Przejdź do treści
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Slajdowiska
    • Spotkania autorskie
  • Relacje
    • Europa
      • Albania
      • Austria
      • Bułgaria
      • Chorwacja
      • Czarnogóra
      • Czechy
      • Dania
      • Francja
      • Hiszpania
      • Holandia
      • Kosowo
      • Litwa
      • Luksemburg
      • Macedonia
      • Malta
      • Niemcy
      • Norwegia
      • Portugalia
      • Rosja
      • Rumunia
      • Serbia
      • Slowacja
      • Slowenia
      • Szwajcaria
      • Ukraina
      • Wegry
      • Wielka Brytania
      • Włochy
    • Polska informacje i fotorelacje
      • Forty i twierdze
      • Góry
      • Kolej
        • Parowozownie
      • Miasta
      • Miejsca wyjątkowe
      • Muzea
      • Podziemia turystyczne w Polsce
      • Polska na weekend
      • Skanseny w Polsce
      • Woda
      • Województwa
        • Dolny Śląsk
        • Kujawsko-pomorskie
        • Łódzkie
        • Lubelskie
        • Lubuskie
        • Małopolskie
        • Mazowieckie
        • Opolskie
        • Podkarpackie
        • Podlaskie
        • Pomorskie
        • Śląskie
        • Świętokrzyskie
        • Warmińsko-mazurskie
        • Wielkopolskie
        • Zachodniopomorskie
      • Zabytki sakralne
      • Zamki i pałace
    • Świat
      • Afryka
      • Ameryka Południowa
      • Ameryka Północna
      • Ameryka Środkowa i Karaiby
      • Antarktyda
      • Australia i Oceania
      • Azja
    • Schroniska Górskie
  • Filmy
  • Sprzęt
    • Polecamy
    • Recenzje sprzętu
    • Testy sprzętu
  • Autorzy
    • Albin Marciniak
    • Karolina Zięba-Kulawik
    • Redakcja
  • Forum
  • Fundacja Aleja Podróżników
  • Kontakt Klub Podróżników Śródziemie
piątek, 6 listopada, 2026
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Slajdowiska
    • Spotkania autorskie
  • Relacje
    • Europa
      • Albania
      • Austria
      • Bułgaria
      • Chorwacja
      • Czarnogóra
      • Czechy
      • Dania
      • Francja
      • Hiszpania
      • Holandia
      • Kosowo
      • Litwa
      • Luksemburg
      • Macedonia
      • Malta
      • Niemcy
      • Norwegia
      • Portugalia
      • Rosja
      • Rumunia
      • Serbia
      • Slowacja
      • Slowenia
      • Szwajcaria
      • Ukraina
      • Wegry
      • Wielka Brytania
      • Włochy
    • Polska informacje i fotorelacje
      • Forty i twierdze
      • Góry
      • Kolej
        • Parowozownie
      • Miasta
      • Miejsca wyjątkowe
      • Muzea
      • Podziemia turystyczne w Polsce
      • Polska na weekend
      • Skanseny w Polsce
      • Woda
      • Województwa
        • Dolny Śląsk
        • Kujawsko-pomorskie
        • Łódzkie
        • Lubelskie
        • Lubuskie
        • Małopolskie
        • Mazowieckie
        • Opolskie
        • Podkarpackie
        • Podlaskie
        • Pomorskie
        • Śląskie
        • Świętokrzyskie
        • Warmińsko-mazurskie
        • Wielkopolskie
        • Zachodniopomorskie
      • Zabytki sakralne
      • Zamki i pałace
    • Świat
      • Afryka
      • Ameryka Południowa
      • Ameryka Północna
      • Ameryka Środkowa i Karaiby
      • Antarktyda
      • Australia i Oceania
      • Azja
    • Schroniska Górskie
  • Filmy
  • Sprzęt
    • Polecamy
    • Recenzje sprzętu
    • Testy sprzętu
  • Autorzy
    • Albin Marciniak
    • Karolina Zięba-Kulawik
    • Redakcja
  • Forum
  • Fundacja Aleja Podróżników
  • Kontakt Klub Podróżników Śródziemie
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Home
Copyright 2025 - All Right Reserved
Zamki i pałace

Mirów duże problemy przy odbudowie

przez Redakcja 2013-03-18
Napisane przez Redakcja
 

Duże problemy Zamku Mirów

 
Szlakiem Orlich Gniazd na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej
Jeszcze kilka lat temu Zamek w Bobolicach wyglądał jak obecnie zamek Mirów. Bracia Lasoccy wykonali robotę jaka może być wzorem do naśladowania innych właścicieli podobnych zabytków w całej Polsce. Z ruin odtworzyli obiekt, który wzbudza zachwyt wszystkich odwiedzających to miejsce turystów. Zamek w Bobolicach stał się perełką w którym tętni życie a jednocześnie nie jest otoczony lunaparkiem i kolorowym badziewiem jaki np. na każdym kroku atakuje zwiedzających na Zamku w Ogrodzieńcu.  Dawny blask mógłby powrócić na Zamek Mirów ale … no właśnie jest nie jedno ale. Bracia Laseccy którzy odrestaurowali Zamek Bobolice, chcą to samo zrobić z Zamkiem Mirów ale problemy ciągną się latami.

 
Zamek Mirów stan z 2010 r

 

Kiedy Zamek Mirów zostanie udostępniony turystom?


Udostępnienie zamku do zwiedzania zależne jest od wydania zgody przez Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Katowicach na realizację projektu „Udostępnienie Zamku Mirów dla turystów”.

Właściciele Zamku Mirów już kilkukrotnie zwracali się z wnioskami w tej sprawie, jak dotąd nie przyniosły one jednak oczekiwanych rezultatów. Pierwszy wniosek złożono do częstochowskiej delegatury Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków już w roku 2007. Jednocześnie na zamku rozpoczęto prace badawcze, które były niezbędne do podjęcia dalszych prac.

Z inicjatywy Senatora Jarosława W. Laseckiego oraz jego brata Dariusza Laseckiego, na Zamku Mirów przeprowadzone zostały wszechstronne badania archeologiczne oraz architektoniczne. W celu opracowania najlepszego planu działań powołany został panel ekspertów, w skład którego weszli uznani eksperci tacy jak: dr arch. Waldemar Niewalda, dr Sławomir Dryja, dr inż. Stanisław Karczmarczyk. Efektem ich prac stał się szczegółowy projekt zabezpieczenia murów zamku i udostępnienia go turystom.

W roku 2009 powstałą koncepcję przystosowania obiektu dla ruchu turystycznego, właściciele zamku przedstawili w urzędzie konserwatora i wystąpili z wnioskiem o wydanie warunków zabudowy. Ponownie bezskutecznie.

Obecnie gotowe są już wszelkie plany i projekty związane z udostępnieniem zamku dla turystów. Kiedy jednak to nastąpi, zależy od tego, jak szybko Śląski Wojewódzki Konserwator Zabytków wyda wreszcie stosowne zgody na uratowanie tego królewskiego zamku.

 
Trwają prace przy renowacji murów

 
Spora część murów jest już odtworzona

 

Stan zamkowych murów pogarsza się.

Wystawiony na szkodliwe działanie warunków atmosferycznych Zamek Mirów od wielu lat popada w coraz większą ruinę.
Mury zamku systematycznie kruszeją pod wpływem wilgoci, wiatru i mrozu. Poważne szkody zamkowi wyrządzają także wandale i pseudoturyści, którzy włamują się przez ogrodzenie i chodzą po murach nieraz celowo je uszkadzając.

Przed rozpoczęciem jakichkolwiek prac zabezpieczających na Zamku Mirów konieczne było przeprowadzenie badań archeologicznych.
Przeprowadzono je w latach 2007-2008 przez zespół archeologów kierowany przez dra Sławomira Dryję z Uniwersytetu Jagiellońskiego, przy współpracy naukowców z Uniwersytetu Łódzkiego.
Badania pozwoliły określić dokładny przebieg murów oraz ustalić rozkład wszystkich pomieszczeń. Dostarczyły także wielu ciekawych znalezisk. Na zamku odnaleziono m.in. przedmioty żelazne takie jak: strzemiona, ostrogi, topór, czy też grot bełtu, sporo fragmentów szklanych, ceramiki, piecowych kafli, a także fragmenty oryginalnej kamieniarki.
Po przeprowadzeniu badań nie ma już dziś wątpliwości co do tego, jak wyglądał zamek.
To dobra podstawa do przeprowadzenia prac restauracyjnych.

Jaki los może czekać Zamek Mirów ? Niecha przykładem będzie Zamek Bobolice.

Stan zamku Bobolice przed rekonstrukcją

Stan obecny zamku Bobolice
 

hotel
 
restauracja
 

Opracowanie i foto: Albin Marciniak
Na podstawie udostępnionej informacji gospodarzy Zamku Mirów.

 

 

 

 
Views: 405
2013-03-18 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Zamki i pałace

Zamek Joannitów

przez Redakcja 2013-03-16
Napisane przez Redakcja
Zamek Joannitów 5

Z A M E K  J O A N N I T Ó W

Zamek Joannitów został zbudowany na przesmyku dwóch jezior Trześniowskiego i Łagowskiego na wzgórzu otoczonym zabytkowym parkiem z wieloma pomnikami przyrody. Obecnie budynek składa się z bryły budowli wybudowanej w XVII w., czterech dwukondygnacyjnych skrzydeł które tworzą renesansowy dziedziniec. Nad zamkiem góruje wieża warowna, która jest widoczna z odległości kilku kilometrów. Jest ona też dobrym miejscem obserwacyjnym. W zamku znajduje się obecnie hotel i restauracja. W zamku znajduje się komnata komtura, katownia oraz sala rycerska.
 
 
Zamek Joannitów 5
 
Budowę zamku rozpoczął Zakon Joannitów w 1350 roku, w miejscu gdzie wcześniej ustawiono już podwyższenia. Szybko został wzniesiony wysoki czworoboczny budynek o wysokości 12 metrów, następnie wybudowane zostały mury dookoła zamku ze strzelnicami. Na początku XVI w. na rozkaz obecnego komandora Liboriusa von Schapelowa wybudowano 24 metrową wieżę. Podczas wojen, oraz najazdu Szwedów zamek znacząco nie ucierpiał. W 1810 roku zamek stał się własnością Prus, a potem własnością prywatną.
 
 
Zamek Joannitów 10

Pierwsza wzmianka o Łagowie pochodzi z 1299r., kiedy margrabiowie brandenburscy Otton i Henryk nadali castrum Lagowe rycerzowi Albrechtowi de Klepitz. Warownia była położona ok. 500 m na północny zachód od zamku na sokolej Górze. W połowie XIV w. Łagów stał się własnością rycerskiego zakonu joannitów, który wkrótce przystąpił do budowy zamku, lokalizując go na wzgórzu morenowym na przesmyku między jeziorami: Trześniowskim od północy i Łagowskim od południa. U podnóża warowni powstała służebna osada rzemieślnicza, zabezpieczona murami obronnymi z dwoma bramami. W końcu XIV w. na zamku umieszczono komandorię joannicką.

 
 
Zamek Joannitów 12
 
 
Dojście do zamku prowadziło po zboczu wzgórza w kierunku bramy umieszczonej we wschodnim boku murów obwodowych. Naprzeciwko wjazdu stał dom mieszkalny, zamykający dziedziniec od strony zachodniej. W części północnej mieściła się kaplica a w południowej, w przyziemiu refektarz o trzyprzęsłowym sklepieniu żebrowym wspartym na dwóch filarach. Zapewne pierwotna wysokość budynku sięgała 13 m, wskazuje na to poziom ganku łączącego wieżę z chodnikami straży. W narożniku południowo-wschodnim, na lewo od wejścia, została wzniesiona wieża, mająca około 20 m wysokości, zbudowana na planie kwadratu, od wysokości 17 m – cylindryczna. W dolnej kondygnacji mieściło się więzienie, wyżej siedziba straży ze strzelnicami, w części cylindrycznej pomieszczenie z dwoma strzelnicami i wykuszem. Najwyższa kondygnacja zwieńczona blankami stanowiła pomost dla straży. Wieża wysunięta poza linię muru od strony wschodniej stanowiła skuteczną obronę wejścia, pełniła więc potrójną funkcję: była strażnicą, więzieniem i elementem obrony dostępu do bramy.
 
 
Zamek Joannitów 6
 
 
Wzgórze zamkowe zapewne w XV w. zostało u stóp otoczone czworobokiem murów obronnych, z półokrągłymi małymi bastejami pośrodku boków północnego i zachodniego. W ciągu murów znajdowały się rzadko rozstawione strzelnice, umieszczone na gankach wysuniętych na ceglanych wspornikach. Trzecią linią obrony były mury miejskie zamykające z dwóch stron odcinek przesmyku łagowskiego. Rozbudowy późniejsze znacznie zatarły obronny charakter zamku. W czasach nowożytnych zabudowano teren zamku, tworząc wewnętrzny dziedziniec. W krytej murowanej szyi o długości 22 m, umieszczono schody prowadzące od stóp wzgórza na poziom dziedzińca zamkowego. Wieża została podwyższona i zwieńczona nowymi blankami.
 
 
Zamek Joannitów 11
 
 
W 1812 r. po kasacji zakonu Łagów przeszedł w ręce prywatnych właścicieli. Bramy miejskie: Polska (murowana) z XV w. I Marchijska (konstrukcji ryglowej) z XVI w., przetrwały w pierwotnym kształcie. Tylko ich otwory strzelnicze w XIX w. zamieniono na okna. Zamek, nie zniszczony podczas II wojny światowej, jest obecnie obiektem hotelowo-gastronomicznym.

Zamek Joannitów 1

 

W pobliżu trasy E-30, w połowie drogi między Poznaniem a Berlinem, pośród starych bukowych lasów leży najpiękniejsza miejscowość Ziemi Lubuskiej – Łagów. Na przesmyku dwóch jezior, na wzgórzu otoczonym parkiem wznosi się zamek zbudowany w XIV wieku przez zakon joannitów. Obecna bryła budowli, ukształtowana w XVII wieku, składa się z czterech dwukondygnacyjnych skrzydeł, które tworzą renesansowy dziedziniec. Nad zamkiem góruje wieża warowna – atrakcyjny punkt widokowy. W zamku znajduje się hotel, restauracja, kawiarnia i reprezentacyjna Sala Rycerska.

 

Zamek Joannitów 2

 

W Komnacie Komtura, Katowni i pokojach wypełnionych zapachem wiekowych mebli będziesz miał niepowtarzalną okazję zasypiać, słuchając skrzypienia łóżek, brzęku łańcuchów, świstu wiatru za oknem, kroków zamkowych duchów. Restauracja wabić Cię będzie jadłem: staropolskim, myśliwskim, wykwintnym europejskim. Kawiarnia urządzona w dawnym refektarzu uraczy cię aromatycznym napitkiem, a Sala Rycerska wedle Twojej potrzeby zamieni się w miejsce kameralnego spotkania, wytwornego balu lub poważnej dysputy. Zauroczy Cię atmosfera renesansowego dziedzińca, zamkowej półbaszty i podzamcza ze sceną letnią i amfiteatrem.

 

Zamek Joannitów 3

 

Znajdująca się na podzamczu przedwojenna restauracja „Pod Basztą”, pełniąca również funkcję sali teatralnej, widowiskowej i kinowej (500 m2) mogącej przyjąć jednocześnie dwustu gości.  Na zamku znajduje się wielka wieża. Można na nią wejść po dużej ilości schodów znajdujących się we wnętrzu zamku.

 

 

Z A M E K  J O A N N I T Ó W
6 6 – 2 2 0   Ł a g ó w   u l .   K o ś c i u s z k i   3

http://www.zamek-lagow.com

 
 
 
 

 
Widok z wieży zamkowej na jezioro

 
wiadukt kolejowy

opracowanie & foto: Albin Marciniak

Zamek Joannitów 4

 
 
 
Zamek Joannitów 5
 
 
 
 
 
Zamek Joannitów 7
 
 
 
Zamek Joannitów 8
 
 
 
Zamek Joannitów 9
 
 
 
 
Zamek Joannitów 13
 
Views: 321
2013-03-16 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Podziemia turystyczne w Polsce

Fortyfikacja Pańska Góra schron ringstand 58c tobruk

przez Redakcja 2013-03-16
Napisane przez Redakcja

Fortyfikacja Pańska Góra

schron ringstand 58c tobruk
   Wiosną1944 roku, wobec spodziewanej ofensywy wojsk radzieckich ze wschodu, okupacyjne władze niemieckie przystąpiły z dużym rozmachem do rozbudowy linii fortyfikacji polowej. W szczególności uwzględniono miejscowości o znaczeniu strategicznym z uwagi na swoje położenie, sieć dróg, ukształtowanie terenu, wzniesienia i skały. Znaczący udział w realizacji przedsięwzięcia miała niemiecka państwowa organizacja budowlana TODT. Na ową linię składały się okopy, rowy przeciwczołgowe, schrony żelbetowe kilku typów budowy. Na odcinku Podzamcze – Żerkowice – Podlesice – Hucisko – Góra Włodowska – Żarki powstało około 80 schronów bojowych. Najtrwalszym obiektem Jurajskiej pozycji były stanowiska żelbetowe dla jednego żołnierza, tzw. „kochbunkry”. Prace przy wznoszeniu umocnień ustały w październiku 1944 roku. W styczniu 1945 r. schrony bojowe w Żerkowicach nie zostały obsadzone przez żołnierzy frontowych. Przeznaczona do obrony odcinka linii Podzamcze – Żerkowice doborowa jednostka szkolna nie zdążyła dotrzeć z rejonu Tarnowskich Gór i skierowana została na Wał Pomorski.

 
 
 
Wieża czołgowa z armatą PzKpFw.
Zdjęcie archiwalne, źródło: Wiesław Ćwikliński
 
 
 
Obóz pracy w Żerkowicach
 
Wiosną 1944 r. żołnierze niemieccy rozpoczęli prace fortyfikacyjne przy zakładaniu okopów strzeleckich od Okiennika Skarżyckiego do Podzamcza. Przed okopami, ustawiali zasieki z drutu kolczastego. Na potrzeby budowy pasa umocnień Niemcy w 1944 r. zorganizowali obóz pracy. W obozie przebywało około 2000 osób, głównie Polaków z pobliskich miejscowości, byli również Ukraińcy, Czesi i Rumuni. Przeznaczeni do robót przebywali w budynkach majątku rolnego w Żerkowicach, stodołach rolników i w sąsiednich wsiach. Robotnicy byli źle żywieni i zmuszani do ciężkiej pracy w trudnym terenie z uwagi na podłoże skaliste. Na Pańskiej Górze pod nadzorem pilnujących ich żołnierzy, budowali schrony żelbetowe i kopali rowy strzeleckie. Żwir dowożony był samochodami na paliwo „holzgas” ze stacji kolejowej Zawiercie, drut zbrojeniowy pochodził z Huty Zawiercie a cement z Cementowni „Wiek”. Do każdego ze znajdujących się na Pańskiej Górze schronów ułożone były składane wąskie tory. Kolebami dostarczano potrzebny budulec. Głębokie wykopy pod budowę schronu wykonywano przy użyciu materiałów wybuchowych. W połowie lata 1944 roku Niemcy sprowadzili na wzgórze gotowy metalowy kopulasty schron, który został ustawiony na grzbiecie wzgórza. W latach 50 pięćdziesiątych minionego stulecia, metalowy schron obserwacyjny leżący po przeciwnej stronie drogi Żerkowice – Suliny służył jako piec do wypalania wapna. Obóz pracy został zlikwidowany dopiero 18 stycznia 1945 r.

 
 

 
Schron Ringstand 58c – „Tobruk”
Na podstawie opracowania Towarzystwa Miłośników Ziemi Zawierciańskiej
http://www.tmzz.zawiercie.eu/

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Views: 577
2013-03-16 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Portugalia

Ponte Dom Luis I w Porto

przez Redakcja 2013-03-10
Napisane przez Redakcja

 Ponte Dom Luis I w Porto

 

Wszystkim podróżującym do Portugalii, polecamy zwiedzanie malowniczego miasta Porto. Jedną z głównych atrakcji miasta jest stalowy kolos.


Dwukondygnacyjny most stalowy w Porto, znak rozpoznawczy miasta, został tak nazwany na cześć króla Ludwika I. Łączy brzegi rzeki Douro o całkowitej długości 385,25 metrów (w momencie budowy był to najdłuższy most na świecie w swojej kategorii) szerokość 44,6 m. Budowa została rozpoczęta w roku 1881, a otwarcie mostu nastąpiło 31 października 1886 roku. Projektantem mostu był inżynier Teófilo Seyrig z grupy Gustave Eiffel. Wcześniej już zaprojektował podobny most w Portugalii – Most Maria Pia. Masa mostu wynosi 3045 ton.

 
 

Jeden z sześciu mostów łączących stare dzielnice Porto z Vila Nova de Gaia.

 
Ten piękny, dwupoziomowy most jest idealnym miejscem do podziwiania okolicy. Górą przebiega linia metra oraz odbywa się ruch samochodowy i pieszy, podobnie jak dolną częścią mostu. Most jest jednym z głównych punktów programu zwiedzania Porto zarówno w dzień jak i po zmierzchu.  Doskonale oświetlony i widoczny z każdego punktu portu, po obu stronach nad rzeką Douro. Kilka kilometrów dalej, rzeka wpada do Oceanu.

Plik:Ponte Maria Pia - Porto.JPG

Bliźniaczy most (bez dolnej części z jezdnią)  Maria Pia Bridge w Porto/Vila Nova de Gaia

 
 
Fotorelacja z Porto wraz z informacjami praktycznymi dla zwiedzających indywidualnie

 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Views: 392
2013-03-10 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Cykliczne Spotkania Podróżników

Szkocja

przez Redakcja 2013-03-07
Napisane przez Redakcja
06.05.2013 godz. 19:00
Klub Podróżników „Śródziemie”
Kraków Piwnica pod Baranami
Szkocja
Paweł Piekacz

Mieszkałem tam przez rok pracując w hotelu, który był położony pośrodku bajecznych gór, z dala od cywilizacji. Pobyt tam był jedną wielką przygodą, możliwością  obcowania z pięknymi krajobrazami highland’ów, o których wcześniej kompletnie nic nie wiedziałem, a które okazały się moją wielką pasją. Chciałbym opowiedzieć o moim pobycie w tej krainie. Nie będzie to opowieść typowego imigranta, który pojechał  na  wyspy zarobić (aczkolwiek i u mnie od tego się zaczęło) lecz ze względu na specyfikę miejsca, historia ta nabiera innego wymiaru.  Zwłaszcza dla miłośników górskich krajobrazów będzie to opowieść o jeszcze większym znaczeniu. Moje doświadczenie i obserwacje na temat życia na wyspach są diametralnie inne od większości ludzi którzy tam byli. Wszystko za sprawą tego jednego niepowtarzalnego miejsca. Hotelu, który od dekad  znany jest wśród turystów przemierzających West Highland Way, i słynący z niebywałej scenerii, która roztacza się wokół niego.

Szkocja – nie tak odległa, a jednocześnie zdystansowana swoim krajobrazem. Highlands – krzyżujące
się po horyzont górskie pasma, wodospady, klify i opustoszałe plaże a wszystko to skonfrontowane
z pogodą, która nie rozpieszcza. Szkocka aura w kilka deszczowych i wietrznych dni/ tygodni, potrafi
uśpić piękno zaklęte na tej ziemi, aby potem oddać to, co zostało zabrane. Mieszkałem tam przez rok
pracując w hotelu, który był położony pośrodku bajecznych gór, z dala od cywilizacji. Do najbliższej
wioski 9mil, miasteczka z jedna ulicą 25mil, do miasta Glasgow 90mil.

Całe nasze życie rozgrywało się w budynku hotelowym. Niekiedy można było mieć wrażenie, że
jesteśmy bohaterami reality show, gdzie wszystko rozgrywa się w studyjnie zaaranżowanych
pomieszczeniach. Wokół hotelu są tylko dwa domy, gdzie mieszka reszta naszej załogi. I tak oto
mamy zdefiniowany cały nasz świat: 3 budynki koło siebie, około 14 osób naszej ekipy i…góry.

Pobyt tam był jedną wielką przygodą, możliwością obcowania z krajobrazami highland’ów, o
których wcześniej kompletnie nic nie wiedziałem, a które okazały się moją wielką pasją. Chciałbym
opowiedzieć o tym miejscu. Nie będzie to opowieść typowego imigranta, który pojechał na wyspy
zarobić, aczkolwiek i u mnie od tego też się zaczęło. Ze względu na specyfikę miejsca, historia ta
nabiera innego wymiaru. Zwłaszcza dla miłośników gór będzie to opowieść o jeszcze większym
znaczeniu. Moje doświadczenie i obserwacje na temat życia na wyspach są inne lub niekompletne
od większości ludzi, którzy tam byli, ponieważ mnie to „normalne” życie nie dotyczyło. Wszystko
za sprawą tego jednego niepowtarzalnego miejsca, które od dekad znane jest wśród turystów
przemierzających West Highland Way i słynie z niebywałej scenerii, która się tam roztacza.

Views: 259
2013-03-07 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Cykliczne Spotkania Podróżników

Himalaje, Karakorum i Pamir

przez Redakcja 2013-03-07
Napisane przez Redakcja
22.04.2013 godz. 19:00
Klub Podróżników „Śródziemie”
Kraków Piwnica pod Baranami

Rowerem przez Himalaje, Karakorum i Pamir
Kasia Gądek i Andrzej Brandt
Rowerem przez Himalaje, Karakorum i Pamir
Kasia Gądek i Andrzej Brandt

4 miesiące rowerowej przygody i ponad 5 tysięcy przepedałowanych kilometrów przez najwyższe pasma górskie świata. Opowieść o codzienności w twardych siodłach, azjatyckiej mozaice kultur i nauce pokory. O miejscach, w których witano nas po królewsku, i o tych, do których nie mieliśmy wstępu. Zapraszamy na fotograficzną i filmową podróż przez kraje Azji Środkowej, Indie i Nepal.

https://www.wyprawa.nonstopadventure.pl

http://wyprawa.nonstopadventure.pl/wp-content/gallery/lehsrin/img_6520web.jpg

http://wyprawa.nonstopadventure.pl/wp-content/gallery/lehsrin/img_6814web.jpg

http://wyprawa.nonstopadventure.pl/wp-content/gallery/lehsrin/img_6865web.jpg

http://wyprawa.nonstopadventure.pl/wp-content/gallery/lehsrin/img_7200web.jpg


Przed wejściem odbierz kuponik i poluj na rower !
Po slajdowisku poznamy szczęśliwca który odjedzie rowerem 🙂

http://klubpodroznikow.com/forum/21-quizy-i-konkursy/7920-rower-od-bikershop-dla-uczestnikow-slajdowisk

.

Views: 205
2013-03-07 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Cykliczne Spotkania Podróżników

wyprawa na wyspę Jawę

przez Redakcja 2013-03-07
Napisane przez Redakcja
15.04.2013 godz. 19:00
Klub Podróżników „Śródziemie”
Kraków Piwnica pod Baranami
Samotna wyprawa na wyspę Jawę
Martyna Jaworska
Indonezja nieodkryta – Zabieram plecak, swoje 21 lat i marzenia

21-letnia studentka wyrusza na wyspę Jawę, aby spełnić swój sen o samotnej podróży przez Indonezję, kierując się myślą : nie planować zbyt wiele i podążać, gdzie nogi poniosą!

 

Poczuj się jak Indiana Jones! Wyrusz na Jawę – wyspę wulkanicznych szczytów, tajemniczych świątyń ukrytych w dżungli i pól ryżowych! Jeśli w zasięgu ręki jest jakaś szansa na kolejną przygodę, zawsze mów: TAK! Właśnie poznani tubylcy proponują nocną wyprawę na motorach do tajemniczej świątyni: TAK! Czy pojechać do dżungli po kilkudniowej ulewie, skoro aby tam dotrzeć, trzeba będzie pokonać wezbraną rzekę: TAK! Czy obcinać włosy u indonezyjskiego fryzjera: TAK!

Przekonaj się, że podróżowanie w pojedynkę może być łatwe, bezpieczne i pełne wesołych przygód…

 

Martyna Jaworska – 21-letnia studentka, interesuje się choreografią, żegluje, kocha swój rower, poezję, Beatlesów, tatrzańskie schroniska i surfowanie na falach. W wolnych chwilach stara się skończyć studia medyczne. W Indonezji pisała bloga  https://www.sennajawie.wordpress.com. W tym momencie organizuje Humanitarno-Medyczną Wyprawę do Cusco, gdzie chce pomóc Peruwiańczykom żyjącym wysoko w Andach w odizolowanych, wiejskich społecznościach.

Obrazek

Obrazek

20120725-132639.jpg

Przed wejściem odbierz kuponik i poluj na rower !

http://klubpodroznikow.com/forum/21-quizy-i-konkursy/7920-rower-od-bikershop-dla-uczestnikow-slajdowisk

Views: 257
2013-03-07 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Czyste Góry Czyste Szlaki

worki w schroniskach

przez Redakcja 2013-02-28
Napisane przez Redakcja
Stojaki z workami degradowalnymi w schroniskach górskich.

Apel do schronisk górskich i turystów !

Przygotowaliśmy szeroki projekt polegający na umieszczeniu stojaczków na worki w każdym schronisku górskim.
Worki na śmieci umieszczone w takich stojaczkach są dostępne dla wszystkich chcących schylić się po puszkę czy papier idąc szlakiem.
Koszy na szlakach nigdy nie będzie ale śmieci niestety będą zawsze. Takimi workami w podajnikach w oznaczonych miejscach, chcemy umożliwić wszystkim prawdziwym turystom pomoc przyrodzie.
Worki są już przygotowane a każdy z nich jest pakowany indywidualnie. Pojemność 35 L z taśmą do ściągnięcia i zawiązania.
.Czekamy na Wasze opinie i sugestie  i zachęcamy do udziału.

Stojaki z workami degradowalnymi w schroniskach górskich.
Worki degradowalne ulegają całkowitemu rozkładowi do 24 miesięcy !

Wykaz schronisk  górskich w Polsce

Wszelkie zapytania i propozycje prosimy kierować na adres:
[email protected]

Wszystkie schroniska będą dołączane do listy obiektów biorących udział w akcji.
Wykaz schronisk w których turysta otrzyma specjalne worki degradowalne o poj. 35L z taśmą ściągającą z możliwością zawiązania worka.

Schroniska które potwierdziły udział w projekcie i w tych schroniskach turyści otrzymają odpowiednie worki:

1 –  Schronisko PTTK Na Szyndzielni,  Bielsko Biała
2 –  Schronisko PTTK Na Błatniej,  Brenna
3 –  Schronisko PTTK „KLIMCZOK” Pod Magurą, Bielsko-Biała
4 –  Schronisko PTTK Na Skrzycznem,  Szczyrk
5 –  Schronisko PTTK Na Stożku,  Wisła,
6 –  Schronisko PTTK Na Przysłopie pod Baranią Górą,  Wisła
7 –  Schronisko PTTK Na Magurce,  Wilkowice
8 –  Schronisko PTTK Na Wielkiej Raczy,  Rycerka Górna
9 –  Schronisko PTTK Na Przegibku,  Rycerka Górna
10 – Bacówka PTTK Na Rycerzowej,  Ujsoły
11 – Schronisko PTTK Na Hali Lipowskiej,  Ujsoły
12 – Schronisko PTTK Na Hali Rysianka,  Ujsoły
13 – Schronisko PTTK Na Hali Miziowej,  Krzyżowa
14 – Schronisko PTTK Na Markowych Szczawinach,  Zawoja
15 – Schronisko PTTK Na Hali Krupowej,  Sidzina
16 – Schronisko PTTK W Dolinie Pięciu Stawów Polskich,
17 – Schronisko PTTK W Dolinie Roztoki,
18 – Schronisko PTTK „MUROWANIEC” Na Hali Gąsienicowej,
19 – Schronisko PTTK Nad Morskim Okiem,
20 – Schronisko PTTK „Trzy Korony” w Sromowcach Niżnych,
21 – Schronisko PTTK „ORLICA” w Szczawnicy,
22 – Bacówka PTTK Nad Wierchomlą,
23 – Schronisko PTTK Na Jaworzynie Krynickiej,
24 – Zajazd PTTK „Pod Roztoką „ w Rytrze, (obiekt turystyki kwalifikowanej)
25 – Hotel* PTTK „Kamieniec” w Oświęcimiu, – jako baza
26 – Schronisko PTTK „Na Szczelińcu” Karłów
27 – Schronisko PTTK „Pasterka” Karłów 9,
28 – Schronisko „Głodówka” Bukowina Tatrzańska
29 – Schronisko PTTK w Komańczy Komańcza 26,
30 – Schronisko Klimczok  Bielsko-Biała
31 – Bacówka pod Honem Cisna
32 – Schronisko PTTK na Hali Łabowskiej
33 – Schronisko PTTK na Hali Ornak
34 – Schronisko PTTK  Na Stogu Izerskim
35 – Gościniec Perła Zachodu Jelenia Góra 14
36 – Schronisko PTTK  Kochanówka  Jelenia Góra
37 – Schronisko PTTK Szwajcarka w Karpnikach
38 – Schronisko PTTK Na Hali Szrenickiej Szklarska Poręba
39 – Schronisko PTTK Pod Łabskim Szczytem Szklarska Poręba
40 – Schronisko PTTK Samotnia Karpacz
41 – Schronisko PTTK Strzecha Akademicka Karpacz
42 – Schronisko PTTK Pod Muflonem Duszniki Zdrój
43 – Schronisko PTTK Jagodna Bystrzyca Kłodzka
44 – Schronisko PTTK Przysłop pod Baranią Górą ul. Czarna Wisełka 8
45 – Schronisko PTTK Orlica, Zieleniec
46 – Schronisko PTTK Zygmuntówka, Jugów
47 – Schronisko PTTK Na Przełęczy Okraj, Kowary
48 – Ostoja Górska w Koninkach
49 – Przy kasach kolei linowej Tobołów

Inne obiekty na szlakach turystycznych

1 – Stanica Wodna PTTK Wdzydze – rzeka Wda i Jeziora Wdzydzkie
2 – Stanica Wodna PTTK Swornegacie rzeka Brda

Gospodarzom schronisk i innych obiektów turystycznych bardzo dziękujemy i zapraszamy kolejne.

Jednolite oznaczenia miejsc w schroniskach gdzie znajdą się podajniki z workami


Projekt zorganizowany przez
Klub Podróżników Śródziemie

we współpracy z
Zarządem Głównym PTTK

http://www.pttk.pl/grafika/logo_pttk_jpg.jpg

mecenas akcji



w schronisku w Starej Roztoce w Tatrach

Czekamy na Wasze zdjęcia [email protected]
.

Views: 338
2013-02-28 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Portugalia

Lizbona na weekend

przez Karolina Zięba-Kulawik 2013-02-24
Napisane przez Karolina Zięba-Kulawik
 

Lizbona na weekend

 
Lizbona (port. Lisboa, wym. [liʒˈβoɐ]) – stolica i największe miasto Portugalii.

 

   Lizbona różni się od innych europejskich miast. Jednak właśnie to, co nieznane kusi i podoba się najbardziej. W mieście na krańcu Europy spotkaliśmy to, czego nie ma w wielu miastach. Małe, wąskie uliczki zachęcają do całodziennych wędrówek, a odrapane, malownicze domy ciekawią. Można zwiedzić Lizbonę w weekend, a można też spędzić tu miesiąc i wciąż odkrywać nowe zakamarki. Jednak każdy, kto przyjedzie tu nawet na chwilę, szybko się przekona, że to miasto wciąga…

 

 

 

Lizbona szczyci się niezwykłym położeniem. Miasto położone jest na wzgórzach, rozciągających się nad rozłożystym ujściem rzeki Tag (Tejo). Dzielnice miasta łączy labirynt brukowanych i stromych uliczek, po których kursują tramwaje i kolejka linowa. Turyści określają Lizbonę mianem wielkomiejskiego jarmarku. W granicach administracyjnych Lizbony mieszka około 600 000 mieszkańców, a cała aglomeracja ma około 2 600 000 mieszkańców. Miasto podzielone jest na 53 gminy (freguesias).

 

Współrzędne geograficzne Lizbony to: 38°42’N, 9°5’W, co czyni ją najbardziej wysuniętą na zachód stolicą w kontynentalnej Europie. Miasto jest zlokalizowane w zachodniej części kraju, nad oceanem Atlantyckim, w miejscu, gdzie Tag wpada do oceanu.

 
 
 
Historia
Obszar dzisiejszej Lizbony zamieszkany był co najmniej od czasów rzymskich. Ówczesna osada występuje w źródłach jako Olisipo. W starożytności był to rejon osadnictwa Luzytanów i być może punkt handlowy Fenicjan (czego dotąd nie potwierdziły badania archeologiczne). W VIII wieku miasto zostało zajęte przez Maurów z Afryki północnej i nazwane Lishubną. W 1147 roku została zdobyta przez krzyżowca i pierwszego władcę Portugalii, Alfonsa I Zdobywcę (Dom Afonso Henriques). Pierwszym biskupem Lizbony został angielski krzyżowiec Gilbert z Hastings. W 1255 roku król Alfons III przeniósł stolicę Portugalii z Coimbry do Lizbony. W 1290 powstał w Lizbonie uniwersytet. W okresie wielkich odkryć geograficznych (XV-XVII wiek) z Lizbony, a ściślej z jej portu Belém, wyruszyło wiele wypraw morskich, które przyczyniły się do rozwoju królestwa i jego stolicy. 26 stycznia 1531 roku miasto zostało dotknięte przez trzęsienie ziemi, w którym zginęły tysiące jego mieszkańców. W dzieńWszystkich Świętych 1 listopada 1755 miało miejsce kolejne potężne trzęsienie ziemi (9 stopni w skali Richtera, które pochłonęło ok. 60 000 ofiar i praktycznie zrujnowało Lizbonę. Przetrwały jedynie zabudowania dzielnic Alfamy i Belém. Z inicjatywy ministra króla José I, markiza Pombalamiasto zostało odbudowane. 5 października 1910 wybuchła w Lizbonie rewolucja republikańska. 25 kwietnia 1974 rozpoczęła się rewolucja goździków.
 

 
 

 
Miasto zajmuje powierzchnię 84,8 km². Granice miasta, w przeciwieństwie do większości głównych miast, nie są precyzyjne zdefiniowane. W związku z tym administracyjnie zdefiniowane miasta, które istnieją w pobliżu stolicy – Amadora, Queluz, Cacém, Odivelas, Loures, Sacavém,Almada, Barreiro, Seixal i Oeiras – są w rzeczywistości częścią metropolitalnego obwodu Lizbony.

 

Atrakcje
Baixa, najstarsza handlowa część Lizbony po trzęsieniu ziemi została całkowicie odbudowana. Różni się od reszty miasta. Przypomina szachownicę – jest płaska, a jej ulice są szerokie i pocięte przez przecznice pod kątem prostym. Przy ulicach rozmieszczono klasycystyczne budynki, o najnowocześniejszej ówcześnie, antysejsmicznej konstrukcji. Baxia to właściwie centrum Lizbony. Na głównych placach Praça do Comércio i Praça Rossio skupia się życie towarzyskie Lizbończyków.
Praça Rossio:

 

 

 

Praça do Comércio, czyli Plac Handlowy to dawne serce miasta połączone z rzeką Tag, którą dopływały towary i wieści ze świata. Inna nazwa tego miejsca to Terreiro do Paço, czyli Terytorium Pałacu. W miejscu placu stał kiedyś pałac królewski, zniszczony w czasie trzęsienia ziemi w 1755 roku. Plac robi wrażenie przede wszystkim ze względu na ogromną przestrzeń, jaką zajmuje. Od Praça do Comércio aż do Praça Rossio ciągnie się Rua Augusta – deptak pełen sklepów.

 

 

 

Zamek św. Jerzego (port. Castelo de São Jorge) położony jest w jednej z najstarszych części miasta i góruje nad nim. Został zbudowany przez Maurów w XII wieku na fundamentach poprzedniej budowli i służył jako twierdza. Chrześcijańscy królowie Portugalii rozbudowali go do dzisiejszych rozmiarów. W 1147 został zdobyty w trakcie oblężenia Lizbony. Według jednej z legend, rycerz imieniem Martin Moniz, zauważając, że jedne z wrót są otwarte, własnym ciałem uniemożliwił ich zamknięcie. Rycerz zginął, ale to umożliwiło zdobycie zamku. Po przeniesieniu stolicy Portugalii, z Coimbry do Lizbony, zamek stał się siedzibą dworu. Za panowania króla Dionizego I w 1300 r., zamek został gruntownie wyremontowany. Pod koniec XIV w., Zamek na polecenie króla Jan I został poświęcony św. Jerzemu.
Kiedy na początku XVI w. król Manuel I kazał wybudować pałac nad Tagiem, Zamek św. Jerzego stracił na znaczeniu. W 1531 został uszkodzony w czasie trzęsienia ziemi. W 1569 Sebastian I nakazał jego rekonstrukcję, celem ustanowienia z niego rezydencji. W czasie hiszpańskiego panowania zamek służył jako koszary i więzienie.
W czasie trzęsienia ziemi w 1755 r., zamek został poważnie zniszczony. Przyczynił się to do jego degradacji i upadku.
Dopiero w latach trzydziestych XX w., podjęto prace konserwatorskie. Zamek stał się w ten sposób atrakcją turystyczną, szczególnie, że ze wzgórza zamkowego roztaczają się piękne widoki na stolicę Portugalii.

 
 


Katedra Najświętszej Maryi Panny
– katedra rzymskokatolicka, zbudowana w 1150roku w stylu romańskim upamiętnia wyzwolenie miasta spod władzy Maurów. Budowla zajmuje miejsce, na którym w dawnej Lishbunie wznosił się główny mauretański meczet. Katedra posiada portal, ogromne rozetowe okna i dwie wieżyczki. Wnętrze świątyni w XVIII wieku z rozkazu króla Jana V wykończono w stylu rokokowym.

 

 
 

 
 
Klasztor Karmelitów – był niegdyś największą świątynią w mieście. Pomimo dużych zniszczeń, odniesionych wskutek trzęsienia ziemi, klasztor do dziś jest jedna z ważniejszych atrakcji w mieście. W XIX wieku w obrębie klasztoru powstała fabryka chemiczna, a aktualnie mieści się tam Muzeum Archeologiczne, w którym znajdują się najatrakcyjniejsze zbiory w mieście. Do najciekawszych eksponatów należą: sarkofagi umieszczone w głębi kościoła, a wśród nich grobowiec Ferdynanda I, Henryka Żeglarza i Goncalo de Sousa. Warto też przyjrzeć się uważnie statuetce ukazującej Najświętszą Marię Pannę w otoczeniu cherubinów. Posąg wykonany jest z jaspisu, do Lizbony przybył prosto z Brazylii. Oprócz kilku mumii, w muzeum zobaczyć możemy też krzemienie, groty, prehistoryczne wyroby z ceramiki, monety sprzed XIII wieku, a także rzymskie inskrypcje.

 

 
 
Torre de Belém – militarna budowla stojąca w Lizbonie, na jej zachodnim przedmieściu Belém, nieopodal Klasztoru Hieronimitów, u ujścia Tagu do oceanu. Jedna z największych atrakcji turystycznych stolicy Portugalii.
Torre de Belém wybudowano z polecenia portugalskiego króla Manuela I Szczęśliwego w latach 1515 – 1520. Wieżę zaprojektował Fernando de Arruda i uchodzi ona za jedyną zachowaną do dziś budowlę wzniesioną całkowicie w tzw. stylu manuelińskim. Postawiona w epoce wielkich odkryć geograficznych, wieża odgrywała rolę strażnicy lizbońskiego portu, stała się także punktem orientacyjnym dla wracających do ojczyzny żeglarzy i symbolem morskiej potęgi Portugalii. W okresach późniejszych pełniła funkcję więzienia. W wyniku wielkiego trzęsienia ziemi z 1755 budowla przeniesiona została ze środka rzeki w obecne miejsce. W 1833 przez dwa miesiące był tu więziony generał Józef Bem, twórca Legionu Polskiego w Portugalii.
W 1983 Torre de Belém wpisano na Listę światowego dziedzictwa UNESCO.

 
 
 

Pomnik Odkrywców (pt. Padrão dos Descobrimentos) – monumentalny pomnik, znajdujący się w lizbońskiej dzielnicy Belém.
Prowizoryczna konstrukcja została zbudowana w 1940 na portugalską wystawę światową. Obecna konstrukcja została odsłonięta w 1960, dokładnie w pięćsetną rocznicę śmierci księcia Henryka Żeglarza. Sama konstrukcja jest zbudowana z betonu, ma kształt karaweli i liczy sobie 52 metry wysokości. Pomnik przedstawia ważne postacie z okresu wielkich odkryć geograficznych, zarówno żeglarzy jak i naukowców i misjonarzy. Są to m.in. Henryk Żeglarz, Vasco da Gama, Ferdynand Magellan, Diogo Cão, Nuno Gonçalves, Luís de Camões, Bartolomeu Dias, Afonso de Albuquerque. Na samym szczycie pomnika jest mały taras widokowy, z którego widać dzielnicę Belém. Przed pomnikiem położona jest marmurowa mozaika o średnicy 50 m, przedstawiająca mapę i trasy podróży portugalskich odkrywców. Mozaika ta została podarowana w 1960 r. przez RPA.

 
 
Zachodnia część miasta jest głównie zajęta przez Park Monsanto, który jest największym parkiem miejskim w Europie. Jego powierzchnia to 10 km².
 

 
 

Lizbona położona jest na siedmiu wzgórzach, dzięki czemu miasto posiada wiele punktów widokowych, z których rozpościera się wspaniały widok na stolicę.
Santa Justa Elevator- punkt widokowy zlokalizowany na tarasie windy Santa Justa z bardzo charakterystycznym widokiem na ulice centrum Lizbony. Miejsce warto odwiedzenia zarówno w ciągu dnia, jak i wieczorem. Dostać się do niego możemy na dwa sposoby – wjeżdżając windą (płatne) lub od strony placu Largo do Carmo (bezpłatnie).

 

 

 

To właśnie z tego miejsca najlepiej podziwiać wzory wybrukowanych ulic, choć na każdym kroku można je oglądać:

 

 
 

 
 
 

Pomnik – Marques de Pombal
 
 
 

 
 
 
 

Plac Restauradores ulokowany jest na południowym krańcu Avenida da Liberdade. Przy placu znajduje się stacja kolejowa Rossio (Estacao do Rossio) oraz stacja metra Restauradores. W północnej części placu stoi biały pomnik Monumento dos Restauradores

 

 
 

 
 
Teatr
 

Ze wzgórza parku Edwarda VII roztacza się przed naszymi oczami widok na całą Avenida da Liberdade i dalej, aż po rzekę. Tuż poniżej, w lecie, skorzystać możemy z targów książki, a jeśli mamy szczęście, to i różnych wydarzeń kulturalnych, takich jak koncerty lub performance. Przez cały rok zapraszają też symetrycznie stworzone ogrody, które rozciągają się tuż pod punktem widokowym.

 

 

 

 
 

Choć Lizbona leży na siedmiu wzgórzach, najlepiej zwiedzać ją piechotą. Wszystkie historyczne dzielnice, poza Belem, leżą obok siebie w centrum, zajmując ok. 6 km kw. Obowiązkowym punktem programu powinna być podróż żółtym tramwajem. Przejażdżka przez najciekawsze punkty Lizbony trwa około półtorej godziny. . Nazywana jest Białym Miastem, dzięki jasnym efektom świetlnym, którymi emanuje.

 

Warto również zobaczyć: Muzeum Calouste’a Gulbenkiana, Muzeum Miasta, Muzeum Powozów, Muzeum Sztuki Ceramicznej, Dom Fado i Muzeum Gitary Portugalskiej oraz Oceanarium.
Oceanarium w Lizbonie to największe oceanarium w Europie. W siedmiu milionach litrów słonej wody znajduje się ponad 25 tysięcy morskich stworzeń z całego świata.

 
 

Ciekawostki
Niezależnie od pokolenia wszyscy w Lizbonie kochają fado – przejmującą, portugalską muzykę. Fado wzrusza i sprzyja integracji. Mówi o miłości, zdradzie, namiętności, bólu. Małe, rozsiane po całym mieście knajpki pełne są Portugalczyków zasłuchanych w tragiczne romanse wyśpiewywane przez dość leciwe szansonistki. Kręte uliczki starówki kryją rodzinne knajpki, w których podają najlepsze wino i grają najlepsze fado.
Warto odwiedzić knajpki schowane w krętych uliczkach starówki podają tam najlepsze wino i grają najlepsze fado.

 

 

 

 

 
 

Sztuka azulejos
Malowane ceramiczne płytki zwane azulejos to najtrwalsze dziedzictwo mauretanskie w Portugalii. Każdego, kto po raz pierwszy przyjedzie do Lizbony czy w ogóle do Portugalii, zdumiewa wszechobecność i różnorodność jednej tutejszej formy artystycznej – azulejos, czyli malowanych ceramicznych płytek pokrytych szkliwem. Zdobią one ściany kościołów, pałaców i rezydencji, ale także ogrody i fontanny, a wyglądają przepięknie.

 

 
 

Kuchnia
Kuchnia portugalska składa się z prostych lecz wyśmienitych potraw. Na jej obecny kształt największy wpływ wywarły: bliskość oceanu, rzymianie, kilkaset lat muzułmańskiej okupacji oraz odkrycia geograficzne i ich następstwa. Portugalia jest z jednej strony rajem dla wielbicieli ryb i wszelkiego rodzaju owoców morza, a z drugiej eldorado dla smakoszy dobrze i bogato przyprawionych potraw. Do najpopularniejszych współcześnie używanych przyprawa należą cynamon, curry, szafran, kolendra, a także afrykańskie papryczki piri piri i przyrządzany z nich z octem i oliwą sos. Szczególne miejsce w kuchni portugalskiej zajmują sardynki i dorsze. Bacalhau, czyli suszony i solony dorsz, uważany jest za potrawę narodową. Natomiast portugalskie sardynki uważane są za najtłustsze i najsłodsze na świecie, przyrządzane są również na wiele sposobów – najsmaczniejsze to te wędzone lub grillowane.

 

 
 

Na koniec śmiało można stwierdzić, że Lizbona to miasto będące mieszanką kolorów, historii, fascynujących kultur i uroczych zakątków…

 

 
 

 

 

 

…choć takie widoki też nie są obce

 

 

Views: 435
2013-02-24 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Spotkania, zloty, imprezy podróżników

Rozjazdy 2013

przez Redakcja 2013-02-22
Napisane przez Redakcja
Festiwal Podróżników ROZJAZDY 2013 – Rybnik – 23.03-24.03.2013 r.
Dom Kultury w Rybniku-Chwałowicach – Rybnik ul 1 Maja 91B

Poszukując skarbów, z czekanem, rowerem, w głąb ziemi, z płetwami, pieszo…
i w różowych rękawiczkach!

Będzie to już piąta edycja festiwalu. Tradycyjnie zjadą do Rybnika niesamowici i ciekawi
podróżnicy. Z Anną Jaklewicz, autorką książki: „Niebo w kolorze indygo. Chiny z dala
od wielkiego miasta” odwiedzimy „królestwo kobiet”, dowiemy się, co to jest betel i jak
wytwarza się barwnik indygo, poznamy bogactwo kulturowe i etniczne Państwa Środka.
W bajeczny rejon Ennedi i Ouniaga w północnej, saharyjskiej części Czadu na spotkanie z
najbardziej rdzennymi mieszkańcami Sahary, z legendarnego plemienia Toubou, zabierze
nas Artur Urbański. Rekordzista świata w nurkowaniu wysokogórskim – Kamil Iwankiewicz,
opowie o realizacji swoich ekstremalnych projektów: „Nurkowaniu na wulkanie” oraz o
„Koronie Jezior Ziemi”. Łódź największej na świecie firmy poszukującej skarbów Mel Fisher’s
Treasures i jedyny Polak wpuszczony na jej pokład – Tomek Michniewicz – pokaże zarówno
jasną, jak i ciemną stronę poszukiwaczy skarbów. Po 60 kg ekwipunku, 17 dni wędrówki,
150 km do pokonania i trzy kobiety: Agnieszka Siejka, Katarzyna Siekierzyńska, Ewa
Grewling – opowiedzą jak zdobyć zimą najwyższy szczyt Spitsbergenu. Ten, co pokochał
to, co pod ziemią – Grzegorz Kuśpiel, zda relacje z 3-ech pierwszych, polskich wypraw
speleologicznych w góry Wiktora Emanuela w Papui Nowej Gwinei. Antypody „Rowerem
Pisane”– to opowieść Adama Wiśniewskiego, to TransOceania eXpedition 2012, to 6105 km
z Auckland do Darwin, przez Tasmanię i pierwszy polski przejazd rowerami z Port August
do Darwin przez australijski Outback, a wszystko w czasie 88 dni. Na zakończenie festiwalu,
Artur Hajzer opowie o jesiennej wyprawie na Lhotse (8516 m), zorganizowanej w ramach
programu „Polski Himalaizm Zimowy 2010-2015”.

Program ROZJAZDÓW:

Sobota 23.03.2013
14.00 – Prezentacja filmów nagrodzonych w konkursie „Podróże małe i duże”
15.00 – Anna Jaklewicz – Chiny z dala od wielkiego miasta
16.30 – Artur Urbański – Kraina plemienia Toubou
18.00 – Kamil Iwankiewicz – Nurkowanie na wulkanie
19.30 – Tomek Michniewicz – W świecie poszukiwaczy skarbów
21.00 – Kino przygody i podróży – film fabularny

Niedziela 24.03.2013
15.00 – Agnieszka Siejka, Katarzyna Siekierzyńska, Ewa Grewling
– Przez Arktykę w różowych rękawiczkach
16.30 – Grzegorz Kuśpiel – Papua Nowa Gwinea – w głąb ziemi
18.00 – Adam Wiśniewski – Antypody „Rowerem Pisane”
19.30 – Artur Hajzer – Wyprawa PZA na Lhotse 8516
21.00 – Kino przygody i podróży – film fabularny

Nowością tegorocznych ROZJAZDÓW będzie Kino przygody i podróży, czyli prezentacja
każdego festiwalowego wieczoru, pełnometrażowych filmów fabularnych.

Festiwalowi towarzyszy, przygotowana przez Polską Akcję Humanitarną www.pah.org.pl,
wystawa fotografii Barta Pogody www.bartpogoda.com pt: „Sudan: Portret Kobiet”.

Ponadto: kiermasz książek podróżniczych i kiermasz sprzętu turystycznego oraz ciepły bufet!

Cena biletu na jeden dzień Festiwalu – 15 zł, karnet na dwa dni – 20 zł.
Informacja: [email protected], tel. 32 4216222, tel. 32 4331852

Konkurs Filmowy „Podróże małe i duże”
W ramach Festiwalu Podróżników ROZJAZDY organizowany jest Konkurs Filmowy
„Podróże małe i duże”, którego celem jest zachęcenie wszystkich osób do filmowego
dokumentowania swoich podróżniczych wypraw. Cztery najlepsze realizacje zostaną
nagrodzone. Trzy spośród nich wyłoni jury, a jeden film nagrodzi publiczność podczas
głosownia na kanale YouToube. Najlepsze filmy zostaną zaprezentowane publiczności na
dużym ekranie podczas ROZJAZDÓW.
Głosowanie internetowe trwać będzie od 26 lutego do 18 marca 2013 r. na stronie:
https://www.youtube.com/user/rozjazdy .

Organizatorami Festiwalu Podróżników ROZJAZDY 2013 jest Dom Kultury w Rybniku-
Chwałowicach www.dkchwalowice.pl oraz Stowarzyszenie Podróżników MAHAKAM.
https://www.dkchwalowice.pl

Podróżując poznajesz siebie.

Anna Jaklewicz – z zamiłowania podróżniczka, z wykształcenia archeolog. Już od
najmłodszych lat marzyła, żeby zostać drugą Elżbietą Dzikowską, albo…Indianą Jonesem.
I poniekąd jej się to udało. Najpierw, podczas misji archeologicznych w Sudanie,
poszukiwała śladów zaginionych cywilizacji. Potem odkrywała przed turystami tajemnice
starożytnego Egiptu. Po Afryce przyszedł czas na Azję. W Chinach, gdzie przez niemal
dwa lata pracowała, jako przewodnik, wędrowała po Wielkim Murze, w rezerwacie
Wolong opiekowała się pandami i przemierzała konno pogranicze Tybetu. Miłość do
Azji zaowocowała kolejnymi wyprawami, tym razem do Wietnamu, Laosu, Kambodży
i Indii. Swoje przygody i wrażenia opisywała na blogach: www.afropolka.blog.onet.pl i
https://www.tybetanka.bloog.pl, a zdjęcia zrobione podczas podróży prezentowała na wystawach
w Warszawie i Częstochowie. Ostatnie pół roku spędziła w Indonezji. Poznawanie kultury
tego kraju rozpoczęła od nauki batiku. Obecnie pracuje nad kolejną książką oraz nad filmem
dokumentalnym o życiu osób transpłciowych w Jogjakarcie, na indonezyjskiej wyspie Jawa.
Oficjalny fanpage: Anna Jaklewicz, adres: www.facebook.com/jaklewiczanna
„Chiny z dala od wielkiego miasta” to relacja Anny Jaklewicz z czteromiesięcznej
podróży po wioskach zagubionych wśród ryżowych pól na południu Chin. Podczas
prezentacji poznamy bogactwo kulturowe i etniczne Państwa Środka – weźmiemy udział
w weselu mniejszości narodowej Bai, odwiedzimy „królestwo kobiet” zamieszkałe przez
matrylinearnych Mosuo, spędzimy noc w okrągłych domach – fortecach ludności Hakka,
przyjrzymy się fascynującym strojom kobiet z Yi i Hani z okolic tarasów ryżowych
Yuanyang, dowiemy się, co to jest betel i jak wytwarza się barwnik indygo.
Pokaz podróżniczki połączony jest z promocją jej książki pt. „Niebo w kolorze indygo. Chiny
z dala od wielkiego miasta” wydanej przez Wydawnictwo Bezdroża www.bezdroza.pl.

Artur Urbański – historyk i podróżnik, absolwent Uniwersytetu Jagiellońskiego,
współzałożyciel, specjalizującego się w niecodziennych wyprawach, klubu globtroterskiego
Torre www.torre.pl , organizator wypraw do Afryki, Azji i obu Ameryk. Pionier polskich
ekspedycji saharyjskich.
„Kraina plemienia Toubou” – Toubou – Ludzie Skał – pierwsza polska ekspedycja,
która w styczniu 2012 r. dotarła w bajeczny rejon Ennendi i Ouniaga w północnej,
saharyjskiej części Czadu. Toubou to legendarne plemię, którego przodkowie – lud Sao –
byli najbardziej rdzennymi mieszkańcami Sahary. Zamieszkują najpiękniejsze, a zarazem
najbardziej niegościnne rejony Sahary w płn. Czadzie, Libii i Nigrze. Lud wojowniczy,
z niego wywodziły się najsłynniejsze saharyjskie szwarccharaktery (Hissene Habre,
Goukoumi Ueddej). Dopiero od niedawna, ich nowy wódz – deirdre – zezwolił na w miarę
swobodną eksplorację terenów plemienia. Ennedi, Ouniaga i Tibesti – to tereny Sahary
bardzo niegościnne, ale zarazem niewiarygodnie piękne. Ennedi to kraina księżycowcych
krajobrazów, skalnych labiryntów, łuków, iglic, skalnych lasów i grzybów – o powierzchni
ponad 60 tys. km kw. Ouniaga to – cóż za paradoks – saharyjska kraina wielkich jezior
(największe mają po kilkadziesiąt km kw.). Megahighlity światowe, acz zupełnie w Polsce
nieznane, powód jest oczywisty – nikt tam jeszcze nie dotarł.

Kamil Iwankiewicz – dr nauk ekonomicznych, pasjonat sportów wodnych, instruktor
nurkowania, specjalista w nurkowaniu jaskiniowym i głębinowym, alpinista, grotołaz i
wulkanolog. Pionier nurkowania w górach wysokich. Rekordzista świata w nurkowaniu
wysokogórskim. Twórca projektów „Nurkowanie na wulkanie” oraz „Korona Jezior

Ziemi”. Organizator wypraw nurkowych w Himalaje, Andy, Kordyliery i Alpy, gdzie oprócz
podwodnych eksploracji wysokogórskich jezior, przeprowadza badania i eksperymenty z
dziedziny limnologii, glacjologii oraz fizjologii człowieka. Autor reportaży, które ukazały
się w licznych magazynach nurkowych i outdoorowych. Jego dodatkowe zainteresowania to
antropologia i archeologia podwodna. Jest fanem terenowych wypraw zwłaszcza w rejony
pustynne. Strona: www.wyprawy.az.pl.
„Nurkowanie na wulkanie”. Korona Jezior Ziemi to projekt, który narodził się podczas
wyprawy nurkowej do najwyżej położonego jeziora na świecie, ukrytego w kraterze wulkany
Licancabur w Boliwii. Ideą całego projektu, składającego się z 7 ekspedycji, jest nurkowanie
w najwyżej położonych jeziorach na naszej planecie, rozproszonych na 7 kontynentach.
Projekt „Korona Jezior Ziemi” oprócz wymiaru stricte sportowego ma na celu badania
naukowe z zakresu limnologii, geologii oraz fizjologii nurkowej. Badania te przyczynić
się mają do lepszego poznania ewolucji na naszej planecie, odkryć nowych endemicznych
organizmów, które zamieszkują niedostępne wysokogórskie jeziora, a także lepszego
poznania zjawiska dekompresji oraz fizjologii człowieka, jako nurka, narażonego na skrajne
różnice ciśnień, temperatur oraz poziomu tlenu.

Tomek Michniewicz (ur. 1982) dziennikarz, fotograf i zapalony backpacker. Autor audycji
Trójka Przekracza Granice w Programie III Polskiego Radia. Redaktor naczelny portalu
KoniecSwiata.net. Laureat trzech nagród na Festiwalu Cywilizacji i Sztuki Mediów Mediatravel.
Publikował m.in. w „Polityce”, „Rzeczpospolitej”, „Focusie” i „Playboyu”. Jego książki
„Samsara. Na drogach, których nie ma” oraz „Gorączka. W świecie poszukiwaczy skarbów”
stały się bestsellerami. Tropił przemytników dzieł sztuki w Kambodży, a zawodowi szulerzy w
Las Vegas pokazali mu, jak oszukują kasyna. Dostał się też do zamkniętego obozu partyzantki
maoistów w Nepalu i spędził bez ochrony cały dzień w jednym z najcięższych więzień w USA, w
San Quentin w Kalifornii. Strona: www.tomekmichniewicz.pl .
„W świecie poszukiwaczy skarbów” – Tomek Michniewicz, jako jedyny Polak został
wpuszczony na pokład łodzi największej na świecie firmy poszukującej skarbów, Mel Fisher’s
Treasures. Pracował również z innymi poszukiwaczami na pustyniach Nowego Meksyku, na
Morzu Karaibskim, w Południowej Afryce i Indonezji. Podczas spotkania wprowadzi nas w to
środowisko, pokazując zarówno tę jasną, jak i ciemną stronę.

Agnieszka Siejka, Katarzyna Siekierzyńska, Ewa Grewling – Wyzwanie, Przygoda,
Energia – biolog, ekonomistka i urbanistka, każda z nas jest inna każda z nas miała inną
motywację, ale miałyśmy jeden wspólny cel. Zdobyć zima najwyższy szczyt Spitsbergenu
Newtontoppen. Połączyła nas wspólna pasja do gór, podróży i poszukiwania adrenaliny.
Zaczynając od najbliższych nam Karkonoszy czy Tatr, przez Pireneje, Alpy, góry Kaukazu
i najwyższe szczyty Afryki i Himalajów realizujemy swoje marzenia podróżnicze i tak
poszukiwaniu przygody dotarłyśmy za koło podbiegunowe. Agnieszka Siejka (Toruń)
– nie wyobrażam sobie życia bez gór, podróży, przygody i porcji adrenaliny. Zapał,
dobra organizacja i hart ducha pozwalają mi się tym wszystkim cieszyć, a kreatywność
i pomysłowość pomagają znaleźć wyjście z każdej sytuacji. Katarzyna Siekierzyńska
(Poznań) – biegi, góry, przygoda i podróże to coś, co lubię najbardziej, czemu poświęcam
dużą część swojego czasu i co daje mi energię, siłę i inspirację, aby planować dalsze
podróże i przygody. Lubię stawiać sobie nowe wyzwania i przekraczać granice, również te
własne. Uzależniona jestem od U2 i książek, a największą miłością są moje córki. Maratony,
półmaratony i inne biegi na 15 km i 10 km. Ewa Grewling (Poznań/Kcynia) – moje życiowe
dewizy: „teorie zawsze sprawdzaj w praktyce”, „od odwagi do głupoty niedaleka droga”.
Jestem kobietą tysiąca pomysłów, spragniona wrażeń, pełna wiary w to, że nie ma rzeczy
niemożliwych. Bezustannie ciągnie mnie w góry, uwielbiam rower oraz chodzenie po
dachach. Podróże autostopem po Europie to moja pasja, a marzeniem pozostaje Syberia i
ciągle niezdobyta Ameryka Południowa. Organizowałam Poznańskiego Festiwalu Podróży
i Fotografii. Wicemistrzyni w Międzynarodowych Mistrzostwach autostopowych 2010 roku
Sopot-Praga.
„Przez Arktykę w różowych rękawiczkach” – trzy kobiety, po 60 kg ekwipunku, 17 dni
wędrówki, 150 km do pokonania. Każdego dnia powtarzające się czynności: rano pobudka,
posiłek, zwijanie obozu, wymarsz, często bez względu na pogodę, z mozołem zdobywany
każdy kilometr, wieczorem podobnie. Życie kurczy się do fizjologii: zjeść, maszerować,
odpocząć. Pokonały zaplanowaną trasę, pokonały siebie, swoje wątpliwości i słabości, stanęły
na szczycie, ale ważna była droga a nie cel.

Grzegorz Kuśpiel – podróżnik, grotołaz, instruktor alpinizmu. Założyciel i kustosz
nowego Działu Etnograficzno-Podróżniczego w Muzeum Miejskim „SZTYGARKA” w
Dąbrowie Górniczej www.muzeum-dabrowa.pl/muzeum.html. Członek Stowarzyszenia
Speleologicznego przy Polskim Towarzystwie Geograficznym. Od ponad 25 lat uczestniczy
w wyprawach jaskiniowych, górskich i etnograficznych w różne rejony świata.
„Papua Nowa Gwinea – w głąb ziemi” – relacja z pierwszych w historii polskiej
speleologii wypraw do Papi Nowej Gwinei. Grotołazi z sosnowieckiego Klubu
Speleologicznego „AVEN” www.ksaven.pl i Speleoklubu z Dąbrowy Górniczej
https://www.sdg.org.pl w niezbadanym dotychczas górskim masywie Wiktora Emanuela w Papui
Nowej Gwinei, znaleźli zupełnie dziewiczą jaskinię. Prowincja, w której doszło do odkryć,
należy do najmniej zbadanych i najrzadziej odwiedzanych rejonów Papui, jest to również
jedno z najbardziej dziewiczych miejsc na Ziemi, co podkreśla chociażby fakt, iż w 1992
roku odnaleziono tam plemię, które zatrzymało swój socjologiczno-techniczny rozwój na
poziomie ludów neolitycznych. W masywie Gór Centralnych, wewnątrz wyspy porośniętej
nieprzebytym, deszczowym lasem równikowym, żyją ludzie używający kamiennych
siekierek, kościanych noży i modlący się do przelatujących nad Papuą samolotów, a to
wszystko zaledwie kilka dni pieszo od bazy polskiej wyprawy.

Adam Wiśniewski – jak sam mówi, wychował się na rowerze. Jeszcze, jako mały
chłopiec wraz z rodzicami i Warszawskim klubem rowerowym UKTR Vagabundus
podróżował po Europie środkowej i wschodniej. Kiedy dorastał ruszył na zachód starego
kontynentu, by po latach przejechać rowerem Mongolskie stepy, sawanny wschodniej
Afryki i Peruwiańskie Andy. Żeglarz, pomysłodawca, założyciel i Prezes Fundacji Ocean
Marzeń www.oceanmarzen.org.pl, wraz z którą organizuje szkołę pod żaglami dla dzieci
i młodzieży z Rodzinnych Domów Dziecka. Autor książki z serii wydawniczej Rowerem
pisane: „Mongolia, czyli drogi rzadko uczęszczane”
Antypody „Rowerem Pisane” czyli: Kiwi, Diabeł i Czerwony Kangur. Jak wyglądają
antypody z siodełka roweru? TransOceania eXpedition 2012 – to 6105 km z Auckland do
Darwin, przez Tasmanię i pierwszy polski przejazd rowerami z Port August do Darwin
przez australijski Outback (3142km). W czasie 88 dni tej wyprawy uczestnicy poznali wielu
niezwykłych ludzi, i zobaczyli antypody z zupełnie innej perspektywy. Z wyprawy powraca z
nowymi opowieściami, i z nową książką z cyklu Rowerem Pisane.
Strona: www.rowerempisane.pl, www.facebook.com/TransOceania2012.

Artur Hajzer – 50 lat. Klub Wysokogórski Katowice. Kierownik wyprawy. Zdobywca 7
szczytów ośmiotysięcznych (6 ośmiotysięczników), w tym 3 nowymi drogami. Uczestnik
6 wypraw zimowych w Himalaje i Karakorum. Autor pierwszego zimowego wejścia na
Annapurnę 8091 m. Jesienią 2011 roku zdobył piąty szczyt świata Makalu 8463 m bez użycia
tlenu. W 2012 był kierownikiem zakończonej sukcesem zimowej wyprawy na Gasherbrum I
(8068 m). Autor książek: „Atak rozpaczy” i „Korona Ziemi. Nie-poradnik zdobywcy”.
„Wyprawa PZA na Lhotse 8516” – Artur Hajzer opowie o jesiennej wyprawie na 4 górę
ziemi zorganizowaną w ramach programu „Polski Himalaizm Zimowy 2010- 2015”. Celem
ekspedycji było przede wszystkim sprawdzenie organizmów młodych, utalentowanych
alpinistów na dużej wysokości, nabranie przez nich niezbędnego doświadczenia
wysokogórskiego (strategia, taktyka, aklimatyzacja) zanim zaatakują zimą poważniejsze cele
w Himalajach i Karakorum w następnych sezonach. Lhotse (8516 m) jest czwartym szczytem
świata. Uważany jest za tzw. wysoki ośmiotysięcznik. Droga na Lhotse do wysokości ok.
7500 m pokrywa się z normalną drogą na Mount Everest i wiosną każdego roku oblegana
jest przez tzw. wyprawy komercyjne. Na szczycie Lhotse stanęło 17 Polaków, w tym aż 3
Panie. Ostatnio – w maju 2012 szczyt zdobyły Anna Lichota i Kinga Baranowska. Lhotse
w kierunku południowym obrywa się wielką, słynną ekstremalnie trudną południową
ścianą. W trakcie próby jej pokonania w 1989 roku odpadł od ściany i zginął Jerzy
Kukuczka. Pierwszego wejścia zimowego dokonał Krzysztof Wielicki w 1988 roku. Do
końca 2011 Lhotse zdobyły 432 osoby, w tym 136 bez użycia aparatury tlenowej. Strona:
https://www.polskihimalaizmzimowy.pl.

Rozjazdy 2012 Festiwal Podróżników Rybnik


Schemat drogi – fot. Dariusz Załuski



fot. Adam Wiśniewski


fot. Anna Jaklewicz


fot. Anna Jaklewicz


fot. Artur Urbański


fot. Grzegorz Kuśpiel


fot. Grzegorz Kuśpiel



fot. z wyprawy na Spitsbergen


fot. ze zbiorów Adama Wiśniewskiego


fot. ze zbiorów Kamila Iwankiewicza


fot. ze zbiorów Kamila Iwankiewicza


fot. ze zbiorów Tomka Michniewicza



fot. ze zbiorów Tomka Michniewicza


Lhotse – fot. Dariusz Załuski


okładka książki Anny Jaklewicz

.

Views: 256
2013-02-22 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Cykliczne Spotkania Podróżników

Defenderem przez Afrykę

przez Redakcja 2013-02-20
Napisane przez Redakcja
25.03.2013 godz. 19:00

Klub Podróżników „Śródziemie”
Kraków Piwnica pod Baranami
Defenderem przez południe Afryki
Andrzej Zygmunt

Defenderem przez południe Afryki – czerwiec i lipiec 2012
Trasa: Zambia, Zimbabwe, Botswana, Namibia (Caprivi), Botswana, Namibia, Angola, Zambia.
Uczestnicy: Michał(18 lat), Mirek, Andrzej oraz inni.

 

Wyprawa składała się z dwóch części. Uczestnicy samodzielnie kierowali wypożyczone i wyposażone w kompletny sprzęt kempingowy (w tym namioty dachowe) samochody Land Rover Defender.

W pierwszej części trwającej ok. 3 tygodnie Mirek i Andrzej odwiedzili Zambię (Wodospady Victorii, przejazd przez Park Narodowy Lower Zambezi), Zimbabwe (południowa strona Jeziora Kariba, Park Narodowy Hwange, Wodospady Victorii), następnie przez Botswanę wjechali do Namibii (Caprivi i rzeka Kwando) i ponownie odwiedzili Botswanę okrążając deltę rzeki Okawango. Z Botswany poprzez pustynię Kalahari przejechali do Namibii (Windhoek) gdzie zakończyli swoją wyprawę.

W drugiej części trwającej ok. 2 tygodnie Michał z Windhoek przejechał bezpośrednio do Angoli, aby jadąc przez Doodsakker (wybrzeżem Atlantyku) i dalej na północny wschód dotrzeć w rejon granicy z Kongiem, a następnie przez Zambię osiągnąć cel podróży w Livingstone nad Wodospadami Victorii i zakończyć raftingiem na rzece Zambezi.

Uczestnicy wyprawy odwiedzili wiele pięknych miejsc, spotkali wspaniałych ludzi i widzieli mnóstwo zwierząt żyjących w swoim naturalnym środowisku. Nie obyło się bez przygód jak unieruchomienie obydwu aut w błotach delty Okawango, awarie samochodów w środku buszu czy przejazdy przez drogi znajdujące się pod wodą, wydmy i zalewane falami wybrzeże Atlantyku. Dzikie zwierzęta można było oglądać dosłownie na wyciągnięcie ręki, uważając, aby rodzina słoni nie przeszła przez obozowisko nad rzeką Khwai, czy młoda hiena nie zjadła wszystkich kierunkowskazów w autach. Końcowy rafting na Zambezi oprócz wielu wrażeń (między innymi kilkakrotne wypadnięcia z pontonów) pozwolił na gruntowne domycie się przed wejściem do samolotu.

Trasa

Autorzy zdjęć: wyżej wymienieni oraz Wiola i Michał „Zetor”.

Autorzy filmów: Mirek i Andrzej

Tu zobaczysz slajdowisko na żywo z dowolnego miejsca na ziemi:
https://www.klubpodroznikow.com/nasze-filmy
zapraszamy
25.03.2013 godz. 19:00

Przed wejściem odbierz kuponik i poluj na rower !

http://klubpodroznikow.com/forum/21-quizy-i-konkursy/7920-rower-od-bikershop-dla-uczestnikow-slajdowisk

Views: 322
2013-02-20 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Cykliczne Spotkania Podróżników

Zew Pólnocy

przez Redakcja 2013-02-20
Napisane przez Redakcja
18.03.2013 godz. 19:00

Klub Podróżników „Śródziemie”
Kraków Piwnica pod Baranami
Zew Północy – jachtem dookoła Skandynawii
kpt. Marta Sziłajtis – Obiegło

Zew Północy, jachtem dookoła Skandynawii

kpt. Marta Sziłajtis – Obiegło
& załoga; Anna Janik, kpt. Michał Dylon

https://lh4.googleusercontent.com/-u67KlTP1gXo/USSQO-eYuFI/AAAAAAAAS5w/1xx5HBsQrhQ/w438-h329-o-k/2013-02-20
Spitsbergen, Magdalenefjord

Główny cel projektu to zatoczenie jachtem pełnej pętli wokół półwyspu Skandynawskiego z wykorzystaniem akwenów morskich, jak i wód śródlądowych Federacji Rosyjskiej bez demontowania masztu.
Stała załoga projektu to Marta Sziłajtis – Obiegło i Michał Dylon – oboje z patentem kapitańskim, olbrzymim doświadczeniem i wielką pasją do żeglowania. Stroną techniczną, organizacyjną i logistyczną na lądzie zawiadywała Anna Janik. Na poszczególnych odcinkach towarzyszyła nam rodzina, przyjaciele, znajomi oraz uczestnicy chcący w tak niebanalny sposób przemierzać świat. W rejsie wzięły udział 54 osoby. Załoga podążała za arktycznymi wyzwaniami w poszukiwaniu pięknych wspomnień i żeglarskiego doświadczenia, a także śladów swoich przodków – szczególnie w Rosji.
Trasa rejsu to ponad 9 tysięcy mil morskich. Jej pokonanie zajęło nieco ponad 6 miesięcy rzetelnej i konsekwentnej żeglugi podzielonej na 20 etapów. Odwiedziliśmy łącznie 60 portów i kotwicowisk w 11 krajach. Żeglowaliśmy przez 5 mórz (Północne, Bałtyckie, Białe, Barentsa, Norweskie) 2 oceany (Atlantycki i Arktyczny) oraz 3 kanały: Angielski, Kiloński i Białomorski. Spotkaliśmy się z masą gościnności zarówno wśród lokalnych społeczności jak i licznych rodaków napotykanych na całej trasie. Zachwycaliśmy się białymi nocami i piękną, słoneczną pogodą w dzikich pustkowiach północno-zachodniej Rosji. Dokonaliśmy trawersu 2 największych jezior Europy – Ładogi i Onegi. Obserwowaliśmy morsy, wieloryby, lisy polarne, foki i renifery. W Arktyce nasz dzień polarny trwał dokładni 840 h – przez ponad miesiąc nie mieliśmy okazji doświadczyć zmierzchu nocy. Po powrocie na kontynent udało nam się kilkakrotnie podziwiać bajecznie świetliste zorze polarne. Trasa rejsu wiodła przez najmniej eksplorowany zakątek Europy – wody śródlądowe północnej Rosji. Z tego odcinka jesteśmy szczególnie dumni, gdyż jako pierwszy jacht pod polską banderą zatoczyliśmy pętlę dookoła Skandynawii nie składając masztu.

Rejs poza koło podbiegunowe marzył się Marcie od dawna, zwłaszcza po udanej wyprawie jachtem do Murmańska zimą 2010 r. Fascynacja bezludną, niedostępną krainą lodu i zimna zrodziła myśl o powrocie w te rejony w bardziej sprzyjających warunkach – latem.


Ogródek pani kapitan

Marta Sziłajtis – Obiegło, kapitan jachtowy,  najmłodsza Polka, która samotnie opłynęła świat, laureatka gdyńskich KOLOSÓW, wyróżniona nagrodą Rejs Roku 2009, uhonorowana dyplomem Kapitana Żeglugi Wielkiej Honoris Causa, właśnie zakończyła kolejną podróż – rejs etapowy jachtem dookoła Skandynawii Zew Północy.
Marta urodziła się w Poznaniu, związana jest jednak bardzo mocno z Gdynią, gdzie się wychowywała i mieszka. W roku 2005 r. w wieku 19 lat została najmłodszym kapitanem z tzw. starym patentem. Zorganizowała i prowadziła kilkadziesiąt rejsów szkoleniowych i turystycznych. Była oficerem wachtowym na polskich żaglowcach Pogoria, Gedania, Kapitan Głowacki. Na swoim koncie ma już ponad 60 tys. przebytych mil morskich.

https://www.oceanprzygody.pl

Mapa rejsu Zew Północy

Kpt. Michał Dylon


Kpt. Marta Sziłajtis-Obiegło


Anna Janik


Norwegia, Fiordy


Jacht na Svelbardzie


Kpt. Michał Dylon, Spitsbergen


Jacht, Kanal Białomorski, Rosja


Sołowki, Rosja


Fiordy Norwegii


Lodowce Spitsbergenu


Tu zobaczysz slajdowisko na żywo z dowolnego miejsca na ziemi:
https://www.klubpodroznikow.com/nasze-filmy
zapraszamy
18.03.2013 godz. 19:00


Ekspedycja Zew Północy
– jachtem dookoła Skandynawii

Główny cel projektu to zatoczenie jachtem pełnej pętli wokół półwyspu
Skandynawskiego z wykorzystaniem akwenów morskich, jak i wód śródlądowych
Federacji Rosyjskiej bez demontowania masztu. Mamy nadzieję zwrócić uwagę
szczególnie na mało uczęszczany, a ważny dla Polaków fragment wód rosyjskich –
Kanał Białomorski wraz z rejonem Wysp Sołowieckich oraz tragiczne historie
naszych rodaków z tym związane. Start projektu w Portugalii, finał sześć miesięcy
później w trójmieście.

Stała załoga projektu to Marta Sziłajtis – Obiegło i Michał Dylon – oboje z patentem kapitańskim, olbrzymim doświadczeniem i wielką pasją do żeglowania. Stroną techniczną, organizacyjną i logistyczną na lądzie zawiadywała Anna Janik. Na poszczególnych odcinkach towarzyszyła nam rodzina, przyjaciele, znajomi oraz uczestnicy chcący w tak niebanalny sposób przemierzać świat. W rejsie wzięły udział 54 osoby. Załoga podążała
za arktycznymi wyzwaniami w poszukiwaniu pięknych wspomnień i żeglarskiego doświadczenia, a także śladów swoich przodków – szczególnie w Rosji.

Trasa rejsu to ponad 13 tysięcy mil morskich. Jej pokonanie zajęło nieco ponad 6 miesięcy rzetelnej i konsekwentnej żeglugi podzielonej na 20 etapów. Odwiedziliśmy łącznie 60 portów i kotwicowisk w 11 krajach. Żeglowaliśmy przez 5 mórz (Północne, Bałtyckie, Białe, Barentsa, Norweskie) 2 oceany (Atlantycki i Arktyczny) oraz 3 kanały: Angielski, Kiloński i Białomorski. Spotkaliśmy się z masą gościnności zarówno wśród lokalnych
społeczności jak i licznych rodaków napotykanych na całej trasie. Zachwycaliśmy się białymi nocami i piękną, słoneczną pogodą w dzikich pustkowiach północno-zachodniej Rosji. Dokonaliśmy trawersu 2 największych jezior Europy – Ładogi i Onegi. Obserwowaliśmy morsy, wieloryby, lisy polarne, foki i renifery. W Arktyce nasz dzień polarny trwał dokładni 840 h – przez ponad miesiąc nie mieliśmy okazji doświadczyć zmierzchu nocy. Po powrocie na kontynent udało nam się kilkakrotnie podziwiać bajecznie świetliste zorze polarne.
Trasa rejsu wiodła przez najmniej eksplorowany zakątek Europy – wody śródlądowe północnej Rosji. Z tego odcinka jesteśmy szczególnie dumni, gdyż jako pierwszy jacht pod polską banderą zatoczyliśmy pętlę dookoła Skandynawii nie składając masztu.

Rejs poza koło podbiegunowe marzył się Marcie od dawna, zwłaszcza po udanej wyprawie jachtem do Murmańska zimą 2010 r. Fascynacja bezludną, niedostępną krainą lodu i zimna zrodziła myśl o powrocie w te rejony w bardziej sprzyjających warunkach – latem.

Z morza Białego trasa rejsu wiodła na północ, w kierunku rzadko odwiedzanych lodowatych rejonów Spitsbergenu. Sięgając 80° szerokości geograficznej byliśmy najbliżej brzegów bieguna północnego podczas całej naszej wyprawy. To stąd w 1926 r. norweski podróżnik Roard Amundsen wystartował zeppelinem w udany trawers bieguna. Współcześnie na Spitsbergenie prowadzone są liczne badania związane z ociepleniem klimatu, a Polacy mogą być dumni aż z 5 placówek naukowych, nad którymi powiewa Polska flaga. Naszych naukowców jest najwięcej na całym Svalbardzie.

Spitsbergen zachwycił nas surowością klimatu, bezludnymi przestrzeniami i bezkresem lodu. Zadziwiła serdeczność jego mieszkańców i słoneczne noce, bardziej pogodne niż środek dnia. Co więcej, także Rosja okazała się idealnym miejscem do podróżowania drogami wodnymi. Wykorzystywane tam dość powszechnie szlaki rzeczne dają olbrzymie możliwości logistyczne oraz swobodę przemieszczania nieporównywalną z rosyjską infrastrukturą drogową. Oba te miejsca polecamy szczególnie tym wszystkim, którzy cenią sobie ciszę, spokój i nieskrępowaną przestrzeń dziewiczych terenów.

Na koniec rejsu czekała nas jeszcze żegluga wzdłuż zachodnich wybrzeży Norwegii, krainy pełnej surowej przyrody i magicznych fiordów. Powrót na start w jesiennej odsłonie Morza Północnego do przyjaznej mariny w Calais i Breście. Tam, wraz z końcem października zamknęliśmy pętlę wokół Skandynawii, kończąc projekt pełnym sukcesem. Jako pierwszy jacht w historii Polski opłynęliśmy Skandynawię z postawionym masztem.
Wcześniej próby takiej dokonała jedynie załoga Rzeszowiaka, jednak uwięzieni w Rosji pomiędzy mostami musieli zmienić się z dzielnego jachtu w zwykłą motorówkę, zrzucając żagle i demontując maszt.

Rejs zakończyliśmy w pierwszych dniach listopada dopływając do brzegów rodzinnego Trójmiasta.

Marta Sziłajtis – Obiegło, kapitan jachtowy, najmłodsza Polka, która samotnie opłynęła świat, laureatka gdyńskich KOLOSÓW, wyróżniona nagrodą Rejs Roku 2009, uhonorowana dyplomem Kapitana Żeglugi Wielkiej Honoris Causa, właśnie zakończyła kolejną podróż – rejs etapowy jachtem dookoła Skandynawii Zew Północy.

Marta urodziła się w Poznaniu, związana jest jednak bardzo mocno z Gdynią, gdzie się wychowywała i mieszka. W roku 2005 r. w wieku 19 lat została najmłodszym kapitanem z tzw. starym patentem. Zorganizowała i prowadziła kilkadziesiąt rejsów szkoleniowych i turystycznych. Była oficerem wachtowym na polskich żaglowcach Pogoria, Gedania, Kapitan Głowacki. Na swoim koncie ma już ponad 60 tys. przebytych mil morskich.

Mimo olbrzymiego doświadczenie wciąż z wielką pasją doskonali swoje umiejętności. Zdobyła między innymi
uprawnienia: Master of Yachts 200 tons; Master of Yachts Ocean (International Yacht Training), została
radiooperatorem SRC, brała udział w kursach STCW w Akademii Morskiej z zakresu: indywidualnych technik
ratowniczych, ochrony przeciwpożarowej, zasad pierwszej pomocy medycznej, bezpieczeństwa własnego i
odpowiedzialności wspólnej.

Dotychczas najczęściej żeglowała po Bałtyku, Morzu Północnym i Śródziemnym. Zafascynowana Oceanem
Atlantyckim żeglowała z upodobaniem zarówno po jego części europejskiej, jak i wzdłuż brzegów Brazylii,
uczestnicząc w Kobiecych Regatach Dookoła Świata.

W 2008 roku uzyskała tytuł magistra Turystyki i Rekreacji, i wyruszyła w samotny rejs dookoła świata. Trasa
rejsu prowadziła z Wenezueli przez Morze Karaibskie, Kanał Panamski, Pacyfik, Północną Australię, Ocean
Indyjski i Południowy Atlantyk. Odwiedziła 19 portów w 11 krajach. Projekt ten spotkał się z bardzo dużym
zainteresowaniem społecznym. Na stronach www zmagania Marty śledziło ok. 50 tysięcy osób. W mediach
pojawiło się przeszło 900 publikacji krajowych i 30 zagranicznych.

Michał Dylon podobno żegluje od trzeciego roku życia, ale prawdziwych początków dokładnie nie pamięta.
Absolwent Akademii Morskiej w Gdyni (Nawigacja), do której trafił tylko po to, żeby popływać na Darze
Młodzieży. Posiada patent Kapitana Jachtowego oraz Motorowodnego wg PZŻ jak i International Yacht Training
(USA). Pracował także dla Kanadyjskiej Szkoły Pod Żaglami (Class Afloat, The Lunenburg Academy) jako Chief
Officer na żaglowcu Concordia.

Z uwagi na charakter swojej zawodowej pracy odwiedził wiele mało popularnych miejsc, od Afryki Zachodniej
aż po Spitsbergen. Na lądzie uwielbia włóczyć się własnymi ścieżkami, zwłaszcza po górach. W wolnym czasie
biega i jeździ na rowerze. Jego trzecią największą pasją jest fotografia. Poza morzem i górami najłatwiej go
spotkać w trójmieście i w towarzystwie Marty J

Anna Janik – prawdziwy przyjaciel i prawa ręka pani kapitan. Wyprawę jachtem dookoła Skandynawii
zawiadywała głównie z biura na lądzie, gromadząc wszelkie niezbędne informacje do sprawnej obsługi rejsu.
Prowadziła dokumentację fotograficzną, zawiadywała rezerwacjami i ubezpieczeniem. Zarządza stroną
internetową i profilami na facebook’u. A poza tym… stanowi niezawodne emergency logistyczne oraz
pogodowe dla dzielnej załogi na jachcie. W trakcie całego rejsu żeglowała jako załoga w 4 etapach – w sumie
ponad 2 tyś Mn. Anna po godzinach sporo podróżuje (zwiedziła ponad 30 krajów), wspina w górach wysokich
(Tatry, Alpy, Kaukaz, Himalaje), biega (m.in. biegi uliczne, górskie, pustynne, podziemne, przeprawowe) oraz
fotografuje – i to jak! Absolwentka Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie, trzykrotnie nominowana w
prestiżowym konkursie Laury Magellana w kategorii Pozazawodowe Osiągnięcie Roku w latach 2008, 2009 i
2012 (ostatni raz właśnie za współ-organizację rejsu Zew Północy).

kpt. Marta Sziłajtis – Obiegło
kpt. Michał Dylon
Anna Janik
Więcej na:
https://www.oceanprzygody.pl

Views: 438
2013-02-20 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
  • 1
  • …
  • 243
  • 244
  • 245
  • 246
  • 247
  • …
  • 291

Archiwa

  • listopad 2026
  • październik 2026
  • wrzesień 2026
  • sierpień 2026
  • lipiec 2026
  • czerwiec 2026
  • maj 2026
  • kwiecień 2026
  • marzec 2026
  • luty 2026
  • styczeń 2026
  • grudzień 2025
  • listopad 2025
  • październik 2025
  • wrzesień 2025
  • sierpień 2025
  • lipiec 2025
  • czerwiec 2025
  • maj 2025
  • kwiecień 2025
  • marzec 2025
  • luty 2025
  • styczeń 2025
  • grudzień 2024
  • listopad 2024
  • październik 2024
  • wrzesień 2024
  • sierpień 2024
  • lipiec 2024
  • czerwiec 2024
  • maj 2024
  • kwiecień 2024
  • marzec 2024
  • luty 2024
  • styczeń 2024
  • grudzień 2023
  • listopad 2023
  • październik 2023
  • wrzesień 2023
  • sierpień 2023
  • lipiec 2023
  • czerwiec 2023
  • maj 2023
  • kwiecień 2023
  • marzec 2023
  • luty 2023
  • styczeń 2023
  • grudzień 2022
  • listopad 2022
  • październik 2022
  • wrzesień 2022
  • sierpień 2022
  • lipiec 2022
  • czerwiec 2022
  • maj 2022
  • kwiecień 2022
  • marzec 2022
  • luty 2022
  • styczeń 2022
  • grudzień 2021
  • listopad 2021
  • październik 2021
  • wrzesień 2021
  • sierpień 2021
  • lipiec 2021
  • czerwiec 2021
  • maj 2021
  • kwiecień 2021
  • marzec 2021
  • luty 2021
  • styczeń 2021
  • grudzień 2020
  • listopad 2020
  • październik 2020
  • wrzesień 2020
  • sierpień 2020
  • lipiec 2020
  • czerwiec 2020
  • maj 2020
  • kwiecień 2020
  • marzec 2020
  • luty 2020
  • styczeń 2020
  • grudzień 2019
  • listopad 2019
  • październik 2019
  • wrzesień 2019
  • sierpień 2019
  • lipiec 2019
  • czerwiec 2019
  • maj 2019
  • kwiecień 2019
  • marzec 2019
  • luty 2019
  • styczeń 2019
  • grudzień 2018
  • listopad 2018
  • październik 2018
  • wrzesień 2018
  • sierpień 2018
  • lipiec 2018
  • czerwiec 2018
  • maj 2018
  • kwiecień 2018
  • marzec 2018
  • luty 2018
  • styczeń 2018
  • grudzień 2017
  • listopad 2017
  • październik 2017
  • wrzesień 2017
  • sierpień 2017
  • lipiec 2017
  • czerwiec 2017
  • maj 2017
  • kwiecień 2017
  • marzec 2017
  • luty 2017
  • styczeń 2017
  • grudzień 2016
  • listopad 2016
  • październik 2016
  • wrzesień 2016
  • sierpień 2016
  • lipiec 2016
  • czerwiec 2016
  • maj 2016
  • kwiecień 2016
  • marzec 2016
  • luty 2016
  • styczeń 2016
  • grudzień 2015
  • listopad 2015
  • październik 2015
  • wrzesień 2015
  • sierpień 2015
  • lipiec 2015
  • czerwiec 2015
  • maj 2015
  • kwiecień 2015
  • marzec 2015
  • luty 2015
  • styczeń 2015
  • grudzień 2014
  • listopad 2014
  • październik 2014
  • wrzesień 2014
  • sierpień 2014
  • lipiec 2014
  • czerwiec 2014
  • maj 2014
  • kwiecień 2014
  • marzec 2014
  • luty 2014
  • styczeń 2014
  • grudzień 2013
  • listopad 2013
  • październik 2013
  • wrzesień 2013
  • sierpień 2013
  • lipiec 2013
  • czerwiec 2013
  • maj 2013
  • kwiecień 2013
  • marzec 2013
  • luty 2013
  • styczeń 2013
  • grudzień 2012
  • listopad 2012
  • październik 2012
  • wrzesień 2012
  • sierpień 2012
  • lipiec 2012
  • czerwiec 2012
  • maj 2012
  • kwiecień 2012
  • marzec 2012
  • luty 2012
  • styczeń 2012
  • grudzień 2011
  • listopad 2011
  • październik 2011
  • wrzesień 2011
  • sierpień 2011
  • lipiec 2011
  • czerwiec 2011
  • maj 2011
  • kwiecień 2011
  • marzec 2011
  • luty 2011
  • styczeń 2011
  • grudzień 2010
  • listopad 2010
  • październik 2010
  • wrzesień 2010
  • sierpień 2010
  • lipiec 2010
  • czerwiec 2010
  • maj 2010
  • kwiecień 2010
  • marzec 2010
  • luty 2010
  • styczeń 2010
  • grudzień 2009
  • listopad 2009
  • październik 2009
  • wrzesień 2009
  • sierpień 2009
  • lipiec 2009
  • czerwiec 2009
  • maj 2009
  • kwiecień 2009
  • styczeń 2009
  • listopad 2008
  • październik 2008

Kategorie

  • Administracyjna
  • Afryka
  • Akcje eko
  • Aktualności
  • Aktualności inne
  • Albania
  • Aleja Podróżników
  • alejapodroznikow
  • Ameryka Północna
  • Ameryka Południowa
  • Ameryka Środkowa i Karaiby
  • Artykuły testowe
  • Australia i Oceania
  • Austria
  • Azja
  • Bez kategorii
  • Biegi
  • BUŁGARIA
  • Chorwacja
  • Ciekawostki
  • Cykliczne Spotkania Podróżników
  • CZARNOGÓRA
  • Czechy
  • Czyste Góry Czyste Szlaki
  • Czyste Tatry
  • Czyste Tatry
  • Dania
  • Dolny Śląsk
  • Europa
  • Festiwale
  • Filmy
  • Francja
  • Fundacja Aleja Podróżników
  • Góry
  • HISZPANIA
  • HOLANDIA
  • jarmarki bożonarodzeniowe w Europie
  • Kolej
  • Konkurs Fotograficzny
  • Konkursy
  • Konkursy inne
  • Korona
  • Kościoły i obiekty sakralne
  • KOSOWO
  • Książka
  • Kuchnia
  • Kuchnie świata
  • Kujawsko-pomorskie
  • LITWA
  • Łódzkie
  • Lotniska i powietrze
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • LUKSEMBURG
  • MACEDONIA
  • Małopolskie
  • Malta
  • Materiał zewnętrzny
  • Miasta
  • Miejsca wyjątkowe
  • Muzea
  • Najciekawsze szlaki piesze i rowerowe w Europie
  • Newsy
  • NIEMCY
  • noclegi
  • NORWEGIA
  • Opolskie
  • Parowozownie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Podziemia turystyczne w Europie Underground in Europe
  • Podziemia turystyczne w Polsce
  • Podziemia w Europie i na świecie
  • Polecamy
  • Polska
  • Pomorskie
  • Portugalia
  • PRACE KONKURSOWE POLSKA
  • PRACE KONKURSOWE ŚWIAT
  • Projekt 4 Pory Roku
  • Projekt Mali Melomani
  • Projekt Mali Melomani II
  • Recenzje sprzętu
  • Reklama
  • Robocze inne
  • ROSJA
  • Rower
  • Różne media
  • Rumunia
  • Schroniska górskie w Polsce
  • SERBIA
  • Skanseny w Polsce
  • Śląskie
  • Slowacja
  • Slowenia
  • Spływy kajakowe
  • Spotkania autorskie
  • Spotkania, zloty, imprezy podróżników
  • Sprzęt
  • Świat
  • Świętokrzyskie
  • SZWAJCARIA
  • Tanie loty
  • Tatromaniak
  • Testy sprzętu
  • Twierdze i Forty
  • Ukraina
  • unesco
  • Via Adriatica Trail
  • Warmińsko-mazurskie
  • Warsztaty i plenery fotograficzne
  • WĘGRY
  • WIELKA BRYTANIA
  • Wielkopolskie
  • WŁOCHY
  • Woda
  • Wspomnienia z podróży
  • Wystawy
  • Wywiady
  • Zabytki sakralne
  • Zachodniopomorskie
  • Zamki i pałace
  • Zostań w domu nie odwołuj

Follow Us

Top Selling Multipurpose WP Theme

Recent Posts

  • Budowa Terminalu T6 w Kraków Airport przebiega zgodnie z harmonogramem

    2026-11-06
  • Atlas Studios – „marokańskie Hollywood” u bram Sahary

    2026-11-05
  • Przyroda fascynuje w podziemiach – Sztolnia Królowa Luiza w Zabrzu i fenomen przyrodniczy

    2026-11-05
  • Jaskinia Twardowskiego w Krakowie

    2026-11-04
  • Karkonosze – szlak zimowy ze Szklarskiej Poręby do Karpacza – Główny Szlak Sudecki

    2026-11-04
  • Pałac Zamoyskich w Kozłówce – perła Lubelszczyzny. Historia i zwiedzanie

    2026-11-03

Social Feed

Social Feed

Editors’ Picks

zamek Drakuli w Poenari

2016-01-25

Rezerwat Groapa Ruginoasa, Góry Bihor w Rumunii

2022-08-06

Zamek Drakuli w Hunedoarze w Rumunii

2024-03-03

Kopalnia soli Salina Turda w Rumunii

2024-08-17

Jaskinia Meziad, Peşteră

2024-08-20

FIND US

[icon_bar icon="icon-facebook" link="https://www.facebook.com/groups/betheme" target="" size="small" social="facebook"][icon_bar icon="icon-gplus" link="#" target="" size="small" social="google"][icon_bar icon="icon-x-twitter" link="#" target="" size="small" social="twitter"][icon_bar icon="icon-vimeo" link="#" target="" size="small" social="vimeo"][icon_bar icon="icon-play" link="https://www.youtube.com/@MuffinGroup" target="" size="small" social="youtube"]

Najnowsze komentarze

  1. Veckio - Góry tęczowe
  2. KlubowiczAdmin - Czyste Góry Czyste Szlaki, Beskid Sądecki
  3. Barbara - Czyste Góry Czyste Szlaki, Beskid Sądecki
  4. odkryjnepal - Ferie zimowe z dziećmi – gdzie warto wyjechać?
  5. png2icon - Góry tęczowe

CATEGORIES

  • Administracyjna
  • Afryka
  • Akcje eko
  • Aktualności
  • Aktualności inne
  • Albania
  • Aleja Podróżników
  • alejapodroznikow
  • Ameryka Północna
  • Ameryka Południowa
  • Ameryka Środkowa i Karaiby
  • Artykuły testowe
  • Australia i Oceania
  • Austria
  • Azja
  • Bez kategorii
  • Biegi
  • BUŁGARIA
  • Chorwacja
  • Ciekawostki
  • Cykliczne Spotkania Podróżników
  • CZARNOGÓRA
  • Czechy
  • Czyste Góry Czyste Szlaki
  • Czyste Tatry
  • Czyste Tatry
  • Dania
  • Dolny Śląsk
  • Europa
  • Festiwale
  • Filmy
  • Francja
  • Fundacja Aleja Podróżników
  • Góry
  • HISZPANIA
  • HOLANDIA
  • jarmarki bożonarodzeniowe w Europie
  • Kolej
  • Konkurs Fotograficzny
  • Konkursy
  • Konkursy inne
  • Korona
  • Kościoły i obiekty sakralne
  • KOSOWO
  • Książka
  • Kuchnia
  • Kuchnie świata
  • Kujawsko-pomorskie
  • LITWA
  • Łódzkie
  • Lotniska i powietrze
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • LUKSEMBURG
  • MACEDONIA
  • Małopolskie
  • Malta
  • Materiał zewnętrzny
  • Miasta
  • Miejsca wyjątkowe
  • Muzea
  • Najciekawsze szlaki piesze i rowerowe w Europie
  • Newsy
  • NIEMCY
  • noclegi
  • NORWEGIA
  • Opolskie
  • Parowozownie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Podziemia turystyczne w Europie Underground in Europe
  • Podziemia turystyczne w Polsce
  • Podziemia w Europie i na świecie
  • Polecamy
  • Polska
  • Pomorskie
  • Portugalia
  • PRACE KONKURSOWE POLSKA
  • PRACE KONKURSOWE ŚWIAT
  • Projekt 4 Pory Roku
  • Projekt Mali Melomani
  • Projekt Mali Melomani II
  • Recenzje sprzętu
  • Reklama
  • Robocze inne
  • ROSJA
  • Rower
  • Różne media
  • Rumunia
  • Schroniska górskie w Polsce
  • SERBIA
  • Skanseny w Polsce
  • Śląskie
  • Slowacja
  • Slowenia
  • Spływy kajakowe
  • Spotkania autorskie
  • Spotkania, zloty, imprezy podróżników
  • Sprzęt
  • Świat
  • Świętokrzyskie
  • SZWAJCARIA
  • Tanie loty
  • Tatromaniak
  • Testy sprzętu
  • Twierdze i Forty
  • Ukraina
  • unesco
  • Via Adriatica Trail
  • Warmińsko-mazurskie
  • Warsztaty i plenery fotograficzne
  • WĘGRY
  • WIELKA BRYTANIA
  • Wielkopolskie
  • WŁOCHY
  • Woda
  • Wspomnienia z podróży
  • Wystawy
  • Wywiady
  • Zabytki sakralne
  • Zachodniopomorskie
  • Zamki i pałace
  • Zostań w domu nie odwołuj

OUR MAGAZINE

Vitae adipiscing turpis. Aenean ligula nibh in, molestie id viverra a, dapibus at dolor. Aenean ligula nibh in molestie id.

ADVERT

SIGN UP FOR
NEWSLETTER

Aenean ligula nibh, mole stie id viverra a, dapibus ante lobortis

[button title="Subscribe" link="#"]

TAGS

Albin Marciniak Albin Marciniak podróżnik Chorwacja Czyste Góry Czyste Szlaki Czyste Tatry Dolny Śląsk foto: Albin Marciniak góry jaskinie Karolina Zięba-Kulawik katakumby Klub Podróżników Klub Podróżników Śródziemie konkurs Konkurs fotograficzny kopalnie Kościoły i obiekty sakralne Kraków Kraków Airport mapa zamków maroko military mine muzeum najpiękniejsze podziemia w Europie do zwiedzania Orla Perć Piwnica pod Baranami podziemia w Polsce podziemia świata polska polska na weekend RYANAIR schronisko skansen slajdowisko słowacja tatry The most beautiful underground in Europe to explore Underground cave w Krakowie w Polsce wyprawa zamek Zamki Polskie Zamki w Polsce

Klub Podróżników Śródziemie

Ogólnopolski portal podróżniczy poświęcony odkrywaniu Polski i świata. Od znanych miast i zabytków, przez górskie szlaki i podziemia, po miejsca nieoczywiste i zapomniane.

Rzetelne relacje, autorskie przewodniki oraz praktyczne wskazówki dla turystów, pasjonatów historii i miłośników aktywnego podróżowania.

Odkrywaj świat z nami – świadomie, krok po kroku i z pasją.

Ciekawe w województwach

    • Dolnośląskie
    • Kujawsko-pomorskie
    • Lubelskie
    • Lubuskie
    • Łódzkie
    • Małopolskie
    • Mazowieckie
    • Opolskie
    • Podkarpackie
    • Podlaskie
    • Pomorskie
    • Śląskie
    • Świętokrzyskie
    • Warmińsko-mazurskie
    • Wielkopolskie
    • Zachodniopomorskie

Polecane

Budowa Terminalu T6 w Kraków Airport przebiega zgodnie z harmonogramem
Atlas Studios – „marokańskie Hollywood” u bram Sahary
Przyroda fascynuje w podziemiach – Sztolnia Królowa Luiza w Zabrzu i fenomen przyrodniczy
Jaskinia Twardowskiego w Krakowie

Ostatnio dodane

Budowa Terminalu T6 w Kraków Airport przebiega zgodnie z harmonogramem
Atlas Studios – „marokańskie Hollywood” u bram Sahary
Przyroda fascynuje w podziemiach – Sztolnia Królowa Luiza w Zabrzu i fenomen przyrodniczy
Jaskinia Twardowskiego w Krakowie
Facebook Twitter Youtube Linkedin Envelope Rss

klubpodroznikow.com – Copyright & Copy 2025/26

Created by Konfig.Info

  • Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Fundacja Aleja Podróżników
  • Forum
  • Relacje
    • Europa
    • Polska
    • Świat
  • Sprzęt
    • Recenzje sprzętu
    • Testy sprzętu
  • Książka
  • Kontakt Klub Podróżników Śródziemie
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Home
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat

Editor’s Picks

  • Kopalnia złota Rosia Montana w Rumunii

    2026-09-18
  • Góry solne w Rumunii – Muntele de sare

    2026-08-24
  • Wulkany błotne w Rumunii, wyjątkowy rezerwat przyrody

    2026-06-22
  • Sighișoara miasto w środkowej Rumunii w Siedmiogrodzie

    2026-06-18
  • Rezerwat Cheile Turzii – wąwóz Turda

    2026-05-29
  • Droga Transfogaraska w Rumunii

    2025-09-17
@2021 - All Right Reserved. Designed and Developed by PenciDesign