Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Slajdowiska
    • Spotkania autorskie
  • Relacje
    • Europa
      • Albania
      • Austria
      • Bułgaria
      • Chorwacja
      • Czarnogóra
      • Czechy
      • Dania
      • Francja
      • Hiszpania
      • Holandia
      • Kosowo
      • Litwa
      • Luksemburg
      • Macedonia
      • Malta
      • Niemcy
      • Norwegia
      • Portugalia
      • Rosja
      • Rumunia
      • Serbia
      • Slowacja
      • Slowenia
      • Szwajcaria
      • Ukraina
      • Wegry
      • Wielka Brytania
      • Włochy
    • Polska informacje i fotorelacje
      • Forty i twierdze
      • Góry
      • Kolej
        • Parowozownie
      • Miasta
      • Miejsca wyjątkowe
      • Muzea
      • Podziemia
      • Polska na weekend
      • Skanseny w Polsce
      • Woda
      • Województwa
        • Dolny Śląsk
        • Kujawsko-pomorskie
        • Łódzkie
        • Lubelskie
        • Lubuskie
        • Małopolskie
        • Mazowieckie
        • Opolskie
        • Podkarpackie
        • Podlaskie
        • Pomorskie
        • Śląskie
        • Świętokrzyskie
        • Warmińsko-mazurskie
        • Wielkopolskie
        • Zachodniopomorskie
      • Zabytki sakralne
      • Zamki i pałace
    • Świat
      • Afryka
      • Ameryka Południowa
      • Ameryka Północna
      • Ameryka Środkowa i Karaiby
      • Antarktyda
      • Australia i Oceania
      • Azja
    • Schroniska Górskie
  • Filmy
  • Sprzęt
    • Polecamy
    • Recenzje sprzętu
    • Testy sprzętu
  • Autorzy
    • Albin Marciniak
    • Karolina Zięba-Kulawik
    • Redakcja
  • Forum
  • Fundacja Aleja Podróżników
  • Kontakt
wtorek, 24 marca, 2026
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Slajdowiska
    • Spotkania autorskie
  • Relacje
    • Europa
      • Albania
      • Austria
      • Bułgaria
      • Chorwacja
      • Czarnogóra
      • Czechy
      • Dania
      • Francja
      • Hiszpania
      • Holandia
      • Kosowo
      • Litwa
      • Luksemburg
      • Macedonia
      • Malta
      • Niemcy
      • Norwegia
      • Portugalia
      • Rosja
      • Rumunia
      • Serbia
      • Slowacja
      • Slowenia
      • Szwajcaria
      • Ukraina
      • Wegry
      • Wielka Brytania
      • Włochy
    • Polska informacje i fotorelacje
      • Forty i twierdze
      • Góry
      • Kolej
        • Parowozownie
      • Miasta
      • Miejsca wyjątkowe
      • Muzea
      • Podziemia
      • Polska na weekend
      • Skanseny w Polsce
      • Woda
      • Województwa
        • Dolny Śląsk
        • Kujawsko-pomorskie
        • Łódzkie
        • Lubelskie
        • Lubuskie
        • Małopolskie
        • Mazowieckie
        • Opolskie
        • Podkarpackie
        • Podlaskie
        • Pomorskie
        • Śląskie
        • Świętokrzyskie
        • Warmińsko-mazurskie
        • Wielkopolskie
        • Zachodniopomorskie
      • Zabytki sakralne
      • Zamki i pałace
    • Świat
      • Afryka
      • Ameryka Południowa
      • Ameryka Północna
      • Ameryka Środkowa i Karaiby
      • Antarktyda
      • Australia i Oceania
      • Azja
    • Schroniska Górskie
  • Filmy
  • Sprzęt
    • Polecamy
    • Recenzje sprzętu
    • Testy sprzętu
  • Autorzy
    • Albin Marciniak
    • Karolina Zięba-Kulawik
    • Redakcja
  • Forum
  • Fundacja Aleja Podróżników
  • Kontakt
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Fundacja Aleja Podróżników
  • Forum
  • Relacje
    • Europa
    • Polska
    • Świat
  • Sprzęt
    • Recenzje sprzętu
    • Testy sprzętu
  • Książka
  • Kontakt
Copyright 2025 - All Right Reserved
Góry

Dolina Białego w Tatrach Zachodnich

przez Albin Marciniak 2024-09-02
Napisane przez Albin Marciniak
Dolina Białego w Tatrach Zachodnich

Dolina Białego w Tatrach Zachodnich

Dolina Białego w Tatrach Zachodnich

   Każda pora roku zachęca do wędrówek takimi malowniczymi szlakami. Spacer doliną zachwyci każdego, wiosną, latem, jesienią a nawet w zimie. Przebieg szlaku wąwozem nie jest wymagający i dostępny praktycznie dla każdego. Jesienią jest tutaj szczególnie uroczo i kolorowo. W jednej z piękniejszych dolin Tatr są miejsca gdzie jesienią i wiosną można się wyciszyć. W zimie bywają dni, gdy nikt tutaj nie zagląda. 
 
DSC_1155-HDR(1)
 
Dolina Białego – dolina reglowa w Tatrach Zachodnich o długości 2,5 km i powierzchni 300 ha, położona pomiędzy Krokwią i Sarnią Skałą.

Wylot Doliny Białego znajduje się na wysokości około 910 m n.p.m. przy Drodze pod Reglami, blisko 0,5 km na zachód od Wielkiej Krokwi, na południowym skraju Lasu Białego. W swej górnej części Dolina Białego rozdzielona jest krótką grańką z Zameczkami i Igłą na dwa, podobnej wielkości odgałęzienia – Dolinę Suchą na zachodzie i bezimienną dolinkę na wschodzie, która wyżej przekształca się w Żleb pod Wrótka. Do Doliny Suchej uchodzi Potargany Żleb, do wschodniej gałęzi Żleb pod Patyki (z Niżniej Przełęczy Białego), a do głównej części Siwarowy Żleb (z Siwarowego Siodła) – wszystkie z orograficznie prawej strony.

 
Dolina Białego Tatry 11

Górna część Doliny Białego należała niegdyś do Hali Białe. Na jej terenie znajdowała się (w Dolinie Suchej, u stóp Czerwonej Przełęczy) Polana Białe. Droga na pastwiska omijała Kotły (prowadząc przez Kopę nad Białem), których przejście, zwłaszcza przy wysokim stanie wody, stanowiło wtedy poważny problem. Obecnie istniejącą drogę nad potokiem zbudowano ok. 1905 roku. Na początku lat 50. XX wieku prowadzono w dolinie poszukiwania rud uranu, wykuwając w jej prawym zboczu dwie sztolnie, o długości ok. 500 metrów każda. Otwór dolnej z nich znajduje się przy żółto znakowanym szlaku turystycznym. W triasowych łupkach znajdowały się wulkaniczne tufity często zawierające rudy uranu. W czasie prowadzenia tych prac dolina była zamknięta dla turystów i pilnie strzeżona.

 
Dolina Białego Tatry 4
 
Szlaki turystyczne
Czasy przejścia podane na podstawie mapy.
 – żółty szlak wiodący od wylotu doliny wzdłuż Białego Potoku i zboczami Igły do Ścieżki nad Reglami. Czas przejścia: 1:10 h, ↓ 55 min
 – znakowana czarno Ścieżka nad Reglami, prowadząca z Kuźnic przez Przełęcz Białego do skrzyżowania ze szlakiem żółtym i dalej przez Czerwoną Przełęcz na Polanę Strążyską.

  • Czas przejścia z Kalatówek do szlaku żółtego: 1:10 h, z powrotem tyle samo
  • Czas przejścia od szlaku żółtego na Czerwoną Przełęcz: 15 min, ↓ 10 min

 

Dolina Białego Tatry 17

 
Na krótki nieddzielny spacer można wybrać się  także od strony Zakopanego idac obok skoczni i następnie oznakowaną ścieżką z prawej strony ogrodzenia docieramy do wejścia Doliny Białego.
 
 
Dolina Białego Tatry 7
 
Dolina Białego Tatry 16
 
 
Dolina Białego Tatry 14

Dolina Białego Tatry 12

 

 
Dolina Białego Tatry 9

 

 
Dolina Białego Tatry 6

 
 
 
Dolina Białego Tatry 3
 
 
Dolina Białego Tatry 2

Ciekawą alternatywą jest przejście szlaku z Dol. Kościeliskiej przez Sarnią Skałę, Dolinę Białego do Zakopanego, lub w odwrotnym kierunku. Wersja znacznie krótsza to Dolina Białego – Sarnia Skała – Dolina Strążyska. 

DSC_1143-HDR(1)

DSC_1149-HDR(1)-HDR(1)

DSC_1152-HDR(1)

DSC_1159-HDR(1)

DSC_1161-HDR(1)

DSC_1176-HDR(1)

DSC_1193-HDR(1)

DSC_1196-HDR(1)

DSC_1198-HDR(1)

DSC_1203-HDR(1)

DSC_1217-HDR(1)

DSC_1219-HDR(1)

DSC_1220-HDR(1)

DSC_1222-HDR(1)

 

DSC_1238-HDR(1)

opracowanie & foto Albin Marciniak

https://www.facebook.com/marciniak.albin

 

 
Najpiekniejsze Miejsca w Tatrach baner
 
2024-09-02 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Różne media

Dalsza intensyfikacja działań promujących Koreę – kuchnia i kultura

przez Redakcja 2024-08-31
Napisane przez Redakcja

W weekend 24-25 sierpnia Warszawa stała się miejscem wyjątkowego spotkania kultur dzięki Koreańskiemu Targowi Śniadaniowemu. Wydarzenie, które miało miejsce w sobotę na Żoliborzu oraz w niedzielę na Mokotowie przyciągnęło tłumy warszawiaków oraz miłośników kultury koreańskiej.

 

Głównym partnerem wydarzenia była Koreańska Organizacja Turystyczna, a sam Targ miał na celu promowanie Korei Południowej wśród polskich turystów, touroperatorów oraz mediów. Co warto podkreślić to impreza nie ograniczała się wyłącznie do kulinariów. Targ był doskonałą okazją do odkrycia bogactwa Korei – odbywały się warsztaty nowoczesnego tańca i lekcje kaligrafii. Można było nawet kupić płyty zespołów z nurtu K-popu.

 

“Chcemy pokazać różnorodność Korei Południowej – od skarbów UNESCO po miejsca symbolizujące postęp i azjatycką nowoczesność, w tym kulturę muzyczną K-pop.

Korea Południowa oferuje wyjątkowe pakiety sportowe dla miłośników aktywnego wypoczynku, wspaniałe doznania kulinarne oraz bogaty wybór imprez, koncertów i festiwali.

Najważniejsze, że mamy bezpośrednie połączenie, co jeszcze bardziej zbliża nasze kraje i sprawia, że wycieczki do Korei Południowej są jeszcze łatwiejsze”, powiedział Lee Kyeung Min, Dyrektor Przedstawicielstwa Koreańskiej Narodowej Organizacji Turystycznej w Europie Wschodniej. Pan Lee dodał, że „wzrost liczby polskich gości rok do roku to ok. 50%” i podkreślił, że – w jego przekonaniu – „Korea ma ciekawszą ofertę kulturalną niż Tajlandia”, a ceny pobytu są „niższe niż w Japonii”. Do zwiększonego napływu turystów z Polski z pewnością przyczyniły się bezpośrednie połączenia do Seulu, obecnie oferowane zarówno z Warszawy, jak i Wrocławia.

 

Dwie edycje Koreańskiego Targu Śniadaniowego okazały się ogromnym sukcesem, przyciągając zarówno fanów koreańskiej popkultury, jak i tych, którzy chcieli odkryć głębsze aspekty tej fascynującej kultury. Chętni do podróży mieli także możliwość zapoznać się z ofertami wycieczek operatorów turystycznych, takich jak: Orion, Ecco Travel czy Planet Escape.

Przedstawicielstwo Koreańskiej Narodowej Organizacji Turystycznej w Europie Wschodniej zapowiada kolejne działania, które z pewnością zaowocują dalszym wzrostem zainteresowania tym krajem w Polsce.

 

Krzysztof Kowalski

2024-08-31 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Slowacja

Czerwony Klasztor Kartuzów w Pieninach – Słowacja

przez Albin Marciniak 2024-08-30
Napisane przez Albin Marciniak

Czerwony Klasztor w Pieninach – Słowacja

Narodowy Zabytek Kultury – Klasztor Kartuzów, Muzeum Czerwony Klasztor

  Jego bogata historia to dzieje dwóch najsurowszych zakonów w Kościele rzymskokatolickim: kartuzów, którzy tu żyli w latach 1320-1567 i kamedułów, w latach 1711-1782. Czerwony klasztor przy miejscowości Czerwony Klasztor był zamieszkały w dwóch etapach przez mnichów z zakonów kartuzów i kamedułów. Początkowo Czerwony klasztor (w latach 1320 do 1536) był klasztorem kartuskim (założycielem zakonu w roku 1084 był św. Bruno).  Obecnie na całym świecie żyje około czterystu kartuzów i kartuzek w 23 klasztorach, w tym pięciu żeńskich.

 
 
 
Mnisi zachowywali surową ascezę, poszcząc, rozmyślając i prawie całkowicie milcząc. Z tym trybem życia harmonizowała długa biała szata (habit) i jedzenie skromne, bezmięsne, spożywano jedynie ryby.

 Pierwszy kartuski klasztor na Spiszu był postawiony w roku 1305 na Klasztorisku przy Letanowcach w Słowackim Raju. Później, kiedy zakonnicy otrzymali miejscowość Lechnicę w Pieninach zaczęli w roku 1320 przy tej miejscowości budować Czerwony klasztor (nazwa pochodzi od czerwonego pokrycia dachu zastosowanego według projektu pierwszego przeora klasztoru – o. Jana).

 
 
 
 
 Obydwa klasztory były wybudowane z dala od ludzkich siedzib, ponieważ kartuzi należeli do najbardziej rygorystycznych zakonów o ascetycznym sposobie życia. Poświęcali się przede wszystkim przepisywaniu ksiąg a stopniowo zyskiwali od węgierskich i polskich władców różne przywileje (prawo rybołówstwa na Dunajcu, prawo młyna, warzenia piwa i władzy sądowej).
W pierwszej połowie XVI w. kartuskie klasztory na Spiszu zaczęły upadać. W roku 1543 rycerz łupieżca Maciej Baszo zniszczył klasztor na Klasztorisku w Słowackim Raju. Mnisi przenieśli się do Czerwonego klasztoru, ale po jego zniszczeniu przez żołnierzy z pobliskiego zamku Nidzica w roku 1545 musieli i stamtąd się wyprowadzić. Król Ferdynand I zadecydował w roku 1563 o likwidacji kartuskiego klasztoru przy miejscowości Lechnica. W latach 1711 do 1782 Czerwony klasztor był zamieszkały przez kamedułów (założycielem był św. Romuald w roku 1012).
 
 
 
Kameduli otrzymali Czerwony klasztor jako dar nitrańskiego biskupa Władysława Matiaszowskiego. Po objęciu klasztoru zaczęli jego przebudowę w stylu barokowym (nowe domki mnichów, barokowa wieża przy kościele, remont kościoła). Kameduli, podobnie jak kartuzi, żyli pustelniczym sposobem życia (czas poświęcali prowadzeniu gospodarstwa, pszczelarstwu, leczeniu chorych i zbieraniu ziół leczniczych). Od roku 1754 była tu założona apteka, która zasłynęła daleko za granicami Spisza, głównie gdy prowadził ją brat Cyprian w latach 1756-1775. W 1782 roku zakon kamedułów jako bezużyteczny – w świetle nowych reform społecznych – decyzją cesarza Franciszka Józefa II został zniesiony.

 
 
 
 

Najcenniejszym obiektem klasztoru jest kościół pod wezwaniem św. Antoniego pustelnika. Budowę prowadzono według surowych reguł kartuskich. Kościół jednonawowy, pierwotnie bez wieży, miał podłużną formę halową(35×6,8m). Wnętrze kościoła było podzielone na sektory: wschodni dla ojców, środkowy dla braci i zachodni dla laików, z osobnymi wejściami.

 

 
W sali kapitulnej wybierano przeora, przyjmowano nowicjuszy, omawiano sprawy z życia klasztoru. Sala jest nakryta gotyckim sklepieniem sieciowym i do dzisiaj zachowała średniowieczny charakter. W polach szczytowych pozostały fragmenty późnogotyckich malowideł z około 1520 roku.

 

 
 
Tę pustelnię zajmował przełożony klasztoru – przeor.
 
 

 

Na tym dziedzińcu całe stulecia panowała surowa klauzura – było to miejsce głębokiej wiary w Boga. Na obwodzie dziedzińca rozmieszczono mnisie domki – pustelnie (eremy) z przyległymi ogródkami. W zakonie kartuzów stosowano regułę: za klauzurą dwunastu pustelników i trzynasty przeor. Było tu więc trzynaście pustelni, połączonych wielkim krużgankiem. Istotną częścią wielkiego krużganka był cmentarz  położony w pobliżu kościoła, żeby mnisi codziennie widzieli proste drewniane krzyże bez nazwisk.  Według tradycji każdy mnich (kartuz) wykopywał w ogródku dół, który miał mu przypominać o śmierci.  Treść legendy z pozdrowieniem „Memento mori” (Pamiętaj o śmierci) wynika z faktu, że mnich ma żyć tak, „Jakby codziennie był gotowy na śmierć”.

 

 

Przed wejściem do klasztoru znajduje się park, który w 1972 r. stał się obszarem chronionym pod nazwą Lipy Pienińskie (Pieninské lipy). Znajduje się tu 19 cennych starych lip.

 

 
Zegar słoneczny na fasadzie budynku na drugim dziedzińcu. Niezwykle istotne dla życia klasztoru były studnie. Wydrążono ich pięć. 
 
 

Dojechać można drogą od dawnego przejścia granicznego w Niedzicy przez Starą Wieś Spiską, Czerwony Klasztor i Wielki Lipnik, doprowadzająca do miejscowości Hniezdne, gdzie krzyżuje się z drogą krajową nr 77 (do miejscowości Stara Lubowla lub Spišská Belá). Ze Sromowiec Niżnych przez Dunajec przerzucona jest kładka dla pieszych i rowerzystów. Pieszo lub rowerem można również dostać się tędy spacerową Drogą Pienińską ze Szczawnicy (zakaz wjazdu pojazdów).

Szlaki turystyczne
 
 czerwony: Czerwony Klasztor – Przełęcz pod Klasztorną Górą – Płaśnie – przełęcz Pod Płaśniami – Aksamitka – Przełęcz pod Tokarnią – Wielki Lipnik. 3.15 h, ↓ 2.45 h
 niebieski: Czerwony Klasztor – Przełęcz pod Klasztorną Górą – przełęcz Limierz – Leśnica. 1:45 h, ↓ 1.35 h
 żółty: Droga Pienińska – przełęcz Limierz. 50 min, ↓ 35 min.
  pieszy i rowerowy (Droga Pienińska): Czerwony Klasztor – Szczawnica. Pieszo ok. 2:30 h w jedną stronę. Od szlaku odgałęziają się inne szlaki.
 
 
Miejscowość jest centrum turystycznym. Przy zespole klasztornym znajduje się restauracja, bufety, sklepy z pamiątkami. Obok niego dobrej klasy autocamping z polem namiotowym, na którym w czerwcu odbywa się festiwal Zamagurské folklorné slávnosti. Nad Dunajcem jest przystań flisacka, z której przez Przełom Dunajca spływają tratwy i pawilon PIENAP-u. W miejscowości funkcjonowało (do grudnia 2007) piesze przejście graniczne z polskimi Sromowcami Niżnymi, otwarte w 1998, a od sierpnia 2006 możliwe dzięki wybudowanej wiszącej kładce. Na Dunajcem rośnie 15 starych lip, które w 1972 uznane zostały za pomniki przyrody, ich wiek wynosi 200-350 lat.
 
 

Po zwiedzaniu polecam wejście do karczmy na smaczne knedliki z gulaszem

 
 
 
 

opracowanie & foto: Albin Marciniak

https://www.facebook.com/marciniak.albin
 
 

Czerwony Klasztor Kartuzów w Pieninach na Słowacji

 

 

 

 

 

 

 

2024-08-30 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Afryka

Obóz YES WE CAMP na pustyni Agafay w Maroko

przez Redakcja 2024-08-28
Napisane przez Redakcja

  Pustynia Agafay w Maroku, choć nie tak rozległa jak Sahara, oferuje autentyczne doświadczenie pustynnego życia. Obóz YES WE CAMP zapewnia komfortowy nocleg w eleganckich namiotach typu glamping, a jednocześnie kontakt z naturą i kulturą Maroka. Goście mogą podziwiać zachody słońca nad kamienistymi wydmami, uczestniczyć w tradycyjnych posiłkach i lokalnych warsztatach, a wieczorami odpoczywać przy ognisku pod milionem gwiazd. To idealne miejsce dla podróżników szukających przygody, spokoju i wyjątkowych widoków w sercu półpustynnego krajobrazu.

Położony w samym sercu pustyni Agafay, obóz o zachęcającej nazwie „YES WE CAMP”, to miejsce gdzie można połączyć wypoczynek z aktywnością jakiej poszukuje wiele osób odwiedzających tę pustynną część Maroko. Odwiedzając po raz kolejny wielokulturowy tygiel jakim jest Marrakesz, dałem się namówić na nocleg na pustyni. Zanim jednak zapadła ciemność i zapadłem w sen, działo się bardzo wiele.

 

 

Obóz jakich wiele w tej części pustyni Agafay, znajduje się mniej więcej w połowie drogi z Marrakeszu w góry Atlasu Wysokiego. Odległość ok 30 km jest więc na tyle niewielka, by można było sobie pozwolić na jednodniowy wypad z Marrakeszu. To także całkiem ciekawa opcja dla wyruszających lub powracających z wyprawy na Tobkal, będącego najwyższym szczytem gór Atlasu, a dla wielu osób z całego świata, głównym celem wizyty w Maroko. Z obozu do samego szczytu w linii prostej jest zaledwie 50 km, więc przy dobrej pogodzie widać nie tylko masyw górski ale i wierzchołek Tubkala. Za masywem Atlasu zaczyna się wielka Sahara, największa pustynia na naszym globie.

 

 

Spa Yes We Camps to oaza spokoju położona w sercu naturalnego i spokojnego otoczenia jakim jest ta część pustyni Agafay. To przestrzeń w której można odpocząć od zgiełku miasta i w całkowitym spokoju naładować baterie. Mimo że to pustynia, to w obozie do dyspozycji gości jest także basen, z leżakami i parasolami i barmanem serwującym drinki z palemkami :-).

Nie ma potrzeby robienia zapasów jedzenia w Marrakeszu. Na miejscu serwowana jest urozmaicona kuchnia marokańska, która charakteryzuje się mieszanką dań słodkich i pikantnych oraz z dodatkiem wielu przypraw, obecnych zarówno w daniach pikantnych, jak i deserach. Kuchnia marokańska jest zatem odzwierciedleniem jej historii i kolejnych ludów, które się tam osiedliły. Dania przygotowywane są z lokalnych produktów, przez prawdziwych marokańskich kucharzy. Wiele dań może zaskakiwać, lecz wszystko jest smaczne. Nie ma obawy o monotonność jedzenia, na co zwraca uwagę wielu Europejczyków zanim przekonają się osobiście.

 

Wieczory to oczywiście Gnaoua, Marokański Folklor, Dekka Mrakchia. Wszystkie atrakcje odbywają się zawsze podczas kolacji. Jest także ognisko i kolejna porcja występów a na finał pokaz ogniomistrzów. To zawsze robi wrażenie i jest miłym akcentem na koniec dnia. Koniec aktywności programowych ale niekoniecznie koniec dnia, no bo jak iść spać w takich okolicznościach przyrody? Nie co dzień sypiam na pustyni, toteż nie oddałem się objęciom Morfeusza po ostatnich dźwiękach muzyki Tuaregów. Nad basenem życie toczy się praktycznie do rana.

 

Jazda na wielbłądzie to marzenie wielu turystów, zwłaszcza tych z Europy. Wielu także stawia się grzecznie na miejscu zbiórki, skąd wyrusza karawana prowadzona przez poganiacza.
Przejażdżka na wielbłądzie przez pustynię Agafay trwa około 40 minut. Mając dookoła wspaniały krajobraz widziany z wysokości garba naszego dromadera, można poczuć się niczym Staś i Nel w Pustyni i Puszczy.

 

 

Dla urozmaicenia pustynnej przygody jest także przejażdżka quadem z przewodnikiem. To wybiera znaczna część młodzieży, jaka dociera do Marrakeszu z najdalszych zakątków świata. Rozległe przestrzenie, wiatr we włosach i sceneria niczym z Gwiezdnych Wojen. To daje sporą dawkę adrenaliny chyba nie tylko młodzieży. A plenery? Te przekonały nie tylko turystów, bo James Cameron czy George Lucas nie bez powodu wybrali tę część Maroko do kręcenia największych produkcji filmowych. To także warto mieć na uwadze, planując wizytę w tej części Afryki. Słynne Warzazat czy Ksar Ait Ben Haddou‌ znajdują się zaledwie kilkadziesiąt kilometrów obok, a powstały tam nie tylko Gwiezdne Wojny ale i pierwsza część Indiany Jonesa. Do tych miejsc organizowane są wycieczki autokarowe z Marrakeszu, zazwyczaj także z noclegami na pustyni.

 

 

Dzięki bezpośrednim połączeniom lotniczym i rozbudowywanej siatce lotów z Polski, Maroko staje się on całorocznym kierunkiem podróży. Rząd Maroka chce zwiększyć liczbę zagranicznych gości do 2026 roku o 50 procent. Widać już znaczący wzrost, a zaplanowane 50 % może zostać osiągnięte znacznie wcześniej. Turyści z Polski należą do grupy o największym wzroście zainteresowania tym krajem. Warto przy tym zauważyć, że nie są to wyłącznie wakacyjne wyjazdy zorganizowane. Zainteresowanie turystyką indywidualną rozkłada się na cały rok, co jest alternatywą dla miesięcy jesiennych, zimowych i wczesnowiosennych.

 

 

Wnętrze jednego z wielu domków wygląda podobnie. Jest oczywiście klimatyzacja oraz wc i łazienka z prysznicem.

 

 

 

Désert d’Agafay, Agafai, Morocco
https://www.yeswecampsagafay.com/

 

 

 

 

 

 

 

 

opracowanie & foto Albin Marciniak

https://www.facebook.com/marciniak.albin

 

 

 

 

2024-08-28 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Czechy

Willa Josefa Volmana w Čelákovicach – perła czeskiego funkcjonalizmu

przez Redakcja 2024-08-28
Napisane przez Redakcja

   Willa Josefa Volmana w Čelákovicach koło Pragi bywa nazywana „siostrą” słynnej Willi Tugendhatów w Brnie, ze względu na swoje podobieństwo w stylu architektonicznym. 

 

Luksusowa rezydencja fabrykanta Josefa Volmana, zaprojektowana przez dwóch początkujących architektów Karla Janů i Jiříego Štursę, została zbudowana w 1939 roku w Čelákovicach. W jej architekturze można dostrzec cechy stylu Le Corbusiera, takie jak prostota formy, funkcjonalność oraz harmonijne połączenie wnętrz z otoczeniem. 

 

Volman nie cieszył się długo ze swojego wymarzonego domu, zmarł 4 lata po zakończeniu budowy. W willi pozostała jego córka Ludmiła z mężem, który przejął także zarządzanie całym przedsiębiorstwem. Po ich przymusowym wyjeździe w 1948 roku willę użytkowało państwowe przedsiębiorstwo, następnie aż do 1990 roku mieściło się tu przedszkole. Zdewastowany budynek kupiła w 1996 roku grupa przedsiębiorców z Čelákovic, chcąc przywrócić arcydzieło architektury do pierwotnego stanu.

 

 

Projekt odbudowy został nawet nagrodzony w konkursie Budynek Roku 2016. Od 2022 roku Willę Volmana (www.vilavolman.cz) można zwiedzać, a także w niej przenocować.  

 

 

foto Volmanova Vila

Czeska Centrala Ruchu Turystycznego – CzechTourism

 

2024-08-28 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Lotniska i powietrze

KLM powitał swojego pierwszego Airbusa A321neo

przez Redakcja 2024-08-28
Napisane przez Redakcja

Linia inwestuje w czystsze, cichsze i bardziej paliwooszczędne samoloty realizując program odnowy floty wart 7 miliardów euro. 

KLM powitał swojego pierwszego Airbusa A321neo, który wczoraj wylądował na lotnisku Schiphol w Amsterdamie. Zakup A321neo jest ważnym krokiem w programie wymiany floty, w ramach inwestycji wartej 7 miliardów euro. Poprzez zakrojoną na dużą skalę modernizację floty, KLM wspiera czystsze, cichsze i paliwooszczędne operacje lotnicze. Nowe Airbusy A321neo, przeznaczone do lotów na trasach europejskich, zastąpią Boeingi 737. Do końca tego roku, do floty KLM dołączą jeszcze 3 maszyny tego typu.

„Z niecierpliwością czekałam na ten moment. Przybycie pierwszego A321neo oznacza początek wymiany naszej floty Boeingów 737. A321neo generuje mniej hałasu i mniej CO2, a zatem w znacznym stopniu przyczynia się do czystszej i cichszej przyszłości. Ponadto samolot oferuje komfortowe kabiny. Jestem bardzo ciekawa, jak nasi pasażerowie odbiorą doświadczenie lotu na pokładzie nowego Airbusa KLM.” – powiedziała Marjan Rintel – Prezes i Dyrektor Generalna KLM 

Nowoczesne silniki

„Neo” oznacza nową opcję silnika. Airbusy A321neo są wyposażone w nowoczesne silniki, które emitują mniej CO2 niż silniki maszyn, które zastępują. W przeliczeniu na pasażerokilometr, samolot A321neo jest o około 21 procent bardziej oszczędny pod względem zużycia paliwa niż zastępowany przez niego Boeing 737. Ponadto odznacza się niższym poziomem hałasu. Niższy o połowę ślad akustyczny oznacza mniej zakłóceń dla mieszkańców terenów przy lotniskach.

Większa wygoda na pokładzie 

Pasażerowie nowego A321neo będą podróżować bardziej komfortowo dzięki szerszym siedzeniom, większym stolikom i bardziej przestronnym schowkom bagażowym. Każdy fotel został wyposażony w port USB-C i uchwyt na telefon komórkowy lub tablet. Również załogi pokładowe skorzystają z udogodnień, które ułatwią im pracę. Są nimi między innymi szersze przejścia między fotelami i łatwe do otwarcia schowki na bagaż. W kabinie zainstalowano nastrojowe oświetlenie, które dostosowuje się do każdego etapu podróży, a wnętrze zostało zaprojektowane z dbałością o najdrobniejsze detale tak, aby poprawić ogólne wrażenia z podróży KLM.

Samoloty jak motyle

Najnowszy nabytek we flocie KLM od połowy września b.r. rozpocznie obsługę połączeń do Kopenhagi, Berlina i Sztokholmu, a następnie będzie latał do Paryża, Pragi i Wiednia. Do końca tego KLM odbierze jeszcze trzy kolejne maszyny typu A321neo. Nowa seria zostanie objęta długoletnią tradycją nadawania unikalnych imion wszystkim samolotom KLM. Na przestrzeni 104 lat historii linii, pojawiały się różne motywy i serie – były imiona członków rodziny królewskiej w Holandii, nazwy słynnych mostów świata, pionierzy lotnictwa, parki narodowe i wiele innych. Tym razem motyw nazewniczy został wybrany przez pracowników KLM, którzy zadecydowali, że seria A321neo będzie nosiła nazwy motyli. Jak przyznała Marjan Rintel –  „Motyl,  poza oczywistym skojarzeniem z lataniem, dobrze wpisuje się w transformację lotnictwa, którą realizujemy wraz z wymianą floty.” Pierwsze cztery samoloty typu Airbus A321neo będą nosić imiona: Swallowtail (paź królowej), Peach Blossom (ćma plamówka malinówka), Common Brimstone (cytrynek) oraz Clouded Magpie (ćma plamiec czeremszak). 

Wymiana floty

KLM zainwestuje siedem miliardów euro w swój program wymiany floty w ciągu najbliższych kilku lat, co stanowi znaczną część jego całkowitego portfela inwestycyjnego. Na trasach europejskich przewoźnik zastąpi swoje starsze Boeingi B737 samolotami Airbus A320 i A321neo, a nowe modele E2 dołączą do floty Embraerów 175 i 190 latających pod szyldem KLM Cityhopper. Długodystansową flotę KLM zasili pięć nowych Boeingów 787-10, a następnie Airbusy A350, które zastąpią starsze B777 i A330. Ponadto linia zamówiła cztery Airbusy A350F do operacji cargo, które wymienią frachtowce Boeing B747.

 

 

informacja prasowa KLM

 

2024-08-28 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Podziemia

Jaskinia Twardowskiego w Krakowie

przez Redakcja 2024-08-28
Napisane przez Redakcja
Jaskinia Twardowskiego w Krakowie

Jaskinia Twardowskiego w Krakowie

Jaskinia Twardowskiego

znajdująca się w Krakowie w Skałkach Twardowskiego

   Nie tylko Smok Wawelski ale także mistrz Twardowski miał swoją jaskinię w Krakowie. Nieopodal Skałek Twardowskiego i Zalewu na Zakrzówku, znajduje się jedna z najdłuższych jaskiń Jury Krakowsko-Częstochowskiej. Całą jaskinię tworzy system korytarzy o długości ponad 500m i deniwelacji ok. 17m. Dla większości mieszkańców Krakowa jaskinia prawie nieznana, mimo że znajduje się obok popularnego zbiornika na Zakrzówku i terenu spacerowego na Skałkach Twardowskiego. Samo wejście do jaskini oraz do głównej komory nie przysparza żadnych problemów, ale należy zabezpieczyć się w silne źródło światła. Wejścia do bocznych korytarzy wymaga już odpowiedniego ubioru i nieco doświadczenia. Wewnątrz panuje duża wilgotność, ze stropu ciągle kapie woda a namulisko to duża ilość mokrej gliny. Otwór jaskini został odsłonięty podczas prac w kamieniołomie w II poł. XIX wieku. Jak głosi legenda,w tej jaskini miał swoje laboratorium sam mistrz Pan Twardowski.
 
 
 
 
Wejście do jaskini znajduje się kilka metrów od betonowego ogrodzenia Jednostki Wojskowej, a szlak prowadzi od lewej strony bramy, wzdłuż ogrodzenia obok jaskini. Innym wariantem jest szlak odbijający w lewo pod górę,drogą prowadzącą do Szańca Polowego i dalej na Skałki Twardowskiego. Po lewej stronie mijamy zadaszoną wiatę. Na małej łączce widoczna jest ścieżka odbijająca w prawo i wchodząca w las. Idąc tą ścieżką, po ok 20 m dochodzimy do małej jaskini zwanej  Okienkiem Zbójnickim. Przed zagłębieniem i jaskinią, na drzewie widnieje oznakowanie jaskini i niebieski szlak odbijający w prawo. Kierujemy się w dół w stronę ogrodzenia (ok 20 m) i po zejściu na ścieżkę ponownie skręcamy w prawo. Idąc wzdłuż ogrodzenia ok 20 m dochodzimy do wejścia do jaskini.
 
 
 
Wiata i ścieżka prowadząca na Skałki Twardowskiego
 
 
 
Ścieżka odbijająca w prawo w stronę lasu.
 
 
 
Okno Zbójnickie
 
 
 
 
Część jaskini dostępna bez sprzętu i odzieży przeznaczonej do mocnego pobrudzenia.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Wejście do niższego poziomu zwanego labiryntem
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
opracowanie & foto Albin Marciniak
 
https://www.facebook.com/marciniak.albin
 
 
 
 
Podziemia w Polsce dostępne do zwiedzania
 
 
 
NAJPIĘKNIEJSZE PODZIEMIA TURYSTYCZNE W POLSCE
 

 NAJPIĘKNIEJSZE PODZIEMIA


 
 
2024-08-28 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Chorwacja

Zatoka i plaża Stiniva na wyspie Vis, Chorwacja

przez Redakcja 2024-08-27
Napisane przez Redakcja

Zatoka i plaża Stiniva na wyspie Vis – unikatowy krajobraz Geoparku Archipelag Viški

  Wyspa Vis stała się bardzo popularnym miejscem dzięki hollywoodzkiej produkcji Mamma Mia 2 oraz Geoparkowi „Viški archipelag”. Popularne stały się także malowniczo położone zatoczki, wciśnięte pomiędzy skalne urwiska. Vis to jedna z najpiękniejszych wysp Chorwacji, o czym przekonuje się każdy kto tutaj choć raz zawita. Dałem się namówić i zauroczyłem się także i ja.

 

 

Wyspa Vis wraz z okolicznymi wysepkami Biševo, Sveti Andrija, Brusnik, Jabuka i Palagruža tworzą wyjątkowy obszar geograficzny obejmujący stanowiska dziedzictwa geologicznego i unikatowe krajobrazy, który znajduje się na liście geoparków UNESCO.

 

 

Ze Splitu można wypłynąć  w całodzienny rejs trwający ok. 11 godzin. Takie rejsy organizuje wiele firm i wystarczy przejść się wzdłuż nabrzeża w okolicach Pałacu Dioklecjana, by zauważyć oferty na wielu jednostkach pływających. Ja popłynąłem mając zabukowany rejs z pewnym wyprzedzeniem. W trakcie wycieczki udało mi się zobaczyć: Błękitną Jaskinię na wyspie Biševo, miasto Komiža na wyspie Vis, wyspę Budikovac, Wyspy Piekielne i miasto Hvar na wyspie Hvar i oczywiście, uznawaną za jedną z najpiękniejszych plaż świata Stinivę na wyspie Vis. Jest także czas na lunch w trakcie dnia. Wieczorem powrót do Splitu i spacer magicznymi uliczkami starego miasta w miejscu dawnego Pałacu Dioklecjana. Dzień mega aktywny ale był to jeden z tych NAJ, jakie spędziłem podczas moich kilku wielodniowych wypadów do Chorwacji.

 

 

Na plażę można także dopłynąć kajakiem z Rukavac a po sezonie jest tam całkiem spokojnie i nie ma tych wszystkich jachtów i motorówek, jakie w sezonie wakacyjnym codziennie przypływają od rana do wieczora. Wiele osób na wyspę Vis dociera promem wraz ze swoim samochodem, więc można także dotrzeć od strony lądu. Dojazd do: Stiniva Beach Parking, 21480, Marinje Zemlje, i dalej spacer, niestety ze sporym przewyższeniem i po skalnej ścieżce. 

 

 

Jesień to idealna pora, aby cieszyć się atmosferą i klimatem Chorwacji. Tłumy turystów zdecydowanie maleją, przyroda jest chyba najpiękniejsza, a jedzenie, o czym przekonałem się wielokrotnie, fantastyczne. Temperatura powietrza spada wraz z ilością turystów, kolory natury zaczynają swój magiczny spektakl, co najlepiej widać w Parku Narodowym Krka czy Parku Narodowym Jezior Plitwickich, zresztą nie tylko tam, bo takich pięknych miejsc jest znacznie więcej. Co najważniejsze, miasta i miasteczka po wyjeździe wakacyjnych tłumów znacząco obniżają ceny. Temperatury są niezbyt wysokie, nie jest ani ciepło ani zimno. Łatwiej jest oddychać, nie jest duszno. Jesień jest najlepszą porą roku, by zakochać się w Chorwacji.

 

{source}<iframe src=”https://www.google.com/maps/embed?pb=!1m18!1m12!1m3!1d6358.0728293806!2d16.171107999656623!3d43.01920397967832!2m3!1f0!2f0!3f0!3m2!1i1024!2i768!4f13.1!3m3!1m2!1s0x13359608cbde422d%3A0xa99242f02de7b4c0!2sStiniva!5e1!3m2!1spl!2spl!4v1724783555691!5m2!1spl!2spl” width=”800″ height=”600″ style=”border:0;” allowfullscreen=”” loading=”lazy” referrerpolicy=”no-referrer-when-downgrade”></iframe>{/source}

 

dojście z parkingu na plażę 

 

 

 

 

Tuż obok leży Wyspa Budikovac i jej kuszące turkusowe wody w Błękitnej Lagunie

 

 

 

opracowanie & foto  Albin Marciniak
 
https://www.facebook.com/marciniak.albin
 
 
 

Chorwackie parki narodowe – perełki chorwackiej przyrody

 

Park Narodowy Krka, © Albin Marciniak

2024-08-27 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Różne media

Rabat do 80% na Promy Unity Line kursujące na trasie Świnoujście-Ystad

przez Redakcja 2024-08-26
Napisane przez Redakcja

Promy Unity Line kursują na trasie Świnoujście-Ystad dwa razy dziennie w ruchu wahadłowym i to siedem dni w tygodniu. Dzięki temu pasażerowie mogą się cieszyć stałym, regularnym i wygodnym połączeniem, które daje pewność i komfort podróżowania. W podróż do Szwecji możesz wybrać się codziennie, choćby tylko na pyszną kawę, bo jeszcze tego samego dnia zabierzesz się w drogę powrotną do Polski. Co więcej, oferta Unity Line dopasowana jest do każdego pasażera – zmotoryzowanego, pieszego, indywidualnego czy podróżującego w grupie.

Teraz w ofercie przewoźnika pojawiły się interesujące nowości.

  1. 30% rabatu przy rezerwacji online

W okresie od 25 sierpnia do 30 września 2024 r. można uzyskać 30% zniżki na podróż promem, rezerwując w dowolnym terminie (również w okresie świąt) aż do 31 stycznia 2025 r. Warunkiem uzyskania zniżki jest rezerwacja biletu przez stronę internetową do końca września. Co ważne, rezerwacje objęte tą promocją są bezzwrotne, choć istnieje możliwość zmiany terminu podróży w okresie obowiązywania promocji.

  1. 50% lub 80% zniżki dla pasażerów pieszych

Unity Line przedłuża niezwykle korzystną promocję dla wszystkich osób, które podróżują bez pojazdu. Bilet tańszy o połowę będzie można kupić od 26 sierpnia aż do 15 grudnia 2024 r. Co więcej, zniżka ta łączy się z nową promocją 30% na rezerwacje online, co oznacza, że piesi podróżni mogą skorzystać aż z 80% rabatu na bilet! 

  1. Rezerwacja online się opłaca

Obecne promocje w Unity Line dają świetną okazję, aby odwiedzić Skandynawię w niezwykle atrakcyjnej cenie. 

Więcej na stronie: on-line.unityline.pl

2024-08-26 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Lotniska i powietrze

Pierwsza dyżurna apteczka dla psa i kota na krakowskim lotnisku

przez Redakcja 2024-08-26
Napisane przez Redakcja

Pierwsza dyżurna apteczka dla psa i kota na krakowskim lotnisku

  Atelier Wartości oraz Kraków Airport zainaugurowały projekt #ZNapędemNa4Łapy, który ma na celu poprawę dobrostanu i bezpieczeństwa zwierząt towarzyszących. W przypadającym dziś Światowym Dniu Psa, Atelier Wartości we współpracy z Kraków Airport zainicjowało pierwszą w Polsce i na świecie dyżurną apteczkę dla psa i kota, która jest teraz dostępna dla podróżnych przybywających do Międzynarodowego Portu Lotniczego im. Jana Pawła II w Krakowie-Balicach.

 

„26 sierpnia to idealna data, aby zainaugurować nasz projekt, i trudno o lepsze miejsce na zaprezentowanie naszej dyżurnej apteczki dla podróżnych przybywających do Małopolski.” – informuje Beatrycze Bem, dyrektor ds. komunikacji w Atelier Wartości. – Coraz więcej osób traktuje czworonogi jak pełnoprawnych członków rodziny. Spędzamy z nimi więcej czasu, zabieramy je do pracy, restauracji, a liczba miejsc „pet friendly” stale rośnie. Coraz częściej zabieramy naszych zwierzęcych przyjaciół na wakacje. Apteczka dyżurna na lotnisku jest więc nie tylko potrzebna, ale i na czasie.

 

Apteczki „Pet Care on the Go” są częścią szerszego projektu #ZNapędemNa4Łapy, który ma na celu podnoszenie standardów opieki i bezpieczeństwa zwierząt towarzyszących. Projekt zakłada, że żółte apteczki będą dostępne wszędzie tam, gdzie zwierzęta są mile widziane lub są klientami, a także w miejscach pracy przyjaznych zwierzętom.
„Krakowskie lotnisko od lat dba o komfort podróży zwierząt. Byliśmy pierwszym lotniskiem w Europie, które wprowadziło psy / Zen, Cyrylka ,Lara/ zapewniające wsparcie emocjonalne dla podróżujących. 
W 2018 roku, jako pierwszy port lotniczy w Polsce, wprowadziliśmy również wybieg dla psów.” – podkreśla Natalia Vince, rzeczniczka prasowa Kraków Airport. – „W drużynie naszego lotniska pracują psy Straży Granicznej oraz pies sokolnika. Dyżurna apteczka to kolejny krok w zapewnianiu komfortu czworonożnym użytkownikom lotniska. Specjalnie przygotowany zestaw pierwszej pomocy w nagłych sytuacjach jest dostępny przez całą dobę w punkcie informacji lotniskowej. Ważnym aspektem przedsięwzięcia jest również możliwość wspierania podmiotów ekonomii społecznej z Małopolski, takich jak Atelier Wartości.” dodaje Natalia Vince.

 

informacja prasowa: Kraków Airport

2024-08-26 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Góry

Smreczyński Staw – polodowcowe jezioro morenowe w Tatrach Zachodnich

przez Redakcja 2024-08-24
Napisane przez Redakcja

Smreczyński Staw – polodowcowe jezioro morenowe w Tatrach Zachodnich

 

  Staw znajduje się ono u wylotu Doliny Pyszniańskiej i Hali Smreczyny, powyżej Doliny Kościeliskiej, na wysokości 1226 m n.p.m. Powstało w zagłębieniu między morenami dwóch lodowców. Średnia jego głębokość wynosi 1,8 m, głębokość maksymalna 5,3 m, powierzchnia 0,75 ha, pojemność 13 540 m³. Od innych tatrzańskich jezior różni się wysokim rozwojem życia organicznego i występowaniem płazów; stwierdzono występowanie traszki górskiej i karpackiej, żaby trawnej.

 

Jest to też jedno z nielicznych tatrzańskich jezior, które nie jest położone na dnie dzikiego kotła polodowcowego otoczonego stromymi ścianami, lecz na równinie w lesie. Jego brzegi są bagniste, porośnięte roślinami bagiennymi. W wodzie obfity fitoplankton, a w nim głównie bruzdnice. Wokół stawu znajduje się ścisły rezerwat przyrody. Cały staw otoczony jest lasem, a ponad nim widoczne są szczyty: Smreczyński Wierch (2086 m n.p.m.), Kamienista (2126 m n.p.m.), Błyszcz (2158 m n.p.m.), zbocza Starorobociańskiego Wierchu (2178 m n.p.m.). Biegnie po nich granica polsko-słowacka.

 

 

Górale uważali dawniej, że jezioro to nie ma dna. Według legendy, gdy pewien gazda zaczął kopać rów odwadniający, by spuścić z niego wodę i zamienić go na łąkę, głos z wody ostrzegł go, że zatopi wszystkie miejscowości, aż do morza.

 

 

szlak turystyczny

Nad staw prowadzi czarny szlak turystyczny od krzyżówki z główną drogą biegnącą przez Dolinę Kościeliską, tuż poniżej schroniska PTTK na Hali Ornak. Trasa zaczyna się na wysokości 1106 m n.p.m. i prowadzi przez ścisły rezerwat przyrody: długość 1,2 km, różnica wysokości 120 m (pieszo 30 min do góry i 25 min powrót. Świetna alternatywa dla odwiedzających schronisko na Hali Ornak.

 

 

 

 

opracowanie & foto  Albin Marciniak
https://www.facebook.com/marciniak.albin

2024-08-24 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Góry

Tatrzańskie Archiwum Planety Ziemia w Dolinie Kościeliskiej

przez Redakcja 2024-08-24
Napisane przez Redakcja

Tatrzańskie Archiwum Planety Ziemia w Dolinie Kościeliskiej

  W Kirach u wylotu Doliny Kościeliskiej, powstał nowy obiekt edukacyjny Tatrzańskiego Parku Narodowego otwarty. Tatrzańskie Archiwum Planety Ziemia (TAPZ). Zwiedzanie wystawy odbywa się tylko w grupach pod opieką przewodników. Wejścia możliwe co około 30 minut, czas zwiedzenia to około 90 minut. 

 

 

Budowa Centrum Edukacji Przyrodniczej Kiry – Kościelisko została dofinansowana ze środków Unii Europejskiej.

 

 

ceny biletów wstępu do Tatrzańskiego Archiwum Planety Ziemia

 

 

lokalizacja

 

{source}<iframe src=”https://www.google.com/maps/embed?pb=!1m18!1m12!1m3!1d1502.788666195511!2d19.867616713340727!3d49.27444700470164!2m3!1f0!2f0!3f0!3m2!1i1024!2i768!4f13.1!3m3!1m2!1s0x4715932b32757d77%3A0xb7b4a031648907d9!2sTatrza%C5%84skie%20Archiwum%20Planety%20Ziemia!5e1!3m2!1spl!2spl!4v1724493907056!5m2!1spl!2spl” width=”800″ height=”600″ style=”border:0;” allowfullscreen=”” loading=”lazy” referrerpolicy=”no-referrer-when-downgrade”></iframe>{/source}

 

 

 

 

 

 

 

Początek Doliny Kościeliskiej bez szkła, stali i betonu…

 

 

 

 

 

opracowanie & foto  Albin Marciniak
 
https://www.facebook.com/marciniak.albin
2024-08-24 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
  • 1
  • …
  • 50
  • 51
  • 52
  • 53
  • 54
  • …
  • 299

Archiwa

  • marzec 2026
  • luty 2026
  • styczeń 2026
  • grudzień 2025
  • listopad 2025
  • październik 2025
  • wrzesień 2025
  • sierpień 2025
  • lipiec 2025
  • czerwiec 2025
  • maj 2025
  • kwiecień 2025
  • marzec 2025
  • luty 2025
  • styczeń 2025
  • grudzień 2024
  • listopad 2024
  • październik 2024
  • wrzesień 2024
  • sierpień 2024
  • lipiec 2024
  • czerwiec 2024
  • maj 2024
  • kwiecień 2024
  • marzec 2024
  • luty 2024
  • styczeń 2024
  • grudzień 2023
  • listopad 2023
  • październik 2023
  • wrzesień 2023
  • sierpień 2023
  • lipiec 2023
  • czerwiec 2023
  • maj 2023
  • kwiecień 2023
  • marzec 2023
  • luty 2023
  • styczeń 2023
  • grudzień 2022
  • listopad 2022
  • październik 2022
  • wrzesień 2022
  • sierpień 2022
  • lipiec 2022
  • czerwiec 2022
  • maj 2022
  • kwiecień 2022
  • marzec 2022
  • luty 2022
  • styczeń 2022
  • grudzień 2021
  • listopad 2021
  • październik 2021
  • wrzesień 2021
  • sierpień 2021
  • lipiec 2021
  • czerwiec 2021
  • maj 2021
  • kwiecień 2021
  • marzec 2021
  • luty 2021
  • styczeń 2021
  • grudzień 2020
  • listopad 2020
  • październik 2020
  • wrzesień 2020
  • sierpień 2020
  • lipiec 2020
  • czerwiec 2020
  • maj 2020
  • kwiecień 2020
  • marzec 2020
  • luty 2020
  • styczeń 2020
  • grudzień 2019
  • listopad 2019
  • październik 2019
  • wrzesień 2019
  • sierpień 2019
  • lipiec 2019
  • czerwiec 2019
  • maj 2019
  • kwiecień 2019
  • marzec 2019
  • luty 2019
  • styczeń 2019
  • grudzień 2018
  • listopad 2018
  • październik 2018
  • wrzesień 2018
  • sierpień 2018
  • lipiec 2018
  • czerwiec 2018
  • maj 2018
  • kwiecień 2018
  • marzec 2018
  • luty 2018
  • styczeń 2018
  • grudzień 2017
  • listopad 2017
  • październik 2017
  • wrzesień 2017
  • sierpień 2017
  • lipiec 2017
  • czerwiec 2017
  • maj 2017
  • kwiecień 2017
  • marzec 2017
  • luty 2017
  • styczeń 2017
  • grudzień 2016
  • listopad 2016
  • październik 2016
  • wrzesień 2016
  • sierpień 2016
  • lipiec 2016
  • czerwiec 2016
  • maj 2016
  • kwiecień 2016
  • marzec 2016
  • luty 2016
  • styczeń 2016
  • grudzień 2015
  • listopad 2015
  • październik 2015
  • wrzesień 2015
  • sierpień 2015
  • lipiec 2015
  • czerwiec 2015
  • maj 2015
  • kwiecień 2015
  • marzec 2015
  • luty 2015
  • styczeń 2015
  • grudzień 2014
  • listopad 2014
  • październik 2014
  • wrzesień 2014
  • sierpień 2014
  • lipiec 2014
  • czerwiec 2014
  • maj 2014
  • kwiecień 2014
  • marzec 2014
  • luty 2014
  • styczeń 2014
  • grudzień 2013
  • listopad 2013
  • październik 2013
  • wrzesień 2013
  • sierpień 2013
  • lipiec 2013
  • czerwiec 2013
  • maj 2013
  • kwiecień 2013
  • marzec 2013
  • luty 2013
  • styczeń 2013
  • grudzień 2012
  • listopad 2012
  • październik 2012
  • wrzesień 2012
  • sierpień 2012
  • lipiec 2012
  • czerwiec 2012
  • maj 2012
  • kwiecień 2012
  • marzec 2012
  • luty 2012
  • styczeń 2012
  • grudzień 2011
  • listopad 2011
  • październik 2011
  • wrzesień 2011
  • sierpień 2011
  • lipiec 2011
  • czerwiec 2011
  • maj 2011
  • kwiecień 2011
  • marzec 2011
  • luty 2011
  • styczeń 2011
  • grudzień 2010
  • listopad 2010
  • październik 2010
  • wrzesień 2010
  • sierpień 2010
  • lipiec 2010
  • czerwiec 2010
  • maj 2010
  • kwiecień 2010
  • marzec 2010
  • luty 2010
  • styczeń 2010
  • grudzień 2009
  • listopad 2009
  • październik 2009
  • wrzesień 2009
  • sierpień 2009
  • lipiec 2009
  • czerwiec 2009
  • maj 2009
  • kwiecień 2009
  • styczeń 2009
  • listopad 2008
  • październik 2008

Kategorie

  • Administracyjna
  • Afryka
  • Akcje eko
  • Aktualności
  • Aktualności inne
  • Albania
  • Aleja Podróżników
  • Ameryka Północna
  • Ameryka Południowa
  • Ameryka Środkowa i Karaiby
  • Artykuły testowe
  • Australia i Oceania
  • Austria
  • Azja
  • Bez kategorii
  • Biegi
  • BUŁGARIA
  • Chorwacja
  • Ciekawostki
  • Cykliczne Spotkania Podróżników
  • CZARNOGÓRA
  • Czechy
  • Czyste Góry Czyste Szlaki
  • Czyste Tatry
  • Czyste Tatry
  • Dania
  • Dolny Śląsk
  • Europa
  • Festiwale
  • Filmy
  • Francja
  • Góry
  • HISZPANIA
  • HOLANDIA
  • Konkurs Fotograficzny
  • Konkursy
  • Konkursy inne
  • Korona
  • Kościoły i obiekty sakralne
  • KOSOWO
  • Książka
  • Kuchnia
  • Kuchnie świata
  • Kujawsko-pomorskie
  • LITWA
  • Łódzkie
  • Lotniska i powietrze
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • LUKSEMBURG
  • MACEDONIA
  • Małopolskie
  • Malta
  • Materiał zewnętrzny
  • Miasta
  • Miejsca wyjątkowe
  • Muzea
  • Najciekawsze szlaki piesze i rowerowe w Europie
  • Newsy
  • NIEMCY
  • NORWEGIA
  • Opolskie
  • Parowozownie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Podziemia
  • Podziemia
  • Podziemia turystyczne w Europie Underground in Europe
  • Polecamy
  • Polska
  • Pomorskie
  • Portugalia
  • PRACE KONKURSOWE POLSKA
  • PRACE KONKURSOWE ŚWIAT
  • Projekt 4 Pory Roku
  • Projekt Mali Melomani
  • Projekt Mali Melomani II
  • Recenzje sprzętu
  • Reklama
  • Robocze inne
  • ROSJA
  • Rower
  • Różne media
  • Rumunia
  • Schroniska
  • SERBIA
  • Skanseny w Polsce
  • Śląskie
  • Slowacja
  • Slowenia
  • Spływy kajakowe
  • Spotkania autorskie
  • Spotkania, zloty, imprezy podróżników
  • Sprzęt
  • Świat
  • Świętokrzyskie
  • SZWAJCARIA
  • Tanie loty
  • Tatromaniak
  • Testy sprzętu
  • Twierdze i Forty
  • Ukraina
  • unesco
  • Via Adriatica Trail
  • Warmińsko-mazurskie
  • Warsztaty i plenery fotograficzne
  • WĘGRY
  • WIELKA BRYTANIA
  • Wielkopolskie
  • WŁOCHY
  • Woda
  • Wspomnienia z podróży
  • Wystawy
  • Wywiady
  • Zabytki sakralne
  • Zachodniopomorskie
  • Zamki i pałace
  • Zostań w domu nie odwołuj

Obserwuj nas

Top Selling Multipurpose WP Theme

Ostatnie posty

  • Grota Mechowska – największa osobliwość przyrody na Niżu Europejskim

    2026-03-22
  • Jeziora Plitwickie – fenomen przyrodniczy w Chorwacji

    2026-03-22
  • krokusy w Tatrach – gdzie można podziwiać szafrany spiskie?

    2026-03-22
  • Park Gródek Polskie Malediwy w Jaworznie

    2026-03-21
  • Opole nie tylko na weekend – kameralne miasto otoczone zielenią.

    2026-03-21
  • Najpiękniejsze jaskinie Słowacji udostępnione turystycznie

    2026-03-21

Kanał społecznościowy

Kanał społecznościowy

Wybór redaktorów

zamek Drakuli w Poenari

2016-01-25

Rezerwat Groapa Ruginoasa, Góry Bihor w Rumunii

2022-08-06

Zamek – Twierdza Rupea w Rumunii

2022-08-09

Rezerwat Cheile Turzii – wąwóz Turda

2024-01-23

Zamek Drakuli w Hunedoarze w Rumunii

2024-03-03

Klub Podróżników Śródziemie

Ogólnopolski portal podróżniczy poświęcony odkrywaniu Polski i świata. Od znanych miast i zabytków, przez górskie szlaki i podziemia, po miejsca nieoczywiste i zapomniane.

Rzetelne relacje, autorskie przewodniki oraz praktyczne wskazówki dla turystów, pasjonatów historii i miłośników aktywnego podróżowania.

Odkrywaj świat z nami – świadomie, krok po kroku i z pasją.

Ciekawe w województwach

    • Dolnośląskie
    • Kujawsko-pomorskie
    • Lubelskie
    • Lubuskie
    • Łódzkie
    • Małopolskie
    • Mazowieckie
    • Opolskie
    • Podkarpackie
    • Podlaskie
    • Pomorskie
    • Śląskie
    • Świętokrzyskie
    • Warmińsko-mazurskie
    • Wielkopolskie
    • Zachodniopomorskie
dhosting

Polecane

Grota Mechowska – największa osobliwość przyrody na Niżu Europejskim
Jeziora Plitwickie – fenomen przyrodniczy w Chorwacji
krokusy w Tatrach – gdzie można podziwiać szafrany spiskie?
Park Gródek Polskie Malediwy w Jaworznie

Ostatnio dodane

Grota Mechowska – największa osobliwość przyrody na Niżu Europejskim
Jeziora Plitwickie – fenomen przyrodniczy w Chorwacji
krokusy w Tatrach – gdzie można podziwiać szafrany spiskie?
Park Gródek Polskie Malediwy w Jaworznie
Facebook Twitter Youtube Linkedin Envelope Rss

klubpodroznikow.com – Copyright & Copy 2025/26

Created by Konfig.Info

  • Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Fundacja Aleja Podróżników
  • Forum
  • Relacje
    • Europa
    • Polska
    • Świat
  • Sprzęt
    • Recenzje sprzętu
    • Testy sprzętu
  • Książka
  • Kontakt
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Home
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat

Wybór redaktorów

  • Sighișoara miasto w środkowej Rumunii w Siedmiogrodzie

    2026-02-02
  • Góry solne w Rumunii – Muntele de sare

    2026-02-01
  • Droga Transfogaraska w Rumunii

    2025-09-17
  • Wulkany błotne w Rumunii, wyjątkowy rezerwat przyrody

    2024-08-20
  • Jaskinia Meziad, Peşteră

    2024-08-20
  • Kopalnia soli Salina Turda w Rumunii

    2024-08-17
@2021 - All Right Reserved. Designed and Developed by PenciDesign
Ta strona wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia prawidłowego działania serwisu oraz analiz ruchu. Zobacz politykę prywatności .