Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Slajdowiska
    • Spotkania autorskie
  • Relacje
    • Europa
      • Albania
      • Austria
      • Bułgaria
      • Chorwacja
      • Czarnogóra
      • Czechy
      • Dania
      • Francja
      • Hiszpania
      • Holandia
      • Kosowo
      • Litwa
      • Luksemburg
      • Macedonia
      • Malta
      • Niemcy
      • Norwegia
      • Portugalia
      • Rosja
      • Rumunia
      • Serbia
      • Slowacja
      • Slowenia
      • Szwajcaria
      • Ukraina
      • Wegry
      • Wielka Brytania
      • Włochy
    • Polska informacje i fotorelacje
      • Forty i twierdze
      • Góry
      • Kolej
        • Parowozownie
      • Miasta
      • Miejsca wyjątkowe
      • Muzea
      • Podziemia
      • Polska na weekend
      • Skanseny w Polsce
      • Woda
      • Województwa
        • Dolny Śląsk
        • Kujawsko-pomorskie
        • Łódzkie
        • Lubelskie
        • Lubuskie
        • Małopolskie
        • Mazowieckie
        • Opolskie
        • Podkarpackie
        • Podlaskie
        • Pomorskie
        • Śląskie
        • Świętokrzyskie
        • Warmińsko-mazurskie
        • Wielkopolskie
        • Zachodniopomorskie
      • Zabytki sakralne
      • Zamki i pałace
    • Świat
      • Afryka
      • Ameryka Południowa
      • Ameryka Północna
      • Ameryka Środkowa i Karaiby
      • Antarktyda
      • Australia i Oceania
      • Azja
    • Schroniska Górskie
  • Filmy
  • Sprzęt
    • Polecamy
    • Recenzje sprzętu
    • Testy sprzętu
  • Autorzy
    • Albin Marciniak
    • Karolina Zięba-Kulawik
    • Redakcja
  • Forum
  • Fundacja Aleja Podróżników
  • Kontakt
poniedziałek, 23 marca, 2026
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Slajdowiska
    • Spotkania autorskie
  • Relacje
    • Europa
      • Albania
      • Austria
      • Bułgaria
      • Chorwacja
      • Czarnogóra
      • Czechy
      • Dania
      • Francja
      • Hiszpania
      • Holandia
      • Kosowo
      • Litwa
      • Luksemburg
      • Macedonia
      • Malta
      • Niemcy
      • Norwegia
      • Portugalia
      • Rosja
      • Rumunia
      • Serbia
      • Slowacja
      • Slowenia
      • Szwajcaria
      • Ukraina
      • Wegry
      • Wielka Brytania
      • Włochy
    • Polska informacje i fotorelacje
      • Forty i twierdze
      • Góry
      • Kolej
        • Parowozownie
      • Miasta
      • Miejsca wyjątkowe
      • Muzea
      • Podziemia
      • Polska na weekend
      • Skanseny w Polsce
      • Woda
      • Województwa
        • Dolny Śląsk
        • Kujawsko-pomorskie
        • Łódzkie
        • Lubelskie
        • Lubuskie
        • Małopolskie
        • Mazowieckie
        • Opolskie
        • Podkarpackie
        • Podlaskie
        • Pomorskie
        • Śląskie
        • Świętokrzyskie
        • Warmińsko-mazurskie
        • Wielkopolskie
        • Zachodniopomorskie
      • Zabytki sakralne
      • Zamki i pałace
    • Świat
      • Afryka
      • Ameryka Południowa
      • Ameryka Północna
      • Ameryka Środkowa i Karaiby
      • Antarktyda
      • Australia i Oceania
      • Azja
    • Schroniska Górskie
  • Filmy
  • Sprzęt
    • Polecamy
    • Recenzje sprzętu
    • Testy sprzętu
  • Autorzy
    • Albin Marciniak
    • Karolina Zięba-Kulawik
    • Redakcja
  • Forum
  • Fundacja Aleja Podróżników
  • Kontakt
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Fundacja Aleja Podróżników
  • Forum
  • Relacje
    • Europa
    • Polska
    • Świat
  • Sprzęt
    • Recenzje sprzętu
    • Testy sprzętu
  • Książka
  • Kontakt
Copyright 2025 - All Right Reserved
GóryNajciekawsze szlaki piesze i rowerowe w Europie

Szlak na Trzy Korony i Sokolicę w Pieninach

przez Albin Marciniak 2025-10-11
Napisane przez Albin Marciniak

PIENINY – Szlak pieszy – Szczawnica – Sokolica – Trzy Korony – Sromowce Niżne

   Pieniny to bardzo niewielkie ale za to bardzo malownicze pasmo górskie. Pokrywa je sieć szlaków turystycznych, a można je podzielić na Pieniny Właściwe, Spiskie i Małe. Od północy sąsiadują z Gorcami i Pasmem Radziejowej, a od południa z przedgórzem Magury Spiskiej.

Oto szlak, który polecamy:

Szczawnica – Sokolica (747 m n.p.m.) – Przełęcz Sosnów (650 m n.p.m.) – Czerteż (774 m n.p.m) – Trzy Korony (982 m n.p.m.) – Przełęcz Szopka (779 m n.p.m.) – schronisko „Trzy Korony”
 

„Trzy Korony” i aż pięć szczytów.

Za czasów Polsko-Węgierskich aby wejść na szczyt „Trzech Koron” należało zapłacić pięć koron, stąd nazwa Korony.
Każdy szczyt ma swoją nazwę nadaną przez flisaków (od lewej); Pochyły dziadek, Okazała Babka i trzy wnuczki; Wysoka Kaśka, Gruba Baśka i Kudłata Maryśka.

Ze Szczawnicy na szczyt Trzech Koron- 8,5 km, różnica wzniesień 540 m. W górę 4 h, w dół 3 h 15 min

Nie może być wyprawy w Pieniny bez wycieczki na dwie „góry-symbol”: Trzy Korony i Sokolicę. Za punkt startu wybieramy Szczawnicę. Dojazd do Szczawnicy możliwy jest połączeniami drogowymi: samochodem lub też autobusem. Szczawnica posiada bezpośrednie połączenie autobusowe PKS m.in. z wielu miast.


Naszą wędrówkę zaczynamy na dworcu autobusowym i stamtąd idziemy wzdłuż potoku Grajcarek w sąsiedztwie dolnej stacji kolejki linowej na Palenicę.
Szczawnica Pieniny 1
Przemierzamy teren tego Parku, bo właśnie w ten sposób można dostać się nad brzeg Dunajca, skąd wiedzie szlak czerwony – szeroka spacerowa ścieżka. Przechodzimy przez most nad potokiem Grajcarek i mijamy kilka restauracji położonych w tym malowniczym miejscu.
Szczawnica Pieniny 2
Szczawnica Pieniny 8
Za mostem (0,5km) znajduje się przysiółek Ląd. Podążamy dalej ulicą, wprost do Białej Skały (a w niej i w przepaścistych stokach Bystrzyka trzy jaskinie: Cygańska, Piec Dolny i Piec Górny). Po kilku minutach marszu dochodzimy do rozwidlenia szlaków – w lewo wiedzie niebieski szlak do schroniska „Orlica”, gdzie też można podejść na chwilkę, gdyż wyjście tam zajmuje 3minuty, podobnie zejście.
Orlica 5
 Orlica 4
Wracamy do rozwidlenia i podążamy jeszcze kilka minut szlakiem czerwonym wzdłuż Dunajca, mijając po drodze Piec Majki (niewielka grota pod przewieszoną skałą) oraz pawilon Pienińskiego Parku Narodowego (granica obszaru chronionego)

Droga Pienińska 9

 Pieniny przeprawa promowa
Na drugim brzegu zaczyna się szlak na Sokolicę
Wejście na szlak przy pawilonie Parku

U podnóża znajduje się przystań promów i wypożyczalnia kajaków „Nowy Przewóz”. Dochodzimy do przeprawy na Dunajcu (czynna jest od 15 kwietnia do 30 października od godziny 8 do 20 latem, w pozostałych miesiącach nieco krócej). Przeprawa przez rzekę trwa około 7 minut.Równolegle do rzeki biegnie chodnik, który kieruje się następnie w górę przez las i zarośla do grubej jodły, obok ukrytej w lesie po lewej stronie Hukowej Skale (40-metrowa, niemal pionowa ściana opada do doliny Dunajca. Jej nazwa pochodzi od donośnego, głośnego echa odbijającego się od tutejszych skał. W czasie spływu Dunajcem dawni turyści dokonywali tradycyjnych wystrzałów z pistoletów a nawet moździerzy. Anonimowy autor w 1880 pisał: „Tutaj to wyróżnia się Hukowa Skała, która się odznacza tym, że echo wystrzału dziewięć razy odbija się o grzbiety Pienin”

 

Szczawnica Pieniny 3
Po przeprawieniu się na drugi brzeg, idziemy szlakiem niebieskim. Prowadzi on nas na Sokolicę. Podejście wiedzie trochę stromo lasem, zwłaszcza w drugiej części zakosami. Po drodze mijamy dwie polany, ze skraju jednej z nich bardzo ładny widok na Szczawnicę. Wejście na Sokolicę przeciętnym tempem zajmuje niecałą godzinę. Pod samym szczytem tablica informacyjna i drogowskaz — wejście na szczyt jest płatne.
Wejście na Trzy Korony oraz Sokolicę jest płatny. Wstęp na Trzy Korony ważny jest w tym samym dniu również na Sokolicę i odwrotnie a opłaty na galerie widokowe pobierane są od 1 V do 31 X
Pieniny Sokolica 1
Wierzchołek Sokolicy widziany z Drogi Pienińskiej

Ze skalistego wierzchołka Sokolicy widok na Przełom Dunajca (rzeka płynie tuż pod nami 300 metrów niżej), otoczenie Pienińskiego Potoku, Małe Pieniny z pobliską Leśnicą, oraz Tatry. Na szczytowej galeryjce zamontowano barierkę, gdyż miejsce jest urwiste i mocno eksponowane. Za barierką znajduje się niewielka, pokrzywiona, reliktowa sosna — pozostałość lasów w okresu ostatniego zlodowacenia. Sosny reliktowe na grani Sokolicy mają nawet ponad 500 lat.
Pieniny Sokolica sosna 1
Najbardziej rozpoznawalna sosna pod szczytem Sokolicy – Kinga Pienińska (obecnie bez górnej gałęzi)
Pieniny Sokolica sosna 3
Trzy Korony 10
Dunajec wijący się pomiędzy Sromowcami a Czerwonym Klasztorem
Od drogowskazu na zboczu Sokolicy kontynuujemy swoją podróż, tzw. Sokolą Percią. Szlak ten wiedzie skalistym grzbietem Pieninek, z Sokolicy na Bajków Groń, gdzie łączy się z żółtym szlakiem prowadzącym z Krościenka do Sromowców Niżnych. Niekiedy zalicza się do niego odcinek Szczawnica – Sokolica. Wyznaczył ją w 1926 ksiądz Walenty Gadowski, twórca tatrzańskiej Orlej Perci. Nieco dalej mamy możliwość przejścia najbardziej znanego odcinka Sokolej Perci (choć w porównaniu ze jej tatrzańską „siostrą” jest to ledwo spacerek). Trasę w dalszym ciągu wyznaczają znaki niebieskie. Chodnik mija skalny wyskok Kazalnicy (ok. 690m). 3,2 km (658m) następny drogowskaz i rozdroże. W pobliżu znajduje się przełęcz ok. 650 m i polanka Mały Sosnów, na mapach błędnie nazywana Burzyną.
Pieniny Droga Pienińska 4
Stąd Sokola Perć wiedzie niedługim odcinkiem przez las, następnie biegnie wzwyż zakosami, stromym leśnym zboczem. Na trasie widoczna jest tzw. „erozja turystyczna” kamienie wyślizgane przez liczne wycieczki, w partiach leśnych, pokrywa glebowa zdarta, a korzenie drzew widoczne. Nie kierując się na główny szczyt Czertezika (772m n.p.m.) szlak trawersuje do opasanej poręczami rampy widokowej na zachodnią granicę. Rampa jest usytuowana nad 35 metrowym pionowym urwiskiem. Znaki niebieskie prowadzą w górę stromą skalną krawędzią, następnie po schodkach na szczyt Czerteża (774m n.p.m.), skąd schodzimy kilka minut w dół po skałkach i przez gąszcz leśny. Po chwili dochodzimy do polany Burzana, gdzie zielony szlak odchodzi w prawo w kierunku Krościenka nad Dunajcem. Z Sokolicy 20 min. (pół godziny w przeciwną stronę)

Pieniny Sokolica 12

Pieniny Sokolica 11

Widoczne stają się typowe dla Pieninek polany śródleśne. Idziemy dalej szlakiem niebieskim przez grzbiet Pieninek, stromym leśnym stokiem, a następnie skalistą krawędzią Ociemnionego Wierchu (ok. 740m). 4,7 km polana Kurnikowa z siodłem przełęczki (694m). Za pasem lasu znajduje się górna część polany Pieninki, za którą trasa biegnie w górę na Grań Białych Skał. Następnie należy przekroczyć górny skraj polany Pieninki, oraz dwie małe łączki – 5,2 km niemała śródleśna polana Istebki, którą szlak trawersuje od lewej strony. Ze skraju Istebki szlak wiedzie 100 metrów lasem na polanę Wymiarki- 5,6 km, drogowskaz przy złączeniu szlaków pomiędzy wierzchołkami Bajkowego Gronia(716m n.p.m.) i Bajkowa (ok. 685m n.p.m.). Po 25 minutach (35 min.↓) osiągamy polanę Bańków Gronik — dochodzi tu żółty szlak z Krościenka nad Dunajcem.

Znaki niebieskie zwracają się w lewą stronę i kierują 0,5km razem ze znakami żółtymi, przez polanę Niżnie Wymiarki. Dalej należy przejść górny bieg Potoku Pienińskiego. Trasa wspina się w górę przez kilka minut, aż do następnej polany. 6,1 km (710 m n.p.m.) drogowskaz na krawędzi polany Limierczyki. Szlak niebieski prowadzi w lewo przez polanę Limierczyki. Druga część polany nazywa się Wyrobek. Za polaną szlak wprowadza w jodłowo bukowy las. Ciasna ścieżka przechodzi przez kilka wzniesień, i schodzi w dół w ostro wcięty wąwóz Hulińskiego Potoku, który jest gęsto zalesiony. Dalej wznosimy się w górę, po czym kierujemy się w lewo zboczami Ostrego Wierchu przez las. Przejście dróżką zastępują nam wapienne schodki.  Po 85 stopniach dochodzi się do groty ze statuą św. Kingi, a następnie do reszty zamczyska. 7,4 km zamek Pieniński (750m n.p.m.). Są to ruiny najwyżej położonego zameczku w Polsce, na ciężko dostępnym skalistym stoku Zamkowej Góry.

Później wracamy do groty św. Kingi, skąd szlak prowadzi na południe zaraz pod skalną ścianę Zamkowej Góry, na oddaloną o 100m Przełęcz Zamkową (ok. 770m n.p.m.). Następnie w 15 minut (10 min.↓), trawersując Ostry Wierch (851 m n.p.m.), osiągamy ładną polanę Kosarzyska.

Pieniny szlak na Trzy Korony 1

W dół zbiega z niej szlak zielony, my natomiast udajemy się za znakami niebieskimi na Trzy Korony — najwyższe w Pieninach Właściwych. Podejście zajmuje pół godziny (w dół 10-15 minut) i wiedzie lasem. Szlak niebieski prowadzi polaną stromo w górę, z tyłu nieco ograniczony drzewami widok na Pasmo Radziejowej. Następnie szlak biegnie ku górze ok. 100m przez liczne zarośla, na przełęcz Niedźwiadki (899m n.p.m.), która rozdziela cypel Pańskiej Skały (920m n.p.m.). Od przełęczy należy podejść dzikim lasem jodłowym w górę na Siodło (ok. 955m n.p.m.). Z tego punktu widoczny już jest masyw Okrąglicy (982m n.p.m.).

Wejście na szczyt Trzech Koron, a właściwie na platformę widokową jest płatne (jak wspomniałam wcześniej bilet obowiązuje w ten sam dzień również na Sokolicy). Widok stąd obejmuje Dunajec, Sromowce Niżne i Czerwony Klasztor (Červený Kláštor) u naszych stóp, a dalej przy dobrej pogodzie widać Tatry, Babią Górę (1725 m n.p.m.) oraz Gorce. Partię szczytową stanowi pięć – zbudowanych z odpornych wapieni rogowcowych – turni:
* Okrąglica – 982 m n.p.m. Najwyższa, na niej znajduje się platforma widokowa z barierkami. Na platformie mieści się około 30 osób.

* Płaska (Plaska) Skała – 950 m n.p.m. Na południowy wschód od Okrąglicy.
* Nad Ogródki – 940 m n.p.m. Na południowy zachód od Okrąglicy. Od 1933 stał tutaj obsługiwany przez pustelnika totalizator opadowy
* Pańska Skała (Bryłowa) – 920 m n.p.m. Gnieżdżą się w niej rzadkie ptaki pomurniki.
* Niżnia Okrąglica (Ganek, Siodło) – wysunięta ku południu pod Okrąglicą i niższa o 80 m. Z niej dawniej, przed udostępnieniem wierzchołka, oglądano panoramę.
Szczawnica maj 2017 75
Czerwony Klasztor widziany z Trzech Koron

Trzy Korony 5
w dole Sromowce Niżne
Ze szczytu schodzimy w 15 minut (40 min. trwa podejście) na Przełęcz Szopka (przez kiepskich piechurów nazwana przełęczą Chwała Bogu – jako wyraz ulgi po trudach wspinaczki). Na przełęczy i poniżej niej znajdują się dwie polany. Z polany zwanej Szopką widok na pogórza Spisza i Tatry. Z polany nad przełęczą widać Gorce. Polana jest koszona przez Pieniński Park Narodowy, jednak z powodu niewielkiego jej rozmiaru i częściowego już zarośnięcia widoki są ograniczone.
Dalej skręcamy w lewo i schodzimy stromo żółtym szlakiem, przechodząc następnie przez ładny, wapienny wąwóz — Wąwóz Szopczański (często nazywany błędnie Wąwozem Sobczańskim, choć nazwa pochodzi od Przełęczy Szopka).
O Wąwozie Szopczańskim pisał M.B.Z. Stęczyński w 1860:
„Ta nachyla swe szczyty i zdaje się smucić,
Jak gdyby na przechodnia chciała się przewrócić;
Tamta rozpadlinami czarnymi przeraża,
Że nawet i ptakowi zbliżyć się zagraża;
Inna z łona swojego wysącza strumienie,
Na które nigdy słońca nie świecą promienie.
kwiatów rozwinąć w swej pustej krainie”
Sromowce Pieniny 1
Potem idziemy już prawie płaskim terenem do schroniska „Trzy Korony”. Po drodze mijamy bacówkę.
Szacowany czas zejścia to 45min, my w 20min byliśmy już na dole w schronisku posilając się jego dobrami kulinarnymi 😉
Schronisko pozytywnie nas zaskoczyło. Urzekające widoki z samego okna schroniska jak i z okolic.
Schronisko „Trzy Korony”
Bardzo atrakcyjna widokowo wycieczka przez najpiękniejsze pienińskie zakątki (a konkretnie Pieniny Właściwe, tworzące Pieniński Park Narodowy) z punktem końcowym w klimatycznym schronisku „Trzy Korony”. Na trasie nie występują właściwie żadne trudności techniczne, a eksponowane, widokowe miejsca zostały ubezpieczone poprzez postawienie barierek.
Ze schroniska można kontynuować wędrówkę Drogą Pienińską po stronie Słowcakiej.
Sromowce Pieniny 15
most nad Dunajcem łączący Polskę i Słowację
widok z mostu na Trzy Korony
 
 
Sromowce Pieniny 20
Sromowce Pieniny 22
Wejście na Drogę Pienińską obok Czerwonego Klasztoru
Droga Pienińska

Droga Pienińska 1

Droga Pienińska 2

Droga Pienińska 3

Droga Pienińska 4

Droga Pienińska 5
Inne atrakcje
Spływ Dunajcem
Spływ Dunajcem na flisackiej tratwie to niezwykłe spotkanie z dziką, niezmienioną od tysiącleci przyrodą – jedna z największych atrakcji turystycznych Europy. Jednocześnie to najlepszy sposób na zwiedzanie Pienińskiego Parku Narodowego.
Dunajec wyżłobił w wapiennych skałach wąwóz zwany Przełomem Dunajca. Tradycja spływu na drewnianej tratwie zbudowanej z połączonych ze sobą wąskich łódek sięga pierwszej połowy XIX wieku. W trakcie spływu flisacy opowiadają o Pieninach przytaczając legendy o Janosiku oraz pokazując najciekawsze miejsca na trasie. Sezon trwa od maja do października. Trasa rozpoczyna się w przystani Sromowce – Kąty a kończy w Szczawnicy Niżnej. Spływ trwa od 2 do 3 godzin.
Istnieją dwie przystanie docelowe:
– Szczawnica – długość trasy ok. 18 km,
czas trwania spływu – ok. 2 godz. 15 min.
Sromowiec Niżnych ok.12 km czas trwania ok. 1 godzina 45 minut

– Krościenko – długość trasy ok. 23 km,
czas trwania spływu – ok. 2 godz. 45 min.
ze Sromowiec Niżnych ok.17 km czas trwania ok. 2 godziny 15 minut

spływ przełomem Dunajca 40

 

Rowery

Pieniny to idealne miejsce dla wszystkich miłośników kolarstwa – tak wyczynowego, jak i amatorskiego. Jazda rowerem jest świetnym sposobem na zwiedzanie wszystkich położonych w okolicy atrakcji. Poniżej przykładowe, polecane trasy rowerowe.

1. Wokół jeziora Czorsztyńskiego
Podczas jazdy podziwiać można wspaniałe widoki na Pieniny, Gorce, jezioro oraz zamki. Wycieczka wiodąca przez Falsztyn, Frydman, Dębno, Maniowy, Kluszkowce, Czorsztyn o łącznej długości ok. 40km. Trasa (trwająca 4-5 godzin) z pewnością na każdym wywrze piorunujące wrażenie.

2. Drogą Pienińską
Trasa przebiega od Sromowiec Niżnych, przez Kładkę do Szczawnicy a następnie powrót przez Krościenko. Wiedzie przez Słowację, wzdłuż Dunajca, tuż przy Czerwonym Klasztorze. Niewątpliwą atrakcją są spływające łodzie flisackie. Cała trasa ma ok. 40km długości (4-5h).

3. Sromowce Niżne – Niedzica – Mala Frankowa – grzbiet Magury Spiskiej – Żdiar – Lendak – Magurske sedlo – Spisska Stara Ves – Sromowce Niżne
Trasa o długości ponad 80km prowadząca w większości przez teren Słowacji. Prowadzi przez rzadko odwiedzane przez polskich turystów miejsca. Jadąc ze Sromowiec przez Niedzicę do czynnego latem, turystycznego przejścia granicznego docieramy do wioski Mała Frankowa przez pasmo Magura Spiska. Następnie po zjeździe do miejscowości Żdiar trasa prowadzi w stronę Spiskiej Beli skręcając na Lendak. Po dojechaniu do Slovenskiej Wsi przejazd przez przełęcz Magurską do Spiskiej Starej Wsi, skąd już niedaleko do punktu docelowego – Sromowiec Niżnych.

4. Sromowce Wyżne – Spiskie Hanusovce – Łysa Polana – Bukowina Tatrzańska – Łapszanka – Niedzica – Sromowce Wyżne
Trasa o długości ponad 90km. Ma dość wysoki stopień trudności, ale jest to rekompensowane pięknymi widokami. Wyjeżdżając ze Sromowiec Niżnych kierujemy się w stronę Niedzicy, i dalej w stronę Spiskiej Starej Wsi przez miejscowość Spiski Hanusoviec. Następnie po dojechaniu do miejscowości Wielka Frankowa zjeżdżamy do Ostruni udając się do Przełęczy pod Przysłopem i drogi głównej nr 67. Kierując się na Jaworzynę Tatrzańską docieramy do byłego przejścia na Łysej Polanie. Po wjechaniu do Polski trasa prowadzi do Bukowiny Tatrzańskiej, dalej przez Jurgów, Przełęcz nad Łapszanką zjeżdżamy do Łapsz Wyżnych. Następnie dojeżdżając do Niedzicy kierujemy się z powrotem do Sromowiec.

 

Piesze wycieczki

Piesze wycieczki są wspaniałym sposobem na spędzenie wolnego czasu, zwłaszcza w Pieninach. Wytyczone szlaki turystyczne nie są zbyt wymagające, i każdy może sobie na nich poradzić. Wyjście w góry daje okazję do podziwiania piękna krajobrazu zarówno po polskiej, jak i słowackiej stronie. Usytuowanie Schroniska tuż przy szlaku sprawia, że jest idealną bazą wypadową.

Poniżej przedstawiamy przykładowe szlaki piesze:

Na Trzy Korony szlakiem żółtym

Szlak zaczyna się zaraz przy Schronisku Trzy Korony i wiedzie przez przepiękny wapienny wąwóz Szopczański, aż na przełęcz Szopka (Chwała Bogu). Na przełęczy, aby dojść do Trzech Koron, należy wejść na szlak niebieski i po około 30 min marszu wychodzi się do na jeden ze szczytów Trzech Koron – Okrąglica (982 m n.p.m), na którym znajduje się taras widokowy.

Na Trzy Korony szlakiem zielonym

Szlak zaczyna się kilkadziesiąt metrów za Schroniskiem Trzy Korony – ze szlaku żółtego należy skręcić w prawo w szlak zielony. To podejście na Trzy Korony ma nieco inny charakter niż poprzednie – prowadzi niezbyt stromo pod górę, przez większość trasy idzie się cienistym lasem – polecany jest zatem szczególnie w bardzo upalne dni.

Na Górę Zamkową

Na górę Zamkową można wyjść ze Sromowiec Niżnych korzystając ze szlaku żółtego albo z zielonego. Szlak żółty oznacza co prawda trasę dłuższą, ale niewątpliwie ciekawszą. Droga prowadzi bowiem przez wąwóz Szopczański i Trzy Korony. Szlak zielony jest krótszy, prowadzi przez polanę Ligarki. Na następnej polanie zwanej Kosarzyska szlak zielony ze Sromowiec łączy się ze szlakiem niebieskim prowadzącym z Trzech Koron. Z polany Kosarzyska szlak niebieski prowadzi do Góry Zamkowej (799 m n.p.m.) Na Górze Zamkowej zbudowano niedostępny zamek, w którym w okresie najazdu Tatarów dwukrotnie szukała schronienia święta Kinga, uciekając z zagrożonego Starego Sącza. Rola zamku skończyła się po zdobyciu i zburzeniu go w 1433 roku przez husytów. Do dzisiejszych czasów pozostały z zamku nikłe resztki. Prowadzone są tam obecnie prace archeologiczne.

Na Sokolicę

Najdłuższa i najciekawsza trasa – przejście jej gwarantuje że zobaczy się w Pieninach to, co najważniejsze i najciekawsze. Prowadzi przez wszystkie najważniejsze szczyty. Zaczyna się w Sromowcach Niżnych szlakiem żółtym, który na przełęczy Szopka (Chwała Bogu) przechodzi w niebieski, prowadzący na Sokolicę, szczyt z charakterystyczną sosną (747 m n.p.m.) przez Trzy Korony, Górę Zamkową, Bajków Gronik, Czerteź i Czertezik. Z Sokolicy można zejść do Szczawnicy, przeprawiając się przez Dunajec za pomocą promu.

Do Czerwonego Klasztoru na Słowacji

 Czerwony Klasztor przy miejscowości Czerwony Klasztor był zamieszkały w dwóch etapach przez mnichów z zakonów kartuzów i kamedułów. Początkowo Czerwony Klasztor (w latach 1320 do 1536) był klasztorem kartuskim (założycielem zakonu w roku 1084 był św. Bruno). Pierwszy kartuski klasztor na Spiszu był postawiony w roku 1305 na Klasztorisku przy Letanowcach w Słowackim Raju. Później, kiedy zakonnicy otrzymali miejscowość Lechnicę w Pieninach zaczęli w roku 1320 przy tej miejscowości budować Czerwony Klasztor (nazwa pochodzi od czerwonego pokrycia dachu zastosowanego według projektu pierwszego przeora klasztoru – o. Jana). Obydwa klasztory były wybudowane z dala od ludzkich siedzib, ponieważ kartuzi należeli do najbardziej rygorystycznych zakonów o ascetycznym sposobie życia. Poświęcali się przede wszystkim przepisywaniu ksiąg a stopniowo zyskiwali od węgierskich i polskich władców różne przywileje (prawo rybołówstwa na Dunajcu, prawo młyna, warzenia piwa i władzy sądowej). Kameduli otrzymali Czerwony klasztor jako dar nitrańskiego biskupa Władysława Matiaszowskiego. Po objęciu klasztoru zaczęli jego przebudowę w stylu barokowym (nowe domki mnichów, barokowa wieża przy kościele, remont kościoła). Kameduli, podobnie jak kartuzi, żyli pustelniczym sposobem życia (czas poświęcali prowadzeniu gospodarstwa, pszczelarstwu, leczeniu chorych i zbieraniu ziół leczniczych). Od roku 1754 była tu założona apteka, która zasłynęła daleko za granicami Spisza, głównie gdy prowadził ją brat Cyprian w latach 1756-1775. W 1782 roku zakon kamedułów jako bezużyteczny – w świetle nowych reform społecznych – decyzją cesarza Franciszka Józefa II został zniesiony. Do Czerwonego Klasztoru można dojść przez nowo wybudowana kładkę na Dunajcu w Sromowcach Niżnych.

Do Szczawnicy przez Czerwony Klasztor (Słowacja)

To propozycja także dla miłośników wycieczek rowerowych. Rower jako środek transportu nadaje się tutaj wprost idealnie, ze względu na długość trasy (10 km) a także na jej charakter (szlak biegnie wygodna szutrową drogą wzdłuż Dunajca, jest szeroki i pozbawiony większych wzniesień).

 Pieniny Sromowce Niżne 2

Pieniny Trzy Korony szlak 4
opracowanie & foto: Albin Marciniak
https://www.facebook.com/marciniak.albin

Wykaz schronisk górskich w Polsce i dane kontaktowe

SCHRONISKA GÓRSKIE W POLSCE wykaz
2025-10-11 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Najciekawsze szlaki piesze i rowerowe w EuropieRower

Rowerem w Pieninach – jedna z piękniejszych tras rowerowych

przez Albin Marciniak 2025-10-11
Napisane przez Albin Marciniak

Rowerem w Pieninach

Jedna z piękniejszych tras rowerowych w Pieninach biegnąca także przez teren Słowacji

Sromowce Niżne – Leśnica – Wielki Lipnik – Haligovce – Czerwony Klasztor – Sromowce Niżne.
 
  W Sromowcach Niżnych działa kilka wypożyczalni rowerów. Tutaj jest wszystko co potrzebuje każdy wymagający turysta. Baza noclegowa, gastronomiczna a na Dunajcu rafting i oczywiście łodzie flisackie. Rowerem można wybrać się także nad Jezioro Czorsztyńskie i oczywiście zwiedzić zamek Niedzica i ruiny Zamku Czorsztyn . 

 
Długość całej trasy wynosi 26,4 km, w tym odcinek 4 km podjazdów
 
 

 
Profil wysokości:


Bez względu na porę roku, ta trasa nadaje się dla każdego. To zaledwie 1,5 h jazdy autem z Krakowa, 2 h autobusem. Schronisko Trzy Korony jest idealną bazą wypadową nie tylko dla pieszych wędrówek po Pieninach a dla chcących zostać na dłużej wygodne pokoje i smaczna domowa kuchnia.

 

 fotorelacje z Pienin

 
Cały szlak ze Szczawnicy przez Sokolicę
 

 

 

Zapraszamy na trasę rowerową biegnącą przez Słowację:

 
https://lh6.googleusercontent.com/-HY_dh00vILs/UEzXhNUhoiI/AAAAAAAAQ-8/6XooD4xc6WA/s720/DSC_6983.JPG
 
 
Wyruszamy ze schroniska Trzy Korony. Tutaj można wypożyczyć rowery. Inne wypożyczalnie funkcjonują przy drodze biegnącej z centrum do schroniska.

 

Trasa  Drogą Pienińską biegnąca wzdłuż Dunajca

Przez blisko 8 kilometrów jedziemy w towarzystwie flisaków

 

Droga Pienińska jest jedna z popularniejszych tras pieszych i rowerowych

Prawie na całej długości Drogi Pienińskiej jest płasko

 

Na skrzyżowaniu odbijamy w prawo i kierujemy się do Leśnicy

 

Mijamy Leśnicę i z prawej korty tenisowe

Po minięciu Lesnicy i wąwozu , wyjeżdżamy na teren początkowo płaski …

 

Po przejechaniu ok 1 km zaczyna się podjazd

 

Podjazd jest dosyć długi (ok 4 km) i dosyć męczący. Przed serpentynami odpoczynek.
Po prawej stronie jest źródełko i niewielki strumyk

 
 
Podjazd jest dosyć wymagający i nie wszyscy wytrzymują kondycyjnie. Także nie każdy rower wytrzymuje trudy. Przed wyruszeniem na ten szlak warto sprawdzić wszystkie elementy, zaczynając od stanu powietrza w kołach, poprzez działanie przerzutek i stanu łańcucha. Nie bez znaczenia są piasty rowerowe. Bez corocznego serwisu mogą być przyczyną awarii na trasie.
 

 

W dole Lesnica i nasza droga

 

Ostatni podjazd

 

Dojeżdżamy na przełęcz

 
 

Najwyższe wzniesienie na trasie – Lesnickie Sedlo (720 m)

 

Panorama z przełęczy na Tatry i w dole Wielki Lipnik

 

Widok na Małe Pieniny

 

Trzy Korony widziane z przełęczy

 

Wielki Lipnik

 

Na przełęczy można zakupić pamiątki i coś przekąsić

 

I odpoczywamy …

 

Ruszamy w dalszą drogę używając tylko hamulców

 

Nie wysilając się zjeżdżamy i podziwiamy widoki

 

Wielki Lipnik

 

 

Po prawej stronie przez kilka kilometrów towarzyszy nam Grupa Holicy – Płaśni
 
 

Kolejna mijana miejscowość

 
 

I miejsce gdzie warto się zatrzymać by się posilić czy napić

 
 

Opuszczamy Haligovice

 

W oddali już widać Trzy Korony

 
 

Czerwony Klasztor – kupele

 
 
Czerwony Klasztor który polecam zwiedzić

Karczma na dziedzińcu klasztoru gdzie można coś zjeść :

 
 
 
 

Zatoczyliśmy koło i ponownie jesteśmy przed wejściem do Czerwonego Klasztoru a na wprost jest kładka za którą zaczyna się Droga Pienińska

 

Kładka nad Dunajcem

 

i Wracamy do schroniska Trzy Korony skąd wyruszyliśmy 4 godziny wcześniej

 

opracowanie i zdjęcia; Albin Marciniak

2025-10-11 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Skanseny w Polsce

Skansen Kurpiowski im. Adama Chętnika w Nowogrodzie

przez Redakcja 2025-10-07
Napisane przez Redakcja

  Skansen Kurpiowski im. Adama Chętnika w Nowogrodzie jest jednym z dwóch najstarszych muzeów na wolnym powietrzu w Polsce a zwiedzając Łomżę, nie można pominąć odwiedzin tej atrakcji. W całej Polsce podobnych skansenów jest ponad 40 a każdy ma swój niepowtarzalny klimat. Skansen w Nowogrodzie jest jednym z tych, który należy umieścić na swojej mapie planowanych podróży po naszym kraju. Podróży nie tylko wakacyjnych, bo stare chałupy kryte gontem czy strzechą, usadowione pośród starych drzew, wyglądają niesamowicie o każdej porze roku. Wiosenna soczysta zieleń otaczająca domy, letnie klimaty i dojrzałe zboża na przydomowych poletkach, jesienne kolory czy zimowa aura ze  śniegiem otulającym strzechy chałup, zachęca do odwiedzin przez okrągły rok.

 

Muzeum-Skansen Kurpiowski im. Adama Chętnika w Nowogrodzie został otwarty 19 czerwca 1927 przez Adama Chętnika i jego żonę Zofię z Klukowskich jako Muzeum Kurpiowskie. Jest drugim pod względem wieku muzeum na wolnym powietrzu w Polsce.  Adam Chętnik już w 1909 rozpoczął gromadzenie zbiorów z myślą o utworzeniu muzeum kurpiowskiego. Zbierał ciekawe okazy przyrody nieożywionej, numizmaty, historyczne dokumenty, znaleziska archeologiczne, a przede wszystkim zabytki etnograficzne. Eksponaty przekazał do muzeów w Łomży i Ostrołęce. Zbiory zniszczyła I wojna światowa.

 

W 1919 Adam Chętnik, będąc w posiadaniu pokaźnych zbiorów etnograficznych, zwrócił się do Rady Miejskiej w Nowogrodzie o nieodpłatne przekazanie mu kawałka ziemi z miejskich nieużytków w celu budowy muzeum. Po odmowie za prywatne pieniądze żony Zofii zakupił 1/3 morgi nieużytków po dawnej cegielni miejskiej na wysokiej skarpie nad Narwią. W ciągu kilku lat własnym kosztem zniwelował, zadrzewił i ogrodził teren. W 1923 na placu stanął pierwszy obiekt – drewniany budynek po Biurze Odbudowy, przeniesiony na teren muzeum i przeznaczony na cele wystawiennicze.

 

poniedziałek: bezpłatny wstęp na teren Skansenu bez możliwości zwiedzania wnętrz obiektów
wtorek: 08:00–16:00
środa: 08:00–16:00
czwartek: 08:00–16:00
piątek: 08:00–16:00
sobota: 10:00–17:00
niedziela: 10:00–17:00

 

Muzeum-Skansen Kurpiowski im. Adama Chętnika w Nowogrodzie

Adres: Zamkowa 25, 18-414 Nowogród

Parking znajduje się przy wejściu od ulicy Zamkowej.

http://skansenkurpiowski.pl

 

19 czerwca 1927 nastąpiło otwarcie Muzeum Kurpiowskiego jako placówki publicznej Polskiego Towarzystwa Krajoznawczego. Muzeum liczyło ponad 2 000 eksponatów. W następnych latach zbiory były stopniowo powiększane. W 1930 stanął kolejny budynek muzealny oraz altana, ule i kapliczki. Na placu przed budynkami ustawiono odrzynek 500-letniej sosny bartnej. Adam Chętnik był kierownikiem, Zofia Chętnikowa kustoszką muzeum.

 

W latach 1928–1930 Adam Chętnik zrzekł się muzeum na rzecz Polskiego Towarzystwa Krajoznawczego. Poprosił o pozostawienie mu kierownictwa i opieki nad placówką. W 1930 wartość majątku oszacowano na ponad 35 000 zł (20 000 zł to wkład Adama i Zofii Chętników). Muzeum Kurpiowskie stało się statutową placówką PTK dofinansowywaną przez Wydział Nauki Pozaszkolnej Ministerstwa Ministerstwo Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego, Kasę im. Mianowskiego oraz Fundusz Kultury Narodowej. W rzeczywistości placówką opiekował się Adam Chętnik, który sam troszczył się o gromadzenie zbiorów i właściwe ich przechowywanie, jak również funkcjonowanie muzeum jako placówki oświatowej i turystycznej.

 

W 1933 Towarzystwo Naukowe Płockie otworzyło w pobliżu muzeum Stację Badań Naukowych Dorzecza Środkowej Narwi. Kierownikiem stacji został Adam Chętnik, któremu powierzono opracowanie działu etnografii. Stacja dysponowała oddzielnym lokalem, pracownią, biblioteką oraz miejscami noclegowymi dla pracowników. Do wybuchu II wojny światowej stacja zgromadziła około 10 000 eksponatów z zakresu archeologii, historii, geologii i etnografii. Biblioteka liczyła ponad 4 000 woluminów.

 

We wrześniu 1939 muzeum uległo całkowitemu zniszczeniu. Eksponaty pozostawione na miejscu, jak i te ewakuowane do Łomży, Dębowa i Szczepankowa zginęły bezpowrotnie. Ocalały jedynie dwa odrzynki drzew bartnych, brama wejściowa od strony rzeki oraz nieliczne żelazne przedmioty. W 1948 eksponaty te stały się zaczątkiem stworzonego przez Adama Chętnika Muzeum Północno-Mazowieckiego w Łomży. Po przejściu na emeryturę Adam Chętnik społecznie kierował odbudową skansenu. Odbudowę sfinansowały: Ministerstwo Kultury i Sztuki, Społeczny Fundusz Odbudowy Kraju i Stolicy oraz Rady Narodowe: Powiatowa w Łomży i Wojewódzka w Białymstoku. Teren muzeum powiększono, włączając tzw. Wzgórze Ziemowita. Gromadzono nowe obiekty.

 

Obecnie na terenie skansenu znajduje się 25 dużych obiektów architektury drewnianej i kilkadziesiąt obiektów tzw. małej architektury (bramy, studnie, kapliczki itd.). Skansen stanowi park etnograficzny, który nie odtwarza układu przestrzennego wsi, a prezentuje tradycyjne budownictwo drewniane Kurpiów Puszczy Zielonej. W 2017 na terenie skansenu postawiono pomnik Adama Chętnika i pomniki-ławeczki jego żon: Zofii z Klukowskich i Jadwigi z Nowickich.

 

Z dniem 6 marca 2022, decyzją Rady Miasta Łomża, skansen został oddzielony od Muzeum Północno-Mazowieckiego w Łomży, stając się samodzielną instytucją kultury pod nazwą Muzeum-Skansen Kurpiowski im. Adama Chętnika w Nowogrodzie. 1 czerwca 2022 przekazano go pod zarząd województwa podlaskiego.

 

 

 

 

 

 

 

opracowanie & foto: Albin Marciniak

https://www.facebook.com/marciniak.albin

 

Łomża, co warto zobaczyć ?

Skanseny i muzea plenerowe w Polsce

2025-10-07 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Portugalia

Kompleks klasztorny na obrzeżach miasta Tomar w Portugalii, wpisany na listę UNESCO

przez Redakcja 2025-10-07
Napisane przez Redakcja

Klasztor Zakonu Chrystusa w Tomarze

Convento de Cristo

Kompleks klasztorny na obrzeżach miasta Tomar w Portugalii, w 1983 roku wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO

   Klasztor zbudowany w stylu manuelińskim z mieszanką późnego gotyku, należy do najważniejszych zabytków Portugalii. Jeżeli wizyta w tym kraju nie kończy się na Lizbonie czy Porto, warto zaznaczyć na mapie wizytę w Tomarze. Klasztor jest najważniejszym w okolicy, ale nie brakuje tutaj innych także pięknych zabytków. Cała Portugalia posiada wiele wyjątkowych zabytków, i choć kraj to niewielki, imponuje swoją bogatą historią, której świadectwa podziwiać można na każdym kroku. Tak jest od wieków.

 

Igreja do Castelo Templário, Estr. do Convento 8,

 Tomar, Portugalia

http://www.conventocristo.gov.pt

 

Klasztor i miejscowość zostały założone w 1162 roku przez brata zakonnego Gualdima Paisa z nadania w 1159 przez króla Alfonsa I Zdobywcy za zasługi zakonu podczas rekonkwisty. Przez wiele lat była to siedziba zakonu (dotychczas mieściła się ona w Bradze) i ośrodek władzy religijnej i wojskowej. Templariusze wyruszali stąd na krucjaty, których celem było wypędzenie niewiernych Maurów z Portugalii i Hiszpanii. Z tamtego okresu pochodzi zachowana do dziś Charola, zwana też rotundą lub apsydą templariuszy – kościół romański o nietypowym układzie – ośmiokątny główny ołtarz znajduje się pośrodku szesnastokątnej budowli.

 

Kiedy w 1249 roku misja zakonu zakończyła się sukcesem, templariusze otrzymali w nagrodę olbrzymie majątki ziemskie oraz zamki rozsiane po całym Półwyspie Iberyjskim. Potęga zakonu stała się wówczas zagrożeniem dla europejskich królów i w 1314 roku papież Klemens V za namową francuskiego króla Filipa IV Pięknego rozwiązał zakon. Jednak już w 1318 roku portugalski król Dionizy I odtworzył zakon pod nową nazwą – Zakon Rycerzy Chrystusa. Klasztor w Tomarze – tak jak i inne majątki templariuszy – przeszedł na własność nowego zakonu, podległego jednak od tej pory bezpośredniej władzy królewskiej.

 

Złoty wiek dla klasztoru w Tomarze przypadł na okres portugalskich wypraw kolonialnych w XV i XVI wieku. Wyprawy te odbywały się wówczas pod patronatem zakonu, a sam książę Henryk Żeglarz był jego wielkim mistrzem. Za jego czasów klasztor znacznie rozbudowano – powstały wówczas krużganki cmentarne (Claustro do Cemitério) i krużganki „pralnicze»” (Claustro da Lavagem).

 

Dalsza rozbudowa miała miejsce, kiedy godność wielkiego mistrza, w 1492 roku, otrzymał późniejszy król Manuel I. Dzięki bogactwom zdobytym w zamorskich koloniach dobudował on nową nawę. Wówczas też powstały bogato zdobione, typowo manuelińskie okna na głównej fasadzie sali kapituły. W pełnych przepychu zdobieniach widoczna jest tematyka nawiązująca do portugalskich wypraw kolonialnych – przeważają tu motywy o tematyce morskiej, takie jak splecione liny, kotwice, boje, korale, wodorosty i karawele.

 

Za panowania Jana III Pobożnego, syna Manuela, nastąpił w Portugalii rozkwit stylu renesansowego. Klasztor w Tomarze zyskał wówczas cztery nowe krużganki. Ich greckie kolumny, łagodne łuki i proste wnęki są typowym przykładem portugalskiej architektury tego okresu. W tym czasie zakon został zdemilitaryzowany, a klasztor przekształcono w prawdziwy ośrodek religijny.

W 1581 roku na zgromadzeniu w klasztorze w Tomarze portugalska szlachta uznała władzę hiszpańskiego króla Filipa II. 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

opracowanie & foto: Albin Marciniak

https://www.facebook.com/marciniak.albin
.
2025-10-07 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Czechy

Kraj Kralowehradecki – nie tylko Skalne Miasto Adršpach

przez Redakcja 2025-10-03
Napisane przez Redakcja

 Z wizytą u naszych południowych sąsiadów

   Praga, Brno, Ostrawa, piwo, knedliki, Rumcajs, Skoda, Tatra i wiele, wiele więcej można usłyszeć od zapytanych rodaków, czy znają Czechy. Gdy zapytamy, co ciekawego znajduje się po Czeskiej stronie na Pograniczy Kłodzkim,  zapewne możemy usłyszeć że jest to Skalne Miasto z Adršpach. I słusznie, bo ta atrakcja przyciąga corocznie rzesze rodaków. Ten labirynt jest tak popularny w naszym kraju, że tuż przy wejściu do skansenu znajduje się stacja kolejowa. Ale jak pawie w każdym kraju, poza tymi popularnymi, znanymi i obleganymi atrakcjami turystycznymi, są także miejsca ciekawe i godne uwagi, a te najpopularniejsze mają swój czas, gdy można zwiedzać je w ciszy i bez pośpiechu. Nie inaczej jest Kraju Kralowehradeckim w Czechach.

 

Kolumna na Placu Pokoju w Broumovie 

 

Skalne Miasto z Adršpach

Zapraszając do Kraju Kralowehradeckiego, nie sposób pominąć skalnego miasta. Warto jednak wziąć pod uwagę, że zwiedzanie w sezonie wakacyjnym wiąże się z pewnymi ograniczeniami i ryzykiem braku biletów. Polacy licznie odwiedzają to miejsce o czym świadczą liczby. To właśnie nasi rodacy stanowią ok 80% wszystkich zwiedzających tę atrakcję. Ba, są nawet dni gdy Polacy stanowią 90 a nawet 100% zwiedzających.  By ułatwić dojazd, Koleje Dolnośląskie oferują bezpośrednie połączenie i na miejsce dojechać można prosto ze stacji Wrocław Główny. Stacja kolejowa Adršpach znajduje się zaledwie kilkadziesiąt metrów od głównego wejścia na teren parku.

 

 

Klasztor Benedyktynów z kościołem św. Wojciecha w Broumovie

To tutaj znajduje się replika Całunu Turyńskiego, mumie vambereckie z XVII i XVIII wieku, znajdujące się w podziemiach klasztornych, fresk gotycki „Pokłon Trzech Króli“ w dzwonnicy czy relikwie krzyża świętego. W klasztorze są przechowywane także relikwie świętego Prokopa.. Klasztor Benedyktynów powstał w XIV wieku w wyniku przebudowy starego gotyckiego zamku. Jego obecny wygląd nadał w I połowie XVIII wieku K. I. Dienzenhofer i zamienił w klejnot szczytowego okresu baroku. W okresie wojen husyckich klasztor był kilkakrotnie oblegany, dzięki mocnym murom obronnym jednak nigdy go nie zdobyto. Około 1420 roku jego rola znacznie wzrosła. 

Zwiedzając imponującą budowlę, można zobaczyć refektarz – byłą jadalnię zakonników – w którym umieszczono świętą kopię Całunu Turyńskiego. Jest to jedyna kopia Całunu w Europie na północ od włoskich Alp. Duże wrażenie robi zwiedzana biblioteka klasztorna z wieloma cennymi zabytkowymi księgami i zakrystia. 

W salach na trasie zwiedzania znajduje się także spaniała kolekcja dzieł sztuki pochodzących z okresu gotyku, renesansu i baroku z egzemplarzami broni, szopek, tarcz łuczniczych, strojów ludowych z okolic Broumova, przedmiotów XIX wiecznej kultury ludowej i mieszczańskiej.

 

Broumov to niewielkie miasto w kraju hradeckim, leżące w centrum Kotliny Broumovskiej, w Sudetach Środkowych.  Miasto Broumov jest kandydatem do tytułu Europejskiej Stolicy Kultury 2028. Najbardziej okazałym zabytkiem miasta jest benedyktyński klasztor – uznany za czeski zabytek narodowy.

 

Wizyta rodzinna w Farmie Wenet

Po zwiedzaniu wnętrz klasztoru i kościoła, można pospacerować pośród zagród zwierząt i wolier z ptakami. Jest także kilka kotów które często towarzyszą zwiedzającym, lub leżą w ogrodzie czekając na pieszczoty.  Farma znajduje się w niedalekiej odległości od klasztoru a spacerując alejkami pomiędzy zagrodami, można zobaczyć kompleks klasztorny górujący nad miastem. Zaskoczeniem może być ilość i różnorodność zwierząt w prywatnej zagrodzie.

Przygoda ze zwierzętami ma swój początek w roku 1995 a wszystko zaczęło się od niewielkiego stada zwierząt domowych. 10 lat temu ciekawość przypadkowych osób chcących zobaczyć zwierzęta, zachęciła gospodarzy do otwarcia obiektu dla zwiedzających. To zmotywowało do zwiększania terenu i budowy kolejnych zagród. Obecnie farma zajmuje 4 hektary na których żyje ponad 250 zwierząt futerkowych i 300 ptaków. Są także wielbłądy będące dumą właścicieli i nie jest przypadkiem, że właśnie przy tym wybiegu większość osób robi sobie najwięcej zdjęć.  Przy poszczególnych wybiegach znajdują się zdjęcia i opisy, więc jest to także dobra nauka z której korzystają także szkoły a nawet przedszkola.

Zwierzyniec jest prowadzony przez pasjonatów, którzy aby utrzymać tak dużo zwierząt, prowadzą niewielką bazę noclegową na miejscu, a oprócz tego sami chodzą do normalnej pracy poza farmą. Jak podkreślają dwaj koledzy prowadzący tak dużą farmę, zwierzęta od zawsze były ich hobby i tak pozostało do dzisiaj.

 

 

 

Klub Golfowy Grosshof

Znudziło nas niespieszne zwiedzanie? Można nieco rozruszać ciało na dziewięciodołkowym polu golfowym. Nie trzeba pokonywać kolejnych kilometrów, bo codziennie strzyżony idealny trawnik znajduje się po sąsiedzku, przy tej samej ulicy. Grając w golfa i spacerując pomiędzy kolejnymi dołkami, widać zarówno klasztor jak i zwierzyniec. Jest także rozległa panorama na Góry Orlickie i Karkonosze. Choć golfiści zrzeszeni w tym klubie zdobywają wiele pucharów na turniejach krajowych i międzynarodowych, to nie należy się zniechęcać brakiem umiejętności tej dyscypliny. Tutaj można poćwiczyć pod okiem właściciela będącym także aktywnym zawodnikiem. Nauka pod okiem fachowca daje duże efekty. Po partyjce golfa można ruszać dalej, bo w okolicy jest jeszcze wiele do zobaczenia.

 

 

Nové Město nad Metuji  – Nowe Miasto nad Metują

Miasto zostało założone na początku XVI wieku w dolinie rzeki Metuje. Już z daleka widoczne są górujące nad miastem budynki – renesansowy zamek, lub jego wieża Máselnice i kościół gotycki Najświętszej Trójcy. Domy mieszczańskie otaczające malowniczy rynek posiadają wspólną renesansową cechę, elewacje zwane „jaskółczymi ogonami”, mazhausy i podcienie. Rynek zdobi zespół barokowych rzeźb kolumny Najświętszej Trójcy i Kolumny Maryjnej. Z umocnień zachowały się fragmenty murów obronnych z basztą Zázvorkou.

Najbardziej znany i kazały jest z pewnością Zamek a jego wieże widoczne są już z wielu kilometrów a rozległe ogrody przyciągają zwłaszcza w okresie kwitnienia kwiatów. Unikalny ogród zamkowy a w nim znajduje się wyjątkowy most drewniany, należący do TOP siódemki mostów w Republice Czeskiej.  W sezonie wakacyjnym można spodziewać się tutaj sporego ruchu, ale jak większość tego typu obiektów, warto odwiedzić poza wakacjami.

 

 

Muzeum Modeli Papierowych

Nové Město nad Metují

Nowe Miasto nad Metują to nie tylko zamek i zabytki. Dla rodzin z dziećmi także znajdzie się coś ciekawego. Aby zaciekawić nie tylko najmłodszych, wystarczy wejść do muzeum modeli papierowych. Kto pamięta „Małego Modelarza” ten wie o co chodzi. Na wystawie prezentowanych jest ponad 1400 modeli a autorami są modelarze z Czeskiej Republiki, Polski, Słowacji i Litwy. Modele do muzeum i na wystawę trafiają bezpośrednio od samych twórców. Wystawa podzielona jest na kilka działów tematycznych, od zabawek poprzez budowle, pojazdy jeżdżące, latające, pływające a nawet duży dział poświęcony lotom w kosmos. Nie mogło zatem zabraknąć pojazdów z Gwiezdnych Wojen. Duża część prac na wystawie powstała z arkuszy wydawanych przez Albatrosa. To wydawnictwo po 20 latach przerwy wróciło do wydawania modeli papierowych, a że wydawnictwo specjalizuje się w książkach dla dzieci, także i modele w głównej mierze kierowane są dla najmłodszych. Miejsce spodoba się oczywiście najmłodszym, ale i dorośli wspomnieniami wrócą do czasów, gdy sami spędzali wiele godzin nad sklejaniem samolotów, samochodów czy statków.

 

 

Moje odkrycie 

Mydlarnia Amálka

Choć zwiedzanie regionalnej produkcji w Mydlarni Amálka nie jest dostępne dla turystów, to jednak warto zwrócić uwagę na sam fakt że istnieje tak niesamowite miejsce. Ktoś może powiedzieć że ot, mydło jak mydło i nic ciekawego. Tymczasem to co zastałem w niewielkiej wytwórni zaskoczyło mnie niesamowicie. Okazuje się że mydło stało się dla tego rodzinnego biznesu znacznie więcej niż tylko sposobem na zarabianie. Jak widać, mydło jest bazą dla pewnego rodzaju sztuki. W pierwszym momencie pomyślałem że te bukiety są ozdobą do jakiegoś większego mydła a tymczasem… te kompozycje to jest właśnie mydło. Mydło w wielu postaciach, kolorach a nawet zapachach. Bukiet z kwiatów ? Proszę bardzo. Pudełko (za miast) czekoladek ? Proszę bardzo. Pamiątkowe wymyślne gadżety z mydła? – do wyboru do koloru. To wszystko co jest widoczne na zdjęciu, są to elementy ułożone z mydła, dające tak niesamowity efekt. Martina Vencláková wraz z mężem stworzyła w małej miejscowości Nachod naprawdę wyjątkowe miejsce.

 

 

Martina Vencláková

 

Nie można zwiedzać z pustym żołądkiem. Czeskie knedliki z sosem gulaszowym uchodzi danie narodowe i każdy turysta choć raz musi spróbować tego dania.

 

 

Każda wizyta w Czechach zaczyna się lub kończy kufelkiem złocistego trunku z pianką na dwa palce, czyli kolejnego produktu narodowego. Czeskie piwo znane i cenione jest w całej Europie i nie bez przyczyny.

opracowanie i foto: Albin Marciniak
https://www.facebook.com/marciniak.albin

Skalne Miasto Adršpach

 

Stacja kolejowa Skalne Miasto Adršpach

 

 

 

Klasztor Broumov

 

 

Zamek w Nowym Mieście nad Metują

 

 

Mydlarnia Amálka, Nachod

 

 

 

 

2025-10-03 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Różne media

Flying Blue – najlepszym programem lojalnościowym na świecie – Air France-KLM

przez Redakcja 2025-09-24
Napisane przez Redakcja

Flying Blue – najlepszym programem lojalnościowym na świecie

Program należący do linii Air France-KLM ponownie nagrodzony przez portal branżowy Point.me

Flying Blue – program należący do Grupy Air France-KLM został uznany przez portal branżowy Point.me za najlepszy program lojalnościowy na świecie oferowany przez linie lotnicze. Analizie poddano blisko 60 klubów członkowskich. Najwyższe wyróżnienie trafia do Flying Blue już drugi rok z rzędu.

Flying Blue zrzesza blisko 40 linii lotniczych i ponad 100 partnerów nie lotniczych – takich jak m.in. sklepy internetowe, wypożyczalnie samochodów, sieci kolejowe i hotelowe oraz wiele innych – ciesząc się uznaniem 30 milionów uczestników. Program, który w tym roku obchodzi swoje 20-lecie, od dwóch dekad wyznacza standardy w branży i jest  wsparciem klientów Air France-KLM na każdym etapie ich podróży. Międzynarodowe wyróżnienie jakim jest tegoroczna nagroda od Point.me jest potwierdzeniem wartości, za które cenią go członkowie. 

W niezależnym badaniu przeprowadzonym przez portal Point.me oceniono programy premiowe różnych linii lotniczych w skali globalnej, uwzględniając kluczowe kryteria, ważne dla podróżnych, którzy są posiadaczami kart lojalnościowych. Flying Blue doceniono zwłaszcza za:

– Prostotę i przejrzystość reguł dotyczących gromadzenia i wykorzystywania Mil;

– Wysoką wartość i dostępność nagród oraz różnorodność opcji przy rezerwacji biletów nagrodowych, po korzystnych stawkach;

– Elastyczne warunki, umożliwiające członkom podróżowanie bez zbędnych ograniczeń;

– Szeroką sieć partnerów lotniczych i pozalotniczych, która pozwala gromadzić i wydawać Mile na wiele sposobów, na całym świecie;

– Innowacyjne rozwiązania cyfrowe oraz oferty dostosowane do potrzeb klientów.

Flying Blue uzyskał łączną notę 92,38 punktów zajmując pierwsze miejsce wśród blisko 60 ocenianych programów. Na dalszych miejscach w pierwszej dziesiątce znalazły się programy członkowskie linii: American Airlines, Alaska Airlines, Virgin Atlantic, United, British Airways, Air Canada, JetBlue, Emirate i Qatar Airways.

Więcej informacji o Flying Blue można znaleźć tutaj

Więcej informacji o rankingu Point.me można znaleźć tutaj

Flying Blue w skrócie

Flying Blue to program lojalnościowy dla często podróżujących klientów Grupy Air France-KLM. Program powstał w 2005 roku i liczy obecnie 30 milionów członków na całym świecie, którzy mogą gromadzić i wydawać Mile w ponad 40 liniach lotniczych, a także u 100 innych (nie lotniczych) partnerów programu. Cztery główne poziomy uczestnictwa – Explorer, Silver, Gold i Platinum uprawniają do szeregu zróżnicowanych przywilejów w podróży i nie tylko. Członkowie gromadzą Mile za przeloty liniami należącymi do programu, za zakup dodatkowych usług lotniczych, jak i usługi oferowane przez partnerów. Zgromadzone Mile Flying Blue można wykorzystać m.in. na bilety nagrodowe i różne usługi związane z podróżą jak np. upgrade do wyższej klasy, czy zakup specjalnego miejsca, a także pobyty hotelowe, czy cały szereg nagród rzeczowych w ramach Flying Blue Store. Co więcej Mile można gromadzić wspólnie na jedno konto rodzinne, co oznacza szybsze nagrody. Ponadto program umożliwia inne wygodne opcje, jak dokupowanie brakujących Mil (jeśli np. niewiele nam brakuje do zamówienia biletu nagrodowego) lub łączenie form płatności za nagrody jako „Cash & Miles” i wiele innych.

.

informacja prasowa KLM

2025-09-24 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Reklama

Obozy młodzieżowe to szansa na niezapomniane przygody: zobacz, dlaczego warto zaufać sprawdzonym organizatorom.

przez Redakcja 2025-09-24
Napisane przez Redakcja

  Współczesne wyjazdy młodzieżowe to już nie te kolonie z przeszłości, gdzie jedyną atrakcją była gra w piłkę na boisku. Dzisiejsza oferta jest tak bogata, że każdy nastolatek znajdzie coś dla siebie – od adrenalinowych przygód survivalowych po spokojne warsztaty artystyczne, od intensywnych kursów językowych po wyprawy poznawcze. Najważniejsze jednak to wybór odpowiedniego organizatora – takiego, który ma doświadczenie, stosowne uprawnienia i rozumie potrzeby młodzieży. Dlaczego warto zaufać sprawdzonym firmom? 

Wieloletnie doświadczenie kontra ryzykowne eksperymenty

Wybierając organizatora, rodzice często stają przed dylematem: czy postawić na sprawdzoną firmę z wieloletnią tradycją, czy spróbować czegoś nowego? Faktem jest jednak, że firmy działające na rynku od dekad mają doświadczenie w rozwiązywaniu problemów, których większość nowych działalności musi się dopiero nauczyć. Przez lata wypracowały nie tylko programy, ale też umiejętność przewidywania różnych scenariuszy.

Sprawdzony organizator wie, że pogoda potrafi płatać figle, a programy muszą być elastyczne. Ma kontakty z lokalnymi służbami medycznymi w każdym miejscu, gdzie organizuje wyprawy. Wreszcie, rozumie, że dwunastolatek ma inne potrzeby niż siedemnastolatek – właśnie po tych cechach poznasz profesjonalnego organizatora obozów młodzieżowych.

Taka firma doradzi też rodzicom, jak wybrać obóz młodzieżowy odpowiedni dla konkretnego dziecka. Dobre biuro nie będzie próbowało wysłać introwertyka lub artystycznej duszy na wyjazd survivalowy, a miłośnika książek na wyprawę pełną sportowych wyzwań.

Bogactwo oferty – od spokojnych warsztatów po adrenalinowe przygody

Współczesne obozy młodzieżowe oferują tak różnorodną ofertę, że każdy rodzic może znaleźć coś idealnego dla swojego dziecka. Obozy sportowe dla dzieci cieszą się ogromną popularnością, ale to tylko wierzchołek góry lodowej. Młodzi ludzie mogą wybierać między wyjazdami językowymi, gdzie przez zabawę poznają sekrety angielskiego czy hiszpańskiego, a warsztatami artystycznymi.

Dla miłośników mocnych wrażeń powstają wyprawy survivalowe, gdzie uczestnicy uczą się budować szałasy, rozpalać ogień bez zapałek i orientować się w terenie. Spokojniejsze dusze znajdą swoje miejsce na warsztatach fotograficznych.

Ciekawe są też wyprawy tematyczne – od kolonii dla fanów Harry’ego Pottera po warsztaty kulinarne. Niektóre firmy oferują nawet spotkania z popularnymi youtuberami.

Międzynarodowa perspektywa i lokalne skarby

Wybór między wyjazdami krajowymi a zagranicznymi to jedna z najważniejszych decyzji. Podróże zagraniczne poszerzają horyzonty, pozwalają poznać inne kultury i przetestować znajomość języków obcych w praktyce. Hiszpańskie plaże, włoskie zabytki czy bałkańska gościnność – każdy kierunek ma swoje unikalne atuty.

Ale nie należy lekceważyć polskich destynacji. Mazury, Bieszczady czy wybrzeże Bałtyku oferują równie piękne krajobrazy. Często krajowe wyprawy pozwalają na więcej spontaniczności i głębsze poznanie rówieśników.

Najlepsi organizatorzy potrafią wykorzystać potencjał każdej lokalizacji. W górach organizują wyprawy na szczyty i naukę orientacji w terenie. Nad morzem stawiają na sporty wodne i aktywności plażowe.

Decyzja o wysłaniu dziecka na taki wyjazd to inwestycja w jego przyszłość. Młodzi ludzie wracają bardziej pewni siebie, samodzielni i otwarci na świat. Nawiązują przyjaźnie, które często trwają latami. Odkrywają pasje, które mogą wpłynąć na wybór ścieżki edukacyjnej. Najważniejsze jednak, że tworzą wspomnienia na całe życie.

 

2025-09-24 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Góry

Tatry – Kuźnice-Hala Gąsienicowa-Kopa Kondracka-Strążyska

przez Redakcja 2025-09-23
Napisane przez Redakcja
Turysta na Czerwonych Wierchach 1

Tatry – propozycja szlaku widokowego: Kuźnice – Hala Gąsienicowa – Kasprowy Wierch – Kopa Kondracka – Dolina Strążyska

Szlak tatrzański dla koneserów i miłośników dłuższych wędrówek.

  Wczesna wiosna i późna jesień to czas gdy na górskich szlakach jest nieco spokojniej. Zdecydowanie mniej ludzi wędruje nie tylko w miejscach mniej znanych ale i także na tych popularnych szlakach. To czas gdy można sobie zaplanować bliski, niczym nie zmącony kontakt z przyrodą i pięknymi widokami. A wiosna i jesień potrafi zauroczyć swoją feerią barw czy soczystą zielenią. Gdy jeszcze trafimy na piękną pogodę, przyjemność z takiej wędrówki będzie pełna a widoki na długo pozostaną w pamięci. Spośród 275 km szlaków w Tatrach po polskiej stronie, mamy do wyboru wiele tras i ich wariantów. Poniższy opis proponowany jest dla osób które lubią nieco dłuższe odcinki całodniowe. Opisana trasa może być podzielona, z noclegiem w schronisku Murowaniec, ale ta decyzja należy już do Was. Poniższe zdjęcia pochodzą z pierwszego dnia jesieni w Tatrach, stąd jeszcze da się zauważyć spory ruch. Z każdym dniem turystów na szlakach ubywa i wędrują głównie pasjonaci górscy i miłośnicy kolorów jesieni.

Bez względu na porę roku i długość szlaku, do każdej wędrówki należy się odpowiednio przygotować, planując trasę na miarę naszych możliwości, oraz co jest bardzo istotne, zawsze należy uwzględnić czynnik pogodowy.

Turysta na Czerwonych Wierchach 1

Giewont ze szlaku przez Boczan 4

Początek szlaku to Kuźnice, gdzie swój początek ma wiele innych szlaków. Tutaj po zakupie biletu wstępu na teren Tatrzańskiego Parku Narodowego (6 zł normalny i 3 zł ulgowy) kierujemy się niebieskim szlakiem w stronę Nosalowej Przełęczy, wcześniej jednak szlak odbija w prawo w stronę Boczania. Niedawno wyremontowany szlak nie sprawia żadnego problemu i pokona go w zasadzie każda zdrowa osoba.Po drodze mamy punkt widokowy, skąd możemy oglądać Polanę Kalatówki, wschodnie zbocza Giewontu oraz masyw Kopy Kondrackiej.

 

 

turyści na szlaku do Doliny Gąsienicowej 7

Po wyjściu ponad linię lasu, przechodzim grzbietem przez Skupniów Upłaz. Po lewej stronie możemy zobaczyć skalny wierzchołek Nosala, Mały i Wielki Kopieniec i Polanę Olczyską. Za nami w oddali z masztem nadajnika, możemy zobaczyć grzbiet Gubałówki. Przy dobrej pogodzie widać także Babią Górę.

 

turyści na szlaku do Doliny Gąsienicowej 3

Podążamy w kierunku Przełęczy między Kopami, gdzie nasz niebieski szlak łączy się z żółtym biegnącym z Doliny Jaworzynki. Oba szlaki prowadzą na Halę Gąsienicową i jeżeli nie wyruszymy wcześnie rano, to tutaj możemy spotkać wiele osób wędrujących do Doliny Gąsienicowej, a dla zdecydowanej większości celem jest popularne schronisko Murowaniec. Od wyruszenia z Kuźnic, do przełęczy dojdziemy w ok 1,45 h.

Dolina Gasienicowa jesien 2020 13

Od Przełęczy między Kopami ruszamy szlakiem wręcz spacerowym przez Królową Rówień, by po ok 25 minutach cieszyć się widokiem  rozległej Hali Gąsienicowej, stojącej na niej szałasami i kilkoma obiektami użytkowymi. Pierwszy z nich to „Betlejemka” czyli obiekt szkoleniowy Polskiego Związku Alpinizmu. Ponad nim widać stację meteo IMiGW PAN. Nad całością dominuje Kościelec a widok dopełnia Świnica, Skrajna i Pośrednia Turnia, Beskid i oczywiście Kasprowy Wierch.

 

Schronisko Murowaniec 2

Zaledwie kilka minut dzieli nas od Schroniska Murowaniec. Tutaj jest właściwy moment na podjęcie decyzji o dalszej wersji naszego szlaku. Jeżeli zdecydowaliśmy o wersji jednodniowej, ruszamy w stronę Kasprowego Wierchu. Jeżeli jednak mamy taką możliwość i zostajemy na nocleg w schronisku, do wcześniej pokazanej trasy dodatkowo możemy dołożyć pętlę przez Karb pod Kościelcem. Niespełna 6 km spaceru z jednym odcinkiem podejścia i jednym szlakiem zejściowym z Przełęczy Karb, a widoki gwarantowane.

 

Schronisko Murowaniec 2020 1

 

turysci na szlaku na przelecz Karb 1

Ze schroniska kierujemy się szlakiem żółtym, podobnie jak prowadzi szlak na Kasprowy Wierch. W rejonie dolnej stacji wyciągu krzesełkowego odbijamy w stronę Zielonego Stawu, który o tej porze roku wygląda fantastycznie a w jego tafli odbijają się dwie piramidy Skrajnej i Pośredniej Turni, przez które wiedzie szlak z Kasprowego Wierchu na Świnicę. Przechodząc pomiędzy kolejnymi stawami, przed nami wyrasta Kościelec. W jego masywną grań się kierujemy.

 

turysci na szlaku na przelecz Karb 4

Przełęcz Karb najlepiej osiągnąć idąc od strony Zielonego Stawu. Zdecydowanie lepiej schodzi się na stronę Czarnego Stawu Gąsienicowego.

Orla Perć grań w Tatrach TPN 5

Wędrówka nie jest długa ani męcząca, za to stając na przełęczy, z jednej strony widzimy grzbiet Orlej Perci. Granaty, Kozi Wierch i Zamarłą Turnie, z Czarnym Stawem Gąsienicowym w dole. Po prawej stronie Kościelca widzimy z kolei masyw Świnicy, Świnicką Przełęcz, Pośrednią i Skrajną Turnię, Beskid aż po Kasprowy Wierch.

 

smiglowiec TOPR w akcji Tatry 2020 3

W tym rejonie czyli w otoczeniu Doliny Gąsienicowej, w sezonie turystycznym często dochodzi do wypadków oraz zasłabnięć. Tutaj także często następuje przekazywanie lżej rannych turystów ze śmigłowca do pojazdów naziemnych. Stąd też częsty widok śmigłowca TOPR nad naszymi głowami czy też obok nas.

 

turysci w Dolinie Gasienicowej Tatry 2020 8

Wracamy na nasz zaplanowany szlak. Od schroniska Murowaniec do rozwidlenia szlaków wiedzie wygodna trasa. Żółtym szlakiem dojdziemy do tego miejsca w zaledwie pół godziny. Stąd prowadzi czarny szlak nad znany już nam Zielony Staw a dalej kolejne rozwidlenie, na Przełęcz Karb lub na Świnicką Przełęcz. Nas interesuje żółty szlak prowadzący na Kasprowy Wierch.

turysci na szlaku na Kasprowy 1

Od Rozwidlenia szlaków do Suchej Przełęczy pod Kasprowym Wierchem dzieli nas godzinne podejście. Nad nami wznosi się Beskid, oddzielony od Skrajnej i Pośredniej Turni Przełęczą Liliowe. Po drodze, tuż obok jedynego źródełka z pyszną wodą, będzie odbicie szlaku zielonego właśnie na Liliowe. To co mijamy obok uświadamia nam, że przechodzimy tuż obok terenu, który w zimie jest słynnym stokiem narciarskim na Kasprowym.

turysci na szlaku na Kasprowy 4

Podchodząc w stronę Kasprowego warto co pewien czas rozglądać się dookoła, gdyż z każdym krokiem panorama jest bardziej okazała. Dolina Gąsienicowa ma swój urok, o czym pisało wielu autorów książek nie tylko górskich. Czy pozostaniemy na Kasprowym Wierchu czy też nie, zależy od naszego nastawienia do tłoku i gwaru, który w tym miejscu jest nieunikniony.

Czerwone Wierchy Małołączniak i Krzesanica 1

Po ominięciu Kasprowego szlakiem z lewej strony, kierujemy się w stronę Czerwonych Wierchów (4 dwutysięczniki) a mowa oczywiście o Ciemniaku, Krzesanicy, Małołączniaku i Kopie Kondrackiej.  Jesienią jest to najpiękniejsza część Tatr. Po pierwszych przymrozkach kolory roślin i drzew są najmocniejsze. W porannym lub popołudniowym słońcu kolory sit kuciny (traw tatrzańskich) mienią się czerwienią i są najpełniejsze. Stąd właśnie ta część Tatr wzięła swoją nazwę. Ale uwaga, nazwę Czerwony Wierch ma także szczyt będący w bocznej grani pomiędzy Wołowcem a Jarząbczym Wierchem.

 

Goryczkowa Czuba Suche Czuby 7

Wędrując z Kasprowego Wierchu do Przełęczy pod Kondracką Kopą, mamy do pokonania Pośredni Wierch Goryczkowy, Goryczkową Czubę, Suche Czuby i Suchy Wierch Kondracki. Całość nie powinna nam zająć więcej niż 1,5 h. Po drodze mijamy także malownicze doliny. Po prawej stronie będzie to Dolina pod Zakosy, Świńska Dolina będąca górną częścią Goryczkowej Doliny i Sucha Dolina Kondracka. 

Przelecz pod Kondracką Kopą 4

Miejsce gdzie możemy odpocząć przed ostatnim podejściem to Przełęcz pod Kondracką Kopą. Stąd prowadzi zielony szlak do Kondratowej Doliny z najmniejszym schroniskiem w Tatrach. Przy schronisku zazwyczaj gromadzą się tłumy zdobywców Śpiącego Rycerza, czyli Giewontu będącego najbardziej rozpoznawalną górą w Polsce. Dla osób które poczuły zmęczenie, to także miejsce gdzie już mogą rozpocząć zejście do Kuźnic i zakończyć wędrówkę w wersji skróconej. Chcąc jednak przejść cały zaplanowany szlak, ruszamy w stronę wierzchołka Kopy Kondrackiej. Przed nami 20 minut ostatniego podejścia.

 

Kopa Kondracka turysci na szczycie 6

Po dotarciu na wierzchołek Kopy Kondrackiej możemy spojżeć na to co już za nami i co przed nami. Przed nami Wielki Giewont który z tej perspektywy na wielki już nie wygląda. Nie jest to tylko złudzienie gdyż widoki podziwiamy będąc na wysokości 2005 m n.p.m. a Giewon to 1894 m n.p.m. Ponad nim rozciąga się panorama na Zakopane oraz na Małopolskę.

Kondratowa Dolina szlak turystyczny 4

Na Kopę Kondracką jak widać można także dojść z Kondratowej Doliny a czas dojścia od schroniska na Przełęcz pod Kondracką Kopą i następnie na szczyt, zajmuje ok 2 godzin. To jest nieco dłuższa wersja ale znacznie przyjemniejsza dla chcących zdobyć wierzchołek Giewontu.

 

Kondratowa Dolina szlak turystyczny 3

Znacznie mniej przyjemną wersją jest podejście niebieskim szlakiem Doliną Małego Szerokiego. Ta wersja zdobycia Giewontu od schroniska zajmuje ok 2 godzin, jednak sam szlak jest nużący i oferujący niewiele widoków. Na stosunkowo wąskim krętym szlaku mijamy wielu turystów.

 

Giewont a legendary mountain in Poland the Western Tatras autumn in the Tatra National Park TPN 24

Na szczycie zmieści się niewielu, za to w drodze na szczyt na odcinku ubezpieczonym łańcuchami, w sezonie turystycznym tworzą się spore kolejki. Nie mniejszy tłok jest także na odcinku zejściowym oraz na przełęczy. Przez Kondracką Przełęcz wiedzie także nasz szlak zejściowy z Kopy Kondrackiej. Na pokonanie tego odcinka potrzebujemy ok 45 minut.

szlak z Kopy Kondrackiej do Doliny Malej Laki 9

Schodzimy podążając żółtym szlakiem a przed 1,5 h zejścia i piękne widoki. Po prawej stronie Siodło pod Małym Giewontem a w dole Dolina Małej Łąki. Ten widok będzie nam towarzyszyć przed dłuższą chwilę. W sezonie będziemy mijać wielu chętnych, chcących od tej strony zdobyć Giewont, jednak po sezonie często ten szlak bywa zupełnie pusty. Na końcu Wielkiej Polany możemy zdecydować, czy idziemy prosto by po 45 minutach marszu w Groniku wyjść z terenu TPN, czy też odbijamy w prawo w stronę Strążyskiej Doliny.

 

Głazisty Żleb

Zejście Głazistym Żlebem jest najmniej przyjemnym odcinkiem jaki mamy do pokonania. Po przejściu tego fragmentu, czeka nas dłuższy leśny odcinek.

 

Kopa Kondracka i Wyżnia Kondracka Przełęcz 3

Po wyjściu z leśnego szlaku na Wielką Polanę warto spojżeć za siebie. 1,5 godziny wcześniej tam właśnie byliśmy. Mnichowe Turnie a ponad nimi zbocza Kopy Kondrackiej.

 

Giewont jesiennie widziany z Wielkiej Polany 4

Wychodząc na rozległą Wielką Polanę spoglądamy na Wielki i Mały Giewont, który z tej perspektywy absolutnie Giewontu nie przypomina. Przed nami 40 minutowe przejście na Przełęcz w Grzybowcu i pół godzinne zejście na Polanę Strążyską. Tutaj można odpocząć przy zabytkowym szałasie, pełniącym rolę bufetu. W tym miejscu można spotkać już rodziny z dziećmi a nawet z wózkami, dla których ta polana i będący obok Wodospad Siklawica są głównym celem wycieczki. Do wyjścia z TPN mamy jeszcze 35 minut marszu wygodną utwardzoną drogą. Za nami spory odcinek fajnego, widokowego szlaku. 20 km w nogach oraz 1569 m podejść i 1691 m zejść. Sporo spalonych kalorii i zapewne wiele zrobionych zdjęć. Tatry wciągają i mimo zmęczenia wielu zechce wrócić na szlak jak najszybciej.

opracowanie: Albin Marciniak

autor mapy Orla Perć

 Najdokładniejsza mapa przebiegu szlaku głównego oraz dojściowych.

Dolina Gasienicowa jesien 2020 7

Dolina Gąsienicowa z Pośrednią i Skrajną Turnią ponad doliną.

Dolina Gasienicowa jesien 2020 23

Szlak w Dolinie Gąsienicowej na Kasprowy Wierch.

Pośredni Wierch Goryczkowy 3

Pośredni Wierch Goryczkowy.

Kondracka Przelecz 1

Kondracka Przełęcz pod Giewontem i szlak biegnący od Kondratowej Doliny, widziana z okolic Goryczkowej Czuby.

Małołączniak Czerwone Wierchy Tatry jesień 3

Kopuła szczytowa Małołączniaka, będącego tuż obok Kondrackiej Kopy. Oba szczyty dzieli ok pół godziny marszu.

Cicha Dolina Tatry Słowackie 2

Ze szlaku w okolicy Goryczkowej Czuby jest widok na niedostępną część Tatr. Poniżej jest Tomanowa Dolina będąca przedłużeniem Cichej Doliny. Na wprost Tomanowy Wierch Polski i Tomanowa Przełęcz. Powyżej Bystra i Błyszcz.

 

 

 Wykaz schronisk górskich w Polsce

kliknij w banerek

Wykaz schronisk górskich w Polsce
 .
.
opracowanie & foto: Albin Marciniak
2025-09-23 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Reklama

Ciekawe miejsca w Polsce

przez Redakcja 2025-09-19
Napisane przez Redakcja
  Polska to kraj, który kryje w sobie niezliczoną liczbę atrakcji – zarówno dla rodzin z dziećmi, jak i dla par szukających romantycznych zakątków. Często kojarzymy urlop w Polsce z morzem, górami czy Mazurami, ale warto wiedzieć, że istnieje wiele mniej oczywistych miejsc, które potrafią zaskoczyć i dostarczyć niezapomnianych wrażeń. To lokalizacje pełne historii, przyrody, interaktywnych atrakcji oraz magicznej atmosfery. Warto je odkrywać, bo podróżując po Polsce, można przeżyć urlop równie atrakcyjny, jak w najpopularniejszych europejskich kurortach.

1. JuraPark w Bałtowie

To największy park dinozaurów w Polsce, który łączy edukację z zabawą. Spacerując po ścieżkach, dzieci mogą zobaczyć naturalnej wielkości modele dinozaurów i poczuć się jak odkrywcy sprzed milionów lat. Bałtów oferuje również park rozrywki, mini zoo i spływ rzeką Kamienną. To miejsce wciąga nie tylko najmłodszych, ale i dorosłych, którzy mogą odkryć w sobie dziecięcą ciekawość. Dzięki kompleksowej ofercie można tu spędzić cały dzień bez nudy.

.

.

2. Pałac w Mosznej

Ten bajkowy pałac z XIX wieku w województwie opolskim wygląda niczym wyjęty z bajek Disneya – ma aż 365 pomieszczeń i 99 wież. Dzieciom przypomina pałace z ulubionych kreskówek, a dorosłych zachwyca swoją architekturą i rozległym parkiem. Zamek oferuje możliwość noclegu, co stanowi niezapomniane przeżycie. W sezonie organizowane są tu liczne wydarzenia rodzinne, koncerty i pikniki. To doskonałe miejsce na weekendowy wypad w romantycznym klimacie.

.

.

3. Energylandia w Zatorze

Choć znana głównie jako park rozrywki dla starszych, Energylandia posiada również ogromną strefę dla dzieci – pełną karuzel, kolejek i wodnych atrakcji. Rodziny mogą tu spędzić cały dzień, korzystając z podziału na strefy dopasowane do wieku. To także świetne miejsce dla par, które szukają dawki adrenaliny na ekstremalnych rollercoasterach. Obiekt jest stale rozbudowywany, więc każda wizyta przynosi nowe doświadczenia. Energylandia to gwarancja emocji i wspólnej zabawy.

.

.

4. Kraina Wielkich Jezior Mazurskich – Giżycko i okolice

Choć Mazury były wspomniane wcześniej, Giżycko i jego okolice to zupełnie inny wymiar wypoczynku. To stolica żeglarstwa, w której dzieci mogą nauczyć się podstaw żeglowania, a rodzice odpocząć przy klimatycznych marinach. W okolicy znajduje się Twierdza Boyen – świetna lekcja historii w plenerze. Dodatkową atrakcją jest most obrotowy, który sam w sobie fascynuje najmłodszych. Giżycko łączy przygodę, edukację i piękne krajobrazy.

5. Park Miniatur w Inwałdzie

To miejsce, gdzie w jeden dzień można zobaczyć słynne budowle z całego świata – od Wieży Eiffla po Mur Chiński. Dzieci uwielbiają porównywać miniatury z prawdziwymi zdjęciami, a rodzice mogą przy okazji opowiadać im o kulturach świata. Park oferuje także wesołe miasteczko, Dinoland i mini zoo. To doskonała propozycja na rodzinną wycieczkę edukacyjno-rozrywkową. Bliskość innych atrakcji Inwałdu sprawia, że można tu spędzić nawet cały weekend.

.

.

6. Podziemia Rynku w Krakowie

Choć Kraków to znane turystycznie miasto, niewiele rodzin decyduje się zejść pod płytę rynku i odkryć interaktywne muzeum. Multimedialne wystawy pokazują, jak wyglądało życie w średniowieczu, a dzieci mogą poczuć się jak prawdziwi archeolodzy. To świetna alternatywa w upalne lub deszczowe dni. Dorośli docenią bogactwo historii, a dzieci interaktywne gry i prezentacje. Podziemia Rynku to przykład połączenia nauki i zabawy w samym sercu Krakowa.

7. Łeba i Ruchome Wydmy

Unikalny w skali Europy Słowiński Park Narodowy z ruchomymi wydmami to raj dla małych odkrywców. Spacer po piaszczystych wzgórzach przypomina podróż na pustynię, co stanowi niesamowite doświadczenie. Dzieci mogą tu bezpiecznie biegać i bawić się w odkrywców, a rodzice podziwiać niezwykłe widoki. W okolicy znajdują się też atrakcje dla najmłodszych, jak Park Dinozaurów czy Sea Park. To świetne połączenie aktywności na świeżym powietrzu i rodzinnej rozrywki.

8. Karkonosze i Karpacz

Choć Tatry są popularniejsze, Karkonosze to równie piękne góry, ale spokojniejsze i bardziej rodzinne. W Karpaczu znajduje się m.in. Świątynia Wang, a dla dzieci przygotowano liczne ścieżki edukacyjne. Szlaki w Karkonoszach są łagodniejsze i bardziej dostępne dla rodzin z dziećmi. W zimie region oferuje doskonałe warunki narciarskie, co czyni go atrakcyjnym całorocznie. To świetna alternatywa dla zatłoczonych Tatr.

9. Kazimierz Dolny nad Wisłą

To jedno z najbardziej urokliwych miasteczek w Polsce, idealne dla rodzin i par. Dzieci mogą wspinać się na ruiny zamku czy Górę Trzech Krzyży, a rodzice cieszyć się artystyczną atmosferą miasta. Kazimierz słynie z klimatycznych knajpek, festiwali i rejsów po Wiśle. To miejsce łączy historię, sztukę i przyrodę w wyjątkowy sposób. Spacer po rynku wypełnionym artystami to niezapomniane przeżycie dla całej rodziny.

10. Kopalnia Złota w Złotym Stoku

To atrakcja, która fascynuje zarówno dzieci, jak i dorosłych. Podczas zwiedzania można zobaczyć podziemne korytarze, poznać legendy o złocie i spotkać ducha Gertrudy – przewodniczki turystów. Dzieci uwielbiają ekscytującą atmosferę i możliwość samodzielnego „płukania złota”. To także świetna lekcja historii i geologii w praktyce. Kopalnia łączy edukację z przygodą w wyjątkowy sposób.

.

Zakończenie

Polska to kraj pełen zaskakujących miejsc, które potrafią dostarczyć rozrywki, edukacji i relaksu zarówno rodzinom z dziećmi, jak i parom szukającym wyjątkowych wrażeń. Warto pamiętać, że urlop w Polsce to nie tylko popularne kierunki, takie jak morze, Tatry czy Mazury, ale także mnóstwo mniej oczywistych lokalizacji. JuraPark w Bałtowie pozwala przenieść się w czasy dinozaurów, a Zamek w Mosznej przenosi w świat bajek. Energylandia gwarantuje rozrywkę pełną emocji, a Giżycko zachęca do nauki żeglarstwa i odkrywania historii. Park Miniatur w Inwałdzie rozwija wyobraźnię, a Podziemia Rynku w Krakowie pokazują historię w nowoczesny, interaktywny sposób. Łeba i ruchome wydmy uczą dzieci kontaktu z przyrodą, a Karkonosze zapewniają rodzinną alternatywę dla Tatr. Kazimierz Dolny oczarowuje atmosferą, a Kopalnia Złota w Złotym Stoku inspiruje swoją historią i przygodą.

.

.

Dzięki tak dużej różnorodności Polska jest krajem, w którym każdy znajdzie coś dla siebie. Rodziny z dziećmi mogą liczyć na bezpieczne, atrakcyjne i edukacyjne formy spędzania czasu, a pary na romantyczne zakątki i klimatyczne miasteczka. Co więcej, odkrywanie takich miejsc buduje świadomość kulturową i historyczną najmłodszych, a dorosłym przypomina o bogactwie, jakie mamy na wyciągnięcie ręki. Wakacje w Polsce to nie tylko wygoda i bliskość, ale też szansa na tworzenie wspomnień, które zostają z nami na zawsze. Dlatego warto odkrywać nieoczywiste atrakcje i doceniać to, co polskie – bo właśnie tu można znaleźć piękno, przygodę i spokój, którego często szukamy daleko za granicą. A jeśli pragniesz wypocząć z rodziną w jednym z najlepszych rodzinnych hoteli w Polsce i to jeszcze ze zniżką to polecamy Ci rodzinny Portal Babygo.pl, który opisuje i recenzuje, gdzie najlepiej spędzić rodzinny czas.

.

2025-09-19 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Rumunia

Droga Transfogaraska w Rumunii

przez Karolina Zięba-Kulawik 2025-09-17
Napisane przez Karolina Zięba-Kulawik
Droga Transfogaraska w Rumunii

Droga Transfogaraska

(rum. Transfăgărășan) – nazwa drogi krajowej DN7C w Rumunii

Serpentyna w chmury i z powrotem…

 

Droga Transfogaraska przecina z północy na południe Góry Fogaraskie / (rum. Munții Făgăraș) – najwyższe pasmo górskie rumuńskich Karpat, między ich dwoma najwyższymi szczytami – Moldoveanu i Negoiu. Łączy miasta Sybin w Siedmiogrodzie i Pitești na Wołoszczyźnie. Jest to najwyżej po Transalpinie położona droga Rumunii – osiąga 2034 m n.p.m., jest znacznie częstym i bardziej widokowym, w porównaniu do Transalpiny, celem wycieczek turystycznych.

Droga Transfogaraska na mapie…

 

i GPS…

 

Sama historia powstania tej drogi jest niebanalna. Po wydarzeniach w Czechosłowacji w 68 roku ówczesny sekretarz partii Nicolae Ceauşescu doszedł do wniosku że w przypadku podobnych „niepokojów społecznych” będzie miał problem z szybkim przemieszczaniem wojsk z południa na północ kraju przez pasmo Karpat. Podjął więc decyzje o stworzeniu nowej drogi, której głównym przeznaczeniem było przemieszczanie wojska. Została ona wybudowana olbrzymim kosztem, zarówno finansowym, ludzkim jak i zniszczeń przyrody, zmieniając na zawsze estetykę krajobrazu…


Droga Transfogaraska została zbudowana w latach 1970–1974. Podczas jej budowy wykorzystano miliardowe sumy pieniędzy i 6 milionów kilogramów dynamitu. 40 budujących ją żołnierzy straciło życie.
Według licznych opinii, trasa prezentuje się najokazalej, gdy startujemy od strony północnej, w pobliżu niewielkiej miejscowości o wdzięcznej nazwie Cârtisoara. Znajduje się ona w połowie drogi między Sybinem a Braszowem. Po stronie południowej, w Muntenii, droga C7 zaczyna swój bieg w okręgu Arges, tuż przed miastem Pitesti.

 

 

 

 

 


Kolejka linowa kursująca z wodospadu Balea do jeziora Balea (2034 m n.p.m)

 

 

 

 


Jezioro Balea – najwyższy pukt trasy (2034 m n.p.m)

 


Malowniczo położony hotel górski/schronisko Cabana Balea Lac***

 

 


Wnętrze Cabana Balea Lac

 


Jezioro Balea

 

 

Po południowej stronie znajduje się większość atrakcji niezwiązanych bezpośrednią z Szosą, a jedynie ulokowanych w zasięgu wzroku przejezdnych – między innymi zapora na rzece Ardżesz o wysokości 160 metrów tworząca jezioro Vidraru oraz zamek Poienari należący do Włada Palownika (pierwowzoru Drakuli). Przy drodze działa kilka hoteli i schronisk. Na trasie znajduje się pięć wiaduktów, kilka mniejszych tuneli oraz liczne zakręty. W najwyższym punkcie znajduje się jezioro Bâlea i najdłuższy tunel w Rumunii (884 m) przecinający łańcuch górski. Ze względu na liczne zakręty na drodze obowiązuje ograniczenie prędkości do 40 km/h. Tunel w najwyższym punkcie drogi jest zamknięty od października (lub listopada) do kwietnia (lub maja) z powodu śniegu i wiatrów.

 

 

Zamek Poenari – ruiny zamku w Rumunii, w okręgu Ardżesz, na wzgórzu nad doliną uformowaną przez rzekę Ardżesz, blisko Gór Fogaraskich. Jest usytuowany na szczycie wzgórza, po lewej stronie Szosy Transfogarskiej, pnącej się do góry. Został założony mniej więcej na początku XIII wieku przez pierwszych władców Wołoszczyzny. Około XIV wieku stał się główną twierdzą władców z dynastii Basarab. W kolejnych kilku dekadach nazwiska rezydentów zmieniały się kilkakrotnie, ale ostatecznie zamek został opuszczony i popadł w ruinę. W XV wieku potencjał zamku dostrzegł Wład Palownik, który odbudował i wzmocnił mury twierdzy, tworząc z niej jedną ze swoich głównych fortec. Wład posłużył za pierwowzór literackiej postaci Drakuli, co sprawia, że jego zamek stał się atrakcją dla turystów. Obecnie do zamku prowadzi 1440 schodów.


 



Start: Cârţişoara, Rumunia
Meta: Curtea de Argeş, Rumunia
Odległość: 116 km
Główne atrakcje: Góry Fogaraskie, zamek Poenari, wodospad Balea, jezioro Balea, tama Vidraru

Uwaga: droga jest zwykle zamknięta od października do czerwca.

 

 

opracowanie&foto: Karolina Zięba
video: Piotr Wężyk

 

 



Inne drogi górskie:

Wysokoalpejska droga na Grossglockner
Park Narodowy Hohe Tauern
Austria

 


W Europie do piękniejszych dróg górskich należą jeszcze:
Przełęcz San Bernardino – jedna z przełęczy Alp Lepontyńskich usytuowana w kantonie Gryzonia w Szwajcarii
oraz
Przełęcz Timmelsjoch, położona na wysokości 2509 m n.p.m., na granicy Austrii i Włoch.
2025-09-17 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Skanseny w Polsce

Sądecki Park Etnograficzny –  Największy skansen regionalny w Małopolsce

przez Redakcja 2025-09-15
Napisane przez Redakcja

Sądecki Park Etnograficzny –  Największy skansen regionalny w Małopolsce

     Wielu podróżnych przejeżdżając przez Nowy Sącz nie przypuszcza nawet, że poza pozostałościami po zamku i zegarze kwiatowym, to miasto ma znacznie więcej do pokazania. Poza malowniczym rynkiem i zabytkowymi obiektami sakralnymi, w Nowym Sączu jest także największy w Małopolsce skansen. Park Etnograficzny dążąc do możliwie najwierniejszego odtworzenia dawnej wsi sądeckiej, stara się zaprezentować budownictwo, życie codzienne i inne aspekty wszystkich grup ludności tworzących kulturę Sądecczyzny, pojmowanej jako całość geograficzna, historyczna, gospodarcza i kulturowa. Skansen regionalny prezentujący architekturę drewnianą i tradycyjną kulturę ludową historycznej Sądecczyzny. Region ten obejmuje cztery grupy etnograficzne: Lachów Sądeckich, zachodnią część Pogórzan, Górali Sądeckich i Łemków Nadpopradzkich.
.
.
.
.
Wejście  wyłącznie dla turystów indywidualnych:
ul. B. Wieniawy-Długoszowskiego 83 B,  tel. 18 44144 12 wew. 106
.
Wejście główne, kasa, informacja:
ul. Lwowska 226 (przez Miasteczko Galicyjskie),  tel.: (0-18) 444 35 70
http://www.muzeum.sacz.pl
.
.
.
.
Zwiedzanie:
.

1 maja – 14 października 

wtorek – niedziela / 10.00 – 18.00 (ostatnie wejście na ekspozycję o godz. 17.00)
poniedziałek – nieczynne
wtorek – niedziela / 9.00 – 15.00 (ostatnie wejście o godz. 14.00)
poniedziałek – nieczynne
.
.

.
.

Zwiedzanie skansenu wraz z ekspozycją wnętrz w Miasteczku Galicyjskim

.

.

.
.

Na ok. 20 hektarowym obszarze parku znajduje się 68 obiektów, zgrupowanych w kilkunastu zespołach. Jest to 9 wielobudynkowych zagród chłopskich, 4 zagrody jednobudynkowe, XVII-wieczny dwór szlachecki, folwark dworski, XVIII-wieczna cerkiew łemkowska, fragment osady Cyganów Karpackich, luźno stojące budynki przemysłu wiejskiego (kuźnia, olejarnia, wiatrak itp.), mała architektura (kapliczki, krzyże przydrożne, studnie, pasieki, suszarnie owoców itp.) W większości obiektów znajduje się stała ekspozycja wnętrz mieszkalnych, gospodarczych i przemysłowych, zróżnicowanych chronologicznie, majątkowo i społecznie. Odtworzone zostały stare, wiejskie warsztaty rzemieślnicze. Wiedzę o kulturze regionu wzbogacają ponadto tematyczne wystawy etnograficzne: „Izba weselna” i wystawa maziarstwa łemkowskiego. Ekspozycje wnętrz obejmują łącznie 58 pomieszczeń. Charakter tradycyjny ma również zieleń i całe otoczenie zagród.

.
.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

.
.
.

 

opracowanie & foto: Albin Marciniak

https://www.facebook.com/marciniak.albin

2025-09-15 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Zamki i pałace

Zamek Kapituły Warmińskiej w Olsztynie

przez admin 2025-09-12
Napisane przez admin

 

   Jednym z najważniejszych i najbardziej rozpoznawalnych zabytków Olsztyna jest Zamek Kapituły Warmińskiej – monumentalna, XIV-wieczna warownia gotycka, której nie sposób pominąć podczas wizyty w stolicy Warmii i Mazur. Usytuowany nad doliną rzeki Łyny, w bezpośrednim sąsiedztwie historycznego Starego Miasta, zamek od wieków stanowi symbol miasta oraz materialne świadectwo jego bogatej, wielokulturowej historii.

Zamek został wzniesiony w drugiej połowie XIV wieku jako siedziba administratora dóbr Kapituły Warmińskiej – jednego z najważniejszych podmiotów kościelnych i administracyjnych w tej części Prus. Pełnił funkcję zarówno rezydencjonalną, jak i obronną, chroniąc strategiczny odcinek szlaku komunikacyjnego oraz granice kapitulnych posiadłości. Jego masywne mury, baszty oraz charakterystyczny dziedziniec do dziś oddają surowy, ale zarazem harmonijny charakter gotyckiej architektury obronnej.

 

Szczególne miejsce w historii zamku zajmuje Mikołaj Kopernik, który w latach 1516–1519 pełnił funkcję administratora dóbr kapituły warmińskiej w Olsztynie. To właśnie tutaj prowadził obserwacje astronomiczne i prace administracyjne, a na zamkowym krużganku do dziś można zobaczyć unikatową tablicę astronomiczną, służącą mu do wyznaczania momentów równonocy. Obecność Kopernika nadaje zamkowi rangę nie tylko regionalną, lecz także ogólnoeuropejską.

Obecnie Zamek Kapituły Warmińskiej pełni funkcję muzealną i kulturalną. Mieści się w nim Muzeum Warmii i Mazur, prezentujące bogate zbiory archeologiczne, historyczne i artystyczne, ukazujące dzieje regionu od czasów pradziejowych po współczesność. Stałe i czasowe wystawy, zabytkowe wnętrza oraz dziedziniec zamkowy sprawiają, że zwiedzanie jest atrakcyjne zarówno dla miłośników historii, jak i rodzin z dziećmi.

 

 

Sam Olsztyn to miasto wyjątkowo malownicze i zadbane, harmonijnie łączące zabytkową architekturę z rozległymi terenami zielonymi. Poza zamkiem warto odwiedzić urokliwe Stare Miasto z Wysoką Bramą, gotycką konkatedrę św. Jakuba, liczne mosty i parki nad Łyną, a także jeziora miejskie, takie jak Ukiel czy Kortowskie. Olsztyn zachwyca spokojnym tempem, bliskością natury i atmosferą sprzyjającą odkrywaniu historii regionu.

Zamek Kapituły Warmińskiej jest zatem nie tylko kluczowym punktem na mapie turystycznej Olsztyna, ale również doskonałym wprowadzeniem do poznawania Warmii – krainy o wyjątkowym dziedzictwie kulturowym, historycznym i przyrodniczym. To miejsce, w którym przeszłość pozostaje żywa, a historia naturalnie wpisuje się w krajobraz współczesnego miasta.

W latach 1516-1521 funkcję administratora pełnił tu Mikołaj Kopernik. Do dziś na ścianie krużganka pozostała unikalna pamiątka po jego pobycie – własnoręcznie wykonana doświadczalna tablica astronomiczna, a w zbiorach Biblioteki przechowywany jest inkunabuł medyczny z którego korzystał. Muzeum gromadzi pamiątki przeszłości regionu z zakresu archeologii, historii i numizmatyki, sztuki dawnej i współczesnej, rzemiosła artystycznego, piśmiennictwa, kultury ludowej.





Muzeum Warmii i Mazur w Olsztynie
ul. Zamkowa 2 Olsztyn

strona zamku
http://muzeum.olsztyn.pl/1031,Zamek-Kapituly-Warminskiej.html

Zamek Kapituły Warmińskiej w Olsztynie 2

Zamek Kapituły Warmińskiej w Olsztynie 3

Niepowtarzalny charakter zbiorów tworzą m.in. kolekcje: rzeźby gotyckiej, malarstwa religijnego Warmii, portretu holenderskiego, wyrobów konwisarskich i ludwisarskich, grafiki współczesnej.

Największa sala ekspozycyjna to dawny refektarz z finezyjnym sklepieniem kryształowym z ok. 1520.

 

 

widok na Olsztyn z wieży zamkowej

Zamek Kapituły Warmińskiej w Olsztynie 4

Zamek Kapituły Warmińskiej w Olsztynie 5

Zamek Kapituły Warmińskiej w Olsztynie 7

Zamek Kapituły Warmińskiej w Olsztynie 8

Zamek Kapituły Warmińskiej w Olsztynie 9

 

opracowanie & foto : Albin Marciniak

https://www.facebook.com/marciniak.albin

Zamki w Polsce

Najpiękniejsze i najokazalsze obiekty obronne
ZAMKI W POLSCE baner

 

 

2025-09-12 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
  • 1
  • …
  • 18
  • 19
  • 20
  • 21
  • 22
  • …
  • 299

Archiwa

  • marzec 2026
  • luty 2026
  • styczeń 2026
  • grudzień 2025
  • listopad 2025
  • październik 2025
  • wrzesień 2025
  • sierpień 2025
  • lipiec 2025
  • czerwiec 2025
  • maj 2025
  • kwiecień 2025
  • marzec 2025
  • luty 2025
  • styczeń 2025
  • grudzień 2024
  • listopad 2024
  • październik 2024
  • wrzesień 2024
  • sierpień 2024
  • lipiec 2024
  • czerwiec 2024
  • maj 2024
  • kwiecień 2024
  • marzec 2024
  • luty 2024
  • styczeń 2024
  • grudzień 2023
  • listopad 2023
  • październik 2023
  • wrzesień 2023
  • sierpień 2023
  • lipiec 2023
  • czerwiec 2023
  • maj 2023
  • kwiecień 2023
  • marzec 2023
  • luty 2023
  • styczeń 2023
  • grudzień 2022
  • listopad 2022
  • październik 2022
  • wrzesień 2022
  • sierpień 2022
  • lipiec 2022
  • czerwiec 2022
  • maj 2022
  • kwiecień 2022
  • marzec 2022
  • luty 2022
  • styczeń 2022
  • grudzień 2021
  • listopad 2021
  • październik 2021
  • wrzesień 2021
  • sierpień 2021
  • lipiec 2021
  • czerwiec 2021
  • maj 2021
  • kwiecień 2021
  • marzec 2021
  • luty 2021
  • styczeń 2021
  • grudzień 2020
  • listopad 2020
  • październik 2020
  • wrzesień 2020
  • sierpień 2020
  • lipiec 2020
  • czerwiec 2020
  • maj 2020
  • kwiecień 2020
  • marzec 2020
  • luty 2020
  • styczeń 2020
  • grudzień 2019
  • listopad 2019
  • październik 2019
  • wrzesień 2019
  • sierpień 2019
  • lipiec 2019
  • czerwiec 2019
  • maj 2019
  • kwiecień 2019
  • marzec 2019
  • luty 2019
  • styczeń 2019
  • grudzień 2018
  • listopad 2018
  • październik 2018
  • wrzesień 2018
  • sierpień 2018
  • lipiec 2018
  • czerwiec 2018
  • maj 2018
  • kwiecień 2018
  • marzec 2018
  • luty 2018
  • styczeń 2018
  • grudzień 2017
  • listopad 2017
  • październik 2017
  • wrzesień 2017
  • sierpień 2017
  • lipiec 2017
  • czerwiec 2017
  • maj 2017
  • kwiecień 2017
  • marzec 2017
  • luty 2017
  • styczeń 2017
  • grudzień 2016
  • listopad 2016
  • październik 2016
  • wrzesień 2016
  • sierpień 2016
  • lipiec 2016
  • czerwiec 2016
  • maj 2016
  • kwiecień 2016
  • marzec 2016
  • luty 2016
  • styczeń 2016
  • grudzień 2015
  • listopad 2015
  • październik 2015
  • wrzesień 2015
  • sierpień 2015
  • lipiec 2015
  • czerwiec 2015
  • maj 2015
  • kwiecień 2015
  • marzec 2015
  • luty 2015
  • styczeń 2015
  • grudzień 2014
  • listopad 2014
  • październik 2014
  • wrzesień 2014
  • sierpień 2014
  • lipiec 2014
  • czerwiec 2014
  • maj 2014
  • kwiecień 2014
  • marzec 2014
  • luty 2014
  • styczeń 2014
  • grudzień 2013
  • listopad 2013
  • październik 2013
  • wrzesień 2013
  • sierpień 2013
  • lipiec 2013
  • czerwiec 2013
  • maj 2013
  • kwiecień 2013
  • marzec 2013
  • luty 2013
  • styczeń 2013
  • grudzień 2012
  • listopad 2012
  • październik 2012
  • wrzesień 2012
  • sierpień 2012
  • lipiec 2012
  • czerwiec 2012
  • maj 2012
  • kwiecień 2012
  • marzec 2012
  • luty 2012
  • styczeń 2012
  • grudzień 2011
  • listopad 2011
  • październik 2011
  • wrzesień 2011
  • sierpień 2011
  • lipiec 2011
  • czerwiec 2011
  • maj 2011
  • kwiecień 2011
  • marzec 2011
  • luty 2011
  • styczeń 2011
  • grudzień 2010
  • listopad 2010
  • październik 2010
  • wrzesień 2010
  • sierpień 2010
  • lipiec 2010
  • czerwiec 2010
  • maj 2010
  • kwiecień 2010
  • marzec 2010
  • luty 2010
  • styczeń 2010
  • grudzień 2009
  • listopad 2009
  • październik 2009
  • wrzesień 2009
  • sierpień 2009
  • lipiec 2009
  • czerwiec 2009
  • maj 2009
  • kwiecień 2009
  • styczeń 2009
  • listopad 2008
  • październik 2008

Kategorie

  • Administracyjna
  • Afryka
  • Akcje eko
  • Aktualności
  • Aktualności inne
  • Albania
  • Aleja Podróżników
  • Ameryka Północna
  • Ameryka Południowa
  • Ameryka Środkowa i Karaiby
  • Artykuły testowe
  • Australia i Oceania
  • Austria
  • Azja
  • Bez kategorii
  • Biegi
  • BUŁGARIA
  • Chorwacja
  • Ciekawostki
  • Cykliczne Spotkania Podróżników
  • CZARNOGÓRA
  • Czechy
  • Czyste Góry Czyste Szlaki
  • Czyste Tatry
  • Czyste Tatry
  • Dania
  • Dolny Śląsk
  • Europa
  • Festiwale
  • Filmy
  • Francja
  • Góry
  • HISZPANIA
  • HOLANDIA
  • Konkurs Fotograficzny
  • Konkursy
  • Konkursy inne
  • Korona
  • Kościoły i obiekty sakralne
  • KOSOWO
  • Książka
  • Kuchnia
  • Kuchnie świata
  • Kujawsko-pomorskie
  • LITWA
  • Łódzkie
  • Lotniska i powietrze
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • LUKSEMBURG
  • MACEDONIA
  • Małopolskie
  • Malta
  • Materiał zewnętrzny
  • Miasta
  • Miejsca wyjątkowe
  • Muzea
  • Najciekawsze szlaki piesze i rowerowe w Europie
  • Newsy
  • NIEMCY
  • NORWEGIA
  • Opolskie
  • Parowozownie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Podziemia
  • Podziemia
  • Podziemia turystyczne w Europie Underground in Europe
  • Polecamy
  • Polska
  • Pomorskie
  • Portugalia
  • PRACE KONKURSOWE POLSKA
  • PRACE KONKURSOWE ŚWIAT
  • Projekt 4 Pory Roku
  • Projekt Mali Melomani
  • Projekt Mali Melomani II
  • Recenzje sprzętu
  • Reklama
  • Robocze inne
  • ROSJA
  • Rower
  • Różne media
  • Rumunia
  • Schroniska
  • SERBIA
  • Skanseny w Polsce
  • Śląskie
  • Slowacja
  • Slowenia
  • Spływy kajakowe
  • Spotkania autorskie
  • Spotkania, zloty, imprezy podróżników
  • Sprzęt
  • Świat
  • Świętokrzyskie
  • SZWAJCARIA
  • Tanie loty
  • Tatromaniak
  • Testy sprzętu
  • Twierdze i Forty
  • Ukraina
  • unesco
  • Via Adriatica Trail
  • Warmińsko-mazurskie
  • Warsztaty i plenery fotograficzne
  • WĘGRY
  • WIELKA BRYTANIA
  • Wielkopolskie
  • WŁOCHY
  • Woda
  • Wspomnienia z podróży
  • Wystawy
  • Wywiady
  • Zabytki sakralne
  • Zachodniopomorskie
  • Zamki i pałace
  • Zostań w domu nie odwołuj

Obserwuj nas

Top Selling Multipurpose WP Theme

Ostatnie posty

  • Grota Mechowska – największa osobliwość przyrody na Niżu Europejskim

    2026-03-22
  • Jeziora Plitwickie – fenomen przyrodniczy w Chorwacji

    2026-03-22
  • krokusy w Tatrach – gdzie można podziwiać szafrany spiskie?

    2026-03-22
  • Park Gródek Polskie Malediwy w Jaworznie

    2026-03-21
  • Opole nie tylko na weekend – kameralne miasto otoczone zielenią.

    2026-03-21
  • Najpiękniejsze jaskinie Słowacji udostępnione turystycznie

    2026-03-21

Kanał społecznościowy

Kanał społecznościowy

Wybór redaktorów

zamek Drakuli w Poenari

2016-01-25

Rezerwat Groapa Ruginoasa, Góry Bihor w Rumunii

2022-08-06

Zamek – Twierdza Rupea w Rumunii

2022-08-09

Rezerwat Cheile Turzii – wąwóz Turda

2024-01-23

Zamek Drakuli w Hunedoarze w Rumunii

2024-03-03

Klub Podróżników Śródziemie

Ogólnopolski portal podróżniczy poświęcony odkrywaniu Polski i świata. Od znanych miast i zabytków, przez górskie szlaki i podziemia, po miejsca nieoczywiste i zapomniane.

Rzetelne relacje, autorskie przewodniki oraz praktyczne wskazówki dla turystów, pasjonatów historii i miłośników aktywnego podróżowania.

Odkrywaj świat z nami – świadomie, krok po kroku i z pasją.

Ciekawe w województwach

    • Dolnośląskie
    • Kujawsko-pomorskie
    • Lubelskie
    • Lubuskie
    • Łódzkie
    • Małopolskie
    • Mazowieckie
    • Opolskie
    • Podkarpackie
    • Podlaskie
    • Pomorskie
    • Śląskie
    • Świętokrzyskie
    • Warmińsko-mazurskie
    • Wielkopolskie
    • Zachodniopomorskie
dhosting

Polecane

Grota Mechowska – największa osobliwość przyrody na Niżu Europejskim
Jeziora Plitwickie – fenomen przyrodniczy w Chorwacji
krokusy w Tatrach – gdzie można podziwiać szafrany spiskie?
Park Gródek Polskie Malediwy w Jaworznie

Ostatnio dodane

Grota Mechowska – największa osobliwość przyrody na Niżu Europejskim
Jeziora Plitwickie – fenomen przyrodniczy w Chorwacji
krokusy w Tatrach – gdzie można podziwiać szafrany spiskie?
Park Gródek Polskie Malediwy w Jaworznie
Facebook Twitter Youtube Linkedin Envelope Rss

klubpodroznikow.com – Copyright & Copy 2025/26

Created by Konfig.Info

  • Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Fundacja Aleja Podróżników
  • Forum
  • Relacje
    • Europa
    • Polska
    • Świat
  • Sprzęt
    • Recenzje sprzętu
    • Testy sprzętu
  • Książka
  • Kontakt
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Home
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat

Wybór redaktorów

  • Sighișoara miasto w środkowej Rumunii w Siedmiogrodzie

    2026-02-02
  • Góry solne w Rumunii – Muntele de sare

    2026-02-01
  • Droga Transfogaraska w Rumunii

    2025-09-17
  • Wulkany błotne w Rumunii, wyjątkowy rezerwat przyrody

    2024-08-20
  • Jaskinia Meziad, Peşteră

    2024-08-20
  • Kopalnia soli Salina Turda w Rumunii

    2024-08-17
@2021 - All Right Reserved. Designed and Developed by PenciDesign
Ta strona wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia prawidłowego działania serwisu oraz analiz ruchu. Zobacz politykę prywatności .