No cóż, tak się już władza rozbestwiła, że zatraciła wszelkie granice norm (jeśli takowe w ogóle jeszcze istnieją) społecznych i jakichkolwiek.
CHUCPA – krzyczy Majchrowski, w sprawie „likwidacji” SM
CHUCPA – krzyczy Tusk, w sprawie odwołania Prezydentowej Warszawy.
Skąd ja znam te teksty – a pamiętam je z ust Władysława „Wiesława” Gomułki!
Niewiele się różnią, uwierzcie!
Za chwilę my, Krakowianie, chcący wreszcie normalności dla naszego miasta, Warszawiacy, chcący rozstać się z bufetową – będziemy warchołami i wrogami państwowości, destabilizującymi podstawowe struktury władzy!
W stolicy władza już się na to przygotowała – urządzenia do akustycznej walki z tłumem są zainstalowane, w Krakowie na szczęście jeszcze nie.
Rozśmieszył mnie akapit (nie tylko ten)- bowiem straży nie można zlikwidować, a jedynie rozwiązać – jak zwał, tak zwał, znaczy , że ta formacja nie popuści , aż do końca – czyli jedyną formą „rozwiązania ” jest granat – bo inaczej nie oderwie się tej bandy od koryta!
Resztę pomijam, bo to bełkot, który ma zdyskredytować i ośmieszyć jakąkolwiek inicjatywę Obywateli i Mieszkańców tego zacnego Grodu!
BALKANDRIVER