2014-06-07 o 21:14
#141660
Gość
Pozostając w temacie tego co było ( i niestety już nie wróci) linkuje Wam klimatyczny artykuł odnośnie wydanego w marcu br. przez TPN albumu „Tatrzańska Atlantyda”
[i]Na mapie utraconych Tatr jest m.in. pierwszy wyciąg w Kotle Gąsienicowym, małe obserwatorium meteorologiczne na Żółtej Przełęczy, pierwsze schronisko w Dolinie Wielickiej, Giewont bez krzyża, Kocioł Goryczkowy bez wyciągu i z szałasami, porysowany jedynie śladami nart. Niepublikowane nigdy dotąd archiwalne fotografie z pierwszej dekady XX wieku uzupełniają opowieści Piotra Mazika o górskich pionierach, pierwszych przejściach i zdobywanych szczytach; ale też o wybitnych taternikach, ratownikach TOPR-u ćwiczących sygnalizację na Kominach Strążyskich.
[/i]