Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Slajdowiska
    • Spotkania autorskie
  • Relacje
    • Europa
      • Albania
      • Austria
      • Bułgaria
      • Chorwacja
      • Czarnogóra
      • Czechy
      • Dania
      • Francja
      • Hiszpania
      • Holandia
      • Kosowo
      • Litwa
      • Luksemburg
      • Macedonia
      • Malta
      • Niemcy
      • Norwegia
      • Portugalia
      • Rosja
      • Rumunia
      • Serbia
      • Slowacja
      • Slowenia
      • Szwajcaria
      • Ukraina
      • Wegry
      • Wielka Brytania
      • Włochy
    • Polska informacje i fotorelacje
      • Forty i twierdze
      • Góry
      • Kolej
        • Parowozownie
      • Miasta
      • Miejsca wyjątkowe
      • Muzea
      • Podziemia
      • Polska na weekend
      • Skanseny w Polsce
      • Woda
      • Województwa
        • Dolny Śląsk
        • Kujawsko-pomorskie
        • Łódzkie
        • Lubelskie
        • Lubuskie
        • Małopolskie
        • Mazowieckie
        • Opolskie
        • Podkarpackie
        • Podlaskie
        • Pomorskie
        • Śląskie
        • Świętokrzyskie
        • Warmińsko-mazurskie
        • Wielkopolskie
        • Zachodniopomorskie
      • Zabytki sakralne
      • Zamki i pałace
    • Świat
      • Afryka
      • Ameryka Południowa
      • Ameryka Północna
      • Ameryka Środkowa i Karaiby
      • Antarktyda
      • Australia i Oceania
      • Azja
    • Schroniska Górskie
  • Filmy
  • Sprzęt
    • Polecamy
    • Recenzje sprzętu
    • Testy sprzętu
  • Autorzy
    • Albin Marciniak
    • Karolina Zięba-Kulawik
    • Redakcja
  • Forum
  • Fundacja Aleja Podróżników
  • Kontakt
sobota, 28 marca, 2026
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Slajdowiska
    • Spotkania autorskie
  • Relacje
    • Europa
      • Albania
      • Austria
      • Bułgaria
      • Chorwacja
      • Czarnogóra
      • Czechy
      • Dania
      • Francja
      • Hiszpania
      • Holandia
      • Kosowo
      • Litwa
      • Luksemburg
      • Macedonia
      • Malta
      • Niemcy
      • Norwegia
      • Portugalia
      • Rosja
      • Rumunia
      • Serbia
      • Slowacja
      • Slowenia
      • Szwajcaria
      • Ukraina
      • Wegry
      • Wielka Brytania
      • Włochy
    • Polska informacje i fotorelacje
      • Forty i twierdze
      • Góry
      • Kolej
        • Parowozownie
      • Miasta
      • Miejsca wyjątkowe
      • Muzea
      • Podziemia
      • Polska na weekend
      • Skanseny w Polsce
      • Woda
      • Województwa
        • Dolny Śląsk
        • Kujawsko-pomorskie
        • Łódzkie
        • Lubelskie
        • Lubuskie
        • Małopolskie
        • Mazowieckie
        • Opolskie
        • Podkarpackie
        • Podlaskie
        • Pomorskie
        • Śląskie
        • Świętokrzyskie
        • Warmińsko-mazurskie
        • Wielkopolskie
        • Zachodniopomorskie
      • Zabytki sakralne
      • Zamki i pałace
    • Świat
      • Afryka
      • Ameryka Południowa
      • Ameryka Północna
      • Ameryka Środkowa i Karaiby
      • Antarktyda
      • Australia i Oceania
      • Azja
    • Schroniska Górskie
  • Filmy
  • Sprzęt
    • Polecamy
    • Recenzje sprzętu
    • Testy sprzętu
  • Autorzy
    • Albin Marciniak
    • Karolina Zięba-Kulawik
    • Redakcja
  • Forum
  • Fundacja Aleja Podróżników
  • Kontakt
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Fundacja Aleja Podróżników
  • Forum
  • Relacje
    • Europa
    • Polska
    • Świat
  • Sprzęt
    • Recenzje sprzętu
    • Testy sprzętu
  • Książka
  • Kontakt
Copyright 2025 - All Right Reserved
Lotniska i powietrze

Rekordowe zainteresowanie usługami krakowskiego lotniska w Balicach

przez Redakcja 2023-02-01
Napisane przez Redakcja

Rekordowe zainteresowanie usługami krakowskiego lotniska w Balicach

 

Statystyki – styczeń 2023 r.

W styczniu z usług krakowskiego lotniska skorzystało 611 613 pasażerów, czyli o 20 % więcej w stosunku do stycznia 2019 roku i o 89 % więcej w stosunku do stycznia 2022.

„Na krakowskim lotnisku styczeń to zawsze miesiąc związany z noworocznymi podróżami, zimowym odpoczynkiem, szkolnych ferii. Wraz z przewoźnikami przygotowaliśmy bogatą ofertę. Na narty będziemy mogli polecieć min. do Włoch, Austrii czy Francji. Tym pasażerom, którzy marzą o słonecznych miejscach proponujemy Amman, Eljat, Agadir czy pogodną Malagę” – powiedział Radosław Włoszek, prezes zarządu Kraków Airport.

 

 

 

Jak spakować narty i snowboard

W każdej linii lotniczej obowiązują własne zasady pakowania sprzętu sportowego w tym nart, butów narciarskich czy desek snowboardowych. Przed planowaniem podróży samolotem warto skontaktować się z przewoźnikiem, który podpowie jak dobrze spakować i przewieść także zimowy sprzęt.

– https://www.lot.com/pl/pl/centrum-pomocy/centrum-pomocy-bagaz/jak-przewiezc-sprzet-narciarski-samolotem
– https://help.ryanair.com/hc/pl/articles/360017683857-Sprz%C4%99t-sportowy
– https://wizzair.com/pl-pl/informacje-i-uslugi/informacje-o-podrozy/bagaz

 

 

Ferie #PROSTOzKRAKOWA

Na blogu Airgate Kraków Airport można znaleźć pomysły oraz praktyczne porady gdzie wybrać się na ferie drogą lotniczą.

Oczywiście jak zawsze królują narty, oprócz najpopularniejszych kierunków, odwiedzić można również Kaukaz. Gudauri to położony na wysokości 2000 m największy gruziński ośrodek narciarski, oferujący 70 km tras, cztery kolejki gondolowe, siedem wyciągów krzesełkowych i tyleż orczyków.
Sezon narciarski trwa tu od 10 grudnia do końca kwietnia. Najwyżej położona trasa sięga 3276 m.
Gudauri dzieli 5 godz. od Kutaisi, do którego połączenie oferuje Wizz Air.
Więcej:
– Narty #PROSTOzKRAKOWA – Kraków Airport Blog (krakowairport.pl)

 

Ciepłe kierunki również cieszą się popularnością. Zjednoczone Emiraty Arabskie w powszechnej opinii funkcjonują jako lśniąca, futurystyczna enklawa, oszałamiająca blichtrem pośrodku pustyni. Tymczasem to położone nad Zatoką Perską państwo kusi nie tylko ultranowoczesną zabudową, ale i… bujną przyrodą.
Na uwagę zasługuję także Maroko. Szerokie plaże, przyjemnie ciepły klimat i wiatr znad oceanu sprawiają, że Agadir to wyśmienite miejsce na wypoczynek przez cały rok.
Więcej:
– Szlakiem arabskiej przyrody – Kraków Airport Blog (krakowairport.pl)
– Agadir. W promieniach marokańskiego słońca. – Kraków Airport Blog (krakowairport.pl)

2023-02-01 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Materiał zewnętrzny

Czym powinny cechować się zegarki turystyczne?

przez Redakcja 2023-01-31
Napisane przez Redakcja

Czym powinny cechować się zegarki turystyczne?

 

  Zegarki już dawno przestały służyć jedynie do wskazywania aktualnego czasu. Dzisiaj obok telefonów komórkowych są to jedne z podstawowych gadżetów, które towarzyszą człowiekowi każdego dnia. Przykładem są osoby aktywne, uprawiające różne dyscypliny sportowe. Chętnie sięgają po coraz popularniejsze zegarki turystyczne. Co to za rodzaj zegarków i czym się charakteryzuje? 

 

 

Zegarki turystyczne – odporne i wytrzymałe

To chyba najważniejsze cechy zegarków turystycznych. Sprzęt wykorzystywany w terenie musi być odporny na działanie różnych warunków zewnętrznych. Takie zegarki znaleźć można np. w ofercie sklepu internetowego zegarki.zgora.pl/zegarki_turystyczne. 

Dla wielu osób najważniejszą cechą w przypadku zegarków turystycznych jest właśnie wytrzymałość. Jednak na tym nie koniec ich zalet. Zdecydowana większość modeli dostępnych na rynku oferuje różnego rodzaju funkcje – stoper, GPS, kompas itd. Są one niekiedy bardzo przydatne w terenie. Poza tym zegarki outdoorowe mogą być naprawdę efektowne pod względem wizualnym. 

 

Jakie funkcje powinny oferować zegarki turystyczne?

Większość użytkowników oczekuje od zegarków turystycznych przede wszystkim pomocy w zakresie nawigacji. Oczywiście nie zaszkodzi mieć pod ręką odbiornik GPS czy smartfon z tą funkcją, ale zegarek jest o wiele bardziej praktycznym rozwiązaniem. Tego sprzętu nie trzeba co chwilę wyjmować z kieszeni czy plecaka. 

Świetnie sprawdzają się zegarki z wbudowanym wysokościomierzem, barometrem i kompasem. Są nieocenione np. podczas górskich wędrówek. Oczywiście na tym nie koniec możliwości wysokiej klasy zegarków turystycznych. Sporo modeli ma też wbudowany termometr. 

Podstawą działania zegarków turystycznych jest oczywiście GPS. To dzięki niemu można w każdej chwili poznać swoje współrzędne. Istnieje często możliwość śledzenia swojej trasy, co pozwala na jej późniejsze przeanalizowanie. Zegarki z GPS często mają też wiele funkcji związanych z monitorowaniem zdrowia czy kondycji.

2023-01-31 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Lotniska i powietrze

Air France zwiększa liczbę lotów do Chin

przez Redakcja 2023-01-31
Napisane przez Redakcja

Air France zwiększa liczbę lotów do Chin

 

Od 1 lipca, codzienne połączenie do Pekinu, Szanghaju i Hongkongu

 

Wraz z zapowiedzią zniesienia ograniczeń wjazdowych do Chin, Air France stopniowo zwiększa liczbę połączeń, zbliżając się do poziomu oferty sprzed pandemii. Od 1 lipca b.r. liczba lotów do Pekinu, Szanghaju i Hongkongu wzrośnie z 6 do 21 tygodniowo.


Aktualnie francuska linia oferuje następujące loty z wylotem z Paryża (lotnisko Charles de Gaulle):

Pekin – 1 lot w tygodniu
–  Szanghaj (lotnisko Pudong) – 2 loty w tygodniu, a od 3 lutego 2023 – 3 loty w tygodniu
–  Hongkong – 3 loty w tygodniu (połączenie wznowione od 9 stycznia 2023 r)

 

Od 1 lipca 2023, połączenia do powyższych trzech miast będą odbywały się codziennie. 

Do Szanghaju pasażerowie będą podróżować na pokładach samolotu typu Boeing 777-300 ER, wyposażonego w najnowsze kabiny Air France w trzech klasach – biznes, Premium Economy i ekonomicznej. Loty do Pekinu i Hongkongu będą oferowane samolotem Boeing 787-9 Dreamliner.
Regularne połączenie lotnicze z Chinami linie Air France rozpoczęły w 1966 roku. Do wybuchu pandemii przewoźnik oferował do 32 rejsów tygodniowo do/z Chin z wylotem z Paryża.

Szczegóły rozkładu i sprzedaż biletów na airfrance.pl
Powyższa oferta lotów może ulec zmianie i jest uzależniona od pozwoleń wydawanych przez władze chińskie. Air France zaleca swoim klientom, aby przed podróżą sprawdzali aktualnie obowiązujące zasady wjazdowe i wymagania co do dokumentów. W przypadku lotów z/do Chin podróżni w wieku od 6 lat są zobowiązani do obowiązkowego noszenie masek oraz posiadania negatywnego wyniku testu PCR.

Więcej informacji na ten temat można znaleźć na stronie airfrance.traveldoc.aero.

 

 

2023-01-31 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Zamki i pałace

Tajemnice zamku w Malborku oraz miejsca niedostępne dla turystów

przez Albin Marciniak 2023-01-31
Napisane przez Albin Marciniak

 


Zamek Krzyżacki w Malborku i jego tajemnice 
oraz miejsca niedostępne dla turystów

 

Zwiedzanie niedostępnych i tajemniczych miejsc w piwnicach, na poddaszach i w międzymurzu zamkowym. 

        Zamek w Malborku to największy zamek w Polsce. Porównując Wawel i Książ to jednak Malbork jest tym największym z istniejących zamków w Polsce a także jednym z największych na świecie.

 
Tak mówi większość przewodników ale prawda jest nieco inna. Największym gotyckim zamkiem na świecie jest właśnie Zamek w Malborku. Powierzchnia jaką zajmują wszystkie zamkowe zabudowania i dziedzińce wynosi ponad 143 tys. m.kw. Spoglądając z wieży na Zamek górny i dolny a także na przedzamcze, widać ogrom budowli. Można by się spierać czy np Wersal lub Praski zamek na Hradczanach jest większy. Należy jednak brać pod uwagę znaczenie określenia zamek i jego funkcje obronne, czego wielu innym obiektom brakuje.
 
alt
 
Zamek kryje wiele mrocznych i tajemniczych miejsc w piwnicach, na poddaszach i w międzymurzu zamkowym.  Wiele z tych miejsc jest niedostępnych dla turystów. Zapraszamy do zwiedzenia zamku i poznania jego mrocznych tajemnic.
 

alt


 
Gorący lipiec 1410 roku. Po wielkim zwycięstwie wojsk polsko-litewskich nad siłami Zakonu Szpitala Najświętszej Marii Panny Domu Niemieckiego w Jerozolimie na polach Grunwaldu, armia pod wodzą Władysława Jagiełły udaje się ku Malborkowi, by zdobyć stolicę Państwa Krzyżackiego…

alt


Piwnice zamkowe skrywające artefakty z czasów świetności zamku

 
Kaplica zamkowa jeszcze przed remontem

Sale muzealne z wieloma zachowanymi cennymi pamiątkami

 
 
www.zamek.malbork.pl
 
 
 
 
 

Zamki i Pałace w Polsce polecane do zwiedzania
 
 
 ZAMKI W POLSCE baner
 
 
 
Tajemnicze międzymurza

 
Tajemnicze miejsca do których mało kto zagląda

 
 
 
W pierwszej połowie XIII wieku, na tereny położone nad środkowym biegiem Nogatu dotarły pierwsze misje chrystianizacyjne Zakonu Niemieckiego, zwanego także krzyżackim. Na początku lat 80-tych tego stulecia rozpoczęto budowę zamku zwanego przez braci zakonnych Grodem Marii (niem. Marienburg). W ciągu niespełna trzydziestu lat powstał czworoboczny dom konwentualny z kaplicą, kapitularzem, dormitorium, refektarzem, wewnętrznym dziedzińcem i podzamczem od strony północnej. Z naroża południowo-zachodniego poprowadzono długi i wysoki ganek do Gdaniska – wieży ustępowej i jednocześnie obronnej.
tekst oprac.  Ryszard Rząd
Malbork 2009
 
 
 
 
Początki
14 września 1309 roku wielki mistrz Zakonu Siegfried von Feuchtwangen przeniósł do Malborka swój urząd. Zamek awansował do roli stolicy jednego z najpotężniejszych państw na południowym wybrzeżu Bałtyku. Rychło okazało się, że w swojej dotychczasowej postaci nie może on spełniać nowych funkcji.
 
 
 
 
 
 
Wojna trzynastoletnia
W trakcie wojny trzynastoletniej, w czerwcu 1457 roku Malbork zajęły wojska polskie. Zarząd zamkiem spoczął w rękach starosty królewskiego i podległego mu burgrabiego. Z licznych XVI – XVIII-wiecznych lustracji obiektu przeprowadzanych przez urzędników dworskich wynika, że funkcje poszczególnych jego części uległy zmianom.
 
 
 
 
 
 
W rękach polskich
Zespół zamkowy, budowany i modernizowany przez Krzyżaków – w czasach polskich zaczął być zaniedbywany. Z utrzymaniem w należytym stanie tak wielkiego założenia obronnego wiązały się ogromne koszty, na pokrycie których stale brakowało środków. Wspominają o tym wyżej wymienione lustracje. Już w jednej z pierwszych (1565) znajduje się wzmianka o zarysowaniu się ściany północnej Wielkiego Refektarza. Defekt ten był początkiem problemu, którego rozwiązanie znalazło zakończenie w latach bieżących.
 
 
 
 
 
 
Pruska dewastacja
We wrześniu 1772 roku Malbork zajmują wojska pruskie. Kwaterują na Zamku Wysokim, w urządzonych tu w latach 1737-44 koszarach polskiego regimentu piechoty. Nie były one wystarczająco duże, toteż niebawem rozpoczęto ich rozbudowę. Zamurowano krużganki i wykuto bramę w skrzydle południowym (w stronę miasta).
 
 
 
 
 
 
Odbudowa – K. Steinbrecht
Bezpośrednio po wycofaniu się z miasta wojsk napoleońskich rozpoczęto opracowywanie projektów odbudowy obiektu. W 1816 roku powołano Zarząd Odbudowy Zamku w Malborku („Schloßbauverwaltung Marienburg”).Prace zainicjowano rok później od częściowej przebudowy wschodniej elewacji Pałacu Wielkich Mistrzów.
 
 
 
 
 
 
Okres międzywojenny
Z końcem czerwca 1922 roku, po czterdziestu latach pracy w Malborku, Konrad Steinbrecht przeszedł na emeryturę. Jego następcą został rejencyjny mistrz budowlany , pełniący jednocześnie obowiązki konserwatora zabytków Prus Zachodnich. Pod jego nadzorem zamek uzyskał swój ostateczny kształt.
 
 
 
 
 
 
II Wojna Światowa
Sytuacja polityczna Niemiec w latach trzydziestych odbiła się także na życiu codziennym zamku. 1 maja 1933 roku na wieży głównej zawisła flaga III Rzeszy. Obiekt stał się też miejscem częstych uroczystości z udziałem wysokich funkcjonariuszy partii nazistowskiej. W związku z podobnymi imprezami w 1934 roku powstał (na szczęście niezrealizowany) projekt budowy wielkiego amfiteatru po wschodniej stronie zamku.
 
 
 
 
 
 
Okres powojenny
Polska administracja cywilna pojawiła się w mieście już w kwietniu 1945 roku, zaś ostatni zorganizowany wyjazd Niemców miał miejsce w 1957 roku. Koniec lat czterdziestych to okres, w którym systematycznie wyburzano pozostałości zabudowy na terenie Starego Miasta.
 
 
 
 
 
 
Muzeum
1 stycznia 1961 roku utworzono Muzeum Zamkowe. Decyzję o jego powołaniu przyspieszył groźny pożar dachów skrzydeł zachodniego i północnego Zamku Średniego, jaki wybuchł 7 września 1959 roku.
 
 
 
 
 
 

 

 

 
 
 

 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
2023-01-31 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Testy sprzętu

Buty na długie wędrówki i wymagające technicznie szlaki

przez Redakcja 2023-01-30
Napisane przez Redakcja

Buty na długie wędrówki i wymagające technicznie szlaki 

  Na szlakach nizinnych czy górskich, o każdej porze roku, przeszedłem już wiele kilometrów. Zdarłem przy okazji wiele par butów, od tych kupionych na placu targowym po drogie markowe modele. Przez dziesięciolecia użytkowania butów w różnych warunkach nauczyłem się wiele. Wiem także że nie ma butów uniwersalnych, idealnych na wszelkie aktywności. Jeżeli ktoś twierdzi że coś jest do wszystkiego, to znaczy że jest do niczego. To odnosi się także do odzieży, ale teraz skupię się na butach.  Butach do zadań specjalnych o konkretnym przeznaczeniu.

 

 

Podjąłem się trudnego zadania a z nim związane były duże wymagania techniczne. Tym wyzwaniem był udział w najtrudniejszej edycji Highlandera, czyli marsz długodystansowy w trudnym skalnym terenie w upale sporo powyżej 30 stopni. Podłoże pozbawione zieleni czy piasku, za to z ostrą, tnącą skałą. Na takie warunki zwykłe buty jakie używam w Tatrach czy Beskidach nie nadają się absolutnie. Na kilka miesięcy przed startem rozpocząłem mozolne poszukiwania i wielogodzinne dyskusje z fachowcami z branży. Buty musiały być lekkie, wygodne, dobrze znoszące temperatury a co za tym idzie nie wpływające negatywnie na stopy, podeszwa musiała być w miarę sztywna a jednocześnie amortyzująca, dobrze trzymająca kostkę oraz zabezpieczająca przed nadmiernym wpadaniem wszechobecnego ostrego żwiru. Przystawanie co chwilę by wyjąć kamyczki i ponownie wiązać buty mogło znacznie utrudnić wędrówkę.

 

 

Wybór padł na konkretny model Salewa Dropline Mid. Przy pierwszym kontakcie mocno się zdziwiłem. Biorąc do ręki buty wydawały się zbyt delikatne i bardzo lekkie, natomiast podeszwa wyglądała na nieco za cienką z nietypowym bieżnikiem. Przyzwyczajenie do typowych górskich butów z grubym i agresywnym bieżnikiem jakoś mi tutaj nie pasowało. Chodząc w tych butach przez kilka godzin w domu, próbowałem się upewnić że rozmiar jest ok i nic mnie nie zaskoczy na trasie. Nawet jadąc na wyprawę miałem pewne obiekcie i awaryjnie zabrałem drugą zapasową parę. Obawy okazały się niepotrzebne, o czym przekonałem się bardzo szybko.

 

 

 

Na szlaku tylko skała i ostry żwir. Zero zieleni i udeptanych ścieżek do jakich przyzwyczajeni jesteśmy w Polsce. Tutaj buty to podstawa by nie narazić się na poważne problemy ze stopami. Na zejście z trasy okazje były zaledwie co kilkanaście kilometrów a śmigłowiec nie kursuje jak TOPR w Tatrach. W przeciwieństwie do kilkudziesięciu innych osób które miały problemy ze stopami (na 230 startujących) ja przeszedłem trasę bez choćby najmniejszych problemów. Dzięki dodatkowemu elementowi w cholewce opinający nogę, nie było problemów z wpadaniem do środka czegokolwiek. Sznurówki nie rozwiązały mi się ani razu podczas 3 dni marszu a podeszwa nie przenosiła kształtów kamieni po jakich przechodziłem. Używając skarpet z włóknami bambusa, mimo całodziennego marszu w upale (w słońcu powyżej 50 stopni) nie miałem problemów z poceniem się stóp.

 

 

Parokrotnie zdarzyły się sytuacje „podbramkowe” gdzie przy niskich butach była szansa na skręcenie kostki. Tutaj cholewka spełniła swoje zadanie i mimo że wydaje się na elastyczną, to jednak świetnie stabilizowała podczas marszu.

Kilka miesięcy poszukiwań, rozmów z fachowcami i przymiarek. Po przejściu szlaku mam pewność że to był najlepszy i chyba jedyny wybór.

 

 

 

Tak wygląda podeszwa i bieżnik po przejściu szlaku, który jak byłem przekonany, zniszczy każde buty. Przed tymi butami jeszcze kilka wyzwań górskich na różnych edycjach Highlandera i wiem że najgorszy teren i wymagania mają już za sobą.

 

 

Co o tych butach można przeczytać na stronie sklepu dystrybutora? :
 
 

Buty Salewa MS DROPLINE MID

 
Miękkie lądowanie

Dropline to doskonałe połączenie lekkiej zwinności buta trail runningowego z wygodą i ochroną oferowaną przez hikingowe modele za kostkę. Nowość w kolekcji obuwia SALEWA stworzona została specjalnie, by zapewnić pasjonatom speed hikingu najlepszą możliwą amortyzację w terenie górskim. W tym celu zastosowano zaawansowaną śródpodeszwę z pianki EVA oraz podeszwę POMOCA® z bieżnikiem S Path. Rezultat? Dynamiczne odbicie od podłoża oraz bardziej naturalne i płynniejsze, ale zarazem maksymalnie stabilne przetaczanie stopy podczas szybkiego ruchu.

Lekkość i ochrona
Wykonaną z lekkiej siateczki cholewkę wzmocniono stabilizującym 3F System, obejmującą stopę siatką EXA Shell oraz Anti-Rock Heel Cup w części pięty, dzięki czemu but doskonale trzyma stopę i jest optymalnie odporny na skręcanie. Co więcej, krój za kostkę oraz formowany termicznie i odporny na przetarcia mankiet z Ankle Protection System (APS) poprawiają stabilizację kostki jednocześnie zapewniając komfort zwłaszcza w trakcie dynamicznego schodzenia stromym terenem.

Precyzyjne dopasowanie i świetna trakcja
Sznurowanie 3D z zintegrowanym zaciskiem automatycznie utrzymuje odpowiednie napięcie sznurówek w każdej ze stref, podczas gdy składająca się z kilku wymiennych warstw wkładka Multi Fit Footbed Plus (MFF+) umożliwia modyfikację przestrzeni wewnątrz buta i tym samym jeszcze lepsze dopasowanie do kształtu i szerokości stopy. Podeszwa POMOCA® posiada charakterystyczny kołyskowy profil wspomagający szybki i płynny ruch pięta-palce, a jej samoczyszczący się bieżnik zapewnia optymalną trakcję na każdym podłożu. Ponadto zintegrowany z językiem ochraniacz i elastyczny ochraniacz przy kostce zapobiegają przedostawaniu się odłamków skalnych do wnętrza buta.

Niezwykle wygodny Dropline to speed hikingowy model nowej generacji stworzony specjalnie dla pasjonatów szybkiego pokonywania trudnego górskiego terenu.

Niestety, ten model nie jest już dostępny, ale to samo ale do kostki z identycznym dołem:
https://lavaredo.pl/product-pol-15678-Buty-z-Membrana-GORE-TEX-R-Salewa-Dropline-GTX-black-out.html
 

 

 

 

 

Dobór sprzętu do długich wędrówek z plecakiem

Opisany poniżej sprzęt nadaje się zarówno do wędrówek pieszych jak i dłuższych wypadów czy wypraw rowerowych.

https://klubpodroznikow.com/sprzet/3657-dobor-sprzetu-do-dlugich-wedrowek-z-plecakiem

 

 

 

opracowanie: & foto: Albin Marciniak
 
https://www.facebook.com/marciniak.albin
 
 
2023-01-30 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Slowacja

Jasna: alpejskie klimaty w sercu Tatr

przez Redakcja 2023-01-26
Napisane przez Redakcja

Jasna: alpejskie klimaty w sercu Tatr

 

  Wiadomości o braku śniegu w górach są mocno przesadzone. Przynajmniej jeśli chodzi o Jasną i Tatrzańską Łomnicę, dwa czołowe słowackie stacje narciarskie. Nawet w najpotężniejszą odwilż na początku roku czynne były tam wszystkie nartostrady.

 

 

Zabójczy ciepły afrykański wiatr, który odśnieżył francuskie stoki a i w Polsce dokonał poważnych spustoszeń, zwłaszcza w Sudetach, oszczędził nieco ośrodki po południowej stronie Tatr. Ale swoje również zrobiły wielkie inwestycje, które polegały m.in. na zwiększeniu dośnieżanych tras i satelitarnej optymalizacji gospodarowania śniegiem.

 

Śnieg z satelity
Tak tak, tamtejsze ratraki wyposażono w system, który podczas przygotowywania stoków pozwala mierzyć grubość pokrywy śnieżnej z dokładnością do 3 cm i wyrównywać niedobory tam, gdzie to konieczne, dzięki precyzyjnej geolokalizacji. Ratraki, dzięki dwóm antenom, komunikują się z 16 satelitami, porównując aktualną pokrywę z geomapami 3D.
Na początku stycznia, gdy przez media przetaczały się informacje, mrożące nie tyle stoki co krew w żyłach narciarzom o braku śniegu w wielu stacjach narciarskich, w Tatrzańskiej Łomnicy i w Jasnej pokrywa śnieżna pozwalała na otwarcie wszystkich tras.

 

 

Białe szaleństwo w parku narodowym
Jasna to ośrodek o alpejskim standardzie: 50 km świetnych nartostrad na północnym i południowym zboczu Chopoka (2204m), najdłuższy zjazd, ze szczytu do dolnej stacji Lucky, ma prawie 6 km, są tu trzy nowoczesne gondole i większość wyciągów kanapowych z zasłonami przeciwwiatrowymi.
Nartostrady są zróżnicowane i świetnie przygotowane. Jedyny mankament dla słabiej jeżdżących narciarzy to popołudniowy zjazd z Chopoka do pośredniej stacji Priehyba. To, nie licząc niebieskiej nartostrady, zaczynającej się jednak mniej więcej w połowie tej czerwonej nartostrady, jedyny zjazd na północnej stronie, często zmuldzony i oblodzony.
Na razie 50 km to maksymalna dopuszczalna długość, ośrodek leży bowiem w sercu Parku Narodowego Niskie Tatry, ale są za to systematycznie poszerzane. W ramach nartostradowych zasobów uruchomiono jednak nieczynną od kilku lat kilkusetmetrową czarną trasę w Zahradkach.

Oprócz nich po obu stronach zapewniono mnóstwo nietkniętych ratrakami połaci do uprawiania freeride’u. Zadziwiająca jest niemal powszechna umiejętność porozumiewania się zarówno instruktorów jak i obsługi ośrodka po polsku. Wytłumaczeniem po części mogą być statystyki: do Jasnej polscy narciarze jeżdżą tak często jak Słowacy, stanowiąc 1/3 gości ośrodka w sezonie. Reszta to Czesi, Litwini, Łotysze i inne nacje.

 

Od szkółki do supergwiazd
Jasna to macierzysta stacja narciarska słowackiej supergwiazdy narciarstwa Petry Vlhowej (m.in. złotej medalistki Igrzysk w Pekinie w slalomie), pochodzącej z pobliskiego Liptovskiego Mikulasza. Na trasie swojego imienia formę szlifuje ta posiadaczka nie tylko medalu olimpijskiego ale również tytułu mistrzyni świata i Kryształowej Kupli PŚ, a także Martina Dubowska, jeżdżąca w barwach Czech. Tu rozgrywany jest również Puchar Świata Kobiet w narciarstwie alpejskim.
Ale to również dobre miejsce do nauki jazdy na nartach lub snowboardzie. Na tyle doceniają to adepci naciarstwa, ale także ci już dobrze jeżdżący, którzy chcą podszlifować swe umiejętności, że TMR, właściciel ośrodka zatrudnia tu niemal 50 własnych instruktorów a niemal drugie tyle pracuje niezależnie od TMR. Każda szkółka narciarska prowadzi zajęcia na wyodrębnionych stokach dla początkujących, wyposażonym w wyciąg taśmowy. Narciarze mogą wybrać z oferty szkółki typ lekcji, która odpowiada ich poziomowi i umiejętnościom technicznym po konsultacji z instruktorami lub wedle własnego uznania. Z usług szkółki narciarskiej można korzystać w lokalizacjach Biela Púť, Lúčky i Krupová po południowej stronie Chopoka.

 

 

Narty i aquaparki na jeden karnet
Lucky to jeden z trzech punktów, obok Zahradek i Belej Puti, skąd można wjechać na szczyt Chopoka. Ale od grudnia można się nań dostać dziesięć razy szybciej niż dotychczas. Tak właśnie zwiększono przepustowość, uruchamiając nową 15-osobową gondolę z Belej Puti. Pod dolną stacją tej kolejki powstał podziemny parking, który można sobie zarezerwować.
Parkingi są niestety płatne we wszystkich dolnych stacjach, ale jest też inne rozwiązanie – z Liptovskiego Mikulasza co 15 minut jeździ bezpłatny ski&aquabus. Dla mieszkających w Jasnej, Zahradkach czy Lucky to również sposobność na dojechanie do aquaparku Tatralandia, największego komplesu basenowo – termalnego w naszej części Europy. Jeśli w danym dniu zrezygnujemy z szusowania po stokach, wejście mamy na Gopass, czyli tutejszy karnet narciarski. Zamiast do Tatralandii, możemy w taki sam sposób wejść do podobnego kompleksu w pobliskiej Beszenowej.
Karnet Gopass obejmuje także stacje narciarskie Tatrzańska Łomnica i Strbskie Pleso. Lepiej kupić go przez internet niż w kasie, wtedy będzie znacznie taniej.
Gopass warto również używać w honorujących go restauracjach i barach. Mamy wówczas zniżki i zbieramy punkty, bo to w zasadzie nie tyle skipass co program lojalnościowy. A punkty można wykorzystać również w Szczyrku, dwóch stacjach czeskich i trzech austriackich, bo to ośrodki należące do TMR.

 

 

Narciarstwo barowe
Jasna to stacja narciarska tworzona trochę na francuską modłę: najlepiej jeśli ze stoku można wjechać na nartach do apartamentu lub pokoju hotelowego. Apartamentów i hoteli jest tu zresztą coraz więcej i więcej, choć starannie unika się przeinwestowania w tym względzie, by Jasna nie zaczęła przypominać molochów w stylu francuskich Les Menuires w Trzech Dolinach czy Avoriaz w Bramach Słońca.
Ale rozrywkowa atmosfera kojarzy się raczej z austriackim Ischgl czy francuskim Les 2 Alpes. Sezon otwiera się z potężnym przytupem – to wielka impreza narciarsko – muzyczna, na którą zaprasza się celebrytów. Ten sezon otwierała Petra Vlhowa i DJ Oetzi, kilka lat temu gościli tu polscy aktorzy, którzy rozegrali mecz piłkarski i zawody gigantowe ze słowackimi celebrytami.
Bezpośrednio na stokach zapraszają restauracje górskie z widokiem na panoramę Tatr oraz bary Apres ski z dobrą muzyką, z koniczną Rotundą na Chopoku na czele. To wyjątkowe miejsce, które łączy obydwa stoki narciarskie po południowej i północnej stronie Chopoka w wyjątkową architektoniczną budowlę. Nieco poniżej znajduje się restauracja Von Roll z zachowanymi elementami zabytkowej stacji kolejki. Ofertę restauracji uzupełnia Ski – in & Ski – out restauracja Habarka. Nowoczesna słowacka kuchnia w stylu ludowym z tradycyjnymi słowackimi elementami wnętrza i dużym słonecznym tarasem znajduje się przy stacji górnej kolejki Lúčky.

 

 

Długie stoki, krótkie noce
To hasło zarezerwowane jest co prawda dla austriackiego Saalbach – Hinterglemm, ale i w Jasnej po nartach trudno zasnąć i czasem wypada wstać skoro świt.
Po zamknięciu wyciągów wszystkie nartostrady prowadzą do Happy Endu. To klub, który za dnia pełni rolę restauracji i baru przy stokach Biela Put, ale wieczorem zamienia się w wielką dyskotekę.
Miłośnicy mniej hałaśliwego apres ski mogą wybrać się gondolami na wyjątkową kolację tuż pod Chopokiem, w restauracji Rotunda lub Tatrzański Wieczór Wrażeń w Habarce,.
A z samego rana, trzy razy w tygodniu, można pojeździć po sztruksie na Fresh Tracku. To poranne narty, od 7.00 do 9.30 (za dodatkową opłatą) gdy witamy wschód słońca na pustych nartostradach.
Przed uruchomieniem wyciągów przy dolnej stacji czeka na narciarzy poranna kawa a po szusowaniu – śniadanie z szampanem w restauracji Rotunda.

 

Jarosław Kałucki, ekspert narciarski Travelplanet.pl

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

2023-01-26 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Schroniska

Schronisko Górskie PTTK Markowe Szczawiny

przez Redakcja 2023-01-26
Napisane przez Redakcja
 

 Schronisko Górskie PTTK Markowe Szczawiny

 

Schronisko górskie na północnych stokach Babiej Góry. Znajduje się na polanie Markowe Szczawiny na wysokości 1180 m
Nowy budynek  schroniska położony 1180 m.n.p.m., na malowniczych, północnych stokach Babiej Góry – „Królowej Beskidów”.
 
 
 
 
 
Schronisko Górskie PTTK Markowe Szczawiny
34-223 Zawoja
33 877 5 105
+48 604 527 417

http://www.markoweszczawiny.pttk.pl

 
 
 
 

szlaki prowadzące do schroniska

 
niebieski
Krowiarki-Markowe Szczawiny łagodny dla wszystkich i starszych i z dziećmi spacerowy bez żadnych podejść
 
czerwony
Krowiarki – Babia Góra – Markowe Szczawiny dla ambitniejszych średnio nawet sprawnych turystów chcących zdobyć szczyt
 
żółty
tzw perć akademików dla sprawnych turystów babiogórska orla perć. Szlak ten  ze względów bezpieczeństwa jest przez BPN na okres zimowy zamykany.
szlaki zimowe narciarskie dla miłośników narciarstwa skitourowego.
 
 

 

UWAGA! Szlak od przełęczy Jałowieckiej do schroniska jest otwarty. Wielu turystów o to pyta bo na wielu mapach starszych jest oznaczony jako zamknięty.

 

 

Historia

Parcelę na polanie Markowe Szczawiny, na północnych stokach Wielkiej Babiej Góry, usiłował zakupić niemiecki związek turystyczny Beskiden-Verein z Bielska już w 1902 roku. Dowiedziawszy się o tym Hugo Zapałowicz namówił “Sabałę babiogórskiego”, Wawrzyńca Szkolnika, by wyperswadował tę sprzedaż swoim wspólnikom z Markowych Rówienek (“bo jakże sprzedawać heretykom, na których diabeł widły brusi”), obiecując za to suty poczęstunek  dla wszystkich. Poczęstunek ten wraz z “podarkami z cygar” kosztował “pona majóra” podobno 60 guldenów (równowartość około 35 dolarów) i uratował miejsce na schronisko Towarzystwa Tatrzańskiego.

Plan budowy schroniska zatwierdziło w dniu 20 maja 1906 r. walne zgromadzenie Oddziału Babiogórskiego TT w Makowie, uchwalając  równocześnie natychmiastowe przystąpienie do prac kosztem 2 tysięcy koron austriackich. W piśmie do Wydziału TT w Krakowie z 23 maja tegoż roku Zapałowicz prosił o pożyczkę w wysokości 1000 koron, podając następującą motywację:

“…potrzeba ta odczuwana od dziesiątek lat, konieczna wobec potężnego i zupełnym oskrzydleniem grożącego nam Beskidenverein’u, jest zbyt jasna, aby ją bliżej uzasadnić…”.

2 czerwca 1906 r. Zapałowicz otrzymał odpowiedź Wydziału TT, przyznającego na budowę 600 koron subwencji oraz 400 koron pożyczki. 7 czerwca odbyło się posiedzenie zarządu Oddziału Babiogórskiego poświęcone w całości sprawom schroniska. 11 czerwca sporządzono akt kupna-sprzedaży parceli za łączną kwotę 180 koron, z zastrzeżeniem, że gospodarzem schroniska zostanie jeden ze współwłaścicieli Markowych Szczawin.

4 czerwca zawarto z cieślą Klemensem Trybałą z Zawoi umowę, która brzmiała następująco:

“…obowiązuję się wystawić schronisko według danego mi planu (10 m długie, 7 m szerokie itd.), na Markowych Szczawinach, przed końcem lipca b.r. Za każdy dzień spóźnienia obowiązuję się wypłacić 10 koron, wyjąwszy długie słoty. Materiał: kamienie, drzewo budowlane, deski, gonty, w ogóle cały materiał ma być na miejsce zwieziony (…) Za wybudowanie całego schroniska, z oknami, z oszalowaniem wewnątrz, według planu i ustnej co do innych szczegółów umowy, żądam 500 koron, obowiązując się budową swoją odpowiedzieć wszystkim życzeniom Oddziału Babiogórskiego. Schronisko ma mieć przed frontem kryty ganek, 1,5 metra szerokości, o 4 lub 6 filarowych słupach. W połowie budowy proszę o 100 koron (mniej więcej), po zupełnym zakończeniu budowy resztę. 14 czerwca 1906. Klemens Trybała. Świadek Wojciech Trzebuniak. Dr Hugo Zapałowicz, prezes Oddziału Babiogórskiego”.

18 czerwca dyrekcja dóbr żywieckich przydzieliła Oddziałowi Babiogórskiemu po zniżonej cenie drewno na budowę, pochodzące z kniei ponad Markowymi Szczawinami. 5 lipca prezes Zapałowicz dokonał lustracji budowy, stwierdzając przygotowanie belek oraz 12 kóp gontów. Wyposażenie schroniska przygotował członek zarządu Oddziału, Edward Wolski, dostarczając ze swego sklepu w Zawoi po koszcie własnym pościel, lampy i niezbędny inwentarz kuchenny. On także, jako agent firmy ubezpieczeniowej “Florianka”, ubezpieczył obiekt od pożaru.

Ponieważ plan schroniska sporządzony przez zarządcę lasów w Zawoi, inż. Fr. Róvera, nie całkiem odpowiadał Zapałowiczowi, przeto budowniczy Trybała otrzymał jeszcze przed podpisaniem umowy wersję silnie zadiustowaną. Prezes Oddziału czuwał nad budową, dochodząc w każdy bezdeszczowy dzień na Markowe Szczawiny aż spod kościoła w Zawoi, gdzie mieszkał w organistówce.

10 sierpnia, niecałe dwa miesiące po podpisaniu umowy z budowniczym, schronisko przekazano prowizorycznie do użytku turystom. 14 września dr Zapałowicz wniósł w plecaku pierwszą księgę pamiątkową i pieczątkę metalową z napisem “Schronisko babiogórskie”, a także gipsowy posążek Madonny, który pod wieczór własnoręcznie umieścił w maleńkiej nyży nad wejściem na werandę.

 

 

Otwarcie schroniska

15 września 1906 r. pierwsze polskie schronisko w Beskidach Zachodnich uroczyście otwarto. Poświęcił je ówczesny wikary w Zawoi, ks. Adam Górkiewicz, a wstępne przemówienie wygłosił wójt Zawoi, Wojciech Włosiak, dziękując Towarzystwu Tatrzańskiemu za dokonane na stokach Babiej Góry dzieło. Następnie na polanie przed schroniskiem zaczęła się zabawa. w której rej wodził stary już Wawrzyniec Szkolnik, w maleńkiej jadalence po odczytaniu telegramów gratulacyjnych Hugo Zapałowicz wzniósł toast za pomyślność schroniska i polskiej turystyki. W międzyczasie ustała mżawka i Diablak wyłonił się w promieniach zachodzącego słońca. Do Zawoi schodzono płajem przez Czatożę, z przygrywającą kapelą góralską na przedzie.

Schronisko na Markowych Szczawinach miało początkowo niedużą kuchnię, malutką jadalnię, dwie sypialnie o łącznie dziewięciu łóżkach i wyścielone sianem poddasze dla zbiorowych wycieczek, które już wtedy projektowano zabudować w przyszłości dwoma sypialniami. Pierwszym gospodarzem był Józef Gancarczyk z Markowych Rówienek, który otwierał obiekt zazwyczaj tuż przed Zielonymi Świętami, a zamykał jesienią, około 20 września, zwożąc koce i pościel do swego domu. W porze zimowej, w razie powiadomienia na czas przez pocztę lub w inny sposób, Józef przypinał karple domowego wyrobu i przebijając się niejednokrotnie przez głębokie śniegi wynosił niezbędny inwentarz i żywność na plecach do schroniska, gdzie palił intensywnie pod kuchenką, by ogrzać jako tako tzw. “sypialnię dla panów”.

Podczas I wojny światowej ruch w schronisku, który przedtem sięgał już około tysiąca turystów rocznie (w tym około 1/3 pasantów), był tak słaby, że nawet nie pokrywał gospodarzowi kosztu utrzymania obiektu. Jesienią i wczesną wiosną włamywali się do domku kłusownicy i włóczędzy, okradając go z koców i pościeli.

W okresie międzywojennym roczna frekwencja zbliżała się do 3 tysięcy; od 1932 r. schronisko było otwarte bez przerwy. Rozbudowane w 1934 r. przez W. Midowicza do granic możliwości, zaopatrzone w wodociąg i podstawową kanalizację, mieściło zimą 32 łóżka w ogrzewanych sypialniach oraz do 20 osób w zbiorowej sypialni na pryczach. W 1936 r. schronisko otrzymało połączenie telefoniczne, a w 1938 r. zabudowano werandę i równocześnie oszpecono budynek na wiele lat, dodając trzecią mansardę i kryjąc całość płaskim daszkiem.

 

 

Lata powojenne

Pod koniec II wojny światowej gospodarz i powiernik Rudolf Wieigus ocalił przeznaczony do spalenia obiekt, wykupując go łapówką z rąk przeciwpartyzanckiej obławy niemieckiej. W 1950 r. zakończono budowę aneksu noclegowego, który z czasem zyskał miano Goprówki, od rezydującego tam stale posterunku GOPR. Z czasem kilkakrotnie rozbudowano sanitaria schroniskowe, choć i tak podczas silniejszego ruchu turystycznego począł się zaznaczać niedobór wody, szczególnie w godzinach porannych.

W latach powojennych z całej plejady gospodarzy szczególne uznanie turystów babiogórskich zyskali Jan i Maria Czeczowie oraz Stanisław Jarosz z Zakopanego. W czasie gospodarowania tego ostatniego schronisko uzyskało oświetlenie elektryczne, początkowo zasilane z dość hałaśliwego agregatu, oraz centralne ogrzewanie w głównym budynku. Po odejściu Jarosza wygląd starzejącej się budowli począł ulegać coraz większym zmianom. Podstemplowano artystycznie niebezpiecznie uginający się sufit jadalni i powiększono kuchnię, oddzielając ją od jadalni wymurowaną z głazów ścianą. Poszedł pod młot kasacyjny pięknie rzeźbiony kredens o półwiekowej tradycji, zalano kolorowym betonem podłogę dużego hallu, utworzonego w 1932 r. z dawnej kuchni i jadalenki. Znikła stacja termometryczno-opadowa Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej założona 40 lat wcześniej, wreszcie rozpoczęły się długie targi o zredukowanie działalności gastronomicznej, prowadzone z dyrekcją Babiogórskiego Parku Narodowego, którą niepokoił nierozwiązany problem śmieci i brak osadnika ścieków.

W 1966 r. z inicjatywy Edwarda Moskały wzniesiono na Markowych Szczawinach Muzeum Turystyki Górskiej, maleńki domek na kształt pierwszego schroniska, wypełniony po brzegi eksponatami. Opodal, na dawnym grobie zabitego partyzanta, postawiono krzyż z wbudowaną figurynką Madonny, tą samą, którą H. Zapałowicz umieścił w 1906 r. w nyży schroniskowej werandy.

 

 

Nowe schronisko

15-09-2006 odbyły się uroczystości 100lecia schroniska Markowe Szczawiny w czasie których wmurowano kamień węgielny pod budowę nowego schroniska. Stare niestety już było tak zgnite, że nie nadawało się do remontu. Na wiosnę 2007 przystąpiono do rozbiórki budynku schroniska a po jej zakończeniu rozpoczęła się budowa nowego. Budowa trwała jak na warunki górskie bardzo krótko, gdyż już 20-11-2009 nowy obiekt przyjął pierwszych turystów. Oficjalne otwarcie nowego schroniska na Markowych Szczawinach nastąpiło 25-04-2010r. Mamy nadzieję, że wpisze się w historię turystyki równie piękną karta jak poprzedni obiekt.

 

 

 

 

 

 

2023-01-26 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Materiał zewnętrzny

Najlepsze plecaki męskie na weekendowe wyjazdy

przez Redakcja 2023-01-26
Napisane przez Redakcja

Najlepsze plecaki męskie na weekendowe wyjazdy

 

  Plecaki męskie stanowią jeden z najpopularniejszych rodzajów toreb codziennych i podróżnych. Sprawdzają się zarówno w mieście, jak i podczas górskich wypraw. Zastanawiasz się, jaki plecak wybrać? Nie jesteś pewien, czy to rozwiązanie dla Ciebie? W dzisiejszym artykule odpowiemy na Twoje pytania! 

 

Plecaki męskie – wygoda i funkcjonalność na co dzień

Szukasz alternatywy dla męskiej torby? Zależy Ci na uniwersalnym rozwiązaniu, które sprawdzi się zarówno na zakupach, jak i w pracy? Postaw na praktyczne miejskie plecaki męskie, które swoim wzornictwem nawiązują do obowiązujących trendów modowych. Świetnie wpisują się przy tym w ideę miejskiego stylu, który odznacza się wszechstronnością zastosowań. Ten zamiennik torby świetnie sprawdzi się w zestawieniu z casualowymi, sportowymi i biurowymi stylizacjami.

Dużą popularnością cieszą się skórzane plecaki oraz te z dużymi klapami w stylu retro. Ciemnoszare i czarne z łatwością dopasujesz do codziennych outfitów bazujących na Twoich ulubionych jeansach i T-shirtach. Sprawdzą się także w klasycznych lookach z płaszczem oraz eleganckimi skórzanymi sztybletami. Warto zwrócić przy tym uwagę na jakość wykonania oraz materiał. Plecak powinien być bowiem trwały i wytrzymały. Duża ilość kieszeni ułatwi przy tym przechowywanie akcesoriów takich jak telefon czy portfel. Niektóre plecaki mają jednocześnie dodatkową przegródkę na laptopa, która sprawdzi się także podczas wyjazdów służbowych.

 

 

Jaki plecak wybrać na weekendowy wyjazd?

Jeśli szukasz plecaka na weekendowy wyjazd, zwróć uwagę na jego pojemność. Możesz postawić na wygodne torby sportowe lub wykorzystać plecak miejski, który na co dzień nosisz do pracy. Planując aktywny wypoczynek, warto wybrać rozwiązanie z nieprzemakalnych tkanin ze szczelnym zamknięciem. Podczas wyjazdu lepiej sprawdzają się także większe pojedyncze komory, w których zmieścisz odpowiednią ilość ubrań i akcesoriów.

W przypadku wycieczek rowerowych duże znaczenie ma także waga plecaka. Najlepiej wybierać lekkie modele, które nie będą stanowić dodatkowego obciążenia na wymagających trasach. Podczas weekendowych wyjazdów postaw na miękkie plecaki bez dodatkowego usztywnienia. Są one nie tylko bardziej pakowne, ale także pozwalają na wielogodzinne komfortowe noszenia. Plecaki to uniwersalne rozwiązanie, które sprawdzi się zarówno podczas zwiedzania miast, jak i aktywnego wypoczynku w plenerze. W sklepie CCC znajdziesz szeroki wybór wysokiej jakości akcesoriów od sprawdzonych producentów. Asortyment dostępny jest zarówno w stacjonarnych placówkach na terenie całego kraju, jak i w sklepie internetowym.  

 

Plecaki do zadań specjalnych

Specjalnego przygotowania będą wymagać weekendowe wyjazdy w góry. Plecaki turystyczne nie tylko odznaczają się większą pojemnością, ale także specyficzną konstrukcją, która ułatwia pokonywanie nawet najtrudniejszych tras wspinaczkowych. Kluczem wyboru powinna być wygoda noszenia. Materiał nie może być zbyt twardy, ważne, aby wygodnie układał się na plecach. Warto wybierać przy tym modele o szerokich pasach biodrowych i naramiennych. Sama tkanina powinna być przy tym przewiewna i gwarantować odpowiedni poziom wymiany powietrza. Mniejsze modele, które są mniej sztywne i nie stanowią dodatkowego obciążenia podczas górskich wędrówek, dedykowane są na krótsze, weekendowe wyjazdy.

2023-01-26 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Ukraina

Odessa

przez Redakcja 2023-01-26
Napisane przez Redakcja

 

Odessa na weekend
 
 
   Stare centrum Odessy zachwyci każdego. Tutaj jest wszystko, co mają do zaoferowania inne miasta Europy. Przy czym brak jest nachalnej reklamy i rozkapryszonych zachodnich turystów. Spacer po Odessie czy wizyta w jednej z wielu kawiarenek, to czysta przyjemność. Brak jest rozwrzeszczanych biegających „pstrykaczy” i przewodników poganiających grupy zwiedzających. Nie sposób zmieścić w jednej relacji, wszystkiego co można zobaczyć i doznać, nawet w zaledwie kilka dni w Odessie. Do tej pory zwiedzając Ukrainę, zauroczony byłem Lwowem. Po wizycie w Odessie serce mam rozdarte.
Przeciętny Europejczyk ma nikłe pojęcie o obecnej Ukrainie i pięknej Odessie. Większość wie tyle, ile usłyszy z mediów. A media ? podają tyle, ile usłyszą… Przez 4 dni miałem okazję zagłębić się w życie miasta. Poznać Odessę oczami jej mieszkańców. Warto było tutaj przylecieć, i na pewno jeszcze tu wrócę.
 
 
Historyczne centrum miasta portowego Odessa zostało wpisane na listy światowego dziedzictwa i światowego dziedzictwa w zagrożeniu UNESCO.. „Czarnomorski port Odessa znajduje się zaledwie kilkadziesiąt kilometrów od linii frontu i był on już wielokrotnie narażony na ostrzał artyleryjski” — wyjaśniło UNESCO.
 
 
 
 ulica Deribasowska
 
 
 
 
Tutaj dociera każdy turysta. To miejsce spotkań także wielu mieszkańców Odessy. Słynne schody Potiomkinowskie i promowy terminal pasażerski.
 
 
 
Kawa na każdym kroku
 
 
 
Narodowy Teatr Opery i Baletu
 
(osobna fotorelacja – kliknij banerek)
 

Teatr Opery i Baletu w Odessie Ukraina

Czytaj więcej…

 
 Na zdobienia wnętrz teatru zużyto 14 kg złota.
 
 
 
 
 
 Bulwar nadmorski
 
 
 
 
Przejażdżki konno lub karetą
 
 
 
 
 
Wieczorne spacery w rejonie plaży obok Delfinarium. Cicho i spokojnie…
 
 
 
 
Po całodziennym zwiedzaniu polecam Central Bar z muzyką na żywo. Oczywiście w centrum zabytkowej Odessy.
 
 
 
 
 
Smacznie zjeść można dosłownie wszędzie, ale pyszne jedzenie w miejscu z klimatem to:
 
 
Około 100 m od Teatru
 
 
 
 
 
 
 
SteakHouse & Bar Bistekka. Smacznie, wykwintnie, miła obsługa i pyszne wino.
 
 
 
 
W Tawernie takie cuda podają…
 
 
 
Obowiązkowa wizyta w Delfinarium
 
 
 
Dla szukających luksusu, 5 gwiazdkowy hotel obok Delfinarium
 
 
 
Stary terminal lotniska, niebawem zastąpi nowy, będący na ukończeniu, nowoczesny terminal.
 
 
 
 
 
Odessa 2016 Uno Hotel

 

Sprawdzony nocleg który polecam to UNO Design Hotel team  17 Reshilievskaya str, Odessa,  UNO Design Hotel tel +380487297050

 
 
 
 
 Dla osób lubiących zabytki, cała Odessa zrobi wrażenie. 
Dla tych, którzy zechcą spędzić tu więcej czasu, także nie wyjadą znudzeni.
Wycieczka na zamek i do winnicy.
 
 
 
 
 
(osobna fotorelacja z zamku – kliknij banerek)
 

Zamek Bilhorod Dnistrovskyi

Czytaj więcej…

 
 
 

 

 
Z zamku już niedaleko do SHABO i pysznych win z tutejszych winnic
 
 
 
Turystyka na Ukrainie
Strona tłumaczona na język pl
http://ua-travel.info/pl/548/Odessa.html
 
 
 
Konsulat Generalny RP w Odessie
Adres: ul. Uspenska 2/1, 65014 Odessa
Tel: +38 048 718 24 80
http://www.odessa.msz.gov.pl/pl/
+380 50 49 23 575
Telefon dyżurny w sytuacjach nadzwyczajnych wyłącznie dla obywateli Polski, czynny poza godzinami pracy urzędu (16:30-8:30 czasu miejscowego).
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Podróż odbyłem pociągiem z Przemyśla (sypialny 4-osobowy, pociąg nocny)
Osoba dorosła – 34,20 €
Dziecko 4-11 lat  – 23,60 €
Oferta specjalna „ODESSA SPECJAL” obowiązuje przy bezpośrednich przejazdach pociągami nr 35/36 relacji Przemyśl Główny – Odessa Holovna – Przemyśl Główny

Ceny podane w EUR są przeliczane na PLN po kursie kolejowym obowiązującym w dniu sprzedaży.

 
regulamin i pełny cennik biletów:
https://www.intercity.pl/pl/dokumenty/Przepisy%20i%20taryfy/Mi%C4%99dzynarodowe/Oferta-Odessa-Specjal-od-10-01-2018.pdf
 
uwaga – to było kilka lat temu, więc obecne oferty przejazdów są zdecydowanie inne.
2023-01-26 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Materiał zewnętrzny

PKL Tours – biuro turystyczne inne niż wszystkie!

przez Redakcja 2023-01-25
Napisane przez Redakcja

PKL Tours – biuro turystyczne inne niż wszystkie!

 

Góry zachwycają o każdej porze roku i warto odwiedzić je zarówno w ciepłe, jak i zimowe miesiące. Jednak warto wziąć pod uwagę, że wyjazd w górskie okolice zawsze wymaga odpowiedniego przygotowania – zorganizowania transportu na miejsce, rezerwacji noclegu oraz zaplanowania czasu wolnego w taki sposób, aby maksymalnie wykorzystać każdą godzinę urlopu. Na szczęście, w dzisiejszych czasach nie musimy stawiać czoła wszystkim tym wyzwaniom na własną rękę – wystarczy skorzystać z oferty biura turystycznego specjalizującego się w organizacji atrakcyjnych wyjazdów w polskie góry!

 

Kolej na górską przygodę, czyli oferta polskiego biura turystycznego

PKL Tours to polskie biuro turystyczne, które pomimo krótkiego stażu cieszy się dużym zainteresowaniem wśród miłośników aktywnego wypoczynku w górskich okolicach. Popularność świadczonych przez nie usług skutecznie udowadnia, że polskie góry są równie atrakcyjną destynacją, co europejskie lokalizacje, o czym przekonują się kolejni turyści. Oferta PKL Tours jest skierowana zarówno do osób indywidualnych, w tym rodzin z dziećmi, jak i grup zorganizowanych – firm oraz placówek edukacyjnych. Każdy turysta znajdzie w niej coś dla siebie!

Biuro turystyczne powstało specjalnie z myślą o tych turystach, którzy chcą w pełni skupić się na pobycie w górskich okolicach, spędzić czas w bliskości z naturą oraz skorzystać z miejscowych atrakcji i rozrywek. Nie chcą natomiast tracić czasu na planowanie dojazdu do danej atrakcji czy wyszukiwanie na własną rękę atrakcji regionu. Zamiast tego wolą spędzać czas wolny z bliskimi oraz w pełni delektować się pobytem w górskich okolicach – najcenniejszym, co oferuje zimowy urlop poza domem. Wszystko to i jeszcze więcej swoim klientom zapewnia PKL Tours – biuro turystyczne stworzone dla najbardziej wymagających turystów, szukających pomysłu na spędzenie czasu w górach.

 

 

 

Z nami zorganizujesz udany czas w górach!

Oferta PKL Tour została tak dopracowana, by odpowiedzieć na potrzeby turystów indywidualnych, czyli osób, które planują spędzenie urlopu w górach w pojedynkę, w parze lub całą rodziną. Biuro turystyczne zorganizuje wyjazdy do atrakcyjnych pod względem turystycznym miejsc tak, by dopracowany został każdy szczegół, a wszyscy uczestnicy byli w pełni zadowoleni z pobytu w przepięknych górskich okolicach. Doświadczenie i zaangażowanie pracowników biura turystycznego połączone z ich pasją do gór oraz odkrywania ich coraz to nowych sekretów sprawia, że na podróżujących czeka ciekawy, urozmaicony oraz pełen niespodzianek program pobytu, podczas którego nie będą musieli martwić się o nic.

PKL Tours organizują jednodniowe wyjazdy i wycieczki w góry, zapewniając ich uczestnikom komfort oraz wygodę korzystania z górskich atrakcji. W ramach oferty, turyści mogą skorzystać ze zorganizowanych wyjazdów na narty do popularnych górskich lokalizacji, szkoleń skiturowych, czy spaceru skiturowego dla rodzin z dziećmi i wielu innych atrakcji. Oferta biura w doskonały sposób łączy tradycję z nowoczesnością sprawiając, że jego usługi świetnie sprawdzą się w przypadku turystów w każdym wieku, zafascynowanych górami oraz licznymi możliwościami w zakresie spędzania w nich wolnego czasu. Spotka się także z uznaniem osób, które przywiązują wagę do kwestii ekologii – wspólne wyjazdy autokarowe na narty wiążą się z mniejszą emisją spalin i powodują mniejsze korki na drogach, co ma szczególne znaczenie dla zachowania walorów przyrodniczych górskich okolic.

 

2023-01-25 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Czechy

Skarb z Žatca wyeksponowany na stałej wystawie muzealnej

przez Redakcja 2023-01-24
Napisane przez Redakcja

Skarb z Žatca wyeksponowany na stałej wystawie muzealnej

 

   Przeleżał w ziemi niemal tysiąc lat, następnie przez prawie sto lat był przechowywany w depozytach i prezentowany publiczności tylko okazjonalnie. Jedyny w swoim rodzaju žatecki skarb – złote i srebrne przedmioty z przełomu X i XI wieku. Swego czasu stanowiły dla swojego właściciela bajeczne bogactwo.

 

Fot. Helmut Preidel 30.4.1937 (archiwum Muzeum Regionalnego w Žatcu)

 

Skarb znaleziony został w Žatcu (północno-zachodnie Czechy) w 1937 roku. „Unikatowy skarb miał w swoim czasie ogromną wartość. Stanowił równowartość około 2700 denarów i odpowiadał na przykład cenie dziewięciu niewolników. Za tę ogromną cenę można było kupić na praskim targu 27 tysięcy kurczaków lub pszenicę na chleb, który wystarczyłby dla jednego człowieka na dwieście lat”, poinformował Luboš Polanský z Muzeum Narodowego w Pradze. Przypuszcza się, że właścicielem skarbu był ktoś z najbliższego otoczenia czeskiego księcia Jaromira z dynastii Przemyślidów.

 

Niektórzy eksperci porównują trzykilogramową kolekcję, złożoną ze srebrnej i złotej biżuterii, ponad trzystu monet i innych przedmiotów, do słynnego Relikwiarza św. Maura przechowywanego na zamku w Bečovie w Czechach Zachodnich. Žatecki skarb został znaleziony w 1937 roku podczas kopania fundamentów pod budowę magazynu chmielu na dzisiejszym Placu Chmielarskim (Chmelařské náměstí). Jedno z najważniejszych odkryć archeologicznych w Czechach znajdowało się w glinianym naczyniu pod podłogą stajni należącej do najstarszej poczty w Žatcu.

 

Fot. M. Frouz – archiwum Muzeum Regionalnego w Žatcu

 

Zwiedzający ekspozycję muzealną poznają nie tylko okoliczności odkrycia skarbu, ale także ciekawostki dotyczące wyników badań naukowych i oceny całego znaleziska. „Dla archeologów skarb žatecki jest bardzo cenny. Żadne znalezisko z tamtego okresu nie zawierało złotych przedmiotów. Z archeologicznego punktu widzenia interesujące jest to, że zachowały się komplety biżuterii czy unikatowy zestaw toaletowy z łyżeczką do czyszczenia uszu czy zdobionymi narzędziami do pielęgnacji paznokci”, wspomina Kateřina Tomková z Instytutu Archeologii Akademii Nauk Republiki Czeskiej.

 

Na przełomie X i XI wieku Žatec należał do najważniejszych czeskich miast. Pierwsza pisemna wzmianka o nim pojawiła się w kronice Thietmara z Merseburga w 1004 roku. Kronikarz opisuje wyprawę niemieckiego króla Henryka II przeciwko Bolesławowi Chrobremu, pokonanie wojsk polskich w Žatcu i objęcie władzy przez księcia Jaromira.

„Dla miasta wystawa žateckiego skarbu jest bardzo ważnym i długo oczekiwanym wydarzeniem. Žatec w czasach złożenia skarbu należał do największych miast w Czechach. Wierzę, że nowa ekspozycja przypomni mieszkańcom o znaczeniu miasta i będą z niego dumni. Przyciągnie też do Žatca więcej turystów”, powiedział burmistrz Radim Laibl.

 

Fundamenty nowego budynku chmielarskiego r. 1937. Fot. archiwum Muzeum Regionalnego w Žatcu

 

Skarb nigdy nie był w pełni eksponowany od czasu jego odkrycia. W 1938 roku był prezentowany na wystawie w Žatcu, ale po drugiej wojnie światowej zniknął na długi czas w depozytach. Dopiero w latach 2000-2002 był częścią prestiżowej wystawy objazdowej „Europa Środkowa około 1000 roku” w Niemczech, Polsce, na Węgrzech i w Czechach.

 

Stałą ekspozycję w Muzeum Regionalnym w Žatcu ( www.muzeumzatec.cz ) uzupełniają programy wideo prezentujące proces produkcji biżuterii, odlewania i bicia monet. Na dzieci czekają interaktywne zajęcia.

24.01.2023

Źródło: https://zatecky.denik.cz/zpravy_region/stredoveky-zatecky-poklad-vystava.html

 

Upominki. Fot. archiwum Muzeum Regionalnego w Žatcu

 

.

2023-01-24 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Reklama

Xbox Series X, PS5, Nintendo Switch – którą konsolę wybrać?

przez Redakcja 2023-01-24
Napisane przez Redakcja

Xbox Series X, PS5, Nintendo Switch – którą konsolę wybrać?

 

Na świecie już blisko 2 miliardy ludzi grają w gry video! Oprócz gier na smartfony i gier komputerowych, wielu użytkowników decyduje się także na zakup konsoli. Tylko którą wybrać? Pomożemy odpowiedzieć na to pytanie!

Obecnie rynek konsol do gier jest zdominowany przez 3 firmy:

  • Sony, produkujące konsole z serii PlayStation,
  • Microsoft, produkujący konsole Xbox,
  • Nintendo, promujące konsole Nintendo Switch.

Każda z wymieniowych konsol ma liczne grono użytkowników i trochę inną charakterystykę. Wiedząc trochę więcej na ich temat, na pewno łatwiej będzie Ci zdecydować, która z nich będzie najatrakcyjniejszą opcją.

 

Dla kogo konsola Nintendo Switch?

Zacznijmy od konsoli od japońskiej firmy Nintendo. Ze wszystkich wymienionych najstarszym urządzeniem – premiera sprzętu odbyła się w 2017 roku. Nie przeszkadza to jednak urządzeniu Nintendo w byciu… najbardziej oryginalnym. To w końcu jedyna konsola w tym gronie, która ma charakter hybrydowy. Na Nintendo Switch można grać, korzystając z ekranu telewizora albo zabrać ją ze sobą jako konsolę mobilną. Bardzo pomysłowy jest także system kontrolerów – joy-conów. Jeden użytkownik może używać obu, grając samodzielnie lub można używać po jednym joy-conie, grając w duecie. Jak widać, jest to bardzo wszechstronne i ciekawe urządzenie o oryginalnym designie. Dlaczego zatem mimo dużej popularności w Japonii, w Europie cieszy się mniejszym powodzeniem? Jednym z powodów jest wizerunek konsoli dla dzieci. Faktem jest, że Nintendo zapracowało sobie na taki status, przez lata wydając wiele gier dla najmłodszych z charakterystycznymi bohaterami, jak na przykład Mario. Nie należy jednak zapominać, że obecnie na Nintendo Switch jest także wiele tytułów dla dorosłych. Chociaż obecnie Nintendo Switch ustępuje pod względem grafiki nowszym konsolom, przyjemność z grania może być ogromna, a cena urządzenia jest naprawdę atrakcyjna.

 

Dla kogo konsola Sony PlayStation 5?

Konsola PlayStation 5 pojawiła się w sprzedaży pod koniec 2020 roku i była to długo wyczekiwana premiera – szczególnie dla posiadaczy konsoli Sony PlayStation 4. Wraz z nową generacją pojawiło się wiele innowacji. Między innymi zastosowanie dysku SSD, dzięki czemu gry uruchamiają się znacznie szybciej. Znacząco powiększono także moc obliczeniową konsoli, żeby mogła radzić sobie z wymagającą grafiką w rozdzielczości 4K przy wysokiej częstotliwości odświeżania obrazu. Konsola PS5 wyróżnia się także innowacyjnym kontrolerem DualSense z wibracjami haptycznymi, a także systemem dźwięku 3D. Szukając jeszcze głębszego zanurzenia w świat gier można także skorzystać z gier wykorzystujących technologię VR. Konsola Sony od wielu lat przekonuje do siebie także wyjątkowymi tytułami niedostępnymi na inne platformy. Tylko na PS5 można zagrać w takie hity jak God of War czy Uncharted.

 

Dla kogo konsola Xbox Series X?

Xbox Series X to teoretycznie mocniejsza konsola od PlayStation 5. Ma większa moc obliczeniową i większą pamięć wewnętrzną. Bardzo dobrze radzi sobie z grafiką w rozdzielczości 4K, a także z dźwiękiem w formacie Dolby Atmos. Miłośnicy Xboxa cenią także korzyści wynikające z subskrypcji Xbox Game Pass, i Game Pass Ultimate która zapewnia regularny dostęp do najnowszych gier a także możliwość rywalizacji online z innymi graczami z całego świata. Poza tym, na Xboxa jest też kilka gier, w które nie można zagrać na PlayStation 5 – na przykład Halo czy Gears 5.

 

Nintendo Switch, sony PlayStation 5 czy Xbox Series – jaka konsola najlepsza w 2023 roku?

Każda z konsol obecnie dostępnych na rynku ma swoje atuty i każda może być dobrym wyborem. Przed podjęciem finalnej decyzji warto jeszcze odpowiedzieć sobie na kilka pytań. Na przykład:

  • czy chcesz grać w domu, czy również w drodze, w pociągu, autobusie, podczas przerwy (argument za Nintendo Switch);
  • czy zależy Ci na jak najlepszej oprawie audiowizualnej (argument za PS5 lub Xbox Series X);
  • jaką konsolę mają znajomi – to ważne, bo jeśli wybierzecie tę sama platformę, zdecydowanie łatwiej będzie się wymieniać grami;
  • jakie gry lubisz najbardziej? Odpowiadając na to pytanie, można myśleć zarówno o konkretnych tytułach, jak również o seriach gier czy gatunkach. W przypadku strzelanek czy wyścigów właściwym wyborem będzie PlayStation lub Xbox, ale jeśli lubisz platformówki i proste gry zręcznościowe, warto spojrzeć na Nintendo.

Konsole PS5 i akcesoria dla graczy kupisz w sklepie MediaMarkt – oprócz specyfikacji, warto sprawdzić też recenzje użytkowników.

2023-01-24 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
  • 1
  • …
  • 101
  • 102
  • 103
  • 104
  • 105
  • …
  • 299

Archiwa

  • marzec 2026
  • luty 2026
  • styczeń 2026
  • grudzień 2025
  • listopad 2025
  • październik 2025
  • wrzesień 2025
  • sierpień 2025
  • lipiec 2025
  • czerwiec 2025
  • maj 2025
  • kwiecień 2025
  • marzec 2025
  • luty 2025
  • styczeń 2025
  • grudzień 2024
  • listopad 2024
  • październik 2024
  • wrzesień 2024
  • sierpień 2024
  • lipiec 2024
  • czerwiec 2024
  • maj 2024
  • kwiecień 2024
  • marzec 2024
  • luty 2024
  • styczeń 2024
  • grudzień 2023
  • listopad 2023
  • październik 2023
  • wrzesień 2023
  • sierpień 2023
  • lipiec 2023
  • czerwiec 2023
  • maj 2023
  • kwiecień 2023
  • marzec 2023
  • luty 2023
  • styczeń 2023
  • grudzień 2022
  • listopad 2022
  • październik 2022
  • wrzesień 2022
  • sierpień 2022
  • lipiec 2022
  • czerwiec 2022
  • maj 2022
  • kwiecień 2022
  • marzec 2022
  • luty 2022
  • styczeń 2022
  • grudzień 2021
  • listopad 2021
  • październik 2021
  • wrzesień 2021
  • sierpień 2021
  • lipiec 2021
  • czerwiec 2021
  • maj 2021
  • kwiecień 2021
  • marzec 2021
  • luty 2021
  • styczeń 2021
  • grudzień 2020
  • listopad 2020
  • październik 2020
  • wrzesień 2020
  • sierpień 2020
  • lipiec 2020
  • czerwiec 2020
  • maj 2020
  • kwiecień 2020
  • marzec 2020
  • luty 2020
  • styczeń 2020
  • grudzień 2019
  • listopad 2019
  • październik 2019
  • wrzesień 2019
  • sierpień 2019
  • lipiec 2019
  • czerwiec 2019
  • maj 2019
  • kwiecień 2019
  • marzec 2019
  • luty 2019
  • styczeń 2019
  • grudzień 2018
  • listopad 2018
  • październik 2018
  • wrzesień 2018
  • sierpień 2018
  • lipiec 2018
  • czerwiec 2018
  • maj 2018
  • kwiecień 2018
  • marzec 2018
  • luty 2018
  • styczeń 2018
  • grudzień 2017
  • listopad 2017
  • październik 2017
  • wrzesień 2017
  • sierpień 2017
  • lipiec 2017
  • czerwiec 2017
  • maj 2017
  • kwiecień 2017
  • marzec 2017
  • luty 2017
  • styczeń 2017
  • grudzień 2016
  • listopad 2016
  • październik 2016
  • wrzesień 2016
  • sierpień 2016
  • lipiec 2016
  • czerwiec 2016
  • maj 2016
  • kwiecień 2016
  • marzec 2016
  • luty 2016
  • styczeń 2016
  • grudzień 2015
  • listopad 2015
  • październik 2015
  • wrzesień 2015
  • sierpień 2015
  • lipiec 2015
  • czerwiec 2015
  • maj 2015
  • kwiecień 2015
  • marzec 2015
  • luty 2015
  • styczeń 2015
  • grudzień 2014
  • listopad 2014
  • październik 2014
  • wrzesień 2014
  • sierpień 2014
  • lipiec 2014
  • czerwiec 2014
  • maj 2014
  • kwiecień 2014
  • marzec 2014
  • luty 2014
  • styczeń 2014
  • grudzień 2013
  • listopad 2013
  • październik 2013
  • wrzesień 2013
  • sierpień 2013
  • lipiec 2013
  • czerwiec 2013
  • maj 2013
  • kwiecień 2013
  • marzec 2013
  • luty 2013
  • styczeń 2013
  • grudzień 2012
  • listopad 2012
  • październik 2012
  • wrzesień 2012
  • sierpień 2012
  • lipiec 2012
  • czerwiec 2012
  • maj 2012
  • kwiecień 2012
  • marzec 2012
  • luty 2012
  • styczeń 2012
  • grudzień 2011
  • listopad 2011
  • październik 2011
  • wrzesień 2011
  • sierpień 2011
  • lipiec 2011
  • czerwiec 2011
  • maj 2011
  • kwiecień 2011
  • marzec 2011
  • luty 2011
  • styczeń 2011
  • grudzień 2010
  • listopad 2010
  • październik 2010
  • wrzesień 2010
  • sierpień 2010
  • lipiec 2010
  • czerwiec 2010
  • maj 2010
  • kwiecień 2010
  • marzec 2010
  • luty 2010
  • styczeń 2010
  • grudzień 2009
  • listopad 2009
  • październik 2009
  • wrzesień 2009
  • sierpień 2009
  • lipiec 2009
  • czerwiec 2009
  • maj 2009
  • kwiecień 2009
  • styczeń 2009
  • listopad 2008
  • październik 2008

Kategorie

  • Administracyjna
  • Afryka
  • Akcje eko
  • Aktualności
  • Aktualności inne
  • Albania
  • Aleja Podróżników
  • Ameryka Północna
  • Ameryka Południowa
  • Ameryka Środkowa i Karaiby
  • Artykuły testowe
  • Australia i Oceania
  • Austria
  • Azja
  • Bez kategorii
  • Biegi
  • BUŁGARIA
  • Chorwacja
  • Ciekawostki
  • Cykliczne Spotkania Podróżników
  • CZARNOGÓRA
  • Czechy
  • Czyste Góry Czyste Szlaki
  • Czyste Tatry
  • Czyste Tatry
  • Dania
  • Dolny Śląsk
  • Europa
  • Festiwale
  • Filmy
  • Francja
  • Góry
  • HISZPANIA
  • HOLANDIA
  • Konkurs Fotograficzny
  • Konkursy
  • Konkursy inne
  • Korona
  • Kościoły i obiekty sakralne
  • KOSOWO
  • Książka
  • Kuchnia
  • Kuchnie świata
  • Kujawsko-pomorskie
  • LITWA
  • Łódzkie
  • Lotniska i powietrze
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • LUKSEMBURG
  • MACEDONIA
  • Małopolskie
  • Malta
  • Materiał zewnętrzny
  • Miasta
  • Miejsca wyjątkowe
  • Muzea
  • Najciekawsze szlaki piesze i rowerowe w Europie
  • Newsy
  • NIEMCY
  • NORWEGIA
  • Opolskie
  • Parowozownie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Podziemia
  • Podziemia
  • Podziemia turystyczne w Europie Underground in Europe
  • Polecamy
  • Polska
  • Pomorskie
  • Portugalia
  • PRACE KONKURSOWE POLSKA
  • PRACE KONKURSOWE ŚWIAT
  • Projekt 4 Pory Roku
  • Projekt Mali Melomani
  • Projekt Mali Melomani II
  • Recenzje sprzętu
  • Reklama
  • Robocze inne
  • ROSJA
  • Rower
  • Różne media
  • Rumunia
  • Schroniska
  • SERBIA
  • Skanseny w Polsce
  • Śląskie
  • Slowacja
  • Slowenia
  • Spływy kajakowe
  • Spotkania autorskie
  • Spotkania, zloty, imprezy podróżników
  • Sprzęt
  • Świat
  • Świętokrzyskie
  • SZWAJCARIA
  • Tanie loty
  • Tatromaniak
  • Testy sprzętu
  • Twierdze i Forty
  • Ukraina
  • unesco
  • Via Adriatica Trail
  • Warmińsko-mazurskie
  • Warsztaty i plenery fotograficzne
  • WĘGRY
  • WIELKA BRYTANIA
  • Wielkopolskie
  • WŁOCHY
  • Woda
  • Wspomnienia z podróży
  • Wystawy
  • Wywiady
  • Zabytki sakralne
  • Zachodniopomorskie
  • Zamki i pałace
  • Zostań w domu nie odwołuj

Obserwuj nas

Top Selling Multipurpose WP Theme

Ostatnie posty

  • Bezpieczne (prawie) szlaki zimowe w Tatrach- propozycje (prawie) dla każdego

    2026-03-28
  • Via Bulgarica – Bułgarski Szlak Przygody

    2026-03-28
  • Schrony i schroniska górskie w Chorwacji

    2026-03-27
  • Skansen Przemysłu Naftowego Magdalena w Gorlicach

    2026-03-25
  • Skansen Józefa Chełmowskiego w Brusach – artysta z innego świata

    2026-03-24
  • Grota Mechowska – największa osobliwość przyrody na Niżu Europejskim

    2026-03-22

Kanał społecznościowy

Kanał społecznościowy

Wybór redaktorów

zamek Drakuli w Poenari

2016-01-25

Rezerwat Groapa Ruginoasa, Góry Bihor w Rumunii

2022-08-06

Zamek – Twierdza Rupea w Rumunii

2022-08-09

Rezerwat Cheile Turzii – wąwóz Turda

2024-01-23

Zamek Drakuli w Hunedoarze w Rumunii

2024-03-03

Klub Podróżników Śródziemie

Ogólnopolski portal podróżniczy poświęcony odkrywaniu Polski i świata. Od znanych miast i zabytków, przez górskie szlaki i podziemia, po miejsca nieoczywiste i zapomniane.

Rzetelne relacje, autorskie przewodniki oraz praktyczne wskazówki dla turystów, pasjonatów historii i miłośników aktywnego podróżowania.

Odkrywaj świat z nami – świadomie, krok po kroku i z pasją.

Ciekawe w województwach

    • Dolnośląskie
    • Kujawsko-pomorskie
    • Lubelskie
    • Lubuskie
    • Łódzkie
    • Małopolskie
    • Mazowieckie
    • Opolskie
    • Podkarpackie
    • Podlaskie
    • Pomorskie
    • Śląskie
    • Świętokrzyskie
    • Warmińsko-mazurskie
    • Wielkopolskie
    • Zachodniopomorskie
dhosting

Polecane

Bezpieczne (prawie) szlaki zimowe w Tatrach- propozycje (prawie) dla każdego
Via Bulgarica – Bułgarski Szlak Przygody
Schrony i schroniska górskie w Chorwacji
Skansen Przemysłu Naftowego Magdalena w Gorlicach

Ostatnio dodane

Bezpieczne (prawie) szlaki zimowe w Tatrach- propozycje (prawie) dla każdego
Via Bulgarica – Bułgarski Szlak Przygody
Schrony i schroniska górskie w Chorwacji
Skansen Przemysłu Naftowego Magdalena w Gorlicach
Facebook Twitter Youtube Linkedin Envelope Rss

klubpodroznikow.com – Copyright & Copy 2025/26

Created by Konfig.Info

  • Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Fundacja Aleja Podróżników
  • Forum
  • Relacje
    • Europa
    • Polska
    • Świat
  • Sprzęt
    • Recenzje sprzętu
    • Testy sprzętu
  • Książka
  • Kontakt
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Home
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat

Wybór redaktorów

  • Sighișoara miasto w środkowej Rumunii w Siedmiogrodzie

    2026-02-02
  • Góry solne w Rumunii – Muntele de sare

    2026-02-01
  • Droga Transfogaraska w Rumunii

    2025-09-17
  • Wulkany błotne w Rumunii, wyjątkowy rezerwat przyrody

    2024-08-20
  • Jaskinia Meziad, Peşteră

    2024-08-20
  • Kopalnia soli Salina Turda w Rumunii

    2024-08-17
@2021 - All Right Reserved. Designed and Developed by PenciDesign
Ta strona wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia prawidłowego działania serwisu oraz analiz ruchu. Zobacz politykę prywatności .