Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Slajdowiska
    • Spotkania autorskie
  • Relacje
    • Europa
      • Albania
      • Austria
      • Bułgaria
      • Chorwacja
      • Czarnogóra
      • Czechy
      • Dania
      • Francja
      • Hiszpania
      • Holandia
      • Kosowo
      • Litwa
      • Luksemburg
      • Macedonia
      • Malta
      • Niemcy
      • Norwegia
      • Portugalia
      • Rosja
      • Rumunia
      • Serbia
      • Slowacja
      • Slowenia
      • Szwajcaria
      • Ukraina
      • Wegry
      • Wielka Brytania
      • Włochy
    • Polska informacje i fotorelacje
      • Forty i twierdze
      • Góry
      • Kolej
        • Parowozownie
      • Miasta
      • Miejsca wyjątkowe
      • Muzea
      • Podziemia
      • Polska na weekend
      • Skanseny w Polsce
      • Woda
      • Województwa
        • Dolny Śląsk
        • Kujawsko-pomorskie
        • Łódzkie
        • Lubelskie
        • Lubuskie
        • Małopolskie
        • Mazowieckie
        • Opolskie
        • Podkarpackie
        • Podlaskie
        • Pomorskie
        • Śląskie
        • Świętokrzyskie
        • Warmińsko-mazurskie
        • Wielkopolskie
        • Zachodniopomorskie
      • Zabytki sakralne
      • Zamki i pałace
    • Świat
      • Afryka
      • Ameryka Południowa
      • Ameryka Północna
      • Ameryka Środkowa i Karaiby
      • Antarktyda
      • Australia i Oceania
      • Azja
    • Schroniska Górskie
  • Filmy
  • Sprzęt
    • Polecamy
    • Recenzje sprzętu
    • Testy sprzętu
  • Autorzy
    • Albin Marciniak
    • Karolina Zięba-Kulawik
    • Redakcja
  • Forum
  • Fundacja Aleja Podróżników
  • Kontakt
środa, 25 marca, 2026
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Slajdowiska
    • Spotkania autorskie
  • Relacje
    • Europa
      • Albania
      • Austria
      • Bułgaria
      • Chorwacja
      • Czarnogóra
      • Czechy
      • Dania
      • Francja
      • Hiszpania
      • Holandia
      • Kosowo
      • Litwa
      • Luksemburg
      • Macedonia
      • Malta
      • Niemcy
      • Norwegia
      • Portugalia
      • Rosja
      • Rumunia
      • Serbia
      • Slowacja
      • Slowenia
      • Szwajcaria
      • Ukraina
      • Wegry
      • Wielka Brytania
      • Włochy
    • Polska informacje i fotorelacje
      • Forty i twierdze
      • Góry
      • Kolej
        • Parowozownie
      • Miasta
      • Miejsca wyjątkowe
      • Muzea
      • Podziemia
      • Polska na weekend
      • Skanseny w Polsce
      • Woda
      • Województwa
        • Dolny Śląsk
        • Kujawsko-pomorskie
        • Łódzkie
        • Lubelskie
        • Lubuskie
        • Małopolskie
        • Mazowieckie
        • Opolskie
        • Podkarpackie
        • Podlaskie
        • Pomorskie
        • Śląskie
        • Świętokrzyskie
        • Warmińsko-mazurskie
        • Wielkopolskie
        • Zachodniopomorskie
      • Zabytki sakralne
      • Zamki i pałace
    • Świat
      • Afryka
      • Ameryka Południowa
      • Ameryka Północna
      • Ameryka Środkowa i Karaiby
      • Antarktyda
      • Australia i Oceania
      • Azja
    • Schroniska Górskie
  • Filmy
  • Sprzęt
    • Polecamy
    • Recenzje sprzętu
    • Testy sprzętu
  • Autorzy
    • Albin Marciniak
    • Karolina Zięba-Kulawik
    • Redakcja
  • Forum
  • Fundacja Aleja Podróżników
  • Kontakt
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Fundacja Aleja Podróżników
  • Forum
  • Relacje
    • Europa
    • Polska
    • Świat
  • Sprzęt
    • Recenzje sprzętu
    • Testy sprzętu
  • Książka
  • Kontakt
Copyright 2025 - All Right Reserved
Góry

Orla Perć dawniej i dziś

przez admin 2024-02-17
Napisane przez admin

Orla Perć dawniej i dziś

Almanach Orlej Perci
 „Wycieczka Orlą Percią jest niezmiernie interesująca i piękna, a przytem wysoce pouczająca, w ciągu nader krótkiego czasu bowiem poznajemy wszystkie szczyty i przełęcze, leżące w grani głównej między Zawratem a Krzyżnem i nabieramy dokładnego pojęcia o budowie całej tej grupy. Widoki roztaczające się z Orlej Perci są wspaniałe i bynajmniej nie jednostajne, lecz owszem zmieniające się wciąż, w miarę tego, jak posuwamy się naprzód.”

Janusz Chmielowski, 1908

 

Jak to o Orlej Perci dyskutowano ponad 100 lat temu.

Na podstawie materiałów TOPR i TPN

Opracowanie, grafika & foto:  Albin Marciniak

Orla Perć jest szlakiem wysokogórskim biegnącym granią lub w jej pobliżu na odcinku od przełęczy Zawrat 2159 m n.p.m. do przełęczy Krzyżne 2112 m n.p.m. Jest słusznie uznawana za jedną z najtrudniejszych technicznie tras turystycznych poprowadzonych w Tatrach Wysokich. Na całej długości szlak jest znakowany na czerwono i w wielu trudniejszych miejscach wyposażony w ciągi stalowych sztucznych ułatwień: łańcuchy, klamry oraz drabinki. Zwykłe przejście Orlej Perci dzieli się na dwie lub trzy jednodniowe wycieczki, wykorzystując szlaki dojściowo-zejściowe.

https://klubpodroznikow.com/https://www.klubpodroznikow.com/wp-content/uploads/2024/02/Orla-Perc-widziana-ze-Szpiglasowej-Przeleczy-759.JPG

 
 
Historia
 

Orla Perć zrodziła się w wyobraźni poety Franciszka Henryka Nowickiego, który w lutym 1901 roku zaproponował Towarzystwu Tatrzańskiemu projekt wytyczenia honornej górskiej trasy. Inicjatywę tę podjął wielki orędownik Orlej Perci, ksiądz Walenty Gadowski, który w latach 1903-1096 kierował pracami nad utworzeniem szlaku. Duchowny nie tylko nadzorował pracami nad utworzeniem szlaku. Duchowny nie tylko nadzorował budowę, częściowo (wraz z Towarzystwem Tatrzańskim) prace te sfinansował, a nawet własnoręcznie malował szlaki i wnosił metalowe elementy skalnych ubezpieczeń. Choć główne prace na Orlej Perci zakończono w 1906 roku (w latach 1905-1906 budowano odcinek Kozia Przełęcz – Zawrat), to oznakowanie i wytyczenie szlaków dochodzących trwało jeszcze długie lata.

 
https://lh4.googleusercontent.com/-KLskFxRP-ok/Uk-iXVrSyzI/AAAAAAAAaoQ/10BtnmVQIk0/w750-h518-no/DSC_0064.jpg

 
W poważnym stopniu brana jest pod uwagę, wersja wprowadzenia ruchu jednokierunkowego od Świnicy do Przełęczy Zawrat. Sporo poważnych wypadków jest właśnie na tym odcinku. Spora część osób „przypadkowych” na Orlej Perci, generowana jest przez wyjazd kolejką na Kasprowy. Dojście z Kasprowego przez Świnicę jest znacznie łatwiejsze i mniej wymagające technicznie, niż podejście z Kuźnic przez Dolinę Gąsienicową i łańcuchy na Zawracie. Wprowadzenie ograniczenie ze Świnicy na Zawrat, bardzo znacząco zmniejszy ilość osób na tym odcinku, co może przełożyć się na ilość wypadków (w tym śmiertelnych).
Moim zdaniem, wprowadzenie obowiązku stosowania kasków na Orlej Perci, także może wyeliminować osoby „przypadkowe” często nie mające nawet podstawowej wiedzy gdzie się znajdują. Sam kas zwiększa bezpieczeństwo na szlakach o tak dużej ekspozycji, różnicy wysokości na jakiej poruszają się turyści względem siebie, i kruchość skał tworzących niebezpieczny „rumosz” strącany często przypadkowo.
 
 
 
 
https://klubpodroznikow.com/https://www.klubpodroznikow.com/wp-content/uploads/2024/02/116-DSC_7385-f4e.jpg
 
 
 

 

 

 
 
 
 

 

 

 

 

 

 
 
Wypadki na Orlej Perci

 

 

 

 
Wypadki łącznie oraz śmiertelne.
Szlak dojściowy na wysokości Niebieskiej Przełęczy, Pomiędzy Świnicą a Zawratem, generujący ruch z Kasprowego Wierchu osób często przypadkowych, jest jak się okazuje szczególnie niebezpieczny. W tym miejscu TPN i TOPR planuje wprowadzić ruch jednokierunkowy.
 
 
 

 
https://klubpodroznikow.com/https://www.klubpodroznikow.com/wp-content/uploads/2024/02/041-DSC_7188-63c.jpg

 
 
Jedna z podstawowych zasad poruszania się wzdłuż łańcuchów brzmi: na jednym odcinku łańcucha, czyli pomiędzy dwoma kotwami, może w danym momencie znajdować się tylko jedna osoba. Najlepiej jeśli zaczniemy korzystać z danego łańcucha dopiero w momencie, kiedy idący przed nami turysta oddalił się już od drugiej kotwy nad nami (przy podchodzeniu) lub pod nami (przy schodzeniu). Niestosowanie się do tej reguły jest bardzo niebezpieczne. Przy czynnym używaniu łańcucha można wytrącić drugiego turystę z równowagi. W przypadku odpadnięcia znajdującego się wyżej turysty, asekurującego się za pomocą lonży wpiętej do łańcucha, dochodzi do kolizji pociągnięcia osoby poruszającej się niżej. Niestety, instynkt stadny jest w ludziach mocno zakorzeniony i mamy naturalną tendencję do „deptania po piętach” naszym sąsiadom. W terenie skalnym należy walczyć z tym nawykiem!.

 

 

Najnowsza bardzo dokładna fotograficzna mapa Orlej Perci
klubpodroznikow.com/ksiazka/1654-mapa-orla-perc

Mapa dostępna jest w Schronisku PTTK w Dolinie Roztoki oraz w Dolinie Pięciu Stawów Polskich.
To schronisko jest także najlepszym miejscem jako baza wypadowa przy przechodzeniu Orlej Perci.

https://klubpodroznikow.com/https://www.klubpodroznikow.com/wp-content/uploads/2024/02/DSC_0274-1e2.jpg


– żółty szlak znad Czarnego Stawu Gąsienicowego na Skrajny Granat. Czas przejścia: 1:45 h, ↓ 1:20 h

 – czerwony (Orla Perć) przebiegający granią główną z Zawratu przez Kozi Wierch, Granaty i Buczynowe Turnie na Krzyżne.
Czas przejścia z Zawratu na Krzyżne: 6:40 h
Szlaki dojściowe

W rejon Orlej Perci prowadzi wiele popularnych szlaków dojściowych, część z nich jest też często samodzielnym celem wycieczek. Orla Perć jest osiągalna od strony:

Kasprowego Wierchu i Świnicy

 szlakiem czerwonym wzdłuż grani – trasa trudna, eksponowana, z ułatwieniami w postaci łańcuchów i klamer, 3 h;

Doliny Gąsienicowej ze schroniska „Murowaniec”

 szlakiem niebieskim na Zawrat – trasa trudna, eksponowana, ubezpieczana łańcuchami, 2:30 h;
 szlakiem żółtym na Kozią Przełęcz – trasa trudna, ubezpieczana łańcuchami, 2:30 h;
 szlakiem czarnym, prowadzącym przez Rysę Zaruskiego i Żleb Kulczyńskiego – trasa trudna, ubezpieczana łańcuchami, 3 h;
 szlakiem zielonym wyprowadzającym między Zadnią Sieczkową Przełączkę a Zadni Granat – trasa średnio trudna, 3 h;
 szlakiem żółtym tuż pod wierzchołek Skrajnego Granata – trasa średnio trudna, 2:45 h;
 szlakiem żółtym przez Dolinę Pańszczycę na Krzyżne – trasa o niewielkich trudnościach technicznych, ale dość żmudna i długa, 3:30 h.

Doliny Pięciu Stawów Polskich ze schroniska

 szlakiem niebieskim na Zawrat – trasa o niewielkich trudnościach technicznych, 2 h;
 szlakiem żółtym na Kozią Przełęcz – trasa trudna, eksponowana, z łańcuchami i klamrami, 2 h;
 szlakiem czarnym na Kozi Wierch – trasa średnio trudna, żmudna, 2:15 h;
 szlakiem żółtym na Krzyżne – trasa o niewielkich trudnościach technicznych, trochę żmudna, 2:30 h.


 
 
 

 
 

Ze Skrajnego Granata schodzimy na Granacką Przełęcz, omijając Wielką Orlą Turniczkę. By wyjść na Orlą Basztę, pokonujemy drugą drabinkę jaka znajduje się na Orlej Perci.

 

 

 
Opracowanie & foto: Albin Marciniak
https://www.facebook.com/marciniak.albin/
 
2024-02-17 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Góry

Mapy Tatr w dużej rozdzielczości on line

przez Albin Marciniak 2024-02-17
Napisane przez Albin Marciniak
Mapa Tatr Polskich

Mapy Tatr

w dużej rozdzielczości on line
 
 
kliknij w odpowiedni link aby pobrać lub wyświetlić
 
 
 Mapa Tatr Polskich

 

Mapa TPN 4,4 MB
http://www.mapytatr.net/PRODUKTY/MAPY_TAT/TPN/SLICES/tpn_mapa.htm


Tatry Wysokie 5,9 MB
http://www.mapytatr.net/PRODUKTY/MAPY_TAT/WYSOKIE/SLICES/wys_ii.htm

 

Dolina 5 Stawów Polskich i otoczenie
 

Tatry Zachodnie słowackie i polskie 1:25 000
http://www.mapytatr.net/PRODUKTY/MAPY_TAT/TPN/SLICES/tpn_mapa.htm

 

http://mapytatr.net/PRODUKTY/MAPY_TAT/TPN/tpn_szla.jpg
http://mapytatr.net/PRODUKTY/MAPY_TAT/WYSOKIE/wys_szl.jpg

 

mapa Jaskini Mylnej
http://www.sktj.pl/epimenides/tatry/mylna_p.html

 
 
Obszerne Archiwum Map Wojskowego Instytutu Geograficznego 1919 – 1939
Niekomercyjny projekt udostępnienia skanów map i materiałów geograficznych wydanych przez Wojskowy Instytut Geograficzny (WIG) w latach 1919 – 1939.
http://polski.mapywig.org/news.php
 
 

Bardzo dokładna fotograficzna mapa Orlej Perci

2024-02-17 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Podziemia

Podziemne miasto w Jeleniej Górze „Time Gates”

przez Redakcja 2024-02-15
Napisane przez Redakcja
podziemia jelenia gora Time Gates Bramy Czasu 34

 „Time Gates” czyli podziemia w Jeleniej Górze. 

  Pod sercem Jeleniej Góry kryje się niezwykła atrakcja – Time Gates, czyli unikalna trasa turystyczna prowadząca przez ponad kilometr podziemnych korytarzy pod Górą Szubieniczną (Wzgórzem Kościuszki). Choć cały system liczy blisko 4 kilometry i zajmuje ponad 5 tysięcy metrów kwadratowych, do zwiedzania udostępniono około 1200 metrów pełnych historii, legend i interaktywnych ekspozycji. Przez wieki podziemia służyły jako schrony, magazyny, a także tajemnicze przejścia między ważnymi punktami miasta. Dziś, po gruntownym remoncie i kilkuletnich przygotowaniach, każdy może poczuć klimat mrocznych korytarzy, które łączą przeszłość z nowoczesnymi technologiami prezentacji.

 

podziemia jelenia gora Time Gates Bramy Czasu 34

 

W latach 1852 – 1853 r powstały piwnice na wino i piwo dla restauracji Felsenkeller, w której obecnie swoją siedzibę ma LOK. Budynek mieści się nad wejściem do podziemi w otoczeniu parku, niegdyś z pięknym widokiem na miasto i Karkonosze.
Wykute w skałach komory od strony ul. Chełmońskiego (dawniej Seydelstrasse), przed II wojną światową służyły jako piwnica winna, zamienione w 1945 roku na schrony przeciwlotnicze mogące pomieścić 6 tysięcy osób. Chodniki były kopane w granitognejsie przez jeńców francuskich oraz żołnierzy pruskich, którzy fortyfikowali Wzgórze Kościuszki.

Niemcy w czasie wojny połączyli XIII wieczne tunele z istniejącymi piwnicami krótkim przekopem który obetonowali.
 
 
podziemia jelenia gora Time Gates Bramy Czasu 12
 
 
W okresie powojennym przez jakiś czas były tam magazyny Centrali Rybnej, potem działała dyskoteka a obecnie jest to Time Gates. Cała powierzchnia kompleksu została podzielona na wiele stref, do których  wchodzi się przez „Wrota Czasu”. W każdej strefie jest inna czasoprzestrzeń. W planach są kolejne Bramy Czasu, otwierane w odstępach sześciomiesięcznych (np. czasy wikingów, wojen napoleońskich, baśni, bajek, filmów itd.). To jest jedyna taka atrakcja turystyczna w tej części Europy.

 

 
podziemia jelenia gora Time Gates Bramy Czasu 9
 

 

Na trasie zwiedzania znajduje się 5 bram, które wprowadzają w różne czasy i w różne tematy

Główna brama to wielka cewka Tesli i od pokazów rozpoczyna się zwiedzanie trasy.
Druga brama to pociąg pancerny, bocznica i skrzynie ze sztabkami złota.
Dwie kolejne bramy to rozwidlenie i piąta w długim tunelu.

Już teraz na trasie zwiedzania prowadzącej przez kilka wielkich komór i wielu tuneli, spotkamy Liczyrzepę czyli Ducha Gór i strażnika legend Karkonoszy. Zobaczymy także żołnierzy Napoleona.Bramy prowadzą przez czasy Napoleońskie, będą też Walonowie, Mandragora, laboranci i zielarki oraz II wojna światowa.

Zwiedzanie rozpoczyna pokaz  działania wielkiej cewki Tesli, strzelającej 1,5 metrowymi piorunami do muzyki z Gwiezdnych Wojen czy Piratów z Karaibów.  To zapowiada spore emocje na dalszej trasie, jak choćby wizyta na peronie przy pociągu pancernym, przechodząc obok skrzyń wypełnionych złotymi sztabkami. Przechodząc w końcu przez drzwi pancerne, wchodzimy w świat Liczyrzepy i tajemnicy Karkonoszy.

Do klimatycznej Jeleniej Góry warto przyjechać, bo podziemia to jedno z wielu miejsc jakie można i warto zobaczyć.
 
podziemia jelenia gora Time Gates Bramy Czasu 3
 
 
Godziny otwarcia 9:00 – 17:00

(w okresie letnim o godzinę dłużej – do 18:00).

Czas zwiedzania około 1 godziny

 
 
 
 
 
podziemia jelenia gora Time Gates Bramy Czasu 5

 
 
 
podziemia jelenia gora Time Gates Bramy Czasu 7
 
 
 
Bardzo dużą atrakcją dla zwiedzających jest pokaz działania wielkiej cewki Tesli, strzelającej 1,5 metrowymi piorunami do muzyki z Gwiezdnych Wojen czy Piratów z Karaibów.

 
wersja filmowa grającej cewki: https://www.facebook.com/klubpodroznikowsrodziemie/videos/969220079933544
 
 
 
podziemia jelenia gora Time Gates Bramy Czasu 8
 
 
 
podziemia jelenia gora Time Gates Bramy Czasu 11

 
 
 
podziemia jelenia gora Time Gates Bramy Czasu 13

 
 
 
podziemia jelenia gora Time Gates Bramy Czasu 16

 
 
 
podziemia jelenia gora Time Gates Bramy Czasu 20

 
 
 
podziemia jelenia gora Time Gates Bramy Czasu 21

 
 
 
podziemia jelenia gora Time Gates Bramy Czasu 23

 
 
 
podziemia jelenia gora Time Gates Bramy Czasu 24

 
 
 
podziemia jelenia gora Time Gates Bramy Czasu 25

 
 
Liczyrzepa – Duch Gór i strażnik legend Karkonoszy 
 
 
 
podziemia jelenia gora Time Gates Bramy Czasu 26

 
 
 
podziemia jelenia gora Time Gates Bramy Czasu 27

 
 
 
podziemia jelenia gora Time Gates Bramy Czasu 28

 
 
 
podziemia jelenia gora Time Gates Bramy Czasu 30

 
 
 
podziemia jelenia gora Time Gates Bramy Czasu 32

 
 
 
podziemia jelenia gora Time Gates Bramy Czasu 35

 
 
 
podziemia jelenia gora Time Gates Bramy Czasu 36

 
 
 
podziemia jelenia gora Time Gates Bramy Czasu 37

 
 
 
podziemia jelenia gora Time Gates Bramy Czasu 38

 
 
 
podziemia jelenia gora Time Gates Bramy Czasu 39
 
 
 
podziemia jelenia gora Time Gates Bramy Czasu 41

 
 
 
podziemia jelenia gora Time Gates Bramy Czasu 43

 
 
 
podziemia jelenia gora Time Gates Bramy Czasu 44

 
 
 
podziemia jelenia gora Time Gates Bramy Czasu 51

 
 
 
 
Część podziemi które nie są jeszcze udostępnione do zwiedzania i czekają na zaadoptowanie pod turystów:
 
 
podziemia jelenia gora Time Gates Bramy Czasu 45
 
 
 
podziemia jelenia gora Time Gates Bramy Czasu 46
 
 
 
podziemia jelenia gora Time Gates Bramy Czasu 47
 
 
 
podziemia jelenia gora Time Gates Bramy Czasu 48
 
 
 
podziemia jelenia gora Time Gates Bramy Czasu 49
 
 
 
 
 
 
 
NAJPIĘKNIEJSZE PODZIEMIA W POLSCE i EUROPIE
 
 

 NAJPIĘKNIEJSZE PODZIEMIA

 
 
 
 
 

 

opracowanie i foto: Albin Marciniak
https://www.facebook.com/marciniak.albin
 
 
2024-02-15 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Chorwacja

Serbski klasztor prawosławny Krka z 1345 w Chorwacji

przez Redakcja 2024-02-15
Napisane przez Redakcja

Serbski klasztor prawosławny Krka z 1345

skrywający rzymskie katakumby i wenecko-chorwackie ikony.

  W pięknie położonym klasztorze można zwiedzić Kaplicę św. Michała Archanioła, dziedziniec, otoczenie klasztoru sięgające rzeki Krka oraz katakumby w podziemiach klasztoru. Warto także spojrzeć na klasztor z krawędzi kanionu, gdzie doskonale widać dwa kolory wód, jeziora oraz rzeki Krka. To jedno z wielu wyjątkowych miejsc, jakie warto zobaczyć zwiedzając Chorwację. Wszak ten stosunkowo niewielki kraj, to nie tylko słoneczne wybrzeże i ciepły Adriatyk.

 

 

Trzy i pół kilometra na wschód od miejscowości Kistanje, w kanionie Krka, znajduje się klasztor nazwany na cześć przepływającej obok rzeki. Ten starożytny klasztor w Krce został zbudowany przez serbską księżniczkę Jelenę, siostrę cesarza Dušana, poślubioną chorwackiego księcia Mladena II Šubića, poświęcając go św. Archanioł Michał. Było to w roku 1350. Tradycja głosi, że klasztor został założony na obecnym miejscu przez mnichów, którzy przybyli z Ziemi Świętej, z klasztoru św. Arch-strateg Michael, który został tam wychowany przez króla Milutina.

 

Namówił ich do tego spowiednik księżniczki Jeleny, mnich Ruvim. Odpowiedź na pytanie, dlaczego w tym miejscu zbudowano prawosławny klasztor Świętych Archaniołów, znajdziemy także w twierdzeniu starego historyka Lucjusza, który opowiada o kazaniach apostoła Pawła skierowanych do Dalmatyńczyków w okolicach Krki. rzeka. Bliskość rzymskiego miasta wojskowego Burnum oraz katakumb pod klasztorem wzmacnia tę tezę i prowadzi do wniosku, że założyciele klasztoru o tym wiedzieli i właśnie tam założyli to sanktuarium.

 

Około pięćdziesiąt lat później, w 1402 roku, jak głosi napis nad wejściem, klasztor został rozbudowany.

Od chwili założenia aż do naszych czasów klasztor Krka był i pozostaje duchowym centrum ortodoksyjnych Serbów Dalmacji i poza nią. Nie przestało być także miejscem modlitwy wielu katolickich Chorwatów. Jest żywym świadectwem duchowej jedności Serbów. Metropolici Dabrobosan, tacy jak Gavrilo w 1578 r., a później Aksentije i Teodor, zarządzali klasztorem Krk. W XVII i XVIII wieku robili to również niektórzy arcybiskupi czarnogórscy, jak np. Św. Petar Cetinski, czyli metropolita Sava Petrović.

 

 

Za błogosławieństwem patriarchy Pajsi Janjevaca i metropolity Teodora z Dabrobosan w 1615 roku w klasztorze Krka założono kolegium teologiczne. Działało to do 1647 r., kiedy to przed najazdem tureckim uczniowie i ich nauczyciele, mnisi, musieli uciekać głównie do Zadaru i częściowo do Sremske Karlovce. Później zbiegły mnich oprawiał tam księgi, nie bez artystycznego daru i doświadczenia, oczywiście przywiezione z klasztoru Krka. Bracia zakonni wrócili do klasztoru w 1650 r., a seminarium zostało ponownie otwarte dopiero w 1964 r.

 

Po pokoju w Karlovacu w 1699 r. Nikodim Busović został wikariuszem biskupa Filadelfii, pod którego jurysdykcją znajdował się Kościół prawosławny w Dalmacji. Miał próby ze związkami, stawiał opór i był prześladowany. Po wygnaniu i pobycie na górze Athos i Palestynie osiadł w klasztorze Krki i tam został pochowany po śmierci w 1707 roku.

 

Liczni archimandryci Krk byli wikariuszami kompetentnych biskupów, co uczyniło klasztor Krk formalną duchową siedzibą prawosławnych Dalmatyńczyków. Aby wymienić tylko kilku: Nikanor Rajević, Nikanor Bogunović. Z pewnością należy do nich dodać ostatnich opatów klasztoru w Krku, Georgija Miljevicia, Makarija Krnetę, Vikentija Kneževića, Jerotej Kovačevića, Amvrosi Kolundžića i wielu innych.

 

Klasztor Krka istnieje od wielu stuleci, a jego skarbiec w ciągu tych lat wzbogacił się, dlatego wniesiono do niego wiele kosztowności o nieocenionej wartości, nie tylko z regionów serbskich, ale także z Jerozolimy, góry Athos, Wenecji i cesarskiej Rosji. Wspomnijmy tylko o Epitrachiliu św. Sava i Oktoih Bozidar Vuković. Istnieją także książki Vuka Stefanovicia Karadžicia i Dositeja Obradovicia, na których jako autorzy napisali swoją dedykację dla klasztoru Krka. Do tego z pewnością należy dodać paterik z 1346 roku zwany „bułgarskim”, na którego okładce widnieje napis: „Klasztor Sija Knjiga Vilendar”. W kościele klasztornym znajdują się cząstki relikwii kilku świętych, m.in. św. Tryfuna, Św. Mikołaja, św. Antipe, Św. Haralampia, Św. Własija i inni.

 

Istnieje wiele nazwisk serbskich wielkich mężów, którzy odwiedzili klasztor Krka lub mieli z nim silny związek. Oprócz Dositeja Obradovicia i Gerasima Zelicia byli to Simo Matavulj, Nikola Tesla, Mirko Korolija, Miloš Crnjanski, Vladan Desnica i inni. Pod koniec XX wieku w klasztorze działała kolonia artystyczna, w której wielu serbskich artystów pozostawiło swój ślad twórczy.

 

Podczas ostatniej wojny w latach 1991 – 1995, tj. tuż za nim klasztor został splądrowany, ale w niewielkim stopniu, gdyż władze chorwackie uchroniły go przed wandalizmem. Został opuszczony od 1995 do 1998 roku. Seminarium duchowne, które istniało przy nim od 1964 r., zostało przeniesione najpierw do Divčibare, a następnie do Srbinje, dawniej Foča. Został odrestaurowany w 2001 roku staraniem biskupa Foti z Dalmacji.

Nawiasem mówiąc, pod koniec 1998 roku młody mnich Gerasim, fryzjer tego klasztoru, a następnie ojciec Dositej i ojciec Mihailo, po raz pierwszy przybyli do opuszczonego klasztoru Krka. Wraz z nimi klasztor rozkwitł i ponownie stał się duchowym centrum prawosławnych Dalmatyńczyków, jak to miało miejsce na przestrzeni wieków.

 

 

Wstęp jest w ramach biletu do parku KRKA. 

Serbian Monastery Krka
22305, Kistanje, Chorwacja
otwarte codziennie w godz:
09,00 – 19,30
Na miejscu sklepik z pamiątkami i wyrobami zakonników.

 

 

{source}<iframe src=”https://www.google.com/maps/embed?pb=!1m18!1m12!1m3!1d57852.662905170655!2d15.98593951869422!3d43.965701586630395!2m3!1f0!2f0!3f0!3m2!1i1024!2i768!4f13.1!3m3!1m2!1s0x47602f3e0ea40f2b%3A0xaab783535ef6a222!2sSerbian%20Monastery%20Krka!5e1!3m2!1spl!2spl!4v1708012577997!5m2!1spl!2spl” width=”800″ height=”600″ style=”border:0;” allowfullscreen=”” loading=”lazy” referrerpolicy=”no-referrer-when-downgrade”></iframe>{/source}

 

 

 

 

katakumby w podziemiach klasztoru

 

 

 

 

 

 

 

opracowanie i foto: Albin Marciniak

https://www.facebook.com/marciniak.albin

 

 

Szlak rzeki Krka i pięknych wodospadów – od Dinary po Adriatyk

 

Topoljski buk, pod którym wypływa rzeka Krka.

 

2024-02-15 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Testy sprzętu

dobre buty trekkingowe w góry

przez Redakcja 2024-02-14
Napisane przez Redakcja
Buty górskie AKU 14

dobre buty trekkingowe w góry

 

    Siedząc w domu przed telewizorem czy komputerem ten problem nas nie dotyczy. Jednak dla miłośników wędrówek bliższych i dalszych, czy też górskich eskapad, często pojawia się problem z butami. Jakie wybrać ?…

Buty górskie AKU 14

   Jakie buty wybrać na górskie wędrówki ? Przed tym dylematem staje codziennie wiele osób a odpowiedź nie jest prosta i jednoznaczna. Aby nasz wybór był właściwy należy zadać sobie kilka podstawowych pytań: – na jaką aktywność górską się nastawiamy ? Czy wybieramy się w teren typu Beskidy i Bieszczady czy jednak naszym celem będą skały ? Czy nasza wędrówka to spokojny marsz czy jednak szybkość uciekających kilometrów jest dominująca ? Nie bez znaczenia jest także pora roku, bo inaczej musimy podejść do wyboru butów na śnieżne zaspy, pod raki i rakiety śnieżne a na inne elementy powinniśmy zwracać uwagę wędrując od wiosny do jesieni.  Buty górskie to także różna ich wysokość. Niskie do kostki, to buty „szybkie” w których łatwiej pokonujemy zaplanowane odcinki, gdzie istotnymi elementami jest dopasowanie i sztywność podeszwy. Podeszwa ma znaczenie przy różnorodnym podłożu. Cienka czy miękka podeszwa może być dobra na równe drogi czy zadbane alejki parkowe, jednak szlaki szutrowe czy kamieniste bardzo szybko zmęczą nasze stopy. Podeszwa powinna eliminować nierówności a mówiąc konkretniej, nie powinniśmy wyczuwać pod stopą pojedynczych kamieni czy korzeni. Do masażu stóp polecam inne sposoby.

 

Buty górskie AKU 13

 

   Wybierając się na szlaki bardziej wymagające, o różnym stopniu nachylenia, różnorodne pod względem nawierzchni oraz nasłonecznienia (kamienie, trawa, kałuże, błoto w miejscach zacienionych) warto wziąć pod uwagę buty wyższe, nad kostkę. Buty takie nie tylko dodają nam powagi na szlaku ale przede wszystkim zmniejszają ryzyko kontuzji. Wspominając wcześniej o kamieniach, błocie, trawie itp zwracam uwagę na elementy na których bardzo łatwo o poślizg. Przechodząc przez błoto czy mokrą trawę a następnie stając na kamieniu, poślizg jest bardzo prawdopodobny, podobnie jak niekontrolowane życie naszej stopy, co często kończy się skręceniem stawu. Wysokie buty odpowiednio zawiązane zdecydowanie zmniejszają to ryzyko.

 

Buty górskie AKU 11

 

   Jakość podeszwy ma znaczenie. Tak, podeszwa ma bardzo duże znaczenie a konkretnie twardość podeszwy. Ktoś kto twierdzi że potrafi wszystko, nie potrafi tak naprawdę nic szczególnie. Nie można być fachowcem we wszystkim i podobnie jest z butami a w tym przypadku z podeszwą. Coś co jest do wszystkiego, jest do niczego. Konkrety? Bardzo proszę. Buty wspinaczkowe mają genialną przyczepność nie tylko na skale ale i na innych suchych powierzchniach, ba, nawet na wilgotnych! Mieszanka gumy z jakiej produkowane są podeszwy takich butów daje nam poczucie przyczepności Spidermana. Ale coś za coś, o czym przekonują się wszyscy ci, którzy w „podejściówkach” na dobrym spodzie chcą chodzić kilka lat na różnorodnym podłożu. Moment refleksji przychodzi bardzo szybko, gdy stwierdzamy brak bieżnika a niekiedy znacznej grubości podeszwy. Zasada jest bardzo prosta co można zaobserwować na torze formuły 1. Im mieszanka gumy jest bardziej miękka tym ma lepszą przyczepność ale jednocześnie bardzo szybko się ściera. Im mieszanka jest twardsza, tym jest bardziej odporna na ścieranie i inne uszkodzenia ale niestety na mokrych skałach Spidermanem już nie będziemy. Z twardą podeszwą będziemy jednak mieli lepsze możliwości wykorzystania krawędzi skał do poruszania się w trudnym terenie. Drobnica pod butem czy chodzenie po ostrych kamyczkach nie będzie męczyła naszych stóp.

 

Buty górskie AKU 10

 

 

 

Porady jak prawidłowo wiązać buty, by uniknąć otarć, pęcherzy i innych dolegliwości przy dłuższych czy wymagających wędrówkach.

 

    Pęcherz na pięcie, otarcie na pięcie, podbiciu czy z boku dużego palucha, a nawet schodzące paznokcie, to objawy i problemy o jakich słucham od wielu osób. Na ogół wszyscy skupiają się na zakupie wypatrzonych czy poleconych butów, licząc że po odejściu od kasy ten temat mają zamknięty. Problem z butami pojawia się już w momencie zakupu. Ile osób ma świadomość o samym momencie zakupu ? A właściwie o porze czy nawet godzinie w której powinno się przymierzać i kupować buty ? Ile osób po zakupie i ponownym przymierzaniu w domu stwierdziło że jednak kupili za małe ? Mniejszy problem jeżeli kolejna przymiarka była w domu a nie już w górach. Żelazną zasadą jest przymiarka butów po południu czy wręcz wieczorem, godzinę przed zamknięciem sklepu. Nasza stopa to nie drewniany kołek i w trakcie dnia się męczy i puchnie. Podobnie jak puchnie w trakcie wędrówki. Ponadto osoby z bardzo dużym doświadczeniem w górach mają zasadę, że buty po założeniu i spacerowaniu w sklepie wydają się idealnie dopasowane, to znaczy że należy wziąć o pół numeru większe. Duży palec nie może dotykać wewnętrznej części buta. To pierwsza zasada by w przyszłości nie przeżywać schodzenia paznokcia.

 

prawidłowe wiązanie butów 8

 

Przejdźmy zatem do prawidłowego wiązania butów, bo to także ma bardzo duże znaczenie o czym wie niewielu. Kto z Was z tej blokady korzysta w sposób właściwy ?

Przyznajcie się szczerze, kto z Was wie do czego służy zaczep nieco odsunięty od pozostałych ? Kto z Was zmienia sposób wiązania jakże różny na zejściu czy na podejściu ? Spróbujcie zastosować się do tych wskazówek, a w większości przypadków okaże się to zbawienne i przestaniecie zwalać winę na złe buty.

Jeżeli nosicie trampki czy tenisówki i wybieracie się na melanż, to możecie przydeptywać sobie luźne sznurówki czy wręcz z nich zrezygnować. Jeżeli jednak wybieracie się na górską wędrówkę, zacznijcie używać sznurówek z głową. 

Wysokie buty jak na zdjęciu, to dwie strefy wiązania. Bez względu na naszą trasę, dolna część buta powinna ściśle przylegać czyli że sznurówki powinny być dociągnięte. W ten sposób nawet przy wędrówce po płaskim terenie nasza stopa nie będzie się przemieszczać wewnątrz buta. Jeżeli teren nie jest kamienisty i nie ma zagrożenia skręcenia kostki, górnej części nie musimy ściskać. Do dwóch stref różnego wiązania służy nam właśnie blokada, czyli zaczep 3 od góry widoczny na zdjęciu. On pozwala na takie różne wiązania.

Przed dłuższym odcinkiem zejścia, zmieniamy sposób wiązania. To właśnie na zejściu najczęściej doznajemy różnych kontuzji czy dolegliwości. Dlaczego? Dlatego że mamy źle zawiązane buty. To właśnie na zejściu sznurówki muszą być dociągnięte „na maxa” na całej długości buta. W ten sposób noga nie będzie się przemieszczać i nie zapewnimy sobie pęcherzy, otarć czy wręcz schodzących paznokci. Przy właściwym zawiązaniu butów, duży palec nie ma prawa dotykać wewnętrznej strony czubka buta !

Zanim zaczniemy schodzić, musimy wejść. Na podejściu także musimy odpowiednio dopasować wiązanie. Dolny odcinek oczywiście dociągamy tak, by but opinał i przylegał ściśle do stopy. W ten sposób pięta nie będzie nam przemieszczać się góra dół według własnego uznania i nie zapewnimy sobie solidnego otarcia już na podejściu.

But zawiązany ambitnie na całej wysokości w trakcie podejścia, zagwarantuje nam poważne otarcia nogi powyżej kostki i to bez względu jak delikatne skarpety mieliśmy na nogach.

 

Buty górskie AKU 8

 

 

Kolejna wskazówka przy dłuższych wędrówkach, zwłaszcza z użyciem stuptutów (ochraniaczy) gdy mamy ograniczony dostęp do sznurowadeł. But nigdy nam się nie rozwiąże, jeżeli zawiążemy podwójnie. Tak podwójnie i nie obawiajcie się że nie rozwiążecie sznurówek. To nie nici i niepotrzebna obawa o supełki a rozwiązanie sznurowadeł będzie łatwe.

 

spodnie Summit warm Viking 6

 

 

   Kiedy kupować buty ? Pytanie na pozór nieistotne, a jednak… To kiedy kupujemy buty trekkingowe ma bardzo duże znaczenie. Zapewne wiele osób ma za sobą sytuację, kiedy to po zakupie było wszystko ok ale już w terenie niekoniecznie. Przyczyna jest bardzo prosta. Stopy po wysiłku w górach czy choćby po całym dniu aktywności w pracy najnormalniej na świecie puchną. Kupując buty przed południem gdy noga jest jeszcze świeża i wypoczęta, przymierzamy i dopasowujemy buty które po południu będą już zbyt ciasne. Należy więc kupować (przymierzać) buty po południu, im później tym mniejsze ryzyko problemów z obtarciami czy uciskiem w terenie. Warto brać także pod uwagę grubość skarpet. W cyklu miejskim używamy raczej cienkich i niskich, natomiast do butów górskich należy zakładać skarpety wyższe od cholewki buta. Unikniemy w ten sposób otarć mechanicznych. Osobiście używam w górach skarpet nieco grubszych także w sezonie letnim a ma to związek z poceniem się stopy lub wysuszaniem. Grubsza skarpeta  daje lepszą gospodarkę nawilżania. Lepiej wchłania nadmierną wilgoć (pot) i nie doprowadza do wysuszania stopy. To z kolei zmniejsza ryzyko otarć czy tworzenia się zgrubień i pękania naskórka.

Krzysztof Wielicki wielokrotnie powtarzał i tego także się trzymam, „Przymierzyłeś buty i chodzisz po sklepie zadowolony, jakie to są super dopasowane. Błąd ! to znaczy że masz kupić pół numeru większe. Buty w góry muszą mieć odrobinę luzu, zapasu, na zmęczenie stopy lub na grubszą skarpetę”.

 

Buty górskie AKU 1

 

Przy okazji. Każdy but, choćby za kilka tysięcy zł. wymaga właściwej konserwacji. Nie oczekujcie że po całym intensywnym sezonie odstawicie buty na półkę i w następnym sezonie but będzie idealny. Czyszczenie i odpowiednia impregnacja zdecydowanie wydłużają żywotność każdego buta a co ważne, zachowują jego właściwości i parametry.

 

prawidłowe wiązanie butów 5

 

 

 

Do testów w terenie zostały użyte buty AKU Trekker Lite III GTX – kolejna odsłona tego już kultowego modelu.

 

Buty górskie AKU 4

W butach trekkingowych AKU podczas długich wędrówek po kamienistym podłożu doskonale sprawdza się podeszwa Vibram wraz z śródpodeszwą z pianki EVA. Takie rozwiązania zapewniają dobrą przyczepność do podłoża oraz amortyzację na każdym kroku. W efekcie czego stawy będą mniej obciążone, a wędrówka jeszcze przyjemniejsza.

Buty AKU zostały także wyposażone w membranę Gore-Tex®, która zapewnia wodoszczelność. Jej zastosowanie pomoże w przemierzaniu strumieni, błotnistych szlaków czy kontynuowaniu marszu w deszczu. Wysoko wszyty język dodatkowo zabezpieczy przed wodą oraz innymi zanieczyszczeniami. Wzmocniona część w okolicy palców i pięty zadba o bezpieczeństwo stóp w przypadku uderzenia o skały czy ostre krawędzie. W celu zwiększenia wentylacji wewnątrz buta zastosowano wstawki z  materiału Air 8000. System IMS zapewnia równomierny rozkład nacisku oraz amortyzację. Wykonane z wysokiej jakości skóry zamszowej.

 

 

 

Opracowanie i foto: Albin Marciniak
 
https://www.facebook.com/marciniak.albin
 
 
 
 
2024-02-14 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Reklama

Poznaj historię Kopalni Soli w Wieliczce

przez Redakcja 2024-02-14
Napisane przez Redakcja
Kopalnia Soli Wieliczka trasa turystyczna 1

  Kopalnia Soli „Wieliczka” to zabytek, który od wieków zachwyca turystów zwiedzających wyjątkowe atrakcje turystyczne w Polsce. Jest to obiekt górniczy i turystyczny, dzieło natury i człowieka, będące symbolem i skarbem z listy UNESCO.

 

Kopalnia Soli Wieliczka trasa turystyczna 1

 

Wieliczka od Pradziejów do Średniowiecza

Historia Kopalni Soli w Wieliczce rozpoczęła się ponad 5000 lat temu, kiedy to prehistoryczne plemiona produkowały sól przez odparowywanie solanki. Znalezienie soli kamiennej w XIII wieku było przełomowe i przyczyniło się do rozwoju kopalni, którą szczególnie upodobali sobie monarchowie. Legenda głosi, że sól w Wieliczce pojawiła się dzięki królewnie Kindze, co symbolicznie połączyło historię kopalni z kulturą i tradycją regionu. W średniowieczu, pod rządami Kazimierza Wielkiego, kopalnia rozkwitła dzięki uregulowaniu prawa górniczego i stała się ważnym elementem nie tylko lokalnej, ale i międzynarodowej gospodarki. Średniowieczna praca w kopalni była wymagająca i odbywała się w skromnych warunkach, ale dzięki temu Wieliczka zyskała sławę jako źródło doskonałej jakości soli.

Ewolucja Kopalni Soli w Wieliczce

Rozwój Kopalni Soli w Wieliczce odzwierciedla bogatą i złożoną historię adaptacji i innowacji. Począwszy od neolitycznych metod produkcji soli, przez średniowieczne techniki wydobycia soli kamiennej, kopalnia stopniowo ewoluowała, adaptując się do nowych wyzwań. W XVI wieku stała się dobrze zorganizowanym przedsiębiorstwem, a w kolejnych wiekach przeszła przez szereg modernizacji, w tym wprowadzenie nowych technologii wydobycia i zabezpieczania wyrobisk. XX wiek przyniósł dalszą transformację, czyniąc z niej nie tylko przemysłowy gigant, ale także cenny zabytek i atrakcję turystyczną, co świadczy o jej niezwykłej zdolności do przystosowania się do zmieniających się czasów i potrzeb.

 

 
 
Muzeum Żup Solnych Wieliczka 5
 
 

Trasa Turystyczna Wieliczka

Trasa Turystyczna Wieliczka to jedna z głównych atrakcji kopalni. Pozwala zwiedzającym odkryć bogatą historię i unikalne wnętrza kopalni, które od stuleci zachwycają odwiedzających. Podczas zwiedzania trasy można zobaczyć m.in. kaplice, komory i solne rzeźby, ukazujące wielowiekową tradycję wydobycia soli.

 

 
Kopalnia Soli Wieliczka trasa turystyczna 6
 

Trasa Górnicza Wieliczka

Trasa Górnicza Wieliczka to propozycja dla osób chcących doświadczyć prawdziwego życia górniczego. Trasa ta pozwala zwiedzającym na głębsze zrozumienie procesów górniczych oraz pracy, jaką musieli wykonywać górnicy na przestrzeni wieków.

 

Którą trasę wybrać?

Decyzja o wyborze trasy zależy od indywidualnych preferencji zwiedzających. Trasa Turystyczna jest doskonała dla tych, którzy chcą poznać historię i kulturę kopalni, podziwiając jej unikalne wnętrza. Natomiast Trasa Górnicza oferuje bardziej praktyczne doświadczenie, pozwalając na zrozumienie codziennej pracy górników i procesów wydobycia soli. Oba warianty tras zapewniają niezapomniane wrażenia i pozwalają na głębokie zrozumienie znaczenia kopalni w historii i kulturze regionu.

 

 

2024-02-14 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Reklama

Wyjazd na narty na lodowiec – ekscytująca przygoda w świetle wiecznych śniegów

przez Redakcja 2024-02-13
Napisane przez Redakcja

  Każdego roku tysiące miłośników sportów zimowych rusza na szlaki w poszukiwaniu doskonałego śniegu i niezapomnianych wrażeń. Jednym z najbardziej ekscytujących doświadczeń dla pasjonatów narciarstwa jest wyjazd na lodowiec. To tam, w wiecznym mrozie i błyszczącym słońcu, można poczuć dreszczyk emocji oraz osiągnąć niepowtarzalne przeżycia. W jaki sposób przygotować się na taki wyjazd?

Zimowe szaleństwo – jak się odpowiednio przygotować?

Przygotowanie się do wyjazdu na narty na lodowiec wymaga odpowiedniej planowania i uwzględnienia różnych czynników, takich jak warunki pogodowe, wysokość terenu oraz poziom umiejętności narciarskich.

Wyjazdy narciarskie na lodowiec to również przygotowanie fizyczne oraz mentalne. Lodowce często znajdują się na znacznej wysokości, co może wpłynąć na nasz organizm. Przed wyjazdem, warto zadbać o odpowiednią kondycję fizyczną. Regularne ćwiczenia oraz trening siłowy mogą pomóc w budowaniu wytrzymałości, oraz siły niezbędnej do jazdy na nartach. W przypadku wyjazdu na wysokość zadbaj również o aklimatyzację organizmu poprzez stopniowe dostosowywanie się do zmiany wysokości. Dowiedz się więcej na: https://www.polisanarciarska.pl/poradniki/wyjazd-na-narty-na-lodowiec.

Planowanie wyjazdu i szkolenia narciarskie

Zanim wyruszysz na lodowiec, zapoznaj się z zasadami bezpieczeństwa obowiązującymi na stoku oraz świadomością zagrożeń związanych z jazdą na lodowcu, takich jak ryzyko lawinowe, zmienne warunki pogodowe czy niebezpieczne tereny. Zawsze słuchaj rad lokalnych ratowników i przestrzegaj oznakowań dotyczących bezpieczeństwa na stoku. Sprawdź, czy warunki pogodowe są wystarczająco dobre do uprawiania sportów zimowych.

Jeśli nie czujesz się pewnie na stoku, warto wynająć instruktora, który pokaże Ci podstawy narciarstwa lub snowboardingu oraz udzieli cennych wskazówek dotyczących techniki jazdy. Instruktorzy posiadają nie tylko odpowiednią wiedzę i doświadczenie, ale także potrafią dostosować swój sposób nauczania do indywidualnych potrzeb ucznia. Dzięki temu nauka staje się bardziej efektywna i przyjemna. To doskonały sposób, żeby poczuć się pewniej i bardziej komfortowo na stoku oraz cieszyć się pełnią przyjemności z jazdy na nartach lub snowboardzie.

Zarezerwuj urlop narciarski

Niezależnie od tego, czy podróżujesz z rodziną, grupą zorganizowaną czy też korzystasz z usług biura podróży, istnieje wiele sposobów, żeby zapewnić sobie udane i satysfakcjonujące doświadczenie na stoku. Zobacz gdzie warto pojechać i jakie ośrodki narciarskie wybrać: https://www.polisanarciarska.pl/poradniki/zobacz-osrodki-narciarskie-rekreacyjne-i-dla-szukajacych-sportowych-emocji.

Rodzinne wyjazdy na narty i snowboard

Jeśli planujesz wyjazd z rodziną, warto wybrać opcję dostosowaną do potrzeb zarówno dorosłych, jak i dzieci. Wiele ośrodków narciarskich oferuje specjalne udogodnienia dla rodzin, takie jak stoki dla początkujących, szkółki narciarskie dla dzieci czy specjalne programy animacyjne. Dzięki temu każdy członek rodziny może cieszyć się jazdą na nartach w bezpiecznych i przyjaznych warunkach.

Zorganizowane wyjazdy

Podróżując w grupie zorganizowanej, można skorzystać z licznych korzyści, takich jak korzystne ceny, łatwiejsza organizacja transportu oraz dostęp do specjalnych atrakcji i rabatów. Grupowe wyjazdy narciarskie są doskonałą okazją do integracji z innymi pasjonatami narciarstwa oraz dzielenia się wspólnymi doświadczeniami na stoku.

Biuro podróży – wymarzony wyjazd

Korzystając z usług biura podróży, można liczyć na kompleksową obsługę od momentu rezerwacji do powrotu z wyjazdu. Biura podróży oferują różnego rodzaju pakiety narciarskie, które obejmują zakwaterowanie, karnety, transfery oraz dodatkowe atrakcje, takie jak wycieczki czy lekcje narciarskie. Dzięki temu podróżowanie staje się łatwiejsze i bardziej komfortowe, pozostawiając więcej czasu na cieszenie się z jazdy na stoku.

Aktywny wypoczynek i odpowiedni sprzęt

Upewnij się, że posiadasz odpowiedni sprzęt narciarski do jazdy na lodowcu. Warto skonsultować się z doświadczonymi specjalistami w sklepach sportowych, którzy doradzą Ci w doborze odpowiednich nart, butów narciarskich i kijków. Koniecznie sprawdź stan swojego sprzętu przed wyjazdem, upewniając się, że narty są odpowiednio naostrzone, a wiązania działają bez zarzutu.

Wybierz odzież narciarską, która zapewni Ci komfort i ochronę przed zimnem oraz wilgocią. Zalecane jest stosowanie warstw odzieży, tak aby można było regulować temperaturę ciała w zależności od warunków pogodowych. Nie zapomnij również o akcesoriach, takich jak kask, czy rękawice.

Wyjazd na narty a ubezpieczenie

Ubezpieczenie jest kluczowym elementem przy planowaniu wyjazdu na narty na lodowiec i powinno być uwzględnione na liście priorytetów każdego narciarza. Zapewniając odpowiednie ubezpieczenie przed wyjazdem na stok, możesz zabezpieczyć się przed potencjalnym ryzykiem i nieprzewidzianymi sytuacjami, które mogą mieć miejsce podczas jazdy na nartach. Warto skorzystać z takich ubezpieczeń jak: ubezpieczenie medyczne, od odpowiedzialności cywilnej, czy sprzętu narciarskiego.

2024-02-13 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Dolny Śląsk

Dymarki Kaczawskie

przez Albin Marciniak 2024-02-13
Napisane przez Albin Marciniak
Dymarki Kaczawskie skansen w Leszczynie

Dymarki Kaczawskie

SKANSEN GÓRNICZO-HUTNICZY W LESZCZYNIE
 
Dymarki Kaczawskie skansen w Leszczynie
 

    Tradycje górnicze Ziemi Złotoryjskiej sięgają czasów książąt piastowskich, Bolesława Wysokiego i jego syna Henryka Brodatego, który w 1211 roku nadał Złotoryi prawa miejskie i przywilej miasta górniczego, który zezwalał na swobodne osiedlanie się górników bez wnoszenia opłat, uprawianie rzemiosła i sprzedawanie piwa. Tu w XIII wieku w Leszczynie pierwsi górnicy zeszli pod ziemię kopać margle miedzionośne. Tu w Polsce w latach 40-tych XX wieku po odzyskaniu Dolnego Śląska ruszyły pierwsze kopalnie miedzi – ZG Lena, ZG Nowy Kościół, ZG Konrad. Stąd pierwsi górnicy gremialnie zasilili kadrowo Nowe Zagłębie Miedziowe (lata 60-70 XX wieku), które budowało ZG Lubin i ZG Polkowice. Ich udział był tak znamienny, że powstało wówczas w KGHM słynne powiedzenie ”zamienię dyplom inżyniera na pochodzenie z Leny”.

 

 

W celach edukacyjnych funkcjonują rzemieślnicze stanowiska i stragany ukierunkowane na prezentacje zanikających zawodów, pracownie geologiczne, przyrodnicze i ekologiczne – funkcjonujące we współpracy z Parkiem Krajobrazowym “Chełmy” i Centrum Edukacji Ekologicznej. ZTTG chce, aby to miejsce w przyszłości stało się obiektem gdzie młodzież szkolna będzie przyjeżdżać na wypoczynek połączony z nauką (tzw. “zielone szkoły”.) Skansen Górniczo-Hutniczy to również baza i motor rozwoju dla wszelkich innych działań turystyczno-edukacyjnych w powiecie.

 

 

 

DYMARKI Z NIECKI LESZCZYŃSKIEJ. 

Dymarki to piece do wytapiania metali z rud przy użyciu węgla drzewnego.  Piece te wykonywano z kamienia, od wewnątrz wylepiano je polewą czyli mieszaniną gliny z węglem drzewnym. Dymarki miały od 1 do 2 m. metrów wysokości. Leszczyna i sąsiednie miejscowości jak Wilków, Kondratów, Sichów, Prusice to miejsca, gdzie przed wiekami, jeszcze za czasów Piastów Śląskich, pierwsi górnicy zaczęli  wydobywać i przerabiać miedzionośne złoża, które zalegały w łupkach marglistych o zawartości od 0,05% do 5% miedzi. Zorganizowana eksploatacja pokładów rudy miedzi odbywała się z przerwami od IX wieku a roboty  górnicze prowadziły gwarectwa. Pierwsza wydrążona w Leszczynie sztolnia „Charakter” pochodzi jak podaje legenda z pierwszej połowy XII wieku.

 

 

Drążono w ziemi, aby dotrzeć do margli miedzionośnych, ale też by odprowadzić z nich nadmiar wody, którą wyciągano w skórzanych workach za pomocą kołowrotu. Później w tłuczkach stąporkowych wzbogacono wydobytą rudę. W ten sposób uzyskiwano tzw. „szlich”, który zawierał 10 -12% miedzi. Tak uzyskany koncentrat prażono w prażalnikach, żeby usunąć nadmiar siarki i jeszcze wzbogacić prażonki miedzi. 

 

 

W historii górnictwa i hutnictwa śląskiej miedzi na tym terenie wielokrotnie rozpoczynano i wstrzymywano wydobycie i przerób złóż miedzionośnych. W latach 60 -tych XIX wieku powstaje w Leszczynie kopalnia i huta „Ciche Szczęście” /Stilles Gluck/, gdzie wykorzystywano metodę topienia margli bez ich wzbogacania, wsad składał się z surowych margli i pirytu a paliwem był koks. Produktem wytopu był kamień miedziowy składający się z siarczków miedzi i żelaza zawierający około 50% miedzi. Kamień miedziowy sprzedawano do dalszej obróbki hutom w Saksonii i Anglii. Po kopalni i hucie „Ciche Szczęście” /Pomnik Przyrody Nieożywionej/ zachowały się ślady wylotu sztolni, dawne szyby i skupisko żużlu.
W 2000 roku w Niecce Leszczyńskiej wokół XIX wiecznych bliźniaczych pieców Złotoryjskie Towarzystwo Tradycji Górniczych rozpoczęło organizować pokazowe wytopy metali pod nazwą „Dymarki Kaczawskie” i tworzyć podwaliny średniowiecznego skansenu górniczo – hutniczego.

info: skansen Dymarki Kaczawskie

 

 
 
Skansen Górniczo Hutniczy w Leszczynie jest pierwszym w regionie przedsiębiorstwem turystycznym w pełnym tego słowa znaczeniu z możliwościami edukacyjno-turystycznymi jakich do tej pory nie miało „Stare Zagłębie Górnicze” i tzw. „Kraina Wygasłych Wulkanów”.
 
 

 

W celach edukacyjnych funkcjonują rzemieślnicze stanowiska i stragany ukierunkowane na prezentacje zanikających zawodów, pracownie geologiczn
e, przyrodnicze i ekologiczne – funkcjonujące we współpracy z Parkiem Krajobrazowym “Chełmy” i Centrum Edukacji Ekologicznej.
 

Skansen Górniczo-Hutniczy to również baza i motor rozwoju dla wszelkich innych działań turystyczno-edukacyjnych w powiecie.
 
 

 
 
 
Tradycje górnicze Ziemi Złotoryjskiej sięgają czasów książąt piastowskich, Bolesława Wysokiego i jego syna Henryka Brodatego, który w 1211 roku nadał Złotoryi prawa miejskie i przywilej miasta górniczego, który zezwalał na swobodne osiedlanie się górników bez wnoszenia opłat, uprawianie rzemiosła i sprzedawanie piwa. Tu w XIII wieku w Leszczynie pierwsi górnicy zeszli pod ziemię kopać margle miedzionośne.
Tu w Polsce w latach 40-tych XX wieku po odzyskaniu Dolnego Śląska ruszyły pierwsze kopalnie miedzi – ZG Lena, ZG Nowy Kościół, ZG Konrad. Stąd pierwsi górnicy gremialnie zasilili kadrowo Nowe Zagłębie Miedziowe (lata 60-70 XX wieku), które budowało ZG Lubin i ZG Polkowice. Ich udział był tak znamienny, że powstało wówczas w KGHM słynne powiedzenie ”zamienię dyplom inżyniera na pochodzenie z Leny”

 

 
DYMARKI Z NIECKI LESZCZYŃSKIEJ.



 

Drążono w ziemi, aby dotrzeć do margli miedzionośnych, ale też by odprowadzić z nich nadmiar wody, którą wyciągano w skórzanych workach za pomocą kołowrotu. Później w tłuczkach stąporkowych wzbogacono wydobytą rudę. W ten sposób uzyskiwano tzw. „szlich”, który zawierał 10 -12% miedzi. Tak uzyskany koncentrat prażono w prażalnikach, żeby usunąć nadmiar siarki i jeszcze wzbogacić prażonki miedzi.

 
 

 

W historii górnictwa i hutnictwa śląskiej miedzi na tym terenie wielokrotnie rozpoczynano i wstrzymywano wydobycie i przerób złóż miedzionośnych. W latach 60 -tych XIX wieku powstaje w Leszczynie kopalnia i huta „Ciche Szczęście” /Stilles Gluck/, gdzie wykorzystywano metodę topienia margli bez ich wzbogacania, wsad składał się z surowych margli i pirytu a paliwem był koks. Produktem wytopu był kamień miedziowy składający się z siarczków miedzi i żelaza zawierający około 50% miedzi. Kamień miedziowy sprzedawano do dalszej obróbki hutom w Saksonii i Anglii. Po kopalni i hucie „Ciche Szczęście” /Pomnik Przyrody Nieożywionej/ zachowały się ślady wylotu sztolni, dawne szyby i skupisko żużlu.
W 2000 roku w Niecce Leszczyńskiej wokół XIX wiecznych bliźniaczych pieców Złotoryjskie Towarzystwo Tradycji Górniczych rozpoczęło organizować pokazowe wytopy metali pod nazwą „Dymarki Kaczawskie” i tworzyć podwaliny średniowiecznego skansenu górniczo – hutniczego.

 
 
 
 
 
ZŁOTORYJSKIE TOWARZYSTWO TRADYCJI GÓRNICZYCH
Aleja Miła 1
59-500 Złotoryja
 
Wstęp na teren skansenu bezpłatny
Drogowskazami dojazdu do Leszczyny są przydrożne miniatury szybów górniczych.

http://www.dymarkikaczawskie.pl

 

 

 
Prezes Złotoryjskiego Towarzystwa Tradycji Górniczych mgr Andrzej Kowalski

 

 

 

 

 

 

 

 
Baza gastronomiczna i noclegowa

 

 

 
sala audiowizualna

 

 
Prace archeologiczne potwierdziły przedstawiany obecnie zarys Dymarek Kaczawskich

 

 

opracowanie & foto:

Albin Marciniak
 
https://www.facebook.com/marciniak.albin
2024-02-13 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Afryka

Fatnassa, Tunezja Rezerwat form eolicznych

przez Redakcja 2024-02-12
Napisane przez Redakcja
Fatnassa Kebili w Tunezji w Afryce

Fatnassa, Tunezja Rezerwat form eolicznych

  Przemierzając pustynne bezdroża w poszukiwaniu filmowych plenerów, natrafić można na tak wyjątkowe formacje utworzone przez naturę. Debebcha na skraju wsi Fatnassa w Tunezji, Afryka Północna.

 

Fatnassa Kebili w Tunezji w Afryce

   

Debebcha na skraju wsi Fatnassa w Tunezji – Rezerwat form eolicznych, na skraju Chott el Djerid, największego słonego jeziora w Afryce. Większość wycieczek pokonuje jezioro w drodze do Tauzar, w którym znajduje się wyjątkowa Oaza a także lokalne lotnisko, stąd też wiele autokarów z turystami odbija od głównej drogi. Debebcha znajduje się zaledwie kilkaset metrów od drogi P16, prowadzącej z Kabis na wybrzeżu aż do Ain El Karma.

 

Fatnassa Kebili Tunisia Africa 10

 

Przy tych formacjach autokary zatrzymują się bezpośrednio przy drodze. Niestety nie ma tutaj żadnej infrastruktury, toalety, kafejki czy choćby kiosku z pamiątkami. Jedną z atrakcji są miejscowi którzy razem z osiołkami pozują do zdjęć, oferując także krótką przejażdżkę. Oczywiście odpłatnie 5-10 Dinarów.

 

Fatnassa Kebili Tunisia Africa 4

 
lokalizacja GPS 33°48’05.3″N 8°45’16.9″E
 
Fatnassa to mała wioska w prowincji Kebili w południowo-zachodniej części Tunezji. Należy do gminy Souk Lahad. Przejeżdżając przez Bechri, Zaouia czy Kibili, kierujemy się do Tozeur, zgodnie z drogowskazami.

 

 

Kilka kilometrów przed miejscem z tymi formacjami z piasku, znajduje się nie mniej ciekawe miejsce, jakim są źródła i chłodnia wody termalnej. Schładzana woda używana jest do nawadniania pobliskich upraw i lasu palmowego.

 Chłodnia i pozostałe instalacje które warto zobaczyć, znajdują się pomiędzy Bechri a Zaouia. Nietypowa konstrukcja widoczna jest bardzo dobrze z drogi głównej.

 

Lokalizacja GPS  33°47’31.3″N 8°47’22.8″E

 

 

Przejazd przez słone jezioro Chott el Djerid.

 

Fatnassa Kebili Tunisia Africa 3

 

Dla miejscowej młodzieży, miejsce jak każde inne, a zainteresowanie wzbudza jedynie wśród turystów.

 

 

Fatnassa Kebili Tunisia Africa 1

 

Poza formacjami z twardego piasku, pozostały krajobraz wygląda bardzo podobnie, wydmy, wydmy, wydmy…

 

 

 Formacje Debebcha na skraju wsi Fatnassa

 

Fatnassa Kebili Tunisia Africa 13

 

Fatnassa Kebili Tunisia Africa 14

 

Fatnassa Kebili Tunisia Africa 15

 

Fatnassa Kebili Tunisia Africa 16

 

Fatnassa Kebili Tunisia Africa 18

 

Fatnassa Kebili Tunisia Africa 19

 

Fatnassa Kebili Tunisia Africa 22

 

Fatnassa Kebili Tunisia Africa 24

 

Fatnassa Kebili Tunisia Africa 26

 

Fatnassa Kebili Tunisia Africa 29

 

Fatnassa Kebili Tunisia Africa 33

 

Fatnassa Kebili Tunisia Africa 38

 

Fatnassa Kebili Tunisia Africa 39

 

Fatnassa Kebili Tunisia Africa 42

 

Fatnassa Kebili Tunisia Africa 43

 

Pozostałość po dawnej infrastrukturze. Może ruch turystyczny sprawi, że miejscowi zadbają o klientów i ich gotówkę ?…

 

Fatnassa Kebili Tunisia Africa 44

 

 

opracowanie & foto
Albin Marciniak
https://www.facebook.com/marciniak.albin

 

 

 

Inne miejsca w Tunezji jakie warto zobaczyć:

 

2024-02-12 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Góry

Nowy szlak turystyczny na Gubałówkę

przez Redakcja 2024-02-10
Napisane przez Redakcja

Nowy szlak turystyczny na Gubałówkę

   Do niedawna szlak przebiegał przez tereny prywatne i w dwóch punktach niezależnie, były pobierane opłaty. Kolejny wytyczony szlak nadal przebiegał wzdłuż torów kolejki na Gubałówkę ale po kolejnych perypetiach z osobami roszczącymi sobie prawo do gruntu, także i ten szlak został zamknięty. Nowy szlak zaproponowany przez PTTK wiedzie od dolnej stacji kolejki na Gubałówkę aż na Nowe Bystre. Odbicie od tego szlaku prowadzi także na Gubałówkę. Poniżej dokładny przebieg szlaku oraz warianty.

 

 

Szlak niebieski rozpoczyna się przy dolnej stacji kolejki PKL na Gubałówkę z prawej strony budynku. Po przejściu ok 1300 metrów jest widoczne odbicie w lewo od szlaku głównego. Ścieżka biegnie na skraju lasu i dochodzi do Drogi Zubka, która jest główną arterią przy której ulokowane są główne atrakcje na Gubałówce. Ta wersja to 2 km przy ok 300 m podejścia.

przebieg szlaku pokazany na mapach Google

Dłuższa wersja szlaku niebieskiego prowadzi do drogi Gubałówka z której należy odbić na rozwidleniu, by dojść do Drogi Zubka. Różnica poziomów także wynosi ok 300 m lecz sam szlak jest nieco dłuższy i wynosi 3 km.

 

 

Po bataliach medialnych i rozprawach sądowych, w 2023r przywrócono także poprzednią wersję szlaku na Gubałówkę. Szlak biegnie z lewej strony torów kolejki. Początek szlaku jest z lewej strony budynku kolejki a początkowy odcinek biegnie wzdłuż taśmy wywożącej chętnych, do zjazdu na dętkach po lodowych muldach.

 

 

Mimo iż sytuacja z prawem własności i przebiegiem szlaku została już prawnie rozwiązana, to na wybierających pieszą wędrówkę na Gubałówkę czeka niespodzianka. Nadal stoi tablica informująca o wejściu na teren prywatny oraz o kasie i płatności za przejście tym odcinkiem. Nie należy się jednak tym przejmować a na turystów nie czeka żadna niespodzianka z opłatami.

 

Owszem, czekają za to niespodzianki na nieprzygotowanych do takiego terenu. Nie jest to droga po której można poruszać się z wózkiem a na „klapkowiczów” czeka błoto czy oblodzenie. Mimo że ten odcinek to zaledwie 2 km nieskomplikowanego podejścia, to jednak dla osób nieprzygotowanych do wędrówek górskich, droga może zająć ok 1 godziny. Pomijając oszczędności na bilecie, jest satysfakcja i są widoki na Zakopane a nad nim Tatry.

 

 

Tak więc, finałem góralskiej batalii są obecnie dwa warianty szlaku na Gubałówkę, biegnące po obu stronach torów kolejki.

 

2024-02-10 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Zamki i pałace

Zamek w Golubiu-Dobrzyniu

przez Albin Marciniak 2024-02-09
Napisane przez Albin Marciniak

Zamek w Golubiu-Dobrzyniu

Krzyżacka twierdza. Mury dawnej twierdzy krzyżackiej majestatycznie i malowniczo górują nad Golubiem-Dobrzyniem, dominują w krajobrazie okolicy, ciesząc oczy, budząc ciekawość i wyobraźnię obserwatora.

 
 
 
 
 
Prace nad wznoszeniem właściwej – murowanej konstrukcji zamku zaczęły się około 1300 r. z inicjatywy komtura Konrada von Sacka. Już sześć lat później gościł on tam księcia dobrzyńskiego Ziemowita z małżonką, choć dzieło budowy kontynuowali jeszcze jego następcy – Herman i Luther z Brunszwiku.
Warownia składała się z ukończonego około 1330 r. zamku wysokiego i przedzamcza (zwanego inaczej przedgródkiem lub zamkiem niższym), czyli części gospodarczej – ze stajniami, stodołami i spichlerzami. Miejsce budowy twierdzy wybrano bardzo starannie. Strome wzgórze, dostępne było jedynie od strony zachodniej. Widać było z niego nie tylko drogę do Torunia i Brodnicy i tereny na lewym brzegu Drwęcy, ale też grodziska w Ostrowitem i Nowogrodzie, a także zamek w Kowalewie Pomorskim
 
 
 

Drwęca stanowiła także naturalną granicę między ziemią chełmińską i dobrzyńską, przez całe wieki rozdzielając położone po obu jej stronach wsie, a potem miasta – Golub i Dobrzyń. Gdy w 1231 r. Krzyżacy zajęli ziemię chełmińską, rzeka stała się granicą między Polską a państwem krzyżackim.
W 1258 r. Golub wraz z okolicą został oddany przez komtura dzierzgońskiego Konrada Stange biskupowi włocławskiemu Wolimirowi, ale wkrótce Zakonowi zaczęło zależeć na dostępie do brodu, ponieważ bród ten stał się ważnym przejściem granicznym.
 

 
 
Od  2003 r. zamek przyjmuje gości w wygodnie wyposażonych pokojach gościnnych. Zajmują one drugie piętro zabytkowego Kasztelu wzniesionego na wysokim wzgórzu. Swój urok zawdzięcza kilkusetletniej historii i wciąż żywej tradycji.

 
 
Zamek  jako siedziba Anny Wazówny  gościł niegdyś najświatlejsze umysły siedemnastowiecznej Rzeczypospolitej,  a także samego króla Zygmunta III Wazę oraz jego dwór. Do części gościnnej prowadzą legendarne Końskie Schody, po których z fantazją wjeżdżali konno polscy magnaci pragnąc zaimponować swoim gościom. Z dziedzińca sklepionymi zejściami, które nazywano gęsimi szyjami, możemy zejść do ogromnych zamkowych piwnic. Służyły one dawniej jako spiżarnie. Wystarczy się rozejrzeć, aby stwierdzić, że do dziś zachowano całkowicie gotycki charakter tych pomieszczeń. Mamy tu okazję zobaczyć surowe mury, ceglane posadzki i piękne sklepienia krzyżowo-żebrowe.
 
 

 
Obecnie mieści się tu muzeum, hotel i restauracja.
Zamek Golubski
Oddział PTTK im. Zygmunta Kwiatkowskiego
 

 

 

 
 

 

 

 

 

 

 
ta „Kolumbryna” grała w filmie Potop
 
 
 
 
 
Zamki i Pałace w Polsce polecane do zwiedzania
 
 
 ZAMKI W POLSCE baner
2024-02-09 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Lotniska i powietrze

KLM walczy z marnotrawstwem żywności przy użyciu sztucznej inteligencji

przez Redakcja 2024-02-08
Napisane przez Redakcja

Linia oszczędza 100 ton cateringu rocznie.

  Sztuczna inteligencja pomaga KLM zapobiegać marnotrawstwu żywności. Programy AI pozwalają linii lepiej przewidywać, ilu z pasażerów, którzy posiadają rezerwacje na dany lot, faktycznie wejdzie na pokład samolotu. Dzięki temu KLM może dokładnej obliczyć i zoptymalizować liczbę potrzebnych posiłków, aby w efekcie zredukować straty żywności o 63%. W skali roku oznacza to oszczędność ponad 100 ton cateringu.

 

 

„Inwestycje w technologie cyfrowe są jednym z naszych priorytetów. Zastosowanie sztucznej inteligencji w ogromnym stopniu przyczynia się do usprawnienia naszych operacji, a także pomaga nam działać w sposób bardziej zrównoważony.  Przeciwdziałanie marnotrawstwu żywności jest tego dobrym przykładem.” – powiedziała Marjan Rintel, prezeska KLM

KLM pracuje nad wykorzystaniem sztucznej inteligencji do precyzyjnego określania liczby potrzebnych posiłków na każdy lot, aby zminimalizować niepotrzebny ładunek i straty żywności. Nie wszystkie dokonane rezerwacje skutkują faktycznym pojawieniem się pasażera na rejsie. W zależności od klasy, jest to od 3 do 5% podróżnych, którzy nie docierają (na czas) na lot. AI „TRAYS” jest pierwszym modelem sztucznej inteligencji opracowanym specjalnie dla KLM do zarządzania cateringiem. Model przewiduje liczbę podróżnych na danym locie w oparciu o dane historyczne. Następnie uzyskane dane w rozbiciu na prognozy dla kabin Biznes, Premium Comfort i Ekonomicznej są przekazywane do systemu cateringowego Meals On Board (MOBS). Przewidywanie przy użyciu modelu AI rozpoczyna się na 17 dni przed odlotem i trwa do 20 minut przed startem. Oznacza to, że  AI pomaga precyzyjnie zarządzać całym procesem  – od zakupu produktów cateringowych, aż do finalnego załadunku, zapobiegając w ten sposób nadwyżkom posiłków.

Modelowanie za pomocą sztucznej inteligencji TRAYS zostało uruchomione pod koniec ubiegłego roku przez firmę Kickstart AI. Nad stworzeniem i rozwojem tego modelu pracowało kilka firm, w tym KLM.

 

„Cieszymy się, że mogliśmy wnieść cenny wkład w ten ważny dla KLM projekt. Naszym celem w ramach Kickstart AI jest przyspieszenie zastosowania sztucznej inteligencji w biznesie, toteż liczymy na ścisłą współpracę z holenderskimi firmami.” – powiedział Sander Stomph, prezes i współzałożyciel Kickstart AI.

 

Trzymiesięczna analiza wykazała, że dzięki zastosowaniu wspomnianego modelowania AI, straty cateringu są niże o 63%. Największą poprawę KLM zaobserwował na lotach międzykontynentalnych, przy których straty żywności są niższe o 1,3 kg na lot. W skali roku, w przeliczeniu na wszystkie loty KLM z Amsterdamu, oznacza to 111 ton zaoszczędzonej żywności.

 

Optymalizacja ilości cateringu ma olbrzymie znaczenie, aby przeciwdziałać marnotrawstwu żywności, ale też aby minimalizować ilość odpadów. Odpady cateringowe przylatujące spoza Europy są traktowane jako potencjalne zagrożenie dla środowiska, niosące ze sobą m.in. ryzyko chorób zwierząt. Dlatego ze względu na surowe unijne regulacje, KLM musi spalić około 13-14 ton odpadów cateringowych dziennie. W przypadku pozostałych rejsów, tam, gdzie jest to możliwe i przy zastosowaniu ścisłych standardów dotyczących jakości, niewykorzystane posiłki z pokładu są przepakowywane na inne rejsy. Linia stosuje też zaawansowane metody sortowania – odpady z pokładu są rozdzielane na 14 różnych strumieni i poddawane recyklingowi. Więcej informacji na ten temat znajduje się w filmie tutaj.

 

KLM pracuje nad zastosowaniem sztucznej inteligencji również w innych obszarach swojej działalności. Aktualnie AI jest wykorzystywana, aby optymalizować konserwację samolotów. Modelowanie AI ma także ważne zastosowanie w przewidywaniu dni ze złą pogodą, co pozwala odpowiednio dostosowywać harmonogram lotów. Ponadto AI wspiera klientów KLM po rezerwacji lotu, udzielając im spersonalizowanych wskazówek dotyczących ich podróży.

 

 

KLM  Warszawa, 08.02.2024 r.

2024-02-08 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
  • 1
  • …
  • 70
  • 71
  • 72
  • 73
  • 74
  • …
  • 299

Archiwa

  • marzec 2026
  • luty 2026
  • styczeń 2026
  • grudzień 2025
  • listopad 2025
  • październik 2025
  • wrzesień 2025
  • sierpień 2025
  • lipiec 2025
  • czerwiec 2025
  • maj 2025
  • kwiecień 2025
  • marzec 2025
  • luty 2025
  • styczeń 2025
  • grudzień 2024
  • listopad 2024
  • październik 2024
  • wrzesień 2024
  • sierpień 2024
  • lipiec 2024
  • czerwiec 2024
  • maj 2024
  • kwiecień 2024
  • marzec 2024
  • luty 2024
  • styczeń 2024
  • grudzień 2023
  • listopad 2023
  • październik 2023
  • wrzesień 2023
  • sierpień 2023
  • lipiec 2023
  • czerwiec 2023
  • maj 2023
  • kwiecień 2023
  • marzec 2023
  • luty 2023
  • styczeń 2023
  • grudzień 2022
  • listopad 2022
  • październik 2022
  • wrzesień 2022
  • sierpień 2022
  • lipiec 2022
  • czerwiec 2022
  • maj 2022
  • kwiecień 2022
  • marzec 2022
  • luty 2022
  • styczeń 2022
  • grudzień 2021
  • listopad 2021
  • październik 2021
  • wrzesień 2021
  • sierpień 2021
  • lipiec 2021
  • czerwiec 2021
  • maj 2021
  • kwiecień 2021
  • marzec 2021
  • luty 2021
  • styczeń 2021
  • grudzień 2020
  • listopad 2020
  • październik 2020
  • wrzesień 2020
  • sierpień 2020
  • lipiec 2020
  • czerwiec 2020
  • maj 2020
  • kwiecień 2020
  • marzec 2020
  • luty 2020
  • styczeń 2020
  • grudzień 2019
  • listopad 2019
  • październik 2019
  • wrzesień 2019
  • sierpień 2019
  • lipiec 2019
  • czerwiec 2019
  • maj 2019
  • kwiecień 2019
  • marzec 2019
  • luty 2019
  • styczeń 2019
  • grudzień 2018
  • listopad 2018
  • październik 2018
  • wrzesień 2018
  • sierpień 2018
  • lipiec 2018
  • czerwiec 2018
  • maj 2018
  • kwiecień 2018
  • marzec 2018
  • luty 2018
  • styczeń 2018
  • grudzień 2017
  • listopad 2017
  • październik 2017
  • wrzesień 2017
  • sierpień 2017
  • lipiec 2017
  • czerwiec 2017
  • maj 2017
  • kwiecień 2017
  • marzec 2017
  • luty 2017
  • styczeń 2017
  • grudzień 2016
  • listopad 2016
  • październik 2016
  • wrzesień 2016
  • sierpień 2016
  • lipiec 2016
  • czerwiec 2016
  • maj 2016
  • kwiecień 2016
  • marzec 2016
  • luty 2016
  • styczeń 2016
  • grudzień 2015
  • listopad 2015
  • październik 2015
  • wrzesień 2015
  • sierpień 2015
  • lipiec 2015
  • czerwiec 2015
  • maj 2015
  • kwiecień 2015
  • marzec 2015
  • luty 2015
  • styczeń 2015
  • grudzień 2014
  • listopad 2014
  • październik 2014
  • wrzesień 2014
  • sierpień 2014
  • lipiec 2014
  • czerwiec 2014
  • maj 2014
  • kwiecień 2014
  • marzec 2014
  • luty 2014
  • styczeń 2014
  • grudzień 2013
  • listopad 2013
  • październik 2013
  • wrzesień 2013
  • sierpień 2013
  • lipiec 2013
  • czerwiec 2013
  • maj 2013
  • kwiecień 2013
  • marzec 2013
  • luty 2013
  • styczeń 2013
  • grudzień 2012
  • listopad 2012
  • październik 2012
  • wrzesień 2012
  • sierpień 2012
  • lipiec 2012
  • czerwiec 2012
  • maj 2012
  • kwiecień 2012
  • marzec 2012
  • luty 2012
  • styczeń 2012
  • grudzień 2011
  • listopad 2011
  • październik 2011
  • wrzesień 2011
  • sierpień 2011
  • lipiec 2011
  • czerwiec 2011
  • maj 2011
  • kwiecień 2011
  • marzec 2011
  • luty 2011
  • styczeń 2011
  • grudzień 2010
  • listopad 2010
  • październik 2010
  • wrzesień 2010
  • sierpień 2010
  • lipiec 2010
  • czerwiec 2010
  • maj 2010
  • kwiecień 2010
  • marzec 2010
  • luty 2010
  • styczeń 2010
  • grudzień 2009
  • listopad 2009
  • październik 2009
  • wrzesień 2009
  • sierpień 2009
  • lipiec 2009
  • czerwiec 2009
  • maj 2009
  • kwiecień 2009
  • styczeń 2009
  • listopad 2008
  • październik 2008

Kategorie

  • Administracyjna
  • Afryka
  • Akcje eko
  • Aktualności
  • Aktualności inne
  • Albania
  • Aleja Podróżników
  • Ameryka Północna
  • Ameryka Południowa
  • Ameryka Środkowa i Karaiby
  • Artykuły testowe
  • Australia i Oceania
  • Austria
  • Azja
  • Bez kategorii
  • Biegi
  • BUŁGARIA
  • Chorwacja
  • Ciekawostki
  • Cykliczne Spotkania Podróżników
  • CZARNOGÓRA
  • Czechy
  • Czyste Góry Czyste Szlaki
  • Czyste Tatry
  • Czyste Tatry
  • Dania
  • Dolny Śląsk
  • Europa
  • Festiwale
  • Filmy
  • Francja
  • Góry
  • HISZPANIA
  • HOLANDIA
  • Konkurs Fotograficzny
  • Konkursy
  • Konkursy inne
  • Korona
  • Kościoły i obiekty sakralne
  • KOSOWO
  • Książka
  • Kuchnia
  • Kuchnie świata
  • Kujawsko-pomorskie
  • LITWA
  • Łódzkie
  • Lotniska i powietrze
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • LUKSEMBURG
  • MACEDONIA
  • Małopolskie
  • Malta
  • Materiał zewnętrzny
  • Miasta
  • Miejsca wyjątkowe
  • Muzea
  • Najciekawsze szlaki piesze i rowerowe w Europie
  • Newsy
  • NIEMCY
  • NORWEGIA
  • Opolskie
  • Parowozownie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Podziemia
  • Podziemia
  • Podziemia turystyczne w Europie Underground in Europe
  • Polecamy
  • Polska
  • Pomorskie
  • Portugalia
  • PRACE KONKURSOWE POLSKA
  • PRACE KONKURSOWE ŚWIAT
  • Projekt 4 Pory Roku
  • Projekt Mali Melomani
  • Projekt Mali Melomani II
  • Recenzje sprzętu
  • Reklama
  • Robocze inne
  • ROSJA
  • Rower
  • Różne media
  • Rumunia
  • Schroniska
  • SERBIA
  • Skanseny w Polsce
  • Śląskie
  • Slowacja
  • Slowenia
  • Spływy kajakowe
  • Spotkania autorskie
  • Spotkania, zloty, imprezy podróżników
  • Sprzęt
  • Świat
  • Świętokrzyskie
  • SZWAJCARIA
  • Tanie loty
  • Tatromaniak
  • Testy sprzętu
  • Twierdze i Forty
  • Ukraina
  • unesco
  • Via Adriatica Trail
  • Warmińsko-mazurskie
  • Warsztaty i plenery fotograficzne
  • WĘGRY
  • WIELKA BRYTANIA
  • Wielkopolskie
  • WŁOCHY
  • Woda
  • Wspomnienia z podróży
  • Wystawy
  • Wywiady
  • Zabytki sakralne
  • Zachodniopomorskie
  • Zamki i pałace
  • Zostań w domu nie odwołuj

Obserwuj nas

Top Selling Multipurpose WP Theme

Ostatnie posty

  • Skansen Przemysłu Naftowego Magdalena w Gorlicach

    2026-03-25
  • Skansen Józefa Chełmowskiego w Brusach – artysta z innego świata

    2026-03-24
  • Grota Mechowska – największa osobliwość przyrody na Niżu Europejskim

    2026-03-22
  • Jeziora Plitwickie – fenomen przyrodniczy w Chorwacji

    2026-03-22
  • krokusy w Tatrach – gdzie można podziwiać szafrany spiskie?

    2026-03-22
  • Park Gródek Polskie Malediwy w Jaworznie

    2026-03-21

Kanał społecznościowy

Kanał społecznościowy

Wybór redaktorów

zamek Drakuli w Poenari

2016-01-25

Rezerwat Groapa Ruginoasa, Góry Bihor w Rumunii

2022-08-06

Zamek – Twierdza Rupea w Rumunii

2022-08-09

Rezerwat Cheile Turzii – wąwóz Turda

2024-01-23

Zamek Drakuli w Hunedoarze w Rumunii

2024-03-03

Klub Podróżników Śródziemie

Ogólnopolski portal podróżniczy poświęcony odkrywaniu Polski i świata. Od znanych miast i zabytków, przez górskie szlaki i podziemia, po miejsca nieoczywiste i zapomniane.

Rzetelne relacje, autorskie przewodniki oraz praktyczne wskazówki dla turystów, pasjonatów historii i miłośników aktywnego podróżowania.

Odkrywaj świat z nami – świadomie, krok po kroku i z pasją.

Ciekawe w województwach

    • Dolnośląskie
    • Kujawsko-pomorskie
    • Lubelskie
    • Lubuskie
    • Łódzkie
    • Małopolskie
    • Mazowieckie
    • Opolskie
    • Podkarpackie
    • Podlaskie
    • Pomorskie
    • Śląskie
    • Świętokrzyskie
    • Warmińsko-mazurskie
    • Wielkopolskie
    • Zachodniopomorskie
dhosting

Polecane

Skansen Przemysłu Naftowego Magdalena w Gorlicach
Skansen Józefa Chełmowskiego w Brusach – artysta z innego świata
Grota Mechowska – największa osobliwość przyrody na Niżu Europejskim
Jeziora Plitwickie – fenomen przyrodniczy w Chorwacji

Ostatnio dodane

Skansen Przemysłu Naftowego Magdalena w Gorlicach
Skansen Józefa Chełmowskiego w Brusach – artysta z innego świata
Grota Mechowska – największa osobliwość przyrody na Niżu Europejskim
Jeziora Plitwickie – fenomen przyrodniczy w Chorwacji
Facebook Twitter Youtube Linkedin Envelope Rss

klubpodroznikow.com – Copyright & Copy 2025/26

Created by Konfig.Info

  • Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Fundacja Aleja Podróżników
  • Forum
  • Relacje
    • Europa
    • Polska
    • Świat
  • Sprzęt
    • Recenzje sprzętu
    • Testy sprzętu
  • Książka
  • Kontakt
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Home
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat

Wybór redaktorów

  • Sighișoara miasto w środkowej Rumunii w Siedmiogrodzie

    2026-02-02
  • Góry solne w Rumunii – Muntele de sare

    2026-02-01
  • Droga Transfogaraska w Rumunii

    2025-09-17
  • Wulkany błotne w Rumunii, wyjątkowy rezerwat przyrody

    2024-08-20
  • Jaskinia Meziad, Peşteră

    2024-08-20
  • Kopalnia soli Salina Turda w Rumunii

    2024-08-17
@2021 - All Right Reserved. Designed and Developed by PenciDesign
Ta strona wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia prawidłowego działania serwisu oraz analiz ruchu. Zobacz politykę prywatności .