Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Slajdowiska
    • Spotkania autorskie
  • Relacje
    • Europa
      • Albania
      • Austria
      • Bułgaria
      • Chorwacja
      • Czarnogóra
      • Czechy
      • Dania
      • Francja
      • Hiszpania
      • Holandia
      • Kosowo
      • Litwa
      • Luksemburg
      • Macedonia
      • Malta
      • Niemcy
      • Norwegia
      • Portugalia
      • Rosja
      • Rumunia
      • Serbia
      • Slowacja
      • Slowenia
      • Szwajcaria
      • Ukraina
      • Wegry
      • Wielka Brytania
      • Włochy
    • Polska informacje i fotorelacje
      • Forty i twierdze
      • Góry
      • Kolej
        • Parowozownie
      • Miasta
      • Miejsca wyjątkowe
      • Muzea
      • Podziemia
      • Polska na weekend
      • Skanseny w Polsce
      • Woda
      • Województwa
        • Dolny Śląsk
        • Kujawsko-pomorskie
        • Łódzkie
        • Lubelskie
        • Lubuskie
        • Małopolskie
        • Mazowieckie
        • Opolskie
        • Podkarpackie
        • Podlaskie
        • Pomorskie
        • Śląskie
        • Świętokrzyskie
        • Warmińsko-mazurskie
        • Wielkopolskie
        • Zachodniopomorskie
      • Zabytki sakralne
      • Zamki i pałace
    • Świat
      • Afryka
      • Ameryka Południowa
      • Ameryka Północna
      • Ameryka Środkowa i Karaiby
      • Antarktyda
      • Australia i Oceania
      • Azja
    • Schroniska Górskie
  • Filmy
  • Sprzęt
    • Polecamy
    • Recenzje sprzętu
    • Testy sprzętu
  • Autorzy
    • Albin Marciniak
    • Karolina Zięba-Kulawik
    • Redakcja
  • Forum
  • Fundacja Aleja Podróżników
  • Kontakt
poniedziałek, 23 marca, 2026
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Slajdowiska
    • Spotkania autorskie
  • Relacje
    • Europa
      • Albania
      • Austria
      • Bułgaria
      • Chorwacja
      • Czarnogóra
      • Czechy
      • Dania
      • Francja
      • Hiszpania
      • Holandia
      • Kosowo
      • Litwa
      • Luksemburg
      • Macedonia
      • Malta
      • Niemcy
      • Norwegia
      • Portugalia
      • Rosja
      • Rumunia
      • Serbia
      • Slowacja
      • Slowenia
      • Szwajcaria
      • Ukraina
      • Wegry
      • Wielka Brytania
      • Włochy
    • Polska informacje i fotorelacje
      • Forty i twierdze
      • Góry
      • Kolej
        • Parowozownie
      • Miasta
      • Miejsca wyjątkowe
      • Muzea
      • Podziemia
      • Polska na weekend
      • Skanseny w Polsce
      • Woda
      • Województwa
        • Dolny Śląsk
        • Kujawsko-pomorskie
        • Łódzkie
        • Lubelskie
        • Lubuskie
        • Małopolskie
        • Mazowieckie
        • Opolskie
        • Podkarpackie
        • Podlaskie
        • Pomorskie
        • Śląskie
        • Świętokrzyskie
        • Warmińsko-mazurskie
        • Wielkopolskie
        • Zachodniopomorskie
      • Zabytki sakralne
      • Zamki i pałace
    • Świat
      • Afryka
      • Ameryka Południowa
      • Ameryka Północna
      • Ameryka Środkowa i Karaiby
      • Antarktyda
      • Australia i Oceania
      • Azja
    • Schroniska Górskie
  • Filmy
  • Sprzęt
    • Polecamy
    • Recenzje sprzętu
    • Testy sprzętu
  • Autorzy
    • Albin Marciniak
    • Karolina Zięba-Kulawik
    • Redakcja
  • Forum
  • Fundacja Aleja Podróżników
  • Kontakt
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Fundacja Aleja Podróżników
  • Forum
  • Relacje
    • Europa
    • Polska
    • Świat
  • Sprzęt
    • Recenzje sprzętu
    • Testy sprzętu
  • Książka
  • Kontakt
Copyright 2025 - All Right Reserved
Parowozownie

Muzeum Parowozów Wolsztyn

przez Albin Marciniak 2025-09-10
Napisane przez Albin Marciniak

Stoi na stacji lokomotywa,
ciężka, ogromna i pot z niej spływa,…

 
Z tych lokomotyw nie tylko tylko czasami popłynie pot i buchnie para. Koła także pójdą w ruch. Majestatyczne lokomotywy stoją na stacji w Wolsztynie jako eksponaty muzealne otoczone zabytkowymi wagonami ale i działają. Jedną z okazji by pod kotłem buchnął ogień i para poszła w tłoki, jest Parada parowozów w Wolsztynie ale nie tylko. Parowozownia Wolsztyn to jedyny w Europie obiekt, gdzie parowozy obsługują ruch planowy.
Znajduje się tutaj ok. 30 sztuk tych pojazdów, m.in. unikalna lokomotywa Ok1, Ok22, oraz zabytkowe wagony. Najcenniejszym eksponatem jest parowóz Pm36, z 1937 r. wyprodukowany w fabryce w Chrzanowie, który potrafi osiągać szybkość do 130 km/h. Parowozy prowadzą codziennie planowe pociągi do Poznania, a czasami także składy retro i pociągi okolicznościowe. Każdego dnia dla zwiedzających pod parą jest przynajmniej jeden parowóz. Parowozownia jest dostępna dla turystów całorocznie. Co roku na przełomie kwietnia i maja ma miejsce „Parada Parowozów”. Jubileuszową paradę w 2007 roku obejrzało ponad 20 tysięcy turystów

 

 
„Załoga tego parowozu dla uczczenia urodzin Prez. R.P. tow. B. Bieruta i święta 1-go maja zobowiązuje się zaoszczędzić w miesiącu kwietniu 5 ton węgla „

 
Wagony wykończone w drewnie

 
Takimi składami nawet przed wojną pociągi jeździły szybciej niż obecnie InterCity czy inne pseudo ekspresowe

 
Parowozy prowadzą codziennie planowe pociągi do Leszna, a czasami także składy retro i pociągi okolicznościowe. Parowozownia jest dostępna dla turystów przez cały rok. Co roku na przełomie kwietnia i maja ma miejsce „Parada Parowozów”.

 
Popularyzacji parowozowni służy organizowany od 2004 konkurs piękności – Miss Świata Parowozów.

Parowozownia codziennie udostępnia lokomotywę do obsługi połączenia Poznań Główny – Wolsztyn. Kursuje on według rozkładu zamieszczonego na stronie Kolei Wielkopolskich.

 
 
Parowozownia Wolsztyn jest nadal czynną lokomotywownią, z której codziennie wydawane są parowozy do prowadzenia planowych pociągów pasażerskich na trasie do Poznania. Jest to jedyne takie miejsce gdzie można obejrzeć warsztaty, maszyny i urządzenia oraz inne obiekty zaplecza technicznego służące utrzymaniu i naprawie parowozów. Nie jest to skansen ani muzeum specjalnie utworzone dla prezentacji parowozów i ich zaplecza, ale czynna od ponad 100 lat prawdziwa parowozownia. Tylko tutaj codziennie można zobaczyć gorący, buchający parą parowóz.

Zwiedzanie parowozowni możliwe jest codziennie od godziny 8:00 – 15:00.
Wykupienie biletu upoważnienia jednocześnie do fotografowania parowozów i obiektów na terenie parowozowni.
Izba muzealna czynna od poniedziałku do piątku w godz. 8:00 – 15:00.

http://www.parowozowniawolsztyn.pl/

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

2025-09-10 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Góry

Czerwone Wierchy, szlak Kuźnice-Małołączniak-Krzesanica-Ciemniak-Kiry

przez Redakcja 2025-09-10
Napisane przez Redakcja

Czerwone Wierchy, szlak z Kuźnic do Doliny Kościeliskiej

Kopa Kondracka – Małołączniak – Krzesanica – Ciemniak – Kiry, z wariantem skrócenia i zejścia przez Kobylarzowy Żleb i Przysłop Miętusi do Gronika.

    Jesień sprzyja górskim wędrówkom a Czerwone Wierchy przyciągają jak magnes. Lato to oczywiście najpopularniejsza pora roku a po szlakach wędrują tysiące osób.  Dlaczego ten rejon Tatr ? Bo tutaj szczególnie jesień maluje krajobraz na wiele kolorów, a w połączeniu z bielą resztek śniegu zalegającego w żlebach i zielenią w dolinach, tworzy niesamowite kadry. Czerwień traw pokrywających łagodne zbocza Kopy Kondrackiej, Małołączniaka, Ciemniaka czy całej Doliny Kondratowej, to widok który przyciąga turystów w Tatry jesienią, niczym pszczoły do wiosennych kwiatów na łąkach. Szczyt który dla wielu osób jest głównym celem wędrówek to oczywiście Małołączniak (2096 m n.p.m.) mimo że to Krzesanica oddzielona Litworową Przełęczą wznosi się nieco wyżej (2122 m n.p.m.) a tuż obok, oddzielony Mułową Przełęczą wznosi się Ciemniak o identycznej wysokości co Małołączniak.

.

Tam, gdzie Tatry płoną czerwienią – jesień na Czerwonych Wierchach

.

.

.

.

Szlak Czerwonych Wierchów – przewodnik po trasie z Kuźnic do Kir

 .

Z Ciemniaka dwa szlaki prowadzą do Doliny Kościeliskiej, ale można nieco skrócić i zrobić wariant na trasie: Kuźnice – Kondratowa Dolina – Przełęcz pod Kopą Kondracką – Kondracka Kopa – Małołączniak – Kobylarzowy Żleb – Wyżnia Miętusia Rówień – Miętusi Przysłop – Gronik – Rondo w Kuźnicach. Jeżeli nie latem, to warto zaplanować ten rejon Tatr na jesienną wędrówkę.

    Przejście całego szlaku wymaga nieco kondycji i odpowiedniego wyposażenia plecaka, ale widoki wynagradzają każdy wysiłek. Na całym odcinku przechodzimy wszystkimi rodzajami szlaków jakie występują w Tatrach. W Kuźnicach mamy „kocie łby” by zamienić je na typowy leśny szlak pośród plątaniny korzeni drzew. Kondratowa Dolina to spacer alejką pośród traw a podejście na wierchy to w większości ułożone płyty skalne czy kamienie. Dla lubiących kontakt ze stalą łańcuchów, taki fragment skały z ubezpieczeniem czeka w Kobylarzowym Żlebie. Tutaj także mamy nieprzyjemny rumosz, po którym chodzenie wymaga koncentracji, by nie zsunąć się po nim kilkadziesiąt metrów w nieplanowanym zjeździe skalistego zbocza. Odcinek leśny to szlak zabezpieczony belkami z drewna a ostatni odcinek jaki pokonujemy dochodząc do Gronika, to płaska droga utwardzona żwirem.

   Aby lepiej zobrazować to co nas czeka na szlaku, przedstawia poniższa galeria zdjęć ułożonych chronologicznie. W Kuźnicach rozpoczynamy podejście z wysokości ok 1025 m a Małołączniak to 2096 m n.p.m. więc mamy do pokonania ponad tysiąc metrów różnicy wzniesień, a odległość jaką musimy pokonać to ponad 18 km. Warto mieć jednak na uwadze że w/g endomondo spalimy 1 623 kcal 🙂 choć moim zdaniem stracimy znacznie więcej.

Z Kuźnic na Polanę Kalatówki idziemy niebieskim szlakiem, po drodze mijając Hotel Górski, by dalej kierować się na Kondratową Polanę. Jesteśmy na wysokości 1333 m n.p.m. obok najmniejszego schroniska w Tatrach.

Tutaj szlaki się rozdzielają. Niebieski wiedzie na Kondracką Przełęcz i dalej na Giewont, natomiast zielony prowadzi na Przełęcz pod Kondracką Kopą. Rozległa Kondratowa Dolina a na wprost Przełęcz pod Kondracką Kopą. Na prawo Kondracka Kopa, Piekło i Wielkie Szerokie.

Spoglądając do tyłu, widzimy Kondratową Dolinę, schronisko oraz zbocze Długiego Giewontu. Ostatnie fragmenty podejścia na Przełęcz pod Kondracką Kopą.

Po godzinie i 30 minutach od wyruszenia spod schroniska na Polanie Kondratowej, stajemy na Przełęczy pod Kondracką Kopą.

Z przełęczy rozpościerają się już piękne widoki. Tutaj na Tomanową Przełęcz i Tomanowy Wierch po lewej, a w środku Bystra i Błyszcz.

W drugą stronę mamy widok na Świnicę i zbocza opadające do Cichej Doliny. Bardziej na prawo niemal na wyciągnięcie ręki jest symbol Słowacji, czyli Krywań.

Przed nami szlak wiodący na Kopę Kondracką. Po 20 minutach spokojnego podejścia stajemy na wierzchołku.

Tutaj można usiąść na dłuższą chwilę, bo i widoki zachęcają do spokojnej kontemplacji panoramy 360 stopni.

Widać zdobywców Giewontu, oraz żółty szlak prowadząc z Kondrackiej Przełęczy do Doliny Małej Łąki czy czerwony szlak wiodący z Wyżniej Kondrackiej Przełęczy na Przełęcz na Grzybowcu.

Mamy także widok na Niżnią Świstówkę, gdzie znajduje się wiele otworów wejściowych do systemu jaskiń. Jedną z jaskiń jakiej otwór wejściowy znajduje w tym miejscu, jest Jaskinia Wielka Śnieżna, będąca największą jaskinią w Tatrach.

Przez Małołącką Przełęcz (1924 m n.p.m.) idziemy na Małołączniak (2096 m n.p.m.) To zaledwie 35 minut podejścia czerwonym szlakiem.

Czerwone Wierchy 26

Stajemy na Małołączniaku, czyli celu wielu wycieczek (2096 m n.p.m.) Z wierzchołka rozpościerają się piękne, nieograniczone widoki na Tatry, Beskidy, Małopolskę a także na Słowację. Tutaj możemy zdecydować czy podążamy dalej grzbietem Czerwonych Wierchów, czy też schodzimy w doliny (jeden z wariantów). Trasa prowadzi jednak z Małołączniaka przez Czerwony Grzbiet w stronę Kobylażowego Żlebu.

 

 

Wariant 1 – zejście z Małołączniaka do Zakopanego

Czerwone Wierchy 34

Rozpoczynamy zejście do Kobylarzowego Żlebu. Z wierzchołka Małołączniaka to 45 minut spokojnego spaceru. Początkowy odcinek szlaku to typowe dla Tatr ułożone kamienie.

Czerwone Wierchy 36

Odcinek wiodący samym żlebem to już jednak rumosz, skały i łańcuchy, a to wymaga rozważnego stawiania każdego kroku, by nie poczuć bolesnego kontaktu z … Kilka odcinków łańcucha, ułatwiających zejście rynną skalną.

Czerwone Wierchy 38

Kobylarzowy Żleb za nami. Od górnej części żlebu, do rozwidlenia szlaków na Przysłopie Miętusim mamy do przejścia niebieskim szlakiem nieco ponad 2 godziny. Na rozwidleniu szlaków nadal idziemy niebieskim szlakiem, by Doliną Małej Łąki wzdłuż Małołąckiego Potoku dojść do parkingu w Groniku. Tutaj biegnie droga z Chochołowa czyli trasa busów jadących z Polany Chochołowskiej czy Kościeliskiej do Zakopanego. Za nami parę kilometrów marszu i sporo spalonych kalorii. Jest oczywiście zmęczenie, jednak widoki, wspomnienia i zdjęcia pozostaną na długo.

Wariant 2 – przez Krzesanicę do Kir
Dla tych co jednak chcą nieco więcej, Z Małołączniaka podążamy dalej w stronę Krzesanicy.

Z Małołączniaka na Krzesanicę (2122 m n.p.m.) dzieli nas zaledwie 45 minut drogi (1,5h w obie strony)

Tuż za Krzesanicą, oddzieloną Mułową Przełęczą jest Ciemniak (2096 m n.p.m.) Z Ciemniaka szlak czerwony (3 h) lub zielony (3,1 h) prowadzi do Doliny Kościeliskiej.

Z Mułowej Przełęczy mamy piękny widok na Mułową Dolinę, Wielką Świstówkę, Miętusią Rówień, szlak Nad Reglami i w oddali Kościelisko. Po lewej stronie końcowy fragment Doliny Kościeliskiej, dokąd zmierzamy.
Po zejściu z Ciemniaka przed nami Szerokie Siodło, Twarda Kopa, Twardy Grzbiet i Chuda Przełączka. Tutaj mamy do wyboru dwie możliwości: odbicie w lewo i zejście przez Polanę Tomanową do schroniska na Hali Ornak, lub podążanie na wprost i zejście do Doliny Kościeliskiej i zakończenie wędrówki w Kirach. Tak czy inaczej, zakończenie wędrówki w obu przypadkach zweryfikuje naszą kondycję i przypomni o wielu mało używanych mięśniach. Da nam ogromną satysfakcję z dużą dawką endorfin, a przy dobrej pogodzie setki zdjęć i tematów do długich opowieści. Bez wątpienia to piękny, legendarny szlak dający owszem, dużo zmęczenia ale jeszcze więcej przyjemności.
opracowanie & foto: Albin Marciniak
https://www.facebook.com/marciniak.albin

 

Wykaz schronisk górskich w Polsce

SCHRONISKA GÓRSKIE W POLSCE wykaz

 
2025-09-10 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Lotniska i powietrze

Kraków – Genewa, nowe połączenie EasyJet z krakowskiego lotniska

przez Redakcja 2025-09-08
Napisane przez Redakcja

Kraków Airport inaugurował  nowe połączenie do Genewy z easyJet

7.09 na krakowskim lotnisku odbyła się uroczysta inauguracja nowego połączenia Genewa–Kraków obsługiwanego przez linię easyJet. Tradycyjnie przecięto wstęgę, załoga otrzymała okolicznościowy tort, a pasażerowie  pierwszego rejsu zostali poczęstowani słodkościami.

Nowe połączenie lotnicze z Krakowa do Genewy realizowane będzie dwa razy w tygodniu –  oferując pasażerom szybkie i wygodne  podróże z Małopolski do Szwajcarii.

.

.

„Loty do Genewy spełniają oczekiwania naszych pasażerów i otwierają przed nimi nowe możliwości podróży. Kierunek ten ma duże znaczenie zarówno dla biznesu, jak i turystyki – od  międzynarodowych spotkań po wypoczynek w Alpach i odkrywanie uroków Jeziora Genewskiego. Dzięki współpracy
z easyJet oferujemy szybkie i wygodne podróże, które ułatwią wyjazdy i jednocześnie wzmocnią pozycję Kraków Airport jako najważniejszego portu w regionie.” – zaznaczył Łukasz Strutyński, prezes zarządu Kraków Airport.

EasyJet obsługiwał trasę Kraków – Genewa już w latach 2016–2020. Wówczas korzystało z niej około 37 tysięcy pasażerów rocznie, przy częstotliwości 2–3 lotów tygodniowo. W związku z rosnącym zainteresowaniem podróżami lotniczymi można się spodziewać, że nowa oferta easyjet  będzie cieszyć się jeszcze większą popularnością.

.

info prasowe Kraków Airport

foto Albin Marciniak

2025-09-08 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Dolny Śląsk

Bystrzyca Kłodzka – atrakcje turystyczne i przewodnik po zabytkach

przez Redakcja 2025-09-05
Napisane przez Redakcja

Bystrzyca Kłodzka – średniowieczne miasto królewskie pełne tajemnic i zabytków

  Bystrzyca Kłodzka to jedno z najbardziej malowniczo położonych miast Dolnego Śląska. Usytuowana na stromym zboczu, nad ujściem Bystrzycy do Nysy Kłodzkiej, zachowała unikatowy średniowieczny układ urbanistyczny z murami obronnymi, wieżami i zabytkowym rynkiem. Miasto słynie nie tylko z architektury i historii, lecz także z niepowtarzalnej atmosfery, która sprawia, że turyści chętnie tu wracają.

.

.

Historia miasta – od czeskiej osady do królewskiego grodu

Początki Bystrzycy sięgają wczesnego średniowiecza. W XI wieku istniała tu niewielka osada czeska, która w kolejnych stuleciach przekształciła się w prężny ośrodek handlowy i rzemieślniczy. W XIII wieku miasto otrzymało prawa miejskie i szybko zaczęło odgrywać ważną rolę w regionie.

Przez wieki Bystrzyca Kłodzka przechodziła pod panowanie czeskie, habsburskie i pruskie, co pozostawiło trwały ślad w jej architekturze i kulturze. Miasto doświadczało pożarów, powodzi i epidemii, ale zawsze się odradzało. Dziś zachwyca unikalnym układem tarasowym i wciąż widocznymi fragmentami dawnych fortyfikacji.

Bystrzyca Kłodzka zachowała średniowieczny układ urbanistyczny i wyjątkowy klimat dawnego miasta królewskiego. Otoczona murami obronnymi, z malowniczym rynkiem, basztami i klimatycznymi uliczkami, stanowi jedną z największych pereł Kotliny Kłodzkiej. To miejsce, które łączy bogatą historię z nowoczesną ofertą turystyczną.

.

.

.

XIV-wieczne mury obronne

ul. Wojska Polskiego, ul. Międzyleśna

Mury miejskie powstały w XIV wieku z inicjatywy króla Jana Luksemburskiego, który w 1319 roku nadał Bystrzycy prawa miejskie i pozwolił na ich budowę. Kamienne, metrowej grubości, pierwotnie zwieńczone były blankami i furtami. Choć częściowo włączono je w późniejsze zabudowania, wciąż imponują. W latach 2011–2016 odrestaurowano je i dodano iluminację nocną, dzięki czemu po zmroku tworzą magiczną oprawę miasta.

.

.

.

Baszta Rycerska – strażniczka z XIV wieku

ul. Rycerska

Jedna z najlepiej zachowanych baszt obronnych. Nazywana była dawniej Rzeźniczą. Jej ceglany ostrosłupowy hełm z 1608 roku góruje nad starówką. W XIX wieku pełniła funkcję dzwonnicy pobliskiego zboru ewangelickiego, a dziś jest częścią Muzeum Filumenistycznego. Po remoncie w latach 2012–2013 udostępniono ją zwiedzającym.
Godziny otwarcia: V–IX 10:00–16:45, X–IV 10:00–15:45
74 811 76 76 (IT), 74 811 76 77 (obsługa baszt)

.

.

.

Baszta Kłodzka – pamiątka po Bramie Kłodzkiej

ul. S. Okrzei

Powstała na początku XIV wieku i przylegała do nieistniejącej już Bramy Kłodzkiej – głównego wjazdu do miasta. Jej kamienna sylwetka z ostrosłupowym hełmem z 1568 roku przypomina o dawnym systemie obronnym. Po rewitalizacji w latach 2016–2017 udostępniono ją jako punkt widokowy.
Godziny otwarcia: V–IX 10:00–16:45, X–IV 10:00–15:45

.

.

.

Brama Wodna – wizytówka Bystrzycy

ul. Podmiejska

Brama Wodna to jeden z symboli miasta. Wzniesiona w XIV wieku, w 1508 roku została nadbudowana wieżą z krenelażem i ceglanym hełmem. W przeszłości zamykana była opuszczaną kratą, a w jej wnętrzu pobierano opłaty za wjazd do miasta. Po renowacji udostępniono w niej makietę historyczną Bystrzycy, lunety widokowe i ekspozycję dokumentów.
Godziny otwarcia: V–IX 10:00–16:45, X–IV 10:00–15:45

.

.

.

Podziemna Trasa Turystyczna

wejście od ul. Podmiejskiej (przy Bramie Wodnej)

Jedna z najnowszych atrakcji Bystrzycy Kłodzkiej, prowadząca przez system dawnych piwnic i korytarzy pod starówką. Zwiedzanie pozwala poznać tajemnice średniowiecznego miasta – od historii obronności, przez życie codzienne mieszczan, aż po legendy związane z podziemiami. Trasa została przygotowana tak, by była atrakcyjna zarówno dla dorosłych, jak i dla dzieci. To obowiązkowy punkt dla każdego, kto chce odkryć mniej znane oblicze Bystrzycy.

Podziemna Trasa Turystyczna

.

.

.

Muzeum Filumenistyczne – jedyne takie w Polsce

Mały Rynek 1

Powstało w 1964 roku w dawnym kościele ewangelickim. To unikatowe muzeum poświęcone historii ognia, zapałek i zapalniczek. Ekspozycja obejmuje też etykiety zapałczane z całego świata oraz dział regionalny, w którym można poznać dzieje miasta i okolic.
 www.muzeum-filumenistyczne.pl

.

.

.

Izba pamięci rolnictwa gmin Masywu Śnieżnika

 ul. Kolejowa 5
To miejsce ukazujące dawne życie wsi sudeckiej. W zbiorach znajdują się wozy, narzędzia gospodarcze, maszyny rolnicze i przedmioty codziennego użytku z XVIII–XIX wieku. Perełką jest wóz drabiniasty, który pojawił się w filmach „Sami Swoi”, „Pierwszy dzień wolności” i „Boża Podszewka”. Kolekcja eksponatów związanych z rolnictwem, gromadzonych od 30 lat przez Władysława Węglarza na terenie gospodarstwa rolnego w Bystrzycy Kłodzkiej. Zbiory te liczą około 1500 przedmiotów, a najstarszy z nich pochodzi z 1563 roku.
Czynne codziennie 10:00–17:00
Tel. 74 811 25 27

https://historycznewieze.bystrzycaklodzka.pl/37/atrakcje-turystyczne.html

.

.

.

Góra Parkowa i kaplica św. Floriana

ul. Międzyleśna – dojście żółtym szlakiem
Nad miastem wznosi się Góra Parkowa (387 m n.p.m.), dawniej zwana Chmielową. To rozległy park krajobrazowy z XIX wieku, kryjący kaplicę św. Floriana (1725–1727), kapliczkę Habla oraz figurkę Matki Bożej z Lourdes. Tarasy i punkty widokowe oferują panoramę na Góry Bystrzyckie, Orlickie oraz Masyw Śnieżnika. Przez park przebiega fragment szlaku św. Jakuba i żółty szlak pieszy do Międzygórza.

.

.

.

Kościół pw. św. Michała Archanioła

Plac M. Skłodowskiej-Curie
Dominująca nad miastem gotycka świątynia o skomplikowanej bryle. Jej historia sięga XIII wieku – pierwsza wzmianka pochodzi z 1336 roku. Wnętrze kryje wiele cennych zabytków: gotycką rzeźbę Matki Boskiej z Dzieciątkiem, kamienną chrzcielnicę z 1577 roku, barokowe figury i neogotycki ołtarz. Kościół przeszedł wiele przebudów, co sprawia, że dziś jego architektura jest niezwykle różnorodna i intrygująca.

.

.

.

Miejska Trasa Turystyczna – przykładowy spacer

(trasa trwa ok. 3 h, długość ok. 1 km) — rozpoczyna się przy Baszcie Rycerskiej i prowadzi przez:

Mały Rynek (Muzeum Filumenistyczne, pręgierz),

ul. Okrzei (Baszta Kłodzka, podziemia biblioteczne),

Plac Wolności (ratusz, kamienice z XVIII w.),

ul. Podmiejska (Brama Wodna),

ul. Przyjaciół (mury),

Plac M. Skłodowskiej-Curie (kościół św. Michała),

ul. Wojska Polskiego i ul. Międzyleśna (mury, szlak spacerowy),

ul. Kupiecka (Podziemna Trasa Turystyczna),

dalej ul. Kolejowa – Góra Parkowa (widoki, kaplica)

.

.

.

Informacje praktyczne dla turystów

Dojazd: Bystrzyca Kłodzka leży przy drodze krajowej nr 33. Można tu dojechać samochodem z Kłodzka w około 15 minut. Miasto ma też stację kolejową na linii Wrocław – Międzylesie – Praga.

Parking: Najwygodniej zatrzymać auto na rynku lub przy ulicy Wojska Polskiego.

Czas zwiedzania: Sam spacer po mieście zajmuje około 2–3 godzin, a z odwiedzeniem muzeów i parku – pół dnia.

Dostępność: Centrum jest kameralne i zwarte, choć teren bywa pagórkowaty. Osoby z ograniczoną mobilnością powinny wybrać główne trakty spacerowe.

Sezon turystyczny: Najpiękniej jest tu wiosną i latem, kiedy można podziwiać widoki z punktów widokowych, ale także zimą miasto ma wyjątkowy klimat.

.

.

.

Gdzie warto zjeść?

Choć miasto słynie głównie z zabytków i malowniczych widoków, to także tutaj można dobrze i smacznie zjeść. Jednym z ulubionych adresów mieszkańców i turystów jest Bar Kaktus – niepozorny lokal przy bocznej uliczce obok rynku. Za cenę popularnego kebaba można tu dostać solidny, domowy obiad w przyjemnej atmosferze. A jeśli ktoś woli słodsze klimaty, idealnym miejscem będzie kawiarniany ogródek na rynku, tuż przy barokowym pomniku Trójcy Świętej – świetne miejsce na filiżankę kawy i kawałek ciasta z widokiem na serce miasta.

.

.

.

Dojazd do Bystrzycy Kłodzkiej

Bystrzyca Kłodzka leży przy DK33, posiada stację kolejową na trasie Wrocław–Międzylesie–Praga. Peron znajduje się ok 100 m od murów miasta.

Parking: dostępny przy rynku i ul. Wojska Polskiego.

Bystrzyca Kłodzka jako baza wypadowa

Miasto stanowi świetny punkt startowy do dalszych podróży po Ziemi Kłodzkiej:

– Kłodzko z monumentalną twierdzą i podziemną trasą turystyczną – 20 km,

– Międzylesie i zamek renesansowy – 18 km,

– Kopalnia Uranu w Kletnie i Jaskinia Niedźwiedzia – 21 km,

– Lądek-Zdrój – jedno z najstarszych uzdrowisk w Polsce – 24 km.

Dzięki dogodnym połączeniom drogowo-kolejowym można z łatwością planować krótkie wycieczki w góry i sąsiednie miejscowości.

Dlaczego warto odwiedzić Bystrzycę Kłodzką?

To miasto nie jest typową turystyczną atrakcją pełną zgiełku. Bystrzyca urzeka spokojem, historycznym klimatem i autentycznością. To doskonałe miejsce dla osób, które cenią sobie kontakt z historią, architekturą i naturą. Spacerując wąskimi uliczkami, można poczuć ducha dawnych czasów, a jednocześnie odpocząć od codziennego pośpiechu.

Centrum Informacji Turystycznej: Pl. Wolności 17, tel. 74 811 76 76, 74 811 76 77

https://turystyka.bystrzycaklodzka.pl/

.

.

.

opracowanie & foto: Albin Marciniak

Fotoreporter, podróżnik i dziennikarz specjalizujący się w eksploracji turystycznych podziemi. Autor map i przewodników. Twórca Klubu Podróżników „Śródziemie” i projektu „Czyste Tatry”.

https://www.facebook.com/marciniak.albin/

.

.

.

.

.

2025-09-05 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Kościoły i obiekty sakralnePodziemia

800-letnie podziemia dominikanów we Wrocławiu

przez Redakcja 2025-09-05
Napisane przez Redakcja

   Spacerując ulicami Wrocławia, łatwo zachwycić się kolorowymi kamienicami rynku, monumentalnymi mostami czy gotyckimi wieżami kościołów. Ale to, co najcenniejsze, często kryje się nie w górze, lecz pod naszymi stopami. Miasta mają swoje podziemne życie – piwnice, schrony, tunele, krypty – które przez stulecia gromadziły ślady historii i tajemnice mieszkańców.

Właśnie w takim miejscu, w samym sercu stolicy Dolnego Śląska, otworzyły się dla turystów drzwi do niezwykłego świata – 800-letnich podziemi dominikanów. To nie jest zwykła atrakcja turystyczna. To podróż do przeszłości, w której każdy kamień, epitafium czy sarkofag opowiada osobną historię.

..

..

Kościół św. Wojciecha, wzniesiony w XIII wieku, od początku związany był z dominikanami – zakonem, który na trwałe wpisał się w dzieje Wrocławia. Tu, na placu Dominikańskim, od wieków toczyło się życie religijne i społeczne miasta, a pod posadzką świątyni rozciąga się sieć krypt, do niedawna dostępnych jedynie dla duchownych i badaczy.

Dziś każdy może zejść do tych wnętrz i zobaczyć, jak historia zamknięta w kamieniu spotyka się z ciszą i tajemnicą. Sarkofagi z XVII i XVIII wieku, płyty nagrobne sprzed setek lat, architektoniczne detale średniowiecznego kościoła – wszystko to tworzy mozaikę pamięci, której nie da się znaleźć na powierzchni.

Ale podziemia dominikanów to nie tylko przestrzeń sepulkralna. To również skarbiec sztuki liturgicznej, gdzie przez wieki gromadzono relikwiarze, kielichy i wota dziękczynne. Każdy z tych przedmiotów to świadectwo wiary, rzemiosła i kultury dawnych pokoleń.

Wrocławianie i turyści mają wyjątkową okazję, by poznać tę część miasta od zupełnie innej strony. Wejście do krypt to nie tylko lekcja historii – to także spotkanie z duchowością i opowieść o Wrocławiu, którego nie zobaczymy w przewodnikach czy na pocztówkach.

.

.

Schodząc w mrok podziemi dominikanów

  Pierwsze, co czuje się przy wejściu, to chłód. Nie ten zwykły, jak w cieniu ulicy, lecz głęboki, przeszywający chłód, który zdaje się wydobywać z samego kamienia. Wąskie schody prowadzą w dół – każdy krok to jak cofnięcie się w czasie o kolejne dziesiątki lat. Światło dzienne szybko zostaje za plecami, a w ciszy słychać tylko echo własnych kroków.

Naszym oczom ukazuje się przestrzeń krypt. Mrok rozprasza światło lamp, wydobywające z cienia sarkofagi. Ich zdobienia, wyryte dłutem kilkaset lat temu, zachowały się mimo wojen, pożarów i zawieruch dziejowych. Pomiędzy nimi – płyty nagrobne, niektóre wytarte niemal do nieczytelności. Najstarsza z nich pochodzi z 1461 roku. Każda to nie tylko kamień – to opowieść o człowieku, jego losach i roli w historii miasta.

W jednej z krypt zachowały się fragmenty murów średniowiecznego kościoła, odkryte podczas prac archeologicznych w latach 60. XX wieku. Patrząc na nie, można niemal zobaczyć, jak przez stulecia świątynia rosła i zmieniała się wraz z miastem.

Atmosfera zmienia się, gdy wchodzi się do krypty loretańskiej. Tutaj, zamiast ciszy śmierci, czeka blask skarbów – złoconych kielichów, misternie zdobionych relikwiarzy, wot dziękczynnych. To „skarbiec dominikański”, świadectwo duchowego bogactwa i sztuki, które przetrwało wieki. Każdy z tych przedmiotów kryje w sobie historię: o wdzięczności, o modlitwie, o wierze ludzi, którzy składali je w darze.

Najważniejszym punktem pozostaje jednak kaplica błogosławionego Czesława. To miejsce szczególne – pełne barwnych malowideł i symbolicznych rzeźb, gdzie religia spotyka się z kulturą i legendą. Marmurowy sarkofag otoczony jest ornamentami pełnymi znaczeń. To tutaj historia staje się niemal namacalna, a duchowość – żywa i obecna.

Spacer po podziemiach kończy się w ciszy. Wychodząc na powierzchnię, na ruchliwy plac Dominikański, trudno oprzeć się wrażeniu, że za chwilę zamykają się za nami nie tylko drzwi do krypt, ale i drzwi do zupełnie innego świata. Świata, w którym czas płynie wolniej, a kamienie opowiadają historie, jakich nie przeczytamy w żadnym podręczniku.

.

Kościół pw. św. Wojciecha należy do jednych z najstarszych świątyń we Wrocławiu. Od XIII wieku związany jest z zakonem dominikanów, którzy do dziś opiekują się tym miejscem. Podziemia i skarbiec otwarte są dla zwiedzających, co stanowi rzadką okazję do poznania duchowego dziedzictwa miasta.

.

.

Krypty – sztuka sepulkralna i historia

W kryptach kościoła zobaczymy:

– sarkofagi z XVII i XVIII wieku – bogato zdobione, należące zarówno do zakonników, jak i osób świeckich (np. nadburmistrza Poznania),

– najstarszą płytę nagrobną z 1461 roku,

– epitafia ocalałe ze zniszczeń wojennych,

– relikty średniowiecznych murów i architektonicznych detali odkrytych podczas prac archeologicznych w latach 60. XX w.

Każdy element opowiada fragment historii Wrocławia, a zwiedzający poznają biografie ważnych dla miasta i regionu postaci.

.

.

Skarbiec dominikański

W tzw. krypcie loretańskiej mieści się ekspozycja „Skarbiec dominikański”. Zobaczyć tu można:

– zdobne naczynia liturgiczne,

– relikwiarze,

– wota dziękczynne,

– dzieła sztuki sakralnej przechowywane od wieków w klasztorze.

Każdy z tych przedmiotów ma nie tylko wartość artystyczną, lecz także głęboką symbolikę związaną z historią i duchowością dominikanów.

.

.

Kaplica błogosławionego Czesława

Jednym z najważniejszych punktów zwiedzania jest kaplica grobowa bł. Czesława. Wnętrze kaplicy zdobi marmurowy sarkofag, bogato zdobione malowidła i rzeźby o symbolice religijnej i historycznej. Uwagę przyciągają niezwykłe detale, jak postać wąsatego Turka czy sylwetka psa z pochodnią – tradycyjny symbol dominikanów.

.

.

Osoby pochowane w kryptach

Nicolaus Paschkowitz (+ 1461)
Matteo Moncada
Johann Christoph von Fragstein (1629-1683)
Franz von Schlegenberg (1625-1697)
Georg Friedrich von Schliebenheim (1639-1700)
Peter Paul Zerbst (1650-1724)
Elżbieta Malchrowiczowa (1673-1707)
Maria Eleonora von Haugwitz (1714-1736)
Hedwig von Württemberg (1667-1713)
Eleonora Charlotte von Württemberg (1656-1743)
Ceslaus Schmal OP (+ 1746)

.

Osoby upamiętnione w kryptach
Benigna Lindner (1597-1654)
Balthasar Heinrich von Oberg (1600-1654)
Johann Franz von Würben und Freudenthal (1634-1705)
Anna Maria Magdalena de Backer (+ 1733)

.

.

Ciekawostki z podziemi

– Krypta przez wieki pełniła również funkcję spiżarni – przechowywano w niej m.in. beczki z żywnością aż do lat 80. XX w.

– Podczas prac archeologicznych odkryto ślady dawnej osady sprzed przybycia dominikanów na teren obecnego placu Dominikańskiego.

Renowatorzy zadbali o zachowanie autentycznego charakteru wnętrz, zamawiając ręcznie wykonane płytki u rzemieślnika, by idealnie dopasować je do wystroju.

.

.

Informacje praktyczne – bilety i godziny zwiedzania

Zwiedzanie do końca września 2025 r
Świątynia nie jest dostępna w czasie mszy i nabożeństw.

Godziny zwiedzania

Kościół:
pon.–sob. 9:00–12:00, 12:30–17:00, 17:30–19:00
niedz. 13:00–16:00, 17:00–18:30

Krypty i skarbiec:
pon.–sob. 10:00–11:15, 13:30–16:30
niedz. 13:30–15:30, 17:30–18:30

.

.

Ceny biletów

Kościół: 15 zł (normalny), 10 zł (ulgowy)

Krypty i skarbiec: 15 zł (normalny), 10 zł (ulgowy)

Pakiet – kościół, krypty i skarbiec: 24 zł (normalny), 18 zł (ulgowy)

Zniżki: Karta Dużej Rodziny – 20%

Dostępne są audioprzewodniki ze słuchawkami.

strona https://dominikaniewroclaw.pl/krypty-skarbiec/

.

.

.

.

.

.

opracowanie & foto: Albin Marciniak

Fotoreporter, podróżnik i dziennikarz specjalizujący się w eksploracji turystycznych podziemi. Autor map i przewodników. Twórca Klubu Podróżników „Śródziemie” i projektu „Czyste Tatry”.

https://www.facebook.com/marciniak.albin/

2025-09-05 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Azja

Korea Południowa – trekking w górach Seoraksan, Jirisan i Hallasan

przez Redakcja 2025-09-04
Napisane przez Redakcja

Korea Południowa jesienią – trekking w górach Seoraksan, Jirisan i Hallasan

Gdy w Polsce kończy się lato, Korea Południowa otwiera drzwi do jednej z najpiękniejszych przygód podróżniczych w Azji – jesiennego trekkingu w górach. Wrzesień to idealny moment, by odkryć malownicze szlaki narodowych parków Korei, zanim lasy rozbłysną pełną paletą jesiennych barw.

.

.

Seoraksan – majestat północno-wschodniej Korei

Lokalizacja: prowincja Gangwon, około 2,5 godziny jazdy od Seulu, w pobliżu miasta Sokcho.

Charakterystyka: Seoraksan to druga co do wysokości góra Korei (1708 m n.p.m.). Park Narodowy Seoraksan słynie z granitowych szczytów przypominających „zęby smoka”, krystalicznych potoków oraz urokliwych dolin.

Najciekawsze szlaki:

– Dolina Cheonbuldong – najpopularniejsza trasa, z bajkowymi formacjami skalnymi.

– Ulsanbawi Rock – słynna formacja skalna z sześcioma granitowymi blokami i spektakularnym widokiem na Morze Japońskie.

– Daecheongbong – najwyższy szczyt Seoraksan, idealny dla bardziej doświadczonych wędrowców.

– Dodatkowe atrakcje: świątynia Sinheungsa z ogromnym posągiem Buddy, kolejka linowa na szczyt Gwongeumseong, gorące źródła w Sokcho.

.

.

Jirisan – serce południa i kolebka duchowości

Lokalizacja: rozciąga się przez trzy prowincje – Jeollanam-do, Jeollabuk-do i Gyeongsangnam-do.

Charakterystyka: Jirisan to największy park narodowy w Korei i drugi najwyższy masyw (Cheonwangbong – 1915 m n.p.m.). Uważany jest za „świętą górę”, pełną legend i duchowości.

Najciekawsze szlaki:

– Cheonwangbong Peak Trail – wymagająca wędrówka na najwyższy szczyt, z panoramicznym widokiem na południe kraju.

– Baekmu-dong Valley Trail – szlak prowadzący przez malownicze doliny, szczególnie piękny o poranku we mgle.

Fragmenty szlaku Baekdu-daegan – koreańskiego „kręgosłupa górskiego”.

Dodatkowe atrakcje: klasztory buddyjskie Hwaeomsa i Ssanggyesa, gdzie można wziąć udział w programie „Temple Stay”; lokalne gorące źródła; jesienią – możliwość spróbowania tradycyjnych herbat i potraw z kasztanów, za które słynie region.

.

.

 Hallasan – wulkaniczne serce wyspy Jeju

Lokalizacja: centralna część wyspy Jeju, wpisanej na listę UNESCO.

Charakterystyka: Hallasan to wygasły wulkan i najwyższy szczyt Korei (1950 m n.p.m.). Wyróżnia się różnorodnością ekosystemów – od subtropikalnych lasów u podnóża po górskie tundry na szczycie.

Najciekawsze szlaki:

– Seongpanak Trail (9,6 km, ok. 4–5 godzin w jedną stronę) – dłuższy, ale łagodniejszy szlak na szczyt.

– Gwaneumsa Trail (8,7 km, bardziej stromy) – trudniejsza, ale oferująca piękniejsze widoki trasa.

Liczne krótsze szlaki wokół kraterów wulkanicznych i jeziora Baengnokdam.

Dodatkowe atrakcje: pola herbaty zielonej i mandarynkowe sady na Jeju, jaskinie lawowe Manjanggul, tradycyjna kultura kobiet-nurek haenyeo, wpisana na listę UNESCO.

.

.

Korea jesienią – trekking z kulturą i smakiem

Trekking w Korei to nie tylko kontakt z naturą. Po zejściu ze szlaku na turystów czekają:

– regionalne potrawy – zupa z kraba w Sokcho, herbaty ziołowe i kasztany w Jirisan, mandarynki i owoce morza z Jeju,

– gościnność w tradycyjnych hanokach (domach gościnnych),

– spokojne chwile w świątyniach, gdzie można zatrzymać się na noc w ramach programu „Temple Stay”.

Jesień 2025 to idealny czas, aby odkryć inne oblicze Korei Południowej – nie tylko dynamiczne miasta i nowoczesną kulturę, ale również góry, które od wieków stanowią duchowe centrum kraju.

Koreańska Organizacja Turystyczna zaprasza: spakuj wygodne buty, termos z herbatą i ruszaj na górskie szlaki Korei – tam, gdzie historia spotyka się z naturą.

.

2025-09-04 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Lotniska i powietrze

Ryanair wprowadza większe wymiary bagażu podręcznego

przez Redakcja 2025-09-04
Napisane przez Redakcja

  Ryanair od czwartku, 4 września, wprowadza większe mierniki bagażu we wszystkich portach lotniczych. Pasażerowie mogą zabrać na pokład nową bezpłatną torbę podręczną o wymiarach 40 × 30 × 20 cm, która jest aż o 33% większa niż standardowa torba obowiązująca dotychczas w Unii Europejskiej. To zmiana, która ułatwi podróżowanie i pozwoli zmieścić więcej rzeczy bez dodatkowych opłat.

Ryanair, największa linia lotnicza w Europie, potwierdziła dzisiaj (czwartek, 4 września), że zakończyła wdrażanie większych wymiarów bagażu podręcznego w 235 portach lotniczych w całej Europie. Od czwartku 4 września, wszyscy pasażerowie Ryanair mogą zabrać ze sobą większą, bezpłatną torbę osobistą (40 x 30 x 20 cm), która jest o 33% większa niż standardowa bezpłatna torba podręczna UE (40 x 30 x 15 cm). 

Ryanair zezwala każdemu pasażerowi na zabranie na pokład 1 sztuki bagażu podręcznego bezpłatnie, ale bagaż ten musi zmieścić się pod fotelem pasażera. Pasażerowie, którzy chcą zabrać dodatkowy bagaż podręczny, mogą to zrobić, wykupując usługę Priority Boarding oferowaną przez Ryanair. 

Dara Brady Chief Marketing Officer w Ryanair powiedział:

„Od dzisiaj (czwartek, 4 września) nowa bezpłatna torba podręczna Ryanair jest o 33% większa niż standard UE. Nasze urządzenia do pomiaru rozmiarów bagażu we wszystkich portach lotniczych zostały „przeskalowane”, aby pomieścić tę większą, bezpłatną torbę podręczną. Wszyscy pasażerowie, którzy chcą zabrać ze sobą drugą torbę podręczną, mogą to zrobić, korzystając z naszej usługi Priority. Podróżni jeśli chcą mogą również wykupić bagaż rejestrowany podczas korzystania z procesu rezerwacji. Mamy nadzieję, że nasi klienci będą zadowoleni z większych rozmiarów bezpłatnego bagażu podręcznego, natomiast każdy pasażer, który nie zastosuje się do nowych limitów, będzie musiał uiścić opłatę za bagaż rejestrowany przy bramce wejściowej.”

informacja prasowa: Ryanair

2025-09-04 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Lotniska i powietrze

Koniec limitu pojemności płynów w bagażu podręcznym!

przez Redakcja 2025-09-03
Napisane przez Redakcja

Od 3.09.2025 bez limitu pojemności płynów w bagażu podręcznym!

Kraków Airport  jako pierwsze lotnisko w Polsce znosi limit przewozu płynów w bagażu podręcznym. Dziesięć nowoczesnych skanerów CT, które działają na bramkach kontroli bezpieczeństwa spowoduje, że zniknie jedno z najbardziej uciążliwych ograniczeń dla pasażerów. 

  9 lipca 2025 r. Komisja Europejska oficjalnie zatwierdziła zniesienie limitu 100 ml na lotniskach wyposażonych w nowoczesne skanery CT, które umożliwiają m.in. przewożenie płynów w opakowaniach nawet do 2 litrów.

Kraków Airport należy do grona pierwszych portów lotniczych w Polsce, które od wielu miesięcy testują tę technologię. Już od jutra pasażerowie korzystający z krakowskiego lotniska  nie będą musieli martwić się o dotychczasowe ograniczenia w przewozie płynów w bagażu kabinowym.

Pierwszy nowoczesny skaner zaczęliśmy testować przed długim weekendem majowym – przypomina Łukasz Strutyński, prezes zarządu Kraków Airport. – Mimo obowiązujących jeszcze wtedy formalnie limitów, sam fakt, że pasażerowie nie musieli z bagażu podręcznego wyjmować elektroniki oraz małych butelek z płynami był bardzo dużym udogodnieniem dla podróżnych i jednocześnie znacząco przyspieszył samą kontrolę bezpieczeństwa. Szacujemy, że czas potrzebny na skontrolowanie jednej osoby  skrócił się o blisko 30%! Dzięki temu rozwiązaniu nawet w dniach, gdy pobijamy kolejne rekordy ruchu pasażerskiego, a zdarza się, że jednego dnia korzysta z usług naszego lotniska nawet 48 tysięcy pasażerów, czas oczekiwania na kontrolę, dla większości z nich nie przekracza 10 minut.

Dzięki wdrożeniu skanerów CT kontrola bezpieczeństwa staje się  szybsza, bardziej precyzyjna i komfortowa dla podróżnych, a jednocześnie znacząco usprawnia pracę służb odpowiedzialnych za kontrolę bagażu podręcznego. Dla  pracowników to przede wszystkim inna technologia obrazów analizowanych bagaży  oraz szereg dodatkowych funkcji dzięki czemu bagaż nie musi być otwierany w razie wątpliwości co do jego zawartości. Skanery CT tworzą trójwymiarowy obraz bagażu i umożliwiają jego „cyfrowe rozpakowanie”.

 

Jakie zmiany czekają pasażerów?

– Możliwość przewożenia większych butelek i opakowań płynów w bagażu podręcznym – nawet do 2 litrów (np. wody, kosmetyków, perfum).

– Brak konieczności wyjmowania płynów i sprzętu elektronicznego (laptopów, tabletów, telefonów) podczas kontroli bezpieczeństwa.

– Szybsza i bardziej płynna odprawa, a tym samym krótsze kolejki do kontroli.

Nowe rozwiązania sprawią, że podróż stanie się bardziej komfortowa i mniej stresująca. To także ogromne ułatwienie dla rodzin z dziećmi (np. mleko, soczki) oraz osób podróżujących służbowo, które często zabierają ze sobą jedynie bagaż podręczny, a potrzebują przewieźć np. kosmetyki w standardowych opakowaniach.

Ograniczenia związane z przewozem płynów – przez lata najbardziej uciążliwe dla pasażerów –  przejdą na krakowskim lotnisku do historii. Wciąż jednak tymczasowo zostaną pozostawione 3 punkty kontroli wyposażone w starsze skanery, na których limit będzie wciąż obowiązywał,  ale będą one uruchamiane jedynie w sytuacjach awaryjnych.

2025-09-03 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Reklama

Z jakiego materiału wybrać walizkę i jak dobrać wielkość do podróży?

przez Redakcja 2025-09-01
Napisane przez Redakcja

  Podróżowanie stało się bardzo modne, ale też dosyć tanie. Coraz więcej osób korzysta z tanich linii lotniczych, gdzie można zakupić bilety w promocyjnej cenie. Dodatkowo można też wybrać citybreak, ale też inne promocyjne oferty, choćby wakacje last minute. Oczywiście trzeba właściwie się spakować, stąd niezbędny jest wybór walizki. Dziś przedstawimy rodzaje materiałów, a także ich zalety. Dowiesz się również jaka wielkość walizki będzie odpowiednia. 

.

.

Walizki dla wymagających, czyli modele z poliwęglanu, ABS lub polipropylenu

Jeżeli planujesz dalszy wyjazd, to koniecznie wybierz walizkę, która jest wytrzymała, odporna na uszkodzenia, a jednocześnie lekka. Możesz zdecydować się na model z poliwęglanu, który spełnia te wytyczne. Dobrze sprawdzą się poliwęglanowe walizki na kółkach. Rzeczywiście takie modele są odporne na zarysowania, uszkodzenia mechaniczne, a do tego nie przemakają. Warto jeszcze wiedzieć, że poliwęglan lekko się odkształca, ale po chwili wraca do pierwotnego kształtu. Elastyczność tego materiału ma wpływ na trwałość walizki. Jeżeli interesuje Cię walizka o przyzwoitej wytrzymałości, która dodatkowo jest stosunkowo tania, to możesz zdecydować się na model z ABS. Jest on niedrogi, a przy tym posiada całkiem dobrą odporność na zarysowania czy uszkodzenia mechaniczne. Taka walizka nie jest tak mocna jak poliwęglanowa, ale również sprawdzi się podczas podróży samolotem. Są też walizki z polipropylenu, które są lekkie i wytrzymałe. To co je wyróżnia, to fakt, że wykazują bardzo dużą odporność na wilgoć oraz skrajne temperatury. Jeżeli preferujesz podróżowanie, choćby zimą bądź w czasie dużych upałów, to rzeczywiście taka walizka będzie optymalna.

Miękkie walizki – jakie mają zalety?

Alternatywą dla twardych i odpornych na uszkodzenia walizek są modele typu soft case. Są to walizki miękkie, które przede wszystkim są stosunkowo tanie. Możesz zdecydować się na model z poliestru, który szczególnie dobrze sprawdzi się podczas krótkich podróży, choćby weekendowych. Bardziej wytrzymały jest nylon, szczególnie balistyczny, który wykazuje lepszą odporność na wodę czy wilgoć. Ponadto jest zdecydowanie bardziej odporny na rozdarcia niż poliester. Jeżeli poszukujesz miękkiej walizki, która jednak jest dosyć wytrzymała, to lepszym wyborem jest nylon. Dostępne są też walizki skórzane, które przede wszystkim cenione są za elegancję. Trzeba wiedzieć, że takie modele nie są wytrzymałe i niestety szybko widać na nich zarysowania czy pęknięcia.

Jaka wielkość walizki jest optymalna?

Niewątpliwie walizki na kółkach są dobrym rozwiązaniem, szczególnie gdy posiadają kółka z dodatkiem kauczuku, który jest niezawodny i sprawia, że cicho pracują. Takie walizki łatwo się prowadzi nawet w trudniejszych warunkach, gdyż dobrze tłumią drgania. Wbrew pozorom nie tylko duże walizki powinny posiadać kółka. Jeżeli niekoniecznie masz ochotę na noszenie walizki, to model z kółkami będzie dla Ciebie optymalny. Koniecznie zdecyduj się na model, które wyposażone są w kółka obracające się wokół własnej osi. Właśnie to rozwiązanie umożliwia wygodne podróżowanie czy prowadzenie walizki nawet po nieutwardzonej drodze i to bez obaw o uszkodzenie. Zwróć też uwagę na wielkość walizki, którą trzeba dobrać pod kątem długości podróży, indywidualnych potrzeb, ale też rodzaju bagażu. Jeżeli preferujesz weekendowe wyjazdy czy loty tanimi liniami, to optymalna będzie walizka kabinowa, która posiada pojemność na poziomie 30-40 l. Możesz ją wziąć na pokład samolotu jako bagaż podręczny za dodatkowo opłatą. Średnia walizka, czyli o pojemności do 75 l zalecana jest podczas tygodniowych wakacji czy citybreak. Jeżeli planujesz wakacje z rodziną, to postaw na walizkę o pojemności od 90 do 120 l.

2025-09-01 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Lotniska i powietrze

Historyczne rekordy w Kraków Airport

przez Redakcja 2025-09-01
Napisane przez Redakcja

Statystyki i rekordy sierpnia w Kraków Airport

Sierpień na krakowskim lotnisku przyniósł kolejny historyczny rekord – z usług Kraków Airport skorzystało 1 322 680 pasażerów. 

   To właśnie sierpień jest z reguły miesiącem, w którym obsługujemy najwięcej pasażerów.
W tym rok przekroczyliśmy po raz pierwszy w historii próg 1 300 000 obsłużonych pasażerów w ciągu miesiąca – mówi  Łukasz Strutyński, prezes Kraków Airport. – Dla porównania: w sierpniu ubiegłego roku, który również był najlepszym miesiącem 2024 r., liczba pasażerów przekroczyła nieco 1 100 000.”

Od początku roku lotnisko obsłużyło łącznie 8 656 206 pasażerów. Dla porównania – przez 8 miesięcy ubiegłego roku zanotowano 7 277 917 pasażerów. 

Rekordowym sierpniowym dniem, a jednocześnie rekordowym dniem w historii lotniska był 22 sierpnia. Tego dnia z usług Kraków Airport skorzystało 48 383 pasażerów. Z kolei rekord tygodniowy został ustanowiony pomiędzy 10 a 17 sierpnia z wynikiem 303 676 obsłużonych pasażerów.

 Przed nami wrzesień, kolejny miesiąc letniego sezonu w branży lotniczej. To czas, gdy wielu podróżnych wybiera naszą siatkę połączeń, ponieważ pogoda wciąż sprzyja wypoczynkowi – temperatury są łagodniejsze, a plaże nie tracą swojego uroku, pozwalając w pełni cieszyć się ostatnimi chwilami lata. Serdecznie zapraszamy do skorzystania z bogatej oferty Kraków Airport – zachęca prezes Łukasz Strutyński.

informacja prasowa Kraków Airport

2025-09-01 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Miasta

Najstarsze miasta w Polsce według aktu lokacyjnego

przez Redakcja 2025-08-31
Napisane przez Redakcja
Zlotoryja Dolny Slask najstarsze miasto w Polsce

  Choć Złotoryja uznawana jest za najstarsze miasto w Polsce (lokowane przed 1211 r.), to w jej ślady szybko poszły kolejne miejscowości. Początek XIII wieku to okres intensywnej lokacji miast na prawie magdeburskim – nowym systemie prawnym, który dawał mieszkańcom szereg przywilejów i samorządność. Dzięki temu powstawały prężne ośrodki handlu, rzemiosła i administracji, które do dziś zachwycają bogactwem historii i architektury.

Poniżej przedstawiamy listę 10 najstarszych miast w Polsce według aktu lokacyjnego, które można odwiedzić, by poczuć klimat początków miejskiej historii naszego kraju.

.

.

Najstarsze miasta w Polsce – TOP 10 według aktu lokacyjnego

.

Kalisz – najstarsza osada miejska w Polsce

Kalisz bywa nazywany „najstarszym miastem w Polsce”, ponieważ już w II wieku naszej ery wspomniany został przez rzymskiego geografа Klaudiusza Ptolemeusza. Jako ważny gród piastowski, Kalisz rozwijał się intensywnie we wczesnym średniowieczu. Jednak prawa miejskie na wzór zachodni otrzymał dopiero później niż Złotoryja, dlatego w klasyfikacji według aktu lokacyjnego nie zajmuje pierwszego miejsca.

➡ Oficjalna strona: www.kalisz.pl

.

.

Gniezno – pierwsza stolica Polski

Gniezno, stolica państwa Mieszka I i Bolesława Chrobrego, odgrywało kluczową rolę w kształtowaniu państwowości polskiej. Znane jest przede wszystkim z katedry gnieźnieńskiej i Zjazdu Gnieźnieńskiego (1000 r.). Choć prawa miejskie Gniezno otrzymało później niż Złotoryja, jego znaczenie historyczne sprawia, że często bywa wymieniane w gronie najstarszych miast Polski.

➡ Oficjalna strona: www.gniezno.eu

.

.

Złotoryja – przed 1211 r.

Złotoryja to pierwsze miasto lokowane na prawie magdeburskim w Polsce i powszechnie uznawane za najstarsze. Jej historia związana jest z wydobyciem złota, które ukształtowało nazwę („Złota Góra” – Goldberg). Spacerując po starówce, można zobaczyć gotycki kościół pw. Narodzenia NMP, Basztę Kowalską i średniowieczne mury miejskie.

➡ Oficjalna strona: www.zlotoryja.pl

.

.

Lwówek Śląski – przed 1217 r.

Lokowany zaledwie kilka lat po Złotoryi, Lwówek Śląski szybko stał się jednym z najważniejszych ośrodków Dolnego Śląska. Miasto słynęło z handlu, a do dziś można podziwiać tu piękne kamienice, ratusz i fragmenty murów obronnych.

➡ Oficjalna strona: www.lwowekslaski.pl

.

.

Opole – przed 1217 r.

Opole to jedno z kluczowych miast Górnego Śląska, lokowane na początku XIII wieku. Znane jest z corocznego Krajowego Festiwalu Piosenki Polskiej, ale także z bogatej historii i zabytków, takich jak Wieża Piastowska czy katedra św. Krzyża.

➡ Oficjalna strona: www.opole.pl

.

.

Racibórz – ok. 1217 r.

Racibórz był ważnym ośrodkiem książęcym i handlowym. Jego lokacja na prawie magdeburskim wzmocniła znaczenie miasta. Dziś można tu zwiedzić Zamek Piastowski i podziwiać układ starego miasta.

➡ Oficjalna strona: www.raciborz.pl

.

.

Leśnica – 1217 r.

Mniejsza miejscowość, ale jedno z pierwszych miast lokowanych na Śląsku. Leśnica zachowała swój kameralny charakter, a jej dzieje wpisują się w początki miejskiego systemu w Polsce.

➡ Oficjalna strona: www.lesnica.pl

.

.

Sobótka – 1221 r.

Sobótka, położona u stóp góry Ślęży, od zawsze była związana z tradycjami kultowymi i pielgrzymkowymi. Lokacja miasta w 1221 roku pozwoliła na dynamiczny rozwój tej miejscowości, dziś popularnej wśród turystów i pielgrzymów.

➡ Oficjalna strona: www.sobotka.pl

.

.

Cieszyn – przed 1223 r.

Cieszyn to miasto na pograniczu polsko-czeskim o bogatej tradycji. Jego początki miejskie sięgają wczesnego XIII wieku. Malowniczo położone nad Olzą, przyciąga turystów urokiem starówki i wielokulturowym dziedzictwem.

➡ Oficjalna strona: www.um.cieszyn.pl

.

.

Środa Śląska – przed 1223 r.

Środa Śląska znana jest z odkrycia średniowiecznego skarbu złotych monet. Lokacja miasta sprawiła, że stało się ważnym ośrodkiem handlu i rzemiosła. Do dziś zachwyca tu ratusz i układ urbanistyczny starego miasta.

➡ Oficjalna strona: www.srodaslaska.pl

.

.

Nysa – 1223 r.

Nysa bardzo szybko stała się stolicą księstwa biskupiego i jednym z najbogatszych miast Śląska. Nazywana była wręcz „Śląskim Rzymem” ze względu na liczne świątynie i budowle sakralne.

➡ Oficjalna strona: www.nysa.pl

.

.

Ujazd – 1223 r.

Ujazd to jedno z najstarszych miast Opolszczyzny, lokowane na prawie magdeburskim. Choć niewielkie, miało znaczenie strategiczne i administracyjne w regionie.

➡ Oficjalna strona: www.ujazd.pl

.

.

Widzimy, że wszystkie najstarsze miasta w Polsce powstały w pierwszej ćwierci XIII wieku, głównie na Dolnym i Górnym Śląsku. To właśnie ten region był kolebką polskiego samorządu miejskiego i miejscem, gdzie zaczęła się historia miejskiej administracji. Choć Kalisz i Gniezno są starsze pod względem osadniczym i historycznym, to Złotoryja jako pierwsza otrzymała prawa miejskie na prawie magdeburskim, co formalnie uczyniło ją najstarszym miastem w Polsce.

Kraków nie znalazł się w zestawieniu „10 najstarszych miast według aktu lokacyjnego”, bo formalnie prawa miejskie otrzymał nieco później niż Złotoryja czy Lwówek Śląski.

Historia lokacji Krakowa

1257 r. – lokacja Krakowa na prawie magdeburskim dokonana przez księcia Bolesława Wstydliwego.

Ciekawostką jest to, że pierwsza próba lokacji Krakowa miała miejsce już w okolicach 1228 r., ale została przerwana przez najazdy tatarskie w 1241 r., które zniszczyły miasto.

Dopiero lokacja z 1257 roku była skuteczna i nadała Krakowowi status jednego z najważniejszych miast w Polsce średniowiecznej.

Znaczenie

Choć Kraków nie jest najstarszym miastem według aktu lokacyjnego, bardzo szybko stał się najważniejszym ośrodkiem politycznym i gospodarczym w Polsce – już w XIV wieku pełnił rolę stolicy Królestwa Polskiego.

Co to oznacza?

Złotoryja – najstarsze formalnie lokowane miasto.

Kalisz i Gniezno – starsze jako osady i grody, ale z późniejszym nadaniem praw miejskich.

Kraków – nie najstarszy, lecz zdecydowanie najbardziej znaczący dla dziejów Polski, a od czasów Kazimierza Wielkiego do 1596 r. stolica kraju.

➡ Oficjalna strona Krakowa: www.krakow.pl

.

..

opracowanie & foto: Albin Marciniak

Fotoreporter, podróżnik i dziennikarz specjalizujący się w eksploracji turystycznych podziemi. Autor map i przewodników. Twórca Klubu Podróżników „Śródziemie” i projektu „Czyste Tatry”.

https://www.facebook.com/marciniak.albin/

2025-08-31 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Dolny Śląsk

Złotoryja – dawna stolica złota i najstarsze miasto w Polsce

przez Redakcja 2025-08-30
Napisane przez Redakcja

  Złotoryja, położona w sercu Kraina Wygasłych Wulkanów, to jedno z najbardziej niezwykłych miast Dolnego Śląska. Lokowana w 1211 roku przez księcia Henryka Brodatego, uznawana jest za najstarsze miasto w Polsce. Jej burzliwa historia, związana z górnictwem złota, wciąż przyciąga turystów z całego świata. Dziś Złotoryja kusi nie tylko bogatym dziedzictwem historycznym i architektonicznym, ale także malowniczym położeniem w otoczeniu dawnych wulkanów i unikalnych atrakcji turystycznych.

.

.

Złotoryja – Miasto w Krainie Wygasłych Wulkanów

Złotoryja położona jest na Pogórzu Kaczawskim, w regionie nazywanym Krainą Wygasłych Wulkanów. Malownicze wzgórza, powstałe w wyniku dawnej działalności wulkanicznej, tworzą niepowtarzalny krajobraz, który czyni miasto i okolice jednym z najbardziej unikalnych zakątków Dolnego Śląska.

Lokowana w 1211 roku na prawie magdeburskim, Złotoryja była w średniowieczu ważnym ośrodkiem górniczym. Niemiecka nazwa miasta – Goldberg („Złota Góra”) oraz łacińska Mons Aurum – jednoznacznie podkreślają jego złotonośne dziedzictwo.

.

.

Górnictwo złota i Kopalnia Aurelia

Historia Złotoryi nierozerwalnie związana jest z wydobyciem złota. Wydobywano je zarówno ze złóż osadowych w dolinie rzeki Kaczawy, jak i w twardych skałach, takich jak diabazy czy ryolity.

Do dziś pamiątką po tej historii jest Kopalnia Złota „Aurelia”, znajdująca się pod Górą św. Mikołaja. Jej początki sięgają XVII wieku, choć część sztolni wykuto dopiero w XX wieku. Trasa turystyczna udostępniona zwiedzającym liczy około 100 metrów. Można w niej zobaczyć m.in. ślady nacieków rudy żelaza, boczne korytarze oraz szyb wentylacyjny, zamieszkały przez nietoperze.

Kopalnia jest udostępniona turystom w kaskach ochronnych, a stała temperatura +8°C sprawia, że warto zabrać ze sobą cieplejsze ubranie.

Kopalnia Złota „Aurelia” w Złotoryi – podziemna podróż w poszukiwaniu skarbów

https://klubpodroznikow.com/relacje/polska/podziemia/1083-kopalnia-zlota-aurelia-w-zlotoryi

.

.

Muzeum Złota – skarbiec historii

Innym obowiązkowym punktem zwiedzania jest Muzeum Złota mieszczące się w XVII-wiecznym budynku. To niezwykłe miejsce, gdzie można zobaczyć:

eksponaty archeologiczne i geologiczne,

kolekcję numizmatyczną,

narzędzia górnicze i modele szybów,

pamiątki dokumentujące dzieje miasta.

Muzeum to nie tylko opowieść o górnictwie złota, ale również o codziennym życiu mieszkańców Złotoryi na przestrzeni wieków.

.

.

Zabytki Złotoryi

.

Kościół pw. św. Mikołaja

Kościół pw. św. Mikołaja to jeden z najważniejszych zabytków sakralnych Złotoryi. Świątynia wzniesiona została w XIV wieku na miejscu pierwszej osady górniczej, co podkreśla jej ścisły związek z początkami miasta i tradycją wydobycia złota. Na przestrzeni wieków była wielokrotnie przebudowywana i rozbudowywana, dzięki czemu dziś łączy w sobie elementy różnych stylów architektonicznych.

Kościół stanowi ważny punkt na mapie turystycznej Złotoryi – zarówno dla miłośników historii i architektury, jak i dla pielgrzymów. Wnętrze świątyni kryje cenne detale, świadczące o bogactwie i randze parafii w dawnych czasach.

Dzięki swojemu położeniu na wzgórzu św. Mikołaja, świątynia dominuje nad okolicą, a wędrówka w jej stronę to okazja do odkrycia miejsc związanych z pierwszymi górnikami w Polsce.

.

Kościół pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny

To jedna z najcenniejszych gotyckich budowli w Złotoryi, wzniesiona w XIII wieku. Jej masywna wieża, udostępniona ponownie turystom w 2024 roku, stała się obowiązkowym punktem zwiedzania miasta. Kręte schody prowadzą na szczyt, skąd rozciąga się zapierająca dech panorama: widać całe historyczne centrum Złotoryi, malownicze Pogórze Kaczawskie oraz – przy dobrej pogodzie – odległe pasma Karkonoszy.

Wnętrze wieży kryje dodatkową atrakcję – na kolejnych kondygnacjach urządzono wystawy poświęcone historii miasta, które pozwalają lepiej zrozumieć dzieje najstarszego miasta w Polsce. To połączenie zabytkowej architektury, edukacji i niezwykłych widoków sprawia, że kościół pw. Narodzenia NMP to jedno z miejsc, którego nie można pominąć podczas wizyty w Złotoryi.

.

.

Baszta Kowalska

Baszta Kowalska to jedna z najlepiej zachowanych średniowiecznych budowli w Złotoryi i wyjątkowy punkt na mapie miasta. Wzniesiona jako element dawnych murów obronnych, do dziś zachwyca swoją surową architekturą i historią. Co ciekawe, należy do nielicznego grona „krzywych wież” w Polsce – jej konstrukcja jest lekko odchylona od pionu, co dodaje jej niezwykłego uroku i czyni jeszcze bardziej rozpoznawalnym symbolem miasta.

Baszta jest udostępniona do zwiedzania turystom. Klucz do niej można wypożyczyć w Informacji Turystycznej w Złotoryi, co pozwala na spokojne i indywidualne odkrywanie wnętrza obiektu. Z jej szczytu rozciąga się widok na zabytkową starówkę, a także malownicze tereny Pogórza Kaczawskiego.

To obowiązkowy punkt zwiedzania dla każdego, kto chce poczuć średniowieczny klimat Złotoryi i zobaczyć jedno z najbardziej charakterystycznych miejsc w mieście.

.

.

Złotoryjska Starówka

Złotoryjska starówka to serce najstarszego miasta w Polsce i doskonałe miejsce na spacer wśród zabytków, które pamiętają czasy średniowiecza. Centralnym punktem jest rynek otoczony kolorowymi kamienicami, których fasady prezentują różne style architektoniczne – od renesansu po XIX-wieczne przebudowy.

Wędrując uliczkami starówki, można natrafić na fragmenty średniowiecznych murów obronnych, które przypominają o strategicznym znaczeniu miasta w dawnych wiekach. Cennym świadectwem historii jest również cmentarz komunalny z mauzoleami rodzinnymi, stanowiący swoistą galerię sztuki sepulkralnej.

Spacer po starówce pozwala poczuć klimat dawnych epok, a jednocześnie odkryć, że Złotoryja to miasto żywe i gościnne – z kawiarniami, restauracjami i miejscami, w których można odpocząć po zwiedzaniu.

.

.

Złotoryja dzisiaj

Dziś Złotoryja jest nie tylko najstarszym miastem w Polsce, ale również nowoczesnym ośrodkiem turystyki. Wokół miasta organizowane są liczne wydarzenia związane z historią górnictwa, m.in. zawody w płukaniu złota. Region przyciąga także miłośników przyrody i geologii – unikalne formacje wulkaniczne i ścieżki edukacyjne czynią z Krainy Wygasłych Wulkanów wyjątkowe miejsce na mapie Polski.

.

.

Dlaczego Złotoryja jest najstarszym miastem?

Prawa miejskie – Złotoryja jako pierwsza w Polsce otrzymała prawa miejskie na podstawie prawa magdeburskiego, co formalnie ustanowiło ją miastem.

Data historyczna – historycy są zgodni, że lokacja Złotoryi miała miejsce na początku XIII wieku, a rok 1211 (lub „przed 1211”) jest powszechnie przyjmowany jako data nadania praw miejskich.

Inne kandydatury i powody ich odrzucenia:

Kalisz – miasto wspomniane już przez Rzymian w II wieku n.e. Jednak była to tylko wzmianka o osadzie, a nie formalny akt lokacyjny.

Gniezno – stolica państwa Mieszka I i ważny ośrodek historyczny, ale prawa miejskie otrzymało dopiero później.

Grody i wsie – na ziemiach polskich istniały starsze osady (np. Grotte), jednak nie posiadały one praw miejskich, dlatego nie można ich uznać za miasta.

Z tego powodu Złotoryja uchodzi za najstarsze miasto w Polsce, a jej lokacja z 1211 roku stanowi ważny moment w historii polskiego samorządu miejskiego.

.

.

Praktyczne informacje dla turystów

Dojazd:

pociągiem z Wrocławia – ok. 1,5 godziny,

samochodem drogą krajową nr 3 (trasa Wrocław – Zielona Góra).

Informacja Turystyczna:
Centrum Informacji Turystycznej, ul. Basztowa 15, 59-500 Złotoryja
tel. (+48) 76 878-18-73

Strona oficjalna miasta:
www.zlotoryja.pl

.

płukacz złota na skwerze przy Muzeum Złota

.

.

opracowanie & foto: Albin Marciniak

Fotoreporter, podróżnik i dziennikarz specjalizujący się w eksploracji turystycznych podziemi. Autor map i przewodników. Twórca Klubu Podróżników „Śródziemie” i projektu „Czyste Tatry”.

https://www.facebook.com/marciniak.albin/

2025-08-30 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
  • 1
  • …
  • 19
  • 20
  • 21
  • 22
  • 23
  • …
  • 299

Archiwa

  • marzec 2026
  • luty 2026
  • styczeń 2026
  • grudzień 2025
  • listopad 2025
  • październik 2025
  • wrzesień 2025
  • sierpień 2025
  • lipiec 2025
  • czerwiec 2025
  • maj 2025
  • kwiecień 2025
  • marzec 2025
  • luty 2025
  • styczeń 2025
  • grudzień 2024
  • listopad 2024
  • październik 2024
  • wrzesień 2024
  • sierpień 2024
  • lipiec 2024
  • czerwiec 2024
  • maj 2024
  • kwiecień 2024
  • marzec 2024
  • luty 2024
  • styczeń 2024
  • grudzień 2023
  • listopad 2023
  • październik 2023
  • wrzesień 2023
  • sierpień 2023
  • lipiec 2023
  • czerwiec 2023
  • maj 2023
  • kwiecień 2023
  • marzec 2023
  • luty 2023
  • styczeń 2023
  • grudzień 2022
  • listopad 2022
  • październik 2022
  • wrzesień 2022
  • sierpień 2022
  • lipiec 2022
  • czerwiec 2022
  • maj 2022
  • kwiecień 2022
  • marzec 2022
  • luty 2022
  • styczeń 2022
  • grudzień 2021
  • listopad 2021
  • październik 2021
  • wrzesień 2021
  • sierpień 2021
  • lipiec 2021
  • czerwiec 2021
  • maj 2021
  • kwiecień 2021
  • marzec 2021
  • luty 2021
  • styczeń 2021
  • grudzień 2020
  • listopad 2020
  • październik 2020
  • wrzesień 2020
  • sierpień 2020
  • lipiec 2020
  • czerwiec 2020
  • maj 2020
  • kwiecień 2020
  • marzec 2020
  • luty 2020
  • styczeń 2020
  • grudzień 2019
  • listopad 2019
  • październik 2019
  • wrzesień 2019
  • sierpień 2019
  • lipiec 2019
  • czerwiec 2019
  • maj 2019
  • kwiecień 2019
  • marzec 2019
  • luty 2019
  • styczeń 2019
  • grudzień 2018
  • listopad 2018
  • październik 2018
  • wrzesień 2018
  • sierpień 2018
  • lipiec 2018
  • czerwiec 2018
  • maj 2018
  • kwiecień 2018
  • marzec 2018
  • luty 2018
  • styczeń 2018
  • grudzień 2017
  • listopad 2017
  • październik 2017
  • wrzesień 2017
  • sierpień 2017
  • lipiec 2017
  • czerwiec 2017
  • maj 2017
  • kwiecień 2017
  • marzec 2017
  • luty 2017
  • styczeń 2017
  • grudzień 2016
  • listopad 2016
  • październik 2016
  • wrzesień 2016
  • sierpień 2016
  • lipiec 2016
  • czerwiec 2016
  • maj 2016
  • kwiecień 2016
  • marzec 2016
  • luty 2016
  • styczeń 2016
  • grudzień 2015
  • listopad 2015
  • październik 2015
  • wrzesień 2015
  • sierpień 2015
  • lipiec 2015
  • czerwiec 2015
  • maj 2015
  • kwiecień 2015
  • marzec 2015
  • luty 2015
  • styczeń 2015
  • grudzień 2014
  • listopad 2014
  • październik 2014
  • wrzesień 2014
  • sierpień 2014
  • lipiec 2014
  • czerwiec 2014
  • maj 2014
  • kwiecień 2014
  • marzec 2014
  • luty 2014
  • styczeń 2014
  • grudzień 2013
  • listopad 2013
  • październik 2013
  • wrzesień 2013
  • sierpień 2013
  • lipiec 2013
  • czerwiec 2013
  • maj 2013
  • kwiecień 2013
  • marzec 2013
  • luty 2013
  • styczeń 2013
  • grudzień 2012
  • listopad 2012
  • październik 2012
  • wrzesień 2012
  • sierpień 2012
  • lipiec 2012
  • czerwiec 2012
  • maj 2012
  • kwiecień 2012
  • marzec 2012
  • luty 2012
  • styczeń 2012
  • grudzień 2011
  • listopad 2011
  • październik 2011
  • wrzesień 2011
  • sierpień 2011
  • lipiec 2011
  • czerwiec 2011
  • maj 2011
  • kwiecień 2011
  • marzec 2011
  • luty 2011
  • styczeń 2011
  • grudzień 2010
  • listopad 2010
  • październik 2010
  • wrzesień 2010
  • sierpień 2010
  • lipiec 2010
  • czerwiec 2010
  • maj 2010
  • kwiecień 2010
  • marzec 2010
  • luty 2010
  • styczeń 2010
  • grudzień 2009
  • listopad 2009
  • październik 2009
  • wrzesień 2009
  • sierpień 2009
  • lipiec 2009
  • czerwiec 2009
  • maj 2009
  • kwiecień 2009
  • styczeń 2009
  • listopad 2008
  • październik 2008

Kategorie

  • Administracyjna
  • Afryka
  • Akcje eko
  • Aktualności
  • Aktualności inne
  • Albania
  • Aleja Podróżników
  • Ameryka Północna
  • Ameryka Południowa
  • Ameryka Środkowa i Karaiby
  • Artykuły testowe
  • Australia i Oceania
  • Austria
  • Azja
  • Bez kategorii
  • Biegi
  • BUŁGARIA
  • Chorwacja
  • Ciekawostki
  • Cykliczne Spotkania Podróżników
  • CZARNOGÓRA
  • Czechy
  • Czyste Góry Czyste Szlaki
  • Czyste Tatry
  • Czyste Tatry
  • Dania
  • Dolny Śląsk
  • Europa
  • Festiwale
  • Filmy
  • Francja
  • Góry
  • HISZPANIA
  • HOLANDIA
  • Konkurs Fotograficzny
  • Konkursy
  • Konkursy inne
  • Korona
  • Kościoły i obiekty sakralne
  • KOSOWO
  • Książka
  • Kuchnia
  • Kuchnie świata
  • Kujawsko-pomorskie
  • LITWA
  • Łódzkie
  • Lotniska i powietrze
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • LUKSEMBURG
  • MACEDONIA
  • Małopolskie
  • Malta
  • Materiał zewnętrzny
  • Miasta
  • Miejsca wyjątkowe
  • Muzea
  • Najciekawsze szlaki piesze i rowerowe w Europie
  • Newsy
  • NIEMCY
  • NORWEGIA
  • Opolskie
  • Parowozownie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Podziemia
  • Podziemia
  • Podziemia turystyczne w Europie Underground in Europe
  • Polecamy
  • Polska
  • Pomorskie
  • Portugalia
  • PRACE KONKURSOWE POLSKA
  • PRACE KONKURSOWE ŚWIAT
  • Projekt 4 Pory Roku
  • Projekt Mali Melomani
  • Projekt Mali Melomani II
  • Recenzje sprzętu
  • Reklama
  • Robocze inne
  • ROSJA
  • Rower
  • Różne media
  • Rumunia
  • Schroniska
  • SERBIA
  • Skanseny w Polsce
  • Śląskie
  • Slowacja
  • Slowenia
  • Spływy kajakowe
  • Spotkania autorskie
  • Spotkania, zloty, imprezy podróżników
  • Sprzęt
  • Świat
  • Świętokrzyskie
  • SZWAJCARIA
  • Tanie loty
  • Tatromaniak
  • Testy sprzętu
  • Twierdze i Forty
  • Ukraina
  • unesco
  • Via Adriatica Trail
  • Warmińsko-mazurskie
  • Warsztaty i plenery fotograficzne
  • WĘGRY
  • WIELKA BRYTANIA
  • Wielkopolskie
  • WŁOCHY
  • Woda
  • Wspomnienia z podróży
  • Wystawy
  • Wywiady
  • Zabytki sakralne
  • Zachodniopomorskie
  • Zamki i pałace
  • Zostań w domu nie odwołuj

Obserwuj nas

Top Selling Multipurpose WP Theme

Ostatnie posty

  • Grota Mechowska – największa osobliwość przyrody na Niżu Europejskim

    2026-03-22
  • Jeziora Plitwickie – fenomen przyrodniczy w Chorwacji

    2026-03-22
  • krokusy w Tatrach – gdzie można podziwiać szafrany spiskie?

    2026-03-22
  • Park Gródek Polskie Malediwy w Jaworznie

    2026-03-21
  • Opole nie tylko na weekend – kameralne miasto otoczone zielenią.

    2026-03-21
  • Najpiękniejsze jaskinie Słowacji udostępnione turystycznie

    2026-03-21

Kanał społecznościowy

Kanał społecznościowy

Wybór redaktorów

zamek Drakuli w Poenari

2016-01-25

Rezerwat Groapa Ruginoasa, Góry Bihor w Rumunii

2022-08-06

Zamek – Twierdza Rupea w Rumunii

2022-08-09

Rezerwat Cheile Turzii – wąwóz Turda

2024-01-23

Zamek Drakuli w Hunedoarze w Rumunii

2024-03-03

Klub Podróżników Śródziemie

Ogólnopolski portal podróżniczy poświęcony odkrywaniu Polski i świata. Od znanych miast i zabytków, przez górskie szlaki i podziemia, po miejsca nieoczywiste i zapomniane.

Rzetelne relacje, autorskie przewodniki oraz praktyczne wskazówki dla turystów, pasjonatów historii i miłośników aktywnego podróżowania.

Odkrywaj świat z nami – świadomie, krok po kroku i z pasją.

Ciekawe w województwach

    • Dolnośląskie
    • Kujawsko-pomorskie
    • Lubelskie
    • Lubuskie
    • Łódzkie
    • Małopolskie
    • Mazowieckie
    • Opolskie
    • Podkarpackie
    • Podlaskie
    • Pomorskie
    • Śląskie
    • Świętokrzyskie
    • Warmińsko-mazurskie
    • Wielkopolskie
    • Zachodniopomorskie
dhosting

Polecane

Grota Mechowska – największa osobliwość przyrody na Niżu Europejskim
Jeziora Plitwickie – fenomen przyrodniczy w Chorwacji
krokusy w Tatrach – gdzie można podziwiać szafrany spiskie?
Park Gródek Polskie Malediwy w Jaworznie

Ostatnio dodane

Grota Mechowska – największa osobliwość przyrody na Niżu Europejskim
Jeziora Plitwickie – fenomen przyrodniczy w Chorwacji
krokusy w Tatrach – gdzie można podziwiać szafrany spiskie?
Park Gródek Polskie Malediwy w Jaworznie
Facebook Twitter Youtube Linkedin Envelope Rss

klubpodroznikow.com – Copyright & Copy 2025/26

Created by Konfig.Info

  • Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Fundacja Aleja Podróżników
  • Forum
  • Relacje
    • Europa
    • Polska
    • Świat
  • Sprzęt
    • Recenzje sprzętu
    • Testy sprzętu
  • Książka
  • Kontakt
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Home
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat

Wybór redaktorów

  • Sighișoara miasto w środkowej Rumunii w Siedmiogrodzie

    2026-02-02
  • Góry solne w Rumunii – Muntele de sare

    2026-02-01
  • Droga Transfogaraska w Rumunii

    2025-09-17
  • Wulkany błotne w Rumunii, wyjątkowy rezerwat przyrody

    2024-08-20
  • Jaskinia Meziad, Peşteră

    2024-08-20
  • Kopalnia soli Salina Turda w Rumunii

    2024-08-17
@2021 - All Right Reserved. Designed and Developed by PenciDesign
Ta strona wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia prawidłowego działania serwisu oraz analiz ruchu. Zobacz politykę prywatności .