Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Slajdowiska
    • Spotkania autorskie
  • Relacje
    • Europa
      • Albania
      • Austria
      • Bułgaria
      • Chorwacja
      • Czarnogóra
      • Czechy
      • Dania
      • Francja
      • Hiszpania
      • Holandia
      • Kosowo
      • Litwa
      • Luksemburg
      • Macedonia
      • Malta
      • Niemcy
      • Norwegia
      • Portugalia
      • Rosja
      • Rumunia
      • Serbia
      • Slowacja
      • Slowenia
      • Szwajcaria
      • Ukraina
      • Wegry
      • Wielka Brytania
      • Włochy
    • Polska informacje i fotorelacje
      • Forty i twierdze
      • Góry
      • Kolej
        • Parowozownie
      • Miasta
      • Miejsca wyjątkowe
      • Muzea
      • Podziemia
      • Polska na weekend
      • Skanseny w Polsce
      • Woda
      • Województwa
        • Dolny Śląsk
        • Kujawsko-pomorskie
        • Łódzkie
        • Lubelskie
        • Lubuskie
        • Małopolskie
        • Mazowieckie
        • Opolskie
        • Podkarpackie
        • Podlaskie
        • Pomorskie
        • Śląskie
        • Świętokrzyskie
        • Warmińsko-mazurskie
        • Wielkopolskie
        • Zachodniopomorskie
      • Zabytki sakralne
      • Zamki i pałace
    • Świat
      • Afryka
      • Ameryka Południowa
      • Ameryka Północna
      • Ameryka Środkowa i Karaiby
      • Antarktyda
      • Australia i Oceania
      • Azja
    • Schroniska Górskie
  • Filmy
  • Sprzęt
    • Polecamy
    • Recenzje sprzętu
    • Testy sprzętu
  • Autorzy
    • Albin Marciniak
    • Karolina Zięba-Kulawik
    • Redakcja
  • Forum
  • Fundacja Aleja Podróżników
  • Kontakt
wtorek, 24 marca, 2026
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Slajdowiska
    • Spotkania autorskie
  • Relacje
    • Europa
      • Albania
      • Austria
      • Bułgaria
      • Chorwacja
      • Czarnogóra
      • Czechy
      • Dania
      • Francja
      • Hiszpania
      • Holandia
      • Kosowo
      • Litwa
      • Luksemburg
      • Macedonia
      • Malta
      • Niemcy
      • Norwegia
      • Portugalia
      • Rosja
      • Rumunia
      • Serbia
      • Slowacja
      • Slowenia
      • Szwajcaria
      • Ukraina
      • Wegry
      • Wielka Brytania
      • Włochy
    • Polska informacje i fotorelacje
      • Forty i twierdze
      • Góry
      • Kolej
        • Parowozownie
      • Miasta
      • Miejsca wyjątkowe
      • Muzea
      • Podziemia
      • Polska na weekend
      • Skanseny w Polsce
      • Woda
      • Województwa
        • Dolny Śląsk
        • Kujawsko-pomorskie
        • Łódzkie
        • Lubelskie
        • Lubuskie
        • Małopolskie
        • Mazowieckie
        • Opolskie
        • Podkarpackie
        • Podlaskie
        • Pomorskie
        • Śląskie
        • Świętokrzyskie
        • Warmińsko-mazurskie
        • Wielkopolskie
        • Zachodniopomorskie
      • Zabytki sakralne
      • Zamki i pałace
    • Świat
      • Afryka
      • Ameryka Południowa
      • Ameryka Północna
      • Ameryka Środkowa i Karaiby
      • Antarktyda
      • Australia i Oceania
      • Azja
    • Schroniska Górskie
  • Filmy
  • Sprzęt
    • Polecamy
    • Recenzje sprzętu
    • Testy sprzętu
  • Autorzy
    • Albin Marciniak
    • Karolina Zięba-Kulawik
    • Redakcja
  • Forum
  • Fundacja Aleja Podróżników
  • Kontakt
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Fundacja Aleja Podróżników
  • Forum
  • Relacje
    • Europa
    • Polska
    • Świat
  • Sprzęt
    • Recenzje sprzętu
    • Testy sprzętu
  • Książka
  • Kontakt
Copyright 2025 - All Right Reserved
Lotniska i powietrze

Rekordowy rok 2024 lotniska Kraków Airport

przez Redakcja 2025-01-03
Napisane przez Redakcja

W grudniu  z usług Kraków Airport skorzystało 879 253 pasażerów, czyli o 23 % więcej w stosunku do grudnia 2019 r. i o 20%  więcej w stosunku do grudnia 2023 r. Łącznie w 2024 roku z usług Kraków Airport skorzystało już 11 080 830 pasażerów (+18% w stosunku do 2023 roku, +32% w stosunku do 2019 roku). Był to rekordowy rok pod względem ilości obsłużonych pasażerów.

.

.

„W ostatnich dniach starego roku 2024 obsłużyliśmy 11 milionowego pasażera, który odlatywał flydubai wraz z rodziną #PROSTOzKRAKOWA do Dubaju. Spędzili w Krakowie i Zakopanem wolne dni ciesząc się urokami naszego regionu.” – powiedział Łukasz Strutyński, prezes zarządu Kraków Airport. 
„ 28 i 29 grudnia to jednak najtrudniejszy  weekend w ostatniej historii lotniska nie tylko dla pasażerów, ale także dla pracowników. Warunki atmosferyczne zakłóciły starty i lądowania samolotów, wiele połączeń było odwołanych i przekierowanych do innych miast ze względu na bezpieczeństwo operacji. Zawsze w takich sytuacjach prosimy pasażerów o kontakt z przewoźnikami, którzy na bieżąco informują o statusie lotu. Wszystkie informacje dostępne na nośnikach w terminalu, publikowane na naszej stronie internetowej oraz w aplikacji pochodzą bezpośrednio od linii lotniczych.
Przepraszamy pasażerów za wszelkie niedogodności i zapewniamy, że planując inwestycje na przyszłe lata zrobimy wszystko, by zredukować takie sytuacje do minimum.”- dodał Łukasz Strutyński, prezes zarządu Kraków Airport.  

.

.

informacja prasowa

2025-01-03 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
CzechyPodziemia turystyczne w Europie Underground in Europe

Podziemia Brna: Kryt Denis – miasto pod miastem, podróż w czasie do serca Zimnej Wojny

przez Redakcja 2025-01-02
Napisane przez Redakcja
Podziemia Brna: Kryt Denis - miasto pod miastem, podróż w czasie do serca Zimnej Wojny

Podziemia Brna: Kryt Denis - miasto pod miastem, podróż w czasie do serca Zimnej Wojny

Kryt Denis: Podróż w głąb zimnowojennej historii Brna

  Ukryty pod wzgórzem Petrov, w sercu czeskiego Brna, znajduje się miejsce, które przenosi zwiedzających wprost do czasów Zimnej Wojny. Kryt Denis, dawny schron przeciwatomowy, to jedno z najciekawszych i najbardziej tajemniczych miejsc w podziemiach Brna. Zbudowany jako element miejskiej infrastruktury obronnej, schron ten jest dziś wyjątkową atrakcją, zachowaną w niemal nienaruszonym stanie, z pełnym wyposażeniem, jakie pozostawiono w chwili jego zamknięcia.

Współcześnie Kryt Denis to coś więcej niż tylko relikt z przeszłości – to żywe świadectwo atmosfery strachu i napięcia, która panowała w czasie globalnego konfliktu między Wschodem a Zachodem. Dzięki udostępnieniu schronu do zwiedzania, każdy może osobiście doświadczyć, jak wyglądały przygotowania na wypadek zagrożenia nuklearnego i jaką rolę miały pełnić takie miejsca w strategii obronnej Czechosłowacji.

.

.

Prawie kilometr wzajemnie prostopadłych korytarzy wykutych w skale pod Petrovem. System sklepionych korytarzy rozmieszczonych na prostokątnym obszarze o wymiarach około 85 x 60 metrów zapewniał schronienie nawet trzem tysiącom osób przez cztery dni w przypadku wybuchu atomowego. Samowystarczalne energetycznie schronienie zapewniło ochronę 2000 osobom.

.

.

Jednym z podstawowych instynktów człowieka, który zmusza człowieka do zachowania się w sposób zapewniający przetrwanie w przypadku zagrożenia, jest instynkt samozachowawczy. Od zarania dziejów człowieka człowiek szukał schronienia przed przeciwnościami losu w miejscach, w których czuł się bezpiecznie i które zapewniały mu ochronę przed różnymi pułapkami naturalnymi czy społecznymi.

.

.

Kryt Denis – podróż w czasie do serca Zimnej Wojny

.

Podziemia Brna: miasto pod miastem
Brno to miasto pełne tajemniczych podziemi – od piwnic i magazynów po tunele i krypty, które przez wieki służyły różnym celom. Jednak Kryt Denis, zlokalizowany u stóp Katedry św. Piotra i Pawła, wyróżnia się na tle innych podziemnych struktur. To nie średniowieczna piwnica ani gotycki korytarz, lecz miejsce, które stanowiło integralną część planu ochrony ludności przed zagrożeniem nuklearnym w czasach zimnej wojny.

Wybudowany w latach 50. XX wieku, schron miał pomieścić około 500 osób, zapewniając im ochronę przed skutkami ataku nuklearnego, chemicznego czy biologicznego. Został zaprojektowany jako samowystarczalny obiekt, wyposażony w systemy filtrowentylacji, zbiorniki na wodę, generatory prądu, a nawet szpital polowy. Wszystko to można zobaczyć do dziś, zachowane w stanie niemal takim, jak w chwili opuszczenia obiektu.

.

.

Pierwsze wrażenie: wejście do przeszłości
Zwiedzanie Krytu Denis rozpoczyna się od masywnych drzwi przeciwatomowych, które oddzielają podziemny świat od codziennego zgiełku współczesnego Brna. Już samo przekroczenie progu schronu wywołuje uczucie przeniesienia w czasie. Chłód podziemi, zapach wilgotnego betonu i surowa architektura szybko uświadamiają, że to miejsce nie powstało z myślą o komforcie, lecz o przetrwaniu.

Przewodnicy, ubrani w uniformy z epoki, wprowadzają zwiedzających w atmosferę zimnowojennego napięcia. Opowiadają o funkcjonowaniu schronu, wyjaśniają zasady jego działania i dzielą się historiami ludzi, którzy mieliby znaleźć tu schronienie w razie katastrofy.

.

.

Wnętrza pełne historii
Wewnątrz Krytu Denis znajduje się pełne wyposażenie, które pozwala zrozumieć, jak wyglądało życie w takim miejscu. Sale wypełnione są rzędami metalowych łóżek, maskami przeciwgazowymi, puszkami z zapasami żywności i sprzętem medycznym. Zachowały się także mapy, dokumenty i instrukcje, które miały pomóc w koordynacji działań podczas ewentualnej ewakuacji i przetrwania.

Jednym z najbardziej intrygujących pomieszczeń jest centrum dowodzenia, gdzie na ścianach wciąż wiszą tablice z informacjami o zagrożeniach chemicznych i promieniowaniu. To tutaj podejmowane miały być kluczowe decyzje, które mogły zaważyć na życiu setek ludzi.

.

.

Atmosfera grozy i refleksji
Zwiedzanie schronu Kryt Denis to nie tylko doświadczenie historyczne, ale także emocjonalne. Miejsce to przypomina o czasach, gdy strach przed wojną nuklearną był codziennością, a życie ludzi podporządkowane było przygotowaniom na najgorsze. Dla młodszych pokoleń, które nie doświadczyły realiów zimnej wojny, Kryt Denis stanowi poruszającą lekcję historii.

.

.

Dlaczego warto odwiedzić Kryt Denis?
Kryt Denis to unikatowa atrakcja Brna i jedno z najciekawszych miejsc w regionie, które pozwala na niezwykle autentyczne doświadczenie historii XX wieku. To także doskonała okazja, aby zrozumieć, jak wyglądały przygotowania do globalnego konfliktu i jakie wyzwania stawiała przed ludźmi rzeczywistość zimnej wojny.

Dla pasjonatów historii, miłośników podziemi i tych, którzy chcą lepiej zrozumieć dziedzictwo przeszłości, Kryt Denis to punkt obowiązkowy na mapie Brna. To miejsce, które jednocześnie fascynuje, porusza i skłania do refleksji nad niepewnością czasów, które – miejmy nadzieję – na zawsze pozostaną już tylko wspomnieniem.

.

.

Nádražní 14, Brno, Czechy

.

.

.

.

Trasy

.

Zwiedzanie schronu Denis

Zwiedzanie z przewodnikiem samowystarczalnego energetycznie schronu na planie prostokąta z kilkoma wejściami i kilkoma wyjściami awaryjnymi. Długie, łukowate korytarze wykute w skale pod katedrą Pietrowa o łącznej długości około 900 metrów zadziwią Cię. Czas trwania wycieczki 60 minut.

.

Zwiedzanie Denisa w ciemności

Dla bardziej odważnych dostępna jest także opcja zwiedzania z czołówkami, podczas której wszystkie światła wewnętrzne są wyłączone, a zwiedzający przez niemal całą trasę korzystają wyłącznie z czołówek. Jedynie w wybranych fragmentach obudowy czekają podświetlane kolorowo elementy wyposażenia technicznego obudowy. Czas trwania wycieczki 90 minut.

.

Wojna ukrywająca się w Brnie

Specjalna wycieczka z przewodnikiem po schronisku Denis pod Petrovem oferuje, oprócz zwiedzania wykutego w skale samowystarczalnego energetycznie schronu, wiele informacji na temat ukrywania się w Brnie podczas wojny, zeznania świadków i pokaz ochrony chemicznej sprzęt. Czas trwania wycieczki 90 minut.

.

.

Aby odwiedzić Kryt Denis i poznać tajemnice podziemi Brna, konieczna jest wcześniejsza rezerwacja. Zwiedzanie schronu odbywa się wyłącznie w przedsprzedaży, co pozwala na lepszą organizację wizyt i zapewnienie komfortu uczestnikom kameralnych grup. Poniżej znajdziesz szczegóły dotyczące procesu rezerwacji:

Wybór terminu w systemie rezerwacji

https://podzemibrno.cz/mista-v-podzemi/kryt-denis-pod-petrovem/predprodej-kryt-denis/

 

.

.

.

Tajemnicze podziemia Brna – Žlutý Kopec

zespół podziemnych zabytkowych zbiorników wodnych

…

.

opracowanie & foto: Albin Marciniak

https://www.facebook.com/marciniak.albin/

.

.

2025-01-02 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Afryka

Marokańska oaza w sercu Marrakeszu – Ogrody Majorelle

przez Redakcja 2024-12-31
Napisane przez Redakcja
Ogrody Majorelle (Jardin Majorelle), zwane także Jardin Bou Saf

Ogrody Majorelle (Jardin Majorelle), zwane także Jardin Bou Saf

  W samym sercu Marrakeszu, wśród zgiełku medyny i intensywnych barw suku, kryje się oaza spokoju i piękna – Ogrody Majorelle. Znane także jako Jardin Bou Saf, te magiczne ogrody są jednym z najczęściej odwiedzanych miejsc w Maroku i prawdziwą perłą na mapie miasta. Zaprojektowane przez francuskiego malarza Jacques’a Majorelle’a, ogrody zachwycają swoją harmonijną kompozycją egzotycznej roślinności, geometrycznych stawów i ścieżek prowadzących przez gęstwiny palm, bambusów i kaktusów. Każdy zakątek tego miejsca wydaje się malowany intensywnymi odcieniami błękitu, żółci i zieleni, co czyni Ogrody Majorelle dziełem sztuki samym w sobie. Obecnie to miejsce łączy sztukę i historię, będąc własnością fundacji Yves Saint Laurent’a i Pierre’a Bergé – dwóch wielkich miłośników Maroka. Odwiedzający nie tylko mogą podziwiać florystyczne arcydzieło, ale również poczuć ducha wielkiego projektanta mody, który w tym miejscu czerpał inspirację do swoich niezwykłych kreacji. Czym jest fenomen Jardin Majorelle? Jak historia tego miejsca splata się z historią miasta i ludzi, którzy je stworzyli? Odpowiedzi kryją się w cieniu murów i melodii płynącej wody, które przenoszą odwiedzających w zupełnie inny świat.

.

.

Historia ogrodów – od wizji artysty do ikony mody

Ogrody Majorelle zostały stworzone przez francuskiego malarza Jacques’a Majorelle’a, który w 1923 roku osiedlił się w Marrakeszu. Inspirowany intensywnymi kolorami i bogatą przyrodą Maroka, artysta zaprojektował to miejsce jako swój raj na ziemi. Przez lata dodawał do niego nowe gatunki roślin z różnych zakątków świata, przekształcając teren w botaniczne arcydzieło. Charakterystyczny, głęboki niebieski kolor (zwany „Majorelle Blue”) zdobi budynki, ścieżki i detale ogrodu, dodając całości niezwykłego charakteru.

Po śmierci Majorelle’a w 1962 roku ogród popadł w zapomnienie, ale w latach 80. XX wieku został odkryty na nowo przez słynnego projektanta mody Yves Saint Laurenta i jego partnera Pierre’a Bergé. Zainspirowani pięknem tego miejsca, kupili je, przywracając dawną świetność. Obecnie ogrody są częścią dziedzictwa projektanta, a jego prochy zostały rozrzucone na terenie tej oazy.

.

.

Zwiedzanie Ogrodów Majorelle

Zwiedzanie ogrodów to niezwykłe doświadczenie. Ścieżki wiją się między wysokimi bambusami, kaktusami, palmami i tropikalnymi roślinami. Po drodze można spotkać niewielkie zbiorniki wodne, w których pływają lilie i kolorowe ryby, a także fontanny i rzeźby. Każdy zakątek ogrodu zdaje się być zaprojektowany z myślą o odpoczynku i kontemplacji.

Centralnym punktem ogrodów jest budynek, w którym mieści się Muzeum Berberyjskie. Wystawa ta pozwala zgłębić kulturę i tradycje Berberów, prezentując ich stroje, biżuterię i przedmioty codziennego użytku.

Na terenie ogrodu znajduje się także Muzeum Yves Saint Laurenta, które przyciąga miłośników mody z całego świata. Ekspozycja obejmuje szkice, projekty oraz słynne kolekcje haute couture, które zmieniły oblicze światowej mody. Do muzeum obowiązują osobne bilety a wstęp znajduje się ok 100m obok wejścia do ogrodów.

.

.

Cenne wskazówki dla zwiedzających

  • Godziny otwarcia: Ogrody Majorelle są otwarte codziennie, a najlepiej odwiedzać je rano lub późnym popołudniem, gdy temperatura jest przyjemniejsza, a światło idealnie podkreśla intensywność kolorów.
  • Bilety: Wstęp jest płatny, a ceny obejmują zarówno wejście do ogrodów, jak i opcjonalnie do muzeów. Warto kupić bilety online, aby uniknąć kolejek.
  • Fotografia: To miejsce to raj dla fotografów – kontrast intensywnie niebieskich budynków z zielenią roślin jest niezrównany.
  • Odpoczynek: Na terenie ogrodu działa mała kawiarnia, gdzie można wypić tradycyjną herbatę miętową i delektować się ciszą tego miejsca.

Wejście na teren ogrodów oraz do Ogrodów Majorelle oraz Muzeum Yves Saint Laurenta dla mediów jest bezpłatne, ale należy minimum dzień wcześniej wysłać maila, wraz ze skanem aktualnej legitymacji prasowej.

.

 .

Ogrody Majorelle to nie tylko przyrodniczy klejnot Marrakeszu, ale także miejsce nasycone historią, kulturą i sztuką. Spacer po tej niezwykłej oazie pozwala oderwać się od zgiełku miasta i przenieść do świata spokoju i harmonii, który od wieków fascynuje artystów, projektantów i podróżników. To obowiązkowy punkt na mapie każdego odwiedzającego Maroko!

.

.

Muzeum Yves Saint Laurenta w Marrakeszu – hołd dla geniusza mody

Marrakesz od lat przyciągał artystów, projektantów i wielkich twórców swoją niepowtarzalną atmosferą, a jednym z najbardziej znanych miłośników tego miasta był Yves Saint Laurent. Właśnie tutaj, w pobliżu słynnych Ogrodów Majorelle, znajduje się Muzeum Yves Saint Laurenta, miejsce poświęcone życiu i twórczości jednego z najważniejszych projektantów XX wieku.

.

obelisk „ku pamięci” Jacques’a Majorelle, założyciela ogrodów

..

.

Rue Yves St Laurent, Marrakech 40090, Maroko

https://www.jardinmajorelle.com/

..

.

warto zarezerwować bilet online znacznie wcześniej by uniknąć długich kolejek 

..

Ogrody Majorelle: Stulecie magii w sercu Marrakeszu

W 1924 roku francuski malarz Jacques Majorelle rozpoczął tworzenie jednego z najbardziej fascynujących miejsc w Marrakeszu – ogrodu, który stał się jego największym dziełem sztuki. Na skraju Palmeraie powstała nie tylko willa, ale przede wszystkim zielona oaza pełna egzotycznych roślin, geometrycznych ścieżek, kolorowych basenów i niezwykłego błękitu, znanego dziś jako „Majorelle Blue”. Już w 1947 roku Majorelle otworzył swój ogród dla publiczności, dzieląc się tym magicznym miejscem z odwiedzającymi z całego świata. Po latach zaniedbania, w 1980 roku Pierre Bergé i Yves Saint Laurent ocalili Jardin Majorelle przed zapomnieniem, przeobrażając go w ikoniczne miejsce, które do dziś inspiruje miłośników sztuki, mody i natury.

.

.

W 2024 roku przypada 100-lecie powstania tego niezwykłego ogrodu – przestrzeni, która przez wiek przetrwała zmieniające się czasy, pozostając symbolem harmonii człowieka z naturą. To nie tylko piękne miejsce, ale także świadectwo pasji, wizji i troski o dziedzictwo kulturowe. Jak Jardin Majorelle zmienił się przez stulecie? Jakie tajemnice skrywają jego mury i roślinne aleje? Stulecie ogrodu to doskonała okazja, by ponownie zanurzyć się w tej marokańskiej idylli i odkryć, dlaczego nadal zachwyca ludzi z całego świata.

.

..

opracowanie & foto: Albin Marciniak

https://www.facebook.com/marciniak.albin

.

.

.

2024-12-31 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Muzea

Muzeum Uniwersytetu Jagiellońskiego Collegium Maius – odkrywanie akademickiego dziedzictwa

przez Redakcja 2024-12-31
Napisane przez Redakcja

  Położone w samym sercu Krakowa Collegium Maius to miejsce, gdzie historia spotyka się z nauką, a gotycka architektura tworzy atmosferę unikalną dla jednego z najstarszych uniwersytetów w Europie. Odwiedzając Muzeum Uniwersytetu Jagiellońskiego, wkraczamy w przestrzeń pełną tradycji, gdzie przeszłość i współczesność przenikają się w wyjątkowy sposób.

.

.

Collegium Maius to miejsce, w którym historia nauki i edukacji przenika się z bogatą tradycją Uniwersytetu Jagiellońskiego, jednego z najstarszych uniwersytetów w Europie. Mieszczące się w gotyckiej kamienicy przekazanej uczelni w 1400 roku przez króla Władysława Jagiełłę, Muzeum Uniwersytetu Jagiellońskiego stanowi niezwykłą podróż przez ponad 600 lat historii akademickiej Polski i świata.

W zabytkowych wnętrzach Collegium Maius – dawnej bibliotece, jadalni, skarbcu czy Auli – zwiedzający mogą podziwiać cenne dzieła malarstwa, instrumenty naukowe, rękopisy i pamiątki związane z największymi umysłami, które kształtowały historię nauki. Interaktywna wystawa „Nauki dawne i niedawne” łączy tradycję z nowoczesnością, pozwalając odkrywać tajniki wiedzy i postępu technologicznego. Collegium Maius, położone w sercu Krakowa, to nie tylko muzeum, ale także miejsce pełne życia akademickiego, które do dziś pełni funkcje reprezentacyjne Uniwersytetu Jagiellońskiego.

.

.

Zwiedzanie Collegium Maius – krok po kroku

Zwiedzanie rozpoczyna się od zabytkowego dziedzińca Collegium Maius. Wokół niego wznoszą się arkadowe krużganki, które zapraszają do odkrywania wnętrz dawnego centrum naukowego Polski. Każda sala kryje w sobie historię – od dawnej biblioteki po Aula Magna, gdzie niegdyś odbywały się najważniejsze uniwersyteckie uroczystości.

W trakcie zwiedzania można zobaczyć:

  • Skarbiec – miejsce, w którym przechowywane są cenne pamiątki związane z historią Uniwersytetu Jagiellońskiego, takie jak insygnia rektorskie, zabytkowe rękopisy czy dzieła sztuki.
  • Bibliotekę – zachwycającą swoją gotycką architekturą i kolekcją starodruków oraz ksiąg, które były świadkami rozwoju nauki przez stulecia.
  • Jadalnię profesorską (Stuba Communis) – gdzie dawniej spożywano posiłki, a dzisiaj można zobaczyć meble z epoki oraz portrety rektorów uczelni.

Jedną z głównych atrakcji muzeum jest interaktywna wystawa „Nauki dawne i niedawne”. Prezentuje ona nie tylko zabytkowe instrumenty naukowe, ale także nowoczesne urządzenia, które umożliwiają zrozumienie, jak wiedza i technologia ewoluowały przez wieki.

.

.

Magia Collegium Maius

Szczególne wrażenie robi przestrzeń Auli, gdzie wyobraźnia przenosi zwiedzających w czasy średniowieczne, kiedy odbywały się tu uroczyste spotkania profesorów i studentów. W jednym z pomieszczeń można także zobaczyć globus Jagielloński – jedną z najstarszych map, na której pojawia się nazwa Ameryki.

Na stałą część ekspozycji składają się zabytkowe wnętrza, takie jak Libraria (biblioteka), Stuba Communis (dawna jadalnia), skarbiec, pokoje profesorskie, Aula (zawierająca cenny zbiór malarstwa). W Muzeum dostępna jest także wystawa interaktywna pt. Nauki dawne i niedawne.

Collegium Maius to również miejsce związane z wybitnymi postaciami, jak Mikołaj Kopernik, którego duch zdaje się unosić nad murami budynku. Muzeum posiada pamiątki po wielkich uczonych, którzy studiowali lub pracowali na Uniwersytecie Jagiellońskim.

.

.

Czas zwiedzania i praktyczne informacje

Zwiedzanie Muzeum Uniwersytetu Jagiellońskiego odbywa się w zorganizowanych grupach, co pozwala maksymalnie wykorzystać czas i skupić się na kluczowych punktach wycieczki. Przewodnicy nie tylko opowiadają o historii uczelni, ale również wplatają ciekawostki i anegdoty z życia uniwersytetu.

Muzeum otwarte jest od poniedziałku do soboty, a bilety można nabyć zarówno online, jak i na miejscu. Na dziedzińcu Collegium Maius odbywa się także pokaz zegara astronomicznego, podczas którego figury postaci historycznych, takich jak Władysław Jagiełło czy królowa Jadwiga, wychodzą w paradnym pochodzie. 

.

.

Zwiedzanie ekspozycji głównej z przewodnikiem odbywa się od wtorku do piątku w godz. 10:00-13:00 (ostatnie wejście o godz. 12:30). Wejście co 30 minut.

Oprowadzanie odbywa się w językach: polskim, angielskim, niemieckim, francuskim, włoskim, hiszpańskim i rosyjskim.

Zwiedzanie ekspozycji głównej bez przewodnika odbywa się w poniedziałki w godz. 10:00-16:00 (ostatnie wejście o godz. 15:30), od wtorku do piątku w godzinach 13:30-16.00 (ostatnie wejście 15.30) oraz w soboty od godziny 10:00 do godz. 15:00 (ostatnie wejście o 14:30).

Zwiedzanie bezpłatne ekspozycji głównej (bez przewodnika) odbywa się w środy w godz. 13:30-16:00 (ostatnie wejście o godz. 15:30).

Zwiedzanie ekspozycji głównej poszerzonej o kolekcję instrumentów naukowych (tylko z przewodnikiem) odbywa się od wtorku do piątku o godz. 13:00 w języku angielskim oraz w piątki o godz. 11:00 w języku polskim.

.

ul. Jagiellońska 15, Kraków

https://maius.uj.edu.pl/

.

.

Zegar

Obecny zegar jest czwartą konstrukcją w dziejach Collegium Maius. Pierwszy mechanizm zegarowy powstał zapewne przed rokiem 1465, bowiem z tego roku pochodzi wiadomość o naprawie zegara „znacznych rozmiarów”. Został zniszczony w roku 1492 przez pożar, a odbudowany dzięki staraniom władz Akademii i królowej Elżbiety Rakuszanki, zegar wskazywał czas przez kolejnych kilkadziesiąt lat.

Trzecią fundację zegara stanowiła w roku 1522 dotacja profesora i dobrodzieja Akademii Krakowskiej Macieja z Miechowa. Powstał wówczas zegar niezwykły, w którym symbole słońca i księżyca poruszały się wraz z mechanizmem. Nieznane są okoliczności, w których zegar przestał działać.

Zegar współczesny uruchomiono 30 września 2000 roku. System komputerowy uruchamia pochód postaci historycznych i towarzyszący mu motyw muzyczny, który jest fragmentem „muzyki” dworskiej z tabulatury Jana z Lublina, datowany na połowę XVI wieku i instrumentalną wersję pieśni akademickiej Gaudeamus Igitur. W orszaku poruszają się figury osób związanych z dziejami Akademii Krakowskiej: pedel, królowa Jadwiga, król Władysław Jagiełło, św. Jan z Kęt, Hugon Kołłątaj i rektor Stanisław ze Skalbmierza.

Zegar gra codziennie o godz. 9:00, 11:00, 13:00, 15:00 i 16:00.

 .

.

Dlaczego warto odwiedzić?

Collegium Maius to więcej niż muzeum – to podróż w czasie, która ukazuje, jak nauka i tradycja kształtowały naszą kulturę i tożsamość. Niezwykła atmosfera, bogate zbiory i interaktywne wystawy sprawiają, że miejsce to zachwyca zarówno miłośników historii, jak i osoby poszukujące inspiracji w nauce.

Spacer po Collegium Maius to obowiązkowy punkt dla każdego, kto chce poznać serce akademickiego dziedzictwa Polski.

.

.

.

opracowanie & foto: Albin Marciniak

https://www.facebook.com/marciniak.albin

.

.

.

.

.

2024-12-31 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
PodziemiaPodziemia turystyczne w Europie Underground in Europe

Tunel schronowy dla pociągu sztabowego w Strzyżowie

przez Redakcja 2024-12-29
Napisane przez Redakcja
Tunel schronowy w Strzyżowie

 

Tunel schronowy dla pociągu sztabowego z czasów II wojny światowej w Strzyżowie

Tajemniczy i niewidoczny z powietrza obiekt militarny, unikalna i jedyna podziemna budowla tego typu w Polsce znajduje się w gminie Strzyżów.

 

Schron kolejowy Tunel schronowy w Strzyżowie 10

 

   Jeden z czterech schronów kolejowych w Polsce. Obok schronu w pobliskiej Stępnie oraz schronów w Konewce i Jeleniu koło Spały, budowle robią ogromne wrażenie na zwiedzających przybywających nie tylko z Polski ale i całej Europy. Turystyka industrialna a także turystyka militarna rozwija się w całej Europie a tego typu obiekty są mocnymi punktami na mapach pasjonatów.

 

Schron kolejowy Tunel schronowy w Strzyżowie 13

 

Tunel schronowy w Strzyżowie wchodził w skład kompleksu Głównej Kwatery Hitlera Obszar Południe czyli Fűhrerhauptquartier –Anlage Süd wzniesionego również w Stępinie-Cieszynie. Powstał w związku z planem ataku III Rzeszy na ZSRR. Budowa trwała od wiosny 1940 do wiosny/lata 1941 roku.

 

Schron kolejowy Tunel schronowy w Strzyżowie 5

 

Został zaprojektowany i zbudowany przez niemiecką firmę Organisation Todt. Do dzisiejszego czasu zachował się tunel schronowy (438 m długości) wraz z tunelem instalacyjnym (ok.100 metrów długości) i schron zaplecza technologicznego, w którym umieszczone były m.in. kotłownia, elektrownia i zbiornik wody. Zachowały się także oryginalne metalowe drzwi oddzielające tunel od przedsionków.

 

Schron kolejowy Tunel schronowy w Strzyżowie 11

Obiekt jest w całości budowlą podziemną. Tunel wraz z przedsionkami mierzy ok. 460 m długości, posiada wysokość ok. 6,5 m i szerokość ok. 9 m przy posadzce. Ściany wykonano ze zbrojonego betonu, a sklepienie z cegły klinkierowej. Po lewej stronie obiektu umieszczono nisze, które miały służyć jako schronienie dla obsługi podczas wjazdu pociągu. Schron jest obustronnie otwarty, a do jego wnętrza prowadziły krótkie bocznice połączone z linią kolejową okrążającą Górę Żarnowską. Usytuowanie tunelu wewnątrz góry pozwalało na naturalne zamaskowanie obiektu. W dniach 27-28 sierpnia 1941 roku stacjonował tu pociąg sztabowy Amerika, należący do Adolfa Hitlera. Wiązało się to ze spotkaniem Hitlera z Benito
Mussolinim, które w tych dniach odbyło się w Stępinie.

 

Schron kolejowy Tunel schronowy w Strzyżowie 4

Turyści mogą przejść przez cały tunel schronowy, zajrzeć do wartowni, które znajdują się w przedsionkach tunelu. Istnieje również możliwość zejścia do tunelu technologicznego i przemieszczenia się nim do izby pamięci utworzonej w jednym z pomieszczeń biernych schronów technologicznych. W sali umieszczono tablice informacyjne, zdjęcia, pamiątki związane z tematyką wojenną, m.in.: hełmy niemieckie i radzieckie, bagnety, pejcze, łuski, czy fragmenty pocisku radzieckiej wyrzutni rakiet Katiusza.

 

Schron kolejowy Tunel schronowy w Strzyżowie 16

 

Tunel schronowy w Strzyżowie, ul. Tunelowa, okolice dworca PKP
https://www.strzyzow.pl/pol/pages/tunel

Opiekun obiektu:
Muzeum Samorządowe Ziemi Strzyżowskiej im. Zygmunta Leśniaka w Strzyżowie,
ul. Łukasiewicza 10, 38-100 Strzyżów

 

 

5594DSC_5984

foto:Albin Marciniak ©

Dawny most kolejowy prowadzący do schronu-tunelu (obecnie w tym miejscu przebiega nowy most)

Schron kolejowy Tunel schronowy w Strzyżowie 2

 

Zwiedzanie obiektu:
Maj, czerwiec, wrzesień: sobota, niedziela – 10:00 – 18:00
Lipiec, sierpień: 7 dni w tygodniu – 10:00 – 18:00
Październik-kwiecień: od poniedziałku do piątku, po wcześniejszym kontakcie
telefonicznym pod nr: 17 2764 238, kom. 889 839 031.

 

 

Schron kolejowy Tunel schronowy w Strzyżowie 1

 

Schron kolejowy Tunel schronowy w Strzyżowie 3

 

Schron kolejowy Tunel schronowy w Strzyżowie 5

 

Schron kolejowy Tunel schronowy w Strzyżowie 6

 

Schron kolejowy Tunel schronowy w Strzyżowie 9

 

Schron kolejowy Tunel schronowy w Strzyżowie 12

 

Schron kolejowy Tunel schronowy w Strzyżowie 14

 

Schron kolejowy Tunel schronowy w Strzyżowie 15

 

Schron kolejowy Tunel schronowy w Strzyżowie 17

 

Schron kolejowy Tunel schronowy w Strzyżowie 18

 

Schron kolejowy Tunel schronowy w Strzyżowie 19

 

Schron kolejowy Tunel schronowy w Strzyżowie 20

 

 

 

opracowanie & foto: Albin Marciniak

NAJPIĘKNIEJSZE PODZIEMIA TURYSTYCZNE W POLSCE

NAJPIĘKNIEJSZE PODZIEMIA

2024-12-29 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Różne media

Ryanair odbierze dostawę 29 nowych samolotów 737 o wartości 3 miliardów $

przez Redakcja 2024-12-28
Napisane przez Redakcja

RYANAIR ODBIERA 29 NOWYCH SAMOLOTÓW 737

I STWORZY 2 000 NOWYCH MIEJSC PRACY W 2025 r.

 

Ryanair, linia lotnicza nr 1 w Europie, 28 grudnia potwierdziła, odbiór dostawy do 29 nowych samolotów Boeing 737 w 2025 r. Nowoczesna inwestycja o wartości 3 miliardów dolarów pozwoli na stworzenie ponad 2000 nowych miejsc pracy dla wysoko opłacanych specjalistów z branży lotniczej w Europie.  

 

Nowe samoloty B737 Ryanaira ograniczają emisję CO2 o 16% i hałas o 40% (przewożąc jednocześnie o 4% więcej pasażerów). Zostaną one przydzielone wydajnym, tanim lotniskom w krajach UE, w których rządy wspierają rozwój lotnictwa, takich jak Szwecja, Włochy, Hiszpania i Polska. W krajach podnoszących podatki, takich jak Wielka Brytania, Francja i Niemcy, wzrost nie nastąpi.   

 

Dzisiejsze ogłoszenie po raz kolejny dowodzi, że Ryanair jest jedyną dużą linią lotniczą w Europie, która zapewnia wzrost ruchu, turystyki i zatrudnienia w całej Europie w 2025 roku.   

 

Jade Kirwan, Head of Comms w Ryanair, powiedziała: 

„Podczas gdy większość europejskich linii lotniczych ma ograniczone możliwości przewozowe, Ryanair jest na właściwej drodze do dostarczenia 29 nowych samolotów Boeing 737 w 2025 roku. Ta dodatkowa przepustowość umożliwi Ryanairowi zwiększenie liczby pasażerów z 200 mln w 2024 r. do 210 mln w 2025 r. i stworzenie 2000 nowych miejsc pracy dla pracowników branży lotniczej w wielu najbardziej wydajnych, niskokosztowych portach lotniczych w Europie. W portach tych rządy wspierają zrównoważony rozwój lotnictwa poprzez zniesienie podatków lotniczych i obniżenie opłat lotniskowych”.            

foto: Albin Marciniak

informacja prasowa

2024-12-28 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Czechy

Biała wieża – symbol miasta Hradec Králové w Czechach Wschodnich

przez Redakcja 2024-12-24
Napisane przez Redakcja

  Wieża zegarowa z 1574 roku z malowniczym widokiem na odległe góry, to najwyższy budynek w mieście, górujący nad Hradec Králové w Czechach. Znajduje się w samym centrum miasta, w południowo-zachodniej części Velkého náměstí (Plac Wielki, ulica Franušova 1), na wysokości 244 m nad poziomem morza. Ta 72 m wysokości renesansowa wieża, wybudowana została w 1574 roku z inicjatywy mieszkańców. Na szczyt wieży prowadzi 233 stopni schodowych. W 2015 roku Biała Wieża została ponownie otwarta po remoncie generalnym. Atrakcja turystyczna, obok której nie można przejść obojętnie.

.

.
Renesansowa Biała Wieża jest najwyższym (72 m) punktem orientacyjnym miasta, z którego otwiera się niepowtarzalny widok nie tylko na Hradec Králové, ale także na odległe szczyty Karkonoszy i Góry Orlickie.

.

.
Podczas wspinaczki na galerię Białej Wieży można zobaczyć między innymi unikalny szklany model wieży, ponad 500-letni dzwon Augustyn oraz oryginalny mechanizm zegarowy zbudowany przez Josefa Božka w 1829 roku. W Czechach większy od niego jest jedynie dzwon dzwon Zygmunt w katedrze św. Wita w Pradze. 

.

.

Biała Wieża zawdzięcza swą nazwę jasnemu kolorowi piaskowca wydobywanego w okolicy miasta Horice, z którego została zbudowana.Na wieży znajduje się trzeci co do wielkości zabytkowy dzwon w Republice Czeskiej- Augustyn, a także oryginalny mechanizm zegarowy Josefa Božka w 1829 roku. Dzieki gruntownej rekonstrukcji przeprowadzonej przez miasto Hradec Králové w latach 2013-2015, w jej wnętrzu znajdują się: unikalny szklany model wieży i nowoczesna technologia audiowizualna, która podczas wspinaczki na wieżę daje okazjędo nauki i zabawy.

.

.

7 czerwca 1574r., za czasów prymasa Martina Cejpa z Peclinovca, rozpoczęto pośrodku zachodniej strony Wielkiego Rynku w Hradcu Králové budowę Białej Wieży, którą wsparli mieszkańcy datkami charytatywnymi. W ciagu następnych sześciu lat n apodstawie kwadratowej 10×10 metrów, wyrosła 48-metrowa wieża z piaskowca. Potem nastąpiła budowa dachu, który kilkakrotnie zmieniał swój kształt i kolor. Świecił miedzią, był biało-szary lub zielony. Ostatnie prace w 1840 roku nadały jeszcze inny kształt, wieża zyskała kolejne 20 metrów.

.

.

Drugi, najcięższy i największy dzwon w Czechach zawieszony jest w Białej Wieży, około 35 metrów nad ziemią. Jego dolna średnica to 206 cm, waga około 8000 kg, a ton uderzenia dzwonu to C1. Po raz pierwszy zadzwonił z drewnianej dzwonnicy w 1509 r., ponieważ miasto nie posiadało wieży, w której mógłby być umieszczony tak cieżki i duży dzwon. Musiał on czekać 72 lata, aż do 1581 roku, kiedy to został wciągnięty i zawieszony w Białej Wiezy. Dzwonił Augustyn niegdyś z okazji początku i końca corocznych targów, w przypadku zagrożenia pożarowego, zwołania rady miejskiej lub innych ważnych lub niebezpiecznych momentów dla miasta Hradec Králové. Dzwon nie dzwonił regularnie. Od 1705 roku jest poświęcony św. Augustynowi. Gdy piorun uderzył w wieżę, władze miasta zaczęły szukać przyczyny. Stwierdzono, że dzwon najprawdopodobniej nie został poświęcony, co wykonał dopiero w 1705 r. biskup Tobias Jan Becker na żądanie rady miejskiej. W 1850 i 1903 roku pękło serce dzwonu.

.

  .
W 1928 roku remont dzwonu Augustyn zakończyła firma z Hradec Králové. Ostatnie oficjalne dzwonienie odbyło się 13 grudnia 1967 r. Dzwon ponownie został wprawiony w ruch 19 stycznia 2008 r. Miasto Hradec Králové przeznaczyło 265 000 CZK na wszystkie prace związane z jego uruchomieniem. Renowacji dokonał czeski dzwonnik Petr Rudolf Manousek. Dzwon został ponownie poświęcony 28 sierpnia 2008 r. przez biskupa diecezji hradecko-královéj, Mons. ThLic. Dominika Duku, OP w obecności burmistrza miasta Hradec Králové Otakara Diviska i ogółu społeczeństwa. Od tego czasu dzwon Augustyn dzwoni zgodnie z corocznym regulaminem, który jest zatwierdzany co roku przez Radę Miasta Hradec Králové. Dzwon zdobi od wschodu dwugłowy lew, a od zachodu orzeł. Przyjmuje się, że oba emblematy są albo herbami Królestwa Czeskiego albo Hradec Králové.   

W 1585 roku zegar astronomiczny na Białej Wieży, zaczął odmierzać czas dla mieszkańców miasta. Został wykonany przez zegarmistrza Vavrinca z Nowego Miasta w Pradze. 1 Października 1289 roku został uruchomiony nowy zegar astronomiczny, zaprojektowany i wykonany ręcznei przez Josefa Bozka, mechanika i zegarmistrza z Estates Polytechnic Institute w Pradze. Maszyna wskazywała czas za pomocą wahadła o długości 440 cm, sterowana 4 tarczami o średnicy 600 cm, każda z minutową wskazówką o długości 336 cm, godzinową 260 cm i cyframi o wysokości 80 cm. Przez 238 długich lat, aż do 1829 roku, posługiwano się tak zwaną tarczą całkowitą lub czeską, podzielonąna 24 godziny. Pierwsza godzina zaczynała się o zachodzie słońca. Zegar na Białej Wieży zawsze był problemem. Pod koniec XIX wieku opóźniał się, 1923 1929 roku zatrzymał go piorun. Wieża wymagała naprawy. Jedną z nich, 13 września 1836 roku, sfinansowało Gubernium ziemskie.

.

 .
Oprócz materiałów które kościół miał przekazać gminie, budżet na naprawę wynosił 1380 złotych konwencjonalnych. W tym czasie powstał spór między miastem, a kościołem katolickim o to, kto zapłaci za naprawę. Okazało się, że nie jest jasne, kto faktycznie jest właścicielem Białej Wieży. Rzecznik kościoła Dziekan Valenta zwrócił wówczas uwagę, że Biała Wieża nie została zbudowana dla celów religijnych, jest ozdobiona herbami i hasłami panów świeckich, nie jest konstrukcyjnie związana z katedrą św. Ducha, pełni funkcję głosu miasta i jest stałą rezydencją herolda opłacanego przez miasto. Uznał, że to gmina zapewnia działanie zegara astronomicznego, a sama wieża została zbudowana przez miasto prawie trzy wieki po wybudowaniu kościoła św. Ducha. 

.

.
Po dwuletnim sporze, 22 października 1838 r., Gubernium zdecydowało, że Biała Wieża należy do miasta i w związku z tym zapłaci ono za remont. Ponieważ jednak opłaty za dzwonienie Augustyna wpływały nie do miasta, ale do skarbca kościoła, kościół ma wnieść wkład finansowy w naprawę.  

W 1936 r. sekretarz miasta, radca prawny L. Domecka napisał, że dzwon Augustyn został zarejestrowany w inwentarzach, jako własność św. Ducha i to już kronikarz, jezuita Fr. Svenda (1741-1822) nazywa Augustyna swoim klejnotem. Kolejny remont Białej Wieży miał miejsce w latach 1989-1991, a ostatni w latach 2013-2015.

Nad renesansowym portalem Białej Wieży wyryte jest łacińskie motto cesarza Maksymiliana II: „Deus provisionbit, vigilandum tamen”. Oprócz czeskiego tłumaczenia „Bóg będzie opatrznościowy, ale trzeba być czujnym:”, w literaturze można znaleźć luźniejsze tłumaczenia, np. „Nawet przy całej opatrzności Bożej czuwamy”.

.

..

Biała Wieża jest otwarta codziennie przez cały rok, także w weekendy i święta (zamknięta 24 grudnia). Ostatnie wejście 60 minut przed zamknięciem. W przypadku dzwonienia Augustyna lub większej ilości oczekujących na zwiedzanie wieża może zostać wcześniej zamknięta. Oprócz klasycznych interaktywnych wycieczek można również wziąć udział w nocnych zwiedzaniach, świcie na Białej Wieży, czy dzwonieniu Augustyna.

Zabrania się wchodzenia do Białej Wieży ze zwierzętami, jedzeniem i piciem, bronią, a na całym terenie wieży, w tym na galerii, obowiązuje zakaz palenia i manipulowania otwartym ogniem. Ze względu na ograniczoną pojemność w kasie wieży nie można przechowywać wózka dziecięcego, roweru, skutera i podobnych środków transportu.

.

.

Ze względu na umiejscowienie dzwonu, mechanizmu zegarowego i innych elementów budowlanych w Białej Wieży nie ma windy, dlatego wieża nie jest pozbawiona barier architektonicznych. W ostatnich latach wieża powróciła jako miejsce wystaw i stała się centrum turystyki i wydarzeń kulturalnych.

Dzieci poniżej 15 roku życia mogą wejść tylko w towarzystwie osoby powyżej 18 roku życia (dorosłej). Kasa, sklepik z  pamiątkami oraz informacja znajduje się przy wejściu na wieżę.

.

Biała Wieża w Hradcu Králové
Velké náměstí, č. parcely 87/2
Hradec Králové, 500 03

https://www.bilavez.cz/

.

.

.

Do nowości należy unikatowy szklany model Białej Wieży, ważący ok. 1000 kg i składający się z ponad 500 kawałków szkła. Sama tylko praca ręczna przy jego wykonaniu zajęła ponad 1500 godzin. Wyremontowana Biała Wieża wyposażona jest również w nowoczesny sprzęt audio i organizowane są w niej wystawy interaktywne. Wchodzenie na galerię Białej Wieży urozmaicają nowe panele LCD, wyświetlające 3 różne programy zwiedzania.

.

.

..

opracowanie & foto: Albin Marciniak

https://www.facebook.com/marciniak.albin/

2024-12-24 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Ciekawostki

Zakopane, gdzie tanio zjeść, przenocować i zaparkować samochód

przez Redakcja 2024-12-23
Napisane przez Redakcja

  Od wielu lat problemem jest już sam dojazd do Zakopanego, a po dotarciu na miejsce pojawia się kolejny. Gdzie zaparkować samochód. Także od lat, z pierwszych stron gazet i portali internetowych atakują „paragony grozy”. Czy diabeł jest aż tak straszny i ma tak wielkie oczy? Postanowiłem to sprawdzić na miejscu.

 

 

Po Tatrach chodzę od blisko 40 lat i zazwyczaj Zakopane było dla mnie miejscem przesiadkowym, z  autobusu do busa, by dotrzeć w poszczególne, odległe Tatrzańskie doliny. Do tej pory jedynym wyjątkiem gdy zdarzyło mi się nocować w Zakopanem, był rok 2012 gdy organizowałem i poprowadziłem finał akcji „Czyste Tatry 2012”. Przez ten czas nocowałem tam wielokrotnie, ale wyłącznie w schroniskach w Tatrach lub pod Zakopanem. Tym razem zdecydowałem się sprawdzić jak to jest być tym turystą, który nocuje i jada w Zakopanem i włóczy się bez celu po Krupówkach. Choć było to dla mnie nie lada wyzwanie, jakoś przeżyłem a kieszeń nie zmusiła mnie do zaciągnięcia pożyczki. Zanim przejdę do noclegów i jedzenia na terenie Zakopanego, duża podpowiedź dla zmotoryzowanych. 

 

 

 

Gdzie najtaniej parkować w Zakopanem 

Nowy parking „park & ride” przy Centrum Komunikacyjnym w Zakopanem

W Zakopanem od niedawna działa nowy, trzypoziomowy parking dla samochodów a także dla rowerów. Do dyspozycji są ładowarki przeznaczone dla aut elektrycznych i rowerów elektrycznych. Parking powstał przy centrum komunikacyjnym, czyli zmodernizowanym zabytkowym dworcu kolejowym i dworcu autobusowym, tuż przy torach kolejowych, w miejscu, gdzie dawniej funkcjonował postój taksówek przy dworcu PKP.

 

Wjazd na parking z ul. Smrekowej. W tym celu należy objechać rondo.

 

Na trzech poziomach parkingu znajduje się 146 miejsc postojowych, w tym 9 dla osób niepełnosprawnych, 68 stanowisk rowerowych, 4 stanowiska ładowania samochodów elektrycznych, 7 stanowisk ładowania rowerów elektrycznych oraz 1 samoobsługowa stacja naprawy rowerów.

Dużym ułatwieniem dla parkujących będzie Małopolska Karta Aglomeracyjna, w formie aplikacji na smartfony. Dzięki niej będzie można zakupić bilet bezpośrednio w telefonie – bez konieczności szukania biletomatu, a bilet jest konieczny, by otworzył się szlaban wjazdowy na parking.

 

 

Turyści przyjeżdżający do Zakopanego na kilka godzin czy kilka dni, mogą zakupić bilet na komunikację miejską za 10 zł i parkować autem przez 24 h. Mogą choć nie muszą korzystać z komunikacji autobusowej, coraz lepiej rozwijającej się w Zakopanem. 10 zł kosztuje opłata za parkowanie 24h ! i taką kwotę należy zapłacić w automacie przed wyjazdem z parkingu a przed szlabanem należy zeskanować oba kartoniki (bilet pobrany przy wjeździe oraz potwierdzenie opłaty w automacie). By dojść na Krupówki, z parkingu przy dworcu jest 950m mijając po drodze Rówień Krupową z panoramą na Tatry. Z placu przy dworcu odjeżdżają busy do wszystkich dolin i wejść na Tatrzańskie szlaki.

 

Automat biletowy stojący tuż przy chodniku i wejściu na parking, idąc od strony dworca PKP. Wjazd na parking znajduje się z prawej strony (na mapce powyżej).

 

Nocleg w Zakopanem a do tego w ścisłym centrum.

Skoro zdecydowałem się na nocleg w Zakopanem za którym nie przepadam, to niech już to będzie ścisłe centrum, bym mógł poczuć się jak ten typowy ceper. Sporo podróżuję więc wyszukiwanie tańszych ofert, nie sprawia mi większych problemów a Booking jest podstawą od jakiej zaczynam. To oczywiście ułatwia, lecz po wyszukaniu ciekawej oferty, warto jeszcze sprawdzić bezpośrednio na stronie obiektu. Mając w pamięci krzykliwe nagłówki internetowe, informujące o noclegach droższych niż w centrum Barcelony, byłem przygotowany na mocne wrażenia w efektach wyszukiwarki. Tymczasem miła niespodzianka.

 

 

Sprawdzając ceny w schroniskach w Tatrach, wiem że te wahają się od 70 do 150 zł za miejsce w pokoju wieloosobowym ze wspólną łazienką na korytarzu. A na to by pojawiła mi się oferta za pok 2 osobowy z łazienką, tv, wi-fi, w ścisłym centrum Zakopanego, w podobnej cenie jak w schronisku, byłem mile zaskoczony. Aby nie być gołosłownym, sprawdziłem ceny także w trakcie tworzenia tego materiału, w innym terminie. (informacja z marca 2024r)

 

 

Zabytkowy już Hotel Gromada Zakopane, dawniej znany jako Gazda, nie należy do nowocześnie urządzonych, ale czy w tej cenie można oczekiwać czegoś więcej? Pomijam że grupa turystów jakich górale nazywają”dżemojady” i w tej cenie zapewne będzie oczekiwać pełnego wyżywienia i SPA w cenie pokoju. Dla mnie było to w zupełności zadowalające, jednak dla oczekujących większych przestrzeni, są też dostępne apartamenty w cenie dwukrotnie większej.  Choć obiekt nie tylko z zewnątrz, przypomina dane czasy PRL-u, to moim zdaniem jest to najlepsza miejscówka na szybką wizytę w Zakopanem.

 

 

Oczywiście nikogo nie namawiam do takich oszczędności noclegów, bez SPA, basenu czy jacuzzi. Jeżeli ktoś cierpi na nadmiar gotówki i koniecznie chce się jej pozbyć, może wybrać inną ofertę. Także na Krupówkach można zarezerwować pok 2 osobowy za 3 tys zł, ale jest super oferta ze zniżką i kosztuje tylko 1800 zł 🙂

 

 

Nocleg już mam, czas więc by coś przekąsić, a że jest już pora obiadowa, szukam czegoś konkretnego. Po wyjściu z hotelu moją uwagę przykuwa duży napis – Zestaw obiadowy 32 zł.  No ale jak to? Nijak to nie pasuje do tych paragonów grozy, straszących drenażem kieszeni przy zamówieniu choćby piwa… tym bardziej że jestem jak by nie było, w centrum Zakopanego, na Krupówkach a do tego w szczycie ferii zimowych. Wchodzę do środka. Jak się okazuje, lokal jest częścią bryły hotelu, lecz dzierżawiony przez zewnętrzną firmę. Po zapoznaniu się z rozkładem przestrzeni restauracji, okazało się że wejście mam także z hotelu i to tutaj podawane są śniadania dla gości hotelowych. Nazwa Sport Corner nie jest przypadkowa. Cała przestrzeń urządzona jest w klimacie sportowym, z wieloma trofeami i atrybutami sportów wszelakich. Dominuje oczywiście piłka nożna, a kelnerki swoją wiedzą zawstydzają nawet zagorzałych kibiców, czego byłem świadkiem.

 

 

Skoro moja wizyta w Zakopanem ma na celu sprawdzenie miejsc gdzie można zjeść smacznie a przede wszystkim tanio, Następnego poranka ruszyłem w teren, wszak na Krupówkach Zakopane się nie kończy a dla wielu nawet nie zaczyna. Krupówki jednak ciągną się przez spory odcinek. By dojść choćby do Kuźnic, gdzie swój początek mają popularne szlaki do Doliny Gąsienicowej, na Kasprowy Wierch czy na Giewont, mijałem wiele lokali, w tym takie, które do tego miejsca absolutnie nie pasują. To jednak temat na osobny materiał a nawet cykl reportaży.

 

Bar Na Szlaku

Sunąc niespiesznie Krupówkami mijam kolejne sklepy, bary i restauracje. Większość dopiero szykuje się od otwarcia i goszczenia tłumów do późnych godzin nocnych. Kieruję się w stronę Kuźnic, gdy moją uwagę przykuła niepozorna tablica ustawiona prze barem. Śniadanie 9 zł !!! Żart jakiś, myślę sobie i w pamięci pojawia się sekwencja skeczu z kabaretu Ani Mru Mru „chińskie, chińskie ale działa”…  Jak by nie było, to jeszcze Krupówki i nijak nie pasuje do obrazu „pazernego górala”…

 

 

Wchodzę, rozglądając się, zastanawiam się gdzie tutaj haczyk… Wita mnie gospodarz a ja upewniam się że nie jest to opłata wyłącznie za wc. Zamawiam owo śniadanie i szaleję, dokładam kawę z mleczkiem. Choć słowo „zestaw” jest może na wyrost, to jednak cena 14 zł za całość robi wrażenie. Jajecznica, masło, bułka kawa, śmietanka. Dala mnie z rana najważniejsza jest kawa, więc ten zestaw w zupełności mnie zadowala.

 

 

Obok mnie sympatyczna para młodych osób poszła na całość. Duża porcja naleśników z jabłkami, sosem toffi i bitą śmietaną za 22 zł. Do wyboru była jeszcze szarlotka z bitą śmietaną za 10 lub na wypasie z lodami i sosem czekoladowym za 16 zł.  Kawa czy herbata w cenie 5 zł. Czekolada na gorąco z bitą śmietaną za 10 zł.

 

 

Regionalny Bar Mleczny

Idąc nieco dalej, już ulicą Hr. Władysława Zamoyskiego, pod nr 5 mijam bar wypełniony po brzegi. Miejsce dobrze mi znane, bo jedzenie tutaj także jest tanie, smaczne a porcje konkretne. Może innym razem, gdy zgłodnieję, bo na obiad jest dla mnie nieco za wcześnie. Ceny jak widać poniżej, nie odstraszają a jak na Zakopane w sezonie zimowym, wręcz zachęcają.

 

 

Tatrzański Bar Mleczny

Choć to kolejny bar mleczy, to z tą nazwą ma niewiele wspólnego.  Przynajmniej nie w takiej formie jaką wielu jeszcze pamięta, z leniwymi, ruskimi, czy kubkiem kakao.  Ten bar mijam najczęściej i tutaj bywam zazwyczaj po zejściu z Tatr. Spacer z Kuźnic do Ronda w Kuźnicach drogą Przewodników Tatrzańskich to ok 2 km i poza dotarciem do dworca PKP, jest to ważny etap wędrówki. Klientami baru są także w dużej mierze osoby korzystające z wypożyczalni sprzętu narciarskiego, działającego tuż za ścianą. Obiad za 30 zł jest dostępny w kilku konfiguracjach.

 

 

Kuchnia Domowa Przy Potoku

Choć próżno szukać tego lokalu na mapie Google a pod tym adresem po sąsiedzku widnieje sklep i wypożyczalnia sprzętu górskiego, to przy ul. Tadeusza Kościuszki 16, warto wejść na obiad. W sezonie lokal jest bardziej widoczny, bo na ogródku z grillem pojawiają się parasole. Zazwyczaj zaglądam tutaj na schabowego czy michę pierogów, lecz tym razem zdecydowałem się na pełny zestaw. W pewnym sensie to był błąd, ale że do autobusu miałem już niedaleko, to jakoś doszedłem wypełniony pod korek. Zestaw jaki zamówiłem to duża porcja kwaśnicy z żeberkiem, schabowy, ziemniaki i surówka. Za taki zestaw zapłaciłem 35 zł a że lubię napój chmielowy, to dopełniłem piwem. Całość jak widać na rachunku 47 zł.

 

 

Bistro Grota

Dla miłośników typowych barów mlecznych polecam powrót w stronę Krupówek. Bar Bistro Grota znajduje się ok 50 m od Krupówek a mieści się na parterze dużego budynku, na dachu którego jest kawiarnia z tarasem widokowym, a punktem orientacyjnym jest dobrze widoczny napis Cafe Tygodnik Podhalański. W barze zawsze panuje duży ruch, co świadczy o jakości potraw a także niskich cenach.

 

 

Opisane obiekty znajdują się w popularnych miejscach, wzdłuż miejsc o dużym ruchu pieszych. Łatwo dostępne i działające od wielu lat. Podobnych miejsc jest tutaj zapewne więcej, ale te które opisałem powyżej, dają wystarczająco dużo możliwości taniego i dobrego jedzenia w Zakopanem. Owszem, można zjeść posiłek w miejscach ekskluzywnych, z nienagannym serwisem i rachunkiem opiewającym na kilka tysięcy zł. Łącząc noclegi dla wymagających z kuchnią dla smakoszy, nie będzie problemu wydać w tydzień 30 – 40 tys zł. Tylko czy o takie „paragony grozy” i clickbaitowe tytuły chodzi ?

 

 opracowanie i foto: Albin Marciniak
https://www.facebook.com/marciniak.albin/
 

materiał powstał w marcu 2024r 

 

Tatry, szlak zimowy z Kuźnic do Doliny Gąsienicowej

 

 

 

szlaki w Tatrach (i nie tylko) – propozycje (prawie) dla każdego

 

Schronisko w Dolinie Pięciu Stawów Polskich 26

 

 

Schroniska górskie w Polsce – wykaz

 

SCHRONISKA GÓRSKIE W POLSCE wykaz

 

 

2024-12-23 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Reklama

Gadżetowy niezbędnik każdego podróżnika. Co warto mieć? 7 pomysłów

przez Redakcja 2024-12-23
Napisane przez Redakcja

Podróże mogą być znacznie wygodniejsze, jeśli dobrze je zaplanujesz. Ta złota zasada dotyczy też akcesoriów, które zaoszczędzą Ci stresu, czasu i energii. Co warto mieć pod ręką? Sprawdź 7 gadżetów, które będą nieocenione w podróży!

Powerbank z szybkim ładowaniem

Zapewne zgodzisz się z twierdzeniem, że nie ma nic gorszego niż rozładowany telefon podczas podróży. Dlatego powerbank z funkcją szybkiego ładowania sprawi, że będziesz całkowicie niezależny od dostępności gniazdek.

Dla większego komfortu wybierz powerbank o pojemności co najmniej 10 000 mAh, który umożliwi dwukrotne naładowanie smartfona. A jeśli posiadasz inne urządzenia mobilne, rozważ zakup powerbanku z dodatkowymi portami, aby ładować kilka rzeczy równocześnie.

.

.

Wielofunkcyjny smartwatch

Smartwatch to znacznie więcej niż zwykły zegarek – to Twój osobisty trener i monitor zdrowia. Zakres jego funkcji zależy od konkretnego modelu, ale wszystkie smartwatche oferują podstawowy zestaw możliwości:

– monitorowanie aktywności fizycznej i tętna,

– zapisywanie przebytej trasy (choć niektóre wymagają połączenia ze smartfonem),

– otrzymywanie powiadomień z aplikacji, w tym prognoz pogody, które są szczególnie przydatne w podróży.

Jeśli często podróżujesz w wymagających warunkach, wybierz model wodoodporny i z wydajną baterią: https://www.euro.com.pl/smartwatch,_Garmin.bhtml.

Słuchawki bezprzewodowe z redukcją hałasu

Podróże często bywają męczące z powodu hałasu, szczególnie w czasie przemieszczania się różnymi środkami lokomocji. Bezprzewodowe słuchawki z funkcją aktywnej redukcji hałasu (ANC) pozwolą Ci odpocząć i skupić się na ulubionej muzyce, podcaście lub audiobooku. Co więcej, mogą być też przydatne podczas zasypiania, ponieważ całkowicie odcinają od świata zewnętrznego. Chcąc zapewnić sobie komfort użytkowania, wybierz model z długim czasem pracy na baterii, a także z etui ładującym.

Elektroniczny lokalizator

Obawa o zagubienie bagażu lub rzeczy podręcznych to zmora każdego podróżnika. Aby się przed tym uchronić, dobrym pomysłem jest zakup lokalizatora. To niewielkie urządzenie – przypinane do walizki lub kluczy – przekazuje informacje o swoim położeniu wprost na Twojego smartfona. W przypadku kradzieży czy zgubienia bagażu, szansa na jego znalezienie będzie znacznie większa.

Selfie stick

Jeśli zdarza Ci się robić zdjęcia selfie i zależy Ci na ładnych ujęciach, sprawdź zalety selfie sticka. Jest to specjalny wysięgnik z uchwytem na telefon, który umożliwia łatwe robienie zdjęć selfie z dalszej odległości, bez potrzeby proszenia o pomoc inne osoby. Obojętnie zatem, czy podróżujesz samodzielnie, w parze, czy w kilka osób, selfie stick pomoże Ci zrobić ładne zdjęcia, na którym znajdą się wszyscy uczestnicy wycieczki.

Przenośny filtr do wody

Podróżując po mniej rozwiniętych regionach, dostęp do czystej wody może być utrudniony. Przenośny filtr do wody (wielokrotnego użytku) pomoże Ci ją przefiltrować z wszelkich zanieczyszczeń. Filtr jest lekki i zajmuje mało miejsca, a może uratować Ci zdrowie i portfel, ponieważ eliminuje potrzebę kupowania wody butelkowanej.

Uniwersalny adapter podróżny

Podróżując po różnych krajach, łatwo natknąć się na problem związany z różnymi standardami gniazdek elektrycznych. Rozwiązaniem jest uniwersalny adapter – przejściówka, która pasuje do różnych gniazdek na całym świecie. Dzięki takiemu gadżetowi nie musisz się martwić, czy w hotelu lub innym miejscu będzie dostępny odpowiedni adapter. Wszystko czego potrzebujesz masz zawsze przy sobie.

Odpowiednie gadżety mogą uczynić każdą podróż bardziej komfortową i bezstresową. Niezależnie od destynacji oraz czasu trwania Twojej wycieczki, te 7 propozycji sprawi, że będziesz przygotowany na różne sytuacje. Pakuj plecak i w drogę!

.

„Artykuł sponsorowany”

2024-12-23 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Czechy

Žlutý Kopec – zespół podziemnych zabytkowych zbiorników wodnych w Brnie

przez Redakcja 2024-12-22
Napisane przez Redakcja
Tajemnicze podziemia Brna - Žlutý Kopec

Tajemnicze podziemia Brna - Žlutý Kopec

Tajemnicze podziemia Brna – Žlutý Kopec

zespół podziemnych zabytkowych zbiorników wodnych

  Dwa ceglane oraz trzeci betonowy zbiornik, które nie mają sobie równych w Europie, a wędrówka w nich robi niesamowite wrażenie. „Must see” Brna znajduje się pod niepozornym trawiastym terenem zrewitalizowanego parku na Żółtym Wzgórzu, oferuje przeżycie z innego świata dawno zaginionych cywilizacji. To doskonałe uzupełnienie zwiedzania Brna,  obfitującego także w wiele ciekawych podziemi. Wizytę w podziemiach warto zaplanować z samego rana, tuż po otwarciu i najlepiej po sezonie wakacyjnym, wówczas jest szansa na zwiedzanie w ciszy i skupieniu. Podziemia pod Zielonym Targiem, Krypty Kapucynów, Kaplica Czaszek czy schron z czasów zimnej wojny Kryt Denis a od wiosny 2024 roku Žlutý kopec. To sporo ale to nie jedyne podziemia jakie czekają na zwiedzających Brno.

.

.
Dzięki projektowi VodojeMyArt, w ramach którego TIC BRNO współpracuje z czołowymi artystami z Brna, Czech i zagranicy, można tu uczestniczyć we wspaniałych koncertach, występach, pokazach wizualnych ze specyfiką miejsca. Zbiorniki Žlutý kopec stały się także ulubionym miejscem dla sztuki. W zbiorniku z betonu, w kompleksie zrewitalizowanym nakładem 150 mln Koron czeskich, na zwiedzających czekają dodatkowe efekty. To lasery i doskonale dobrane dźwięki potęgujące doznania spaceru po ogromnych podziemiach.

.

.

Trójca niesamowitych zbiorników jest unikatem w Europie. Zejście do podziemi to przeżycie jak z innego świata dawno zaginionych cywilizacji lub scen z gier komputerowych. Tak oddziałuje na zwiedzających unikalny zabytek techniki, który został niemal zapomniany i cudem uniknął rozbiórki. Dwa zbiorniki ceglane i jeden betonowy służyły do 1997 r., a w 2019 r. udało się je objąć ochroną zabytkową i stopniowo udostępniać zwiedzającym. Wszystkie trzy zbiorniki zostały udostępnione w marcu 2024 r. i publiczność może je obejrzeć w niemal oryginalnym stanie. Obiekty dostępne są do zwiedzania dla grup zorganizowanych preferującym szczegółowe wyjaśnienia, jak i turystom indywidualnym, którzy mogą samodzielnie zwiedzić cały obiekt, w tym także zrewitalizowany park.

.

.

.

Historia zbiorników Žlutý kopec

1874
Zbiorniki wodne na Wzgórzu Żółtym zbudowano dla tzw. sieci wodociągowej skryby, co wzmocniło niedostateczną sieć wodociągową rozwijającego się miasta. Pierwszy murowany zbiornik powstał w 1874 roku według projektu londyńskiego budowniczego Thomasa Docwry’ego. Ma kwadratowy plan piętra o wymiarach 45×45 metrów i wysokości 6 i pół metra. Inspirowany angielskimi strukturami gospodarki wodnej, wyróżnia się unikalną konstrukcją i wyrafinowanym systemem wsparcia. Podłoga nie jest tu płaska, lecz składa się z tzw przeciwsklepienia, które wraz ze ścianami i sklepieniami kolebkowymi tworzą doskonale nośną i statycznie funkcjonalną całość. Regularna i precyzyjna konstrukcja sprawia wrażenie nieskończonej i ciągle oddalającej się przestrzeni, zbudowana jest z ręcznie robionych wypalanych cegieł.

.

.
1894
W 1894 r. wybudowano drugi ceglany zbiornik według projektu brneńskiego inżyniera Emila Procházki, co było odpowiedzią na stale rosnące spożycie mieszkańców miasta. Zbiornik ma znacznie prostszą konstrukcję z betonowym dnem, z którego wyrasta las siedemdziesięciu filarów półkolistych łukowych arkad podtrzymujących system sklepień kolebkowych. O wymiarach 35×55 metrów była wówczas największą podziemną budowlą w Brnie i jednocześnie ostatnim wybudowanym tutaj ceglanym zbiornikiem.

.

.

1917
Trzeci, najmłodszy zbiornik został ukończony w 1917 roku. Składa się z dwóch sąsiadujących ze sobą monolitycznych zbiorników betonowych, wspartych na systemie 87 betonowych filarów. W sumie zbiorniki na Żółtym Wzgórzu miały pojemność ponad 30 milionów litrów. Choć wkrótce odkryto, że jakość wody nie jest zadowalająca, monumentalne kopuły służyły jako źródła wody użytkowej aż do 1997 roku.

.

.

.
Zbiorniki wodne znajdują się na Żółtym wzgórzu Tvrdého (od ulicy Tvrdého, obok domu Tvrdého 15).

.

.

.

Godziny otwarcia

    Codziennie z wyjątkiem poniedziałków
10.00 – 18.00
ostatnie wejście o 17:00

.

Wstęp

    Pełna opłata za wstęp 350 CZK
Studenci (do 26 lat), seniorzy (od 65 lat), ZTP, ZTP/P i dzieci do lat 15 250 CZK
Dzieci do lat 6, dziennikarze z akredytacją bezpłatnie
Bilet rodzinny 2+1 lub 2+2 800 CZK
każde dodatkowe dziecko do 15. roku życia 150 CZK

.
Bilety i dojazd

https://vodojemybrno.cz/pl/

.

.

Zachwycające Podziemia Brna

.

.

.

opracowanie & foto: Albin Marciniak

https://www.facebook.com/marciniak.albin/

.

.

.

.

Tajemnicze Podziemia Brna – labirynt pod Zielonym Targiemiem

..

..

.

2024-12-22 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
WĘGRY

Jarmark bożonarodzeniowy w Budapeszcie

przez Redakcja 2024-12-22
Napisane przez Redakcja

   Czterokrotnie uznawany za najpiękniejszy jarmark bożonarodzeniowy w Europie. W głosowaniu na „Najlepszy Jarmark Bożonarodzeniowy w Europie” 2023-2024 organizowany przez European Best Destinations zdobył 1 miejsce. Jest to najczęściej nagradzany jarmark bożonarodzeniowy 16 edycji, czyli od czasu powstania tego konkursu. Jako że wygrało trzy razy z rzędu, podobnie jak Strasburg i Zagrzeb, nie było reprezentowane w konkursie w 2024 roku i powróci do rywalizacji w 2025 roku. Mimo że jarmark w Budapeszcie nie bierze udziału w tegorocznym konkursie, nie brak tutaj niczego i warto odwiedzić stolicę Węgier w okresie świąteczno noworocznym. Gdzie można zaplanować spacer w poszukiwaniu magii świąt w Budapeszcie?

.

.

Boże Narodzenie i świąteczne jarmarki to jest to, co jest najlepsze w takich imprezach w całej Europie. Budapeszteński Jarmarki Bożonarodzeniowe oczarowują wystrojem i otoczeniem, w którym co roku się odbywają. Najważniejsza jest jednak prawdziwa świąteczna atmosfera przesycona zapachem cynamonu i goździków, doskonałe grzane wino, pachnący kurtoszkołacz, gorący miód pitny. Obok Wiednia czy Brna, jeden z piękniejszych i licznie odwiedzanych jarmarków przez turystów z całego świata. Z Polski organizowane są wycieczki autokarowe a turyści  spotykani są na każdym kroku. Objazdówka po jarmarkach Europy staje się doroczną tradycją.  

.

.
Szent István tér – Bazylika Adwentowa – po raz kolejny udowadnia swoją wyjątkowość także w tym roku. Na placu świętego Stefana pojawiło się stu pięćdziesięciu lokalnych sprzedawców, którzy miłośnikom jedzenia gwarantują prawdziwą gastronomiczną przygodę, a także wspaniałą choinkę. W tym roku odbywa się również pokaz świetlny 3D na fasadę Bazyliki Świętego Stefana. Każdego dnia jest sporo wydarzeń. 

.

.
W Budapeszcie jest kilka jarmarków bożonarodzeniowych, a główne z nich są skoncentrowane w centrum miasta w Peszcie. Prawdziwa tradycja na Węgrzech w okresie świąteczno noworocznym, to oczywiście jarmark bożonarodzeniowy w Budapeszcie. To jest obowiązkowy punktem programu w stolicy Węgier.

.

.

.
Oto jarmarki bożonarodzeniowe w Budapeszcie jakie warto odwiedzić:

Dwa najważniejsze jarmarki bożonarodzeniowe w Budapeszcie to oczywiście:

Jarmark Bożonarodzeniowy w Bazylice św. Stefana jest miejscem, którego nie można przegapić, z kramami rzemieślników i smakoszy, lodowiskiem w centrum i, przede wszystkim, wyjątkowym doświadczeniem każdego dnia z projekcją różnych filmów animowanych na fasadzie bazyliki św. Stefana . Te magiczne projekcje odbywają się co 30 minut między 16:30 a 22:00.  Jarmark czynny od 15 listopada 2024 r. do 1 stycznia 2025 r.

Godziny otwarcia:
Poniedziałek-czwartek: 11:00-21:00. Piątek-sobota: 11:00-23:00. Niedziela: 11:00-21:00.  24 grudnia: 11: 00-15:00. 25 i 26 grudnia: 11: 00-20:00.
31 grudnia: 11: 00-22:00 (do 03:00 dla stoisk z jedzeniem/napojami)

.

.
Jarmark Bożonarodzeniowy na placu Vörösmarty.
Ten jarmark bożonarodzeniowy w Budapeszcie został sklasyfikowany przez brytyjski magazyn Time Out jako jeden z 5 najpiękniejszych jarmarków bożonarodzeniowych w Europie. Oba jarmarki znajdują się w odległości zaledwie kilku minut spacerem od siebie.

.

.

Jarmark bożonarodzeniowy na placu Vörösmartyego będzie czynny od 15 listopada do 31 grudnia 2024 r . Poniedziałek-czwartek i niedziela: od 11:00 do 21:00, piątek-sobota: od 11:00 do 22:00. 24 grudnia: od 10:00 do 14:00, 25 i 26 grudnia: od 12:00 do 18:00. Niedziela-czwartek: od 11:00 do 21:00, piątek-sobota: od 11:00 do 22:00.

.

.
a także:
– Świąteczne lampki na ulicy Deák zwanej „Ulicą Mody”.
– jarmark bożonarodzeniowy na placu Erszébet.
– Jarmark Bożonarodzeniowy w „Parku Városháza”.

.

.

Mimo że jarmark w Budapeszcie należy do jednych z największych w Europie, to jednak ceny nie zniechęcają. Jako przykład niech będzie produkt sztandarowy wszystkich jarmarków, czyli grzane wino. Ten dobrze przyprawiony, gorący napój na placu Vörösmartyego podawany jest w kubkach o pojemności 300ml i kosztuje 1450 forint, czyli ok 15 zł, podczas gdy zwykłe kartonowe wino 200ml podawane na Polskich jarmarkach, kosztuje zazwyczaj 20 zł. Podobnie jest z cenami jedzenia.

.

.

.

.

Na uwagę zasługuje także wyjątkowa choinka na równie atrakcyjnie przystrojonej ulicy w centrum Budapesztu. Tutaj wszyscy spacerują z głowami podniesionymi wysoko.

.

.

.

Odwiedzając jarmarki nie można zapomnieć także o spacerze brzegiem Dunaju, z pięknym widokiem na zamek i oświetlone mosty odbijające się w wodzie, oraz niesamowity widok na oświetlony budynek Parlamentu. Budapeszt to duże magiczne miasto z wieloma imponującymi zabytkami. Stolica Węgier wciąga klimatem i zachęca do powrotów.  Wiosną będzie tutaj bardzo kolorowo.

.

.

opracowanie & foto: Albin Marciniak

 
[email protected]
https://www.facebook.com/marciniak.albin
…
..

Magiczne jarmarki świąteczne w Czechach 

Jarmark bożonarodzeniowy w Hradcu Králové

.

..

.

2024-12-22 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Warmińsko-mazurskie

Inkunabuły Traktaty Medyczne z księgozbioru Mikołaja Kopernika

przez Albin Marciniak 2024-12-22
Napisane przez Albin Marciniak

Wyjątkowa księga na Zamku w Olsztynie.

Księga była prezentowana na wystawie jubileuszowej „Copernici tempus et studium. Czas i praca Kopernika”.

Po raz pierwszy szerokiej publiczności pokazane zostały inkunabuły z księgozbioru Mikołaja Kopernika, a pośród innych ksiąg ta jedyna, wyjątkowa – Traktaty Medyczne. Dwa współoprawne Traktaty Medyczne wydane w Padwie i Bolonii, będące częścią prywatnej biblioteki Mikołaja Kopernika, przechowywane w Bibliotece Muzeum Warmii i Mazur, mieszczącym się na Zamku Kapituły Warmińskiej w Olsztynie.

 

„Kopernik była kobietą”! – nie, Kopernik nie był kobietą i formalnie nie był także astronomem gdyż astronomia była jego hobby. 

 

Mikołaj Kopernik był astronomem i choć głównie z tej dziedziny jest znany na całym świecie, to jednak formalnie nim nie był. Astronomia była jego hobby to właśnie hobby przyniosło uczonemu światową sławę. Kopernik to matematyk, prawnik, ekonomista, filozof, teolog, tłumacz greki, lekarz, alchemik, kartograf, administrator dóbr kapitulnych oraz obrońca zamku olsztyńskiego podczas wojny 1520-1522. Takie oblicza wybitnego uczonego odnaleźć można w literaturze biograficznej i licznych realizacjach artystycznych, poświęconych mu na przestrzeni dziejów. Do tego z całą pewnością dołożyć można to, że Mikołaj Kopernik był także podróżnikiem, bo podróże jakie odbywał ponad 5 wieków temu do łatwych nie należały. Rzym, Padwa, Werona, Ferrara gdzie studiował, czy choćby przemieszczanie się pomiędzy Lidzbarkiem Warmińskim, Toruniem, Gdańskiem i Krakowem do łatwych nie należały. Wówczas nie kursowały pociągi dalekobieżne, ba, nie było żadnych pociągów czy samolotów. Wszystkie podróże odbywały się konno a pokonanie 2 tys kilometrów w jedną stronę było nie lada wyzwaniem.

 

 

W roku tak szczególnym, 21 marca 2023 r. w Muzeum Warmii i Mazur w Olsztynie została otwarta jubileuszowa wystawa czasowa, pt. „Copernici tempus et studium. Czas i praca Kopernika”.

W ten sposób Muzeum uczciło nie tylko przypadającą w 2023 r. okrągłą, 550. rocznicę urodzin wielkiego astronoma, ale i 480. rocznicę jego śmierci oraz 500. rocznicę rozpoczęcia pracy jako generalny administrator diecezji warmińskiej.

Muzeum Warmii i Mazur w Olsztynie

Zamek Kapituły Warmińskiej

https://muzeum.olsztyn.pl/

 

 

 

 

Myślą przewodnią wystawy jest refleksja nad czasem i pracą, a jej namacalnym wymiarem jest wykonana przez Mikołaja Kopernika tablica astronomiczna na ścianie w krużganku. Ta najsłynniejsza pamiątka po wielkim mieszkańcu olsztyńskiego zamku wprowadza zwiedzających na gotyckie sale, niegdyś użytkowane przez Mikołaja Kopernika. Prezentujemy na nich zegary słoneczne i mechaniczne, kalendarze, a także dzieła sztuki ukazujące sposoby spędzania czasu na pracy i zabawie. Szczególnie ważne są tu czynności intelektualne. Podkreślamy to przez użycie łacińskiego słowa studium oznaczającego pracę wykonywaną z pasją, zaangażowaniem, troską. Na wystawie ilustrują ją inkunabuły z księgozbioru Kopernika, a także nowożytne utensylia aptekarskie, naczynia liturgiczne, starodruki oraz monety używane w Prusach w czasach wielkiego astronoma.

 

 

Na ekspozycji zaprezentowane zostało ok. 140 obiektów pochodzących nie tylko ze zbiorów Muzeum Warmii i Mazur w Olsztynie, ale także muzealia wypożyczone z Muzeum Sztuki Dekoracyjnej w Pradze, Muzeum im. Przypkowskich w Jędrzejowie, Muzeum Farmacji Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie oraz Biblioteki Seminarium Duchownego Metropolii Warmińskiej „Hosianum”.

Wystawa była prezentowana na salach gotyckich olsztyńskiego zamku od 21 marca do końca września 2023 r.

 

 

Dlaczego ta księga jest tak wyjątkowa ? O tym opowiedziała Kustosz Biblioteki Muzeum Warmii i Mazur w Olsztynie Pani Alicja Łuczyńska.

Dwa współoprawne Traktaty Medyczne wydane w Padwie i Bolonii, będące częścią prywatnej biblioteki Mikołaja Kopernika. Oprawione są w skórę koźlęcą usztywnione wewnątrz deską, stąd też możemy mówić że czytamy od deski do deski. Zdobienia na okładce to tzw. ślepe tłoczenia, gdzie część z nich jest złocone. U góry widziane napisy to tytuły i autorzy obu woluminów. Pierwszy jest to Brewiarz Praktyki Medycznej autorstwa Arnolda de Villanova* z 1485 roku, a drugi autorstwa Savonaroli** z 1487 roku i jest to Dekret o Gorączkach.

 

 

Księga była własnością Mikołaja Kopernika o czym świadczą zapisy proweniencyjne, mówiące o tym kim byli kolejni właściciele tej księgi. Kopernik był trzecim właścicielem a widniejących napis mówi że po jego śmierci, przekazuje niniejszą księgę w spadku dla kanonika warmińskiego Fabiano Emmericha. Dzięki temu nie została ona wywieziona do Szwecji a przetrwała do dzisiaj w Polsce.
Pierwsi dwaj właściciele pochodzili z Gdańska, skąd Kopernik przywiózł księgę do swoich prywatnych zbiorów.
Pierwszy właściciel to Szymon Molner który z kolei przekazał księgę dla Stefano Falcone. Zapewne to oni zajęli się oprawą księgi. Oba traktaty poddano współoprawie także z uwagi na oszczędność. Oprawa a zwłaszcza złocona w tamtych czasach była bardzo droga.

 

 

Księgę już oprawioną Mikołaj Kopernik dostał od swojej kuzynki Korduli mieszkającej w Gdańsku, będącej jedną z pierwszych bibliofilek a jej księgozbiór jest do dzisiaj przechowywany właśnie w Gdańsku. Kopernik natomiast był opiekunem prawnym jej dzieci.

 

 

Kopernik był lekarzem Kapituły Warmińskiej i wiele wskazuje na to, że korzystał z zapisów zawartych w księdze o czym świadczą jego odręczne zapiski na kartach od piątej do trzynastej. Poddawał także w wątpliwości istniejące zapisy, albo oznaczał sobie fragmenty które chciał szczególnie zapamiętać.

 

 

Księga już wówczas miała dużą wartość o czym świadczą adnotacje o poszczególnych właścicielach inkunabułu. Ostatnim znanym właścicielem którego pieczęć widnieje w księdze była Biblioteka Liceum Kozianum w Braniewie. Jest to ostatni znany właściciel do zakończenia II Wojny Światowej.
Po wojnie wolumin był uważany za zaginiony, choć występował w literaturze to jednak przez zawieruchę wojenną był uważany za zaginiony.
Rosyjski żołnierz na zgliszczach Liceum Kozianum znalazł księgę i zaczął z niej wyrywać kartki, co widać w prezentowanym egzemplarzu. Człowiek nie umiejący czytać i nie wiedząc co trzyma w ręku, zaczął z papieru zwijać skręty.
Po pewnych perypetiach i splotowi wydarzeń, księga od żołnierza została wykupiona przez kolekcjonera – urzędnika mieszkającego w Braniewie. Żołnierz w zamian otrzymał butelkę wódki i gazetę, by miał nadal z czego robić skręty.

 

 

W Olsztynie mieszkał Dr Flis który był m.in. doktorem medycyny i zapalonym historykiem, zajmując się także historią medycyny i życiem Kopernika. Pan Flis dowiedział się o tym i po kontakcie z nowym posiadaczem woluminu miał dostęp do zawartości księgi.Po sprawdzeniu okazało się że jest to zaginiony inkunabuł. Obaj panowie wymieniali się spostrzeżeniami i ciekawostkami na jakie natrafiali badając księgę.

W 1972 roku księga została odkupiona przez Muzeum Warmii i Mazur w Olsztynie. Tak więc po zatoczeniu koła, księga z prywatnej biblioteki Mikołaja Kopernika liczącej ok 10-150 woluminów, po kilku wiekach przechowywania w Kozianum w Braniewie, przygodach w ręku żołnierza a następnie kolekcjonera, osiadła w Bibliotece Muzeum Warmii i Mazur w Olsztynie.

 

 

Po podaniu konserwacji w latach 90-tych księga jest przechowywana w skarbcu z zachowaniem odpowiednich warunków: temperatury, wilgotności i zaciemnieniu. Po ponad 30 latach od konserwacji, zostanie po raz pierwszy wystawiona czasowo na widok publiczny. To jedyna okazja by zobaczyć tę księgę na żywo, na zamku w którym znajduje się także wyjątkowa tablica. Jest to tablica astronomiczna służąca do przedstawienia pozornego ruchu słońca w dniach bliskich równonocy wiosennej i jesiennej.  Wystawa została otwarta właśnie 21 marca w czasie równonocy wiosennej.

 

Inkunabuły są to wszystkie druki wydane do 1501 roku. Wszystko wydane po tym roku to już są starodruki.

 

 

* Arnold de Villanova, znany też jako Arnau de Vilanova, Arnaldus de Villanova, Arnold z Villanova, Arnaud de Villeneuve (ur. ok. 1235 w Walencji, zm. 1311–1313) – kataloński scholastyk, lekarz, templariusz, alchemik. Osobisty lekarz króla Aragonii Jakuba II, profesor i rektor uniwersytetu w Montpellier. Autor wielu traktatów alchemicznych i medycznych.
Poszukiwał kamienia filozoficznego (łac. lapis philosophorum), o którym tak pisał: Tu wznosi się marny kamień, lichej też jest ceny; Głupcom niepotrzebny – Miłują go bardziej mędrcy.

** Giovanni Michele Savonarola – XV-wieczny padewski lekarz, filozof i humanista z pasją. Prywatny medyk markiza Ferrary Mikołaja III z rodu d’Este, oraz jego synów i następców – Leonella i Borso. Wykładowca medycyny na uniwersytecie w Padwie i Ferrarze. Autor wielu cennych prac z zakresu medycyny i filozofii.
Jego dzieła znajdowały się w kanonie lektur uznawanych za podstawowe w edukacji lekarzy. Jednym z nich było kompendium Kanony o stanach gorączkowych, które posiadał w swej prywatnej kolekcji Mikołaj Kopernik. Jest to jedna z nielicznych kopernikańskich ksiąg medycznych, która uniknęła „szwedzkiej niewoli” i obecnie znajduje.

 

 

opracowanie &foto Albin Marciniak

https://www.facebook.com/marciniak.albin

 

Nieścisłość jaka powoduje pytanie…

Księgę już oprawioną Mikołaj Kopernik dostał od swojej kuzynki Korduli mieszkającej w Gdańsku, będącej jedną z pierwszych bibliofilek a jej księgozbiór jest do dzisiaj przechowywany właśnie w Gdańsku.

Księga była własnością Mikołaja Kopernika o czym świadczą zapisy proweniencyjne, mówiące o tym kim byli kolejni właściciele tej księgi. Kopernik był trzecim właścicielem, natomiast pierwsi dwaj właściciele pochodzili z Gdańska, skąd Kopernik przywiózł księgę do swoich prywatnych zbiorów.
Pierwszy właściciel to Szymon Molner który z kolei przekazał księgę dla Stefano Falcone. Zapewne to oni zajęli się oprawą księgi. Oba traktaty poddano współoprawie.

i tutaj pytanie – skoro Mikołaj Kopernik dostał księgę od swojej kuzynki Korduli, znaczy że i ona była właścicielką tej księgi. Dlaczego więc pośród zapisów proweniencyjnych nie am o niej wzmianki?…

 

2024-12-22 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
  • 1
  • …
  • 39
  • 40
  • 41
  • 42
  • 43
  • …
  • 299

Archiwa

  • marzec 2026
  • luty 2026
  • styczeń 2026
  • grudzień 2025
  • listopad 2025
  • październik 2025
  • wrzesień 2025
  • sierpień 2025
  • lipiec 2025
  • czerwiec 2025
  • maj 2025
  • kwiecień 2025
  • marzec 2025
  • luty 2025
  • styczeń 2025
  • grudzień 2024
  • listopad 2024
  • październik 2024
  • wrzesień 2024
  • sierpień 2024
  • lipiec 2024
  • czerwiec 2024
  • maj 2024
  • kwiecień 2024
  • marzec 2024
  • luty 2024
  • styczeń 2024
  • grudzień 2023
  • listopad 2023
  • październik 2023
  • wrzesień 2023
  • sierpień 2023
  • lipiec 2023
  • czerwiec 2023
  • maj 2023
  • kwiecień 2023
  • marzec 2023
  • luty 2023
  • styczeń 2023
  • grudzień 2022
  • listopad 2022
  • październik 2022
  • wrzesień 2022
  • sierpień 2022
  • lipiec 2022
  • czerwiec 2022
  • maj 2022
  • kwiecień 2022
  • marzec 2022
  • luty 2022
  • styczeń 2022
  • grudzień 2021
  • listopad 2021
  • październik 2021
  • wrzesień 2021
  • sierpień 2021
  • lipiec 2021
  • czerwiec 2021
  • maj 2021
  • kwiecień 2021
  • marzec 2021
  • luty 2021
  • styczeń 2021
  • grudzień 2020
  • listopad 2020
  • październik 2020
  • wrzesień 2020
  • sierpień 2020
  • lipiec 2020
  • czerwiec 2020
  • maj 2020
  • kwiecień 2020
  • marzec 2020
  • luty 2020
  • styczeń 2020
  • grudzień 2019
  • listopad 2019
  • październik 2019
  • wrzesień 2019
  • sierpień 2019
  • lipiec 2019
  • czerwiec 2019
  • maj 2019
  • kwiecień 2019
  • marzec 2019
  • luty 2019
  • styczeń 2019
  • grudzień 2018
  • listopad 2018
  • październik 2018
  • wrzesień 2018
  • sierpień 2018
  • lipiec 2018
  • czerwiec 2018
  • maj 2018
  • kwiecień 2018
  • marzec 2018
  • luty 2018
  • styczeń 2018
  • grudzień 2017
  • listopad 2017
  • październik 2017
  • wrzesień 2017
  • sierpień 2017
  • lipiec 2017
  • czerwiec 2017
  • maj 2017
  • kwiecień 2017
  • marzec 2017
  • luty 2017
  • styczeń 2017
  • grudzień 2016
  • listopad 2016
  • październik 2016
  • wrzesień 2016
  • sierpień 2016
  • lipiec 2016
  • czerwiec 2016
  • maj 2016
  • kwiecień 2016
  • marzec 2016
  • luty 2016
  • styczeń 2016
  • grudzień 2015
  • listopad 2015
  • październik 2015
  • wrzesień 2015
  • sierpień 2015
  • lipiec 2015
  • czerwiec 2015
  • maj 2015
  • kwiecień 2015
  • marzec 2015
  • luty 2015
  • styczeń 2015
  • grudzień 2014
  • listopad 2014
  • październik 2014
  • wrzesień 2014
  • sierpień 2014
  • lipiec 2014
  • czerwiec 2014
  • maj 2014
  • kwiecień 2014
  • marzec 2014
  • luty 2014
  • styczeń 2014
  • grudzień 2013
  • listopad 2013
  • październik 2013
  • wrzesień 2013
  • sierpień 2013
  • lipiec 2013
  • czerwiec 2013
  • maj 2013
  • kwiecień 2013
  • marzec 2013
  • luty 2013
  • styczeń 2013
  • grudzień 2012
  • listopad 2012
  • październik 2012
  • wrzesień 2012
  • sierpień 2012
  • lipiec 2012
  • czerwiec 2012
  • maj 2012
  • kwiecień 2012
  • marzec 2012
  • luty 2012
  • styczeń 2012
  • grudzień 2011
  • listopad 2011
  • październik 2011
  • wrzesień 2011
  • sierpień 2011
  • lipiec 2011
  • czerwiec 2011
  • maj 2011
  • kwiecień 2011
  • marzec 2011
  • luty 2011
  • styczeń 2011
  • grudzień 2010
  • listopad 2010
  • październik 2010
  • wrzesień 2010
  • sierpień 2010
  • lipiec 2010
  • czerwiec 2010
  • maj 2010
  • kwiecień 2010
  • marzec 2010
  • luty 2010
  • styczeń 2010
  • grudzień 2009
  • listopad 2009
  • październik 2009
  • wrzesień 2009
  • sierpień 2009
  • lipiec 2009
  • czerwiec 2009
  • maj 2009
  • kwiecień 2009
  • styczeń 2009
  • listopad 2008
  • październik 2008

Kategorie

  • Administracyjna
  • Afryka
  • Akcje eko
  • Aktualności
  • Aktualności inne
  • Albania
  • Aleja Podróżników
  • Ameryka Północna
  • Ameryka Południowa
  • Ameryka Środkowa i Karaiby
  • Artykuły testowe
  • Australia i Oceania
  • Austria
  • Azja
  • Bez kategorii
  • Biegi
  • BUŁGARIA
  • Chorwacja
  • Ciekawostki
  • Cykliczne Spotkania Podróżników
  • CZARNOGÓRA
  • Czechy
  • Czyste Góry Czyste Szlaki
  • Czyste Tatry
  • Czyste Tatry
  • Dania
  • Dolny Śląsk
  • Europa
  • Festiwale
  • Filmy
  • Francja
  • Góry
  • HISZPANIA
  • HOLANDIA
  • Konkurs Fotograficzny
  • Konkursy
  • Konkursy inne
  • Korona
  • Kościoły i obiekty sakralne
  • KOSOWO
  • Książka
  • Kuchnia
  • Kuchnie świata
  • Kujawsko-pomorskie
  • LITWA
  • Łódzkie
  • Lotniska i powietrze
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • LUKSEMBURG
  • MACEDONIA
  • Małopolskie
  • Malta
  • Materiał zewnętrzny
  • Miasta
  • Miejsca wyjątkowe
  • Muzea
  • Najciekawsze szlaki piesze i rowerowe w Europie
  • Newsy
  • NIEMCY
  • NORWEGIA
  • Opolskie
  • Parowozownie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Podziemia
  • Podziemia
  • Podziemia turystyczne w Europie Underground in Europe
  • Polecamy
  • Polska
  • Pomorskie
  • Portugalia
  • PRACE KONKURSOWE POLSKA
  • PRACE KONKURSOWE ŚWIAT
  • Projekt 4 Pory Roku
  • Projekt Mali Melomani
  • Projekt Mali Melomani II
  • Recenzje sprzętu
  • Reklama
  • Robocze inne
  • ROSJA
  • Rower
  • Różne media
  • Rumunia
  • Schroniska
  • SERBIA
  • Skanseny w Polsce
  • Śląskie
  • Slowacja
  • Slowenia
  • Spływy kajakowe
  • Spotkania autorskie
  • Spotkania, zloty, imprezy podróżników
  • Sprzęt
  • Świat
  • Świętokrzyskie
  • SZWAJCARIA
  • Tanie loty
  • Tatromaniak
  • Testy sprzętu
  • Twierdze i Forty
  • Ukraina
  • unesco
  • Via Adriatica Trail
  • Warmińsko-mazurskie
  • Warsztaty i plenery fotograficzne
  • WĘGRY
  • WIELKA BRYTANIA
  • Wielkopolskie
  • WŁOCHY
  • Woda
  • Wspomnienia z podróży
  • Wystawy
  • Wywiady
  • Zabytki sakralne
  • Zachodniopomorskie
  • Zamki i pałace
  • Zostań w domu nie odwołuj

Obserwuj nas

Top Selling Multipurpose WP Theme

Ostatnie posty

  • Grota Mechowska – największa osobliwość przyrody na Niżu Europejskim

    2026-03-22
  • Jeziora Plitwickie – fenomen przyrodniczy w Chorwacji

    2026-03-22
  • krokusy w Tatrach – gdzie można podziwiać szafrany spiskie?

    2026-03-22
  • Park Gródek Polskie Malediwy w Jaworznie

    2026-03-21
  • Opole nie tylko na weekend – kameralne miasto otoczone zielenią.

    2026-03-21
  • Najpiękniejsze jaskinie Słowacji udostępnione turystycznie

    2026-03-21

Kanał społecznościowy

Kanał społecznościowy

Wybór redaktorów

zamek Drakuli w Poenari

2016-01-25

Rezerwat Groapa Ruginoasa, Góry Bihor w Rumunii

2022-08-06

Zamek – Twierdza Rupea w Rumunii

2022-08-09

Rezerwat Cheile Turzii – wąwóz Turda

2024-01-23

Zamek Drakuli w Hunedoarze w Rumunii

2024-03-03

Klub Podróżników Śródziemie

Ogólnopolski portal podróżniczy poświęcony odkrywaniu Polski i świata. Od znanych miast i zabytków, przez górskie szlaki i podziemia, po miejsca nieoczywiste i zapomniane.

Rzetelne relacje, autorskie przewodniki oraz praktyczne wskazówki dla turystów, pasjonatów historii i miłośników aktywnego podróżowania.

Odkrywaj świat z nami – świadomie, krok po kroku i z pasją.

Ciekawe w województwach

    • Dolnośląskie
    • Kujawsko-pomorskie
    • Lubelskie
    • Lubuskie
    • Łódzkie
    • Małopolskie
    • Mazowieckie
    • Opolskie
    • Podkarpackie
    • Podlaskie
    • Pomorskie
    • Śląskie
    • Świętokrzyskie
    • Warmińsko-mazurskie
    • Wielkopolskie
    • Zachodniopomorskie
dhosting

Polecane

Grota Mechowska – największa osobliwość przyrody na Niżu Europejskim
Jeziora Plitwickie – fenomen przyrodniczy w Chorwacji
krokusy w Tatrach – gdzie można podziwiać szafrany spiskie?
Park Gródek Polskie Malediwy w Jaworznie

Ostatnio dodane

Grota Mechowska – największa osobliwość przyrody na Niżu Europejskim
Jeziora Plitwickie – fenomen przyrodniczy w Chorwacji
krokusy w Tatrach – gdzie można podziwiać szafrany spiskie?
Park Gródek Polskie Malediwy w Jaworznie
Facebook Twitter Youtube Linkedin Envelope Rss

klubpodroznikow.com – Copyright & Copy 2025/26

Created by Konfig.Info

  • Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Fundacja Aleja Podróżników
  • Forum
  • Relacje
    • Europa
    • Polska
    • Świat
  • Sprzęt
    • Recenzje sprzętu
    • Testy sprzętu
  • Książka
  • Kontakt
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Home
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat

Wybór redaktorów

  • Sighișoara miasto w środkowej Rumunii w Siedmiogrodzie

    2026-02-02
  • Góry solne w Rumunii – Muntele de sare

    2026-02-01
  • Droga Transfogaraska w Rumunii

    2025-09-17
  • Wulkany błotne w Rumunii, wyjątkowy rezerwat przyrody

    2024-08-20
  • Jaskinia Meziad, Peşteră

    2024-08-20
  • Kopalnia soli Salina Turda w Rumunii

    2024-08-17
@2021 - All Right Reserved. Designed and Developed by PenciDesign
Ta strona wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia prawidłowego działania serwisu oraz analiz ruchu. Zobacz politykę prywatności .