Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Slajdowiska
    • Spotkania autorskie
  • Relacje
    • Europa
      • Albania
      • Austria
      • Bułgaria
      • Chorwacja
      • Czarnogóra
      • Czechy
      • Dania
      • Francja
      • Hiszpania
      • Holandia
      • Kosowo
      • Litwa
      • Luksemburg
      • Macedonia
      • Malta
      • Niemcy
      • Norwegia
      • Portugalia
      • Rosja
      • Rumunia
      • Serbia
      • Slowacja
      • Slowenia
      • Szwajcaria
      • Ukraina
      • Wegry
      • Wielka Brytania
      • Włochy
    • Polska informacje i fotorelacje
      • Forty i twierdze
      • Góry
      • Kolej
        • Parowozownie
      • Miasta
      • Miejsca wyjątkowe
      • Muzea
      • Podziemia
      • Polska na weekend
      • Skanseny w Polsce
      • Woda
      • Województwa
        • Dolny Śląsk
        • Kujawsko-pomorskie
        • Łódzkie
        • Lubelskie
        • Lubuskie
        • Małopolskie
        • Mazowieckie
        • Opolskie
        • Podkarpackie
        • Podlaskie
        • Pomorskie
        • Śląskie
        • Świętokrzyskie
        • Warmińsko-mazurskie
        • Wielkopolskie
        • Zachodniopomorskie
      • Zabytki sakralne
      • Zamki i pałace
    • Świat
      • Afryka
      • Ameryka Południowa
      • Ameryka Północna
      • Ameryka Środkowa i Karaiby
      • Antarktyda
      • Australia i Oceania
      • Azja
    • Schroniska Górskie
  • Filmy
  • Sprzęt
    • Polecamy
    • Recenzje sprzętu
    • Testy sprzętu
  • Autorzy
    • Albin Marciniak
    • Karolina Zięba-Kulawik
    • Redakcja
  • Forum
  • Fundacja Aleja Podróżników
  • Kontakt
poniedziałek, 23 marca, 2026
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Slajdowiska
    • Spotkania autorskie
  • Relacje
    • Europa
      • Albania
      • Austria
      • Bułgaria
      • Chorwacja
      • Czarnogóra
      • Czechy
      • Dania
      • Francja
      • Hiszpania
      • Holandia
      • Kosowo
      • Litwa
      • Luksemburg
      • Macedonia
      • Malta
      • Niemcy
      • Norwegia
      • Portugalia
      • Rosja
      • Rumunia
      • Serbia
      • Slowacja
      • Slowenia
      • Szwajcaria
      • Ukraina
      • Wegry
      • Wielka Brytania
      • Włochy
    • Polska informacje i fotorelacje
      • Forty i twierdze
      • Góry
      • Kolej
        • Parowozownie
      • Miasta
      • Miejsca wyjątkowe
      • Muzea
      • Podziemia
      • Polska na weekend
      • Skanseny w Polsce
      • Woda
      • Województwa
        • Dolny Śląsk
        • Kujawsko-pomorskie
        • Łódzkie
        • Lubelskie
        • Lubuskie
        • Małopolskie
        • Mazowieckie
        • Opolskie
        • Podkarpackie
        • Podlaskie
        • Pomorskie
        • Śląskie
        • Świętokrzyskie
        • Warmińsko-mazurskie
        • Wielkopolskie
        • Zachodniopomorskie
      • Zabytki sakralne
      • Zamki i pałace
    • Świat
      • Afryka
      • Ameryka Południowa
      • Ameryka Północna
      • Ameryka Środkowa i Karaiby
      • Antarktyda
      • Australia i Oceania
      • Azja
    • Schroniska Górskie
  • Filmy
  • Sprzęt
    • Polecamy
    • Recenzje sprzętu
    • Testy sprzętu
  • Autorzy
    • Albin Marciniak
    • Karolina Zięba-Kulawik
    • Redakcja
  • Forum
  • Fundacja Aleja Podróżników
  • Kontakt
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Fundacja Aleja Podróżników
  • Forum
  • Relacje
    • Europa
    • Polska
    • Świat
  • Sprzęt
    • Recenzje sprzętu
    • Testy sprzętu
  • Książka
  • Kontakt
Copyright 2025 - All Right Reserved
Góry

Stawy i Jeziora Tatr Polskich

przez Albin Marciniak 2025-11-15
Napisane przez Albin Marciniak
Stawy i Jeziora Polskich Tatr

Stawy i Jeziora Polskich Tatr

z podziałem na doliny

 

Dolina Rybiego Potoku

Czarny Staw pod Rysami

Morskie Oko

Rybie Stawki (Małe Morskie Oko, Żabie Oko, Małe Żabie Oko)

Dolina za Mnichem

Niżni Staw Staszica

Stawek na Kopkach

Wyżni Staw Staszica

Wyżnie Mnichowe Stawki (9)

Zadni Mnichowy Stawek

Dolina Roztoki

Dolina Pięciu Stawów Polskich

Czarny Staw Polski

Mały Staw Polski

Przedni Staw Polski

Szpiglasowe Stawki (4)

Wielki Staw Polski

Wole Oko

Zadni Staw Polski

Dolina Suchej Wody

Dolina Gąsienicowa

Czarny Staw Gąsienicowy

Czerwone Stawki Gąsienicowe (Wyżni (zachodni), Niżni (wschodni))

Długi Staw Gąsienicowy

Dwoisty Staw Gąsienicowy (Wschodni, Zachodni)

Dwoiśniaczek (4)

Dwoiśniak (Niżni, Wyżni wyschnięty)

Jedyniak

Kotlinowy Stawek

Kurtkowiec

Litworowy Staw Gąsienicowy

Mokra Jama

Samotniak (wyschnięty)

Troiśniak (3, w tym 1 wysychający)

Zadni Staw Gąsienicowy

Zielony Staw Gąsienicowy

Zmarzły Staw Gąsienicowy

Dolina Pańszczyca

Czerwony Staw Pańszczycki

Dolina Suchej Wody

Toporowy Staw Niżni

Toporowy Staw Wyżni

Dolina Kościeliska

Siwe Stawki (2)

Kosowinowe Oczko

Smreczyński Staw

Dolina Starorobociańska

Dudowe Stawki (4)

Dolina Bystrej

Kasprowa Dolina

Kasprowy Stawek

Dolina Białki

Waksmundzka Dolina

Wołoszyński Stawek


 

Czarny Staw pod Rysami, nazywany także Czarnym Stawem nad Morskim Okiem

Tatrzańskie jezioro położone w kotle polodowcowym w Dolinie Rybiego Potoku. Zbliżone kształtem do koła jezioro położone jest na wysokości 1583 m n.p.m., czyli 188 m wyżej niż lustro wody Morskiego Oka. Powierzchnia Czarnego Stawu wynosi ok. 20,64 ha, głębokość maksymalna – 76,4 m (co daje drugie miejsce w Tatrach, a czwarte w Polsce), pojemność 7 761 700 m³ wody. Jezioro zamknięte jest wyraźnym progiem skalnym, zbudowanym z mocno wygładzonych przez egzarację skał. Jest to efekt działań lodowca, który utworzył w tym miejscu tzw. mutony (ta forma skalna nazywana jest też barańcem). Nimi spadają niewielkimi kaskadami wody Czarnego Stawu, tworząc wodospad nazywany Czarnostawiańską Siklawą.

Bezpośrednio nad jeziorem wznoszą się ściany Kazalnicy (wysokość ściany wynosi 576 m). Kocioł Czarnego Stawu otacza grań od Mięguszowieckiego Szczytu Czarnego przez Wołowy Grzbiet, Rysy, Niżnie Rysy i Żabią Grań z Żabim Szczytem Wyżnim, Żabim Mnichem aż po Owcze Turniczki. Cienie rzucane przez szczyty oraz występująca w wodzie sinica Pleurocapsa polonica nadają jezioru ciemny, nieomal czarny kolor, co ma swoje odzwierciedlenie w jego nazwie.

Nad północno-zachodnim brzegiem jeziora ustawiono (w 1836) staraniem proboszcza z Poronina krzyż odlany z tatrzańskiego żelaza. Wody Czarnego Stawu w 1804 były badane przez Stanisława Staszica (mierzył głębokość jeziora i temperaturę wody). Dokładniejsze pomiary wykonał Eugeniusz Klemens Dziewulski w 1879.

Już od 1883 próbowano zarybiać jezioro pstrągami z Morskiego Oka, jednak bezskutecznie. Jest to jezioro wybitnie oligotroficzne: surowe warunki życiowe i przede wszystkim brak pożywienia uniemożliwają tutaj pstrągom życie. Jezioro to zamarza przeważnie w październiku–listopadzie, a taje w miesiąch maj–lipiec, w miesiącach letnich temperatura wody waha się w granicach 7–11,5 °C. Nad jego brzegami zacienionymi potężnymi ścianami grani głównej panuje chłód nawet w czasie największych upałów. Wincenty Pol pisał: „Nie darmo tak go nazwano, jest to kraina śmierci”.

Szlaki turystyczne

 – czerwony szosą do schroniska PTTK przy Morskim Oku, dalej wschodnim brzegiem Morskiego Oka na próg Czarnego Stawu i na wierzchołek Rysów.

  • Czas przejścia ze schroniska nad Morskim Okiem nad Czarny Staw: 50 min (↓ 40 min)
  • Czas przejścia z rozstaju szlaków nad Czarnym Stawem na Rysy: 3 h (↓ 2:30 h)
 – zielony znad Czarnego Stawu na Kazalnicę i Mięguszowiecką Przełęcz pod Chłopkiem (2:30 h, ↓ 2 h)

 


Morskie Oko

Największe jezioro w Tatrach, położone w Dolinie Rybiego Potoku u stóp Mięguszowieckich Szczytów, na wysokości 1395 m n.p.m.

Jest to jezioro pochodzenia polodowcowego o charakterze karowo-morenowym. Morskie Oko ma powierzchnię 34,93 ha, długość ok. 862 m, szerokość ok. 566 m, a w najgłębszym miejscu osiąga 50,8 m. Dno zasłane jest przy brzegach głazami, ku środkowi żwirem. Wokół jeziora rosną okazałe limby. Przejrzystość wody wynosi 12 m. Występują wyraźnie oddzielone warstwy wody, tzw. termokliny. Pomiar przeprowadzony 2 sierpnia 1937 wykazał, że dobrze wymieszana przez falowanie górna warstwa wody miała grubość tylko 3 m i temperaturę 12,1 °C. Do głębokości 10 m temperatura spadała prawie o 1 °C/m, od 10 do 20 m dużo mniej (ok. 0,25 °C/m). Poniżej 20 m, aż do dna, temperatura była już stała (ok. 4 °C). Jezioro zamarza w listopadzie, taje w maju–lipcu, jednak istnieją duże różnice w poszczególnych latach. Np. w zimie 1950/51 Morskie Oko zamarzło dopiero w styczniu, a stajało już w marcu.

Morskie Oko dawniej nazywano Rybim Jeziorem lub Rybim Stawem, gdyż należy do nielicznych zarybionych w sposób naturalny jezior tatrzańskich. Żyją w nim pstrągi. Zasilane jest dwoma stałymi potokami: Czarnostawiańskim Potokiem, spływającym kaskadami Czarnostawiańskiej Siklawy oraz Mnichowym Potokiem, tworzącym Dwoistą Siklawę. Do jeziora wpada także kilka cieków okresowych, m.in. z Szerokiego i Marchwicznego Żlebu. Ze stawu wypływa Rybi Potok, rozlewający się w początkowym odcinku w kilka Rybich Stawków: Małe Morskie Oko, Żabie Oko, Małe Żabie Oko.

Na morenie zamykającej jezioro od północy stoi schronisko PTTK. Położone na wysokości 1405 m n.p.m. należy do najstarszych i najpiękniejszych schronisk tatrzańskich. Nazwane zostało imieniem Stanisława Staszica, który w roku 1805 badał jezioro. Obok, przy końcu drogi, po lewej stronie znajduje się Stare Schronisko, które pierwotnie było wozownią (1890). Obydwa budynki zostały uznane za zabytkowe. Schronisko stanowi punkt wyjściowy do wycieczek na Rysy, Mięguszowiecką Przełęcz pod Chłopkiem i Szpiglasową Przełęcz.

Powyżej Morskiego Oka, w kierunku południowym znajduje się drugie duże jezioro w Dolinie Rybiego Potoku, Czarny Staw pod Rysami (Czarny Staw nad Morskim Okiem). Ponad tymi dwoma stawami wznoszą się szczyty:

Szlaki turystyczne

 – czerwony z Toporowej Cyrhli przez Psią Trawkę, Rówień Waksmundzką, dalej wzdłuż szosy nad Morskie Oko i obok Czarnego Stawu na Rysy.

  • Czas przejścia od Wodogrzmotów Mickiewicza do schroniska nad Morskim Okiem: 1:30 h, ↓ 1:15 h
  • Czas przejścia od schroniska do Czarnego Stawu: 50 min, ↓ 40 min
  • Czas przejścia od schroniska na Rysy: 3:50 h, ↓ 3:10 h
 – asfaltowa szosa z parkingu na polanie Palenica Białczańska (niedostępna dla samochodów), łącząca się z czerwonym szlakiem przed Wodogrzmotami Mickiewicza (2:20 h, ↓ 1:55 h)
 – czerwony dookoła jeziora (ok. 50 min)
 – niebieski przez Świstówkę Roztocką do schroniska PTTK w Dolinie Pięciu Stawów (2 h, w drugą stronę 1:40 h)
 – żółty na Szpiglasową Przełęcz („Ceprostrada”) (2:15 h, ↓ 1:40 h)



Rybie Stawki

w budowie



Niżni Staw Staszica

w budowie



Stawek na Kopkach

w budowie



Wyżni Staw Staszica

w budowie


Wyżnie Mnichowe Stawki

Wyżnie Mnichowe Stawki – grupa dziewięciu małych jezior polodowcowych w Tatrach Wysokich, na Wyżniej Mnichowej Płaśni – tarasie Dolinki za Mnichem rozpościerającym się pod północną ścianą Mnicha. Poszczególne stawki nie mają osobnych określeń przymiotnikowych, lecz oznaczane są liczbami rzymskimi. Są to (w nawiasach kolejno wysokość n.p.m., powierzchnia, długość i szerokość, głębokość oraz objętość):

  • Wyżni Mnichowy Stawek I (1833,4 m, 0,02 ha, 35,5 × 13,0 m, 0,6 m, 77 m³) – wysunięty najbardziej na północ, położony najniżej, jedyny zbiornik wodny na dolnym poziomie Wyżniej Mnichowej Płaśni
  • Wyżni Mnichowy Stawek II (1865,4 m, 0,05 ha, 37,5 × 17,5 m, 0,7 m, 150 m³) – położony ponad 100 metrów na południe od Stawku I, drugi co do wielkości
  • Wyżni Mnichowy Stawek III (1865,0 m, 0,02 ha, 22,0 × 9,0 m, 0,3 m) – położony kilkanaście metrów na zachód od Stawku II
  • Wyżni Mnichowy Stawek IV (1865,4 m, 0,02 ha, 23,0 × 13,7 m, 0,1 m) – położony kilka metrów na południowy zachód od Stawku II
  • Wyżni Mnichowy Stawek V (1869,6 m, 0,004 ha, 13,0 × 5,0 m, 0,3 m) – położony ponad 20 metrów na wschód od Stawku IV
  • Wyżni Mnichowy Stawek VI (1869,9 m, 0,004 ha, 12,5 × 3,8 m, 0,1 m) – położony kilka metrów na południowy zachód od Stawku V, Józef Szaflarski uznawał Stawki V i VI za jeden zbiornik
  • Wyżni Mnichowy Stawek VII (1871,2 m, 0,006 ha, 10,5 × 7,5 m, 0,1 m) – położony kilka metrów na wschód od Stawku VI i kilka metrów na zachód od Stawku IX
  • Wyżni Mnichowy Stawek VIII (1867,9 m, 0,006 ha, 10,2 × 9,0 m, 0,2 m) – położony kilkadziesiąt metrów na północny wschód od Stawku II i kilkadziesiąt metrów na północ od Stawku IX
  • Wyżni Mnichowy Stawek IX (1869,9 m, 0,06 ha, 44,5 × 21,0 m, 2,3 m, 460 m³) – największy i najgłębszy ze stawków, wysunięty najbardziej na południowy wschód.

Wyżnie Mnichowe Stawki zajmują zagłębienia rynien międzymutonowych wyżłobionych w plejstocenie przez lodowiec. Oprócz Stawku IX wszystkie mają charakter okresowy. Całkowicie wysychają jednak, pomimo płytkości, jedynie wyjątkowo – ich dna wyrzeźbione są w litej skale, co sprzyja długiemu zatrzymywaniu wody (w przeciwieństwie do łatwo przepuszczalnych utworów morenowych). Rzeźba Wyżniej Mnichowej Płaśni (garby i wzniesienia mutonowe, pomiędzy którymi znajdują się wypełnione wodą zagłębienia) porównywana jest geomorfologów do fieldów skandynawskich.

Ze Stawku IX wypływa na północny wschód okresowy potoczek. Ponadto krótki strumyk łączy Stawki IV, II i I, a inny (zaledwie kilkumetrowej długości) – Stawki VI i V. Leżący najniżej Stawek I jest bezodpływowy.

Do Wyżnich Mnichowych Stawków nie prowadzi żaden znakowany szlak turystyczny. Obok jeziorek przebiega jednak licznie uczęszczana przez taterników nieznakowana ścieżka, którą podchodzą oni pod ściany Mnicha. Z daleka, stawki widoczne są także ze szlaków: na Wrota Chałubińskiego oraz na Szpiglasową Przełęcz.



Zadni Mnichowy Stawek

Zadni Mnichowy Stawek – jeziorko tatrzańskie położone na wysokości ok. 2070 m n.p.m. w Dolince za Mnichem na Zadniej Galerii Cubryńskiej. Powierzchnia jeziorka wynosi ok. 0,04 ha, wymiary to 35 × 15 m, głębokość 1,1 m (według Józefa Nyki). Przez znaczną część roku (ok. 10 miesięcy) jeziorko pokryte jest lodem. Zadni Mnichowy Stawek jest najwyżej położonym jeziorem w polskiej części Tatr, a co za tym idzie – w całej Polsce.



Czarny Staw Polski

Czarny Staw Polski lub po prostu Czarny Staw– polodowcowe jezioro tatrzańskie położone w południowej części Doliny Pięciu Stawów. Od południa w jego kierunku opadają zbocza Liptowskich Murów (odcinek od Gładkiego Wierchu do Kotelnicy). Od północy otacza go wał moreny środkowej. Lustro jeziora leży na wysokości 1722 m n.p.m., jego powierzchnia wynosi 12,7 ha, głębokość 50,4 m. Nadmiar wód odprowadzany jest potokiem do Wielkiego Stawu.

Potok tworzy liczne rozlewiska i podmokłe łąki (młaki), na których rośnie wiele gatunków roślin bagiennych i torfowych.

 

Szlak turystyczny

 – żółty od skrzyżowania szlaków w Dolinie Pięciu Stawów, prowadzący obok jeziora na Szpiglasową Przełęcz. Czas przejścia: 1:45 h, ↓ 1:25 h



Mały Staw Polski

Mały Staw Polski lub po prostu Mały Staw – niewielkie jezioro tatrzańskie położone w Dolinie Pięciu Stawów pomiędzy Przednim a Wielkim Stawem. Jezioro położone jest na wysokości 1668 m n.p.m., poniżej zboczy Wyżnej Kopy. Jego powierzchnia wynosi według pomiarów Wojskowego Instytutu Geodezyjnego z 1935 ok. 0,18 ha, głębokość 2,1 m. Dane te ulegają szybkim wahaniom (głębokość od kilku do kilkunastu cm) w zależności od ilości opadów. Przez jezioro przepływa potok odprowadzający nadmiar wody z Przedniego Stawu do Wielkiego Stawu. W okresie zimowym jezioro zamarza do dna. W stawie występuje traszka górska – jest to najwyżej w Polsce położone miejsce występowanie tego płaza. Na młakach wokół stawu dorodne kępy roślin górskich: różeńca górskiego, dzwonka wąskolistnego, tojadu mocnego, potężne okazy arcydzięgla litworu.

Nad brzegiem jeziora Polskie Towarzystwo Tatrzańskie zbudowało w 1876 schronisko. Był to tylko kamienny schron. W 1898 przeniesiono drugie, drewniane schronisko z Czerwonych Brzeżków. W latach 1924-1926 PTT wzniosło nad brzegiem jeziora nowe schronisko (wg projektu Karola Stryjeńskiego), które spłonęło w 1945. Zaraz po wojnie PTT zbudowało kolejne schronisko. Obecnie mieści się tam strażnicówka TPN, a nowe schronisko turystyczne stoi nad brzegiem Przedniego Stawu.

Szlaki turystyczne

 – niebieski znad Morskiego Oka przez Świstówkę Roztocką obok schroniska (znajdującego się ok. 5 min od Małego Stawu) i dalej na przełęcz Zawrat.

  • Czas przejścia od Morskiego Oka do schroniska: 2 h, z powrotem 1:40 h
  • Czas przejścia od schroniska na Zawrat: 1:40 h, ↓ 1:30 h




Przedni Staw Polski

Przedni Staw Polski lub po prostu Przedni Staw – polodowcowe jezioro tatrzańskie położone we wschodniej części Doliny Pięciu Stawów, najbardziej wysunięte na wschód ze wszystkich jezior tej doliny. Od południowego wschodu w jego kierunku opadają stoki Opalonego Wierchu. Lustro jeziora leży na wysokości 1668 m n.p.m., jego powierzchnia wynosi 7,7 ha, a głębokość 34,6 m. Jezioro od północy i wschodu otacza morena czołowa wypiętrzona w kopulaste wzgórza Wyżniej (1722 m n.p.m.) i Niżniej Kopy (1711 m n.p.m.).

Poniżej Niżniej Kopy, nad brzegiem jeziora, zbudowano (w latach 1948–1953) najwyżej położone w Tatrach Polskich schronisko. Nadmiar wód przepływa przez Mały Staw Polski, zasilając Wielki Staw Polski, z którego wypływa Potok Roztoka. Jezioro jest sztucznie zarybione pstrągiem.

Szlaki turystyczne

  – dojście do schroniska od szosy Palenica Białczańska – Morskie Oko szlakami zielonym i czarnym.

  • Czas przejścia szlakiem zielonym od Wodogrzmotów Mickiewicza do rozstaju szlaków: 1:20 h, ↓ 1 h
  • Czas przejścia szlakiem czarnym od rozstaju szlaków do schroniska: 40 min, ↓ 30 min
 – niebieski od Morskiego Oka przez Rówień nad Kępą, Świstówkę Roztocką i Świstową Czubę obok schroniska i dalej na przełęcz Zawrat.

  • Czas przejścia od Morskiego Oka do schroniska: 2 h, z powrotem 1:40 h
  • Czas przejścia od schroniska na Zawrat: 1:40 h, ↓ 1:30 h

 


 


Szpiglasowe Stawki

 

Szpiglasowe Stawki – grupa czterech niewielkich jezior na południowo-wschodnim zboczu Doliny Pięciu Stawów Polskich w polskich Tatrach Wysokich. Znajdują się na małym trawiastym tarasie położonym w dolnej części stoku Miedzianego i Szpiglasowego Wierchu, na wysokości ok. 1760-1775 m n.p.m. W pobliżu bierze początek niewielki potok uchodzący do Wielkiego Stawu, którego brzeg leży w odległości 220-270 m od stawków.

Do samych Szpiglasowych Stawków nie prowadzi żaden szlak turystyczny, jednak są one dobrze widoczne z żółtego szlaku z Doliny Pięciu Stawów na Szpiglasową Przełęcz.

 


 


Wielki Staw Polski

Wielki Staw Polski lub po prostu Wielki Staw – jezioro tatrzańskie położone na wysokości 1665 m n.p.m. w Dolinie Pięciu Stawów u zboczy Miedzianego. Powierzchnia jeziora wynosi według pomiarów WIG z 1934 r. 34,14 ha, głębokość 79,3 m. Jest to drugie co do powierzchni jezioro w Tatrach, po Morskim Oku (34,54 ha). Według niektórych źródeł powierzchnia Wielkiego Stawu jest w rzeczywistości większa, niż Morskiego Oka, a pierwszeństwo tego ostatniego wynika z wykonania pomiaru przy wyższym stanie wody. Wcześniejsze (1909–1910) pomiary Ludomira Sawickiego określały powierzchnię Wielkiego Stawu na 35,78 ha, a Morskiego Oka na 33,42 ha.

Wielki Staw Polski jest najgłębszym i najdłuższym (998 m) jeziorem w Tatrach i trzecim pod względem głębokości w Polsce (najgłębsze jest jezioro Hańcza). Pojemność zbiornika wynosi ok. 13 mln m³ wody i jest to największa pojemność jeziora w Tatrach (jego pojemność stanowi 1/3 pojemności wszystkich jezior tatrzańskich). Dawny przewodnik tatrzański pisał o tym stawie: „W toniach jego schowałby się cały krakowski kościół Panny Maryji z swą wysoką wieżą, żeby tylko wierzchołek dachu z korona nad powierzchnię wystawał”. Najwyższa odnotowana temperatura wody wynosiła 11,2 °C.

Zagłębienie Wielkiego Stawu zostało wyżłobione w plejstocenie w miejscu konfluencji lodowca spływającego z kotła pod Szpiglasowym Wierchem z lodowcem z Dolinki pod Kołem i Pustej Dolinki. Wyrzeźbieniu głębokiej misy sprzyjał opór stawiany masom lodu przez pobliskie wzniesienie Wyżniej Kopy (1713 m). Dno jeziora opada stromo przy brzegach, w pobliżu środka tafli jest natomiast dość płaskie (14,4% powierzchni dna położone jest na głębokości przekraczającej 70 m). Od północnego wschodu staw zamknięty jest ryglem skalnym z wałem moreny czołowej, przerwanym w miejscu odpływu. Wielki Staw zasilany jest trzema stałymi dopływami: potokiem z kotła Szpiglasowych Stawków, potokiem z Czarnego Stawu oraz potokiem doprowadzającym wody z Pustej Dolinki i Dolinki pod Kołem. Żwir naniesiony przez ten ostatni dopływ utworzył deltę wrzynającą się od zachodu w taflę stawu. Część wód przenika do niego również podziemnie (np. z Małego i Przedniego Stawu. Wody odpływające z jeziora (średnie natężenie przepływu 0,2–0,3 m³/s) tworzą potok Roztoka, na którym znajduje się wodospad Siklawa.

Brzegi porasta kosodrzewina, której zarośla powoli zwiększają swą powierzchnię po dawnych zniszczeniach spowodowanych gospodarką pasterską. Uwagę turystów zwraca pojedynczy okaz modrzewia kilkumetrowej wysokości. Nad północno-zachodnim brzegiem, na wysokości ok. 1725 m znajduje się najstarszy szałas tatrzański, wzmiankowany już w XVII wieku, a odnowiony w roku 1986. W jego pobliżu znajdują się liczne nienazwane małe oczka wodne. W maju 1952 utonął w Wielkim Stawie niedźwiedź, pod którym załamała się kra (został przez pracowników schroniska wydobyty i znajduje się w Muzeum Tatrzańskim).

Szlaki turystyczne

 – niebieski znad Morskiego Oka obok schroniska nad Przednim Stawem i Wielkiego Stawu, prowadzący dalej na przełęcz Zawrat.

  • Czas przejścia od Morskiego Oka nad Wielki Staw: 2:10 h, z powrotem 1:50 h
  • Czas przejścia znad Wielkiego Stawu na Zawrat: 1:30 h, ↓ 1:20 h
 – zielony Doliną Roztoki od Wodogrzmotów Mickiewicza (przy szosie z Palenicy Białczańskiej do Morskiego Oka) nad Wielki Staw. Czas przejścia: 2:05 h, ↓ 1:30 h
 – żółty znad Wielkiego Stawu na przełęcz Krzyżne. Czas przejścia: 1:50 h, ↓ 1:20 h
 – czarny znad Wielkiego Stawu na Kozi Wierch. Czas przejścia: 1:30 h, ↓ 1 h

 


 


Wole Oko

Wole Oko – niewielkie, tatrzańskie jeziorko rozlewiskowe położone w Dolince pod Kołem u zboczy opadających z Gładkiej Przełęczy (Dolina Pięciu Stawów Polskich). Jezioro położone jest na wysokości 1862 m n.p.m. Głębokość jeziorka i jego powierzchnia są zmienne (zależą od ilości wody wypływającej z Zadniego Stawu Polskiego). Potok doprowadzający wody płynie dalej pod kamieniami do Wielkiego Stawu Polskiego.

Zimą jeziorko zamarza do dna, jednak przez większą część roku stanowi szóste co do wielkości jezioro w Dolinie Pięciu Stawów Polskich, zaprzeczając tym samym jej nazwie.


 


Zadni Staw Polski

Zadni Staw Polski lub po prostu Zadni Staw, czasami nazywany nazywany także Zadnim Stawem pod Kołem lub Stawem pod Kołem – owalnego kształtu jezioro tatrzańskie położone w Dolince pod Kołem (górne piętro Doliny Pięciu Stawów Polskich). Jest to jezioro cyrkowe, powstałe na dnie kotła polodowcowego. Powierzchnia jeziora wynosi 6,47 ha, głębokość 31,6 m. Położone na wysokości 1890 m n.p.m., drugie co do wysokości położenia jezioro w Polsce (wyżej znajduje się tylko Zadni Mnichowy Stawek). Połączone jest potokiem (często znikającym pod kamieniami) z leżącym na południowy wschód od niego Wolim Okiem. Ponad Zadnim Stawem wznoszą się szczyty: Zawratowa Turnia, Świnica, Walentkowy Wierch, Liptowskie Mury. Zimą na stawie tym tworzy się rekordowej grubości lód. W 1938 r. miał on grubość aż 3,75 m.


 


Czarny Staw Gąsienicowy

Czarny Staw Gąsienicowy – jezioro polodowcowe z grupy Gąsienicowych Stawów w Tatrach Wysokich. Położone jest na wysokości 1624 m n.p.m. w cyrku lodowcowym i jest czwartym co do głębokości jeziorem tatrzańskim. Nad jego zachodnim brzegiem wznoszą się ściany Kościelca. Czarny Staw jest największym jeziorem Doliny Gąsienicowej i jednym z dwóch położonych w części wschodniej, nazywanej czasem Czarną Doliną Gąsienicową (drugie z nich to Zmarzły Staw Gąsienicowy). Jezioro ma kształt owalny, woda jest przezroczysta, o zabarwieniu szafirowym. Na jeziorze, w pobliżu jego północno-wschodniego brzegu znajduje się niewielka (310 m²) wysepka porośnięta kosodrzewiną. Powstała ona na dawnym mutonie. Na wysepce tej planowano w 1909 zbudowanie mauzoleum Juliusza Słowackiego, w wyniku protestów działaczy ochrony przyrody nie doszło do tego. Od północy zamyka je skalny próg, z którego wypływa Czarny Potok Gąsienicowy. Czarny Staw został sztucznie zarybiony w 1881 r. (wpuszczono do niego pstrągi potokowe i źródlane).

Nazwa wywodzi się z ciemnogranatowego, a nawet czarnego odcienia wody, związanego z ocienieniem wód pobliskim szczytem i sinicami (Pleurocapsa polonica) porastającymi głazy znajdujące się na brzegach jeziora. Przezroczystość wody wynosi 12 m. Staw pokrywa się lodem przeważnie w październiku–listopadzie, taje zaś w miesiącach maj–lipiec.

W latach 1884–1920 istniał nad brzegiem stawu bufet, bedący własnością Józefa Sieczki z Zakopanego. Spalił się w 1920.

Szlaki turystyczne

 – wzdłuż wschodniego brzegu przebiega trasa szlaku turystycznego z Hali Gąsienicowej na Zawrat.

  • Czas przejścia z Murowańca nad Czarny Staw: 30 min, ↓ 20 min
  • Czas przejścia znad Czarnego Stawu na Zawrat: 1:50 h, ↓ 1:20 h
 – na wschodnim brzegu jeziora od niebieskiego szlaku odchodzi żółty szlak na Skrajny Granat. Czas przejścia: 1:45 h, ↓ 1:20 h
 – przy północnym brzegu jeziora odchodzi czarny szlak na Mały Kościelec i dalej na przełęcz Karb oraz Kościelec (trasa poprowadzona w 1961 – wcześniejsza, wytyczona przez Towarzystwo Tatrzańskie, prowadziła żlebem bezpośrednio na przełęcz). Czas przejścia na Karb: 40 min, ↓ 30 min

 

Czerwone Stawki Gąsienicowe

Czerwone Stawki Gąsienicowe lub po prostu Czerwone Stawki – niewielkie i płytkie tatrzańskie jeziora położone w zachodniej części Doliny Gąsienicowej. Leżą one na wschód od Zielonego Stawu Gąsienicowego. Od południa ogranicza je morena czołowa. Powyżej nich znajdują się niewielkie kotlinki z blokami skalnymi i kosodrzewiną.

  • Wyżni Czerwony Stawek (zachodni) – położony na wysokości 1694,6 m n.p.m., powierzchnia 0,27 ha, głębokość 1,4 m
  • Niżni Czerwony Stawek (wschodni) – położony na wysokości 1693,2 m n.p.m., powierzchnia 0,15 ha, głębokość 1 m

Powyższe dane liczbowe na temat stawów pochodzą sprzed kilkudziesięciu lat. Od tej pory w wyniku spływu gruzowego znacznie zmniejszyła się powierzchnia Wyżniego Czerwonego Stawku, choć ten nadal jest większy od Niżniego. Na zdjęciu satelitarnym z 2004 r. stawy Wyżni i Niżni mają odpowiednio 0,196 i 0,138 ha.

Szlaki turystyczne

 – niebieski szlak przebiegający pomiędzy Czerwonymi Stawkami a Kurtkowcem na przełęcz Karb. Czas przejścia od szlaku czarnego: 30 min, ↓ 20 min
 – czarny szlak rozpoczynający się przy żółtym szlaku Murowaniec – Kasprowy Wierch i przebiegający przy zachodnim brzegu Czerwonego Stawu Wyżniego i dalej na Świnicę przez Świnicką Przełęcz.

  • Czas przejścia od Murowańca do rozwidlenia szlaków niebieskiego i czarnego: 1 h, ↓ 50 min
  • Czas przejścia od rozwidlenia na Świnicką Przełęcz: 55 min, ↓ 40 min

 


 


Długi Staw Gąsienicowy

Długi Staw Gąsienicowy lub po prostu Długi Staw – należące do Gąsienicowych Stawów tatrzańskie jezioro polodowcowe położone na wysokości 1783 m n.p.m. w zachodniej części Doliny Gąsienicowej w Tatrach Wysokich. Przez górali nazywany był Kuklatym Stawem.

Powierzchnia jeziora wynosi 1,58 ha (długość 254 m, szerokość 100 m), głębokość 10,6 m..

Jest to trzeci co do wielkości staw w Dolinie Gąsienicowej.

Jezioro leży u zachodnich zboczy Kościelca w cyrku polodowcowym. Spływa do niego potok z wyżej położonego Zadniego Stawu Gąsienicowego. Połączone jest potokiem z Niżnim Czerwonym Stawkiem.

Jest to trzeci pod względem powierzchni i głębokości staw na Dolinie Gąsienicowej. W 1960 został zarybiony – wpuszczono do niego obcego dla fauny Tatr pstrąga źródlanego.

Szlaki turystyczne

 – w pobliżu jeziora przebiega niebieski szlak turystyczny łącznikowy z przełęczy Karb do zachodniej części Doliny Gąsienicowej. Czas przejścia od szlaku czarnego na Karb: 30 min, ↓ 20 min

 


 


Dwoisty Staw Gąsienicowy

 

Dwoisty Staw Gąsienicowy lub po prostu Dwoisty Staw – należące do Gąsienicowych Stawów oligotroficzne jezioro tatrzańskie, położone w zachodniej części Doliny Gąsienicowej (Zielonej Dolinie Gąsienicowej) w Roztoce Stawiańskiej, na wysokości nieco ponad 1657 m n.p.m.

Opis stawu

Dwoisty Staw to dwa sąsiadujące ze sobą niewielkie zbiorniki wodne:

  • Dwoisty Staw Wschodni – o powierzchni 1,41 ha (szerokość 115 m, długość 195 m) i głębokości 9,2 m
  • Dwoisty Staw Zachodni – o powierzchni 0,9 ha (szerokość 120 m, długość 140 m) i głębokości 7,9 m

Dane dotyczące powierzchni stawów pochodzą z przewodnika Tatry Wysokie Witolda Henryka Paryskiego. Aktualne zdjęcia satelitarne z 2004 r. pokazują, że powierzchnia stawów jest nieco mniejsza – Dwoisty Staw Wschodni ma 1,355 ha, Zachodni zaś 0,88 ha. W okresach średnio suchych Zachodni Staw Dwoisty rozpada się na dwa kolejne mniejsze zbiorniki i Dwoisty Staw staje się „Troistym”. Przy dużej suszy także Wschodni Staw rozdziela się na trzy mniejsze, a nawet dochodzi do całkowitego wyschnięcia. Na mapach obecnie Dwoisty Staw jest najczęściej przedstawiany jako trzy stawy.

Wahania poziomu wody w Dwoistym Stawie przekraczają 8 metrów, dlatego podawana głębokość może być jedynie orientacyjna. W zimie obydwa stawy tracą pod lodem wodę. Dzieje się tak dlatego, że dopływ wody zasilającej staw znajduje się u góry, płytko. Warstwa lodu odcina dopływ wody, a woda znajdująca się w stawie spływa odpływami w dół. Dno tych stawów nie jest pokryte mułem i piaskiem, lecz głazami.

Bezpośrednio przy Dwoistym Stawie nie przebiega żaden znakowany szlak turystyczny. Teren ten jest ścisłym rezerwatem przyrody. Stawy są widoczne poniżej zachodnich zboczy Małego Kościelca podczas podchodzenia na Kościelec albo na Świnicę przez Świnicką Przełęcz.



Dwoiśniaczek

Dwoiśniaczek, Dwoiśniaczki – zbiorowa nazwa kilku małych jeziorek tatrzańskich z grupy Gąsienicowych Stawów. Położone są w Zielonej Dolinie Gąsienicowej w kosodrzewinie tuż na północ od stawu Kurtkowiec. W Wielkiej Encyklopedii Tatrzańskiej Zofii i Witolda Henryka Paryskich pod tą nazwą opisane są dwa stawki o głębokości ok. 1,5 m, bez podanej powierzchni. W rzeczywistości Dwoiśniaczków przy przeciętnym poziomie wody jest aż cztery. Na zdjęciu satelitarnym z 2004 r. mają one odpowiednio 0,019, 0,014, 0,007 i 0,002 ha – dwa ostatnie nie są uwzględniane do tej pory w literaturze tatrzańskiej. Przy niskim stanie wody stawy wysychają i pozostaje ich jeden lub żaden.

Dwoiśniaczek nie jest dostępny dla turystów. Najbliższy mu jest czarny szlak turystyczny z Doliny Gąsienicowej na Świnicką Przełęcz. Stawy można też dojrzeć ze zboczy Kościelca.

 


 


Dwoiśniak

Dwoiśniak – dwa niewielkie stawki (dziś jeden wyschnięty w Zielonej Dolinie Gąsienicowej w Tatrach. Znajdują się one na Roztoce Stawiańskiej, w odległości ok. 1 km od schroniska Murowaniec, tuż poniżej dolnej stacji kolejki krzesełkowej na Kasprowy Wierch. Należą do grupy Gąsienicowych Stawów.

W literaturze tatrzańskiej Dwoiśniak jest opisywany jako dwa niewielkie stawki o następujących danych liczbowych:

  • Dwoiśniak Wyżni (południowy). Jest położony na wysokości 1590 m n.p.m., ma powierzchnię 0,003 ha i głębokość 0,2 m.
  • Dwoiśniak Niżni (północny). Jest położony na wysokości 1588,2 m n.p.m., ma powierzchnię 0,015 ha i głębokość 2,8 m.

Sytuacja dzisiaj jest nieco inna. Dwoiśniak Niżni jest powoli zasypywany materiałem nanoszonym przez deszcze, jednak nadal jest jeziorem stałym i nie wysycha nawet w czasie suszy. Na zdjęciu satelitarnym z 2004 r. ma on powierzchnię 0,007 ha. Dwoiśniak Wyżni jest obecnie zarośnięty trawą i całkowicie wyschnięty. Przyczyn jego zniknięcia można dopatrywać się w działalności człowieka, co opisał profesor Marian Gieysztor w czasopiśmie „Chrońmy przyrodę ojczystą” w 1952 r.: „[W czasie budowy] największej nartostrady w Tatrach, prowadzącej z Kasprowego Wierchu przez Halę Goryczkową i Halę Kopieniec do Jaszczurówki […] zniszczone zostało m.in. otoczenie dwu małych stawków zwanych Dwoiśniakami, szkody powstały również w obrębie samych stawków przez spuszczenie wody ze stawku górnego.”

W rejonie tym odbywa gody żaba trawna i żyją tu traszki: górska i karpacka. W Dwoiśniaku występuje też bardzo ciekawa fauna bezkręgowców. Żyje tutaj nigdzie poza tym niespotykany gatunek widłonoga (endemit tatrzański) Diaptamus tatricus. Niektóre występujące tutaj bezkręgowce osiągają w Dwoiśniaku maksimum wysokościowe swojego zasięgu.

Niedaleko tych stawków, ale po przeciwnej, północnej stronie ścieżki i wyżej (1620 m n.p.m.), znajdował się jeszcze jeden mały stawek, dziś także wyschnięty – Samotniak.

Szlak turystyczny

 – tuż obok Dwoiśniaka prowadzi żółty szlak od schroniska „Murowaniec” na Kasprowy Wierch. Znajduje się on po południowo-wschodniej stronie ścieżki. Czas przejścia: 1:25 h, ↓ 1:05 h

 


 


Jedyniak

 

Jedyniak – niewielki stawek z grupy Gąsienicowych Stawów w Dolinie Gąsienicowej w Tatrach. Znajduje się on w jej zachodniej części, zwanej Zieloną Doliną Gąsienicową w Roztoce Stawiańskiej, w odległości ok. 700 m od schroniska, po prawej (północno-zachodniej) stronie szlaku od schroniska Murowaniec na Kasprowy Wierch. Położony jest na wysokości ok. 1577 m n.p.m. w odległości kilkunastu kroków od tego szlaku wśród zarośli kosodrzewiny. Według przewodnika Tatry Wysokie Witolda Henryka Paryskiego staw ma rozmiar 12 × 11,5 m, powierzchnię 0,007 ha i głębokość 1,2 m (pomiary WIG z 1934 r.). Od czasu zbadania Jedyniaka niewiele się zmieniło: staw na zdjęciu satelitarnym z 2004 r. ma powierzchnię 0,006 ha. Staw nie posiada dopływu ani odpływu.

Szlaki turystyczne

 – obok stawu przebiega żółty szlak ze schroniska Murowaniec na Kasprowy Wierch. Czas przejścia: 1:25 h, ↓ 1:05 h.

 


 


Kotlinowy Stawek

Kotlinowy Stawek – niewielkie jezioro z grupy Gąsienicowych Stawów w Tatrach. Położone jest w zachodniej części Doliny Gąsienicowej w tzw. Zielonej Dolinie Gąsienicowej. Znajduje się w odległości ok. 100 m od Zielonego Stawu Gąsienicowego, po jego północno-zachodniej stronie. Położone jest na wysokości 1680 m n.p.m. w tzw. Kotlinach, pod wschodnimi zboczami Beskidu i przełęczy Liliowe. Na zdjęciu satelitarnym z 2004 r. staw zajmuje powierzchnię ok. 0,021 ha. Jego głębokość zazwyczaj wynosi ok. 0,5 m, w suchych okresach stawek wysycha, a na dnie osiada czarny muł. W istocie oprócz jednego stawku tworzą się tutaj okresowo jeszcze inne mniejsze od niego stawki. Wszystkie te jeziorka to młode formy geologiczne – wypełnione wodą zagłębienia, będące pozostałością po martwych bryłach lodu z okresu ostatniego zlodowacenia, tzw. oczka polodowcowe.

Kotlinowy Stawek widoczny jest z zielonego łącznikowego szlaku turystycznego ze schroniska „Murowaniec” na przełęcz Liliowe. W jego pobliżu przebiega też czarny szlak na Świnicką Przełęcz.



Kurtkowiec

Kurtkowiec – należące do Gąsienicowych Stawów niewielkie jezioro oligotroficzne o nieregularnym kształcie w Tatrach. Położone jest w zachodniej części Doliny Gąsienicowej na wysokości 1686 m n.p.m. Czasami nazywa się go również Stawem w Roztoce, gdyż leży na obszarze Roztoki Stawiańskiej. Według danych z przewodnika Tatry Wysokie Witolda Henryka Paryskiego powierzchnia jeziora razem z wyspą wynosi 1,56 ha (długość 212 m, szerokość 139 m), głębokość 4,8 m. Na zdjęciu satelitarnym z 2004 r. powierzchnia jest nieco mniejsza i wynosi 1,536 ha.

Na jeziorze znajduje się niewielka wysepka (0,067 ha) porośnięta kosodrzewiną. Jest to najwyżej w Polsce położona wyspa (1689 m n.p.m.). Od Zielonego Stawu Kurtkowiec oddzielony jest moreną, przez którą przebiega szlak turystyczny na Świnicę. Od tej trasy odchodzi szlak na przełęcz Karb, prowadzi on pomiędzy Kurtkowcem i Czerwonymi Stawkami. Tuż na północ od Kurtkowca znajduje się kilka małych stawków nazywanych Dwoiśniaczkiem.

Szlaki turystyczne

Nieopodal Kurtkowca znajduje się rozwidlenie szlaków:

 – czarny szlak odchodzący od żółtego szlaku ze schroniska Murowaniec na Kasprowy Wierch i prowadzący na Świnicką Przełęcz.

  • Czas przejścia od żółtego szlaku do rozgałęzienia szlaków przy Kurtkowcu: 30 min, ↓ 25 min
  • Czas przejścia od niebieskiego szlaku na Świnicką Przełęcz: 55 min, ↓ 40 min
 – niebieski szlak z Zielonej Doliny Gąsienicowej na przełęcz Karb. Czas przejścia: 30 min, ↓ 20 min

 


 


Litworowy Staw Gąsienicowy

Litworowy Staw Gąsienicowy lub po prostu Litworowy Staw, dawniej nazywany także Sobkowym Stawem – jeziorko tatrzańskie z grupy Gąsienicowych Stawów. Położone jest w zachodniej części Doliny Gąsienicowej na wysokości 1618 m n.p.m.

Według danych z przewodnika Tatry Wysokie Witolda Henryka Paryskiego powierzchnia jeziora wynosi 0,48 ha (długość 116 m, szerokość 66 m), głębokość 1,1 m. Na zdjęciu satelitarnym z 2004 r. powierzchnia jest nieco mniejsza i wynosi 0,407 ha. Związane jest to z tym, że staw o bagnistym dnie coraz bardziej zarasta turzycą dzióbkowatą Carex rostrata. W stawie odbywa gody żaba trawna i nielicznie występuje traszka górska. Nazwa stawu związana jest z rosnącym w jego pobliżu arcydzięglem litworem. Wypływa z niego potok Sucha Woda. W pobliżu stawu znajdują się dwa ponory, do których wpływają wody potoku (jeden z nich ma połączenie z oddalonym o 2,5 km Goryczkowym Wywierzyskiem w Dolinie Bystrej.

Staw został sztucznie zarybiony pstrągami.

Szlak turystyczny

 – obok stawu przebiega czarny szlak z Roztoki Stawiańskiej na Świnicką Przełęcz (od rozwidlenia ze szlakami żółtym i zielonym 1:25 h, ↓ 1:05 h)

 


 


Mokra Jama

Mokra Jama – jezioro tatrzańskie z grupy Gąsienicowych Stawów. Położone jest w Zielonej Dolinie Gąsienicowej, w jej części nazywanej Roztoką Stawiańską. Staw jest nieuwzględniany w klasycznych opracowaniach tatrzańskich (m.in. w przewodniku Tatry Wysokie Witolda Henryka Paryskiego), jednak w porównaniu z kilkoma innymi jest dość znaczący. Na zdjęciu satelitarnym z 2004 r. powierzchnia Mokrej Jamy wynosi 0,048 ha, co daje jej 12. miejsce wśród ok. 21 stawów w Dolinie Gąsienicowej. Staw przez większą część roku jest bezodpływowy, ale przy wysokim stanie wody staje się przepływowy. Rzadko zdarza się, że staw wysycha całkowicie.

Mokra Jama znajduje się ok. 320 m od schroniska Murowaniec, przy szlaku na Kasprowy Wierch.

Szlaki turystyczne

 – obok stawu przebiega żółty szlak turystyczny ze schroniska Murowaniec na Kasprowy Wierch. Czas przejścia: 1:25 h, ↓ 1:05 h

 


 


Samotniak

Samotniak – jeden z grupy Gąsienicowych Stawów, wyschnięty dziś niewielki stawek w Dolinie Gąsienicowej w Tatrach. Znajdował się on w jej zachodniej części, zwanej Zieloną Doliną Gąsienicową, w Roztoce Stawiańskiej, w odległości ok. 950 m od schroniska, po prawej (północno-zachodniej) stronie szlaku od schroniska Murowaniec na Kasprowy Wierch. Położony był na wysokości ok. 1620 m n.p.m. Wielka Encyklopedia Tatrzańska podaje dane stawu: rozmiary ok. 5 × 5 m, powierzchnię 0,002 ha i głębokość ok. 0,5 m. Staw został odkryty dopiero w 1938 r. przez limnologa Przemysława Olszewskiego, który nazwał go Samotniakiem z racji usytuowania w miejscu niewidocznym dla turystów przechodzących pobliską ścieżką. Dziś w miejscu stawu znajduje się bezodpływowe zagłębienie, zarośnięte borówkami i trawą. Być może staw został wysuszony przy okazji budowy nartostrady, podobnie jak sąsiedni jeden z oddalonych o ok. 30 m Dwoiśniaków.

Szlaki turystyczne

 – obok Samotniaka przebiega żółty szlak ze schroniska Murowaniec na Kasprowy Wierch (1:25 h, ↓ 1:05 h)

 


Troiśniak

Troiśniak, zwany także Żabimi Stawkami lub Trójniakiem – niewielkie stawki w zachodniej części Zielonej Doliny Gąsienicowej w Tatrach. Należą do grupy Gąsienicowych Stawów. Znajdują się u wylotu Suchej Doliny Stawiańskiej w tzw. Roztoce Stawiańskiej, ok. 100 m na południe od dolnej stacji wyciągu krzesełkowego na Kasprowy Wierch. W stawkach tych występują traszki: górska i karpacka oraz żaba trawna.

Według przewodnika Tatry Wysokie Witolda Henryka Paryskiego Troiśniak składa się z trzech niewielkich stawów:

  • Troiśniak Wyżni (zachodni) – położony na wysokości 1612,6 m n.p.m., o powierzchni 0,003 ha i głębokości 0,6 m
  • Troiśniak Pośredni (środkowy) – położony na wysokości 1612,6 m n.p.m., o powierzchni 0,023 ha i głębokości 0,6 m
  • Troiśniak Niżni (wschodni) – położony na wysokości 1611,4 m n.p.m., o powierzchni 0,004 ha i głebokości 0,9 m.

Powyższe dane liczbowe na temat stawów pochodzą sprzed kilkudziesięciu lat. Od tej pory niewiele zmieniła się powierzchnia największego z nich Troiśniaka Pośredniego (wg zdjęcia satelitarnego z 2004 r. wynosi ona 0,017 ha) oraz Troiśniaka Niżniego (dziś 0,003 ha). Trzeci ze stawków, Troiśniak Wyżni, według przewodnika mający wymiary 8,5 × 6 m, praktycznie przestał istnieć. Jedynie przy wysokich opadach na jego miejscu pojawia się niewielka kałuża[1]. W czasie suchego lata także pozostałe Troiśniaki mogą wysychać.

Szlak turystyczny

 – obok stawu przebiega czarny szlak z Roztoki Stawiańskiej na Świnicką Przełęcz. Czas przejścia od szlaku żółtego na przełęcz: 1:25 h, ↓ 1:05 h

 


Zadni Staw Gąsienicowy

Zadni Staw Gąsienicowy – tatrzańskie jezioro z grupy Gąsienicowych Stawów. Położone jest w Zielonej Dolinie Gąsienicowej na wysokości 1852 m n.p.m., pod zachodnią ścianą Kościelca. Według danych z przewodnika Tatry Wysokie Witolda Henryka Paryskiego powierzchnia jeziora wynosi 0,53 ha (długość 106 m, szerokość 66 m), głębokość 8,0 m. Na zdjęciu satelitarnym z 2004 r. powierzchnia jest nieco mniejsza i wynosi 0,515 ha. Wody z jeziora spływają po stromej ścianie skalnej do Długiego Stawu Gąsienicowego.

Jest najwyżej położonym ze wszystkich stawów w Dolinie Gąsienicowej. Przez większą część roku jest zamarznięty. Taje w miesiącach czerwiec-sierpień, a zamarza we wrześniu-październiku.

Zadni Staw Gąsienicowy jest niedostępny dla turystów. Najlepiej widoczny jest z czarnego szlaku na Świnicką Przełęcz oraz z wierzchołka Kościelca.



Zielony Staw Gąsienicowy

Zielony Staw Gąsienicowy lub po prostu Zielony Staw – należące do Gąsienicowych Stawów jezioro polodowcowe w Tatrach Wysokich, położone na wysokości 1672 m n.p.m. w kotle lodowcowym poniżej Skrajnej Turni. Dawniej nosiło nazwę Suczy Staw (od złej suki kaleczącej owce, którą w nim utopiono, a znaleziono w Jaskini Kasprowej ). Zielony Staw jest największym jeziorem Zielonej Doliny Gąsienicowej i ósmym co do wielkości jeziorem polskich Tatr. Według danych z przewodnika Tatry Wysokie Witolda Henryka Paryskiego powierzchnia jeziora wynosi 3,84 ha (długość 275 m, szerokość 238 m), głębokość 15,1 m. Na zdjęciu satelitarnym z 2004 r. powierzchnia jest nieco mniejsza i wynosi 3,764 ha. Wody jeziora cechuje duża przeźroczystość (nawet do 10 m) i jasnozielone zabarwienie wywołane niewielką ilością planktonu.

Staw był od dawna sztucznie zarybiany, pierwszy raz w 1909. Ponownie w 1949 wypuszczono do stawu narybek pstrąga źródlanego. Początkowo, gdy jezioro było jeszcze bogate w plankton, ryby osiągnęły spore rozmiary. Później jednak, gdy ryby wyjadły plankton, większość z nich wyginęła. Staw zamarza w październiku-listopadzie, a rozmarza w maju-czerwcu.

Ze stawu wypływa potok Sucha Woda płynący dnem Doliny Gąsienicowej (na znacznej części długości jego wody zanikają pod kamieniami).

Szlak turystyczny

 – obok stawu przebiega czarny szlak z Roztoki Stawiańskiej na Świnicką Przełęcz. Czas przejścia od szlaku żółtego na przełęcz: 1:25 h, ↓ 1:05 h


Zmarzły Staw Gąsienicowy

Zmarzły Staw Gąsienicowy lub po prostu Zmarzły Staw, czasami nazywany także Zmarzłym Stawem pod Zawratem – niewielkie jeziorko położone na wysokości 1788 m n.p.m. we wschodniej części Doliny Gąsienicowej, w kotle skalnym pod ścianą Małego Koziego Wierchu, u wylotu Koziej Dolinki w Tatrach. Powierzchnia jeziora wynosi 0,28 ha (długość 77 m, szerokość 50 m), głębokość 3,7 m. Należy do grupy Gąsienicowych Stawów. W okresie zimowym jezioro zamarza do dna, lód i kra utrzymują się do późnego lata. Zamarznięte jest przez większą część roku, roztapia się zwykle w czerwcu-lipcu, a zamarza już we wrześniu-październiku. Wody jeziorka spływają niewielkim potokiem do położonego niżej Czarnego Stawu.

Powyżej Zmarzłego Stawu, w pobliżu szlaku na Kozią Przełęcz znajduje się niewielkie źródełko i kilka koleb. W 1880 Towarzystwo Tatrzańskie poszerzyło jedną z nich, tak by mogła pełnić rolę tymczasowego schronu dla turystów.

Szlaki turystyczne

 – żółty z rozdroża szlaków powyżej Czarnego Stawu na Kozią Przełęcz. Czas przejścia: 1 h, ↓ 50 min



Czerwony Staw Pańszczycki

Czerwony Staw Pańszczycki lub po prostu Czerwony Staw – jeziorko tatrzańskie położone na wysokości 1654 m n.p.m. w Dolinie Pańszczycy. Powierzchnia jeziora wynosi ok. 0,3 ha (długość 108 m, szerokość 46 m), głębokość 0,9 m. Przy niskich stanach wód jezioro dzieli się na dwa mniejsze, a czasem nawet zanika całkowicie. Jego nazwa ma związek z sinicą Pleurocapsa aurantica, barwiącą na brunatno-czerwony kolor kamienie leżące w pobliżu i na dnie stawu.

Dawniej (w XIX wieku) Czerwony Staw nazywano Zielonym Stawem.

Szlaki turystyczne

 – wzdłuż południowo-zachodniego brzegu przebiega żółty szlak turystyczny z Doliny Gąsienicowej na przełęcz Krzyżne. Ok. 500 m przed stawem ze szlakiem tym łączy się czarny szlak łącznikowy.

  • Czas przejścia z Murowańca do złączenia szlaków: 1 h, ↓ 50 min
  • Czas przejścia od złączenia szlaków obok stawu na Krzyżne: 1:45 h, ↓ 1:15 h

 


 


Toporowy Staw Niżni

Toporowy Staw Niżni – tatrzańskie jezioro położone na wysokości 1089 m n.p.m., na wale morenowym w zachodniej części Doliny Suchej Wody Gąsienicowej, blisko Drogi Oswalda Balzera, poniżej Toporowego Stawu Wyżniego.

Toporowy Staw Niżni ma częściowo bagniste brzegi i powoli zanika. Powierzchnia stawu to 0,617 ha. Staw ma 185,5 m długości, 51,3 m szerokości, a głębokość 5,9 m. Jest najniżej położonym stawem w obrębie Tatr Polskich.

W jeziorze tym znaleziono w 1951 po raz pierwszy w polskich Tatrach rzadki gatunek rośliny – jeżogłówkę pokrewną (wcześniej roślina ta opisana była tylko na jednym zaledwie stanowisku przy słowackich Rohackich Stawach). Obydwa Toporowe Stawy charakteryzują się bujnym życiem organicznym (co związane jest z ich niską wysokością nad poziomem morza).  W stawie tym rozmnaża się wiele gatunków płazów: salamandra plamista, traszka zwyczajna, traszka karpacka, traszka górska, kumak górski, ropucha szara i żaba trawna. Zarówno Toporowy Staw Niżni, jak i Wyżni, znajdują się na obszarze objętym ścisłą ochroną i nie prowadzi do nich żaden znakowany szlak turystyczny.



Toporowy Staw Wyżni

Toporowy Staw Wyżni – tatrzańskie jezioro leżące w zachodniej części Doliny Suchej Wody Gąsienicowej, na wysokości ok. 1120 m n.p.m., w pobliżu Toporowego Stawu Niżnego.

Jezioro ma powierzchnię ok. 0,03 ha i powoli zanika, przekształcając się w torfowisko. Wymiary stawu to ok. 30 × 15 m, a głębokość 1,1 m. Podane wartości należy traktować orientacyjnie, gdyż ulegają silnym wahaniom. W okolicy stawu znajduje się jeszcze wiele innych niewielkich stawków, które okresowo wysychają.

W Toporowym Stawie Wyżnim występuje ciekawa flora torfowiskowo-bagienna. Znaleziono nawet bardzo rzadką jeżogłówkę pokrewną. Obydwa Toporowe Stawy charakteryzują się bujnym życiem organicznym (co związane jest z ich niską wysokością nad poziomem morza). W stawach tych rozmnaża się wiele gatunków płazów: salamandra plamista, kumak górski, żaba trawna, traszka górska, traszka karpacka.

Oba Toporowe Stawy znajdują się na obszarze ochrony ścisłej TPN.



Siwe Stawki

Siwe Stawki – dwa niewielkie jeziora na Dolinie Pyszniańskiej, będącej górnym odgałęzieniem Doliny Kościeliskiej w Tatrach Zachodnich. Znajdują się one na wschodnich stokach Ornaku, poniżej Siwej Przełęczy, na dnie Siwej Kotlinki, będącej pozostałością dawnego kotła lodowcowego. Nie posiadają one ani dopływu, ani odpływu, ponadto znajdują się na dobrze nasłonecznionym, odkrytym stoku, wskutek czego woda w nich jest cieplejsza niż w innych jeziorach tatrzańskich. Poziom wody w nich jest bardzo zmienny w zależności od opadów atmosferycznych. Wyżni Siwy Stawek (południowo-zachodni) położony jest na wysokości 1718 m n.p.m., ma powierzchnię 0,037 ha, rozmiary ok. 29 × 20 m i głębokość 1,0 m. Niżni Siwy Stawek (północno-wschodni) położony jest na wysokości 1716 m n.p.m., ma powierzchnię 0,046 ha, rozmiary ok. 32 × 21 m i głębokość 1,8 m. Od górnego stawku do dolnego spływa niewielki strumyk o długości ok. 30 m.

Cały obszar Doliny Pyszniańskiej jest ścisłym rezerwatem przyrody i obok Siwych Stawków nie prowadzi żaden szlak turystyczny. Są one jednak doskonale widoczne ze szlaków turystycznych przebiegających powyżej w niedużej odległości przez Siwą Przełęcz, Siwe Turnie i Liliowe Turnie. Teren wokół stawów, dawniej należący do Hali Ornak i wypasany, zachował jeszcze charakter hali górskiej, pojawiające się kępy kosodrzewiny wskazują jednak, że w bliskiej przyszłości zarośnie nią i utworzy się tutaj typowy dla Tatr piętrowy układ roślin i niewielkie Siwe Stawki staną się niewidoczne wśród kosówki.

 



Kosowinowe Oczko

Kosowinowe Oczko – niewielki staw znajdujący się na Dolinie Pyszniańskiej, będącej górnym odgałęzieniem Doliny Kościeliskiej w Tatrach Zachodnich. Znajduje się w części tej doliny zwanej Siwymi Sadami, na wysokości ok. 1528 m n.p.m. Stawek powstał w zagłębieniu terenu pomiędzy morenami dennymi. Ma rozmiar 6,5 × 2 m i głębokość 0,6 m i znajduje się wśród gęstych zarośli kosodrzewiny, na zachód od ścieżki prowadzącej na Pyszniańską Przełęcz. Jego nazwa pochodzi od gwarowej nazwy kosodrzewiny – kosowina.

Znajduje się w Obszarze ochrony ścisłej „Pyszna, Tomanowa, Pisana” i jest niedostępny turystycznie.

 


Smreczyński Staw

Smreczyński Staw – polodowcowe jezioro morenowe w polskich Tatrach Zachodnich.

Pełny opis po kliknięciu w banerek


Dudowe Stawki

Dudowe Stawki – 5 małych stawów w górnej części Doliny Starorobociańskiej w Tatrach Zachodnich. Znajdują się w jej zachodnich zboczach poniżej szczytu Kończystego Wierchu, na górnym jej piętrze, w polodowcowej Dudowej Kotlinie. Stawki wypełniają zagłębienia pomiędzy morenami. Cztery blisko siebie położone stawki znajdują się na wysokości ok. 1675 m, piąty nieco dalej, w południowo-zachodnim kierunku i wyżej (ok. 1690 m). Jest on też największy, ma długość ok. 12 m. Przy wysokim stanie wody niektóre stawki łączą się z sobą, w lecie często ulegają wyschnięciu.

Dudowa Kotlina podcięta jest stromym progiem Dudowych Turni. Woda ze stawków spływa efektowną siklawą żlebem Wielkiej Szczerby i wsiąka w piarżyska u podnóża żlebu (przy Starorobociańskiej Równi).

 



Kasprowy Stawek

w budowie



Wołoszyński Stawek

w budowie


2025-11-15 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Ciekawostki

Tradycja jarmarków bożonarodzeniowych w Polsce

przez Redakcja 2025-11-14
Napisane przez Redakcja

   Jarmarki bożonarodzeniowe stały się jednym z najbardziej wyczekiwanych elementów zimowego sezonu w Polsce. Choć ich tradycja narodziła się setki lat temu w krajach niemieckich, dziś wydarzenia te na stałe wpisały się w świąteczny krajobraz polskich miast i miasteczek. Z roku na rok rośnie ich popularność, a odwiedzający mogą liczyć na wyjątkowe połączenie europejskiej tradycji z lokalnym charakterem i regionalnym rzemiosłem. Drewniane budki ozdobione światełkami, aromat grzanego wina, zapach pierników, ręcznie wykonane ozdoby, koncerty kolęd oraz wyjątkowe iluminacje tworzą atmosferę, która przyciąga zarówno mieszkańców, jak i turystów z całego świata.

Polskie jarmarki bożonarodzeniowe czerpią z niemieckiego wzorca — porządku, estetyki i świątecznego klimatu — ale jednocześnie rozwijają własną tożsamość. Każde miasto dodaje coś unikalnego: Wrocław zachwyca rozmachem i bajkową scenografią, Kraków zachowuje historyczny i tradycyjny klimat, Poznań słynie z międzynarodowych konkursów rzeźby lodowej, a Gdańsk tworzy wyjątkową magiczną oprawę wizualną. Dzięki temu jarmarki w Polsce przyciągają uwagę nie tylko atrakcyjną ofertą handlową i kulinarną, ale też bogatym programem kulturalnym i rodzinną atmosferą.

Dzisiejsze jarmarki to nie tylko zakupy i gastronomia — to przede wszystkim miejsce spotkań, celebracji i powrotu do świątecznych tradycji. To przestrzeń, w której łączą się dawne zwyczaje z nowoczesną formą rozrywki, a lokalne obyczaje z europejską tradycją bożonarodzeniowych targów. Właśnie dlatego jarmarki w Polsce stały się jednym z najpiękniejszych symboli zbliżających się świąt, a ich liczba i różnorodność rośnie z każdym rokiem.

.

.

Jarmarki bożonarodzeniowe stały się nieodłącznym symbolem okresu adwentowego w Polsce. Choć ich korzenie sięgają średniowiecznych Niemiec, dziś wydarzenia te stanowią jedno z najważniejszych świątecznych doświadczeń w polskich miastach. Z roku na rok rośnie ich liczba, skala i popularność, a miliony osób odwiedzają je, aby poczuć magię świąt, spróbować regionalnych potraw, znaleźć unikatowe prezenty i zanurzyć się w atmosferze pełnej zapachów, świateł i muzyki. To idealne miejsce na rodzinny spacer, spotkanie z przyjaciółmi czy romantyczny wieczór we dwoje.

Tradycja jarmarków bożonarodzeniowych w Polsce jest stosunkowo młoda w porównaniu z krajami Europy Zachodniej, zwłaszcza Niemcami, Austrią czy Francją, gdzie jarmarki funkcjonują od kilkuset lat. W Polsce zaczęły pojawiać się na większą skalę dopiero w latach 90. i szczególnie dynamicznie rozwinęły się po 2000 roku.

Tradycja jarmarków narodziła się w XIV–XV w. na terenach dzisiejszych Niemiec. To tam organizowano pierwsze targi świąteczne, gdzie lokalni rzemieślnicy sprzedawali wyroby na zimę, a mieszkańcy przygotowywali się do Bożego Narodzenia. W Polsce tradycja ta upowszechniła się dopiero w XX wieku, a większe i bardziej rozbudowane jarmarki zaczęto organizować po 2000 roku.

Początkowo pojawiały się one w miastach silnie związanych z kulturą niemiecką, takich jak Wrocław, Szczecin czy Gdańsk. Z czasem jarmarki zaczęły pojawiać się również w centrum kraju i na południu. Dziś praktycznie każde duże miasto w Polsce organizuje własną odsłonę tej świątecznej tradycji.

Skąd tradycja?

– Najstarsze jarmarki bożonarodzeniowe organizowano w krajach niemieckich — m.in. w Dreźnie (Striezelmarkt, od 1434 r.), Norymberdze, Monachium, a później w Austrii (np. Wiedeń).

– Te wydarzenia łączyły funkcję targową (możliwość zakupu produktów rzemieślniczych przed świętami) z kulturalną (śpiewy, muzyka, występy).

– W wyniku kontaktów gospodarczych, kulturowych oraz wzrostu turystyki tradycja ta zaczęła przenikać do Europy Środkowej, w tym do Polski.

Jak trafiła do Polski?

– Najwcześniej jarmarki zaczęto organizować w regionach historycznie związanych z kulturą niemiecką, np. Wrocław, Gdańsk, Szczecin, Poznań.

– Wrocławski jarmark jest wręcz bezpośrednim spadkobiercą dawnego Breslauer Weihnachtsmarkt.

– Po 2004 roku — wraz z rozwojem turystyki i popularyzacją estetyki niemieckich Weihnachstmärkte — jarmarki zaczęły pojawiać się w kolejnych miastach: Krakowie, Warszawie, Katowicach, Łodzi, Lublinie.

Dlaczego tak szybko zyskały popularność?

– tworzą świąteczny klimat w przestrzeni miejskiej,

– łączą lokalne rzemiosło i gastronomię z atrakcjami dla mieszkańców,

– sprzyjają turystyce zimowej (wiele miast notuje wzrost odwiedzających w czasie jarmarków),

– są okazją do integracji społecznej — koncerty, iluminacje, pokazy.

Polska specyfika

Choć wzorowane na niemieckich, polskie jarmarki z czasem zaczęły rozwijać własny charakter, np.:

– więcej regionalnej kuchni (oscypki, grzańce regionalne, pierogi, kołacze),

– akcenty folkloru i lokalnego rzemiosła,

– lokalne tradycje (np. krakowskie szopki, poznańskie koziołki, pierniki toruńskie).

.

.

Polskie jarmarki czerpią inspirację z niemieckich Weihnachtsmärkte, jednak rozwijają własny, lokalny charakter. Wrocław zachwyca rozmachem i bajkową oprawą rodem z Bawarii. Kraków urzeka historycznym klimatem i tradycyjnym rzemiosłem. Gdańsk imponuje wizualną oprawą i magiczną scenografią, a Poznań stawia na międzynarodowy charakter i atrakcje, których nie spotyka się nigdzie indziej. Ten przewodnik pomoże Ci odkryć najważniejsze jarmarki, ich specyfikę oraz to, co czyni je wyjątkowymi.

Tradycja jarmarków bożonarodzeniowych przybyła do Polski z Niemiec, ale szybko dostosowała się do lokalnej kultury, tworząc swoją odrębną odmianę – bardziej różnorodną, regionalną i łączącą elementy europejskie z polską tradycją.

Choć idea jarmarków dotarła do nas z Niemiec, poszczególne polskie miasta wypracowały własny styl i charakter.

Jarmarki bożonarodzeniowe przywędrowały do Polski z Niemiec, ale szybko stały się integralną częścią świątecznego krajobrazu naszych miast. Dziś tworzą niepowtarzalną mieszankę europejskiej tradycji i lokalnego klimatu, zachwycając atmosferą, rzemiosłem i kulinariami. Sprawdź, jak narodziły się jarmarki w Polsce, czym wyróżniają się największe miastach i dlaczego tak bardzo pokochaliśmy tę zimową tradycję.

Jarmarki bożonarodzeniowe w Polsce to zjawisko, które łączy tradycję z nowoczesnością. Pomimo niemieckich korzeni, każdy polski jarmark ma swój własny charakter, styl i gastronomię. To wyjątkowy sposób, by poczuć magię Świąt, zanurzyć się w atmosferze światła i muzyki oraz spędzić zimowy wieczór w niepowtarzalnym klimacie.

Jeśli planujesz odwiedzić choć jeden jarmark — Polska oferuje dziesiątki wyjątkowych miejsc, które sprawią, że poczujesz prawdziwą magię Bożego Narodzenia.

.

opracowanie & foto Albin Marciniak

https://www.facebook.com/marciniak.albin/

2025-11-14 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Slowacja

Tatrzańska Świątynia Lodowa w Wysokich Tatrach

przez Redakcja 2025-11-14
Napisane przez Redakcja
Tatrzańska Świątynia Lodowa w Wysokich Tatrach

Tatrzańska Świątynia Lodowa w Wysokich Tatrach

 

 Tatrzańska Świątynia Lodowa jako hołd dla dwóch papieży

Na Smokowieckim Siodełku (slov. Hrebienok) w Tatrach Wysokich otwarto Tatrzańską Świątynię Lodową. Trzynasta edycja tej popularnej zimowej atrakcji jest w tym roku hołdem dla dwóch papieży – papieża Franciszka, który zmarł w 2025 roku, oraz Leona XIV, który go zastąpił.

Inspiracją dla budowli wykonanej z 225 ton lodu jest Bazylika św. Jana na Lateranie w Rzymie. Barokowa świątynia uważana jest za „matkę i głowę wszystkich kościołów miasta i świata” oraz hierarchicznie za najwyżej usytuowaną świątynię katolików. To jedna z czterech bazylik patriarchalnych i jeden z siedmiu kościołów pielgrzymkowych w Rzymie. 

.

.

„Naszym zamiarem było znalezienie takiej architektury, która połączyłaby historie dwóch papieży. Bazylika św. Jana na Lateranie wydała nam się pod tym względem idealna. Oprócz monumentalności zachwyca również bogactwem detali, które nasi rzeźbiarze odwzorowali w zapierającej dech formie i wierzymy, że spodobają się one odwiedzającym” – powiedział Lukáš Brodanský, menedżer ośrodka górskiego Vysoké Tatry. 

Oprócz samej fasady bazyliki zwiedzający mogą podziwiać również lodowe rzeźby apostołów, Drzwi Święte oraz tron papieski, na którym nowo wybrany papież rozpoczyna swoją posługę Piotrową. Unikalnym elementem są także portrety sześciu papieży: Leona XIV, Franciszka, Benedykta XVI, Jana Pawła II, Jana Pawła I i Pawła VI. Dodatkową zagadką dla odwiedzających będzie odszukanie pięciu tatrzańskich szarotek, które rzeźbiarze sprytnie wkomponowali w architekturę całej budowli.

.

.

Głównym budowniczym Tatrzańskiej Świątyni Lodowej był tradycyjnie Adam Bakoš, a pod jego kierownictwem pracowało 20 rzeźbiarzy ze Słowacji, Czech, Polski i Niemiec.

Wraz z otwarciem Tatrzańskiej Świątyni Lodowej symbolicznie rozpoczyna się także sezon zimowy w Tatrach Wysokich. „Świątynia lodowa jest jednym z symboli zimy w Tatrach. Wierzymy, że wraz z narciarstwem, turystyką, jazdą na sankach i innymi atrakcjami zapewni niezapomniane przeżycia zarówno krajowym, jak i zagranicznym gościom,“ powiedziała Lucia Blašková, dyrektor Regionalnej Organizacji Turystycznej – OOCR Región Vysoké Tatry. Tatry Wysokie wkraczają w sezon zimowy jako aktualny laureat prestiżowej nagrody TRAVELBOOK AWARD 2025 w kategorii Best Hidden Gem Region in Europe.

.

.

W kopule Tatrzańskiej Świątyni Lodowej samą konstrukcję uzupełnią dzieła artysty-szklarza i projektanta Achilleasa Sdoukosa. W restauracji Hrebienok odwiedzający znajdą ekspozycję kostiumów z powstającego filmu Štúr oraz wystawę zdjęć z planu filmowego w Tatrach Wysokich.

 Ciekawostki 13. edycji Tatrzańskiej Świątyni Lodowej: 

– 8 godzin pracy dziennie przez 25 dni – tyle trwało stworzenie obecnej świątyni,

– 10,7 m – najwyższy punkt budowli,

– 25 m – średnica kopuły, w której znajduje się budowla

– 225 ton lodu,

– 1800 bloków lodu.

.

.

Tatrzańska Świątynia Lodowa będzie otwarta codziennie od 14 listopada 2025 r. do 19 kwietnia 2026 r. Wstęp jest bezpłatny. W trakcie sezonu odbędzie się tu 11 koncertów i występów. Świątynia znajduje się na Smokowieckim Siodełku (slov. Hrebienok), dokąd można wygodnie dotrzeć kolejką linowo-terenową. 

Głównymi organizatorami Tatrzańskiej Świątyni Lodowej są ośrodek Horské stredisko Vysoké Tatry i Región Vysoké Tatry. Głównymi partnerami są Ice Art, Devold, Bergans, Cupra. Partnerami są miasto Vysoké Tatry, Ministerstwo Turystyki i Sportu Republiki Słowackiej oraz Slovakia Travel. Partnerem medialnym jest TV JOJ.

.

.

.

.

.

.

.

 .

archiwum z 2024

.

 Tatrzańska Świątynia Lodowa w 2024 była poświęcona pamięci papieża Jana Pawła II.

Najczęściej odwiedzana zimowa atrakcja w Tatrach po raz dwunasty otwarła swoje podwoje. Organizatorzy postanowili poświęcić Tatrzańską Świątynię Lodową pamięci papieża Jana Pawła II z  okazji 30. rocznicy jego wizyty w Tatrach Wysokich. Podobnie jak w Polsce, także i na Słowacji Karol Wojtyła jest postacią bardzo popularną, mającą swoje miejsce w pamięci.

.

.

Nowością edycji 2024/2025 jest możliwość wejścia między lodowe ściany obiektu i podziwiania precyzyjnych detali z innej perspektywy.

.

Ojciec Święty odwiedził Tatry Wysokie po słowackiej stronie w 1995 roku. Podczas wizyty odpoczywał  w altanie przy Domu Śląskim, przeleciał nad Tatrami helikopterem i osobiście poświęcił drewniany  krzyż oraz symbole ratowników górskich – linę i czekan. Osobę papieża Jana Pawła II upamiętni w  Tatrzańskiej Świątyni Lodowej nie tylko jego portret wyrzeźbiony w lodzie, ale także budowle, które  odegrały niezwykłą rolę w jego życiu. Katedra Wawelska, w której został konsekrowany na biskupa w  1958 roku oraz kościół św. Wojciecha, w którym modlił się przez wiele lat podczas swojej posługi  kapłańskiej w Krakowie. 

„Od dłuższego czasu zastanawialiśmy się nad tematem, który zjednoczyłby mieszkańców i gości z obu  stron Tatr. To właśnie słowa papieża Jana Pawła II, że „Tatry nie dzielą, ale łączą”, wraz z 30. rocznicą  wizyty Ojca Świętego po słowackiej stronie Tatr, były wyraźnym argumentem, aby XII edycja  Tatrzańskiej Świątyni Lodowej została poświęcona jego pamięci,“ powiedział Lukáš Brodanský,  menedżer ośrodka górskiego Vysoké Tatry. 

Tatrzańska Świątynia Lodowa powstała ponownie na Smokowieckim Siodełku (słow. Hrebienok) na  wysokości 1285 m n.p.m. Konstrukcja składa się z 1800 bloków lodu o łącznej wadze 225 ton i mieści  się w kopule o średnicy 25 metrów, w której utrzymywana jest stała temperatura od -3 do -10°C. W  budowie wzięło udział 20 rzeźbiarzy i artystów z 4 krajów – Słowacji, Czech, Polski i Niemiec, a  głównym budowniczym był ponownie Słowak – Adam Bakoš. „Po raz pierwszy zbudowaliśmy  Świątynię Lodową w taki sposób, aby była jak najbardziej rozłożona w przestrzeni i wywierała jak  najbardziej autentyczny wpływ na odwiedzających. W tym roku zajmuje ona większą powierzchnię, a  jednocześnie ma wiele nowych elementów, jak na przykład dwuspadowe dachy katedry, które  wykonaliśmy w tej formie po raz pierwszy,“ ujawnił Bakoš. 

„Myślę, że to świetny pomysł, ponieważ Wawel jest dla Polaków numerem 1. Kraków był siedzibą  polskich królów i stolicą Polski. Cała konstrukcja lodowa została genialnie zaprojektowana i  wykonana. To dla mnie zaszczyt, że mogłem uczestniczyć w tej budowie,“ powiedział polski rzeźbiarz  Janusz Wędzicha. 

Wchodząc do Tatrzańskiej Świątyni Lodowej ujrzymy zachodnią i południową stronę Katedry  Wawelskiej oraz trzy wieże: wieżę Srebrnych Dzwonów, wieżę Zegarową i wieżę Zygmuntowską. Również w tym roku zwiedzający będą mogli wejść pomiędzy lodowe ściany przez  bramę prosto na dziedziniec kościoła św. Wojciecha. Na wieży Zegarowej znajduje się zegar  wskazówkowy, który pokazuje godzinę śmierci Jana Pawła II – 21:37.

Tatrzańska Świątynia Lodowa będzie otwarta od 15 listopada 2024 roku do 21 kwietnia 2025 roku. W  sezonie zimowym odbędzie się tu 11 koncertów. Na Smokowieckie Siodełko można wygodnie wjechać  koleją linowo-terenową ze Starego Smokowca. W przypadku sprzyjających warunków dostępny  będzie również tor saneczkowy o długości 2,5 km z Siodełka do Starego Smokowca z wieczornym  oświetleniem.

 

.

foto Albin Marciniak

https://www.facebook.com/marciniak.albin/

,

 

.

Hrebienok

Atrakcja, co warto podkreślić, dostępna jest zupełnie bezpłatnie.

czynne codziennie od 9:00 do 16:15

Na Smokowieckim Siodełku (słow. Hrebienok)

2025-11-14 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Afryka

Plac Jamaa el-Fna – największa atrakcja turystyczna Marrakeszu

przez Redakcja 2025-11-13
Napisane przez Redakcja
Plac Jamaa el-Fna - największa atrakcja turystyczna Marrakeszu

Plac Jamaâ el-Fna – największy plac w  medynie i największa atrakcja turystyczna Marrakeszu.

  Od 2001 roku wpisany wraz z całym zabytkowym centrum Marrakeszu na Listę światowego dziedzictwa UNESCO. W 2001 roku przestrzeń kulturowa placu została proklamowana Arcydziełem Ustnego i Niematerialnego Dziedzictwa Ludzkości, a w 2008 roku wpisana na Listę niematerialnego dziedzictwa UNESCO. Plac otoczony jest setkami wąskich i krętych uliczek, przy których swoje stragany ma tysiące handlarzy i rzemieślników. Całość zaś otoczona jest wielkim murem, wyznaczając granice starego miasta.

 

 

Marrakesz jest jednym z najpiękniejszych miast Maroka. Wysiadając w Marrakeszu, aż chce się natychmiast wyruszyć na zwiedzanie „czerwonego miasta”i odkrywać jego architektoniczne skarby: meczet w Koutoubii, grób Saadyjczyków, tajemnicze ogrody czy pałace. W słynnej medynie można podglądać lokalne zwyczaje i rzemiosła. Miejsce gdzie spotykają się wszystkie kultury, zapachy, kolory Maroka i dokąd przybywają turyści z całego świata, to Plac Jamaâ el-Fna, tygiel różności, gwaru, smaków i zapachów. To właśnie na tym placu, niemalże przez całą dobę można zobaczyć prawdziwy obraz i koloryt Maroka. Jeżeli chcesz rozpocząć swoją przygodę i podróż przez Maroko, zacznij właśnie od tego placu. Zanurz się w jego klimat i podążaj pomiędzy straganami, zaglądając do lokalnych sklepów i kawiarni. Wejdź także w boczne uliczki, pamiętając że jest to ogromna plątanina różności, gdzie nietrudno się zgubić.

 

 

Przylecieliśmy do Marrakeszu w Maroko i co dalej?

Zacznijmy od dojazdu z lotniska do centrum miasta. Transport publiczny jest i można skorzystać z miejskich linii autobusowych, gdzie koszt biletu jest znikomy. Również niewielki jest koszt taksówek, ale zanim wsiądziemy należy uzgodnić cenę z kierowcą. Targowanie się jest tutaj obowiązkiem. 10 euro zazwyczaj załatwia sprawę a odległość z lotniska do centrum to ok 12 km.  Podobnie wygląda transport w samym Marrakeszu gdzie taksówki w jednakowym żółto beżowym kolorze wypełniają wszystkie ulice. Transport w centrum czyli pierwszej strefy to koszt ok 2 euro, natomiast z nowych dzielnic do centrum czyli z drugiej strefy  wzrasta do 5 euro. Podaję ceny w euro bo to znacznie ułatwia płacenie i nie stwarza problemów z wydawaniem reszty. Zdarzało mi się że płacąc banknotem 100 dirhamów (ok 10 euro), kierowca miał problemy z wydaniem reszty i biegał po ulicy próbując rozmienić banknot.

 

 

Nocowanie w Marrakeszu. Owszem, można nocować w 5* hotelach lub w podrzędnych hostelach na obrzeżach miasta. Przenocować można taniej lub znacznie drożej, w zależności od lokalizacji i standardu. Jednak dla wielu osób lecących wiele tysięcy kilometrów z najdalszych zakątków świata, jednym z najważniejszym elementów pobytu w tym mieście jest nocleg z widokiem na plac Jamaa el-Fna, siedząc na tarasie jednej z wielu kawiarni na kaskadowych dachach wielu domów otaczających plac.

 

 

Marrakesz to różnorodność smaków i ogromny wybór potraw. Od bardzo ekskluzywnych restauracji, poprzez międzynarodowe sieci fast foodów, po małe bary z klimatem. Dla poszukujących czegoś lokalnego, wybór jest ogromny. Od ulicznych barów, straganów czy sklepików, po wielkie żarcie w jednej z kilkudziesięciu restauracji, jakie pojawiają się po zachodzie słońca na placu Dżami al-Fana. Warto tutaj przyjść wieczorem choćby dla samego klimatu, bo tylko tutaj jest ta magia nocnego Marrakeszu.

 

 

Jemaa el-Fnaa – „plac bez meczetu” lub „zgromadzenie umarłych”, które nawiązywać ma do targów niewolników i egzekucji, jakie odbywały się tutaj aż do XIX wieku.

 

 

Maroko ma dwa języki urzędowe, arabski i Amazigh, ale prawie wszyscy Marokańczycy mówią po francusku i rozumieją go.

Język hiszpański jest powszechnie używany w północnych i południowych regionach Maroka.

Język Amazigh, którego alfabetem jest Tifinagh, jest wspólnym dziedzictwem wszystkich Marokańczyków.

Klasyczny lub literacki arabski jest używany w kręgach administracyjnych. Językiem używanym przez Marokańczyków ustnie jest Darija (dialekt marokański). Jest to mieszanka arabskiego, amazańskiego, francuskiego i hiszpańskiego.

 

 

Aby wmieszać się w życie mieszkańców i cieszyć się pobytem, w Dariji są pewne słowa, które warto opanować. To pozwoli Ci wyróżnić się z tłumu klasycznych turystów.

Oto kilka słów i wyrażeń, które pomogą w trakcie całego pobytu w Maroku:
Polski  /  Darija
Witam / Dobry wieczór    Salam / Msa Lkheir
Co u ciebie?    Kidayr, Labas ?
Bardzo dobrze, dziękuję, a ty?    Labas hamdollah, o nta ?
Przepraszam    Smahli
Witamy    Marhba
Do widzenia.    Beslama
Dziękuję (bardzo)    Chokran (bezzaf)
Tak / Nie    ah / La
Jak masz na imię?    Chno Smitek
Ile to jest?    Bch’hal afak?
To dobry interes.    Tamane mezyane
To jest tańsze!    R’khiss
To zbyt kosztowne!    Ghali bezaf
Czy możesz obniżyć cenę    Nkass tamane Afak
Srebro    Flouss
Kocham / nienawidzę    Aâjabni / Maâjabnich
Ja tylko patrzę.    Ghir Tanchouf
Gdzie jest…? / Jak mam się dostać do…?     Fin kayn …? / Kifach namchi li …?
Bank    Banka
Stacja    Mahatta
Downtown    Ouasst lamdina
Szpital    Sbitar
Prosto przed siebie    Nichane
Lewa / prawa    Lissar / Limane
Północ / Południe / Wschód / Zachód    Chamal / Janoub / Charq / Gharb
Trasa    Triq
Która jest godzina?    Ch’hal f saâa
Kiedy?    Fouqach?
Wczoraj / Dzisiaj / Jutro    Lbareh / Lyoum / ghedda
Poniedziałek / wtorek / środa / czwartek    Tnine / Tlat / Larbaâ / Khmiss
Piątek / sobota / niedziela    Joumouâ / Sabt / al Had
Chcę się zobaczyć z lekarzem.    Bghit nchouf Tbib
Wezwać lekarza / ambulans    Âayat l Tbib / lambilance
Niebezpieczeństwo    Khatar
Pomocy!    Âatkouni
Jestem zagubiony.    Tlaft
Toalety     Mirhad
Czuję się chory.    Ana mrid

 

kantor wymiany walut przy placu  Jemaa el-Fnaa

 

W Maroko walutą obowiązującą jest dirham marokański a w przeliczeniu to ok 0,4 zł. Płatności kartą tylko w dużych centach handlowych, hotelach, stacjach benzynowych i popularnych miejscach turystycznych (w większych miastach). Ogólnie należy mieć ze sobą gotówkę i najlepiej w mniejszych nominałach. Wypłaty z bankomatów zazwyczaj obciążone są prowizją (30-35 dirhamów). Nie ma problemu z wymianą euro na dirhamy w kantorach. Na zdjęciu poniżej kantor w centrum Marrakeszu przy placu Dżami al-Fana (kurs z czerwca 2024). Kantory wymiany walut znajdują się także na każdej większej ulicy oraz w większych hotelach. Sumując: można płacić kartą w w części miejsc, ale na wyjazd warto zabrać euro i wymienić na miejscu w kantorze.

 

 

 

 

opracowanie & foto Albin Marciniak

https://www.facebook.com/marciniak.albin

2025-11-13 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Polska

Jarmarki Bożonarodzeniowe w Poznaniu

przez Redakcja 2025-11-12
Napisane przez Redakcja

Jarmarki Bożonarodzeniowe w Poznaniu

   Nie jeden jarmark a trzy jarmarki w trzech różnych lokalizacjach oferuje Poznań mieszkańcom i turystom w 2025 roku. Tegoroczne atrakcje w tych lokalizacjach wzbudzają zainteresowanie i zachwyt turystów z całego świata. Poznań w 2024r. został wybrany do TOP 5 Jarmarków Bożonarodzeniowych w Europie i otrzymał także tytuł Najlepszego Lodowiska Świątecznego w Europie. 

Jarmark Bożonarodzeniowy w Poznaniu, zwany „Betlejem Poznańskie”, potrwa od 21 listopada 2025 do 6 stycznia 2026 roku, a Jarmark Świąteczny na Targach Poznańskich rozpocznie się wcześniej, 15 listopada 2025. Oba wydarzenia odbywają się równolegle na Placu Wolności i Starym Rynku.  

Można śmiało powiedzieć że z roku na rok jarmarki stają się coraz popularniejsze a rywalizacja przybiera na sile. Do dobrze znanych w Krakowie, Gdańsku czy Wrocławiu, bez zbędnego krygowania dobijają kolejne miasta. Poznań zrobił to po mistrzowsku i w edycji 2023 pogodził rywalizujące Kraków, Gdańsk i Wrocław.

Ceny na jarmarkach to temat na niejedną pracę doktorską a paragony grozy weszły już na stałe do kanonów relacji z Jarmarków Bożonarodzeniowych w naszym kraju. Niestety, za cenami nie idzie jakość oferowanych potraw, bo czy można nazwać czymś wyjątkowym i lokalnym pajdę chleba ze smalcem za 30 zł, kubeczek marnej jakości nalewki zwanej grzańcem za 22 zł czy też kawałka kiełbasy z marketu za 30 zł?

Ceny ustalane na straganach wymuszane są niejako przez pośredników będących pośrednio organizatorem takich imprez. To nie miasto a firmy zewnętrzne ustawiają budki i ustalają ceny najmu. Warto przy tym zaznaczyć że większość miast ogłaszając przetarg na organizację jarmarków i udostępniając teren, nie pobiera z tego tytułu ani złotówki. Przykładem niech tutaj będzie jarmark świąteczny we Wrocławiu, gdzie od lat „gospodarzem” jest firma z Żagania, otrzymująca teren na czas jarmarku zupełnie bezpłatnie. Wystawcy za wynajem płacą nawet do kilkudziesięciu tys zł a turysta za szaszłyk musi zapłacić nawet 80 zł. Miasto chwali się imprezą znaną w całej Europie, tłumy są, grzaniec się leje i kasa się zgadza. Podobnie jest w pozostałych miastach organizujących tego typu jarmarki świąteczne. Poznań prawdopodobnie jako wyjątek, otrzymuje wpływy do kasy miejskiej od firmy wygrywającej przetarg na organizację imprezy świątecznej.

Ale czy w tym wszystkim chodzi wyłącznie o pieniądze?

Jak wyglądają jarmarki w Poznaniu, co można zobaczyć i z czego można skorzystać, odwiedzając obie lokalizacje, czyli Plac Wolności znajdujący się w sąsiedztwie rynku, oraz tereny Międzynarodowych Targów Poznańskich znajdujących się tuż obok dworca Poznań Główny.

Jarmark Bożonarodzeniowy na Placu Wolności w Poznaniu,

„Betlejem Poznańskie”

Jarmark Bożonarodzeniowy na Międzynarodowych Targach Poznańskich

Poznań 51.089 głosów został wybrany do TOP 5 Jarmarków Bożonarodzeniowych w Europie, został także nagrodzony jako #1. Najlepszy Jarmark Bożonarodzeniowy w Polsce i otrzymał także tytuł #1. Najlepszego Lodowiska Świątecznego w Europie.

20 najlepszych jarmarków bożonarodzeniowych w Europie

Najpiękniejsze Jarmarki Bożonarodzeniowe w Europie, top 20

opracowanie & foto Albin Marciniak

https://www.facebook.com/marciniak.albin

2025-11-12 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
LITWA

Wilno – Europejska Stolica Snu

przez Redakcja 2025-11-12
Napisane przez Redakcja
Zmęczony byciem zmęczonym? Odpocznij w Wilnie – Europejskiej Stolicy Snu
   W Wilnie, Europejskiej Stolicy Snu, 53% przedstawicieli generacji Z przyznaje się do lęków i trudności z zasypianiem. W mieście tym ulgę oferują miejskie rytuały: zabiegi angażujące pięć zmysłów, obwody termalne z masażami cieplnymi i zimnymi oraz sauny prowadzone przez mistrzów .
  Wilno, stolica Litwy, zostało uznane za najlepsze miasto w Europie pod względem turystyki noclegowej, co potwierdza badanie 300 miast, w którym mierzono jakość powietrza, zanieczyszczenie światłem, tereny zielone, życie nocne, opady deszczu i temperatury nocne. W mieście 61% powierzchni miejskiej zajmują tereny zielone, drzewa pokrywają 48% powierzchni miasta, a 95% mieszkańców mieszka w promieniu 300 metrów od terenów zielonych.
Podczas gdy 34% dorosłych na całym świecie ma problemy z zasypianiem , a ponad połowa przedstawicieli pokolenia Z wymienia lęk jako czynnik wpływający na ich sen, Wilno uchodzi za jedną z najbardziej relaksujących stolic Europy. Jego spokojne otoczenie i codzienne rytuały wellness są niezbędne do zapewnienia lepszego odpoczynku.
„W Wilnie zawsze znajduję sposoby na relaks, niezależnie od pory roku. W cieplejszym sezonie lubię spędzać czas na świeżym powietrzu, na licznych terenach zielonych Wilna lub w pobliskich lasach i jeziorach. Zimą relaksujące spacery po Starym Mieście poprawiają mój sen, a liczne miejskie spa i sauny pozwalają mi się zrelaksować po długim dniu lub tygodniu” – powiedziała Madu Melo, brazylijska emigrantka i specjalistka ds. marketingu, mieszkająca w Wilnie od 5 lat.
Litwa została już uznana za Najlepsze Miejsce Wellness na Świecie w konkursie ITB Health Tourism Awards 2025, a tytuł Europejskiej Stolicy Snu sprawił, że stolica Litwy stała się nowym ośrodkiem sprzyjającym spokojnym wakacjom.
Oto pięć wyjątkowych rytuałów wellness, wkomponowanych w życie miasta, które pomagają mieszkańcom Wilna i gościom spać spokojnie.
1. Rytuał pięciu zmysłów nad Bałtykiem (PACAI SPA, Stare Miasto)
Ten wielozmysłowy rytuał, odbywający się w sklepionej piwnicy odnowionego XVII-wiecznego Pałacu Paców, łączy litewskie wybrzeże i lasy w kojący zabieg. Doświadczenie rozpoczyna się od masażu całego ciała na cztery ręce i delikatnego bicia dzwonów Starego Miasta, wtopionego w dźwiękowy pejzaż Morza Bałtyckiego i Zalewu Kurońskiego (nawiązanie do wydm wpisanych na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO). Następnie goście mogą skosztować naturalnego soku brzozowego, poczuć zapach ręcznie zbieranej lipy, rumianku i koniczyny, a także podziwiać piękno litewskiej przyrody, co zapewnia pełen relaks sensoryczny.
2. Obwód termalny Cloud9 (Bokšto SPA, Plac Bokšto)
Położony pod kompleksem Bokšto Square, w odrestaurowanych średniowiecznych piwnicach, ten tor rozgrzewa i regeneruje w przemyślany sposób. 25-metrowy, czterotorowy basen wyznacza tempo dla cykli klasycznej sauny, sauny solnej i hammamu, z krótkimi zanurzeniami w zimnej wodzie pomiędzy. Elementem przewodnim jest Cloud9, czyli krótka sesja wibroakustyczna na delikatnie kołyszącym się łóżku, która pomaga zrelaksować układ nerwowy.
3. Rytuał saunowy prowadzony przez mistrza (Ivãnas Muša Gongã, ul. Kalvarijų)
W kameralnym, butikowym wnętrzu przy ulicy Kalwarii, zaledwie kilka minut od centrum miasta, grupy pozostają niewielkie, aby mistrz sauny mógł nadać odpowiednie tempo. Goście mogą liczyć na czasowe garas (fale pary), tradycyjne ubijanie brzozowym lub dębowym drewnem vanta , aromatyczne infuzje naturalnych zapachów oraz proste ćwiczenia oddechowe z kontrastującymi kąpielami w zimnej wodzie, które wieńczą każdą rundę.
4. Rytuał kontrastu (Vytautas Muša Gongã, Więzienie Łukiszki)
Tymczasowa sauna zewnętrzna w kształcie igloo zostanie otwarta po Nowym Roku na dziedzińcu dawnego więzienia na Łukiszkach, obecnie ośrodka kultury. W saunie krótkie sesje nagrzewania przeplatają się z kąpielą w zimnej wodzie. Małe grupy i grube ściany igloo zapewniają ciszę, dzięki czemu kontrast między ciepłem a zimnem jest silniejszy, a goście mogą łatwo skupić się na oddechu i tempie.
5. Trzygodzinna sauna zabytkowa (Łaźnie Młyńskie Pilaitė)
Nad strumieniem Sudervėlė, przy wiatraku z 1923 roku, znajdują się trzy łaźnie – Stara, Wielka i Mała – gdzie odbywają się niespieszne rytuały pod okiem mistrza. Przez około trzy godziny, odmierzone dawki pary i ubijanie vanta połączone są z aplikacją miodu i soli, a dopełnieniem tego są spokojne chwile nad stawem lub rzeką. Resztę dopełnia leśna sceneria i zachowane drewniane budynki, pozwalając gościom na relaks bez opuszczania miasta.
Przechodząc od relaksu do nauki, rozmowa o zdrowiu i śnie będzie kontynuowana w Wilnie 22 listopada podczas Sleep Fest . Wydarzenie zgromadzi międzynarodowe głosy, takie jak dr Daniel Amen, Leslie Kenny i inni, którzy przekształcają naukę o śnie w proste nawyki, które każdy może wdrożyć w swoim codziennym życiu, aby zmniejszyć lęk i poprawić jakość snu.
„Sleep Fest to budowanie mostu między nauką a wyzwaniami życia codziennego. Staramy się pokazać, że lepszy sen i spokojniejszy umysł to nie luksus, ale konieczność, którą każdy może mieć, budując codzienne nawyki, które pomagają poprawić ogólne samopoczucie” – powiedziała Diana Augunaitė, organizatorka Sleep Fest.
Niedawne wyróżnienia przyznane Wilnu, takie jak tytuł Europejskiej Zielonej Stolicy czy Europejskiej Stolicy Bożego Narodzenia 2025, podkreślają, że w mieście priorytetowo traktowany jest spokój: mnóstwo zielonych przestrzeni, tradycyjne, bezstresowe święta Bożego Narodzenia i wiele więcej.
Do Wilna można łatwo dojechać z Frankfurtu, Kopenhagi lub Helsinek. To idealne miejsce na dłuższą podróż po Europie w celach wellness lub po prostu na krótki wypad na łono natury.
.
zdjęcie główne: Zimowa panorama Wilna. Zdjęcie: Gabriel Khiterer 
2025-11-12 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Muzea

Najważniejsze i najdroższe dzieła sztuki w Polsce

przez Redakcja 2025-11-11
Napisane przez Redakcja

..Najważniejsze i najdroższe dzieła sztuki w Polsce

.

Na całym świecie w wielu muzeach czy kolekcjach prywatnych, znajdują się dzieła sztuki i zabytki o ogromnej wartości, tak historycznej jak i materialnej. Także i w Polsce znajduje się sporo pozycji jedynych i wyjątkowych a co za tym idzie, o ogromnej wartości. Niestety lata wojen i zaborów pozbawiło nas wielu cennych zabytków, jakimi teraz chwalą się inne muzea na całym świecie.

.

 

 

Najważniejsze i najdroższe dzieła sztuki w Polsce

 

.

.

Dama z Gronostajem – Leonardo Da Vinci

Obraz znajduje się w Muzeum Książąt Czartoryskich w Krakowie.

 

Dama z gronostajem, Leonardo da Vinci, foto Albin Marciniak

Dama z gronostajem, Leonardo da Vinci, foto Albin Marciniak

 

Portret nastoletniej Cecylii wygląda praktycznie tak samo jak ponad 500 lat temu, kiedy już kilka lat po jego powstaniu modelka skarży się w liście, że bardzo się zmieniła i nikt nie uwierzy, że to Jej wizerunek.

To bez wątpienia najważniejsze dzieło sztuki, które znajduje się w polskiej kolekcji. Obraz autorstwa Leonarda da Vinci, uznawanego za jednego z największych artystów wszech czasów, powstał w 1489 r. Portret przedstawia młodą Włoszkę, Cecylię Gallerani, która była kochanką księcia Mediolanu Lodovica Sforzy. Te zlecił mistrzowi uwiecznienie swojej partnerki. Obraz trafił do polskich rąk po raz pierwszy, gdy około 1800 r. zakupił go książę Adam Jerzy Czartoryski. Początkowo znajdował się w zbiorach polskiego muzeum narodowego. W latach kolejnych wielokrotnie zmieniał miejsce, by pod koniec XIX wieku trafić do Krakowa. „Dama z gronostajem” padła łupem hitlerowskiej grabieży w czasie II wojny światowej, ale szczęśliwie w 1946 r. powróciła do Krakowa. Do dzisiaj znajduje się w Muzeum Książąt Czartoryskich.

Wartość finansowa oceniana na około 1,3 miliarda złotych . Co czyni obraz najdroższym dziełem sztuki w polskiej kolekcji. Ministerstwo Kultury za całą kolekcję Czartoryskich zapłaciło 100 mln euro, a sam obraz ubezpieczony jest na 1,4 mld złotych. Wartość kolekcji szacowana jest na 10 mld. Ostatnia zmiana właściciela „Damy z gronostajem” miała miejsce w 2013 r. i wtedy kwota wyniosła 127 mln dolarów. Jednak ocenia się, że obraz jest wart ponad 1 mld złotych. Polska jest jednym z 7 krajów, które posiadają w swojej kolekcji dzieła Leonarda da Vinci. Na całym świecie jest tylko 15 zachowanych obrazów artysty.

 

 

Rękopis dzieła Mikołaja Kopernika – Autograf „De revolutionibus orbium coelestium”. 

Przechowywany na co dzień w skarbcu  Biblioteki Jagiellońskiej w Krakowie

Autograf "De revolutionibus orbium coelestium" Mikołaja Kopernika, foto Albin Marciniak

Autograf „De revolutionibus orbium coelestium” Mikołaja Kopernika, foto Albin Marciniak

 

Rękopis czyli Autograf „De revolutionibus orbium coelestium” Mikołaja Kopernika, zanim trafił do Krakowa przeszedł długą drogę. Jego wyjątkowość i kruchość nie pozwala na stałą ekspozycję. Możliwości podziwiania dzieła Kopernika zdarzają się nader rzadko i są to zazwyczaj pojedyncze dni raz na kilka lat. Jedna z takich możliwości, nadarzyła się przy okazji międzynarodowego sympozjum zorganizowanego w Krakowie, związanego z rocznicą urodzin i śmierci wybitnego astronoma. Wystawa – osobny art.

Spośród 277 zachowanych egzemplarzy pierwszej edycji opus magnum Kopernika, 14 przechowywanych jest w polskich bibliotekach (w Krakowie, Poznaniu, Wrocławiu, Toruniu, Warszawie, Kórniku i Płocku).

17.06.2008 unikatowy egzemplarz pierwszego wydania V. Nuremberg: Johann Petreius, 1543. poszedł pod młotek w słynnym nowojorskim domu aukcyjnym Christie’s. Anonimowy nabywca za księgę zapłacił 2,210,500 dolarów. Kolejne dzieło Kopernika zostało wystawione w 2022 roku na aukcji internetowej jednego z francuskich portali Interencheres. Wówczas eksperci szacowali że cena finalna tego egzemplarza może wynieść nawet 2,5 miliona dolarów.

Biorąc pod uwagę osiągane kwoty za jeden z pięciuset egzemplarzy drukowanych, to czy nie można założyć, że rękopis tak wielkiego dzieła może być 100 a nawet 500 razy droższy? Ale to oczywiście tylko dywagacje, bo tak wyjątkowe dzieło i tak ważny zabytek, nigdy nie będzie poddany próbie sprzedaży, będąc odpowiednio zabezpieczony w skarbcu  Biblioteki Jagiellońskiej w Krakowie.

 

 

Skarb średzki zwany Skarbem Tysiąclecia

Muzeum Narodowe we Wrocławiu oraz Muzeum Regionalne w Środzie Śląskiej

Korona, część Skarbu Średzkiego, foto Albin Marciniak

Korona, część Skarbu Średzkiego, foto Albin Marciniak

Korona, część Skarbu Średzkiego, foto Albin Marciniak

 

Wartość całego skarbu szacowana jest na ok. ćwierć miliarda zł. natomiast wartość samej korony – symbol królewskiej władzy, oszacowana została na kilkadziesiąt mln.

W muzeach we Wrocławiu i Środzie Śląskiej znajdują się odzyskane fragmenty znaleziska: prawie osiem tysięcy monet, gotycka korona ślubna, złote pierścienie i inne elementy średniowiecznej biżuterii. Po podziale eksponatów w 1997 r. większa ich część została umieszczona na stałej wystawie w Muzeum Regionalnym w Środzie Śląskiej. Pozostałe natomiast znajdują się w Muzeum Archeologicznym we Wrocławiu. 3700 znalazło się w Muzeum Archeologicznym we Wrocławiu, 3900 wpisano do inwentarza Muzeum Narodowego we Wrocławiu, 91 wpisano do inwentarza Muzeum Regionalnego w Środzie Śląskiej. Klejnoty pochodzą z przełomu XIII i XIV wieku, a skarb został ukryty przez Mojżesza, średzkiego Żyda.

Skarb średzki – jedno z najcenniejszych znalezisk archeologicznych XX wieku w Europie, kolekcja średniowiecznych monet i klejnotów monarchów czeskich, znaleziona w 1985 i 1988 r. w Środzie Śląskiej podczas prac budowlanych przy ulicy Daszyńskiego oraz na wysypisku gruzu na terenie Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji.

Skarb średzki został ukryty w połowie XIV wieku w okresie, w którym miasta Śląska nawiedziła epidemia dżumy. Według badań historyków zajmujących się jego pochodzeniem był prawdopodobnie własnością bogatego bankiera żydowskiego Mojżesza, który w 1348 r. dokonał we Wrocławiu korzystnej dla siebie transakcji pożyczkowej, w wyniku której król czeski Karol IV Luksemburski zastawił u niego znaczną część swoich kosztowności w zamian za wsparcie finansowe starań o koronę cesarską. Po raz drugi na skarb średzki natrafiono 24 maja 1988 r. podczas rozbiórki kamienicy przy ulicy Daszyńskiego 14. Nowe odkrycie było znacznie większe od poprzedniego.

 

 

Biblia Guttenberga

Znajduje się w Muzeum Diecezjalne w Pelplinie

Biblia Gutenberga Muzeum Diecezjalne w Pelplinie, foto Albin Marciniak

Biblia Gutenberga Muzeum Diecezjalne w Pelplinie, foto Albin Marciniak

 

W 1978 roku jedną z kopii sprzedano za 2,2 mln dolarów. Obecnie szacuje się, że kompletny egzemplarz mógłby uzyskać cenę nawet 25-35 mln dolarów, a więc do 140 mln złotych. Biblia pelplińska być może nawet jeszcze więcej.

Do dzisiaj przetrwało 49 Biblii Gutenberga, ale tylko 21 z nich jest kompletnych. Jeden ze szczególnie dobrze zachowanych egzemplarzy znajduje się w Polsce. Egzemplarz przechowywany w kościelnym muzeum na Pomorzu ma niezwykle rzadką, oryginalną oprawę, powstałą w warsztacie Heinricha Costera z Lubeki. Jest niemal kompletny: brakuje w nim tylko ostatniej, 217 karty z tomu drugiego, zawierającej końcówkę tekstu Apokalipsy św. Jana. Biblia ta wyróżnia się na tle wszystkich pozostałych dzieł z warsztatu Gutenberga, bo przy jej produkcji popełniono błąd. Na 46 stronie pierwszego tomu znajduje się plamka tuszu. Zdaniem specjalistów jest to odbicie krawędzi czcionki, która musiała wypaść z dłoni zecerowi. Przypuszcza się, że księga trafiła do Polski około roku 1496. Zakupił ją biskup chełmiński Mikołaj Chrapicki, po czym przekazał w ręce franciszkanów, których sprowadził z Saksonii do Lubawy. Dwa bezcenne tomy oprawione w skórę pozostały w zbiorach klasztornych do roku 1833. Po kasacie przeniesiono je do biblioteki seminaryjnej w Pelplinie. Przed wybuchem II wojny światowej wartość Biblii pelplińskiej oszacowano na 1,8 mln ówczesnych złotych. Jest to kwota odpowiadająca obecnym około 20 milionom. Wycenę przeprowadzono, bo władze kościelne przymierzały się do sprzedaży ksiąg, aby w ten sposób sfinansować przebudowę katedry i seminarium. Projekt upadł dopiero w obliczu fali protestów, jakie przetoczyły się na łamach prasy.

Biblia Czterdziestodwuwierszowa lub Biblia Mazarina – pierwsze wydawnictwo dziełowe w Europie wykonane za pomocą druku (przy użyciu czcionki ruchomej). Jest kompletnym wydaniem Pisma Świętego. Została przygotowana do druku i wydrukowana w latach 1452-1455 w Moguncji przez Jana Gutenberga, który był również jej wydawcą. Biblia wydrukowana została prawdopodobnie w ok. 200 egzemplarzach – 165 na papierze i 35 na pergaminie. Znaki wodne świadczą, że papier grubości od 0,21 do 0,29 mm pochodził z piemonckich papierni.

Trzecia popularna nazwa biblii związana jest z nazwiskiem kardynała Mazarina, z którego biblioteki pochodzi pierwszy opisany przez bibliografów egzemplarz. Do naszych czasów przetrwało 48 egzemplarzy tej najcenniejszej książki świata, z czego tylko 20 kompletnych. Najwięcej w USA – 14. Muzeum pelplińskie posiada dwutomową – jedyna w Polsce – wersję na papierze, mającą oryginalną XV-wieczną oprawę, wykonaną przez mistrza Henryka Costera z Lubeki. Całość obejmuje łącznie w dwóch tomach 641 kart zadrukowanych obustronnie w dwóch kolumnach o wymiarach 285 mm x 85 mm, zawierających 40-42 wierszy. Przed II wojną światową biblia przez Warszawę trafiła do Paryża. Stamtąd w 1940 r. wywieziono ją do Londynu, a potem Kanady. Do Pelplina powróciła w 1959 r.

osobny art

 

 

Złoty kodeks gnieźnieński – Gnieźnieńska Księga Tysiąclecia

Księga znajduje się w zbiorach Archiwum Archidiecezjalnego w Gnieźnie.

Karta Złotego Kodeksu Gnieźnieńskiego, foto Wikipedia

 

Złoty kodeks gnieźnieński (łac. Codex aureus Gnesnensis), in. Ewangeliarz gnieźnieński – ewangeliarz powstały najprawdopodobniej w końcówce XI wieku. Przechowywany obecnie w Archiwum Archidiecezjalnym w Gnieźnie. Czas powstania ustala się w oparciu o szczególne związki ww. kodeksu z wytworzonym ok. 1085 roku Kodeksem wyszehradzkim, który napisano z okazji koronacji Wratysława II. Należy on do grupy kodeksów tworzonych za pomocą szlachetnych kruszców i z wielką starannością. Przypuszcza się, że użyty został jako bardzo cenny dar lub jako manifestacja pobożności zleceniodawcy.

Złoty Kodeks Gnieźnieński został wpisany na Listę Krajową programu UNESCO „Pamięć Świata”.

W bogatych zbiorach Archiwum Archidiecezjalnego w Gnieźnie, znajduje się wiele cennych muzealiów. Do tych wyjątkowych z pewnością zaliczyć można:

– Ewangeliarz – pochodzący ze skryptorium w Tours pergaminowy odpis rewizji Wulgaty Alkuina, z wpisaną datą 800
– Collectio trium partium – dzieło Iwona, bp. Chartres z XI w.
– Codex pretiosus z XI w.
– Missale Plenarium z przeł. XI i XII w.
– Bulla gnieźnieńska Innocentego II, zwana niekiedy złotą bullą języka polskiego z 1136
– Ewangeliarz kruszwicki (Evangeliarum Crusviciense) z XII w.
– Kodeks prawa kanonicznego (Speculum iudicale Durantis) z XIII w.

 

 

Hans Memling – „Sąd Ostateczny”, 1467-1473

Obraz znajduje się w zbiorach Muzeum Narodowego w Gdańsku.

„Sąd ostateczny” Hansa Memlinga, foto Wikipedia

 

„Sąd ostateczny” Hansa Memlinga, uważany za jeden z najwybitniejszych i najlepiej zachowanych dzieł niderlandzkich na świecie, powstał w latach 1467-1473 na zlecenie Angela di Jacopo Taniego, florenckiego kupca, pełniącego funkcję dyrektora filii banku Medyceuszy w Brugii. Obraz był przeznaczony do jego rodowej kaplicy pod Florencją, jednak nigdy tam nie dotarł. W 1473 roku, podczas morskiej podróży z Brugii do Włoch, został zrabowany przez gdańskich kaprów i trafił do Bazyliki Mariackiej w Gdańsku, gdzie zawisł na filarze przy kaplicy św. Jerzego. Pomimo interwencji władcy Burgundii, Karola Śmiałego, obraz pozostał na swoim miejscu. Arcydzieło, jakim niewątpliwie jest „Sąd ostateczny”, wielokrotnie stawało się obiektem zainteresowań m.in. cesarza Rudolfa II czy cara Piotra I. W 1807 roku obraz po raz pierwszy opuścił Pomorze i trafił do Luwru, jako napoleońska zdobycz wojenna. Co ciekawe, został tam skatalogowany pod numerem 563, jako dzieło Jana vana Eycka. Następnie tryptyk trafił do Akademii Sztuki w Berlinie, skąd w 1817 roku wrócił do Gdańska. Pod koniec II wojny światowej obraz został wywieziony do Turyngii, gdzie w 1946 trafił w ręce Armii Czerwonej, a w rezultacie do Ermitażu. Do Polski powrócił po 10 latach – najpierw do Warszawy, gdzie został poddany zabiegom konserwatorskim, a następnie do Muzeum Pomorskiego (Obecnie Muzeum Narodowe w Gdańsku) i tutaj jest eksponowany.

Obraz, który powstał na zlecenie florenckiego kupca, został w 1473 r. zrabowany podczas morskiej wyprawy z Brugii do Włoch przez gdańskich kaprów i trafił do Bazyliki Mariackiej w Gdańsku. Dopiero w 1807 r. obraz opuścił polskie ziemie i trafił do Luwru jako napoleońska zdobycz wojenna. Później dzieło trafiło do Akademii Sztuki w Berlinie, a w 1817 r. wróciło do Gdańska. W czasie II wojny światowej podobnie jak „Dama z gronostajem” został wywieziony, jednak trafił do Turyngii, a później w ręce Armii Czerwonej. Do kraju „Sąd ostateczny” powrócił dopiero w 1956 r. i pozostaje w zbiorach Muzeum Narodowego w Gdańsku. Aktualna wartość, według ostrożnych szacunków ekspertów jest liczona w milionach złotych.

 

 

 

„Plaża w Pourville” Oscar Claude Monet

Muzeum Narodowe w Poznaniu

foto Wikipedia

 

„Plaża w Pourville” to jedyny obraz olej na płótnie  60 × 73 cm, wybitnego prekursora impresjonizmu w Polsce — Claude’a Moneta. Ten nadmorski pejzaż, który powstał w 1882 r., zyskał jednak jeszcze większą popularność po jednej z najbardziej spektakularnych akcji rabunkowych w historii kraju. Do Muzeum Narodowego w Poznaniu zgłosiła się osoba, która podała się za studenta ASP. Złodziej, pod pretekstem naszkicowania innego obrazu wiszącego w tej samej sali co obraz Moneta, odwiedza regularnie muzeum. We wrześniu 2000 r., gdy zostaje z obrazem sam na sam po opuszczeniu sali przez panią z obsługi ekspozycji, wycina obraz z ram, a na jego miejsce podkłada kopię. Dopiero po kilku dniach zorientowano się, że na ścianie wisi kopia. To nie tak spektakularna akcja, jak największe kradzieże dzieł sztuki na świecie, jednak pozostaje najbardziej wyszukanym sposobem na kradzież sztuki w historii kraju. Obecna wartość obrazu jest znacznie niższa ze względu na uszkodzenie sygnatury artysty. Wcześniej szacowana była na ok 7 mln dolarów. 

Jako ciekawostkę warto dodać fakt, że 2020 r. także padła rekordowa suma za polskie dzieło sztuki sprzedane poza granicami kraju. Był to obraz Tamary Łempickiej „Portret Marjorie Ferry” a sprzedano za ponad 16 mln funtów, czyli prawie 80 mln złotych.

 

 

Astronom Kopernik, czyli rozmowa z Bogiem 

Muzeum Uniwersytetu Jagiellońskiego – Collegium Maius w Krakowie

Astronom Kopernik, czyli rozmowa z Bogiem, obraz Jana Matejki w Krakowie, foto Albin Marciniak

Astronom Kopernik, czyli rozmowa z Bogiem, obraz Jana Matejki w Krakowie, foto Albin Marciniak

 

Obraz olejny autorstwa Jana Matejki przedstawiający Mikołaja Kopernika w trakcie obserwacji nieba z jego prywatnej wieży na wzgórzu katedralnym we Fromborku. Obraz o wymiarach 225 × 315 cm  znajduje się w zbiorach Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Obraz może nie należy do najdroższych i daleko mu do powyższych dzieł, ale stanowi idealne nawiązanie do twórczości oraz dzieła życia Mikołaja Kopernika „De revolutionibus orbium coelestium”. Nie jest najdroższy, co wcale nie znaczy że nie jest cenny. Na czas transportu, gdy wędruje na czasowe wystawy do muzeów na świecie, ubezpieczany jest na kilka mln zł, więc kwota także jest niebagatelna.

 

cdn…

 

Złoty Kodeks Gnieźnieński został wpisany na Listę Krajową programu UNESCO „Pamięć Świata”.

Program UNESCO „Pamięć Świata” (Memory of the World) został utworzony w roku 1992. Jego celem jest podejmowanie działań, służących zachowaniu, ratowaniu i udostępnianiu dziedzictwa dokumentacyjnego. Najbardziej widocznym przejawem działalności Programu jest Lista Międzynarodowa, na którą wpisywane są obiekty o światowym znaczeniu historycznym lub cywilizacyjnym. Aktualnie lista obejmuje 238 dokumentów. Oprócz Listy Międzynarodowej tworzone są rejestry, gromadzące obiekty o wielkim znaczeniu dla poszczególnych krajów i regionów. Polski Komitet Programu „Pamięć Świata” zawiązał się w 1996 roku.

 

 

 

część Skarbu Średzkiego, foto Albin Marciniak

część Skarbu Średzkiego, foto Albin Marciniak

 

W polskich zbiorach muzealnych i kolekcjach prywatnych, znajdują się obiekty tak wyjątkowe i cenne, że nie powstydziłyby się ich największe galerie i muzea świata. Powyższa lista nie wyczerpuje, rzecz jasna, tematu, ponieważ cennych i wyjątkowych dzieł sztuki jest w Polsce dużo więcej. Wpis prezentuje moją subiektywną listę najcenniejszych dzieł znajdujących się w Polsce. Warto zwiedzać muzea.

 

 

Muzeum Historyczne oraz Muzeum Narodowe Miasta Krakowa

bezpłatne zwiedzanie

opracowanie & foto Albin Marciniak
https://www.facebook.com/marciniak.albin
2025-11-11 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Miejsca wyjątkowe

Dom dziadka Mikołaja Kopernika w Toruniu

przez Redakcja 2025-11-11
Napisane przez Redakcja

Nocowałem w domu dziadka Mikołaja Kopernika  

  Choć pozornie może się to wydać nieco skomplikowane, to jednak miałem tę przyjemność i nocowałem w domu dziadka Mikołaja Kopernika. Słynny uczony urodził się w bardzo majętnej rodzinie a jego dziadek uchodził w tamtych czasach za jednego z najbogatszych w Toruniu. Kamienica która należała do niego, podobnie jak wiele innych zabytków w Toruniu, przetrwało do dzisiaj. Dzisiejsza ulica Żeglarska, jako jedna z najbardziej prestiżowych i ekskluzywnych ulic dawnego Torunia, zamieszkiwana była przez możne rody kupieckie (np. w 1394 r. mieszkało tu 30 kupców). W średniowieczu przy tej ulicy siedzibę swoją miało Bractwo Kupieckie.

 

Obecnie w kamienicy mieści się Hotel Gromada Toruń i Zajazd Staropolski.

 

Nocując wielokrotnie w Toruniu, wizytując czy to służbowo czy też prywatnie, staram się by za każdym razem nocować w innym miejscu. W ten sposób lepiej można poznawać historię danego miasta czy też miejsca, jak w tym wypadku kamienicy w której zapewne pomieszkiwał także sam Mikołaj Kopernik. A że słynny astronom na długo zawładnął sporą część mojej uwagi, toteż moje wizyty w Toruniu stały się dosyć częste. Jedna z moich wizyt związana była z otwarciem wyjątkowej wystawy Wystawa z okazji jubileuszu 550. urodzin Mikołaja Kopernika w Ratuszu Staromiejskim. Ta wizyta była moim jednym wielkim natchnieniem Kopernikiem. Nocowałem w miejscu gdzie bywał i jadał Kopernik a na wystawie wiele ksiąg należących niegdyś do mistrza, w tym absolutny rarytas – księga, w której został znaleziony włos. Miał kod DNA zgodny z DNA czaszki odkopanej pod jednym z bocznych ołtarzy katedry we Fromborku. Dzięki temu w 2010 r. możliwy był ponowny pochówek szczątków Mikołaja Kopernika we Fromborku. Przechowywane od najazdu szwedzkiego w Uppsali działo pt. „Calendarium Romanum magnum” Johannesa Stoefflera przez prawie ćwierć wieku było używane przez Kopernika.

 

Od ulicy Żeglarskiej odchodzi ulica Mikołaja Kopernika. Tutaj pod nr 15/17 stoi kolejna wyjątkowa kamienica. Utrzymuje się że jest to miejsce narodzin Kopernika. Obecnie mieści się tutaj Muzeum przedstawiające wnętrza z wystawami o jego życiu i pracy oraz średniowiecznym handlu. Tej kamienicy także nie mogłem pominąć i choć z planowanych dwóch godzin, zwiedzanie przeciągnęło się do pięciu, nadal czuję niedosyt i wiem że tam się jeszcze pojawię.

 

 

Jako że w hotelu przebywałem w roku 2023 czyli w Roku Mikołaja Kopernika, miałem okazję kosztować potraw jakie serwowano w czasach gdy żył wielki astronom. Część serwowanych dań wpisana jest na Listę Dziedzictwa Kulinarnego Kujaw i Pomorza.

Tak mistrz Piotr Bikont opisywał kuchnię serwowaną w tamtych czasach: „na stołach pojawiały się rozmaite mięsiwa, przede wszystkim dziczyzna, a także drób. Królowały pieczenie, ale znane były już też zrazy – zraz to nic innego jak „płat mięsa zrażony”, czyli zbity. Podawano je w mocno przyprawionych korzennymi aromatami gęstych sosach. Jadano też dużo ryb słodkowodnych, w które obfitowały rzeki i jeziora Rzeczypospolitej. Do tego podpłomyki, chleb lub kasza, czyli krupy, albo kaszywo, jak ją wówczas nazywano. Była to raczej kasza jęczmienna, choć mogła się już pojawiać i gryczana, która właśnie w XV wieku dotarła do Europy. Z warzyw na pierwszym miejscu wypada wymienić rzepę, znaną u nas już od czasów przedpiastowskich”.

Bikont opisał a ja kosztowałem i muszę przyznać, ta kuchnia przypadła mi do gustu bez wyjątków. Mógłbym żyć w tamtych czasach, jeżeli o potrawy chodzi.

 

Kamienica została przebudowana w XVIII w., z dobudowaną piętrową oficyną z XVIII w.

 

Wracając do samej kamienicy: budynek przy ul. Żeglarskiej 10 to zabytkowa średniowieczna kamienica gotycka, która w latach 1437-1463 należała do Lucasa Watzenrode – dziadka Mikołaja Kopernika(zm. 1462 r.), a w latach 1463-1499 jego wuja – burmistrza toruńskiego Tilemana von Allen (mąż Krystyny Watzenrode).
Lucas Watzenrode starszy był człowiekiem zamożnym i wpływowym. Posiadał majątek Sławkowo pod Toruniem i występował jako rycerz na zjazdach szlachty. W roku 1440 przystąpił do Związku Pruskiego, założonego dla obrony przed bezprawiami Zakonu krzyżackiego, i był jego gorliwym członkiem. Brał udział w powstaniu przeciw Krzyżakom i trzynastoletniej wojnie z Zakonem po stronie polskiej (1454-1466). Pod Łasinem w roku 1454 lub 1455 odniósł ranę, potem walczył pod Malborkiem (w 1454).

I tutaj nasuwają się moje wątpliwości a zarazem przypuszczenia. Skoro dziadek Mikołaja Kopernika był człowiekiem zamożnym i wpływowym, to czy przyszły astronom nie mógł jednak urodzić się w tym domu?, gdy jego matka przy porodzie mając lepszą opiekę, mogła przebywać właśnie tutaj? Ba, skoro dziadek posiadał majątek Sławkowo pod Toruniem, a w Toruniu szerzyły się choroby, to czy matka przed porodem nie została wywieziona w bezpieczne miejsce, z dala od zarazy, by w spokoju wydać na świat młodego Mikołaja?

 

Drewniany strop belkowy polichromiami barokowymi z XVIII w

 

W tej kamienicy Józef Buszczyński i jego syn Sylwester w latach 1866-1890 mieli drukarnię, w której drukowano pierwsze numery Gazety Toruńskiej (pierwszy polski dziennik na Pomorzu Nadwiślańskim; pismo informacyjno-polityczne wydawane w latach 1867-1921. Gazeta rozwijała w czasach zaborów świadomość narodową, walczyła z germanizacją, przyczyniając się do utrzymania polskości na Pomorzu i będąc główną ostoją słowa polskiego.  info – https://toruntour.pl

 

Jedną z pamiątek średniowiecznej świetności ulicy jest Aleja Gmerków – umieszczony w ulicy ciąg znaków handlowych hanzeatyckich kupców toruńskich.

 

W niszach na ścianie północnej w dawnym pomieszczeniu reprezentacyjnym w trakcie tylnym pierwszego piętra, zachowały się XV-wieczne polichromie św. Katarzyny i św. Doroty oraz wyobrażenie fantazyjnego stwora.

 

 

Ulica Żeglarska to najstarsza, najszersza, najbardziej reprezentacyjna i najważniejsza ulica dawnego Torunia. Nazywana Via Regia (Drogą Królewską) prowadziła z nadwiślańskiego nabrzeża portowego hanzeatyckiego Torunia do Rynku Staromiejskiego. Dziś pełna cennych i wyjątkowych zabytków. Tutaj, przy Bramie Żeglarskiej, przy wtórze dzwonu Tuba Dei i pozostałych dzwonów, orszak witany był przez mieszczan i władze miejskie, które wręczały królowi symboliczny klucz do miasta.

 

Przy tej ulicy stoi Bazylika katedralna św. Jana Chrzciciela i św. Jana Ewangelisty i z jej wieży rozbrzmiewają dźwięki Tuba Dei (Trąba Boża) – największy średniowieczny dzwon w Europie Środkowej. I w tejże Bazylice do dzisiaj stoi chrzcielnica, przy której został ochrzczony mały Mikołaj Kopernik.

Choć cały Toruń słynie na świecie właśnie dzięki wybitnemu uczonemu Mikołajowi Kopernikowi, to ta część Torunia jest szczególna, naznaczona i przesiąknięta historią wielkiego astronoma, autora rewolucyjnej księgi „De revolutionibus orbium coelestium”. Człowieka którego postaci i dorobkowi kłaniają się najwięksi uczeni na całym świecie.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

opracowanie & foto: Albin Marciniak

https://www.facebook.com/marciniak.albin

2025-11-11 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Polska

Jarmarki Bożonarodzeniowe w Polsce

przez Redakcja 2025-11-11
Napisane przez Redakcja

  Boże Narodzenie i świąteczne jarmarki to jest to, co najlepsze w zimie. Jarmarki Bożonarodzeniowe w Polsce mogą poszczycić się faktem, że turyści z całego świata w obszernej ankiecie „European Best Christmas Market” wybierają je jako najpiękniejsze jarmarki na świecie. Można śmiało powiedzieć że z roku na rok jarmarki stają się coraz popularniejsze a rywalizacja przybiera na sile. Do dobrze znanych w Krakowie, Gdańsku czy Wrocławiu, bez zbędnego krygowania dobijają kolejne miasta. Poznań zrobił to po mistrzowsku i w edycji 2023 pogodził rywalizujące Kraków, Gdańsk i Wrocław.

Poznań w 2023r. został wybrany do TOP 5 Jarmarków Bożonarodzeniowych w Europie i otrzymał także tytuł Najlepszego Lodowiska Świątecznego w Europie.

Gdański Jarmark Bożonarodzeniowy uchodził za jeden z najpiękniejszych w Europie i jako jedyny w Polsce został nominowany w konkursie o tytuł „European Best Christmas Market 2020” i w tej wyjątkowej konkurencji znalazł się na 3 miejscu!

 

Jarmark Bożonarodzeniowy w Gdańsku 16

 

Polskie Jarmarki Bożonarodzeniowe oczarowują wystrojem i otoczeniem, w którym co roku się odbywają. Najważniejsza jest jednak prawdziwa świąteczna atmosfera przesycona zapachem cynamonu i goździków. Doskonałe grzane wino, pachnące potrawy, gorący miód pitny czy tradycyjne wypieki można przed świętami zdobyć w wielu miejscach w całej Polsce.

Miejscowi i turyści spacerują z grzanym winem w ręce pomiędzy dziesiątkami straganów z tradycyjnymi produktami, ręcznie wykonanymi ozdobami czy smakołykami wszelkiego rodzaju – od prażonych orzechów w cukrze po wyśmienite wędliny. Podziwiać tu można pokazy tradycyjnego rzemiosła, lub przy dźwięku kolęd brać udział w różnorodnych imprezach towarzyszących.

Jarmarki Bożonarodzeniowe w całej Europie przyciągają rzesze turystów. To wydarzenie jest magnesem nie tylko dla turystów indywidualnych, ale i dla grup zorganizowanych. Corocznie główne place stolic europejskich zamieniają się w barwne wioski świąteczne, mieniące się tysiącami kolorowych ozdób, przeplatając się zapachami. Nie inaczej jest w Polsce a w tych miastach atmosferę świąteczną można poczuć szczególnie. 

.

Jarmarki bożonarodzeniowe w Polsce – kalendarz 2025

 

 

Jarmarki bożonarodzeniowe w Polsce 2025

 

Poznań — Betlejem Poznańskie / Targi na MTP

Miejsce / uwagi: Betlejem Poznańskie na Placu Wolności / Starym Rynku oraz część wydarzeń na Międzynarodowych Targach Poznańskich (MTP).

Daty: MTP: 15.11.2025 – 21.12.2025 (część wydarzeń na MTP); Plac Wolności / Stary Rynek: 21.11.2025 – 06.01.2026.

Wrocław — Wrocławski Jarmark Bożonarodzeniowy

Daty: 21.11.2025 – 07.01.2026.

Gdańsk — Gdański Jarmark Bożonarodzeniowy (Targ Węglowy)

Daty: 21.11.2025 – 23.12.2025

Katowice — Jarmark Bożonarodzeniowy (Rynek)

Daty: 21.11.2025 – 06.01.2026.

Toruń — Toruński Jarmark Bożonarodzeniowy (Stare Miasto)

Daty: 21.11.2025 – 21.12.2025.

Bydgoszcz — Jarmark Bożonarodzeniowy

Daty: 21.11.2025 – 21.12.2025.

Warszawa — Jarmarki Bożonarodzeniowe (różne lokalizacje: m.in. Plac Defilad / Barbakan / Rynek Starego Miasta)

Daty (zależą od lokalizacji): od 21–28.11.2025, a część lokalizacji działa do 06.01.2026. (Plac Defilad, Barbakan, Rynek).

Kraków — Jarmark na Rynku Głównym

Daty: 28.11.2025 – 01.01.2026.

Szczecin — Jarmark Bożonarodzeniowy

Daty: 28.11.2025 – 21.12.2025.

Opole — Jarmark Bożonarodzeniowy

Daty: 28.11.2025 – 23.12.2025.

Zakopane — Jarmark / świąteczne wydarzenia

Daty: 07.12.2025 – 06.01.2026

Olsztyn — Jarmark Bożonarodzeniowy

Daty: 11.12.2025 – 14.12.2025

Rzeszów — Świąteczne Miasteczko / Jarmark (Rynek)

Daty: część wydarzeń od 05–06.12.2025; niektóre elementy programu trwają dłużej

Kielce — Świętokrzyski Jarmark Bożonarodzeniowy

Daty: 05.12.2025 – 07.12.2025

Lublin — Jarmark / Festiwal Bożonarodzeniowy (Stare Miasto)

Daty: 18.12.2025 – 21.12.2025

Białystok — Jarmark Świąteczny (Rynek Kościuszki)

Daty: 29.11.2025 – 23.12.2025.

Zielona Góra — Jarmark na Starym Rynku / Deptaku

Daty orientacyjne: połowa–koniec grudnia 2025

Bielsko-Biała — Jarmark Świąteczny (plac przy ratuszu)

Daty orientacyjne: połowa–koniec grudnia 2025

Tradycja jarmarków bożonarodzeniowych przybyła do Polski z Niemiec i szybko wpisała się w klimat świąt w naszym kraju.

.

https://klubpodroznikow.com/https://www.klubpodroznikow.com/wp-content/uploads/2020/11/8369DSC_3228-b4d.JPG

opracowanie & foto: Albin Marciniak

https://www.facebook.com/marciniak.albin

.

.

Najpiękniejsze Jarmarki Bożonarodzeniowe w Europie, top 20

Wiedeński Jarmark Bożonarodzeniowy – najpiękniejsze Wioski świąteczne

Wiedeński jarmark Christkindlmarkt na Placu Ratuszowym foto Albin Marciniak

2025-11-11 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Podziemia

Jaskinia Niedźwiedzia w Kletnie

przez Redakcja 2025-11-05
Napisane przez Redakcja
Jaskinia Niedźwiedzia w Kletnie 14

Jaskinia Niedźwiedzia w Kletnie koło Stronia Śląskiego odkryta w 1966 roku.

  To bez wątpienia jedna z najpiękniejszych jaskiń w Polsce. Miejsce które należy zobaczyć, by docenić piękno podziemnego świata. Najdłuższa jaskinia całych Sudetów, położona w Masywie Śnieżnika, w dolinie Kleśnicy, w pobliżu wsi Kletno. Odkryta podczas eksploatacji kamieniołomu marmuru w 1966 roku. Badania geofizyczne pozwalają przypuszczać, że możliwa jest kontynuacja ciągów Jaskini Niedźwiedziej pod kopułą Śnieżnika Kłodzkiego aż na stronę Republiki Czeskiej, do Doliny Morawy. W miejscu tym odkryto szkielety niedźwiedzia jaskiniowego, lwa jaskiniowego i wiele innych zwierząt plejstoceńskich.

Jaskinia Niedźwiedzia w Kletnie 14

Kopalnie, jaskinie, sztolnie, kazamaty czy podziemia miast, to sposób na zwiedzanie bez względu na pogodę. W podziemiach temperatura utrzymuje się na  podobnym poziomie przez cały rok. Jesienią czy w zimie nie utkniemy przed kasami w długich kolejkach. Na trasie zwiedzania nie będziemy popędzani przez przewodników w otoczeniu głośnych wycieczek szkolnych. Nie czekając na wakacje, zejdźmy do magicznego świata podziemi.

Jaskinia Niedźwiedzia w Kletnie 16

    Jaskinia Niedźwiedzia w Kletnie jest najdłuższą z jaskiń sudeckich i jedną z najdłuższych i najgłębszych w Polsce. Jaskinia jest rozwinięta horyzontalnie na trzech poziomach. Znana długość sal i korytarzy wynosi ponad 5 km, natomiast głębokość to ponad 100 m. Poziom górny zachowany jest szczątkowo. Poziomem środkowym biegnie udostępniona dla turystów niezwykle atrakcyjna trasa turystyczna z niepowtarzalną i dobrze zachowaną szatą naciekową jaskini oraz dużą ilością kości zwierząt epoki lodowcowej. Partie dolne są niedostępne dla turystów. Powstanie Jaskini Niedźwiedziej wiąże się ściśle z występowaniem skał węglanowych.

Jaskinia Niedźwiedzia w Kletnie 15

Marmury wchodzące w skład budowy geologicznej Masywu Śnieżnika są wieku prekambryjskiego (ok. 600 mln lat). Występują w postaci izolowanych ławic lub soczew pływających w masie niekrasowych skał krystalicznych budujących tę część Sudetów. Takie występowanie skał wapiennych nazywamy krasem sudeckim lub wyspowym. Skały te powstały w wyniku osadzania się szczątków ówczesnych organizmów zamieszkujących morza występujące na tych terenach. Warstwy te w kolejnych okresach były przykrywane innymi osadami i poddawane działaniu olbrzymich ciśnień i temperatur panujących we wnętrzu skorupy ziemskiej.

Jaskinia Niedźwiedzia w Kletnie 9

W ten sposób wapienie przekształciły się w wapienie krystaliczne, czyli marmury. U stóp Jaskini Niedźwiedziej szumi potok Kleśnica. To właśnie wodom tego potoku zawdzięczamy w dużej mierze wyrzeźbienie Jaskini Niedźwiedziej. Wszystko zaczęło się ok. 28 mln lat temu, kiedy wody powierzchniowe zainicjowały tworzenie podziemnego systemu jaskiniowego, łącząc swoje siły przez system spękań i szczelin istniejących w skale. W ten sposób przez miliony lat tworzyły się korytarze, sale, kominy. Woda nie tylko niszczy górotwór, ale i potrafi pięknie tworzyć, czego efektem jest szata naciekowa jaskini z wielką różnorodnością form i barw.

Jaskinia Niedźwiedzia w Kletnie 12

Podczas zlodowaceń powstawały w jaskini namuliska bogate w szczątki żyjących wtedy zwierząt. Największe ilości szczątków należą do niedźwiedzia jaskiniowego (Ursus Spelaelus), stąd też jaskinia wzięła swoją nazwę. Znaleziono w niej również kości lwa jaskiniowego, hieny jaskiniowej, wilka, żubra, kuny, nietoperzy (kilka gatunków), bobra, sarny, dzika, lisa i wielu gryzoni. Pochodzenie tych szczątków bywa różne. Są to kości zwierząt zamieszkujących jaskinię, ofiary drapieżników, czy w końcu kości naniesione tu przez wodę.

Jaskinia Niedźwiedzia w Kletnie 17

W jaskini spotkać można nietoperze, które tutaj zamieszkują w dużych ilościach. Liczenia tych ssaków pokazały, że Jaskinia Niedźwiedzia jest największym i zarazem najważniejszym zimowiskiem nietoperzy na Dolnym Śląsku. W roku 2016 zaobserwowano około 1200 osobników, w tym ponad 600 osobników nocka orzęsionego, jednego z bardzo rzadkich gatunków nietoperzy. Odkrycie tak dużej liczby zimujących nocków orzęsionych czyni Jaskinię Niedźwiedzią wyjątkowym w skali Polski i Europy Środkowej zimowiskiem.

Jaskinia Niedźwiedzia w Kletnie 10

Z uwagi na nietoperze zimujące w jaskini, w ciągu roku należy liczyć się z dwoma przerwami sezonowymi, trwającymi po około dwa tygodnie. Jedna zaczyna się w połowie listopada a druga na wiosnę.

Jaskinia jest czynna przez cały rok oprócz poniedziałków i czwartków (w czwartki czynna od maja do sierpnia). Czas zwiedzania jaskini wynosi ok. 45 minut.

Rozłożone horyzontalnie korytarze mają łączną długość ponad 5 km i rozwinęły się na 3 poziomach.  Dla turystów od 1983 roku dostępne są partie środkowe o długości około 700 m.

http://jaskinianiedzwiedzia.pl/

 

Jaskinia Niedźwiedzia w Kletnie 3

szkielet niedźwiedzia jaskiniowego

Otwór wejściowy jaskini został odsłonięty w trakcie eksploatacji marmuru w wyrobisku Kletno III, 14 Października 1966 r. był to otwór w kształcie poziomej szczeliny ok. 2 m powyżej poziomu eksploatacji. Prowadził on do niewielkiej komory nazwanej później Salą Niedźwiedzia. Pomiędzy blokami urobku zauważono dużą ilość kości dużych ssaków. Najwięcej było kości niedźwiedzia jaskiniowego. Część końcowa tej sali zachowała się do dzisiaj i jest widoczna w śluzie wejściowej do Jaskini.
Ze względu na naukową i przyrodniczą wagę tego odkrycia w grudniu 1966 roku wstrzymano eksploatację kamieniołomu. Była to na ówczesne czasy bezprecedensowa decyzja, gdyż dokumentacja geologiczna złoża marmuru w kamieniołomie Kletno III stwarzała poważne podstawy rozwoju wydobycia surowca rzędu 200 tys. t/rok. A pamiętajmy, że w tych czasach po marmur ze Stronia Śl., samochody ciężarowe z całej polski czekały w kolejkach po kilka dni.
Odkryciem jaskini zainteresowali się żywo naukowcy z Uniwersytetu Wrocławskiego oraz wrocławskiej Akademii Rolniczej. Równolegle z badaniami postępowała eksploracja jaskini prowadzona przez Sekcję Grotołazów Akademickiego Klubu Turystycznego we Wrocławiu oraz Sekcję Grotołazów ze Stronia Śląskiego
Do końca 1966 r. odkryto korytarze środkowego piętra jaskini po Salę Lwa oraz dolne partie, co sprawiło, że długość jaskini sięgała już 200 m. W kolejnych latach prowadzono tam intensywne badania naukowe.
3 grudnia 1967 r. po zakończeniu wykopu w stropie sali Lwa Jaskiniowego zespół dokonał odkrycia Sal Pałacowych oraz Korytarza Człowieka Pierwotnego z przyległymi korytarzami Jaskinia liczyła teraz już 350 m.
W latach 1968-69 prowadzono dalszą eksplorację, w trakcie których odkryto  tzw. stare wrocławskie piętro, położone za Salą Blokową oraz silnie strzaskane tektonicznie partie z Korytarzem Wodnym. W grudniu 1971 r. długość jaskini przekraczała 800 m.
W dniach 26-29 stycznia 1972 r. czteroosobowy zespół Strońskiej Sekcji Grotołazów odkrył duży system korytarzy i sal nazwany dolnym nowym piętrem jaskini o łącznej długości ponad 1 km.
Kolejne prace skupiały się na penetracji Komina Maurycego w Sali Szampańskiej i przekopach w Korytarzach Błotnych, położonych tuż za wielką szczeliną w dolnym piętrze jaskini. W ich wyniku długość jaskini przekroczyła 2,5 km
Na początku lat siedemdziesiątych zostaje powołany Naukowy Komitet Opiekuńczy Jaskini Niedźwiedziej przy Państwowej Radzie Ochrony Przyrody w Warszawie. Staje się on inicjatorem prac badawczych w jaskini oraz sprawuje kontrolę nad ochroną tego obiektu.
W 1977 r. dla ochrony Jaskini oraz cennego kompleksu przyrodniczego w bezpośredniej bliskości jaskini został utworzony Rezerwat Przyrody ?Jaskinia Niedźwiedzia? na powierzchni 89,05 ha. Został utworzony dla ochrony ciekawych i rzadkich gatunków chronionych oraz naturalnych zbiorowisk roślinnych. Rezerwat utworzono głównie jako otulinę, dla zachowania i ochrony ?Jaskini Niedźwiedziej? z bogatą szatą naciekową i cennymi znaleziskami kostnymi zwierząt plejstoceńskich, otaczającego drzewostanu z interesującymi gatunkami roślin runa leśnego i rzadkimi gatunkami roślin wokół jaskini oraz zjawisk krasowych. Ochroną objęto dolny zachodni fragment wzniesienia Stroma (1166 m n.p.m.) z „Jaskinią Niedźwiedzią”, oraz górną część doliny Kleśnicy, na których występują stanowiska świerka sudeckiego i fragmenty naturalnego lasu mieszanego.
11 czerwca 1983 r. po ośmioletnich pracach przygotowawczych (prace górnicze i budowlane w jaskini, założenie oświetlenia, budowa pawilonu wejściowego, modernizacja dróg dojazdowych i parkingu) otwarto Jaskinię Niedźwiedzią dla ruchu turystycznego.

info: Jaskinia Niedźwiedzia

Jaskinia Niedźwiedzia w Kletnie 4

Lew Jaskiniowy

Jaskinia Niedźwiedzia w Kletnie 5

Jaskinia Niedźwiedzia w Kletnie 6

Jaskinia Niedźwiedzia w Kletnie 7

Jaskinia Niedźwiedzia w Kletnie 8

Jaskinia Niedźwiedzia w Kletnie 11

Jaskinia Niedźwiedzia w Kletnie 13

opracowanie & foto: Albin Marciniak

https://www.facebook.com/marciniak.albin

NAJPIĘKNIEJSZE PODZIEMIA TURYSTYCZNE W POLSCE

NAJPIĘKNIEJSZE PODZIEMIA

2025-11-05 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Różne media

Ratunek dla Adršpachu! Mieszkańcy walczą z megahotelem — potrzebna pomoc turystów

przez Redakcja 2025-11-04
Napisane przez Redakcja

  Adršpach zagrożony gigantyczną budową hotelu. Mieszkańcy walczą o ochronę skalnego miasta i zbierają podpisy pod petycją. Dowiedz się, jak wesprzeć ten wyjątkowy zakątek Czech.

Co dokładnie się dzieje?

W pięknym zakątku północnych Czech — w rejonie Adršpach‑Teplice Rocks — miejscowi mieszkańcy rozpoczęli zorganizowaną akcję przeciwko planom gigantycznej zabudowy. Właśnie ruszyła petycja „Petice k vyjádření nesouhlasu se stavbou hotelového komplexu Lázně Pramen Adršpach”, w której mieszkańcy wyrażają swój kategoryczny sprzeciw wobec projektu rozbudowy hotelu i kompleksu spa „Lázně Pramen Adršpach”.

Deweloper zamierza w tym niezwykłym krajobrazowo i przyrodniczo obszarze zbudować duży hotelowy kompleks, co jego przeciwnicy traktują jako zagrożenie dla charakteru miejsca, jego ekologii oraz turystycznego potencjału. Mieszkańcy organizują podpisy pod petycją, starając się zatrzymać projekt lub przynajmniej wynegocjować jego mocno ograniczoną wersję.
.

Adršpach

.

Petycja — treść

„Petycja wyrażająca sprzeciw wobec budowy hotelowego kompleksu Lázně Pramen Adršpach”

My, niżej podpisani mieszkańcy oraz sympatycy regionu,
wyrażamy nasz zdecydowany sprzeciw wobec planowanej budowy ogromnego hotelowego kompleksu „Lázně Pramen Adršpach” na terenie rejonu Adršpach‑Teplice Rocks i jego otoczenia.

Kompleks ten stanowi poważne zagrożenie dla:

1. zachowania naturalnego krajobrazu i unikalnych formacji skalnych;

2. ekologii, fauny i flory obszaru chronionego;

3. spokoju mieszkańców oraz turystów poszukujących autentycznego kontaktu z naturą;

4. lokalnej społeczności, której dobrobyt i turystyka oparta jest na niezmienionym charakterze miejsca.

Wnosimy o bezzwłoczne wstrzymanie wszelkich decyzji oraz procedur związanych z inwestycją, dopóki nie zostaną przeprowadzone:

– pełna ocena oddziaływania na środowisko (EIA),

– szeroka konsultacja społeczna z udziałem mieszkańców i organizacji pozarządowych,

– rozważenie alternatywnych, znacznie mniej inwazyjnych rozwiązań inwestycyjnych.

Wzywamy władze oraz inwestora do uszanowania wartości przyrodniczych i kulturowych terenu oraz współpracy z mieszkańcami w duchu zrównoważonego rozwoju.

Podpisujemy się poniżej i prosimy o wsparcie naszego głosu.

Dolní Adršpach / Horní Adršpach i okolice

.

Co to znaczy w praktyce dla mieszkańców:

– zachować obecny charakter krajobrazu – formacji skalnych, gór, dolin, lasów, które stanowią tożsamość tego miejsca;

– sprzeciwić się „gigantycznej” inwestycji, która może zmienić ten region w kolejny masowy kurort, zamiast chronić jego kameralność;

– wymagać pełnej transparentności, oceny środowiskowej i dialogu społecznego — nie chcą być marginalizowani jako „lokalne otoczenie”, ale uczestniczyć w decyzji;

by inwestycja, jeżeli ma być, była znacznie ograniczona, adekwatna do otoczenia, a nie dominująca.

planowany hotel

.

Ten niezwykły obszar skalny w północno-wschodnich Czechach stanowi jeden z najpiękniejszych i najbardziej unikalnych krajobrazów w Europie Środkowej. Oto najważniejsze fakty:

– Jest częścią rezerwatu przyrody — formacje skalne zostały objęte ochroną już w 1933 roku, a od 1991 znajdą się w obrębie Broumovsko Protected Landscape Area (CHKO Broumovsko).

– Składa się z tysięcy wież, kolumn, wąskich szczelin, jaskiń i wąwozów — wchodząc tam, człowiek czuje się jak odkrywca tajemniczego „miasta z kamienia”. 

– Znajduje się tam jezioro o krystalicznie czystej wodzie, a także malowniczy wodospad (~16 m wysokości) oraz wąskie przejścia (najwęższe mają ~50 cm szerokości).

– Dla turystów z Polski to bardzo łatwo dostępna i atrakcyjna destynacja — z uwagi na bliskość granicy (~40-50 km od Polski) oraz niezwykły klimat. Miejsca takie jak “The Lovers”, “Sugarloaf”, “Mouse Hole” to już legendy wśród miłośników przyrody. 

– Miejsce ma znaczenie również przyrodnicze — jest m.in. jednym z największych miejsc lęgowych sokoła wędrownego w regionie.

.

wizualizacja

.

Dla wielu Polaków i turystów z całej Europy jest to ucieczka od zatłoczonych tras, wielkich hoteli i masowej turystyki — to kontakt z naturą w niemal pierwotnej formie.

.

Dlaczego inwestycja budzi sprzeciw

Zaburzenie krajobrazu: Budowa wielkiego hotelu o dużej skali może zdominować obszar, zmienić jego charakter — z kameralnego, naturalnego miejsca w komercyjny kompleks.

Wpływ na środowisko: Obszar objęty ochroną ma specyficzne warunki ekologiczne; duża inwestycja oznacza ingerencję w ekosystem, możliwy wzrost natężenia ruchu turystycznego, transportu i infrastruktury.

Turystyka a lokalność: Mieszkańcy obawiają się, że zamiast autentycznych doświadczeń turystycznych pojawi się masowa oferta hotelowa, która zmieni profil regionu i jego dostępność.

Naruszenie głosu społeczności: Często takie projekty są decyzją “z góry”, z minimalnym udziałem lokalnych mieszkańców — petycja zwraca uwagę na potrzebę dialogu.

Przykład dla całego regionu: Jeśli inwestycja przejdzie bez większego oporu, może otworzyć furtkę dla kolejnych podobnych projektów — co stawia pod znakiem zapytania przyszłość całego krajobrazu Broumovska i podobnych miejsc.

.

wizualizacja

.

Apel do Polaków

Drodzy miłośnicy natury i turystyki w Polsce.
Jeżeli kochacie miejsca, w których cisza, piękno przyrody i autentyczne doświadczenie są ważniejsze niż kolejne wielkie hotele — prosimy o wsparcie tej akcji. Oto, co możecie zrobić:

Podpiszcie petycję – nawet jeśli nie jesteście mieszkańcami Czech, Wasz głos jako turystów, ambasadorów miejsc takich jak Adršpach, ma znaczenie.

Udostępnijcie informacje – na mediach społecznościowych, wśród znajomych, wśród osób które odwiedziły ten region lub planują to zrobić. Pokażcie, że dla Was ten zakątek nie jest jedynie “celem wycieczki”, ale wartością do ochrony.

Rozważajcie wybory turystyczne – wspierajcie lokalne, kameralne formy pobytu, a nie wielkie kompleksy hotelowe w miejscach cennych przyrodniczo. Twoje pieniądze to głos za tym, jak mają wyglądać nasze podróże.

Bądźcie świadkami – gdy odwiedzicie Adršpach, podzielcie się zdjęciami, opiniami, napiszcie bloga czy post na Instagramie, pokazując dlaczego takie miejsca warto chronić.

.

Obszar Adršpach-Teplice to niezwykły dar natury — skalne miasto, w którym można się zgubić, zachwycić, odetchnąć. Teraz stoi przed poważną próbą: czy zostanie zamieniony w kolejny hotelowy resort, czy zachowa swój unikalny charakter, ciszę i autentyczność.
Mieszkańcy mówią: „Nie zgadzamy się”. A my — jako odwiedzający, turyści, przyjaciele tego miejsca — możemy powiedzieć to samo.
Jeśli cenisz miejsca, które inspirują, które pozostają “dzikie”, nieskażone masową zabudową — przyłącz się do tego apelu. Razem możemy pomóc zachować Adršpach takim, jakim chcemy go pamiętać: miejscem fascynującym, niezwykłym i wolnym od nadmiernej przemiany.

.

mapa miejsc gezie można osobiście podpisać petycję:

https://mapy.com/s/lofubuloro

link do petycji elektronicznej:

https://portal.gov.cz/e-petice/1357-petice-k-vyjadreni-nesouhlasu-se-stavbou-hoteloveho-komplexu-lazne-pramen-adrspach

Petycję elektronicznie można podpisać tylko jako obywatel Republiki Czeskiej. Petycja online jest powiązana z tożsamością obywatela, aby miała odpowiednią moc prawną. Obywatele Polski mogą podpisać petycję tylko fizycznie w miejscach z arkuszami petycyjnymi, które są umieszczone w różnych miejscach kraju, oznaczonych na mapie. Mogą jednak, jeśli chcą, również ustanowić punkt podpisu. W tym celu wystarczy kontakt mailowy [email protected] 

.

.

opracowanie & foto Albin Marciniak

https://www.facebook.com/marciniak.albin/

.

.

Kraj Kralowehradecki – nie tylko Skalne Miasto Adršpach

https://klubpodroznikow.com/relacje/europa/224-najpiekniejsze-miejsca-w-czechach/3785-kraj-kralowehradecki-nie-tylko-skalne-miasto-z-adrspach

 .

 

2025-11-04 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Miejsca wyjątkowe

Wiadukt kolejowy w Bolesławcu

przez Redakcja 2025-11-04
Napisane przez Redakcja

Wiadukt kolejowy w Bolesławcu

  Wiadukt kolejowy nad rzeką Bóbr w Bolesławcu. Swoim majestatem od lat wzbudza zainteresowanie i przyciąga turystów nie tylko z Polski ale i z Europy. Kamienny kolos jest fotogeniczny w dzień jak i w nocy przy włączonej iluminacji.

Imponujących rozmiarów budowla wykonana została z piaskowca  kredowego z kopalni w Dobrej w/g projektu Fryderyka Engelhardta Gansela. Most jest jednym z najdłuższych tego typu wiaduktów w Polsce  i w całej Europie. Wybudowany w latach 1844/1846. Zburzony w 1945 r. Odbudowany 1947 r. Wyremontowany w 2009 r.

Budowla jest imponująca – bolesławiecki wiadukt ma 490 metrów długości, 8 metrów szerokości i 26 metrów wysokości. Projektantem mostu był bolesławiecki architekt Fryderyk Engelhardt Gansel, który wzorował się na rzymskich akweduktach i do budowy wykorzystał jasnożółty piaskowiec z kamieniołomu w pobliskiej Dobrej. Kamień węgielny pod budowę tego obiektu położono 17.05.1844 r. W tym czasie na pierwszym odcinku budowy linii kolejowej, z Wrocławia do Legnicy układano dopiero tory i budowano dworce.

Budowa wiaduktu rozpoczęta w 1844 roku trwała 2 lata i kosztowała 400 tysięcy talarów. Mimo, że kwota ta była jak na owe czasy zawrotna, to specjaliści obliczyli, że tylko bliskie położenie kamieniołomów, z których czerpano surowiec do budowy wiaduktu, pozwoliło obniżyć koszty budowy aż o połowę. Na rusztowania poszedł pod topór spory las – zużyto 12 tysięcy pni. Przy budowie wiaduktu prace wykonywało ponad 600 osób, a kolejnych 3200 było z budową związanych pośrednio.

Budowę mostu podzielono na trzy odcinki. Odcinek od strony Bolesławca wznosił III Oddział liczący 1800 ludzi, pracujący pod kierunkiem starszego inżyniera Burgasa. Środkową część mostu budował IV Oddział liczący 1000 ludzi pod kierunkiem inż. Ludwiga. Pracami na odcinku prowadzącym nad rzeką Bóbr kierował inż. Kleist z mistrzem murarskim Hanselem. Podejścia do przeprawy wykonano w postaci wysokich, 17-metrowych nasypów ziemnych. Konstrukcja bolesławieckiego wiaduktu jest analogiczna, jak tego w Zgorzelcu na Nysie Łużyckiej.

Wiadukt składa się z 35 półkolistych przęseł wspierających się na potężnych filarach. Filary te nie są rozmieszczone w regularnych odległościach, ale ich oddalenie wynosi 15 m, 11,5 m lub 5,65 m. Kilka filarów wybudowano w kształcie wieży, a na trzech z nich rozlokowano wartownie, na które można było się dostać pokonując 92 stopnie.

  • 17.05.1844 – położenie kamienia węgielnego pod budowę wiaduktu
  • 18.06.1844 – rozpoczęcie budowy wiaduktu
  • 05.07.1846 – zakończenie budowy wiaduktu
  • 01.09.1846 – rozpoczęcie rozkładowego ruchu pociągów
  • 17.09.1846 – oficjalne uroczyste otwarcie wiaduktu dokonane przez króla Fryderyka Wilhelma IV
  • 10.02.1945 – wysadzenie w powietrze jednego z przęseł wiaduktu oraz trzech sklepień przez wycofujące się wojska niemieckie
  • 1947 – Odbudowanie 3 sklepień i filara i otwarcie mostu
  • 10.10.2009 – oficjalne oddanie wiaduktu po generalnym remoncie, Show „Światło-Para-Dźwięk”

W 1846 roku po wybudowaniu kamiennego wiaduktu na Bobrze doprowadzono do miasta kolej żelazną. Dzięki temu już w 1851 roku Bolesławiec otrzymał połączenie kolejowe z Wrocławiem i Dreznem. Za ten jeden z najdłuższych wiaduktów w Europie architekt Fryderyk Engelhardt Gansel odznaczony został Orderem Czerwonego Orła, natomiast uroczystego otwarcia mostu dokonał osobiście król pruski Fryderyk Wilhelm IV, co upamiętnia tablica wmurowana z tej okazji w jedno z przęseł wiaduktu.

Most przez rzekę Bóbr zbudowany w roku 1846 okupanci hitlerowscy zniszczyli w roku 1945. Filar ten i 3 sklepienia odbudował w roku 1947 Oddział Wrocławski Państwowego Przedsiębiorstwa Robót Komunikacyjnych, pod nadzorem Zarządu Odbudowy Kolei Państwowych w Katowicach.

Most otwarto 27.07.1846 r. Pamiątkowe tablice wmurowane w jedno z przęseł podają nieco inne daty: rozpoczęcie budowy 18.06.1844 r. i zakończenie 5.07.1846 r. Rozkładowy ruch pociągów podjęto 1.09.1846 r. Natomiast 17.09.1846 r. bolesławiecki wiadukt był podziwiany przez samego króla Fryderyka Wilhelma IV, który tego dnia dokonał uroczystego otwarcia kolejowej przeprawy nad Bobrem.

W 1945 roku wycofujący się Niemcy wysadzili główne, zachodnie przęsło znajdujące się bezpośrednio nad rzeką, zniszczone zostały dwa przęsła i filar. Przez krótki czas po wojnie trzeba więc było przerywać podróż, przejść przez rzekę i kontynuować jazdę pociągiem podstawionym po drugiej stronie. W 1947 roku wysiłkiem nowoprzybyłych do Bolesławca osadników wiadukt został odbudowany i przywrócono pełną przejezdność linii.

opracowanie & foto  Albin Marciniak
https://www.facebook.com/marciniak.albin
2025-11-04 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
  • 1
  • …
  • 16
  • 17
  • 18
  • 19
  • 20
  • …
  • 299

Archiwa

  • marzec 2026
  • luty 2026
  • styczeń 2026
  • grudzień 2025
  • listopad 2025
  • październik 2025
  • wrzesień 2025
  • sierpień 2025
  • lipiec 2025
  • czerwiec 2025
  • maj 2025
  • kwiecień 2025
  • marzec 2025
  • luty 2025
  • styczeń 2025
  • grudzień 2024
  • listopad 2024
  • październik 2024
  • wrzesień 2024
  • sierpień 2024
  • lipiec 2024
  • czerwiec 2024
  • maj 2024
  • kwiecień 2024
  • marzec 2024
  • luty 2024
  • styczeń 2024
  • grudzień 2023
  • listopad 2023
  • październik 2023
  • wrzesień 2023
  • sierpień 2023
  • lipiec 2023
  • czerwiec 2023
  • maj 2023
  • kwiecień 2023
  • marzec 2023
  • luty 2023
  • styczeń 2023
  • grudzień 2022
  • listopad 2022
  • październik 2022
  • wrzesień 2022
  • sierpień 2022
  • lipiec 2022
  • czerwiec 2022
  • maj 2022
  • kwiecień 2022
  • marzec 2022
  • luty 2022
  • styczeń 2022
  • grudzień 2021
  • listopad 2021
  • październik 2021
  • wrzesień 2021
  • sierpień 2021
  • lipiec 2021
  • czerwiec 2021
  • maj 2021
  • kwiecień 2021
  • marzec 2021
  • luty 2021
  • styczeń 2021
  • grudzień 2020
  • listopad 2020
  • październik 2020
  • wrzesień 2020
  • sierpień 2020
  • lipiec 2020
  • czerwiec 2020
  • maj 2020
  • kwiecień 2020
  • marzec 2020
  • luty 2020
  • styczeń 2020
  • grudzień 2019
  • listopad 2019
  • październik 2019
  • wrzesień 2019
  • sierpień 2019
  • lipiec 2019
  • czerwiec 2019
  • maj 2019
  • kwiecień 2019
  • marzec 2019
  • luty 2019
  • styczeń 2019
  • grudzień 2018
  • listopad 2018
  • październik 2018
  • wrzesień 2018
  • sierpień 2018
  • lipiec 2018
  • czerwiec 2018
  • maj 2018
  • kwiecień 2018
  • marzec 2018
  • luty 2018
  • styczeń 2018
  • grudzień 2017
  • listopad 2017
  • październik 2017
  • wrzesień 2017
  • sierpień 2017
  • lipiec 2017
  • czerwiec 2017
  • maj 2017
  • kwiecień 2017
  • marzec 2017
  • luty 2017
  • styczeń 2017
  • grudzień 2016
  • listopad 2016
  • październik 2016
  • wrzesień 2016
  • sierpień 2016
  • lipiec 2016
  • czerwiec 2016
  • maj 2016
  • kwiecień 2016
  • marzec 2016
  • luty 2016
  • styczeń 2016
  • grudzień 2015
  • listopad 2015
  • październik 2015
  • wrzesień 2015
  • sierpień 2015
  • lipiec 2015
  • czerwiec 2015
  • maj 2015
  • kwiecień 2015
  • marzec 2015
  • luty 2015
  • styczeń 2015
  • grudzień 2014
  • listopad 2014
  • październik 2014
  • wrzesień 2014
  • sierpień 2014
  • lipiec 2014
  • czerwiec 2014
  • maj 2014
  • kwiecień 2014
  • marzec 2014
  • luty 2014
  • styczeń 2014
  • grudzień 2013
  • listopad 2013
  • październik 2013
  • wrzesień 2013
  • sierpień 2013
  • lipiec 2013
  • czerwiec 2013
  • maj 2013
  • kwiecień 2013
  • marzec 2013
  • luty 2013
  • styczeń 2013
  • grudzień 2012
  • listopad 2012
  • październik 2012
  • wrzesień 2012
  • sierpień 2012
  • lipiec 2012
  • czerwiec 2012
  • maj 2012
  • kwiecień 2012
  • marzec 2012
  • luty 2012
  • styczeń 2012
  • grudzień 2011
  • listopad 2011
  • październik 2011
  • wrzesień 2011
  • sierpień 2011
  • lipiec 2011
  • czerwiec 2011
  • maj 2011
  • kwiecień 2011
  • marzec 2011
  • luty 2011
  • styczeń 2011
  • grudzień 2010
  • listopad 2010
  • październik 2010
  • wrzesień 2010
  • sierpień 2010
  • lipiec 2010
  • czerwiec 2010
  • maj 2010
  • kwiecień 2010
  • marzec 2010
  • luty 2010
  • styczeń 2010
  • grudzień 2009
  • listopad 2009
  • październik 2009
  • wrzesień 2009
  • sierpień 2009
  • lipiec 2009
  • czerwiec 2009
  • maj 2009
  • kwiecień 2009
  • styczeń 2009
  • listopad 2008
  • październik 2008

Kategorie

  • Administracyjna
  • Afryka
  • Akcje eko
  • Aktualności
  • Aktualności inne
  • Albania
  • Aleja Podróżników
  • Ameryka Północna
  • Ameryka Południowa
  • Ameryka Środkowa i Karaiby
  • Artykuły testowe
  • Australia i Oceania
  • Austria
  • Azja
  • Bez kategorii
  • Biegi
  • BUŁGARIA
  • Chorwacja
  • Ciekawostki
  • Cykliczne Spotkania Podróżników
  • CZARNOGÓRA
  • Czechy
  • Czyste Góry Czyste Szlaki
  • Czyste Tatry
  • Czyste Tatry
  • Dania
  • Dolny Śląsk
  • Europa
  • Festiwale
  • Filmy
  • Francja
  • Góry
  • HISZPANIA
  • HOLANDIA
  • Konkurs Fotograficzny
  • Konkursy
  • Konkursy inne
  • Korona
  • Kościoły i obiekty sakralne
  • KOSOWO
  • Książka
  • Kuchnia
  • Kuchnie świata
  • Kujawsko-pomorskie
  • LITWA
  • Łódzkie
  • Lotniska i powietrze
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • LUKSEMBURG
  • MACEDONIA
  • Małopolskie
  • Malta
  • Materiał zewnętrzny
  • Miasta
  • Miejsca wyjątkowe
  • Muzea
  • Najciekawsze szlaki piesze i rowerowe w Europie
  • Newsy
  • NIEMCY
  • NORWEGIA
  • Opolskie
  • Parowozownie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Podziemia
  • Podziemia
  • Podziemia turystyczne w Europie Underground in Europe
  • Polecamy
  • Polska
  • Pomorskie
  • Portugalia
  • PRACE KONKURSOWE POLSKA
  • PRACE KONKURSOWE ŚWIAT
  • Projekt 4 Pory Roku
  • Projekt Mali Melomani
  • Projekt Mali Melomani II
  • Recenzje sprzętu
  • Reklama
  • Robocze inne
  • ROSJA
  • Rower
  • Różne media
  • Rumunia
  • Schroniska
  • SERBIA
  • Skanseny w Polsce
  • Śląskie
  • Slowacja
  • Slowenia
  • Spływy kajakowe
  • Spotkania autorskie
  • Spotkania, zloty, imprezy podróżników
  • Sprzęt
  • Świat
  • Świętokrzyskie
  • SZWAJCARIA
  • Tanie loty
  • Tatromaniak
  • Testy sprzętu
  • Twierdze i Forty
  • Ukraina
  • unesco
  • Via Adriatica Trail
  • Warmińsko-mazurskie
  • Warsztaty i plenery fotograficzne
  • WĘGRY
  • WIELKA BRYTANIA
  • Wielkopolskie
  • WŁOCHY
  • Woda
  • Wspomnienia z podróży
  • Wystawy
  • Wywiady
  • Zabytki sakralne
  • Zachodniopomorskie
  • Zamki i pałace
  • Zostań w domu nie odwołuj

Obserwuj nas

Top Selling Multipurpose WP Theme

Ostatnie posty

  • Grota Mechowska – największa osobliwość przyrody na Niżu Europejskim

    2026-03-22
  • Jeziora Plitwickie – fenomen przyrodniczy w Chorwacji

    2026-03-22
  • krokusy w Tatrach – gdzie można podziwiać szafrany spiskie?

    2026-03-22
  • Park Gródek Polskie Malediwy w Jaworznie

    2026-03-21
  • Opole nie tylko na weekend – kameralne miasto otoczone zielenią.

    2026-03-21
  • Najpiękniejsze jaskinie Słowacji udostępnione turystycznie

    2026-03-21

Kanał społecznościowy

Kanał społecznościowy

Wybór redaktorów

zamek Drakuli w Poenari

2016-01-25

Rezerwat Groapa Ruginoasa, Góry Bihor w Rumunii

2022-08-06

Zamek – Twierdza Rupea w Rumunii

2022-08-09

Rezerwat Cheile Turzii – wąwóz Turda

2024-01-23

Zamek Drakuli w Hunedoarze w Rumunii

2024-03-03

Klub Podróżników Śródziemie

Ogólnopolski portal podróżniczy poświęcony odkrywaniu Polski i świata. Od znanych miast i zabytków, przez górskie szlaki i podziemia, po miejsca nieoczywiste i zapomniane.

Rzetelne relacje, autorskie przewodniki oraz praktyczne wskazówki dla turystów, pasjonatów historii i miłośników aktywnego podróżowania.

Odkrywaj świat z nami – świadomie, krok po kroku i z pasją.

Ciekawe w województwach

    • Dolnośląskie
    • Kujawsko-pomorskie
    • Lubelskie
    • Lubuskie
    • Łódzkie
    • Małopolskie
    • Mazowieckie
    • Opolskie
    • Podkarpackie
    • Podlaskie
    • Pomorskie
    • Śląskie
    • Świętokrzyskie
    • Warmińsko-mazurskie
    • Wielkopolskie
    • Zachodniopomorskie
dhosting

Polecane

Grota Mechowska – największa osobliwość przyrody na Niżu Europejskim
Jeziora Plitwickie – fenomen przyrodniczy w Chorwacji
krokusy w Tatrach – gdzie można podziwiać szafrany spiskie?
Park Gródek Polskie Malediwy w Jaworznie

Ostatnio dodane

Grota Mechowska – największa osobliwość przyrody na Niżu Europejskim
Jeziora Plitwickie – fenomen przyrodniczy w Chorwacji
krokusy w Tatrach – gdzie można podziwiać szafrany spiskie?
Park Gródek Polskie Malediwy w Jaworznie
Facebook Twitter Youtube Linkedin Envelope Rss

klubpodroznikow.com – Copyright & Copy 2025/26

Created by Konfig.Info

  • Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Fundacja Aleja Podróżników
  • Forum
  • Relacje
    • Europa
    • Polska
    • Świat
  • Sprzęt
    • Recenzje sprzętu
    • Testy sprzętu
  • Książka
  • Kontakt
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Home
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat

Wybór redaktorów

  • Sighișoara miasto w środkowej Rumunii w Siedmiogrodzie

    2026-02-02
  • Góry solne w Rumunii – Muntele de sare

    2026-02-01
  • Droga Transfogaraska w Rumunii

    2025-09-17
  • Wulkany błotne w Rumunii, wyjątkowy rezerwat przyrody

    2024-08-20
  • Jaskinia Meziad, Peşteră

    2024-08-20
  • Kopalnia soli Salina Turda w Rumunii

    2024-08-17
@2021 - All Right Reserved. Designed and Developed by PenciDesign
Ta strona wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia prawidłowego działania serwisu oraz analiz ruchu. Zobacz politykę prywatności .