Klub Podróżników „Śródziemie”
Kraków Piwnica pod Baranami
KOSOVO
Barbara i Andrzej Pasławscy
Zapraszamy w poniedziałek 1 lipca o godz. 19.00 do Klubu Podróżników „Śródziemie” (Pracownia) na spotkanie z Jackiem Płonczyńskim, autorem przewodnika „Alpy Julijskie (Słowenia – Włochy)”, które połączone będzie z fotograficzną opowieścią o magicznym uroku tych gór, tajemnicach i niebezpieczeństwach Alp Julijskich, o szmaragdowych wodach jezior i rzek, o mieszkańcach dolin i grani, o łatwych szlakach i via ferratach.
Jacek jest geologiem, przewodnikiem tatrzańskim, należy do Stowarzyszenia Międzynarodowych Przewodników Górskich Lider (UIMLA). Góry to jego pasja, penetruje je, fotografuje, pisze o nich oraz opowiada na licznych prelekcjach (www.jacekplonczynski.pl). Wśród wielu pasm i masywów górskich odwiedzonych w Europie i w Azji szczególną sympatią darzy południowo-wschodni kraniec Alp obejmujący: Dolomity, Alpy Karnickie, Karawanki, Alpy Kamnicko-Sawińskie, a przede wszystkim Alpy Julijskie. W tych ostatnich bywa systematycznie od 1984 r., poświęcił im wystawy fotograficzne oraz dwa wydania przewodnika dla turystów górskich – „Perciami Alp Julijskich”, wyd. 2003 i „Alpy Julijskie (Słowenia – Włochy)”, wyd. 2012.
Po prezentacji slajdów z Alp Julijskich będzie można zaopatrzyć się w przewodnik, a także porozmawiać o swoich górskich planach na zbliżające się wakacje.
Zapraszamy!
.
.
Jury konkursu w składzie:
Postanowiło przyznać nagrody autorom:

Witold Kaszkin – Kasprowy Wierch, Tatry
II miejsce

Tomasz Szumski – Aiguille d’Argentiere
III miejsce 
Janusz Wojcieszak – Cristallo – włoskie Dolomity
Włoskie Dolomity, fotografia wykonana z przełęczy Forcella de l’Col de Medo
wyróżnienie I sponsora nagród, firmy Wimdu oraz wyróżnienie II jury

Agnieszka Szuwarzyńska – Góra Tęczowa szczyt:Brennisteinsalda
Landmannalaugar, Islandia
wyróżnienie III sponsora ideaPIX.pl

Witold Kaszkin – Kasprowy Wierch, Tatry
Nagrodzonym oraz wyróżnionym serdecznie gratulujemy a wszystkim uczestnikom bardzo dziękujemy za udział w konkursie i nadesłane prace.
Z nagrodzonymi skontaktujemy się osobiście.
Decyzja jury oraz wyróżnienia, zostały nadesłane przewodniczącemu jury Jerzemu Stokowskiemu niezależnie, stąd dobre prace są nagrodzone podwójnie.
Zdjecia nadesłane na konkurs spełniające wymogi określone regulaminem.
Na tym etapie przedstawione były wyłącznie obrazy bez podpisów aby wybór jurorów był całkowicie bezstronny.
http://www.klubpodroznikow.com/konkursy/42-konkurs-fotograficzny/1663-naj5
Regulamin i nagrody:
http://www.klubpodroznikow.com/konkursy/42-konkurs-fotograficzny/1550-najpiekniejsza-gora-swiata-5
onet.pl
http://podroze.onet.pl/przyroda/najpiekniejsza-gora-swiata-5-wyniki-konkursu-fotograficznego/f1gvf
Jak wiele można zrobić i na co się zdecydować, aby zaspokoić jedno z najmocniejszych uzależnień? Uzależnienie, wżerające się coraz głębiej i głębiej w jądro duszy. Ile można wytrzymać, poświęcić i gdzie jest granica? Czy warto z nim walczyć?
40 000 kilometrów po bezdrożach Ameryki Południowej terenowym emerytem na polskich blachach. Niekończąca się walka z awariami i pseudo mechanikami, ale również całkowita niezależność przemieszczania się, możliwość docierania w miejsca cudowne i trudnodostępne. 800 kilometrów pustynnymi szlakami Parku Eduardo Aavaroa w Boliwii, na wysokościach przekraczających sporo ponad 4000 metrów n.p.m. – 800 km z dziurawą chłodnicą.
Ponad 3 000 mil morskich prawdziwej żeglarskiej przygody i prawie miesiąc czasu na oswojenie się z kaprysami Posejdona. Ocean, odsłaniający nieśmiało swoje tajemnice, których piękna opisać nie sposób oraz cena, jaką za ten spektakl przyszło zapłacić. Cudowność i dzikość odległego kontynentu przepleciona z nieustającą walką z własnymi
słabościami i strachem. Chłostane mroźnymi wiatrami pustkowia Patagonii i tajemnicze lasy Ziemi Ognistej. Trzask pękającego lodowca, złowrogi ryk Wodospadów Iguazu i zaskakująco głośny trzepot skrzydeł kolibra. Nocne wędrówki po ekwadorskiej dżungli, której sekrety można odkrywać w nieskończoność. Dźwięki tropikalnego lasu deszczowego, których wyobraźnia nie może dopasować do żadnego znanego obrazu. Surowe szczyty wulkanów drzemiących spokojnie wśród chmur. Lodowce spływające po zboczach Andów i wysokości, które bezlitośnie wyciskają z płuc resztki tlenu. Przepotężna i nieograniczona siła natury wzbudzająca paraliżujący strach i zarazem
niepochamowaną chęć pójścia o jeszcze jeden krok dalej. Boliwijskie plantacje koki i zlewająca się z błękitem nieba biel solnych połaci Uyuni. Droga „Śmierci” usiana setkami krzyży i nocne pojękiwania dusz nieostrożnych ofiar tego miejsca. Rajskie wyspy kolumbijskiego wybrzeża. Tysiące smaków, setki kolorów i dziesiątki tradycji przemieszane razem a do tego nieposkromieni „partyzanci” i przemytnicy paliwa.
Peruwiańskie ruiny Inków, wśród których ciągle można usłyszeć ciche szepty modlitw i rytualnych pieśni Starożytnych. Napotkani ludzie gotowi przyjść z bezinteresowną pomocą nieznajomym wędrowcom, jednocześnie ciekawi tradycji i zwyczajów polskich Gringo. Spora dawka życzliwości i zwykłej ludzkiej dobroci, która przywraca nadzieję i uśmiech na twarze najbardziej zatwardziałych sceptyków. Piętnaście miesięcy życia pełną piersią. Ponad 450 dni na kilkunastu metrach kwadratowych osobistej przestrzeni życiowej, czyli wystawiony na porządną próbę związek dwojga ludzi.
Brzmi jak scenariusz dobrego filmu czy fabuła książki podczas czytania, której jesteśmy ciekawi, czym zaskoczy nas kolejna strona a jednocześnie nie chcemy przewrócić tej ostatniej. Czy bohaterowie tej opowieści patrząc w gwiazdy nad bieszczadzkim niebem mogli przypuszczać, że kiedyś będą one wskazywać im kierunek kursu na Falklandy? Że będą zasypiać słuchając tajemniczych odgłosów dżungli a nie rechotu naszych polskich żab? Że kiedyś sami będą przewracać strony własnej książki i staną się twórcami jej fabuły? Książki, której ostatnia strona nie została jeszcze zapisana…
Niezwykły wyczyn zwykłych ludzi czy po prostu bezkompromisowa pogoń za wolnością? Wolnością, która bardzo silnie i nieuleczalnie uzależnia!
Członkowie wyprawy.
Magdalena Przeklasa (Pszów)
Wrodzona ciekawość jest chyba jej najsilniejszym instynktem, któremu nie jest w stanie się oprzeć.
Dzielnie i z uporem stawia czoła wszelkim wyzwaniom a kiedy już im sprosta zaczyna się rozglądać za nowymi. Trochę wspólnych podróży mamy już za sobą i nauczyłem się jednego: kiedy włącza się jej „szperacz” i zaczyna myszkować, dotykać, włazić, przełazić, niuchać i przeciskać się, to nic jej nie powstrzyma – no chyba że inna jaskinia, dziwne coś czy miejscówka do której kategorycznie zabrania się wstępu. Jest niezawodnym buforem chroniącym bezbronną rzeczywistość przed falami moich dość
niezrównoważonych pomysłów.
Krzysztof Rzepecki (Rydułtowy)
Zapytałem kiedyś znajomego, czy wie co to Ayahuasca lub Yage (różnie to zwą) ten uśmiechnął się i jeszcze tej samej nocy siedziałem w samochodzie pędzącym ulicami Bogoty a dwóch nieznajomych Kolumbijczyków wiozło mnie gdzieś w góry… Szaman rytmicznie potrząsał grzechotką, niewidzialna dłoń prastarego boga dżungli Yage dotknęła mojej głowy a jego pazury głęboko wbiły się w mój mózg. Nadeszły wizje… To chyba tyle na mój temat.
Celem wyprawy było:
Dotarcie czterema kołami na Koniec Świata (Ushuaja, Ziemia Ognista, Argentyna) i bezpieczny powrót. Udowodnić i pokazać ile można osiągnąć, jeżeli odpowiednio poukłada się priorytety. Znów poczuć ulgę i pełna radość z życia, jakie czuje każde wolne stworzenie po wyrwaniu się z niewoli.
link do facebooka:
https://www.facebook.com/MyAdventureTeam





Jury konkursu
LIDIA POPIEL – fotografka, wykładowca na wydziale fotografii w Warszawskiej Szkole Filmowej,
WOJCIECH FRANUS – dyrektor artystyczny National Geographic
JERZY STOKOWSKI – artysta fotografik, grafik komputerowy, przewodniczący jury
PAWEŁ ZAJĄC – redaktor Onet.pl.podróże

2
Agnieszka Szuwarzyńska – Góra Tęczowa szczyt:Brennisteinsalda
Landmannalaugar, Islandia

3
Witold Kaszkin – Gnalberget, fiord Hornsund, Polska Stacja Polarna, Spitsbergen

4
Witold Kaszkin – Kasprowy Wierch, Tatry
(45 minut naświetlania, tuż przed wschodem księżyca)

5
Maria Januś – Cotopaxi
Tytuł zdjęcia 'Szczyt inaczej’
Szczyt Cotopaxi w Ekwadorze. Zdjęcie zostało zrobione na szczycie wulkanu Cotopaxi, króla ekwadorskiej alei wulkanów, wielka czapa śnieżna szczelnie otacza krater, z którego unoszą sie opary siarki.

6
Katarzyna Kluczyk – Grandes Jorasses, Mont Mallet i Aiguille de Rochefort
Alpy w chmurach, widok z Aiguille du Midi ( widoczne są Grandes Jorasses, Mont Mallet i Aiguille de Rochefort)
7
Janusz Dębiński – Kościelce
Widoczny szczyt: Kościelec, miejsce zrobienia zdjęcia: okolice Kopy Magury

8
Janusz Wojcieszak – Cristallo – włoskie Dolomity
Włoskie Dolomity, fotografia wykonana z przełęczy Forcella de l’Col de Medo
9
Rafał Raczyński – Ama Dablam
Ama Dablam w zachodzącym Słońcu

10
Grzegorz Błachuta – widok w kierunku Łomnickich szczytów

11
Robert Sochacki – Mont Blanc du Courmayeur Francja, Alpy Graickie
Miejsce zrobienia zdjęcia – Francja, Alpy Graickie, szczyt Mont Blanc.
Opis – Fotografia została wykonana chwilę po zdobyciu wierzchołka Mont Blanc. W dali pierzaste obłoki żeglowały do nikąd snując się na lekkim wietrze. Przed oczami widniał pięknie oświetlony porannymi promieniami Mont Blanc du Courmayeur, na którego oblicze wiodła wijąca się grań. Tkwiące w alabastrowej otulinie kanciaste skały wieńczone wystawnym nawisem wywoływały zachwyt, zdumienie i szacunek.
12
Katarzyna Sochacka – Aiguille du Midi
Zdjęcie wykonane ze szczytu Mont Blanc w Alpach Graickich we Francji.
13
Katarzyna Sochacka – Punta Penia, masyw Marmolada
Zdjęcie wykonane ze szczytu Piz Selva w masywie Sella we włoskich Dolomitach.
14
Katarzyna Sochacka – Tofana di Rozes
Zdjęcie wykonane ze szczytu Punta Sud di Fanis.we włoskich Dolomitach.

15
Stanisław Pindera – Sniezna Gora Nefrytowego Smoka

16
Wojciech Adamczyk – Machapuchare Himal (Nepal)
Machapuchare widziany o brzasku z Annapurna Base Camp 4130 m (Nepal)

17
Leszek Bartkowiak – Mount Everest – Tybet
M.Everest ściana północna widziany od strony bazy Rombok Gompa – Tybet.
Zdjęcie wykonano w maju 2010.

18
Leszek Bartkowiak – Shisha Pangma

19
Barbara Kiełt – Dolomity – Croda dei Toni

20
Marcin Lecki – Cerro Araral, Reserva Nacional de Eduardo Navaroa w Laguna Honda, Boliwia
Na bezdrożach Boliwii.
Zdjęcie zostało zrobione podczas włóczęgi po boliwijskim Reserva Nacional de Eduardo Navaroa w okolicy Laguna Honda.

21
Mariusz Stanosz – Świnica
Widok na szczyt Świnicy z Koziego Wierchu.

22
Grzegorz Kowalski – Kościelec
„Matternhorn Tatr” – Kościelec 2155m npm, zdjęcie wykonano z Doliny Gąsienicowej, Zakopane, Polska

23
Anna Maćków – Matterhorn
Matczyny Szczyt!
Matterhorn o zachodzie słońca
24
Michał Szczepaniak – Annapurna
Annapurna – przekroczyć granicę cienia…
Zdjęcie wykonane zostało w Himalajach na trasie trekkingowej między Nayapul, Ghorepani a Annapurna Base Camp.

25
Tomasz Szumski – Aiguille d’Argentiere

26
Tomasz Szumski – Petit_Dru

27
Małgorzata Dul – Dolomity
Spacerologia. Dolomity.

28
Agnieszka Korbica – Matterhorn
„Kazdy ma swoj Matterhorn”, szczyt Matterhorn,na granicy Szwajcarii i Wloch
Kazdy ma swoj wymarzony szczyt, dla mnie do dziecinstwa tym szczytem jest Matterhorn, w koncu musialam go zobaczyc-i tak spelnilo sie choc nie do konca moje marzenie. latem 2012 roku udalo mi sie przez 4 dni z rzedu ogladac Mattiego z roznych stron, a takze dojsc do Hörnli Hut, mam nadzieje, ze w przyszlym roku uda mi sie dotrzec na szczyt-marzenia sie spelniaja i dla nich wlasnie warto zyc!

29
Jacek Falmur – Tybet
Tybetańskie Wędrówki

30
Izabela Lenartowicz – Annapurna South
Zdjęcie wykonane podczas trekkingu do bazy Annapurny, 28 listopad 2012r.
Zdjecia nadesłane na konkurs spełniające wymogi określone regulaminem.
Na tym etapie przedstawione były wyłącznie obrazy bez podpisów aby wybór jurorów był całkowicie bezstronny.
http://www.klubpodroznikow.com/konkursy/42-konkurs-fotograficzny/1663-naj5
Regulamin i nagrody:
http://www.klubpodroznikow.com/konkursy/42-konkurs-fotograficzny/1550-najpiekniejsza-gora-swiata-5
Nietoperze – skrzydlaci wojownicy
Zamieszkują całą kulę ziemską z wyjątkiem Antarktydy, najliczniej strefę tropików. W Polsce stwierdzono dotąd 25 gatunków.
Nietoperze zjadają niesamowite ilości latających owadów. To właśnie dzięki nietoperzom giną tony komarów.
Wszędzie tam gdzie w pobliżu zbiorników wodnych występują większe siedliska nietoperzy, uciążliwość komarów jest zdecydowanie mniejsza.
Nic nie zastąpi pożytecznej pracy nietoperzy. Żadne drogie chemiczne walki z komarami nie będą tak skuteczne i wydajne jak kolonia nietoperzy.
Dbajmy o nie a odpoczynek nad stawami czy jeziorami będzie o wiele przyjemniejszy.

Zima jest krytycznym okresem w życiu nietoperzy, gdyż owady będące ich pożywieniem są przez tych kilka miesięcy nieaktywne. By przetrwać do wiosny mimo braku pokarmu, nietoperze zapadają w stan hibernacji. Dzięki obniżeniu temperatury ciała o ponad 30 °C i znacznemu spowolnieniu czynności życiowych, mogą przeżyć, korzystając jedynie z podskórnych zapasów tłuszczu. Aby je zgromadzić, już od wczesnej jesieni bardzo intensywnie żerują. Zimowymi schronieniami nietoperzy są najczęściej różnego rodzaju podziemia, jak : jaskinie, sztolnie, piwnice, schrony, forty, a nawet studnie czy szczeliny w budynkach. Niektóre gatunki hibernują w dziuplach, a kilka migruje w celu znalezienia dogodnych zimowisk w cieplejsze rejony Europy, pokonując dystanse przekraczające niekiedy 2000 km.
Wspomnianą już zdolność zwisania zawdzięczają nietoperze specjalnym połączeniom blokowym między kośćmi, więzadłami i pazurami, dzięki tej budowie pozycja zwisu nie wymaga żadnego wysiłku mięśni, a co za tym idzie nie powoduje utraty energii. W zwisie więc spędzają nietoperze czas wypoczynku, sen zimowy, a czasem wiszą i po śmierci. Podobnie zbudowane jest połączenie kciuka. Stawy kolanowe nietoperzy zwrócone są ku tyłowi w przeciwieństwie do pozostałych ssaków.
Hibernujące nietoperze budzą się co jakiś czas spontanicznie, aby napić się wody, załatwić pilne potrzeby fizjologiczne, czy też zmienić miejsce pobytu. Blisko 90% zgromadzonego tłuszczu zużywane jest podczas zimy tylko na takie przebudzenia. Podniesienie temperatury ciała do temperatury normalnej aktywności wiąże się z koniecznością wydatkowania znacznej, jak na tak małe zwierzę, ilości energii. Sygnałem do nadprogramowego przebudzenia może być nagły wzrost lub spadek temperatury otoczenia, hałas, dotyk, światło czy podmuch powietrza. Jeśli dodatkowe przebudzenia spowodują wyczerpanie się zapasów tłuszczu przed nastaniem wiosny, kończy się to śmiercią głodową zwierzęcia.
Chętnie wykorzystywanymi przez nietoperze kryjówkami są również specjalnie dla nich konstruowane budki, które wiesza się na ścianach budynków lub pniach drzew. Należy jednak pamiętać, że żadna budka nie zastąpi w pełni naturalnej dziupli, zapewniającej bezpieczeństwo i optymalny mikroklimat. To jeszcze jeden powód dla którego należy otaczać ochroną dziuplaste drzewa, stare aleje i parki.
wlot pionowy do jaskini gdzie zimują nietoperze

wlot poziomy
Nietoperz żywiący się owadami zgarnia je w locie skrzydłami lub łapie wprost do pyszczka. Nietoperze latają wolniej niż ptaki, ale są zwrotniejsze – mogą w powietrzu skręcać i zawracać, by upolować coś upatrzonego.

Większość gatunków nietoperzy żywi się owadami, ale są również gatunki mięsożerne, roślinożerne i owocożerne. Trzy gatunki z Ameryki Południowej odżywiają się krwią ptaków i ssaków.
Nietoperze nie budują gniazd ani innych schronień, lecz korzystają z już istniejących kryjówek, przy czym wybierają przede wszystkim miejsca ciepłe i zaciszne. Kryjówkami zajmowanymi przez kolonie rozrodcze są najczęściej strychy lub inne zakamarki budynków oraz dziuple drzew.

Nietoperze są małymi zwierzętami, ciężar ich mieści się w granicach 1,7 g do 1,35 kg. Rozpiętość skrzydeł tych największych dochodzi do 170 cm. Ciężar większości krajowych gatunków mieści się w granicach 5-10 g, podczas gdy mysz waży 10-23 g, a wróbel 30 g.

Wszystkie gatunki nietoperzy występujące w Polsce podlegają ścisłej ochronie.
Wszystkie zdjęcia zostały wykonane z zachowaniem szczególnej ostrożności w bardzo bezpiecznej odległości nie mającej wpływu na ew. wzrost temperatury otoczenia nietoperzy.
Myślimy Peru, mówimy Machu Picchu. Jednak ten pradawny kraj Inków to nie tylko miejsce, gdzie
można zobaczyć jeden z Cudów Świata. Ktoś kiedyś powiedział, że gdyby można było wybrać jeden
jedyny kraj, który miałby przetrwać ogólnoświatowy kataklizm, byłoby to właśnie Peru. Pomijając
oczywisty aspekt bogactwa historycznego, natura wyposażyła to miejsce we wszystko, co tylko
najlepszego posiada. Również pod względem ukształtowania terenu, różnorodność Peru nie ma sobie
równych: piaszczyste wydmy, malownicze oazy, najgłębszy kanion świata i najwyżej położone jezioro…
To tylko niektóre miejsca w Peru, które sprawiają, że każdy kolejny dzień podróży zaskakuje bardziej od poprzedniego.
O tych i innych miejscach przez nas zwiedzonych, oraz o niesamowitych emocjach, które towarzyszyły nam podczas całej wyprawy –
opowiemy podczas prezentacji, okraszonej garścią praktycznych informacji, tak by każdy mógł zaplanować taką podróż na własną rękę.








Stany Zjednoczone to fascynujący kraj. Z pewnością jeden z najbardziej zróżnicowanych krajobrazowo.
Zanim wróciłem do Polski spędziłem tam 16 lat m.in. przez wiele lat oprowadzając wycieczki po tym pięknym kraju jako przewodnik. Mimo objechania Stanów wielokrotnie wzdłuż i wszerz zawsze odnajduję coś nowego, zaskakującego. Wg mnie Ameryką nie można się znudzić! To nie tylko opisywany w książkach i wielokrotnie uwieczniany na filmach Dziki Zachód oraz liczne urzekające Parki Narodowe.
Zapraszam zatem do tych bardziej i mniej oczywistych miejsc, w podróż sentymentalną, którą odbyłem w maju 2013 roku.
Slajdowisko jest częścią Festiwalu Dni Kultury Wietnamskiej
2-3.06 Piwnice Pałacu pod Baranami
www.facebook.com/dniwietnamu

Magdalena Rybacka
„Jedno oko na Maroko i drugie też – czułe spojrzenie na al-Maghrib”.
Przeszłość i teraźniejszość Maroka
Życie codzienne w marokańskim królestwie
Dlaczego warto odwiedzić kraj Berberów
Ciekawostki
Maroko uzależnia. Silnie. Nie wyobrażam sobie urlopu w innym miejscu. Zaraz po powrocie rezerwuję bilety na następną wyprawę. Znajomi kiwają głową z politowaniem: „Znowu jedziesz do Maroka…?” Tak, i nie jest to ostatni raz, gdyż Maroko najzwyczajniej w świecie nie może się znudzić.
Pod względem walorów turystycznych Maroko jest idealnym krajem. Każdy znajdzie tam coś dla siebie: snowboardzista i surfer, miłośnik gór oraz plażowiczka, hedonistyczny „klabers” oraz wyciszony filozof, znawca sztuki oraz fan wellness, super-tramp i snob.
Maroko to „must” na mapie każdego podróżnika, a ja mam nadzieję zarazić Was moją pasją.
Wydarzenie jest organizowane w ramach Festiwalu Afrykańskiego (fundacja Fusion Art)
Na Slajdowisko zapraszamy do „Pracowni”

Wraz z Łukaszem wyjazd do Etiopii planowaliśmy już wiele lat wcześniej. Nie raz słuchając jamajskiej muzyki zastanawiałem się jak wygląda kraj nazywany przez rastamanów świętą ziemia. Gdy w końcu nadarzyła się okazja, długo nie mogłem uwierzyć, że naprawdę tam polecę. Z chęcią podzielę się wrażeniami, więc jeżeli chcecie dowiedzieć się jak w Etiopii:
Łapie się stopa?
Jaką formę przybiera chrześcijaństwo?
Jak żyją Jamajscy repatrianci?
Co to jest czarny deszcz?
Jakie znaczenie ma dzisiaj dla mieszkańców król Haile Selassie?
To serdecznie zapraszam! Nie tylko fanów reggae
więcej o autorze: wloczykij.org
W trakcie swoich wędrówek niejednokrotnie byłem u kresu sił, nie raz ocierając się o tragedię.
Zmęczenie mija już po dotarciu do schroniska a o przykrych momentach szybko się zapomina.
Jednak na długie lata pozostają w pamięci wszystkie momenty przyjemne, na które w Tatrach natrafić można na każdym kroku.
Od Tatr Zachodnich po Tatry Wysokie, od Doliny Chochołowskiej po Orlą Perć, każdy znajdzie swój szlak dający wiele przyjemności.
Tatry są bezpieczne dla wszystkich którzy wychodzą na szlaki z pokorą i rozwagą.
W trakcie wieczoru zaprezentowana zostanie najnowsza, bardzo dokładna mapa Orlej Perci z opisami szlaków, panoramą wraz z opisami szczytów,
przekrój oraz wiele ważnych informacji dla tych już znających oraz dla planujących przejście tego legendarnego szlaku.
Po slajdach rozmowy przy lampce wina z mapą w dłoni.
O autorze:
http://www.klubpodroznikow.com/tatromaniak-autor
