Hej!
Ukazała się piękny album, pokazujący nasze Tatry w ciekawym kalejdoskopie. Różne stare zdjęcia, zapomniane miejsca, wrażenia , wizje, o górach i ludziach, z nimi związanymi…
” Tatrzańska Atlantyda”- Piotr Mazik
„Czy wiecie, jak wyglądał Giewont bez krzyża? Albo pierwszy wyciąg w Kotle Gąsienicowym? Kocioł Goryczkowy bez wyciągu, z nieistniejącymi szałasami, porysowany jedynie śladami nart?
Często ulegamy złudzeniu, że znamy Tatry. Ale czy na pewno? – przecież jesteśmy w nich zaledwie przez chwilę. Przeszłość Tatr jest trochę jak zaginiony ląd – resztki miejsc niegdyś powszechnie znanych dziś przysłania przyroda. Ten zaginiony ląd to tatrzańska Atlantyda.
Albumów tatrzańskich i zakopiańskich fotografii nie brakuje, być może jest ich nawet zbyt wiele. Pomysł stworzenia „Tatrzańskiej Atlantydy” wynika z przesytu tym, co spodziewane, znane i po wielokroć powielane. Odnajdziecie w nim wiele nieistniejących już, a ważnych kiedyś miejsc.”
TPN
…kąsek dla wszystkich miłośników gór, Podhala i historii zwiazanej z tym miejscem.