Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Slajdowiska
    • Spotkania autorskie
  • Relacje
    • Europa
      • Albania
      • Austria
      • Bułgaria
      • Chorwacja
      • Czarnogóra
      • Czechy
      • Dania
      • Francja
      • Hiszpania
      • Holandia
      • Kosowo
      • Litwa
      • Luksemburg
      • Macedonia
      • Malta
      • Niemcy
      • Norwegia
      • Portugalia
      • Rosja
      • Rumunia
      • Serbia
      • Slowacja
      • Slowenia
      • Szwajcaria
      • Ukraina
      • Wegry
      • Wielka Brytania
      • Włochy
    • Polska informacje i fotorelacje
      • Forty i twierdze
      • Góry
      • Kolej
        • Parowozownie
      • Miasta
      • Miejsca wyjątkowe
      • Muzea
      • Podziemia
      • Polska na weekend
      • Skanseny w Polsce
      • Woda
      • Województwa
        • Dolny Śląsk
        • Kujawsko-pomorskie
        • Łódzkie
        • Lubelskie
        • Lubuskie
        • Małopolskie
        • Mazowieckie
        • Opolskie
        • Podkarpackie
        • Podlaskie
        • Pomorskie
        • Śląskie
        • Świętokrzyskie
        • Warmińsko-mazurskie
        • Wielkopolskie
        • Zachodniopomorskie
      • Zabytki sakralne
      • Zamki i pałace
    • Świat
      • Afryka
      • Ameryka Południowa
      • Ameryka Północna
      • Ameryka Środkowa i Karaiby
      • Antarktyda
      • Australia i Oceania
      • Azja
    • Schroniska Górskie
  • Filmy
  • Sprzęt
    • Polecamy
    • Recenzje sprzętu
    • Testy sprzętu
  • Autorzy
    • Albin Marciniak
    • Karolina Zięba-Kulawik
    • Redakcja
  • Forum
  • Fundacja Aleja Podróżników
  • Kontakt
piątek, 27 marca, 2026
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Slajdowiska
    • Spotkania autorskie
  • Relacje
    • Europa
      • Albania
      • Austria
      • Bułgaria
      • Chorwacja
      • Czarnogóra
      • Czechy
      • Dania
      • Francja
      • Hiszpania
      • Holandia
      • Kosowo
      • Litwa
      • Luksemburg
      • Macedonia
      • Malta
      • Niemcy
      • Norwegia
      • Portugalia
      • Rosja
      • Rumunia
      • Serbia
      • Slowacja
      • Slowenia
      • Szwajcaria
      • Ukraina
      • Wegry
      • Wielka Brytania
      • Włochy
    • Polska informacje i fotorelacje
      • Forty i twierdze
      • Góry
      • Kolej
        • Parowozownie
      • Miasta
      • Miejsca wyjątkowe
      • Muzea
      • Podziemia
      • Polska na weekend
      • Skanseny w Polsce
      • Woda
      • Województwa
        • Dolny Śląsk
        • Kujawsko-pomorskie
        • Łódzkie
        • Lubelskie
        • Lubuskie
        • Małopolskie
        • Mazowieckie
        • Opolskie
        • Podkarpackie
        • Podlaskie
        • Pomorskie
        • Śląskie
        • Świętokrzyskie
        • Warmińsko-mazurskie
        • Wielkopolskie
        • Zachodniopomorskie
      • Zabytki sakralne
      • Zamki i pałace
    • Świat
      • Afryka
      • Ameryka Południowa
      • Ameryka Północna
      • Ameryka Środkowa i Karaiby
      • Antarktyda
      • Australia i Oceania
      • Azja
    • Schroniska Górskie
  • Filmy
  • Sprzęt
    • Polecamy
    • Recenzje sprzętu
    • Testy sprzętu
  • Autorzy
    • Albin Marciniak
    • Karolina Zięba-Kulawik
    • Redakcja
  • Forum
  • Fundacja Aleja Podróżników
  • Kontakt
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Fundacja Aleja Podróżników
  • Forum
  • Relacje
    • Europa
    • Polska
    • Świat
  • Sprzęt
    • Recenzje sprzętu
    • Testy sprzętu
  • Książka
  • Kontakt
Copyright 2025 - All Right Reserved
Austria

Salzburg

przez Karolina Zięba-Kulawik 2013-11-03
Napisane przez Karolina Zięba-Kulawik

Salzburg

Miasto w północno-zachodniej Austrii, stolica kraju związkowego Salzburg. Położone w pobliżu granicy z Niemcami w Alpach, nad rzeką Salzach, na wysokości 424 m n.p.m. Miasto jako ważne centrum turystyczne oraz sportów zimowych jest jedną z najczęściej odwiedzanych przez turystów miejscowości w Austrii.

Salzburg ma 1317 lat i liczy 150 tysięcy mieszkańców. Swoją nazwę zawdzięcza soli, czyli „białemu złotu”, które przed laty stanowiło jeden z największych skarbów, jakimi natura obdarzyła ten region Europy. Salzburg uchodzi za najmniejsze ze wszystkich miast o światowej renomie, nie mniej jednak przesiąknięty jest duchem prawdziwej metropolii. Posiada też niepowtarzalny urok. Sylwetka Starego Miasta sprawia wrażenie niezwykłej lekkości. Potężna twierdza królująca ponad rozległymi placami i wąskimi zaułkami, dostojna katedra, gęsty las wież i iglic kościelnych oraz lśniąca zielonkawym blaskiem wstęga rzeki Salzach przyczyniły się do wpisania Salzburga na listę Światowego Dziedzictwa Kultury UNESCO.

Festung Hohensalzburg” – Zamek-Forteca Salzburga

Centralnym zabytkiem Salzburga jest oczywiście monumentalna, górująca nad miastem twierdza Hohensalzburg, co w wolnym tłumaczeniu oznacza Wysoki Salzburg. Jej powstanie datuje się na XI wiek naszej ery. W tym czasie powstał tu kastel warowny z inicjatywy arcybiskupa Gebharda, a przez kolejne stulecia zamek był rozbudowywany i umacniany. Największym budowniczym twierdzy był Leonhard von Keutschach żyjący na przełomie XV i XVI wieku, który wzmocnił ją i uczynił z niej fortecę nie do zdobycia. Początkowo stanowiła bogatą rezydencję, która nigdy w historii nie została zdobyta, później koszary i więzienie. Obecnie Hohensalzburg uchodzi on za największą zachowaną w całości fortecę w Europie Środkowej. Twierdza jest zarówno obiektem muzealnym, jak i jedną z największych atrakcji turystycznych Austrii. Obecnie udostępnia się zwiedzającym Złotą Salę oraz Złotą Izbę, komnaty z pięknymi, polichromowanymi stropami kasetonowymi, wspaniałymi ornamentami snycerskimi, rzeźbami i malowidłami gotyckimi. Unikatowym zabytkiem jest trzykondygnacyjny gotycki piec kaflowy. Forteca udostępniona jest turystom przez cały rok. W gotyckich wnętrzach Wysokiego Zamku mają miejsce koncerty muzyki klasycznej. Ponadto każdego roku odbywają się tu warsztaty artystyczne Międzynarodowej Akademii Letniej. Na górę można się dostać albo wąską ścieżka po stromym zboczu, albo XIX-wieczną kolejka linową.

Inne atrakcje

Salzburg jest droższy niż Wiedeń, być może dlatego, że wypoczynek, sport i kultura występują tu w bardzo skondensowanej formie. Po pierwsze kultura, bo to miasto rodzinne Wolfganga Amadeusza Mozarta. Gdy popatrzymy na mapę kulturalną świata, Salzburg będzie niemal w centrum, bo odbywa się tam 4000 imprez kulturalnych rocznie, a barokowa starówka znajduje się na Liście Światowego Dziedzictwa Kultury UNESCO. Po drugie, Kraj Salzburski to także miejsce do wypoczynku. Rocznie turyści wykupują ponad 20 milionów noclegów i pod tym względem okolice Salzburga zajmują drugie miejsce w Austrii poTyrolu.
W mieście znajdują sie muzea, dla amatorów sztuki i kultury. Dwa najważniejsze obiekty to domy Mozarta – jeden, w którym wielki muzyk się urodził (dom przy Getreidegasse 9), w drugim pracował i mieszkał. Salzburg Museumpoświęcone jest historii miasta i moze pełnić też role edukacyjną. Z kolei Muzeum Sztuki Nowożytnej, to przegląd twórczości współczesnych artystów. Podczas zwiedzania nie można tez zapomnieć o słynnej katedrze z VIII wieku – jednej z najstarszych w Europie.

Ważniejsze trakcje turystyczne miasta:

-Klasztor św. Piotra, założony w roku 696 przez św. Ruperta. Uważany za jeden z najstarszych zakonów benedyktyńskich na obszarze niemieckojęzycznym w Europie.
-Klasztor Nonnberg – zakon żeński założony przez Św. Ruperta. Najstarszy ciągle działający klasztor w Europie.
-Barokowo architektura miasta z wieloma kościołami
-„Salzburger Dom” – Katedra św. Ruperta
-Kościół franciszkanów
-„Petersfriedhof” – Cmentarz św. Piotra
-Kościół Uniwersytecki
-Pałac arcybiskupów Salzburga – Salzburger Residenz
-Główna ulica zabytkowego centrum – Getreidegasse, na której pod numerem 9 znajduje się dom narodzin Mozarta
-Drugie mieszkanie rodziny Mozartów – Tanzmeisterhaus przy Makartplatz

Przez wiele wieków historii Salzburg pełni rolę ważnego ośrodka handlowego i komunikacyjnego. W 1683, po odparciu armii tureckiej spod wiedeńskich murów, w obozie Kary Mustafy znalezione zostają zapasy kawy. W całej Austrii zaczynają powstawać kawiarnie. Pierwszą tego typu kawiarnią w Salzburgu zostaje istniejąca do dziś Café Tomaselli. Kawiarnia ta jest najstarszą do dziś istniejącą kawiarnią Europy Zachodniej. Bywali w niej:Wolfgang Amadeusz Mozart, Michael Haydn, Hugo von Hofmannsthal i Max Reinhardt. Nieco później powstaje druga tradycyjna kawiarnia – dziewiętnastowieczna Café Fürst, w której w 1890 wymyślono słynne czekoladki: Mozartkugel (z niem. kule Mozarta).

Brama do miasta

Uliczki w centrum

Wystawy sklepowe ze współczesnymi strojami regionalnymi

W drodze do Salzburga doodkoła widoki na góry i zamki:

Smaki Salzburga

Miasto, rozwijające się na przecięciu szlaków handlowych łączących północ i południe oraz wschód i zachód, czerpało z kulinarnych tradycji północnych Włoch, Bawarii, Czech i Węgier, ale miejscowa kuchnia ma oryginalny charakter. Wśród dań można znaleźć sporo lekkich zup i ekstrawaganckich pasztetów, a także sufletów i tortów. Znajdzie się tam przepis na Baumkuchen, salzburską wersję sękacza.
Drugi biegun salzburskiej kuchni to proste jadło ciężko pracujących alpejskich górali – głównie potrawy bazujące na mące i kartoflach. Popularne są różnego rodzaju kluski i knedle takie jak Pinzgauer Nocken (kluski ziemniaczane z farszem), ale też potrawy znane w innych okolicach takie jak Bauernschmaus (kilka rodzajów mięsa z kiszoną kapustą i kluskami), Gröstel (ziemniaki, kluski, kiełbaski i wędzone mięso zasmażane na patelni). Również tradycje piwowarskie odcisnęły swoje piętno na miejscowej kuchni – tradycyjne potrawy to między innymi: Salzburger Biersuppe, Salzburger Bierfleisch.

foto: hardi.sukrisman.info

foto: lecker.de

Najsłynniejszy salzburski deser- Salzburger Nockerl

Jedna porcja deseru wyobraża trzy górskie wierzchołki. Są one zapieczone i posypane cukrem pudrem i podawane na srebrnej tacy lub glinianym półmisku. Taka porcja z powodzeniem wystarczy dla trzech osób. W wielu restauracjach deser podawany jest w postaci jednej góry.

Oryginalne Mozartkugel można kupić jedynie w Salzburgu

Słynną salzburską czekoladkę stworzył w 1890 roku cukiernik Paul Fürst. Pierwotnie nazywała się Mozartbonbon. Nowością był kształt i koncentryczna budowa czekoladki. Środek stanowił zielony marcepan z pistacjami, otoczony warstwą nugatu. Całość nadziewano na drewnianą pałeczkę i zanurzano w ciemnej czekoladzie. Następnie kuleczki zostawiano do wyschnięcia, usuwano patyczek, a ślad po nim zatykano czekoladą.
Od 1996 r. nazwę „Original Salzburger Mozartkugel” mogą nosić jedynie praliny produkowane przez Norberta Fürsta, prawnuka Paula. Można je kupić w kilku miejscach w Salzburgu (m. in. Brodgasse 13, Mirabellplatz 5, Getreidegasse 47).

 
Ceny noclegów:

-Hostel: od 20 Euro
-Hotel: od 50 Euro
-Schronisko młodzieżowe- W Salzburgu znajduje się kilka schronisk młodzieżowych. Ceny są nieco wyższe niż przeciętnie dla tego typu placówek (Pokój dla posiadaczy legitymacji studenckiej kosztuje 24 EUR. Osoby nie posiadające legitymacji płacą 3 EUR więcej. Cena obejmuje śniadanie)
-W Salzburgu jest też kilka kempingów (dorośli płacą 7,5 EUR za miejsce, dzieci 2-15 lat 3,5 EUR, opłata za auto i namiot 6 EUR, samochód kampingowy 8 EUR, caravan 8 EUR)

Dojazd

Do Salzburga bardzo łatwo dojechać samochodem. Z Wiednia przez Linz prowadzi wygodna autostrada A1, która dalej zmierza do Monachium. Na południe prowadzi autostrada A10.
Do Salzburga można dojechać również pociągiem. Prowadzi przezeń linia kolejowa Wiedeń- Monachium. Na wschód od centrum Salzburga zlokalizowane jest międzynarodowe
lotnisko. Do Salzburga latają bezpośrednio samoloty linii Norwegian z Warszawy. Łatwo się też tu dostać z każdego lotniska międzynarodowego w Polsce lecąc z przesiadką przez Wiedeń-Schwechat.

2013-11-03 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Cykliczne Spotkania Podróżników

Pamir Bikeway

przez Albin Marciniak 2013-10-15
Napisane przez Albin Marciniak
09.12.2013 godz. 19:00
Klub Podróżników „Śródziemie”
Kraków Piwnica pod Baranami
Pamir Bikeway
Łukasz Łepecki
„Pamir Bikeway 2012 czyli Azja Centralna na dwóch kołach”

Upał, wiatr, deszcz, śnieg, zimno, choroba wysokościowa i niekończące się podjazdy po wyboistych drogach. Te wszystkie rzeczy zapadają w pamięć… …dosyć słabo, przyćmiewane przez niesamowitą otwartość i serdeczność napotkanych ludzi. Góry Pamiru są naprawdę wspaniałe, a widoki zapierają dech w piersiach, lecz tym co pamięta się najbardziej są spotkania z mieszkańcami tego regionu. Jeżeli polska gościnność jest przysłowiowa to o tadżyckiej i kirgizkiej nie można powiedzieć inaczej jak legendarna. Podróżowanie rowerem pozwala na spotkanie w drodze niesamowitych postaci i chciałbym Wam kilka z nich przedstawić.


Do wygrania super zestawy nagród.

Po raz kolejny zapraszamy do zabawy. Ten konkurs już znacie bo był organizowany wielokrotnie. Do tej pory wygraliście m.in:
2 x semestralny kurs językowy od Empik School, Rower górski z butami i koszulką od Bikershop, sprzęt górski od Alpamayo.
Konkurs skierowany jest do wszystkich.
Przed każdym slajdowiskiem będziemy wydawać kuponiki.
Wydawanie kuponów będzie prowadzone w dniach
18, 25 listopada , 2, 9 i 16 grudnia czyli w trakcie naszych poniedziałkowych slajdowisk
Losowanie zwycięzcy nastąpi 16 grudnia.
Nagrody:
http://klubpodroznikow.com/forum/21-quizy-i-konkursy/9593-witeczny-worek-nagrod#9593

2013-10-15 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Cykliczne Spotkania Podróżników

Norwegia

przez Albin Marciniak 2013-10-15
Napisane przez Albin Marciniak
02.12.2013 godz. 19:00
Klub Podróżników „Śródziemie”
Kraków Piwnica pod Baranami
„Czar starych gór (Norwegia)”
Jacek Plonczynski

„Czar starych gór”
Norwegia

Kiedy mówimy Góry – myślimy: Tatry, Alpy, Himalaje; oby były wysokie, oby były
strome, skaliste i przepaściste, i najlepiej lodowcowe. Nawet u nas, w kraju nizinnym
jakim jest Polska, utarło się określać te, z Krakowa nam najbliższe, czyli Beskidy,
pogardliwym mianem „kapuścianych gór”, w odróżnieniu od tych „prawdziwych”, czyli
Tatr.
A przecież „góry” z definicji, to:
– rozległe obszary wznoszące się ponad otaczającym terenem powierzchni Ziemi,
charakteryzujące się rzeźbą o znacznych różnicach wysokości względnych (minimum 300
m) i wysokości bezwzględnych; przyjmuje się, że tereny górskie wznoszą się co najmniej
500 m n.p.m.
Góry powstają wskutek ruchów górotwórczych (orogenicznych) lub procesów
wulkanicznych. Najbardziej rozpowszechnione na kuli ziemskiej są góry fałdowe,
tworzące łańcuchy górskie.
Obecnie na powierzchni Ziemi obserwować można góry stanowiące wynik
trzech ostatnich cykli górotwórczych (trzech orogenez) – cyklu kaledońskiego
(orogeneza kaledońska, najstarsza, od kambru po sylur), cyklu hercyńskiego, inaczej
waryscyjskiego (orogeneza hercyńska, od dewonu po koniec paleozoiku) oraz cyklu
alpejskiego (orogeneza alpejska, najmłodsza, od końca mezozoiku, poprzez trzeciorzęd
aż do dziś). Pod powierzchnią Ziemi występują także góry starszych cykli orogenicznych.
Uproszczona klasyfikacja dzieli góry na stare i młode. Góry stare są silnie
zdenudowane, o licznych i rozległych powierzchniach zrównań, powstawały przed
trzeciorzędem. Należą do nich:
– Kaledonidy, czyli najstarsze orogeny na powierzchni Ziemi, powstałe podczas cyklu
kaledońskiego (kambr – ordowik – sylur – dewon dolny), reprezentowane w Europie
przez nieliczne pasma górskie. Należą do nich góry Wysp Brytyjskich oraz zasadnicza
część Gór Skandynawskich, w tym największy i najwyższy łańcuch górski kaledonidów
w Europie, czyli góry Jotunheimen, ze szczytem Galdhopiggen (2469), najwyższym w
Skandynawii;
– Hercynidy (inaczej Waryscydy), czyli góry powstałe podczas cyklu hercyńskiego
(karbon dolny – perm górny). Należą do nich w Europie dość liczne pasma górskie
występujące w zachodniej części Półwyspu Iberyjskiego (Góry Kantabryjskie, Kordyliera
Centralna, Sierra Morena), Masyw Centralny we Francji, góry Korsyki (Monte Cinto,
2710) i Sardynii (Punta La Marmora, 1834), a także Ardeny i Reńskie Góry Łupkowe,
Wogezy, Schwarzwald, Góry Harzu, Masyw Czeski oraz bliższe nam Sudety i Góry
Świętokrzyskie.

O młodych górach, cyklu alpejskiego, najbardziej rozpowszechnionych i najbardziej
znanych na Ziemi, nie będzie mowy w tej prelekcji.
Tym razem zabiorę Państwa na wędrówkę po starych górach Skandynawii, które
są mało znane w naszym kraju, a posiadają niezwykły urok. Powstały już bardzo dawno,
więc czas potraktował je okrutnie, niszczył i spłaszczał przez miliony lat, ale dzięki
plejstoceńskim zlodowaceniom, więc całkiem niedawno, uzyskały one nowe, odmłodzone
oblicze, niezwykle atrakcyjne i pociągające dla turystów górskich i alpinistów. Można
powiedzieć, że są górami po morfologicznym liftingu. Udamy się na wycieczkę po
starych górach południowej Norwegii, odkryjemy ich czar! Odwiedzimy masywy: Blefjell
(Bletoppen, 1342), Gausta (Gaustatoppen, 1881), Hardangervidda, Jostedalsbreen,
Jotunheimen (Galdhopiggen, 2469) i Rondane (Storronden, 2138).

Serdecznie zapraszam!

Jacek Płonczyński


Do wygrania super zestawy nagród.

Po raz kolejny zapraszamy do zabawy. Ten konkurs już znacie bo był organizowany wielokrotnie. Do tej pory wygraliście m.in:
2 x semestralny kurs językowy od Empik School, Rower górski z butami i koszulką od Bikershop, sprzęt górski od Alpamayo.
Konkurs skierowany jest do wszystkich.
Przed każdym slajdowiskiem będziemy wydawać kuponiki.
Wydawanie kuponów będzie prowadzone w dniach
18, 25 listopada , 2, 9 i 16 grudnia czyli w trakcie naszych poniedziałkowych slajdowisk
Losowanie zwycięzcy nastąpi 16 grudnia.
Nagrody:
http://klubpodroznikow.com/forum/21-quizy-i-konkursy/9593-witeczny-worek-nagrod#9593


W masywie Svartisen


Valldalen w Hardangervidda


Jezioro Bygdin (Jotunheimen)


Nigardsdalen (masyw Jostedalsbreen)


Czoło lodowca Nigardsbreen (masyw Jostedalsbreen)


W masywie Fannaraki (Jotunheimen)


Pod Fannarakhytta (Jotunheimen)


W górach Rondane.

2013-10-15 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Cykliczne Spotkania Podróżników

Chiny od podszewki

przez Albin Marciniak 2013-10-15
Napisane przez Albin Marciniak
25.11.2013 godz. 19:00
Klub Podróżników „Śródziemie”
Kraków Piwnica pod Baranami
Marek Pindral
Chiny od podszewki

Za przewodniczkę służyła mi w Chinach mantra Bądź otwarty, bądź otwarty, bądź otwarty. Sprawiła się prawie bez zarzutu. Dlaczego prawie? Bo choćby zaprzężono wszystkie bawoły z chińskich pól, to i tak nie dałyby rady zaciągnąć mnie ponownie na przedstawienie tradycyjnej opery pekińskiej, bo urodę wysokich dźwięków (coś, jak przesuwanie styropianem po szybie) w pełni docenić mogą jedynie tamtejsze nietoperze. To był, na szczęście, wyjątek. Reszty posłuchacie już sami…

Do wygrania super zestawy nagród.

Po raz kolejny zapraszamy do zabawy. Ten konkurs już znacie bo był organizowany wielokrotnie. Do tej pory wygraliście m.in:
2 x semestralny kurs językowy od Empik School, Rower górski z butami i koszulką od Bikershop, sprzęt górski od Alpamayo.
Konkurs skierowany jest do wszystkich.
Przed każdym slajdowiskiem będziemy wydawać kuponiki.
Wydawanie kuponów będzie prowadzone w dniach
18, 25 listopada , 2, 9 i 16 grudnia czyli w trakcie naszych poniedziałkowych slajdowisk
Losowanie zwycięzcy nastąpi 16 grudnia.
Nagrody:
http://klubpodroznikow.com/forum/21-quizy-i-konkursy/9593-witeczny-worek-nagrod#9593

Wieczór będzie takze okazją do prezentacji najnowszej książki Marka Pindrala „Chiny od Góry do Dołu”
Arabskie porzekadło mówi, że każdą podróż odbywamy zawsze trzy razy – najpierw, kiedy ją planujemy, potem będąc już w drodze i na koniec, wspominając. Tę ostatnią podróż odbywamy nawet nie jeden raz, ale kilka i to na różne sposoby – przeglądamy zdjęcia, porządkujemy notatki, opowiadamy innym o swoich wrażeniach. Słyszymy wtedy często Opowiedz jeszcze o…, albo A jak było w…? I snujemy opowieść, w której kolejny raz wędrujemy przez bambusowy las czy wspinamy się do klasztoru na wysokiej górze. Niestety, nie jesteśmy w stanie dotrzeć do wszystkich, którzy chcieliby o tym posłuchać. I stąd właśnie wzięła się ta książka.

Nie będzie ona jednak dziennikiem podróży, bo nie trzymałem się chronologii swojego wędrowania, która nie wnosiłaby przecież wiele do niniejszej opowieści.
Nie będzie podręcznikiem historii, choć różnych historii, i tych, pisanych z tak bliska, że widać łzę w oku człowieka, i tych, gdzie ludzie są tylko milionową masą, będzie tu dużo.
Nie będzie przewodnikiem turystycznym, bo choć odwiedzimy dziesiątki miejsc, to w kraju wielkim, jak kontynent, zostało przecież jeszcze tyle do zobaczenia i przeżycia!
Nie będzie to też książka kucharska, choć spróbujecie tu wielu dań i poznacie takie, które czasami trudno wziąć nie tylko do ust, ale nawet rąk.
Nie będzie wreszcie traktatem politycznym, choć od polityki w Chinach nie da się uciec, bo wtrąca się tu dosłownie do wszystkiego.
Czym zatem będzie? Będzie, jak stół, który w Państwie Środka zastawia się wieloma potrawami. Czasami będą słodkie, a czasami kwaśne. Owe opowieści będą też często, jak chińskie pudełko – czytasz jedną, a w niej kryje się następna, a czasami nawet jeszcze jedna. Dlatego coś, co z reguły kojarzy się z przypisami, będzie tu często spełniało rolę małej miseczki, do której autor włożył jeszcze jakieś nieduże danie, żeby uzupełnić smak głównego (nie zapominaj, drogi Czytelniku – to moja miseczka, Twoja może być zupełnie inna!).
Będzie też trochę, jak lustro, w którym możemy przejrzeć się i my sami, bo ludzkie przywary są w Chinach przemnożone miliard trzysta milionów razy, więc bardziej rzucają się w oczy, choć wcale tak bardzo nie różnią się od naszych.
Podróżnik o tym wie. Podróżnik może o tym napisać, bo nie jest uwikłany w sieć stypendiów czy fundacji, które co prawda mogą mu w podróżach pomóc, ale mogą też położyć im kres, jeśli napisał nie to, czego od niego oczekiwano.
Podróżnik musi podróżować swobodnie, bez takiego balastu. Podróżnik, jeśli tylko mu pozwolą, rozmawia z kim chce i o czym chce. Podróżnik nieustannie się uczy, a od niego uczą się inni. Dlatego on i jego opowieści mogą być ważne…
Na koniec kilka spraw natury technicznej – chińskie nazwy zostały tu zapisane w pinyin, czyli transkrypcji na alfabet łaciński, co nie było zadaniem łatwym, bo nie jest to pisownia ujednolicona, wyrazy bywają zapisywane razem, albo osobno, z małej albo czasami dużej litery, z zaznaczeniem tonów, albo bez nich. Wybierałem więc te wersje, które Czytelnikowi będzie prościej zapamiętać. Dla ułatwienia orientacji, zostawiałem też czasami jeden z elementów nazwy, choć został on wyrażony także po polsku – np. „góra Emei Shan”, choć słowo shan to po prostu „góra”. Z podobnego powodu zrezygnowałem z zaznaczania tonów, bo Czytelnik i bez nich będzie wiedział o jakie znaczenie wyrazu chodzi (owa książka nie jest też przecież podręcznikiem do nauki języka chińskiego).
W wiele wersji obrodziły też legendy, zwyczaje, a nawet, o zgrozo, historyczne daty, przez co szperacka przyjemność przeradzała się czasami w żmudną dłubaninę.
Z bardzo różnych powodów moi chińscy rozmówcy i przyjaciele są tutaj przedstawiani jedynie inicjałami (H. Y. – dziękuję za konsultacje!)


Marek Pindral

www.marekpindral.com

2013-10-15 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Cykliczne Spotkania Podróżników

Uganda

przez Albin Marciniak 2013-10-15
Napisane przez Albin Marciniak
18.11.2013 godz. 19:00
Klub Podróżników „Śródziemie”
Kraków Piwnica pod Baranami
Uganda – Góry Księżycowe, goryle i wielka woda
Ela Wiejaczka

Uganda – Góry Księżycowe, goryle i wielka woda

Te góry są inne od wszystkich, które dotąd znałam. Drugiego dnia trekkingu trzeba było założyć buty  dla rybaków. Myślicie, że nie można chodzić po skałach w woderach? Mylicie się. Było błoto, potoki a  czasem także deszcz. Były mgły, spod których wyłaniały się wielkie Senecio. Z drzew zwisały brodate  porosty, na kępach traw zbierały się kropelki rosy.
A potem zmiana dekoracji. Założyliśmy uprząż, raki, w ręce wzięliśmy czekany. Bo na najwyższej  górze Ugandy leży lód, który trzeba pokonać, żeby dostać się na szczyt. Ominąć szczeliny, wbić się w  pochyłą ścianę, ażeby wreszcie stanąć na Marghericie (5109 m).
Na deser było coś łatwiejszego – zielone lasy Bwindi, w których skrywają się goryle górskie. Najpierw  był ruch, ale nie na ziemi – zwierzęta obgryzały gałęzie wysoko ponad nami. Kiedy zeszły z drzew,  ruszyliśmy za nimi – poprzez zarośla przecinane maczetami. W końcu stanęłam niemal twarzą w  twarz z dwustukilogramowym samcem…

Do wygrania super zestawy nagród.

Po raz kolejny zapraszamy do zabawy. Ten konkurs już znacie bo był organizowany wielokrotnie. Do tej pory wygraliście m.in:
2 x semestralny kurs językowy od Empik School, Rower górski z butami i koszulką od Bikershop, sprzęt górski od Alpamayo.
Konkurs skierowany jest do wszystkich.
Przed każdym slajdowiskiem będziemy wydawać kuponiki.
Wydawanie kuponów będzie prowadzone w dniach
18, 25 listopada , 2, 9 i 16 grudnia czyli w trakcie naszych poniedziałkowych slajdowisk
Losowanie zwycięzcy nastąpi 16 grudnia.
Nagrody:
http://klubpodroznikow.com/forum/21-quizy-i-konkursy/9593-witeczny-worek-nagrod#9593

2013-10-15 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Cykliczne Spotkania Podróżników

Kresy – Litwa, Białoruś, Ukraina

przez Albin Marciniak 2013-10-15
Napisane przez Albin Marciniak
11.11.2013 godz. 19:00
Klub Podróżników „Śródziemie”
Kraków Piwnica pod Baranami
Kresy – Litwa, Białoruś, Ukraina
Katarzyna Weglicka

Kresy mało znane.
Opowieść o Litwie, Białorusi i Ukrainie

Myśląc Kresy, najczęściej mamy w pamięci miejsca najbardziej znane: Wilno, Lwów,
Krzemieniec, Nowogrodek, Kamieniec Podolski, Grodno. Nazwy znane i bardzo ważne dla
historii, literatury i pamięci zwykłego człowieka. Jednak często zupełnie nie znamy, lub nie
chcemy pamiętać, o niewielkich miejscowościach, małych wioskach, wspaniałej kresowej
dzikiej przyrodzie, o miejscach położonych poza licznie uczęszczanymi szlakami, które
również odegrały niepoślednią rolę w dziejach. O takich zakątkach również warto pamiętać,
o ludziach z nimi związanych i o zdarzeniach, jakie przez wiele lat wyciskały swoje piętno na
tamtej kresowej krainy i na jej mieszkańcach. Są to żywe, nieznane dziś, historie i autentyczni
ludzie, którzy tam mieszkali i żyją nadal. To historia na wyciągnięcie ręki, taka, której
można dotknąć. Opowiada też o przeszłych pokoleniach, którzy trwali na tej pięknej, ale
wymagającej, ziemi. Te miejsca są prawdziwe, można je zwiedzić, poznać, przypatrzeć się z
bliska: Drohobycz Andrzeja Chciuka, dom Traugutta w Kobryniu, bagna Polesia tak pięknie
opiewanego przez Marię Rodziewiczównę, osnute mgłami pasma Czarnohory czy kamieniste
granie Gorganów, Niemen w Bohatyrowiczach, zapomniany cmentarz w Smolanach, miejsce
bitwy pod Subkontami, i tyle innych… a jakże często pokrytych już mgłą niepamięci.
Rodem z Mławy, sercem kresowianka. Studiowała filologię polską i Historię Sztuki.
Od wielu lat przemierza ziemie kresowe, dziś zapomniane i mało znane, w poszukiwaniu
pamiątek przeszłości, zapomnianych zabytków, pięknych krajobrazów, a zwłaszcza
ciekawych ludzi. Urodę Kresów utrwala obiektywem aparatu fotograficznego i piórem.

Zadebiutowała w 2004 r. książką pt. Opowieści kresowe. Litwa. Wydała bogato ilustrowane
tomy gawęd Kresowym szlakiem (2005), Wędrówki kresowe (2006), Białoruskie ścieżki
(2006), Na dalekiej Ukrainie (2007), Bliska Ukraina (2009) oraz Moja Litwa (2011), które
spotkały się z dużym zainteresowaniem czytelników. Tropienie dziejów kresowych stało się
jej kolejną pasją, której poświęca każdą wolną chwilę, przestrzega, że pasja ta może okazać
sie zaraźliwa…

Katarzyna Węglicka

2013-10-15 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Cykliczne Spotkania Podróżników

Katalonia & Andaluzja

przez Albin Marciniak 2013-10-15
Napisane przez Albin Marciniak
04.11.2013 godz. 19:00
Klub Podróżników „Śródziemie”
Kraków Piwnica pod Baranami
Katalonia & Andaluzja
Marta Gocka

NIE TYLKO O NIEPODLEGŁOŚĆ – CZYLI KATALONIA JAKIEJ NIE ZNACIE.
Katalonia & Andaluzja jako zupełnie przeciwstawne i różne od siebie regiony jednego kraju

Marta Gocka – studentka wiedzy o teatrze na Uniwersytecie Jagiellońskim i etatowa podróżniczka. W zeszłym roku zdecydowała się na pełny etat i wyjechała na rok do Barcelony. Wymiana studencka była motywowana poznaniem kultury katalońskiej i pracą badawczą na temat zależności tego regionu z Polską. Stwierdzenie tego może wydawać się abstrakcyjne jednak okazało się bardzo słuszne – cała Hiszpania nazywa Katalończyków Polakami – los polacos.
Kultura katalońska znajduję się teraz w stanie największego rozwoju. Kultywowanie tradycji (które są najbardziej zróżnicowane względem całej Hiszpanii) i setki festiwali ku czci patronów kraju i jego kultury, w obliczu walki o niepodległość, obecne jest każdego dnia, w każdym zakątku Katalonii i jego stolicy.

Region znajduję się obecnie w stanie niesamowitej gorączki, walki, protestów o których informacja dociera do nas przez media bardzo uszczuplona.

Poza Barceloną, Katalonia jest miejscem ludzi biednych, rozgoryczonych, ale nie tracących nadziei. Stolica regionu swoją urodą zapiera dech w piersiach, ale gdy wyjedziemy poza granice miasta, nie możemy wyjść z podziwu, że może być jeszcze piękniej. O tym i o wielu innych niuansach dotyczących tego regionu będzie opowiadać podczas spotkania. . Poza tym rok upłynął jej na podróżach na drugi koniec kraju – Andaluzji, której także dostanie się trochę uwagi podczas spotkania i o toczącej się tam walce – z nakazem zniesienia ukochanej przez nich sjesty.

2013-10-15 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Cykliczne Spotkania Podróżników

Spitsbergen

przez Albin Marciniak 2013-10-15
Napisane przez Albin Marciniak
28.10.2013 godz. 19:00
Klub Podróżników „Śródziemie”
Kraków Piwnica pod Baranami
„Spitsbergen 365”

Dagmara Bożek-Andryszczak i Piotr Andryszczak

„Spitsbergen 365”
Dagmara Bożek-Andryszczak i Piotr Andryszczak – małżeństwo z Krakowa, które pewnego dnia postanowiło zerwać z codzienną rutyną, pracą w korporacji i oglądaniem relacji z dalekiego świata. Co zrobili? Pojechali na Spitsbergen, gdzie przez cały rok pracowali w najbardziej wysuniętej na północ polskiej placówce badawczej – Polskiej Stacji Polarnej im. Stanisława Siedleckiego – nad malowniczym fiordem Hornsund.
Spędzili tam noc polarną i dzień polarny, widzieli zachwycające zorze, a nawet zrobili parę zdjęć niedźwiedziom polarnym, którym z ciekawości zdarzało się odwiedzić polską stację.
Podczas spotkania opowiedzą o codzienności na Dalekiej Północy – skąd się bierze wodę w stacji i zaopatrzenie na cały rok, ile trwa podróż do Hornsundu oraz czego najbardziej brakuje, kiedy do domu daleko, a najbliższy sklep jest dopiero w Longyearbyen, czyli, bagatela, jakieś 170 km na północ przez lodowcowe bezdroża…

Podczas pobytu w stacji pisaliśmy blog (Dom pod biegunem, http://dompodbiegunem.pl/).



Dagmara Bożek-Andryszczak i Piotr Andryszczak
2013-10-15 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Góry

Zadni Granat

przez Albin Marciniak 2013-10-05
Napisane przez Albin Marciniak
 
Tatry
Zadni Granat
3 września 2013r.

Jesienne przejście z Kuźnic przez H. Gąsienicową, Zadni Granat, Kozi Wierch, 5 Stawów, Palenica Białczańska.
Walka z lodem w Żlebie Kulczyńskiego.

Środek tygodnia i popołudniowe wyjście z Kuźnic.
Spora grupa młodych ludzi kłębiła się u wylotu szlaku z Doliny Jaworzynki.
Pogoda nie zachęcała a jednak już na podejściu niebieskim szlakiem mijałem sporo osób schodzących z Gąsienicowej.
Nad głową wisiały ciężkie chmury a przy tej temperaturze zwiastowały bardziej śnieg niż deszcz.

W Murowańcu dosyć spory tłok jak na dzień, miesiąc i pogodę. Nie przepadam za tym miejscem ale stąd najlepiej ruszać o poranku na grań.
Nie przepadam za tym schroniskiem bo tu brak jakiejkolwiek atmosfery i możliwości „integracji” ludzi lubiących pogadać o górach. Godz. 21.30 gdy wszyscy muszą rozejść się do pokoi bo wpada ekipa sprzątająca a jadalnia od tej pory jest niedostępna aż do rana. O cenach nie wspomnę bo każdy ma prawo stosować jakie mu się podobają ale… 9 zł za białą kawę, 28 zł za kaszę z gulaszem, 14 zł kwaśnica z żeberkiem … do szalonej wyżerki nie zachęca.
2 „chmielowe” po 10 zł na dobranoc i do spania.

Poranek był idealny. Większość osób jeszcze spała gdy wymknąłem się ze schroniska.
Od Kasprowego poprzez Liliowe i Turnie, zbocza pokryte były białym szronem, wyglądającym z tej perspektywy bajkowo.
Minus 7 i lekki wiaterek zachęciły do założenia czapki i rękawiczek.
Początkowa trasa tak dobrze już znana, wiedzie nad Czarny Staw Gąsienicowy a nad głową zaczyna połyskiwać oszroniony Kościelec.

Mróz zaczyna malować brzegi Czarnego Stawu Gąsienicowego.

Chwilę później docieram nad Zmarzły Staw, a tutaj już mróz działa na poważnie. Tafla stawu zamarznięta na tyle że przechodzę tuż przy brzegu spory kawałek.
Lodospady na których już niedługo będą się uczyć „lodowi wojownicy” także rozpoczęły przybieranie na wielkości.

Lodu coraz więcej na każdym kroku.

Kozia Przełęcz będąca cały dzień w cieniu także oblodzona, podobnie jak łańcuchy na Zawracie.

Plan na dzisiaj to Żleb Kulczyńskiego, ale…

Jegomość dziwnie na mnie popatrzył, coś tam beknął i powrócił do skubania zmrożonej trawy.
Ja spojżałem uważniej na planowany odcinek i … nie tym razem.

Od podstawy aż po samą przełecz połyskiwał lodowa skała.
Wariant o wiele bezpieczniejszy to zielony szlak na Zadni Granat.

Im wyżej podchodziłem pośród oszronionych traw, tym widok stawał się piękniejszy a słońce coraz bliżej.
Na tym odcinku szlak biegnie po ułożonych płytach i aż do Zadniej Sieczkowej Przełączki nie ma większych trudności.

„Zabawa” z lodem i śniegiem zaczęła się już przy przejściu Czarnych Ścian.

Tutaj słońca było zdecydowanie mniej a wiecej chmur. Tu mróz potęgował dosyć silny wiatr.

Schodząc Kominkiem w Czarnych Ścianach usłyszałem nadlatujący śmigłowiec. Na szczęście to tylko ćwiczenia żołnierzy lecących do Afganistanu.Niestety, te ćwiczenia trwają już od kilku miesięcy i chyba nikt nigdy nie zrobił takiego postrachu tatrzańskich zwierząt jak latające nisko po kilka godzin dziennie śmigłowce szkolące żołnierzy. Lipiec, sierpień, wrzesień. Rysy, Kazalnica, Mnich, Cubryna… gdziekolwiek byłem oni także ćwiczyli i straszyli.

{youtube}2VOiH4T6caY{/youtube}

Kominek w Czarnych Ścianach i prawie pionowe zejście do Żlebu Kulczyńskiego.

Pozostały odcinek żlebu jaki pozostał mi do pokonania wyglądał jak lukrowana skalna babka.
Żadna podeszwa butów lodu się nie trzyma a na raki zdecydowanie za mało. Pozostała wspinaczka z obejściami.
Koncentracja na maksa.

Przełączka nad Buczynową Dolinką gdzie zaczyna się Żleb Kulczyńskiego nie była końcem lodowiska.

Przełączka nad Buczynową Dolinką z widokiem na dolinkę i Wielką Buczynową Turnię.

Przełączka nad Buczynową Dolinką

Obejście Buczynowej Strażnicy było jużurozmaicone bo do lodu doszły zmrożone płaty śniegu i jeszcze silniejszy wiatr.

Lód, lód, lód… duuużo lodu.

Nareszcie błekitne niebo. Od strony 5 Stawów chmur coraz mniej i coraz więcej słońca.



Zejście Szerokim Żlebem z Koziego Wierchu w pięknym słońcu to już prawdziwa przyjemność.
Dołem sznur ludzi zmierzających na Zawrat, skąd roztacza się także fantastyczna panorama. Przełęcz od strony Dolinki pod Kołem jest stosunkowo łatwo dostępna a podejście jest bezpieczne.
Ciągle świecące słońce na tą stronę osusza szlak.

Tu już widać jesień i wszystkie kolory.

Z wielką przyjemnością zatrzymuję się w moim ulubionym schronisku na pogawędkę i pyszny żurek.
Mimo że jest już po wakacjach i środek tygodnia to miejsc noclegowych w schronisku brak. Na szczęście tu nikt nie robi problemów z popularną „glebą”.
Wystarczy karimata i śpiwór by nazajutrz ruszyć dalej na jesienne szlaki.


Polecam także

alt

Mapa Orlej Perci

foto: Albin Marciniak

2013-10-05 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Cykliczne Spotkania Podróżników

Winter Tour

przez Albin Marciniak 2013-09-29
Napisane przez Albin Marciniak
21.10.2013 godz. 19:00
Klub Podróżników „Śródziemie”
Kraków Piwnica pod Baranami
„Podróż z Lamą”
Piotr Kalachyn

„Podróż z Lamą. Relacja uczeń-nauczyciel w Buddyzmie Diamentowej Drogi”, Piotr Kalachyn,
Projekcja filmu „Winter Tour” – o zimowej podróży Lamy Ole Nydahla przez Syberię

Podczas cotygodniowego slajdowiska w ramach Klubu Podróżników „Śródziemie” w
Piwnicy Pod Baranami tradycyjnie już, jak co roku w październiku, odbędzie się prezentacja
multimedialna w ramach krakowskiego Festiwalu Buddyjskiego. Tym razem będziemy
mieli okazję, zobaczyć zdjęcia i usłyszeć opowieści o niezwykłej zimowej podróży Lamy Ole
Nydahla przez Syberię w towarzystwie grupy kilkuset jego uczniów z całego świata. Będziemy
mogli poznać fenomen podroży z Lamą oraz zadać pytania tym, którzy w tym wydarzeniu
uczestniczyli. Wraz ze slajdowiskiem odbędzie się również projekcja filmu „Winter Tour”,
która jest pierwszą odsłoną 4-częściowej opowieści o buddyjskim Lamie naszych czasów,
który wraz ze swoją żoną Hannah Nydahl, na prośbę XVI Karmapy, głowy jednej z czterech
największych szkół buddyzmu tybetańskiego, przeniósł nauki Buddy na Zachód. Ujmujące
wywiady oraz piękne ujęcia, ukażą nam współczesny buddyzm na tle zaśnieżonej Rosji.
Prezentację przedstawi nam Piotr Kalachyn, nauczyciel buddyjski, tłumacz Lamy Ole
Nydahla, towarzyszący mu w jego podróżach po Rosji od wielu lat.
Prezentacja w Klubie Podróżników „Śródziemie” oraz cały Festiwal Buddyjski jest
okazją do tego, żeby przedstawić wszystkim zainteresowanym, czym jest buddyzm Diamentowej
Drogi, który od kilkudziesięciu lat rozwija się na Zachodzie i jak się okazuje, doskonale pasuje do
niezależnych i abstrakcyjnie myślących mieszkańców nowoczesnej Europy.

Festiwal Buddyjski „Przestrzeń Umysłu” ma charakter ogólnopolski i wpisał się już
na stałe w pejzaż wydarzeń kulturalnych Krakowa, jak i całego kraju. Tym razem tematem
przewodnim będzie Buddyzm Diamentowej Drogi w życiu codziennym – Lamowie obecnych
czasów, społeczność buddyjska w zachodnim społeczeństwie, pogląd i medytacja w codziennym
funkcjonowaniu i tak bliskie nam tematy, jak między innymi miłość i partnerstwo. Podobnie
jak w latach poprzednich, festiwal organizowany jest przez Fundację Stupa House w kilkunastu
największych miastach Polski. W Krakowie Festiwal odbędzie się już po raz szósty.

buddyzmem. Po drugiej wojnie światowej coraz więcej ludzi zaczęło interesować się tymi
naukami. Stopniowo buddyjskie metody pracy z umysłem zadomowiły się w zachodniej kulturze.
Równocześnie wiele kulturowych naleciałości i rytuałów, niezwiązanych z samymi naukami
Buddy, ustąpiło miejsca bardziej przejrzystemu stylowi praktyki. Dzisiaj w niektórych państwach,
np. we Francji, nauki nadal przekazywane są głównie przez mnichów i mniszki, natomiast w
krajach niemieckojęzycznych i słowiańskich szeroko rozprzestrzenia się buddyzm świecki.
Z kolei w Stanach Zjednoczonych występują różne formy mieszane.
Buddyzm świecki daje możliwość zintegrowania nauk z codziennym życiem. Pogląd
i medytacja poparte działaniem sprawiają, że buddyjska praktyka staje się w coraz większym
stopniu częścią życia. Praktyka buddyjska polega na medytacji formalnej, ale i na zastosowaniu
buddyjskiego podejścia w życiu codziennym.
Dzisiaj w Europie wyjątkowo dynamicznie rozwija się buddyzm Diamentowej Drogi linii
Karma Kagyu. W 1972 roku XVI Karmapa Rangdziung Rigpe Dordże głowa Karma Kagyu w
Tybecie poprosił swoich zachodnich uczniów Lamę Ole Nydahla
oraz Hannah Nydahl, aby zaczęli nauczać buddyzmu w Europie.
Od tego czasu Lama Ole Nydahl podróżuje po świecie z wykładami oraz prowadzi kursy
medytacyjne. Hannah Nydahl, do swojej śmierci w 2007 roku, wspierała pracę męża. Jako
tłumacz z języka tybetańskiego na angielski, duński i niemiecki współpracowała z najwyższymi
tybetańskimi nauczycielami linii Karma Kagyu, przekładając teksty dotyczące buddyjskiej
filozofii oraz wszystkie teksty medytacyjne używane dzisiaj podczas praktyki. Przekazywane
przez Lamę Ole Nydahla i Hannah Nydahl nauki Buddy tak głęboko zainspirowały ludzi, że dziś
spotykają się, aby wspólnie studiować oraz medytować w ponad 600 ośrodkach w 44 krajach
na świecie. Ośrodki te opierają się na przyjaźni i idealizmie, a funkcjonują dzięki dobrowolnej
pracy zaangażowanych w ich rozwój ludzi. W niektórych krajach buddyzm Diamentowej Drogi
linii Karma Kagyu funkcjonuje w obrębie stowarzyszeń, w innych, takich jak Polska, ma status
związków wyznaniowych.
Pierwszy polski ośrodek buddyzmu Diamentowej Drogi powstał w Krakowie w 1976
roku. Od tego czasu buddyzm w naszym kraju rozwija się dynamicznie. Dziś nasze ośrodki i
grupy znajdują się prawie w każdym mieście w Polsce. Wszyscy zainteresowani buddyzmem
Diamentowej Drogi spotykają się w nich na wspólnych medytacjach lub podczas wykładów
nauczycieli buddyjskich. W wielu ośrodkach odbywają się również zajęcia dotyczące buddyzmu
dla uczniów liceów i gimnazjów, prowadzone w ramach lekcji etyki. Podstawową praktyką
wykonywaną w ośrodkach jest medytacja Trzech Świateł, ułożona i przekazana przez XVI
Karmapę Rangdziung Rigpe Dordże specjalnie dla ludzi Zachodu.
Festiwal trwać będzie od 17 do 23 października. W programie zaplanowano wiele
interesujących wykładów, prowadzonych przez polskich i zagranicznych nauczycieli Buddyzmu
Diamentowej Drogi.

Więcej informacji o festiwalu na stronie:
www.krakow.buddyzm.pl
O Fundacji Stupa House: www.fsh.pl
www.buddyzm.pl

2013-09-29 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Cykliczne Spotkania Podróżników

Przez Kanion Colca do Zrodel Amazonki

przez Albin Marciniak 2013-09-29
Napisane przez Albin Marciniak
14.10.2013 godz. 19:00
Klub Podróżników „Śródziemie”
Kraków Piwnica pod Baranami
Przez Kanion Colca do Żródeł Amazonki
Michał i Jurek Majcherczyk
Do Zrodel Amazonki przez Kanion Colca
Michal Majcherczyk (w jezyku angielskim i polskim)
Michał opowie o pionierskiej trekingowej wyprawie, zorganizowanej przez Classic Travel, częściowo wspieranej przez Ministerstwo Turystyki Peru, której celem było dotarcie do źródeł Amazonki przez Kanionu Colca. Chodziło o sprawdzenie w praktyce czy może powstać nowy szlak trekingowy łączący najgłębszy kanion na Ziemi ze źródłami najdłuższej rzeki Świata. Cel ten został w pełni osiągnięty. Od następnego sezonu zaistnieje na mapie turystycznej Peru pod nazwą: „Ścieżkami Inków przez Kanion Colca do Źródeł Amazonki”. Dla Polaków ma to jeszcze jeden wymiar – jest to wyprawa śladami polskich odkrywców w Peru, wśród których głośnymi nazwiskami są Jacek Pałkiewicz – odkrywca źródeł Amazonki i Jerzy Majcherczyk, który wraz z członkami wyprawy CANOANDES79 pierwszy w historii przepłynął Kanion Colca a następnie zeksplorowaj jej pierwszy 20 km a zarazem dziewiczy odcinek „Cruz del Condor”.

Łacznie uczestnicy trekkingu pokonali ponad 110 km zaczynając od wysokości 3,300m, schodząc na dno kanionu do oazy Sangalle następnie wrócili na 3,300m i następnego dnia zeszli do wioski Canco (1,330m), czyli pokonali strome 10-kilometrowe zejście ok. 1600 m w dół, po wąskich ścieżkach. Następnie wrócili na 3,330 i dwa dni później rozpoczęli marsz do źródeł Amazonki startując z wysokości 3,900m śpiąc dwukrotnie na wysokości 5 tys metrów i dochodząc do źródeł na wysokości 5,170m. Następnie pokonali kontynentalny podział wod – 5,240m. I zeszli do wioski Lari a w dolinie Rio Colca.

Z Polskim Papieżem przez Amerykę i Kanion Colca.
Jego historia, teraźniejszość i przyszłość.
Jerzy Majcherczyk

Opowiem od pierwszych kontaktach z Kardynałem Wojtyłą jeszcze w Krakowie a następnie o tym jak przewijały się nasze podróże z podróżami papieża Polaka po Ameryce. Będzie tez o tym ze JP2 był duchowym uczestnikiem naszej wyprawy. O tym jak zdjęcie wożone na tylnych drzwiach samochodu uchroniło nas od wielu wypadków etc.  Opowiem jako doszło do nadania nazwy Wodospady Jana Pawła II oraz co się dzieje obecnie z nim. Dlaczego są tam tablice pamiątkowe i od kogo one są.

Jurek Majcherczyk prowadzi Polonijny Klub Podróżnika w Nowym Jorku


http://www.odkrywcy.com/polonijny-klub-podroznika/

Włączamy się w pomoc szkole im. Jana Pawla II w wiosce Huambo nad Kanionem Colca

2013-09-29 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Cykliczne Spotkania Podróżników

Panama

przez Albin Marciniak 2013-09-29
Napisane przez Albin Marciniak
http://www.klubpodroznikow.com/images/fbfiles/images/podz.JPG
07.10.2013 godz. 19:00
Klub Podróżników „Śródziemie”
Kraków Piwnica pod Baranami
El puente del Mundo, el Corazon del universo
Amaris i Armando oraz Jacek Kisiała
El puente del Mundo, el Corazon del universo
Most świata – serce wszechświata.

Czy wiecie mieszkańcy jakiego państwa tak mówią o swoim kraju ? Pewnie o kraju tym dość rzadko słyszeliśmy!
Może to, że jest tam kanał skracając podróż statków o 15 000 km, może obiło się nam o krwawych rządach Noriegi, ale to już historia! Może to, że właśnie tam kolega Krzysztofa Kolumba podróżnik Vasco de Balboa usłyszał od tubylców, że mają „drugi Ocean” a gdy do niego dotarł dotarła do niego prawda, że Kolumb wcale nie dotarł do Indii, a tym samym Indianie wcale nie są ludźmi z Indii.
Krajem o którym mowa jest oczywiście Panama!
Jak nigdzie w stosunku do Panamy sprawdza się powiedzenie: „Gdzie się dwóch bije tam trzeci korzysta”. Na północ i na południe od Panamy kraje szargane są licznymi konfliktami. Panama jako kraj względnego spokoju stał się mekką ludzi biznesu, sztuki i …zakupów. To tu przyjeżdża się do największych Galerii Handlowych, to tu koncertują największe gwiazdy rocka i pop kultury. Owe gwiazdy nota bene upodobały sobie Panamę i wykupują tereny pod prywatne plaże. Panama to nie tylko pędząca w oszałamiającym tempie gospodarka, zjawiskowo gościnni ludzie, ale cudowna przyroda gór i oceanu.Dzięki wspaniałym warunkom do wakacyjnego wypoczynku jak np. San Blas -365 malowniczych wysp i powstającemu nowemu lotnisku już wkrótce Panama
stanie się światowym kurortem wakacyjnym. Teraz jest jeszcze czas na odkrycie dziewiczej Panamy przez podróżników i obieżyświatów z Krakowa!

Na spotkanie zaprosiłem małżeństwo polsko-panamskie Amaris i Armanda. Kto jest z Polski- dowiecie się na spotkaniu! Amaris i Armando opowiedzą nam o swoim postrzeganiu swoich ojczyzn i o tym, że dzięki SKYpowi można żyć blisko z Rodziną która mieszka w „sercu wszechświata”.
Na spotkaniu chcę poruszyć sprawy poważne i te mniej poważne.
Pamiętam o miłośnikach hiszpańskiego i salsy !!!!!
W rytmie latynoskich melodii gorąco zapraszam

Jacek Kisiała


UWAGA
Przed slajdowiskiem oficjalna premiera najnowszej mapy – informatora

http://www.klubpodroznikow.com/https://www.klubpodroznikow.com/wp-content/uploads/2017/09/podz-31c.JPG

.

.

.

.

.

.

2013-09-29 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
  • 1
  • …
  • 237
  • 238
  • 239
  • 240
  • 241
  • …
  • 299

Archiwa

  • marzec 2026
  • luty 2026
  • styczeń 2026
  • grudzień 2025
  • listopad 2025
  • październik 2025
  • wrzesień 2025
  • sierpień 2025
  • lipiec 2025
  • czerwiec 2025
  • maj 2025
  • kwiecień 2025
  • marzec 2025
  • luty 2025
  • styczeń 2025
  • grudzień 2024
  • listopad 2024
  • październik 2024
  • wrzesień 2024
  • sierpień 2024
  • lipiec 2024
  • czerwiec 2024
  • maj 2024
  • kwiecień 2024
  • marzec 2024
  • luty 2024
  • styczeń 2024
  • grudzień 2023
  • listopad 2023
  • październik 2023
  • wrzesień 2023
  • sierpień 2023
  • lipiec 2023
  • czerwiec 2023
  • maj 2023
  • kwiecień 2023
  • marzec 2023
  • luty 2023
  • styczeń 2023
  • grudzień 2022
  • listopad 2022
  • październik 2022
  • wrzesień 2022
  • sierpień 2022
  • lipiec 2022
  • czerwiec 2022
  • maj 2022
  • kwiecień 2022
  • marzec 2022
  • luty 2022
  • styczeń 2022
  • grudzień 2021
  • listopad 2021
  • październik 2021
  • wrzesień 2021
  • sierpień 2021
  • lipiec 2021
  • czerwiec 2021
  • maj 2021
  • kwiecień 2021
  • marzec 2021
  • luty 2021
  • styczeń 2021
  • grudzień 2020
  • listopad 2020
  • październik 2020
  • wrzesień 2020
  • sierpień 2020
  • lipiec 2020
  • czerwiec 2020
  • maj 2020
  • kwiecień 2020
  • marzec 2020
  • luty 2020
  • styczeń 2020
  • grudzień 2019
  • listopad 2019
  • październik 2019
  • wrzesień 2019
  • sierpień 2019
  • lipiec 2019
  • czerwiec 2019
  • maj 2019
  • kwiecień 2019
  • marzec 2019
  • luty 2019
  • styczeń 2019
  • grudzień 2018
  • listopad 2018
  • październik 2018
  • wrzesień 2018
  • sierpień 2018
  • lipiec 2018
  • czerwiec 2018
  • maj 2018
  • kwiecień 2018
  • marzec 2018
  • luty 2018
  • styczeń 2018
  • grudzień 2017
  • listopad 2017
  • październik 2017
  • wrzesień 2017
  • sierpień 2017
  • lipiec 2017
  • czerwiec 2017
  • maj 2017
  • kwiecień 2017
  • marzec 2017
  • luty 2017
  • styczeń 2017
  • grudzień 2016
  • listopad 2016
  • październik 2016
  • wrzesień 2016
  • sierpień 2016
  • lipiec 2016
  • czerwiec 2016
  • maj 2016
  • kwiecień 2016
  • marzec 2016
  • luty 2016
  • styczeń 2016
  • grudzień 2015
  • listopad 2015
  • październik 2015
  • wrzesień 2015
  • sierpień 2015
  • lipiec 2015
  • czerwiec 2015
  • maj 2015
  • kwiecień 2015
  • marzec 2015
  • luty 2015
  • styczeń 2015
  • grudzień 2014
  • listopad 2014
  • październik 2014
  • wrzesień 2014
  • sierpień 2014
  • lipiec 2014
  • czerwiec 2014
  • maj 2014
  • kwiecień 2014
  • marzec 2014
  • luty 2014
  • styczeń 2014
  • grudzień 2013
  • listopad 2013
  • październik 2013
  • wrzesień 2013
  • sierpień 2013
  • lipiec 2013
  • czerwiec 2013
  • maj 2013
  • kwiecień 2013
  • marzec 2013
  • luty 2013
  • styczeń 2013
  • grudzień 2012
  • listopad 2012
  • październik 2012
  • wrzesień 2012
  • sierpień 2012
  • lipiec 2012
  • czerwiec 2012
  • maj 2012
  • kwiecień 2012
  • marzec 2012
  • luty 2012
  • styczeń 2012
  • grudzień 2011
  • listopad 2011
  • październik 2011
  • wrzesień 2011
  • sierpień 2011
  • lipiec 2011
  • czerwiec 2011
  • maj 2011
  • kwiecień 2011
  • marzec 2011
  • luty 2011
  • styczeń 2011
  • grudzień 2010
  • listopad 2010
  • październik 2010
  • wrzesień 2010
  • sierpień 2010
  • lipiec 2010
  • czerwiec 2010
  • maj 2010
  • kwiecień 2010
  • marzec 2010
  • luty 2010
  • styczeń 2010
  • grudzień 2009
  • listopad 2009
  • październik 2009
  • wrzesień 2009
  • sierpień 2009
  • lipiec 2009
  • czerwiec 2009
  • maj 2009
  • kwiecień 2009
  • styczeń 2009
  • listopad 2008
  • październik 2008

Kategorie

  • Administracyjna
  • Afryka
  • Akcje eko
  • Aktualności
  • Aktualności inne
  • Albania
  • Aleja Podróżników
  • Ameryka Północna
  • Ameryka Południowa
  • Ameryka Środkowa i Karaiby
  • Artykuły testowe
  • Australia i Oceania
  • Austria
  • Azja
  • Bez kategorii
  • Biegi
  • BUŁGARIA
  • Chorwacja
  • Ciekawostki
  • Cykliczne Spotkania Podróżników
  • CZARNOGÓRA
  • Czechy
  • Czyste Góry Czyste Szlaki
  • Czyste Tatry
  • Czyste Tatry
  • Dania
  • Dolny Śląsk
  • Europa
  • Festiwale
  • Filmy
  • Francja
  • Góry
  • HISZPANIA
  • HOLANDIA
  • Konkurs Fotograficzny
  • Konkursy
  • Konkursy inne
  • Korona
  • Kościoły i obiekty sakralne
  • KOSOWO
  • Książka
  • Kuchnia
  • Kuchnie świata
  • Kujawsko-pomorskie
  • LITWA
  • Łódzkie
  • Lotniska i powietrze
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • LUKSEMBURG
  • MACEDONIA
  • Małopolskie
  • Malta
  • Materiał zewnętrzny
  • Miasta
  • Miejsca wyjątkowe
  • Muzea
  • Najciekawsze szlaki piesze i rowerowe w Europie
  • Newsy
  • NIEMCY
  • NORWEGIA
  • Opolskie
  • Parowozownie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Podziemia
  • Podziemia
  • Podziemia turystyczne w Europie Underground in Europe
  • Polecamy
  • Polska
  • Pomorskie
  • Portugalia
  • PRACE KONKURSOWE POLSKA
  • PRACE KONKURSOWE ŚWIAT
  • Projekt 4 Pory Roku
  • Projekt Mali Melomani
  • Projekt Mali Melomani II
  • Recenzje sprzętu
  • Reklama
  • Robocze inne
  • ROSJA
  • Rower
  • Różne media
  • Rumunia
  • Schroniska
  • SERBIA
  • Skanseny w Polsce
  • Śląskie
  • Slowacja
  • Slowenia
  • Spływy kajakowe
  • Spotkania autorskie
  • Spotkania, zloty, imprezy podróżników
  • Sprzęt
  • Świat
  • Świętokrzyskie
  • SZWAJCARIA
  • Tanie loty
  • Tatromaniak
  • Testy sprzętu
  • Twierdze i Forty
  • Ukraina
  • unesco
  • Via Adriatica Trail
  • Warmińsko-mazurskie
  • Warsztaty i plenery fotograficzne
  • WĘGRY
  • WIELKA BRYTANIA
  • Wielkopolskie
  • WŁOCHY
  • Woda
  • Wspomnienia z podróży
  • Wystawy
  • Wywiady
  • Zabytki sakralne
  • Zachodniopomorskie
  • Zamki i pałace
  • Zostań w domu nie odwołuj

Obserwuj nas

Top Selling Multipurpose WP Theme

Ostatnie posty

  • Skansen Przemysłu Naftowego Magdalena w Gorlicach

    2026-03-25
  • Skansen Józefa Chełmowskiego w Brusach – artysta z innego świata

    2026-03-24
  • Grota Mechowska – największa osobliwość przyrody na Niżu Europejskim

    2026-03-22
  • Jeziora Plitwickie – fenomen przyrodniczy w Chorwacji

    2026-03-22
  • krokusy w Tatrach – gdzie można podziwiać szafrany spiskie?

    2026-03-22
  • Park Gródek Polskie Malediwy w Jaworznie

    2026-03-21

Kanał społecznościowy

Kanał społecznościowy

Wybór redaktorów

zamek Drakuli w Poenari

2016-01-25

Rezerwat Groapa Ruginoasa, Góry Bihor w Rumunii

2022-08-06

Zamek – Twierdza Rupea w Rumunii

2022-08-09

Rezerwat Cheile Turzii – wąwóz Turda

2024-01-23

Zamek Drakuli w Hunedoarze w Rumunii

2024-03-03

Klub Podróżników Śródziemie

Ogólnopolski portal podróżniczy poświęcony odkrywaniu Polski i świata. Od znanych miast i zabytków, przez górskie szlaki i podziemia, po miejsca nieoczywiste i zapomniane.

Rzetelne relacje, autorskie przewodniki oraz praktyczne wskazówki dla turystów, pasjonatów historii i miłośników aktywnego podróżowania.

Odkrywaj świat z nami – świadomie, krok po kroku i z pasją.

Ciekawe w województwach

    • Dolnośląskie
    • Kujawsko-pomorskie
    • Lubelskie
    • Lubuskie
    • Łódzkie
    • Małopolskie
    • Mazowieckie
    • Opolskie
    • Podkarpackie
    • Podlaskie
    • Pomorskie
    • Śląskie
    • Świętokrzyskie
    • Warmińsko-mazurskie
    • Wielkopolskie
    • Zachodniopomorskie
dhosting

Polecane

Skansen Przemysłu Naftowego Magdalena w Gorlicach
Skansen Józefa Chełmowskiego w Brusach – artysta z innego świata
Grota Mechowska – największa osobliwość przyrody na Niżu Europejskim
Jeziora Plitwickie – fenomen przyrodniczy w Chorwacji

Ostatnio dodane

Skansen Przemysłu Naftowego Magdalena w Gorlicach
Skansen Józefa Chełmowskiego w Brusach – artysta z innego świata
Grota Mechowska – największa osobliwość przyrody na Niżu Europejskim
Jeziora Plitwickie – fenomen przyrodniczy w Chorwacji
Facebook Twitter Youtube Linkedin Envelope Rss

klubpodroznikow.com – Copyright & Copy 2025/26

Created by Konfig.Info

  • Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Fundacja Aleja Podróżników
  • Forum
  • Relacje
    • Europa
    • Polska
    • Świat
  • Sprzęt
    • Recenzje sprzętu
    • Testy sprzętu
  • Książka
  • Kontakt
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Home
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat

Wybór redaktorów

  • Sighișoara miasto w środkowej Rumunii w Siedmiogrodzie

    2026-02-02
  • Góry solne w Rumunii – Muntele de sare

    2026-02-01
  • Droga Transfogaraska w Rumunii

    2025-09-17
  • Wulkany błotne w Rumunii, wyjątkowy rezerwat przyrody

    2024-08-20
  • Jaskinia Meziad, Peşteră

    2024-08-20
  • Kopalnia soli Salina Turda w Rumunii

    2024-08-17
@2021 - All Right Reserved. Designed and Developed by PenciDesign
Ta strona wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia prawidłowego działania serwisu oraz analiz ruchu. Zobacz politykę prywatności .