Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Slajdowiska
    • Spotkania autorskie
  • Relacje
    • Europa
      • Albania
      • Austria
      • Bułgaria
      • Chorwacja
      • Czarnogóra
      • Czechy
      • Dania
      • Francja
      • Hiszpania
      • Holandia
      • Kosowo
      • Litwa
      • Luksemburg
      • Macedonia
      • Malta
      • Niemcy
      • Norwegia
      • Portugalia
      • Rosja
      • Rumunia
      • Serbia
      • Slowacja
      • Slowenia
      • Szwajcaria
      • Ukraina
      • Wegry
      • Wielka Brytania
      • Włochy
    • Polska informacje i fotorelacje
      • Forty i twierdze
      • Góry
      • Kolej
        • Parowozownie
      • Miasta
      • Miejsca wyjątkowe
      • Muzea
      • Podziemia
      • Polska na weekend
      • Skanseny w Polsce
      • Woda
      • Województwa
        • Dolny Śląsk
        • Kujawsko-pomorskie
        • Łódzkie
        • Lubelskie
        • Lubuskie
        • Małopolskie
        • Mazowieckie
        • Opolskie
        • Podkarpackie
        • Podlaskie
        • Pomorskie
        • Śląskie
        • Świętokrzyskie
        • Warmińsko-mazurskie
        • Wielkopolskie
        • Zachodniopomorskie
      • Zabytki sakralne
      • Zamki i pałace
    • Świat
      • Afryka
      • Ameryka Południowa
      • Ameryka Północna
      • Ameryka Środkowa i Karaiby
      • Antarktyda
      • Australia i Oceania
      • Azja
    • Schroniska Górskie
  • Filmy
  • Sprzęt
    • Polecamy
    • Recenzje sprzętu
    • Testy sprzętu
  • Autorzy
    • Albin Marciniak
    • Karolina Zięba-Kulawik
    • Redakcja
  • Forum
  • Fundacja Aleja Podróżników
  • Kontakt
czwartek, 26 marca, 2026
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Slajdowiska
    • Spotkania autorskie
  • Relacje
    • Europa
      • Albania
      • Austria
      • Bułgaria
      • Chorwacja
      • Czarnogóra
      • Czechy
      • Dania
      • Francja
      • Hiszpania
      • Holandia
      • Kosowo
      • Litwa
      • Luksemburg
      • Macedonia
      • Malta
      • Niemcy
      • Norwegia
      • Portugalia
      • Rosja
      • Rumunia
      • Serbia
      • Slowacja
      • Slowenia
      • Szwajcaria
      • Ukraina
      • Wegry
      • Wielka Brytania
      • Włochy
    • Polska informacje i fotorelacje
      • Forty i twierdze
      • Góry
      • Kolej
        • Parowozownie
      • Miasta
      • Miejsca wyjątkowe
      • Muzea
      • Podziemia
      • Polska na weekend
      • Skanseny w Polsce
      • Woda
      • Województwa
        • Dolny Śląsk
        • Kujawsko-pomorskie
        • Łódzkie
        • Lubelskie
        • Lubuskie
        • Małopolskie
        • Mazowieckie
        • Opolskie
        • Podkarpackie
        • Podlaskie
        • Pomorskie
        • Śląskie
        • Świętokrzyskie
        • Warmińsko-mazurskie
        • Wielkopolskie
        • Zachodniopomorskie
      • Zabytki sakralne
      • Zamki i pałace
    • Świat
      • Afryka
      • Ameryka Południowa
      • Ameryka Północna
      • Ameryka Środkowa i Karaiby
      • Antarktyda
      • Australia i Oceania
      • Azja
    • Schroniska Górskie
  • Filmy
  • Sprzęt
    • Polecamy
    • Recenzje sprzętu
    • Testy sprzętu
  • Autorzy
    • Albin Marciniak
    • Karolina Zięba-Kulawik
    • Redakcja
  • Forum
  • Fundacja Aleja Podróżników
  • Kontakt
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Fundacja Aleja Podróżników
  • Forum
  • Relacje
    • Europa
    • Polska
    • Świat
  • Sprzęt
    • Recenzje sprzętu
    • Testy sprzętu
  • Książka
  • Kontakt
Copyright 2025 - All Right Reserved
Cykliczne Spotkania Podróżników

Dwa oblicza Haiti

przez admin 2012-01-14
Napisane przez admin
30.01.2012 godz. 19:00
Klub Podróżników „Śródziemie”
Kraków Piwnica pod Baranami
Dwa oblicza Haiti
Szczepan Ligęza

Dwa oblicza Haiti

Szczepan Ligęza

Podczas swojej wyprawy po kontynencie północnoamerykańskim w 2011r. trafiłem między innymi na Haiti.
Dwa lata od tragicznego trzęsienia ziemi kraj ten to wciąż istne piekło. Od ponad roku panuje epidemia cholery, ludzie mieszkają w namiotach, codziennie muszą walczyć o swoje życie. O godności powoli się zapomina, a wiara w lepsze jutro dawno już umarła.
Ryszard Kapuściński pisał: „Człowiek może być ubogi nie dlatego, że nic nie jadł, ale dlatego, że jest nieszanowany, poniżany, lekceważony, pogardzany. Ubóstwo to stan społeczny i mentalny powodujący, że człowiek nie widzi wyjścia z sytuacji, w jakiej się znalazł”. Takim krajem jest Haiti. Poraża biedą, skrajnościami, oraz frustracją ludzi. Ale ludzie muszą jakoś tam żyć…”

Podczas pokazu slajdów postaram się przybliżyć Wam warunki panujące w najbiedniejszym kraju zachodniej półkuli, opowiedzieć o życiu codziennym mieszkańców i pracowników organizacji międzynarodowych, o obozach uchodźców, o skutkach pomocy humanitarnej i czy cokolwiek się tam zmieniło od głośnego trzęsienia ziemi z 2010r. Spróbuję również odpowiedzieć na pytanie czy pomoc zagraniczna niesiona Haiti rzeczywiście działa?

Podróż ta zdecydowanie należy do kategorii tych „innych”, których próżno szukać w przewodnikach czy mediach.


Dalsze zdjecia są drastyczne !!!

foto: Christian Als
http://greatphotojournalism.com/christianals_series696.html
http://greatphotojournalism.com/thumbs2/1440x960/fotos/store/res_14516.jpg

http://greatphotojournalism.com/thumbs2/1440x960/fotos/store/res_14536.jpg

http://greatphotojournalism.com/thumbs2/1440x960/fotos/store/res_14537.jpg

http://greatphotojournalism.com/thumbs2/1440x960/fotos/store/res_14551.jpg

http://greatphotojournalism.com/thumbs2/1440x960/fotos/store/res_14552.jpg

http://greatphotojournalism.com/thumbs2/1440x960/fotos/store/res_14525.jpg

http://greatphotojournalism.com/thumbs2/1440x960/fotos/store/res_14521.jpg

2012-01-14 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Ameryka Środkowa i Karaiby

Haiti po tragedii

przez admin 2012-01-12
Napisane przez admin

Haiti
2 lata po tragedii

Haiti, Republika Haiti (fr. Haïti, République d’Haïti; haitański Ayiti, Repiblik d Ayiti) – państwo w Ameryce Środkowej, zajmujące część wyspy Haiti na Morzu Karaibskim w archipelagu Wielkich Antyli. Graniczy z Republiką Dominikany.
W styczniu 2010 państwo nawiedziło trzęsienie ziemi o sile 7 stopni w skali Richtera. W październiku 2010 wybuchła natomiast epidemia cholery. W maju 2011 prezydenturę objął muzyk Michel Martelly.

Plik:LocationHaiti.svg


„Miałem trafić do haitańskiej oazy spokoju”
Szczepan Ligęza


Miałem trafić do haitańskiej oazy spokoju. Spotkani na drodze ludzie wciąż
wspominali mi o Jacmel, miejscowości położonej na południu kraju. – Koniecznie
jedź! Tam jest tak ładnie – mówili.
Miejscowy guagua dowiózł mnie do Port-au-Prince. 2,5 milionowe miasto chaosu,
bez wody, gdzie walka o przetrwanie rozgrywa się każdego dnia.
W przydrożnych warsztatach, miejscowi próbują uszyć jakieś ubrania ze skrawków
które im zostały lub które znaleźli. Są też stoiska z milionem śrubek, które nie
wiadomo do czego służą. Są warsztaty z rozwalonymi samochodami. Tu niemal nic
się nie marnuje. Nic, oprócz plastiku, który zalega niemal wszędzie. Tony plastiku.
Głównie z opakowań po wodzie. Butelki, wiadra, kontenery, pojemniki, opakowania
po chipsach. To tak jakby chodzić po jednym wielkim wysypisku śmieci. No i ten
zapach. Ciężki do wytrzymania, z czasem jednak można się przyzwyczaić.
Na rogach ulic można spotkać dziesiątki motocyklistów, którzy krzyczą co
chwila: „Moto, moto, moto.” Byle Was tylko gdzieś podwieźć. Jest to rodzaj lokalnej
taksówki i wcale nie takiej taniej. Jeśli jesteś obcokrajowcem to dystans wewnątrz
miasta nie ma znaczenia. I tak zapłacisz sto gourdów.
Wsiadam. Wymuszanie pierwszeństwa, jazda po chodniku – to standard.
Docieram na dworzec, a raczej zwykły pusty plac, skąd jak się dowiedziałem
odjeżdżają autobusy do Jacmel. Zagraniczni pracownicy NGO’sów mają oficjalny
zakaz używania transportu publicznego ze względu na bezpieczeństwo. Wszyscy
przemieszczają się SUV’ami, 4×4, z prywatnym kierowcą, niekiedy przy eskorcie
samochodów ONZ-tu. Na szczęście mnie to nie dotyczy. Mija dosłownie chwila
i autobus znaleziony. Trochę ludzi w środku. Zajmuje miejsce przy oknie.
Mija pierwsze piętnaście minut. Zjawiają się kolejne osoby. Siadają jedna obok drugiej,
powoli bez pośpiechu.
Aha – myślę sobie – czyli tak jak na Bliskim Wschodzie autobus ruszy w momencie,
kiedy będzie pełny.
Na Haiti, każdy autobus to jednocześnie targowisko z mnóstwem sprzedawców
w środku. Hałas, nieustanne rozmowy. Ktoś krzyczy, ktoś kogoś wyprasza, kierowca
mówi żeby ten już nie wchodził, a w między czasie dwie inne osoby wchodzą. Potem
znowu ktoś kogoś wyprasza i tak w kółko.
Minęło pół godziny. Coraz więcej sprzedawców, coraz więcej hałasu, coraz więcej
dźwięków, coraz więcej wszystkiego. Półtorej godziny. Nadal siedzę w tym
samym punkcie. Wszystkie miejsca zajęte, więc chyba pora ruszać. Ale gdzie tam!
W każdym rzędzie musi siedzieć sześć osób. Inaczej o jeździe nie ma mowy.
Siedzę dalej. Kierowca zapalił silnik ale co… Nagle wyszedł. No i się zaczęło.
Do środka w przeciągu zaledwie ułamka sekundy ponownie wtargnęła cała masa
sprzedawców. A to jakieś bułki, a to lekarstwa, pewnie część jeśli nie większość
przeterminowana, jakieś witaminy niewiadomego pochodzenia, a to papierosy.
Oczywiście w środku autobusu nikogo nie dziwi, że ktoś pali. A to cukierki, ktoś
wodę podaje, tu kolorowe soki, napoje gazowane. No i oczywiście kury. Jakże
inaczej. Muszą być i kury. Tym razem co prawda nie na sprzedaż, a jedynie do
przetransportowania do wioski ale czymże byłby ten autobus bez kur. Siedzi sobie
taki Pan przede mną i trzyma ową kurę na kolanach. Jak długo z nią wytrzyma? Nie
mam pojęcia. A co jak mu zapaskudzi spodnie? Pewnie nic. Wytrze i pojedzie dalej.
Po ponad dwóch godzinach autobus wreszcie ruszył. Droga przed nami to kolejne
trzy godziny z czego godzinę zajmuje wydostanie się z miasta, a kolejne dwie już
sama podróż. Podczas tej podróży, każde nawet najmniejsze napotkane miasteczko to
oczywiście postój. Postój na co? Oczywiście na zakupy. Trzeba kupić jakiś chleb, coś
do picia, słodycze, papierosy, może jakiś owoc, albo kurę, bo czemu by nie .
Po drodze zaczyna się prawdziwe Haiti. Całe miasta, miasta z namiotów. Mijamy
ludzi handlujących węglem drzewnym. Panująca od roku na wyspie cholera wymusza
picie wody jedynie przegotowanej, bądź filtrowanej. No ale kogo tu stać na jakiś
filtr? Węgiel drzewny jest więc podstawą, która warunkuje przetrwanie w tym
tropikalnym kraju. Otrzymują go z lokalnych wzgórz. Jadąc na południe widać
całe połacie, pustych zielonych wzgórz, bez drzew. Nie wszędzie. Nie jest to kraj
całkowicie bezdrzewny. Jeszcze…
Za obozowiskami uchodźców widzę co chwilę zniszczone budynki. Od trzęsienia
ziemi nic się nie zmieniło. Wszędzie gruz, zwalone drzewa, jeszcze gdzieniegdzie
leżące na domach. Całe domy poprzekręcane we wszystkie możliwe strony. Nadające
się właściwie jedynie do wyburzenia. Wzdłuż drogi pełno kociołków z lokalnym
jedzeniem. Wystawione na ulicach. Pod nimi żarzy się z wolna węgiel drzewny.
Wkoło mnóstwo ludzi, którzy noszą wielkie tekturowe dykty, przypominające
wyglądem transparenty polityczne. Jednak tam nie oznaczają one haseł politycznych
ale prośbę. Prośbę pod tytułem: Kup mnie! Te tablice służą za przenośne sklepiki.
Obwieszone są ze wszystkich stron kolorowymi okularami przeciwsłonecznymi,
paskami do spodni, czapkami, wisiorkami, zegarkami, chustkami, latarkami, czy też
innymi bliżej nie określonymi przedmiotami. Wszystko to Haitańczyk trzyma na
drewnianym kiju, a w momencie sprzedaży opiera na swojej głowie.
Tu niemal wszystko nosi się na swoich głowach. Począwszy od wody, którą noszą
głównie dzieci, w wielkich podłużnych workach. Worek ten sprawia wrażenie
przyklejonego do głowy dziecka choć takim nie jest, a wypełniony jest wodą
zapakowaną w takie małe plastikowe folie przypominające dawne opakowania na
polskie mleko z tym, że zdecydowanie mniejsze. Jakieś 250ml.
Osoby nieco starsze noszą owoce, kosze z warzywami, chipsami, ręcznikami,
ubraniami a nawet kurami! Poupychane, jedna obok drugiej. Często powiązane
w pary, ze związanymi nogami.
Ludzie stoją na rogach i krzyczą. Podchodzą, odchodzą, próbują coś sprzedać.
Widziałem nawet kobietę niosącą na głowie kopaczkę, choć mógł to być kilof. Jeden
szaleniec i lustro na głowie niósł.
Jedziemy dalej. Tyłek od tego kilkugodzinnego siedzenia zaczyna już doskwierać.
Gdzieś tam kura gdacze. Mijając lokalne wioski często widać po drodze dzieci,
pasące krowy. Widać mężczyzn jadących na osłach, obładowanych, a to kukurydzą,
a to trzciną cukrową. Zawieźć, by gdzieś i komuś to sprzedać. Często na próżno.
Często wracają się z pustymi rękoma. Po trzęsieniu ziemi świat usłyszał o Haiti.
Przypomniano sobie na chwile o tym niewielkim amerykańskim państwie.
Zebrano pieniądze, kupiono żywność, którą
wysłano na miejsce, a ludzie zaspokoili swoje sumienia. Problem w tym, że tak
naprawdę nic się nie zmieniło. Haitańczycy otrzymali jedzenie, zaspokoili swój głód,
ukoili pragnienie. Na chwilę…
Minęły dni, tygodnie, miesiące, lata. Bez dachu nad głową, bez pracy, bez pieniędzy.
Głód powrócił. Pewnego dnia, gdy spacerowałem po Port-au-Prince dotarłem do
plaży. Grupa dzieci myła wielkie płachty z materiału. Do czego one służą? Nie mam
pojęcia. Usiadłem w cieniu drzewa, by cos przekąsić. Nagle podeszło do mnie małe
dziecko prosząc o coś do zjedzenia. Oddałem mu swoją jedyną kanapkę, po czym
w ułamku sekundy pojawiła się grupa mężczyzn kilkudziesięcioletnich i wyrwali mu
ją z rąk. Małemu dziecku! Taka jest siła głodu…
Innym razem trafiłem na wzgórze zazdrości jak mieszkańcy Petion-ville, jednej
z bogatszych części Haiti, nazywają sąsiadujące z nim wzgórze slumsów. Warunki…
Dramatyczne. Skręciłem w jedną z uliczek tej dzielnicy. Patrzę, a tam grupa
dzieciaków stoi na zboczu wysypiska śmieci i spogląda w dół. Podchodzę.
W dzielnicach slumsów granica między wysypiskiem śmieci, a przydomowym
podwórkiem jest często całkowicie niezauważalna. Praktycznie nie istnieje. Płynnie
przechodzi się z jednego stanu w drugi. Na takim wysypisku można znaleźć
wszystko. Od nieczystości ludzkich po plastik. Resztki z obiadu. Jakieś warzywa,
owoce, które jedzą wypasające się tam kozy i świnie. Na samym dnie tego wysypiska
widzę dwóch chłopaków. Jeden siedzi na ziemi i rozmawia z tym drugim. Młody.
Na oko może 20 lat. W ręce ma jakąś łopatę. Coś przekopuje, czegoś szuka, coś
wyciąga. Coś znalazł. Pokazuje drugiemu. Nagle zobaczyli mnie stojącego na górze.
Machają do mnie. Nie zastanawiam się długo. Sięgam do plecaka w poszukiwaniu
czegokolwiek co mógłbym im ofiarować. Znajduje jedynie 1,5 litrową butelkę
wody… W połowie przeze mnie już wypitą. Jeden z tych chłopaków bierze ją ode
mnie i z uśmiechem na twarzy mi dziękuje.
Jadąc do Jacmel miałem nadzieję, że nieco odpocznę, dam chwilę wytchnienia dla
swojej głowy, swoich myśli. Widok mijanych wsi napawał optymizmem. Tu życie
jest inne. Mają jedzenie, schronienie. Często zwykła strzecha lub suszone liście
bananowca, które pokrywają dach. Ściany? Różnie. Czasem z jakichś patyków,
czasem murowane. Czasem całkiem ładne domy. Ładne jak na tutejszy standard.
W oddali po lewej stronie piękne widoki. Strome zielone zbocza gór bez drzew.
Mijamy zakręt za zakrętem. Autobus przechyla się z prawej na lewą stronę. Zaczyna
padać. Prawdziwe oberwanie chmury. Po drodze widzimy rozwalony autokar, który
prawdopodobnie chwilę temu uderzył w jakieś zbocze. Ludzie wyszli na zewnątrz.
Część stoi na drodze, w deszczu, w nadziei, iż nadjedzie kolejny. Inni siedzą na
krawężnikach i czekają. Część próbuje naprawiać. Część po prostu siedzi bezradnie
i czeka. Zapłacili i nie stać ich na kolejny.
Docieram na miejsce. Dystans między dworcem, a centrum przemierzam piechotą.
Spacer zajmuje jakieś 40 minut. Idąc, po prawej stronie drogi widzę rzekę, a w jej
górnej części zaparkowane samochody. Ich właściciele fundują im zasłużoną kąpiel.
Kilkaset metrów poniżej spostrzegam kąpiących się ludzi. Od dorosłych mężczyzn po
małe dzieci. Zupełnie nadzy. Tuż przy drodze.
Schodzę niżej. Mijam kobiety robiące pranie na lewym brzegu. Ktoś na środek rzeki
jakiegoś osła zaprowadził, a uparte zwierze nie chce iść dalej.
Nieopodal przerażający widok. Leżąca na kamieniach krowa. Rozcięta na pół.
Miejscowi ją oporządzają. Dookoła stoją dzieci przyglądając się całemu rytuałowi.
Rzeźnia pod gołym niebem.
Nieco dalej widzę odrapane budynki, zniszczone domostwa, wciąż nie odbudowane
po trzęsieniu ziemi. Widok jest niemal identyczny jak w Petion-ville. Są zapadnięte
piętra, są wyłamane drzwi, popękane ściany. Gruz na ulicach. Nie ma namiotów!
Nigdzie nie ma namiotów. Czyli rzeczywiście tu się ludziom lepiej powodzi. Jakoś
sobie radzą. Może właśnie to jest to małe Haitańskie Eldorado.
Zmierzam nad plaże. Tu nie ma plaży. Jest kilka łódek rybackich i… śmieci. Tony
śmieci porozrzucanych po całym brzegu. Morze oddało to co mieszkańcy do niego
wrzucili. Plastikowa plaża. Wśród tych śmieci, na piasku leży świnia ze swoimi
prosiętami. Widzę ludzi stojących obok łódki, wyjmujących ryby z sieci. Dopiero co
wrócili z połowu. Siadam na kamieniu. Nieco z boku. Nie chce się rzucać w oczy.
Po chwili podchodzą do mnie dzieci i wołają: „Blanc, Blanc”, czyli biały i wskazują
na brzuch. Po czym ruchem ręki pokazują, że są głodne. Nauczyły się kilku słów po angielsku
i krzyczą: ”Daj dolara, daj dolara”.
Podchodzę do ludzi stojących przy łódce. Bardzo ładna. Drewniana. Maszt wykonany
z jakiejś folii. Raczej dwuosobowa. Właściciel łódki podchodzi do mnie bym zapłacił
za zrobione zdjęcie, bo jakże by inaczej. Muszą z czegoś żyć.
Wzdłuż brzegu znajdują się pozostałości po Hotelach, które ongiś otaczały zatokę.
Stłuczone szyby, zapadnięte pietra. Krajobraz jak po wojnie, której tu nie było.
Siadam w lokalnej knajpce. Zamawiam skromny obiad, z lekkim niepokojem co mi
podadzą. Mięso z zardzewiałego i nieco ubrudzonego grilla, nakładane rękoma. Jakaś
sałatka niewiadomego pochodzenia z wiaderka. Ryż z fasolą. Całkiem smaczne.
Kelnerami w owej restauracji są dzieci. Małe dzieci. Mają może 8 lat. Chłopiec
ubrany w niebieską koszulę, czarne długie spodnie no i lakierki. Dumnie prezentuje
się. Podchodzi z prośbą bym mu zrobił zdjęcie. Z tyłu obok niego zza lady,
wyglądają dwie dziewczynki. Nieco starsze. Jedna może mieć jakieś 10 lat, druga 12.
Uśmiechamy się do siebie.
W tym miejscu o którym zapomniał świat spotykam dwójkę obcokrajowców. Dawida
i Tessę. Pracownicy organizacji międzynarodowych z Holandii. Pracują dla lokalnych
NGO’sów. Próbują pomagać miejscowym. Widać, że całkiem im to wychodzi.
Ludzie ich znają, witają się z nimi,
Zaczynamy rozmawiać. Pytają się co tu robię. Nie wierzą kiedy mówię im, że
jestem studentem, turystą. Przyjechałem zobaczyć jak wygląda to miejsce na ziemi.
I bardzo prawdopodobne, że właśnie w owej chwili byłem jedynym turystą na
Haiti. Opuszczam plażę i trafiam do centrum. Rzeczywiście jest tu inaczej niż w
Port-au-Prince. Tu przede wszystkim są budynki. Gdzieniegdzie widać nawet stare
kamienice. Jedną nawet remontują. Większość budynków jest co prawda uszkodzona
ale nie ma namiotów, a już sam ich brak sprawia, że rzeczywiście można się tu ciut
lepiej poczuć. Choć dla człowieka zachodu widok wciąż przerażający.
Po kilku godzinach wracam do stolicy. Wysiadam na dworcu. Wkoło ruch,
wszechobecny ruch. Jeden mężczyzna proponuje, że pomoże mi dojechać do Petion-
ville. Kobieta siedząca tuż obok mnie wysiada i po chwili bez skrępowania sika przy
wszystkich na ulicy. Nikogo to nie dziwi. Ciemność miasta ją kamufluje.
Docieram do centrum Petion-ville. Podążam znaną już sobie drogą w kierunku parku,
skąd odbierze mnie mój znajomy. Pod Hotelem podchodzi do mnie młody chłopak.
Żółta koszulka Brazylii, jakieś krótkie lekko postrzępione spodenki. Uśmiech od ucha
do ucha. Niezwykle radosna osoba. Zamieniam z nim kilka słów. Pytam się co robi.
Mówi, że studiował i właśnie tam nauczył się języka. Trochę hiszpańskiego, trochę
angielskiego. Tu gdzieś w lokalnej szkole. Nie prosi o pieniądze, prosi o pracę. Na
pewno znam jakiegoś Bossa. A ten Boss może jakiegoś innego Bossa i może w ten
sposób on dostanie prace.
Wydaje się naprawdę inteligentnym chłopakiem. Ma 21 lat. Ma jedno marzenie
w swoim życiu. Chciałby kiedyś podróżować, chciałby zobaczyć jakiś inny kraj,
jakieś inne miejsce ale wie, że nie będzie mu to dane. Dwóch ludzi, dwa światy,
wspólne marzenie, tylko możliwości nie te same…


Miasta namiotów

Kolory drogi

Sklep obuwniczy

Podwórko

Głos ulicy

Butelka wody

Inne oblicze bezdomności

Ulica

Zawód przewodnika

Łódka

Jeść

Szczepan Ligęza
09.01.2012r. Kraków,

2012-01-12 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Spotkania, zloty, imprezy podróżników

Nowy Rok

przez Albin Marciniak 2012-01-01
Napisane przez Albin Marciniak
https://lh6.googleusercontent.com/-AIfstz24mw0/TwCrgAbp_hI/AAAAAAAAJ3g/rTjc57tWkao/w713-h214-k/nowy.jpg




Sylwester 2011/2012
na Hali Krupowej


Schronisko na Hali Krupowej stało się miejscem powitania Nowego Roku nie tylko dla naszej grupy ale i dla innych ok 30 osób z AWF Kraków.
Tradycyjnie ze Stanów przyleciał Leon ze swoim zielonym pomocnikiem. Nie obyło się bez przygód i „momentów” a po prawdziwie zimowej końcówce 2011 roku,
nowy 2012 rok przywitał nas pięknym wschodem słońca ukazując Tatry w pełnej okazałości.
Padła także deklaracja o majowym Prologu właśnie na Hali Krupowej przed czerwcowym finałem sprzątania Tatr.
Zielony Jan Wędrowiec został już oficjalnie naszym patronem 🙂
A tak było w wiekim skrócie:

https://lh5.googleusercontent.com/-A3VybW_IGEI/TwCaeVN3npI/AAAAAAAAJzQ/8CB7mfODX-s/w500-h334-k/DSC_1550.JPG
Pogoda nie rozpieszczała a padajacy śnieg udowadniał że jednak zima w Polsce jest.

https://lh4.googleusercontent.com/-vWVqkL5fufg/TwCao2WYw9I/AAAAAAAAJz0/FGLZ1PvqiKQ/w500-h334-k/DSC_1584.JPG
Rekonesans terenu grupy zwiadowczej

https://lh3.googleusercontent.com/-Crtm8gNNxTQ/TwCaq1GDiRI/AAAAAAAAJz8/k7Gv4NJB28w/w500-h334-k/DSC_1591.JPG
Dyskusje i ustalenia w schronisku

https://lh5.googleusercontent.com/--GG8zctsKB0/TwCau80JIhI/AAAAAAAAJ0M/z05Wpleueco/w500-h334-k/DSC_1619.JPG
Leon czyści okolice ze zbędnego opału by przygotować ognisko

https://lh6.googleusercontent.com/-_7x3-ztyaMg/TwCa1XXwfcI/AAAAAAAAJ0k/Koqu65qpoaQ/w500-h334-k/DSC_1626.JPG
Długi wieczór i lista przebojów D’J Zajcewa

https://lh6.googleusercontent.com/-sIIWfHcZPto/TwCbDtSX5DI/AAAAAAAAJ1Q/qJ3E3hAsP4c/w500-h334-k/DSC_1649.JPG
Garnitury i inne kreacje sylwestrowe …

https://lh4.googleusercontent.com/-XdQFqkq9eZM/TwCbH-XojeI/AAAAAAAAJ1g/kFRED3Y7qbA/w500-h334-k/DSC_1653.JPG
Odliczanie i treningi kondycyjne…

https://lh5.googleusercontent.com/-eboffoNe3g8/TwCbMcIPHFI/AAAAAAAAJ1w/wM3Inwvljgg/w500-h334-k/DSC_1658.JPG
Rozpalanie rozpoczęliśmy ok 20.00

https://lh4.googleusercontent.com/-OufNgCSaCLY/TwCbNNLbbtI/AAAAAAAAJ10/XC9MUbosX14/w500-h334-k/DSC_1659.JPG
Ten Pan nie umiał rozpalać ogniska i poległ …

https://lh6.googleusercontent.com/-vXZVXGANqJ8/TwCbOL-Rj_I/AAAAAAAAJ14/oDdmYBfRBOo/w500-h334-k/DSC_1660.JPG
W oczekiwaniu na ogień jabłuszkowe zjazdy

https://lh3.googleusercontent.com/-vtkit7H_mRk/TwCbRC3KxLI/AAAAAAAAJ2E/X1R-5rKvEF0/w500-h334-k/DSC_1668.JPG
po 23 zapłonęło jak należy i kiełbaski poszły w ruch…
Jak witaliśmy Nowy Rok na przełęczy i w schronisku z bębnami i śpiewami solistek,
tego nie pokażemy bo … aparat gdzieś sie zawieruszył a i nie było czasu na foty 🙂

https://lh4.googleusercontent.com/-81hguGdVc4E/TwCvJE5LbdI/AAAAAAAAJ6M/H-G6tm89WO4/w500-h334-k/DSC_1695.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-byklzb4VfzM/TwCvTT-paFI/AAAAAAAAJ68/PVMPpVv92fc/w500-h334-k/DSC_1713.JPG
Niedzielny noworoczny bajkowy poranek …

https://lh3.googleusercontent.com/-oLwm8yIn9ho/TwCbiKlSL5I/AAAAAAAAJ3A/tMHDCMWcCbs/w500-h334-k/DSC_1870.JPG
Po śniadaniu, długich pożegnaniach i wymianach tego i owego, ruszyliśmy w drogę powrotną
Kolejny wyjazd już za tydzień a informacje znajdziecie na forum.



Noworoczny wschód słońca

DSC_1680
DSC_1680 rajdy/sylwester_hala_krupowa/DSC_1680
DSC_1683
DSC_1683 rajdy/sylwester_hala_krupowa/DSC_1683
DSC_1686
DSC_1686 rajdy/sylwester_hala_krupowa/DSC_1686
DSC_1687
DSC_1687 rajdy/sylwester_hala_krupowa/DSC_1687
DSC_1688
DSC_1688 rajdy/sylwester_hala_krupowa/DSC_1688
DSC_1693
DSC_1693 rajdy/sylwester_hala_krupowa/DSC_1693
DSC_1695
DSC_1695 rajdy/sylwester_hala_krupowa/DSC_1695
DSC_1698
DSC_1698 rajdy/sylwester_hala_krupowa/DSC_1698
DSC_1702
DSC_1702 rajdy/sylwester_hala_krupowa/DSC_1702
DSC_1703
DSC_1703 rajdy/sylwester_hala_krupowa/DSC_1703
DSC_1706
DSC_1706 rajdy/sylwester_hala_krupowa/DSC_1706
DSC_1711
DSC_1711 rajdy/sylwester_hala_krupowa/DSC_1711
DSC_1713
DSC_1713 rajdy/sylwester_hala_krupowa/DSC_1713
DSC_1715
DSC_1715 rajdy/sylwester_hala_krupowa/DSC_1715
DSC_1721
DSC_1721 rajdy/sylwester_hala_krupowa/DSC_1721
DSC_1723
DSC_1723 rajdy/sylwester_hala_krupowa/DSC_1723
DSC_1724
DSC_1724 rajdy/sylwester_hala_krupowa/DSC_1724
DSC_1726
DSC_1726 rajdy/sylwester_hala_krupowa/DSC_1726
DSC_1728
DSC_1728 rajdy/sylwester_hala_krupowa/DSC_1728
DSC_1731
DSC_1731 rajdy/sylwester_hala_krupowa/DSC_1731
DSC_1737
DSC_1737 rajdy/sylwester_hala_krupowa/DSC_1737
DSC_1739
DSC_1739 rajdy/sylwester_hala_krupowa/DSC_1739
DSC_1741
DSC_1741 rajdy/sylwester_hala_krupowa/DSC_1741
DSC_1742
DSC_1742 rajdy/sylwester_hala_krupowa/DSC_1742
DSC_1744
DSC_1744 rajdy/sylwester_hala_krupowa/DSC_1744
DSC_1745
DSC_1745 rajdy/sylwester_hala_krupowa/DSC_1745
DSC_1746
DSC_1746 rajdy/sylwester_hala_krupowa/DSC_1746
DSC_1756
DSC_1756 rajdy/sylwester_hala_krupowa/DSC_1756
DSC_1757
DSC_1757 rajdy/sylwester_hala_krupowa/DSC_1757
DSC_1762
DSC_1762 rajdy/sylwester_hala_krupowa/DSC_1762
DSC_1770
DSC_1770 rajdy/sylwester_hala_krupowa/DSC_1770
DSC_1773
DSC_1773 rajdy/sylwester_hala_krupowa/DSC_1773
DSC_1778
DSC_1778 rajdy/sylwester_hala_krupowa/DSC_1778
DSC_1802
DSC_1802 rajdy/sylwester_hala_krupowa/DSC_1802
DSC_1810
DSC_1810 rajdy/sylwester_hala_krupowa/DSC_1810


2012-01-01 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Wywiady

Elżbieta i Andrzej Lisowscy

przez Karolina Gołda 2011-12-29
Napisane przez Karolina Gołda
https://lh5.googleusercontent.com/-CC7j3gOfHJA/TvWk08uYB_I/AAAAAAAAJPY/qRkoqMmEdEU/w580-h174-k/mr%25C3%25B3wki.jpg

W zbliżeniu mrówkę zobaczyć

 

Elżbieta i Andrzej Lisowscy, podróżnicy, opowiadają o ciekawości świata pielęgnowanej
przez lata, pierwszej wspólnej podróży i o miejscu, które mimo zmieniającego się świata,
wciąż pozostaje takie samo.

Karolina Gołda: Gdyby mieli państwo stworzyć własny słownik najważniejszych wyrazów,
to jaka definicja podróżowania znalazłaby się w nim?

Andrzej Lisowski: Chyba nie umieściłbym tego słowa w słowniku. Podróżowanie, tak jak
pasja, jest w naszym wnętrzu. To pewien rodzaj desperacji, która łączy się z tą pasją, ostrą
pracą, konsekwencją w dążeniu do celu oraz przyjaznym losem.

Elżbieta Lisowska: I ciekawością świata, która jest w człowieku.

A.L.: Ciekawość, która jest w nas, możemy rozwijać lub nie. To nie tylko czysta egzotyka.
Teraz oglądam i fotografuję chałupy, których nie będzie za dziesięć lat. Kapliczki, które się
walą. Widzę kobiety, które doją krowy na łące – to też jest ciekawość świata. A poznawanie
świata trzeba dozować. Warto dozować.

Dlaczego?

A.L.: Bo kiedy się zobaczy i przeżyje coś mocnego, potem ciężko zaczynać od zera. My
mieliśmy szczęście. Z jednej strony był zły los – Żelazna Kurtyna i socjalizm, z drugiej, jak
mówił Tadeusz Kantor, stał ten mur, o który trzeba było uderzać głową i cały czas walczyć.

E.L.: Trzeba było chcieć. Chcieć być gotowym.

Porównując Państwa młodzieńcze spojrzenie i spojrzenie dzisiejszej młodzieży na świat –
jest inaczej?

A.L.: Pamiętam pociąg, środki lokomocji… Z rozrzewnieniem wspominam ciuchcie parowe.
I tę atmosferę dworców, które wówczas śmierdziały. Teraz pociągi jadą równo, wtedy ich
rytm kojarzył się z dalekim światem. A dziś młodzi ludzie przez możliwość komunikowania
się, w ciągu kilku sekund, z całym światem, myślą, że znają ten świat. Ale to tylko pozory.
To tak, jakbyśmy dotykali globusa i przemieszczali po nim rękę albo wędrowali palcem po
mapie. To nie jest znajomość świata, tylko jego bliskość.

Często zdarza się tak, że to, co pierwsze, najbardziej zapada w pamięć. Jakie było to
pierwsze Państwa wspólne zaznajamianie się ze światem, pierwsza wspólna podróż?

E.L.: Jeszcze przed ślubem pojechaliśmy do Zdunowic, na Kaszuby. Wspaniała wycieczka.
Mała osada. A do przystanku chyba 7 km piechotą, przez las, piach.

A.L.: Wychodziliśmy rano z namiotu, zbieraliśmy maślaki, a potem smażyliśmy na nich
jajecznicę.

E.L.: Zbieraliśmy też jagody. Nie mieliśmy pieniędzy, więc las nas wyżywiał. Bardzo miło
to wspominamy. A potem był Gdańsk, który zawsze kojarzył nam się z wakacjami. Stamtąd
pamiętam cudowną zupę cebulową, pizzę i włoski makaron – wówczas to był powiew świata.

Wydaje się, że wszystko się zmienia. Ludzie, świat, miejsca w których już byliśmy… A czy coś
sprzed lat zostało takie samo?

E.L.: W 1979 roku pierwszy raz pojechałam do Indii. Potem wróciłam tam po 20 latach.
Obojętnie czy to było wtedy, czy teraz – to są dokładnie te same rozmowy. Skąd jesteś, dokąd
jedziesz? Te same spłowiałe podkoszulki, te same wytarte jeansy. Gdzieś w tych hotelikach
nawet muzyka wraca do dawnych czasów. Kiedy siedziałam na dachu w Kalkucie, miałam
wrażenie, że to jestem ja tylko minus dwadzieścia.

Powiedzieli Państwo kiedyś, że nałóg podróżowania jest tak samo bezwzględny jak
alkoholizm czy narkomania. Wciąż domaga się kolejnej porcji wrażeń. To przewlekła
choroba, bez szans na wyleczenie. Zastanawiam się, kiedy tak w pełni poczuliście, że z tego
nałogu nigdy nie wyjdziecie?

A.L.: Na początku człowiek nie jest tego świadomy, czy wyjdzie czy nie wyjdzie. Pokazały
mi to dopiero ostatnie lata. Kiedyś spotkałem na Rynku psychiatrę, profesora Zdzisława
Ryna. Robiłem mu zdjęcia i nagle przeleciał nad nami samolot do Anglii czy Irlandii.
Powiedziałem do niego: „Popatrz, wróciłem dwa tygodnie temu z fajnej podróży do Azji
i już zazdroszczę tym ludziom, dlaczego?” Odpowiedział: „Słuchaj, bo to jest choroba –
poriomania.”

Poriomania, czyli niekontrolowany popęd wędrowniczy?

A.L.: Tak! Ludzie często nie rozwijają swoich talentów, nie spełniają marzeń i nie realizują
potrzeb, bo się boją. Kiedy człowiek ma tę poriomanię, nie zastanawia się. W momencie, gdy
siądziemy i zaczynamy rozmawiać, to tak: pieniędzy nie mamy, tu złamiemy sobie nogę, tam
jest ameba, tam jeszcze inna bakteria, a tu monsun zasuwa, więc po co jechać?

No właśnie, po co?

A.L.: Opowiem pewną historię. Andrzej Mleczko jakieś 20 lat temu nienawidził
podróżowania i zrobiłem z nim o tym wywiad. Tłumaczył, że Park Yellowstone lepiej
oglądać w telewizji, bo w zbliżeniu mrówkę zobaczy. Można coś pić i siedzieć wygodnie w
fotelu. Tylko przyłapałem go parę lat później, jak zaczął pływać wokół Wysp Kanaryjskich, a
później dalej i dalej. Czyli rozbudził w sobie coś, co już potem dało upust. Otworzył się.

Takie sytuacje jak ta, mogą ludziom uświadomić, by nigdy nie mówić „nigdy”. A ja się
zastanawiam, czego nauczyło Państwa to wieloletnie podróżowanie?

E.L.: Tolerancji dla ludzi, bo świat jest kapitalny.

A.L.: Tak, tolerancji, Nawet w krajach, gdzie były ostre zamieszki, zagazowane hotele itp.
rzeczy, nie spotkaliśmy złych ludzi. Nigdzie. Ludzie są wspaniali – od Iranu, Pakistanu po
Indonezję. Koszmarni są władcy mediów, politycy i wielu ludzi nadzorujących pieczę nad
kościołami i świątyniami. Im prostsi ludzie tym lepiej, gdyż ich mentalność jest trochę jakby
niezniszczona przez cywilizację. Niezwykle cenią szczerość. Jeśli ja ich nie chcę oszukać, to
oni mnie też nie oszukają.


ELŻBIETA I ANDRZEJ LISOWSCY– krakowscy dziennikarze i podróżnicy,
członkowie m.in. The Explorers Club (Nowy Jork) i honorowi członkowie Polish – American Travelers Club, twórcy telewizyjnych magazynów „Światowiec”
(TVP INFO, emisje także w TVP Polonia, TVP Kraków) oraz „Z plecakiem i walizką” (TVP Kraków, emisje także w TVP1-Edukacyjna, TVP 3),
autorzy etnologicznych reportaży z Azji (emitowanych w TVP1 i TVP2), autorzy przewodników turystycznych (wydawanych także za granicą), audycji radiowych i licznych artykułów prasowych.
Od zawsze, uwzględniając nawet poprzednie wcielenia, żyją w podróży. Elżbieta – zodiakalny Skorpion – łączy dziennikarstwo z pracą naukową (orientalistka, religioznawca), zajmuje się mistycznym islamem w Instytucie Religioznawstwa UJ (adiunkt, na ukończeniu habilitacja). Andrzej – zodiakalna Ryba – dziennikarz i fotograf, członek – założyciel Fundacji Kultury Polskiej, studiował historię sztuki (UJ), zajmował się także reportażem społecznym i publicystyką kulturalną.

http://www.lisowscy.pl/


Karolina Gołda

Studentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej.
http://www.klubpodroznikow.com/korespondenci

2011-12-29 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Newsy

Najdłuższe mosty świata

przez Karolina Zięba 2011-12-28
Napisane przez Karolina Zięba
 
NAJDŁUŻSZE MOSTY ŚWIATA

Nikt do końca nie wie, kiedy tak naprawdę powstał pierwszy most. Bardzo prawdopodobne, że powstał zupełnie nieświadomie, gdy ktoś przypadkiem przezucił kłodę drzewa przez rzekę. Z czasem ta prymitywna kładka przeobraziła się w super nowoczesne konstrukcje warte miliony dolarów. Najczęstszym przeznaczeniem mostu jest transport, czyli możliwość dostania się np. z jednego brzegu rzeki, przepaści, na drugi. Te mosty jako najbardziej potrzebne mają najdłuższy rodowód. Najstarszym mostem znanym w dzisiejszych czasach jest most Meles w Turcji zbudowany około 3000 lat temu.

 
 
Informacja dla korzystających z poniższego opracowania.
Polecamy Waszej uwadze także „Polska rekordów”

Miejsca niezwykłe, szczególne, wyjątkowe, rekordowe i mało znane.

https://klubpodroznikow.com/ksiazka/1963-polska-na-weekend
 
Zamki w Polsce
https://klubpodroznikow.com/ksiazka/1848-zamki-w-polsce
 
Podziemia w Polsce polecane do zwiedzania
https://klubpodroznikow.com/ksiazka/1725-podziemne-atrakcje-turystyczne-w-polsce

Najstarsze mosty na świecie sprzed tysięcy lat to porostu ułożone na sobie kamienne płyty. Takim mostem jest Postbridge zbudowany na rzece East Dart w angielskim hrabiostwie Devon. Został on zbudowany w XIII wieku. Ten wieloprzęsłowy most tworzą płaskie granitowe sztaby oparte na kamiennych, murowanych filarach.
 

Dążenie do rekordów jest cechą człowieka. Wydaje się, że przy obecnie dostępnych materiałach kres racjonalnych rozpiętości przęseł mostów to 700, góra 800 m. Osiąganie większych rozpiętości w rozwiązaniach racjonalnych stanie się możliwe, gdy do dyspozycji budowniczych mostów będą materiały nowocześniejsze od obecnie stosowanych…
Najdłuższy most przenucony nad wodą poprowadzony jest w Chinach nad morzem. Przerzucony nad zatoką Jiaozhou most ma 42 km długości i łączy portowe miasto Qingdao z wyspą Huangdao. Szeroki na 35 metrów. Budowa wsparta jest na ponad 5 tysiącach filarów konstrukcji, zajęła cztery lata.

Kolejne giganty:

–Lake Pontchartrain Causeway – most prowadzący przez jezioro Pontchartrain w stanie Luizjana, w Stanach Zjednoczonych. Na most składają się dwie nitki – pierwsza wybudowana została w 1956 roku; druga, równoległa, powstała w 1969 roku. Dłuższy (nowszy) most o długości 38 km 442 m był do 2011 roku najdłuższym mostem na świecie.
Most łączy od południa Metairie, przedmieścia Nowego Orleanu ze zlokalizowanym na północnym brzegu Mandeville. Przejazd przez przeprawę zawsze wiązał się z opłatą, jednak ze względu na tworzące się korki zrezygnowano z pobierania opłat od kierowców jadących na północ, podwajając stawkę za podróż w drugim kierunku (do poziomu 3 dol.).
Budowa mostu umożliwiła szybki dojazd do Nowego Orleanu mieszkańcom północnego wybrzeża jeziora Pontchartrain i włączyło te osiedla do noworleańskiej aglomeracji.
W 2005 roku most został uszkodzony przez atak huraganu Katrina. Uszkodzenia nie były jednak poważne i most został ponownie otwarty dla ruchu 14 października 2005 r.

https://lh3.googleusercontent.com/-BYY15GD8Fb8/VsXwo5NVfXI/AAAAAAABLxM/kKecu-7vJ8s/lake-pontchartrain-causeway-39.jpg?imgmax=800

– Donghai Bridge w rejonie Szanghaju w Chinach- most o długości 32km

–King Fahd Causeway łączący Arabię Saudyjską z Bahrajnem- most o długości 25km

http://www.asconcontrol.com/images/causeway.jpg

–Chesapeake Bay Bridge w stanie Maryland
http://i.dailymail.co.uk/i/pix/2013/07/21/article-2372054-1AE9FC3D000005DC-19_634x427.jpg

–Vasco da Gama Bridge w rejonie Lizbony w Portugalii
http://civildigital.com/wp-content/uploads/2014/05/10303734_831709240192002_3883517004664920041_n.jpg

–Penang Bridge łączący wyspy w Malezji

–Rio-Niteroi Bridge w rejonie Rio w Brazylii

–Confederation Bridge łączący Wyspę Księcia Edwarda z Nowym Brunszwikiem w Kanadzie

http://www.confederationbridge.com/images/operations_main.jpg

–San Mateo-Hayward Bridge w San Francisco w Kalifornii

https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/4/4e/San_Mateo-Hayward_Center_Span.jpg

–Seven Mile Bridge na południowym krańcu Florydy

http://lh6.ggpht.com/-N6ZvzrbmJNA/UgYASU1yC6I/AAAAAAAArHs/T-aYuC-l--U/sevenmile-bridge-florida-56.jpg?imgmax=800


Miejsca niezwykłe, szczególne, wyjątkowe, rekordowe i mało znane w Polsce

 


NAJDŁUŻSZE MOSTY WISZĄCE

1.Most Akashi Kaikyō– znany również jako „Most Perłowy” to obecnie najdłuższy most wiszący na świecie (pod względem długości środkowego przęsła). Przebiega on od miasta Kōbe na wyspie Honsiu aż do wyspy Awaji, która znajduje się na terenie Morza Wewnętrznego. Most ten stanowi część autostrady krajowej numer 28. Most ma długość 3911 m, w tym jego środkowe i zarazem najdłuższe przesło wynosi 1991 m. Bezwzględna wysokość pylonów mostu to 298,3 m, co stanowi wysokość niemalże dorównującą japońskiej wieży Tokyo Tower i przewyższającą polski Pałac Kultury i Nauki.

2. Most nad Wielkim Bełtem– most w Danii, położony nad Wielkim Bełtem, ok. 100 km na południowy zachód od centrum stolicy kraju Kopenhagi, łączy wyspy Zelandia (Korsør) i Fionia (Nyborg). Jest on tak naprawdę częścią tak zwanego „Połączenia Duży Belt”, które składa się z dwóch mostów i tunelu biegnącego równolegle z jednym z nich. Zachodnia część jest najdłuższym mostem wiszącym w Europie i trzecim, co do długości mostem wiszącym na świecie. Rozpiętość części wiszącej 2700 m, w tym pomiędzy pylonami 1624 m. Przejazd przez most jest płatny.

3.Most Humber – na rzece Humber, będącej lejkiem angielskich rzek Ouse i Trent. Jest piątym na świecie mostem pod względem długości pojedynczego przęsła. Przez most przejeżdża 120 000 pojazdów tygodniow. W momencie oddania do użytku przecinał najszersze ujście rzeki bez możliwości przeprawy mostowej. Zawieszenie nad powierzchnią wody – 30 m. Wysokość pylonów – 155,5 m. Długość całkowita: 2220m.

4. Most Jiangyin– to ogromnych rozmiarów belkowy, most wiszący w Chinach przecinający rzekę Jangcy (Yangtze). Łączy miasta Jiangyin i Jingjiang. Jest to szósty co do długości most wiszący na świecie. Zbudowany jest na konstrukcji stalowej, a jego długość wynosi 1385 metrów. Most posiada po trzy pasy jezdni w obie strony oraz specjalne wyznaczone pasy dla pieszych.

http://roflow.com/wp-content/uploads/2012/06/bridge1.jpg

5.Most Ts’ing Ma– wiszący most, znajdujący się w Hong Kongu. Znajduje się na siódmej pozycji wśród najdłuższych mostów wiszących na świecie. Nazwa mostu powstała od połączenia dwóch nazw wysp które łączy: wyspy Tsing Yi i wyspy Ma Wan. Most dostępny jest dla transportu samochodowego oraz transportu kolejowego. Długość mostu wynosi 1377 metrów (najdłuższe przęsło), szerokość 41 metrów. Na Tsing Ma mieszczą się dwa pasy dla torów kolejowych oraz sześć dla transportu samochodowego (po trzy w jedną stronę). Piesi nie mają wstępu na most, tak samo zabronione jest parkowanie. Maksymalna prędkość to 80km/h, ograniczona może być także z powodu robót drogowych lub silnego wiatru. Nad mostem zainstalowane zostały kamer, nadzorujące warunki drogowe panujące na drogach.

6. Verrazano Narrows– to nazwa dwupoziomowego mostu wiszącego znajdującego się w Nowym Jorku w Stanach Zjednoczonych. Most jest połączeniem dwóch dzielnic, Staten Island i Brooklyn, które dzieli cieśnina The Narrows. Most zajmuje ósmą pozycję wśród najdłuższych mostów wiszących na świecie. Jego długość wynosi 1298 metrów (najdłuższe przęsło).
Oba poziomy mają po 6 pasów ruchu. Przez most przewija się jedynie transport samochodowy, nie ma wyznaczonych tras dla rowerzystów i pieszych. Przejazd przez most jest płatny.
Nazwa mostu pochodzi od nazwiska włoskiego odkrywcy Giovanniego Verrazano, który jako pierwszy Europejczyk dotarł do ujścia rzeki Hudson.

7. Most Golden Gate– (Złote Wrota) jest to wiszący most łączący San Francisco z hrabstwem Marin, nad Cieśniną Golden Gate. Został otwarty 27 maja 1937 roku. Budowę rozpoczęto w styczniu 1933 roku i trwała do 1937. Most ten niejednoktnie był miejscem kulminacyjnych scen filmowych. Często jest rownież nazywany mostem samobojców ponieważ już ponad 2000 osób próbowało sobie odebrać na nim życie.
Golden Gate jest bardzo ważnym węzłem komunikacyjnym. Przejazd przez most jest płatny. Most jest także jednym z głównych celów wycieczek turystycznych. Miesięcznie przejeżdża po nim około 3,4 mln samochodów i liczba ta ciągle wzrasta.

8. Höga Kusten (High Coast)- znajduje sie w srodkowej Szwecji niedaleko Härnösand.

9. Most Mackinac– most wiszący na cieśninie Mackinac w USA, stanie Michigan na cieśninie pomiędzy jeiorami Michigan i Huron. Długi na 8 km, wybudowany w 1957, spowodował boom gospodarczy w północnym Michigan (ang. Upper Penisula). Łączy obydwa półwyspy tworzące ten stan. Na północnym krańcu mostu zaczyna się hrabstwo Mackinac, a od południa hrabstwa Emmet i Cheboygan.

10.Most Minami-Bisan Seto
Most Seto Ohaszi ma dwa poziomy, dla ruchu kolejowego i drogowego. Górnym poziomem biegnie wielka autostrada nr 30 z 11 przystankami, a dolnym przejeżdżają pociągi, w tym ekspresowe. W skład Seto Ohaszi wchodzą: trzy mosty wiszące, dwa liniowe, jeden kratowy i pięć wiaduktów. Obydwa mosty liniowe są najdłuższymi mostami tego typu na świecie, mają one długość 792 metry każdy.
Południowy most Bisan, najdłuższy z wiszących, ma przęsło główne długości 1100 m i zajmuje pod tym względem 5. miejsce na świecie. Jego dwie główne wieże stalowe (194 m wysokości) są wyższe od Wielkiej Piramidy i mają 2/3 wysokości Wieży Eiffla. Liniami użytymi do jego zbudowania można by trzykrotnie opasać kulę ziemską. Podczas przypływu most wznosi się 65 m ponad lustrem wody.
Przy budowie mostu pracowało maksymalnie 5 tysięcy osób, z czego 17 osób zginęło. Specjalna konstrukcja mostu czyni go odpornym, na trzęsienia ziemi nawet o mocy 8,5 stopnia w skali Richtera, nękające ten rejon. Przejazd mostem Seto Ohaszi jest płatny, na 12 kilometrowej drodze między Karashiki na Honsiu i Sakaide na Sikoku most łączy pięć małych wysepek

11. F S Mehmet, Bosporus II

Państwo: Turcja
Długość: 1090 (najdłuższe przęsło)
Wysokość: 30.8
Rok ukończenia: 1988

12. Kemal Atatürk, Bosporus

Państwo: Turcja
Długość: 1074
Wysokość: 28
Rok ukończenia: 1973

13. George Washington Bridge
Most im. Jerzego Waszyngtona łączy Nowy Jork z New Jersey.
Podobnie jak w przypadku Akashi Kaykio budowa tego mostu była nieosiągalnym marzeniem inżynierów przez niemal 100 lat. Problem ten urósł w latach dwudziestych. Ludzie zawsze chcieli pracować w centrum miasta, ale mieszkać poza nim. Jednak korzystanie z powolnych promów podczas podróży do pracy było uciążliwe. Ludzie zaczęli się domagać stałego połączenia. Budowa rozpoczęła się w 1925 r. i trwała 6 lat.
Podobnie jak podczas wznoszenia mostu Golden Gate czy Manhattan Bridge robotników nie obowiązywały jakiekolwiek zabezpieczenia. Dlatego nie obyło się bez ofiar.Pod pylonem od strony New Jersey majestatycznie zwisa największa na świecie flaga amerykańska. Na moście znajduje się przystanek autobusowy nr 4211.

14. Kurushima III

Państwo: Japonia
Długość: 1030
Rok ukończenia: 1931

http://www.winwallpapers.net/w1/2011/02/Third-Kurushima-Kaikyo-Bridge-2.jpg

15. Kurushima II

Państwo: Japonia
Długość: 1020
Rok ukończenia: 1999

http://www.winwallpapers.net/w1/2011/02/Third-Kurushima-Kaikyo-Bridge-2.jpg

16. De-Vinte-E-Cinco De-Abril
Państwo: Portugalia
Długość: 1013
Wysokość: 16
Rok ukończenia: 1966

17. Most Forth– jest to most kolejowy przerzucony nad zatoką Firth of Forth, łączący Edynburg z hrabstwem Fife. Wraz z położonym równolegle mostem Forth Road Bridge zapewnia sprawną komunikację we wschodniej części Szkocji. Most zbudowano w latach 1879-1890.

18. Kita Bisan-seto
Państwo: Japonia
Długość: 990
Wysokość22.5
Rok ukończenia: 1988

19. Most Severn– most wiszący na rzece Severn łączący hrabstwo Gloucestershire z południową Walią. Przez most przebiega autostrada M48.
Na moście pobierane jest myto. Od początku istnienia przez most przejechało ponad 300 mln samochodów.

20. Shimotsui-seto
Państwo: Japonia
Długość: 940
Wysokość: 22.5
Rok ukończenia: 1988


NAJDŁUŻSZE MOSTY ŁUKOWE
1. New River Gorge– most łukowy znajdujący się w miejscowości Fayetteville w stanie Wirginia Zachodnia. Most został zbudowany stali i betonu w latach 1974-1978. Koszt wzniesienia tej budowli wyniósł 37 milionów dolarów. Został zaprojektowany przez: Michael Baker Company oraz West Virginia Department of Highways. Ma 924 metry długości, natomiast łuk ma długość 518 metrów. Szerokość mostu wynosi ok. 21 metrów. Do roku 2003 New River Gorge był najdłuższym łukowym stalowym mostem na świecie (nowym rekordzistą został Most Lupu w Szanghaju), jest też 2. co do wysokości w USA zaraz po Royal Gorge Bridge. Corocznie w trzecią sobotę października most jest całkowicie otwarty dla pieszych przychodzi wtedy bardzo wiele osób by oglądać różne atrakcje. Jedną z największych jest możliwość skoczenia na bungee lub ze spadochronem. Zanim zdecydowano się na taki kształt jaki ma obecnie odrzucone zostały wcześniej 3 inne propozycje

2. Bayonne Bridge– jest rozpięty ponad cieśniną Kill Van Kull, łączącą port Nowego Yorku z zatoką Newark. Most łączy wyspę Staten Island z półwyspem Bayonne od którego wziął nazwę. Początkowo rozpiętość głównego przęsła miała wynosić ok. 450 m a konstrukcja mostu miała być wspornikowa lub wisząca. Obydwie koncepcje zostały odrzucone ze względów finansowych. Ostatecznie jako najdogodniejsze rozwiązanie przyjęto łuk stalowy zaprojektowany przez Othmara Ammanna. Górny pas dźwigara łukowego przenika przez pomost, nie kończąc się gdzieś nad nim, jak to było w Hell Gate. Zasadniczy rozpór z pasa dolnego łuku jest przekazywany na przyczółki, na których nie ma monumentalnych murowanych wież, a zaledwie lekka konstrukcja stalowa podtrzymująca koniec pomostu. Projektowany łuk Bayonne Bridge miał zaprezentować smukłą hiperboliczną krzywą nad jezdnią, natomiast sztywną kratownicę miały utworzyć powtarzające się trójkąty. Łuk składa się z 40 – stu wykonanych poza miejscem wbudowania połączonych segmentów kratownicy. Bayonne Bridge został zbudowany przez połączenie metody nawisowej (wspornikowej) i metod szalowania, dzięki czemu cieśnina Kill Van Kull była otwarta dla żeglugi przez cały czas trwania budowy mostu. Sekcje pokładu pomostu o szerokości czterech pasów ruchu zostały przetransportowane przez barkę i podniesione do miejsca podwieszenia.
Długie wiadukty o 4% spadku podłużnym zostały zbudowane po obu stronach głównego łuku.

3. Sydney Harbor– most w Sydney nad zatoką Port Jackson. Ukończony w 1932 most ma 1149 m długości, a jego najwyższy punkt znajduje się 134 metrów nad poziomem zatoki. Na moście odbywa się coroczny pokaz sztucznych ogni na nowy rok.

4. Fremont, Portland
Państwo: USA
Najdłuższe przęsło: 383
Rok ukończenia: 1973

5. Most Zdakov– na rzece Vitava w Czechach (380m) wybudowany w 1967r

6. Port Mann, Vancouver
Państwo: Kanada
Najdłuższe przęsło: 366
Rok ukończenia: 1964

7. Trois-Rivers, Laviolette
Państwo: Kanada
Najdłuższe przęsło: 355
Rok ukończenia: 1967

8. Thatcher Ferry Bridge– Most Ameryk (ang. Bridge of the Americas, hiszp. Puente de las Américas, oficjalnie znany jako Thatcher Ferry Bridge) – most drogowy w Panamie, który spina lądy obu kontynentów (Ameryki Północnej i Ameryki Południowej) u wejścia do Kanału Panamskiego od strony Pacyfiku. Został wybudowany w 1962 za sumę 20 mln USD. Od czasu inauguracji do 15 sierpnia 2004, kiedy dokonano uroczystego otwarcia Mostu Stulecia, był jedynym nieobrotowym mostem łączącym obie Ameryki (mosty obrotowe znajdują się przy śluzach Miraflores oraz Gatun). Całkowita długość mostu wynosi 1654 m, przy prześwicie oscylującym w granicach 61 m podczas przypływu. Średnioroczne natężenie ruchu w 2004 wynosiło 35 tys. pojazdów na dobę.

9. Runcorn-Widnes
Państwo: Anglia
Najdłuższe przęsło: 330
Rok ukończenia: 1961

10. Birchenough
Państwo: Zimbabue
Najdłuższe przęsło: 329
Rok ukończenia: 1935

11. Nagasaki-Sasbo
Państwo: Japonia
Najdłuższe przęsło: 317
Rok ukończenia: 1955

12. Glen Canyon
Państwo: CO, USA
Najdłuższe przęsło: 313
Rok ukończenia: 1959

13. Lewiston-Queenston
Państwo: USA-Kanada
Najdłuższe przęsło: 305
Rok ukończenia: 1962

14. Kizugawa bridge
Państwo: Japonia
Najdłuższe przęsło: 305
Rok ukończenia: 1990

15. Hell Gate
Państwo: NY, USA
Najdłuższe przęsło: 298
Rok ukończenia: 1916

16. Ohmishima
Państwo: Japonia
Najdłuższe przęsło: 297
Rok ukończenia: 1979

17. Tjörnbro 1
Państwo: Szwecja
Najdłuższe przęsło: 288
Rok ukończenia: 1960

 
 
 
18. Femarnsund
Państwo: Niemcy
Długość: 248/964
Rok ukończenia: 1963

19. Viaur
Państwo: Francja
Najdłuższe przęsło: 220
Rok ukończenia: 1902

20. Västerbron, Stockholm
Państwo: Szwecja
Najdłuższe przęsło/ całkowita długość: 204/602
Rok ukończenia: 1935

NAJDŁUŻSZE MOSTY KABLOWE

1.Most Tatara– znajduje się w prefekturach Hiroshima i Ehime w Japonii – zbudowany z dwoma pasmami ruchu dwukierunkowego oraz dodatkowym pasmem dla skuterów, rowerów i pieszych. Most oddano do użytku 1 maja 1999 r. jako część drogi ekspresowej Nishi – Seto zwanej popularnie Shimanami Kaido. Do chwili obecnej jest to najdłuższy most tego typu na świecie. Początkowo, w 1973r. most ten planowano jako wiszący, lecz w 1989r. zmieniono projekt na kablowy z tymi samymi przęsłami. W czasie budowy mostu nie było potrzeby wykonywania olbrzymich wykopów, które mogły by wpłynąć niekorzystnie na otaczające środowisko, natomiast wykorzystano i przetestowano wiele technicznych udoskonaleń. Wykonano badania stabilności aerodynamicznej mostu dla siły wiatru i testy w przypadku trzęsienia ziemi.
Typ – kablowy (3 przęsłowy)
Długość całkowita 3 przęseł – 1480 m (270m+890m+320m)
Szerokość całkowita – 30,6 m
Wysokość stalowych pylonów (w kształcie odwróconej litery Y) – 220 m
Ciężar stali – 37300 ton
Łączna ilość stalowych kabli – 168

2. Pont de Normandie– most wantowy w północnej Francji, rozpięty nad bagnistymi rozlewiskami Sekwany. Został on oddany do użytku w styczniu 1995 roku i połączył dwa miasta – Honfleur i Hawr. W planach zakładano budowę mostu wiszącego, lecz zrezygnowano z niego z powodu większych kosztów i mniejszej odporności na wiatr. Pont de Normandie został zbudowany z 33 części. Ciężar mostu utrzymywany jest przez 2000 km lin. Betonowe pylon mostu mają wysokość 215 m i ważą 20 000 ton. Pomost usytuowany na wysokości 20-piętrowego budynku. Główne przęsło tego mostu ma długość 856 m, natomiast długość całego mostu to 2143 m

3. Yangpu, Shanghai
Państwo: Chiny
Najdłuższe przęsło: 592
Rok ukończenia: 1997

4. Xupu, Shanghai
Państwo: Chiny
Najdłuższe przęsło: 592
Rok ukończenia: 1997

File:Bridge in Shanghai - 2007.JPG

5. Meiko-Chuo
Państwo: Japonia
Najdłuższe przęsło: 590
Rok ukończenia: 1997

6. Skarnsundet
Państwo: Norwegia
Najdłuższe przęsło: 530/1010
Rok ukończenia: 1991

7. Tsurumi Tsubasa
Państwo: Japonia
Najdłuższe przęsło: 510
Rok ukończenia: 1995

8. Ikuchi
Państwo: Japonia
Najdłuższe przęsło/ całkowita długość: 490/790
Rok ukończenia: 1991

9. Higashi Kobe
Państwo: Japonia
Najdłuższe przęsło: 485
Rok ukończenia: 1994

10. Annacis Island
Państwo: Kanada
Najdłuższe przęsło/ całkowita długość: 465/930.5
Rok ukończenia: 1986

11. Yokohama Bay
Państwo: Japonia
Najdłuższe przęsło/ całkowita długość: 460/860
Rok ukończenia: 1989

12. Hoogly II, Calcutta
Państwo: Indie
Najdłuższe przęsło: 457
Rok ukończenia: 1983

14. Queen Elisabeth II– drogowy most wantowy o wysokości 137 m i długości 812 m, nad Tamizą, w południowo-wschodniej Anglii. Został otwarty w 1991 roku przez Królową Elżbietę II.
Most jest elementem południowym Dartford Crossing, strategicznej drogi krajowej przekraczającej w połowie drogi Tamizę od Londynu. Został wybudowany obok dwóch wcześniejszych tuneli pod Tamizą, które obecnie stanowią element północny skrzyżowania. Przejazd przez most jak i tunele jest płatny.

15. Rama IX
Państwo: Tajlandia
Najdłuższe przęsło: 450
Rok ukończenia: 1987

16. Ting Kau
Państwo: Hong Kong
Najdłuższe przęsło/ całkowita długość: 448+475 /750
Rok ukończenia: 1997

17. Kap Shui Mun
Państwo: Hong Kong
Najdłuższe przęsło: 430
Rok ukończenia: 1997

18. Helgoland
Państwo: Norwegia
Najdłuższe przęsło/ całkowita długość: 425/1064
Rok ukończenia: 1991

19. Nanpu, Shanghai
Państwo: Chiny
Najdłuższe przęsło: 423
Rok ukończenia: 1991

http://lh4.ggpht.com/-khPUjeCdKNU/Uhmu_gDcbWI/AAAAAAAArug/IfJA6DsIotc/nanpu-bridge-5%25255B2%25255D.jpg?imgmax=800

20. Hitsushijima
Państwo: Japonia
Najdłuższe przęsło: 420
Rok ukończenia: 1988

NAJDŁUŻSZE MOSTY WSPORNIKOWE

1.Quebec– Most na rzece Świętego Wawrzyńca – najdłuższy na świecie most wspornikowy, liczący 549 metrów
Państwo: Kanada
Najdłuższe przęsło: 549
Rok ukończenia: 1917

3.Southport, Osaka
Państwo: Japonia
Najdłuższe przęsło: 510
Rok ukończenia: 1973

4. Chester-Bridgeport
Państwo: USA
Najdłuższe przęsło: 501
Rok ukończenia: 1972

5. Greater New Orleans
Państwo: LA, USA
Najdłuższe przęsło: 480
Rok ukończenia: 1958

6. Howrah Calcutta
Państwo: Indie
Najdłuższe przęsło: 457
Rok ukończenia: 1943

 
 
7. Transbay, Frisco
Państwo: CA, USA
Najdłuższe przęsło/ całkowita długość: 427/3600
Rok ukończenia: 1936

8. Baton Rouge
Państwo: USA
Najdłuższe przęsło: 376
Rok ukończenia: 1968

9. Astoria
Państwo: OR, USA
Najdłuższe przęsło: 376
Rok ukończenia: 1966

10. Tappan Zee
Państwo: NY, USA
Najdłuższe przęsło: 369
Rok ukończenia: 1955

 
W Hongkongu jest w budowie most HZMB Main Bridge
który ma być najdłuższym na świecie.
http://www.hzmb.hk/eng/about_overview_01.html
 
http://www.hzmb.hk/eng/img/overview/about_overview1_p015l.jpg



NAJDŁUŻSZE MOSTY W POLSCE

1.Most Unii Europejskiej– przeprawa przez rzekę Wartę – nowy przebieg drogi krajowej nr 25 w Koninie
-szerokość jezdni: 2 x 7.00m
-szerokość ciągu pieszo – rowerowego: 2.50m
-szerokość pasa awaryjnego (w przekroju drogowym): 2.00m
-rozpiętość najdłuższego przęsła: 2800 m

2.Most Solidarności– most wantowy w Płocku nad Wisłą, będący częścią Trasy ks. Jerzego Popiełuszki, znajdujący się w ciągu dwóch dróg krajowych – drogi krajowej nr 60 i drogi krajowej nr 62. Most kosztował 190 mln. zł

3.Most Rędziński– drogowy most wantowy nad Odrą, będący częścią autostrady A8.
Przeprawa nad Odrą oraz nad całą Wyspą Rędzińską, przy której znajdują się zabytkowe śluzy (Śluzy Rędzin). Żelbetowa konstrukcja zawieszona jest tylko na jednym pylonie. Jego wysokość to 122 metry. Jest to najwyższa tego typu konstrukcja w Polsce. Przeprawa ma 612 metrów długości, a razem z dojazdowymi estakadami – 1742 metry. W każdym kierunku kierowcy mają do dyspozycji trzy pasy ruchu.

4. Most Sierakowski- to drugi most wantowy w Warszawie, łączący Mokotów z Pragą Południe. Cała konstrukcja mostu jest podwieszana, na dwóch pylonach w kształcie litery H. Pylony mają odpowiednio 90,00 i 90,06 metra. W każdej nodze obu 90-metrowych pylonów mostu znajdują się dwie windy przeznaczone dla obsługi technicznej. Został oddany do użytku 21 września 2002 roku.

5. Mosty w Stańczykach elementy nieczynnej infrastruktury linii kolejowej łączącej Gołdap z Żytkiejmami. Czasami nazywane Akweduktami Puszczy Rominckiej, położone w pobliżu wsi Stańczyki w województwie warmińsko-mazurskim, w powiecie gołdapskim, w gminie Dubeninki, na północny zachód od Suwałk, na terenie Suwalszczyzny.
Mosty należą do najwyższych w Polsce. Konstrukcja jest pięcioprzęsłowa, długości 180 m, wysokość do 36,5 m. Pod budowlami przepływa rzeka Błędzianka. Ciekawa historia powstania mostów została stosunkowo niedawno rozwikłana – najpierw wybudowano most południowy (lata 1912-14, ukończony w 1917 r.), a później, w 1918 r. most północny. Obie budowle są względem siebie równoległe, a architektura wyglądem przypominająca rzymskie akwedukty w Pont du Gard.
Konstrukcja mostów jest przedmiotem sporów budowniczych, inżynierów i pasjonatów. Według niektórych źródeł, beton uzbrojono balami drewna zamiast stalą. Obiektywnie trzeba dodać że most południowy zbudowano staranniej, z żelbetu, natomiast most północny, powstały w warunkach wojennych przy pomocy wojsk kolejowych i jeńców rosyjskich, częściowo wypełniono balami drewna.
Do niedawna wykorzystywane były przez entuzjastów sportów ekstremalnych do skoków na bungee. Obecnie teren jest własnością prywatną (wstęp jest płatny), a skoki zostały zakazane.

6.Most drogowy w Tczewie-most na dolnej Wiśle zbudowany w latach 1851–1857 jako most drogowo-kolejowy, zaprojektowany przez Carla Lentza. Był on wówczas najdłuższym mostem w Europie. Nazwa Most Lisewski wywodzi się od nazwy wsi Lisewo Malborskie, bezpośrednio do której prowadzi. W bezpośrednim sąsiedztwie znajduje się most kolejowy.
– długość 1 052 m


2011-12-28 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Cykliczne Spotkania Podróżników

Śladami Inków

przez Albin Marciniak 2011-12-25
Napisane przez Albin Marciniak
23.01.2012 godz. 19:00
Klub Podróżników „Śródziemie”
Kraków Piwnica pod Baranami
J.Bogusław Nowak
Śladami Inków

J.Bogusław Nowak
Śladami Inków

,,.Podczas prezentacji pragnę  zaprowadzić widzów do zaczarowanej krainy Inków, ukazać niezwykłe piękno tego zakątka naszej planety oraz jego  pereł zachwycających obieżyświatów całego świata:  Andów, Amazonii, Pacyfiku, Macchu Picchu,najgłębszego kanionu świata  Colci, płaskowyżu Nasca, Świętej Doliny Inków, najwyżej położonego żeglownego jeziora świata Titicaca, pływających wysp Uros, słynnej stolicy Inków Cisco, najwyższego miejsca Kolei Andyjskiej – przełęczy  Ticlio 4818 m.n.p.m., Drogi Inków,wysp Ballestas,Tiahunaco, andyjskich kolosów, Amazonii, Pacyfiku i  i.t p.

https://lh3.googleusercontent.com/-gQ4XuGzUn_M/Tw3LErsP7KI/AAAAAAAAKCo/XXI5GBav2_o/w489-h321-k/Bez%2Bnazwy%2B1.jpg

https://lh3.googleusercontent.com/-1shIJJSpKvY/Tw3LEOXJDSI/AAAAAAAAKCk/UESUjZxUsbY/w500-h333-k/Bez%2Bnazwy%2B2.jpg

https://lh3.googleusercontent.com/-4Z4eTObfPhI/Tw3LEETB9sI/AAAAAAAAKCg/BzIaymDh_xA/w500-h336-k/Bez%2Bnazwy%2B3.jpg

https://lh3.googleusercontent.com/-rA5R5a4hIik/Tw3LJwwCABI/AAAAAAAAKDA/WkJ9RU6BQuc/w500-h335-k/Bez%2Bnazwy%2B4.jpg

https://lh6.googleusercontent.com/-4GqaPAlpHQA/Tw3LJ6d1SOI/AAAAAAAAKDE/E42Z9jdPQiA/w264-h395-k/Bez%2Bnazwy%2B5.jpg

https://lh6.googleusercontent.com/-xaP2rPHPrg4/Tw3LISp_lnI/AAAAAAAAKC4/0S2Q8lukieU/w500-h337-k/Bez%2Bnazwy%2B6.jpg

https://lh3.googleusercontent.com/-zfb7T8YZKTQ/Tw3LK7j-lJI/AAAAAAAAKDM/4mEJ2mTpUaw/w500-h334-k/Bez%2Bnazwy%2B7.jpg

Jerzy Bogusław Nowak
o sobie:

  • Jechałem Koleją  Andyjską, Transsyberyjską i Krugobajkalską
  • Przemierzałem Gruzińską Drogę Wojenną i Transfogaraską Szosę
  • Latałem nad Płaskowyżem Nasca, Amazonią, Syberią
  • Pływałem po Titicaca, Bajkale,  Chubsuguł, Phewa Tal,  Dnieprze, Angarze,  Manavgat morzach Marmara, Egejskim,  Azowskim, Czarnym, Czerwonym, Śródziemnym, Adriatyku, zatokach:. Sueskiej i  Akaba oraz Oceanie Spokojnym.
  • Wraz ze Zbigniewem Bieniem dotarliśmy do rzeki Ob na Syberii za Kołem Polarnym i –     przeszliśmy  ją na    rakietach śnieżnych,  pobliżu jej ujścia do Oceanu Arktycznego..
  • Przeszedłem legendarny most Zaleszczycki /  w minionym ustroju /
  • Niemal w setną rocznicę 1-go wejścia / Kordys, Klemensiewicz / wraz  ze Zbigniewem Bieniem, weszliśmy na   nartach na Wysoki Wierch i zjechaliśmy słynnym Płajem Akademickim.
  • Uczestniczyłem w ceremonii odsłonięcia pomnika E. Malinowskiego w najwyższym miejscu Kolei Andyjskiej – przełęczy Ticlo / 4818 m n.p.m./.

Byłem:

  • na Saharze i Gobi
  • pod Everestem, Lhotse, Cho-you
  • pod Alpamayo, Huarascaranem
  • na El Misti i niższym wierzchołku Elbrusa
  • w pobliżu źródeł Amazonki, Angary ,
  • nad najgłębszym kanionem świata Colca
  • w stolicy Inków Cusco
  • w  Machu Picchu
  • na Piku Czerskiego w górach Chamar –  Daban na Syberii
  • w Charchorin – stolicy imperium mongolskiego założonej przez Czingis-Chana
  • w miejscu pochówku Ghandiego
  • wśród egipskich piramid
  • na górach bogów  / Synaj i Olimp /
  • w polskiej wiosce Wierszyna w syberyjskiej tajdze
  • w tajdze, tundrze, Amazonii
  • wśród wodospadów Kyngara w masywie gόrskim Golce – Tunkijskie na Syberii
  • na Chińskim Murze
  • w Tihuanaco /Brama Słońca /
  • na placu El- Fna w Marakeszu
  • na pływających wyspach Uros na Titicaca
  • na największej wyspie Bajkału – Olchonie
  • na legendarnych ‘’Skałach Szamana ‘’na Bajkale
  • w miejscach polskiej kaźni i martyrologii na Syberii
  • w  miejscach zsyłki J.Piłsudskiego, R Kalinowskiego, E. Dybowskiego, J Czerskiego, A Czekanowskiego i innych zesłańców na Syberii
  • na archipelagu Ballestas na Pacyfiku

więcej :
http://przewodnicy-tatry.pl/index.php/guides/126-jerzy-bogusaw-nowak-qboguq

2011-12-25 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Cykliczne Spotkania Podróżników

Michał Pauli 12x śmierć

przez Albin Marciniak 2011-12-25
Napisane przez Albin Marciniak
16.01.2012 godz. 19:00
Klub Podróżników „Śródziemie”
Kraków Piwnica pod Baranami
Michał Pauli
12x śmierć

16.01.2012 godz. 19:00
Klub Podróżników „Śródziemie”
Kraków Piwnica pod Baranami
Michał Pauli
12x śmierć

Napisane na podstawie autentycznych wydarzeń opowiadanie, przedstawia historię, która przydarzyła się autorowi, podczas jednej z podróży do egzotycznej Tajlandii. 
Jej bohater za namową tajnej agentki policji, daje się tam wplątać w przemyt narkotyków. Niefortunna decyzja kończy się dla niego tragicznie zamieniając egzotyczną wyprawę w niekończący się horror. Trafia do aresztu, a następnie skazany na 12 kar śmierci, do jednego z najgorszych i najbardziej zatłoczonych więzień świata – Bang Kwang.Opisując swoje sześć lat za murami, ukazuje drugą stronę Krainy Uśmiechu – jak często nazywana jest przez turystów Tajlandia.
Jego prośbę o ułaskawienie do króla Tajlandii, wsparło trzech polskich prezydentów: Lech Wałęsa, Aleksander Kwaśniewski i Lech Kaczyński.

W roku 2000 los pokazał mi, że wszystko się zmienia, nawet rzeczy, które wydają się nam najbardziej stałe. Ponowna zmiana miejsc i pragnienie spełnienia najodleglejszych marzeń. Niewiele później jedno z tych marzeń, spowodowało kłopoty o jakich nawet nie śniłem. Tu zaczyna się historia, o której opowiedziałem w mojej książce.

Zapraszamy na spotkanie z autorem ksiażki  „12 x śmierć” Michałem Pauli.

Michał przywiezie ze sobą 2 obrazy oraz  kilkanaście grafik – niektóre z nich  powstały za murami …

Michał o sobie

Michał Pauli

Urodziłem się w 1972 roku w Kielcach, gdzie spędziłem młode lata. Odkąd pamiętam fascynowały mnie podróże i sztuka. Już w młodym wieku, ze względów rodzinnych, ciągle zmieniałem miejsca. Mieszkając w Krynicy, Krakowie, Łodzi, Warszawie, Jeleniej górze, Barcelonie,Amsterdamie, Tuluzie,Częstochowie, Zagnańsku…Z czasem ciągłe zmiany i chęć poznawania nowych miejsc weszło mi w krew. Przez ciągła potrzebę gnania dalej, nie udało mi się ukończyć wielokrotnie przerywanych studiów w Akademii Sztuk Plastycznych imienia Włodzimierza Strzemińskiego w Łodzi. Nigdy jednak nie przestałem zajmować się sztuką. Długie lata prowadziłem własną pracownie ceramiki artystycznej. Obecnie oprócz pracy nad kolejną moja książką zajmuje się malarstwem. Moje prace inspirowane są Azją, która poznałem i która do dziś mnie fascynuje.
Recencje ksążki

To czego doświadczył autor dane jest nielicznym. Można powiedzieć – lekcja życia. Lekcja na całe życie. Warto tę książkę przeczytać.

Stanisław Sojka

 

Nikt z nas nie chciałby znaleźć się na jego miejscu. Nikt nie chciałby usłyszeć wyroku śmierci w sądzie w Azji. Nikt nie chciałby poczuć na nogach kajdan. I właśnie dlatego tę książkę warto przeczytać. Bo ona zaczyna się tam, gdzie kończą się inne historie.

Tomek Michniewicz dziennikarz, podróżnik, fotograf, radiowiec, pisarz

„Młody Polak wyjeżdża do egzotycznej Tajlandii, daje się wplątać w przemyt narkotyków. Dostaje wyrok 12 kar śmierci, zamienionych w drodze królewskiej łaski na dożywocie. Trafia do jednego z najcięższych więzień świata, owianego legendą Bang Kwang. Siedzi w celi z seryjnymi zabójcami, którzy mają krótkie wyroki. Nie ma prawa do widzeń z kimkolwiek, a jedynym przywilejem jest piętnastominutowa rozmowa z konsulem raz na pół roku. I w tej tragicznej sytuacji ani na chwilę nie traci nadziei i podejmuje trud, by zza krat wpłynąć na zmianę swojej sytuacji”…więcej

https://lh3.googleusercontent.com/-2Z89O8zDVjM/TwMkRoO1dpI/AAAAAAAAJ-Y/5KbQksis7eo/w240-h371-k/Pauli.JPG
12 x Śmierć
Opowieść z Krainy Uśmiechu
Autor: Pauli Michał
Wydawca: Artest
Ilość stron: 240
Rok wydania: 2011
2011-12-25 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Cykliczne Spotkania Podróżników

Kazbek 2011 Winter Expedition

przez Albin Marciniak 2011-12-25
Napisane przez Albin Marciniak
09.01.2012 godz. 19:00
Klub Podróżników „Śródziemie”
Kraków Piwnica pod Baranami
Kazbek 2011 Winter Expedition
Michał Jędrzejas, Tomasz Kaczmarczyk, Błażej Rzepa, Maciej Woźniak
Kazbek 2011 Winter Expedition
wyprawa pod patronatem
Klubu Podróżników Śródziemie

09.01.2012 godz. 19:00
Klub Podróżników „Śródziemie”
Kraków Piwnica pod Baranami
Relacja z Kazbek 2011 Winter Expedition
Michał Jędrzejas, Tomasz Kaczmarczyk, Błażej Rzepa, Maciej Woźniak
Kazukaz, Gruzja
Kazbek wznosi się na wysokość 5033 metrów i jest trzecim największym szczytem w Gruzji (po Shkhara – 5193 m i Dzhangi-Tau – 5051 m). Tak jak i Elbrus Kazbek jest nieaktywnym wulkanem, jego ostatnia erupcja miała miejsce około 750 lat p.n.e.
Uczestnicy wyprawy opowiedzą o wrażeniach z zimowej próby zdobywania szczytu.

Na początku grudnia 2011 roku 4 studentów AGH poleciało do Gruzji z zamiarem wejścia na pierwszy w życiu pięciotysięcznik (i to w zimie).

Uczestnicy opowiedzą jak przez 5 dni walczyli z zimnem, trzydziesto kilogramowymi plecakami, coraz niższym ciśnieniem, mniejszymi i większymi objawami choroby wysokogórskiej oraz za szybko kończącymi się zapasami wody pitnej.

Będzie można się też dowiedzieć jakie czynniki złożyły się na to że nie udało go się wejść na szczyt. Opowiedzą co udało im się przewidzieć a co ich w Kaukazie zaskoczyło. Mogą udzielić też kilku praktycznych porad dla wybierających się w te tereny pierwszy raz.

https://lh3.googleusercontent.com/-vMwmk09mxsQ/TwMgF1kI2tI/AAAAAAAAJ-A/p0sTOsNDn7w/w441-h332-k/340929_212045345542369_157299574350280_479254_425942544_o.jpg

https://lh5.googleusercontent.com/--q5zPjGBBsE/TwMgCyKumqI/AAAAAAAAJ9s/eiYwg-yOfR0/w494-h371-k/374848_212057862207784_157299574350280_479289_1448180907_n.jpg

https://lh4.googleusercontent.com/-80dWc5yPOLg/TwMgCsWyVCI/AAAAAAAAJ9o/hi8peK0TaLU/w494-h371-k/381693_213447532068817_157299574350280_483222_417800026_n.jpg

https://lh3.googleusercontent.com/-80maghFigYM/TwMgEQIqdvI/AAAAAAAAJ94/B_jDGGRCGLI/w494-h371-k/390215_212063782207192_157299574350280_479300_2066556156_n.jpg


http://www.kazbek2011.pl/
2011-12-25 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Newsy

Kraków kontra Europa

przez Albin Marciniak 2011-12-24
Napisane przez Albin Marciniak
https://lh6.googleusercontent.com/-d6WfliSn7QE/TvYaii5VJUI/AAAAAAAAJVg/0jukFoOeBOo/w823-h247-k/krak.jpg

Kraków samouwielbiany, przereklamowany…

„Kraków gorszy tylko od Berlina”
Kraków zajął drugie miejsce wśród najlepiej ocenianych przez turystów miast w Europie w rankingu przedstawionym przez holenderski portal turystyczny Zoover. Stolicę Małopolski wyprzedził jedynie Berlin...
„To podniecający wynik, tym bardziej że toczy się dyskusja, czy Kraków powinien stawać w jednym rzędzie z takimi potęgami jak Rzym, Paryż czy Berlin” – oświadczyła zastępca prezydenta miasta ds. kultury i promocji miasta, Magdalena Sroka.…
http://przewodnik.onet.pl/polska/krakow-gorszy-tylko-od-berlina,1,4978176,artykul.html

Polskę obiegła wiadomość o wysokiej pozycji Krakowa w kolejnym rankingu internetowym. Tym razem był to holenderski portal turystyczny.
Kocham Kraków i wiele razy podkreślałem że to jest moje miejsce na ziemi ale …
Nie wytrzymałem tym razem słuchając peanów jaki to Kraków jest „naj” pod każdym względem. Owszem, to miasto ma duszę czego nie można powiedzieć o innych stolicach europejskich żeby nie wybiegać za daleko. Ale dusza to nie wszystko. Zwolnijcie więc, Wy którzy tak wychwalacie Kraków, mając za nic choćby Wrocław czy inne miasta naszego pięknego kraju.
Według tego rankingu Berlin wyprzedził Kraków ? i słusznie bo Berlin stoi frontem do turystów dając im wszystko czego można oczekiwać. Podobnie jak Praga, Budapeszt czy inne piękne stolice europejskie.
Włodarze miasta popadli w samouwielbienie i niezdrowo siępodniecają a są ślepi i głusi na wszystkie inne sygnały poza pochwałami. Niestety Kraków bardzo blado wypada po bliższym poznaniu.
Powtarzam raz jeszcze, kocham to miasto ale to szare, brudne, zaniedbane i zacofane miejsce. Słysząc i widząc w jaki sposób i z jakimi argumentami zderzają się ludzie chcący cokolwiek poprawić i wnieść nowego to … nasuwa się myśl by przykryć kolejną kopułą całe miasto, zgasić światło a młodym ludziom kazać wyjechać by nie przeszkadzali w marazmie i modlitwach.


Kilka przykładów jak widzą Kraków turyści przyjeżdżający z Berlina, Pragi czy Budapesztu
Oceńcie sami bo może ja czegoś nie widzę i się czepiam ?…


https://lh6.googleusercontent.com/-pFmhh8efy2Y/TvXm_QRDj4I/AAAAAAAAJQY/OEP_76GVf0w/w500-h334-k/DSC_1328.jpg
Kościół Św. Wojciecha

https://lh5.googleusercontent.com/-eYsSRd3a1G0/TvXnT3Ro6dI/AAAAAAAAJQo/LIED6J8laxY/w500-h333-k/DSC_2308a.jpg
Kościół Mariacki

„fachowcom” którzy projektują lub zatwierdzają oświetlenie zabytków Krakowa proponuję wycieczkę do „sasiadów” by wydawać publiczne pieniądze z głową.
Połowa lamp zamontowanych na rynku, na ulicach dochodzacych do rynku czy choćby okolice Wawelu to lampy świecące prosto w niebo.  W jakim celu ?
dla lepszego efektu zdjęć z orbity? bo poprawie urody zabytków to nie służy.

http://www.astro.uni.wroc.pl/ciemna_strona_swiatla/css3/noc_europa.jpg

Brak kasy na podkreślenie urody mostu ? wystarczy zwolnić jednego z 2200 urzędników lub choćby 1 ze zbędnych 15 osób z KBF i będzie o wiele lepiej.

https://lh5.googleusercontent.com/-DlmWXsPtiSI/TvXoZLIfHVI/AAAAAAAAJQ4/lVT7JL1I-ks/w500-h330-k/DSC_5577.jpg

https://lh3.googleusercontent.com/-TeGq48kTQIg/TvXoo1OqnxI/AAAAAAAAJRo/MLLNP6dIT6A/w500-h331-k/DSC_6691.jpg
Kraków most J. Piłsudzkiego

http://www.klubpodroznikow.com/https://www.klubpodroznikow.com/wp-content/uploads/2011/12/DSC_6534-fd4.JPG
Most Karola w Pradze

Budapeszt

https://lh4.googleusercontent.com/-Ym8iE70b8yU/TvXoudfdWFI/AAAAAAAAJR4/axydrgZmkf8/w500-h332-k/DSC_6733.jpg
Kładka „Bernatka” jedyny pozytywny akcent

https://lh5.googleusercontent.com/-jl-WiUcv4DQ/TvXo5G6HNEI/AAAAAAAAJSg/sGmo5qRwWpU/w500-h334-k/DSC_8756.JPG
panorama na Wawel (gotowy plener do filmów grozy lub SF )

http://www.klubpodroznikow.com/https://www.klubpodroznikow.com/wp-content/uploads/2011/12/DSC_6489-c96.JPG
panorama na Hradczany w Pradze


Most Łańcuchowy w Budapeszcie

https://lh4.googleusercontent.com/-8WUACdj2MIM/TvXog2UXleI/AAAAAAAAJRI/hlZpHxJY4p4/w500-h348-k/DSC_6566.jpg
Wawel

https://lh4.googleusercontent.com/-B2QOJ3DtHZo/TvXowRBxbuI/AAAAAAAAJSA/CAMUzhciAJw/w500-h335-k/DSC_6916.jpg
Kraków


Budapeszt

Berlin

http://www.klubpodroznikow.com/https://www.klubpodroznikow.com/wp-content/uploads/2011/12/DSC_5896-c94.JPG
Praga


Berlin

https://lh3.googleusercontent.com/-OduHNZFFnsw/TvXoihz3z0I/AAAAAAAAJRQ/qKLN39-Lh7E/w500-h336-k/DSC_6567.jpg
Most Dębnicki

https://lh6.googleusercontent.com/-U_XlqxUJk_8/TvXoki-acPI/AAAAAAAAJRY/vAvhWdnu2ag/w500-h335-k/DSC_6570.jpg
Alejki spacerowe pod Wawelem

http://www.klubpodroznikow.com/https://www.klubpodroznikow.com/wp-content/uploads/2011/12/DSC_5889-804.JPG
Praga


Budapeszt

https://lh5.googleusercontent.com/-0GhOgbVgXUA/TvXleGIbl1I/AAAAAAAAJQA/vWcIX9jxsEs/w500-h335-k/DSC_1947.JPG
Budapeszt

https://lh5.googleusercontent.com/-xsNWSGsiscw/TvXo_KnzNyI/AAAAAAAAJS4/aotNAEkGq1o/w500-h334-k/DSC01130.JPG
Tczew – Polska
Można ? można … ale w Krakowie jakoś nie można …

https://lh4.googleusercontent.com/-CkqYtS6tviQ/TvXlgelVpgI/AAAAAAAAJQI/mTK25B9lnWw/w279-h402-k/DSC_1952.JPG
Budapeszt

https://lh4.googleusercontent.com/-GOer2dtO-XU/TvXo7z-PlgI/AAAAAAAAJSo/KOTpPsTfwMo/w500-h334-k/DSC_8907.JPG
Berlin

Kraków – przejście podziemne. Widok niezmienny od lat (ta kobieta także)

https://lh3.googleusercontent.com/-wOb05AKQe68/TvXob4NywPI/AAAAAAAAJRA/0g4eH24sBS0/w500-h334-k/DSC_5729.JPG
Praga


Berlin

https://lh3.googleusercontent.com/-nf1cazYPFAY/TvYTsdc7zAI/AAAAAAAAJUY/gU5prTycqPE/w498-h359-k/DSC_1436.JPG
Kraków

https://lh3.googleusercontent.com/-VyiOuSrr0Xw/TvYTshK-5YI/AAAAAAAAJUc/urIOWjgsFJE/w500-h333-k/DSC_1427.JPG
Tym tunelem codziennie tysiące turystów podąża do centrum z dworca PKS, PKP i lotniska

https://lh6.googleusercontent.com/-unx_7wWgSY8/TvYTttUlj7I/AAAAAAAAJUw/yXsYiv4ZFhI/w500-h321-k/DSC_1442.JPG
20 lat temu tak handlowało się na placach targowych, z łóżek polowych i kartonów

https://lh3.googleusercontent.com/-F8R_twJp1XM/TvYTuNfcBXI/AAAAAAAAJUs/xcV0gUhUjBE/w500-h334-k/DSC_1453.JPG
Główny deptak prowadzący do serca Krakowa prosto z dworców PKP i PKS

https://lh4.googleusercontent.com/-y1ZNcTG_5vM/TvXo3futJQI/AAAAAAAAJSQ/ynJsvswds44/w500-h334-k/DSC_2582.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-vfL26hzcwjc/TvXoXY10Z4I/AAAAAAAAJQw/hbmRBT_UG-U/w500-h333-k/DSC_2351.JPG
Pod Wawelem nad Wisłą.
Przy okazji budowy „Sztucznej Plaży” w okolicy hotelu Forum, głośno się zrobiło gdy woda naniosła piasek i powstała naturalna plaża. Był wielki szum „decydentów” że to niebezpieczne itp a jak widać „wyspa” pozostała nienaruszona przez żadne służby porządkowe.  Ławek, koszy, oświetlenia oczywiście brak.

Kolejne negatywne przykłady, widoczne z miejsc odwiedzanych przez turystów:

Jak można przeczytać w Dzienniku Polskim…
„Hotel ‘Forum’ został zamknięty pod koniec 2002 roku i do dziś pełni rolę ogromnego billboardu reklamowego. Obecnie nic nie zapowiada, że niedługo atrakcyjny teren nad Wisłą może zostać odpowiednio zagospodarowany. Wręcz przeciwnie, wiele wskazuje na to, że wrak hotelu może podzielić losy 'szkieletora’, który od ponad 30 lat straszy swym wyglądem przy rondzie Mogilskim…

http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/8/89/Szkieleteor_in_krakow.JPG/800px-Szkieleteor_in_krakow.JPG
„Szkieletor”

-Mając na uwadze studium widokowe ustaliliśmy, że maksymalna wysokość budynków może wynosić około 28 metrów, a około 18 metrów od strony bulwarów oraz na linii widokowej między wieżą w sanktuarium w Łagiewnikach i kościołem na Skałce. Chodzi o to, aby z sanktuarium można było zobaczyć Skałkę – informuje Monika Antoniuk, urbanista z Biura Planowania Przestrzennego Urzędu Miasta Krakowa.” …

Plik:Hotel Forum.jpg
Forum

Ulica Szewska…

Przejście podziemne przy Galerii Krakowskiej, dojście do dworca PKS i PKP

Niedaleko Bramy Floriańskiej

Więcej zdjęć i informacji o 3 stolicach jakie podałem dla przykładów

https://lh5.googleusercontent.com/-nvI5kJZ-tEo/TrAb9STfnRI/AAAAAAAAH0c/qqhd_HY49GU/h120/ber.jpg

Autor: niezmiennie kochajacy Kraków – Albin Marciniak

2011-12-24 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Wywiady

Nauczycielka Azja

przez Karolina Gołda 2011-12-24
Napisane przez Karolina Gołda
https://lh4.googleusercontent.com/-7O8WtazkJb4/TvWk097zIHI/AAAAAAAAJPc/JYvuYtNhBnw/w611-h183-k/azja.jpg


Nauczycielka Azja

 

O miłości do Azji, jej nieznanych obliczach i wyjątkowości tego kontynentu, opowiadają
podróżnicy – Elżbieta i Andrzej Lisowscy.

Karolina Gołda: Przez te wszystkie lata podróżowania, zwiedzili Państwo kawał świata, ale
szczególną miłością obdarzyli Azję. Dlaczego właśnie ją?

Elżbieta Lisowska: To jest bardzo trudne pytanie.

Andrzej Lisowski: Proste.

E.L.: No właśnie, albo trudne, albo proste. Kiedy ludzie pytają dlaczego wybrałam
orientalistykę , do końca nie wiem co odpowiedzieć. Ale mam swój ulubiony cytat Marii
Bonaparte, która powiedziała, że nie dlatego kocha morze, że jest niebieskie, a las zielony,
ale dlatego , że w niebieskim morzu i w zielonym lesie jest cząstka nas samych . W gruncie
rzeczy, człowieka ciągnie gdzieś tam na zewnątrz coś, co kryje się w nas. Azja jest dla
mnie punktem nieprawdopodobnej koncentracji wszystkiego. Najbardziej dziwnych religii,
najbardziej oszołamiających zapachów, najmocniejszych smaków.

A.L.: Może kiedyś nie umiałbym odpowiedzieć na to pytanie. Ale teraz już wiem dlaczego
lubię tam wracać.

Wracać do Azji, ale do innych miejsc czy ciągle do tych samych?

A.L.: W pewnych miejscach lubię być wielokrotnie. My nie czujemy czegoś takiego, jak
zwykli podróżujący, że musimy być w 240 krajach albo zawsze w nowym miejscu. Cieszę
się, kiedy mogę jechać kolejny raz do Indii czy do Singapuru. Dlaczego Azja? Bo ogniskuje
wszystkie rzeczy, które czuję, które mnie interesują, które mnie dotykają. Wolniejszy rytm
życia, inna filozofia życia.

Inna?

A.L: Bardziej optymistyczna. Chodzi mi o uśmiech na co dzień, tak jak w Tajlandii pośród
buddystów. Czy na przykład życie po śmierci.

A co z problemami współczesnego świata, np. z globalizacją?

A.L.: Azja również nim podlega, ale zdecydowanie wolniej niż choćby Europa. Tam zawsze
będą enklawy na poziomie XIX wieku. Wystarczy zboczyć z utartych szlaków i następuje
niesamowite zderzenie kompletnie zróżnicowanej przyrody. Pustynie, najwyższe góry świata,
morza, zatoki, rzeki… Zderzenie z wysoka kulturą, mająca parę tysięcy lat. W Pakistanie
oglądamy łazienki, które istniały kilka tysięcy lat, a my się chełpimy, że umiemy wybudować
dwa wieżowce.

Czego uczy przebywanie na tym kontynencie?

A.L.: Azja w sposób szczególny uczy pokory. Pokory dla pewnych zachowań i sytuacji. Tam

poznaję prawdziwe miary, bólu, smrodu, zapachu, czegoś ładnego… My w Europie i Ameryce
pogubiliśmy naturalne punkty odniesienia. U nas zniknęły, ale tam istnieją wciąż. Azja to taki
konglomerat wszystkiego, co potrzebne jest w miarę wrażliwemu, myślącemu człowiekowi.

Co jest w niej wyjątkowe?

E.L.: Azja jest oszałamiająca. Za bardzo kolorowa, za bardzo egzotyczna, za bardzo
pachnąca. Za dużo, za bardzo, za mocno.

A.L.: Niestety temu można też źle ulec. Jedni, kiedy mają dużą możliwość, będą z niej
miarowo korzystać albo nie korzystać, inni zatracą się w tym już po 3 dniach. A w Azji
naprawdę można się zatracić. Ludzie zatracali się w Indiach, w Nepalu, w Iranie. Zostawali
nie wiadomo po co i na jakich zasadach. Tak naprawdę nie wiedzieli w jakim celu tam
pojechali.

Rozumiem, że Państwo zawsze mają jakiś cel?

E.L.: Nasze podróże nigdy nie były bezcelowe. Zawsze mieliśmy jakiś pomysł.

A.L.: Zawsze mamy główny cel, a obok niego jeszcze coś tam się dzieje. To są przygody
i na ich miejscu zostawiamy niewiadomą. Jak gdzieś jedziemy to napiszemy przewodnik,
nakręcimy film, ale ważna jest inna sprawa. My chcemy coś przeżyć. Poza tym od początku
umiemy z czegoś zrezygnować. Kiedy pierwszy raz byliśmy w Turcji, wybraliśmy trzy
miejsca, w których spędziliśmy dwa miesiące. Poznaliśmy grupkę studentów, którzy dziwili,
że nas nie było tu, tu i tu. A ja do jednego z nich powiedziałem: „Narysuj mi ścieżki, jak
idziesz stąd dotąd.” Odpowiedział, że dokładnie nie pamięta, więc spytałem po co tam jeździ?

Czyli co istotnego jest w podróżowaniu?

E.L.: Kapuściński kapitalnie powiedział jedną rzecz. W życiu i w ogóle w podróży, strasznie
ważna jest uważność, pewien rodzaj koncentracji. Jeżeli się jedzie tylko po to, żeby zmieniał
się film przed oczami, żeby świat pojmować, jak ciąg obrazów, to niewiele z tego wynika.
Podróż wymaga skupienia, zatrzymania się. Lepiej jest usiąść na krawężniku i pić herbatę,
lepiej zatrzymać się parę dni dłużej w jakiś miejscu, bo ono się wtedy otwiera.

A.L.: Tak samo jest z galeriami i muzeami. Można się zatracić wśród obrazów,
najsłynniejszych dzieł, natomiast warto obejrzeć całą galerię. Potem wybrać co chce się
oglądać, okresy, które zaczynają pasować. I wracać kilka razy do tego samego obrazu
mając już jako punkt odniesienia inne epoki, inne dzieła, inne muzea. Dzisiaj dużo mówi
się o wartościach, zwłaszcza w pewnych kręgach, tylko wszyscy nadużywają tego słowa.
A wystarczą naszej ludzkości dobre punkty odniesienia. One już istnieją, ich nie trzeba
odkrywać.

Azja inspiruje?

A.L.: Z pewnością. Nieprzypadkowo właśnie tam, zwłaszcza w Indiach, ładowali
akumulatory tacy ludzie jak Jerzy Grotowski, zespoły The Beatles czy The Rolling Stones.
Malarze tak samo. A dzisiaj, o czym młodzież nie wie, kreatorzy mody.

E.L.: W Indiach, w stanie Radżastan. znajduje się bardzo niewielka miejscowość, a właściwie
duża wieś – Pushkar. To ważne miejsce religijne, natomiast z jakiś powodów odwiedzają
go turyści. Jest tam bardzo dużo rodzimych twórców mody, którzy wymyślają kapitalne
rzeczy. Później je chowają, żeby nikt im nie ukradł pomysłu i co sezon jest jakiś wysyp
rewelacyjnych pomysłów. Szyją to z pięknych, lecz starych materiałów. Z takich, które się
rozpadną po kilku miesiącach. Natomiast są przepiękne i trzeba zaznaczyć jedno: one lądują
gdzieś na wybiegach.

A.L.: Przyjeżdżają ludzie incognito. Z Londynu, Paryża, Ibizy, Nieoficjalnie kupują wzory,
przetwarzają przez profesjonalny sztab, z dobrych materiałów. Nie przyznając się do tego
kompletnie…

W czym Azja różni się od Europy?

E.L.: W Europie jest trochę inny rytm życia, inni są ludzie. Azjaci bardziej wspierają
drugiego człowieka., zwłaszcza kobietę, którą należy obdarzać szacunkiem. Mam taki
przykład. Jeśli dziewczyna podróżuje sama i jakiś mężczyzna będzie chciał jej coś zrobić, to
jego koledzy go powstrzymają.

A.L.: Oni się poczuwają do wspólnoty. W pociągach indyjskich czy pakistańskich konduktor
natychmiast wyłapuję samotną dziewczynę i zaprowadza do przedziałów, gdzie są rodziny, a
rikszarz pilnuje, jak wchodzi do hotelu, żeby na pewno poszła do recepcji.

E.L.: Upewnia się też czy to dobry hotel, czy dziewczyna jest bezpieczna. Pamiętam, że jeżeli
podróżowałam sama koszmarnymi pociągami i zasypiałam na górnej półce, to gdy budziłam
się kilka godzin później, żadnych mężczyzn już nie było w środku. Same kobiety…

Widzę, że naprawdę Azja jest inna.

E.L.: Bo jest. Łagodna, miękka, bardziej kobieca.


ELŻBIETA I ANDRZEJ LISOWSCY– krakowscy dziennikarze i podróżnicy,
członkowie m.in. The Explorers Club (Nowy Jork) i honorowi członkowie Polish – American Travelers Club, twórcy telewizyjnych magazynów „Światowiec”
(TVP INFO, emisje także w TVP Polonia, TVP Kraków) oraz „Z plecakiem i walizką” (TVP Kraków, emisje także w TVP1-Edukacyjna, TVP 3),
autorzy etnologicznych reportaży z Azji (emitowanych w TVP1 i TVP2), autorzy przewodników turystycznych (wydawanych także za granicą), audycji radiowych i licznych artykułów prasowych.
Od zawsze, uwzględniając nawet poprzednie wcielenia, żyją w podróży. Elżbieta – zodiakalny Skorpion – łączy dziennikarstwo z pracą naukową (orientalistka, religioznawca), zajmuje się mistycznym islamem w Instytucie Religioznawstwa UJ (adiunkt, na ukończeniu habilitacja). Andrzej – zodiakalna Ryba – dziennikarz i fotograf, członek – założyciel Fundacji Kultury Polskiej, studiował historię sztuki (UJ), zajmował się także reportażem społecznym i publicystyką kulturalną.


Karolina Gołda

Studentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej.

2011-12-24 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Konkursy inne

konkurs na logo i grafikę

przez Albin Marciniak 2011-12-15
Napisane przez Albin Marciniak


http://www.youtube.com/watch?v=2SnjC4DBl2I&feature=colike
{youtube}2SnjC4DBl2I&feature=player_embedded{/youtube}
http://www.youtube.com/watch?v=2SnjC4DBl2I&feature=player_embedded

Konkurs

Tematem konkursu jest projekt logo oraz grafika symbolizująca naszą akcję.
Logo jak i grafika powinny nawiązywać z górami i opisywaną akcją.
Zwycięska grafika zostanie umieszczona na koszulkach uczestników (na plecach) a logo na przodzie.
Oba elementy będą umieszczane na wszelkich materiałach oraz w mediach reklamujących i promujących akcję oraz informujących o akcji.
Oba elementy będą zamieszczone na stronie internetowej akcji www.czystetatry.pl

Wyboru zwycięskich projektów dokonają internauci na podstawie głosowania z pośród wszystkich prac nadesłanych na konkurs.
Wszystkie nadesłane prace zostaną zamieszczone na stronie www.czystetatry.pl
Prace konkursowe należy nadsyłać na adres [email protected] w formie pliku JPG (poglądówka)
W tytule maila prosimy wpisać „Konkurs – Czyste Tatry”
Autorzy zycięskich projektów zostaną poproszeni i przesłanie projektów w wersji CDR (krzywe) lub wektorowej  (nie jako bitmapa)
Każdy uczestnik może nadesłać dowolną ilość prac konkursowych.
Ostateczny termin przyjmowania prac to 20 stycznia 2012
Głosowanie internautów i wybór zwycięzcy/ów do 31 stycznia 2012
Wręczenie nagród (przekazanie) do 15 lutego 2012

Sponsorem nagród dla zwycięskich projektów jest firma Pajak-Sport

http://www.compass.krakow.pl/wisla/loga/pajak_duze.jpg

Autorzy najlepszych projektów na logo i grafikę otrzymają zestawy nagród
a ich nazwiska zostaną podane we wszystkich mediach biorących udział w całej akcji.
Autor zostanie takze zaproszony do rozmowy (wywiadu) w Radio i TV – w mediach patronujących imprezie i współpracujacych.
Kliknij aby zamknąć Kliknij aby zamknąć Kliknij aby zamknąć

Klub Podróżników „Śródziemie”

http://lh6.ggpht.com/_lSPnAZ4Fuv4/S1yKVdgM5xI/AAAAAAAAC8E/NBBRy78pN5c/logo%20klub.jpg

Zaprasza wszystkich bez względu na wyznanie, kolor skóry czy ulubione góry,
zapraszamy hydraulików, kierowców, kibiców a także żeglarzy, pilotów czy górników
zapraszamy wszystkich ponad podziałami na

Największe sprzątanie Tatr w historii
i lekcję miłości do gór z akcją podniesienia świadomości Polaków o najpiękniejszym kawałku naszej ojczyzny.

Sprzątanie chcemy połączyć z szeroko zakrojoną akcją edukacyjną na temat Tatr i wszystkiego, co się z tymi górami wiąże.
Akcję zaplanowaliśmy w ostatni weekend czerwca 2012, a punkt kulminacyjny nastąpi o godz. 15.00 w sobotę 30.06.
Miasteczko namiotowe dla wszystkich uczestników akcji zostanie otwarte już w czwartek od godz 16.00.

Termin jest nieprzypadkowy. To najdłuższe dni w roku, a niewiele później w Tatry ruszą tłumy.
Wówczas to – na wszystkich szczytach polskich Tatr dopuszczonych do ruchu turystycznego – staną osoby zaangażowane i połączone tą ideą (wcześniej zgłoszone na specjalnej stronie).
Wierzymy, że taka forma akcji pozwoli jeszcze bardziej zainteresować media, a wszystko po to, by dotrzeć do jak największej ilości osób wybierających się w góry.
Schodząc ze szczytów, wszyscy jednocześnie i na wszystkich szlakach, postaramy się zebrać to, co nie powinno znajdować się w tym pięknym skrawku naszego kraju.
Zdajemy sobie sprawę, że chodzić po Tatrach znakowanymi szlakami może teoretycznie każdy, a zbierać śmieci tym bardziej, niemniej chcemy, aby nasza akcja przebiegała

W największej zgodzie z naturą oraz z zachowaniem najwyżej idących środków ostrożności.
O bezpieczny przebieg akcji zadba jak zawsze niezawodny TOPR

Akceptację i pomoc dydaktyczną otrzymaliśmy od władz TPN.
http://tpn.pl/skins/default/i/logo_tpn.gif

Nad bezpieczeństwem czuwać będzie jak zawsze niezawodny TOPR
http://drytooling.com.pl/images/artykuly/logo_topr.gif

Polski Zwiazek Alpinizmu
data:image/jpeg;base64,/9j/4AAQSkZJRgABAQAAAQABAAD/2wCEAAkGBhISEBQUEhMUFRUWGBYUFxgWFxcaGBcYGRYYFBYXHBYXHCYfFxomGRYUIC8hJCcpLCwsGR4xNTAqNSYrLCkBCQoKBQUFDQUFDSkYEhgpKSkpKSkpKSkpKSkpKSkpKSkpKSkpKSkpKSkpKSkpKSkpKSkpKSkpKSkpKSkpKSkpKf/AABEIAJMAeAMBIgACEQEDEQH/xAAbAAACAgMBAAAAAAAAAAAAAAAABgQFAgMHAf/EAEkQAAIAAwQEBwwGCQQDAAAAAAECAAMRBBIhMQUGQVETImFxgZHRBxUjMkJSU3KSobHBFGNzlMLSFjM0Q2KCorLwJJOjs4PT8f/EABQBAQAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAD/xAAUEQEAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA/9oADAMBAAIRAxEAPwDuMEYu4AJOAGJiENKBv1aMw34KOgnOAnwRFE6Z5i9D4/20ip1l0pNSQwSW4dqLUUIUEgMSQcMKwE+ZpYXrssXjvJou440JPQI8+mTd0vrb40jmmkNYJhYiWxRBxRdNK0wqSP8ABFf39m1/XPX1z2wHXPps3zZftMPwQC3TfMT/AHG/9ccl79Tj++f2z2wHS070sz2m7YDrf0+Z6NOiYfmkYzNKMoq0vD1x2RyXvnN9JM9tu2Nlm01ORqrMevKxI6jAdP8A0lTcP9xO2Ml1iQ7B0OnbCPY9JLNJurLWacwVUq/q3vFJ3R5a5EwLV5aqCcKAAg7gqkUy3QD6unk3HrT80bF0sDkj/wBPyMc3mvLCgAMGOdGryni0+cbbG99gvhGc4gSwoKqMCzFzRVyxMB0iTbwzXaMDQtiNgIB/uEELWqJUTCr2pZ00KTwaG8iCovcfyjW7u5oIC+tpvzAh8VQHYbySQg5uKx6BFJb9PyrOxvVJOSrnz8kWVq/aHG9E6quPiDHONYWP0iZXf8oBiHdBFcZTU9YV+Hzi90brJJtIuhuN5pwPVtjlbtGoWmhqDQjKhygLrWbQxs04gfq3qycm9eiIOhApmOGANQCKgHL/AOxdWfWFLVJ4C0kK/wC7mnK8Mr26KRZDJVlHhJR4y7029R9zAwDJJ0LZ2zlL0YfCJ8jUmxvmrD1XIigsussqlSSDuIPygna2zZnEsyMWO2mPV8zAT9ZNF6OsaUCtMnEcVC5IH8TU2V2QnyBTHaYytMujG83CTD4xBqB/N5R5sByx4iwG9Xizs2nWGDhZgy43jDkD5xTvyRslSiYC8smlJIaqy3qcKcRht2FRvjZaHksRWShYnJiuFaeSoApyYxrsaNKwlgmYRmBXoGBjLSE+YLpm3rzUFLpvbaKoGZgL3Va99NUEIAJM0AKU8+XmFy6YIz1O0PaFtHCzJZlyxLdBePGJZlPi1qPF2wQDFpdKOj76of7l/F1xz7W+RdnltjLe6sD8BHTNJSC0pgMSMRzjH35Qi60SRNkBxjdx/lYY/KAWVdJYHEV3IBJbELXEADmjw6aOXBSfYEaJ71JNYiuRvHWICaZ9nmYOnBHzkxXpUxFtVlm2ZwwPKrrkf83RHZl85faHbE+waRVV4OaQ0pt2JQ+csBo7+lhUSLOW3lKe4GnujBtJz3UqzBUPkS1Cqee7nGGkNHGQ1Rx5b4hhkRv5xtjxFwqMRAeqI2rGCrGxRAZCJ2jhx120x6sYhDfs2RYaKciYCK1xpTPKAn2i2Y1CgPkAqgGpOAwxqSQIetXNWRIHCTOPPYC85qbuHiJWtFHvhV0LZ3mW+SJwyLzMRibq8U5ZVIjpEACCCCAIq7VqzZJnjyJZr/DT4RaGFnTtqafO+ioxVFAaewwJB8WUDsqMTyU3wC3pTQFjacqWKVeKlhNpjLAp4tWwv3gMsqYxUWnVKzSMbVNqxxEqVnyC8cadUXmntYVs44CzALdwJGS8g5eWEmdMJJJJJOddvbAYW4ySRwUlZajLNmPKWOfRER43PHlnRC4EwlV2lRU9UBpsOmTKLIwvyicUOzlU7DE1bBfq9me+MyvlD1k284i1seg9FzDQ2iapO8ARZTO5UhF6zWvHMXhT+pSKQCoJrDB0oeke4xKkWWY+NLibWbBR07eiJtssWkbMKTGcgeUpvDr2RVTLW7+O7NzmsBKmzAW4vijAbyBt6cTE2ySmWYoOBOW/q6R/hiLoyXUljkgvHlPkjpMEtiJoY4k1Y9YgHHVFf9cgKkFZU0knCtWljLrjoMIWpMh/pjMy0HAtQn7RMK1h9gCCCCAIRFt/BybXO8pp0wDnU8GvUBD3HMdOWhRLtEquItTkDkPGrzQCw5rUmNDxveNDwGl40NG9o1EQGu7DtqNanWW1cVBoObaOuE+RZy7Kq4liAOc4Q5d61kjwTtLZRxmPGRiBiWU5c4gGxtJJTHKKPSerdntFTLIlzOTxTzjshG0lpR57Vc4DIDIRY6qrMM3BmCKLzUypsFN5NICc+jGkqJbDGt5txOQHMBEC1S6MvM3yhzRhPS4+DjxT8oV9MybrJ/N7rsAzaitetLH6hffMNf7RD3CH3Ox4abySpQ63mn5Q+QBBBBABjk+t0ultn+sD1ohjrBjmOvcultflSU3udfwwFNIRBJZ2S+Q6qBeu4FWO47oh22ehXiybhrnfJ9xAi20dIvSHH1if2tETSljuy68o+MB7pDRkq8yqGQjI1vK2FcQcVPSYl6uaElTJJaZLvNfZcSRSgB2Eb4vpGhKqppmAesRV2vSj2WcZKyw98q+LEYsAKUod0BYWXQsmWwdJYDDI1Y06zG2bYFdSrCqnAgEjDnEWokUFWoMMdwNMeiIOhbYbQjPdupeKoa1LAeVSmEBVTdXLKoLNLIAFSb7YAY1jPQujQkmoW7whv0JqQvkLXmx6Ym6Vk8JMl2ceV4SZyS12fzHDmrFqbPjAVXAHZnC/rCxLioPjPs5EPzhws9HUMuINaHfQ0rC9rnLpwP8A5PwwFn3OR4Sf9nZx75xh5hJ7nI41o9WQPdMPzh2gCCCCAI513RJdLUh3yh/TMI+Dx0WEPulS+PZzvWcvUZTD5wFbqtIvS5o/iT4NGWtFju2cn+JfjE7ufybwnc6fAxN18st2xMf4k+MBqs+ushEVWA4qgHHcKGK7QEs223PaStEWlwcwoO3phKSRU4CpJ6zsjrWrlmSzSFTCubHl2wFfrfPIlrIT9ZPNwci+Weo06YtrNYkkSQMAstcTuAFSYpNDzxabZMtTeIvg5PMM26Tj0xM1jtonGXZU/ecaad0pTl0nDoMAat2QuHtDijTjUA+TLHiL1Y9MYa46R+j2Y0NHfiJ+I9A+Ii+l2tFAAGAoBHMNctM/SLSaeJLqifiPSfgIB21Tkf6KT6vzMU/dAl04DnmfBIvNUrWq2KSD5vzMUvdDtAbgKbOE+CQEzudL+0H7Ef0E/OHOE7udDi2j15Y/4l7YcYAggggCE3ukSvByG3Ow65bfMCHKFbuhy62VDump7ww+cApaC0wJEt8aFmWnMAa/ER5p7WLhpNytasp6jC/a7PfAF4ilcuWnZEeVo+hBvMabDAX2r1nAYzWyTLlY5D3GLLSWl2dRKQ8eYbgpnQ+Mf83wvNaXuKgNFBJyGZpUnqjyz2h0a8DxqEAkZVFKgb4BsS3LKUS0PFQXcNu89cA0soJYABiAC20gZCu6FixIWaruQigs5pko+ZyitbTQqaYDYK5DYK7YB0tWmGYBJZ47m4vJXM9AxjXcsy8USkYDCpBqaYVzhZsVuepcGhIKg0yBzI7YL7+d7hAN0vSqqAFAUDIDIRU6ft3CGXyX/wAMUFp0lca7XYPhBZrbwjcwPxEB03ueDwc/7Rf+pIboVO58PBTvtR/1pDXAEEEEARQa8y62J+RpZ/5FHzi/io1tkl7FPCgk3CQAKkkUIoBnlAc5fQRFKzFFQD4rnMVGQjDvJ9Yvsv2RaLp20AALLwAAFbNNJoMsbse9/wC0+jH3Wb+WAqu8n1i+y/ZB3k+sX2X7Ite/9p9GPus38sHf+0+jH3Wb+WAqn0HVSpmi61Ki6+NDUbIjfojK85fZmdkX36QWn0Y+6zfywfpBafRj7rN/LAVS6CAFBMX2X7IO8n1i+y/ZFr3/ALT6MfdZv5YO/wDafRj7rN/LAUk3VeWxqzqT6szsgl6tpLqystaZBXx5MRF33/tPox91m/ljx9O2kgjg8xT9mm/lgGPufjwE37U+5VENMLWoUsizvVWWs1yLylTSiitGAMMsAQQQQBHhgggAR7BBAEEEEB5BBBAEewQQBBBBAYiMoIIAggggP//Z

sponsor

http://www.egaa.home.pl/obrazki/images/loga/Nowe%20Logo%20Jan%20Niezbedny.png

http://www.compass.krakow.pl/wisla/loga/pajak_duze.jpg

Patronat medialny (potwierdzony)

data:image/jpeg;base64,/9j/4AAQSkZJRgABAQAAAQABAAD/2wCEAAkGBhASEBUUExQWFRQVFx4UGBYYFhodGBchHh0fGhkYHxwXJygiIx4lGh0eIzslJCcqLCwsGB4xNTAqNSYrLCkBCQoKDgwOGg8PGjUkHyQyLy8yLCosMDQ1NTQsNS8qKSw0LywyLSw0NC0sKSwtNiwqLCwsLTQsKSwsLCwpNCksKf/AABEIAEABOAMBIgACEQEDEQH/xAAbAAACAwEBAQAAAAAAAAAAAAAABQQGBwMCAf/EAEgQAAIAAwUEBgQLBQcFAQAAAAECAAMRBAUGEiEHEzGRIjJBUVJhcXKBsRQ0NUJTYnOhorLRFyMzgsEkg4SSs8PwQ0R0k8IV/8QAGwEAAgMBAQEAAAAAAAAAAAAAAAMBAgQFBwb/xAAyEQABBAEDAQYFAwQDAAAAAAABAAIDEQQSITFRE0FxgaHwFGGRscEFIjIj0eHxFTNC/9oADAMBAAIRAxEAPwCtwQQ3w3hqbbZjJLZVKrnOatKVA7PTHDAJNBekve2Npc40AlEEXWZsmtw4NJb+Yj3iEN8YUtllFZ0ohfGKMnMcPbSLOje3chIjzIJDTHgnxSiCCCKLUiCCCBCIIIIEIggggQiCCCBCIIIIEIggggQiCCCBCIIIIEIgi32DZlbJ0pJivKyuocVJrQiuukep+yq8FFRun8g9D+ICGdi/mli+OxgaLwqdBEm33dNkOUmoyOOxh947CPMaRGhfC1ggiwiCPsfIFZEEEECEQQQQIRBBBAhEEEECEQQQQIXSR119Ye+CCR119Ye+CLtWabkLnDvCF7TpFrl7tsu8mJKfQGql1qNeHpEJIn3D8bs/28r/AFFiGmnCleZodG4Edy1faLiO0WNJLSSAWchgVBBAFe3+kR8KbQpdsO4tCKkxhQdsuZ3rRuB8jWvfEPbF/Bs/rt+WMwlzSrBlNGUggjiCNQeca5ZnMk+S4OFgRZGICRTt9/NXLEuDks94yEA/s9omKAKnSrAOlRrwOnkfKLfbMCXNKoZqiXXQZ7Q619GZo84xtea7pFqygvLeTaAOyppUejWKZeeIp97zZEjdqhzmhUk8RqTXsAFYl2hhIq74VYzkZLGO1lobYcQenerqMAXS8ovLTOKGjLPmMKjzDU4wjwDhOwWqyBpq55oZswE1gQKkLVVIpoO7WHONLxS77vWRJ0Z13Sd4FOm/poebQl2Ode0+rL97xYhnaBtD5pTXTnEkl1uqxRs3XH59FzvfDt2S7xkSRlWUVfegzm6JAqtSWqvMVix2jAF0S1zOgRTpmafMA14alozjHvyjaPWH5Fi+7TFJuyXQV6cv3GKtLf3/ALRsmytl/oASuGob7+d+teSk2TAdzTa7tQ9OOS0O1K8K0aEODsK3fPa0pNUF0tExEXesGyLSmgYEitdYrWFcYTLBvAstX3mUnMSKZa93phps2tBmXo7kULrMcjuzGtPvirXscW00JsmPkwxykyGgAQb6c9+y4bRMKJY5qNJUiVMFAKk0YcRVqnUUPPui2YbwNdk+yyphTOxRc5E1+tQZgQrUB8oeY1uX4VY5iLq69NPWXWntFR7YT7JviLfbN7lhoja2Wq2KxuzJJMIODyHNNGjzfCVXXhi6ptunyui0sLL3QE9tSQxehDVbgO+kQNouC5NlSXNs6lUJyOCzNQnVTViTrqOXfCPAXyjZvWP5GjZr+upbTZ5kk06a0HkeKn2ERSNoljO26fkzSYeUy3ktoXZ8j9r8VR8EYOu602RHmLnm656TXBGppVVbTQd0cnwtdn/6aSBl3ZlGq75q7wORlrmrWnza+yJOyKSyfClYUZXRSO4jOCOcVay/Lf8AjG/OYj9oY06eVf8AquyJgJDQFjfqL9E/x9hGwWWyF5S5ZpYBQZrEkVGaisdaA92lYfy9n10sm8C1ShOcT3K0HE1zUpCPbJxsv97/ALcN8PfIJ/8AHm+54YA3tHN0jj391mc+b4SKTtDZcRye/b0r1SjB2D7vtKz865yk90Wk1tEB6B6J1BFde2kJtolxWOytKWzUDHPvF3hYimTLUMTTifTFyuWQt1XWZkwfvCN4w7S7aIns0HOMhtVpaY7O5qzksx7ydTCZdLWBtblb8LtJsh8geSwGgL2Pvn6LW9ll6zZ1mcTGqJTCWmgFAFGmnH0mK3fG0O3SLbOQOrS0mFQjItKA8KijffDrY98Xn/aj8ixQcYD+32n7Vos97hE0gpWPBE/Nla5oIrp4LR8RyZV5XX8IVaOqGavepXrpXu0P3GM7wthSdbphVOii9eYRovkO9vKNCw/LNnuJmmaVlTHofr1yj21HOJqMl1XWDlBdVBI8Uxqcfb9wi7ow8hzullIiyX47Xww7kuIb7+n1XKRgG67Og3wVj450ylfZUL90ebZs7u20JWRRD2PKfMvtBJHuPnGS3jeU2fMMya5dz2ns8gOweQjpdF8TrNNEySxVhxHY3kw7RCu2j407Lb/x+SBrEx1envy8lIxHhydYpu7mCoIqjjquO8efl2RqNl2f3RNXNLQOK0qs+YRXuqGjziKXLvG6d8oowTfL3qyjpLyBHnpHHZL8Rb7ZvcsMZG1r6qwd1iycqWXG7TUWuaaIG1+6+6pOPLssUmbLFkKlSpLZZhfWveSaaQ6wdgKzvZxarYegRmClsqhR85jode6o076xQJvWPpMa9d8pbxudZMtwrBFln6rJTQ+RpX2wqINe8mvJb810mPAxms0TRd30pV2YSumYyT5CIwWo6LZkJpSjKaiorFUsFz3dPvafJZFWSq5UUOyAuCoalCPraDuhTdF+2u6Zk2U8oVelQ1eIqFZSNCNfbpqIX4QYm8bOTqTNBJ7+NTEmRp0jTve6UzFlYJH9oSNP7Tfn78VcMc4Qu+y2YNLXJMLqBWa5JGYB6BmPAHj2Q+/Z5dOTPu+hTNm38zLTjWualKdscMc3EbXa7FK+b+9Zz3KN3Xnw9sL9qWIRLlLZJdAWAL0+ao6qe0jkPOHODWlxLRQpYInzTNijZIdRsnc7C6/C6YZwVdlolOSudlmzF6M59FExhL6reADXt4xSMa3fZ5FsaXZ6btVGgctRvnCpJNa9nZFx2Ofw7R6ye5ooOIvjlo+2mfnMIkrsmkDldPE7QZkjHPJA7ieu6hSOuvrD3wQSOuvrD3wQhq6U3IXOJ9w/G7P9vK/1FiBFiwLcTWm1rlYLuWScag6hXWoFO2IYCXABWne1kTnO4pXDbF/Bs/rt+WM3u27nnzklIKs7BR5d5PkBr7I2bGuE2tyylWYJYRixJUniKaAERFsd3Xfc8ou7VmMKZjQzH+qqjgP+ExtlhLpC47BfP4ee2HFEbN370B4pftRtCybDKs6/OZQB9WWP1y848bK8PCXKa1zBQuMqV7EHFvaRyHnFOvK92vK3yy9VR3WUqj5ilgOepNe+NXxLdU97GbPZciZgJfSJAVKUIFAezT0ExLKe8yDu4VZwcfHZjONF5tx6e/wsixliD4Xa3mA9BehLH1R2+01Pti17HOvafVl+94sWG8Iiz2IpPlynmDO2YKG0NSNWAMKNkV1usqZPJGSbRVFTmqhYNUUp298VZG4SNce+0zIyon4kkUewbQHz3/wqbj75StHrD8ixrd7X9KsllSbNDMvRWigE1I8yO6M+xnhOfNvTKpStpqyVJ0CqAc2mnDsrF2xjhydarGsmWUDqyk5iQNAQdQD7otGHNLyAlZT4ZG47XHat/QfgrKcYXzLtVredLBCMqgBgAdBQ6An3w32VfKH9039It+CMDNZhN+ErJmZyuWnSpTNXrKKcRCvZ9cr/AA+02gZRLSbNk07Qc1RQUpShHbC2xuD2uPeVqlzIXQSQs4aAAb5tPLBf2W97RZmPRmKjp5MEGYe1df5fOHNx3OLPvlXqPOM1R3ZgKj/NWM22hyJ1mvJbSCOkQ8uhNegFBB9PuMaldd4pPkpNTquoYeXePSDp7I0xutxaeQfuuTlxaImSM/i4AHxHv7rFMB/KVm9Y/kaNKvG/dxfEqWx6E+QE9DB3yH3j+aKJs2uaZNtqzVK5ZBDPUmpzBgKaa6jyhvtcsExZsm0AgLQShQnMGBZ6+inbXjGaMlsWodV1stsc2aInHltee5H91e7uuYSrTaJq9WfkYj6yhg3PQ+0xk9l+W/8AGN+cxq+Fr6Fqskub84ijjuYaN9+vtjMrmu5519vlp+7tDzTU9iua0p26w2ajo09VjwC5pm7TkNr6bJxtk/7X+9/24sOCrQsu6JbuKqkt2bSugLE6eiFG167naTKnAjLKLKwrr0ygWn+U9sP7qw/Nl3WbKxXebp5dQTlq2amtK017okA9s4/JKe9hwImk/wDo/m/uEo2n2KZPsaTZTZpcs7xlHBgRo/8AL7mJ7IyONi2bCd8GmyZ2VklTWkjWvDR1II6teHkSKCkUHG+EzYpwoQZU0sZYqcwApUGvdmA4mtIRO0uAkC6n6bM2J7sQng7Hr3q5bHvi077b/wCFhjbsP3TLnvaJ7IXLZyJkwZQfU7fQax82ZXPMkWQlypE5hNWhJ0KKBWoGunnGd49uh5FumF8v70mctD2FiBWoGunnDSdETSRaxMjGRmyNbIW307+oTbHOPltIEmQDuQQWYihmU1Ap2L6dTpwi2bS5Rm3bnTVQyTNO1e/7wYxuNX2d4olT7OLJOIzquRQ3CYndr2gaU7qedFxSdoXNceVrzMUYzI5Ihsw2fOrPosogjRr62STM5azTFyHXJMJBXyDAGo9NPbHW4NkxDh7U6lQa7tKnN5MxA08gPbCvh5LqlsP6pi6Nery704wvLMi5Kvp+6mTKHubMRzFOcctknxFvtm9ywu2m4sliX8DkkE/9UjgoHCXp29/cBTt0suBcPTbHZmlzShYzC/QJIoQB2gd0bGf9gA7guDPYxXSP2MjrA+XsrEJvWPpMMLhxBPskzeSj6ynqsO5h/XsjQrj2Yy1lzDa1V3zEoUmPQCnA8Na1jnsnuJdxMnuoO9O7UEV6I63Hvb8sZWwPDh3LszfqMBiftqAofI2mtktthvmzlHWkxRUr8+WfEp7R93YRFEu+4plkviRJfWk1SrdjKa0P/O0GHOGMBW2z3gjmglS2P7wMOmtCAKDXXTQj+kOb5snwi+pAlla2ZBMmVJrTNoooDr0gezjDi0vAc4b39VgZIyB744n3GWk+Hv8AKt022SlnJLam8dXKeYUrmAPtU08vKMZ2g3XOk26Y0wlhNO8Ru8eH+Xhy74u+02RPX4NaZTBdw5GpNauUC6U1GhB14GHWKcN/DbLkYKs4DMpqSFamorSuU8OHcaaQyVpktvRZcGVuIWSk7OsH5Uf9e6VY2Ofw7R6ye5ooOI/jlo+2mfnMadswuSZIlTi5U5phQZSTrLLI3EDtGnl3RneNLueTbpytSrOZooTwclhxA1pGaRpETV1cSRrs6WjyB6VaUSOuvrD3wQSOuvrD3wQhq6c3IXOJ90X5PsrF5D5GYZSaA6Vr84HtEQ9y3hPIwblvCeRioJG4TnBrhpduE9nY9vJhQ2hh6oQfeBWElotLzGLOzOx4sxJJ9pjzuW8J5GDct4TyMSXOPJVGRRx/waB4AL1ZrQ0t1dTRkYMp7iDUHXziwftGvL6f8CfpFd3LeE8jBuW8J5GAOc3gokhik3e0HxAVhfaHeRBBn6HTqJ+kRbrxhbbNLEuTNyoCSBlU8TU6kd8KNy3hPIwblvCeRidb+bVPhoK06BXgE3n4xtrzknNNrMlghGyrpXjpSkS/2jXl9P8AgT9Iru5bwnkYNy3hPIwa39UHGgNWwbfIKxftGvL6f8CfpES7sYW2Rn3U3LvHM1uipqx4nUeUKNy3hPIwblvCeRg1v6oGNAAQGDf5BT74xDabUVM985SoXoqKVpXqgdwiRdeMLbZ5YlypuVASQMqmldT1gYUblvCeRg3LeE8jEanXd7qxhiLdBaK6UKU+58RWmyljIfJnpm6KmtK06wPeY6Xxim12pVWfMzqpzAZVFDQivRA7CYWblvCeRg3LeE8jBqdVXsp7KLXr0i+tb/VM7nxRa7KrLImZFY5iMqnWlK9IHs90c7DiG0SZ7T5b0mvXM2UGuY1Oh04xA3LeE8jBuW8J5GDU7qgxRGzpG/O3PinF7YytlplGVOmBkJBplUcNRqBEz9pF5fTD/wBafpFb3LeE8jBuW8J5GJ7R/Nqnw0BFaBXgE5u/GttkBxLmAB3aa3QU1ZtWOoiPfWJLTa8m/fNkrl6IFM1K8PQIXblvCeRg3LeE8jEa3EVasIIg7WGi+tBPbJjy8JaKiTqKgCqMiaAcOIhde99z7U4ec+dguUGgGlSadEDtJiHuW8J5GDct4TyMBc4iiUNhiY7U1oB60F4j6rEEEGhGoI4iPW5bwnkYNy3hPIxVOsKzXftKvCUoUuswD6Ran/MKE+2seLz2iXhOUqZglqeIljKT/NqeREVzct4TyMG5bwnkYZ2j6q1l+Ex9WrQL8F5iyftGvL6f8CfpFd3LeE8jBuW8J5GKhzm8FNkijk/m0HxCsLbRLyIpv/wJ+kRJOLrYlnFnWYRLBBWgoy0OagZaGlYU7lvCeRg3LeE8jE639VQY0A2DB9ArGNo95ZMu+HdmyLm50/pCu78RWmRNebLmETHFGYgMWqQTXNXtAiBuW8J5GDct4TyMBe496luPC0EBo352CcXljK22hN3Nm5lqGplUag1HAd8Sv2jXl9P+BP0iu7lvCeRg3LeE8jBrf1UfDQVWgV4BPLJjq3y1KpOoCzOegnFiWY6jtJMK70vWdaJhmTmzOQBWgGg4aCI+5bwnkYNy3hPIxBc4iiVdsMTHamtAPWgvsjrr6w98EepEls69E9Ydh74+xLVSY7hf/9k=

Radio Plus

http://www.travelchanneltv.pl/images/travelchannel_logo.png

http://t3.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcTUaQtTYAAavPHfbWdVPNNHfBiIdHzWyBV0bejc95OG78ZlLTCyfA

http://www.zlotbieszczady.yoyo.pl/images/npm_%20logo%20_black%20RGB.jpg

uzgadniany
http://s.v3.tvp.pl/files/portal/gfx/logo/main/tvp1.png
http://alfa.pl/public/files/tv/program-tv-tvp_info.gif

Wsparcie medialne

http://ptt.org.pl/images/stories/grafika/ptt_logo_kolor_130.png

http://www.planetagor.pl/img/articles/Climb/logo.jpg

http://lh3.ggpht.com/_lSPnAZ4Fuv4/TPU-g_HOAOI/AAAAAAAAFog/jVgOaLX6DMg/WWW_TRAVELBIT_PL_logo2_CMYK.jpg

http://media.cojestgrane.pl/fx/cjg.gif
http://lostravelos.com/imgLib/GRAFIKI%20LOSTRAVELOS/ceneria%20logo.jpg
http://www.campus.com.pl/repository/goryonline_logo_resize.png

http://www.mumerus.net/grafika/logo_modny_krakow.JPG

data:image/jpeg;base64,/9j/4AAQSkZJRgABAQAAAQABAAD/2wCEAAkGBhQSDxUREhMUFBUWGCEYGBcWFh4fIBweFRwXGB4oIyAbHSchICEkHx0eJi8sIycsLSwsIB8yNTAwNSYsLCkBCQoKDgwOGg8PGiolHSQ0KjU0LSosLCw0Li41LSw1LDA1NiksLCwsLC8qLCwsKiwpLCwpLCwsKSwsKSwsLCksLP/AABEIAFAAkAMBIgACEQEDEQH/xAAbAAABBQEBAAAAAAAAAAAAAAAAAwQFBgcBAv/EADgQAAIBAwIEAwYFAwMFAAAAAAECAwAEERIhBQYTMSJBUQcUMmFxgSNCYpGhM7HBFkNyFSRSkvH/xAAXAQEBAQEAAAAAAAAAAAAAAAAAAQMC/8QAIhEAAgICAgEFAQAAAAAAAAAAAAECERIhA0ETBDFhofBR/9oADAMBAAIRAxEAPwDcaKKKAKK5mjNAdzRmovivE2QrDEA00nwg9lUd2bH5R/JwKj77hzKoaaS6uCTjRD4F9eykYH/JqAseajLvmCJG0JmaQ/7cWGO3md8KPqRUTw/l+VwUlZorbORB1NTfQuBkJ+kE/XFWK0sI4hiNEQeiqB2+lAR3/XZG2jtLhj56wqAfdm3+1H/VrgfHZyY/RJG38ErUxXaAhv8AUqqR1opoAdtcieHPzZSQPvipgNXmWIMCpAIIwQexBqu3lhJbQuUuSkCKWC9MMygDOlWJ7Z2GQSO1Ae7/AJhgW4QmRtKaldlDFAxGwJAwW27d81N2V4ksayRtqVhkH/72/wAU04BZGO0hjYYKoNQ/VjJ/mmV/be6v7zFq6ZYmeMEkYbcuo8ip3OO4zQE/RScUwZQykEEZBHYg9q95oDtFFFAczSU12qY1Mq6jhdRAyfQZ7n5ClDWZ8IlS/vZeJ3TqtpayGO2V2AXUvdznbPYj54/8RXLlRzKVaL5x67mjt3e3i60vZEJABJIGST5DufpVB5K9ob3MsljcTBZmJ6U0arpOO6qCMbAHST8Qz8qsnHebYH4bdzW08chjibdGyVLAqPmNzt9KzriPBRb8tWtyo0zJMJlcdwZCcb/QL+wrOUmnaMpyadp+xqkj2tghlmlCl/ilmfLPjy3749FGB6VH2HtPsJp1gjmJdzhSY2CknsMkeflVc9p/DIZYrK8lB1tLDGRk6dEh1MMdvvS0kXv/AB2NYwPduHbswGxlP5R9CB/6tVcndIrk7pE9z3zk1gsHTi6zyyadGTnSo1NjHn2x5VNcv8djvLaO5izocZAPcY2IOPMGqtxPFxzDbRd1tIXmYejS4Ufximvs2n93vL/hp2EcpliH6HO/90/c1VJ5FUnkaGr12qJyNMy8V4rbliQJVlGT26gOf7L+1Xuu07O4uzheqJxH2nxw8Sksp4iI1KL1c5AL4OWB7LkqMjOO5ptzpKyce4WwY4bUunO25wf3DfxVc504L1uN3UWMmWzLr/yjQMP5TH3rKU30ZTm+jQ+Oc0tBxCytFQEXBfUx8gg2x8ySPsPnUe/tSt38FtFcXUu+Yo4yCuCVOotsBn61WbPi3vM/AZycn8SNj+pFVT++M155XvLmO84jbWNvGzm5ZmmlbCRqSQAQBljnJA+tTNkzbf7+E1zTza1jaQRWsDR3FwxKQuNRTfLeEEg7kAAHG59KtHKPM6X9qs6bH4XTzRx3H+R8iKodhZTycyRJdyrO9vBr1LHoGTkgAZPYv3+QqQ5A8HGeKxL8GsPj0Yls/wB6qk8iqTy+jSKKKK2NzxKmVI9Risk5X4zbW9k/CryB5Z45WHu/SLmQlsqRtgfU4x37VrteekM5xvXLjeziUbdmKcn8LknseMBY0Qv4REo3V01PpHyGcAetNbTjsnE7G24PFCwdGUSy58KpGSAfkfXPmMb523KC1VM6FVdRLHAAyT3Jx3J8zXILREJKIq6jk6VAyfnjufrWfj+TPxa9zPfbPasbG2ijBz7wiLj10Oq/zik+F8EuOFX9tbwPLcW9zqMqso8DLjU+QNu4O/ftua0iSBWxqUHByMgHBHYjPY16xXThuzp8ayyMb5U5olXiN/dCzuLnqSaMxLnQI2YBTnA7afPy+ddbmVjzFbTtbTW3UUQssowX1alztsQCV/arrFzqE0/9nMiOry5UL+QnOw7sTk477g0zfnqCX8RrZpTE7PHhRkdMHxKSTqPfJXsuCe4zxj1ZovS8tELwjmq2tON8Te5lEQZkVcgnOgb9h9P3rQeAczW96jPbSdRVOCdLDfGfzAZ+1Q03F4tInNiTMZekQVj1AhC+S52xpHr32pXlzm8XEhjEEiLpLhyulSNRAABOc47/ADzXcdFjwTSb6K/7R0deK8LmWNnVZCDpUncvH6fLJ39D6UpzRweccfsLqJGZGHTYgbLp16s+gKtkZ8xSs3tOGkqkTGTvtuq6mIBbB3UbAsG05O21XiwlLxI7Y1Mik47ZIBOPlUxUhP08o7l2ZX/oG8g4rAIV1WaXBnVsj8MSadYO+ey4GBvt86nvZ/aypxHimuNlRpwykggE/idvXwlTt8qv1GKq40jNcaTtGU89yXNjxhOIW8JmWSIRkBWIyNsHSCQT4SKfcucHuILO9vp1Zbq7JcIg8SAZKjbsck/QYzvmtIxRTDdk8e7sg+BXjCSS3lfLqdSgnJ0uNWPmFzjNTtcxXa0NFoQa8QSCLUNZUuF8yqkAnHoCwH3FejcKGCFgGIJC53IXAJx6DUM/UetVnmrliW5lDxuqjomM+JlO9xbSndRnGiNhse5FRD+z+ZZFaMxgqt1HG/UfVCtwwaErsc9PxDTkY1bHahTQNVGaz7hnIM6rEJG2jMzaTOzAPJHEsZXTGgwGRmwQcE53J2bzezy6EHTSUY/AZ06zjqNHDJHL4mVgMuUYZByUGcHBAGjJcKWZQwJX4gDuMjIyPLI3r2azyTkKcPKyhG6ggLl531S9BUWSN2Cdn051gbnYrgmuS8iXuiIx3Cq6LqKl3K9SGSR7dckZaNVkKNnBYIm1AaDJCGUqwDA7EMMgj5g1H2fF7YzG1ikj6kY3jT8unGRgbbZGQO2arPB+WZIuIRxCSVreGKOV9WrD3Gl4c6idwVBdh5NpPnXL3lG7Z7oW8i2scyS7LO7hpJSpDhSg6J+LUVJyWOB50BeSKRurlY0LtkAY7An4iANlBPcjyqk2Xs/kZVSZmVBDMgAnZjG8zoUKlUjXCgNgafDkY+SEPI18Q7S3Ks7APgO+BLJJEZcfoEcQCjHd37ZzQF7uZI4leZyqKBl3O2y+ZPoBSlzeJFG0rsFRFLMx7BVGSfsKpqcoXBtOIwExj3nX0izl2/E15LvoXbLDAwSBsSdsNeLez2ab3gh0zOLlTmR8FZgpgBGMYRxnA7b4zk0Be7O9WWNZF1aWGRqVlP3DAEfcUtmqDd8jXHXcwsiKQ3TfqyalRrdoVh0YI0CQiTVnPyzvQfZ2+pPENK+7jHVk7RmQ3Hn/ALgbG/cZzigL9qozWewck3izWhEkYS3I8QdtWkSzMV3Ulh03QAagBpOc7GkZuVbhIbaHeOV3MM8sUkj9WJ0BmkYkDQ7aBp3OCcA70Bodvdq+rTnwsVOVI3Xv3AyPmNjSuqs2HLM17HNIjMgJueh1GkQhnlhaFwNiAoRsZG2RgYqd5c4TIOIXLszmCJ2WBW1DefTLMd/iUNhVPYeMCgLdRRRQBXljXqigKivtMtWHgErNpVgip4jrWRyAM7lAh1DyOB516b2lWni0mR9J30rnwqiSF+/wAMAT6gjyqWtuVraOUTJCiyBpGDb97ggyHv8AmwP8d6Ts+TbSIER26LmIwef9NmZyvfsWYmgPHB+cILqUxQliw1522AicR5z6MTlfUAnypgntFtycCOc5x0vAPxdUnRXR4vNs/FjYZO1SlryjaxZ6cITIiB0swyLb+kMg9l/nzzUPYezqJZZXl0FXAVI4g6BMSmYEEysVbUQRoKgYOBvQDhOfoWzpSbwxGVyQqiMK8kRDFmADa42XGfvjeucC5yF3cokQ/CaB38Q8QeKYQkbEjHft32Oaf/6Otem0fRGloxGfE2Squ0g3znOtmbVnOTnNdt+ULZPhiwd99b58UgmO+rJzIAxyd/ocUBFQc/RgqriRyWwzpFhUD3EtsmrLk/GmNs574A7MuGe0fwPJcxSjxStoSL+lDA/SLueodQ1d8AHIbCkLk2ReU7YZ/CG+Cdz+SVrgeflKzN9/Tak7nky0kCq0IIUvgBmGRK/UcNg+JWfxFWyM+VAeeP8ANcdoVDpK+Y3lJjUHTHDo1sdxsNYO2Sd8Uty3xZrhJWYL4J5Yxp81icqp79yKZ8T5IhnnSR8lFWUNHqfDm4aJjkhx4fw8afhOe21TVlw9IQwjUKGdnIGd2c6mO/qaAc0UUUAUUUUB/9k=

Ludzie gór

Tatry, bez śmieci będą piękniejsze.
Zapraszam do udziału wszystkich. Ja także dołączę do akcji osobiście
pozdrawiam
Leszek Cichy

Wsparcia udzielił także Piotr Pustelnik i Ryszard Pawłowski
i oni także pojawią się w miarę możliwości
o potwierdzeniach kolejnych „ludzi gór” będziemy informować na bieżąco

2011-12-15 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Cykliczne Spotkania Podróżników

Zimbabwe

przez Albin Marciniak 2011-12-14
Napisane przez Albin Marciniak
02.01.2012 godz. 19:00
Klub Podróżników „Śródziemie”
Kraków Piwnica pod Baranami
Errol Tapiwa Muzawazi, Jakub Cieckiewicz
RPA/Zimbabwe

Klub Podróżników „Śródziemie” zaprasza na pierwsze spotkanie w roku 2012

02.01.2012 godz. 19:00
prowadzenie
Errol Tapiwa Muzawazi, Jakub Cieckiewicz

Zimbabwe to niezwykłe bogactwo dzikich sanktuariów przyrody, nieskażone środowisko naturalne oraz prawdziwie afrykańska egzotyka. Jest idealnym wyborem dla wszystkich, którzy pragną poznać prawdziwe oblicze oraz tradycyjne wartości Afryki


W ramach wyjazdu promocyjnego do RPA/Zimbabwe organizowane przez Afrykanskiego Kola Naukowego oraz Zimbabwe Tourism Authority, Jakub Cieckiewicz przedstawia swoje wrazenie z podrozy do Zimbabwe ktora odbyla sie w pazdzierniku 2011. Prezentacja szczegolow oferty promocyjnej przedstawia Errol Tapiwa Muzawazi, ambasador turystyki Zimbabwe w Europiej Wschodniej.

Jakub Ciećkiewicz – dziennikarz i fotograf, redaktor magazynu Dziennika Polskiego – „Piętek”, autor cotygodniowego cyklu publicystycznego „Afrykański dla początkujących”, pomysłodawca i reżyser festiwalu „Barwy Świata Maroko w Krakowie”, który się odbył w październiku 20111. Człowiek zafascynowany Afryką.

2011-12-14 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
  • 1
  • …
  • 254
  • 255
  • 256
  • 257
  • 258
  • …
  • 299

Archiwa

  • marzec 2026
  • luty 2026
  • styczeń 2026
  • grudzień 2025
  • listopad 2025
  • październik 2025
  • wrzesień 2025
  • sierpień 2025
  • lipiec 2025
  • czerwiec 2025
  • maj 2025
  • kwiecień 2025
  • marzec 2025
  • luty 2025
  • styczeń 2025
  • grudzień 2024
  • listopad 2024
  • październik 2024
  • wrzesień 2024
  • sierpień 2024
  • lipiec 2024
  • czerwiec 2024
  • maj 2024
  • kwiecień 2024
  • marzec 2024
  • luty 2024
  • styczeń 2024
  • grudzień 2023
  • listopad 2023
  • październik 2023
  • wrzesień 2023
  • sierpień 2023
  • lipiec 2023
  • czerwiec 2023
  • maj 2023
  • kwiecień 2023
  • marzec 2023
  • luty 2023
  • styczeń 2023
  • grudzień 2022
  • listopad 2022
  • październik 2022
  • wrzesień 2022
  • sierpień 2022
  • lipiec 2022
  • czerwiec 2022
  • maj 2022
  • kwiecień 2022
  • marzec 2022
  • luty 2022
  • styczeń 2022
  • grudzień 2021
  • listopad 2021
  • październik 2021
  • wrzesień 2021
  • sierpień 2021
  • lipiec 2021
  • czerwiec 2021
  • maj 2021
  • kwiecień 2021
  • marzec 2021
  • luty 2021
  • styczeń 2021
  • grudzień 2020
  • listopad 2020
  • październik 2020
  • wrzesień 2020
  • sierpień 2020
  • lipiec 2020
  • czerwiec 2020
  • maj 2020
  • kwiecień 2020
  • marzec 2020
  • luty 2020
  • styczeń 2020
  • grudzień 2019
  • listopad 2019
  • październik 2019
  • wrzesień 2019
  • sierpień 2019
  • lipiec 2019
  • czerwiec 2019
  • maj 2019
  • kwiecień 2019
  • marzec 2019
  • luty 2019
  • styczeń 2019
  • grudzień 2018
  • listopad 2018
  • październik 2018
  • wrzesień 2018
  • sierpień 2018
  • lipiec 2018
  • czerwiec 2018
  • maj 2018
  • kwiecień 2018
  • marzec 2018
  • luty 2018
  • styczeń 2018
  • grudzień 2017
  • listopad 2017
  • październik 2017
  • wrzesień 2017
  • sierpień 2017
  • lipiec 2017
  • czerwiec 2017
  • maj 2017
  • kwiecień 2017
  • marzec 2017
  • luty 2017
  • styczeń 2017
  • grudzień 2016
  • listopad 2016
  • październik 2016
  • wrzesień 2016
  • sierpień 2016
  • lipiec 2016
  • czerwiec 2016
  • maj 2016
  • kwiecień 2016
  • marzec 2016
  • luty 2016
  • styczeń 2016
  • grudzień 2015
  • listopad 2015
  • październik 2015
  • wrzesień 2015
  • sierpień 2015
  • lipiec 2015
  • czerwiec 2015
  • maj 2015
  • kwiecień 2015
  • marzec 2015
  • luty 2015
  • styczeń 2015
  • grudzień 2014
  • listopad 2014
  • październik 2014
  • wrzesień 2014
  • sierpień 2014
  • lipiec 2014
  • czerwiec 2014
  • maj 2014
  • kwiecień 2014
  • marzec 2014
  • luty 2014
  • styczeń 2014
  • grudzień 2013
  • listopad 2013
  • październik 2013
  • wrzesień 2013
  • sierpień 2013
  • lipiec 2013
  • czerwiec 2013
  • maj 2013
  • kwiecień 2013
  • marzec 2013
  • luty 2013
  • styczeń 2013
  • grudzień 2012
  • listopad 2012
  • październik 2012
  • wrzesień 2012
  • sierpień 2012
  • lipiec 2012
  • czerwiec 2012
  • maj 2012
  • kwiecień 2012
  • marzec 2012
  • luty 2012
  • styczeń 2012
  • grudzień 2011
  • listopad 2011
  • październik 2011
  • wrzesień 2011
  • sierpień 2011
  • lipiec 2011
  • czerwiec 2011
  • maj 2011
  • kwiecień 2011
  • marzec 2011
  • luty 2011
  • styczeń 2011
  • grudzień 2010
  • listopad 2010
  • październik 2010
  • wrzesień 2010
  • sierpień 2010
  • lipiec 2010
  • czerwiec 2010
  • maj 2010
  • kwiecień 2010
  • marzec 2010
  • luty 2010
  • styczeń 2010
  • grudzień 2009
  • listopad 2009
  • październik 2009
  • wrzesień 2009
  • sierpień 2009
  • lipiec 2009
  • czerwiec 2009
  • maj 2009
  • kwiecień 2009
  • styczeń 2009
  • listopad 2008
  • październik 2008

Kategorie

  • Administracyjna
  • Afryka
  • Akcje eko
  • Aktualności
  • Aktualności inne
  • Albania
  • Aleja Podróżników
  • Ameryka Północna
  • Ameryka Południowa
  • Ameryka Środkowa i Karaiby
  • Artykuły testowe
  • Australia i Oceania
  • Austria
  • Azja
  • Bez kategorii
  • Biegi
  • BUŁGARIA
  • Chorwacja
  • Ciekawostki
  • Cykliczne Spotkania Podróżników
  • CZARNOGÓRA
  • Czechy
  • Czyste Góry Czyste Szlaki
  • Czyste Tatry
  • Czyste Tatry
  • Dania
  • Dolny Śląsk
  • Europa
  • Festiwale
  • Filmy
  • Francja
  • Góry
  • HISZPANIA
  • HOLANDIA
  • Konkurs Fotograficzny
  • Konkursy
  • Konkursy inne
  • Korona
  • Kościoły i obiekty sakralne
  • KOSOWO
  • Książka
  • Kuchnia
  • Kuchnie świata
  • Kujawsko-pomorskie
  • LITWA
  • Łódzkie
  • Lotniska i powietrze
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • LUKSEMBURG
  • MACEDONIA
  • Małopolskie
  • Malta
  • Materiał zewnętrzny
  • Miasta
  • Miejsca wyjątkowe
  • Muzea
  • Najciekawsze szlaki piesze i rowerowe w Europie
  • Newsy
  • NIEMCY
  • NORWEGIA
  • Opolskie
  • Parowozownie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Podziemia
  • Podziemia
  • Podziemia turystyczne w Europie Underground in Europe
  • Polecamy
  • Polska
  • Pomorskie
  • Portugalia
  • PRACE KONKURSOWE POLSKA
  • PRACE KONKURSOWE ŚWIAT
  • Projekt 4 Pory Roku
  • Projekt Mali Melomani
  • Projekt Mali Melomani II
  • Recenzje sprzętu
  • Reklama
  • Robocze inne
  • ROSJA
  • Rower
  • Różne media
  • Rumunia
  • Schroniska
  • SERBIA
  • Skanseny w Polsce
  • Śląskie
  • Slowacja
  • Slowenia
  • Spływy kajakowe
  • Spotkania autorskie
  • Spotkania, zloty, imprezy podróżników
  • Sprzęt
  • Świat
  • Świętokrzyskie
  • SZWAJCARIA
  • Tanie loty
  • Tatromaniak
  • Testy sprzętu
  • Twierdze i Forty
  • Ukraina
  • unesco
  • Via Adriatica Trail
  • Warmińsko-mazurskie
  • Warsztaty i plenery fotograficzne
  • WĘGRY
  • WIELKA BRYTANIA
  • Wielkopolskie
  • WŁOCHY
  • Woda
  • Wspomnienia z podróży
  • Wystawy
  • Wywiady
  • Zabytki sakralne
  • Zachodniopomorskie
  • Zamki i pałace
  • Zostań w domu nie odwołuj

Obserwuj nas

Top Selling Multipurpose WP Theme

Ostatnie posty

  • Skansen Przemysłu Naftowego Magdalena w Gorlicach

    2026-03-25
  • Skansen Józefa Chełmowskiego w Brusach – artysta z innego świata

    2026-03-24
  • Grota Mechowska – największa osobliwość przyrody na Niżu Europejskim

    2026-03-22
  • Jeziora Plitwickie – fenomen przyrodniczy w Chorwacji

    2026-03-22
  • krokusy w Tatrach – gdzie można podziwiać szafrany spiskie?

    2026-03-22
  • Park Gródek Polskie Malediwy w Jaworznie

    2026-03-21

Kanał społecznościowy

Kanał społecznościowy

Wybór redaktorów

zamek Drakuli w Poenari

2016-01-25

Rezerwat Groapa Ruginoasa, Góry Bihor w Rumunii

2022-08-06

Zamek – Twierdza Rupea w Rumunii

2022-08-09

Rezerwat Cheile Turzii – wąwóz Turda

2024-01-23

Zamek Drakuli w Hunedoarze w Rumunii

2024-03-03

Klub Podróżników Śródziemie

Ogólnopolski portal podróżniczy poświęcony odkrywaniu Polski i świata. Od znanych miast i zabytków, przez górskie szlaki i podziemia, po miejsca nieoczywiste i zapomniane.

Rzetelne relacje, autorskie przewodniki oraz praktyczne wskazówki dla turystów, pasjonatów historii i miłośników aktywnego podróżowania.

Odkrywaj świat z nami – świadomie, krok po kroku i z pasją.

Ciekawe w województwach

    • Dolnośląskie
    • Kujawsko-pomorskie
    • Lubelskie
    • Lubuskie
    • Łódzkie
    • Małopolskie
    • Mazowieckie
    • Opolskie
    • Podkarpackie
    • Podlaskie
    • Pomorskie
    • Śląskie
    • Świętokrzyskie
    • Warmińsko-mazurskie
    • Wielkopolskie
    • Zachodniopomorskie
dhosting

Polecane

Skansen Przemysłu Naftowego Magdalena w Gorlicach
Skansen Józefa Chełmowskiego w Brusach – artysta z innego świata
Grota Mechowska – największa osobliwość przyrody na Niżu Europejskim
Jeziora Plitwickie – fenomen przyrodniczy w Chorwacji

Ostatnio dodane

Skansen Przemysłu Naftowego Magdalena w Gorlicach
Skansen Józefa Chełmowskiego w Brusach – artysta z innego świata
Grota Mechowska – największa osobliwość przyrody na Niżu Europejskim
Jeziora Plitwickie – fenomen przyrodniczy w Chorwacji
Facebook Twitter Youtube Linkedin Envelope Rss

klubpodroznikow.com – Copyright & Copy 2025/26

Created by Konfig.Info

  • Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Fundacja Aleja Podróżników
  • Forum
  • Relacje
    • Europa
    • Polska
    • Świat
  • Sprzęt
    • Recenzje sprzętu
    • Testy sprzętu
  • Książka
  • Kontakt
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Home
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat

Wybór redaktorów

  • Sighișoara miasto w środkowej Rumunii w Siedmiogrodzie

    2026-02-02
  • Góry solne w Rumunii – Muntele de sare

    2026-02-01
  • Droga Transfogaraska w Rumunii

    2025-09-17
  • Wulkany błotne w Rumunii, wyjątkowy rezerwat przyrody

    2024-08-20
  • Jaskinia Meziad, Peşteră

    2024-08-20
  • Kopalnia soli Salina Turda w Rumunii

    2024-08-17
@2021 - All Right Reserved. Designed and Developed by PenciDesign
Ta strona wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia prawidłowego działania serwisu oraz analiz ruchu. Zobacz politykę prywatności .