Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Slajdowiska
    • Spotkania autorskie
  • Relacje
    • Europa
      • Albania
      • Austria
      • Bułgaria
      • Chorwacja
      • Czarnogóra
      • Czechy
      • Dania
      • Francja
      • Hiszpania
      • Holandia
      • Kosowo
      • Litwa
      • Luksemburg
      • Macedonia
      • Malta
      • Niemcy
      • Norwegia
      • Portugalia
      • Rosja
      • Rumunia
      • Serbia
      • Slowacja
      • Slowenia
      • Szwajcaria
      • Ukraina
      • Wegry
      • Wielka Brytania
      • Włochy
    • Polska informacje i fotorelacje
      • Forty i twierdze
      • Góry
      • Kolej
        • Parowozownie
      • Miasta
      • Miejsca wyjątkowe
      • Muzea
      • Podziemia
      • Polska na weekend
      • Skanseny w Polsce
      • Woda
      • Województwa
        • Dolny Śląsk
        • Kujawsko-pomorskie
        • Łódzkie
        • Lubelskie
        • Lubuskie
        • Małopolskie
        • Mazowieckie
        • Opolskie
        • Podkarpackie
        • Podlaskie
        • Pomorskie
        • Śląskie
        • Świętokrzyskie
        • Warmińsko-mazurskie
        • Wielkopolskie
        • Zachodniopomorskie
      • Zabytki sakralne
      • Zamki i pałace
    • Świat
      • Afryka
      • Ameryka Południowa
      • Ameryka Północna
      • Ameryka Środkowa i Karaiby
      • Antarktyda
      • Australia i Oceania
      • Azja
    • Schroniska Górskie
  • Filmy
  • Sprzęt
    • Polecamy
    • Recenzje sprzętu
    • Testy sprzętu
  • Autorzy
    • Albin Marciniak
    • Karolina Zięba-Kulawik
    • Redakcja
  • Forum
  • Fundacja Aleja Podróżników
  • Kontakt
sobota, 21 marca, 2026
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Slajdowiska
    • Spotkania autorskie
  • Relacje
    • Europa
      • Albania
      • Austria
      • Bułgaria
      • Chorwacja
      • Czarnogóra
      • Czechy
      • Dania
      • Francja
      • Hiszpania
      • Holandia
      • Kosowo
      • Litwa
      • Luksemburg
      • Macedonia
      • Malta
      • Niemcy
      • Norwegia
      • Portugalia
      • Rosja
      • Rumunia
      • Serbia
      • Slowacja
      • Slowenia
      • Szwajcaria
      • Ukraina
      • Wegry
      • Wielka Brytania
      • Włochy
    • Polska informacje i fotorelacje
      • Forty i twierdze
      • Góry
      • Kolej
        • Parowozownie
      • Miasta
      • Miejsca wyjątkowe
      • Muzea
      • Podziemia
      • Polska na weekend
      • Skanseny w Polsce
      • Woda
      • Województwa
        • Dolny Śląsk
        • Kujawsko-pomorskie
        • Łódzkie
        • Lubelskie
        • Lubuskie
        • Małopolskie
        • Mazowieckie
        • Opolskie
        • Podkarpackie
        • Podlaskie
        • Pomorskie
        • Śląskie
        • Świętokrzyskie
        • Warmińsko-mazurskie
        • Wielkopolskie
        • Zachodniopomorskie
      • Zabytki sakralne
      • Zamki i pałace
    • Świat
      • Afryka
      • Ameryka Południowa
      • Ameryka Północna
      • Ameryka Środkowa i Karaiby
      • Antarktyda
      • Australia i Oceania
      • Azja
    • Schroniska Górskie
  • Filmy
  • Sprzęt
    • Polecamy
    • Recenzje sprzętu
    • Testy sprzętu
  • Autorzy
    • Albin Marciniak
    • Karolina Zięba-Kulawik
    • Redakcja
  • Forum
  • Fundacja Aleja Podróżników
  • Kontakt
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Fundacja Aleja Podróżników
  • Forum
  • Relacje
    • Europa
    • Polska
    • Świat
  • Sprzęt
    • Recenzje sprzętu
    • Testy sprzętu
  • Książka
  • Kontakt
Copyright 2025 - All Right Reserved
NIEMCY

Klasztor romański Eberbach z XI wieku

przez Redakcja 2026-01-25
Napisane przez Redakcja
Pocysterski klasztor Eberbach

Klasztor Eberbach

Wyjątkowy zabytek który warto zobaczyć. Zwiedzając w Wiesbaden, mamy zaledwie kilkanaście kilometrów by dotrzeć na wzgórze z rozległymi winnicami.

Pocysterski klasztor Eberbach

 

Klasztor Eberbach, którego początki datowane są na XI wiek, do dziś zaskakuje rozmachem i wielkością. Jest to jedno w niewielu opactw w Niemczech, którego piękne, romańskie budynki zachowały się do naszych czasów.

Klasztor został założony w roku 1116 przez augustianów a po 20 latach przejęli cystersi którzy mieszkali w nim aż do 1803 roku.  W latach późniejszych budynki pocysterskiego klasztoru wykorzystywane były  jako więzienie czy wojskowy szpital. W 1998 roku klasztor Eberbach przekształcony został w muzeum. Jednym z wydarzeń mających wpływ na popularność obiektu wśród turystów z całego świata, było nakręcenie filmu według słynnej powieści Umberta Eco. To właśnie w Eberbach roku 1986  kręcono zdjęcia do filmu „Imię róży” z Seanem Connerym. Dawne opactwo cysterskie i jeden z najlepiej zachowanych obiektów klasztornych na terenie Niemiec jak i całej Europy. Wspaniały zespół Zespół klasztorny z pięknie pokazaną historią technologii produkcji wina. Wielki refektarz z prasami śrubowymi uzmysławia ogrom  i wysiłek . Zawartość poklasztornych piwnic z dojrzewającymi winami warta kilka milionów euro. Dla koneserów wyjątkowym przeżyciem są tradycyjne aukcje wina prowadzone w klasztornych piwnicach, w otoczeniu rzędów beczek z winami.  W klasztorze organizowane są festiwale muzyczne i koncerty, przyciągające melomanów z niemal całego świata.

 

klasztor Eberbach 25

 

Klasztor został założony w roku 1116 przez augustianów a po 20 latach przejęli cystersi którzy mieszkali w nim aż do 1803 roku. 

W latach późniejszych budynki pocysterskiego klasztoru wykorzystywane były  jako więzienie czy wojskowy szpital. W 1998 roku klasztor Eberbach przekształcony został w muzeum. Jednym z wydarzeń mających wpływ na popularność obiektu wśród turystów z całego świata, było nakręcenie filmu według słynnej powieści Umberta Eco. To właśnie w Eberbach roku 1986  kręcono zdjęcia do filmu „Imię róży” z Seanem Connerym.

Eberbach szybko stał się jednym z największych i najbardziej aktywnych klasztorów w Niemczech. Z niego powstało wiele innych fundamentów: opactwo Schönau w pobliżu Heidelbergu w 1142 r .; Opactwo Otterberg w Palatynacie w 1144 r .; Gottesthal Abbey niedaleko Liege w 1155; i opactwo Arnsburg w Wetterau w 1174 r. Szacuje się, że w jego wysokości w XII i XIII wieku ludność liczyła około 100 mnichów i ponad 200 braci świeckich. Opactwo Eberbach było również bardzo udane pod względem ekonomicznym, głównie dzięki zyskom z uprawy winnic i produkcji wina. Co najmniej 14 członków rodziny hrabiów Katzenelnbogen zostało pochowanych w kościele. Wśród nich był hrabia Johann IV z Katzenelnbogen, który jako pierwszy zasadził winorośl Rieslinga w nowej winnicy w pobliskiej wiosce Rüsselsheim , kiedy mnisi z Eberbach wciąż uprawiali czerwone winogrona, takie jak Grobrot , najwcześniejsza odmiana winogron zarejestrowana w Eberbach. Około 1525 r. Mówi się, że w opactwie znajdowała się olbrzymia beczka na wino o pojemności od ok. 50 000 i 100 000 litrów, które w niemieckiej wojnie chłopskiej w 1525 r. Były intensywnie wykorzystywane przez buntowników z Rheingau, którzy zostali rozbici obozem tuż pod klasztorem. Opactwo doznało poważnych obrażeń podczas wojny trzydziestoletniej , począwszy od ataku szwedzkiej armii w 1631 r. Wiele cennych przedmiotów z kościoła i biblioteki zostało splądrowanych, a mnisi zostali zmuszeni do ucieczki. Tylko 20 z nich powróciło w 1635 r., Aby rozpocząć żmudną rekonstrukcję. XVIII wiek był jednak okresem wielkiego sukcesu gospodarczego: zachowane relacje pokazują, że zyski opactwa były regularnie inwestowane na frankfurckim rynku pieniężnym.

 

klasztor Eberbach 20

Zabudowania klasztorne, których południowa strona jest gotycka, północna część częściowo gotycka, a częściowo romańska, a reszta to XIX-wieczna restauracja.

 

Muzeum jak i pozostałe pomieszczenia są ogólnodostępne i można je oglądać codziennie, indywidualnie lub z przewodnikiem. Na terenie klasztoru znajduje się także hotel i część konferencyjna. Można również zarezerwować degustacje wina dla grup, a dwa razy w roku odbywają się aukcje wina.

https://kloster-eberbach.de/

Kloster-Eberbach-Straße 1, 65346 Eltville am Rhein, Hesja, Niemcy

 

klasztor Eberbach 9

 

Dormitorium, wczesnogotycka sala o długości około 70 metrów, zawierająca sklepienia i krótkie kolumny z rzeźbionymi stolicami, a także jedna z niewielu takich sal o tej wielkości i jakości pozostających w Europie.

 

klasztor Eberbach 11

 

Zachodnie skrzydło, mieszczące bibliotekę, w której muzeum opactwa zostało założone w 1995 r. Zawiera ono między innymi najstarsze zachowane cysterskie okno szklane w Niemczech (około 1180 r.), Oryginalne kapitele z krużganków, obecnie zastąpione przez nowoczesne repliki, różne rzeźby, portrety Bernarda z Clairvaux i barokowe wyposażenie

 

klasztor Eberbach 8

Zbiory muzealne z elementami z początków istnienia klasztoru, zgromadzone w części przylegającej do refektarza z wielkimi prasami.

klasztor Eberbach 24

Refektarz braci świeckich, w którym znajduje się 12 zabytkowych pras winiarskich opactwa Eberbach.

klasztor Eberbach 30

 

Zabytkowa piwnica z winami. Fraternei , wczesnogotycka sala z ciężkimi sklepieniami, używana od średniowiecza jako piwnica z winami. Znany jest również jako Cabinetkeller , który jest źródłem użycia terminu Kabinett jako jakościowego opisu niemieckiego wina

Winnice opactwa Eberbach były na 300 hektarach największym w średniowiecznej Europie. Większość z nich jest obecnie własnością Hesji i jest prowadzona przez Hessische Staatsweingüter GmbH Kloster Eberbach , która zarządza największym połączonym obszarem produkcji wina w Niemczech, obejmującym winnice na zboczach doliny Renu i Hessische Bergstrasse . Z 200 hektarów, które są uprawiane, trzy czwarte jest obsadzone Rieslingiem , ale uprawia się również Chardonnay , Pinot blanc , Pinot gris , Pinot noir i Dornfelder .

 

klasztor Eberbach 16

Kościół opactwa. Opactwo od 1988 r. jest głównym miejscem koncertów Festiwalu Muzyki Rheingau 

 

klasztor Eberbach 13

 

klasztor Eberbach 5

 

klasztor Eberbach 2

 

Kościół opactwa to trójnawowa bazylika romańska z transeptem, zawierająca groby niektórych arcybiskupów Moguncji.

 

klasztor Eberbach 3

 

klasztor Eberbach 4

 

klasztor Eberbach 6

 

klasztor Eberbach 7

 

klasztor Eberbach 10

Zabytkowe księgi zgromadzone i eksponowane w muzeum.

 

 

klasztor Eberbach 12

 

klasztor Eberbach 17

 

klasztor Eberbach 21

 

klasztor Eberbach 22

 

klasztor Eberbach 23

 

klasztor Eberbach 26

 

klasztor Eberbach 27

 

klasztor Eberbach 28

 

klasztor Eberbach 29

 

klasztor Eberbach 31

 

klasztor Eberbach 32

 

klasztor Eberbach 33

 

klasztor Eberbach 34

 

klasztor Eberbach 35

 

Opracowanie & foto: Albin Marciniak
https://www.facebook.com/marciniak.albin
#Wiesbaden #Germany #GermanyTravel #germanytourism #GTM19 #GTM2019 #GTMWiesbaden #Niemcy #Germany #Tourism #Travel #GmbHWiesbaden #VisitGermany #VisitGermany #VisitWiesbaden #fotolandscape #foto #travelfoto #landscape #photolandscape #photoGermany #world #photography 
2026-01-25 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Chorwacja

Źródło i kanion rzeki Cetina, Chorwacja

przez Redakcja 2026-01-24
Napisane przez Redakcja

Źródło i kanion rzeki Cetina, Chorwacja

   Cetina jest najdłuższą rzeką w Dalmacji mająca źródła w okolicach miejscowości o tej samej nazwie w Górach Dynarskich. Wijąca się na długości 105 km przedziera się przez potężny masyw Mosor, tworząc głęboki i malowniczy kanion. Do Adriatyku uchodzi przełomem w miejscowości Omiš. w VII – XI wieku u ujścia Cetiny mieściło się państwo plemienne słowiańskiego ludu Narentan, znanego z uprawiania piractwa morskiego. W przesmyku widać dwie twierdze. Ta na dole to Tvrđava Mirabela która opierała się najdłużej Republice Weneckiej. Ponad zatoką widoczna jest wyspa Brač. Ale od początku…

 

 

Źródło rzeki Cetina

Będąc precyzyjnym to nie jedno i nie dwa a właściwie trzy źródła ma Cetna – Veliko Vrilo, Vokovića Vrilo oraz Batića Vrilo. Głównym i najważniejszym jest oczywiście błękitne jeziorko bez dna a właściwie to dotąd poznane, bo nurkom udało się zejść na głębokość 115 metrów. Taki efekt jest dla obserwatorów podziwiających ten fenomen z platformy widokowej zbudowanej na skarpie kilkanaście metrów powyżej lustra wody. Dodając do tego masyw Dinary zamykający kadr, widok jest przepiękny. Woda leniwie przetacza się płytkim strumieniem by połączyć się z inną odnogą rzeki mającej początek w Izvor Vuković (mniejsze źródło rzeki Cetina). W połowie odległości pomiędzy dwoma źródłami, znajduje się trzecie, szczelnie otoczone kępą drzew. To trzecie źródło znajduje się w odległości ok. 200 m na zachód od kościoła Świętego Zbawienia. Kościół jest wyjątkowym zabytkiem i to miejsce także warto odwiedzić.  Tak połączona Cetina meandrując przez pola, wpływa do długiego jeziora Peruča.

 

Przełom Cetiny w Omiszu

Kanion rzeki Cetina Chorwacja 10

 

Przełom w Omiszu to wyjątkowo malowniczy kanion który swoją urodą przyciąga turystów z odległych regionów Europy a także pasjonatów raftingu czy wspinaczki. Kanion rzeki Cetina jest jednym z wyjątkowych miejsc w Chorwacji które należy zobaczyć. Jest kilka punktów widokowych skąd rozpościera się piękna panorama na rzekę, przesmyk i Adriatyk. Jeden z takich punktów znajduje się na serpentynach drogi tuż przy tunelu. Przygotowana jest platforma widokowa a nieco poniżej stoi pomnik kobiety o imieniu Mila  spoglądającej na przesmyk i miasteczko Omiš.

Kanion rzeki Cetina Chorwacja 13

 

Mila Gojsalić była lokalną dziewczyną która zdecydowała się poświęcić swoją cnotę, niewinność, aby ratować republikę. W czasach napadania Turków na ten region, jej zadaniem było wchodzenie do obozu wojskowego i uwiedzenie głównego dowódcy wojsk Tureckich. Zmęczony upojną nocą dowódca nie wstał jak zwykle wcześnie rano i tym samym nie postawił na nogi pozostałych żołnierzy. Dziewczyna wykradła się niepostrzeżenie z namiotu i podpaliła skład prochu i amunicji, wysadzając cały obóz wroga. Jej jednak udało się przeżyć. Uciekła z obozu ścigana przez Turków a tego dnia była bardzo gęsta mgła. Zdołała dojść do widocznej skały nad urwiskiem gdzie stoi obecnie jej pomnik. Mila skoczyła z tej skały w przepaść ale o tej przepaści nie wiedzieli ścigający ją żołnierze. Skacząc za nią zginęli wszyscy którzy nie zginęli w wybuchu w obozie. W ten sposób jedna kobieta ocaliła niepodległość republiki Polickiej.

 

Kanion rzeki Cetina Chorwacja 12

 

Zatoczka gdzie można zatrzymać samochód jest nieoznaczona a jest ok 100 m wyżej (w miejscu robienia zdjęcia). Niestety ale z uwagi na specyfikę drogi górskiej, nie ma bezpiecznego pobocza czy parkingu.

 

Kanion rzeki Cetina Chorwacja 20

Kolejny punkt widokowy znajduje się obok zabytkowego kościółka a dokładnie Crkva sv. Juraj. To przy tym kamiennym stole odbyły się pierwsze wybory w tym regionie. Przy drodze nr 70 prowadzącej ze Splitu przez Omiš do Gata jest spory dobrze oznaczony parking. Przy parkingu jest duża tablica wraz z mapą regionu. Do punktu widokowego prowadzi 200 metrowa ścieżka pośród drzew. To także dobe miejsce na piknik czy odpoczynek w drodze.

Kanion rzeki Cetina Chorwacja 11

 

Kanion rzeki Cetina Chorwacja 9

Kanion rzeki Cetina Chorwacja 17

Kanion rzeki Cetina Chorwacja 3

Źródło rzeki Cetina

 

 

 

pierwsze metry rzeki Cetina

 

150 m od źródła już jako pełnoprawna rzeka

 

Kanion Cetiny i twierdza Nutjak gdzie kręcony był Winnetou

Kolejny punkt widokowy na przełom rzeki Cetina znajduje przy drodze przed miejscowością Trilj. Widoczna na skarpie nad rzeką jedna z 12 wież jakie tutaj istniały a był to system obronny przeciwko Turkom. To także jedno z miejsc gdzie kręcono film Winnetou (kolejne filmowe lokacje to Jeziora Plitwickie, Gorski Kotar, Biokovo).

 

kanion Cetiny i twierdza Nutjak gdzie kręcony był Winnetou 1

 

kanion Cetiny i twierdza Nutjak gdzie kręcony był Winnetou 5

 

kanion Cetiny i twierdza Nutjak gdzie kręcony był Winnetou 6

 

kanion Cetiny i twierdza Nutjak gdzie kręcony był Winnetou 3

 

kanion Cetiny i twierdza Nutjak gdzie kręcony był Winnetou 4

 

kanion Cetiny i twierdza Nutjak gdzie kręcony był Winnetou 2

Kanion rzeki Cetina, ok 25 km od Splitu, Chorwacja

 

Kanion rzeki Cetina Chorwacja 1

 

Kanion rzeki Cetina Chorwacja 5

 

Kanion rzeki Cetina Chorwacja 7

 

Kanion rzeki Cetina Chorwacja 8

 

Kanion rzeki Cetina Chorwacja 14

 

Kanion rzeki Cetina Chorwacja 15

 

Kanion rzeki Cetina Chorwacja 18

 

Kanion rzeki Cetina Chorwacja 19

 

opracowanie & foto Albin Marciniak
https://www.facebook.com/marciniak.albin

Jadąc dalej dawną „Rzymską Drogą” warto zatrzymać się na chwilę by zobaczyć

 

pozostałości rzymskich koszar Tilurium, miejscowość Trilj

Miejscowość Trilj pozostałości rzymskich koszar Tilurium Chorwacja 8

Czytaj więcej…

 

W pobliżu znajduje się jedna z piękniejszych jaskiń w Chorwacji

 

Jaskinia Vranjaca w Chorwacji, Dalmacja

 

Jaskinia Vranjaca w Chorwacji Kotlenice Dalmacja 8

Czytaj więcej…

2026-01-24 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Aleja PodróżnikówProjekt 4 Pory Roku

Projekt „4 Pory Roku”

przez Albin Marciniak 2026-01-24
Napisane przez Albin Marciniak
4 pory roku projekt kpo nextgenerationeu
   Projekt „4 Pory Roku” to przedsięwzięcie edukacyjno-kulturalne realizowane przez Fundację Klubu Podróżników Śródziemie Aleja Podróżników, rozwijające kompetencje nauczycieli pracujących z dziećmi w wieku 4–10 lat w zakresie prowadzenia zajęć muzyczno-ruchowych. Na potrzeby projektu powstały 32 autorskie utwory muzyczne – każda pora roku została przedstawiona 8 autorskimi ćwiczeniami muzyczno-ruchowymi w wersji lektorskiej (z poleceniami) i instrumentalnej. Zostały także nagrane i udostępnione w Internecie 32 filmy instruktażowe każdego ćwiczenia z napisami dla osób niesłyszących, złożone z czterech modułów: Wiosna, Lato, Jesień i Zima.
Fundamentem projektu jest cykl 4 stacjonarnych warsztatów dla nauczycieli. Fundacja zorganizowała warsztaty dla nauczycieli w Krakowie i w Mietniowie,  co zwiększyło dostęp do edukacji kulturalnej osób z obszarów o ograniczonej ofercie kulturalnej. Działanie to wsparło wyrównywanie szans edukacyjnych i umożliwiło uczestnictwo w wartościowych zajęciach bez konieczności dojazdu do dużych miast. Dzięki warsztatom nauczyciele zyskali gotowe narzędzie do pracy z dziećmi – zarówno podczas codziennych zajęć, jak i uroczystości.
.
4 pory roku projekt kpo nextgenerationeu

4 pory roku projekt kpo nextgenerationeu

.
.
Uczestnicy warsztatów otrzymali:
4 skrypty złożone z modułów: Wiosna, Lato, Jesień i Zima z opisem zabaw muzyczno-ruchowych,
pendrive zawierający:
32 ćwiczenia muzyczno-ruchowe w wersji lektorskiej,
32 ćwiczenia muzyczno-ruchowe w wersji instrumentalnej,
4 skrypty w wersji elektronicznej ze wskazówkami metodycznymi.
.
.
.
FILMY
.
https://www.youtube.com/playlist/4-pory-roku
4 PORY ROKU FILMY
.
..
.

Wpływ Przedsięwzięcia na zwiększenie odporności Fundacji na kryzysy gospodarcze jest znaczący.  Wprowadzenie komponentu cyfrowego pozwoliło na kontynuację misji edukacyjno-kulturalnej niezależnie od sytuacji epidemiologicznej czy ograniczeń mobilności. Stworzenie profesjonalnych materiałów audiowizualnych zwiększyło zasięg oddziaływania Fundacji na skalę ogólnopolską i umożliwiło jej dalszą działalność w modelu zdalnym.

.

Wpływ Przedsięwzięcia na odporność sektora kultury i kreatywnego wynikł z nowatorskiego połączenia muzyki z nowoczesnymi narzędziami edukacyjnymi i formami dydaktycznymi. Nauczyciele zyskali trwałe kompetencje i zasoby, które wykorzystają w pracy niezależnie od lokalizacji i dostępu do instytucji kultury. Przedsięwzięcie przyczyniło się do upowszechniania kultury oraz zwiększyło dostępność jakościowych narzędzi edukacyjnych dla środowisk spoza dużych ośrodków miejskich.

Elementy podnoszące kompetencje cyfrowe i ekologiczne Fundacji to istotny komponent projektu. Fundacja rozwinęła swoje umiejętności w zakresie tworzenia, zarządzania i dystrybucji treści cyfrowych. Zrezygnowanie z materiałów papierowych na rzecz form cyfrowych ograniczyło zużycie surowców i wpłynęło pozytywnie na środowisko.

.

Potencjał kontynuacji i wzmacniania stabilności funkcjonowania Fundacji przejawił się w możliwości trwałego wykorzystania stworzonych materiałów, co pozwoliło Fundacji zwiększyć zasięg działań, wzmocnić swoją pozycję edukacyjną oraz efektywnie wykorzystać wypracowane kompetencje i zasoby. Projekt  stanowi bazę do dalszego rozwoju oferty Fundacji – możliwe jest rozszerzenie o kolejne tematyczne moduły, organizację webinariów, szkoleń czy warsztatów hybrydowych. Otwarte udostępnienie materiałów pozwoliło na budowanie rozpoznawalności Fundacji jako eksperta w dziedzinie edukacji muzycznej i kultury.

W dłuższej perspektywie projekt wzmocnił pozycję Fundacji na rynku edukacji kulturalnej, otwierając nowe możliwości współpracy z jednostkami samorządowymi, przedszkolami, szkołami oraz partnerami z sektora kreatywnego.

Projekt odpowiedział na potrzeby współczesnej edukacji kulturalnej – połączył tradycję z nowoczesnością, uwzględnił aspekty społeczne i środowiskowe, a jego rezultaty mają charakter trwały, skalowalny i ogólnodostępny. W efekcie Fundacja zyskała narzędzia, kompetencje i zasoby umożliwiające jej dalszy rozwój w sposób odporny na zmiany gospodarcze i społeczne.

.

Dofinansowanie
Projekt realizowany przez Fundację Klubu Podróżników Śródziemie Aleja Podróżników dzięki wsparciu Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności
Komponent: Odporność i konkurencyjność gospodarki Inwestycja A2.5.1: Program wspierania działalności podmiotów sektora kultury i przemysłów kreatywnych na rzecz stymulowania ich rozwoju.
.
Całkowity koszt przedsięwzięcia: 148 620,00 zł
Kwota dofinansowania z UE: 116 320,00 zł
Nazwa przedsięwzięcia: „4 Pory Roku”
Sfinansowane przez Unię Europejską NextGenerationEU
#KPOdlakultury#KPO#KorzyściDlaCiebie#NextGenerationEU#FunduszeUE
.\
.
4 Pory Roku"Sfinansowane przez Unię Europejską NextGenerationEU

4 Pory Roku”
Sfinansowane przez Unię Europejską NextGenerationEU

2026-01-24 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Skanseny w Polsce

Polska jest jednym z najważniejszych krajów świata pod względem muzeów plenerowych i skansenów etnograficznych.

przez Albin Marciniak 2026-01-24
Napisane przez Albin Marciniak
skanseny w polsce na tle swiata

 

 

Dlaczego polskie muzea plenerowe nie mają globalnego odpowiednika?

 

Fenomen, którego nie da się skopiować

Skanseny etnograficzne i muzea plenerowe budownictwa ludowego w Polsce należą do absolutnej światowej czołówki – i nie jest to opinia oparta na patriotycznym sentymencie, lecz na faktach. Żaden inny kraj nie może pochwalić się tak dużą liczbą rozległych, autentycznych i kompleksowo wyposażonych skansenów, prezentujących jednocześnie ogromną różnorodność regionalną.

W skali globalnej Polska stanowi ewenement: to państwo, w którym ochrona dziedzictwa wsi została potraktowana systemowo, konsekwentnie i długofalowo.

Żaden kraj na świecie nie posiada tak licznej, tak rozproszonej i jednocześnie tak dobrze zachowanej sieci skansenów etnograficznych i muzeów plenerowych, jak Polska, zwłaszcza jeśli uwzględnimy jednocześnie:

  • liczbę obiektów,
  • ich autentyczność,
  • kompletność zespołów zabudowy,
  • bogactwo wyposażenia wnętrz,
  • dostępność dla zwiedzających,
  • ciągłość tradycji regionalnych.

Polska na tle świata – kluczowe wyróżniki

1. Skala i zagęszczenie

Polska posiada kilkadziesiąt dużych skansenów regionalnych oraz dziesiątki mniejszych muzeów plenerowych, często o powierzchni kilkunastu lub kilkudziesięciu hektarów, prezentujących:

  • pełne wsie,
  • przysiółki,
  • zespoły dworskie,
  • zagrody chłopskie,
  • młyny wodne i wiatrowe,
  • kuźnie, karczmy, szkoły, cerkwie i kościoły.

W żadnym innym kraju tak duża liczba kompleksów tej klasy nie funkcjonuje jednocześnie i w tak dobrym stanie zachowania.


2. Autentyczność zabudowy

Polskie skanseny wyróżnia fakt, że:

  • większość obiektów to oryginalne budynki przeniesione z terenu, a nie rekonstrukcje,
  • zachowane są oryginalne technologie budowlane (zrąb, konstrukcja sumikowo-łątkowa, słupowa),
  • obiekty często pochodzą z XVIII–XIX wieku.

W wielu krajach (np. USA, Japonia, Korea Południowa) muzea plenerowe opierają się w dużej mierze na rekonstrukcjach, a nie na autentycznych obiektach.


3. Wyposażenie wnętrz

Polskie skanseny należą do najbogatszych na świecie pod względem wyposażenia:

  • meble,
  • narzędzia rolnicze,
  • sprzęty codziennego użytku,
  • stroje ludowe,
  • wyposażenie sakralne i rzemieślnicze.

W wielu krajach Europy Zachodniej i Skandynawii wnętrza są symbolicznie zaaranżowane, podczas gdy w Polsce często prezentują pełne, historycznie udokumentowane wyposażenie.


4. Różnorodność regionalna

Polska ma wyjątkowo dużą liczbę regionów etnograficznych:

  • Kurpie,
  • Podhale,
  • Kaszuby,
  • Lubelszczyzna,
  • Roztocze,
  • Śląsk,
  • Łowickie,
  • Mazowsze,
  • Podlasie,
  • Pogórza karpackie.

Każdy region ma odmienną architekturę, układ wsi, zdobnictwo, układ wnętrz i tradycje, co sprawia, że polskie skanseny nie są do siebie podobne, nawet w obrębie jednego województwa.

 

.


Porównanie z innymi krajami

Skandynawia (Szwecja, Norwegia)

  • bardzo wysokiej jakości skanseny,
  • mniejsza liczba kompleksów,
  • często mniejsza skala zabudowy,
  • ograniczona liczba wnętrz dostępnych do zwiedzania.

Niemcy

  • dobre muzea regionalne,
  • mniejsza liczba obiektów,
  • częściej stosowane rekonstrukcje,
  • mniej zachowanych pełnych zespołów wiejskich.

Francja, Włochy, Hiszpania

  • pojedyncze, rozproszone obiekty,
  • brak rozbudowanej sieci skansenów,
  • nacisk raczej na zabytki miejskie niż wiejskie.

USA i Kanada

  • bardzo duże kompleksy (np. Colonial Williamsburg),
  • w większości rekonstrukcje,
  • brak ciągłości kulturowej porównywalnej z Europą Środkową.

Japonia

  • wysoka jakość konserwacji,
  • niewielka liczba skansenów,
  • ograniczony dostęp do wnętrz,
  • inne założenia muzealne (bardziej ekspozycyjne niż „żywe”).

 


 

 

 

Najpiękniejsze skanseny w Polsce na tle świata

Polska jest światowym liderem w dziedzinie skansenów etnograficznych i muzeów plenerowych budownictwa ludowego, jeśli brać pod uwagę:

  • liczbę,
  • autentyczność,
  • kompletność zabudowy,
  • bogactwo wyposażenia,
  • dostępność dla zwiedzających,
  • różnorodność regionalną.

To nie jest kwestia opinii, lecz efekt unikalnej historii, późnej industrializacji wsi oraz bardzo silnej tradycji ochrony dziedzictwa ludowego w Polsce po II wojnie światowej.

Skala i gęstość sieci skansenów – przewaga Polski

W Polsce funkcjonuje:

  • kilkadziesiąt dużych skansenów regionalnych,
  • dziesiątki mniejszych muzeów plenerowych,
  • setki hektarów zagospodarowanych ekspozycji na wolnym powietrzu.

Co kluczowe – nie są to pojedyncze obiekty, lecz całe zespoły:

  • pełne wsie,
  • przysiółki,
  • zagrody chłopskie,
  • młyny wodne i wiatraki,
  • kuźnie, karczmy, szkoły,
  • obiekty sakralne (kościoły, cerkwie, kaplice),
  • zespoły dworskie i folwarczne.

W żadnym innym kraju europejskim – ani poza Europą – nie występuje jednocześnie tak duża liczba, tak duża powierzchnia i tak wysoki poziom zachowania muzeów plenerowych.


Autentyczność: oryginały zamiast rekonstrukcji

Jedną z najważniejszych różnic między Polską a resztą świata jest autentyczność zabudowy.

Polska

  • zdecydowana większość obiektów to oryginalne budynki przeniesione z terenu,
  • zachowane są historyczne technologie budowlane,
  • obiekty często pochodzą z XVIII i XIX wieku,
  • widoczna jest ciągłość użytkowania i ślady codziennego życia.

Świat

  • USA, Kanada: dominują rekonstrukcje,
  • Europa Zachodnia: często makiety lub uproszczone formy,
  • Azja: ekspozycje bardziej symboliczne niż użytkowe.

Polskie skanseny są zbiorem realnych świadków historii, a nie jej rekonstrukcji.


Wyposażenie wnętrz – detal, który robi różnicę

To właśnie wnętrza sprawiają, że polskie skanseny są wyjątkowe.

W Polsce zwiedzający może zobaczyć:

  • kompletne wyposażenie izb,
  • oryginalne meble, naczynia, sprzęty,
  • narzędzia rzemieślnicze i rolnicze,
  • stroje ludowe,
  • elementy obrzędowości i religijności.

W wielu zagranicznych muzeach plenerowych wnętrza:

  • są zamknięte,
  • zawierają jedynie symboliczne elementy,
  • pełnią funkcję tła, a nie narracji.

W Polsce wnętrze jest tak samo ważne jak architektura.


Różnorodność regionalna – unikat na skalę światową

Polska posiada wyjątkowo dużą liczbę regionów etnograficznych, z których każdy wykształcił:

  • własny styl architektoniczny,
  • inne układy wsi,
  • odmienne zdobnictwo,
  • charakterystyczne wnętrza i wyposażenie.

Skanseny prezentujące Kurpiów, Podhale, Kaszuby, Śląsk, Podlasie, Lubelszczyznę, Roztocze czy Pogórza Karpackie nie są do siebie podobne, mimo że znajdują się w jednym kraju.

W skali światowej tak duże zróżnicowanie na relatywnie niewielkim obszarze jest zjawiskiem rzadkim.


Skanseny jako „żywe muzea”

Polskie muzea plenerowe to nie tylko statyczne ekspozycje. To miejsca żywe:

  • warsztaty rzemiosła,
  • festyny ludowe,
  • rekonstrukcje obrzędów,
  • wydarzenia sezonowe,
  • aktywne uczestnictwo zwiedzających.

W wielu krajach skanseny są „oglądane”.
W Polsce są przeżywane.

Polska jest jednym z najważniejszych krajów świata pod względem muzeów plenerowych i skansenów etnograficznych.
Żadne inne państwo nie łączy w jednym systemie:

  • takiej liczby obiektów,
  • tak wysokiej autentyczności,
  • tak bogatego wyposażenia,
  • takiej dostępności dla zwiedzających,
  • takiej różnorodności regionalnej.

To sprawia, że polskie skanseny są nie tylko atrakcją turystyczną, ale dziedzictwem o randze światowej.

Kraj Liczba skansenów Autentyczność Skala Wyposażenie Różnorodność
Polska bardzo wysoka bardzo wysoka bardzo duża bardzo bogate wyjątkowa
Szwecja wysoka wysoka średnia ograniczona umiarkowana
Niemcy średnia umiarkowana średnia uproszczona regionalna
Francja niska umiarkowana mała symboliczna niewielka
USA średnia niska (rekonstrukcje) duża rekonstrukcyjna ograniczona

 

 

Materiał chroniony prawem autorskim – wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy

 

opracowanie & foto: Albin Marciniak

https://www.facebook.com/marciniak.albin

 

https://www.klubpodroznikow.com/relacje/polska/skanseny/skanseny-i-muzea-plenerowe-w-polsce/
2026-01-24 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Podziemia

Chełmskie Podziemia Kredowe – labirynt pod miastem to unikat w skali świata

przez Redakcja 2026-01-24
Napisane przez Redakcja

   Chełmskie Podziemia Kredowe to jedyny taki obiekt na świecie – system wielopoziomowych korytarzy wydrążonych w skale kredowej, rozciągający się pod całym Starym Miastem w Chełmie. To miejsce, gdzie historia splata się z legendami, a zwiedzający mogą poczuć niezwykły klimat podziemi, w których przez wieki wydobywano kredę. Dziś jest to najchętniej odwiedzana atrakcja turystyczna Chełma, wpisana do rejestru zabytków i przyciągająca turystów z Polski i zagranicy.

.

.

Miasto ukryte pod ziemią

Chełm to miasto położone we wschodniej Polsce, tuż przy granicy z Ukrainą. Na pierwszy rzut oka wydaje się spokojne, a wielu kierowców tirów mknących tranzytem przez Lubelszczyznę nie zdaje sobie sprawy, że pod ich kołami rozciąga się unikalny skarb. To Chełmskie Podziemia Kredowe – podziemne korytarze wydrążone przez mieszkańców w miękkiej skale kredowej, które ciągną się kilometrami na kilku poziomach.

System ten powstawał od średniowiecza aż do XIX wieku, kiedy to eksploatacja stała się zagrożeniem dla bezpieczeństwa miasta. Nie istniała tu żadna kopalnia – kredę wydobywali sami chełmianie, drążąc tunele pod swoimi domami. W rezultacie powstał jeden z najbardziej niezwykłych labiryntów w Europie.

.

.

Początki – od XIII wieku do czasów nowożytnych

Pierwsze wzmianki o wydobywaniu kredy w Chełmie pochodzą już z XIII wieku. Mieszkańcy wykorzystywali ją zarówno do celów gospodarczych, jak i handlowych – kreda była niezwykle cennym surowcem, używanym m.in. w budownictwie, rolnictwie czy farbiarstwie.

Złoża kredy zalegają tu wyjątkowo płytko i obficie, dlatego mieszkańcy nie potrzebowali rozbudowanych technologii – wystarczyły kilofy, łopaty i proste narzędzia. Tak powstały pierwsze wyrobiska, które z czasem połączyły się w gęstą sieć korytarzy.

.

.

Pierwsze otwarcie podziemi dla turystów

Jeszcze przed I wojną światową zorganizowano w podziemiach pierwsze wycieczki. Była to wówczas atrakcja bardziej lokalna niż turystyczna w dzisiejszym sensie, ale już wtedy doceniano unikatowy charakter tego miejsca.

W dwudziestoleciu międzywojennym pojawił się pomysł, by wykorzystać podziemia jako oficjalną atrakcję turystyczną Chełma. Powstała krótka trasa, jednak plany przerwała II wojna światowa. W czasie okupacji wejścia do podziemi zamurowano, a na długie lata miejsce popadło w zapomnienie.

.

.

Zapadnięta ulica i powrót do świetności

Do podziemi powrócono dopiero w latach 60. XX wieku, kiedy w Chełmie zapadła się ulica, odsłaniając jeden z kredowych korytarzy. To wydarzenie na nowo rozpaliło zainteresowanie. Przez kolejne lata prowadzono prace zabezpieczające i adaptacyjne.

W latach 70. udostępniono pierwszą oficjalną trasę turystyczną. Dziś trasa liczy blisko 2 km i prowadzi przez trzy poziomy korytarzy. Przejście zajmuje około 50 minut, a wędrówce towarzyszy przewodnik, który opowiada o historii, geologii i legendach związanych z tym niezwykłym miejscem.

.

.

Podziemny świat

W Chełmskich Podziemiach Kredowych panuje stała temperatura około 9°C i wysoka wilgotność na poziomie 70–80%. Korytarze są oświetlone i bezpieczne dla zwiedzających, a ściany kredowe odbijają światło w wyjątkowy sposób, tworząc charakterystyczną, białą poświatę.

Na trasie turystycznej można zobaczyć ekspozycje geologiczne, archeologiczne i historyczne, a także szyb studni staromiejskiej używanej od XV do XVIII wieku. To miejsce, gdzie historia miasta i geologia spotykają się w niezwykłym wydaniu.

.

Najgłębiej położona trasa turystyczna na świecie

Chełmskie Podziemia Kredowe wyróżniają się także na tle innych podziemnych atrakcji Polski – takich jak Wieliczka czy Bochnia – tym, że są najgłębiej położoną trasą turystyczną w skale kredowej na świecie. To absolutny unikat, który co roku przyciąga tysiące turystów z całego świata.

.

.

Legendy i duchy – Biały Niedźwiedź i Duch Bieluch

Chełmskie podziemia to nie tylko historia i geologia, ale również bogata tradycja legend. Najbardziej znana to opowieść o białym niedźwiedziu, który mieszkał w kredowej jaskini i pewnego dnia obronił miasto przed najeźdźcami. Od tego czasu stał się symbolem Chełma, obecnym w herbie miasta.

Inna legenda mówi o Duchu Bieluchu – strażniku podziemi, który pojawia się, by chronić mieszkańców. Podobno można go spotkać do dziś, gdy pojawia się nagle w korytarzach, płatając figle zwiedzającym. To właśnie te historie sprawiają, że zwiedzanie podziemi nabiera dodatkowego, tajemniczego charakteru.

.

.

Chełmskie Podziemia Kredowe dzisiaj

Dziś podziemia są największą atrakcją turystyczną Chełma, wpisaną w 1995 roku do rejestru zabytków jako unikatowa pozostałość górnictwa kredowego. To miejsce chętnie odwiedzane zarówno przez wycieczki szkolne, jak i turystów indywidualnych.

Miasto umiejętnie wykorzystuje swój skarb – obok podziemi działa restauracja, w której można zakończyć zwiedzanie, a w ofercie turystycznej regionu podziemia stanowią centralny punkt.

.

.

Praktyczne informacje dla turystów

Adres wejścia: ul. Lubelska 55a, Chełm (wejście w skarpie poniżej kościoła Rozesłania Świętych Apostołów).

Czas zwiedzania: ok. 50 minut.

Trasa: ok. 2 km, prowadzi przez trzy poziomy korytarzy.

Temperatura: stała – ok. 9°C. Zalecane ciepłe ubranie nawet latem.

Rezerwacje: wymagane telefoniczne – liczba miejsc w grupach jest ograniczona.

Dostępność: obiekt nie jest przystosowany dla osób niepełnosprawnych; niezalecany dla osób cierpiących na klaustrofobię.

Fotografowanie i filmowanie: dozwolone bez dodatkowych opłat.

Dodatkowe udogodnienia: możliwość zakończenia zwiedzania w restauracji połączonej z trasą.

Parking:

autokary – ul. Armii Krajowej (naprzeciwko hotelu „Kamena”), ok. 300 m od wejścia,

samochody osobowe – parking w pobliżu wejścia, w mieście parkingi bezpłatne,

centrum Starego Miasta wyłączone jest z ruchu samochodowego.

.

.

Dlaczego warto odwiedzić Chełmskie Podziemia Kredowe?

To jedyny taki obiekt na świecie – podziemia wykute w kredzie.

Niezwykły klimat – biała poświata, stała temperatura, echo historii i legend.

Bogata oferta – ekspozycje geologiczne, archeologiczne i historyczne.

Spotkanie z legendą – Biały Niedźwiedź i Duch Bieluch wciąż przyciągają turystów.

Największa atrakcja turystyczna Chełma – obowiązkowy punkt zwiedzania Lubelszczyzny.

.

.

Bilety wstępu
wraz z usługą przewodnicką

.

normalny – 30,00 zł
Posiadacze „Karty Chełmianina” są uprawnieni do 30% zniżki na bilet normalny.
– ulgowy I (uczniowie, studenci do 25 roku życia, renciści, emeryci) – po okazaniu legitymacji uprawniającej do zniżki – 22,00 zł
– grupy zorganizowane /min. 15 osób/ – 18,00 zł
– grupy zorganizowane szkolne (wyłącznie uczniowie i grupy przedszkolne z terenu Miasta Chełm) – 7,00 zł
– 0,00 zł: weterani i weterani poszkodowani w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 19 sierpnia 2011 r. o weteranach działań poza granicami państwa (Dz.U. z 2019 r. poz. 1569 ze zm.), zwiedzający wskazani przez Dyrektora MOSiR W Chełmie, dzieci do 5 roku życia
– 30% zniżki- posiadacze Karty Dużej Rodziny są uprawnieni do 30% zniżki na bilety wstępu.

„Zorganizowanym grupom przysługuje bezpłatny wstęp dla jednego opiekuna na każdą rozpoczętą 10tkę turystów (pozostali opiekunowie zwiedzanie płatne)”

wypożyczenie audio przewodnika:
9,00 zł (język angielski)

płatność:
gotówka, karta płatnicza, blik

.

..

.

.

opracowanie & foto: Albin Marciniak

Fotoreporter, podróżnik i dziennikarz specjalizujący się w eksploracji turystycznych podziemi. Autor map i przewodników. Twórca Klubu Podróżników „Śródziemie” i projektu „Czyste Tatry”.

https://www.facebook.com/marciniak.albin/

.

2026-01-24 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Lubelskie

Lublin na weekend – skrzyżowanie szlaków i smaków. Miasto, które trzeba odkryć na nowo

przez Redakcja 2026-01-24
Napisane przez Redakcja

 

  Lublin — miasto, które wielu mijają w pośpiechu jadąc dalej, w stronę wielkich atrakcji Polski — skrywa w sobie historię, która zrodziła się na styku kultur, religii i szlaków handlowych. To tu, gdzie niegdyś biegnący ze Śląska i Pragi szlak handlowy łączył się z drogami prowadzącymi ku wschodowi — ku ziemiom Rusi i dalej do Kijowa — uformowały się warunki do wymiany towarów, idei i obyczajów. Dziś Lublin stoi jak żywy skansen kontaktów europejskich: w zabudowie starego miasta, w ulicach, które pamiętają kupców i rzemieślników, w smakach lokalnej kuchni i w kulturze, która nie boi się eksperymentu.

Ten tekst nie jest suchą listą zabytków — to opowieść-przewodnik, zaproszenie na spacer i weekendowy city break, poprowadzona tropem miejsc najważniejszych, ale także po tych mniej oczywistych, o których często zapominają przewodniki. Będziemy podążać za kocimi łbami Rynku, zboczymy w zaułki dawnej dzielnicy żydowskiej, zatrzymamy się przy murach zamku i pójdziemy dalej, poza centrum, by odkryć wiejskie skanseny i współczesne festiwale. Przedstawiam mój subiektywny wybór miejsc jakie warto i należy odwiedzić w Lublinie.

.

.

Dlaczego Lublin warto odwiedzić?

Lublin to miasto, które najlepiej smakuje wtedy, gdy ma się czas na wolny spacer. To miasto „na piechotę”: stare miasto nie jest wielkie, a jego przestrzeń jest tak ukształtowana, że nawet przypadkowe skręty prowadzą do ciekawych odkryć — kameralnych podwórek, muralów, niewielkich galerii i pracowni artystów. Lublin jest też miejscem spotkań kultur — w jego historii widoczne są wpływy polskie, rusko-rusińskie, żydowskie, ormiańskie i wielu innych grup, co czyni go specyficznym węzłem europejskim.

To tu odbywają się wydarzenia, które przyciągają tłumy: festiwal sztuk ulicznych, Noc Kultury, liczne przeglądy teatralne i muzyczne. To tu działają też uczelnie, nadając miastu młody puls, a kawiarnie, restauracje i małe galerie tworzą przyjemną atmosferę do bycia i obserwowania ludzi. I wreszcie — to miejsce z bogatą ofertą muzealną i pamięcią miejsc szczególnych, jak tereny dawnego obozu koncentracyjnego Majdanek — miejsce obowiązkowe dla tych, którzy chcą zrozumieć XX wiek.

.

.

Poniżej subiektywny wybór miejsc, które — moim zdaniem — najlepiej oddają ducha Lublina: historię, kulturę i współczesne życie miasta. Lublin to miasto zbudowane warstwowo – dosłownie i metaforycznie. Pod ulicami Starego Miasta kryją się korytarze i piwnice, w których przez wieki tętniło życie kupieckie, a pod dawnym klasztorem bernardynów bije serce Browaru Perła.

.

.

.

Stare Miasto – serce i dusza Lublina

Stare Miasto w Lublinie to jedno z najpiękniejszych i najlepiej zachowanych w Polsce. Jego renesansowe kamienice i brukowane zaułki opowiadają historię miasta sprzed setek lat. Tu każdy budynek ma coś do powiedzenia – od bogato zdobionych portali po tajemnicze herby nad bramami.
Warto zatrzymać się przy Trybunale Koronnym, niegdyś najwyższym sądzie Rzeczypospolitej. To właśnie tu podejmowano decyzje, które wpływały na losy całego kraju. Dziś w podziemiach Trybunału rozpoczyna się Lubelska Trasa Podziemna – jeden z najciekawszych punktów zwiedzania.

.

Trybunał Koronny – podziemiach Trybunału rozpoczyna się Lubelska Trasa Podziemna

.

.

Zamek Lubelski i Kaplica Trójcy Świętej

Dominujący nad panoramą miasta Zamek Lubelski od stuleci jest jednym z najważniejszych symboli Lublina – miejscem, w którym skupia się historia, kultura i duchowość regionu. Jego początki sięgają XIII wieku, kiedy to na wzgórzu wzniesiono warownię strzegącą szlaku handlowego z Krakowa na Ruś. Obecna bryła zamku pochodzi z czasów Królestwa Kongresowego, gdy budowla pełniła funkcję więzienia. Dziś, po gruntownej rewitalizacji, mieści się tu Muzeum Narodowe w Lublinie, jedno z najważniejszych muzeów wschodniej Polski.

Zwiedzając wnętrza zamkowe, warto zatrzymać się przy stałych ekspozycjach, wśród których szczególne miejsce zajmuje galeria malarstwa polskiego, prezentująca dzieła takich mistrzów jak Jan Matejko, Wojciech Kossak czy Tamara Łempicka. Obok nich znajdują się kolekcje sztuki współczesnej, rzemiosła artystycznego i zabytków archeologicznych, które razem tworzą fascynującą opowieść o wielowiekowych dziejach miasta i regionu.

.

obraz Jana Matejki – Unia Lubelska

.

Prawdziwym sercem zamku jest jednak Kaplica Trójcy Świętej, perła gotyckiej architektury o niezwykłym wnętrzu, w którym zachowały się unikalne bizantyjsko-ruskie freski z 1418 roku. Fundatorem ich był król Władysław Jagiełło, który pragnął połączyć w jednym miejscu tradycję Wschodu i Zachodu. Intensywne barwy, kunszt malarskiego detalu i symbolika fresków czynią z kaplicy jedno z najcenniejszych dzieł sztuki sakralnej w Europie Środkowej.

Zamek Lubelski to miejsce, w którym historia splata się ze sztuką, a średniowieczna duchowość spotyka nowoczesną formę prezentacji. Dla każdego, kto odwiedza Lublin, stanowi obowiązkowy punkt na mapie miasta – świadectwo jego wielowiekowej roli jako kulturalnego i duchowego pomostu między Wschodem a Zachodem.

.

Kaplica Trójcy Świętej

.

.

Brama Krakowska i Baszta Trynitarska – strażniczki Starego Miasta

Brama Krakowska to najbardziej rozpoznawalny symbol Lublina i jedno z nielicznych zachowanych elementów dawnych murów miejskich. Wzniesiona w XIV wieku, stanowiła główne wejście do miasta od strony Krakowa, skąd prowadził ważny szlak handlowy. Zbudowana w stylu gotyckim, a następnie przebudowana w XVII wieku w duchu baroku, do dziś zachowała charakterystyczną sylwetkę z hełmem w kształcie kopuły. Od wieków pełniła rolę obronną, a także reprezentacyjną – to przez nią wjeżdżali do miasta królowie i dostojnicy. Dziś w jej wnętrzach mieści się Muzeum Historii Miasta Lublina, prezentujące dzieje grodu od średniowiecza po czasy współczesne. Wystawy ukazują rozwój przestrzenny Lublina, życie jego mieszkańców, dawne rzemiosła oraz bogatą ikonografię miasta. Z tarasu widokowego na szczycie wieży roztacza się panorama Starego Miasta i Krakowskiego Przedmieścia.

.

Brama Krakowska

.

Kilka kroków dalej, przy Archikatedrze Lubelskiej, wznosi się Baszta Trynitarska – najwyższy punkt widokowy w Lublinie. Licząca 60 metrów wysokości wieża powstała w XVIII wieku jako dzwonnica kolegium Trynitarzy. Dziś mieści się tu Muzeum Archidiecezjalne Sztuki Religijnej, w którego zbiorach można zobaczyć zabytkowe paramenty liturgiczne, rzeźby, obrazy i elementy dawnego wyposażenia świątyń regionu. Na szczyt prowadzi 207 wąskich, krętych schodów, a wysiłek wędrówki wynagradza jeden z najpiękniejszych widoków w Lublinie – panorama Starego Miasta, zamku i otaczających wzgórz. Oba obiekty – Brama Krakowska i Baszta Trynitarska – tworzą niezwykły duet, będący świadectwem wielowiekowej historii miasta i jego architektonicznej harmonii.

.

Baszta Trynitarska

.

.

Grodzka Brama – Teatr NN

Między dawną dzielnicą chrześcijańską a żydowską znajduje się Brama Grodzka, dziś siedziba Ośrodka „Brama Grodzka – Teatr NN”. To miejsce pamięci, które dokumentuje historię przedwojennej dzielnicy żydowskiej i losy jej mieszkańców.
Multimedialne ekspozycje, nagrania świadków i fotografie sprawiają, że przeszłość staje się tu niemal namacalna. To jedno z najważniejszych miejsc pamięci w Polsce Wschodniej.

.

Brama Grodzka

.

.

Muzeum Wsi Lubelskiej – powrót do przeszłości

Kilka kilometrów od centrum, na rozległym terenie zielonym, znajduje się Muzeum Wsi Lubelskiej – jedno z największych i najpiękniejszych skansenów w kraju. Drewniane chaty, kościoły, karczmy i wiatraki przenoszą zwiedzających w świat, w którym czas płynie wolniej. To jeden z największych i najciekawszych skansenów w Polsce, to żywa lekcja historii, tradycji i codzienności mieszkańców terenów wiejskich sprzed dziesięcioleci. Jesienią, gdy drzewa otaczają się złotem, to miejsce nabiera niezwykłego uroku. Można tu zajrzeć do kuźni, posłuchać śpiewu ptaków i zapachu dymu z palenisk – jakby przeniosło się do czasów dzieciństwa naszych dziadków. 

Na obszarze ok. 23 ha wydzielonych jest 7 części, w których odtwarzana jest historyczna zabudowa przedwojennych wsi, miasteczek, dworów. Na zwiedzających czeka wiele obiektów ale także kilka kilometrów spaceru różnorodnymi alejkami.

https://klubpodroznikow.com/relacje/polska/skanseny/3627-muzeum-wsi-lubelskiej

.

Muzeum Wsi Lubelskiej

.

.

Państwowe Muzeum na Majdanku – miejsce pamięci i refleksji

Nie można zrozumieć Lublina bez odwiedzenia Muzeum na Majdanku – byłego niemieckiego obozu koncentracyjnego, który zachował się w niemal niezmienionej formie. Baraki, wieże wartownicze i monumentalne mauzoleum budzą refleksję i przypominają o konieczności pamięci. To trudne, ale niezwykle ważne miejsce.

Na obrzeżach Lublina, w miejscu, gdzie niegdyś toczyło się codzienne życie mieszkańców przedwojennego miasta, rozciąga się dziś przestrzeń ciszy, zadumy i pamięci – Państwowe Muzeum na Majdanku. To teren dawnego niemieckiego obozu koncentracyjnego, utworzonego przez okupantów już w 1941 roku, jednego z pierwszych i jednocześnie największych tego typu obiektów w Europie. Jego rozmiar i stopień zachowania sprawiają, że jest to jedno z najważniejszych miejsc pamięci o ofiarach II wojny światowej i Zagłady.

Na powierzchni niemal 90 hektarów zachowały się baraki więźniarskie, wieże strażnicze, fragmenty ogrodzenia z drutu kolczastego, łaźnie, komory gazowe oraz krematorium. To tutaj więziono i mordowano Żydów, Polaków, jeńców radzieckich i osoby różnych narodowości – ludzi, których łączył los niewinnych ofiar wojny. Dziś spacer po terenie muzeum to wyjątkowa lekcja historii i człowieczeństwa – pełna ciszy, skupienia i refleksji.

W centralnej części kompleksu znajduje się monumentalny pomnik Mauzoleum z prochami ofiar, nad którym widnieje wymowny napis: „Los nasz dla was przestrogą”. Ekspozycje muzealne prezentują autentyczne pamiątki po więźniach, dokumenty oraz relacje świadków. Zwiedzanie Majdanka to doświadczenie, które pozostaje w pamięci na zawsze – przypomnienie o tym, jak cienka bywa granica między człowieczeństwem a okrucieństwem.
To nie tylko miejsce historyczne, lecz przede wszystkim przestrzeń pamięci, która w milczeniu uczy pokory wobec przeszłości i odpowiedzialności za przyszłość.

.

Państwowe Muzeum na Majdanku

.

.

Krakowskie Przedmieście i Plac Litewski – serce współczesnego Lublina

Krakowskie Przedmieście to główny deptak i najbardziej reprezentacyjna ulica Lublina. Niegdyś była częścią szlaku prowadzącego do Krakowa, dziś stanowi tętniącą życiem oś miejską, łączącą Stare Miasto z nowoczesną częścią centrum. Ulica, zamknięta dla ruchu samochodowego, sprzyja spacerom – wzdłuż niej ciągną się eleganckie kamienice, kawiarnie, restauracje i butiki, a latem ogródki zachęcają do odpoczynku w cieniu parasoli. Warto zwrócić uwagę na zabytkowy Hotel Europa z XIX wieku oraz dawne gmachy banków i pałace mieszczańskie, które przypominają o zamożnej historii miasta.

Na końcu Krakowskiego Przedmieścia rozciąga się Plac Litewski – największy i najważniejszy plac reprezentacyjny Lublina. To miejsce spacerów, wydarzeń kulturalnych i uroczystości miejskich. Po gruntownej rewitalizacji zyskał nowoczesny wygląd – z fontannami multimedialnymi, zielenią i wygodnymi alejkami. Po zmroku szczególne wrażenie robi pokaz światła, dźwięku i wody, przyciągający mieszkańców i turystów. Na placu stoją pomniki upamiętniające ważne postacie historii Polski i regionu – m.in. marszałka Józefa Piłsudskiego, Jana III Sobieskiego oraz Unię Lubelską. Krakowskie Przedmieście i Plac Litewski stanowią dziś centrum życia towarzyskiego i kulturalnego Lublina – miejsce, w którym przeszłość spotyka się z nowoczesnością.

.

Krakowskie Przedmieście

 .

.

Szlaki tematyczne i alternatywny Lublin – miasto wielu twarzy

Lublin to miasto, które można odkrywać na wiele sposobów – zarówno przez pryzmat historii, jak i współczesnej kultury. Dla miłośników tematycznych wędrówek przygotowano kilka tras, które pozwalają lepiej poznać charakter i dziedzictwo regionu. Szlak Renesansu Lubelskiego prowadzi śladem unikalnej architektury XVI i XVII wieku, łączącej wpływy włoskie z lokalną tradycją – wędrując nim, zobaczymy najpiękniejsze kościoły i kamienice o charakterystycznych zdobieniach. Szlak Pamięci Żydowskiej przypomina o wielokulturowym dziedzictwie Lublina – dawnym „Jerozolimie Królestwa Polskiego”, gdzie przez stulecia rozwijało się życie religijne, naukowe i handlowe społeczności żydowskiej. Z kolei Trasa Unii Lubelskiej łączy miejsca związane z podpisaniem w 1569 roku aktu łączącego Koronę i Litwę, symbol jedności i współpracy narodów.

Dla tych, którzy szukają mniej oczywistych doznań, polecana jest wizyta na ulicy Narutowicza i w jej okolicach – to centrum alternatywnego Lublina. Tętnią tu życiem kawiarnie, kluby muzyczne i małe galerie, a elewacje kamienic zdobią barwne murale, tworzone przez lokalnych artystów. To przestrzeń, gdzie tradycja spotyka się ze sztuką współczesną, a studencki klimat nadaje miejscu wyjątkową energię. Lublin zachęca, by odkrywać go krok po kroku – tematycznie, kreatywnie i po swojemu.

.

.

.

Podziemna Trasa Turystyczna – miasto ukryte pod Starym Miastem

Pod powierzchnią Starego Miasta kryje się sieć korytarzy i piwnic, które przez wieki służyły kupcom jako magazyny i schronienia. Lubelska Trasa Podziemna, licząca ponad 300 metrów, prowadzi przez kolejne warstwy historii miasta. Zwiedzanie odbywa się z przewodnikiem, a multimedialna prezentacja przybliża dramatyczne wydarzenia, takie jak wielki pożar z 1719 roku.
Chłód kamiennych piwnic, zapach wilgoci i echo kroków sprawiają, że to miejsce działa na wyobraźnię – trudno o lepszy sposób, by zrozumieć, jak Lublin rósł i zmieniał się przez wieki.

Pod brukiem Starego Miasta w Lublinie kryje się fascynujący, mniej znany świat – sieć dawnych piwnic, tuneli i korytarzy, które przez wieki służyły mieszkańcom jako magazyny, schronienia i zaplecze handlowe. Podziemna Trasa Turystyczna w Lublinie prowadzi przez najstarszą część miasta, ukazując jego dzieje z zupełnie innej perspektywy. To niezwykła podróż w czasie, podczas której można zobaczyć, jak rozwijał się dawny Lublin, jak wyglądało życie w średniowiecznych kamienicach i jak kształtowała się jego miejska tkanka.

Podziemia Starego Miasta powstały w wyniku połączenia ze sobą piwnic kupieckich i magazynowych, wykutych w lessowym podłożu już w XVI wieku. Dziś, po latach prac zabezpieczających i konserwatorskich, udostępniono je zwiedzającym, ukazując najciekawsze relikty dawnych konstrukcji, stare mury, sklepienia i ekspozycje multimedialne. 

Zwiedzanie podziemi trwa około 40 minut i odbywa się wyłącznie z przewodnikiem. Trasa czynna jest przez cały rok, a wejście znajduje się przy Rynku w budynku Trybunału Koronnego. To obowiązkowy punkt dla każdego, kto chce poznać Lublin nie tylko z powierzchni, ale i z głębi – dosłownie. Spacer w chłodnych, wąskich korytarzach to nie tylko lekcja historii, ale i niezwykła przygoda, która pozwala odkryć sekrety miasta, którego przeszłość wciąż tętni pod stopami.

.

Lubelska Trasa Podziemna

.

.

Podziemia Browaru Perła – smak i tradycja

Niewiele osób wie, że pod dawnym klasztorem bernardynów kryją się podziemia, w których dziś dojrzewa jedno z najbardziej rozpoznawalnych piw w Polsce – Perła z Lublina. Zwiedzanie browaru to nie tylko lekcja historii, ale też podróż przez proces warzenia piwa – od dawnych receptur po współczesne technologie.
W chłodnych piwnicach można zobaczyć dawne kadzie, urządzenia i etykiety sprzed lat, a zwieńczeniem wizyty jest degustacja złotego trunku prosto z tanków.

.

Podziemia Browaru Perła

.

.

Smaki Lublina – od tradycji po współczesną kuchnię wielu kultur

Zwiedzanie Lublina nie byłoby pełne bez poznania jego smaków. Najbardziej rozpoznawalnym symbolem kulinarnym regionu jest cebularz lubelski – placek drożdżowy z cebulą i makiem, wpisany na listę produktów tradycyjnych. Najlepiej spróbować go tam, gdzie od pokoleń wypiekany jest według tej samej receptury – w Piekarni Kuźmiuk przy ul. Kapucyńskiej. To najstarsza piekarnia rzemieślnicza w Lublinie, działająca nieprzerwanie od 1944 roku. Odwiedzający mogą poznać tu nie tylko smak, ale i historię tego lokalnego przysmaku, a przy odrobinie szczęścia – zajrzeć za kulisy wypieku, gdzie wciąż pachnie świeżym chlebem i cebulą.

Na obiad warto zatrzymać się w samym sercu Starego Miasta, w Restauracji Żydowskiej Mandragora, która przenosi gości w klimat dawnej dzielnicy żydowskiej. W menu znajdziemy tradycyjne potrawy kuchni aszkenazyjskiej – czulent, cymes czy karpia po żydowsku, podawane w otoczeniu stylowych wnętrz i przy dźwiękach muzyki klezmerskiej.

Wieczorem Lublin warto odkryć od strony kulinarno-artystycznej. W tutejszych restauracjach i klubach często organizowane są koncerty, recitale i spektakle muzyczne, a atmosfera wielokulturowego miasta sprawia, że kolacja w takim miejscu staje się wyjątkowym zakończeniem dnia pełnego wrażeń. Restauracja Za Kulisami będzie doskonałym wyborem.

.

cebularz lubelski w Piekarni Kuźmiuk

.

.

Lublin to jedno z tych miast, które wymykają się prostym definicjom. Z jednej strony – to brama Wschodu, dawne centrum handlowe na szlaku z Krakowa do Wilna i Kijowa. Z drugiej – prężny, nowoczesny ośrodek kultury i nauki, w którym historia przenika się z nowoczesnością niemal na każdym kroku. Wielu turystów, planując podróż po Polsce, wybiera Kraków, Wrocław czy Gdańsk, nie zdając sobie sprawy, że właśnie tu – na wschodnich wzgórzach nad Bystrzycą – czeka miasto o równie bogatej przeszłości i niepowtarzalnym klimacie.

Spacer po Lublinie to jak podróż w czasie. Od średniowiecznych murów po modernistyczne przestrzenie Centrum Spotkania Kultur – każdy krok prowadzi przez inną epokę. To miasto, w którym można wypić kawę w podziemiach dawnych kupieckich piwnic, spojrzeć z wieży Trynitarskiej na morze dachów i wież, a potem zgubić się w zaułkach, gdzie słychać echo dawnych języków i legend.

W średniowieczu Lublin był jednym z najważniejszych ośrodków na szlaku handlowym prowadzącym z Pragi przez Kraków do Kijowa. Kupcy, rzemieślnicy i podróżnicy zatrzymywali się tutaj, wymieniając towary, wieści i idee. W XVI wieku miasto stało się miejscem historycznego wydarzenia – Unia Lubelska z 1569 roku, podpisana w tutejszym zamku, połączyła Polskę i Litwę w jedno z najpotężniejszych państw ówczesnej Europy.

Ta wielokulturowość i otwartość Lublina odcisnęła trwałe piętno na jego architekturze, kuchni i tradycjach. Na przestrzeni wieków obok siebie żyli tu Polacy, Żydzi, Rusini i Ormianie, a wpływy wschodnie i zachodnie tworzyły unikalną mozaikę kulturową, której ślady widać do dziś.

.

.

.

Miasto, które zostaje w pamięci

Lublin to miasto, które łączy historię z teraźniejszością w sposób naturalny i pełen wdzięku. To miejsce, gdzie podziemia kryją wspomnienia kupców i rzemieślników, a nad nimi rozbrzmiewa gwar studentów i artystów.
Choć często pomijany na mapach turystycznych, Lublin nie ma się czego wstydzić – przeciwnie, to jedno z najbardziej fascynujących miast w Polsce. Wystarczy tu przyjechać na weekend, by przekonać się, że za każdym rogiem czeka opowieść, a w powietrzu unosi się echo dawnych czasów.

Lublin nie jest tylko miejscem – jest doświadczeniem. Jest bramą do całego, równie ciekawego województwa. 

.

Zamek

.

.

Dojazd i komunikacja

Lublin znajduje się we wschodniej części Polski, około 170 km od Warszawy. Dojazd jest prosty – drogą ekspresową S17 (Warszawa–Lublin) lub S19 (Białystok–Rzeszów). Miasto posiada dobrze rozwiniętą sieć połączeń autobusowych i kolejowych.
Dla podróżujących z dalszych regionów dostępne jest Lotnisko Lublin (Świdnik), z którego kursują regularne połączenia z Warszawą, Gdańskiem, Londynem, Oslo czy Eindhoven.

Po samym mieście najwygodniej poruszać się pieszo, komunikacją miejską (ZTM Lublin) lub rowerem miejskim LUBELLO. Strefa płatnego parkowania obejmuje głównie Stare Miasto i centrum – lepiej zostawić samochód na jednym z parkingów przy ul. Lipowej, Zamojskiej lub al. Unii Lubelskiej.

Będąc przy transporcie, warto przy okazji zauważyć, że nowoczesny Dworzec Metropolitalny w Lublinie zdobył wiele nagród, w tym prestiżową World Architecture Festival Award 2024 w kategorii „Transport”, często nazywaną „architektonicznym Oscarem”. Wcześniej otrzymał także nagrody takie jak Property Design Awards 2024 w kategorii „bryła – obiekty publiczne” oraz Real Estate Impactor 2025 w kategorii „Ikona” od „Rzeczpospolitej”. Wyróżniono go za nowoczesność, proekologiczne rozwiązania i walory architektoniczne.

.

Dworzec Metropolitalny w Lublinie

.

..

opracowanie & foto Albin Marciniak

https://www.facebook.com/marciniak.albin/

.

.

 

2026-01-24 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
NIEMCY

Kolumna Zwycięstwa w Berlinie i punkt widokowy na miasto

przez Redakcja 2026-01-23
Napisane przez Redakcja

  Kolumna Zwycięstwa w Berlinie, wraz z Bramą Brandenburską to jedne z najbardziej znanych i rozpoznawalnych zabytków miasta. Została wzniesiona w latach 1864-1873 ku czci zwycięskich wojen pruskich nad Austrią i Francją. Kolumna ma wysokość 66,89 m i zwieńczona jest figurą Wiktorii, bogini zwycięstwa.

Będąc w Berlinie warto odwiedzić położoną w parku Tiergarten Kolumnę Zwycięstwa. Oprócz tego, że jest miejsce upamiętniające zwycięskie wojny Prus to jest to także punkt widokowy na Berlin. Wspaniały zabytek, piękna rzeźba na wysokiej kolumnie z tarasem widokowym na górze. Wewnątrz znajdują się schody, które prowadzą na taras widokowy. Ta monumentalna struktura przypomina o historii. Siegessäule to obowiązkowy punkt dla każdego zwiedzającego Berlin. 

Kolumna Zwycięstwa to nie tylko zabytek historyczny, ale także doskonały punkt widokowy na Berlin. Z jej szczytu roztacza się panoramiczny widok na miasto, w tym na Bramę Brandenburską, Reichstag, Tiergarten i inne znane zabytki.

Na parterze znajduje się wystawa prezentująca budowlę od powstania wraz z przeniesieniem do obecnej lokalizacji. Od kasy do wejścia na schody prowadzące na wieżę przechodzi się przez poszczególne pomieszczenia z makietami.

Wejście na wieżę jest płatne w kasie wyłącznie gotówką. Bilet normalny 4 euro, ulgowy 3 euro. Aby wejść na taras widokowy należy pokonać 285 stopni. Panorama jednak wynagradza brak windy. 

Siegessäule (Kolumna Zwycięstwa) – niemiecka kolumna znajdująca się w parku Großer Tiergarten[w innych językach] w Berlinie, zaprojektowana przez Heinricha Stracka po 1864 roku w celu upamiętnienia zwycięstwa Prus nad Danią w wojnie duńskiej z 1864 (zagarnięcie Szlezwiku-Holsztyna), odsłonięta 2 października 1873, upamiętniająca także zwycięstwa w wojnie z Austrią (1866) i w wojnie z Francją (1870–1871). Na szczycie kolumny wzniesiono brązową figurę Nike (Wiktorii) o wysokości 8,3 metra i wadze 35 ton, zaprojektowaną przez Friedricha Drakego. Łączna wysokość kolumny wraz ze statuą wynosi 66,89 m. Wewnątrz kolumny znajdują się schody (285 stopni) prowadzące na położoną na wysokości 50,66 m platformę widokową.

Początkowo pomnik wznosił się na placu Królewskim, obok którego 21 lat później zbudowano Reichstag. W latach 1938–1939 z polecenia Adolfa Hitlera (w wyniku realizacji planu Germania, przebudowy Berlina) został przeniesiony w obecne miejsce i podwyższony o jedną kondygnację. 

Otaczający kolumnę plac był rdzeniem Love Parade, wielkiej pacyfistycznej imprezy muzyki elektronicznej organizowanej w Berlinie od 1989 r. Pod kolumną rozlokowane były stanowiska didżejów, reprezentujących różne odmiany trance, house, techno, schranz, minimal itp. Plac przed kolumną był jednocześnie celem marszów miłośników tych gatunków muzyki. Od 2007 r. impreza odbywała się w miastach Zagłębia Ruhry. Z platformy widokowej można podziwiać panoramę parku Großer Tiergarten i całego Berlina. 

Do wieży prowadzą tunele podziemne a wejścia do przejścia podziemnego są w budowlach stojących wokoło ronda, tuż przy przejściach dla pieszych. Nie warto ryzykować przechodzenia na skróty przez jezdnię. Mandaty tutaj są bardzo odczuwalne dla kieszeni. 

opracowanie & foto  Albin Marciniak
https://www.facebook.com/marciniak.albin
Więcej ciekawych propozycji na zwiedzanie Niemiec
https://klubpodroznikow.com/relacje/europa/254-niemcy

100 najpopularniejszych atrakcji turystycznych w Niemczech

Zamek Rheinstein 12

2026-01-23 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Najciekawsze szlaki piesze i rowerowe w EuropieRower

Małopolski szlak rowerowy Zamki w Dolinie Dunajca

przez Redakcja 2026-01-23
Napisane przez Redakcja

 

Najpiękniejszy Małopolski szlak rowerowy „Zamki w Dolinie Dunajca”

  Od wielu lat znany i promowany jest szlak Jury Krakowsko-Częstochowskiej, rozciągający się pomiędzy Częstochową a Krakowem z kilkoma okazałymi zamkami na swej trasie. Warto jednak zwrócić wzrok a także rowery na południowy wschód od Krakowa. Tutaj oprócz zamków jest wiele miejsc i obiektów które zadowolą a nawet zauroczą prawie każdego. Na znacznej części proponowanego odcinka skorzystać można z wytyczonego i dobrze zagospodarowanego szlaku rowerowego Velo Dunajec, choć cały proponowany szlak „Zamki Doliny Dunajca” można przejechać samochodem a nawet przejść pieszo.

 

.

Szlak został laureatem konkursu VI edycji „Turystyczne Skarby Małopolski” 2024 w kategorii Najciekawszy szlak turystyczny.

.

 .

Na szlaku znajduje się kilka zamków i ruin: Zamek Królewski w Czorsztynie, Zamek „Dunajec” w Niedzicy, Zamek Królewski w Nowym Sączu, Zamek Rożenów lub też Zawiszy Czarnego w Rożnowie nazywany Zamkiem Górnym, Ruiny zamku Jana Amora Tarnowskiego w Rożnowie tzw Zamek Dolny,  Zamek Tropsztyn (rekonstrukcja), ruiny zamku Królewskiego Zamku w Czchowie, ruiny Zamku w Melsztynie, Ruiny zamku Tarnowskich na górze świętego Marcina.

 

 

Aby ułatwić kontakt z przyrodą i poznać ten wyjątkowy region Polski, warto wyruszyć na zwiedzanie na rowerach. Noclegi pod namiotem jeszcze bardziej przybliżą nas do natury. Świetną opcją będzie także agroturystyka. Ta forma noclegów jest tutaj szczególnie dobrze rozwinięta. Oczywiście zwolennicy camperów także znajdą odpowiednie miejsca do zaparkowania a lubiący wygodę mogą wybrać coś z bazy hotelowej.

 

 

Proponowany przebieg szlaku  może mieć kilka wariantów, z objechaniem Jeziora Czorsztyńskiego dookoła po wytyczonym szlaku rowerowym Velo Dunajec lub start pod zamkiem w Czorsztynie, następnie przejazd na parking przy Kościółku św. Michała Archanioła w Dębnie Podhalańskim wpisanym na listę UNESCO, lub przeprawa statkiem przez zalew Czorsztyński. Tutaj mamy do wyboru sporo obiektów do zwiedzania: Zamek w Niedzicy, Muzeum Pienińskiego Parku Narodowego, Spichlerz w Niedzicy, Zapora wodna na Zbiorniku Czorsztyńskim, Park miniatur – Muzeum Dziedzictwa, Elektrownia wodna Sromowce Wyżne, Izba Regionalna – Muzeum w Sromowcach Wyżnych. Nasze zwiedzanie i jazdę rowerem możemy jeszcze bardziej uatrakcyjnić decydując się na spływ Dunajcem z pienińskimi flisakami.

 

 

Kolejne atrakcje na trasie to m.in. zabytkowy Kościół św. Katarzyny w Sromowcach Niżnych. Tutaj jest także początek szlaku na Trzy Korony i ruiny Zamku Pienińskiego poniżej Trzech Koron. Wyjątkowej urody o każdej porze roku jest Droga Pienińska biegnąca wzdłuż Dunajca a przeznaczona zarówno dla pieszych jak i rowerzystów. Ta droga doprowadzi nas do Szczawnicy, natomiast dla zmotoryzowanych jest objazd ze Sromowiec Niżnych do Krościenka n/d Dunajcem. Jadąc ze Szczawnicy także dojedziemy do Krościenka. A co czeka w tym często a niesłusznie pomijanym miasteczku ?

 

 

Krościenko nad Dunajcem

Kościół Wszystkich Świętych wybudowany nad brzegiem Dunajca. Unikatowy przykład gotyckiej architektury sakralnej, został wzniesiony w pierwszej połowie XIV wieku. Jadąc ścieżką rowerową mamy po drodze Miejsce Obsługi Rowerów – Krościenko Nad Dunajcem jako że jedziemy szlakiem Velo Dunajec. 

Ten odcinek to ok 25 km i można z powodzenie polecać także rodzinom z dziećmi. Na szlaku jest wiele miejsc i obiektów przeznaczonych do zwiedzania, a więc po każdorazowej krótkiej przejażdżce, zwiedzamy kolejny obiekt. Tutaj nikt się nie nudzi i nikt się nie zmęczy jazdą na rowerze, także dzieci.

Kolejny odcinek prowadzi ze Szczawnicy lub Krościenka, w zależności gdzie zdecydujemy się na odpoczynek i nocleg.  Kolejne miejscowości na trasie to Łącko, Stary Sącz i Nowy Sącz. A co czeka na zwiedzających? Podegrodzie – Muzeum Lachów Sądeckich. Filia Muzeum Okręgowego w Nowym Sączu, Kościół i Klasztor Sióstr Klarysek w Starym Sączu – miejsce pochówku Jadwigi Bolesławówny (Jadwiga Kaliska), żona króla Władysława I Łokietka, w latach 1320–1333 królowa Polski. Bobrowisko – Enklawa Przyrodnicza oraz Kąpielisko Stary Sącz – Stawy. Dom Gotycki – oddział Muzeum Okręgowe w Nowym Sączu, Bazylika św. Małgorzaty – Sanktuarium Przemienienia Pańskiego w Nowym Sączu. Miejsca do których warto wracać o każdej porze roku to Sądecki Park Etnograficzny oraz po sąsiedzku jako kontynuacja zwiedzania Miasteczko Galicyjskie. Tutaj można się posilić w karczmie regionalnej a nawet przenocować pośród tej wyjątkowej zabudowy. Żelaznym punktem tego odcinka jest Zamek w Nowym Sączu na którym prowadzone są wykopaliska a niedawno odkryto skarb. W planach miasta jest rekonstrukcja zamku. Kontynuując zwiedzanie warto mieć na uwadze słynny Most Stacha w Znamirowicach zbudowany ręcznie kamień po kamieniu przez jednego człowieka. Warto zaglądnąć także do Kościoła św. Mikołaja w Tabaszowej. Kościół parafialny został przeniesiony w 1985 r. z Tęgoborzy i rekonstruowany w duchu budownictwa drewnianego z XVIII w.

Dla rowerzystów na tym odcinku znajdują się dwa Miejsca Obsługi Rowerów – Ochotnica Dolna/Tylmanowa oraz Jazowsko i oba oznaczone są na trasie Velo Dunajec.

 

 

Kolejny odcinek to także sporo zwiedzania bo miejsc i obiektów nie brakuje także i tutaj, a na trasie m.in:  Gródek n. Dunajcem –  Zamek Zawiszy Czarnego (Górny) i Zamek Dolny w Rożnowie, Zamek Tropsztyn, Zamek w Czchowie, Zamek w Melsztynie. Ale zamki to nie wszystko bo warto zejść z roweru czy też wysiąść z samochodu by zobaczyć m.in.:  Zaporę Nad Jeziorem Rożnowskim, Kościół św. Wojciecha w Rożnowie, zabytkowy obiekt sakralny pochodzi z 1661 roku. Kościół św. Pustelników Świerada i Benedykta w Tropiu z przełomu XI-XII w. Zapora wodna Czchów. Kościół Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Czchowie, gotycki kościół z 1346 roku. Kościół Nawiedzenia NMP w Domosławicach  wzniesiony w 1346 roku w stylu gotyckim, wybudowany z kamienia zamku w Melsztynie , obraz pochodzi z czasów wypraw krzyżowych. Owszem, sporo kościołów ale warto mieć na uwadze że w Małopolsce jest wyjątkowy Szlak Architektury Drewnianej i te obiekty znajdują się właśnie na tym szlaku.

 

 

Ostatni odcinek na którym przejedziemy trasę z Melsztyna przez Zakliczyn, Dąbrówkę Szczepanowską, Rzuchową i zjazd do Tarnowa na Rynek i zakończenie trasy. Ale zanim dojedziemy do Tarnowa, po drodze czeka m.in: Wieża widokowa w Dąbrówce Szczepanowskiej, Kościół parafialny św. Marcina w Zawadzie z XV w. i oczywiście ruiny Zamku w Tarnowie czekające na swój lepszy czas i odpowiednie zagospodarowanie. Dla osób chcących zostać w Tarnowie nieco dłużej, polecam wybrać coś dla siebie z bardzo bogatej oferty bo i tutaj jest co zwiedzać. Tarnów potrafi zaskoczyć i wciąga na dłużej.

 

Droga Pienińska biegnąca prawym brzegiem Dunajca po stronie Słowacji, łącząca Sromowce Niżne ze Szczawnicą. W 2013 r zakończył się remont całego odcinka. Obecnie cała droga jest utwardzona i wyrównana. Nie ma już wystających korzeni czy dołków z wodą. Krawędź od strony rzeki została wzmocniona murkiem.

Pomysł i opracowanie „Zamki Doliny Dunajca” – Albin Marciniak, autor mapy Zamki w Polsce oraz opracowania „Zamki i obiekty obronne w Małopolsce”

Najważniejsze obiekty na szlaku.

Zamek Królewski w Czorsztynie
   Ruiny królewskiego zamku zbudowanego na stromej skale nad Dunajcem w XIV w. Była to graniczna warownia na szlaku handlowym do Węgier. Wcześniej istniał tu gródek, a na przełomie XIII/XIV w. była już wieża obronna. Na początku XV w. w rękach rycerzy rozbójników. Później własność Zawiszy Czarnego. Siedziba starostów. Miejsce spotkań królów Polski i Węgier. Rozbudowany w XVI i XVII w. W 1651r. opanowany przez powstańców góralskich pod wodzą A.Kostki Napierskiego. Spłonął w 1790r. i uległ ruinie. Zachowały się kamienne mury i fragment wieży. Częściowo odbudowany udostępniony do zwiedzania.

Zamek rycerski w Niedzicy
 
   Zamek ulokowany na wzgórzu nad Dunajcem zbudowany przez rodzinę węgierską. Składał się z zamku górnego i średniego. W XV w. w rękach rozbójników. W XVI-XVII w. rozbudowany w stylu renesansowym. W latach 1589-1857 w rękach rodu Horwatów. W XIX i XX w. popadł w ruinę. Zachowały się mury zamku górnego oraz odrestaurowany zamek dolny i średni. Zamek udostępniony do zwiedzania. Wewnątrz okazała kolekcja eksponatów.

 

Zamek w Nowym Sączu
   Zamek wzniósł Wacław II Czeski na miejscu drewnianej strażnicy. Informacje pochodzą z dokumentu z 1331r. W 1611r. ucierpiał w czasie pożaru. Rozbudowany w latach 1611-15. Całkowitej zagładzie uległ w 1945r. w wyniku potężnej eksplozji. Zachowały się szczątki zamku na narożu skarpy. Istniejąca Baszta Kowalska i fragmenty murów przyziemia nie były częścią zamku były bowiem fragmentami miejskiego systemu obronnego. Charakterystyczny jest zegar kwiatowy na skarpie, poniżej okazałego fragmentu murów. W dalszej części znajdują się ruiny murów, wymagające pilnej konserwacji.

 

 

Miasteczko Galicyjskie w Nowym Sączu
Miasteczko Galicyjskie w Nowym Sączu to niezwykła przestrzeń muzealna, będąca filią Sądeckiego Parku Etnograficznego. Niezwykła, bo wizyta w tym miejscu przenosi nas o dziesiątki lat wstecz na rynek i uliczki, które oddają charakter małomiasteczkowej zabudowy dziewiętnastowiecznej Galicji. Tworzące je obiekty odtworzono wiernie na podstawie starych planów, rycin i zachowanych rynków małopolskich miasteczek, m.in.: Starego Sącza, Czchowa, Lanckorony, Ciężkowic czy Krościenka i wyposażono zgodnie z historycznymi przekazami. Dzięki temu, przechadzając się po placu rynkowym otoczonym domami mieszczańskimi, przekraczając każdy próg, można w pełni poczuć klimat sprzed wieków.
Sądecki Park Etnograficzny –  Największy skansen regionalny w Małopolsce
Wielu podróżnych przejeżdżając przez Nowy Sącz nie przypuszcza nawet, że poza pozostałościami po zamku i zegarze kwiatowym, to miasto ma znacznie więcej do pokazania. Poza malowniczym rynkiem i zabytkowymi obiektami sakralnymi, w Nowym Sączu jest także największy w Małopolsce skansen. Park Etnograficzny dążąc do możliwie najwierniejszego odtworzenia dawnej wsi sądeckiej, stara się zaprezentować budownictwo, życie codzienne i inne aspekty wszystkich grup ludności tworzących kulturę Sądecczyzny, pojmowanej jako całość geograficzna, historyczna, gospodarcza i kulturowa. Skansen regionalny prezentujący architekturę drewnianą i tradycyjną kulturę ludową historycznej Sądecczyzny. Region ten obejmuje cztery grupy etnograficzne: Lachów Sądeckich, zachodnią część Pogórzan, Górali Sądeckich i Łemków Nadpopradzkich.
Zamek rycerski w Rożnowie
Ruiny rycerskiego zamku na wzgórzu Łaziska zbudowany przez rycerzy Gryfitów w XIII w. Rozbudowany w XIV w. przez ród Rożenów. W XV w. był własnością Zawiszy Czarnego. Opuszczony w 2 połowie XVIw. uległ ruinie. Zachowały się fragmenty murów wieży i kaplicy. W 2015r ruiny zakupiła fundacja, mająca w dalszym planie rekonstrukcję części murów i zagospodarowanie wzgórza zamkowego.

 

Zamek renesansowy w Rożnowie n.Dunajcem nazwany dolnym.
U podnóża starego zamku zwanego „Zamkiem Górnym”znajdują się ruiny zamku „Zamek Dolny” zbudowanego przez hetmana Jana Tarnowskiego w stylu renesansowym w 1 połowie XVI w. Budowy nie dokończono. Zachowały się: ludwisarnia, fragmenty kurtyn, bastion, budynek bramny i resztki murów. najlepszą nazwą jest beluarda lub fortyfikacja bastionowa. Konstrukcyjnie można go dodać też do zamków. Jest to forma przejściowa. Posiada np. budynek bramny. Obiekt w rękach prywatnych. Z uwagi na stopień dewastacji, obiekt wymaga ogromnych nakładów finansowych. 

Zamek obronny Tropsztyn
   Tropsztyn i pierwsza o nim wzmianka jako „już murowanym” pochodzi z 1382 r. Czyli wcześniej – XIII wiek znajdowała się tam wieża obronna otoczona palisadą drewnianą. Zamek powstał na początku XIII wieku z inicjatywy rodu Ośmiorogów. Pierwsza wzmianka o nim pochodzi z 1231 roku. Rekonstrukcja zamku obronnego wzniesiona na stromym półwyspie oblanym z trzech stron rzeką Dunajec w gminie Czchów. Historia zamku jest związana z położoną po przeciwległej stronie rzeki wsią Tropie. W 1574 roku, w okresie kontrreformacji, zrujnowany przez właścicieli Rożnowa. Już w 1608 roku zamek był opisywany jako ruina. W 1970 roku został kupiony przez prywatnego właściciela. Po 1993 roku przeprowadzono odbudowę zamku, a następnie udostępniono go zwiedzającym.

Zamek Tropsztyn

Zamek obronny w Czchowie
W Czchowie w XIII w. istniała już najprawdopodobniej wieża obronna, którą zamieniono na zamek na początku XIV w. Na wzgórzu zwanym Basztą, między XIII a XIV w. zbudowano warowny zamek ochraniający komorę celną nad Dunajcem. W XVI i XVII w. zamkiem dysponował sąd czchowski, który ulokował tutaj więzienie. Od XVIII w. budowla pozostawała w ruinie, dopiero w latach 90. XX w. przeprowadzono prace konserwatorskie. Głównym akcentem jest murowana z kamiennych ciosów, okrągła wieża o wysokości ok. 28 metrów, włączona w biegnący krawędzią wzgórza mur obwodowy. Wewnątrz zbudowanego z kamiennych ciosów muru pozostały widoczne ślady prostokątnego budynku i przylegającej doń sieni. W zamku urządzono niewielką ekspozycję archeologiczną oraz taras widokowy. 

Zamek Zamek Czchów

Zamek rycerski w Melsztynie
Zamek rycerski zbudowany w 1 połowie XIV w. na wzgórzu nad Dunajcem. Wielokrotnie zmieniał właścicieli. W 2 połowie XVI w. przebudowany na renesansową rezydencję magnacką. Zamek oparł się atakom Szwedów w XVII w. Zniszczony w czasie walk konfederatów barskich z wojskami carskimi ok. 1772r. Zachowały się fragmenty murów ścian i wieży oraz fosa. Od kilku lat prowadzone są prace rekonstrukcyjne. Niestety, sposób prowadzenia odbudowy pozostawia wiele do życzenia.

Zamek Melsztyn

Zamek rycerski w Tarnowie
   Ruiny rycerskiego zamku zbudowanego na Górze Św. Marcina w 1 połowie XIV w. Przez Spytka z Melsztyna. Składał się z zamku wysokiego i niskiego. Rozbudowany w XV w. Ufortyfikowany w XVI-XVII w. Zniszczony przez Szwedów w XVII w. uległ ruinie. Częściowo rozebrany w XVIII w. Zachowały się fragmenty murów i fortyfikacji. Wiosną 2019r wzgórze zamkowe oraz znajdujące się na nim ruiny zamku, przejęła Gmina Tarnów i jest nadzieja na rozpoczęcie prac, by obiekt ponownie mógł stać się wizytówką miasta. Warto mieć na uwadze, że duża ilość ziemi pochodzi z celowego zasypania ruin przed wielu laty. 

 

 

Ne tylko zamki…

 

Widok na Tatry i Spisz z platformy na Trzech Koronach. Poniżej Sromowce Niżne i Dunajec. Dojście ze schroniska Trzy Korony na szczyt o tej samej nazwie zajmuje 1,4 h.

 

 

 

Spływ tratwami na Dunajcu. To tradycyjny flis od kwietnia do października pod Sromowiec do Krościenka. Na tym odcinku jest kilka długości trasy do wyboru.

 

Panorama z Palenicy na Pieniny i skalne urwisko na Sokolicy. Poniżej wije się Droga Pienińska wzdłuż Dunajca. Na Palenicę i punkt widokowy można dostać się wyciągiem krzesełkowym ze Szczawnicy. 

 

 

EnoVelo to sieć szlaków rowerowych, biegnących przez gminy okolic Tarnowa i Brzeska. Szlak ten nadaje się również idealnie na krótkie, kilkugodzinne wypady rowerowe. Motywem przewodnim szlaku są winnice rozpostarte na wzgórzach położonych na południe od Tarnowa i Brzeska. EnoVelo jest połączone z siecią małopolskich odcinków krajowych tras rowerowych, takich jak VeloDunajec, Wiślana Trasa Rowerowa, VeloMetropolis, VeloRaba jak również z sieciami międzynarodowych tras rowerowych: EuroVelo11 i EuroVelo4.

Poranne mgły nad Dunajcem i Pieninami w okolicach Krościenka.

 

 

Pomysł i opracowanie „Małopolski szlak rowerowy Zamki w Dolinie Dunajca” – Albin Marciniak.

Autor map-przewodników Zamki w Polsce, Polska na weekend, Podziemia Turystyczne w Polsce, Orla Perć oraz opracowania „Zamki i obiekty obronne w Małopolsce”.

 Udostępnianie powyższego materiału mile widziane, bo zwiększy świadomość o istnieniu tak wyjątkowego szlaku.

https://www.facebook.com/marciniak.albin

 

 

Zamki w Polsce opisane w obszernych fotorelacjach

 

 

2026-01-23 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Dolny ŚląskNajciekawsze szlaki piesze i rowerowe w Europie

Via Sacra – odkryj Dolny Śląsk pieszo w rytmie ciszy i natury

przez Redakcja 2026-01-21
Napisane przez Redakcja

  Via Sacra to nowy, trójnarodowy szlak pieszy i rowerowy, który prowadzi przez najpiękniejsze zakątki Dolnego Śląska, Saksonii i północnych Czech. Jego polski odcinek liczy ponad 170 km i stanowi wyjątkową propozycję dla miłośników turystyki aktywnej, którzy chcą połączyć ruch z odkrywaniem zabytków i natury.

Wyruszając z Krzeszowa, można podziwiać monumentalne Opactwo Pocysterskie, nazywane perłą baroku na Śląsku. Następnie trasa wiedzie przez malowniczy Rudawski Park Krajobrazowy i Karkonosze, oferując niesamowite panoramy gór, dolin i lasów. W Karpaczu znajduje się słynny Kościół Wang, przeniesiony z Norwegii w XIX wieku – unikatowy zabytek drewnianej architektury i symbol spotkania kultur.

Kolejnym przystankiem jest Jelenia Góra z majestatycznym Kościołem Łaski (Kościołem Podwyższenia Krzyża Świętego), który stanowi świadectwo reformacyjnej historii regionu. Dalej szlak prowadzi przez Lubomierz – znany z filmu Sami Swoi i Muzeum Kargula i Pawlaka, a następnie wzdłuż Doliny Bobru, gdzie na turystów czeka potężna Zapora w Pilchowicach oraz malownicze przełomy rzeki.

Na zachodzie Dolnego Śląska Via Sacra wiedzie w stronę Zamku Czocha, górującego nad wodami Jeziora Leśniańskiego i Złotnickiego, oraz przez urokliwy Gryfów Śląski – spokojne miasteczko z kamienicami i renesansowym ratuszem.

Via Sacra to szlak dla tych, którzy szukają spokoju, kontaktu z przyrodą i możliwości prawdziwego resetu od miejskiego życia. Ciche leśne drogi, górskie panoramy i bogactwo dziedzictwa kulturowego sprawiają, że wędrówka tą trasą to nie tylko podróż w przestrzeni, ale też w czasie.

.

.

Via Sacra to nie tylko szlak świątyń – to opowieść o ludziach, historii i przyrodzie. Każdy kilometr to nowy obraz – zmieniające się pejzaże Karkonoszy, pachnące jesienią lasy i ciche wsie

.

.

Tam, gdzie kończy się zgiełk

Są takie miejsca, gdzie człowiek znów słyszy własne myśli. Gdzie zamiast dźwięku telefonów słychać śpiew ptaków, a zamiast klaksonów – szum drzew i stuk własnych butów o kamienistą ścieżkę.
Dolny Śląsk ma wiele takich zakątków, ale niewiele oferuje tak bogate połączenie natury, architektury i historii jak Via Sacra – nowy, trójnarodowy szlak pieszy i rowerowy, który od 2024 roku prowadzi również przez Polskę.

To propozycja dla tych, którzy chcą połączyć ruch z odkrywaniem kulturowych skarbów regionu – dla piechurów, rowerzystów i miłośników ciszy, którzy szukają odpoczynku z dala od miejskiego zgiełku.

To, co najbardziej zaskakuje na Via Sacra, to spokój. Nawet w miejscach popularnych turystycznie, jak Karpacz czy okolice Pilchowic, szlak prowadzi bocznymi drogami i leśnymi ścieżkami, gdzie można naprawdę „zniknąć”.
Nie ma zgiełku kurortów, tłumu turystów ani gwaru restauracji. Jest tylko rytm kroków i oddech lasu.

W świecie, w którym tempo codzienności narzuca ekran, kalendarz i dźwięk telefonu, ten szlak daje coś rzadkiego – autentyczny reset.
To podróż, która pozwala wrócić do prostych doznań: zmęczenia po długim marszu, smaku wody z bidonu, zapachu mokrego mchu i dźwięku strumyka.

.

.

Szlak dla każdego – pieszo lub rowerem

Via Sacra jest trasą przygotowaną zarówno dla piechurów, jak i rowerzystów. Dzięki dobrze oznakowanym odcinkom, opisom na stronie dolnyslaskrowerem.pl można łatwo zaplanować jednodniową wycieczkę lub kilkudniową wyprawę z noclegami.
Na trasie znajdują się gospodarstwa agroturystyczne, małe pensjonaty i miejsca przyjazne rowerzystom. To turystyka slow w najlepszym wydaniu – bez pośpiechu, w rytmie natury, z możliwością poznania prawdziwego Dolnego Śląska.

.

.

Z Krzeszowa do Görlitz – siedem dni w rytmie natury

Na szlak wyruszam z Krzeszowa, spod monumentalnych murów dawnego opactwa cysterskiego.
Opactwo w Krzeszowie, nazywane często perłą baroku na Śląsku, to jedno z najważniejszych sanktuariów maryjnych w Polsce. Zachwyca rozmachem i detalem – od bogato zdobionej bazyliki po freski Michała Willmanna, zwanego „śląskim Rembrandtem”.

Wędrując dalej, mijam doliny otulone poranną mgłą, pola i lasy, które powoli ustępują miejsca górskim krajobrazom. Trasa prowadzi przez Rudawski Park Krajobrazowy, gdzie pasma górskie i formacje skalne – jak Sokoliki czy Krzyżna Góra – tworzą jedne z najpiękniejszych panoram Sudetów Zachodnich. To idealne miejsce dla miłośników pieszych wędrówek i fotografii przyrodniczej.

.

.

W sercu Karkonoszy – spotkanie kultur

W drugim dniu marszu docieram do Karpacza, gdzie wznosi się słynny Kościół Wang. Ten niezwykły drewniany obiekt został w XIX wieku przeniesiony z Norwegii, z miejscowości Vang, i ponownie zmontowany u stóp Śnieżki. Jego drewniana konstrukcja, zdobiona motywami nordyckimi, stała się symbolem spotkania kultur i świadectwem europejskiej wymiany artystycznej sprzed dwóch stuleci.

Za Karpaczem szlak wiedzie przez doliny Karkonoszy, najwyższego pasma Sudetów, objętego ochroną w ramach Karkonoskiego Parku Narodowego. To kraina wodospadów, torfowisk i rozległych panoram, gdzie przyroda wciąż zachowała swój dziki charakter. Na szlaku często towarzyszy tylko szum wiatru i zapach świerków. Często spoglądam na grzbiet pasma górskiego ze Śnieżką w roli głównej, po którym wiedzie Główny Szlak Sudecki. Tam, zarówno na szlaku jak i w wielu schroniskach może być spory ruch i gwar, którego nie mam na szlaku jakim podążam. Mam za to zapach lasu, śpiew ptaków i szum wody, a to najlepsza muzyka dla tych, którzy szukają autentycznego odpoczynku.

.

.

Miasta i miasteczka pełne historii

W Jeleniej Górze zatrzymuję się przy monumentalnym Kościele Łaski, znanym również jako Kościół Podwyższenia Krzyża Świętego. Zbudowany na planie centralnym, z bogato zdobionym wnętrzem, jest jednym z najpiękniejszych przykładów architektury protestanckiej na Śląsku. To świadectwo reformacyjnej historii regionu i dowód na jego wielokulturowość. Tutaj także zostaję na noc, by nabrać sił przed kolejnym aktywnym dniem na szlaku.

.

.

Za miastem wchodzę w granice Parku Krajobrazowego Doliny Bobru, gdzie krajobraz zmienia się w ciąg przełomów, wąwozów i jezior.
Największe wrażenie robi monumentalna Zapora w Pilchowicach – druga co do wysokości w Polsce, wzniesiona na początku XX wieku. To imponujący przykład inżynierii, dziś malowniczo wpisany w otaczający las i wodę.

.

.

Kolejne kilometry prowadzą mnie przez malownicze miasteczka Dolnego Śląska.
W Lubomierzu – znanym z filmu Sami Swoi – odwiedzam Muzeum Kargula i Pawlaka, które z humorem przypomina o lokalnym dziedzictwie i kinowej historii tego miejsca.

W Gryfowie Śląskim kończę kolejny etap. To niewielkie, urokliwe miasteczko z kamiennym rynkiem, zabytkowym ratuszem i spokojną atmosferą – idealne miejsce na odpoczynek po całym dniu wędrówki.

Nieco dalej na zachód, między lasami i jeziorami, wyrasta potężny Zamek Czocha – średniowieczna warownia z bogatą historią, tajemniczymi korytarzami i widokiem na Jezioro Leśniańskie i Złotnickie. To jedno z najbardziej fotogenicznych miejsc na Dolnym Śląsku, często pojawiające się w filmach i legendach.

.

.

Noc na Zamku Czocha – spotkanie z historią i legendą

Kolejnym przystankiem mojej wędrówki po Via Sacra stał się Zamek Czocha – miejsce, w którym historia i legenda splatają się w jedną opowieść. Po dniu pełnym marszu i wrażeń właśnie tutaj postanowiłem zatrzymać się na noc.

Przeżyć noc w zamkowej komnacie, w której przez wieki działo się tak wiele – to doświadczenie, które trudno porównać z jakimkolwiek hotelem. Grube kamienne mury, ciche echo kroków na chłodnej posadzce i delikatne trzaski drewna w kominku sprawiają, że zamek dosłownie żyje własnym rytmem. Spacer pustymi korytarzami po zmroku, w świetle pochodni i księżyca, dodaje wędrówce zupełnie innego wymiaru – między zachwytem a lekkim dreszczem emocji.

Nie bez powodu mówi się, że po zamku wciąż krąży Biała Dama, a przewodnicy opowiadają o dawnych tajemnicach, jakie kryją jego mury. Podczas zwiedzania miałem okazję zejść wąskimi schodami do ukrytych przejść, którymi niegdyś poruszali się właściciele twierdzy – te same, które uwieczniono w klasycznym filmie „Gdzie jest generał”. Przechodząc nimi, trudno nie poczuć, że historia naprawdę jest tu na wyciągnięcie ręki.

Dziś Zamek Czocha to nie tylko atrakcja turystyczna, ale też klimatyczne miejsce noclegowe – idealne dla tych, którzy chcą poczuć ducha dawnych czasów.

.

.

Przez Zaporę Leśniańską ku Dolinie Pereł

Kolejny dzień wędrówki zaczyna się przy monumentalnej Zaporze Leśniańskiej, jednej z najstarszych zapór kamienno-betonowych w Polsce. Wzniesiona na początku XX wieku, do dziś imponuje swoim rozmachem i malowniczym położeniem nad Jeziorem Leśniańskim. Widok z korony zapory na taflę wody, otoczoną zalesionymi wzgórzami, to jeden z tych obrazów, które zostają w pamięci na długo.

Za zaporą szlak prowadzi w dół doliny – wzdłuż rzeki Kwisy, której nurt wije się leniwie wśród drzew, tworząc naturalny rytm marszu. Wkrótce docieram do miejsca, które wielu nazywa jednym z najbardziej urokliwych fragmentów całego szlaku – Dolinę Pereł.

To niezwykły zakątek położony w okolicach Leśnej, gdzie przyroda zachowała swój pierwotny charakter. Drewniane kładki i ścieżki wiją się wśród olszyn i buków, prowadząc tuż nad wodą. Nurt Kwisy odbija światło, tworząc tysiące drobnych refleksów – i może właśnie stąd wzięła się poetycka nazwa tej doliny.

Dolina Pereł to oaza ciszy i spokoju – miejsce, w którym człowiek zwalnia, bo słychać tu tylko szum wody, śpiew ptaków i własny oddech. Dla wędrowców i rowerzystów szukających kontaktu z naturą to prawdziwa perła Dolnego Śląska, idealna na chwilę odpoczynku albo krótki piknik nad rzeką.

.

.

Zawidów – przez granice ciszy i historii

Wędrując przez lasy i pola Dolnego Śląska, docieram do Zawidowa – niewielkiego miasta położonego na Łużycach Górnych, tuż przy granicy z Czechami. Miasteczko zachowało dawny układ urbanistyczny i spokojny, pograniczny charakter. Po całym dniu marszu wybieram nocleg za miastem, rozbijając namiot na skraju lasu. To jedna z tych nocy, kiedy człowiek naprawdę czuje, że jest częścią natury – tylko cisza, zapach wilgotnej trawy i rozgwieżdżone niebo nad głową.

O świcie ruszam dalej, w stronę Niedowa, gdzie szlak prowadzi wzdłuż zapory wodnej na rzece Nitka. Tafla wody odbija pierwsze promienie słońca, a delikatna mgła unosi się nad doliną – idealny obraz końcówki drogi. Z każdym krokiem coraz wyraźniej czuć bliskość granicy i koniec wędrówki.

.

.

Wkrótce dochodzę do Zgorzelca, miasta, które niczym most łączy dwa brzegi Nysy Łużyckiej – Polskę i Niemcy. Przekroczenie granicy jest niemal symboliczne, bo po obu stronach rzeki widać ten sam rytm życia i wspólną historię regionu.

Ostatnim punktem mojej drogi jest Kościół św. Piotra i Pawła w Görlitz – potężna gotycka świątynia o strzelistych wieżach i charakterystycznym, miedzianym dachu. Wnętrze zdobią słynne „organy słoneczne” z początku XVIII wieku, które przy odpowiednim oświetleniu lśnią jak złoto. Wchodząc do środka, trudno oprzeć się wrażeniu, że to idealne miejsce, by zakończyć wędrówkę Via Sacra – szlak łączący trzy kraje, wiele kultur i wspólną przestrzeń natury.

Tu kończy się moja siedmiodniowa droga – z Krzeszowa przez Karkonosze, Dolinę Bobru, Zamek Czocha, Dolinę Pereł, aż po Görlitz. Droga pełna ciszy, przestrzeni i spotkań, które zostają w pamięci na długo.

.

.

Wspólna przestrzeń bez granic

Via Sacra to nie tylko szlak, ale też symbol nowego myślenia o podróżowaniu: wolniej, bliżej, uważniej. To zachęta, by zamiast odhaczania atrakcji, pozwolić sobie na bycie tu i teraz – wśród drzew, pól i gór Dolnego Śląska. Przejście tego szlaku daje coś, czego nie znajdzie się w żadnym folderze – doświadczenie przestrzeni, która uspokaja i regeneruje.

.

.

Via Sacra – Dolny Śląsk w najlepszym wydaniu

Ten szlak to nie tylko połączenie trzech krajów. To zaproszenie, by zobaczyć Dolny Śląsk z innej perspektywy – nie zza kierownicy, ale z wysokości własnych butów lub rowerowego siodełka.
To podróż przez krajobrazy, które wciąż są naturalne, nieskażone masową turystyką.
To miejsce, gdzie wędrówka staje się formą odpoczynku, a cisza – największym luksusem.

.

.

Via Sacra – Trójnarodowy Szlak Kulturowo-Przyrodniczy – Idea ponad granicami

Projekt „Via Sacra – wkład w transgraniczne usieciowienie i rozwój produktu turystycznego”, realizowany w ramach programu Interreg Polska–Saksonia 2021–2027, jest owocem współpracy Dolnośląskiej Organizacji Turystycznej i niemieckiego partnera Marketing Gesellschaft Oberlausitz-Niederschlesien mbH (MGO).
Od początku celem było nie tylko wytyczenie nowych tras pieszych i rowerowych, lecz także stworzenie wspólnej przestrzeni spotkań – duchowych, kulturowych i międzypokoleniowych.

Nowy odcinek Via Sacra po stronie polskiej łączy sakralne perły Dolnego Śląska z niemieckimi i czeskimi miejscami pielgrzymkowymi, umożliwiając turystom wędrówkę po blisko 170 kilometrach szlaków prowadzących przez doliny, pasma górskie i urokliwe miasteczka pogranicza.

Na oficjalnej stronie www.dolnyslaskrowerem.pl można znaleźć dokładne trasy, opisy etapów, punkty noclegowe i atrakcje turystyczne.
Dzięki temu pielgrzymka staje się dostępna zarówno dla piechurów, jak i rowerzystów, a każdy może zaplanować własną duchową i kulturową podróż.

Więcej informacji o trasie, mapach i atrakcjach:
www.dolnyslaskrowerem.pl

www.dolnyslask.travel www.via-sacra.info

.

.

.

opracowanie & foto: Albin Marciniak

https://www.facebook.com/marciniak.albin/

.

.

.

.

.

.

.

.

2026-01-21 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Podziemia

Kopalnia Podgórze w Kowarach (dawniej Kowarskie Kopalnie) trasa turystyczna

przez Albin Marciniak 2026-01-21
Napisane przez Albin Marciniak
Kopalnia Podgórze w Kowarach

Kopalnia Podgórze w Kowarach była najpilniej strzeżoną kopalnią w PRL-u !!!

 

  Zwiedzając Dolnośląskie podziemia nie sposób pominąć wizyty w Kowarach. Tutaj niemalże w cieniu Śnieżki można wejść do wielu podziemi a jednym z nich jest dawna kopalnia rudy uranu.

Podziemna trasa turystyczna liczy około 1600 metrów. Zwiedzając podziemia, poznacie pasjonującą historię górnictwa trwającą od XII w. po tajną działalność Zakładów Przemysłowych R-1. Przewodnicy przybliżają specyfikę pracy górników, techniki eksploatacji podziemnych złóż uranu oraz odpowiedzą na pytanie gdzie zbroił się ZSRR w trakcie zimnej wojny. Kowarskie podziemia to miejsce, w którym historia, nauka oraz ciekawostki z dawnych lat pozwolą zwiedzającym przeniknąć do skrzętnie skrywanej historii PRL-u. Trasa sięga do tradycji, faktów z przeszłości i opowieści naszych dziadków.

Kopalnia Uranu Podgorze Kowary Dolny Slask 2

Podziemna Trasa Turystyczna

Trasa turystyczna liczy ok 1600 metrów. Wejścia odbywają się o każdej połówce godziny.
Zwiedzając Kopalnię Podgórze poznajecie historię górnictwa na terenie Dolnego Śląska począwszy od XIII w., dodatkową atrakcją dla zwiedzających jest otrzymanie na czas zwiedzania lamp górniczych, ponieważ sama trasa nie jest oświetlona.
Tak naprawdę w Kopalni odkrywanie tajemnic trwa do dziś. Z pomocą wykwalifikowanych przewodników pasjonatów, przeżyjecie niezapomniane chwile.
Możliwość zwiedzania w języku angielskim po dokonaniu wcześniejszej rezerwacji.

Zwiedzanie Podziemnej Trasy Turystycznej trwa ok. 1,20 h., długość trasy liczy ok. 1600 m., temperatura ok 8 stopni, wilgotność powietrza ok 97%.

Zalecana ciepła odzież oraz wygodne, pełne obuwie. Przed kopalnią od niedawna funkcjonuje parking dla samochodów osobowych.

Kopalnia Uranu Podgorze Kowary Dolny Slask 1

Dzieje górnictwa na terenach Dolnego Śląska zaczęły się już dawno temu, bo z początkiem wieku XII. Od roku 1148, możemy mówić o początkach górnictwa na terenach Dolnego Śląska, dzięki Walończykowi Laurentiusowi Angelusowi. Walończycy trudnili się wydobyciem rudy żelaza i kamieni półszlachetnych. Wydobycia rudy żelaza zaprzestano w latach 60 – tych XX wieku. Natomiast wydobycie kamieni półszlachetnych trwa nadal, po dzień dzisiejszy. Drążenie sztolni nr 19 rozpoczęto w marcu 1951 roku. W miesiącu wrześniu 1952 roku rozpoczęto z poziomu sztolni nr 19 drążenie szybu ślepego nr 2. Pogłębianie kopalni oraz poważna ilość wykonywanych robót rozpoznawczych stwarzała trudności z odbiorem urobku i dostawą materiałów kopalnianych, zaszła więc konieczność zbudowania drugiego wyrobiska posiadającego wyjście na powierzchnię kopalni. W 1954 roku wydrążono równolegle sztolnie nr 19a, której wylot usytuowany został obok sztolni nr 19. W 1958 roku kopalnia została zlikwidowana w związku z wyeksploatowaniem zasobów rudy, zaś wyrobiska do poziomu sztolni nr 19a zostały zalane wodą. W latach 1968 -1970 odbudowano sztolnię nr 19a, wykonano prace badawcze nad koncentracją radonu w powietrzu kopalnianym i jego zmiennością w zależności od temperatury, ciśnienia atmosferycznego, wentylacji itp. Po stwierdzeniu interesującej koncentracji radonu w latach 1970 – 1976 kontynuowano prace zwiane z budową komór inhalacyjnych, położeniem obudów górniczych i wyposażeniem inhalatorium. W 1974 roku rozpoczęto w przygotowanej komorze inhalacyjnej nr 1 badania lecznicze. W roku 1989 Inhalatorium Radonowe zakończyło przyjmowanie kuracjuszy, a w roku 1991 zaprzestano w sztolni nr 19 i nr 19a prac zabezpieczających.

Kopalnia Uranu – Sztolnie Kowary
https://kopalniauranu.pl/
Kopalnia Uranu Podgorze Kowary Dolny Slask 5
Kopalnia Uranu Podgorze Kowary Dolny Slask 6
Dla lepszego poznania podziemi w Polsce polecamy inne obiekty w Polsce
NAJPIĘKNIEJSZE PODZIEMIA TURYSTYCZNE W POLSCE

 NAJPIĘKNIEJSZE PODZIEMIA

Podziemna Trasa Turystyczna

Kopalnia Uranu Podgorze Kowary Dolny Slask 3

Kopalnia Uranu Podgorze Kowary Dolny Slask 4

Kopalnia Uranu Podgorze Kowary Dolny Slask 7

Kopalnia Uranu Podgorze Kowary Dolny Slask 9

Kopalnia Uranu Podgorze Kowary Dolny Slask 8

Kopalnia Uranu Podgorze Kowary Dolny Slask 10

Kopalnia Uranu Podgorze Kowary Dolny Slask 11

Kopalnia Uranu Podgorze Kowary Dolny Slask 12

Kopalnia Uranu Podgorze Kowary Dolny Slask 13

Kopalnia Uranu Podgorze Kowary trasa ekstremalna 6

foto z 2009 i 2014 r

opracowanie & foto Albin Marciniak
https://www.facebook.com/marciniak.albin
Podziemia w Europie

Underground in Europe explore maps

2026-01-21 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
ChorwacjaVia Adriatica Trail

Schrony i schroniska górskie w Chorwacji

przez Redakcja 2026-01-20
Napisane przez Redakcja
Schrony i schroniska górskie w Chorwacji

Schrony i schroniska górskie w Chorwacji

  

Chorwacja, choć oferuje zapierające dech w piersiach krajobrazy górskie, różni się pod względem infrastruktury noclegowej od popularnych regionów górskich w Polsce czy innych częściach Europy. Schroniska górskie w Chorwacji są mniej liczne, a standard wielu z nich różni się od tego, co spotyka się w krajach o rozwiniętej turystyce górskiej. Obiekty o wyższym standardzie zlokalizowane są zazwyczaj w miejscach łatwiej dostępnych, z możliwością dojazdu samochodem, skierowanych na nieco inną grupę docelową. Ta infrastruktura na górskich szlakach o bardzo ograniczonych możliwościach, daje jednak podstawowe schronienie na jakie liczą „górołazi”. To miejsca gdzie nie docierają osoby przypadkowe, które nie potrafią docenić otaczającego ich świata. To miejsca które mają swój urok i zwolenników. W górach Chorwacji każdy znajdzie coś dla siebie, ale aby tak się stało, należy to wcześniej odpowiednio zaplanować.

.

.

Schrony i schroniska górskie

  1. Standard schronów i schronisk

    • Wiele dostępnych miejsc noclegowych to proste schrony, często bez dostępu do prądu i wody. Są to zadaszone pomieszczenia z podstawowym miejscem do spania, służące głównie jako schronienie w razie potrzeby.
    • Klasyczne schroniska turystyczne, oferujące ciepłe posiłki czy pełną infrastrukturę, są rzadkością.
  2. Zasady korzystania z obiektów

    • Informacje o dostępności schronisk należy zdobyć z wyprzedzeniem, kontaktując się z zarządcą obiektu.
    • Nocleg w górach musi być zgłoszony i zaplanowany wcześniej, ponieważ wiele schronów może być zamkniętych lub dostępnych tylko po wcześniejszym ustaleniu.
  3. Zakaz biwakowania poza wyznaczonymi miejscami

    • W Chorwacji nie wolno rozbijać namiotów ani nocować na dziko w górach, poza miejscami wyznaczonymi.
    • Warto sprawdzić pola namiotowe i kempingi znajdujące się na planowanej trasie.

.

.

.

Chorwacja, choć znana głównie z pięknych wybrzeży i Adriatyku, oferuje również niezwykłe możliwości dla miłośników górskich wędrówek. Niemniej jednak, turystyka górska w tym kraju różni się znacznie od tego, do czego przywykli turyści w Polsce czy innych europejskich krajach z rozwiniętą infrastrukturą górską.

.
 
 
..

Oznakowanie szlaków i wyzwania na trasach

  1. Szlaki turystyczne

    • Chorwacja posiada ponad 6076 km szlaków turystycznych, które prowadzą przez malownicze pasma górskie, takie jak Velebit, Biokovo czy Risnjak.
    • Wszystkie szlaki oznaczane są czerwonym kolorem, z białymi dodatkami. Brak wielokolorowych oznaczeń, które ułatwiają orientację w Polsce, może być wyzwaniem.
  2. Ograniczona widoczność oznaczeń

    • Większość oznaczeń to czerwone paski na drzewach lub kamieniach, a słupki z tabliczkami kierunkowymi pojawiają się znacznie rzadziej.
    • Wiele tras przebiega przez odludne tereny, gdzie szlaki mogą być niewidoczne w gęstwinie lasów.
  3. Przygotowanie do wędrówki

    • Przed wyjazdem warto dokładnie zaplanować trasę, zabrać mapy turystyczne i upewnić się, że mamy odpowiedni sprzęt, w tym GPS.
    • Wędrując po mniej uczęszczanych szlakach, można przez cały dzień nie spotkać nikogo, co jest zarówno zaletą, jak i potencjalnym wyzwaniem w przypadku problemów.
    • Należy pamiętać o odpowiednim ubiorze i sprzęcie w plecaku, bo w górach a zwłaszcza nad Adriatykiem pogoda jest bardzo zmienna i potrafi zaskoczyć.
    • Ubezpieczenie, o tym nie można zapominać. 

.

 

.

Najdokładniejsza mapa Chorwacji z oznaczeniami wszystkich istotnych elementów, szczyty, szlaki, schrony, schroniska, mosty, ujęcia wodne itp:

https://www.hps.hr/karta/

.

..

Dzika przyroda w górach Chorwacji

  1. Spotkania ze zwierzętami

    • W górach można napotkać niedźwiedzie, żmije nosorogie (jadowite węże) czy pająki, które tkają swoje wielkie sieci w poprzek szlaków.
    • Choć takie spotkania zdarzają się rzadko, warto zachować ostrożność i nosić odpowiednie obuwie oraz długie spodnie.
  2. Kontakt z naturą

    • Chorwackie góry oferują ciszę, spokój i piękno przyrody, które trudno znaleźć w bardziej popularnych regionach turystycznych. Uszanujmy tę wyjątkowość, pozostawiając po sobie jak najmniejszy ślad. 

.

.

Turystyka górska w Chorwacji to świetna propozycja dla osób, które szukają przygód, ciszy i pięknych widoków. Warto jednak pamiętać o specyfice regionu: ograniczonej infrastrukturze, surowych zasadach biwakowania oraz wymagających szlakach. Dobre przygotowanie i szacunek do przyrody to klucz do udanej wyprawy.

 

Wykaz schronisk w poszczególnych regionach Chorwacji:

https://www.hps.hr/info/planinarske-kuce/

.

.

opracowanie & foto: Albin Marciniak

https://www.facebook.com/marciniak.albin

.

 

.

.

coś dla górskich Chucków Norrisów 🙂

.

Pierwszy długodystansowy szlak w Chorwacji

Via Adriatica to trasa o długości 1100 kilometrów, wiodąca przez górską część wybrzeża Adriatyku. Wyruszając z przylądka Rt Kamenjak koło Puli na północnym zachodzie i docierając do przylądka Rt Oštro koło miejscowości Prevlaka na południowym wschodzie, odkryć można piękno i naturę tego regionu. To niezwykłe wyzwanie obejmuje majestatyczne góry, szereg rzek, kilka parków narodowych i krajobrazowych oraz wiele innych obszarów chronionych. Podczas wędrówki można zanurzyć się w różnorodności 

 .

CHORWACKA PRZYGODA SZLAKIEM VIA ADRIATICA

.

 .

Pierwsze polskie przejście szlaku Via Adriatica, solo, bez wsparcia z zewnatrz i supportów. Po wyruszeniu 1 maja z Puli a następnie z przylądka Kamenjak i po pokonaniu 1 237 km i 1 673 000 kroków, w niedzielę 6 lipca 2025r w samo południe dotarłem na skraj przylądka Prevlaka. Całość zajęła mi 67 dni. Przejście wyłącznie pieszo, z całym niezbędnym sprzętem i prowiantem w plecaku. Pożary, ulewy, burze i upały, to coś co towarzyszyło mi każdego dnia, niosąc na plecach bagaż ważący od 18 do nawet 25 kg, w zależności od danego odcinka i potrzebnego prowiantu i wody. 

Tak, wiem że jest kilka osób które pokonują wyjątkowe szlaki długodystansowe o znacznie dłuższych odcinkach. W moim przypadku nie o samo przejście drogi w zupełnej ciszy chodziło, ale właśnie o pokazanie jak najwięcej podczas wędrówki. Pokazanie wyjątkowej przyrody, zabytków, miast, wsi, parków narodowych, fenomenów przyrody, miejsc znanych i tych schowanych w gęstwinie zieleni czy wysoko w górach. Chciałem także pokazać wszystko to, na co należy zwrócić uwagę zapuszczając się w dzikie tereny w głębi lądu, jak choćby jadowite pająki, niedźwiedzie, szakale czy żmije nosorogie, będące stałym elementem mniej popularnych terenów górskich. 

.

Bezpieczeństwo w Górach – góry są coraz popularniejsze wśród turystów z Polski, obok wypoczynku nad morzem. Ponad 1 milion rodaków corocznie szuka nowych rejonów Chorwacji. Podczas wędrówki należy zwrócić uwagę jak wyglądają góry Chorwacji, jakie są różnice w wytyczaniu i oznakowaniu szlaków, jak wygląda baza noclegowa oraz na co należy zwrócić szczególną uwagę wybierając się w te wyjątkowe góry. Ratownictwo górskie w Chorwacji także różni się znacznie od tego, do jakiego jesteśmy przyzwyczajeni w Polsce. 
.
Czyste Góry, Czyste Szlaki  – śmieci to nieustanny problem na szlakach górskich w wielu krajach. W Polsce organizuję akcje edukacyjno-ekologiczne od 2011r a w 2012 zapoczątkowałem sprzątanie Tatr z wymiarem edukacyjnym – Czyste Tatry (w 2013 przekazałem akcję stowarzyszeniu Czysta Polska). Także w górach Chorwacji warto promować właściwe zachowanie wśród tych wszystkich, którzy zdecydują się wyruszyć na górskie szlaki. Dotychczas w górach leżących nad Adriatykiem przeszedłem wiele kilometrów, i muszę przyznać że jest tutaj wyjątkowo czysto, mimo że nie ma absolutnie nigdzie koszy na śmieci. W Polsce od lat promuję podejście, że nasze śmieci  to nasza sprawa i nie obarczajmy innych naszymi problemami. To dotyczy także palaczy.
T.
…

https://www.facebook.com/klubpodroznikowsrodziemie/

https://www.facebook.com/marciniak.albin

 

2026-01-20 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Francja

Lourdes i Pireneje Wysokie – Francja – najpiekniejsze miejsca

przez Redakcja 2026-01-18
Napisane przez Redakcja
Francja Pireneje Oksytania 4

  Lourdes i Pireneje Wysokie – Francja pełna magii i natury

  Francja to nie tylko Paryż, a Pireneje to nie tylko Pico de Aneto. Wybierając się do słynnego Lourdes, warto zatrzymać się na kilka dni i odkryć niezwykłą okolicę, która pozwala poznać Francję z zupełnie innej, bardziej malowniczej i autentycznej strony. Ten region Europy pozostaje w pamięci na długo, a dla wielu jest miejscem powrotów. Wracać tutaj jest naprawdę warto. To nie tylko Sanktuarium w Lourdes, które przyciąga pielgrzymów i turystów z całego świata, ale także majestatyczne Pireneje Wysokie, które kryją w sobie prawdziwe cuda natury.

 Francja Pireneje Oksytania 4
.
.

Lourdes – miasto cudów i duchowej siły

Lourdes to jedno z najważniejszych miejsc pielgrzymkowych na świecie. Historia miasta sięga 1858 roku, kiedy to Bernadetta Soubirous miała mieć objawienia Matki Boskiej. Dziś Sanktuarium w Lourdes odwiedzają miliony pielgrzymów, szukając ukojenia, siły i nadziei. Grota Massabielle, Bazylika Niepokalanego Poczęcia oraz źródła uważane za cudowne to kluczowe punkty na mapie każdego odwiedzającego. Niezależnie od tego, czy ktoś jest osobą wierzącą, czy nie, to miejsce emanuje niezwykłą atmosferą, która potrafi wzruszyć i zachwycić każdego.

Francja Pireneje Oksytania 5

 

 Zwiedzanie Lourdes

   Uznawane za prawdziwy fenomen, miasto Lourdes każdego roku przyciąga miliony turystów z całego świata. Przyjeżdżają tu zarówno wierzący jak i ateiści. Pierwsi zwiedzający przybywają do miejsca, gdzie w 1848 roku, młodej dziewczynie o imieniu Bernadetta objawiła się Matka Boska w grocie nieopodal rzeki. Inni kontemplują trzy piękne bazyliki, a także przejmującą liczbę pielgrzymów nad brzegiem rzeki. Nawet zagorzali ateiści nie pozostają obojętni na niesamowite budowle i to co widzą codziennie od rana do wieczora chodząc ulicami Lourdes.

 

Lourdes Sanktuarium Francja 1

 

   To nie tylko mistyczna podróż, ale przede wszystkim odkrycie niezwykłego miejsca na świecie, które należy odwiedzić przynajmniej raz w życiu. Sanktuarium jest otwarte przez całą dobę a wstęp jest bezpłatny. Ważnym punktem dla pielgrzymów a widowiskowym dla obserwatorów są wieczorne procesje. W sezonie są to wielotysięczne tłumy maszerujące wokoło placu i wytyczonych ścieżek, ze świecami w dłoniach. Każdej nocy tysiące odwiedzających i pielgrzymów gromadzi się na głównym placu przed katedrą w Lourdes, aby przejść procesją z pochodniami za statuą Maryi Dziewicy, wspólnie śpiewając.

 

Lourdes Sanktuarium Francja 2

Główne obiekty w Sanktuarium to:

Grota Massabielle, w której Matka Boska objawiła się Bernadecie,

Bazyliki w Lourdes:

– Bazylika Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Marii Panny usytuowana nad Grotą Objawień
– Bazylika Różańcowa w formie krzyża greckiego, w której na 3 sklepieniach w stylu rzymsko-bizantyjskim możemy zobaczyć radosne, bolesne i chwalebne tajemnice życia Jezusa i Marii Panny.
– Bazylika św. Piusa X, w kształcie odwróconej łodzi, która znajduje się niemal całkowicie pod ziemią i może pomieścić 25000 wiernych.
– Krypta, pierwsza i najstarsza kaplica zbudowana jako odpowiedź na prośbę skierowaną do Bernadetty przez Matkę Boską, 2 marca 1858 roku.
– Kościół św. Bernadetty. Zbudowano go na wprost Groty Objawień, w miejscu gdzie stała Bernadetta Soubirous podczas ostatniego objawienia. Nowoczesny Kościół św. Bernadetty upamiętnia to wydarzenie. 
– Kaplica Adoracji, o powierzchni 500 m2, w której wystawiony jest Najświętszy Sakrament. 
– Kaplica Pojednania, miejsce przeznaczone do spowiedzi w 7 językach: francuskim, niemieckim, angielskim, hiszpańskim, włoskim, holenderskim i polskim.
– Droga Krzyżowa, której 15 stacji znajduje się na zboczu góry Espelugues górującej nad sanktuarium.

Miasteczko Lourdes możemy potraktować jako bazę wypadową, zwłaszcza że z Krakowa jest bezpośrednie połączenie lotnicze, a z Lourdes do wielu miejsc można dostać się pociągami i autobusami.

 

 Francja Pireneje Oksytania 10

 

Twierdza Chateau Fort et son Musee Pyreneen

Widoczna z każdego miejsca w Lordes natomiast z samej twierdzy rozciąga się piękna panorama na samo miasteczko Lourdes, jak i na rozległą panoramę z ośnieżonymi szczytami Pirenejów włącznie.

 

Francja Pireneje Oksytania 12

 

 

Okolice Lourdes i Pireneje Wysokie

Dolina Gavarnie

Spacer w okolicy cyrku polodowcowego Garvanie, położonego w sercu Parku Narodowego Pirenejów

Zarejestrowana na Liście Światowego Dziedzictwa Ludzkości Dolina Gavarnie stanowi najsłynniejszy naturalny amfiteatr. Otaczają ją mineralne ściany sięgające miejscami 1500 metrów wysokości i szesnaście szczytów wznoszących się na wysokość 3000 metrów, co sprawia, że Dolina ta jest naprawdę spektakularna.

 

gaetan detournay unsplash Fotor

foto: gaetan Detournay – unsplash

Zwiedzanie jednego z najważniejszych punktów w Pirenejach – Cirque de Gavarnie, polodowcowego cyrku, części masywu Mont perdu Gavarnie, wpisanego na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO, z uwagi na jego naturalne aspekty i położenie na granicy z Hiszpanią. 50 milionów lat temu erozje rzeczne i lodowcowe utworzyły w Pirenejach liczne cyrki o niespotykanej perfekcji kształtu, a cyrk lodowcowy w Gavarnie jest najbardziej znanym i spektakularnym z nich. Ten kolos stworzony przez naturę jest otoczony szesnastoma szczytami o wysokości przekraczającej 3 000 m. n.p.m. Znajduje się tam oszałamiająco piękny, najwyższy wodospad w Europie (432m). Ten widok „nie przypomina niczego, co do tej pory dane Wam było widzieć”, według Victora Hugo. Razem z hiszpańskimi wielkimi kanionami Haut-Aragon, tworzy „Gavarnie-Mont Perdu”, magiczną górę wpisaną na Listę światowego Dziedzictwa UNESCO.

www.gavarnie.com

Pont d’Espagne – Park Narodowy Pirenejów

   Ten objęty ochroną i usytuowany w samym centrum Parku Narodowego naturalny obiekt jest znany ze swojej malowniczości. Fauna i flora mają tu schronienie, a dzikie kozy i świstaki nie boją się blisko podchodzić do odwiedzających to miejsce turystów. Nie trzeba być zaprawionym spacerowiczem, by zwiedzić park bez większego wysiłku dzięki mechanicznym ułatwieniom (gondole, wyciągi). Można tu zobaczyć Most Hiszpański – Pont d’Espagne (most zawdzięcza swoja nazwę temu, iż przed wiekami znajdował się tu szlak prowadzący do Hiszpanii). Inną atrakcją są tutejsze widowiskowe kaskady, jedyne miejsce bez zapory wodnej; Plateau de Marcadau, szeroko otwarty płaskowyż (w starożytnym francuskim słowo marcadau oznaczało rynek, a nazwa płaskowyżu pochodzi od dawnej tradycji tego miejsca, ponieważ niegdyś francuscy i hiszpańscy pasterze przychodzili tutaj sprzedawać zwierzęta hodowlane) oraz jezioro Gaube, jedno z najpiękniejszych jezior Pirenejów, łatwo dostępne dzięki wyciągowi krzesełkowemu.

Francja Pireneje Oksytania 13

Pireneje Wysokie – kraina dzikiej przyrody i niezapomnianych widoków

Po duchowych doznaniach w Lourdes warto udać się w głąb Pirenejów Wysokich, gdzie czekają na nas niezapomniane widoki i kontakt z dziką naturą. Góry te oferują nieskończone możliwości dla miłośników przyrody, trekkingu i przygód na świeżym powietrzu.

Jednym z najpiękniejszych miejsc w regionie jest Cirque de Gavarnie, wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Ten naturalny amfiteatr górski z imponującymi wodospadami sprawia, że czujemy się jak w bajce. Szlak prowadzący do tego miejsca nie jest wymagający, co sprawia, że mogą go pokonać zarówno doświadczeni turyści, jak i rodziny z dziećmi.

Kolejnym punktem wartym odwiedzenia jest Pic du Midi de Bigorre, szczyt o wysokości 2877 m n.p.m., który oferuje jeden z najpiękniejszych widoków na całe Pireneje. Na szczycie znajduje się obserwatorium astronomiczne, gdzie można podziwiać gwiazdy w jednym z najczystszych nieboskłonów Europy.

Miłośnicy przyrody i dzikich zwierząt nie mogą pominąć Parku Narodowego Pirenejów, który jest domem dla kozic, świstaków oraz rzadkich gatunków ptaków drapieżnych. Szlaki prowadzą przez malownicze doliny, rwące potoki i górskie jeziora, tworząc niezapomniane krajobrazy.

 

Francja Pireneje Oksytania 14

Górskie miasteczka i lokalna kuchnia

Oprócz cudów natury, Pireneje Wysokie oferują również urokliwe górskie miasteczka, w których można poczuć prawdziwy klimat regionu. Cauterets, znane z gorących źródeł termalnych, czy Luz-Saint-Sauveur, malownicza miejscowość otoczona szczytami, to idealne miejsca na odpoczynek i delektowanie się lokalną atmosferą.

Nie można też zapomnieć o kuchni regionalnej. Warto spróbować garbure, tradycyjnej zupy z warzywami i mięsem, czy fromage des Pyrénées, wyśmienitego sera wytwarzanego przez lokalnych pasterzy. Dla smakoszy doskonałym wyborem będzie również gâteau à la broche, ciasto pieczone nad otwartym ogniem, które zachwyca niepowtarzalnym smakiem.

 

Francja Pireneje Oksytania 15

Dlaczego warto odwiedzić Lourdes i Pireneje Wysokie?

Podróż do Lourdes i Pirenejów Wysokich to doskonałe połączenie duchowości, historii, przyrody i regionalnych smaków. To miejsce, gdzie można odpocząć od zgiełku codzienności, nacieszyć oczy spektakularnymi widokami i poczuć magię górskiej Francji.

Jeśli marzycie o podróży, która dostarczy niezapomnianych wrażeń, Lourdes i Pireneje Wysokie są kierunkiem, który warto wpisać na swoją listę. Bo Francja to nie tylko Paryż, a Pireneje to znacznie więcej niż tylko najwyższy szczyt – to kraina, która pozostaje w sercu na zawsze.

.

Park Narodowy w Pirenejach wodospady2

 

Dolina Louron

Dolina Louron nad jeziorem Loudenvielle i wiosce o tej samej nazwie czyli Loudenvielle, z jej malowanymi średniowiecznymi kościołami, prawdziwymi klejnotami. To tutaj piętrzą się ściany Pirenejów oddzielające Francję od Hiszpanii. Jednym z wyjątkowych miejsc do których warto skierować swoje plany wakacyjne, jest Loudenvielle leżące w pięknej dolinie. Odkrywanie Doliny Louron, jednej z najlepiej zachowanych dolin Pirenejów jest czymś więcej niż tylko bieganie z aparatem po gwarnych uliczkach miast, czy zwiedzaniem setek muzeów.

 

Dolinia Louron Loudenvielle 20

 

Francja Pireneje Oksytania 2

 

Park Narodowy w Pirenejach wodospady4

 

 

Relaks w wodach termalnych Aquensis

Uznana za « Ateny » Pirenejów stacja termalna Bagnères-de-Bigorre posiada centrum termalne oraz spa wybudowane w XIX-wiecznym skrzydle kasyna. Stacja Bagnères cieszy się reputacją z powodu obfitych źródeł termalnych, dzięki czemu stała się rozchwytywanym kierunkiem podróży w celu relaksu oraz poprawy samopoczucia. Wspaniały taras pod dachem razem z jacuzzi pod gołym niebem, skąd można podziwiać Pireneje, są szczególnie zachęcające. W 2010 roku, Aquensis zostało poszerzone o szykowną przestrzeń spa, która oferuje kabiny do pielęgnacji ciała oraz oświetlone miejsca do odpoczynku. Znajduje się tam również widok na niesamowite sklepienie z surowego drewna.

 Aquensis Pyrenee

Jaskinia Betharram

    Jedna z najpiękniejszych jaskiń w Europie udostępniona dla turystów. Wybierając się w Pireneje czy chociażby do Lourdes, nie można pominąć zwiedzania tej wyjątkowej urody jaskini. Odkryta około 100 lat temu a tworzona przez naturę miliony lat. Finezyjnie rzeźbione stalagmity, stalaktyty i stalagmy narastające w niej z prędkością 1 cm na 100 lat przybrały różne formy.

Jaskinia Betharram we Francji

Czytaj więcej…

 

Francja Pireneje Centralne

Czytaj więcej…

 

Pic du Midi de Bigorre

Czytaj więcej…

 

 Occitania / Pyrenees-Mediterranean Tourist Board:
 So Toulouse Tourist Office
 Hautes-Pyrénées Tourist Board

www.tourism-occitania.co.uk
www.toulouse-visit.com
www.tourisme-hautes-pyrenees.com

 

Francja Pireneje Oksytania 3

 

Francja Pireneje Oksytania 16

 

Francja Pireneje Oksytania 7

 

opracowanie & foto Albin Marciniak
https://www.facebook.com/marciniak.albin
2026-01-18 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
  • 1
  • …
  • 10
  • 11
  • 12
  • 13
  • 14
  • …
  • 300

Archiwa

  • marzec 2026
  • luty 2026
  • styczeń 2026
  • grudzień 2025
  • listopad 2025
  • październik 2025
  • wrzesień 2025
  • sierpień 2025
  • lipiec 2025
  • czerwiec 2025
  • maj 2025
  • kwiecień 2025
  • marzec 2025
  • luty 2025
  • styczeń 2025
  • grudzień 2024
  • listopad 2024
  • październik 2024
  • wrzesień 2024
  • sierpień 2024
  • lipiec 2024
  • czerwiec 2024
  • maj 2024
  • kwiecień 2024
  • marzec 2024
  • luty 2024
  • styczeń 2024
  • grudzień 2023
  • listopad 2023
  • październik 2023
  • wrzesień 2023
  • sierpień 2023
  • lipiec 2023
  • czerwiec 2023
  • maj 2023
  • kwiecień 2023
  • marzec 2023
  • luty 2023
  • styczeń 2023
  • grudzień 2022
  • listopad 2022
  • październik 2022
  • wrzesień 2022
  • sierpień 2022
  • lipiec 2022
  • czerwiec 2022
  • maj 2022
  • kwiecień 2022
  • marzec 2022
  • luty 2022
  • styczeń 2022
  • grudzień 2021
  • listopad 2021
  • październik 2021
  • wrzesień 2021
  • sierpień 2021
  • lipiec 2021
  • czerwiec 2021
  • maj 2021
  • kwiecień 2021
  • marzec 2021
  • luty 2021
  • styczeń 2021
  • grudzień 2020
  • listopad 2020
  • październik 2020
  • wrzesień 2020
  • sierpień 2020
  • lipiec 2020
  • czerwiec 2020
  • maj 2020
  • kwiecień 2020
  • marzec 2020
  • luty 2020
  • styczeń 2020
  • grudzień 2019
  • listopad 2019
  • październik 2019
  • wrzesień 2019
  • sierpień 2019
  • lipiec 2019
  • czerwiec 2019
  • maj 2019
  • kwiecień 2019
  • marzec 2019
  • luty 2019
  • styczeń 2019
  • grudzień 2018
  • listopad 2018
  • październik 2018
  • wrzesień 2018
  • sierpień 2018
  • lipiec 2018
  • czerwiec 2018
  • maj 2018
  • kwiecień 2018
  • marzec 2018
  • luty 2018
  • styczeń 2018
  • grudzień 2017
  • listopad 2017
  • październik 2017
  • wrzesień 2017
  • sierpień 2017
  • lipiec 2017
  • czerwiec 2017
  • maj 2017
  • kwiecień 2017
  • marzec 2017
  • luty 2017
  • styczeń 2017
  • grudzień 2016
  • listopad 2016
  • październik 2016
  • wrzesień 2016
  • sierpień 2016
  • lipiec 2016
  • czerwiec 2016
  • maj 2016
  • kwiecień 2016
  • marzec 2016
  • luty 2016
  • styczeń 2016
  • grudzień 2015
  • listopad 2015
  • październik 2015
  • wrzesień 2015
  • sierpień 2015
  • lipiec 2015
  • czerwiec 2015
  • maj 2015
  • kwiecień 2015
  • marzec 2015
  • luty 2015
  • styczeń 2015
  • grudzień 2014
  • listopad 2014
  • październik 2014
  • wrzesień 2014
  • sierpień 2014
  • lipiec 2014
  • czerwiec 2014
  • maj 2014
  • kwiecień 2014
  • marzec 2014
  • luty 2014
  • styczeń 2014
  • grudzień 2013
  • listopad 2013
  • październik 2013
  • wrzesień 2013
  • sierpień 2013
  • lipiec 2013
  • czerwiec 2013
  • maj 2013
  • kwiecień 2013
  • marzec 2013
  • luty 2013
  • styczeń 2013
  • grudzień 2012
  • listopad 2012
  • październik 2012
  • wrzesień 2012
  • sierpień 2012
  • lipiec 2012
  • czerwiec 2012
  • maj 2012
  • kwiecień 2012
  • marzec 2012
  • luty 2012
  • styczeń 2012
  • grudzień 2011
  • listopad 2011
  • październik 2011
  • wrzesień 2011
  • sierpień 2011
  • lipiec 2011
  • czerwiec 2011
  • maj 2011
  • kwiecień 2011
  • marzec 2011
  • luty 2011
  • styczeń 2011
  • grudzień 2010
  • listopad 2010
  • październik 2010
  • wrzesień 2010
  • sierpień 2010
  • lipiec 2010
  • czerwiec 2010
  • maj 2010
  • kwiecień 2010
  • marzec 2010
  • luty 2010
  • styczeń 2010
  • grudzień 2009
  • listopad 2009
  • październik 2009
  • wrzesień 2009
  • sierpień 2009
  • lipiec 2009
  • czerwiec 2009
  • maj 2009
  • kwiecień 2009
  • styczeń 2009
  • listopad 2008
  • październik 2008

Kategorie

  • Administracyjna
  • Afryka
  • Akcje eko
  • Aktualności
  • Aktualności inne
  • Albania
  • Aleja Podróżników
  • Ameryka Północna
  • Ameryka Południowa
  • Ameryka Środkowa i Karaiby
  • Artykuły testowe
  • Australia i Oceania
  • Austria
  • Azja
  • Bez kategorii
  • Biegi
  • BUŁGARIA
  • Chorwacja
  • Ciekawostki
  • Cykliczne Spotkania Podróżników
  • CZARNOGÓRA
  • Czechy
  • Czyste Góry Czyste Szlaki
  • Czyste Tatry
  • Czyste Tatry
  • Dania
  • Dolny Śląsk
  • Europa
  • Festiwale
  • Filmy
  • Francja
  • Góry
  • HISZPANIA
  • HOLANDIA
  • Konkurs Fotograficzny
  • Konkursy
  • Konkursy inne
  • Korona
  • Kościoły i obiekty sakralne
  • KOSOWO
  • Książka
  • Kuchnia
  • Kuchnie świata
  • Kujawsko-pomorskie
  • LITWA
  • Łódzkie
  • Lotniska i powietrze
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • LUKSEMBURG
  • MACEDONIA
  • Małopolskie
  • Malta
  • Materiał zewnętrzny
  • Miasta
  • Miejsca wyjątkowe
  • Muzea
  • Najciekawsze szlaki piesze i rowerowe w Europie
  • Newsy
  • NIEMCY
  • NORWEGIA
  • Opolskie
  • Parowozownie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Podziemia
  • Podziemia
  • Podziemia turystyczne w Europie Underground in Europe
  • Polecamy
  • Polska
  • Pomorskie
  • Portugalia
  • PRACE KONKURSOWE POLSKA
  • PRACE KONKURSOWE ŚWIAT
  • Projekt 4 Pory Roku
  • Projekt Mali Melomani
  • Projekt Mali Melomani II
  • Recenzje sprzętu
  • Reklama
  • Robocze inne
  • ROSJA
  • Rower
  • Różne media
  • Rumunia
  • Schroniska
  • SERBIA
  • Skanseny w Polsce
  • Śląskie
  • Slowacja
  • Slowenia
  • Spływy kajakowe
  • Spotkania autorskie
  • Spotkania, zloty, imprezy podróżników
  • Sprzęt
  • Świat
  • Świętokrzyskie
  • SZWAJCARIA
  • Tanie loty
  • Tatromaniak
  • Testy sprzętu
  • Twierdze i Forty
  • Ukraina
  • unesco
  • Via Adriatica Trail
  • Warmińsko-mazurskie
  • Warsztaty i plenery fotograficzne
  • WĘGRY
  • WIELKA BRYTANIA
  • Wielkopolskie
  • WŁOCHY
  • Woda
  • Wspomnienia z podróży
  • Wystawy
  • Wywiady
  • Zabytki sakralne
  • Zachodniopomorskie
  • Zamki i pałace
  • Zostań w domu nie odwołuj

Obserwuj nas

Top Selling Multipurpose WP Theme

Ostatnie posty

  • Schronisko PTTK w Dolinie Pięciu Stawów Polskich

    2026-03-21
  • Jaskinie w Tatrach dostępne turystycznie

    2026-03-21
  • zwierzęta w Tatrach jakie spotkasz na szlaku

    2026-03-21
  • Turystyka w cieniu kolejnych globalnych kryzysów

    2026-03-20
  • Polska — turystyczna perła i kraj niezwykłych możliwości

    2026-03-20
  • Pieniński spływ przełomem Dunajca

    2026-03-20

Kanał społecznościowy

Kanał społecznościowy

Wybór redaktorów

zamek Drakuli w Poenari

2016-01-25

Rezerwat Groapa Ruginoasa, Góry Bihor w Rumunii

2022-08-06

Zamek – Twierdza Rupea w Rumunii

2022-08-09

Rezerwat Cheile Turzii – wąwóz Turda

2024-01-23

Zamek Drakuli w Hunedoarze w Rumunii

2024-03-03

Klub Podróżników Śródziemie

Ogólnopolski portal podróżniczy poświęcony odkrywaniu Polski i świata. Od znanych miast i zabytków, przez górskie szlaki i podziemia, po miejsca nieoczywiste i zapomniane.

Rzetelne relacje, autorskie przewodniki oraz praktyczne wskazówki dla turystów, pasjonatów historii i miłośników aktywnego podróżowania.

Odkrywaj świat z nami – świadomie, krok po kroku i z pasją.

Ciekawe w województwach

    • Dolnośląskie
    • Kujawsko-pomorskie
    • Lubelskie
    • Lubuskie
    • Łódzkie
    • Małopolskie
    • Mazowieckie
    • Opolskie
    • Podkarpackie
    • Podlaskie
    • Pomorskie
    • Śląskie
    • Świętokrzyskie
    • Warmińsko-mazurskie
    • Wielkopolskie
    • Zachodniopomorskie
dhosting

Polecane

Schronisko PTTK w Dolinie Pięciu Stawów Polskich
Jaskinie w Tatrach dostępne turystycznie
zwierzęta w Tatrach jakie spotkasz na szlaku
Turystyka w cieniu kolejnych globalnych kryzysów

Ostatnio dodane

Schronisko PTTK w Dolinie Pięciu Stawów Polskich
Jaskinie w Tatrach dostępne turystycznie
zwierzęta w Tatrach jakie spotkasz na szlaku
Turystyka w cieniu kolejnych globalnych kryzysów
Facebook Twitter Youtube Linkedin Envelope Rss

klubpodroznikow.com – Copyright & Copy 2025/26

Created by Konfig.Info

  • Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Fundacja Aleja Podróżników
  • Forum
  • Relacje
    • Europa
    • Polska
    • Świat
  • Sprzęt
    • Recenzje sprzętu
    • Testy sprzętu
  • Książka
  • Kontakt
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Home
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat

Wybór redaktorów

  • Sighișoara miasto w środkowej Rumunii w Siedmiogrodzie

    2026-02-02
  • Góry solne w Rumunii – Muntele de sare

    2026-02-01
  • Droga Transfogaraska w Rumunii

    2025-09-17
  • Wulkany błotne w Rumunii, wyjątkowy rezerwat przyrody

    2024-08-20
  • Jaskinia Meziad, Peşteră

    2024-08-20
  • Kopalnia soli Salina Turda w Rumunii

    2024-08-17
@2021 - All Right Reserved. Designed and Developed by PenciDesign
Ta strona wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia prawidłowego działania serwisu oraz analiz ruchu. Zobacz politykę prywatności .