Przejdź do treści
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Slajdowiska
    • Spotkania autorskie
  • Relacje
    • Europa
      • Albania
      • Austria
      • Bułgaria
      • Chorwacja
      • Czarnogóra
      • Czechy
      • Dania
      • Francja
      • Hiszpania
      • Holandia
      • Kosowo
      • Litwa
      • Luksemburg
      • Macedonia
      • Malta
      • Niemcy
      • Norwegia
      • Portugalia
      • Rosja
      • Rumunia
      • Serbia
      • Slowacja
      • Slowenia
      • Szwajcaria
      • Ukraina
      • Wegry
      • Wielka Brytania
      • Włochy
    • Polska informacje i fotorelacje
      • Forty i twierdze
      • Góry
      • Kolej
        • Parowozownie
      • Miasta
      • Miejsca wyjątkowe
      • Muzea
      • Podziemia turystyczne w Polsce
      • Polska na weekend
      • Skanseny w Polsce
      • Woda
      • Województwa
        • Dolny Śląsk
        • Kujawsko-pomorskie
        • Łódzkie
        • Lubelskie
        • Lubuskie
        • Małopolskie
        • Mazowieckie
        • Opolskie
        • Podkarpackie
        • Podlaskie
        • Pomorskie
        • Śląskie
        • Świętokrzyskie
        • Warmińsko-mazurskie
        • Wielkopolskie
        • Zachodniopomorskie
      • Zabytki sakralne
      • Zamki i pałace
    • Świat
      • Afryka
      • Ameryka Południowa
      • Ameryka Północna
      • Ameryka Środkowa i Karaiby
      • Antarktyda
      • Australia i Oceania
      • Azja
    • Schroniska Górskie
  • Filmy
  • Sprzęt
    • Polecamy
    • Recenzje sprzętu
    • Testy sprzętu
  • Autorzy
    • Albin Marciniak
    • Karolina Zięba-Kulawik
    • Redakcja
  • Forum
  • Fundacja Aleja Podróżników
  • Kontakt Klub Podróżników Śródziemie
poniedziałek, 10 sierpnia, 2026
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Slajdowiska
    • Spotkania autorskie
  • Relacje
    • Europa
      • Albania
      • Austria
      • Bułgaria
      • Chorwacja
      • Czarnogóra
      • Czechy
      • Dania
      • Francja
      • Hiszpania
      • Holandia
      • Kosowo
      • Litwa
      • Luksemburg
      • Macedonia
      • Malta
      • Niemcy
      • Norwegia
      • Portugalia
      • Rosja
      • Rumunia
      • Serbia
      • Slowacja
      • Slowenia
      • Szwajcaria
      • Ukraina
      • Wegry
      • Wielka Brytania
      • Włochy
    • Polska informacje i fotorelacje
      • Forty i twierdze
      • Góry
      • Kolej
        • Parowozownie
      • Miasta
      • Miejsca wyjątkowe
      • Muzea
      • Podziemia turystyczne w Polsce
      • Polska na weekend
      • Skanseny w Polsce
      • Woda
      • Województwa
        • Dolny Śląsk
        • Kujawsko-pomorskie
        • Łódzkie
        • Lubelskie
        • Lubuskie
        • Małopolskie
        • Mazowieckie
        • Opolskie
        • Podkarpackie
        • Podlaskie
        • Pomorskie
        • Śląskie
        • Świętokrzyskie
        • Warmińsko-mazurskie
        • Wielkopolskie
        • Zachodniopomorskie
      • Zabytki sakralne
      • Zamki i pałace
    • Świat
      • Afryka
      • Ameryka Południowa
      • Ameryka Północna
      • Ameryka Środkowa i Karaiby
      • Antarktyda
      • Australia i Oceania
      • Azja
    • Schroniska Górskie
  • Filmy
  • Sprzęt
    • Polecamy
    • Recenzje sprzętu
    • Testy sprzętu
  • Autorzy
    • Albin Marciniak
    • Karolina Zięba-Kulawik
    • Redakcja
  • Forum
  • Fundacja Aleja Podróżników
  • Kontakt Klub Podróżników Śródziemie
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Fundacja Aleja Podróżników
  • Forum
  • Relacje
    • Europa
    • Polska
    • Świat
  • Sprzęt
    • Recenzje sprzętu
    • Testy sprzętu
  • Książka
  • Kontakt Klub Podróżników Śródziemie
Copyright 2025 - All Right Reserved
Materiał zewnętrzny

Buty trekkingowe męskie wysokie czy niskie – które wybrać?

przez Redakcja 2022-03-19
Napisane przez Redakcja
buty trekingowe

buty trekingowe

Buty trekkingowe męskie wysokie czy niskie – które wybrać?

 

   Jeszcze do niedawna widok zwykłych, niskich butów sportowych w górach budził dezaprobatę. Dość spektakularnie rozwijająca się kariera, jaką robią buty trekkingowe męskie niskie, czyli tak zwane podejściówki, pokazuje jednak, że niskie… wcale nie są gorsze! Kiedy zatem warto postawić na buty trekkingowe męskie “z prawdziwego zdarzenia”, za kostkę, a kiedy można sięgnąć po lżejszą wersję?

 

buty trekingowe

 

 

Aby w ogóle ustalić, o czym mowa, uściślijmy, czym są męskie niskie buty trekkingowe – by mieć jasność, że nie chodzi o wszelkie buty przed kostkę, jakie w górach można zobaczyć. Tak zwane podejściówki w zamyśle stworzone zostały dla dość wąskiej grupy odbiorców, czyli wspinaczy, którzy – by dotrzeć pod skałę – do pokonania mają czasem kilkaset metrów, a czasem znacznie więcej. W butach wspinaczkowych iść nie sposób, a tradycyjne buty trekkingowe męskie ciężko wpiąć u celu w szpejarkę. Dlatego powstało obuwie znacznie lżejsze, nie tak bardzo stabilizujące jak buty wysokie, ale też na tyle zaawansowane technologicznie, by poradzić sobie w trudnym technicznie, często skalistym terenie. Z czasem podejściówki zaczęły zyskiwać na różnorodności. Obecnie niskie męskie buty trekkingowe przybierają formę zarówno bardzo sztywnych i wyposażonych w grubą, solidną skórę z gumowymi zabezpieczeniami, jak i maksymalnie ascetycznych i przez to rekordowo lekkich. Czy wszystkie sprawdzą się w górach? 

 

Buty trekkingowe męskie niskie, czyli buty podejściowe na lato 

Pierwsza myśl wydaje się logiczna: lżejsze niskie buty trekkingowe będą lepiej “oddychać”, a więc są odpowiednie na cieplejsze miesiące. Sęk w tym, że nierzadko podejściówki wyposażone są i w całkiem grubą skórę, i w membranę, co sprawia, że nie będzie trudno znaleźć męskie buty trekkingowe wysokie z cholewką znacznie lepiej odprowadzającą wilgoć (szytą na przykład z łączonych materiałów – skóry i syntetyku). Dlaczego więc to właśnie niskie buty podejściowe często spotykane są na letnich wojażach górskich? Odpowiedź również tkwi w cholewce: zimowe śniegi czy jesienno-wiosenne błota bardzo szybko znalazłyby się wewnątrz męskich niskich butów trekkingowych. 

Czy jest to wobec tego jedyny “minus” niskich, letnich butów trekkingowych? Cóż, przyznać trzeba otwarcie, że pozostaje jeszcze kwestia stabilizacji stawu skokowego. W tym porównaniu męskie wysokie buty trekkingowe zawsze będą mieć przewagę, zabezpieczając kostkę przed skręceniem. Nie należy jednak jednoznacznie klasyfikować tego jako minus! Osoby, które od zawsze borykają się z problemem otarć w okolicach kostki, chętnie sięgną latem po niskie buty trekkingowe, które nie narażą na szwank newralgicznych miejsc, a przyczepnością podeszwy czy amortyzacją w niczym nie ustępują klasycznym męskim butom trekkingowym. 

 

Buty trekkingowe męskie wysokie – zimowe i nie tylko 

Świat nie jest czarno-biały i w świecie outdooru nie jest inaczej! Dlatego klarowny podział na męskie niskie buty trekkingowe letnie i – per analogiam – wysokie buty zimowe w zasadzie nie istnieje. Na rynku dostępnych jest wiele modeli męskich butów trekkingowych typowo letnich. Takie letnie obuwie ma z reguły cieńszą skórę, a cholewka w dużej mierze uszyta jest nie tylko ze skóry, ale też z materiału syntetycznego, co mocno poprawia tempo odprowadzania wilgoci na zewnątrz. Oczywiście regulacja termiki nie jest zadaniem wyłącznie letnich butów trekkingowych. Bardzo dużą rolę odgrywa skarpetka. Wiadomo – im cieńsza, tym bliżej letnich standardów, jednak pamiętać należy przede wszystkim o unikaniu bawełny. 

Jeśli chodzi o zimę, wybierając męskie wysokie buty trekkingowe należy zwrócić uwagę nie tylko na grubość skóry. Kluczowa jest sztywność podeszwy – jest przecież bardziej niż pewne, że będzie trzeba dopasować do nich raki. Nawet najbardziej uniwersalne raki koszykowe wymagają od zimowych męskich butów trekkingowych sztywności, która w czasie przetaczania stopy nie pozwoli, by raki się zsunęły. A jeśli już o zimie mowa… Czy istnieją wysokie, ocieplane buty trekkingowe? Oczywiście! Należy jednak mieć świadomość, że najczęściej są to już modele wysokogórskie, przeznaczone na wspinaczkę w naprawdę ciężkich warunkach atmosferycznych. Na potrzeby zimowej turystyki górskiej wystarczą dobrej jakości wysokie, męskie buty trekkingowe i… gruba, najlepiej wełniana skarpetka. 

 

Buty trekkingowe męskie GORE-TEX – jakie właściwości ma ten materiał? 

Zacznijmy od podstaw, czyli od tego, że GORE-TEX… nie jest materiałem. Jest membraną, której nie zobaczysz ani w męskich wysokich butach trekkingowych, ani w odzieży górskiej. Jest chroniona dwiema warstwami materiału, przy czym w przypadku wodoszczelnych butów trekkingowych wcale nie musi być to wyłącznie skóra. Materiał syntetyczny, który na pierwszy rzut oka będzie przemakać, również sprawdzi się w tej roli. By jednak utrzymać właściwości wodoszczelne męskich butów trekkingowych z GORE-TEX, należy pamiętać o częstej impregnacji zewnętrznej powierzchni – jeśli skóra lub syntetyk zamokną, uniemożliwią membranie wykonanie swojego zadania!

2022-03-19 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
MACEDONIA

Serbia, Macedonia – weekend majowy

przez Redakcja 2022-03-16
Napisane przez Redakcja

Serbia, Macedonia – weekend majowy

Tomasz Bator

   Wszystko zaczęło się od rzucenia okiem na kalendarz. Długi weekend majowy w końcu zasłużył na swoją nazwę – 3 dni urlopu do wzięcia i voilà – 9 pełnych dni na wycieczkę.
Potem był Plan. Najpierw miał być Budapeszt (Budę zwiedziliśmy już przy okazji innego wyjazdu, teraz czekał na nas Peszt), potem Belgrad, bo ciągnie nas na Bałkany, a skoro już Belgrad, to może i Golubac (przecież to tak blisko…), a stamtąd już całkiem niedaleko na Żelazne Wrota (no wstyd nie zobaczyć!)…wzrok sięgał coraz dalej na południe, palce wklepywały w google maps kolejne miejscowości – Nisz, Skopje, Ochryd. Zobaczywszy ten ostatni na zdjęciach, stwierdzamy jednogłośnie – tam trzeba być!
Potem już tylko organizacja – rezerwowanie noclegów (hostele, prywatne apartamenty), dopieszczanie środka transportu (nieśmiertelny złoty Matiz – auto wszak idealne dla 4 osób i bagaży na 9 dni…no cóż, prawdę mówiąc może i nieidealne, ale jedyne dostępne ). Oraz wyznaczenie trasy – jako, iż wychodzimy z założenia, że podróż zaczyna się tuż po wyjściu z domu, będziemy poruszać się powoli, zahaczając o ciekawe miejsce i widokowe drogi.

Wyjeżdżamy w sobotę – o 8ej rano próbujemy upchnąć siebie i plecaki do Matiza, co udaje się po 15 minutach walki i wykorzystaniu wszystkich skrawków wolnej przestrzeni (pod fotelami jest idealne miejsce na ciężkie, górskie buty). Ruszamy z Krakowa na Węgry – robimy krótkie przystanki w Ostrzyhomiu (z bazyliką św. Wojciecha robiącą naprawdę duże wrażenie) i w Wyszehradzie i popołudniu meldujemy się w Budapeszcie. Tu czekał na nas bezmiar problemów organizacyjno-finansowych, od kłopotów z parkingiem, przez długie poszukiwanie tradycyjnej, węgierskiej étterem wśród niezliczonej ilości kebabów, pizzerii, hinduskich knajpek i chińskich barów (wszak być na Węgrzech i nie zjeść gulaszu się nie godzi), skończywszy na odkryciu, iż zarezerwowany przez internet hostel ma na dziedzińcu wielką dyskotekę i wyspać, to się nam niestety, nie uda (oceniając z perspektywy czasu dziwię się, czemu cena 9 euro/os za nocleg w centrum miasta nie wzbudziła naszych podejrzeń). Popsute nastroje rekompensuje tylko urzekająca architektura Pesztu i wino wypite na schodach katedry św. Szczepana w towarzystwie wielu wesołych mieszkańców.
Kolejnego dnia zwiedzamy jeszcze Park Miejski z zamkiem Vajdahunyad i uderzamy autostradą do Belgradu. Wczesnym popołudniem meldujemy się w hostelu (7,5 euro/os), mieszczącym się w paskudnej, odrapanej kamienicy naprzeciwko dworca kolejowego i zaskakującym ładnymi, przestronnymi i czystymi wnętrzami. Od razu wyruszamy na miasto, chowając się przed prażącym słońcem w Kalemegdanie – dawnej twierdzy przerobionej na park miejski. Kierowani głodem lądujemy w pobliskiej restauracyjce z wystrojem niezmienionym od czasów towarzysza Tito, gdzie za 33 zł/os najadamy się cevapami do syta i gasimy pragnienie zimnym piwem (w końcu!). Z restauracji wychodzimy tylko po to, by po kilkuset metrach nogi zaniosły nas do najstarszej serbskiej kafany (pubu), gdzie znów raczymy się zimnym piwem i rakiją (ok 7-8zł, zależnie od preferencji alkoholowych). Tego dnia odwiedzamy jeszcze Skadarliję , która urzeka nas niesamowitym klimatem, jakby z filmów Kusturicy – jednakże ze względu na wysokie ceny (i pełne brzuchy) odpuszczamy sobie kolację w którejś z uroczych restauracyjek.
Kolejny dzień zaczynamy od wizyty w piekarni mieszczącej się pod hostelem i za 5 zł zakupujemy dla każdego wielkie porcje (pysznych, acz bardzo tłustych) burków. Udajemy się w dalszą drogę – pierwszym przystankiem jest Golubac – naddunajska twierdza, położona w niezwykle malowniczym, cichym miejscu. Jej zwiedzanie jest darmowe, jednakże można to czynić tylko z dołu – ścieżek prowadzących na mury strzegą żmije zygzakowate i postanawiamy nie ryzykować bliższego spotkania z tymi gadami.

 

 

 

 

Dalej udajemy się widokową drogą w stronę Żelaznych Wrót (które jednakże robią na mnie mniejsze wrażenie, niż się spodziewałam) i do Niszu, w którym meldujemy się wczesnym wieczorem. Zmęczeni, chcemy właściwie iść spać, jednakże niezmiernie entuzjastyczny właściciel hostelu (bardzo przyjemne, rodzinne miejsce, 10 euro/os)nakłania nas do zobaczenia miasta. Po otrzymaniu wielu przydatnych informacji decydujemy się na przygodę z komunikacją publiczną i ruszamy rozklekotanym Ikarusem na wieczorny spacer, który kończymy w restauracji Stara Srbja, gdzie za pljeskavicę z frytkami, sałatką i piwem płacimy 16 zł. Powrót do hostelu trochę nas stresuje, na przystankach brak jest rozkładów jazdy a zbliża się północ, jednakże zgodnie ze słowami gospodarza autobusy jeżdżą właściwie do nocy i wkrótce możemy w końcu położyć się spać.
Kolejny upalny dzień rozpoczynamy od wizyty w Wieży Czaszek, pamiątce po niezwykłym, wojennym okrucieństwie; po czym ruszamy w stronę pierwszej macedońskiej atrakcji – pozostałości megalitycznego obserwatorium astronomicznego Kokino, do których prowadzi wąska, emocjonująca górska droga.

 

Czar tego niezwykłego, widokowego i bardzo oddalonego od zamieszkałych okolic miejsca psuje niestety duża ilość macedończyków, którzy chętnie spędzają tutaj wolny od pracy 1 maja. Po niezbyt skutecznych próbach rozszyfrowania archeologicznej zagadki dotyczącej sposobu funkcjonowania tego obserwatorium, ruszamy w stronę Kanionu Matka – położonego nieopodal Skopje cudu natury. To piękne miejsce robi na nas świetne wrażenie, jednakże ze względu na późną porę nie mamy niestety możliwości, by pokonać imponujące, skalne ściany pieszo – decydujemy się więc na przepłynięcie kanionu łódeczką (godzinny rejs połączony ze zwiedzaniem jaskini kosztuje 5 euro/os). Po rejsie postanawiamy nacieszyć jeszcze oczy przyrodą jedząc obiad w restauracji u wylotu kanionu – teoretycznie ostrzegano nas przed wysokimi cenami w tym miejscu, jednak 24 zł za pyszny, sycący obiad i zimne piwo uznajemy za sumę całkiem rozsądną.
Wieczorem meldujemy się w przyjemnym hostelu (7euro/os) w Skopje i zwiedzamy miasto po zmroku. Stolica Macedonii urzeka nas kontrastami – kiczowatym, olbrzymim, tandetnie podświetlonym pomnikiem Aleksandra Wielkiego i spokojną, uroczą starą dzielnicą handlową Czarszija, w której czas zdaje się płynąć wolniej.

 

 
 
 

 

 
 
 
 
 

Po długich spacerach, z ciężkim sercem ruszamy w południe kolejnego dnia w stronę Prilepu, gdzie planujemy zobaczyć twierdzę Markovi Kuli. Niestety uporczywy upał (37 stopni) i trudności ze znalezieniem drogi do twierdzy krzyżują nam plany i poprzestajemy na obejrzeniu monastyru św. Archanioła Michała.

 

 
 
 
 
 

Z Prilepu udajemy się w stronę Bitoli, gdzie błąkamy się chwilę po ryneczku, który uderza nas swoją prawdziwością – w tym miejscu, wyglądającym jak żywcem wyjęte z XVIII wieku, nie widać śladów jakiejkolwiek turystyki. Ostatecznie znajdujemy interesujące nas ruiny starożytnej Heraklei,które okazują się być magicznym, pustym, spokojnym miejscem (a wstęp kosztuje tylko 7zł).

 

 

 

Po pełnym nostalgii zwiedzaniu ruszamy do celu całej wycieczki.
Ochryd robi na nas niesamowite wrażenie. Wita nas orzeźwiającym chłodem i przepyszną, tanią kuchnią w lokalnych restauracyjkach (podczas pierwszej kolacji, zjedzonej w miejscu poleconym przez gospodarza, zapłaciliśmy niecałe 2 euro za kurczaka z frytkami i drugie tyle za rewelacyjną szopską sałatę). Gdy rankiem rozpoczynamy zwiedzanie tego miasteczka, okazuje się, że ma ono do zaoferowania również ciekawą architekturę, ze średniowiecznymi cerkwiami rozmaitych wielkości, okazałą twierdzą cara Samuela i masą wąskich, krętych uliczek. Znany z pocztówek obrazek spod twierdzy św. Jana z Kaneo okazuje się w rzeczywistości robić jeszcze lepsze wrażenie, niż na zdjęciach.

 

 
 
 
 

 
 
 

 
 
 

 

 
 
 
 
 
 

Wielką zaletą i wizualną atrakcją Ochrydu jest same jego położenie – otoczone masywami górskimi jezioro Ochrydzkie robi niezwykłe wrażenie. Drugiego dnia pobytu postanawiamy objechać je samochodem i pospacerować po górskich szlakach Parku Narodowego Galicica. Panoramy z tych dobrze oznakowanych i łatwo dostępnych szczytów są spektakularne i na długo zapadają w pamięć. Podczas objazdu jeziora nie omieszkamy ominąć wizyty w klasztorze św. Nauma, do którego dopływamy z parkingu „wodną taksówką” (5 euro od 4 osób), słuchając przy okazji starszego „taksówkarza”, który całkiem zrozumiałą mieszanką serbsko-macedońską opowiadał nam o okolicy.

 

 
 
 
 

 
 
 
 

 
 
 
 

 
 
 
 

 
 
 
 
 

Niezaprzeczalnym atutem Ochrydu są niskie ceny – za ładny, nowy, czteroosobowy „apartament” rzut beretem od centrum płaciliśmy 25euro za noc. Wieczorami można raczyć się przepyszną Mastiką (macedońską odmianą greckiego Ouzo), której kieliszek kosztuje ok 1 euro, tyle samo zresztą, ile rakija, której jest tu nieprawdopodobna ilość odmian. To jedyne miejsce, w którym dotychczas byliśmy, gdzie można wejść do dowolnie ładnej restauracyjki i kontemplując piękne widoki (ach, to jezioro! ) spożywać pyszne miejscowe specjały bez lęku o stan portfela. Również ceny wstępów do poszczególnych atrakcji, takich jak cerkwie, twierdza czy muzea, nie przekraczają kilku zł.
Niestety, po trzech pięknych dniach nadchodzi czas powrotu. Z wielkim żalem opuszczamy to cudowne miejsce i serdecznego gospodarza, by po 8 godzinach jazdy dotrzeć do miejsca ostatniego noclegu – Nowego Sadu w Serbii. Miejsce to często wykorzystywane jest na nocleg tranzytowy – w bardzo czystym i przyjemnym hostelu (10 euro/os) spotkaliśmy dużo polaków. Jednakże nie jest to miasto pozbawione uroku – po kolacji (niestety już w cenach wyższych, niż Macedońskie – ok 30 zł za obiad) udajemy się na ostatnie podczas tej wycieczki zwiedzanie, podziwiając pięknie oświetloną twierdzę Petrovaradin. Kolejnego dnia zostaje nam już tylko powrót do Krakowa.

.

 

2022-03-16 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Materiał zewnętrzny

Jak przygotować się do wiosennych wypraw w góry, odzież i sprzęt na początek

przez Redakcja 2022-03-15
Napisane przez Redakcja
główne woman in ski clothing outdoors on a view point on 2022 03 02 10 18 04 utc

główne woman in ski clothing outdoors on a view point on 2022 03 02 10 18 04 utc

Jak przygotować się do wiosennych wypraw w góry, odzież i sprzęt na początek

 

Odzież w góry – jaka odzież turystyczna będzie odpowiednia wiosną?

W górach pogoda jest zmienna, dlatego nawet wiosną warto odpowiednio przygotować się do wycieczki w wyższe partie czy dłuższej wędrówki. Pory przejściowe bywają bardziej złudne właśnie przez to, że większość odrzuca środki ostrożności, które są zawsze z nimi zimą. Warto jednak zadbać o takie rzeczy, które zapewniają maksymalny komfort i ciepło podczas wędrówki. 

 

główne woman in ski clothing outdoors on a view point on 2022 03 02 10 18 04 utc

 

Bielizna termoaktywna – niezbędna nie tylko zimą

Podstawą jest bielizna termiczna. Zawsze warto mieć koszulkę termoaktywną. Dla tych, którzy wyjątkowo lubią ciepło polecamy zaopatrzyć się także w legginsy czy kalesony. Odzież outdoorowa, która jest specjalnie dobrana i zapewnia najlepszy komfort termiczny, to coś, dzięki czemu wycieczka z pewnością będzie udana. 

 

Odzież trekkingowa damska – na co warto zwrócić uwagę?

Zawsze podstawą przed wyruszeniem na górski szlak powinno być sprawdzenie pogody, gdyż nawet wiosną w wyższych partiach gór możemy zastać zimę. Podstawa wiosennych spacerów to ubiór na cebulkę, dzięki czemu podczas spacerów w słońcu będziemy mogli szybko ściągnąć wierzchnią warstwę i rozkoszować się piękną aurą, a gdy pogoda się pogorszy nie zmarzniemy wkładając okrycie. Kurtki, które sprawdzą się podczas każdej pogody to takie posiadające odpowiednią membranę. W nich nawet opady deszczu nie będą straszne. Idealnie sprawdzi się także kurtka puchowa czy wełna merino. Warto zadbać o każdy detal. Wiele osób zwraca szczególną uwagę na buty trekkingowe, wiedząc, że aby wspinaczka była bezpieczna, muszą być usztywnione oraz wysokie. Jednak czy tak samo wiele osób zastanawia się nad odpowiednimi skarpetami? A właśnie, istnieje coś takiego jak skarpety turystyczne. Tylko taki zestaw – skarpety z butami – sprawi, że będzie nam ciepło, a nasze nogi nie zmęczą się tak szybko i będziemy mieć odpowiednią swobodę ruchów.

 

obraz 1

 

Odzież outdoor to nie wszystko – co jeszcze warto zabrać ze sobą w góry?

W przypadku kiedy wybieramy się na dłuższą wycieczkę należy zabrać ze sobą odpowiednio wyposażony plecak. Zawsze warto zabrać ze sobą termos z ciepłą herbatą czy innym ulubionym ciepłym napojem oraz przekąski. Jeżeli wybieramy się na dłuższą wycieczkę może być to termos obiadowy z ulubioną potrawą na ciepło. W przypadku krótszych wypadów jedynie zimne przekąski czy takie, które posiadają odpowiednią wartość energetyczną, dającą zastrzyk energii w odpowiednim momencie. 

Planujesz wypad z nocowaniem pod namiotem? Przydadzą się także materace, karimaty oraz śpiwory.

 

2022-03-15 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Kościoły i obiekty sakralneunescoZabytki sakralne

Kościół św. Leonarda z XV w. w Lipnicy Murowanej

przez Redakcja 2022-03-14
Napisane przez Redakcja
Kosciol w Lipnicy Murowanej zabytek UNESCO 4

Kościół św. Leonarda z XV w. w Lipnicy Murowanej

wpisany na listę Swiatowego Dziedzictwa Kulturowego i Narodowego UNESCO,

 

   Lipnica Murowana znana jest nie tylko w Polsce ale i poza granicami, z wyjątkowej tradycji. To tutaj powstają największe w Polsce ale i zapewne w Europie, wyjątkowe wielokolorowe palny, wyplatane od wielu lat, specjalnie na Niedzielę Palmową tuż przed Świętami Wielkanocnymi. Z całej Polski zjeżdżają chętni, by podziwiać kunszt okolicznych rodzin, rywalizujących w tym swoistym konkursie. Wszystko to odbywa się tuż obok równie wyjątkowego zabytku, jakim jest kościół św. Leonarda. Jeden z najstarszych z istniejących kościołów zbudowanych w XV wieku. Wewnątrz znajdują się trzy cenne tryptyki: św. Leonarda, św. Mikołaja, Adoracja Dzieciątka Jezus. Na środku kościoła, pod kamienną płytą jest grób śp. Józefiny i Antoniego Ledóchowskich – rodziców Bł. Marii Teresy i Urszuli. 3 lipca 2003 r. kościół został wpisany na listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego i Narodowego UNESCO. Kościół jest miejscem wyjątkowych koncertów muzycznych, a od kilkunastu lat ślubnych ceremonii.

 

Kosciol w Lipnicy Murowanej zabytek UNESCO 4

 

 

Kosciol w Lipnicy Murowanej zabytek UNESCO 24

 

Pod kamienną płytą jest grób śp. Józefiny i Antoniego Ledóchowskich – rodziców Bł. Marii Teresy i Urszuli.

 

 

Kosciol w Lipnicy Murowanej zabytek UNESCO 1

 

 

Kosciol w Lipnicy Murowanej zabytek UNESCO 8

 

 

Kosciol w Lipnicy Murowanej zabytek UNESCO 9

 

 

Kosciol w Lipnicy Murowanej zabytek UNESCO 6

 

 

Kosciol w Lipnicy Murowanej zabytek UNESCO 10

 

 

Kosciol w Lipnicy Murowanej zabytek UNESCO 7

 

 

Kosciol w Lipnicy Murowanej zabytek UNESCO 11

 

 

Kosciol w Lipnicy Murowanej zabytek UNESCO 12

 

 

Kosciol w Lipnicy Murowanej zabytek UNESCO 14

 

 

Kosciol w Lipnicy Murowanej zabytek UNESCO 18

 

 

Kosciol w Lipnicy Murowanej zabytek UNESCO 17

 

 

Kosciol w Lipnicy Murowanej zabytek UNESCO 22

 

 

Kosciol w Lipnicy Murowanej zabytek UNESCO 25

 

 

Kosciol w Lipnicy Murowanej zabytek UNESCO 30

 

 

Kosciol w Lipnicy Murowanej zabytek UNESCO 31

2022-03-14 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Sprzęt

mocne i niezawodne oświetlenie nie tylko dla podróżników

przez Redakcja 2022-03-12
Napisane przez Redakcja
Albin Marciniak Fenix 9

Mocne i niezawodne oświetlenie nie tylko dla podróżników

 

Minęły czasy latarek zasilanych bateriami „płaskimi” czy z wymiennymi żarówkami dostępnymi w każdym kiosku a przepalającymi się w najmniej oczekiwanym momencie. Zwykłe czołówki także już nie są wystarczające a producenci ścigają się w doskonaleniu swoich wyrobów. Mocniej, dłużej, wszechstronniej… bo czołówka to już nie tylko proste oświetlenie. To samo dotyczy latarek. Obecnie produkowany sprzęt ma nie tylko oświetlać ale także ma dostosowywać się do potrzeb i okolicznosci.

 

Albin Marciniak Fenix 9

 

Paski czołówek od wewnątrz pokryte są silikonem, dzięki czemu dobrze trzymają się na kaskach. Konstrukcja podstawy jest ruchoma z elementem osłaniającym przyciski funkcyjne. Dzięki temu samą część oświetlającą można ustawić pod dowolnym kątem oraz do aktualnych potrzeb zakresu oświetlania a czołówka nie zostanie przypadkowo włączona podczas transportu.Każda czołówka posiada kilka trybów co pozwala dostosowywaćmoc światła do potrzeb w danym momencie. To zaś pozwala na wydłużenie czasu pracy na jednym ładowaniu akumulatorów. Akumulatorów które z powodzeniem można doładować z powerbanku lub zastąpić bateriami „paluszkami”. Baterie AA czyli popularne paluszki dostępne są na całym świecie.

 

 

 

Albin Marciniak Fenix Jaskinia Twardowskiego 2

 

Na eksploracjach podziemi spędzam dużo czasu, penetrując te dostępne i niedostępne dla przeciętnego turysty, zarówno te w kraju i w całej Europie. Do zdjęć w podziemiach potrzebne jest często dobre oświetlenie. Tym razem ze mną w podziemiach i w górach były te cacka Fenixa czyli czołówki oraz latarka gigant noszona na pasku naramiennym, przytroczona do paska w specjalnym futerale lub montowana do statywu a mająca siłę długich świateł w samochodzie.

Do tej pory miałem okazję używać w różnych warunkach, wiele modeli czołówek, od topowych modeli czołowych producentów, po bazarowe „jednorazówki” z Aliexpress.Owszem, te bazarówki także potrafiły zaskoczyć mocą światła, ale radość szybko mijała, wraz z kolejnymi ładowaniami akumulatorów. Moja aktywność górska nie kończy się na Kasprowym a jaskinie to nie tylko Smocza Jama. Wyruszając w teren muszę mieć pewność i niezawodność używanego sprzętu. Pomimo pewności do danej czołówki, zawsze zabieram ze sobą kilka sztuk, by nie zaskoczyło mnie absolutnie nic, a na pewno nie ciemność jaka zaskakuje wielu na drodze do Morskiego Oka.

Jaskinie mają swój klimat ale i mroczne, nomen omen, historie. Jedną z nich jest tragiczna w skutkach przygoda a związana właśnie z oświetleniem. W lipcu 1945 w labiryntach podziemnych korytarzy Jaskini Mylnej, zabłądził i zmarł z wycieńczenia ksiądz pallotyn Józef Szykowski. Jego zwłoki znaleziono dopiero dwa lata później w odległym końcu korytarza. Powodem był brak odpowiedniego oświetlenia a w jego wypadku, zapasu świeczek z którymi wyruszył do jaskini.

 

 

 

Albin Marciniak Fenix Jaskinia Twardowskiego 3

 

W jednej z jaskiń z właściwym oświetleniem. W ten sposób można spokojnie eksplorować, widząc absolutnie wszystko. Zabłądzić także można, ale wyłącznie z braku znajomości topografii danego obiektu. Do nieznanych jaskiń nie należy wchodzić samotnie a tym bardziej bez pozostawienia wiadomości o planach i szacunkowym czasie powrotu.

 

 

 

Albin Marciniak Fenix 6

 

Zimowy wieczór na dziedzińcu Zamku Książ. Moim głównym celem wizyty były zdjęcia „Ogrodów Światła” które są niesamowitym spektaklem wokół murów trzeciego co do wielkości zamku w Polsce. Schodząc z górnego dziedzińca na teren ogrodów, włączyłem latarkę Fenix LR50R. Jak widać katalogowe 12 tysięcy lumenów absolutnie nie są przesadzone. Światło dociera na przeciwległe zbocze, na którym wznoszą się ruiny „Starego Zamku Książ”.

 


 

Albin Marciniak Fenix 7

 

Będąc w Książu, odwiedziłem z aparatem także zabytkową Starą Kopalnię Centrum Nauki i Sztuki w Wałbrzychu.. Jak sobie radzi w takich warunkach Fenix LR50R, widać na powyższym zdjeciu. 

 

 

 
Jaskinia Mylna w Dolinie Kościeliskiej 15

 

 

 W jaskiniach wygodniej jest używać czołówek założonych na kask. Kaszkiet na głowie i latarka w smartfonie to zdecydowanie kiepski pomysł, choć i takich Indiana Jonesów widywałem choćby w Jaskini Mylnej (na zdjęciu powyżej). Latarka diodowa Fenix HP16R czołówka to zdecydowanie dobry wybór. Wolne ręce a do dyspozycji różne tryby i moce światła, co w moim przypadku a dokładnie przy robieniu zdjęć, ma bardzo duże znaczenie.

 

 

 

 

 

 

Albin Marciniak Fenix 12

 

Tunel schronowy dla pociągu sztabowego z czasów II wojny światowej w Strzyżowie to kolejny niepodważalny przykład jak doskonale radzi sobie latarka Fenix LR50R. Tunel schronowy o 438 m długości oświetlony doskonale na całej długości.

 

 

 

 

Albin Marciniak Groty Kryształowe Kopalnia Wieliczka Fenix 3

 

W moich eksploracjach bywają także miejsca absolutnie wyjątkowe, a dostępne dla nielicznych. Robiąc zdjęcia w takich podziemiach, należy być przygotowanym na każde warunki. Z takimi trudnymi warunkami do oświetlenia poradziła sobie latarka diodowa Fenix HM65R. Wyjątkowe miejsce to Groty Kryształowe w Kopalni Soli Wieliczka. Trudność oświetlenia polegała na odpowiednim dobraniu światła odbijanego od kryształów halitu.

 

 

 

Albin Marciniak Fenix Jaskinia Twardowskiego 5

 

 

 Podziemia Kopalni Soli Wieliczka.

 

Albin Marciniak Fenix Kopalnia Wieliczka 1

 

 

 

Albin Marciniak Fenix Kopalnia Wieliczka 3

 

 

Jaskinie

 

Albin Marciniak Fenix Jaskinia Twardowskiego 10

 

 

Albin Marciniak Fenix Jaskinia Twardowskiego 6

 

 

 

Sprzęt używany w terenie podczas opisany powyżej testów:

 

 

czołówki Fenix 3

 

 

 

Latarka diodowa Fenix HP16R czołówka

 

czołówki Fenix 5

 

Fenix HP16R to profesjonalna czołówka o sumarycznym strumieniu 1250 lumenów, wyposażona w 3 diody emitujące światło skupione, rozproszone i czerwone, system szybkiego ładowania USB-C, oraz dwa przyciski sterujące. Latarka ma zewnętrzny pojemnik na akumulator, pozwalający na zamienne stosowanie baterii AA.

Latarka ma wytrzymały korpus odlewany ciśnieniowo z aluminium lotniczego. Lekki stop aluminium efektywnie odprowadza ciepło wytwarzane podczas świecenia, jest odporny na uszkodzenia mechaniczne, korozję oraz warunki atmosferyczne. Czołówka składa się z 3 głównych elementów: modułu świecącego, oddzielnego pojemnika zasilającego, oraz elastycznej opaski. Zewnętrzny pojemnik na zasilanie ma dłuższy przewód, który umożliwia wygodne przenoszenie na kasku lub dołączonej opasce. W komplecie otrzymujemy 7 klipsów zapewniających odpowiednią organizację i stabilne mocowanie przewodu zasilającego. Na pojemniku naniesiono 3 wstawki refleksyjne zwiększające naszą widoczność po oświetleniu oraz fluorescencyjne oznaczenie bieguna dodatniego, które pomaga przy wymianie baterii w całkowitej ciemności.

Zalety zewnętrzengo pojemnika:

  • Zapewnia równomierne rozłożenie ciężaru, lepszą stabilność czołówki oraz komfort,
  • pozwala na ładowania akumulatora podczas pracy (wbudowany port USB-C),
  • 2 opcje mocowania: na kasku lub elastycznej taśmie.

 więcej: https://fenix.pl/product/41795,latarka-diodowa-fenix-hp16r-czolowka

 

 

 

 

Latarka diodowa Fenix LR50R

 

czołówki Fenix 1

 

czołówki Fenix 4

 

Fenix LR50R to profesjonalna latarka do eksploracji i poszukiwań, która emituje strumień światła 12 000 lumenów o zasięgu 950 m!

Korpus o długości 163 mm wykonano z aluminium lotniczego wykończonego w procesie anodowania HAIII, tworzącego trwałą powłoką ochronną o wysokiej odporności na zarysowania i wytarcie.

Hartowana szybka o przepuszczalności 98% została pokryta powłoką antyrefleksyjną, ograniczając w ten sposób straty światła do minimum. Potężny strumień o szerokości 75° może być wykorzystywany w działaniach poszukiwawczo-ratunkowych, eksploracji i turystyki ekstremalnej oraz monitorowania obiektów.

Tryby główne:

  • Turbo 11 000 lumenów,
  • wysoki II 6000 lumenów,
  • wysoki I 3000 lumenów,
  • średni 1000 lumenów,
  • niski 350 lumenów,
  • eco 50 lumenów.

Tryby dodatkowe:

  • turbo 12 000 lumenów,
  • strobo 6000 lumenów,
  • SOS 350 lumenów.

więcej: https://fenix.pl/product/41470,latarka-diodowa-fenix-lr50r

 

 

 

 

 

Latarka diodowa Fenix HM65R

 

czołówki Fenix 2

 

Fenix HM65R to limitowana wersja nowej latarki czołowej wyposażonej w dwa emitery światła o sumarycznym strumieniu 1400 lumenów, system ładowania przez port USB-C oraz wytrzymałą aluminiową obudowę.

Latarka posiada solidny i wytrzymały na uszkodzenia korpus, wykonany ze stopu magnezu, materiału odpornego na uszkodzenia mechaniczne, korozję oraz warunki atmosferyczne.

Czołówka ma zwartą i lekką konstrukcję pozbawioną zewnętrznych przewodów, dzięki czemu latarka jest bardzo wygodna w użytkowaniu i świetnie sprawdzi się w każdej formie aktywności outdoorowej, począwszy od eksploracji jaskiń, obozowania oraz wieczornego joggingu.

Każdy emiter obsługiwany jest osobnym włącznikiem, który służy również do zmiany poziomu jasności. Emiter o dużym zasięgu oferuje 5 trybów pracy: turbo (1000 lumenów), wysoki II (600 lumenów), wysoki I (400 lumenów) średni (130 lumenów), niski (50 lumenów).

Emiter o świetle rozproszonym ma 3 tryby: wysoki (400 lumenów), średni (150 lumenów) oraz niski (8 lumenów). W trybie maksymalnym 1000 lumenów latarka pracuje nawet do 4 godzin (w zależności od zastosowanego akumulatora). Jednoczesne włączenie dwóch diód generuje sumaryczny strumień 1400 lumenów!

więcej: https://fenix.pl/product/26342,latarka-diodowa-fenix-hm65r-czolowka


 

 

 

 #FenixHP16R #FenixHM65R #FenixCL26R #FenixLR50R #FenixELITE #fenixlight #fenixpolska #fenixpl #fenixteam #latarkafenix 

 

 

 

NAJPIĘKNIEJSZE PODZIEMIA TURYSTYCZNE W POLSCE
 

 NAJPIĘKNIEJSZE PODZIEMIA

 

 

 

 

2022-03-12 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Materiał zewnętrzny

Idealne wakacje w górach

przez Redakcja 2022-03-10
Napisane przez Redakcja
góry wspinaczka

góry wspinaczka

Idealne wakacje w górach

 

   Dlaczego mielibyśmy spędzać większość czasu w hotelu, kiedy wyjeżdżamy na wakacje? Przecież założenie było inne, że czas będziemy spędzać aktywnie, szczególnie gdy jedziemy w góry… Hotel jest tylko dodatkiem… Często pojawiają się tego typu stwierdzenia w momencie wyjazdu na wakacje. Ale czy odpowiedź jest tak oczywista?

 

góry wspinaczka

 

 

Górskie miejsca

Ciekawsza jest perspektywa, jeśli hotel oferuje dużo więcej niż pokój i bar. I dużo bardziej atrakcyjne są wtedy wakacje, wypad na majówkę, czy w czerwcu, czyli w miesiącach, w których temperatura jest wysoka. Prawdę mówiąc okoliczności niezależne od nas sprawiają, że zostaniemy w hotelu, np. bardzo zła pogoda lub po prostu odpoczynek, który po wypadzie na narty, czy górskich wojażach jest wręcz wskazany. Dodając do tego rodziny z dziećmi, wybranie odpowiedniego miejsca jest szczególnie ważne. Siedzenie w hotelowym pokoju jest najgorszym pomysłem. Optymalnym rozwiązaniem w takiej sytuacji jest hotel, który na przykład oferuje spa z atrakcjami dla dzieci, ponieważ jest to gotowa zabawa i przyjemność dla wszystkich członków rodziny.

 

Czas wypełniony, więc niezmarnowany 

Czas wypełniony w każdej godzinie jest bardzo ważny jeżeli planujemy wypoczynek. Z doświadczenia wiem, że jeśli chociaż cztery godziny nie wiemy, co zrobić, pogoda nie pozwala na wyjście z pokoju hotelowego, zaczynamy się frustrować. Wakacje spędzone w podobnych okolicznościach nie dają nam sił do działania po powrocie, a jest wręcz odwrotnie…

Czy to po górskich spacerach, czy jeździe na nartach, potrzeba nam relaksu, takiego po którym następnego dnia będziemy gotowi do kolejnych wypadów na świeżym powietrzu. Ważna jest też możliwość wyboru, czyli hotel z szerokim wachlarzem ofert. Wówczas, jeśli relaksują nas dodatkowe aktywności po powrocie do hotelu, co jest nierzadkie, możemy skorzystać na przykład z hotelowego basenu. Mógłbym wymienić wiele miejsc, które być może też fundują podobne atrakcje, ale hotel https://hotelbania.pl jest według mnie najlepszą alternatywą spośród innych propozycji. Szczególnie biorąc pod uwagę zdrowy tryb życia. Po dziennych rozrywkach, wieczory możemy spędzać w atrakcyjnym miejscu, które poza zwykłymi basenami, w ofercie ma baseny termalne podzielone na zewnętrzny i wewnętrzny oraz masaże wodne. To bardzo dobra propozycja dla osób, które leczą różne schorzenia, ale oczywiście nie są wyłącznie im dedykowane. Dla osób, które chcą po prostu zrelaksować się jest to też idealne miejsce, w którym na pewno nie będziemy mieć poczucia straty czasu.

Wniosek jest jeden: żeby wakacje przyniosły nam energię do działania po zakończeniu ich, a pobyt będziemy wspominać dobrze, powinniśmy wybrać hotel górski ze spa i atrakcjami dla wszystkich uczestników wyjazdu. 

 

2022-03-10 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Zamki i pałace

Zamek Świny na Dolnym Śląsku

przez Redakcja 2022-03-10
Napisane przez Redakcja
Zamek Świny na Dolnym Śląsku
   Zwiedzając ten zakątek Dolnego Śląska, pierwsze kroki kierujemy na zamek w Bolkowie. Jednak w niedalekiej odległości, na sąsiednim wzgórzu stoi zamek Swiny. Fragmenty murów wystające ponad masyw zieleni, nie wskazują na to, co możemy zobaczyć z bliska.  Pierwotnie gród, następnie zamek obronny, a od początków XVII w. zamek mieszkalny na Śląsku we wsi Świny koło Bolkowa. Według istniejących dokumentów, w XIII w. właścicielami byli w 1230 r. Tader, w 1242 r. Jaksa, a w 1248 r. Piotr ze Świn. W latach 70. XIII w. decyzją Bolka I Srogiego Zamek Świny utracił status kasztelanii na rzecz nowocześniejszego Bolkowa i został przekazany rycerskiemu rodowi Świnków. Zamek Świny pozostaje ruiną mimo że wielokrotnie podejmowano tutaj prace konserwatorskie. Od 1991 r. zamek jest ponownie własnością prywatną a w 2008r. zamek został zakupiony przez obywatela szwedzkiego i do 2018 był jego własnością.

W 2019 r nowy właściciel zamku rozpoczął prace mające na celu udostępnienie obiektu do zwiedzania. Są także plany by w przyszłości na zamku powstał hotel, część mieszkalna z salami balowymi i zapewne restauracja. Jest zatem szansa, że po wielu latach na zamek powróci życie towarzyskie…

Tak prezentował się zamek jeszcze niedawno…

Ruiny zamku dolnego



Budynek mieszkalny zamku górnego

Najstarszą częścią zamku jest czterokondygnacyjna wieża mieszkalna, którą wzniesiono w XIV w. Wieżę zbudowano na planie prostokąta, była podpiwniczona oraz otoczona murem tworzącym dziedziniec.

 

Od północnego zachodu dobudowano prostokątny pałac. Kompleks otoczono obwarowaniami przystosowanymi do użycia broni palnej, na które składały się nowy mur obronny oraz basteje i mały bastion. Wjazd chronił most zwodzony. Ufortyfikowany został także teren podzamcza, na południowy wschód od zamku właściwego znajdują się resztki trójkątnego bastionu ziemnego.



W 1959 r. podczas prowadzonych na terenie w pobliżu zamku prac archeologicznych ustalono, że oprócz grodu do połowy XIII w. znajdowała się tutaj osada wczesnośredniowieczna.

Zamek Świny jest jednym z najstarszych na Szlaku Zamków Piastowskich. Według legendy miałby być połączony podziemnym przejściem ze znajdującym się kilka kilometrów dalej zamkiem w Bolkowie.

Tunel istniał do 1927 r.

Zamek Świny archiwum 1

Ruiny zamku Świnka (Schweinhaus) drzeworyt ; 16,5×23,5 cm na Dolnym Szlązku (pisownia oryginalna)  Krajewski Jan (fl 1874-1887) Wycinek z „Tygodnika Ilustrowanego” z 1882.
Zamek Świny archiwum 3

 

Zamek w Świnach przed 1882,  staloryt ; kompozycja 10,5×14,5 cm  Huber, Kaspar Ulrich (1825-1882) Rytownik
 Zamek Swiny na Dolnym Slasku 29

Zamek Swiny na Dolnym Slasku 1

Zamek Swiny na Dolnym Slasku 2

Zamek Swiny na Dolnym Slasku 5

Zamek Swiny na Dolnym Slasku 6

Zamek Swiny na Dolnym Slasku 7

Zamek Swiny na Dolnym Slasku 8

Zamek Swiny na Dolnym Slasku 9

Zamek Swiny na Dolnym Slasku 10
Zamek Swiny na Dolnym Slasku 12
 Zamek Swiny na Dolnym Slasku 14

 Zamek Swiny na Dolnym Slasku 16

Zamek Swiny na Dolnym Slasku 17

Zamek Swiny na Dolnym Slasku 21

Zamek Swiny na Dolnym Slasku 22

Zamek Swiny na Dolnym Slasku 23

Zamek Swiny na Dolnym Slasku 25

Zamek Swiny na Dolnym Slasku 26

Zamek Swiny na Dolnym Slasku 27

Zamek Swiny na Dolnym Slasku 28

Albin Marciniak
https://www.facebook.com/marciniak.albin

 

Zamki i Pałace w Polsce polecane do zwiedzania
 ZAMKI W POLSCE baner
2022-03-10 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Różne media

Branża turystyczna dla uchodźców z Ukrainy

przez Redakcja 2022-03-07
Napisane przez Redakcja
turystyka dla uchodźców z Ukrainy

turystyka dla uchodźców z Ukrainy

Branża turystyczna dla uchodźców z Ukrainy

 

Miejsca i obiekty turystyczne w Polsce oferujące bezpłatne usługi i zwiedzanie dla uchodźców z Ukrainy

 

Gospodarzy obiektów lub osoby mające bliski kontakt i sprawdzone informacje, prosimy o nadsyłanie krótkich maili na adres [email protected] zawierających: województwo, miejscowość, rodzaj i nazwę atrakcji oraz adres strony internetowej.

 

Poniższy wykaz pomoże wszystkim w zorganizowaniu pobytu, oraz w oderwaniu się choćby na chwilę w tym jakże trudnym okresie. Pośród setek tysięcy uchodźców, jest wiele matek z dziećmi. To dla nich ta chwila radości…

 

 

aktualizowany wykaz z podziałem na województwa (zawsze jest jakiś początek)

 

 

– Kolejkowo to cudowny świat w miniaturze.
Wrocław Sky Tower I piętro, ul. Powstańców Śląskich 95

Wstęp do Kolejkowa dla Ukraińców bezpłatny do 31 marca 2022
https://kolejkowo.pl/wroclaw

– Kopalnia Złota w Złotym Stoku
ul. Złota 7, Złoty Stok
Bezpłatne zwiedzanie Kopalni Złota dla gości z Ukrainy – do odwołania.
http://www.kopalniazlota.pl/

– Zwiedzanie z przewodnikiem Miejskiej Trasy Turystycznej

– Wycieczka krajoznawcza Złotą Ścieżką wokół Złotego Stoku zakończone ogniskiem.

Złoty Stok, Punkt Informacji Turystycznej
Bezpłatnych usług i zwiedzania dla uchodźców z Ukrainy

https://www.zloty-stok.pl/

 

– Park Nauki i Rozrywki w Krasiejowie
ul. 1 Maja 10, Krasiejów k. Opola
JuraPark Krasiejów otwarty jest dla ukraińskich rodzin do odwołania.
https://juraparkkrasiejow.pl/

 

2022-03-07 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Zamki i pałace

Zamek rycerski Rabsztyn „Krucza Skała” na Szlaku Orlich Gniazd

przez Redakcja 2022-03-07
Napisane przez Redakcja
Zamek Rabsztyn szlak Orlich Gniazd zwiedzanie 2

Zamek rycerski Rabsztyn „Krucza Skała”

 
na Szlaku Orlich Gniazd
 

  Zamek Rabsztyn „Krucza Skała” – zamek rycerski w miejscowości Rabsztyn, na Szlaku Orlich Gniazd, pieszym i rowerowym. U podnóża góry, na której wznosi się średniowieczny zamek, znajdują się fragmenty renesansowego pałacu zbudowanego w XVII wieku jako zamek dolny. Pierwotny zamek, o którym wzmianki pochodzą z XIII w., był drewniany. Murowany wybudowany został za Kazimierza Wielkiego, po którego śmierci przeszedł w ręce prywatne w ramach spłaty długów.
 
 
Zamek Rabsztyn szlak Orlich Gniazd zwiedzanie 2

 
 
 
Po 20 latach starań i 2,5 letniej rekonstrukcji, zamek ponownie otwarł swoje bramy dla turystów. Wiele osób pamiętających ruiny sprzed lat, będzie pozytywnie zaskoczonych. Po raz pierwszy można zobaczyć zamek w takiej formie od czasów gdy został spalony przez Szwedów. Robiąc te zdjęcia na kilka dni przed otwarciem, z niedowierzaniem porównywałem to co widziałem przed dekadą (zdjęcia na dole strony). Obecnie można wejść na wieżę zamkową by podziwiać rozległą panoramę na Jurę Krakowsko-Częstochowską. Można przejść po rozległym dziedzińcu czy obejść zamek wzdłuż murów, bez obawy uderzenia spadającym kamieniem z rozsypujących się murów.
 
 
Zamek Rabsztyn szlak Orlich Gniazd zwiedzanie 24
 
 
 

Historia

 

W drugiej połowie XIII wieku, na szczycie skały powstał zamek górny. Nieco później wybudowano kamienną wieżę obronną. Nie wierny, kto zbudował tę najstarszą część zamku – tradycja mówi, że był to małopolski ród rycerski Toporczyków z Morawicy. Inne hipotezy wiążą początki zamku z działalnością króla Wacława II lub biskupa krakowskiego Jana Muskaty. Na początku XV wieku wybudowano ceglaną nadbudowę gotyckiej wieży. Kilkunastometrowej wysokości wieża miała cztery kondygnacje. Podobnie, jak w innych tego typu obiektach, mogły się w nich mieścić: więzienie, zbrojownia, spichlerz i pomieszczenie mieszkalne. Podczas prac archeologicznych na zamku górnym natrafiono na dobrze zachowaną podstawę ołtarza z zamkowej kaplicy, posadzkę z glazurowanych płytek ceramicznych oraz pozostałości pieca hypokaustycznego, którym ogrzewano zamek. Pod koniec XIV wieku, po śmierci króla Kazimierza Wielkiego, zamek trafił m ręce potężnego rodu Leliwitów – Melsztyńskich. Z tego okresu pochodzą pierwsze zapiski dotyczące zamku w Rabsztynie. W jednej z nich, datowanej na 1396 r., wymienia się Grzegorza, kapelana z zamkowej kaplicy. Ponieważ zamek górny na szczycie skały był niewielki, już w XIV wieku u stóp skały powstał zamek średni z budynkami mieszkalnymi, dziedzińcem i bramą w murze broniącym zamku od strony wschodniej. W południowo-zachodnim narożniku zamku średniego znajdowała się wieża z otworami strzelniczymi skierowanymi na zewnątrz zamku. W 1439 r. dzierżawca rabsztyńskiego zamku Spytek z Melsztyna herbu Leliwa podniósł bunt przeciwko królowi i zginął m bitwie pod Grotnikami. 

 
 
 
Zamek Rabsztyn szlak Orlich Gniazd zwiedzanie 3

 
 
Jego majątek, w tym zamek m Rabsztynie, uległ konfiskacie, jednak pod naciskiem szlachty król złagodził wyrok. W 1441 r. zamek trafił w ręce Andrzeja Tęczyńskiego herbu Topór, jako miano jego żony Jadwigi z rodu Melsztyńskich. Na rozkaz króla w 1443 r. rozpoczęto odbudowę i wzmocnienie zamku, który stał się siedzibą niegrodowego starostwa. Na przełomie XIV i XV wieku powstał zamek dolny, wybudowany na wschodniej i północnej stronie wzgórza. Od północy bronił zamku dostawiony do skały mur kurtynowy, w którym znajdowała się brama wjazdowa i pomieszczenie straży. Wtedy też wykopano suchą fosę na północno-wschodnim stoku wzgórza. Fosy broniły dodatkowo szańce artyleryjskie. Nie wiemy, jak wyglądał zamek dolny, gdyż w znacznej części został rozebrany pod koniec XVI wieku, gdy na jego miejscu postawiono renesansowy pałac. W 1461 r. starosta rabsztyński Andrzej Tęczyński został zabity przez mieszczan krakowskich za znieważenie rzemieślnika – płatnerza, który mu źle wykonał zbroję. Starostą został jego syn, Jan, który przyjął nazwisko Rabsztyński. Po 1515 r. starostwo rabsztyńskie otrzymał Jan Boner (Bonar), bankier króla Zygmunta Starego. Bonerowie przebudowali zamek, który uzyskał kształt renesansowej rezydencji mieszkalno-obronnej. W 1573 r. na zamku m Rabsztynie gościł król Henryk Walezy. Pod koniec XVI wieku dowódcą załogi wojskowej Rabsztyna był kozak, płk. Gabriel Hołubek, który w 1587 r. wraz z olkuskimi górnikami rozbił kilkusetosobowy oddział idący w stronę Krakowa na pomoc arcyksięciu Maksymilianowi Habsburgowi, jednemu z dwóch elektom wybranych na króla po śmierci Stefana Batorego. W 1592 r. starostą rabsztyńskim został marszałek wielki koronny Mikołaj Wolski. Za jego czasów rozpoczęła się przebudowa rabsztyńskiego zamku.
 
 
 
Zamek Rabsztyn szlak Orlich Gniazd zwiedzanie 4
 
 
Wtedy wyburzono część murów obronnych i ścian zamku dolnego, a na tym miejscu wzniesiono renesansowy pałac, którego mury możemy oglądać po dziś dzień. Budowę dokończył kolejny starosta rabsztyński, marszałek wielki koronny Zygmunt Gonzaga Myszkowski. W dwóch skrzydłach pałacu znajdowało się około 40 pokoi. Jednak świetność Rabsztyna nie trwała długo. W 1657 r. zamek został spalony przez Szwedów. Po Potopie zamek został tylko częściowo odbudowany ze zniszczeń i wkrótce został opuszczony. Na początku XVIII wieku u podnóża zamkowego wzgórza wybudowano dwór starościński i folwark. Taki stan pokazuje najstarszy zachowany wizerunek zamku, czyli akwarela Zygmunta VogIa z 1792 r. Od 1990 r., kiedy zamek stał się własnością gminy Olkusz, odgruzowano piwnicę pod bramą wjazdową i naprawiono jej sklepienie, uzupełniono i odtworzono część murów, wybudowano drewniane mosty nad fosą i przed bramą, a także odbudowano węzeł bramny i wykonano zabezpieczenie konstrukcyjne murów zamku. W pomieszczeniu na piętrze bramy urządzono niewielką ekspozycję poświęconą historii zamku. W latach 2012-14 zrekonstruowano część murów zamku górnego i wieży, gdzie powstał taras widokowy. Wykonano także iluminację zamku, parking oraz infrastrukturę turystyczną. Co roku, w pierwszy weekend lipca, pod zamkiem odbywają się widowiskowe turnieje rycerskie.
 
 
 
Zamek Rabsztyn szlak Orlich Gniazd zwiedzanie 20
 
 
 
Na zamku odbywają się coroczne turnieje rycerskie.
Pełny opis historyczny zamku znajduje sięna stronie stowarzyszenia zajmującego się obecnie zamkiem
http://www.rabsztyn.ilkus.pl

 
Zamek Rabsztyn szlak Orlich Gniazd zwiedzanie 15
 
 
 
 
Zamki i Pałace w Polsce polecane do zwiedzania
 
 ZAMKI W POLSCE baner
 
 
 
 
 
 
Zamek Rabsztyn szlak Orlich Gniazd zwiedzanie 5
 
 
Zamek Rabsztyn szlak Orlich Gniazd zwiedzanie 29
 
 
Zamek Rabsztyn szlak Orlich Gniazd zwiedzanie 23
 
 
 
Zamek Rabsztyn szlak Orlich Gniazd zwiedzanie 6
 
 
 
Zamek Rabsztyn szlak Orlich Gniazd zwiedzanie 14
 
 
Zamek Rabsztyn szlak Orlich Gniazd zwiedzanie 27
 
 
Zamek Rabsztyn szlak Orlich Gniazd zwiedzanie 16
 
 
Zamek Rabsztyn szlak Orlich Gniazd zwiedzanie 8
 
 
Zamek Rabsztyn szlak Orlich Gniazd zwiedzanie 18
 
 
Zamek Rabsztyn szlak Orlich Gniazd zwiedzanie 11
 
 
Zamek Rabsztyn szlak Orlich Gniazd zwiedzanie 7
 
 
 
 
 
 
 
103 zamki i obiekty obronne jakie w różnej formie zachowały się na terenie Małopolski.
 
 
 
 
 zamki w Małopolsce
 
 
 
 
 
 
 
 
Zamek w roku 2009
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
2022-03-07 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Schroniska górskie w Polsce

Schronisko PTTK Orlica w Szczawnicy

przez Redakcja 2022-03-05
Napisane przez Redakcja
Orlica 4

Schronisko PTTK Orlica w Szczawnicy

  Położone przy najpiękniejszych szlakach, pieszo rowerowym- Droga Pienińska oraz górskim na Sokolicę – Schronisko to idealne miejsce na odpoczynek. Z okien pokoi, otwartego przez cały rok Schroniska po kapitalnym remoncie podziwiać można przepiękne widoki. Schronisko posiada doskonałą regionalną kuchnię oraz czyste, górskie powietrze. Tutejsza restauracja dostępna jest dla wszystkich. Warto zajrzeć do restauracji po zakończonym spływie Dunajcem- zaledwie 200 m od końcowej przystani flisackiej w Szczawnicy.

(od 1 maja 2016r schronisko prowadzą gospodarze schroniska Trzy Korony czyli Ewa i Maciek)
Schronisko Orlica w Szczawnicy to kolejne wyjątkowe miejsce do jakiego warto się wybrać o dowolnej porze roku. Jeszcze kilka lat temu większość osób omijała to schronisko szerokim łukiem. Miejsce które z roku na rok popadało coraz bardziej i zniechęcało do wizyty choćby na herbatę. Na temat zaniedbań i stanu obiektu krążyły legendy. Po zmianie gospodarzy i generalnym remoncie, schronisko dostało drugie życie. Wszystko lśni nowością i czystością, co oczywiście zachęca do odwiedzin. 

Orlica 4

Schronisko PTTK „Orlica”
Ul. Pieninska 12
34-460 Szczawnica
Tel: (+48) 18 262 22 45
(+48) 533 999 215

http://www.orlica.com/

szlaki turystyczne:

 czerwony – ze Szczawnicy (0:10 h w obie strony) Drogą Pienińską do Czerwonego Klasztoru (↑ 2:40 h, ↓ 2:35 h, po 0:10 h odbicie niebieskim szlakiem w kierunku schroniska Chata Pieniny),
 niebieski – z Trzech Koron przez Sokolicę (↓ 3:15 h, ↑ 3:10 h) na Szafranówkę (↑ 0:30 h, ↓ 0:45 h).

 

Schronisko PTTK Orlica w Szczawnicy 2

Położone przy najpiękniejszych szlakach, – górskim na Sokolicę i dalej na Trzy Korony oraz pieszo rowerowym, jakim jest malownicza Droga Pienińska biegnąca wdłóż Dunajca ze Szcawwnicy do Sromowiec Niżnych i Czerwonego Klasztoru.
Do schroniska warto wejść na pyszne Placki bo Bacowsku, po zakończonym spływie Dunajcem. To zaledwie 200 m od końcowej przystani flisackiej w Szczawnicy.

Schronisko wybudowane w 1932 roku, pod Białą Skałką tuż nad Droga Pienińską.
W okresie II wojny światowej w schronisku przez pewien czas działał zakonspirowany szpital partyzancki.
Obecnie schronisko posiada 43 miejsca noclegowe w pokojach rodzinnych z łazienkami.

W najbliższym czasie planowana jest budowa 5 domków góralskich.

W schronisku działa wypożyczalnia rowerów, które po przejechaniu Drogi Pienińskiej oddać można w Trzech Koronach, czyli innym obiekcie tych samych gospodarzy.

Orlica 5

Schronisko PTTK Orlica w Szczawnicy 4

Schronisko PTTK Orlica w Szczawnicy 5

Schronisko PTTK Orlica w Szczawnicy 16

Schronisko PTTK Orlica w Szczawnicy 8

Schronisko PTTK Orlica w Szczawnicy 13

Schronisko PTTK Orlica w Szczawnicy 14

Schronisko PTTK Orlica w Szczawnicy 17

Schronisko PTTK Orlica w Szczawnicy 18

Schronisko PTTK Orlica w Szczawnicy 19

Schronisko PTTK Orlica w Szczawnicy 22

Schronisko PTTK Orlica w Szczawnicy jedzenie

Orlica 6

Orlica 12

Orlica 8

SCHRONISKA GÓRSKIE W POLSCE wykaz
2022-03-05 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Małopolskie

Olkusz – poznaj historię Srebrnego Miasta

przez Redakcja 2022-03-04
Napisane przez Redakcja
768509 1641823942

768509 1641823942

Olkusz – poznaj historię Srebrnego Miasta

Olkusz to miasto w Małopolsce, które skrywa bardzo bogatą historię, która niestety przez wielu turystów nie została jeszcze odkryta. Czas to jak najszybciej zmienić!

 

768509 1641823942

 

 

Diabelska legenda prostu z Olkusza

Zapewne niejeden z was użył kiedyś w życiu stwierdzenia, że gdzie diabeł nie może, tam babę poślę. Niewielu jednak zdaje sobie sprawę, że to popularne powiedzenie dotyczy olkuskiej rzeki Baby i legendy związanej z Czarnoksiężnikiem Twardowskim, który nakazał usługującemu mu Diabłu, aby ten zgromadził wszystkie bogactwa ziemi na rubieżach Wyżyny Krakowsko-Częstochowskiej.

Zadanie zostało wykonane, skarby zostały zakopane, jednakże wieść o tym rozniosła się wśród ludzi. Ci skuszeni wielkim bogactwem zaczęli rozkopywać ziemię, drążąc sztolnie i wydobywać złoża rud bogatych w srebro. Skrywający się głęboko pod powierzchnią Diabeł z grzesznikami w strachu przed tym, że ich dusze wydostaną się poza Bramę Piekieł, zalali kopalnie wodą z pobliskiej rzeki Baby.

 

Srebrne Miasto – gdzie poznać historię Olkusza?

Miejscem, gdzie w ciekawy sposób można zapoznać się z dziejami Srebrnego Miasta jest Podziemny Olkusz – https://podziemnyolkusz.pl/. Nowoczesne muzeum pozwala na zwiedzenie wyjątkowych ekspozycji zlokalizowanych w piwnicach zrewitalizowanego XIV-wiecznego ratusza, który został on rozebrany w 1825 roku oraz piwnicach dawnego Kwartału Królewskiego będącego niegdyś siedzibą olkuskich władz górniczych.

Pierwsza z nich pozwala przybliżyć historię Srebrnego Miasta, na którego terenach w średniowieczu działały wykopaliska srebra oraz ołowiu. Jest ona prezentowana w bardzo atrakcyjny sposób m.in. przy pomocy multimedialnej prezentacji oraz przestrzennej makiety imitującej układ miasta z XVI wieku.

Dzięki drugiej ekspozycji można natomiast poznać hutnicze i górnicze tradycje regionu, zapoznać się z historią olkuskiej mennicy oraz zgłębić historię okolicznych kopalni, które funkcjonowały na przestrzeni wieków.

Odwiedź Olkusz! Poznaj Srebrne Miasto!

 

2022-03-04 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Łódzkie

Łódź na weekend. Co warto zobaczyć w Łodzi

przez Redakcja 2022-03-03
Napisane przez Redakcja

 
 
Łódź na weekend. Co warto zobaczyć w Łodzi
 
Będąc w Łodzi na weekend czy też przejazdem na kilka godzin, warto odwiedzić kilka wyjątkowych miejsc.
Okolice Łodzi także zachęcają do odwiedzenia wieloma ciekawymi miejscami i obiektami..
 
 
 
 
Muzeum Kinematografii w Łodzi
klubpodroznikow.com/relacje/polska/muzea…uzeum-kinematografii

 
 
 
Centralne Muzeum Włókiennictwa w Łodzi

klubpodroznikow.com/relacje/polska/muzea/1758-biala-fabryka

 
 
 
 
 
Muzeum Kanału – „Dętka”
 
https://klubpodroznikow.com/relacje/podziemia/1530-muzeum-kanau
 

 
 

Rezerwat Przyrody Niebieskie Źródła

klubpodroznikow.com/relacje/polska/polsk…74-niebieskie-zrodla

 
 
 

Skansen Rzeki Pilicy w Tomaszowie Mazowieckim.

klubpodroznikow.com/relacje/polska/skans…skansen-rzeki-pilicy

 
 
 

Groty Nagórzyckie

klubpodroznikow.com/relacje/polska/podzi…76-groty-nagorzyckie

 
 
 
 
 
Schron kolejowy w Konewce

czyli jeden z czterech schronów kolejowych na terenie Polski
 
https://klubpodroznikow.com/relacje/podziemia/1485-bunkier-w-konewce
 
 
 
 
 
 
oraz wiele innych ciekawych miejsc i obiektów. m.in:
 
 
Manufaktura w części muzealnej. Dawna Fabryka. Na terenie Manu jest muzum sztuki nowoczesnej ms^2, i mini muzeum włókiennictwa.
Muzeum Miejskie, galeria i wnętrza rezydencji Poznańskich.

Plac Wolności: cztery muzea w jednym miejscu: Archeologiczne i Etnograficzne Miasta Łodzi, Farmaceutyczne,  Kanału Dętka.

Przy Placu Wolności znajduje się kościół św. Ducha z przepięknymi freskami, a także bierze tu swój początek ul. Piotrkowska. Oprócz kamienic będących pozostałością po łódzkich, przedwojennych fabrykantach, na Pietrynie na całej długości można oglądać instalacje (brąz) wykonane i umieszczone z inicjatywy Marcela Szytenchelma – Łódzcy Fabrykanci, Fortepian Artura Rubinsteina, Ławeczka Tuwima, Fotele Jaracza.

Piotrkowska 282, Fabryka Geyera, zwana także Białą Fabryką. Duża kolekcja maszyn włókienniczych, galeria sztuki, zrekonstruowane (przeniesione) domy włókienników.

  Plac Zwycięstwa przy Piłsudskiego – Muzeum Kinematografii. Zorganizowane w dawnej rezydencji Karola Scheiblera, posiada jeden z dwóch istniejących na świecie fotoplastikonów, oryginału wynalezionego i zbudowanego w 1912 przez pana Fuhrmana. W nim kręcono scenę filmu Vabank. Orchestron,  ten łódzki jest jednym z najstarszych, i jednocześnie najbardziej zaawansowany technicznie

W Muzeum Kinematografii jest także winda przywieziona z targów techniki w Paryżu w 1900 przez młodego Scheiblera – pierwsza w Łodzi, i jedna z pierwszych w Polsce.  Obecnie jedyna taka w kraju. 
Muzeum Kinematografii: jest jedyną w Łodzi placówką kulturalną, która nie korzysta z budżetu Państwa, a będąca samodzielną jednostką gospodarczą, samofinansująca się.

Koło placu zwycięstwa jest Palmiarnia i Sekularium (kaktusiarnia). Szczególnie polecam wystawkę rosiczek, i innych owadożernych roślinek.
Ul Przędzalniana – oryginalne, po-Rosenbergowskie Lofty.

Warto także zobaczyć Muzeum Martyrologii na Radogoszczu, i Stację Radegast (przy ul. Inflandzkiej)

ul. Narutowicza I budynek Teatru Wielkiego, będący największą sceną operową w Polsce.

Planetarium i Obserwatorium Astronomiczne im. Arego Sternfelda Pomorska 16A,
Park „Na zdrowiu” podobno jest to jeden z największych w Europie
 
 
Czy jest jeszcze coś co warto zobaczyć w Łodzi ?
napisz do autora
klubpodroznikow(at)gmail.com
 

https://www.facebook.com/marciniak.albin
https://www.instagram.com/albinmarciniak/
https://twitter.com/KP_Srodziemie
Fotoreporter East News
 
 
moje obszerne felietony w RMF Classic
 
Adres gdzieś na szlaku
 
Tatry na Śniadanie
 
Polska Na Śniadanie
 
Polska od spodu
 
W Polskę na rowerze
 
 
 
 
Wyjątkowe miejsca w Polsce
Polska nie tylko w weekend – miejsca niezwykłe, szczególne, wyjątkowe, rekordowe i mało znane.
 
 
 
 mapy zestaw

 
 
 
 
 
.
2022-03-03 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
  • 1
  • …
  • 125
  • 126
  • 127
  • 128
  • 129
  • …
  • 288

Archiwa

  • sierpień 2026
  • lipiec 2026
  • czerwiec 2026
  • maj 2026
  • kwiecień 2026
  • marzec 2026
  • luty 2026
  • styczeń 2026
  • grudzień 2025
  • listopad 2025
  • październik 2025
  • wrzesień 2025
  • sierpień 2025
  • lipiec 2025
  • czerwiec 2025
  • maj 2025
  • kwiecień 2025
  • marzec 2025
  • luty 2025
  • styczeń 2025
  • grudzień 2024
  • listopad 2024
  • październik 2024
  • wrzesień 2024
  • sierpień 2024
  • lipiec 2024
  • czerwiec 2024
  • maj 2024
  • kwiecień 2024
  • marzec 2024
  • luty 2024
  • styczeń 2024
  • grudzień 2023
  • listopad 2023
  • październik 2023
  • wrzesień 2023
  • sierpień 2023
  • lipiec 2023
  • czerwiec 2023
  • maj 2023
  • kwiecień 2023
  • marzec 2023
  • luty 2023
  • styczeń 2023
  • grudzień 2022
  • listopad 2022
  • październik 2022
  • wrzesień 2022
  • sierpień 2022
  • lipiec 2022
  • czerwiec 2022
  • maj 2022
  • kwiecień 2022
  • marzec 2022
  • luty 2022
  • styczeń 2022
  • grudzień 2021
  • listopad 2021
  • październik 2021
  • wrzesień 2021
  • sierpień 2021
  • lipiec 2021
  • czerwiec 2021
  • maj 2021
  • kwiecień 2021
  • marzec 2021
  • luty 2021
  • styczeń 2021
  • grudzień 2020
  • listopad 2020
  • październik 2020
  • wrzesień 2020
  • sierpień 2020
  • lipiec 2020
  • czerwiec 2020
  • maj 2020
  • kwiecień 2020
  • marzec 2020
  • luty 2020
  • styczeń 2020
  • grudzień 2019
  • listopad 2019
  • październik 2019
  • wrzesień 2019
  • sierpień 2019
  • lipiec 2019
  • czerwiec 2019
  • maj 2019
  • kwiecień 2019
  • marzec 2019
  • luty 2019
  • styczeń 2019
  • grudzień 2018
  • listopad 2018
  • październik 2018
  • wrzesień 2018
  • sierpień 2018
  • lipiec 2018
  • czerwiec 2018
  • maj 2018
  • kwiecień 2018
  • marzec 2018
  • luty 2018
  • styczeń 2018
  • grudzień 2017
  • listopad 2017
  • październik 2017
  • wrzesień 2017
  • sierpień 2017
  • lipiec 2017
  • czerwiec 2017
  • maj 2017
  • kwiecień 2017
  • marzec 2017
  • luty 2017
  • styczeń 2017
  • grudzień 2016
  • listopad 2016
  • październik 2016
  • wrzesień 2016
  • sierpień 2016
  • lipiec 2016
  • czerwiec 2016
  • maj 2016
  • kwiecień 2016
  • marzec 2016
  • luty 2016
  • styczeń 2016
  • grudzień 2015
  • listopad 2015
  • październik 2015
  • wrzesień 2015
  • sierpień 2015
  • lipiec 2015
  • czerwiec 2015
  • maj 2015
  • kwiecień 2015
  • marzec 2015
  • luty 2015
  • styczeń 2015
  • grudzień 2014
  • listopad 2014
  • październik 2014
  • wrzesień 2014
  • sierpień 2014
  • lipiec 2014
  • czerwiec 2014
  • maj 2014
  • kwiecień 2014
  • marzec 2014
  • luty 2014
  • styczeń 2014
  • grudzień 2013
  • listopad 2013
  • październik 2013
  • wrzesień 2013
  • sierpień 2013
  • lipiec 2013
  • czerwiec 2013
  • maj 2013
  • kwiecień 2013
  • marzec 2013
  • luty 2013
  • styczeń 2013
  • grudzień 2012
  • listopad 2012
  • październik 2012
  • wrzesień 2012
  • sierpień 2012
  • lipiec 2012
  • czerwiec 2012
  • maj 2012
  • kwiecień 2012
  • marzec 2012
  • luty 2012
  • styczeń 2012
  • grudzień 2011
  • listopad 2011
  • październik 2011
  • wrzesień 2011
  • sierpień 2011
  • lipiec 2011
  • czerwiec 2011
  • maj 2011
  • kwiecień 2011
  • marzec 2011
  • luty 2011
  • styczeń 2011
  • grudzień 2010
  • listopad 2010
  • październik 2010
  • wrzesień 2010
  • sierpień 2010
  • lipiec 2010
  • czerwiec 2010
  • maj 2010
  • kwiecień 2010
  • marzec 2010
  • luty 2010
  • styczeń 2010
  • grudzień 2009
  • listopad 2009
  • październik 2009
  • wrzesień 2009
  • sierpień 2009
  • lipiec 2009
  • czerwiec 2009
  • maj 2009
  • kwiecień 2009
  • styczeń 2009
  • listopad 2008
  • październik 2008

Kategorie

  • Administracyjna
  • Afryka
  • Akcje eko
  • Aktualności
  • Aktualności inne
  • Albania
  • Aleja Podróżników
  • alejapodroznikow
  • Ameryka Północna
  • Ameryka Południowa
  • Ameryka Środkowa i Karaiby
  • Artykuły testowe
  • Australia i Oceania
  • Austria
  • Azja
  • Bez kategorii
  • Biegi
  • BUŁGARIA
  • Chorwacja
  • Ciekawostki
  • Cykliczne Spotkania Podróżników
  • CZARNOGÓRA
  • Czechy
  • Czyste Góry Czyste Szlaki
  • Czyste Tatry
  • Czyste Tatry
  • Dania
  • Dolny Śląsk
  • Europa
  • Festiwale
  • Filmy
  • Francja
  • Fundacja Aleja Podróżników
  • Góry
  • HISZPANIA
  • HOLANDIA
  • Kolej
  • Konkurs Fotograficzny
  • Konkursy
  • Konkursy inne
  • Korona
  • Kościoły i obiekty sakralne
  • KOSOWO
  • Książka
  • Kuchnia
  • Kuchnie świata
  • Kujawsko-pomorskie
  • LITWA
  • Łódzkie
  • Lotniska i powietrze
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • LUKSEMBURG
  • MACEDONIA
  • Małopolskie
  • Malta
  • Materiał zewnętrzny
  • Miasta
  • Miejsca wyjątkowe
  • Muzea
  • Najciekawsze szlaki piesze i rowerowe w Europie
  • Newsy
  • NIEMCY
  • noclegi
  • NORWEGIA
  • Opolskie
  • Parowozownie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Podziemia turystyczne w Europie Underground in Europe
  • Podziemia turystyczne w Polsce
  • Podziemia w Europie i na świecie
  • Polecamy
  • Polska
  • Pomorskie
  • Portugalia
  • PRACE KONKURSOWE POLSKA
  • PRACE KONKURSOWE ŚWIAT
  • Projekt 4 Pory Roku
  • Projekt Mali Melomani
  • Projekt Mali Melomani II
  • Recenzje sprzętu
  • Reklama
  • Robocze inne
  • ROSJA
  • Rower
  • Różne media
  • Rumunia
  • Schroniska górskie w Polsce
  • SERBIA
  • Skanseny w Polsce
  • Śląskie
  • Slowacja
  • Slowenia
  • Spływy kajakowe
  • Spotkania autorskie
  • Spotkania, zloty, imprezy podróżników
  • Sprzęt
  • Świat
  • Świętokrzyskie
  • SZWAJCARIA
  • Tanie loty
  • Tatromaniak
  • Testy sprzętu
  • Twierdze i Forty
  • Ukraina
  • unesco
  • Via Adriatica Trail
  • Warmińsko-mazurskie
  • Warsztaty i plenery fotograficzne
  • WĘGRY
  • WIELKA BRYTANIA
  • Wielkopolskie
  • WŁOCHY
  • Woda
  • Wspomnienia z podróży
  • Wystawy
  • Wywiady
  • Zabytki sakralne
  • Zachodniopomorskie
  • Zamki i pałace
  • Zostań w domu nie odwołuj

Obserwuj nas

Top Selling Multipurpose WP Theme

Ostatnie posty

  • Polska jest jednym z najważniejszych krajów świata pod względem muzeów plenerowych i skansenów etnograficznych.

    2026-08-07
  • Karaiby dla koneserów. Trzy wyspy, które pokazują zupełnie inne oblicze tropikalnego raju

    2026-08-07
  • Park Marii Luizy w Sewilli – pamiątka po wielkiej Wystawie Iberoamerykańskiej w 1929 roku

    2026-08-07
  • Jak wybierać ubezpieczenia turystyczne? Kluczowe cechy bezpiecznej opcji

    2026-08-07
  • Czyste Góry Czyste Szlaki, Beskid Sądecki

    2026-08-06
  • Najpiękniejsze miejsca UNESCO w Tunezji

    2026-08-05

Kanał społecznościowy

Kanał społecznościowy

Wybór redaktorów

zamek Drakuli w Poenari

2016-01-25

Rezerwat Groapa Ruginoasa, Góry Bihor w Rumunii

2022-08-06

Zamek Drakuli w Hunedoarze w Rumunii

2024-03-03

Kopalnia złota Rosia Montana w Rumunii

2024-08-17

Kopalnia soli Salina Turda w Rumunii

2024-08-17

FIND US

[icon_bar icon="icon-facebook" link="https://www.facebook.com/groups/betheme" target="" size="small" social="facebook"][icon_bar icon="icon-gplus" link="#" target="" size="small" social="google"][icon_bar icon="icon-x-twitter" link="#" target="" size="small" social="twitter"][icon_bar icon="icon-vimeo" link="#" target="" size="small" social="vimeo"][icon_bar icon="icon-play" link="https://www.youtube.com/@MuffinGroup" target="" size="small" social="youtube"]

Najnowsze komentarze

  1. KlubowiczAdmin - Najpiękniejsze zamki i obiekty obronne w Polsce polecane do zwiedzania
  2. KlubowiczAdmin - Jak spać spokojnie w krainie niedźwiedzi – sprawdzony sposób z Via Adriatica
  3. Maciej - Jak spać spokojnie w krainie niedźwiedzi – sprawdzony sposób z Via Adriatica
  4. krzysiek - Jak spać spokojnie w krainie niedźwiedzi – sprawdzony sposób z Via Adriatica
  5. KlubowiczAdmin - Największe zabytkowe amfiteatry na świecie – TOP 10

Kategorie

  • Administracyjna
  • Afryka
  • Akcje eko
  • Aktualności
  • Aktualności inne
  • Albania
  • Aleja Podróżników
  • alejapodroznikow
  • Ameryka Północna
  • Ameryka Południowa
  • Ameryka Środkowa i Karaiby
  • Artykuły testowe
  • Australia i Oceania
  • Austria
  • Azja
  • Bez kategorii
  • Biegi
  • BUŁGARIA
  • Chorwacja
  • Ciekawostki
  • Cykliczne Spotkania Podróżników
  • CZARNOGÓRA
  • Czechy
  • Czyste Góry Czyste Szlaki
  • Czyste Tatry
  • Czyste Tatry
  • Dania
  • Dolny Śląsk
  • Europa
  • Festiwale
  • Filmy
  • Francja
  • Fundacja Aleja Podróżników
  • Góry
  • HISZPANIA
  • HOLANDIA
  • Kolej
  • Konkurs Fotograficzny
  • Konkursy
  • Konkursy inne
  • Korona
  • Kościoły i obiekty sakralne
  • KOSOWO
  • Książka
  • Kuchnia
  • Kuchnie świata
  • Kujawsko-pomorskie
  • LITWA
  • Łódzkie
  • Lotniska i powietrze
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • LUKSEMBURG
  • MACEDONIA
  • Małopolskie
  • Malta
  • Materiał zewnętrzny
  • Miasta
  • Miejsca wyjątkowe
  • Muzea
  • Najciekawsze szlaki piesze i rowerowe w Europie
  • Newsy
  • NIEMCY
  • noclegi
  • NORWEGIA
  • Opolskie
  • Parowozownie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Podziemia turystyczne w Europie Underground in Europe
  • Podziemia turystyczne w Polsce
  • Podziemia w Europie i na świecie
  • Polecamy
  • Polska
  • Pomorskie
  • Portugalia
  • PRACE KONKURSOWE POLSKA
  • PRACE KONKURSOWE ŚWIAT
  • Projekt 4 Pory Roku
  • Projekt Mali Melomani
  • Projekt Mali Melomani II
  • Recenzje sprzętu
  • Reklama
  • Robocze inne
  • ROSJA
  • Rower
  • Różne media
  • Rumunia
  • Schroniska górskie w Polsce
  • SERBIA
  • Skanseny w Polsce
  • Śląskie
  • Slowacja
  • Slowenia
  • Spływy kajakowe
  • Spotkania autorskie
  • Spotkania, zloty, imprezy podróżników
  • Sprzęt
  • Świat
  • Świętokrzyskie
  • SZWAJCARIA
  • Tanie loty
  • Tatromaniak
  • Testy sprzętu
  • Twierdze i Forty
  • Ukraina
  • unesco
  • Via Adriatica Trail
  • Warmińsko-mazurskie
  • Warsztaty i plenery fotograficzne
  • WĘGRY
  • WIELKA BRYTANIA
  • Wielkopolskie
  • WŁOCHY
  • Woda
  • Wspomnienia z podróży
  • Wystawy
  • Wywiady
  • Zabytki sakralne
  • Zachodniopomorskie
  • Zamki i pałace
  • Zostań w domu nie odwołuj

Nasz magazyn

Vitae adipiscing turpis. Aenean ligula nibh in, molestie id viverra a, dapibus at dolor. Aenean ligula nibh in molestie id.

Reklama

SIGN UP FOR
NEWSLETTER

Aenean ligula nibh, mole stie id viverra a, dapibus ante lobortis

[button title="Subscribe" link="#"]

Tagi

afryka Albin Marciniak Albin Marciniak podróżnik azja Chorwacja Czyste Góry Czyste Szlaki Czyste Tatry foto: Albin Marciniak góry jaskinie katakumby Klub Podróżników Klub Podróżników Śródziemie konkurs Konkurs fotograficzny kopalnie Kościoły i obiekty sakralne Kraków Kraków Airport mapa zamków maroko military mine muzeum najpiękniejsze podziemia w Europie do zwiedzania Orla Perć Piwnica pod Baranami podziemia w Polsce podziemia świata polska polska na weekend RYANAIR schronisko skansen slajdowisko słowacja tatry The most beautiful underground in Europe to explore Underground cave w Krakowie w Polsce wyprawa zamek Zamki Polskie Zamki w Polsce

Klub Podróżników Śródziemie

Ogólnopolski portal podróżniczy poświęcony odkrywaniu Polski i świata. Od znanych miast i zabytków, przez górskie szlaki i podziemia, po miejsca nieoczywiste i zapomniane.

Rzetelne relacje, autorskie przewodniki oraz praktyczne wskazówki dla turystów, pasjonatów historii i miłośników aktywnego podróżowania.

Odkrywaj świat z nami – świadomie, krok po kroku i z pasją.

Ciekawe w województwach

    • Dolnośląskie
    • Kujawsko-pomorskie
    • Lubelskie
    • Lubuskie
    • Łódzkie
    • Małopolskie
    • Mazowieckie
    • Opolskie
    • Podkarpackie
    • Podlaskie
    • Pomorskie
    • Śląskie
    • Świętokrzyskie
    • Warmińsko-mazurskie
    • Wielkopolskie
    • Zachodniopomorskie

Polecane

Polska jest jednym z najważniejszych krajów świata pod względem muzeów plenerowych i skansenów...
Karaiby dla koneserów. Trzy wyspy, które pokazują zupełnie inne oblicze tropikalnego raju
Park Marii Luizy w Sewilli – pamiątka po wielkiej Wystawie Iberoamerykańskiej w 1929...
Jak wybierać ubezpieczenia turystyczne? Kluczowe cechy bezpiecznej opcji

Ostatnio dodane

Polska jest jednym z najważniejszych krajów świata pod względem muzeów plenerowych i skansenów etnograficznych.
Karaiby dla koneserów. Trzy wyspy, które pokazują zupełnie inne oblicze tropikalnego raju
Park Marii Luizy w Sewilli – pamiątka po wielkiej Wystawie Iberoamerykańskiej w 1929 roku
Jak wybierać ubezpieczenia turystyczne? Kluczowe cechy bezpiecznej opcji
Facebook Twitter Youtube Linkedin Envelope Rss

klubpodroznikow.com – Copyright & Copy 2025/26

Created by Konfig.Info

  • Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Fundacja Aleja Podróżników
  • Forum
  • Relacje
    • Europa
    • Polska
    • Świat
  • Sprzęt
    • Recenzje sprzętu
    • Testy sprzętu
  • Książka
  • Kontakt Klub Podróżników Śródziemie
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Home
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat

Wybór redaktorów

  • Wulkany błotne w Rumunii, wyjątkowy rezerwat przyrody

    2026-06-22
  • Sighișoara miasto w środkowej Rumunii w Siedmiogrodzie

    2026-06-18
  • Rezerwat Cheile Turzii – wąwóz Turda

    2026-05-29
  • Góry solne w Rumunii – Muntele de sare

    2026-04-10
  • Droga Transfogaraska w Rumunii

    2025-09-17
  • Jaskinia Meziad, Peşteră

    2024-08-20
@2021 - All Right Reserved. Designed and Developed by PenciDesign