Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Slajdowiska
    • Spotkania autorskie
  • Relacje
    • Europa
      • Albania
      • Austria
      • Bułgaria
      • Chorwacja
      • Czarnogóra
      • Czechy
      • Dania
      • Francja
      • Hiszpania
      • Holandia
      • Kosowo
      • Litwa
      • Luksemburg
      • Macedonia
      • Malta
      • Niemcy
      • Norwegia
      • Portugalia
      • Rosja
      • Rumunia
      • Serbia
      • Slowacja
      • Slowenia
      • Szwajcaria
      • Ukraina
      • Wegry
      • Wielka Brytania
      • Włochy
    • Polska informacje i fotorelacje
      • Forty i twierdze
      • Góry
      • Kolej
        • Parowozownie
      • Miasta
      • Miejsca wyjątkowe
      • Muzea
      • Podziemia
      • Polska na weekend
      • Skanseny w Polsce
      • Woda
      • Województwa
        • Dolny Śląsk
        • Kujawsko-pomorskie
        • Łódzkie
        • Lubelskie
        • Lubuskie
        • Małopolskie
        • Mazowieckie
        • Opolskie
        • Podkarpackie
        • Podlaskie
        • Pomorskie
        • Śląskie
        • Świętokrzyskie
        • Warmińsko-mazurskie
        • Wielkopolskie
        • Zachodniopomorskie
      • Zabytki sakralne
      • Zamki i pałace
    • Świat
      • Afryka
      • Ameryka Południowa
      • Ameryka Północna
      • Ameryka Środkowa i Karaiby
      • Antarktyda
      • Australia i Oceania
      • Azja
    • Schroniska Górskie
  • Filmy
  • Sprzęt
    • Polecamy
    • Recenzje sprzętu
    • Testy sprzętu
  • Autorzy
    • Albin Marciniak
    • Karolina Zięba-Kulawik
    • Redakcja
  • Forum
  • Fundacja Aleja Podróżników
  • Kontakt
piątek, 27 marca, 2026
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Slajdowiska
    • Spotkania autorskie
  • Relacje
    • Europa
      • Albania
      • Austria
      • Bułgaria
      • Chorwacja
      • Czarnogóra
      • Czechy
      • Dania
      • Francja
      • Hiszpania
      • Holandia
      • Kosowo
      • Litwa
      • Luksemburg
      • Macedonia
      • Malta
      • Niemcy
      • Norwegia
      • Portugalia
      • Rosja
      • Rumunia
      • Serbia
      • Slowacja
      • Slowenia
      • Szwajcaria
      • Ukraina
      • Wegry
      • Wielka Brytania
      • Włochy
    • Polska informacje i fotorelacje
      • Forty i twierdze
      • Góry
      • Kolej
        • Parowozownie
      • Miasta
      • Miejsca wyjątkowe
      • Muzea
      • Podziemia
      • Polska na weekend
      • Skanseny w Polsce
      • Woda
      • Województwa
        • Dolny Śląsk
        • Kujawsko-pomorskie
        • Łódzkie
        • Lubelskie
        • Lubuskie
        • Małopolskie
        • Mazowieckie
        • Opolskie
        • Podkarpackie
        • Podlaskie
        • Pomorskie
        • Śląskie
        • Świętokrzyskie
        • Warmińsko-mazurskie
        • Wielkopolskie
        • Zachodniopomorskie
      • Zabytki sakralne
      • Zamki i pałace
    • Świat
      • Afryka
      • Ameryka Południowa
      • Ameryka Północna
      • Ameryka Środkowa i Karaiby
      • Antarktyda
      • Australia i Oceania
      • Azja
    • Schroniska Górskie
  • Filmy
  • Sprzęt
    • Polecamy
    • Recenzje sprzętu
    • Testy sprzętu
  • Autorzy
    • Albin Marciniak
    • Karolina Zięba-Kulawik
    • Redakcja
  • Forum
  • Fundacja Aleja Podróżników
  • Kontakt
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Fundacja Aleja Podróżników
  • Forum
  • Relacje
    • Europa
    • Polska
    • Świat
  • Sprzęt
    • Recenzje sprzętu
    • Testy sprzętu
  • Książka
  • Kontakt
Copyright 2025 - All Right Reserved
Austria

Kitzsteinhorn Alpy Austria

przez Karolina Zięba-Kulawik 2024-01-05
Napisane przez Karolina Zięba-Kulawik

Kitzsteinhorn- 3203 m n.p.m Alpy Austria

   Kitzsteinhorn to alpejski szczyt górski o wysokości 3203 m n.p.m. w masywie Wysokich Taurów (niem. Hohe Tauern). W kotle, pod szczytem, znajduje się lodowiec o tej samej nazwie. Pierwszego wejścia dokonał Johann Entacher w 1828 r.
 
 
 
Panorama z tarasu widokowego pod szczytem
 

Jest to całoroczny ośrodek sportów zimowych. Liczne wyciągi narciarskie Gletscherbahn Kaprun (1 kolejka linowa, 3 kolejki gondolowe, 4 wyciągi krzesełkowe, 11 wyciągów orczykowych). Razem z ośrodkami na Maiskogel i Schmittenhöhe tworzy tzw. Europa Sportregion.

 

U podnóża leży miejscowość Kaprun będąca zapleczem noclegowym dla ośrodka. Kurort Kaprun, oddalony o godzinę jazdy od Salzburga, już pod koniec XIX w. należał do najczęściej odwiedzanych miejscowości górskich w Austrii. Turystów przyciągają tu nie tylko zapierające dech w piersiach widoki, ale także świetnie zorganizowane trasy narciarskie, w tym te na lodowcu Kitzsteinhorn, dostępne przez cały rok.

 

 
Z nazwą KAPRUN nierozerwalnie połączony jest Kitzsteinhorn – jedyny na terenie Salzburga, położony na lodowcu na wysokości 3.203 m teren narciarski z platformą widokową Salzburga – Gipfelwelt 3000, do której można wygodnie dotrzeć górską kolejką.
 

 

 

 

 

 

Stacja na szczycie Kitzsteinhorns z platformą panoramiczną „Top of Salzburg” stanowi najwyższy punkt w Salzburgu, do którego można dotrzeć przez cały rok bez posiadania umiejętności wspinaczkowych. Wysoko w górach, ponad Zell przy jeziorze Kaprun przy lodowcu Kitzsteinhorns możemy zobaczyć fantastyczne widoki na szczyty Alp i dziewiczy świat gór parku narodowego – Hohe Tauern. Żadne inne miejsce na tej wysokości nie jest tak łatwo dostępne i nie oferuje tak pięknego widoku na największy chroniony obszar w rejonie Alp i na najwyższe szczyty Austrii, takie jak Großglockner (3 798 m), Großvenediger (3 662 m) i Hocheiser (3 206 m). Tutaj także znajduje się galerią parku narodowego, położona w sztolni o długości 360 m.

 

 

 
 

 

.
Popularnym celem wielu wycieczek turystycznych w sezonie letnim jest również Maiskogel, który zimą przekształca się w doskonały teren narciarski. Kaprun jest znane w świecie również przez swoją elektrownię wodną. Imponujące wysokogórskie jeziora zaporowe na wysokości 2.000 m n.p.m. stanowią bardzo atrakcyjną ciekawostkę turystyczną.
Kitzsteinhorn położony jest ok. 6 kilometrów od Kaprun. Aby dostać się na jego szczyt najpierw jedzie się gondolą (do 2452 m.n.p.m), a następnie kolejką linową (do 3029 m.n.p.m). Tam z kolei należy wsiąść do „tramwaju” zębatki, którym zjeżdża się kawałek w dół. Latem ilość przygotowanych tras jest mniejsza z uwagi na kurczenie się i przesuwanie lodowca (ok. 3-8 cm rocznie), ale możliwość jazdy bez kurtki i pełen słońca górski krajobraz zadowolą nawet najbardziej wymagających.

 
 

 

Zachęca także ICE CAMP, wykonany cały z lodu, w którym można się czegoś napić i odpocząć…

 
 
Kitzsteinhorn to nie tylko narty. Wrażeń dostarczą też wędrówki po lodowcu. Przewodnicy dwa razy dziennie zapraszają na darmowe spacery po śnieżnym polu, podczas których można zajrzeć do lodowych szczelin. Bardziej ambitni mogą zdobyć sam wierzchołek lodowej góry.
 
 

 

 

 

Latem jest tu o wiele spokojniej, ale w pierwszej połowie lipca można spotkać wielu znanych Polaków. Organizowane są tu Polskie Dni, na które zjeżdżają aktorzy, piosenkarze i wszyscy, chcący spędzić pełen atrakcji tydzień.
W wolnej chwili warto trochę pozwiedzać. Interesujący jest zamek, którego historia sięga XII wieku. Fani motoryzacji mogą zaś odwiedzić Muzeum Starych Samochodów szczycące się zbiorem około 150 zabytkowych aut. Największą atrakcją jest jednak położony na obrzeżach miasta wąwóz Sigmund Thun Klamm powstały jeszcze w czasie epoki lodowcowej, 14 mln lat temu. W wąskim kanionie na odcinku 320 m znajduje się ciąg spektakularnych wodospadów. Spacer po drewnianych chodnikach nad, a czasem pod wodą, bez wątpienia wart jest kilku euro, które trzeba zapłacić przy wejściu. Wąwóz, podobnie jak znajdująca się wyżej (2040 m n.p.m.), słynąca z pięknych widoków zapora Mooserboden, otwarty jest tylko latem – od maja do połowy września.
Kaprun to też świetna baza wypadowa dla wycieczek po okolicy. Warto odwiedzić miasteczko Zell am See z jeziorem Zeller See. Jezioro, w którym można się kąpać, owinięte jest 80 szlakami przeznaczonych dla miłośników przyrody i pieszych wędrówek.

 
 

Dojazd:
Najlepiej dojechać do Kaprun samochodem. Od przejścia granicznego w Cieszynie trzeba pokonać ok. 770 km. Można też lecieć samolotem , ale najbliższe lotniska są w Salzburgu 80 km od Kaprun lub w oddalonym o 210 km Monachium. Wybierając tę opcję trzeba się więc przesiąść w pociąg, autobus lub taksówkę.

 

Inne atrakcje regionu:

Miłośnicy górskich wędrówek znajdą tu wiele pięknych tras dla siebie, podobnie jak rowerzyści i entuzjaści jazdy konnej.
Dla golfistów przygotowano 36-cio dołkowe pole golfowe – największe w austriackich Alpach. Na tych, którzy chcieliby spróbować czegoś nowego, czekają między innymi rowery górskie, canyoning i wspinaczka.
W Zell am See odbywają się także liczne koncerty, przedstawienia, festiwale muzyczne, wyścigi psich zaprzęgów na zamarzniętym jeziorze, mecze hokeja. Z bogatej oferty kulturalnej każdy może wybrać coś dla siebie. Ładne Stare Miasto i deptak dla pieszych zachęcają do spacerów, a liczne przyjemne knajpki, gospody i bary gwarantują rozkosze dla podniebienia.
Symbolem Zell am See jest Zamek Rosenberg (Schloß Rosenberg) – w typowym południowo – bawarskim stylu: zbudowany na planie kwadratu, z 4 narożnymi wieżyczkami i jedną okrągłą. (Podobny zamek znajduje sie w Maishofen – Schloß Saalhof). W roku 1969 miasto kupiło Schloß Rosenberg. Został on stylowo odnowiony i obecnie mieści się w nim ratusz, galeria oraz wypożyczalnia książek.
Podczas spacerów warto odwiedzić wieżę Kastnera (Kasnterturm), która jest najstarszym budynkiem miasta, zbudowanym prawdopodobnie jeszcze przed rokiem 1000. Wzniesiona przed laty w celach obronnych, dziś mieści w swych wnętrzach muzeum.
Kaprun to swego rodzaju przedmurze wysokich obszarów Alp, jest miasteczkiem o bogatej historii i tradycji. Jeszcze przed 1000 laty było znane jako wioska przewodników górskich, nagły rozwój przeżyło po zbudowaniu znanej elektrowni wodnej Tauern w 1955 roku. 10 lat później wybudowany został jeszcze jeden cud techniki – wyciąg na lodowcu Kitzsteinhorn, który ciągnie się do wysokości 3029 metrów n.p.m.
Już w okresie międzywojennym wypoczywało tu 700 000 turystów rocznie. Dziś miasteczko i okolice odwiedza dużo więcej gości, a przyciąga ich bogaty i trochę niepospolity program. Oprócz jazdy na nartach w sezonie zimowym, atrakcyjne jest też jeżdżenie na nartach w środku lata na pobliskim lodowcu. Połączenie sportu i kultury akcentuje się podczas częstych organizacji wielkich konkursów sportowych, np. w Mistrzostwach Świata w jeździe na rowerach górskich w 2002 roku. Kulminacyjnym momentem bogatego lata kulturalnego jest znany festiwal Burgfest w zamku Kaprun.
Średniowieczny zamek Kaprun, kościół farny „Margareth auf dem Stein” z XII wieku, Muzeum Regionalne Kaprun, Muzeum Starych Pojazdów Vötterov, Muzeum Hetzhäusl w Parku Narodowym Höhe Tauern, Lodowiec Kitzsteinhorn, Jezioro Klamm, wąwóz Sigmund Thun, droga górska Grossglocknerstrasse.To trzeba zobaczyć.

CIEKAWE W OKOLICY:

GROSSGLOCKNERSTRASSE

To najbardziej malownicza droga w Austrii. Droga ta pnie się serpentynami do krainy wiecznego śniegu, przecinając kolejne strefy geograficzne i klimatyczne. Na odcinku 50 kilometrów pokonuje się różnicę poziomów wynoszącą 1766 metrów! Po drodze można podziwiać zmieniającą się szatę roślinną oraz poczuć malejące ciśnienie atmosferyczne. Wzdłuż całej trasy znajduje się wiele punktów widokowych i restauracji. Tą malowniczą trasą można dojechać do Franz Josefs Höhe skąd roztacza się imponujący widok na najwyższy szczyt Alp Austriackich – Grossglockner (3789m npm) oraz na najdłuższy (10 km długości !) we wschodnich Alpach lodowiec Pasterze. Do olbrzymiego lodowego jęzora lodowca Pasterze można zjechać kolejką Gletscherbahn. Drogę Wysokoalpejską wytyczono w latach 1930 – 1935, ale już w średniowieczu wiódł tędy ważny szlak handlowy między Włochami i Niemcami. Zbudowana została w zaledwie 5 lat przez około 3200 robotników. Na Grossglocknerstrasse znajduje się wiele atrakcji. Na południe od Fusch rozciąga się park dzikich zwierząt Wildpark Ferleiten, w którym żyje ponad 200 gatunków przedstawicieli świata fauny, m.in. kozice górskie, niedźwiedzie, wilki, świstaki. Warto zatrzymać się także w małym muzeum fauny, flory i ekologii – Natur Schau, znajdującym się na wysokości 2260 m oraz w Knappenstube (2450 m n.p.m.), gdzie zachowały się ślady średniowiecznej kopalni złota ( w roku 1557 znaleziono tu 900 kg złota!!!). Najwyższe punkty trasy wysokoalpejskiej to przełęcz Hochtor (2504 m npm) oraz punkt widokowy Edelweissspitze (2571 m n.p.m.). Z Edelweissspitze roztacza się wspaniały widok na ponad 30 trzytysięczników.

PARK DZIKICH ZWIERZĄT I ROZRYWKI FERLEITEN

Park dzikich zwierząt i rozrywki Ferleiten, który znajduje się przy drodze Grossglocknerstrasse, warty jest odwiedzin. Położony w romantycznej, wysokogórskiej dolinie park Ferleiten to prawdziwe raj dla najmłodszych. Dzieci mogą tu nie tylko obserwować ponad 200 różnych zwierząt, charakterystycznych dla tamtejszych terenów górskich, ale także spędzić pełne radości i niezapomnianych wrażeń chwile w przygotowanej specjalnie dla nich krainie zabawy i przygody. Na 20.000m2 czekają na najmłodszych m.in. : ciuchcia, którą można odbyć przejażdżkę po parku dzikich zwierząt, luna lop, nautic jet, elektryczny konik szynowy, autoskutery, trampolina, gigantyczna zjeżdżalnia, karuzele, huśtawki, wieża do wspinaczki i wiele innych atrakcji. Podczas gdy dzieci wspaniale się bawią, rodzice mogą odpocząć przy filiżance kawy w Gasthofie i obserwować swoje pociechy z tarasu. Park Ferleiten czynny jest od początku maja do początku listopada, od godziny 8.00 do zapadnięcia zmierzchu. Bilet wstępu do parku dzikich zwierząt dla osoby dorosłej kosztuje 5 EUR, dla dziecka 3 EUR. Wstęp do parku rozrywki jest bezpłatny.
WODOSPADY KRIMML
Najwiąkrze wodospady w Europie. To także jedyny w Austrii pomnik przyrody z europejskim dyplomem! W roku 1967 wodospady zostały wyróżnione Europejskim Dyplomem Ochrony Przyrody. Wyróżnienie to przyznawane jest od roku 1965 parkom krajobrazowym i rezerwatom o międzynarodowym znaczeniu oraz szczególnych wartościach naukowych, kulturowych i rekreacyjnych. Wodospady Krimml są głównym celem wycieczek turystów odwiedzających park narodowy Wysokie Taury. Rzeka Krimml Ache spada tu w dół trzema kaskadami z imponującej wysokości 380 metrów! (Dolna i górna kaskada mają 140 m wysokości, środkowa 100m). Trasa z parkingu pod pierwszą kaskadę ma charakter typowo spacerowy i pokonuje się ją w 10 minut. Tu zaczyna się 4 kilometrowa, wijąca się serpentynami, piękna trasa widokowa. Prowadzi ona do górnej kaskady a potem dalej do doliny rzeki Krimml Ache. Skala trudności na trasie stopniowo zwiększa się i do ostatniej kaskady docierają tylko najwytrwalsi. Nagrodą za kilkugodzinny wysiłek są imponujące widoki roztaczające się z górnego progu wodospadu. Przy pięknej, słonecznej pogodzie pojawiają się wielobarwne tęcze. Krimmlerwasserfälle to prawdziwy raj dla miłośników górskich wędrówek!
Czas otwarcia: od końca kwietnia do końca października.
Bilety wstępu: dorośli 1,50 EUR, dzieci 6-15 lat 0,50 EUR, dzieci do 6 lat gratis.
 
JEZIORO ZAPOROWE MOOSERBODEN
Otoczone malowniczymi i dzikimi szczytami Alp wysokogórskie jeziora zaporowe są jednym z wielu miejsc w regionie Kaprun/Zell am See, które latem chętnie odwiedzają turyści. Do położonych na południe od Kaprun jezior prowadzą liczne trasy turystyczne. Znajdujące się na wysokości 2036 m n.p.m. jezioro Mooserboden gromadzi aż 84,9 mln m3 wody. Zasilają je głównie wody roztopowe z lodowca Pasterze w Parku Narodowym Wysokie Taury. Na jeziorze Mooserboden znajdują się dwie zapory i elektrownia. Woda spada stąd do jeziora Wasserfallboden (1672 m n.p.m.), po czym jest ponownie pompowana w górę, by dodatkowo zwiększyć ilość wyprodukowanej energii elektrycznej. Elektrownia w Kaprun (Tauernkraftwerk) jest pierwszą jaką zbudował koncern Verbund – dziś wiodący austriacki koncern elektroenergetyczny.
W okresie od 20 maja do 17 października, można wybrać się na zorganizowaną wycieczkę do jeziora Mooserboden. Całkowity koszt przejazdu środkami transportu publicznego wynosi 16 EUR dla osoby dorosłej oraz 9,50 EUR dla dziecka. Wyjeżdżający spod Alpenhaus Kesselfall autobus dojeżdża ponad zbiornik Klamm, na wysokość kolejki Lärchwand. Tutaj trzeba się przesiąść do kolejki Lärchwand (będącej w rzeczywistości skrzyżowaniem windy z platformą), którą pokonuje się wysokość 431m. Ostatni odcinek drogi do Mooserboden pokonuje się znowu autobusem. Na całą wyprawę należy przeznaczyć około 3 godziny (45 minut wjazd, 90 minut zwiedzanie, 45 minut zjazd)
 
WĄWÓZ I SZTOLNIE GÓRSKIE W TAXENBACH KITZLOCHKLAMM
W pobliskiej miejscowości Taxenbach znajduje się piękny wąwóz Kitzlochklamm, dostępny dla zwiedzających dzięki dobrze zabezpieczonej kładce. Można w nim podziwiać nie tylko pionowe ściany, rzeźbione na przestrzeni tysiącleci przez Rauriser Ache, ale także malowniczy wodospad o 100 m wysokości oraz dawne sztolnie. Jedna ze sztolni została wykuta już w 1553 roku przez górników poszukujących złota. Na zwiedzanie samego Kitzlochklamm należy przeznaczyć około 2 h. Wąwóz jest także dobrym punktem wyjściowym dla wielu górskich wycieczek (np. do Rauris, Embach, kościoła pielgrzymkowego Maria Elend).
Kitzlochklamm dostępny jest dla zwiedzających od czerwca do października, codziennie od godziny 8.00 do 18.00. Bilet wstępu dla osoby dorosłej kosztuje 3 EUR, dla dziecka do lat 15 – 1,1 EUR. Przy wejściu do wąwozu Kitzloch znajduje się duży parking, dostępny także dla autobusów wycieczkowych.

JASKINIE LODOWE EISRIESENWELT

Jaskinie Lodowe Eisriesenwelt to największe dostępe groty lodowe na świecie (30 tys. m2 lodu i 42 km zbadanych korytarzy). Po raz pierwszy człowiek spenetrował te jaskinie w 1879 roku. Dotarł na głębokość 200 m. Kiedy ujrzał lodową ścianę, sądził, że dalej nie ma już przejścia. Największe z jaskiń zostały odkryte dopiero w latach 1912-1913. Urna zawierająca prochy kierownika tych wypraw, znajduje się w grocie nazwanej jego imieniem: Katedra Aleksandra von Moerk.
W czasie zwiedzania trwającego ok. 75 min (V-X) ogląda się olbrzymie pieczary, w których wykształciły się przepiękne formacje lodowe. Niestety, mocne oświetlenie magnezowe nie wystarcza.
Zwiedzający powinni się ciepło ubrać, ponieważ w jaskini jest zimno, niezbędna jest również dobra kondycja fizyczna ze względu na długie strome schody stanowiące pewną trudność dla ludzi starszych.
Dojazd do Eisriesenwelt wymaga cierpliwości, ale fantastyczne wnętrza są doskonałą zapłatą za trud. Minibusy kursują ze stacji kolejowej na wzgórze do parkingu kończącego drogę dla samochodów (w odległości 6 km). Następnie trzeba przejść 15 min do stacji kolejki linowej. Z górnej stacji pozostaje jeszcze spacer stromą drogą pod górę (ok. 15 min). Na zjazd trzeba przeznaczyć przynajmniej 4 godziny ze stacji kolejowej (wliczając wycieczkę) lub 3 godziny z parkingu. W sezonie może się to przedłużyć o godzinę, ze względu na kolejki. Całą trasę można przejść pieszo, ale jest to ciężka wspinaczka (1100 m ponad osadą) trwająca 4 godz.
Pierwsza rzecz, jaka się rzuca w oczy po wejściu do jaskiń, to 30-metrowa ściana lodowa, górująca nad labiryntem pieczar i korytarzy. Cała ta baśniowa kraina wypełniona jest przepięknymi formami o pastelowych barwach. W przeciwieństwie do innych jaskiń, które zbudowane są z wapienia, tutaj mamy do czynienia z rzeźbami lodowymi. Są to np. lodowe draperie, posągi, kaskady, iglice, kolumny i kwiaty.
Eisriesenwelt to największy system jaskiń w Austrii i prawdopodobnie największy na Ziemi system jaskiń stałe wypełnionych lodem. Temperatura wewnątrz przez cały rok nie przekracza 0°C, a przeciekająca przez szczeliny w sklepieniu woda natychmiast zamarza.
Jaskinie te powstały 2 miliony lat temu, kiedy klimat Europy był znacznie cieplejszy niż dzisiaj. Woda płynąca wśród wapiennych skał w długotrwałym procesie rozpuściła je, tworząc ten ogromny, skomplikowany świat podziemnych korytarzy i komór.

DOLINA RAURISERTAL I MIEJSCOWOŚĆ RAURIS

Rauris to najstarsza miejsowość w Alpach Wschodnich. Letnią atrakcją dla turystów jest wypłukiwanie złota, które ma tu kilkusetletnią tradycję. Obecnie w Rauris są 3 specjalnie wyznaczone miejsca, w których pod okiem fachowców można poszukiwać tego drogocennego kruszcu. Gorączką złota zarażają się tu nie tylko turyści, ale i miejscowa ludność. Przy odrobinie szczęścia można się przemienić z „poszukiwacza skarbów” w „posiadacza skarbu”.
W roku 1994 odbył się w Rauris zjazd Światowej Federacji Kopaczy Złota (World Goldpanning Association), podczas którego polskie Bractwo Kopaczy Złota zostało przyjęte w poczet tej międzynarodowej organizacji jako oficjalny reprezentant Polski.

WALD / KÖNIGSLEITEN / DROGA KRAJOBRAZOWA GERLOSPASS

Obserwatorium astronomiczne i planetarium w Wald – Königsleiten powstało pod koniec 1996 roku. W kwietniu 1997 roku zostało wpisane do Księgi Rekordów Guinessa – jako najwyżej usytuowane w całej Europie. Pokazy w planetarium przybliżą nam aktualne położenie gwiazd na niebie, a możemy ich zobaczyć aż ok.7 tys. Można nauczyć się tutaj również, jak samemu obserwować nocne niebo i rzadko zadane pytania pozostają bez odpowiedzi. Planetarium otwarte jest w czerwcu, lipcu, wrześniu i październiku pokazy odbywają się od środy do niedzieli o godzinie 14.30 i 20.30. W sierpniu natomiast od wtorku do niedzieli o: 10.30, 13.30, 15.30 i 20.30. Poza tym można też obserwować pełne gwiazd niebo przez lunetę po wieczornym pokazie. Wstęp na pokaz kosztuje: 8.00 € za osobę dorosłą, 5,20 € – za osobę w wieku 14-21 lat oraz 3.70 € za dziecko powyżej 6 roku życia. Na szczególną uwagę zasługuje tzw. „droga planetarna” gdzie przy wędrownym, 6-cio kilometrowym szlaku przedstawiono zmniejszony w skali jeden do jednego miliarda nasz układ słoneczny z wszystkimi dziewięcioma planetami.Atrakcyjność szlaku poprzez jego nieziemsko „kosmiczną podróż” jest nie wymowna. Z jednej strony możliwość aktywności dla organizmu poprzez wędrówkę pieszo i aktywność umysłu przebijając się od jednaj tablicy informacyjnej po następną. Z drugiej strony poprzez podział całego szlaku na przejrzyste etapy wzrasta poczucie zadowolenia z pokonanych odcinków.Poprzez nie równe odległości między „planetami” przejrzystość etapów może być jednak złudna. Z wzrastającą odległością od „słońca”, wzrastają również odległości pomiędzy poszczególnymi planetami poprzez co odległości pomiędzy „planetami” końcowymi w kierunku na „planetę Pluto” są wieksze niż między „planetami” przy „słońcu”. Jako dobrą radę radzi się właśnie aby wędrówkę rozpoczynać przy „planecie Pluto”, kierując się w kierunku na „słońce”. Coraz krótsze etapy wędrówki ułatwiają pokonać cały szlak mimo wzrastającego zmęczenia. Polecam region latem dla miłośników wycieczek pieszych i rowerowych. Polecam go dla miłośników wycieczek motocyklowych, samochodowych i autobusowych. Krajobrazowa droga Gerlospass ( niestety płatna), która łączy Ziemię Salzburską z Tirolem należy do jednych z najpiękniejszych z dróg w Europie. Alternatywą dla alpejskiej drogi Gerlospass jest droga krajowa Bundestrasse z Wald do Königsleiten ( lub odwrotnie) , która przynajmniej za pierwszym razem jest nie mniej atrakcyjna, chodź nie łatwa; nie dość, że miejscami jest bardzo wąsko to w dodatku nachylenie w niektórych miejscach dochodzi nawet do 17 stopni. Godne uwagi są również znajdujące się przy drodze Gerlospass jeziora zaporowe.

 
opracowanie & foto
Karolina Zięba-Kulawik
2024-01-05 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Lotniska i powietrze

Promocja cenowa w Air France KLM

przez Redakcja 2024-01-05
Napisane przez Redakcja

Wystartowała wielka promocja cenowa w Air France KLM

  Imponujący wybór kierunków z globalnej siatki lotów – od dziś i przez najbliższe dwa tygodnie – w obniżonych cenach

 

 

Warszawa, 5 stycznia 2024 r. –  Tradycyjnie, nowy rok linie Air France i KLM rozpoczynają wielką promocją cenową, dzięki której już od dziś można zacząć realizować noworoczne postanowienia o dalekich podróżach w świat.

Obie linie obniżyły ceny przelotów do większości miast w swojej globalnej siatce połączeń, a z promocyjnych ofert można skorzystać przy podróżach z wylotem z pięciu miast w Polsce: z Warszawy, Krakowa, Gdańska, Poznania, Wrocławia, skąd Air France i KLM oferują swoje loty.* To jedna z największych akcji cenowych wśród planowanych promocji na przestrzeni całego roku.

Wśród kierunków znalazło się wiele interesujących destynacji w Ameryce Północnej i Południowej, Azji, Afryce, na Karaibach, czy Oceanie Indyjskim. 

Oto przykładowe ceny (w obie strony z wylotem z Warszawy):

Nowy Jork – od 2209 PLN

Montreal – od 2539 PLN

Johannesburg – od 2639 PLN

Los Angeles – od 2939 PLN

San Francisco – od 3219 PLN

Madagaskar – od 4029 PLN

Lima – od 4429 PLN PLN

Reunion – od 4692 PLN

Mauritius – od 3356 PLN

Miasto Meksyk – od 3416 PLN

Kapsztad – od 2898 PLN

Zanzibar – od 3251 PLN

Panama – od 3484 PLN

Kostaryka – od 3456 PLN

Rio de Janeiro – od 3042 PLN

Seul – od 2478 PLN

Gwadelupa – od 3572 PLN

Hawana – od 2766 PLN

……..i wiele innych.

Bilety w promocyjnych cenach w klasie ekonomicznej są dostępne od dziś do 22 stycznia b.r. na stronie KLM pod hasłem Wystarczy jedno kliknięcie oraz w Air France – jako oferty Rendez-vous, na podróże w terminach:

  • Ameryka Północna: od 18 stycznia – do 10 czerwca 2024
  • reszta świata: od 11 stycznia – do 30 listopada ( z wyłączeniem wakacji)

Szczegóły promocji oraz pełną listę kierunków można sprawdzić na stronach linii:

KLM – tutaj

Air France – tutaj

* Oferta Air France z wylotem z Warszawy i Krakowa, oferta KLM z wylotem z Warszawy, Krakowa, Gdańska, Poznania i Wrocławia

informacja prasowa Warszawa, 5 stycznia 2024 r.

2024-01-05 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Muzea

Autograf „De revolutionibus orbium coelestium” Mikołaja Kopernika

przez Redakcja 2024-01-05
Napisane przez Redakcja

Autograf „De revolutionibus orbium coelestium” Mikołaja Kopernika

„O obrotach sfer niebieskich” wystawiony na widok publiczny

 

Rok 2023, został ustanowiony przez Sejm Rzeczpospolitej Polskiej Rokiem Mikołaja Kopernika. Składały się na to trzy ważne rocznice związane z wybitnym astronomem – 550. rocznica urodzin, 480. rocznica śmierci, a także 480. rocznica pierwszego wydania jego dzieła „De revolutionibus orbium coelestium”.

 

Autograf „De revolutionibus orbium coelestium” Mikołaja Kopernika, foto Albin Marciniak

 

Światowy Kongres Kopernikański organizowany jest w 550. rocznicę urodzin wielkiego astronoma. Inauguracja kongresu odbyła się 19 lutego w Toruniu. Kolejne obrady odbywać się będą w Krakowie (24-26 maja), Olsztynie (21-24 czerwca), a we wrześniu powrócą ponownie do Torunia.

Kraków będący miejscem szczególnym na mapie Szlaku Kopernikańskiego, gdzie poza organizacją Kongresu, przygotował wyjątkową wystawę: „Mikołaj Kopernik – odnowiciel astronomii”. To właśnie w Krakowie w Bibliotece Jagiellońskiej znajduje się jedna z najcenniejszych ksiąg na świecie. 

Po raz pierwszy w takiej formule, można zobaczyć najważniejsze kopernikana znajdujące się w zbiorach Biblioteki Jagiellońskiej, m.in. przechowywany na co dzień w skarbcu rękopis dzieła „De revolutionibus orbium coelestium”. Rękopis Mikołaja Kopernika oraz jego trzy pierwsze wydania (Norymberga 1543, Bazylea 1566 oraz Amsterdam 1617) pokazane zostały w kontekście przełomu, jaki dokonał się dzięki nim w astronomii, nauce i filozofii. Na tej wyjątkowej wystawie pokazano także inne księgi ściśle związane z życiem i twórczością Mikołaja Kopernika.  

 

Jak błędnie podają wyniki wyszukiwarki Google, „De revolutionibus orbium coelestium” nie jest oprawiony w złoto i nie jest wysadzany kamieniami szlachetnymi, czym próbują zachęcić nieuczciwi sprzedawcy, pisząc że: „Niniejsza księga to doskonała kopia niezwykłego unikatu”- (mennicapapieska.pl, manuscriptum.pl czy culture.pl). To wierutne bzdury i kłamstwo. Rękopis Mikołaja Kopernika to skromnie wyglądająca księga, będąca jedną z najdroższych na świecie, bez złota i tych „wodotrysków”.

 

Autograf „De revolutionibus orbium coelestium” Mikołaja Kopernika oraz szkatuła w której przechowywana jest księga. foto Albin Marciniak

 

Wystawa podzielona została na trzy części: pierwsza poświęcona będzie astronomii przedkopernikańskiej, druga skupia się wokół opublikowanego w 1543 roku opus magnum Kopernika. Trzecia część wystawy poświęcona jest recepcji heliocentrycznej teorii Kopernika.

Spośród 277 zachowanych egzemplarzy pierwszej edycji opus magnum Kopernika, 14 przechowywanych jest w polskich bibliotekach (w Krakowie, Poznaniu, Wrocławiu, Toruniu, Warszawie, Kórniku i Płocku).

 

Autograf „De revolutionibus orbium coelestium” Mikołaja Kopernika, foto Albin Marciniak

 

Autograf „De revolutionibus orbium coelestium” Kopernika można zobaczyć tylko przez sześć dni na wystawie „Mikołaj Kopernik – odnowiciel astronomii”: 

    11 maja w godz. 14.00-19.00 
    12 maja w godz. 10.00-19.00 
    13 maja w godz.  10.00-15.00 (sobota)
    24, 25, 26 maja w godz. 10.00-19.00 

25 maja o godz. 18.00 w sali konferencyjnej Biblioteki Jagiellońskiej odbędzie się wykład prof. Zdzisława Pietrzyka pt. „A jednak przetrwał – słów kilka o dziejach autografu De revolutionibus Mikołaja Kopernika”.

 

Dyrektor Biblioteki Jagiellońskiej: dr hab. Remigiusz Sapa prezentuje rękopis Mikołaja Kopernika. foto Albin Marciniak

 

Wystawa czynna:

Maj 
poniedziałki w godz.  10.00-19.00  
od wtorku do piątku w godz. 10.00-15.00  
soboty w godz. 10.00-15.00 

Czerwiec 

poniedziałki w godz.  10.00-19.00  
od wtorku do piątku w godz. 10.00-15.00

sala wystawowa Biblioteki Jagiellońskiej, ul. Oleandry 3

 

wystawa oraz Autograf „De revolutionibus orbium coelestium” Mikołaja Kopernika, foto Albin Marciniak

 

 

Mikołaj Kopernik nie był astronomem!

Choć brzmi to niczym herezja, to jednak Mikołaj Kopernik astronomem nie był. 
Mimo iż wzniesiono wiele pomników ku czci wielkiego astronoma, a w większości podręczników, informatorów czy innych opisów jego postaci, można przeczytać że to polski astronom, matematyk, lekarz, prawnik i ekonomista a przede wszystkim twórca teorii heliocentrycznej. Prawie wszystko się zgadza. Prawie, poza tym że był astronomem. Był matematykiem, lekarzem, prawnikiem i ekonomistą. Kopernik był twórcą teorii heliocentrycznej i od wieków jest znany na całym świecie jako astronom, lecz astronomia była wyłącznie jego hobby. Pasja która doprowadziła do wielkiej rewolucji astronomicznej.

Data i miejsce urodzenia: 19 lutego 1473, Toruń
Data i miejsce śmierci: 24 maja 1543, Frombork
pod koniec 1542 roku Kopernik ciężko zachorował (wylew krwi i paraliż prawego boku)

 

autor oraz Dyrektor Biblioteki Jagiellońskiej: dr hab. Remigiusz Sapa

 

Pierwsze druki „De revolutionibus orbium coelestium” Mikołaja Kopernika prezentowane na wystawie.

 

„De revolutionibus orbium coelestium” Mikołaja Kopernika, foto Albin Marciniak

 

 

„De revolutionibus orbium coelestium” Mikołaja Kopernika, foto Albin Marciniak

 

„De revolutionibus orbium coelestium” Mikołaja Kopernika, foto Albin Marciniak

 

 

„De revolutionibus orbium coelestium” Mikołaja Kopernika, foto Albin Marciniak

 

 

„De revolutionibus orbium coelestium” Mikołaja Kopernika, foto Albin Marciniak

 

 

Wystawa „Mikołaj Kopernik – odnowiciel astronomii”, foto Albin Marciniak

 

 

Wystawa „Mikołaj Kopernik – odnowiciel astronomii”, foto Albin Marciniak

 

 

Wystawa „Mikołaj Kopernik – odnowiciel astronomii”, foto Albin Marciniak

 

 

Wystawa „Mikołaj Kopernik – odnowiciel astronomii”, foto Albin Marciniak

 

 

Wystawa „Mikołaj Kopernik – odnowiciel astronomii”, foto Albin Marciniak

 

 

opracowanie & foto
Albin Marciniak
 
https://www.facebook.com/marciniak.albin
2024-01-05 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Slowacja

Zamek nad miastem Stara Lubownia – Spisz, Słowacja

przez Redakcja 2024-01-03
Napisane przez Redakcja

Zamek nad miastem Stara Lubownia – Spisz, Słowacja

Odbudowany w XVII wieku XIII-wieczny zamek usytuowany niedaleko granicy z Polską.

  Zwiedzanie warto rozpocząć od parku etnograficznego, który jest położony u podnóża zamku. Stąd prowadzi droga wprost do bramy zamku. Atrakcją dla zwiedzających jest wieża zamkowa z której rozpościera się piękna panorama na rozległą okolice Starej Lubowni i Spiszu.

 

 

Nad miastem Stara Lubownia w północno-wschodniej części regionu Spisz na wapiennym wierzchołku  o wysokości 711 m.n p.m. wznosi się Zamek Lubownia (Hrad Ľubovňa). W przeszłości spotykały się tu koronowane głowy państw, były w nim ukryte polskie skarby koronacyjne, był w nim więziony Maurycy Beniowski, słynny szlachcic, podróżnik i król Madagaskaru.

Zamek powstał na przełomie XIII – XIV wieku. W okresie jego budowy należał do systemu grodów przygranicznych na północy starych Węgier. Oprócz obrony granicy polsko-węgierskiej strzegł ważnej drogi kupieckiej, która wiodła doliną rzeki  Poprad do Polski.

 

 

W 1412 roku w zamku Lubownia doszło do historycznego spotkania węgierskiego króla Zygmunta Luksemburskiego z  polskim władcą Władysławem II. Gród dostał się pod zastaw w ręce polskich królów i stał się siedzibą polskich naczelników, czyli pełnomocnych zarządców miast spiskich w  zastawie. 

 

 

W wyniku wielkiego pożaru w 1553 roku Zamek Lubownia po przebudowie uzyskał nowocześniejszy wygląd renesansowej twierdzy. Po oddaniu spiskich miast Węgrom znaczenie zamku zmalało, zaczął upadać  i zamieniać się w ruiny. W ramach odnowy zamku udało się go pomyślnie zrekonstruować, a aktualnie mieści się w nim ekspozycja Muzeum Zamkowego. W 1991 roku zsotała odnowiona i ponownie wyświęcona  kaplica zamkowa, w której odbywają się msze święte.

 

 

Oddzielną ekspozycją muzealną jest skansen w podzamczu. Tworzy go kolekcja budynków ludowych, która przypomina malowniczą osiadłość podzamcza. Zwiedzanie zamku trwa około 2 godzin.  Na zamku znajduje się także gospoda „Hostinec u Mórica”, która oferuje kawę i przekąski.

 

 

Zámocká 22  Stará Ľubovňa

Slovenská republika

https://www.hradlubovna.sk/pl/

 

 

{source}<iframe src=”https://www.google.com/maps/embed?pb=!1m14!1m8!1m3!1d41621.22565924129!2d20.6693068!3d49.3080982!3m2!1i1024!2i768!4f13.1!3m3!1m2!1s0x0%3A0x3d208ceed9304ce5!2sZamek%20Stara%20Lubovna!5e0!3m2!1spl!2spl!4v1676847788274!5m2!1spl!2spl” width=”800″ height=”600″ style=”border:0;” allowfullscreen=”” loading=”lazy” referrerpolicy=”no-referrer-when-downgrade”></iframe>{/source}

 

Z Muszyny można dojechać pociągiem jadącym do Popradu a który zatrzymuje się na stacji Stará Ľubovňa.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

2024-01-03 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Slowacja

Zamek nad miastem Stara Lubownia – Spisz, Słowacja

przez Redakcja 2024-01-03
Napisane przez Redakcja

Zamek nad miastem Stara Lubownia – Spisz, Słowacja

Odbudowany w XVII wieku XIII-wieczny zamek usytuowany niedaleko granicy z Polską.

  Zwiedzanie warto rozpocząć od parku etnograficznego, który jest położony u podnóża zamku. Stąd prowadzi droga wprost do bramy zamku. Atrakcją dla zwiedzających jest wieża zamkowa z której rozpościera się piękna panorama na rozległą okolice Starej Lubowni i Spiszu.

 

 

Nad miastem Stara Lubownia w północno-wschodniej części regionu Spisz na wapiennym wierzchołku  o wysokości 711 m.n p.m. wznosi się Zamek Lubownia (Hrad Ľubovňa). W przeszłości spotykały się tu koronowane głowy państw, były w nim ukryte polskie skarby koronacyjne, był w nim więziony Maurycy Beniowski, słynny szlachcic, podróżnik i król Madagaskaru.

Zamek powstał na przełomie XIII – XIV wieku. W okresie jego budowy należał do systemu grodów przygranicznych na północy starych Węgier. Oprócz obrony granicy polsko-węgierskiej strzegł ważnej drogi kupieckiej, która wiodła doliną rzeki  Poprad do Polski.

 

 

W 1412 roku w zamku Lubownia doszło do historycznego spotkania węgierskiego króla Zygmunta Luksemburskiego z  polskim władcą Władysławem II. Gród dostał się pod zastaw w ręce polskich królów i stał się siedzibą polskich naczelników, czyli pełnomocnych zarządców miast spiskich w  zastawie. 

 

 

W wyniku wielkiego pożaru w 1553 roku Zamek Lubownia po przebudowie uzyskał nowocześniejszy wygląd renesansowej twierdzy. Po oddaniu spiskich miast Węgrom znaczenie zamku zmalało, zaczął upadać  i zamieniać się w ruiny. W ramach odnowy zamku udało się go pomyślnie zrekonstruować, a aktualnie mieści się w nim ekspozycja Muzeum Zamkowego. W 1991 roku zsotała odnowiona i ponownie wyświęcona  kaplica zamkowa, w której odbywają się msze święte.

 

 

Oddzielną ekspozycją muzealną jest skansen w podzamczu. Tworzy go kolekcja budynków ludowych, która przypomina malowniczą osiadłość podzamcza. Zwiedzanie zamku trwa około 2 godzin.  Na zamku znajduje się także gospoda „Hostinec u Mórica”, która oferuje kawę i przekąski.

 

 

Zámocká 22  Stará Ľubovňa

Slovenská republika

https://www.hradlubovna.sk/pl/

 

 

{source}<iframe src=”https://www.google.com/maps/embed?pb=!1m14!1m8!1m3!1d41621.22565924129!2d20.6693068!3d49.3080982!3m2!1i1024!2i768!4f13.1!3m3!1m2!1s0x0%3A0x3d208ceed9304ce5!2sZamek%20Stara%20Lubovna!5e0!3m2!1spl!2spl!4v1676847788274!5m2!1spl!2spl” width=”800″ height=”600″ style=”border:0;” allowfullscreen=”” loading=”lazy” referrerpolicy=”no-referrer-when-downgrade”></iframe>{/source}

 

Z Muszyny można dojechać pociągiem jadącym do Popradu a który zatrzymuje się na stacji Stará Ľubovňa.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

2024-01-03 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
PodziemiaPodziemia turystyczne w Europie Underground in Europe

Jaskinia Mylna w Dolinie Kościeliskiej – Tatry Zachodnie

przez Albin Marciniak 2024-01-03
Napisane przez Albin Marciniak
Jaskinia Mylna w Dolinie Kościeliskiej 14

Jaskinia Mylna w Dolinie Kościeliskiej – Tatry Zachodnie

      Uważana (i słusznie) za najciekawszą polską jaskinię turystyczną przeznaczoną do samodzielnego zwiedzania bez przewodnika i z własnym źródłem światła. Mimo, że w jaskini nie ma prawie nacieków, to skomplikowany układ korytarzy oraz ich urozmaicone formy dostarczą każdemu sporo wrażeń. Jednak aby jaskinia nie stała się poważnym zagrożeniem a nawet pułapką, do tych podziemi nie powinny wybierać się osoby mające klaustrofobię, dużą nadwagę czy problemy ruchowe.
Jaskinia Mylna w Dolinie Kościeliskiej 14
Mimo że 4 – 5 latkowie pokonują jaskinię prawie na stojąco i z uśmiechem na twarzy, to jednak osoby dorosłe spory odcinek muszą przejść w pozycji żołnierza na poligonie pod stałym ostrzałem. Czołganie się po kamieniach, omijając spore ilości wody, to klasyka ale także gwarancja mocniejszych wrażeń, innych niż większość podziemi w Polsce dostępnych turystycznie. Ta jaskinia to także konieczność posiadania pewnego źródła światła, na tyle pewnego by wskazywać drogę przez kilkadziesiąt minut. Latarka w telefonie to zdecydowanie za mało. Bezpiecznie jest ruszanie w labirynty jaskini w towarzystwie innych osób. W przypadku jakichkolwiek problemów telefon jest tutaj bezużyteczny. 
Jaskinia Mylna w Dolinie Kościeliskiej 28

Uwaga: w przypadku uszkodzenia latarki istnieje możliwość pobłądzenia, w przeszłości zdarzało się to wielu turystom. Ze względu na to nie są wskazane samotne wejścia. W lipcu 1945 w labiryntach jej podziemnych korytarzy zabłądził i zmarł z wycieńczenia ksiądz pallotyn Józef Szykowski. Jego zwłoki znaleziono dopiero dwa lata później w odległym końcu korytarza.

Jaskinia Mylna w Dolinie Kościeliskiej 31

Sezon jesienny i zimowy jest najlepszy dla tego typu aktywności. Przed wejściem czy na trasie nie tworzą się kolejki a temperatura wewnątrz jest prawie jednakowa przez cały rok. Wewnątrz panuje spora wilgotność i błoto. Warto więc mieć na uwadze że buty i ubranie możemy pobrudzić. Zatem garnitur czy nowy model sneakersów  to zdecydowanie nie ten ubiór do penetracji Jaskini Mylnej. 

Jaskinia Mylna w Dolinie Kościeliskiej 33

Zwiedzając Polskę warto zwrócić także uwagę na to co kryje się pod ziemią.  Nasz kraj to wciąż odkrywane bogactwo podziemnych atrakcji turystycznych. To setki jaskiń, dziesiątki kopalń, setki schronów a także kilometry piwnic i lochów.

 Miliony turystów każdego roku w sezonie wakacyjnym szuka miejsc by je zwiedzić. Podziemia pozwalają zwiedzać nie tylko w wakacje. Wiele z obiektów  wygodniej jest zwiedzać poza sezonem wakacyjnym, bez tłoku, kolejek i wcześniejszych rezerwacji. Nasz kraj ma do zaoferowania także poza sezonem, jesienią a nawet w zimie. Sztolnie, kopalnie, jaskinie, obiekty militarne do którym można i warto wejść, by zobaczyć jak ciekawy i różnorodny jest świat, nie tylko na powierzchni ale także pod ziemią.

Jaskinia Mylna w Dolinie Kościeliskiej 21

Naszą wycieczkę rozpoczynamy w Kirach, skąd po ok 55 minutach idąc wzdłuż Kirowego Potoku docieramy do odbicia czarnego i czerwonego szlaku i podejścia w kierunku jaskiń. Idąc szlakiem wiodącym  Doliną Kościeliską, wielu turystów mija niepozorne zejście ze szlaku w kierunku Jaskiń Mylnej, Obłazkowej i Raptawickiej.

 

Jaskinia Mylna wejście
Podejście w kierunku jaskini z Doliny Kościeliskiej ze szlaku do schroniska Ornak. Wejście odbywa się po skalnych schodach i są tu nawet miejsca ubezpieczone łańcuchami.

Jaskinia Mylna w Dolinie Kościeliskiej 3

 

Wejście do jaskini znajduje się w komorze wstępnej w systemie Okien Pawlikowskiego

Jaskinia Mylna – jaskinia położona w Dolinie Kościeliskiej na wysokości około 1098 m n.p.m. Jest jedną z ciekawszych jaskiń tatrzańskich, którą można zwiedzać bez przewodnika. Łączna długość korytarzy wynosi 1630 m, jednak dla turystów została udostępniona tylko 300-metrowa trasa. Jaskinia została po raz pierwszy zbadana w roku 1885 przez Jana Gwalberta Pawlikowskiego. Jest to poziomy ciąg korytarzy i niedużych komór. Korytarze tworzą liczne rozgałęzienia. Brak nacieków, z wyjątkiem mleczka wapiennego.

Jaskinia Mylna w Dolinie Kościeliskiej 2

Jaskinia znajduje się w masywie Raptawickiej Turni, tuż ponad Polaną Pisaną. W jaskini nie ma sztucznego oświetlenia, należy więc zabrać ze sobą swoje źródło światła (latarkę lub lepiej czołówkę). W lecie temperatura w jaskini oscyluje w granicach +5°C. Zimą w części jaskini panują ujemne temperatury, co jest skutkiem wykonania sztucznego przekopu.

 

 

Jaskinia Mylna w Dolinie Kościeliskiej 5

Wielka Izba

Jaskinia Mylna w Dolinie Kościeliskiej 7

Ulica Pawlikowskiego

Jaskinia Mylna w Dolinie Kościeliskiej 8 

Skośna Komora

Jaskinia Mylna w Dolinie Kościeliskiej 9 

Biała Ulica

Jaskinia Mylna w Dolinie Kościeliskiej 34

Wielki Chodnik

 

Jaskinia Mylna w Dolinie Kościeliskiej 35 

Komora Końcowa

Jaskinia Mylna w Dolinie Kościeliskiej 36
Otwór wyjściowy

 

Pierwszą komorę, tzw. Obłazową Jamę (nie mylić z nieodległą Jaskinią Obłazkową) można zwiedzić bez światła. Znajdują się w niej bowiem okna skalne, tzw. okna Pawlikowskiego, przez które widać m.in. Bystrą (2248 m n.p.m.) i Błyszcz (2158 m n.p.m.). Z Obłazowej Jamy wchodzimy w ciąg podziemnych, rozgałęzionych korytarzy i komór, gdzieniegdzie specjalnie dla turystów poszerzonych, nadal jednak są to miejsca ciasne i mokre, z plecakiem trudne do pokonania, wymagające przemieszczania się w pozycji obniżonej, a nawet czołgania się. Na dnie spotyka się otoczaki – ślad po Kościeliskim Potoku, który w przeszłości wyżłobił tę jaskinię. W miejscach, gdzie przecinają się korytarze przeważnie występują komory. Jedno z większych bocznych odgałęzień prowadzi do tzw. Wielkiej Izby, zakończonej kominem wyprowadzającym na powierzchnię. Inne odgałęzienie, bardzo niskie, tzw. ulica Pawlikowskiego prowadzi do komory Chóry. Przepływa przez nią niewielka struga wody, w której znaleziono typowo jaskiniowy gatunek ślepego skorupiaka – studniczka. Do odgałęzień tych prowadzą inne znaki – czerwone trójkąty. Na głównej trasie korytarz prowadzi przez tzw. Białą Ulicę, której ściany są białe od występujących dawniej nacieków wapiennych. Dalej znajduje się ubezpieczone łańcuchem przejście skalnym gzymsem do północno-wschodniej części jaskini i wyjście sztucznie wykonanym przebiciem.
Jaskinia Mylna w Dolinie Kościeliskiej 25

Do jaskini i przez nią prowadzi szlak czerwony. Dojście ok. 15 min, przejście przez jaskinię ok. 30-40 min, zejście ok. 10 min. Trasa jest jednokierunkowa. Wyjście znajduje się w innym miejscu, skąd prowadzi szlak zejściowy z powrotem do Kościeliskiej Doliny, naprzeciwko Skały Pisanej.

 

Dobre oświetlenie to podstawa

Na tym schemacie widać jak skomplikowany jest system podziemi rozciągający się praktycznie pod całymi Tatrami. Tutaj pokazany jest mały fragment a widoczny jest przebieg wyznaczonej trasy turystycznej w Jaskini Mylnej i Jaskini Obłazkowej. Mimo że jest tam poprowadzony szlak turystyczny, nie należy bagatelizować zaleceń. Odpowiednie oświetlenie to podstawa i zdecydowanie, latarka w Waszym telefonie absolutnie nie wystarczy, a niestety i z takimi przypadkami spotykałem się w tej jaskini. Pozostałe jaskinie są łatwiejsze w ich poznawaniu, lecz do Jaskini Mylnej nie należy wybierać się samotnie. Elektronika jest zawodna a także nasz organizm może różnie zareagować. 
Należy także pamiętać, że wewnątrz nie ma żadnego zasięgu telefonów a dźwięk tłumiony jest przez gmatwaninę skał. Pod ziemią jesteśmy zdani wyłącznie na siebie oraz osoby które wiedzą gdzie się wybieramy. To dotyczy wszystkich podziemi nie będących zorganizowaną i nadzorowaną trasą turystyczną.
Jaskinia Mylna 4

 

Dla lepszego poznania podziemi w Polsce polecamy obszerne relacje

NAJPIĘKNIEJSZE PODZIEMIA TURYSTYCZNE W POLSCE

NAJPIĘKNIEJSZE PODZIEMIA

opracowanie & foto: Albin Marciniak
foto z jaskini – listopad 2020
 Kolejność zdjęć zgodnie z kolejnością poszczególnych komór i chodników. Jaskinia jest jedno kierunkowa i nie ma możliwości rezygnacji i powrotu do otworu wejściowego. W wielu miejscach nie ma nawet możliwości zmiany kierunku marszu. 

 Jaskinia Mylna w Dolinie Kościeliskiej 4

Jaskinia Mylna w Dolinie Kościeliskiej 4
Jaskinia Mylna w Dolinie Kościeliskiej 10
Jaskinia Mylna w Dolinie Kościeliskiej 11
Jaskinia Mylna w Dolinie Kościeliskiej 12
Jaskinia Mylna w Dolinie Kościeliskiej 13
Jaskinia Mylna w Dolinie Kościeliskiej 15
Jaskinia Mylna w Dolinie Kościeliskiej 16
Jaskinia Mylna w Dolinie Kościeliskiej 17
Jaskinia Mylna w Dolinie Kościeliskiej 18
Jaskinia Mylna w Dolinie Kościeliskiej 19
Jaskinia Mylna w Dolinie Kościeliskiej 20
Jaskinia Mylna w Dolinie Kościeliskiej 22
Jaskinia Mylna w Dolinie Kościeliskiej 23
Jaskinia Mylna w Dolinie Kościeliskiej 24
Jaskinia Mylna w Dolinie Kościeliskiej 26
Jaskinia Mylna w Dolinie Kościeliskiej 27
 Jaskinia Mylna w Dolinie Kościeliskiej 29
Jaskinia Mylna w Dolinie Kościeliskiej 30
Jaskinia Mylna w Dolinie Kościeliskiej 32
 foto 2012
Polecam mapę podziemi w Polsce dostępnych do zwiedzania.
Mapa zawiera 64 wyselekcjonowane i opisane obiekty dostępne dla zwiedzających, o różnym stopniu trudności. To sposób na zwiedzanie przez cały rok. Bez względu na pogodę, w podziemiach temperatura utrzymuje się na  podobnym poziomie przez cały rok.
Polska to także magia podziemnego świata. Sztolnie ciągnące się wiele kilometrów, kopalnie złota, srebra, czy uranu, jaskinie, schrony i obiekty militarne. Różnorodność miejsc do których można zejść pod ziemie jest także wielka. Miliony osób każdego roku w sezonie wakacyjnym szuka ciekawych miejsc. Podziemia można zwiedzać także w pochmurne jesienne dni czy zimowe dni.

 

To sposób na zwiedzanie bez względu na pogodę. W podziemiach temperatura utrzymuje się na  podobnym poziomie przez cały rok. Jesienią czy w zimie nie utkniemy w długich kolejkach. Na trasie zwiedzania nie będziemy popędzani przez przewodników w otoczeniu głośnych wycieczek szkolnych.

 

Nie czekając na wakacje czy słoneczną pogodę, zejdźmy do magicznego świata podziemi.

 

Jaskinia Mylna w Dolinie Kościeliskiej – Tatry Zachodnie

2024-01-03 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Lotniska i powietrze

95 lat LOT-u

przez Redakcja 2024-01-02
Napisane przez Redakcja
Lotnisko Wenecja Italia samolot LOT 3

  1 stycznia 1929 r. panowała w Warszawie niezbyt zimowa pogoda – niewiele ponad zero stopni z możliwymi opadami deszczu. Jak donosi „Gazeta Poranna”, Prezydent Mościcki złożył życzenia noworoczne przyszłemu prezydentowi Stanów Zjednoczonych Herbertowi Hooverowi, w Teatrze Narodowym miała miejsce premiera „Brata Marnotrawnego” Oscara Wilde’a z udziałem wybitnego duetu Ireny Solskiej i Juliusza Osterwy. Odnotowano również, że „LOT” obejmuje z dniem 1 stycznia 1929 r. eksploatację linii lotniczych polskich i zagranicznych, na których komunikacje lotnicze utrzymywały dotychczas towarzystwa „Aeorolot” i „Aero”.

 

Tak właśnie rozpoczęła się niezwykła podróż, która trwa już od 95 lat. Podróż, jak na tak dostojnego jubilata przystało, pełna była chwil dumy, radości, ale też wyzwań i trudności. Dumy, gdy na naszych pokładach gościliśmy najdostojniejszych pasażerów – odwożąc do Rzymu trzech papieży, witając na pokładzie przedstawicieli monarchii, prezydentów i premierów, przedstawicieli świata kultury, sztuki i nauki. To pod skrzydłami żurawia przylecieli do Polski wszyscy polscy powojenni laureaci Nagrody Nobla. Nie zliczymy też, ile pucharów i medali przywieźli z aren sportowych zmagań nasi reprezentanci. Dumy ze wszystkich pokoleń pracowników, tworzących przez 95 lat jedną wielką lotowską społeczność. Radości, gdy otwieraliśmy nowe połączenia, łącząc Polskę i naszą część Europy z innymi kontynentami. Sukcesywnie wprowadzając do floty nowocześniejsze samoloty, dzięki którym świat stawał się coraz mniejszy. Od Wacława Makowskiego, który chciał uruchomić w latach 40-tych regularne połączenia atlantyckie, aż po włączenie do floty PLL LOT najnowocześniejszych samolotów Boeing 787 Dreamliner. Wyzwań, kiedy spełniając misję narodowego przewoźnika mimo zamkniętych przez pandemię granic, przywieźliśmy do Polski niemal pięćdziesiąt pięć tysięcy rodaków, a następnie transportowaliśmy sprzęt medyczny, wspierając w tym trudnym czasie służbę zdrowia.

Wreszcie trudności – z ogromnym wzruszeniem słuchałem archiwalnych wspomnień pracowników LOT-u, którzy tuż po końcu wojny, niczym ptaki, zlatywali się do Warszawy, by odbudować siedzibę żurawia. 

Mam przywilej pisać te słowa w najlepszym dla nas okresie – dzięki każdej z Państwa podróży na naszych pokładach mogliśmy notować rekordy przewiezionych pasażerów i powrócić do rentowności. Bardzo za to Państwu dziękuję, ale to nie wszystko. W ubiegłym roku przygotowaliśmy plan, dzięki któremu LOT w przededniu swoich setnych urodzin będzie miał jeszcze większą siatkę połączeń – tylko w tym roku powrócimy do Aten oraz polecimy do Taszkentu i Rijadu. Nasza flota powiększy się o blisko 40 nowoczesnych, ekonomicznych samolotów, dzięki którym zredukujemy emisję CO2. 

Mogę jednak przyrzec, że jedna rzecz się nie zmieni. Nasz żuraw i nasze gościnne załogi będą niezmiennie obietnicą dobrej i bezpiecznej podróży.

Dziękuję Państwu za zaufanie i życzę spełnienia wszystkich podróżniczych marzeń w nowym roku – oczywiście na naszych pokładach. 

Bo ważne, z kim podróżujesz.

Z lotniczymi pozdrowieniami

Michał Fijoł

prezes zarządu Polskich Linii Lotniczych LOT 

 

2024-01-02 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Afryka

Ksar Hadada, Tatooine, szlakiem Gwiezdnych Wojen

przez Redakcja 2024-01-02
Napisane przez Redakcja
Ksar Hadada. Miejsce kręcenia filmu Tatooine Tatawin Tunezja 24

Ksar Hadada, Tatooine, szlakiem Gwiezdnych Wojen

  Na południu Tunezji, wśród surowych krajobrazów Sahary, znajduje się Ksar Hadada – niezwykły, gliniany spichlerz warowny, który przeszedł do historii światowego kina jako filmowa planeta Tatooine. To właśnie tutaj George Lucas w lipcu 1997 roku zrealizował zdjęcia do jednej z najsłynniejszych sag science fiction, adaptując ksar na potrzeby wioski Mos Espa znanej z Gwiezdnych Wojen. Autentyczna architektura berberyjska, labirynt ghorf i pustynne otoczenie idealnie oddały klimat odległej galaktyki, czyniąc to miejsce rozpoznawalnym dla fanów na całym świecie.

Zanim jednak kamery pojawiły się w Ksar Hadada, George Lucas przez blisko pół roku przemierzał Tunezję samochodem terenowym, poszukując lokalizacji, które najlepiej oddadzą wizję Tatooine. Dziś obiekt stanowi nie tylko unikatowy zabytek tradycyjnej architektury Maghrebu, ale również obowiązkowy punkt na trasie podróży śladami Gwiezdnych Wojen. To miejsce, w którym historia regionu spotyka się z popkulturą, a pustynny krajobraz pozwala na chwilę przenieść się do świata Luke’a Skywalkera i odległej galaktyki.

Obiekt został dostosowany i użyty przez Georgea Lucasa jako wioska Mos Espa na planecie galaktycznej Tataouine, w super produkcji Gwiezdne Wojny w lipcu 1997 roku. Zanim zapadły decyzje co do konkretnych lokalizacji gdzie kręcone były Gwiezdne Wojny, George Lucas przez pół roku jeździł samochodem terenowym po Tunezji i wybierał najlepsze miejsca.

 

Ksar Hadada. Miejsce kręcenia filmu Tatooine Tatawin Tunezja 24

Przemierzając Tunezję z północy na południe, szukając wypoczynku na piaszczystych plażach, brodząc w czystym i ciepłym Morzu Śródziemnym, zwiedzając setki miast i tysiące zabytków pamiętających czasy rzymskie, dla wielu pasjonatów z całego świata najważniejsze są miejsca gdzie powstawał kultowy film Gwiezdne Wojny. Takich miejsc w Tunezji jest wiele a Ksar Hadada jest jednym z nich.

Ksar Hadada. Miejsce kręcenia filmu Tatooine Tatawin Tunezja 38

   Ksary czyli magazyny, zostały zbudowane na przełomie XV i XVI wieku. Jaki był cel i przeznaczenie powstania takich budowli ? To szczegółowo wyjaśnił Abdelwaheb Khedimi, znawca historii Tunezji oraz wyjątkowy przewodnik po tym równie wyjątkowym kraju.

Dlaczego Berberowie zaczęli budować takie obiekty ? Drugi najazd Arabów na przełomie X i XI wieku, gdy Arabowie prowadzili w stosunku do miejscowych wrogą i rabunkową politykę, więc miejscowi musieli się w jakiś sposób bronić. W okolicach Matmaty wynaleźli pionowy sposób drążenia w skale, glebie. W ten sposób zaczęto budować ksary a w zasadzie drążyć domy w skałach, pionowo. Natomiast w okolicach Tataowin oraz wyżej czyli w górach, zaczęto drążyć ksary poziomo. Ksar składał się z wielu ghorfa. Ghorfa czyli pojedyncze pomieszczenie, pokój itp. Ghorfa nie były przechodnie, czyli każda rodzina miała swoje takie pomieszczenie, czy też kilka. Co tam się znajdowało Przeznaczenie było różne. Najczęściej przechowywano tam zapasy. Zboże, oliwa z oliwek w glinianych amforach i suszone figi. Ghorfa miała dwa górne otwory na jej przeciwległych końcach aby zagwarantować w jej wnętrzu właściwą wentylację, oraz kolejny otwór nieco większy, uwaga, dla kotów!. Tam gdzie jest zboże, pojawiają się gryzonie więc kot był tutaj niezbędny. Przy okazji warto wyjaśnić że nie to jest przyczyną dużej ilości kotów w całej Tunezji. Koty są związane z tradycją. W Islamie pies jest „nieczysty” a kot może nawet wchodzić do meczetu. Kot w Tunezji może robić wszystko.
Ksar Hadada. Miejsce kręcenia filmu Tatooine Tatawin Tunezja 15
Wracając do tematu ksar. Każdy ksar składał się z wielu ghorfa, budowanych najczęściej piętrowo. Przed ksarami były dziedzińce. Układ budowy ksar był prowadzony w taki sposób, że tworzyły one kompleksy zamknięte w kilkoma dziedzińcami. Każdy dziedziniec był przeznaczony do innych celów. Jeden służył do spotkań „starszyzny”, czyli osób niekoniecznie starszych. Chodziło o osoby cieszące się poważaniem i dużą estymą w danej społeczności. Na takich spotkaniach zapadały decyzje zarówno na czas wojny jak i pokoju, dotyczące przyszłości danych plemion. Kolejny dziedziniec, zazwyczaj największy przeznaczony był dla inwentarza gdzie podstawą były i nadal są kozy i owce. Ksary pozwalały gromadzić w jednym miejscu całkiem duże społeczności, dochodzące nawet do tysiąca osób.

Ksar Hadada. Miejsce kręcenia filmu Tatooine Tatawin Tunezja 1

Wejście na teren wioski Mos Espa na planecie galaktycznej Tataouine.

Ksar Hadada. Miejsce kręcenia filmu Tatooine Tatawin Tunezja 3

Czerwiec 2021. Na części obiektu trwa remont i adaptacja na częsć hotelową i gastronomiczną. Pasjonaci będą mogli zamieszkać i poczuć się niczym młody Anakin Skywalker. Dla wielu fanów będzie to zapewne nie lada gratka.

Ksar Hadada. Miejsce kręcenia filmu Tatooine Tatawin Tunezja 4

Recepcja przyszłego hotelu na planecie Tataouine

 Inwestorem i operatorem jest:

Ksar Hadada Ghomrassen Tataouine TN 3261

@KsarHa

https://www.ksar-hadada.com/

https://galaxytours.com/

Ksar Hadada. Miejsce kręcenia filmu Tatooine Tatawin Tunezja 7

Materiał powstał dzięki współpracy z
Tunezyjski Urząd ds. Turystyki i Nouvelair Tunisie

Kolejne miejsce gdzie kręcone były sceny do filmu Gwiezdne Wojny

Mos Espa miasteczko Star Wars w Tunezji

Tutaj także kręcone były sceny do filmu Gwiezdne Wojny

Miasto Twierdza Chenini w Tunezji star wars

A tak wygląda w całości plan zdjęciowy Ksar Hadada, oraz pozostałości które nie były używane w filmie.

Ksar Hadada. Miejsce kręcenia filmu Tatooine Tatawin Tunezja 6

Ksar Hadada. Miejsce kręcenia filmu Tatooine Tatawin Tunezja 8

Ksar Hadada. Miejsce kręcenia filmu Tatooine Tatawin Tunezja 10

Ksar Hadada. Miejsce kręcenia filmu Tatooine Tatawin Tunezja 11

Ksar Hadada. Miejsce kręcenia filmu Tatooine Tatawin Tunezja 12

Ksar Hadada. Miejsce kręcenia filmu Tatooine Tatawin Tunezja 13

Ksar Hadada. Miejsce kręcenia filmu Tatooine Tatawin Tunezja 14

Ksar Hadada. Miejsce kręcenia filmu Tatooine Tatawin Tunezja 16

Ksar Hadada. Miejsce kręcenia filmu Tatooine Tatawin Tunezja 17

Ksar Hadada. Miejsce kręcenia filmu Tatooine Tatawin Tunezja 19

Ksar Hadada. Miejsce kręcenia filmu Tatooine Tatawin Tunezja 20

Ksar Hadada. Miejsce kręcenia filmu Tatooine Tatawin Tunezja 21

Ksar Hadada. Miejsce kręcenia filmu Tatooine Tatawin Tunezja 23

Ksar Hadada. Miejsce kręcenia filmu Tatooine Tatawin Tunezja 24

Ksar Hadada. Miejsce kręcenia filmu Tatooine Tatawin Tunezja 26

Ksar Hadada. Miejsce kręcenia filmu Tatooine Tatawin Tunezja 27

Ksar Hadada. Miejsce kręcenia filmu Tatooine Tatawin Tunezja 28

Ksar Hadada. Miejsce kręcenia filmu Tatooine Tatawin Tunezja 30

Ksar Hadada. Miejsce kręcenia filmu Tatooine Tatawin Tunezja 31

Ksar Hadada. Miejsce kręcenia filmu Tatooine Tatawin Tunezja 35

Ksar Hadada. Miejsce kręcenia filmu Tatooine Tatawin Tunezja 36

Ksar Hadada. Miejsce kręcenia filmu Tatooine Tatawin Tunezja 38

Ksar Hadada. Miejsce kręcenia filmu Tatooine Tatawin Tunezja 40

Tutaj także nakręcono wiele scen do Gwiezdnych Wojen część IV – Nowa Nadzieja oraz do filmu Angielski Pacjent,

Góry Atlas i oaza górska Szabika chebika

opracowanie & foto  Albin Marciniak
https://www.facebook.com/marciniak.albin

Ksar Hadada, Tatooine, szlakiem Gwiezdnych Wojen

2024-01-02 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
WŁOCHY

Watykan, Państwo Watykańskie

przez Karolina Zięba-Kulawik 2023-12-29
Napisane przez Karolina Zięba-Kulawik

  Watykan, to najmniejsze państwo na świecie, enklawa na terenie Włoch, oficjalnie uznawana za państwo kościelne. Od 1377 roku z inicjatywy Grzegorza XI jest on oficjalną siedzibą papieży. Na to szczególne miasto-państwo składa się na otoczony murami zespół kościelno-pałacowy wraz ze słynną Bazyliką Św. Piotra oraz dodatkowo gmachy muzeów i galerii.

 

    Watykan leży w samym centrum Rzymu, wydzielony spośród miasta a jego odrębność podkreślają otaczające mury. Całkowita powierzchnia to zaledwie 0,44km2. Nie ma tu naturalnie żadnych wód śródlądowych i trudno też mówić o ukształtowaniu powierzchni, choć samo państwo rozciąga się na wzgórzu. Jest to po prostu wydzielony kawałek miasta z własnymi, głównie sakralnymi budynkami i Placem Św. Piotra.

 
 

    Stolicą jest Watykan sam dla siebie, ale posiada wszelkie cechy typowego państwa czyli zarówno rząd, jak i finanse czy media. Głową państwa jest papież a szefem rządu – sekretarz stanu, którym z reguły jest jeden z kardynałów. Pod nieobecność papieża rolę głowy państwa pełni zastępujący go prezydent. Panuje tutaj monarchia elekcyjna. Watykan posiada też własną gospodarkę finansową. Dochody uzyskiwane są głównie z pielgrzymek gdyż miejsce to rocznie odwiedza około 7 mln wiernych i turystów. Poza tym opłaty z muzeów, rękodzieła i specjalnych okolicznościowych znaczków stanowią spory udział w budżecie. Kwoty te są inwestowane przynosząc państwu kolejne korzyści. Obywatele Watykanu to głównie dostojnicy kościelni, księża, zakonnice i Gwardia Szwajcarska. Oprócz tego do pracy przychodzi około 3000 osób mieszkających poza murami Watykanu (pracownicy poczty, radia, gazety, sklepów, dworca kolejowego i służby medycznej).

 

Historia

Nazwa państwa pochodzi od wzgórza na prawym brzegu Tybru, w zachodniej części Rzymu, gdzie była etruska osada zwana „Vatica” albo „Vaticum”. Nazwą Watykan (Pola Watykańskie) określano płaski obszar między Tybrem oraz wzgórzami Janiculum i Monte Mario. Nazwę „Państwo Watykańskie” wymyślił Benito Mussolini, strona kościelna proponowała nazwę „Roma vaticana” (Rzym watykański) podczas negocjacji traktatu laterańskiego w 1929 roku.
Historia Wzgórza Watykańskiego sięga IV wieku, kiedy cesarz rzymski Konstantyn Wielki przekazał biskupom Rzymu Pałac Laterański. Państwo Kościelne, władane przez papieży, powstało później. Jego początek zgodnie z legendą związany miał być z tzw. donacją Konstantyna, sfałszowanym dokumentem, który rzekomo darował papieżom Rzym wraz z okolicami.
Początkowo siedzibą papieży nie był sam Watykan, lecz Lateran. Watykan był miejscem pielgrzymek do grobu św. Piotra. W pobliżu już w pierwszych wiekach chrześcijaństwa zbudowano klasztory, przytułki i schroniska. Powstały też liczne kramy kupieckie obsługujące podróżujących. Pierwsze umocnienia obejmujące bazylikę św. Piotra i Mauzoleum Hadriana zostały zbudowane podczas pontyfikatu papieża Leona IV pod koniec IX wieku. Watykan stał się miejscem, gdzie papież mógł się schronić przed najeźdźcami. Przeniesienia siedziby papieskiej do Watykanu dokonałGrzegorz XI 17 stycznia 1377 po powrocie z Awinionu, kiedy zastał Pałac Laterański w ruinie. W połowie XV wieku papież Mikołaj V powiększył i upiększył budowle watykańskie, założył równieżBibliotekę Watykańską. Jego następcy kontynuowali rozbudowę Watykanu – Sykstus IV wzniósł Kaplicę Sykstyńską (1475-1483), Aleksander VI wybudował wieżę nad kaplicą (Torre del Borgia),Juliusz II natomiast zatrudnił Bramantego do zbudowania nowej Bazyliki św. Piotra.
 
 
 

Państwo to utrzymało się do 1870, kiedy to armia króla Włoch Wiktora Emanuela II włączyła je do nowo powstającego Królestwa Włoch. Papież nie pogodził się z podbojem Państwa Kościelnego i ogłosił się więźniem Watykanu. Dopiero w 1929 faszystowski rząd włoski Benito Mussoliniego i Stolica Apostolska podpisali tzw. traktaty laterańskie, kończące spór i gwarantujące istnienie państwa Watykańskiego w obrębie pałacu i ogrodów watykańskich.

PLAC ŚWIĘTEGO PIOTRA to najbardziej znane i rozpoznawane miejsce Watykanu o powierzchni kilometra kwadratowego, gdzie tłumy pielgrzymów tłoczą się na oczekiwanie Papieża. Został zaprojektowany w 1656 przez Berniniego jako prostopadły owal, który od strony zachodniej za pośrednictwem części w kształcie trapezu otwiera się na fasadę bazyliki, od strony wschodniej wychodzi na przebitą w latach 30. XX w. Via della Conciliazione.

 

Plac otoczony jest niezwykle harmonijną kolumnadą zaprojektowaną przez mistrza Berniniego. Olbrzymia, czterorzędowa kolumnada w porządku toskańskim, zwieńczona jest attyką, na której ustawiono posągi 140 świętych. Wśród nich, po lewej stronie, na wysokości fontanny, można znaleźć pomnik św. Jacka Odrowąża, dominikanina, jedynego świętego pochodzącego z Polski. Symbolika kolumnady ma związek z kontrreformacją i można się w niej dopatrywać wyciągniętych rąk Kościoła, pragnących ogarnąć wszystkich.

 

 
 

 

 
 
 

 

Centralne miejsce placu zajmuje jeden z trzynastu egipskich obelisków w Rzymie, zdobiący dawniej cyrk Nerona. Wraz z podstawą i krzyżem obelisk mierzy 39,81 m wysokości. Wedle tradycji był świadkiem męczeńskiej śmierci św. Piotra i innych chrześcijan. Obelisk pochodzi z XIII w. p.n.e., w latach 37-41 sprowadził go do Rzymu cesarz Kaligula. W 1586 papież Sykstus V polecił przenieść go na obecne miejsce.

Plac świętego Piotra od strony zachodniej otwiera się na fasadę Bazyliki Św. Piotra. Bazylika jest największym i najważniejszym kościołem rzymskokatolickim na świecie zwieńczonym przepiękną kopułą projektu Michała Anioła. Powstała w IV wieku w miejscu męczeństwa i śmierci świętego Piotra. Wielokrotnie przebudowywana przez licznych artystów i za poleceniem kolejnych papieży. Zachwyca z zewnątrz ale po wejściu do jej środka można ulec jeszcze większemu zachwytowi widząc między innymi Pietę znakomitego Michała Anioła, pochodząca z XIII wieku statuę świętego Piotra, baldachim nad głównym ołtarzem autorstwa Berniniego wykorzystywany podczas mszy odprawianych przez Papieża. Wedle tradycji bazylika stoi na miejscu ukrzyżowania i pochówku św. Piotra, uznawanego za pierwszego papieża – jego grób leży pod głównym ołtarzem. W bazylice i w jej podziemiach znajdują się także groby innych papieży, w tym Jana Pawła II.

 
 
 
 

 

 

 
 
Grób Jana Pawła II

MUZEA WATYKAŃSKIE: to nieopisany zbiór sztuki największych artystów światowych skupiony w ośmiu muzeach (między innymi Pinakoteka: kolekcja obrazów takich mistrzów jak Giotto, Leonardo da Vinci, Caravaggio i wielu innych; Muzeum Pio Clementino z eksponatami z okresu starożytności ze skarbami takimi jak Tors Belwederski czy grupa Laokoona; Muzeum Etruskie i Egipskie: eksponaty z wykopalisk pochodzących z Egiptu i południowej Etrurii). Kompleks muzeów obejmuje również liczne galerie, Stanze czyli sale ozdobione przepięknymi freskami między innymi Rafaella oraz z niczym nieporównywalną Kaplicę Sykstyńską.

 
Zwiedzanie warto zacząć od dobrej kawy. Na terenie Muzeum znajdziemy kilka kawiarni na zewnątrz oraz w środku
 

 

 
Widok na kopułę Bazyliki św Piotra z Muzeum Watykańskiego

 

 
Pinakoteka – muzeum powstałe podczas pontyfikatu Piusa VI. Gromadzi obrazy od wczesnego renesansu do XIX wieku. Można w niej zobaczyć dzieła takich mistrzów jak Giotto, Bellini, Leonardo da Vinci, Caravaggio, Domenichino, Guido Reni i wielu innych. W salach pinakoteki znajduje się także zbiór ikon bizantyjskich

 

 

 

 

 

 

 
Muzeum Pio-Clementino – zapoczątkowała kolekcja rzeźb antycznych zgromadzona przez Klemensa XIV i Piusa VI. Wśród greckich i rzymskich rzeźb najbardziej znane są: Apollo Belwederski, Grupa Laokoona i Tors Belwederski.

 

 

 

 
Galeria Map Geograficznych

 

 

W Sali Sobieskiego eksponowany jest obraz Jana Matejki przedstawiający Jana III Sobieskiego po zwycięstwie pod Wiedniem.
 
 

 

W jednej z sal muzealnych…specjalny otwór na obiektyw aparatu

Choinka w muzeum

 
Zabytkowe schody
 
 

KAPLICA SYKSTYŃSKA: warto jest się tu wybrać rano, żeby uniknąć wielkich tłumów i wziąć ze sobą lornetkę, by dostrzec szczegóły zadziwiającego sklepienia udekorowane freskami wykonanymi przez Michała Anioła (w samym centrum sklepienia znajduje się słynny fresk przedstawiający palec boży stwarzający człowieka). Żeby przygotować się na wstrząs kolorów i kunsztu polecam wirtualną wycieczkę po kaplicy, która dostępna jest na stronie muzeów watykańskich.
Spacer 3D: http://www.vatican.va/various/cappelle/sistina_vr/

ZAMEK ŚWIĘTEGO ANIOŁA: zamek połączony jest z Watykanem korytarzem o bardzo grubych murach, które stanowiły miejsce schronienia dla papieży w ciężkich dla nich czasach. Na szczycie budynku znajduje się Archanioł Michał, który objawił się papieżowi Grzegorzowi I (przepowiedział mu koniec szalejącej w mieście epidemii dżumy). Do zamku prowadzi Most świętego Anioła, który ozdobiony jest 10 rzeźbami aniołów wykonanych przez Berniniego i jego uczniów. Warto jest wejść na taras zamku, by podziwiać przepiękną panoramę miasta i Bazyliki Św. Piotra. Zwłaszcza przed zachodem słońca.

 

 

 

 

OGRODY WATYKANU: to miejsce odpoczynku papieży, z którego podziwiać można kopułę Bazyliki. Przepiękna roślinność z różnych zakątków świata, liczne fontanny, pomniki, rzeźby, kościółki, kaplice, groty, dom letni i fragment leśny zajmujący około 2 hektary. Do ogrodów można wejść codziennie za wyjątkiem środy i świąt.Bilet umożliwiający zwiedzanie ogrodów oraz muzeów watykańskich (około 2 godziny) wynosi 31€ (ulgowy 24€).


Boże Narodzenie

Obchody jednych z najważniejszych świąt kościoła katolickiego – Bożego Narodzenia na Watykanie otwiera zawsze pasterka. Uroczystość celebrowana jest we wnętrzach bazyliki św. Piotra, a przewodniczy jej sam papież. Zgodnie z tradycją zapoczątkowaną przez papieża Jana Pawła II, w dzień Wigilii papież zapala świecę w oknie Pałacu Apostolskiego. W południe pierwszego dnia świąt z balkonu bazyliki watykańskiej papież wygłasza orędzie świąteczne i udziela błogosławieństwa miastu i światu.

 

 

W Watykanie święta Bożego Narodzenia dają o sobie znać już wcześnie. Mniej więcej miesiąc przed świętami w Watykanie rozpoczyna się budowanie szopki. Robotnicy wygradzają sobie teren koło obelisku, stawiają rusztowania i pieczołowicie osłaniają je przed wzrokiem ciekawskich.

 

Choinka i żłóbek, które stanęły w tym roku na placu św. Piotra to drzewo przywiezione z południowowłoskiego regionu Kalabria, a szopka pochodzi z Werony. Ponad 25-metrowa jodła przetransportowano do Watykanu już 4 grudnia, a światełka zabłysnęły na niej 19 grudnia. Tego samego dnia została też odsłonięta szopka, w której wykorzystano scenografię do opery „Napój miłosny” Gaetano Donizettiego, wystawionej w werońskiej Arenie.

 

 
 
 

 

Watykan, Państwo Watykańskie

 

Città del Vaticano, Stato della Città del Vaticano, łac. Status Civitatis Vaticanæ

2023-12-29 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Slowacja

Malá Fatra i wąwóz Jánošíkove Diery na Słowacji w zimie

przez admin 2023-12-29
Napisane przez admin
Malá Fatra i wąwóz Jánošíkove Diery na Słowacji

Malá Fatra, perła Słowacji

Zimowe szaleństwa na stokach i trasy turystyczne.

Słowacja to nie tylko Hopok czy południowa strona Tatr Wysokich. To także malowniczo położona Vrátna i bardzo dobrze przygotowane stoki narciarskie. Region Małej Fatry tętni życiem przez cały rok. Wyciągi zachęcają do wyjazdu a ceny niższe niż na naszym Kasprowym. Długość wyciągu głównego jest kilka razy dłuższa niż na Kasprowym. To tylko takie drobne porównanie.

Piękne długie stoki, bardzo dobrze przygotowane.

Trasy narciarstwa biegowego

Bystrická magistrála – 15,5km

Na nocleg dla szukających wygody i klimatu polecamy Country Saloon Belá lub 3 km wcześniej Camping Belá – Nižné Kamence w rejonie Małej Fatry.

więcej informacji o regionie: http://www.regionmalafatra.sk/

 

Jánošíkove Diery to bardzo malowniczy wąwóz, który warto przejść zarówno latem jak i zimą.

Przez wąwóz przepływa Dierovy potok, na który składa się także ponad dwadzieścia wodospadów , które razem tworzą „Falls Creek”.

Jedną z  największych atrakcji turystycznych północnej Słowacji jest Zamek Orawski (Oravský hrad), na skale nad rzeką Orava, w mieście Oravský Podzámok.

 

opracowanie &foto

Albin Marciniak
wydawca, dziennikarz, fotoreporter
https://www.facebook.com/marciniak.albin
Malá Fatra i wąwóz Jánošíkove Diery na Słowacji w zimie
.
2023-12-29 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Ukraina

Muzeum literatury w Odessie

przez Redakcja 2023-12-27
Napisane przez Redakcja
muzeum literatury w Odessie
  Jednym z wielu miejsc jakie warto a nawet należy odwiedzić będąc w Odessie, jest Muzeum literatury. Zabytkowe wnętrza bogato zdobione i urządzone z przepychem. Każdy przedmiot ma tutaj swoje ściśle określone miejsce. Każda książka czy kartka jest należycie wyeksponowana. Całości dopełnia równie bogato zdobiona sala kameralna, w której odbywają się pokazy czy koncerty.
 
 
muzeum literatury w Odessie
 
 
Wizyta w muzeum zaplanowana na godzinkę, pochłonęła mnie na blisko 3 godziny, a i tak chętnie bym tam powrócił. Podobnie zresztą jak w ogóle do Odessy. Miasto potrafi zachwycać na każdym kroku.
 
Odeskie Literackie Muzeum – to jednocześnie i muzeum historii książki i częściowo, pamiątkowe muzeum, gdzie przedstawione są rzeczy osobiste pisarzy, to pozwoliło na stworzenie – muzeum historii literatury i kultury miasta.
 
Dwadzieścia sal muzealnych rozmieszczonych na dwóch piętrach pałacu, w chronologicznym następstwie opowiadają o historii literackiej Odessy. Obraz każdej sali oddaje atmosferę życia miasta w określonym odcinku czasu, otwiera tajemnice, legendy.
 
Muzeum znajduje się bardzo blisko innego ważnego obiektu jakim jest Teatr Opery i Baletu. Stąd także jest bardzo blisko do słynnych Schodów Potiomkinowskich.
 
 
 
 

 

OLM — jedno z największych literackich muzeów świata. Założone w 1977 roku. Otwarte w 1984 roku. Główny twórca oprawy ekspozycji — najwybitniejszy ukraiński projektant, laureat nagrody nim. T.G.Szewczenka – artysta A.W.HajdamakA. Założyciel i pierwszy dyrektor muzeum — N.A.Brygin

Ekspozycja muzeum — system symboli znaków, w którą wpisane zostały rzeczywiste dokumenty czasu: książki, rękopisy, gazety, pisma, fotografiki, rzeczy osobiste pisarzy, przedmioty epoki. Wystrój muzeum łączy jaskrawa artystyczna narracja z wyraźnym literacko-historycznym wypełnieniem.
 
Muzeum przedstawia nazwiska pisarzy, których losy i twórczość zostały powiązane z Odessa —  I.P.Kotlariewskiego, A.S.Puszkina, A.Mickiewicza do G.Böll, Z.Simenona, B.L.Pasternaka. Obok z wielkimi twórcami literatury — N.W.Gogolem, L.N.Tołstojem, M.M.Kocubinskim, Lesiej Ukrainką, Szolom-Alejchemem, A.P.Czechowym, I.A.Buninem, I.Ja.Frankom, A.A.Achmatowej, I.E.Babelem, I.A.Ilfom, Je.P.Pietrowem, W.P.Katajewym, M.G.Kuliszom. Są tutaj także przedstawieni liczni autorzy tak nazywanego „drugiego rządu” którzy odegrali niebagatelną rolę w kształtowaniu się ojczystej kultury.
 
 

 

 

Музей О. С. Пушкіна

ODESKIE LITERACKIE MUZEUM

ul. Łanżeronowska, 2 | +38048-722-33-70

strona muzeum: 
https://museum-literature.odessa.ua/museum/pushkin/
 
 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

2023-12-27 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Zamki i pałace

Zespół zamkowy w Kazimierzu Dolnym

przez Redakcja 2023-12-27
Napisane przez Redakcja
Zamek w Kazimierzu Dolnym 21

gotycki zamek królewski górny, oraz baszta

   Wjeżdżając do Kazimierza Dolnego, po lewej stronie na wysokiej skarpie witają nas ruiny zamku. Przez wiele lat były to zaniedbane i zarośnięte relikty średniowiecznego zamku obronnego. Po 4 latach prac konserwatorskich i rekonstrukcyjnych, w październiku 2014 zamek został udostępniony do zwiedzania, wraz z wieżą stanowiącą zamek górny. Z zamku rozpościera się piękna panorama na Kazimierz Dolny, rozlewiska Wisły i Janowiec, gdzie także na wysokiej skarpie stoi kolejny zamek.

 

Zamek w Kazimierzu Dolnym 21

 

Oczywiście Zamek Kazimierzowski to jeden z kilku punktów obowiązkowych jakie warto zobaczyć, odwiedzając klimatyczny Kazimierz Dolny. Z rynku otoczonego zabytkowymi kamieniczkami mamy zaledwie kilkaset metrów, by stanąć u bram zamku dolnego. 200 m powyżej do zdobycia mamy stołp, czyli basztę zamku górnego. 

 

Zamek Dolny

Zamek w Kazimierzu Dolnym 1

 

Zespół zamkowy w Kazimierzu Dolnym – to unikalny w Polsce zabytek średniowiecznej architektury obronnej. Tworzą go: monumentalna, cylindryczna wieża i położony u jej stóp zamek. Budowle te zachowane przez wieki to dokument historii regionu i kraju, świadectwo powstania i średniowiecznej świetności miasta, poprzedzającej jego renesansowy „złoty wiek”. Od stuleci stanowią architektoniczną dominantę Kazimierza.

 

Zamek w Kazimierzu Dolnym 2

 

„W miejscu, które Wietrzną Górą ongiś nazywano [..] miasto królewskie Kazimierz i zamek ku jego obronie przez króla Polski Kazimierza II są wybudowane” – słowa te ok. 1480 napisał kronikarz Jan Długosz i choć jest to jedyny historyczny przekaz o powstaniu kazimierskiego zamku, nie mamy podstaw by w nie nie wierzyć. Potwierdziły je wykopaliska archeologiczne prowadzone w tym obiekcie w latach 1971-1974. Jednak dopiero kompleksowe badania architektoniczno-archeologiczne z lat 2010-2011 ujawniły jego pierwotne oblicze i określiły kolejne fazy rozwojowe.

 

Zamek w Kazimierzu Dolnym 3

 

Zgodnie z ich wynikami przyjąć należy, że budowla ta wzniesiona została na tzw. surowym korzeniu – czyli w miejscu nie objętym wcześniej osadnictwem – na początku drugiej połowy XIV wieku. Ulokowana została na wybitnym, skalnym plateau lessowego wzgórza u podnóża starszego zamku z kamienną wieżą. Pierwsza historyczna wzmianka o kazimierskim zamku, w której wymieniany jest burgrabia „in castro Kazimierensis”, pochodzi z roku 1359. Spośród trzech warowni wzniesionych na Lubelszczyźnie z fundacji Kazimierza Wielkiego – w Lublinie, Wąwolnicy i Kazimierzu Dolnym – zachowały się tylko dwie, ale jedynie kazimierski zamek zachował w swoich murach pozostałości jego najstarszej, średniowiecznej fazy. Nie był wówczas stałą siedzibą ani feudała, ani nawet przedstawiciela władzy królewskiej. Zgodnie ze słowami Długosza służył obroną miastu zarządzanego przez przedstawicieli rodów rycerskich – dzierżawców własności królewskiej, a od początku wieku XVI stał się siedzibą kazimierskiego starostwa niegrodowego. Jego pierwotny, obronny charakter potwierdza odkrycie na południowym zboczu zamkowego wzgórza wykutego w wapiennej skale rowu tzw. przekopy – okopu artyleryjskiego, który funkcjonował do końca XVI wieku.

 

Zamek w Kazimierzu Dolnym 4

 
Faza I – połowa XIV wieku

Fundowany przez Kazimierza Wielkiego zamek to monumentalna kamienna warownia. Wznoszące się na wysokość 7 metrów mury kurtynowe otaczały obszerny, nieregularny dziedziniec o wymiarach 56 x 22 metry. W części południowej opadał on stromo sztucznie uformowanym w wapiennej opoce stokiem, w kierunku parterowej, podzielonej na dwie izby części mieszkalnej zwanej Domem Wielkim. Przy narożniku od strony Wisły do Domu Wielkiego przylegała czworokątna wieża. Wjazd na zamkowy dziedziniec prowadził zapewne przez usytuowany od strony północnej budynek bramny – nikłe pozostałości fundamentów tej budowli, zniszczonych erozją terenu i późniejszymi przebudowami, nie pozwoliły na bliższe określenie jego kształtu. Prawdopodobnie w tej postaci zamek uległ częściowemu zniszczeniu podczas najazdu litewskiego w 1376 roku.

 

Zamek w Kazimierzu Dolnym 5

 
Faza II – XV wiek

Po zniszczeniach odbudowany zostaje poziom parteru Domu Wielkiego, zwieńczony widocznym do dziś w kamiennych murach, podwójnym pasem gotyckich cegieł, a nad nim wzniesiono poziom jednoprzestrzennego, pierwszego piętra (obecny parter), połączonego od wewnątrz z ryzalitem południowo-zachodnim – zapewne kaplicą ozdobioną dwudzielnym oknem z gotyckim maswerkiem. Od południa do Domu Wielkiego dobudowana zostaje czworokątna wieża pełniąca funkcje komunikacji pionowej z wewnętrznymi, drewnianymi schodami. Wykonana zostaje również korekta przebiegu murów kurtynowych – powstaje narożnik północno-wschodni, powiększony dziedziniec uzyskuje bardziej regularny, trapezowaty kształt. Wewnątrz dziedzińca wykuto w skale czworokątną studnię, zwieńczoną owalną, kamienną cembrowiną, o głębokości sięgającej ponad 60 metrów. W jej pobliżu, przy kurtynie wschodniej, wzniesiony zostaje budynek łaźni (?).

 

Zamek w Kazimierzu Dolnym 6

 

Faza III – przełom XV/XVI – XVI wiek

Następuje regulacja poziomów użytkowych zamku: po niwelacji terenu dziedzińca dawny parter Domu Wielkiego staje się kondygnacją piwniczną, budowla podniesiona zostaje o kolejne piętro – po połowie wieku XVI zostaje ono podzielone na dwa pomieszczenia, podwyższone, powiększone okna wykończone są nowymi elementami kamieniarskimi. Do wieży południowo-zachodniej dobudowano pomieszczenia ze sklepioną piwnicą. Przy kurtynie od strony Wisły wybudowana zostaje z cegły mieszkalno-obronna Wieża Zachodnia. Zakończono też modernizację murów kurtynowych – w narożnikach kurtyny północnej powstają wieżyczki strażnicze, flankujące umiejscowioną w linii muru nową bramę wjazdową. Pod koniec wieku XVI kolejne modernizacje zamku podkreślają jego rezydencjonalny wizerunek – brama wjazdowa nabiera reprezentacyjnego wystroju, znanego z akwareli Vogla, podobnie jak wewnętrzna fasada Domu Wielkiego z pierwszą, zewnętrzna klatką schodową. Pojawiają się nowe, charakterystyczne elementy architektoniczne – elewacja frontowa Domu Wielkiego wraz z Wieżą Zachodnią zwieńczona zostaje renesansową attyką. Tak znacząca rozbudowa i zmiana wizerunku kazimierskiego zamku zbiega się w czasie z jego przejściem w roku 1509 w ręce magnackiego rodu Firlejów, własnością których pozostaje do roku 1644.

 

Zamek w Kazimierzu Dolnym 7

 

Faza IV

Przełom XVI/XVII wiekuW tym okresie kontynuowana jest rozbudowa części mieszkalnej zamku. Od strony Wisły, pomiędzy wieżą południowo-zachodnią Domu Wielkiego a ceglaną Wieżą Zachodnią – na zewnątrz muru kurtynowego – dobudowane zostaje Skrzydło Zachodnie.

 

Zamek w Kazimierzu Dolnym 8

 

Faza V 

1. poł. XVII wiekuTo już ostatni etap rozbudowy kazimierskiego zamku: przebudowane piętro Domu Wielkiego funkcjonuje jako reprezentacyjne „piano nobile”, do którego wiedzie umiejscowiona w narożniku dziedzińca zewnętrzna, reprezentacyjna klatka schodowa, a pomiędzy Wieżą Zachodnią i murem kurtynowym od strony Wisły powstaje ostatni, najmłodszy w dziejach tego obiektu budynek. To kres kształtowania się zamku jako rezydencji o charakterze obronnym.

 

Zamek w Kazimierzu Dolnym 9

 

Dalsze dzieje

W 1655 roku miasto i zamek ogarnia „potop szwedzki” – na zamku przebywa król Karol Gustaw. Z tego czasu zachował się najstarszy wizerunek Kazimierza i zespołu zamkowego – E.J. Dahlberg uwieczniając 7 lutego 1656 oku widok Janowca i wojsk szwedzkich przeprawiających się przez Wisłę, w tle umieszcza szkic „Stadt Casimirz” i górujących nad miastem budowli obronnych. W roku 1657 Szwedzi palą Kazimierz i niszczą zamek.

Próby odbudowania, czy raczej remontu, zamku czynione są za czasów panowania Augusta II po 1700 r. Jeszcze w roku 1707 gościł tu car Piotr Wielki, a jesienią tegoż roku przez dwa miesiące przebywał na zamku król szwedzki Karol XII, lecz tocząca się Wojna Północna ok. 1712 roku zrujnowała budowlę. Schyłek XVIII wieku przyniosły ostateczną zagładę zamku podczas wojny polsko-rosyjskiej w 1792 roku. Wizerunek reliktów budowli z tego okresu uwieczniają w swoich działach malarze: Henryk Münz (1782) i Zygmunt Vogel (1792)

W roku 1806 władze austriackie nakazały rozebrać grożącą zawaleniem Wieżę Zachodnią oraz bliskie runięcia attyki Domu Wielkiego, zasypano również studnię.

 

Zamek w Kazimierzu Dolnym 10

 

Po krótki epizodzie podczas powstania listopadowego, gdy 18 kwietnia 1831 roku „w starej wieżycy zamkowej oparła się dzielnie moskalom setka żołnierzy polskich” zamek pod koniec XIX wieku całkowicie utracił swoje mieszkalno-obronne funkcje – stał się ruiną. Będąc od 1826 roku wraz z miastem własnością skarbu państwa, w roku 1892 decyzją gminy wzgórze zamkowe staje się gminnym pastwiskiem. Ten „sielski krajobraz” z romantycznymi ruinami zwraca uwagę artystów – Jana Franciszka Piwarskiego, Adama Lerue, Napoleona Ordy, Kazimierza Stronczyńskiego, Wojciecha Gersona.

U progu odzyskania niepodległości zaczął być przez społeczeństwo polskie postrzegany jako zabytek. Przed I wojną światową zainteresowało się nim Towarzystwo Opieki nad Zabytkami Przeszłości, sporządzając w latach 1913-1914 dokumentację rysunkową jego stanu oraz prowadząc pierwsze prace zabezpieczające sąsiedniej Baszty. Nowe znaczenie zamkowym ruinom nadała prężnie rozwijająca się od początku XX wieku w Kazimierzu kolonia artystyczna, ściągająca do miasteczka wielu wybitnych polskich malarzy tego okresu. Starożytne ruiny stają się inspiracją kazimierskiej bohemy – wieża i zamek pojawiają się w dziełach wielu artystów tego okresu: Wojciecha Ślewińskiego, Kazimierza Rubczaka, Tadeusza Pruszkowskiego, Antoniego Michalaka i innych.

Burza dziejowa drugiej wojny światowej nie zmieniła znacząco stanu górujących nad miastem reliktów średniowiecznej architektury obronnej. Wkrótce po zakończeniu działań wojennych rozpoczął się okres badań i rewaloryzacji kazimierskiego zespołu zamkowego.

info ze strony http://www.zabytkikazimierzdolny.pl/

 

Zamek w Kazimierzu Dolnym 11

 

więcej o zamku i zabytkach Kazimierza Dolnego

http://www.zabytkikazimierzdolny.pl/

Z Puław odległych o ok. 9 km dojechać można busami lub lub autobusem miejskim nr 12. 

Właścicielem zamku jest Gmina Kazimierz Dolny

Od 01.05. do 30.09. zwiedzanie w godzinach od 10:15 do 18:00 (kasa biletowa czynna jest do godziny 17:30).

 

 

Zamek w Kazimierzu Dolnym 12

 

Zamek w Kazimierzu Dolnym 13

 

Zamek w Kazimierzu Dolnym 14

 

Zamek w Kazimierzu Dolnym 17

 

Zamek w Kazimierzu Dolnym 16

 

Zamek w Kazimierzu Dolnym 18

 

Zamek w Kazimierzu Dolnym 19

 

Zamek w Kazimierzu Dolnym 20

 

 

Zamek w Kazimierzu Dolnym 22

 

Zamek w Kazimierzu Dolnym 23

 

 

 

Baszta – Zamek Górny – Stołp

 

baszta zamkowa w Kazimierzu Dolnym 1

 

Kamienna, cylindryczna budowla, zwana popularnie Basztą, to jedna z najstarszych murowanych fortalicji w Polsce, a zarazem najdalej na wschód wysunięty obiekt tego typu. Przyjmuje się, że podobnie jak XIII-wieczne założenia obronne Małopolski, pierwotnie otoczona była obwodem umocnień drewnianych lub drewniano-ziemnych, stanowiąc wraz z nimi pierwszy kazimierski zamek.

Brakuje historycznych źródeł, które mówiłyby o czasie powstania owego zamku czy jego fundatorze, przypuszczać jednak można, że wzniesiony on został z fundacji książęcej lub królewskiej po 1286 roku. Także niektóre cechy architektoniczne wieży wskazują, że fortyfikacja ta mogła być wybudowana pod koniec wieku XIII, a najpóźniej w czasach Władysława Łokietka tj. do lat 30-tych XIV wieku.

 

baszta zamkowa w Kazimierzu Dolnym 2

 

Wieża wzniesiona została z lokalnego kamienia – opoki wapiennej, na planie koła o średnicy 10 m. Jej mury, osiągające w dolnej partii grubość 4 metrów, wznoszą się obecnie na wysokość 20 m. Usytuowany na wysokości 6 m otwór drzwiowy potwierdza możliwość wejścia do niej z poziomu drewnianych umocnień. Nie sposób dziś określić jaki posiadała dach, jednak uwiecznione w najstarszych kazimierskich pieczęciach z XVI i XVII wieku wizerunki „baszty” wskazują, że mogła być przykryta stożkowatym dachem wspartym na drewnianych słupach.

W jej wnętrzu, od poziomu wejścia, zachowały się ślady trzech kondygnacji użytkowych: wejściowej, a wyżej – obronnej i najobszerniejszej – mieszkalno-gospodarczej z zachowanymi śladami butelkowego kominka. Kondygnacje wyższe wyposażone były w pojedyncze szczelinowe otwory okienne z kamiennymi ławami. Na szczycie wieży usytuowany był taras obserwacyjny. Poniżej poziomu wejścia znajduje się bezokienny loch, który mógł pełnić funkcje więzienne.

 

baszta zamkowa w Kazimierzu Dolnym 3

 

Zamek z kamienną wieżą, ulokowany na wybitnym cyplu lessowego wzgórza, bezpośrednio nad miejscem tzw. przewozu wojszyńskiego, ze względu na swoje typowo obronne cechy i strategiczne położenie mógł pełnić funkcję strażnicy przeprawy przez Wisłę ważnego szlaku komunikacyjnego i handlowego, wiodącego ze Śląska, Wielkopolski i Pomorza na Ruś. Po lokacji miasta i wybudowaniu w połowie XIV wieku położonego poniżej zamku murowanego obie fortyfikacje stworzyły system dwóch wspierających się punktów obronnych. System ten mógł funkcjonować bardzo długo. Elementy drewnianych budowli otaczających kamienny stołp widoczne są jeszcze na rysunku E.J. Dahlberga z 1656 roku. Do naszych czasów, niestety, nie zachowały się żadne ślady drewnianych umocnień. Silne procesy erozyjne lessowego cypla spowodowały, że wszelkie nawarstwienia kulturowe, których pierwotny poziom użytkowy znajdował się o wiele wyżej, być może na poziomie widocznej odsadzki dolnej partii murów, spłynęły w dół zbocza. Jedynie biegnący po południowo-wschodniej stronie schodów wejściowych wąski wąwóz interpretowany być może jako pozostałość dawnej drogi dojazdowej do starszego zamku.

info ze strony http://www.zabytkikazimierzdolny.pl/

 

baszta zamkowa w Kazimierzu Dolnym 4

 

baszta zamkowa w Kazimierzu Dolnym 5

 

baszta zamkowa w Kazimierzu Dolnym 6

 

baszta zamkowa w Kazimierzu Dolnym 7

 

baszta zamkowa w Kazimierzu Dolnym 8

 

baszta zamkowa w Kazimierzu Dolnym 9

 

 

Widok z baszty na zamek dolny

 

baszta zamkowa w Kazimierzu Dolnym 10

 

widok z baszty na Kazimierz Dolny i Wisłę

 

baszta zamkowa w Kazimierzu Dolnym 11

 

baszta zamkowa w Kazimierzu Dolnym 12

 

baszta zamkowa w Kazimierzu Dolnym 13

 

baszta zamkowa w Kazimierzu Dolnym 14

 

baszta zamkowa w Kazimierzu Dolnym 15

 

 

 
 
masz pytanie ? napisz do autora:
[email protected]
Albin Marciniak
https://www.facebook.com/marciniak.albin
https://www.instagram.com/albinmarciniak/
 
 
 
 
Zamki w Polsce
 
164 obiekty polecane do zwiedzania
 
 
ZAMKI W POLSCE baner
 
 
 

Zespół zamkowy w Kazimierzu Dolnym

 

2023-12-27 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
  • 1
  • …
  • 74
  • 75
  • 76
  • 77
  • 78
  • …
  • 299

Archiwa

  • marzec 2026
  • luty 2026
  • styczeń 2026
  • grudzień 2025
  • listopad 2025
  • październik 2025
  • wrzesień 2025
  • sierpień 2025
  • lipiec 2025
  • czerwiec 2025
  • maj 2025
  • kwiecień 2025
  • marzec 2025
  • luty 2025
  • styczeń 2025
  • grudzień 2024
  • listopad 2024
  • październik 2024
  • wrzesień 2024
  • sierpień 2024
  • lipiec 2024
  • czerwiec 2024
  • maj 2024
  • kwiecień 2024
  • marzec 2024
  • luty 2024
  • styczeń 2024
  • grudzień 2023
  • listopad 2023
  • październik 2023
  • wrzesień 2023
  • sierpień 2023
  • lipiec 2023
  • czerwiec 2023
  • maj 2023
  • kwiecień 2023
  • marzec 2023
  • luty 2023
  • styczeń 2023
  • grudzień 2022
  • listopad 2022
  • październik 2022
  • wrzesień 2022
  • sierpień 2022
  • lipiec 2022
  • czerwiec 2022
  • maj 2022
  • kwiecień 2022
  • marzec 2022
  • luty 2022
  • styczeń 2022
  • grudzień 2021
  • listopad 2021
  • październik 2021
  • wrzesień 2021
  • sierpień 2021
  • lipiec 2021
  • czerwiec 2021
  • maj 2021
  • kwiecień 2021
  • marzec 2021
  • luty 2021
  • styczeń 2021
  • grudzień 2020
  • listopad 2020
  • październik 2020
  • wrzesień 2020
  • sierpień 2020
  • lipiec 2020
  • czerwiec 2020
  • maj 2020
  • kwiecień 2020
  • marzec 2020
  • luty 2020
  • styczeń 2020
  • grudzień 2019
  • listopad 2019
  • październik 2019
  • wrzesień 2019
  • sierpień 2019
  • lipiec 2019
  • czerwiec 2019
  • maj 2019
  • kwiecień 2019
  • marzec 2019
  • luty 2019
  • styczeń 2019
  • grudzień 2018
  • listopad 2018
  • październik 2018
  • wrzesień 2018
  • sierpień 2018
  • lipiec 2018
  • czerwiec 2018
  • maj 2018
  • kwiecień 2018
  • marzec 2018
  • luty 2018
  • styczeń 2018
  • grudzień 2017
  • listopad 2017
  • październik 2017
  • wrzesień 2017
  • sierpień 2017
  • lipiec 2017
  • czerwiec 2017
  • maj 2017
  • kwiecień 2017
  • marzec 2017
  • luty 2017
  • styczeń 2017
  • grudzień 2016
  • listopad 2016
  • październik 2016
  • wrzesień 2016
  • sierpień 2016
  • lipiec 2016
  • czerwiec 2016
  • maj 2016
  • kwiecień 2016
  • marzec 2016
  • luty 2016
  • styczeń 2016
  • grudzień 2015
  • listopad 2015
  • październik 2015
  • wrzesień 2015
  • sierpień 2015
  • lipiec 2015
  • czerwiec 2015
  • maj 2015
  • kwiecień 2015
  • marzec 2015
  • luty 2015
  • styczeń 2015
  • grudzień 2014
  • listopad 2014
  • październik 2014
  • wrzesień 2014
  • sierpień 2014
  • lipiec 2014
  • czerwiec 2014
  • maj 2014
  • kwiecień 2014
  • marzec 2014
  • luty 2014
  • styczeń 2014
  • grudzień 2013
  • listopad 2013
  • październik 2013
  • wrzesień 2013
  • sierpień 2013
  • lipiec 2013
  • czerwiec 2013
  • maj 2013
  • kwiecień 2013
  • marzec 2013
  • luty 2013
  • styczeń 2013
  • grudzień 2012
  • listopad 2012
  • październik 2012
  • wrzesień 2012
  • sierpień 2012
  • lipiec 2012
  • czerwiec 2012
  • maj 2012
  • kwiecień 2012
  • marzec 2012
  • luty 2012
  • styczeń 2012
  • grudzień 2011
  • listopad 2011
  • październik 2011
  • wrzesień 2011
  • sierpień 2011
  • lipiec 2011
  • czerwiec 2011
  • maj 2011
  • kwiecień 2011
  • marzec 2011
  • luty 2011
  • styczeń 2011
  • grudzień 2010
  • listopad 2010
  • październik 2010
  • wrzesień 2010
  • sierpień 2010
  • lipiec 2010
  • czerwiec 2010
  • maj 2010
  • kwiecień 2010
  • marzec 2010
  • luty 2010
  • styczeń 2010
  • grudzień 2009
  • listopad 2009
  • październik 2009
  • wrzesień 2009
  • sierpień 2009
  • lipiec 2009
  • czerwiec 2009
  • maj 2009
  • kwiecień 2009
  • styczeń 2009
  • listopad 2008
  • październik 2008

Kategorie

  • Administracyjna
  • Afryka
  • Akcje eko
  • Aktualności
  • Aktualności inne
  • Albania
  • Aleja Podróżników
  • Ameryka Północna
  • Ameryka Południowa
  • Ameryka Środkowa i Karaiby
  • Artykuły testowe
  • Australia i Oceania
  • Austria
  • Azja
  • Bez kategorii
  • Biegi
  • BUŁGARIA
  • Chorwacja
  • Ciekawostki
  • Cykliczne Spotkania Podróżników
  • CZARNOGÓRA
  • Czechy
  • Czyste Góry Czyste Szlaki
  • Czyste Tatry
  • Czyste Tatry
  • Dania
  • Dolny Śląsk
  • Europa
  • Festiwale
  • Filmy
  • Francja
  • Góry
  • HISZPANIA
  • HOLANDIA
  • Konkurs Fotograficzny
  • Konkursy
  • Konkursy inne
  • Korona
  • Kościoły i obiekty sakralne
  • KOSOWO
  • Książka
  • Kuchnia
  • Kuchnie świata
  • Kujawsko-pomorskie
  • LITWA
  • Łódzkie
  • Lotniska i powietrze
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • LUKSEMBURG
  • MACEDONIA
  • Małopolskie
  • Malta
  • Materiał zewnętrzny
  • Miasta
  • Miejsca wyjątkowe
  • Muzea
  • Najciekawsze szlaki piesze i rowerowe w Europie
  • Newsy
  • NIEMCY
  • NORWEGIA
  • Opolskie
  • Parowozownie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Podziemia
  • Podziemia
  • Podziemia turystyczne w Europie Underground in Europe
  • Polecamy
  • Polska
  • Pomorskie
  • Portugalia
  • PRACE KONKURSOWE POLSKA
  • PRACE KONKURSOWE ŚWIAT
  • Projekt 4 Pory Roku
  • Projekt Mali Melomani
  • Projekt Mali Melomani II
  • Recenzje sprzętu
  • Reklama
  • Robocze inne
  • ROSJA
  • Rower
  • Różne media
  • Rumunia
  • Schroniska
  • SERBIA
  • Skanseny w Polsce
  • Śląskie
  • Slowacja
  • Slowenia
  • Spływy kajakowe
  • Spotkania autorskie
  • Spotkania, zloty, imprezy podróżników
  • Sprzęt
  • Świat
  • Świętokrzyskie
  • SZWAJCARIA
  • Tanie loty
  • Tatromaniak
  • Testy sprzętu
  • Twierdze i Forty
  • Ukraina
  • unesco
  • Via Adriatica Trail
  • Warmińsko-mazurskie
  • Warsztaty i plenery fotograficzne
  • WĘGRY
  • WIELKA BRYTANIA
  • Wielkopolskie
  • WŁOCHY
  • Woda
  • Wspomnienia z podróży
  • Wystawy
  • Wywiady
  • Zabytki sakralne
  • Zachodniopomorskie
  • Zamki i pałace
  • Zostań w domu nie odwołuj

Obserwuj nas

Top Selling Multipurpose WP Theme

Ostatnie posty

  • Skansen Przemysłu Naftowego Magdalena w Gorlicach

    2026-03-25
  • Skansen Józefa Chełmowskiego w Brusach – artysta z innego świata

    2026-03-24
  • Grota Mechowska – największa osobliwość przyrody na Niżu Europejskim

    2026-03-22
  • Jeziora Plitwickie – fenomen przyrodniczy w Chorwacji

    2026-03-22
  • krokusy w Tatrach – gdzie można podziwiać szafrany spiskie?

    2026-03-22
  • Park Gródek Polskie Malediwy w Jaworznie

    2026-03-21

Kanał społecznościowy

Kanał społecznościowy

Wybór redaktorów

zamek Drakuli w Poenari

2016-01-25

Rezerwat Groapa Ruginoasa, Góry Bihor w Rumunii

2022-08-06

Zamek – Twierdza Rupea w Rumunii

2022-08-09

Rezerwat Cheile Turzii – wąwóz Turda

2024-01-23

Zamek Drakuli w Hunedoarze w Rumunii

2024-03-03

Klub Podróżników Śródziemie

Ogólnopolski portal podróżniczy poświęcony odkrywaniu Polski i świata. Od znanych miast i zabytków, przez górskie szlaki i podziemia, po miejsca nieoczywiste i zapomniane.

Rzetelne relacje, autorskie przewodniki oraz praktyczne wskazówki dla turystów, pasjonatów historii i miłośników aktywnego podróżowania.

Odkrywaj świat z nami – świadomie, krok po kroku i z pasją.

Ciekawe w województwach

    • Dolnośląskie
    • Kujawsko-pomorskie
    • Lubelskie
    • Lubuskie
    • Łódzkie
    • Małopolskie
    • Mazowieckie
    • Opolskie
    • Podkarpackie
    • Podlaskie
    • Pomorskie
    • Śląskie
    • Świętokrzyskie
    • Warmińsko-mazurskie
    • Wielkopolskie
    • Zachodniopomorskie
dhosting

Polecane

Skansen Przemysłu Naftowego Magdalena w Gorlicach
Skansen Józefa Chełmowskiego w Brusach – artysta z innego świata
Grota Mechowska – największa osobliwość przyrody na Niżu Europejskim
Jeziora Plitwickie – fenomen przyrodniczy w Chorwacji

Ostatnio dodane

Skansen Przemysłu Naftowego Magdalena w Gorlicach
Skansen Józefa Chełmowskiego w Brusach – artysta z innego świata
Grota Mechowska – największa osobliwość przyrody na Niżu Europejskim
Jeziora Plitwickie – fenomen przyrodniczy w Chorwacji
Facebook Twitter Youtube Linkedin Envelope Rss

klubpodroznikow.com – Copyright & Copy 2025/26

Created by Konfig.Info

  • Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Fundacja Aleja Podróżników
  • Forum
  • Relacje
    • Europa
    • Polska
    • Świat
  • Sprzęt
    • Recenzje sprzętu
    • Testy sprzętu
  • Książka
  • Kontakt
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Home
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat

Wybór redaktorów

  • Sighișoara miasto w środkowej Rumunii w Siedmiogrodzie

    2026-02-02
  • Góry solne w Rumunii – Muntele de sare

    2026-02-01
  • Droga Transfogaraska w Rumunii

    2025-09-17
  • Wulkany błotne w Rumunii, wyjątkowy rezerwat przyrody

    2024-08-20
  • Jaskinia Meziad, Peşteră

    2024-08-20
  • Kopalnia soli Salina Turda w Rumunii

    2024-08-17
@2021 - All Right Reserved. Designed and Developed by PenciDesign
Ta strona wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia prawidłowego działania serwisu oraz analiz ruchu. Zobacz politykę prywatności .