- Ten temat ma 2 odpowiedzi, 2 głosy, a ostatnio został zaktualizowany 11 lat, 11 miesięcy temu przez
Redakcja.
-
AutorWpisy
-
2014-03-05 o 17:52 #139733
RedakcjaModeratorZaczęło się od pomysłu na niezwykłą rodzinną podróż. Do Londynu. Śladami znanych bajek. W przygotowania do wyprawy włączyliśmy bajki takie jak: Miś Paddington, Piotruś Pan i Dzwoneczek, Mary Poppins, Harry Potter, 101 Dalmatyńczyków i Sherlock Holmes. Wymyśliliśmy, że przeczytamy z dziećmi książki, obejrzymy filmy, a potem, już w Londynie będziemy szukać takich bajkowych miejsc. A jest ich w Londynie trochę.
Dzieciaki zachwycone przygotowaniami, podchwyciły również chętnie naukę angielskiego – nawet mała 4-letnia Łobuz stara się zapamiętywać jak najwięcej angielskich słówek.
Potem powstała bajka – Nati, Księciunio, Łobuz i Wehikuł Czasu opowiadająca o podróży dzieciaków po Londynie. Ale o podróży w czasie. A potem powstała gra – Poznaj Londyn – o różnych słynnych miejscach i postaciach związanych z Londynem właśnie.
To, o czym dzieciaki jeszcze nie wiedzą i co ma być dla nich niespodzianką to fakt, iż w trakcie podróżowania po Londynie będą grać w grę miejską z poszukiwaniem skarbu w roli głównej.
Wiele osób nam mówiło – fajny pomysł! Jak go wypróbujecie – skorzystamy z Waszych doświadczeń!
To naprowadziło nas na kolejny krok w naszym projekcie – przygotowanie przewodnika. Ale ponieważ wyprawa nie jest standardowa – przewodnik też standardowy nie będzie. To, co go będzie wyróżniać, to przede wszystkim fakt, że będzie to przewodnik po mieście śladami bajek. Dostosowany do potrzeb rodziny.
A druga cecha charakterystyczna to to, że będzie dostępny przez internet – nie trzeba go będzie ze sobą wozić – wystarczy laptop, tablet lub smartfon i będzie można sprawdzić jak wygląda nasza bajkowa droga w Londynie. Chcemy też połączyć przewodnik z promowaniem czytelnictwa – więc każde miejsce polecane do odwiedzenia będzie połączone z odpowiednimi fragmentami bajek londyńskich.
Jednak by mieć naprawdę bogaty materiał do przewodnika, potrzebujemy więcej środków, niż pierwotnie przewidywaliśmy. Dlatego prosimy o Wasze wsparcie. Jak można wesprzeć przygotowanie przewodnika?
Za pomocą portalu finansowania społecznościowego Polak Potrafi. Wystarczy wejść na stronę: http://polakpotrafi.pl/projekt/projekt-londyn i kliknąć „Wesprzyj projekt”. Następnie wybrać wysokość wsparcia i jedną z oferowanych przez nas nagród. System poprowadzi Was dalej, aż do wpłaty. Co jest ważne, że zebrane pieniądze otrzymamy tylko w przypadku zebrania pełnej kwoty, w przeciwnym razie – środki zostaną zwrócone do fundatorów. Poza kwotą wsparcia – fundatorzy nie ponoszą żadnych dodatkowych kosztów! Dla zebrania całej kwoty – liczy się każda złotówka :).
Co więcej – w zamian za wsparcie – oferujemy nagrody – od kartek z podróży przez naszą autorską grę i bajkę, aż po prywatny pokaz zdjęć połączony z obiadem .
Zatem zapraszamy na http://polakpotrafi.pl/projekt/projekt-londyn
.Attachments:2014-03-06 o 04:16 #139740Anonimowy
GośćCzego to ludzie nie wymyślą!!!
I żeby nie było – nie chcę nikomu dokopać.
Oczywiście pomysł musi nazwać się projektem, bo to trendy jest, że się nie wyrażę!
Trendy jest również i stało się nową, świecką tradycją żądanie pt. „dajcie mi kasę, a ja Was urządzę”.Idea, owszem, świetna! Nie przeczę.
Ale dlaczego, do cholery, wyciągać łapę po kasę, zanim coś sobą zaprezentujemy?!?!
Moja żona napisała scenariusze chyba ośmiu bajek, w ciszy, spokoju i bez rozgłosu.
Później, własnym sumptem, za własne pieniądze robiliśmy dniami i nocami scenografie, jak również za własne pieniądze kupując materiały do tychże. Jeździliśmy, tankując paliwo, do osób, które opiniowały nasze dokonania itd. itp..
I nigdy nie zwracaliśmy się do nikogo o pieniądze!Dziwnym trafem robię reportaże o Londynie od kilku lat. Latam za własne pieniądze, pozyskuję informacje / informatorów (czasem to kosztuje), mam pewną oś zamierzeń i ją realizuję.
Za swoje!Później odcinam od tego kupony, to chyba oczywiste, ale PÓŹNIEJ, nie na wstępie.
Tak nakazuje uczciwość, a takie działania, jak wyżej, to po prostu jest bezczelność.
Cytat-„Co jest ważne, że zebrane pieniądze otrzymamy tylko w przypadku zebrania pełnej kwoty, w przeciwnym razie – środki zostaną zwrócone do fundatorów.”
Że niby Pomysłodawcy łaskę robią? Jak cała kasa (o, przepraszam- kwota) nie wpłynie, to „pocałujcie w d… misia”?
Chyba, że coś źle zrozumiałem.A tak BTW, wskazana strona Pomysłodawców wygląda, jak na zamieszczonym zdjęciu.
Pokory trochę, pokory życzę!
BALKANDRIVER
Attachments:2014-03-07 o 01:16 #139753
RedakcjaModeratorAndrzeju,
chyba nic nie stoi na przeszkodzie by zamieścić tam Wasz projekt …
Od klubu macie pełne wsparcie a widząc inne zwycięskie, szanse macie bardzo duże.
Śmiem twierdzić że wiele z nagrodzonych „projektów” to jakieś jaja dla jaj samych w sobie.
Czas by zachęcić klubowiczów do zgłaszania wszelkich pomysłów zwanych „projektami” by każdy mógł realizować swoje pomysły.
Ponad 2 miliony zł wsparcia poszło na dotychczasowe projekty
http://polakpotrafi.pl/
.Attachments: -
AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

