podszywania się pod inne osoby czy wielokrotnego wjazdu na tych samych danych.

Problem pojawia się na poziomie operacyjnym, szczególnie w szczycie sezonu turystycznego. Każda taka kontrola trwa dłużej niż tradycyjne sprawdzenie paszportu – wymaga wykonania zdjęcia, czasem pobrania odcisków palców i ich weryfikacji w systemie. Nawet jeśli pojedyncza operacja zajmuje kilkadziesiąt sekund więcej, przy tysiącach pasażerów przekłada się to na realne kolejki. Dodatkowo proces musi być powtarzalny i dokładny – błędy odczytu, problemy techniczne czy konieczność ponownego skanowania jeszcze bardziej wydłużają czas obsługi.

Z punktu widzenia pasażera oznacza to dłuższe oczekiwanie, ale z perspektywy państw i całej Unii Europejskiej jest to element budowy bardziej szczelnego i nowoczesnego systemu kontroli granic. Biometryczne skanowanie nie jest więc „dodatkową formalnością”, lecz próbą zastąpienia przestarzałych metod (jak pieczątki w paszporcie) rozwiązaniem cyfrowym, które daje większą kontrolę i dokładność. To właśnie napięcie między rosnącym ruchem turystycznym a bardziej zaawansowanymi procedurami kontroli jest głównym powodem, dla którego wdrożenie takich systemów budzi dziś obawy branży lotniczej – szczególnie w kontekście sezonu letniego, gdy przepustowość lotnisk jest już na granicy możliwości.

Views: 530
2026-04-30 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
BUŁGARIA

Sozopol – urokliwy kurort na bułgarskim wybrzeżu Morza Czarnego

przez Redakcja 2026-04-30
Napisane przez Redakcja

Sozopol – zabytki, plaże i atrakcje na bułgarskim wybrzeżu

.

   Położony na południowym wybrzeżu Bułgarii, zaledwie 35 kilometrów od Burgas, Sozopol to jedno z najstarszych i najbardziej klimatycznych miast nad Morzem Czarnym. Dawna grecka kolonia, dziś przyciąga turystów nie tylko piaszczystymi plażami, ale przede wszystkim unikalnym połączeniem historii, kultury i śródziemnomorskiej atmosfery. To miejsce, które zaskakuje i urzeka – idealne dla tych, którzy szukają czegoś więcej niż tylko opalania i kąpieli w morzu.

.

.

Miasto z 2600-letnią historią

Historia Sozopola sięga VII wieku p.n.e., kiedy to Grecy z Miletu założyli tu osadę o nazwie Apollonia. Szybko stała się ona ważnym ośrodkiem handlu i kultury na wybrzeżu Tracji. Po dziś dzień archeologiczne pozostałości i fragmenty antycznych murów przyciągają miłośników historii z całego świata. W 2010 roku odnaleziono tu relikwie św. Jana Chrzciciela, które trafiły do cerkwi św. Cyryla i Metodego – od tej pory Sozopol zyskał również rangę miejsca o duchowym znaczeniu.

.

.

Stare Miasto – spacer wśród kamieni i drewna

Największym skarbem Sozopola jest jego Stare Miasto, położone na skalistym półwyspie. Kamienne uliczki wiją się wśród XIX-wiecznych domów o charakterystycznych, drewnianych górnych kondygnacjach. Spacer po tej dzielnicy to podróż w czasie – pełna małych galerii, klimatycznych kawiarenek, restauracji z owocami morza i zachwycających widoków na otwarte morze.

Nie można przegapić cerkwi św. Zosima, cerkwi św. Bogurodzicy czy ruin średniowiecznych fortyfikacji. Miasto tętni życiem, ale zachowuje kameralny klimat, szczególnie poza szczytem sezonu turystycznego.

.

.

Plaże Sozopola – dla każdego coś przyjemnego

Sozopol oferuje dostęp do kilku pięknych plaż. Najbardziej znane to Centralna Plaża Miejska oraz Plaża Harmani – szerokie, piaszczyste, idealne dla rodzin z dziećmi i amatorów sportów wodnych. W pobliżu znajdują się również mniejsze, bardziej ustronne zatoczki, idealne dla szukających spokoju i romantycznych zachodów słońca.

Latem temperatura wody sięga 25°C, a sezon kąpielowy trwa tu od czerwca do września. Dzięki łagodnemu klimatowi nawet wczesną jesienią można liczyć na ciepłe dni i przyjemną atmosferę.

.

.

Kultura, festiwale i kuchnia

Sozopol to nie tylko plaże i historia. Co roku odbywa się tu Apollonia – Festiwal Sztuk, jeden z najważniejszych letnich festiwali artystycznych w Bułgarii, gromadzący muzyków, aktorów i artystów z całego regionu.

Miasto słynie też z kuchni – świeże ryby, małże, kalmary i inne owoce morza są tu serwowane na dziesiątki sposobów, a wszystko można popić lokalnym winem z nadmorskich winnic. Restauracje z widokiem na morze serwują potrawy, które smakują jeszcze lepiej przy dźwiękach fal i śpiewie cykad.

.

.

Sozopol – idealny kierunek na wakacje i nie tylko

Niezależnie od tego, czy szukasz miejsca na romantyczny urlop, rodzinne wakacje, czy inspirującą podróż z nutą historii i duchowości – Sozopol spełni te oczekiwania. Kameralne, a jednocześnie bogate w atrakcje, tętniące życiem, ale nienaruszone przez masową turystykę, zachwyca swoją autentycznością.

Z łatwym dostępem z lotniska w Burgas i rozwiniętą bazą noclegową – od pensjonatów po luksusowe hotele – Sozopol pozostaje jednym z najpiękniejszych i najbardziej różnorodnych kurortów na bułgarskim wybrzeżu.

.

.

Jeśli szukasz miejsca, które łączy historię, piękne plaże i śródziemnomorski klimat, Sozopol powinien znaleźć się na Twojej liście. Ten malowniczy bułgarski kurort nad Morzem Czarnym zachwyca nie tylko starożytną zabudową i ciepłym morzem, ale też wyjątkową atmosferą, której próżno szukać w zatłoczonych resortach. Idealny na rodzinne wakacje, romantyczny wypad czy kulturalną przygodę – Sozopol zaprasza przez cały sezon.

.

Odkryj Sozopol – urokliwy kurort nad Morzem Czarnym w Bułgarii. Plaże, zabytki, kuchnia i festiwale w jednym z najpiękniejszych miejsc na wybrzeżu.

.

.

Informacje praktyczne

.

Dojazd do Sozopola

– Najbliższe lotnisko: Burgas (BOJ), oddalone o ok. 35 km – liczne połączenia z Polski w sezonie letnim.

– Dojazd z lotniska: autobus, taxi (ok. 40–50 BGN), transfer hotelowy lub wynajem auta.

– Komunikacja lokalna: autobusy, busy i taksówki działają sprawnie i są niedrogie.

.

.

Noclegi

W Sozopolu znajdziesz szeroką gamę noclegów – od tanich pensjonatów i apartamentów w starej części miasta po hotele z basenami w nowej części i przy plaży Harmani. Ceny noclegów zaczynają się już od ok. 120 zł za pokój dwuosobowy poza sezonem.

.

Gdzie zjeść?

– Lokalna kuchnia: dania z grilla, owoce morza, sałatki (szopska obowiązkowo!) i bułgarskie wina.

– Polecane restauracje: Rabotilnica za Spomieni, Urania, Mehana Sozopol.

.

.

Najlepsze plaże

Centralna Plaża – w centrum, blisko starówki, idealna dla rodzin.

Plaża Harmani – większa, położona w nowej części miasta, z ofertą sportów wodnych.

Plaża Kavatsite – ok. 3 km od Sozopola, szeroka, naturalna, idealna dla osób szukających spokoju.

.

Co warto zobaczyć?

– Stare Miasto i drewniana zabudowa z XIX wieku

– Cerkiew św. Zosima i św. Bogurodzicy

– Ruiny murów obronnych i fortyfikacji

– Muzeum Archeologiczne z eksponatami z czasów Apollonii

– Wyspa Świętego Iwana – z ruinami klasztoru i latarnią morską

– Park Narodowy Ropotamo – bliskość przyrody i wycieczki łodzią po rzece

.

.

Wydarzenia i festiwale

Apollonia Festival (sierpień–wrzesień): muzyka, teatr, kino, wystawy i spotkania z artystami.

Festiwal Kultury Morskiej: koncerty i pokazy folklorystyczne na nabrzeżu.

.

Kiedy jechać?

Sezon wysoki: czerwiec–wrzesień – najcieplejsze i najbardziej słoneczne miesiące.

Poza sezonem: maj i październik to idealny czas dla miłośników ciszy i spacerów.

.

.

Sozopol – miejsce, które ma wszystko

Sozopol to przykład, że wakacyjny kurort może oferować coś więcej niż tylko słońce i plażę. To miasto z duszą, w którym każde popołudnie kończy się pięknym zachodem słońca nad Morzem Czarnym, a każdy poranek zaczyna się zapachem słonego powietrza i świeżo parzonej kawy w jednej z licznych kawiarni starego miasta. Jeśli marzysz o wakacjach z klimatem, kulturą i spokojem – Sozopol czeka właśnie na Ciebie.

.

.

.

opracowanie & foto: Albin Marciniak

fotoreporter, podróżnik i dziennikarz specjalizujący się w eksploracji turystycznych podziemi. Twórca Klubu Podróżników „Śródziemie” i projektu „Czyste Tatry”.

https://www.facebook.com/marciniak.albin/

Views: 673
2026-04-30 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Lotniska i powietrzeRóżne media

Ryanair vs Wizz Air – paradoks taniego latania

przez Albin Marciniak 2026-04-30
Napisane przez Albin Marciniak
Ryanair vs Wizz Air

  Są symbolem masowej mobilności Europy. Dla jednych – „latające autobusy”, dla innych – największa rewolucja w turystyce od czasów kolei. Ryanair i Wizz Air przewożą setki milionów pasażerów rocznie, dominują krótkodystansowe niebo i… regularnie zbierają fatalne opinie klientów.

Ale jest jedna rzecz, której nie da się im odebrać: bezpieczeństwo. I to na poziomie, który dla wielu jest wręcz niewiarygodny.

 

ryanair nowe samoloty boeing 737

ryanair nowe samoloty boeing 737

.

Europejskie niebo w ostatnich latach przestało być stabilnym środowiskiem operacyjnym. Wojny i napięcia na Bliskim Wschodzie wymuszają zmiany tras, wydłużają loty i zwiększają zużycie paliwa. Zakłócenia w łańcuchach dostaw wpływają na ceny, a rosnące koszty operacyjne testują granice rentowności przewoźników.

W takiej rzeczywistości szczególnie interesujący staje się fenomen linii niskokosztowych. Bo choć ich model opiera się na bezwzględnej kontroli kosztów, to jednocześnie właśnie one osiągają poziom stabilności i bezpieczeństwa, który w klasycznym modelu lotnictwa był trudny do utrzymania.

To nie jest przypadek ani marketing. To efekt skali, standaryzacji i konsekwencji operacyjnej.

Przez lata utrwalił się prosty schemat myślenia: im taniej, tym gorzej. W lotnictwie ta intuicja wydaje się szczególnie silna. Pasażer, który płaci kilkadziesiąt euro za bilet, podświadomie zakłada, że gdzieś musiał zostać dokonany kompromis.

Problem w tym, że dane pokazują coś dokładnie odwrotnego.

Kiedy spojrzymy na liczby, okazuje się, że dwaj najwięksi gracze europejskiego rynku low-cost – Ryanair i Wizz Air – operują na niespotykaną wcześniej skalę i jednocześnie utrzymują absolutnie wyjątkowe statystyki bezpieczeństwa.

tanie latanie, twarde dane

W debacie o liniach niskokosztowych zbyt często dominują emocje: opłaty, komfort, procedury. Tymczasem z punktu widzenia analizy lotniczej liczą się trzy rzeczy:
skala operacji, flota i bezpieczeństwo.

A w tych trzech kategoriach Ryanair i Wizz Air są dziś jednymi z najważniejszych graczy w Europie – i jednocześnie jednymi z najbardziej „czystych” statystycznie przewoźników w historii.

 

„największy paradoks europejskiego nieba”

W lotnictwie istnieje zasada, której pasażerowie rzadko są świadomi:
bezpieczeństwo nie jest funkcją ceny biletu.

Ryanair i Wizz Air zbudowały swoje modele biznesowe na maksymalnej efektywności, ale nie na kompromisie w obszarach krytycznych.

Wręcz przeciwnie.

  • młoda flota zmniejsza ryzyko awarii
  • standaryzacja redukuje błędy ludzkie
  • intensywna eksploatacja = ciągły monitoring techniczny
  • duże inwestycje w szkolenia (np. Kraków)

Efekt jest paradoksalny:

najbardziej „budżetowe” linie w Europie
→ należą do najbezpieczniejszych w historii współczesnego lotnictwa pasażerskiego

W czasach napięć geopolitycznych, zakłóceń dostaw paliw i niestabilności globalnych szlaków transportowych europejskie lotnictwo funkcjonuje pod ogromną presją. A jednak to właśnie linie niskokosztowe – najczęściej krytykowane za „cięcie kosztów” – pozostają jednym z najbardziej stabilnych i najbezpieczniejszych segmentów rynku. Paradoks? Tylko pozorny.

Europejskie niebo nigdy nie było tak zatłoczone – i tak niepewne jednocześnie. Wojny, napięcia na Bliskim Wschodzie, zakłócenia w dostawach paliw lotniczych, zamykane przestrzenie powietrzne i rosnące koszty operacyjne stawiają linie lotnicze w sytuacji permanentnego testu odporności.

W tym kontekście szczególnie interesujący jest fenomen tanich przewoźników. Bo choć ich model biznesowy opiera się na maksymalnej optymalizacji kosztów, to właśnie oni osiągają wyniki, które w klasycznej logice wydają się sprzeczne: rosną szybciej niż konkurencja, operują na gigantyczną skalę i jednocześnie utrzymują rekordowo czyste statystyki bezpieczeństwa.

To nie jest przypadek. To efekt systemu.

W powszechnej świadomości tanie linie lotnicze długo funkcjonowały jako kompromis – coś pomiędzy wygodą a ceną. Minimalizm usług, restrykcyjne zasady bagażowe, szybkie rotacje samolotów. Wszystko podporządkowane jednemu celowi: obniżeniu kosztu biletu.

Ale w tej układance jest element, którego nie da się „odchudzić” – bezpieczeństwo operacyjne.

I właśnie tutaj zaczyna się największy paradoks europejskiego nieba.

Bo kiedy spojrzymy na liczby, obraz przestaje być intuicyjny.

wizzair easyjet

wizzair & easyjet

Skala działalności – fundament systemu (dane kluczowe)

Ryanair

  • ~200–206 mln pasażerów rocznie
  • ponad 1,5 miliarda pasażerów w historii
  • ponad 550 samolotów (Boeing 737)

Wizz Air

  • 63,4 mln pasażerów w 2025 roku
  • ~69 mln w ujęciu rocznym (rolling)
  • ~400–500 mln pasażerów od 2004 roku
  • 231 samolotów (Airbus A320/A321)

Przy takiej skali działalności – setkach milionów operacji pasażerskich – statystyka powinna działać bezlitośnie. W historii lotnictwa niemal każdy duży przewoźnik prędzej czy później notował zdarzenia tragiczne.

A jednak w przypadku dwóch największych europejskich linii niskokosztowych mamy sytuację wyjątkową.

Bezpieczeństwo (twarde dane)

Ryanair

  • katastrofy śmiertelne: 0
  • ofiary śmiertelne: 0

Wizz Air

  • katastrofy śmiertelne: 0
  • ofiary śmiertelne: 0

To nie jest marketing. To dane.

Dla porównania – tradycyjni przewoźnicy europejscy, mimo ogromnych doświadczeń i wysokich standardów, mają w swojej historii zdarzenia tragiczne:

Kontekst europejski

Dla pełnego obrazu warto spojrzeć na tradycyjnych przewoźników:

  • Lufthansa (w tym katastrofa Germanwings 2015 – 150 ofiar)
  • Air France (lot AF447 – 228 ofiar)
  • LOT Polish Airlines (katastrofy 1980 i 1987)
  • Turkish Airlines (liczne wypadki w historii)

To nie jest zarzut wobec tych linii – to naturalna konsekwencja długoletniej działalności w różnych epokach technologicznych. Ale zestawienie jest uderzające: przewoźnicy tradycyjni mają w historii zdarzenia tragiczne, podczas gdy liderzy segmentu low-cost – nie.

I tutaj pojawia się pytanie zasadnicze: dlaczego model low-cost nie tylko nie obniżył poziomu bezpieczeństwa, ale w praktyce go wzmocnił?

Odpowiedź nie leży w cenie biletu. Leży w inżynierii operacyjnej.

wizzair ryanair

wizzair & ryanair

Dlaczego to działa – inżynieria zamiast intuicji

Klucz do zrozumienia tego paradoksu nie leży w cenie biletu, lecz w konstrukcji systemu operacyjnego.

Model low-cost opiera się na kilku filarach:

  • jednolita flota (mniej zmiennych technicznych)
  • powtarzalne procedury operacyjne
  • intensywna eksploatacja samolotów (ciągły monitoring techniczny)
  • ograniczenie złożoności operacyjnej
  • silna kontrola kosztów → eliminacja nieefektywności

To podejście przypomina bardziej proces przemysłowy niż tradycyjną usługę transportową.

Każdy element systemu jest zoptymalizowany, a każde odstępstwo generuje koszt – więc jest eliminowane. W efekcie eliminowane są również potencjalne źródła błędów.

Do tego dochodzi nowoczesna flota:

  • Ryanair inwestuje w kolejne generacje Boeingów 737
  • Wizz Air rozwija flotę Airbusów A321neo

To system bliższy przemysłowi niż klasycznej usłudze. Tanie linie działają w modelu skrajnej standaryzacji.

Każde odstępstwo od procedury generuje koszt – a więc jest eliminowane. W efekcie eliminowane są również błędy.

Do tego dochodzi młoda flota. Zarówno Ryanair, jak i Wizz Air regularnie odnawiają swoje samoloty, inwestując w nowe maszyny (np. Boeing 737 MAX czy Airbus A321neo). Młodsze samoloty to mniej usterek, bardziej zaawansowane systemy i większa przewidywalność operacyjna.

Nie bez znaczenia są też inwestycje infrastrukturalne – jak rozwój zaplecza szkoleniowego, w tym nowoczesnych centrów symulatorowych (np. w Krakowie), które pozwalają szkolić załogi w warunkach maksymalnie zbliżonych do rzeczywistych.

.

Ryanair vs Wizz Air

Ryanair vs Wizz Air

Współczesna presja – test systemu

Dzisiejsze lotnictwo działa pod presją:

  • niestabilnych dostaw paliw
  • konfliktów zbrojnych i zamykanych przestrzeni powietrznych
  • wydłużonych tras omijających strefy ryzyka
  • rosnących kosztów operacyjnych

To środowisko, które zwiększa złożoność i potencjalne ryzyko.

A jednak właśnie w tych warunkach model low-cost pokazuje swoją największą przewagę: odporność na chaos.

Uproszczona struktura operacyjna, szybka adaptacja i wysoka przewidywalność procesów sprawiają, że system działa stabilnie nawet w niestabilnym otoczeniu.

kiedy paradoks przestaje być paradoksem

Jeśli odrzucić stereotypy i spojrzeć wyłącznie na dane, obraz staje się jednoznaczny:

  • setki milionów pasażerów rocznie
  • miliardy pasażerów w historii
  • zero ofiar śmiertelnych

To nie jest anomalia. To efekt.

Paradoks taniego latania nie polega na tym, że „tanie może być bezpieczne”.
Polega na tym, że dzięki swojej prostocie, standaryzacji i dyscyplinie operacyjnej model low-cost stał się jednym z najbezpieczniejszych systemów transportowych w historii współczesnego świata.

W czasach globalnej niepewności to właśnie ta przewidywalność okazuje się największą wartością.

nie – nie można jednoznacznie powiedzieć, że Ryanair to „najbezpieczniejsza linia lotnicza na świecie”.

Michael Oleary

Michael Oleary CEO Ryanair

Dlaczego to nie jest takie proste

W lotnictwie nie istnieje jeden uniwersalny wskaźnik „najbezpieczniejszej linii”. Oceny opierają się na wielu zmiennych:

  • liczba wypadków i incydentów
  • liczba ofiar
  • liczba wykonanych lotów (ekspozycja ryzyka)
  • wiek floty
  • audyty bezpieczeństwa (IOSA, EASA, FAA)
  • procedury operacyjne

Dlatego rankingi (np. AirlineRatings czy JACDEC) nie wskazują jednego „zwycięzcy absolutnego”, tylko listy oparte na różnych metodologiach.

Ryanair jest jedną z najbezpieczniejszych linii lotniczych w historii – szczególnie jeśli uwzględnić skalę działalności.

Kto jeszcze ma podobne statystyki?

Ryanair nie jest jedyny – ale należy do bardzo elitarnej grupy.

Linie z zerową liczbą ofiar (przykłady)

  • Hawaiian Airlines – brak ofiar od 1929 r.
  • Emirates – brak katastrof śmiertelnych
  • Qatar Airways – brak katastrof śmiertelnych
  • Etihad Airways – brak katastrof śmiertelnych
  • EVA Air – brak katastrof śmiertelnych
  • easyJet – brak katastrof śmiertelnych

ryanair nowe samoloty boeing 737

ryanair nowe samoloty boeing 737

Kluczowa różnica (bardzo istotna)

Większość z tych linii:

  • operuje na mniejszą skalę niż Ryanair
  • albo działa w innych segmentach (long-haul, premium)

Dlatego Ryanair wyróżnia się czymś specyficznym:

jest jedną z największych linii świata i jednocześnie ma zerowy bilans ofiar

To połączenie:

  • skali
  • intensywności operacji
  • i „czystej” historii

jest bardzo rzadkie.

A co mówią rankingi?

W rankingach globalnych:

  • Ryanair jest regularnie w TOP najbezpieczniejszych low-costów (np. 3. miejsce globalnie)
  • ale nie jest nr 1 na świecie, bo:
    • rankingi uwzględniają więcej czynników niż tylko brak ofiar
    • np. audyty, incydenty, struktura operacji

 

Wnioski branżowe – co wynika z danych

Z perspektywy analitycznej można sformułować trzy kluczowe tezy:

1. Skala nie zwiększyła ryzyka – została przez system skompensowana
Ryanair i Wizz Air operują na gigantyczną skalę bez materializacji ryzyka śmiertelnego.

2. Model low-cost nie obniża bezpieczeństwa – on je systematyzuje
Standaryzacja i redukcja zmienności działają na korzyść bezpieczeństwa.

3. Narracja medialna nie nadąża za danymi
Percepcja „tanie = gorsze” nie znajduje potwierdzenia w statystyce.

fakt, który zmienia narrację

W lotnictwie bezpieczeństwo nie jest deklaracją. Jest wynikiem.

A wynik jest jednoznaczny:

  • setki milionów pasażerów rocznie
  • miliardy pasażerów w historii
  • zero ofiar śmiertelnych

Ryanair jest jedną z najbezpieczniejszych linii lotniczych w historii – szczególnie jeśli uwzględnić skalę działalności.
Jest jedną z największych linii świata i jednocześnie ma zerowy bilans ofiar.

To nie jest paradoks, który trzeba tłumaczyć emocjonalnie.

To system, który działa.

I który – niezależnie od opinii pasażerów czy medialnych uproszczeń – redefiniuje sposób, w jaki powinniśmy myśleć o bezpieczeństwie w lotnictwie.

.

samolot AN Antek

„Antek” foto Albin Marciniak

.

.

opracowanie & foto Albin Marciniak https://www.facebook.com/marciniak.albin/

pasażer kilkuset lotów i kilkudziesięciu przewoźników lotniczych.

.

Tekst nie jest w żaden sposób sponsorowany czy sugerowany przez opisane linie lotnicze.

..

.

Views: 705
2026-04-30 0 komentarze/y
2 FacebookTwitterPinterestEmail
Reklama

Podróżuj Mądrze: Ochrona Danych Osobowych w Podróżach Zagranicznych

przez Redakcja 2026-04-30
Napisane przez Redakcja
Podróżuj Mądrze: Ochrona Danych Osobowych w Podróżach Zagranicznych

Każdego roku miliony Polaków wyjeżdżają za granicę — do pracy, na wakacje, w celach edukacyjnych. I każdego roku tysiące z nich wraca do domu z nieprzyjemną niespodzianką: skradzioną tożsamością, opróżnionym kontem bankowym lub zainfekowanym urządzeniem. Dane Interpolu wskazują, że cyberprzestępczość wymierzona w turystów wzrosła o ponad 40% między 2019 a 2023 rokiem. Podróżuj bezpiecznie po Polsce i za granicą — to nie slogan. To konkretna umiejętność, którą można i trzeba rozwijać.

 

Podróżuj Mądrze: Ochrona Danych Osobowych w Podróżach Zagranicznych

Podróżuj Mądrze: Ochrona Danych Osobowych w Podróżach Zagranicznych

 

 

Dlaczego właśnie za granicą jesteś bardziej narażony?

W domu znasz środowisko. Wiesz, które sieci Wi-Fi są Twoje, masz swój router, swoje przyzwyczajenia.

Za granicą — inaczej. Nowe miejsce, nowe sieci, nowe zasady. Jesteś rozproszony, zmęczony podróżą, może nie znasz języka lokalnych ostrzeżeń bezpieczeństwa.

Hakerzy to wiedzą. Lotniska, hotele, kawiarnie i centra handlowe to miejsca, gdzie ataki na turystów zdarzają się najczęściej. Wiele z nich jest zaplanowanych z wyprzedzeniem i wymierzonych właśnie w tych, którzy są „z zewnątrz”.

Publiczne Wi-Fi: wygoda, która może drogo kosztować

Darmowe Wi-Fi w hotelu brzmi świetnie. W praktyce może być pułapką.

Ataki typu „man-in-the-middle” polegają na tym, że przestępca podstawia fałszywą sieć — identycznie nazywającą się jak sieć hotelowa czy lotniskowa — i przechwytuje Twój ruch sieciowy. Wpisujesz hasło do banku, a ktoś inny je widzi. Logujesz się do poczty — i już nie jesteś jej jedynym właścicielem.

Według raportu Cyber Safety Insights z 2023 roku aż 54% użytkowników łączy się z publicznymi sieciami Wi-Fi podczas podróży, a tylko 19% używa jakiegokolwiek zabezpieczenia. To ogromna dysproporcja.

VPN — Twoja szyfrowana tarcza w obcym kraju

Tu wkracza rozwiązanie, o którym mówi się coraz więcej: aplikacja VPN. VPN, czyli wirtualna sieć prywatna, szyfruje cały ruch między Twoim urządzeniem a internetem — nawet jeśli połączyłeś się z siecią publiczną.

Jedną z popularniejszych opcji jest VeePN — narzędzie, które działa na wielu urządzeniach jednocześnie i oferuje szyfrowanie klasy wojskowej. Jeśli podróżujesz z telefonem, warto zainstalować aplikacja VPN na iPhone’a jeszcze przed wyjazdem — konfiguracja trwa dosłownie kilka minut, a działa w tle bez żadnej ingerencji. Ponadto aplikacje VPN mogą zapewnić bezpłatny dostęp do zasobów online z całego świata — stron zablokowanych ze względów geograficznych w niektórych krajach.

Hasła i autoryzacja: podstawy, które ratują życie (cyfrowe)

Brzmi banalnie? Może. Ale to właśnie tutaj większość osób popełnia błąd.

Używanie tego samego hasła do konta bankowego i do newslettera z przepisami kulinarnymi to proszenie się o kłopoty. Jeśli jeden serwis zostanie zaatakowany, przestępca ma klucz do wszystkiego.

Stosuj długie, unikalne hasła dla każdego konta. Menedżer haseł (np. Bitwarden lub 1Password) przechowa je wszystkie — Ty musisz pamiętać tylko jedno, główne hasło.

Włącz wszędzie, gdzie tylko możliwe, uwierzytelnianie dwuetapowe (2FA). Nawet jeśli ktoś zdobędzie Twoje hasło — bez kodu SMS lub aplikacji autoryzacyjnej nie wejdzie na konto.

Fizyczna ochrona urządzeń

Laptop zostawiony bez opieki przy kawiarnianym stoliku, telefon wyciągnięty przez kieszonkowca, tablet zapomniany w samolocie — to codzienność.

Ustaw blokadę ekranu z kodem PIN lub odciskiem palca. Zaszyfruj dysk twardy — na iPhonie jest to domyślne, na Androidzie i Windowsie warto to sprawdzić i aktywować ręcznie.

Nie zostawiaj urządzeń bez nadzoru. Nawet na chwilę. W popularnych destynacjach turystycznych czas potrzebny do skopiowania danych z zablokowanego laptopa to dosłownie kilkadziesiąt sekund.

Karty płatnicze i bankowość za granicą

Dbaj o bezpieczeństwo danych w podróży — szczególnie tych finansowych. Kradkradzież danych karty płatniczej to jeden z najczęstszych problemów turystów.

Na wyjazdach korzystaj z wirtualnych kart jednorazowych lub kart prepaid — wiele banków oferuje je bezpłatnie w aplikacji mobilnej. Limit straty jest wtedy z góry określony, a właściwa karta pozostaje bezpieczna.

Sprawdź przed wyjazdem, czy Twój bank obsługuje powiadomienia push o każdej transakcji. To darmowe zabezpieczenie działa lepiej niż cokolwiek innego — widzisz każdą operację w czasie rzeczywistym.

Uważaj na phishing w hotelach i na lotniskach

Dostajesz e-mail od „obsługi hotelu” z prośbą o ponowne podanie danych karty? Albo SMS z informacją, że Twój lot wymaga „natychmiastowej weryfikacji danych”?

To phishing. I działa, bo jesteś w stresie, spieszysz się, jesteś daleko od domu. Przestępcy celowo uderzają w chwilach dekoncentracji.

Zasada jest prosta: żaden hotel, linia lotnicza ani bank nigdy nie prosi o dane karty przez e-mail lub SMS. W razie wątpliwości dzwoń bezpośrednio na oficjalną infolinię.

Media społecznościowe: mniej znaczy bezpieczniej

Publikowanie zdjęć w czasie rzeczywistym może wydawać się niewinne. Ale mówisz tym samym światu, że Twój dom stoi pusty.

Według badań firmy SafeWise z 2022 roku ponad 78% udokumentowanych włamań do domów było poprzedzonych obserwacją mediów społecznościowych właściciela. Wyjeżdżasz na dwa tygodnie do Barcelony? Opublikuj zdjęcia po powrocie.

Wyłącz też udostępnianie lokalizacji w aplikacjach, których nie potrzebujesz w trasie. Mapa dojazdu do restauracji — tak. Stałe śledzenie i przesyłanie pozycji do zewnętrznych serwerów przez losowe aplikacje — zdecydowanie nie.

Aktualizacje i kopie zapasowe — nudny temat, który chroni naprawdę

Wiele ataków wykorzystuje luki w starszych wersjach oprogramowania. Zanim wyjedziesz — zaktualizuj system operacyjny, przeglądarkę i wszystkie aplikacje.

Zrób też kopię zapasową ważnych danych: zdjęć, dokumentów, kontaktów. Chmura jest wygodna, ale na wypadek utraty dostępu do internetu warto mieć też lokalną kopię na zaszyfrowanym pendrivie.

Jeśli chodzi o przeglądarki — warto zadbać o bezpieczeństwo na poziomie wtyczek. Użytkownicy Firefoksa mogą, przykładowo, znaleźć rozszerzenie VPN bezpośrednio w oficjalnym repozytorium dodatków. Jest to prosta, szybka opcja dla tych, którzy chcą korzystać z chronicznego ruchu sieciowego bez instalacji oddzielnych aplikacji.

Przed wyjazdem: krótka checklista

Bezpieczna podróż zaczyna się w domu, przed spakowaną walizką.

  • Zainstaluj aplikację VPN i przetestuj jej działanie
  • Zaktualizuj wszystkie urządzenia i aplikacje
  • Włącz 2FA na poczcie, banku i najważniejszych kontach
  • Zrób kopię zapasową danych
  • Sprawdź limity transakcji za granicą w swoim banku
  • Wyłącz automatyczne łączenie się z sieciami Wi-Fi
  • Zapisz numery alarmowe kraju, do którego jedziesz

Reaguj szybko, jeśli coś pójdzie nie tak

Zgubiłeś telefon? Ktoś zna Twoje hasło? Widzisz podejrzaną transakcję?

Działaj natychmiast. Zablokuj kartę przez aplikację bankową — większość banków pozwala to zrobić w kilka sekund. Zmień hasło do konta poczty — to jest centrum dowodzenia Twoją cyfrową tożsamością.

Wiele krajów ma lokalne biura CERT (Computer Emergency Response Team), które pomagają turystom w przypadku cyberataków. W Polsce działa CERT Polska pod adresem cert.pl — warto zapisać kontakt przed wyjazdem.

Podsumowanie: bezpieczeństwo to nawyk, nie gadżet

Nie chodzi o to, żeby bać się podróżować. Chodzi o to, żeby podróżować z głową.

Kilka prostych nawyków — VPN, silne hasła, aktualizacje, ostrożność przy publicznych sieciach — wystarczy, żeby wyeliminować zdecydowaną większość zagrożeń. Cyberprzestępcy szukają łatwych celów. Nie bądź łatwym celem.

Podróżuj bezpiecznie. I wracaj z pięknymi wspomnieniami — a nie z problemami do rozwiązania.

 

[reklama]

Views: 572
2026-04-30 0 komentarze/y
1 FacebookTwitterPinterestEmail
Slowenia

Z plecakiem przez zielony raj Europy

przez KlubowiczAdmin 2026-04-28
Napisane przez KlubowiczAdmin
Słowenia Let’s hike in Slovenia

   Wyobraź sobie poranek w Alpach Julijskich, zapach dzikich ziół unoszący się nad łąkami i kieliszek lokalnego wina po dniu spędzonym na szlaku – a to wszystko na wyciągnięcie ręki, dzięki codziennym połączeniom lotniczym z Polski. Właśnie tak wygląda Słowenia, jeden z najbardziej zielonych kierunków Europy, który w 2026 roku zaprasza na wyjątkowy cykl wydarzeń pod hasłem Let’s hike in Slovenia.

 

pohodniski_festivali_posavje

pohodniski_festivali_posavje

To propozycja dla tych, którzy chcą czegoś więcej niż zwykłego urlopu. Ponad 10 000 kilometrów oznakowanych szlaków prowadzi przez spektakularne krajobrazy: od alpejskich szczytów, przez winnice i doliny rzeczne, aż po tajemnicze krasowe formacje. A wszystko to można odkrywać podczas festiwali, które łączą aktywność fizyczną z lokalną kulturą, kuchnią i spotkaniami z ludźmi.

 

Carsus Trail v obliki srca, foto_ Nea Culpa

Carsus Trail v obliki srca, foto_ Nea Culpa

Gdzie warto być w 2026?

Carsus Trail – nowa ikona

22 kwietnia 2026 roku, oficjalnie otwarto nową Carsus Trail – 103-kilometrowy, transgraniczny szlak długodystansowy prowadzący przez region Krasu. W trakcie inauguracji podkreślono znaczenie projektu jako jednego z najważniejszych przykładów zrównoważonej turystyki w regionie.

To jednak coś więcej niż nowa trasa na mapie Europy. Carsus Trail powstał na terenach dotkniętych katastrofalnym pożarem w 2022 roku, który strawił ponad 3700 hektarów krajobrazu. Dziś szlak prowadzi przez odradzające się lasy, winnice i krasowe płaskowyże, łącząc siedem gmin i tworząc symbol współpracy, odporności i nowego początku.

Podzielony na sześć etapów, szlak pozwala odkrywać Kras w rytmie slow, od spektakularnych widoków na Dolinę Vipavy, przez kamienne krajobrazy i historyczne miejsca związane z I wojną światową, po punkty widokowe z panoramą Adriatyku. To przestrzeń, w której natura, kultura i lokalne społeczności tworzą spójną opowieść o przyszłości turystyki, bardziej świadomej, odpowiedzialnej i zakorzenionej w miejscu.

 

posavski-festival-pohodnistva-2102

posavski-festival-pohodnistva

Posavje Hiking Festival (13.04–20.06)

To jeden z tych festiwali, które celebrują slow travel w najczystszej formie. Szlaki prowadzą tu wśród średniowiecznych zamków, falujących winnic i unikalnych, wykutych w piaskowcu piwnic repnica, gdzie dojrzewają lokalne wina. Każda trasa to nie tylko spacer, ale opowieść o regionie, jego mieszkańcach i tradycjach. Po drodze czekają degustacje, spotkania z producentami i kuchnia oparta na lokalnych składnikach. To idealna propozycja dla tych, którzy chcą połączyć ruch z przyjemnością odkrywania smaków.

Weekends on the Edge (24.04–10.05)

Kraški rob to jedno z najbardziej spektakularnych miejsc w Słowenii: surowe klify opadające w stronę zielonych dolin. Wiosną zamienia się w scenę dla aktywnych: trekkingi o wschodzie słońca, wspinaczka na wapiennych ścianach, rowerowe trasy z widokiem na Adriatyk. Ale to nie tylko adrenalina, w programie są także spacery z przewodnikami, obserwacja dzikiej przyrody, warsztaty i zajęcia w duchu slow.

 

Mojca_Odar_festival_cvetja

Mojca_Odar_festival_cvetja

 

International Wild Flower Festival (22.05–07.06)

Bohinj w maju i czerwcu wygląda jak żywy obraz – łąki eksplodują kolorami, a wśród nich kryje się ponad 40 gatunków dzikich storczyków. Festiwal to zaproszenie do uważnego odkrywania przyrody: spacery botaniczne z ekspertami, opowieści o alpejskiej florze i tradycjach zielarskich, a także kulinarne wydarzenia inspirowane naturą. To doświadczenie dla tych, którzy chcą zwolnić i zobaczyć więcej.

 

Dnevi_pohodništva_Aleš_Petrič

Dnevi_pohodništva_Aleš_Petrič

Hiking Festival – Lake Cerknica (23.05–06.06 oraz 05–13.09)

Jezioro Cerknica to miejsce niemal magiczne, znika i pojawia się w zależności od pory roku. Podczas festiwalu można odkrywać ten niezwykły krajobraz w towarzystwie lokalnych przewodników, którzy snują opowieści o legendach, przyrodzie i życiu w regionie Notranjska. Kameralne grupy, spokojne tempo i autentyczny kontakt z miejscem sprawiają, że to jedna z najbardziej klimatycznych propozycji sezonu.

 

Mini-outdoor-festival-Mojstrana-Kofler-sport

Mini-outdoor-festival-Mojstrana-Kofler-sport

Outdoor Festival Mojstrana (12–14.06)

Tu zaczyna się prawdziwa górska przygoda. Mojstrana, położona między Alpami Julijskimi a pasmem Karawanki, zamienia się w centrum emocji. W programie są zarówno rodzinne wędrówki, jak i bardziej wymagające wyzwania: via ferraty, wspinaczka czy górskie wyprawy rowerowe. To wydarzenie dla tych, którzy chcą poczuć energię gór i przekroczyć własne granice.

Highlander Adventure Slovenia (24–28.06 Alpy Julijskie oraz 11–15.09 Alpy Kamnickie)

To nie jest zwykły festiwal, ale doświadczenie. Kilkudniowy trekking przez jedne z najpiękniejszych pasm górskich Słowenii, noclegi pod gwiazdami i życie w rytmie natury. Bez pośpiechu, bez rozpraszaczy – tylko szlak, krajobraz i ludzie, którzy dzielą tę samą pasję. Highlander to propozycja dla tych, którzy szukają autentyczności i chcą naprawdę „odłączyć się”, żeby na nowo się połączyć.

 

trenta_soca_alpe_adria_trail_jost_gantar_3-photo-m

trenta_soca_alpe_adria_trail_jost_gantar_3-photo-m

Soča Valley Hiking and Cycling Festival (04.09–10.10)

Jesień w dolinie Soczy ma w sobie coś hipnotyzującego, złote lasy kontrastują z turkusową rzeką, a powietrze jest krystalicznie czyste. Festiwal oferuje trasy dla każdego: od spokojnych spacerów po wymagające wyprawy górskie. Oprócz tego: spotkania, wystawy, projekcje filmowe i kuchnia regionu, która najlepiej smakuje po dniu spędzonym na świeżym powietrzu.

Słowenia nie narzuca tempa, ale pozwala je odnaleźć. Niezależnie od tego, czy wybierzesz kilkudniowy trekking w Alpach, czy spokojny spacer wśród winnic, każdy szlak staje się tu osobistą historią.

Aby w pełni wykorzystać sezon festiwali i być na bieżąco z wydarzeniami, warto sięgnąć po dedykowane narzędzia dla podróżników. Mobilne aplikacje dla pieszych i rowerzystów umożliwiają śledzenie aktualnych wydarzeń, planowanie tras oraz odkrywanie sprawdzonych miejsc noclegowych i lokalnych doświadczeń.

Na szczególną uwagę zasługuje Slovenia Outdoor App – kompleksowe źródło inspiracji i praktycznych informacji o szlakach pieszych i rowerowych, destynacjach oraz certyfikowanych, wyspecjalizowanych obiektach noclegowych.

Aktualne informacje, inspiracje podróżnicze oraz najnowsze wiadomości znajdą Państwo na stronie https://www.slovenia.info.

informacja prasowa: AVIAREPS Poland

Views: 319
2026-04-28 0 komentarze/y
2 FacebookTwitterPinterestEmail
Podziemia turystyczne w Europie Underground in EuropePodziemia turystyczne w Polsce

Kopalnia Złota w Złotym Stoku

przez Albin Marciniak 2026-04-28
Napisane przez Albin Marciniak
Kopalnia Złota w Złotym Stoku

Perła Dolnego Śląska – Kopalnia Złota w Złotym Stoku

 

  Kopalnia Złota w Złotym Stoku to jedna z najbardziej fascynujących atrakcji Dolnego Śląska – miejsce, w którym prawdziwa historia spotyka się z legendą, a turystyczna przygoda nabiera autentycznego, podziemnego charakteru. To właśnie tutaj, u podnóża Gór Złotych, przez ponad siedem stuleci wydobywano kruszec, który kształtował potęgę regionu i przyciągał poszukiwaczy bogactwa z całej Europy.

Dziś Kopalnia Złota w Złotym Stoku zaprasza do świata dawnych górników, mrocznych sztolni i niezwykłych opowieści zapisanych w skale. Podziemny spływ łodzią, spotkanie z tajemniczymi duchami kopalni, ekspozycje górnicze oraz multimedialne narracje sprawiają, że zwiedzanie staje się niezapomnianym doświadczeniem – zarówno dla rodzin z dziećmi, jak i dla pasjonatów historii, techniki i dawnych legend. To perła Dolnego Śląska, która zachwyca nie tylko skalą i autentycznością, ale także umiejętnym połączeniem edukacji z przygodą.

.

.

Zabytkowa Kopalnia Złota w Złotym Stoku – wraz ze Sztolnią Ochrową i Średniowieczną Osadą Górniczą – to jedno z tych miejsc, które idealnie sprawdzą się jako cel rodzinnej wycieczki o każdej porze roku, niezależnie od pogody.

Dla wielu turystów, którzy wcześniej odwiedzili Kopalnię Soli w Wieliczce, Złoty Stok staje się kolejnym przystankiem na mapie podziemnych przygód – z tym że tu wszystko nabiera nieco innego wymiaru. W sercu Gór Złotych, na Dolnym Śląsku, kryją się historie, które wykraczają poza górnictwo. To właśnie w Złotym Stoku przecinają się ślady Napoleona Bonaparte i królewny Marianny Orańskiej – postaci, które na trwałe zapisały się w regionalnych opowieściach.

Choć Dolny Śląsk słynie z wielu tajemniczych miejsc – jak choćby kompleks Riese – to właśnie Złoty Stok oferuje zupełnie inną, bardziej rodzinną i przyjazną formę eksploracji. To obowiązkowy punkt każdej wycieczki po regionie – zarówno dla miłośników historii, jak i poszukiwaczy przygód.

Nie brakuje też lokalnych legend. Jedna z nich mówi, że w górskich potokach wokół miasteczka wciąż można znaleźć złote samorodki. Prawda czy nie – jedno jest pewne: kto raz odwiedzi to miejsce, z pewnością zechce tu wrócić.

.

.

Złoty Stok to miejsce, gdzie historia pisana jest złotem, a przygoda czeka pod ziemią i na powierzchni.

.
Zabytkowa Kopalnia Złota to perła Dolnego Śląska – unikatowa atrakcja łącząca bogatą, ponad tysiącletnią historię z interaktywnym zwiedzaniem dla całej rodziny. Przemierz podziemne sztolnie, zobacz jedyny w Polsce podziemny wodospad, odwiedź Średniowieczną Osadę Górniczą i spłyń łodzią przez skalne korytarze. A wszystko to – przez cały rok, niezależnie od pogody.

.

Osada Górnicza

.

Historia Kopalni Złota

Złoty Stok to najstarszy ośrodek górnictwa złota w Polsce. Początki eksploatacji złotonośnych rud sięgają tu około X wieku. Już w średniowieczu osada zyskała znaczenie dzięki wydobyciu złota i arsenu, a w ówczesnej Europie uchodziła za jedno z ważniejszych miejsc pozyskiwania kruszców szlachetnych.

W XVI wieku Złoty Stok przeżywał swój złoty wiek – działało tu ponad 190 sztolni, a liczba mieszkańców i górników dynamicznie rosła. Szacuje się, że w całej historii eksploatacji wydobyto tu ponad 16 ton czystego złota. Złoty Stok przez wieki należał do różnych państw – Czech, Austrii, Prus i Niemiec – stąd w mieście znajdziemy wiele wpływów kulturowych i architektonicznych.

Wydobycie złota zakończono oficjalnie dopiero w 1962 roku, a wiele lat później opuszczone sztolnie zyskały drugie życie jako unikalna trasa turystyczna. Od 1996 roku Kopalnia Złota jest udostępniona do zwiedzania i stale rozwijana jako atrakcja turystyczna – zarówno podziemna, jak i naziemna.

.

.

Złoty Stok – tysiąc lat historii złotem pisanej

Historia Złotego Stoku to opowieść głęboko zakorzeniona w górniczej tradycji Dolnego Śląska – i to dosłownie. Od ponad tysiąca lat w rejonie tym wydobywano złoto, a później także arsen, co uczyniło miasto jednym z najstarszych ośrodków górniczych w tej części Europy.

Już w średniowieczu lokalna ludność wydobywała złoto z tzw. czapy wietrzeniowej złotostockiego złoża oraz z aluwialnych osadów okolicznych potoków. Pierwsze pisemne wzmianki o prowadzonych tu pracach górniczych pochodzą z XIII wieku.

.

Sztolnia Ochrowa

.

Złoty wiek miasta i górnictwa

Prawdziwy rozkwit przypadł na początek XVI wieku. Wtedy to Złoty Stok przeżywał swój złoty wiek – działało tu aż 190 sztolni i wyrobisk, a także 20 hut, w których przetapiano cenny kruszec. Roczna produkcja złota wynosiła średnio 60 kg, a w najlepszych latach sięgała nawet 140 kg – co stanowiło około 8% ówczesnej produkcji złota w Europie.

.

Muzeum Przestróg, Uwag i Apeli

.

Od złota do arsenu

Z końcem XVII wieku odkryto w tutejszych skałach bogate pokłady rud arsenowych. Złoty Stok wszedł w nową epokę – stał się głównym ośrodkiem produkcji arszeniku, cennego w przemyśle, farbiarstwie i medycynie. W XX wieku kopalnia została zmodernizowana, a podczas II wojny światowej – co niezwykle rzadkie – nie została zniszczona. Działała nieprzerwanie aż do 1961 roku, kiedy to zakończono wydobycie.

Co ciekawe, choć złoże eksploatowano przez 10 stuleci, nigdy nie zostało ono w pełni rozpoznane. Przez lata uważano, że złoto występuje w nim w postaci rozproszonej, ukrytej w strukturze minerałów, jak np. arsenopiryt. Jednak badania z lat 90. XX wieku wykazały, że w wielu rudach występuje także złoto rodzime, co wciąż rozbudza wyobraźnię geologów i… poszukiwaczy przygód.

.

zalany chodnik w którym pływa się łódkami

.

Podziemna trasa i fascynujące liczby

Szacuje się, że w trakcie całej historii kopalni powstało ponad 320 km podziemnych korytarzy, z czego współcześnie dostępnych jest około 20 km. Trasa turystyczna „Kopalnia Złota”, udostępniona w 1996 roku, prowadzi przez dwa główne chodniki: Sztolnię Gertrudy oraz Sztolnię Czarną, w której znajduje się jedyny w Polsce podziemny wodospad.

Długość trasy wynosi około 1,5 km, ale to tylko ułamek tego, co wciąż kryją tutejsze góry…

.

.

Ciekawostki ze świata złota

– Gdyby zebrać całe wydobyte na świecie złoto w jednym miejscu, zmieściłoby się w sześcianie o boku 23 metrów.

– Zaledwie 1 gram złota wystarczy, by wyciągnąć z niego drucik o długości 160 metrów – z jednej obrączki można więc uzyskać nawet pół kilometra cienkiego złotego przewodu.

– Taki sam gram złota można również rozklepać w folię o powierzchni 1 m².

– Na Ziemi jest niemal 100 razy więcej rtęci niż złota, co czyni ten metal jednym z najrzadszych.

– Złoto jest niezwykle ciężkie – sztabka tej samej wielkości co ołowiana będzie niemal dwa razy cięższa.

.

..

Legendy Kopalni Złota

..

Legenda o zaginionej sztabie złota

Jedna z najsłynniejszych opowieści mówi o złotej sztabie, którą ukryto w sztolni przez górników uciekających przed najazdem husytów. Mimo licznych prób, nigdy nie udało się jej odnaleźć. Lokalni przewodnicy żartują, że kto pierwszy ją odnajdzie – zostanie nowym „Złotym Księciem”.

Legenda o alchemiku z Złotego Stoku

Według innej legendy, w XVI wieku w sztolniach miał działać tajemniczy alchemik, który rzekomo odnalazł sposób zamiany arsenu w złoto. Mieszkańcy bali się jego eksperymentów, aż pewnego dnia ślad po nim zaginął. Mówi się, że jego laboratorium wciąż znajduje się gdzieś pod ziemią…

Duch Gertrudy

Sztolnia Gertrudy zawdzięcza nazwę kobiecie, która miała czekać tu na powrót swojego męża-górnika. Niestety, mężczyzna zginął w zawale. Od tamtej pory duch Gertrudy ponoć snuje się po korytarzach, pomagając zbłąkanym turystom odnaleźć drogę…

.

.

Adres kopalni

Zabytkowa Kopalnia Złota
ul. Złota 7
57-250 Złoty Stok, woj. dolnośląskie
Tel. +48 74 817 55 08
Strona: https://www.kopalniazlota.pl

.

podziemny wodospad

.

Dojazd

Samochodem:

Złoty Stok leży na pograniczu Gór Złotych, tuż przy granicy z Czechami, w powiecie ząbkowickim. To bardzo dobrze skomunikowane miejsce:

Wrocław – ok. 95 km (ok. 1,5 godziny drogi)
➝ DK8 w kierunku Kłodzka, następnie DW390

Kłodzko – ok. 25 km

Ząbkowice Śląskie – ok. 30 km

Praga (Czechy) – ok. 160 km (ok. 2,5 godziny)

 W nawigacji wpisz: „Zabytkowa Kopalnia Złota, Złoty Stok”

Transport publiczny:

Najbliższe stacje kolejowe: Kamieniec Ząbkowicki, Kłodzko, Bardo Śląskie

Z Kamieńca i Ząbkowic Śląskich kursują autobusy i busy prywatne do Złotego Stoku (należy sprawdzić lokalne rozkłady jazdy)

.

podziemny spływ łodziami

.

Parking

Duży, bezpłatny parking dla samochodów osobowych i autokarów znajduje się przy wejściu głównym do kopalni (ul. Złota 7)

Dodatkowe miejsca postojowe dostępne w sezonie (maj–wrzesień) w sąsiedztwie Średniowiecznej Osady Górniczej

? Na parkingu dostępne są toalety i mała infrastruktura turystyczna (mapy, punkt gastronomiczny sezonowy)

Jeden z niewielu w Polsce bezpłatnych parkingów dla Camperów. 

Na parkingu znajduje się ładowarka dla elektryków. 

Praktyczne wskazówki:

Dla grup zorganizowanych i autokarów zaleca się wcześniejszy kontakt i rezerwację.

Dla rodzin z dziećmi: większość terenu przyjazna dla wózków, choć sztolnie mają naturalne ograniczenia (wąskie przejścia, niskie sklepienia – lepiej nosidełko niż wózek).

Warto mieć ciepłą odzież – w podziemiach temperatura utrzymuje się w okolicach 7–10°C przez cały rok.

Do kopalni można wybrać się z psem, oczywiście w kagańcu i na smyczy.

.

podziemna kolejka

.

.

opracowanie & foto: Albin Marciniak

fotoreporter, podróżnik i dziennikarz specjalizujący się w eksploracji turystycznych podziemi. Twórca Klubu Podróżników „Śródziemie” i projektu „Czyste Tatry”.

https://www.facebook.com/marciniak.albin/

.

.

Sztolnia Ochrowa w Kopalni Złota w Złotym Stoku

 .

SZTOLNIA OCHROWA Złoty Stok 3

 .

.

NAJPIĘKNIEJSZE PODZIEMIA W POLSCE I EUROPIE
 .

NAJPIĘKNIEJSZE PODZIEMIA

Views: 1127
2026-04-28 0 komentarze/y
1 FacebookTwitterPinterestEmail
Małopolskie

Muszyna nie tylko na weekend – urokliwe uzdrowisko w sercu Beskidu Sądeckiego

przez Redakcja 2026-04-28
Napisane przez Redakcja

  Muszyna to jedno z tych miejsc, które zaskakują na każdym kroku. Choć przez wielu wciąż niedoceniana, ta malowniczo położona uzdrowiskowa miejscowość w Beskidzie Sądeckim oferuje znacznie więcej niż tylko pijalnie wód mineralnych. To tu historia łączy się z naturą, a tradycja spotyka nowoczesność. Muszyna przyciąga spokojem, lecz nie pozwala się nudzić. Spacer po Ogrodach Zmysłów w dzielnicy Zapopradzie to uczta dla oczu, uszu i duszy, a Ogrody Biblijne i Magiczny Ogród to unikatowe w skali kraju przestrzenie pełne symboliki, roślinności i refleksji.

.

.

.

Nie sposób pominąć malowniczo położonych pijalni: w Parku Zdrojowym „Milusia”, na Zapopradziu czy w Ogrodach Sensorycznych – każda z nich ma swój niepowtarzalny klimat i oferuje lecznicze wody, które od wieków przyciągają kuracjuszy. Dla aktywnych – ruiny zamku „Baszta”, widokowe ścieżki spacerowe, trasy rowerowe i szlaki turystyczne wiodące przez Popradzki Park Krajobrazowy. Dla ciekawych historii – podziemia muszyńskiego ratusza z multimedialną wystawą prezentującą dzieje dawnego „Państwa Muszyńskiego”.

Rodziny z dziećmi pokochają Muszynę za jej bezpieczne, przyjazne tereny, place zabaw i liczne strefy relaksu, seniorzy za uzdrowiskowy klimat, a miłośnicy fotografii – za niepowtarzalne kadry przy każdej porze roku. W dodatku, wszystko to otoczone górami, nad brzegiem Popradu, w sąsiedztwie takich miejscowości jak Krynica-Zdrój, Piwniczna-Zdrój, Żegiestów-Zdrój czy Złockie.

Co więcej, Muszyna to doskonała baza wypadowa na jednodniowe wyprawy na Słowację – wystarczy przejechać kilka kilometrów, by znaleźć się przy granicznej rzece Poprad i ruszyć w stronę Starej Lubowli, gdzie czeka monumentalny zamek, skansen i słowacka gościnność.

Muszyna to nie tylko punkt na mapie – to miejsce, które koi, inspiruje i zachwyca. Tu naprawdę można złapać oddech.

  .

.

.

Muszyna to urokliwe uzdrowisko w sercu Beskidu Sądeckiego, gdzie źródła wód mineralnych, malownicze ogrody, zabytki i przyroda tworzą idealne tło na relaksujący weekend. Wędruj po sensorycznych ścieżkach, odkryj legendy i ziołowe źródła, a także skorzystaj z atrakcji dla całej rodziny. Oto kompletny przewodnik po tym, co warto zobaczyć i jak to wygodnie zaplanować.

przewodnik po atrakcjach

.

1. Ogrody Sensoryczne i magiczne ogrody

Rozciągające się w Parku Zdrojowym „Zapopradzie”, te niezwykłe ogrody pobudzają zmysły: strefy zapachu, smaku, słuchu czy wzroku oraz pawilon muzyczny i Pawilon Baśni i Legend. Wstęp bezpłatny, a zimą działa tutaj Bajkowy Park Świateł.
Sercem ogrodu jest drewniana wieża widokowa, z której – gdy pogoda sprzyja – zobaczysz panoramę Muszyny, okoliczne góry, a nawet Tatry.

Ogrody Sensoryczne w Muszynie, zwane też Ogrodami Zmysłów, to wyjątkowy kompleks edukacyjno-rekreacyjny, zaprojektowany tak, by angażować wszystkie nasze zmysły — wzrok, węch, dotyk, słuch i smak. Stworzone z myślą o relaksie, terapii i integracji, są dostępne dla każdego — w tym osób z niepełnosprawnościami oraz dzieci.

Składają się z ośmiu tematycznych sekcji:

Strefa zdrowia: plenerowe siłownie, korzystne szczególnie dla osób starszych — poprawiają kondycję, elastyczność, krążenie i wzmacniają mięśnie.

Strefa zapachu: intensywne rośliny aromatyczne (mięta, tymianek, szałwia), idealne dla osób niewidomych do poznania zapachów przez dotyk i węch.

Ogród dźwięku: elementy natury i struktury wydobywające przyjemne dźwięki — szum wody, śpiew ptaków.

Strefa zapachowo‑dotykowa: rośliny o różnorodnej fakturze i intensywnym aromacie.

Pozostałe strefy (niektórzy je nazywają Ogrodem Afrodyty czy Ogrodem Baśni i Legend) oferują kreatywne przestrzenie przyjazne rodzinom, z elementami baśniowymi i relaksacyjnymi.

Atrakcje dodatkowe:

Na najwyższym wzgórzu — wieża widokowa, z której roztacza się panorama okolicy wraz z widokiem na Tatry.

Wiosną ogrody obsypują się krokusami — magnetyczny widok dla fotografów i spacerowiczów.

Nowe urozmaicenia — w planach strefa inspirowana ogrodami greckimi, pełna niebieskich akcentów, kolumn i rzeźb, a także ogród chiński.

Popularność: latem odwiedza je blisko 90 000 osób miesięcznie — rekord odwiedzin w regionie

.

.

.

2. Ogrody Biblijne

Muszyńskie Ogrody Biblijne to największy w Polsce plenerowy ogród ilustrujący treści biblijne. Otwarte w 2015 roku, zajmują 1,3 ha i składają się z pięciu tematycznych części. Usytuowane przy parafii pw. św. Józefa, zostały zaprojektowane jako przestrzeń kontemplacji, modlitwy i dialogu.

Na powierzchni 1,3 ha znajdują się pięć tematycznych stref (Ogród Zbawienia, Krajobrazów Biblijnych, Dla dzieci, Dla zakochanych) z roślinami i rzeźbami ilustrującymi sceny biblijne. Wstęp bezpłatny. 

Pięć ogrodów tematycznych:

Ogród Historii Zbawienia

Kwadratowy ogród z bramą rajską opatrzoną napisem „Veni Domine Jesu”. Podzielony na cztery strefy: Stary Testament, Życie Jezusa, Zmartwychwstanie i Listy Apostolskie.

Ogród Krajobrazów Biblijnych

Prezentuje geografię Ziemi Świętej, pustynną naturę, rolnictwo dawnych mieszkańców i winnice.

Winnica Pańska i Nauka Proroków

Z winnicą, kamienną wieżą strażniczą i fragmentami Pisma Świętego przyporządkowanymi aż 16 prorokom.

Dziecięcy Ogród Biblijny

Miejsce edukacyjnej zabawy — piaskownica, duże klocki, wspierające katechezę dzieci.

Ogród dla Zakochanych

Labirynt z bukszpanu, prowadzący do symbolicznej ryby — chrześcijańskiego symbolu życia, rodziny i odrodzenia

– Możliwość degustacji wody z źródełka „Maryja” — bezpłatnie w otwartej strefie.

– Zapewniają spacery kontemplacyjne z elementami edukacji o Biblii i naturze.

– Dostępność: zwiedzanie indywidualne — bezpłatne; z przewodnikiem — odpłatne; działa od wtorku do niedzieli, w określonych godzinach

.

.

.

3. Pijalnie Wód Mineralnych

Symbol uzdrowiskowego charakteru Muszyny.

Pijalnia Antoni przy Zapopradziu serwuje wodę szczawę wodorowęglanowo-magnezową z odwiertu głębokości 120 m. Degustacja bezpłatna.

Inne popularne źródła to Milusia, Cechini, Grunwald i Józef, zróżnicowane pod względem składu i zdrowotnych właściwości.

W Ogrodach Biblijnych dostępne jest także symboliczne Źródło Maryja.

Pijalnia Wody Mineralnej “Antoni”

Pijalnia Antoni to historyczny przyczynek do uzdrowiskowości Muszyny. Powstała dzięki odwiertowi z 1929 roku. Nazwana imieniem burmistrza Antoniego Jurczaka, dzięki której Muszyna uzyskała status uzdrowiska (1930).

Szczegóły:

– Woda: szczawa wodorowęglanowo-magnezowa (HCO₃-Mg), intensywna w smaku, korzystna dla układu trawienia, nerek, dróg moczowych, oddechowych, reumatycznych, osteoporozy, otyłości i alergii.

– Korzystanie: bezpłatne — woda serwowana w jednorazowych kubkach (koszt ~1 zł), dostępna w sezonie — jesienią weekendowo od 10:00–18:00.

– Udogodnienia: obiekt przystosowany dla osób z niepełnosprawnością, dostępna również kawiarnia z domowymi wypiekami i włoską kawą

dlaczego warto:

– Ogrody Sensoryczne: idealne dla rodzin, seniorów, osób niepełnosprawnych — stymulują zmysły, relaksują, otwarte, z wieżą widokową i stale rozwijaną infrastrukturą.

– Ogrody Biblijne: przestrzeń duchowa, edukacyjna i przyrodnicza — doskonałe miejsce do refleksji, modlitwy i odkrywania historii biblijnych przez naturę.

– Pijalnia Antoni: klasyka uzdrowiska — krystaliczna woda, historia sięgająca międzywojnia, relaks z korzyścią zdrowotną i gastronomią

.

.

.

4. Zamek na Górze Baszta

Wznoszący się malowniczo nad Muszyną Zamek na Górze Baszta to prawdziwa perełka regionu – zrekonstruowany w 2023 roku z ruin XV-wiecznej warowni, dziś zaprasza turystów na fascynującą podróż w czasie. Na zwiedzających czeka dziedziniec z historycznym klimatem, wieża widokowa z panoramicznym widokiem na dolinę Popradu oraz nowoczesne, klimatyczne wnętrza wystawowe, w których można poznać dzieje „Państwa Muszyńskiego”. Po zwiedzaniu warto zatrzymać się w przyzamkowej kawiarni, by w otoczeniu historii napić się kawy z widokiem na góry.

Wejście na wieżę – bilet. Wejście na dziedziniec zamku i taras widokowy – bezpłatnie. 

.

.

.

5. Muzeum Regionalne – Dwór Starostów

W samym sercu Muszyny, w malowniczym zabytkowym dworku dawnych starostów, mieści się Muzeum Regionalne – jedno z najciekawszych miejsc, które pozwala zrozumieć historię i kulturę tego wyjątkowego regionu. Wnętrza muzeum przenoszą zwiedzających do świata Łemków, dawnych urzędników królewskich i zwykłych mieszkańców Muszyny. Można tu zobaczyć bogatą kolekcję przedmiotów codziennego użytku, zabytkowe kafle, a także oryginalne prace słynnego łemkowskiego artysty – Nikifora Krynickiego. To niewielkie, ale niezwykle klimatyczne muzeum, które warto odwiedzić podczas spaceru po uzdrowisku.

 

.

.

.

6. Zabytki miejskie

Rynek z kapliczkami św. Jana Nepomucena i św. Floriana oraz grany cztery razy dziennie hejnał.

Barokowy kościół św. Józefa Oblubieńca z 17 wieku – pięknie zdobiony wnętrzami.

Zabytkowe domy mieszczańskie przy ul. Kościelnej i cmentarz żydowski z zachowanymi macewami.

.

.

.

7. Przyroda i aktywności

Rezerwat Las Lipowy Obrożyska – ścieżka edukacyjna ok. 4,2 km (ok. 1,5 h), darmowy parking.

Góra Malnik – najwyższy punkt widokowy, dostępny autem lub pieszo, pięknie o wschodzie i zachodzie słońca.

Spływ Popradem, rafting, kajaki – oferta dla aktywnych.

.

.

.

8. Zjawiska geotermalne

Mofeta w Złockiem – największa w Polsce, naturalne wyziewy CO₂ jako efektowny pokaz natury.

Czarna Młaka – dziewięćsetletni staw górski, naturalny pomnik przyrody.

Mofety w Złockiem oraz Czarnej Młaki. To miejsca rzadkie w skali Polski i Europy, oferujące bezpośredni kontakt z naturalnymi zjawiskami geologicznymi i przyrodniczymi.

Mofeta w Złockiem – największe naturalne wyziewy CO₂ w Polsce

Lokalizacja: Złockie (uzdrowiskowa dzielnica Muszyny)
Rodzaj atrakcji: geologiczna, edukacyjna, przyrodnicza
Wstęp: bezpłatny, dostęp pieszy

Mofeta im. prof. Henryka Świdzińskiego w Złockiem to największa mofeta w Polsce i jedna z największych w całej Europie Środkowej. To zjawisko geotermalne polegające na naturalnym wydobywaniu się dwutlenku węgla z głębi ziemi, przez szczeliny w podłożu skalnym. Gaz nie jest gorący – jak w przypadku gejzerów czy źródeł termalnych – ale jego wypływ jest intensywny, widoczny i fascynujący.

Obszar mofety został zabezpieczony i zaadaptowany jako ścieżka edukacyjna z platformami widokowymi, tablicami informacyjnymi oraz specjalnymi barierkami, które umożliwiają obserwowanie zjawiska z bliska w sposób całkowicie bezpieczny.

Ciekawostki:

– Dwutlenek węgla wypływa tu z podziemnych warstw na głębokości nawet kilku kilometrów.

– Gaz gromadzi się przy powierzchni ziemi i może być niebezpieczny dla małych zwierząt – w pobliżu mofet nie rosną wysokie rośliny, a woda często jest „martwa”.

– Mofeta ma aż 250 m² powierzchni aktywnego wyziewu, a w ciągu minuty wydziela się ok. 1,5 m³ gazu.

Nazwa zjawiska pochodzi z języka włoskiego i oznacza „śmierdzieć” – w innych miejscach świata często towarzyszy im siarkowodór. W Złockiem jednak mamy czysty CO₂ – bezwonny, lecz spektakularny.

Dlaczego warto?
To unikatowe miejsce, które pozwala z bliska obserwować zjawiska zachodzące zazwyczaj pod ziemią. Idealne dla rodzin z dziećmi, miłośników geologii, biologii, nauczycieli i każdego, kto ceni kontakt z dziką, nieskażoną naturą.

.

.

.

Czarna Młaka – dziewięćsetletni staw i naturalny pomnik przyrody

Lokalizacja: ok. 3 km na południowy zachód od Muszyny, w Popradzkim Parku Krajobrazowym
Rodzaj atrakcji: przyrodnicza, krajobrazowa, spacerowa
Dojście: pieszo szlakiem z Jastrzębika lub Złockiego

Czarna Młaka to niewielki, torfowy staw górski, który liczy sobie ponad 900 lat. Położony jest w zacisznej części Popradzkiego Parku Krajobrazowego i stanowi naturalny pomnik przyrody nieożywionej, objęty ścisłą ochroną. To jedno z niewielu miejsc w regionie, które nie uległy zmianom od wieków – woda stawu jest niemal nieruchoma, ciemna, a brzegi porastają torfowce, turzyce i kosodrzewina.

Wokół stawu znajduje się malowniczy las świerkowo-jodłowy, a całe otoczenie ma nieco tajemniczy, wręcz baśniowy klimat. Wczesnym rankiem czy jesienią można tu trafić na gęstą mgłę, która dodaje uroku i tajemniczości temu miejscu. Mimo niewielkiej wielkości (ok. 100 m²) – Czarna Młaka ma ogromne znaczenie przyrodnicze jako relikt dawnych procesów glacjalnych i torfowiskowych.

Ciekawostki:

– To jedno z najstarszych udokumentowanych torfowisk w Beskidzie Sądeckim.

– Woda w stawie ma bardzo niską zawartość tlenu, co wpływa na charakterystyczne brunatne zabarwienie i powolne tempo rozkładu materii organicznej.

– W jego pobliżu nie występują żadne współczesne inwestycje – to oaza ciszy i czystej przyrody.

Dlaczego warto?
To miejsce idealne na wyciszający spacer z dala od zgiełku i cywilizacji. Wędrówka do Czarnej Młaki pozwala zanurzyć się w niemal pierwotnej przyrodzie i odpocząć w sposób całkowicie naturalny – bez ekranów, hałasu czy pośpiechu. Dla miłośników przyrody, ekologii i ciszy – prawdziwy klejnot.

Obie atrakcje – zarówno mofeta w Złockiem, jak i Czarna Młaka – ukazują niezwykłe oblicze Muszyny i jej okolic, niedostępne w żadnym innym zakątku Polski. To nie tylko piękne widoki, ale także miejsca, gdzie natura mówi własnym językiem – spokojnie, lecz stanowczo. Obowiązkowe punkty dla każdego, kto chce naprawdę poczuć wyjątkowość tego regionu.

.

.

.

9. Leśne inspiracje i sztuka w plenerze – kwiatowe rzeźby Muszyny

Muszyna słynie z wyjątkowego dbałości o estetykę przestrzeni publicznej. Jednym z najbardziej rozpoznawalnych i urokliwych elementów miejskiego krajobrazu są kwiatowe rzeźby – misternie zaprojektowane i pielęgnowane konstrukcje obsadzane żywymi kwiatami, rozmieszczone w różnych częściach miasta.

Te żywe instalacje artystyczne to znacznie więcej niż dekoracja. Stanowią integralny element miejskiej tożsamości Muszyny, a ich formy nawiązują zarówno do lokalnej przyrody, jak i tradycji regionu. Podczas spaceru można spotkać m.in. kwiatowe ptaki, zwierzęta, instrumenty muzyczne, postacie mitologiczne, a nawet stylizowane pojazdy czy herby. Rzeźby regularnie zmieniają wygląd w zależności od pory roku, co sprawia, że nawet dobrze znane alejki i place za każdym razem mogą zaskoczyć nowym detalem czy kompozycją.

Najwięcej z nich można zobaczyć w:

– Parku Zdrojowym „Zapopradzie”, w pobliżu Ogrodów Zmysłów i pijalni wód,

– wzdłuż reprezentacyjnych alejek spacerowych i przy głównych rondach,

– przy wejściu do Ogrodów Biblijnych i na skwerach miejskich.

Co sprawia, że są tak wyjątkowe?

– Są tworzone z wielką precyzją – to nie tylko konstrukcje techniczne, ale efekty pracy artystów, florystów i ogrodników.

– Wpisują się w ideę „slow city” i zielonego miasta – miejsca przyjaznego mieszkańcom i turystom.

– Często mają symboliczny charakter, np. promują zdrowie, naturę, kulturę lub konkretne wydarzenia (np. dożynki, święta, rocznice historyczne).

Leśne inspiracje widać nie tylko w formie rzeźb – całe miasto stawia na naturę w przestrzeni publicznej. Po Muszynie spaceruje się jak po ogromnym, żywym ogrodzie: są tu drewniane elementy architektoniczne, altanki, pergole, naturalne materiały, pachnące rabaty i rzeźby z drewna, kamienia czy wikliny. W połączeniu z górskim powietrzem i spokojem uzdrowiskowego rytmu życia tworzy to wyjątkowy klimat, który trudno znaleźć w większych kurortach.

To niecodzienne połączenie sztuki i natury – każda rzeźba jest dziełem tymczasowym, które zachwyca tylko przez część sezonu.

To przykład dobrej praktyki urbanistycznej, jak małe miasto może zachwycać estetyką i dbałością o detale.

.

.

.

10. Zabytkowe podziemia pod Ratuszem

To unikalne połączenie historii, rekonstrukcji i archeologii w jednym miejscu. XVI-wieczne piwnice pod rynkiem odsłaniają historię miasta biskupiego – od magazynów wina i lochów więziennych po sceny tortur i codzienne życie dawnej Muszyny. Współczesna ekspozycja archeologiczna to efekt lat pracy i udanej rewitalizacji centrum miasta.

Atrakcja dla dorosłych, młodzieży i rodzin z dziećmi.

Idealne uzupełnienie wycieczki po uzdrowiskowej Muszynie.

https://www.klubpodroznikow.com/podziemia-ratusza-w-muszynie/

.

.

.

Muszyna i jej malownicze okolice to idealny wybór na weekendową ucieczkę od codzienności – niezależnie od pory roku. Uzdrowiskowy klimat, bogata historia, spektakularne ogrody zmysłów i liczne pijalnie wód mineralnych to dopiero początek tego, co oferuje ten region. Okoliczne miejscowości, takie jak Krynica-Zdrój z wieżą widokową w koronach drzew i kolejką na Jaworzynę Krynicką, Piwniczna-Zdrój z rezerwatem Biała Woda i spływami Popradem, czy Złockie z unikalną mofetą i drewnianą cerkwią, tworzą razem jeden z najbardziej atrakcyjnych krajobrazowo i kulturowo fragmentów południowej Polski. Żegiestów-Zdrój oferuje ciszę i atmosferę dawnych uzdrowisk, a graniczna rzeka Poprad daje łatwy dostęp do Słowacji – w tym do zamku i skansenu w Starej Lubowli. Region ten to prawdziwa mozaika wrażeń: od górskich szlaków po drewniane cerkwie, od spokojnych parków po spektakularne punkty widokowe. Wszystko w zasięgu krótkiej podróży, z mnóstwem atrakcji dla rodzin, miłośników przyrody, historii, aktywnego wypoczynku i zdrowia. To miejsce, w którym weekend to za mało – bo każdy zakątek zaprasza, by zostać tu dłużej.

.

.

.

Ludzie, którzy tworzą Muszynę

.

Jan Golba – burmistrz z wizją i sercem do uzdrowisk

Współczesna Muszyna nie byłaby tym samym miejscem bez zaangażowania i determinacji Jana Golby – wieloletniego samorządowca, społecznika i obecnego burmistrza Muszyny. To właśnie on stoi za spektakularną metamorfozą miasta w ostatnich latach – od wizjonerskiego projektu Ogrodów Zmysłów, przez rewitalizację zabytków, po dynamiczny rozwój turystyki i estetyki przestrzeni miejskiej.

Zanim na dobre zajął się Muszyną, Jan Golba był burmistrzem Krynicy-Zdroju, gdzie również zasłynął jako doskonały gospodarz i promotor kultury uzdrowiskowej. Dziś jego doświadczenie i znajomość lokalnych potrzeb przekładają się na konkretne działania, dzięki którym Muszyna kwitnie – dosłownie i w przenośni.

Znany z bliskości mieszkańców i otwartości na pomysły, burmistrz Golba łączy podejście praktyczne z długofalową wizją rozwoju. W jego planach zawsze jest miejsce na zrównoważony rozwój, promocję dziedzictwa kulturowego i dbałość o naturę – trzy filary, na których opiera się współczesna tożsamość Muszyny.

.

Wyjątkowa przewodniczka i ambasadorka regionu – „Baba z Gór”

Nikt tak nie potrafi mówić o Muszynie, Beskidzie Sądeckim i okolicach jak Zuzanna Długosz, znana szerzej jako „Baba z Gór”. Charyzmatyczna, pełna pasji przewodniczka, edukatorka i popularyzatorka wiedzy o regionie, od lat zaraża turystów i mieszkańców miłością do gór, lokalnych tradycji i dziedzictwa przyrodniczego.

Podczas wycieczki z „Babą z Gór” zwykła ścieżka zamienia się w opowieść, a zapomniana legenda – w żywą historię. Dzięki niej turyści mogą odkryć nie tylko to, co widoczne, ale też to, co ukryte – w przyrodzie, kulturze i sercach mieszkańców. Zuzanna Długosz to głos regionu, który warto usłyszeć.

https://babazgor.pl/

.

Krzysztof Michalik – architekt zieleni i twórca Ogrodów Zmysłów

Za bajkową oprawą Ogrodów Zmysłów w Muszynie stoi Krzysztof Michalik, architekt krajobrazu i specjalista od projektowania przestrzeni zielonych z duszą. To dzięki jego koncepcji i nadzorowi Ogrody nie tylko zachwycają wyglądem, ale też pełnią funkcję edukacyjną, terapeutyczną i rekreacyjną.

Michalik nie tylko zaprojektował kompozycję roślinną Ogrodów Zmysłów i Biblijnych, ale też czuwa nad ich sezonową zmiennością, doborem gatunków i spójnością z lokalnym krajobrazem. Jego praca to nie tylko estetyka – to żywa wizytówka Muszyny, którą podziwiają turyści z całej Polski.

.

Anna Król – kustosz pamięci i opiekunka Dworów Starostów

Anna Król, kierująca Muzeum Regionalnym w Dworze Starostów, to osoba, która z pasją opowiada o historii Muszyny i jej unikatowym dziedzictwie. Dzięki niej skromne muzeum zamienia się w przestrzeń, gdzie historia mówi ludzkim głosem – przez przedmioty codziennego użytku, fotografie, dokumenty i sztukę.

Jest nie tylko przewodniczką, ale i animatorką wydarzeń kulturalnych, spotkań, wystaw i inicjatyw edukacyjnych, które integrują mieszkańców i przyciągają turystów. Jej wkład w ochronę i popularyzację lokalnego dziedzictwa jest nie do przecenienia.

.

Nie sposób mówić o Muszynie bez wspomnienia zwykłych mieszkańców, którzy z dumą dbają o swoje domy, ogrody, tradycje i gościnność. To oni pielęgnują dziedzictwo łemkowskie, pamięć o „Państwie Muszyńskim”, organizują lokalne wydarzenia, kiermasze, warsztaty i spotkania – budując prawdziwe oblicze miasta.

.

.

.

.

opracowanie & foto: Albin Marciniak

Fotoreporter, podróżnik i dziennikarz specjalizujący się w eksploracji turystycznych podziemi. Twórca Klubu Podróżników „Śródziemie” i projektu „Czyste Tatry”.

https://www.facebook.com/marciniak.albin/

 .

.

.

.

.

.

Views: 677
2026-04-28 0 komentarze/y
1 FacebookTwitterPinterestEmail
Afryka

Kasbah Taourirt – zabytkowy ufortyfikowany kompleks w Ouarzazate w Maroku.

przez Redakcja 2026-04-27
Napisane przez Redakcja

  Kasbah Taourirt to zabytkowy ufortyfikowany kompleks rezydencji lub kasbah (tighremt w Tamazight) w Ouarzazate w Maroku. Miejsce które jest uzupełnieniem zwiedzania pobliskiego w Muzeum Kina w Ouarzazate oraz „marokańskie Hollywood”, czyli Atlas Studios Ouarzazate. Dla miłośników kina to właśnie Ouarzazat jest celem turystów z całego świata odwiedzających Maroko.

 

 

Według przekazów ustnych kasba została zbudowana w XVII wieku przez wpływową lokalną rodzinę Imzwarn. Z pewnością jednak kasba została przejęta i rozbudowana przez rodzinę Glaoui w XIX wieku. U szczytu swojego znaczenia pod koniec XIX wieku kasba kontrolowała ważne miejsce u zbiegu kilku dolin rzecznych – w tym Draa i Dades – które były częścią saharyjskich szlaków handlowych. Jeden z członków rodziny Glaoui, Thami El Glaoui, był paszą Marrakeszu podczas całego francuskiego panowania kolonialnego nad Marokiem w XX wieku.

Po zakończeniu francuskich rządów kolonialnych i kontroli Glaoui nad regionem, kasba była stopniowo przejmowana przez lokatorów i zaczęła podupadać. W 1954 roku został wpisany na Listę Dziedzictwa Narodowego Maroka. W 1956 roku majątek przeszedł pod kontrolę państwa marokańskiego, choć na początku lat sześćdziesiątych XX wieku własność wróciła do rodziny Glaoui. W 1972 roku rodzina Glaoui sprzedała kasbę gminie Ouarzazate.

 

 

Miejsce to było opuszczone aż do końca lat 80. XX wieku, kiedy utworzono CERKAS (Centre de Conservation et de Réhabilitation du Patrimoine Architectural Atlasiques et Subatlasiques), które zaczęło nadzorować ochronę południowych kasb Maroka. Niewielka część kasby została odrestaurowana w latach 90. XX wieku przy pomocy UNESCO i obecnie jest otwarta jako atrakcja historyczna. Niektóre nieodrestaurowane obszary kasby są nadal zamieszkane przez rodziny. Kasba pojawiła się w filmach, w tym w Gladiatorze i Prince of Persia.

 

 

Miejsce to zostało zniszczone w wyniku trzęsienia ziemi, które we wrześniu 2023 r. nawiedziło południowe Maroko. Wczesna ocena zniszczeń wykazała pęknięcia i częściowe zawalenia się budynku oraz otaczającej go zabytkowej dzielnicy, stwarzające ryzyko dalszych zawaleń.

 

 

Konstrukcja budynków wykonana jest głównie z ziemi ubijanej oraz cegły mułowej i jest jednym z najbardziej imponujących i najlepiej zachowanych przykładów budowli tego typu. Większa część budynku ma trzy piętra i jest oznaczona dużymi kwadratowymi lub prostokątnymi wieżami w rogach, których zewnętrzne ściany ozdobione są motywami geometrycznymi i niszami, co jest typowe dla architektury występującej w tradycyjnie zdominowanych przez Berberów regionach oazowych na południu Maroko. Zewnętrzna część budynku wyróżnia się także kilkoma wystającymi balkonami lub wystającymi ryzalitami lub balkonami z oknami, z których część wychodzi na dziedziniec wejściowy, a także bardziej otwartymi oknami na wyższych piętrach, chronionymi żelaznymi kratami. Wewnątrz niektóre pokoje mają niezwykłe dekoracje i sufity tataoui wykonane z tkanej trzciny.

Jedna z nieodrestaurowanych budowli, dawna rezydencja kaidów, pochodząca w z czasów Qa’ida Hammadiego (1882–1939), posiada szczególnie bogatą dekorację, w tym rzeźbione sztukaterie, malowidła ścienne i ozdobne łuki, na które wpływ miał styl architektura imperialnych miast Maroka.

 

 

Kasbah Taourirt 

Thami el Glaoui, pasza Marakeszu, był wybitnym właścicielem ziemskim. W regionie Ouarzazate powierzył ksara Taourirt swojemu najstarszemu synowi. El Glaoui przekształcił część ksar we wspaniałą Kasbę, w której mieszkała jego rodzina aż do uzyskania przez Maroko niepodległości w 1956 r. Położona w centrum Ouarzazate Kasba otrzymała kompleksową opiekę, a większość z nich została odrestaurowana w latach 80. XX wieku, natomiast południowa strona przeszła gruntowny remont. Zewnętrzne ściany Taourirt Kasbah ozdobione są geometrycznymi wzorami Amazigh. Jednak po wejściu do budynku można zobaczyć bogactwo dekoracji, które zastosował Glaoui. W niektórych pokojach znajdują się misternie rzeźbione i malowane sufity z desek cedrowych, obrazy i zellige na ścianach. Obszar udostępniony do zwiedzania to tylko niewielka część tego, co obejmuje Kasba.

 

 

Taourirt został zbudowany w XVII wieku, a jego rozbudowę i przebudowę przeprowadził Hammadi Glaoui, rodzeństwo Madaniego, w 1882 roku. Historia Taourirt rozpoczęła się za czasów sułtana Mly Abderrahmana ben Hichama, który mianował Mohammeda Ibibta El Mezouariego z Telouet na stanowisko wódz Glaoua, Ouaouzguit i Imeghran.

Następnie nowy Caid zainicjował strategię pozyskiwania ziemi z południowego wschodu. W tym czasie Taourirt znajdował się pod władzą caidów Tamnougalt. Władza ta została przeniesiona do Telouet w 1874 r., kiedy Mohamed Ibibt przejął Si El Abbas. Dominacja Glaoua została wówczas ustanowiona poprzez sojusze małżeńskie.

 

 

Po śmierci Amghara Mohameda, Hmada lub Abou Si Hammadi el Glaoui poślubił wdowę po nim Lalla Sfia Hmad. Jego bratanek (syn Mohameda Ibibta) poślubił Lallę Ijję Hmad, siostrę Amghara. Dzięki tym powiązaniom Glaoua zapewnili sobie kontrolę nad Taourirt i Ouarzazate, szczególnie po panowaniu sułtana Hassana I. Si Hammadi el Glaoui rządził aż do swojej śmierci w 1937 r. dzięki swemu bratu Paszy Thamiemu i zdolnościom wojskowym jego siostrzeńca Hammou el Glaoui. Rodzina zachowała kontrolę nad Taourirtem wraz z Mohamedem ben Hammadi. W 1940 r. Mohamed El Mahdi ben Hammadi rządził Taourirtem aż do uzyskania niepodległości.

Rząd zarekwirował majątek Glaoui, a jego część zwrócono beneficjentom w latach sześćdziesiątych. W 1972 roku gmina Warzazate nabyła Taourirt Kasbah.

 

 

Festiwal Ahwach

Taniec Ahwach to ważny taniec ludowy w regionie, a niektórzy historycy uważają, że po raz pierwszy pojawił się w Telouet. Każdego roku w Ouarzazate odbywa się festiwal Ahwach, podczas którego prezentowane są tradycyjne tańce z całego Maroka.

 

 

Kasbah Taourirt, Warzazat 45000, Maroko

 

 

 

 

 

 

 

W pobliżu znajduje się największe studio filmowe na świecie „marokańskie Hollywood”. W Atlas Studios nakręcono ponad 200 znanych na całym świecie filmów i seriali telewizyjnych, w tym „Gladiator”, „Ben Hur”, „Królestwo Niebieskie”, „Mumia”, „Pasja”, a ostatnio hit serialu „Gra o tron”. To tutaj kręcono Królestwo niebieskie Ridleya Scotta a Atlas Studios ma trzy plany filmowe, z których jeden jest repliką Jerozolimy. Wizyta tutaj to uczta dla ciała i duszy dla kinomanów.

 

 

 

opracowanie & foto Albin Marciniak

https://www.facebook.com/marciniak.albin

 

 

 

Views: 1100
2026-04-27 0 komentarze/y
1 FacebookTwitterPinterestEmail
Pomorskie

Molo w Gdyni Orłowie

przez Redakcja 2026-04-27
Napisane przez Redakcja
Molo Gdynia Orłowo Bałtyk 7

Molo w Gdyni Orłowie

  Wybierając się na wypoczynek czy chociażby na krótkie weekendowe zwiedzanie do Trójmiasta, spora część osób odwiedza także Gdynię Orłowo. Ta urokliwa dzielnica Gdyni, położona na szlaku spacerowym pomiędzy Gdynią a Sopotem, to miejsce szczególne. Jedną z głównych atrakcji jaka przyciąga rzesze spacerowiczów jest Klif Orłowski – Rezerwat Kępa Redłowska.

.

Molo Gdynia Orłowo Bałtyk 7

.

W sezonie wakacyjnym bardzo popularna jest główna alejka prowadząca z części hotelowej nad Bałtyk. Promenada Królowej Marysieńki, bo o niej mowa, to tak zwany deptak orłowski, czyli nadmorska trasa spacerowa prowadząca od ul. Przebendowskich do mola orłowskiego. Molo to bez wątpienia największa atrakcja i magnes przyciągający turystów, by ze 180 metrowej długości pomostu podziwiać słynne klify oraz zatokę.

.

Klif Orłowski Gdynia Orłowo Bałtyk 3

.

Otoczenie molo to także sporo innych ciekawych miejsc czy obiektów, jak choćby Ławeczka Antoniego Suchanka

Na jednej z ławek znajdujących się na skwerze przy molo, zobaczyć można pomnik siedzącego Antoniego Suchanka. Był on jednym z najwybitniejszych polskich malarzy- marynistów. Urodzony 27 kwietnia 1901 w Rzeszowie,  całe swoje życie związał z ukochaną Gdynią. Inspiracje dla swoich dzieł czerpał m. in. z obserwacji morza, właśnie z gdyńskiej plaży. Pomnik została odsłonięty w maju 2009 roku. Jego autorem jest rzeźbiarz – Zdzisław Koseda.

Plaża w Gdyni Orłowo nie ma dobrej passy bo mimo że bywa często odbudowywana, poddaje się jednak falom Bałtyku. Kolejny remont i odbudowa, ma przywrócić możliwość plażowania w sąsiedztwie molo.

W centrum dzielnicy Gdynia Orłowo, poro powyżej poziomu morza stoi wieża widokowa. Ma  ona 50 m wysokości, a na wysokości 28 m znajduje się taras widokowy, dostępny dla turystów,  z którego rozciąga się malowniczy i przepiękny widok na Zatokę Gdańską. Taras jest czynny w okresie od 1 kwietnia do 31 października, w godzinach od 8:00 do 18:00 –  przy dobrych warunkach pogodowych. Wstęp jest bezpłatny.

.

Molo Gdynia Orłowo Bałtyk 2

.

Molo wybudowane zostało w 1934 roku przez Kompanię Szkolną Batalionu Mostowego Wojska Polskiego z Modlina. Miało ono wówczas aż 420 metrów długości i 6 metrów szerokości. Niestety zimą 1949 roku sztorm zniszczył bezpowrotnie ponad połowę konstrukcji. Kilka lat później odremontowano pozostałą część molo, która ma obecnie 180m długości. Na molo można usiąść, odpocząć na nowo postawionych ławkach, oświetlonych, stylowymi lampami oraz podziwiać przy tym nadmorski krajobraz. Korzystać z  molo może każdy a wstęp jest bezpłatny.

.

Plaza Gdynia Orłowo Bałtyk 1

.

Miejscem gdzie można napić się porannej kawy jest Domek Żeromskiego. Domek, w którym w 1920 roku Stefan Żeromski wraz z rodziną spędzał wakacje. Jest on jednym z zabytkowych  budynków w Gdyni Orłowie. Ten niewielkich gabarytów domek, z  prześlicznym drewnianym ganeczkiem –  to naprawdę urzekające miejsce. Panuje tam jakby magiczna atmosfera. Współcześnie organizowane są w nim wernisaże, wystawy, czy spotkania autorskie. W środku można, również obejrzeć wystawę Pt.  „Życie i twórczość Stefana Żeromskiego”. Wstęp jest bezpłatny, ale chętni mogą wrzucać datki do specjalnej szkatułki. Zebrane pieniądze zostaną przekazane na działalność Towarzystwa Przyjaciół Orłowa, mające tutaj swoją siedzibę. Znajduje się tam, także kawiarnia, w której można napić się pysznej kawy, a  równocześnie podziwiać widoku na morze.

.

Klif Orłowski w Gdyni

Klif Orłowski Gdynia Orłowo Bałtyk 1

.

Na molo w Gdyni Orłowo można dostać się na wiele sposobów, pociągiem, samochodem, rowerem czy na piechotę. Pomiędzy Gdynią, Sopotem i Gdańskiem kursuje wiele pociągów, w tym SKM Trójmiasto zatrzymujący się na każdej stacji. Przejście spacerem ze stacji Gdynia Orłowo na plażę przy molo to zaledwie 1200 metrów. Spacer głównie plażą i alejkami spacerowymi z molo w Sopocie do molo w Orłowie dzieli odległość 4200 m czyli 1 do 1,5 h spaceru. Również pociągiem a najlepiej spacerem dojść można ze Skweru Kościuszki w Gdyni. To nieco dłuższy spacer ale bardzo malowniczym terenem. blisko 6 kilometrowa trasa wiedzie przez Kępę Redłowską plażą, lasem pomiędzy zabytkowymi stanowiskami ogniowymi ze starymi armatami. Przechodzimy także nad klifem lub plażą pod urwiskiem słynnego klifu. Na całodzienny spacer warto rozważyć cały odcinek Gdynia – Sopot i powrót pociągiem podmiejskim. Wszak 10 km czy nawet kilkanaście, wliczając kluczenie pomiędzy atrakcjami, rozłożone na cały dzień to nie jest długi dystans a mamy połączone tak wiele elementów po które przyjeżdżamy nad Bałtyk. O 10 tysiącach kroków dziennie dla zdrowia i kondycji nie wspominając, bo to mamy zupełnie przy okazji.

.

Molo Gdynia Orłowo Bałtyk 3

.

.

Ławeczka Antoniego Suchanka

Plaza Gdynia Orłowo Bałtyk 11

.

Plaza Gdynia Orłowo Bałtyk 5

.

Plaza Gdynia Orłowo Bałtyk 4

.

Plaza Gdynia Orłowo Bałtyk 8

.

Klif Orłowski Gdynia Orłowo Bałtyk 2

.

Plaza Gdynia Orłowo Bałtyk 10

.

Klif Orłowski Gdynia Orłowo Bałtyk 4

.

Molo Gdynia Orłowo Bałtyk 4

.

Molo Gdynia Orłowo Bałtyk 9

.

Molo Gdynia Orłowo Bałtyk 5

.

Molo Gdynia Orłowo Bałtyk 6

.

Plaza Gdynia Orłowo Bałtyk 3

.

.

Ciekawostki nad Bałtykiem

.

wraki polskich okrętów wojennych w Helu

 

wraki polskich okrętów w Helu

 

 

Latarnia Morska Rozewie

Latarnia Morska Rozewie 6

 

Views: 1050
2026-04-27 0 komentarze/y
1 FacebookTwitterPinterestEmail
Podziemia turystyczne w Europie Underground in EuropePodziemia turystyczne w Polsce

Jaskinia Smocza Jama na wzgórzu Wawelskim

przez Albin Marciniak 2026-04-26
Napisane przez Albin Marciniak
Jaskinia Smocza Jama w Krakowie 2
Jaskinia Smocza Jama

   Modernizacja i ponowne udostępnienie jaskini Smocza Jama na wzgórzu Wawelskim otworzyły zupełnie nowy rozdział w zwiedzaniu jednej z najbardziej rozpoznawalnych atrakcji Polski. Nowa trasa „Szukając smoka” rozpoczyna się w przestrzeni Międzymurza, gdzie w przystępny, a jednocześnie merytoryczny sposób przedstawiono geologiczną historię wapiennego wzgórza oraz najstarszą, średniowieczną wersję legendy o smoku, zapisaną przez Wincentego Kadłubka na przełomie XII i XIII wieku. To właśnie tutaj narracja historyczna łączy się z nauką – zwiedzający mogą zobaczyć rekonstrukcję prehistorycznego gada sprzed około 210 milionów lat, nazwanego przez badaczy „Smokiem Wawelskim”.

 

Jaskinia Smocza Jama w Krakowie 9

 

Przeprowadzona wiosną 2021 roku modernizacja znacząco podniosła standard zwiedzania. Wykonano nowe ciągi komunikacyjne między poziomami jaskini, zamontowano barierki poprawiające bezpieczeństwo oraz nowoczesne oświetlenie, które wydobywa strukturę skalnych komór i podkreśla ich naturalny charakter. Uporządkowano także bruk w głównym ciągu, co zwiększyło komfort poruszania się nawet przy dużym natężeniu ruchu turystycznego. Modernizacja na przełomie 2025/2026 przyniosła kolejne zmiany. Od 25 kwietnia 2026 jaskinia została ponownie udostępniona do zwiedzania.

Smocza Jama pozostaje najbardziej znaną jaskinią w Polsce – miejscem, które od wieków funkcjonuje na styku legendy i rzeczywistości. Główny korytarz jest dostępny dla szerokiego ruchu turystycznego, natomiast rozbudowane, boczne partie systemu jaskiniowego pozostają domeną grotołazów i mogą być eksplorowane wyłącznie po uzyskaniu specjalnych zezwoleń.

Jaskinia Smocza Jama w Krakowie 2
Smocza Jama – jaskinia w zachodnim zboczu wawelskiego wzgórza, owiana legendą, jest niewątpliwie jedną z większych jego osobliwości. Najstarszą wersję legendy o smoku wawelskim, związaną z mitycznym początkiem Krakowa, znajdujemy w Kronice Mistrza Wincentego zwanego Kadłubkiem, z przełomu XII i XIII wieku:

„Był bowiem w załomach pewnej skały okrutnie srogi potwór, którego niektórzy zwać zwykli całożercą. Żarłoczności jego każdego tygodnia, według wyliczenia dni, należała się określona liczba bydła. Jeśliby mieszkańcy nie dostarczyli, niby jakichś ofiar, to byliby przez potwora ukarani utratą tyluż głów ludzkich. Grakch [Krak], nie mogąc znieść tej klęski […] skrycie synów wezwawszy, przedstawił [im swój] zamiar, radę przedłożył […]. Na to oni: […] Do ciebie należy władza rozkazywania, do nas konieczność posłuchu. Gdy więc doświadczyli po wielekroć otwartej męskiej walki i daremnej najczęściej próby sił, zmuszeni zostali wreszcie uciec się do podstępu. Bowiem zamiast bydląt podłożyli w zwykłym miejscu skóry bydlęce, wypchane zapaloną siarką. I skoro połknął je z wielką łapczywością całożerca zadusił się od buchających wewnątrz płomieni. I zaraz potem młodszy napadł i zgładził brata, wspólnika zwycięstwa i królestwa, nie jako towarzysza, lecz jako rywala. Łże, jakoby zabił go potwór, ojciec jednak radośnie przyjmuje go jako zwycięzcę […]. Tak oto młodszy Grakch przejmuje władzę po ojcu, dziedzic zbrodniczy! Atoli dłużej skalany był bratobójstwem niż odznaczony władzą. Gdy bowiem wkrótce potem oszustwo wyszło na jaw, gwoli kary za zbrodnię skazany został na wieczne wygnanie […]. A owszem, na skale całożercy wnet założono sławne miasto, od imienia Grakcha nazwane Grakchovia, aby wiecznie żyła pamięć Grakcha. I póty nie zaprzestano obrzędów pogrzebowych, póki nie zostały zamknięte ukończeniem (budowy) miasta. Niektórzy nazwali je Krakowem od krakania kruków, które zleciały się tam do ścierwa potwora”.
Jan Długosz zmienił wersję podania, pisząc, że sam król Krak rozprawił się ze smokiem. W końcu w. XVI Joachim Bielski do legendy wprowadził postać przebiegłego szewca Skuby; jest to dziś najpopularniejszą wersją podania.
Zwiedzanie Smoczej Jamy rozpoczyna się z terenu wzgórza opodal baszty Złodziejskiej. W ceglanej wieżyczce (dawnej studni austriackiej), znajduje się klatka schodowa. Długość pieczary wynosi 270 m, a dostępna trasa do zwiedzania 81 m.”
Jaskinia Smocza Jama w Krakowie 4
Pierwsza, najwyżej położona północna komora „ A”, jeszcze w XIX wieku była zalana wodą, którą czerpano dla potrzeb mieszkańców wzgórza. Z niej krótkie przewężenie prowadzi do głównej, środkowej, największej komory „ B”, o długości 25 m, wysokiej miejscami do 10 m. Układ skał dzieli wnętrze na dwie części o malowniczych zakątkach. W najwyższej partii komora jest nakryta ceglaną kopułą z roku 1830. Zamyka on otwór w stropie, którym do jaskini w r. 1829 dostał się historyk Ambroży Grabowski i pierwszy opisał jej wygląd. Dzięki staraniom Grabowskiego Smoczą Jamę udostępniono do zwiedzania  w latach 1843–1846. Z komory tej odchodzi (niedostępny dla turystów) ciąg ciasnych i błotnistych korytarzy (długości 160 m) z pięcioma jeziorkami zamieszkałymi przez rzadkiego skorupiaka – studniczka tatrzańskiego.
 Jaskinia Smocza Jama w Krakowie 6

 

Plan Smoczej Jamy
długość 276 m. deniwelacja 15 m, (-9 +6) 
Część środkowej komory, była w wiekach XVII–XVIII magazynem i salą biesiadną karczmy, znajdującej się przed dolnym wejściem, nad brzegiem Wisły.

 Jaskinia Smocza Jama w Krakowie 13

Ostatnia południowa komora „C” (długość 11 m, szerokość 5,8 m, a wysokość 4 m), o skalnym stropie podtrzymywanym przez dwa ceglane filary, jest wyjątkowo urozmaicona skalnymi występami, kominami i szczelinami krasowymi. Tu niegdyś była sala karczmy. Wychodząc, na wiślanym bulwarze stajemy przed rzeźbą Smok Wawelski, dłuta Bronisława Chromego z r. 1972. Smoczą Jamę do zwiedzania przystosował Profesor Adolf Szyszko–Bohusz po odzyskaniu w r. 1918 przez Polskę niepodległości.
Jaskinia Smocza Jama w Krakowie 5
Jaskinia Smocza Jama w Krakowie 8
Jaskinia Smocza Jama w Krakowie 10
Jaskinia Smocza Jama w Krakowie 11
Jaskinia Smocza Jama w Krakowie 12
Jaskinia Smocza Jama w Krakowie 16

opracowanie & foto: Albin Marciniak

https://www.facebook.com/marciniak.albin

 

 

NAJPIĘKNIEJSZE PODZIEMIA W POLSCE

NAJPIĘKNIEJSZE PODZIEMIA

Jaskinia przed remontem i zmianami

NAJPIĘKNIEJSZE PODZIEMIA TURYSTYCZNE W POLSCE

 NAJPIĘKNIEJSZE PODZIEMIA

Views: 1016
2026-04-26 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Afryka

Wodospady Ouzoud – Szallalat Uzud na rzece Wadi Uzud w Maroku

przez Redakcja 2026-04-25
Napisane przez Redakcja

   Jedna z większych atrakcji w Maroko w regionie Marrakeszu to Szallalat Uzud – wodospad na rzece Wadi Uzud, ok. 150 kilometrów na północny wschód od Marrakeszu, w pobliżu miejscowości Azilal w Atlasie Średnim. Główna kaskada ma wysokość 110 metrów a poniżej rzeka tworzy szereg mniejszych kaskad, po czym wpada do rzeki Wadi al-Abid. Tysiące litrów wody opadają z hukiem, tworząc niesamowite widowisko w wąwozie. 

Tanger, Fez, Rabat, Casablanca czy Marrakesz, to miasta znane i chętnie odwiedzane przez turystów z całego świata. Maroko choć jest krajem leżącym w Afryce a jego znaczną część zajmuje pustynia, to jednak różnorodność zachęca do zwiedzania daleko poza obszarem wielkomiejskim. Z jednej strony Ocean Atlantycki, na północy Morze Alborańskie, od południa Sahara. To wszystko przecina Atlas – pasmo górskie przecinające całą Afrykę Północną od Tunezji, przez Algierię aż po Maroko, kraju w którym nie brakuje także zieleni. Pomiędzy tym wszystkim są także rzeki i majestatyczne wodospady. Jednym z nich jest trzeci co do wysokości na kontynencie afrykańskim, wodospad Ouzoud.

 

Wizytę nad wodospad warto połączyć przy okazji zwiedzania Marrakeszu. To właśnie z tego miasta organizowane są jednodniowe wycieczki nad wodospad Ouzoud. Spacerując ulicami Marrakeszu praktycznie na każdym kroku natkniemy się na tablice informujące o zorganizowanych wycieczkach nie tylko nad ten wodospad. Najwięcej ofert znajdziemy w rejonie placu Jemaa el-Fnaa w centrum zabytkowej części Marrakeszu.

 

Ceny za przejazd busem lub autokarem w dwie strony, z czasem na zwiedzanie to ok 35 euro. To oczywiście ceny widniejące na tablicach i cennikach w biurach. W tej cenie otrzymujemy transport wraz z przewodnikiem na miejscu. Jak to w Maroko, wszędzie należy się targować i ta sama wycieczka może kosztować ok 25 euro. Lokalny przewodnik wliczony jest w cenę ale zwyczajowo w dobrym tonie jest zostawienie jemu drobnego napiwku. Rezerwując wycieczkę w biurze w Marrakeszu, warto umówić się na usługę wraz z odbiorem z hotelu (czy innego wskazanego punktu w mieście) co ułatwia poranne poszukiwania miejsca zbiórki. 

 

Wyruszając z Marrakeszu należy pamiętać o napojach, bo choć odległość pomiędzy Marrakeszem a wodospadem Ouzoud to ok 160 km, to dojazd zajmuje ok 2,5 h. Wycieczka nie zaczyna się od wizyty w kawiarni czy sklepie, ale od razu wyrusza się na trasę z obejściem wąwozu i wodospadu praktycznie dookoła. Kanapki czy przekąski także pomogą w odliczaniu czasu do przerwy na obiad.

 

Spacer rozpoczyna się na placyku, skąd prowadzi ścieżka pośród domów i gajów oliwnych, by po kilkunastu minutach stanąć na krawędzi potężnego urwiska. Tutaj uwaga dla rodziców z dziećmi. Ta część nie jest niczym zabezpieczona a chęć spojrzenia w dół z krawędzi skarpy, może skończyć się tragicznie. Brak jakiegokolwiek zabezpieczenia na piaszczystej, opadającej krawędzi kończy się 110 metrową przepaścią. Wzdłuż wiedzie ścieżka z której nie należy zbaczać. Tak dojdziemy do kolejnej części spaceru a ścieżka tym razem piaszczysta, wiedzie zalesionym zboczem aż do dolnej części wodospadu. Po drodze, mniej więcej w połowie wąwozu, jest czas na wizytę w kawiarni z tarasem widokowym.

 

Choć wygląda to złowrogo, to jednak ziemia wypłukiwana jest bardzo powoli i nie jest bardzo krucha. Stabilność gruntu wynika z wielowiekowego procesu. Jak wyjaśnił lokalny przewodnik, drzewa oliwne (i nie tylko) wypuszczają soki i żywice, które wsiąkając w ziemię tworzą bardzo zespoloną masę. Gdyby nie ten proces, wejście tak blisko krawędzi skończyło by się oberwaniem gruntu i upadkiem z bardzo dużej wysokości.

 

Po ok 40 minutach wędrówki, licząc od wyjścia z autokaru i przejścia górnej części, dochodzimy do rozlewiska z opadających mas wody z wodospadu znajdującego się ok 100 m dalej. Czas na kolejne dziesiątki zdjęć i podziwianie majestatu wodospadu. Można ten majestat podziwiać z bardzo bliska, z chłodzącą bryzą na twarzy. Bywa że i niezłego schłodzenia, gdy wiatr mocniej zawiruje opadającą wodą. Te atrakcje można poczuć za jedyne 20 dirhamów, bo tyle kosztuje kilkunastominutowa przejażdżka tratwami podpływającymi pod sam huczący wodospad. Z tej odległości opadająca masa wody robi duże wrażenie a mimo palącego słońca mocno schładza.

 

Po bliskim spotkaniu z wodospadem, tratwy dobijają do drugiego brzegu. Stąd betonowe alejki i schody prowadzą na kolejne tarasy widokowe. Na kilku takich tarasach są także restauracje i sklepiki z pamiątkami. Kto nie był nad Bałtykiem i nie zjadł drogiej ryby, czy w Zakopanem nie przepłacił parokrotnie za oscypka, ten ze zdziwieniem będzie się przyglądał tłumom chcącym zjeść cokolwiek, czekając na stolik z widokiem na majestatyczne kaskady wody. Wybór niewielki a za większość pozycji z menu należy zapłacić od ok 120 dirhamów wzwyż. Byłem, zjadłem i głodny wyszedłem. Kultowe zdjęcie z Misiem na Krupówkach także ma swoją cenę, podobnie jest i nad wodospadem Ouzoud.

 

Po obiedzie czas na kolejny kilkuminutowy spacer alejkami wśród straganów. Tak dochodzimy do platformy w połowie wysokości wodospadu, tuż powyżej progu na którym potężne masy wody rozbijają się o skały. Otoczenie potęguje huk jaki towarzyszy opadającym masom  wody. Czerwień ścian, zieleń roślin a do tego często widoczna tęcza tworzona z mgiełki unoszącej się ponad całością. To robi wrażenie…

 

Po przejściu alejkami na ostatni taras widokowy gdzie wodospad mamy w pełnej okazałości, zaczynamy być otaczani przez małpki Makaki. Te sympatyczne stworzenia są już tak nauczone bliskości z ludźmi, że nie ma najmniejszego problemu na udane zdjęcia a nawet selfie. Karmione smakołykami są przez cały dzień a znużenie kolejnymi smakołykami widać aż nadto. No ale jak tu nie podać małpie orzeszka by ta zrobiła dobrą minę do zdjęcia? Wszak dla wielu jadących do Marrakeszu właśnie makaki są główną atrakcją.

 

Marrakesz jak i całe Maroko mają swoją magię, wynikającą choćby z tej różnorodności. To wciąga i powoduje chęć powrotu i kolejnych eksploracji, bo ta Afryka nie taka dzika…

 

 

opracowanie & foto Albin Marciniak
https://www.facebook.com/marciniak.albin

więcej zdjęć z nad wodospadu Ouzoud

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Views: 922
2026-04-25 0 komentarze/y
1 FacebookTwitterPinterestEmail
WŁOCHY

Tajna baza wojskowa Tuono, Trentino, Włochy

przez Redakcja 2026-04-25
Napisane przez Redakcja
tajna baza wojskowa Tuono Trentino Włochy 13

Tajna baza wojskowa Tuono: Zimna Wojna w Dolomitach

   

  W sercu malowniczych Dolomitów, w regionie Trentino-Górna Adyga we Włoszech, znajduje się miejsce, które wydaje się być nieco zaskakującą perełką, szczególnie dla tych, którzy poszukują w tej górzystej okolicy czegoś więcej niż tylko wędrówek po szlakach. Mowa o Base Tuono, tajnej bazie wojskowej, której historia jest nierozerwalnie związana z zimną wojną i rosnącymi napięciami międzynarodowymi drugiej połowy XX wieku.

Położona kilka kilometrów od malowniczej miejscowości Folgaria, w pobliżu jeziora Coe, Base Tuono jest jednym z ostatnich śladów, które przypominają o strategicznych działaniach wojskowych w tym rejonie, które miały na celu ochronę zachodniej Europy przed potencjalnym atakiem ze strony bloku wschodniego. To miejsce, które przez dekady było ściśle tajne, ukryte w górskich wzniesieniach, a dziś otwarte dla turystów, którzy chcą poznać historię wojskowych przygotowań, które nigdy nie zostały zrealizowane, ale które miały ogromne znaczenie w czasach zimnej wojny.

tajna baza wojskowa Tuono Trentino Włochy 13

 

Pociski wycelowane w niebo, hangary, bunkry, elektroniczne czołgi, radary i nasypy przywołują „równowagę terroru”, napięcie między Wschodem a Zachodem świata, próg nuklearnego holokaustu. Trwająca około godziny wycieczka z przewodnikiem rozpoczyna się od wprowadzenia historycznego, które ilustruje okres zimnej wojny.

Base Tuono: W cieniu zimnej wojny

Base Tuono powstała w latach 60. XX wieku jako część włoskiego systemu obrony, mającego na celu ochronę Alpejskiego regionu przed ewentualnym atakiem ZSRR. Zlokalizowana w strategicznym punkcie Dolomitów, w rejonie, który mógłby stanowić doskonałą bazę do kontrolowania przestrzeni powietrznej, baza była wyposażona w najnowocześniejsze na ówczesne czasy systemy radarowe i komunikacyjne. Co ciekawe, była częścią większego systemu NATO, mającego na celu monitorowanie i neutralizowanie zagrożeń w regionie. Choć na mapie wojskowej mogła wyglądać na spokojne miejsce, w rzeczywistości stanowiła punkt obserwacyjny o wielkim znaczeniu strategicznym.

tajna baza wojskowa Tuono Trentino Włochy 1

 

Wejście na teren bazy. Cały teren jest nadal ogrodzony i pilnie strzeżony. Także na mapach Google teren jest zakamuflowany a lokalizacja bazy nie pokrywa się ze znacznikiem na mapach… Błąd ? raczej zapobiegliwość i dbanie o utrzymanie bazy w gotowości do szybkiego dostosowania do potrzeby chwili.

Podziemne laboratorium zimnej wojny

Baza Tuono to nie tylko zbiór radarów i wież wznoszących się nad Dolomitami. To również podziemne tunele, które niegdyś były pełne tajnych urządzeń, przeznaczonych do monitorowania potencjalnych ataków rakietowych. Systemy radarowe i łącznościowe ściśle współpracowały z innymi bazami NATO w regionie, tworząc sieć, która miała na celu obronę zachodniej Europy. W murach bazy znajdowały się także laboratoria do przeprowadzania symulacji strategicznych, a także pomieszczenia przygotowane na ewentualne działania wojenne.

Ostatecznie zimna wojna nie przerodziła się w wielki konflikt, a dzięki upadkowi muru berlińskiego i rozpadzie ZSRR w latach 90. bazy tego typu straciły swoje znaczenie. Baza Tuono została zamknięta, a jej funkcje wojskowe wygasły, jednak sama struktura wciąż kryje w sobie wiele tajemnic.

Base Tuono
Alpe di Folgaria – Coe, SP143, 16,
38064 Folgaria TN

Cell. 348 1943926
https://www.basetuono.it

 

 

tajna baza wojskowa Tuono Trentino Włochy 3

 

 

Na betonowym placu można zobaczyć rakiety wymierzone w niebo a będące częścią krajowego systemu obrony przeciwrakietowej. Na tablicach prezentowane są mapy lokalizacji pozostałych baz rakietowych i zasady ich działania (zastosowanie). Prezentowanych jest kilka pocisków Nike-Hercules oraz dokładne charakterystyki techniczne systemu uzbrojenia.

Zimnowojenna pamięć na tle natury

Choć dziś Base Tuono jest otwarta dla turystów, którzy chcą poznać to niecodzienne miejsce, które łączy historię z wyjątkowym położeniem w sercu Dolomitów, nie zmienia to faktu, że zachowało ono swój wojskowy charakter. Długie, wąskie korytarze, w których wciąż można dostrzec resztki przestarzałych urządzeń, w połączeniu z surowymi ścianami i obskurnym wyglądem, sprawiają, że na chwilę można poczuć się jak w czasie rzeczywistym, na froncie zimnej wojny. Baza Tuono to także doskonała okazja do zobaczenia, jak technologia wojskowa z lat 60. XX wieku próbowała zderzyć się z dziką, nieokiełznaną naturą Dolomitów.

Dla odwiedzających to wyjątkowe miejsce, pełne historii, jednocześnie stanowi ono kontrast do spokojnej, cichej górskiej okolicy, gdzie w pełni można docenić widoki na jezioro Coe i okoliczne szczyty. I choć dzisiaj nie trzeba się już martwić o atak z ZSRR, Base Tuono wciąż pozostaje interesującym świadkiem historii, który przetrwał do dziś.

tajna baza wojskowa Tuono Trentino Włochy 2

 

W centralnej części wystawy można dowiedzieć się o systemie wykrywania z użyciem radarów. Na wzgórzu ustawione są dwa takie radary zamontowane na pojazdach a poniżej, na placu obok wyrzutni pokazane są mobilne systemy sterowania zamontowane w pojazdach. W hali pokazane są komputery, instrumenty zarządzania radarami, sprzęt komunikacyjny, systemy sterowania i kontroli oraz konsolę do wystrzeliwania rakiet.

Base Tuono – nieoczywisty punkt na mapie

Base Tuono to miejsce, które wśród wielu innych atrakcji Trentino jest zdecydowanie mniej znane. Niemniej jednak, dla miłośników historii zimnej wojny, obiekt ten stanowi fascynujący punkt na mapie regionu. Dzięki swojej lokalizacji w Dolomitach, tuż obok jeziora Coe, wciąż przyciąga turystów, którzy pragną nie tylko cieszyć się pięknem włoskiej przyrody, ale również odkryć miejsce, które ma swoją własną, tajemniczą opowieść. Choć zimna wojna minęła, a baza straciła swoją funkcję obronną, to wciąż pozostaje doskonałym przykładem na to, jak historia wojskowa i naturalne piękno potrafią harmonijnie współistnieć w jednym, niesamowitym miejscu.

tajna baza wojskowa Tuono Trentino Włochy 4

 

Wizyta kończy się w podziemnym bunkrze, w którym ilustrowana jest sekwencja startu rakiet z głowicami jądrowymi. Krótki korytarz, dwoje opancerzonych drzwi, wąski, słabo oświetlony pokój z elektronicznym panelem pełnym światełek i przycisków pośrodku. Jest to Panel SP, „Panel Sekcji”. Przewodnik prosi o ciszę, aktywuje przycisk, a na panelu w szybkich odstępach czasu zapalają się kontrolki sekwencji odpalania rakiet.
Głosy, rozkazy są po angielsku, nawet odliczanie do… Missile Away! Pociski zostały odpalone!

 

tajna baza wojskowa Tuono Trentino Włochy 5

 

Base Tuono w Trentino to niezwykła podróż w czasie do lat zimnej wojny, osadzona w sercu włoskich Dolomitów. Z jednej strony ukazuje technologię i przygotowania wojskowe z minionej epoki, z drugiej zaś zaprasza do odkrywania niezrównanego piękna natury. Dla turystów i pasjonatów historii to niezapomniane miejsce, które wciąż kryje tajemnice, zachowując swój historyczny charakter w malowniczej scenerii, w której staje się symbolicznie pomostem między przeszłością a teraźniejszością.

 

tajna baza wojskowa Tuono Trentino Włochy 6

 

tajna baza wojskowa Tuono Trentino Włochy 7

 

tajna baza wojskowa Tuono Trentino Włochy 8

 

tajna baza wojskowa Tuono Trentino Włochy 9

 

tajna baza wojskowa Tuono Trentino Włochy 10

 

tajna baza wojskowa Tuono Trentino Włochy 11

 

tajna baza wojskowa Tuono Trentino Włochy 12

 

tajna baza wojskowa Tuono Trentino Włochy 14

 

tajna baza wojskowa Tuono Trentino Włochy 15

 

tajna baza wojskowa Tuono Trentino Włochy 16

 

tajna baza wojskowa Tuono Trentino Włochy 17

 

tajna baza wojskowa Tuono Trentino Włochy 18

opracowanie & foto: Albin Marciniak

https://www.facebook.com/marciniak.albin

#Trentino #BaseTuono

Views: 738
2026-04-25 0 komentarze/y
1 FacebookTwitterPinterestEmail
  • 1
  • …
  • 23
  • 24
  • 25
  • 26
  • 27
  • …
  • 291

Archiwa

  • listopad 2026
  • październik 2026
  • wrzesień 2026
  • sierpień 2026
  • lipiec 2026
  • czerwiec 2026
  • maj 2026
  • kwiecień 2026
  • marzec 2026
  • luty 2026
  • styczeń 2026
  • grudzień 2025
  • listopad 2025
  • październik 2025
  • wrzesień 2025
  • sierpień 2025
  • lipiec 2025
  • czerwiec 2025
  • maj 2025
  • kwiecień 2025
  • marzec 2025
  • luty 2025
  • styczeń 2025
  • grudzień 2024
  • listopad 2024
  • październik 2024
  • wrzesień 2024
  • sierpień 2024
  • lipiec 2024
  • czerwiec 2024
  • maj 2024
  • kwiecień 2024
  • marzec 2024
  • luty 2024
  • styczeń 2024
  • grudzień 2023
  • listopad 2023
  • październik 2023
  • wrzesień 2023
  • sierpień 2023
  • lipiec 2023
  • czerwiec 2023
  • maj 2023
  • kwiecień 2023
  • marzec 2023
  • luty 2023
  • styczeń 2023
  • grudzień 2022
  • listopad 2022
  • październik 2022
  • wrzesień 2022
  • sierpień 2022
  • lipiec 2022
  • czerwiec 2022
  • maj 2022
  • kwiecień 2022
  • marzec 2022
  • luty 2022
  • styczeń 2022
  • grudzień 2021
  • listopad 2021
  • październik 2021
  • wrzesień 2021
  • sierpień 2021
  • lipiec 2021
  • czerwiec 2021
  • maj 2021
  • kwiecień 2021
  • marzec 2021
  • luty 2021
  • styczeń 2021
  • grudzień 2020
  • listopad 2020
  • październik 2020
  • wrzesień 2020
  • sierpień 2020
  • lipiec 2020
  • czerwiec 2020
  • maj 2020
  • kwiecień 2020
  • marzec 2020
  • luty 2020
  • styczeń 2020
  • grudzień 2019
  • listopad 2019
  • październik 2019
  • wrzesień 2019
  • sierpień 2019
  • lipiec 2019
  • czerwiec 2019
  • maj 2019
  • kwiecień 2019
  • marzec 2019
  • luty 2019
  • styczeń 2019
  • grudzień 2018
  • listopad 2018
  • październik 2018
  • wrzesień 2018
  • sierpień 2018
  • lipiec 2018
  • czerwiec 2018
  • maj 2018
  • kwiecień 2018
  • marzec 2018
  • luty 2018
  • styczeń 2018
  • grudzień 2017
  • listopad 2017
  • październik 2017
  • wrzesień 2017
  • sierpień 2017
  • lipiec 2017
  • czerwiec 2017
  • maj 2017
  • kwiecień 2017
  • marzec 2017
  • luty 2017
  • styczeń 2017
  • grudzień 2016
  • listopad 2016
  • październik 2016
  • wrzesień 2016
  • sierpień 2016
  • lipiec 2016
  • czerwiec 2016
  • maj 2016
  • kwiecień 2016
  • marzec 2016
  • luty 2016
  • styczeń 2016
  • grudzień 2015
  • listopad 2015
  • październik 2015
  • wrzesień 2015
  • sierpień 2015
  • lipiec 2015
  • czerwiec 2015
  • maj 2015
  • kwiecień 2015
  • marzec 2015
  • luty 2015
  • styczeń 2015
  • grudzień 2014
  • listopad 2014
  • październik 2014
  • wrzesień 2014
  • sierpień 2014
  • lipiec 2014
  • czerwiec 2014
  • maj 2014
  • kwiecień 2014
  • marzec 2014
  • luty 2014
  • styczeń 2014
  • grudzień 2013
  • listopad 2013
  • październik 2013
  • wrzesień 2013
  • sierpień 2013
  • lipiec 2013
  • czerwiec 2013
  • maj 2013
  • kwiecień 2013
  • marzec 2013
  • luty 2013
  • styczeń 2013
  • grudzień 2012
  • listopad 2012
  • październik 2012
  • wrzesień 2012
  • sierpień 2012
  • lipiec 2012
  • czerwiec 2012
  • maj 2012
  • kwiecień 2012
  • marzec 2012
  • luty 2012
  • styczeń 2012
  • grudzień 2011
  • listopad 2011
  • październik 2011
  • wrzesień 2011
  • sierpień 2011
  • lipiec 2011
  • czerwiec 2011
  • maj 2011
  • kwiecień 2011
  • marzec 2011
  • luty 2011
  • styczeń 2011
  • grudzień 2010
  • listopad 2010
  • październik 2010
  • wrzesień 2010
  • sierpień 2010
  • lipiec 2010
  • czerwiec 2010
  • maj 2010
  • kwiecień 2010
  • marzec 2010
  • luty 2010
  • styczeń 2010
  • grudzień 2009
  • listopad 2009
  • październik 2009
  • wrzesień 2009
  • sierpień 2009
  • lipiec 2009
  • czerwiec 2009
  • maj 2009
  • kwiecień 2009
  • styczeń 2009
  • listopad 2008
  • październik 2008

Kategorie

  • Administracyjna
  • Afryka
  • Akcje eko
  • Aktualności
  • Aktualności inne
  • Albania
  • Aleja Podróżników
  • alejapodroznikow
  • Ameryka Północna
  • Ameryka Południowa
  • Ameryka Środkowa i Karaiby
  • Artykuły testowe
  • Australia i Oceania
  • Austria
  • Azja
  • Bez kategorii
  • Biegi
  • BUŁGARIA
  • Chorwacja
  • Ciekawostki
  • Cykliczne Spotkania Podróżników
  • CZARNOGÓRA
  • Czechy
  • Czyste Góry Czyste Szlaki
  • Czyste Tatry
  • Czyste Tatry
  • Dania
  • Dolny Śląsk
  • Europa
  • Festiwale
  • Filmy
  • Francja
  • Fundacja Aleja Podróżników
  • Góry
  • HISZPANIA
  • HOLANDIA
  • jarmarki bożonarodzeniowe w Europie
  • Kolej
  • Konkurs Fotograficzny
  • Konkursy
  • Konkursy inne
  • Korona
  • Kościoły i obiekty sakralne
  • KOSOWO
  • Książka
  • Kuchnia
  • Kuchnie świata
  • Kujawsko-pomorskie
  • LITWA
  • Łódzkie
  • Lotniska i powietrze
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • LUKSEMBURG
  • MACEDONIA
  • Małopolskie
  • Malta
  • Materiał zewnętrzny
  • Miasta
  • Miejsca wyjątkowe
  • Muzea
  • Najciekawsze szlaki piesze i rowerowe w Europie
  • Newsy
  • NIEMCY
  • noclegi
  • NORWEGIA
  • Opolskie
  • Parowozownie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Podziemia turystyczne w Europie Underground in Europe
  • Podziemia turystyczne w Polsce
  • Podziemia w Europie i na świecie
  • Polecamy
  • Polska
  • Pomorskie
  • Portugalia
  • PRACE KONKURSOWE POLSKA
  • PRACE KONKURSOWE ŚWIAT
  • Projekt 4 Pory Roku
  • Projekt Mali Melomani
  • Projekt Mali Melomani II
  • Recenzje sprzętu
  • Reklama
  • Robocze inne
  • ROSJA
  • Rower
  • Różne media
  • Rumunia
  • Schroniska górskie w Polsce
  • SERBIA
  • Skanseny w Polsce
  • Śląskie
  • Slowacja
  • Slowenia
  • Spływy kajakowe
  • Spotkania autorskie
  • Spotkania, zloty, imprezy podróżników
  • Sprzęt
  • Świat
  • Świętokrzyskie
  • SZWAJCARIA
  • Tanie loty
  • Tatromaniak
  • Testy sprzętu
  • Twierdze i Forty
  • Ukraina
  • unesco
  • Via Adriatica Trail
  • Warmińsko-mazurskie
  • Warsztaty i plenery fotograficzne
  • WĘGRY
  • WIELKA BRYTANIA
  • Wielkopolskie
  • WŁOCHY
  • Woda
  • Wspomnienia z podróży
  • Wystawy
  • Wywiady
  • Zabytki sakralne
  • Zachodniopomorskie
  • Zamki i pałace
  • zamki i palace
  • Zostań w domu nie odwołuj

Follow Us

Top Selling Multipurpose WP Theme

Recent Posts

  • Pałac Zamoyskich w Kozłówce – perła Lubelszczyzny. Historia i zwiedzanie

    2026-11-03
  • Dom Zdrojowy w Świeradowie-Zdroju – Hala Spacerowa i Pijalnia Wód

    2026-11-03
  • Zamek Wleń (Lenno) Najstarszy murowany zamek w Polsce – śladami Piastów Śląskich

    2026-11-02
  • Tragiczny bilans wypadków w Tatrach – blisko 1200 ofiar śmiertelnych

    2026-11-02
  • Europejskie lotniska położone najbliżej centrum miasta

    2026-11-01
  • Słowacja rozpoczyna sezon narciarski 2026/2027

    2026-11-01

Social Feed

Social Feed

Editors’ Picks

zamek Drakuli w Poenari

2016-01-25

Rezerwat Groapa Ruginoasa, Góry Bihor w Rumunii

2022-08-06

Zamek Drakuli w Hunedoarze w Rumunii

2024-03-03

Kopalnia soli Salina Turda w Rumunii

2024-08-17

Jaskinia Meziad, Peşteră

2024-08-20

FIND US

[icon_bar icon="icon-facebook" link="https://www.facebook.com/groups/betheme" target="" size="small" social="facebook"][icon_bar icon="icon-gplus" link="#" target="" size="small" social="google"][icon_bar icon="icon-x-twitter" link="#" target="" size="small" social="twitter"][icon_bar icon="icon-vimeo" link="#" target="" size="small" social="vimeo"][icon_bar icon="icon-play" link="https://www.youtube.com/@MuffinGroup" target="" size="small" social="youtube"]

Najnowsze komentarze

  1. Veckio - Góry tęczowe
  2. KlubowiczAdmin - Czyste Góry Czyste Szlaki, Beskid Sądecki
  3. Barbara - Czyste Góry Czyste Szlaki, Beskid Sądecki
  4. odkryjnepal - Ferie zimowe z dziećmi – gdzie warto wyjechać?
  5. png2icon - Góry tęczowe

CATEGORIES

  • Administracyjna
  • Afryka
  • Akcje eko
  • Aktualności
  • Aktualności inne
  • Albania
  • Aleja Podróżników
  • alejapodroznikow
  • Ameryka Północna
  • Ameryka Południowa
  • Ameryka Środkowa i Karaiby
  • Artykuły testowe
  • Australia i Oceania
  • Austria
  • Azja
  • Bez kategorii
  • Biegi
  • BUŁGARIA
  • Chorwacja
  • Ciekawostki
  • Cykliczne Spotkania Podróżników
  • CZARNOGÓRA
  • Czechy
  • Czyste Góry Czyste Szlaki
  • Czyste Tatry
  • Czyste Tatry
  • Dania
  • Dolny Śląsk
  • Europa
  • Festiwale
  • Filmy
  • Francja
  • Fundacja Aleja Podróżników
  • Góry
  • HISZPANIA
  • HOLANDIA
  • jarmarki bożonarodzeniowe w Europie
  • Kolej
  • Konkurs Fotograficzny
  • Konkursy
  • Konkursy inne
  • Korona
  • Kościoły i obiekty sakralne
  • KOSOWO
  • Książka
  • Kuchnia
  • Kuchnie świata
  • Kujawsko-pomorskie
  • LITWA
  • Łódzkie
  • Lotniska i powietrze
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • LUKSEMBURG
  • MACEDONIA
  • Małopolskie
  • Malta
  • Materiał zewnętrzny
  • Miasta
  • Miejsca wyjątkowe
  • Muzea
  • Najciekawsze szlaki piesze i rowerowe w Europie
  • Newsy
  • NIEMCY
  • noclegi
  • NORWEGIA
  • Opolskie
  • Parowozownie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Podziemia turystyczne w Europie Underground in Europe
  • Podziemia turystyczne w Polsce
  • Podziemia w Europie i na świecie
  • Polecamy
  • Polska
  • Pomorskie
  • Portugalia
  • PRACE KONKURSOWE POLSKA
  • PRACE KONKURSOWE ŚWIAT
  • Projekt 4 Pory Roku
  • Projekt Mali Melomani
  • Projekt Mali Melomani II
  • Recenzje sprzętu
  • Reklama
  • Robocze inne
  • ROSJA
  • Rower
  • Różne media
  • Rumunia
  • Schroniska górskie w Polsce
  • SERBIA
  • Skanseny w Polsce
  • Śląskie
  • Slowacja
  • Slowenia
  • Spływy kajakowe
  • Spotkania autorskie
  • Spotkania, zloty, imprezy podróżników
  • Sprzęt
  • Świat
  • Świętokrzyskie
  • SZWAJCARIA
  • Tanie loty
  • Tatromaniak
  • Testy sprzętu
  • Twierdze i Forty
  • Ukraina
  • unesco
  • Via Adriatica Trail
  • Warmińsko-mazurskie
  • Warsztaty i plenery fotograficzne
  • WĘGRY
  • WIELKA BRYTANIA
  • Wielkopolskie
  • WŁOCHY
  • Woda
  • Wspomnienia z podróży
  • Wystawy
  • Wywiady
  • Zabytki sakralne
  • Zachodniopomorskie
  • Zamki i pałace
  • zamki i palace
  • Zostań w domu nie odwołuj

OUR MAGAZINE

Vitae adipiscing turpis. Aenean ligula nibh in, molestie id viverra a, dapibus at dolor. Aenean ligula nibh in molestie id.

ADVERT

SIGN UP FOR
NEWSLETTER

Aenean ligula nibh, mole stie id viverra a, dapibus ante lobortis

[button title="Subscribe" link="#"]

TAGS

Albin Marciniak Albin Marciniak podróżnik Chorwacja Czyste Góry Czyste Szlaki Czyste Tatry Dolny Śląsk foto: Albin Marciniak góry jaskinie Karolina Zięba-Kulawik katakumby Klub Podróżników Klub Podróżników Śródziemie konkurs Konkurs fotograficzny kopalnie Kościoły i obiekty sakralne Kraków Kraków Airport mapa zamków maroko military mine muzeum najpiękniejsze podziemia w Europie do zwiedzania Orla Perć Piwnica pod Baranami podziemia w Polsce podziemia świata polska polska na weekend RYANAIR schronisko skansen slajdowisko słowacja tatry The most beautiful underground in Europe to explore Underground cave w Krakowie w Polsce wyprawa zamek Zamki Polskie Zamki w Polsce

Klub Podróżników Śródziemie

Ogólnopolski portal podróżniczy poświęcony odkrywaniu Polski i świata. Od znanych miast i zabytków, przez górskie szlaki i podziemia, po miejsca nieoczywiste i zapomniane.

Rzetelne relacje, autorskie przewodniki oraz praktyczne wskazówki dla turystów, pasjonatów historii i miłośników aktywnego podróżowania.

Odkrywaj świat z nami – świadomie, krok po kroku i z pasją.

Ciekawe w województwach

    • Dolnośląskie
    • Kujawsko-pomorskie
    • Lubelskie
    • Lubuskie
    • Łódzkie
    • Małopolskie
    • Mazowieckie
    • Opolskie
    • Podkarpackie
    • Podlaskie
    • Pomorskie
    • Śląskie
    • Świętokrzyskie
    • Warmińsko-mazurskie
    • Wielkopolskie
    • Zachodniopomorskie

Polecane

Pałac Zamoyskich w Kozłówce – perła Lubelszczyzny. Historia i zwiedzanie
Dom Zdrojowy w Świeradowie-Zdroju – Hala Spacerowa i Pijalnia Wód
Zamek Wleń (Lenno) Najstarszy murowany zamek w Polsce – śladami Piastów Śląskich
Tragiczny bilans wypadków w Tatrach – blisko 1200 ofiar śmiertelnych

Ostatnio dodane

Pałac Zamoyskich w Kozłówce – perła Lubelszczyzny. Historia i zwiedzanie
Dom Zdrojowy w Świeradowie-Zdroju – Hala Spacerowa i Pijalnia Wód
Zamek Wleń (Lenno) Najstarszy murowany zamek w Polsce – śladami Piastów Śląskich
Tragiczny bilans wypadków w Tatrach – blisko 1200 ofiar śmiertelnych
Facebook Twitter Youtube Linkedin Envelope Rss

klubpodroznikow.com – Copyright & Copy 2025/26

Created by Konfig.Info

  • Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Fundacja Aleja Podróżników
  • Forum
  • Relacje
    • Europa
    • Polska
    • Świat
  • Sprzęt
    • Recenzje sprzętu
    • Testy sprzętu
  • Książka
  • Kontakt Klub Podróżników Śródziemie
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Home
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat

Editor’s Picks

  • Kopalnia złota Rosia Montana w Rumunii

    2026-09-18
  • Góry solne w Rumunii – Muntele de sare

    2026-08-24
  • Wulkany błotne w Rumunii, wyjątkowy rezerwat przyrody

    2026-06-22
  • Sighișoara miasto w środkowej Rumunii w Siedmiogrodzie

    2026-06-18
  • Rezerwat Cheile Turzii – wąwóz Turda

    2026-05-29
  • Droga Transfogaraska w Rumunii

    2025-09-17
@2021 - All Right Reserved. Designed and Developed by PenciDesign