Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Slajdowiska
    • Spotkania autorskie
  • Relacje
    • Europa
      • Albania
      • Austria
      • Bułgaria
      • Chorwacja
      • Czarnogóra
      • Czechy
      • Dania
      • Francja
      • Hiszpania
      • Holandia
      • Kosowo
      • Litwa
      • Luksemburg
      • Macedonia
      • Malta
      • Niemcy
      • Norwegia
      • Portugalia
      • Rosja
      • Rumunia
      • Serbia
      • Slowacja
      • Slowenia
      • Szwajcaria
      • Ukraina
      • Wegry
      • Wielka Brytania
      • Włochy
    • Polska informacje i fotorelacje
      • Forty i twierdze
      • Góry
      • Kolej
        • Parowozownie
      • Miasta
      • Miejsca wyjątkowe
      • Muzea
      • Podziemia
      • Polska na weekend
      • Skanseny w Polsce
      • Woda
      • Województwa
        • Dolny Śląsk
        • Kujawsko-pomorskie
        • Łódzkie
        • Lubelskie
        • Lubuskie
        • Małopolskie
        • Mazowieckie
        • Opolskie
        • Podkarpackie
        • Podlaskie
        • Pomorskie
        • Śląskie
        • Świętokrzyskie
        • Warmińsko-mazurskie
        • Wielkopolskie
        • Zachodniopomorskie
      • Zabytki sakralne
      • Zamki i pałace
    • Świat
      • Afryka
      • Ameryka Południowa
      • Ameryka Północna
      • Ameryka Środkowa i Karaiby
      • Antarktyda
      • Australia i Oceania
      • Azja
    • Schroniska Górskie
  • Filmy
  • Sprzęt
    • Polecamy
    • Recenzje sprzętu
    • Testy sprzętu
  • Autorzy
    • Albin Marciniak
    • Karolina Zięba-Kulawik
    • Redakcja
  • Forum
  • Fundacja Aleja Podróżników
  • Kontakt
poniedziałek, 23 marca, 2026
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Slajdowiska
    • Spotkania autorskie
  • Relacje
    • Europa
      • Albania
      • Austria
      • Bułgaria
      • Chorwacja
      • Czarnogóra
      • Czechy
      • Dania
      • Francja
      • Hiszpania
      • Holandia
      • Kosowo
      • Litwa
      • Luksemburg
      • Macedonia
      • Malta
      • Niemcy
      • Norwegia
      • Portugalia
      • Rosja
      • Rumunia
      • Serbia
      • Slowacja
      • Slowenia
      • Szwajcaria
      • Ukraina
      • Wegry
      • Wielka Brytania
      • Włochy
    • Polska informacje i fotorelacje
      • Forty i twierdze
      • Góry
      • Kolej
        • Parowozownie
      • Miasta
      • Miejsca wyjątkowe
      • Muzea
      • Podziemia
      • Polska na weekend
      • Skanseny w Polsce
      • Woda
      • Województwa
        • Dolny Śląsk
        • Kujawsko-pomorskie
        • Łódzkie
        • Lubelskie
        • Lubuskie
        • Małopolskie
        • Mazowieckie
        • Opolskie
        • Podkarpackie
        • Podlaskie
        • Pomorskie
        • Śląskie
        • Świętokrzyskie
        • Warmińsko-mazurskie
        • Wielkopolskie
        • Zachodniopomorskie
      • Zabytki sakralne
      • Zamki i pałace
    • Świat
      • Afryka
      • Ameryka Południowa
      • Ameryka Północna
      • Ameryka Środkowa i Karaiby
      • Antarktyda
      • Australia i Oceania
      • Azja
    • Schroniska Górskie
  • Filmy
  • Sprzęt
    • Polecamy
    • Recenzje sprzętu
    • Testy sprzętu
  • Autorzy
    • Albin Marciniak
    • Karolina Zięba-Kulawik
    • Redakcja
  • Forum
  • Fundacja Aleja Podróżników
  • Kontakt
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Fundacja Aleja Podróżników
  • Forum
  • Relacje
    • Europa
    • Polska
    • Świat
  • Sprzęt
    • Recenzje sprzętu
    • Testy sprzętu
  • Książka
  • Kontakt
Copyright 2025 - All Right Reserved
Muzea

Bezpłatne muzea we Wrocławiu — przewodnik dzień po dniu

przez Redakcja 2025-08-18
Napisane przez Redakcja

   Wrocław zachwyca nie tylko swoją architekturą, ale i dostępnością kultury — wiele muzeów oferuje bezpłatne dni lub całkowicie darmowy wstęp. Od fotografii, przez sztukę współczesną, farmację, historię i teatr — każdy znajdzie tu coś dla siebie. Niezależnie czy planujesz spokojny spacer w środku tygodnia, rodzinną sobotę nad sztuką czy impulsywną wizytę w niedzielę — poniżej znajdziesz kompletny przegląd darmowych instytucji kultury i praktyczne informacje, jak je zwiedzać.

Wrocław to miasto, w którym kultura jest dostępna niemal na wyciągnięcie ręki — wiele instytucji oferuje dni lub godziny bezpłatnego zwiedzania. Poniżej znajdziesz przejrzysty harmonogram. Zwróć uwagę: polityka darmowego wstępu może się zmieniać — zawsze sprawdź szczegóły na stronie muzeum przed wizytą.

.

.

Bezpłatne muzea we Wrocławiu – zwiedzaj kulturę bez wydawania ani grosza

.

.

Poniedziałek

.

Brak dostępnych bezpłatnych muzeów. Warto wykorzystać dzień na spacer po Rynku, relaks na Wyspie Piaskowej lub kawę w Ostrowie Tumskim.

.

.

Wtorek

.

Galeria FOTO-GEN Ośrodka Kultury i Sztuki
– Miejsce dla miłośników fotografii artystycznej i eksperymentalnej – od klasycznych kadrów po nowoczesne formy.
Adres: ul. Jatki 12, 50-107 Wrocław
Strona: https://fotogen.okis.pl/

.

Muzeum Sztuki Współczesnej – Pawilon Czterech Kopuł
– Arcydzieła polskiej sztuki współczesnej w modernistycznym budynku wpisanym na listę UNESCO.
Adres: ul. Wystawowa 1, 51-618 Wrocław
Strona: https://mnwr.pl/pawilon-czterech-kopul/

.

Muzeum Farmacji Uniwersytetu Medycznego
– Niezwykła podróż do świata dawnych aptek i laboratoriów alchemicznych. Bezpłatne zwiedzanie wt–pt.
Adres: ul. Kurzy Targ 4, 50-103 Wrocław
Strona: https://www.umw.edu.pl/pl/muzeum-farmacji-dla-zwiedzajacych

.

Pałac Królewski – Muzeum Historyczne & Medalierskie
– Barokowa rezydencja, w której odkryjesz historię Wrocławia oraz unikatową kolekcję medali.
Adres: ul. Kazimierza Wielkiego 35, 50-077 Wrocław
Strona: muzeum.miejskie.wroclaw.pl

.

.

.

Środa

.

Muzeum Poczty i Telekomunikacji
– Od dyliżansów po pierwsze telefony – niezwykła opowieść o komunikacji.
Adres: ul. Krasińskiego 1, 50-954 Wrocław
Strona: https://muzeum.wroclaw.pl/

.

Muzeum Architektury
– Jedyna taka placówka w Polsce – rysunki, makiety i historia architektury od średniowiecza po współczesność.
Adres: ul. Bernardyńska 5, 50-156 Wrocław
Strona: https://ma.wroc.pl/

.

Pałac Królewski – Muzeum Historyczne & Medalierskie
– Barokowa rezydencja, w której odkryjesz historię Wrocławia oraz unikatową kolekcję medali.
Adres: ul. Kazimierza Wielkiego 35, 50-077 Wrocław
Strona: muzeum.miejskie.wroclaw.pl

.

Muzeum Farmacji Uniwersytetu Medycznego
– Niezwykła podróż do świata dawnych aptek i laboratoriów alchemicznych. Bezpłatne zwiedzanie wt–pt.
Adres: ul. Kurzy Targ 4, 50-103 Wrocław
Strona: https://www.umw.edu.pl/pl/muzeum-farmacji-dla-zwiedzajacych

.

.

.

Czwartek

.

Muzeum Współczesne Wrocław
– Awangardowa sztuka w dawnym bunkrze – jedno z najbardziej inspirujących miejsc we Wrocławiu.
Adres: pl. Strzegomski 2a, 53-681 Wrocław
Strona: https://muzeumwspolczesne.pl/

.

Muzeum Teatru im. Henryka Tomaszewskiego
– Interaktywne muzeum poświęcone teatrowi i pantomimie – pełne multimediów i emocji.
Adres: pl. Wolności 7a, 50-071 Wrocław
Strona: https://muzeum.miejskie.wroclaw.pl/

.

Muzeum Sztuki Mieszczańskiej
– Jak żyli dawni mieszczanie? Odkryj tajemnice wrocławskiego Ratusza.
Adres: Rynek, Stary Ratusz, 50-107 Wrocław
Strona: muzeum.miejskie.wroclaw.pl

.

Muzeum Archeologiczne
– Podróż w czasie – od prehistorii po średniowiecze Dolnego Śląska.
Adres: ul. Cieszyńskiego 9, 50-136 Wrocław
Strona: muzeum.miejskie.wroclaw.pl

.

Muzeum Militariów
– Broń, mundury i militaria – prawdziwa gratka dla miłośników historii wojskowości.
Adres: ul. Cieszyńskiego 9, 50-136 Wrocław
Strona: muzeum.miejskie.wroclaw.pl

.

Stary Cmentarz Żydowski – Muzeum Sztuki Cmentarnej
– Mistyczne miejsce pamięci i sztuki sepulkralnej – jeden z najpiękniejszych cmentarzy w Europie.
Adres: ul. Ślężna 37/39, 53-301 Wrocław
Strona: https://muzeum.miejskie.wroclaw.pl/museum/sztuki-cmentarnej/

.

Pałac Królewski – Muzeum Historyczne & Medalierskie
– Barokowa rezydencja, w której odkryjesz historię Wrocławia oraz unikatową kolekcję medali.
Adres: ul. Kazimierza Wielkiego 35, 50-077 Wrocław
Strona: muzeum.miejskie.wroclaw.pl

.

Muzeum Farmacji Uniwersytetu Medycznego
– Niezwykła podróż do świata dawnych aptek i laboratoriów alchemicznych. Bezpłatne zwiedzanie wt–pt.
Adres: ul. Kurzy Targ 4, 50-103 Wrocław
Strona: https://www.umw.edu.pl/pl/muzeum-farmacji-dla-zwiedzajacych

..

.

.

Piątek

.

Muzeum Farmacji Uniwersytetu Medycznego
– Niezwykła podróż do świata dawnych aptek i laboratoriów alchemicznych. Bezpłatne zwiedzanie wt–pt.
Adres: ul. Kurzy Targ 4, 50-103 Wrocław
Strona: https://www.umw.edu.pl/pl/muzeum-farmacji-dla-zwiedzajacych

.

Pałac Królewski – Muzeum Historyczne & Medalierskie
– Barokowa rezydencja, w której odkryjesz historię Wrocławia oraz unikatową kolekcję medali.
Adres: ul. Kazimierza Wielkiego 35, 50-077 Wrocław
Strona: muzeum.miejskie.wroclaw.pl

.

.

.

Sobota

.

Muzeum Narodowe we Wrocławiu
– Bogata kolekcja malarstwa, rzeźby i rzemiosła – od średniowiecza po sztukę współczesną.
Adres: pl. Powstańców Warszawy 5, 50-153 Wrocław
Strona: https://mnwr.pl/

.

Muzeum Etnograficzne(oddział Muzeum Narodowego)

– Zbiory kultury materialnej i tradycji ludowej — duża ekspozycja etnograficzna poświęcona regionom Polski i Europy.
Adres: ul. gen. Romualda Traugutta 111–113, 50-419 Wrocław.
Strona: https://muzeumetnograficzne.pl/ 

 

Pałac Królewski – Muzeum Historyczne & Medalierskie
– Barokowa rezydencja, w której odkryjesz historię Wrocławia oraz unikatową kolekcję medali.
Adres: ul. Kazimierza Wielkiego 35, 50-077 Wrocław
Strona: muzeum.miejskie.wroclaw.pl

.

.

.

.

Niedziela

.

Pałac Królewski – Muzeum Historyczne & Medalierskie
– Barokowa rezydencja, w której odkryjesz historię Wrocławia oraz unikatową kolekcję medali.
Adres: ul. Kazimierza Wielkiego 35, 50-077 Wrocław
Strona: muzeum.miejskie.wroclaw.pl

.

.

..

.

Praktyczne wskazówki 

– Sprawdź stronę muzeum przed wyjściem — darmowy wstęp często dotyczy wystaw stałych; wystawy czasowe/eventy mogą być płatne lub wymagać rezerwacji.

– Godziny otwarcia: różnią się między oddziałami — typowo muzea miejskie otwierają 11:00–17:00 (śr-sob) i 10:00–18:00 (nd), ale zawsze potwierdź online.

– Dostępność: część obiektów ma ograniczoną dostępność dla osób z niepełnosprawnością; sprawdź deklaracje dostępności na stronach.

.

.

.

.

.

opracowanie & foto: Albin Marciniak

Fotoreporter, podróżnik i dziennikarz specjalizujący się w eksploracji turystycznych podziemi. Autor map i przewodników. Twórca Klubu Podróżników „Śródziemie” i projektu „Czyste Tatry”.

https://www.facebook.com/marciniak.albin/

.

.

.

20 najpopularniejszych atrakcji turystycznych w Polsce

.
2025-08-18 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Skanseny w Polsce

Wielki piec hutniczy w Samsonowie

przez Albin Marciniak 2025-08-16
Napisane przez Albin Marciniak
Piec Hutniczy w Samsonowie 19

  Wielki piec hutniczy w Samsonowie – historia Huty „Józef”

  Wielki piec hutniczy w Samsonowie to jeden z najbardziej charakterystycznych zabytków przemysłowych województwa świętokrzyskiego. Stanowi on pozostałość po Hucie „Józef”, wybudowanej na przełomie lat 20. i 30. XIX wieku w ramach rozwoju Staropolskiego Zagłębia Przemysłowego – jednego z najstarszych okręgów przemysłowych w Polsce i w Europie.

Huta „Józef” była nowoczesnym na swoje czasy zakładem metalurgicznym, w którym funkcjonował wielki piec hutniczy, fryszerki, odlewnia oraz inne urządzenia związane z wytopem i obróbką żelaza. Dzięki bogatym złożom rudy żelaza w Górach Świętokrzyskich i dostępowi do drewna z pobliskich lasów, zakład przez wiele lat odgrywał kluczową rolę w produkcji hutniczej Królestwa Polskiego.

Choć huta uległa zniszczeniu w XIX wieku, do dziś zachowały się monumentalne ruiny wielkiego pieca, które robią ogromne wrażenie na turystach i pasjonatach historii. Obiekt jest unikatowym przykładem architektury przemysłowej sprzed ponad 200 lat i stanowi ważny punkt na Szlaku Zabytków Techniki województwa świętokrzyskiego.

Zwiedzanie ruin huty w Samsonowie to doskonała okazja, aby przenieść się w czasy rewolucji przemysłowej i poznać historię hutnictwa w Polsce. Wielki piec hutniczy „Józef” to nie tylko świadectwo dawnych technologii, ale także symbol przemysłowego dziedzictwa regionu, które do dziś budzi podziw i inspiruje.

.

Piec Hutniczy w Samsonowie 19

  Huta Józef – huta znajdująca się w Samsonowie, działająca w latach 1817 – 1866.
    W 1817 roku Stanisław Staszic wystąpił z inicjatywą wybudowania nowej huty w Samsonowie. Kamień węgielny w 1818 r. położył namiestnik Królestwa Polskiego książę gen. Józef Zajączek, toteż nazwano ją hutą „Józefa”. Budowali ją specjaliści saksońscy pod nadzorem Bogumiła Schmidta i Fryderyka Lampe na wzór huty w Pankach koło Częstochowy. Wybudowano wielki piec, odlewnię, modelarnię oraz suszarnię. Zakład wytwarzał około 800 ton surówki rocznie. Huta była opalana węglem drzewnym.

W 1829 roku zainstalowano maszynę parową, która napędzała miech. Poważniejsze pożary w zakładach samsonowych wystąpiły w 1843 i 1848 r. Zakład produkował broń dla uczestników powstania styczniowego, za co Rosjanie spalili hutę w nocy z 9 na 10 czerwca 1866 roku. Po tym pożarze zakład nie został już odbudowany. W czasie I wojny światowej Austriacy zniszczyli tzw. wieżę gichtociągową, w której mieściły się urządzenia wyciągowe. Do dzisiaj pozostały ruiny wielkiego pieca, wieży wyciągowej oraz hal produkcyjnych.

 

   Historia Samsonowa jest związana z przemysłem hutniczym. Tutaj w rejonie dzisiejszego Samsonowa, powstały pierwsze fabryki żelaza i stali. W Samsonowie już w XV w. istniała dymarka. W 1562 r. biskup Podniewski wydał pozwolenie Michałowi Niedźwiedziowi na zbudowanie kuźnicy nad Bobrzą pomiędzy Kołomanią a Zagnańskiem. Stanęła ona na północ od obecnych ruin huty Józef i rzeki Bobrzy. W roku 1594 Łukasz Samson herbu Topór, łowczy królewski (od niego pochodzi nazwa miejscowości) przejął istniejącą tutaj kuźnicę. W XVI w. i XVII w. włoscy dzierżawcy przekształcili kuźnicę w nowoczesną hutę (wybudowano wielki piec) – stało się to za sprawą rodziny włoskich przemysłowców – Cacciów z Bergamo, których sprowadził król Zygmunt III Waza. Projektantem wielkiego pieca był Hieronim Caccio. Zakład Cacciów nastawiony był głównie na produkcję wyrobów dla wojska, produkował szyszaki, pancerze, piki, pałasze i broń palną. W 1633 prawa do huty Cacciowie odstąpili Bernardowi Servalli, Piotrowi Gianotti i Janowi Gibboni. Dnia 21 marca 1661 roku jak podawała najstarsza polska gazeta Merkuriusz Polski Ordynaryjny król polski Jan II Kazimierz Waza obserwował w Samsonowie lanie dział dla wojska.

 

    W 1709 zakład z okolicznymi dobrami przejęli biskupi krakowscy, drugi piec w Samsonowie wybudował biskup Kajetan Sołtyk. W następnych latach oraz w czasie zaboru austriackiego i Księstwa Warszawskiego huta funkcjonowała z różnym skutkiem. W 1817 r, z inicjatywy Stanisława Staszica, rozpoczęto budowę nowej huty „Józef” (wielki piec, odlewnia, modelarnia, suszarnia), kamień węgielny pod budowę nowego pieca, opalanego węglem drzewnym, podłożył w 1818 r. namiestnik Królestwa Polskiego Józef Zajączek. Huta czynna była do 1866 r. W roku 1844 i 1848 miały tu miejsce poważniejsze pożary. Około 1852 roku w hucie produkowano naczynia kuchenne, walce oraz kowadła.

Zakład zniszczony został ostatecznie przez pożar, który wybuchł w nim w roku 1866. W czasie I wojny światowej Austriacy zniszczyli część istniejących wówczas zabudowań fabrycznych. Ruiny huty zostały zabezpieczone w latach 1981-1983 i udostępnione zwiedzającym.

 

Najważniejsze obiekty, jakie możemy dziś podziwiać z dawnego zakładu to ruiny wieży gihtociągowej, wielkiego pieca, hal produkcyjnych (odlewni, modelarni i emalierni) i podziemnego kanału doprowadzającego wodę.

 

  
Kilkadziesiąt metrów na południe od ruin huty stoi zbudowany z modrzewiowych bali dom zawiadowcy fryszerek. Ekonomia  Samsonowska to  niewątpliwie  kolebka  dawnego polskiego hutnictwa wielkopiecowego a unikatowe na skalę europejską zabytkowe ruiny  samsonowskiego zakładu Huty „Józef” stanowią jeden z najcenniejszych zabytków techniki w Polsce.

Samsonów leży 3 km od Zagnańska, gdzie stoi słynny dąb Bartek

Piec Hutniczy w Samsonowie 2

Piec Hutniczy w Samsonowie 5
Piec Hutniczy w Samsonowie 8
Piec Hutniczy w Samsonowie 9
Piec Hutniczy w Samsonowie 12
Piec Hutniczy w Samsonowie 16
Piec Hutniczy w Samsonowie 19
Piec Hutniczy w Samsonowie 20
Piec Hutniczy w Samsonowie 21
Piec Hutniczy w Samsonowie 23
Piec Hutniczy w Samsonowie 25
Piec Hutniczy w Samsonowie 29
Piec Hutniczy w Samsonowie 31
Piec Hutniczy w Samsonowie 32
Piec Hutniczy w Samsonowie 35
Piec Hutniczy w Samsonowie 36
Piec Hutniczy w Samsonowie 40
2025-08-16 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Małopolskie

Muszyna nie tylko na weekend – urokliwe uzdrowisko w sercu Beskidu Sądeckiego

przez Redakcja 2025-08-15
Napisane przez Redakcja

  Muszyna to jedno z tych miejsc, które zaskakują na każdym kroku. Choć przez wielu wciąż niedoceniana, ta malowniczo położona uzdrowiskowa miejscowość w Beskidzie Sądeckim oferuje znacznie więcej niż tylko pijalnie wód mineralnych. To tu historia łączy się z naturą, a tradycja spotyka nowoczesność. Muszyna przyciąga spokojem, lecz nie pozwala się nudzić. Spacer po Ogrodach Zmysłów w dzielnicy Zapopradzie to uczta dla oczu, uszu i duszy, a Ogrody Biblijne i Magiczny Ogród to unikatowe w skali kraju przestrzenie pełne symboliki, roślinności i refleksji.

.

.

.

Nie sposób pominąć malowniczo położonych pijalni: w Parku Zdrojowym „Milusia”, na Zapopradziu czy w Ogrodach Sensorycznych – każda z nich ma swój niepowtarzalny klimat i oferuje lecznicze wody, które od wieków przyciągają kuracjuszy. Dla aktywnych – ruiny zamku „Baszta”, widokowe ścieżki spacerowe, trasy rowerowe i szlaki turystyczne wiodące przez Popradzki Park Krajobrazowy. Dla ciekawych historii – podziemia muszyńskiego ratusza z multimedialną wystawą prezentującą dzieje dawnego „Państwa Muszyńskiego”.

Rodziny z dziećmi pokochają Muszynę za jej bezpieczne, przyjazne tereny, place zabaw i liczne strefy relaksu, seniorzy za uzdrowiskowy klimat, a miłośnicy fotografii – za niepowtarzalne kadry przy każdej porze roku. W dodatku, wszystko to otoczone górami, nad brzegiem Popradu, w sąsiedztwie takich miejscowości jak Krynica-Zdrój, Piwniczna-Zdrój, Żegiestów-Zdrój czy Złockie.

Co więcej, Muszyna to doskonała baza wypadowa na jednodniowe wyprawy na Słowację – wystarczy przejechać kilka kilometrów, by znaleźć się przy granicznej rzece Poprad i ruszyć w stronę Starej Lubowli, gdzie czeka monumentalny zamek, skansen i słowacka gościnność.

Muszyna to nie tylko punkt na mapie – to miejsce, które koi, inspiruje i zachwyca. Tu naprawdę można złapać oddech.

  .

.

.

Muszyna to urokliwe uzdrowisko w sercu Beskidu Sądeckiego, gdzie źródła wód mineralnych, malownicze ogrody, zabytki i przyroda tworzą idealne tło na relaksujący weekend. Wędruj po sensorycznych ścieżkach, odkryj legendy i ziołowe źródła, a także skorzystaj z atrakcji dla całej rodziny. Oto kompletny przewodnik po tym, co warto zobaczyć i jak to wygodnie zaplanować.

przewodnik po atrakcjach

.

1. Ogrody Sensoryczne i Magiczne Ogrody

Rozciągające się w Parku Zdrojowym „Zapopradzie”, te niezwykłe ogrody pobudzają zmysły: strefy zapachu, smaku, słuchu czy wzroku oraz pawilon muzyczny i Pawilon Baśni i Legend. Wstęp bezpłatny, a zimą działa tutaj Bajkowy Park Świateł.
Sercem ogrodu jest drewniana wieża widokowa, z której – gdy pogoda sprzyja – zobaczysz panoramę Muszyny, okoliczne góry, a nawet Tatry.

Ogrody Sensoryczne w Muszynie, zwane też Ogrodami Zmysłów, to wyjątkowy kompleks edukacyjno-rekreacyjny, zaprojektowany tak, by angażować wszystkie nasze zmysły — wzrok, węch, dotyk, słuch i smak. Stworzone z myślą o relaksie, terapii i integracji, są dostępne dla każdego — w tym osób z niepełnosprawnościami oraz dzieci.

Składają się z ośmiu tematycznych sekcji:

Strefa zdrowia: plenerowe siłownie, korzystne szczególnie dla osób starszych — poprawiają kondycję, elastyczność, krążenie i wzmacniają mięśnie.

Strefa zapachu: intensywne rośliny aromatyczne (mięta, tymianek, szałwia), idealne dla osób niewidomych do poznania zapachów przez dotyk i węch.

Ogród dźwięku: elementy natury i struktury wydobywające przyjemne dźwięki — szum wody, śpiew ptaków.

Strefa zapachowo‑dotykowa: rośliny o różnorodnej fakturze i intensywnym aromacie.

Pozostałe strefy (niektórzy je nazywają Ogrodem Afrodyty czy Ogrodem Baśni i Legend) oferują kreatywne przestrzenie przyjazne rodzinom, z elementami baśniowymi i relaksacyjnymi.

Atrakcje dodatkowe:

Na najwyższym wzgórzu — wieża widokowa, z której roztacza się panorama okolicy wraz z widokiem na Tatry.

Wiosną ogrody obsypują się krokusami — magnetyczny widok dla fotografów i spacerowiczów.

Nowe urozmaicenia — w planach strefa inspirowana ogrodami greckimi, pełna niebieskich akcentów, kolumn i rzeźb, a także ogród chiński.

Popularność: latem odwiedza je blisko 90 000 osób miesięcznie — rekord odwiedzin w regionie

.

.

.

2. Ogrody Biblijne

Muszyńskie Ogrody Biblijne to największy w Polsce plenerowy ogród ilustrujący treści biblijne. Otwarte w 2015 roku, zajmują 1,3 ha i składają się z pięciu tematycznych części. Usytuowane przy parafii pw. św. Józefa, zostały zaprojektowane jako przestrzeń kontemplacji, modlitwy i dialogu.

Na powierzchni 1,3 ha znajdują się pięć tematycznych stref (Ogród Zbawienia, Krajobrazów Biblijnych, Dla dzieci, Dla zakochanych) z roślinami i rzeźbami ilustrującymi sceny biblijne. Wstęp bezpłatny. 

Pięć ogrodów tematycznych:

Ogród Historii Zbawienia

Kwadratowy ogród z bramą rajską opatrzoną napisem „Veni Domine Jesu”. Podzielony na cztery strefy: Stary Testament, Życie Jezusa, Zmartwychwstanie i Listy Apostolskie.

Ogród Krajobrazów Biblijnych

Prezentuje geografię Ziemi Świętej, pustynną naturę, rolnictwo dawnych mieszkańców i winnice.

Winnica Pańska i Nauka Proroków

Z winnicą, kamienną wieżą strażniczą i fragmentami Pisma Świętego przyporządkowanymi aż 16 prorokom.

Dziecięcy Ogród Biblijny

Miejsce edukacyjnej zabawy — piaskownica, duże klocki, wspierające katechezę dzieci.

Ogród dla Zakochanych

Labirynt z bukszpanu, prowadzący do symbolicznej ryby — chrześcijańskiego symbolu życia, rodziny i odrodzenia

– Możliwość degustacji wody z źródełka „Maryja” — bezpłatnie w otwartej strefie.

– Zapewniają spacery kontemplacyjne z elementami edukacji o Biblii i naturze.

– Dostępność: zwiedzanie indywidualne — bezpłatne; z przewodnikiem — odpłatne; działa od wtorku do niedzieli, w określonych godzinach

.

.

.

3. Pijalnie Wód Mineralnych

Symbol uzdrowiskowego charakteru Muszyny.

Pijalnia Antoni przy Zapopradziu serwuje wodę szczawę wodorowęglanowo-magnezową z odwiertu głębokości 120 m. Degustacja bezpłatna.

Inne popularne źródła to Milusia, Cechini, Grunwald i Józef, zróżnicowane pod względem składu i zdrowotnych właściwości.

W Ogrodach Biblijnych dostępne jest także symboliczne Źródło Maryja.

Pijalnia Wody Mineralnej “Antoni”

Pijalnia Antoni to historyczny przyczynek do uzdrowiskowości Muszyny. Powstała dzięki odwiertowi z 1929 roku. Nazwana imieniem burmistrza Antoniego Jurczaka, dzięki której Muszyna uzyskała status uzdrowiska (1930).

Szczegóły:

– Woda: szczawa wodorowęglanowo-magnezowa (HCO₃-Mg), intensywna w smaku, korzystna dla układu trawienia, nerek, dróg moczowych, oddechowych, reumatycznych, osteoporozy, otyłości i alergii.

– Korzystanie: bezpłatne — woda serwowana w jednorazowych kubkach (koszt ~1 zł), dostępna w sezonie — jesienią weekendowo od 10:00–18:00.

– Udogodnienia: obiekt przystosowany dla osób z niepełnosprawnością, dostępna również kawiarnia z domowymi wypiekami i włoską kawą

dlaczego warto:

– Ogrody Sensoryczne: idealne dla rodzin, seniorów, osób niepełnosprawnych — stymulują zmysły, relaksują, otwarte, z wieżą widokową i stale rozwijaną infrastrukturą.

– Ogrody Biblijne: przestrzeń duchowa, edukacyjna i przyrodnicza — doskonałe miejsce do refleksji, modlitwy i odkrywania historii biblijnych przez naturę.

– Pijalnia Antoni: klasyka uzdrowiska — krystaliczna woda, historia sięgająca międzywojnia, relaks z korzyścią zdrowotną i gastronomią

.

.

.

4. Zamek na Górze Baszta

Wznoszący się malowniczo nad Muszyną Zamek na Górze Baszta to prawdziwa perełka regionu – zrekonstruowany w 2023 roku z ruin XV-wiecznej warowni, dziś zaprasza turystów na fascynującą podróż w czasie. Na zwiedzających czeka dziedziniec z historycznym klimatem, wieża widokowa z panoramicznym widokiem na dolinę Popradu oraz nowoczesne, klimatyczne wnętrza wystawowe, w których można poznać dzieje „Państwa Muszyńskiego”. Po zwiedzaniu warto zatrzymać się w przyzamkowej kawiarni, by w otoczeniu historii napić się kawy z widokiem na góry.

Wejście na wieżę – bilet. Wejście na dziedziniec zamku i taras widokowy – bezpłatnie. 

.

.

.

5. Muzeum Regionalne – Dwór Starostów

W samym sercu Muszyny, w malowniczym zabytkowym dworku dawnych starostów, mieści się Muzeum Regionalne – jedno z najciekawszych miejsc, które pozwala zrozumieć historię i kulturę tego wyjątkowego regionu. Wnętrza muzeum przenoszą zwiedzających do świata Łemków, dawnych urzędników królewskich i zwykłych mieszkańców Muszyny. Można tu zobaczyć bogatą kolekcję przedmiotów codziennego użytku, zabytkowe kafle, a także oryginalne prace słynnego łemkowskiego artysty – Nikifora Krynickiego. To niewielkie, ale niezwykle klimatyczne muzeum, które warto odwiedzić podczas spaceru po uzdrowisku.

 

.

.

.

6. Zabytki miejskie

Rynek z kapliczkami św. Jana Nepomucena i św. Floriana oraz grany cztery razy dziennie hejnał.

Barokowy kościół św. Józefa Oblubieńca z 17 wieku – pięknie zdobiony wnętrzami.

Zabytkowe domy mieszczańskie przy ul. Kościelnej i cmentarz żydowski z zachowanymi macewami.

.

.

.

7. Przyroda i aktywności

Rezerwat Las Lipowy Obrożyska – ścieżka edukacyjna ok. 4,2 km (ok. 1,5 h), darmowy parking.

Góra Malnik – najwyższy punkt widokowy, dostępny autem lub pieszo, pięknie o wschodzie i zachodzie słońca.

Spływ Popradem, rafting, kajaki – oferta dla aktywnych.

.

.

.

8. Zjawiska geotermalne

Mofeta w Złockiem – największa w Polsce, naturalne wyziewy CO₂ jako efektowny pokaz natury.

Czarna Młaka – dziewięćsetletni staw górski, naturalny pomnik przyrody.

Mofety w Złockiem oraz Czarnej Młaki. To miejsca rzadkie w skali Polski i Europy, oferujące bezpośredni kontakt z naturalnymi zjawiskami geologicznymi i przyrodniczymi.

Mofeta w Złockiem – największe naturalne wyziewy CO₂ w Polsce

Lokalizacja: Złockie (uzdrowiskowa dzielnica Muszyny)
Rodzaj atrakcji: geologiczna, edukacyjna, przyrodnicza
Wstęp: bezpłatny, dostęp pieszy

Mofeta im. prof. Henryka Świdzińskiego w Złockiem to największa mofeta w Polsce i jedna z największych w całej Europie Środkowej. To zjawisko geotermalne polegające na naturalnym wydobywaniu się dwutlenku węgla z głębi ziemi, przez szczeliny w podłożu skalnym. Gaz nie jest gorący – jak w przypadku gejzerów czy źródeł termalnych – ale jego wypływ jest intensywny, widoczny i fascynujący.

Obszar mofety został zabezpieczony i zaadaptowany jako ścieżka edukacyjna z platformami widokowymi, tablicami informacyjnymi oraz specjalnymi barierkami, które umożliwiają obserwowanie zjawiska z bliska w sposób całkowicie bezpieczny.

Ciekawostki:

– Dwutlenek węgla wypływa tu z podziemnych warstw na głębokości nawet kilku kilometrów.

– Gaz gromadzi się przy powierzchni ziemi i może być niebezpieczny dla małych zwierząt – w pobliżu mofet nie rosną wysokie rośliny, a woda często jest „martwa”.

– Mofeta ma aż 250 m² powierzchni aktywnego wyziewu, a w ciągu minuty wydziela się ok. 1,5 m³ gazu.

Nazwa zjawiska pochodzi z języka włoskiego i oznacza „śmierdzieć” – w innych miejscach świata często towarzyszy im siarkowodór. W Złockiem jednak mamy czysty CO₂ – bezwonny, lecz spektakularny.

Dlaczego warto?
To unikatowe miejsce, które pozwala z bliska obserwować zjawiska zachodzące zazwyczaj pod ziemią. Idealne dla rodzin z dziećmi, miłośników geologii, biologii, nauczycieli i każdego, kto ceni kontakt z dziką, nieskażoną naturą.

.

.

.

Czarna Młaka – dziewięćsetletni staw i naturalny pomnik przyrody

Lokalizacja: ok. 3 km na południowy zachód od Muszyny, w Popradzkim Parku Krajobrazowym
Rodzaj atrakcji: przyrodnicza, krajobrazowa, spacerowa
Dojście: pieszo szlakiem z Jastrzębika lub Złockiego

Czarna Młaka to niewielki, torfowy staw górski, który liczy sobie ponad 900 lat. Położony jest w zacisznej części Popradzkiego Parku Krajobrazowego i stanowi naturalny pomnik przyrody nieożywionej, objęty ścisłą ochroną. To jedno z niewielu miejsc w regionie, które nie uległy zmianom od wieków – woda stawu jest niemal nieruchoma, ciemna, a brzegi porastają torfowce, turzyce i kosodrzewina.

Wokół stawu znajduje się malowniczy las świerkowo-jodłowy, a całe otoczenie ma nieco tajemniczy, wręcz baśniowy klimat. Wczesnym rankiem czy jesienią można tu trafić na gęstą mgłę, która dodaje uroku i tajemniczości temu miejscu. Mimo niewielkiej wielkości (ok. 100 m²) – Czarna Młaka ma ogromne znaczenie przyrodnicze jako relikt dawnych procesów glacjalnych i torfowiskowych.

Ciekawostki:

– To jedno z najstarszych udokumentowanych torfowisk w Beskidzie Sądeckim.

– Woda w stawie ma bardzo niską zawartość tlenu, co wpływa na charakterystyczne brunatne zabarwienie i powolne tempo rozkładu materii organicznej.

– W jego pobliżu nie występują żadne współczesne inwestycje – to oaza ciszy i czystej przyrody.

Dlaczego warto?
To miejsce idealne na wyciszający spacer z dala od zgiełku i cywilizacji. Wędrówka do Czarnej Młaki pozwala zanurzyć się w niemal pierwotnej przyrodzie i odpocząć w sposób całkowicie naturalny – bez ekranów, hałasu czy pośpiechu. Dla miłośników przyrody, ekologii i ciszy – prawdziwy klejnot.

Obie atrakcje – zarówno mofeta w Złockiem, jak i Czarna Młaka – ukazują niezwykłe oblicze Muszyny i jej okolic, niedostępne w żadnym innym zakątku Polski. To nie tylko piękne widoki, ale także miejsca, gdzie natura mówi własnym językiem – spokojnie, lecz stanowczo. Obowiązkowe punkty dla każdego, kto chce naprawdę poczuć wyjątkowość tego regionu.

.

.

.

9. Leśne inspiracje i sztuka w plenerze – kwiatowe rzeźby Muszyny

Muszyna słynie z wyjątkowego dbałości o estetykę przestrzeni publicznej. Jednym z najbardziej rozpoznawalnych i urokliwych elementów miejskiego krajobrazu są kwiatowe rzeźby – misternie zaprojektowane i pielęgnowane konstrukcje obsadzane żywymi kwiatami, rozmieszczone w różnych częściach miasta.

Te żywe instalacje artystyczne to znacznie więcej niż dekoracja. Stanowią integralny element miejskiej tożsamości Muszyny, a ich formy nawiązują zarówno do lokalnej przyrody, jak i tradycji regionu. Podczas spaceru można spotkać m.in. kwiatowe ptaki, zwierzęta, instrumenty muzyczne, postacie mitologiczne, a nawet stylizowane pojazdy czy herby. Rzeźby regularnie zmieniają wygląd w zależności od pory roku, co sprawia, że nawet dobrze znane alejki i place za każdym razem mogą zaskoczyć nowym detalem czy kompozycją.

Najwięcej z nich można zobaczyć w:

– Parku Zdrojowym „Zapopradzie”, w pobliżu Ogrodów Zmysłów i pijalni wód,

– wzdłuż reprezentacyjnych alejek spacerowych i przy głównych rondach,

– przy wejściu do Ogrodów Biblijnych i na skwerach miejskich.

Co sprawia, że są tak wyjątkowe?

– Są tworzone z wielką precyzją – to nie tylko konstrukcje techniczne, ale efekty pracy artystów, florystów i ogrodników.

– Wpisują się w ideę „slow city” i zielonego miasta – miejsca przyjaznego mieszkańcom i turystom.

– Często mają symboliczny charakter, np. promują zdrowie, naturę, kulturę lub konkretne wydarzenia (np. dożynki, święta, rocznice historyczne).

Leśne inspiracje widać nie tylko w formie rzeźb – całe miasto stawia na naturę w przestrzeni publicznej. Po Muszynie spaceruje się jak po ogromnym, żywym ogrodzie: są tu drewniane elementy architektoniczne, altanki, pergole, naturalne materiały, pachnące rabaty i rzeźby z drewna, kamienia czy wikliny. W połączeniu z górskim powietrzem i spokojem uzdrowiskowego rytmu życia tworzy to wyjątkowy klimat, który trudno znaleźć w większych kurortach.

To niecodzienne połączenie sztuki i natury – każda rzeźba jest dziełem tymczasowym, które zachwyca tylko przez część sezonu.

To przykład dobrej praktyki urbanistycznej, jak małe miasto może zachwycać estetyką i dbałością o detale.

.

.

.

10. Zabytkowe podziemia pod Ratuszem

To unikalne połączenie historii, rekonstrukcji i archeologii w jednym miejscu. XVI-wieczne piwnice pod rynkiem odsłaniają historię miasta biskupiego – od magazynów wina i lochów więziennych po sceny tortur i codzienne życie dawnej Muszyny. Współczesna ekspozycja archeologiczna to efekt lat pracy i udanej rewitalizacji centrum miasta.

Atrakcja dla dorosłych, młodzieży i rodzin z dziećmi.

Idealne uzupełnienie wycieczki po uzdrowiskowej Muszynie.

https://klubpodroznikow.com/relacje/polska/podziemia/4397-podziemia-ratusza-w-muszynie-winnice-wiezienie-i-tajemnice-pod-rynkiem

.

.

.

Muszyna i jej malownicze okolice to idealny wybór na weekendową ucieczkę od codzienności – niezależnie od pory roku. Uzdrowiskowy klimat, bogata historia, spektakularne ogrody zmysłów i liczne pijalnie wód mineralnych to dopiero początek tego, co oferuje ten region. Okoliczne miejscowości, takie jak Krynica-Zdrój z wieżą widokową w koronach drzew i kolejką na Jaworzynę Krynicką, Piwniczna-Zdrój z rezerwatem Biała Woda i spływami Popradem, czy Złockie z unikalną mofetą i drewnianą cerkwią, tworzą razem jeden z najbardziej atrakcyjnych krajobrazowo i kulturowo fragmentów południowej Polski. Żegiestów-Zdrój oferuje ciszę i atmosferę dawnych uzdrowisk, a graniczna rzeka Poprad daje łatwy dostęp do Słowacji – w tym do zamku i skansenu w Starej Lubowli. Region ten to prawdziwa mozaika wrażeń: od górskich szlaków po drewniane cerkwie, od spokojnych parków po spektakularne punkty widokowe. Wszystko w zasięgu krótkiej podróży, z mnóstwem atrakcji dla rodzin, miłośników przyrody, historii, aktywnego wypoczynku i zdrowia. To miejsce, w którym weekend to za mało – bo każdy zakątek zaprasza, by zostać tu dłużej.

.

.

.

Ludzie, którzy tworzą Muszynę

.

Jan Golba – burmistrz z wizją i sercem do uzdrowisk

Współczesna Muszyna nie byłaby tym samym miejscem bez zaangażowania i determinacji Jana Golby – wieloletniego samorządowca, społecznika i obecnego burmistrza Muszyny. To właśnie on stoi za spektakularną metamorfozą miasta w ostatnich latach – od wizjonerskiego projektu Ogrodów Zmysłów, przez rewitalizację zabytków, po dynamiczny rozwój turystyki i estetyki przestrzeni miejskiej.

Zanim na dobre zajął się Muszyną, Jan Golba był burmistrzem Krynicy-Zdroju, gdzie również zasłynął jako doskonały gospodarz i promotor kultury uzdrowiskowej. Dziś jego doświadczenie i znajomość lokalnych potrzeb przekładają się na konkretne działania, dzięki którym Muszyna kwitnie – dosłownie i w przenośni.

Znany z bliskości mieszkańców i otwartości na pomysły, burmistrz Golba łączy podejście praktyczne z długofalową wizją rozwoju. W jego planach zawsze jest miejsce na zrównoważony rozwój, promocję dziedzictwa kulturowego i dbałość o naturę – trzy filary, na których opiera się współczesna tożsamość Muszyny.

.

Wyjątkowa przewodniczka i ambasadorka regionu – „Baba z Gór”

Nikt tak nie potrafi mówić o Muszynie, Beskidzie Sądeckim i okolicach jak Zuzanna Długosz, znana szerzej jako „Baba z Gór”. Charyzmatyczna, pełna pasji przewodniczka, edukatorka i popularyzatorka wiedzy o regionie, od lat zaraża turystów i mieszkańców miłością do gór, lokalnych tradycji i dziedzictwa przyrodniczego.

Podczas wycieczki z „Babą z Gór” zwykła ścieżka zamienia się w opowieść, a zapomniana legenda – w żywą historię. Dzięki niej turyści mogą odkryć nie tylko to, co widoczne, ale też to, co ukryte – w przyrodzie, kulturze i sercach mieszkańców. Zuzanna Długosz to głos regionu, który warto usłyszeć.

https://babazgor.pl/

.

Krzysztof Michalik – architekt zieleni i twórca Ogrodów Zmysłów

Za bajkową oprawą Ogrodów Zmysłów w Muszynie stoi Krzysztof Michalik, architekt krajobrazu i specjalista od projektowania przestrzeni zielonych z duszą. To dzięki jego koncepcji i nadzorowi Ogrody nie tylko zachwycają wyglądem, ale też pełnią funkcję edukacyjną, terapeutyczną i rekreacyjną.

Michalik nie tylko zaprojektował kompozycję roślinną Ogrodów Zmysłów i Biblijnych, ale też czuwa nad ich sezonową zmiennością, doborem gatunków i spójnością z lokalnym krajobrazem. Jego praca to nie tylko estetyka – to żywa wizytówka Muszyny, którą podziwiają turyści z całej Polski.

.

Anna Król – kustosz pamięci i opiekunka Dworów Starostów

Anna Król, kierująca Muzeum Regionalnym w Dworze Starostów, to osoba, która z pasją opowiada o historii Muszyny i jej unikatowym dziedzictwie. Dzięki niej skromne muzeum zamienia się w przestrzeń, gdzie historia mówi ludzkim głosem – przez przedmioty codziennego użytku, fotografie, dokumenty i sztukę.

Jest nie tylko przewodniczką, ale i animatorką wydarzeń kulturalnych, spotkań, wystaw i inicjatyw edukacyjnych, które integrują mieszkańców i przyciągają turystów. Jej wkład w ochronę i popularyzację lokalnego dziedzictwa jest nie do przecenienia.

.

Nie sposób mówić o Muszynie bez wspomnienia zwykłych mieszkańców, którzy z dumą dbają o swoje domy, ogrody, tradycje i gościnność. To oni pielęgnują dziedzictwo łemkowskie, pamięć o „Państwie Muszyńskim”, organizują lokalne wydarzenia, kiermasze, warsztaty i spotkania – budując prawdziwe oblicze miasta.

.

.

.

.

opracowanie & foto: Albin Marciniak

Fotoreporter, podróżnik i dziennikarz specjalizujący się w eksploracji turystycznych podziemi. Twórca Klubu Podróżników „Śródziemie” i projektu „Czyste Tatry”.

https://www.facebook.com/marciniak.albin/

 .

.

.

.

.

.

2025-08-15 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Podziemia

Podziemia Ratusza w Muszynie – winnice, więzienie i tajemnice pod Rynkiem

przez Redakcja 2025-08-15
Napisane przez Redakcja

  Podziemia Ratusza w Muszynie to fascynujące miejsce, w którym przeszłość niemal dotyka zwiedzających. XVI-wieczne piwnice pod rynkiem odsłaniają historię miasta biskupiego – od magazynów wina i lochów więziennych po sceny tortur i codzienne życie dawnej Muszyny. Współczesna ekspozycja archeologiczna to efekt lat pracy i udanej rewitalizacji centrum miasta.

.

.

Historia i geneza

Odkrycie archeologiczne (2010–2015): Pierwsze badania geomagnetyczne i elektrooporowe pod rynkiem w Muszynie wykonano w 2010 r., a w 2015 r. przystąpiono do szczegółowych prac archeologicznych. Ujawniono wówczas relikty XVI‑wiecznych piwnic, pełniących dawniej funkcję składu wina biskupów krakowskich.

Zasypanie i zapomnienie: Piwnice zostały zasypane w 1916 r. po rozbiórce drewnianego ratusza. Pozostałości sporadycznie odsłaniano przy pracach ziemnych w latach 1968, 1986 i 1997.

Motywacja do odbudowy ratusza: Odkrycie piwnic stało się impulsem do projektowania nowego ratusza. Prace prowadzone w latach 2019–2021, z finansowaniem z UE i „Muszynianki”, odtworzyły budynek w stylu galicyjskim, harmonijnie wpisując go w miejską zabudowę.

.

.

Co przedstawia wystawa

Skład wina: Zrekonstruowane piwnice ukazują dawną funkcję jako magazynu wina, z rampą do wtaczania beczek i elementami wystroju przypominającymi historyczne warunki.

Więzienie i sala tortur: Jedna z komórek pełniła funkcję więzienia dolnego, z hakami, łańcuchami i metalowymi kunami na ścianach – artefakty potwierdzające dokumenty z 1678 r. Ogrzewane pomieszczenie powyżej mogło służyć jako więzienie górne podczas przesłuchań.

Bogactwo znalezisk: Archeolodzy wydobyli aż 20 tys. artefaktów – m.in. monety, fragmenty fajek, zabawki, codzienne przedmioty, guziki, naczynia, butelki, kafle, a także unikalne przedmioty takie jak XVIII‑wieczna referentka, boratynka Jana Kazimierza, kościana szczoteczka i pierścionek z szmaragdami.

.

.

Jak i co można zwiedzać

Dostępność i udogodnienia: Zwiedzanie jest bezpłatne, dostępne codziennie w sezonie od 9:30 do 17:00, w czasie pracy Centrum Informacji Turystycznej. Budynek wyposażony jest w windę i udogodnienia dla osób z niepełnosprawnością ruchową.

Wyposażenie obiektu: W ratuszu mieści się Centrum Informacji Turystycznej, kawiarnia, stylowa pijalnia wody mineralnej, toalety, a nawet sala ślubów i przestrzenie kulturalne.

Prezentacja ekspozycji: W piwnicach zobaczymy rekonstrukcje narzędzi tortur i sceny historyczne przy manekinach, opatrzone tablicami informacyjnymi. Dodatkowo dostępna jest opcja zwiedzania w towarzystwie przewodnika, który opowiada także o lokalnych legendach, czarownicach i historii handlu winem.

Lokalizacja i praktyka: Rynek w Muszynie oferuje miejsca parkingowe, a dojazd jest możliwy pociągiem i autobusem. W okolicy znajdują się kawiarenki i dodatkowe atrakcje turystyczne.

.

.

Historia powstania i odkrycia podziemi

Przypadkowe odkrycia i badania

Pierwsze ślady dawnych piwnic odkrywano już w XX wieku (1968, 1986, 1997).

Dopiero badania z lat 2010–2015 pozwoliły odsłonić pełną skalę znalezisk: sklepienia, rampy, ściany, elementy konstrukcyjne.

Znaczenie dla miasta

Piwnice należały do biskupów krakowskich, którzy władali tzw. „Państwem Muszyńskim”.

Służyły jako skład wina, więzienie i miejsce sądów.

.

.

Odbudowa ratusza i aranżacja ekspozycji

Ratusz w stylu galicyjskim

Odtworzony w latach 2019–2021 dzięki funduszom UE i Muszynianki.

Zachowuje klasyczny styl i wpisuje się w klimat muszyńskiego rynku.

Zintegrowana funkcja

Budynek łączy funkcje kulturowe, informacyjne i turystyczne (CIT, pijalnia, kawiarnia, sala ślubów).

.

.

Zwiedzanie podziemi – co zobaczysz?

Skład wina biskupów

Zrekonstruowane miejsce przechowywania beczek.

Rampy do wtaczania win i historyczne detale.

Lochy i więzienie

Dolne pomieszczenia: cela z hakami, łańcuchami i kunami – potwierdzają użycie do przetrzymywania więźniów.

Górne piętro: miejsce przesłuchań, scena sądu.

Sala tortur

Rekonstrukcje dawnych narzędzi, manekiny, realistyczne sceny – edukacyjna i sugestywna część wystawy.

.

.

Archeologiczne skarby – znaleziska z podziemi

Znaleziono wiele zabytków: monety (boratynki, referentki), naczynia, fajki, guziki, szkło, ceramika.

Unikaty: pierścionek z zielonymi kamieniami, dziecięce zabawki, kafle piecowe.

.

Jak zwiedzać? Praktyczne informacje

Godziny i dostępność

Sezon letni: codziennie 9:30–17:00 (w czasie pracy CIT).

Zwiedzanie bezpłatne.

♿ Udogodnienia

Winda, toalety, podjazdy – przystosowane dla osób z niepełnosprawnością.

Lokalizacja

Rynek w Muszynie – dostępność parkingów, bliskość innych atrakcji (m.in. Ogrody Sensoryczne, Ogrody Biblijne, zamek).

.

.

Dlaczego warto odwiedzić Podziemia Ratusza w Muszynie?

To unikalne połączenie historii, rekonstrukcji i archeologii w jednym miejscu.

Atrakcja dla dorosłych, młodzieży i rodzin z dziećmi.

Idealne uzupełnienie wycieczki po uzdrowiskowej Muszynie.

.

.

.

opracowanie & foto: Albin Marciniak

Fotoreporter, podróżnik i dziennikarz specjalizujący się w eksploracji turystycznych podziemi. Twórca Klubu Podróżników „Śródziemie” i projektu „Czyste Tatry”.

https://www.facebook.com/marciniak.albin/

.

.

.

.

https://klubpodroznikow.com/relacje/polska/podziemia/4394-podziemny-krakow-odkryj-szlak-turystycznych-podziemi-miasta

2025-08-15 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Skanseny w Polsce

Skanseny i muzea plenerowe w Polsce

przez Redakcja 2025-08-15
Napisane przez Redakcja

 

Najpiękniejsze Skanseny w Polsce

  Skanseny etnograficzne i muzea plenerowe budownictwa ludowego w Polsce to niezwykle cenne miejsca, które pozwalają odkryć historię i tradycje polskich regionów. Te otwarte muzea, rozsiane po całym kraju, to żywe świadectwa dawnego życia w Polsce, w których można podziwiać autentyczne zabudowania, narzędzia, wyposażenie domów i przedmioty codziennego użytku, a także poznać obyczaje i rzemiosło ludowe.

Co wyróżnia skanseny, to fakt, że nie tylko można podziwiać dawne budownictwo, ale także uczestniczyć w wielu wydarzeniach kulturalnych, takich jak festyny, warsztaty czy pokazy dawnych rzemiosł. Skanseny są piękne o każdej porze roku – latem zachwycają bujną roślinnością i atmosferą spokoju, a zimą oferują widok tradycyjnych chat pokrytych śniegiem, co tworzy niesamowity, bajkowy klimat.

Zarówno turyści, jak i mieszkańcy Polski chętnie odwiedzają te miejsca, aby poznać historię oraz poczuć się jak w minionych czasach. Skanseny etnograficzne to doskonałe połączenie nauki, kultury i piękna natury.

.

.

zdjęcia przenoszą do reportaży i obszernych galerii

.

 Muzeum „Górnośląski Park Etnograficzny w Chorzowie”

   Chorzów dla większości z nas kojarzy się oczywiście z legendarnym wesołym miasteczkiem. Dla innych to oczywiście Ruch Chorzów czy Stadion Śląski. Właśnie w sąsiedztwie nowoczesnego Stadionu Śląskiego, na 22 hektarach pięknego parku, rozlokowanych jest blisko 70 zabytkowych obiektów. Otwarty w 1975 roku skansen zgromadził zabytki budownictwa ludowego pochodzące z pięciu podregionów Górnego Śląska (beskidzkiego, podgórskiego, pszczyńsko-rybnickiego, przemysłowego i lublinieckiego) oraz regionu Zagłębia Dąbrowskiego. Na terenie rozległego skansenu jest także pochodzący z XVIII w. kościół pw. św. Józefa Robotnika z Nieboczów, podobnie jak spichlerze dworskie, plebański i chłopskie oraz niektóre budynki z Beskidu Śląskiego, większość pozostałych zabytków pochodzi z połowy XIX w. Dla strudzonych wielogodzinnym zwiedzaniem skansenu i odwiedzaniem wnętrz chałup, jest także zabytkowa karczma z potrawami regionalnymi.

Muzeum Górnośląski Park Etnograficzny w Chorzowie

www.muzeumgpe-chorzow.pl

Muzeum Górnośląski Park Etnograficzny w Chorzowie 12

Muzeum Rolnictwa im. ks. Krzysztofa Kluka w Ciechanowcu

Jedna z dwóch placówek muzealnictwa rolniczego w Polsce – drugie tego typu muzeum znajduje się w Szreniawie. Liczące około 30 000 eksponatów zbiory prezentowane są w kilkudziesięciu ekspozycjach stałych.

Muzeum znajduje się w zespole pałacowo-parkowym z połowy XIX wieku (dawna posiadłość rodziny Starzeńskich), odbudowanym ze zniszczeń wojennych w latach 1966-1969. Muzeum posiada jedenaście działów: Etnograficzny, Historyczny, Budownictwa Wiejskiego, Techniki Rolniczej, Historii Uprawy Roślin i Hodowli Zwierząt, Tradycji Zielarskich, Sztuki, Weterynarii, Promocji, Zbiorów, Biblioteka.

Muzeum Rolnictwa im. ks. Krzysztofa Kluka
ul. Pałacowa 5
18-230 Ciechanowiec woj. podlaskie
http://www.muzeumrolnictwa.pl/

Muzeum Pierwszych Piastów na Lednicy

(Wielkopolski Park Etnograficzny w Dziekanowicach)

  Odwiedzając Wielkopolskę, wiele osób kieruje się do Gniezna będącego jedną z pierwszych stolic Polski. Tuż pod Gnieznem leżą Dziekanowice. Sama nazwa wsi może niewiele mówić, ale jeżeli dodamy do tego Jezioro Lednica i  Ostrów Lednicki wraz z ruinami palatium z X wieku, jest szansa że wiele osób prawidłowo wskaże lokalizację. Wszak to w palatium mieszczącym się na wyspie, miał odbyć się chrzest Mieszka I a więc miejsce bardzo istotne w historii naszego kraju. Tę część muzeum także należy zobaczyć, ale na początek proponuję Wielkopolski Park Etnograficzny, leżący ok 2,5 km od Muzeum Pierwszych Piastów na Lednicy.

Skansen wsi wielkopolskiej w Dziekanowicach (oddział Muzeum Pierwszych Piastów) położony jest nad brzegiem jeziora Lednica ok 10 km od Gniezna. Na obszarze ponad 24 ha gromadzone, zabezpieczone i eksponowane są przedmioty oraz obiekty architektoniczne z obszaru Wielkopolski. Wyróżniające się elementy skansenu to m.in. drewniany kościół, kaplica, barokowy dwór z folwarkiem, karczma, wiatraki, młyn wodny. Najmłodszy budynek pochodzi z 1935 roku a najstarsze elementy datowane są na rok 1602. 

Stałą wystawę muzeum stanowią obecnie 53 (docelowo 70) obiek­ty architek­tury wiejskiej: głównie chałupy, budynki inwen­tar­skie i stodoły zestawione wokół owalnego placu w różnej wiel­ko­ści zagrody, które na obszarze 21 ha — wraz z ze­społem dwor­sko-folwarcznym, osiemnastowiecznym kościołem i pojedynczymi obiek­tami rzemiosła wiejskiego — tworzą układ przestrzenny zbli­żo­ny do naturalnej wsi wielkopolskiej z połowy XIX wieku. Na dzień dzi­siej­szy jest to jeden z najbar­dziej czytelnych układów tra­dy­cyjnej wsi nie tylko wśród skansenów polskich, ale i europejskich.

Wielkopolski Park Etnograficzny w Dziekanowicach

Oddział Muzeum Pierwszych Piastów na Lednicy

Dziekanowice  23, Lednogóra, Wielkopolska  

https://lednicamuzeum.pl

 

Szymbark – Skansen Wsi Pogórzańskiej im. prof. Romana Reinfussa

Skansen Prezentuje tradycyjną kulturę ludową Pogórzan gorlickich, grupę ściśle związaną z całym Pogórzem Karpackim. Na obszarze o powierzchni ok. 2 ha znajduje się 15 obiektów. W jego sąsiedztwie usytuowany jest dworek mieszczański przeniesiony z Gorlic, na miejsce już nie istniejącego, osiemnastowiecznego dworku szlacheckiego. Naprzeciwko dworku wznosi się szesnastowieczny dwór obronny – dawna siedziba rodu Gładyszów. W Skansenie prezentowane są głównie pojedyncze obiekty, „wyjęte” z większych zespołów. Plan zagospodarowania przestrzennego obejmuje docelowo 27 obiektów. Aktualnie na terenie znajduje się 15 obiektów.

(Muzeum Dwory Karwacjanów i Gładyszów w Gorlicach)

www.muzeum.gorlice.pl

Muzeum Wsi Kieleckiej w Kielcach

Park Etnograficzny w Tokarni

W sąsiedztwie Jaskini Raj wznosi się wzgórzu Zamek Chęciński a zaledwie kilka kilometrów na południe od zamku, urządzone na dużym terenie znajduje się Muzeum Wsi Kieleckiej.    Muzeum Wsi Kieleckiej – Park Etnograficzny w Tokarni powołano w 1976 roku, a zaczęło funkcjonować od 1977 roku. Jest realizacją założeń naukowych etnografa i znawcy tradycyjnej kultury ludowej profesora Romana Reinfussa. Jego zamierzeniem było odtworzenie typowego układu osadniczego wiosek z różnych subregionów Kielecczyzny: Gór Świętokrzyskich, Wyżyny Krakowsko-Częstochowskiej, Wyżyny Sandomierskiej i Niecki Nidziańskiej.

Skansen liczy 80 obiektów i zajmuje obszar 65 ha. W 2006 r. na jego terenie znajdowało się 30 obiektów, m.in.: dwór z Suchedniowa, kościół z Rogowa (w którym odprawiane są msze), organistówka z Bielin, dzwonnica z Kazimierzy Wielkiej, wiatrak z Grzmucina, spichlerz ze Złotej, kuźnia, liczne zagrody i chałupy. Wszystkie obiekty są wyposażone w typowe meble i narzędzia codziennego użytku, część prezentuje warsztaty rzemieślników wiejskich z wyposażeniem, jak szewca czy stolarza. Wnętrza obiektów udostępnione są do zwiedzania.

Park Etnograficzny w Tokarni
Tokarnia 303
26-060 Chęciny

www.mwk.com.pl

 

Park Etnograficzny Muzeum Kultury Ludowej w Kolbuszowej

  Kolbuszowa w której znajduje się Park Etnograficzny, leży pomiędzy Rzeszowem a Tarnobrzegiem. Nie jest to zbyt popularny szlak turystyczny, a mimo wszystko do skansenu rocznie dociera ponad 60 tys zwiedzających. Sam skansen jest jednym z największych tego typu obiektów w Polsce i zdecydowanie należy także do jednych z najlepiej urządzonych. Obszar jak i ilość i różnorodność obiektów pozwalają na wielogodzinne zwiedzanie, przenosząc się dziesiątki i setki lat wstecz naszej historii i tradycji ludowej.

Zwiedzanie skansenu w Kolbuszowej warto zaplanować choćby przy okazji wizyty w Rzeszowie, Łańcucie czy Baranowie Sandomierskim, bo odległości pomiędzy tymi miastami są niewielkie a to głównie tam kierowane jest zainteresowanie zwiedzających. Park Etnograficzny jest z dala od głównych dróg wojewódzkich, co pozwala na bliższy kontakt z przyrodą, historią i lepsze wtopienie się w otaczający nas klimat.

Muzeum Kultury Ludowej w Kolbuszowej

ul. Wolska 36, Kolbuszowa

http://www.muzeumkolbuszowa.pl/

Muzeum Wsi Lubelskiej w Lublinie

Muzeum Wsi Lubelskiej malowniczo położone w dolinie rzeki Czechówki, jest jednym z największych skansenów w Polsce. Spacerując alejkami i polnymi drogami, można cofnąć się w czasie do dzieciństwa naszego czy naszych dziadków. Wiejską sielankę i wyjątkowy klimat poczuć można tutaj zwłaszcza po sezonie wakacyjnym a jesień i wiosna jest najlepszą porą na zwiedzanie tego miejsca. Na obszarze ok. 23 ha wydzielonych jest 7 części, w których odtwarzana jest historyczna zabudowa przedwojennych wsi, miasteczek, dworów. Na zwiedzających czeka wiele obiektów ale także kilka kilometrów spaceru różnorodnymi alejkami. W 1960 roku utworzony został w Muzeum Okręgowym w Lublinie Oddział Budownictwa Ludowego. 1 stycznia 1970 oddział został przekształcony w autonomiczne Muzeum Wsi Lubelskiej. Pierwotnie skansen miał być usytuowany w dzielnicy Kalinowszczyzna na obszarze o powierzchni 12 ha. Jednak ze względu na różne trudności z przejęciem terenu do zagospodarowania w 1975 r. muzeum otrzymało nowe tereny o powierzchni ok. 27 ha w dzielnicy Sławin przy trasie Lublin – Warszawa.

al. Warszawska 96, 20-824 Lublin

www.skansen.lublin.pl

 

Łowicki Park Etnograficzny w Maurzycach

Łowicz choć znany jest doskonale z pięknych wycinanek i kolorowych strojów ludowych, oraz z jedynego w Polsce rynku w kształcie trójkąta, ma do pokazania znacznie więcej. To właśnie przy drodze obok skansenu można zobaczyć najstarszy na świecie most spawany. Na terenie skansenu o powierzchni blisko 18 ha zgromadzono 42 obiekty: mieszkalne, sakralne i użytkowe. W większości pochodzą one z XIX i XX wieku. Wnętrza wyposażono w przedmioty odpowiednie dla danych obiektów, w tym umeblowanie, elementy gospodarstwa domowego, narzędzia rolnicze, obrazy i tkaniny. 

Uzupełnieniem skansenu w Maurzycach, jest ekspozycja przy rynku w Łowiczu.

Na terenie ogrodu przy gmachu głównym muzeum znajduje się Ośrodek Plenerowy Budownictwa Ludowego popularnie nazywany miniskansenem. Prezentowane są tu najstarsze, przeniesione z terenu dawnego Księstwa Łowickiego, budynki mieszkalne i gospodarcze. Tworzą one dwie zagrody: XVIII-wieczną zagrodę typu otwartego oraz XIX-wieczną zagrodę zamkniętą (okólnik). Na ich przykładzie można zapoznać się ze zmianami zachodzącymi w konstrukcjach architektonicznych oraz rozplanowaniu i wystroju wnętrz chłopskich w Regionie Łowickim. Ekspozycję uzupełnia wystawa sprzętów oraz pojazdów używanych w gospodarstwie wiejskim.

Muzeum w Łowiczu (Skansen w Maurzycach)

www.muzeumlowicz.pl

 

Sądecki Park Etnograficzny –  Największy skansen regionalny w Małopolsce

     Wielu podróżnych przejeżdżając przez Nowy Sącz nie przypuszcza nawet, że poza pozostałościami po zamku i zegarze kwiatowym, to miasto ma znacznie więcej do pokazania. Poza malowniczym rynkiem i zabytkowymi obiektami sakralnymi, w Nowym Sączu jest także największy w Małopolsce skansen. Park Etnograficzny dążąc do możliwie najwierniejszego odtworzenia dawnej wsi sądeckiej, stara się zaprezentować budownictwo, życie codzienne i inne aspekty wszystkich grup ludności tworzących kulturę Sądecczyzny, pojmowanej jako całość geograficzna, historyczna, gospodarcza i kulturowa. Skansen regionalny prezentujący architekturę drewnianą i tradycyjną kulturę ludową historycznej Sądecczyzny. Region ten obejmuje cztery grupy etnograficzne: Lachów Sądeckich, zachodnią część Pogórzan, Górali Sądeckich i Łemków Nadpopradzkich.

Muzeum Okręgowe w Nowym Sączu – Sadecki Park Etnograficzny

Wejście  wyłącznie dla turystów indywidualnych:
ul. B. Wieniawy-Długoszowskiego 83 B,
Wejście główne, kasa, informacja:
ul. Lwowska 226 (przez Miasteczko Galicyjskie),  

www.muzeum.sacz.pl

Muzeum Okręgowe w Nowym Sączu – Miasteczko Galicyjskie

Miasteczko Galicyjskie w Nowym Sączu to niezwykła przestrzeń muzealna, będąca filią Sądeckiego Parku Etnograficznego. Niezwykła, bo wizyta w tym miejscu przenosi nas o dziesiątki lat wstecz na rynek i uliczki, które oddają charakter małomiasteczkowej zabudowy dziewiętnastowiecznej Galicji. Tworzące je obiekty odtworzono wiernie na podstawie starych planów, rycin i zachowanych rynków małopolskich miasteczek, m.in.: Starego Sącza, Czchowa, Lanckorony, Ciężkowic czy Krościenka i wyposażono zgodnie z historycznymi przekazami. Dzięki temu, przechadzając się po placu rynkowym otoczonym domami mieszczańskimi, przekraczając każdy próg, można w pełni poczuć klimat sprzed wieków.

Tym, co odróżnia Miasteczko Galicyjskie od innych ekspozycji tego typu jest fakt, iż pomyślane zostało jako żywy wycinek historii. Zwiedzanie nie ogranicza się więc do oglądania historycznych fasad i detali architektonicznych – odwiedzający Miasteczko mogą zobaczyć, jak wyglądało życie w galicyjskiej rzeczywistości. W uliczny pejzaż wyjęty z prowincji monarchii austro-węgierskiej przełomu XIX i XX wieku wkomponowano bowiem typowe dla tamtych czasów punkty usługowe, które skutecznie przywołują ówczesne realia. 

Miasteczko Galicyjskie
ul. Lwowska 226, Nowy Sącz
http://www.miasteczkogalicyjskie.pl

Muzeum Wsi Opolskiej w Opolu

Skansen został utworzony w 1961 roku; w 1965 rozpoczęto prace związane z budową ekspozycji stałej, a w 1970 roku udostępniono tereny muzeum zwiedzającym. Zasadniczą część ekspozycji stanowią przeniesione i odbudowane obiekty architektury wiejskiej ilustrujące warunki życia ludności wiejskiej w okresie od XVIII do początków XX wieku: budynki mieszkalne, stodoły, spichlerze, a także młyny i wiatraki, kuźnia, kościół, karczma i szkoła. Stworzona została również kolekcja prawie 7000 muzealiów z zakresu kultury materialnej obejmująca zabytkowe przedmioty z dziedziny gospodarki rolniczej, hodowlanej, rzemiosła i życia codziennego mieszkańców wsi opolskiej. 

Na obszarze zajmowanym przez Muzeum, liczącym nieco ponad 10 ha, odtworzono pełny krajobraz kulturowy wsi opolskiej. Zagrody czy pojedyncze obiekty architektoniczne otacza, skrupulatnie rekonstruowana, bogata roślinność. W zbiorach Muzeum Wsi Opolskiej w Opolu znajdują się 23 budynki zabytkowe kryte gontem.

Najstarsze drewniane budynki, odbudowane na terenie Muzeum Wsi Opolskiej w Opolu, pochodzą najprawdopodobniej z początków XVII w. Jednym z nich jest spichlerz dworski ze Sławięcic (1610 ?), który stanowi egzemplarz o unikalnych już dziś walorach budowlanych, historycznych i etnograficznych.

Muzeum Wsi Opolskiej w Opolu

Opole-Bierkowice ul. Wrocławska 174

www.muzeumwsiopolskiej.pl

Skansen Kurpiowski w Nowogrodzie im. Adama Chętnika

Skansen Kurpiowski w Nowogrodzie został założony 19 czerwca 1927 roku przez Adama Chętnika jako Muzeum Kurpiowskie. Leży na tzw. Górze Ziemowita naprzeciw ujścia Pisy do Narwi. Jest drugim najstarszym muzeum budownictwa ludowego w Polsce. Zbiory liczą około 3000 eksponatów a pochodzą głównie z zasobów prywatnych Adama Chętnika i związane były z Kurpiowską Puszczą Zieloną.
Podczas drugiej wojny światowej Muzeum, podobnie jak cały Nowogród, zostało zniszczone. Ocalały tylko, stojące do dziś, dwa odrzynki pni kilkusetletnich drzew bartnych oraz brama z kłód sosnowych stanowiąca wejście do ówczesnego Muzeum od strony rzeki. Początek odbudowy skansenu przypada na 1956 r. kiedy po zamknięciu Wystawy Rolniczej w Łomży przeniesiono do Nowogrodu rekonstrukcję zagrody kurpiowskiej. W 1958 r. zagrodę udostępniono zwiedzającym, a w październiku 1963 r. otwarto dział bartniczo – pszczelarski. Przekazane muzeum w latach 60 – tych, przez Miejską Radę Narodową w Nowogrodzie, wzgórze Ziemowita umożliwiło dalszą rozbudowę i rozwój Skansenu. Obecnie na powierzchni około 3,5 ha znajdują się 23 budynki mieszkalne i gospodarcze z odpowiednim wyposażeniem oraz kilkadziesiąt obiektów tzw. małej architektury: barcie, kapliczki, studnie, bróg itp. Wszystkie budynki są konstrukcji zrębowej, z okresu od końca XVIII w. do I połowy XX w. z terenu Kurpiowskiej Puszczy Zielonej. Jest to obszar o specyficznej, tradycyjnej kulturze ludowej z charakterystycznym kurpiowskim ubiorem, rzeźbą, zdobnictwem i budownictwem drewnianym.

Prywatne Muzeum Kurpiowskie w Wachu
07-420 Wach 14
www.muzeum.kurpie.com.pl

Plik:Skansen Kurpiowski (Nitka-2007)-01.jpg

Muzeum Wsi Radomskiej w Radomiu

Na rozległym terenie, pośród lasów, pól i sadów, wzdłuż rzeki Ko­sówki , płynącej przez teren skansenu, zostały zestawione młyny, tartak oraz zagroda z Solca nad Wisłą. Spacerując pomiędzy domami i zaglądając do ich wnętrz, można przenieść się do czasów naszych dziadków, pradziadków i ich dziadków. To także dobre miejsce by odpocząć od zgiełku miast, słuchając dźwięków przyrody.

Muzeum Wsi Radomskiej zajmuje obszar o powierzchni 32,5 ha, na którym zestawiono 80 obiektów dawnego budownictwa wiejskiego (chałupy, dwory, kościół, budynki gospodarcze, kuźnie, wiatraki i młyny wodne), a 22 kolejne czekają w magazynach na montaż. Muzeum posia­da również ponad 16 000 eksponatów ruchomych, wśród których na szczególną uwagę zasługują kolekcje: pojazdów, maszyn rolniczych, uli i narzędzi pszczelarskich, tkanin i sztuki ludowej.
Muzeum, według pierwszych założeń, miało obejmować obszar liczący 50 ha, na którym pla­nowano prezentować 287 przykładów dawnego budownictwa wiejskiego, małomiasteczkowego, sakralnego, szlacheckiego. Obiektom tym miały towarzyszyć budynki szkolne, karczmy, kuźnie, młyny wodne i wiatraki, a także pola uprawne i przydomowe ogródki.

Skansen – Muzeum Wsi Radomskiej

ul. Stawowa (dojazd od ul. Krychnowickiej) Radom

https://www.muzeum-radom.pl

 

Muzeum Wsi Mazowieckiej w Sierpcu

Muzeum Wsi Mazowieckiej w Sierpcu należy do jednych z największych tego typu placówek w Polsce. Mając w planach zwiedzanie skansenów w naszym kraju, ten obiekt należy umieścić wysoko na liście miejsc do odwiedzenia. Poza zwiedzaniem obiektów architektury drewnianej, na dosyć rozległym terenie urządzone jest także arboretum, park a także hotel i szkółka jeździecka.  

Skansen założony 24 marca 1971 w Sierpcu, jako regionalne muzeum etnograficzne. Park Etnograficzny powołano w 1975 na terenie resztówki dworskiej Bojanowo. Pierwsze obiekty sprowadzono w latach 1977-1978. 

Na terenie obejmującym 60,5 ha na styku rzek Sierpienicy i Skrwy, zgromadzono ponad 80 obiektów małej i dużej architektury. W skład ekspozycji wchodzi: 11 zagród chłopskich z przełomu XIX i XX wieku; zrekonstruowany dworek szlachecki; XVIII-wieczny kościół drewniany z miejscowości Drążdżewo; drewniany wiatrak reprezentujący najstarszy i najpopularniejszy na terenach Europy typ młynów wiatrowych, koźlak; wystawy stałe w Galerii rzeźby ludowej i Powozowni. Obecnie w Muzeum zgromadzonych jest ponad 13 000 eksponatów. 

SKANSEN –  siedziba główna Muzeum Wsi Mazowieckiej w Sierpcu
ul. Gabriela Narutowicza 64, 09-200 Sierpc

www.mwmskansen.pl

 

Skansen Rzeki Pilicy w Tomaszowie Mazowieckim

Zaczątkiem skansenu jest zabytkowy młyn wodny przeniesiony z Kuźnicy Żerechowskiej. Ocalał w ten sposób od zniszczenia, gdyż znajdował się na terenie zalewowym budowanego zbiornika retencyjnego na dopływie Pilicy – Luciąży. Zachowały się tym samym cenne pamiątki z historii młynarstwa wodnego w regionie. W młynie można obejrzeć dwie maszyny do mielenia mąki i jedną do mielenia otrębów. Poza tym eksponowanych jest wiele innych maszyn będących osprzętem. Bardzo ciekawe są też bardzo dokładne makiety młynów wodnych znajdujących się kiedyś w naszej okolicy i mostów na Pilicy na Brzustówce. Uworzony jest tu także dział wojskowy. Można zobaczyć dźwig wojskowy i działo tego samego typu, których używano w 14 Brygadzie Artylerii, która broniła Tomaszowa w 1939 roku.

ul. A. Frycza Modrzewskiego 9/11
97-200 Tomaszów Mazowiecki

www.skansenpilicy.pl

Muzeum Etnograficzne im. Marii Znamierowskiej-Prüfferowej w Toruniu

 

Muzeum-Kaszubski Park Etnograficzny

im. Teodory i Izydora Gulgowskich we Wdzydzach Kiszewskich 

Najstarsze na ziemiach polskich, założone w 1906 roku, muzeum na wolnym powietrzu
Początki Muzeum we Wdzydzach Kiszewskich sięgają 1906 r. Jego twórcy Teodora i Izydor Gulgowscy byli założycielami, pierwszego na ziemiach polskich, muzeum na wolnym powietrzu. Urządzili je w XVIII – wiecznej gburskiej chałupie, którą odkupili od miejscowego gospodarza – Michała Hinca. Tam zgromadzili, typowe dla tego czasu, sprzęty domowe i gospodarskie oraz cenną kolekcję złotem haftowanym czepców, obrazów malowanych na szkle i ceramiki.
Obecnie, już ponad 100 – letnie, Muzeum to 22 ha obszaru położonego nad brzegiem jeziora Gołuń zabudowanego obiektami regionalnej architektury. Chałupy, dwory, szkoła, kuźnia, wiatraki, kościół, budynki gospodarcze i warsztaty rzemieślnicze – 50 obiektów z Kaszub i Kociewia świadczą o bogactwie i różnorodności wiejskiego budownictwa z okresu od XVII do XX wieku. Wiernie odtworzone wnętrza wraz z autentycznym wyposażeniem, czasowo uruchamiane urządzenia gospodarcze i przemysłowe nadają temu miejscu niezwykły klimat, spotęgowany malowniczym położeniem i walorami otaczającej przyrody.
ul. T. i I. Gulgowskich 68, 83-406 Wdzydze

www.muzeum-wdzydze.gda.pl

 

Muzeum Regionalne w Wolsztynie

(Skansen Budownictwa Ludowego Zachodniej Wielkopolski)

Wolsztyn to miasto położone nad dwoma dobrze zagospodarowanymi jeziorami: Jezioro Barzyńskie i Jezioro Wolsztyńskie. Nad tym drugim urządzono Skansen Budownictwa Ludowego Zachodniej Wielkopolski. Skansen choć nie jest rozległy, to jednak jego położenie idealnie pasuje na uzupełnienie zwiedzania Wolsztyna.

Pierwsze budynki zaczęto stawiać w 1976 roku a dla zwiedzających skansen został udostępniony 10 lat później. Wraz z upływem lat ekspozycja stale się rozrasta i uzupełniana jest o kolejne obiekty, by ostatecznie odwzorować wieś wielodrożną. Na chwilę obecną do zwiedzania mamy 15 wnętrz, od izb mieszkalnych, poprzez pomieszczenia gospodarcze oraz warsztaty rzemieślnicze aż po przemysł wiejski.

Całość uzupełnia liczna architektura mała (piec chlebowy, gołębnik, psie budy). Dzięki temu przedstawiamy przekrój przez całą społeczność wsi, od ubogiego komornika i średnio sytuowanego półrolnika aż po karczmarza i zamożnych osadników olenderskich. Wszystko to wraz z liczną roślinnością (ogródki, drzewa, uprawy rolne) ma przybliżyć naszym gościom charakter Zachodnio-wielkopolskiej wsi z przełomu XIX/XX wieku.

Placówka o powierzchni 3,5 ha znajduje się na północno-zachodnich obrzeżach miasta (około 800 metrów od centrum), nad brzegiem jeziora Wolsztyńskiego. Przygotowania do utworzenia skansenu trwały od 1976. Placówkę otwarto w 1986, by eksponować architekturę ludową pogranicza wielkopolsko-lubuskiego.

Ul. Boh. Bielnika 26,
64-200 Wolsztyn

https://muzea-wolsztyn.com.pl/skansen/

 

 

 

 

Muzeum Nadwiślański Park Etnograficzny w Wygiełzowie

W roku 1965 z inicjatywy Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Krakowie dr Hanny Pieńkowskiej, powstał projekt sieci parków etnograficznych województwa krakowskiego. Przewidywał on organizację wojewódzkiego parku etnograficznego w trzech oddziałach: w Nowym Sączu, Tarnowie i na Podhalu, a także siedem skansenów regionalnych m.in. w Wygiełzowie. W tym okresie zbliżały się do końca prace konserwatorskie w ruinach zamku lipowieckiego. Zaistniały więc warunki sprzyjające utworzeniu w sąsiedztwie ośrodka skansenowskiego. Budowę skansenu rozpoczęto w 1968 r. Zostały pozyskane i przeniesione na teren nowego skansenu dwa obiekty: dom miejski z Chrzanowa z 1804 r. oraz spichlerz z Kościelca z 1798 r. Po kilkunastomiesięcznym okresie penetracji terenu trafiły tu kolejne obiekty w tym okazała chałupa sołtysia z Przegini Duchownej z 1862 r., z wyjątkowo bogatym, oryginalnym wyposażeniem wnętrza. W kolejnych latach pozyskiwano dalsze obiekty architektury drewnianej: chałupy, stodoły, spichlerze, chlewik, kuźnię i olejarnię, a także zabytkowy kościół z Ryczowa z początku XVII wieku. Oficjalne otwarcie i udostępnienie do zwiedzania pierwszych obiektów nastąpiło już w październiku 1973 r. Aktualna ekspozycja obejmuje 25 zabytkowych obiektów drewnianych wzbogacone o małą architekturę (kapliczki, studnie, pasieki…), które zostały rozmieszczone w sektorze: małomiasteczkowym i wiejskim. Swym zasięgiem NPE obejmuje tereny zamieszkałe przez Krakowiaków Zachodnich, a więc obszar leżący po obu stronach Wisły na zachód od Krakowa aż po Przemszę.

Muzeum Małopolski Zachodniej w Wygiełzowie

Wygiełzów, ul Podzamcze 1
Babice woj. małopolskie

www.mmz.info.pl

Muzeum – Orawski Park Etnograficzny w Zubrzycy Górnej

Małopolska ma to wyjątkowe szczęście, że ma tak wiele atrakcji. Pomijając najpiękniejsze pasma górskie, pięknie położone jeziora, wiele zamków o niesamowitej historii, kopalnie soli wpisane na listę UNESCO, Kraków odwiedzany przez turystów z najdalszych zakątków świata, Małopolska ma znacznie więcej. Długa lista obiektów Szlaku Architektury Drewnianej, to nie tylko kościoły i cerkwie. To także skanseny dzięki którym pamięć o minionych czasach zachowana jest dla kolejnych pokoleń.

Początki tego pierwszego w powojennej Polsce muzeum na wolnym powietrzu sięgają lat 30. XX wieku. Wtedy to potomkowie sołtysio-szlacheckiego rodu Moniaków – Joanna z Łaciaków Wilczkowa i jej brat Aleksander, przekazali na rzecz Skarbu Państwa pozostałą cząstkę swojej ojcowizny – starodawne dworskie osiedle otoczone potokami, w nieregularnym układzie, z widoczną w dalszym planie sylwetką Babiej Góry.

Muzeum prezentuje kulturę ludową polskiej części Orawy na niemal 12 hektarach. To około 60 obiektów, które składają się na prawie 40 wystaw. Dwór i zagrody ukazują warunki bytowe ludności od biednych po zamożnych gospodarzy – ich życie codzienne naznaczone ciężką pracą i czas świąteczny – czas radości i nadziei – oba pełne rozmaitych zabiegów mających zapewnić życiową pomyślność.

Muzeum – Orawski Park Etnograficzny w Zubrzycy Górnej

https://www.orawa.eu/

 

Skansen w Dobczycach na wzgórzu zamkowym


   Przechodząc z rynku w Dobczycach, przechodzimy przez odnowioną bramę Murów Miejskich. Kierując się w prawo, przechodzimy obok kościoła i zza drzew wyłania się skansen, zamek i panorama na Zalew w Dobczycach. Skansen tworzy 6 budynków drewnianych. Po wejściu za bramkę ogrodzenia wchodzimy do budynku krytego gontem, zbudowanego z bali drewnianych, uszczelnionych („omszonych”) słomą. Jest to dom pogrzebowy. Zgromadzono w nim przedmioty związane z dawnymi obrzędami pogrzebowymi. Znajdują się tu: ponadstuletni karawan, katafalk z lichtarzami, czarne szaty liturgiczne, noszone przez księży na pogrzebach, chorągwie żałobne i inne eksponaty. Na ścianach wiszą obrazy przedstawiające cmentarze oraz teksty dawnych pieśni pogrzebowych, śpiewanych przez uczestników tych smutnych uroczystości. Na poddaszu (wejście po drewnianych schodach) urządzono pomieszczenie z przeznaczeniem na okolicznościowe wystawy. Zwiedzając zamek, zwiedzamy także skansen. Poniżej zamku jest Zapora z możliwością wejścia na koronę zapory.

Dobczyce – Stare Miasto

Wzgórze Zamkowe

Biskupin osada obronna kultury łużyckiej

Na podstawie badań elementów konstrukcyjnych osiedla (drewnianych bali, zob. dendrochronologia) stwierdzono, że powstało ono najprawdopodobniej zimą 738 roku p.n.e. Założono je na podmokłej wyspie na Jeziorze Biskupińskim (obecnie półwysep), o kształcie w przybliżeniu owalnym i powierzchni ok. 2 ha (w obrębie wałów mieściło się ok. 1,3 ha powierzchni). Wyspa wznosiła się 0,8 – 1,2 m ponad wody otaczającego jeziora. Gród biskupiński był zasiedlony przez 150 lat.
Na terenie osady znajdowało się ok. 106 domostw, o wymiarach przeciętnie ok. 8 × 10 m, usytuowanych rzędowo wzdłuż moszczonych drewnem 11 ulic, o szerokości ok. 2,5 m każda. Ocenia się, że w osadzie mieszkać mogło od 800 do 1000 osób. Osada otoczona była skrzynkowym wałem drewniano-ziemnym o długości 740 m, szerokości 3 m i domniemanej wysokości do 6 m, w którym znajdowała się brama wjazdowa. Gród otoczony był falochronem o szerokości od 2 do 9 m, zbudowanym z ukośnie wbitych pali.

Na skutek prowadzonych prac melioracyjno-irygacyjnych poziom wody w jeziorze Biskupińskim w 1933 r. obniżył się na tyle, że z wody zaczęły wystawać fragmenty umocnień starożytnej osady. Miejscowi chłopi zaczęli odnajdywać różne zabytkowe przedmioty, nie zdając sobie jednak sprawy z ich archeologicznej wartości. Badania wykopaliskowe zostały zainicjowane w roku 1934 i kontynuowane były do wybuchu II wojny światowej. W czasie wojny, w latach 1939-1942, specjalny niemiecki oddział SS-Ausgrabung Urstätt, pod dowództwem Hauptsturmführera Prof. Dr Hansa Schleifa prowadził wykopaliska na terenie osady biskupińskiej, w celu wykazania jej pragermańskości. Ponieważ niemieckie badania nie przyniosły oczekiwanych rezultatów, okupant postanowił zlikwidować stanowisko archeologiczne, poprzez zasypanie go piaskiem. Efektem tych działań było to, że część odsłoniętych przed wojną znalezisk nie nadawała się do ponownej ekspozycji. Po wojnie polscy archeolodzy wznowili badania i kontynuowali je do roku 1974.

Muzeum Archeologiczne w Biskupinie

stanowisko archeologiczne


Biskupin osada obronna kultury łużyckiej 1

Skansen Archeologiczny Karpacka Troja

Park archeologiczny na terenie prehistorycznej osady, muzeum i wieża obserwacyjna.

  Miejsce w którym powstał Skansen należy do najważniejszych stanowisk archeologicznych w Polsce o wyjątkowym znaczeniu dla poznania pradziejów całej Europy Środkowo-Wschodniej. W trakcie prac wykopaliskowych, zwłaszcza tych prowadzonych od 1991 r przez Jana Gancarskiego, odkryto tu ponad 160 tys. zabytków, na które składają się naczynia, wyroby z ceramiki, krzemienia i kamienia, kości i rogu, a także brązu i żelaza. Wiele z nich jest zabytkami unikatowymi, uznawanymi za wspaniałe dzieła dawnej sztuki i rzemiosła.
W Trzcinicy odkryto jedną z pierwszych silnie ufortyfikowanych osad znanych z terenu Polski, która powstała w początkach epoki brązu, ponad 4000 lat temu! To także tu odkryto pierwszą w Polsce osadę zakarpackiej kultury Otomani-Füzesabony odznaczającej się wyraźnymi wpływami śródziemnomorskimi, datowaną na okres 1650-1350 p.n.e. Ze względu na rangę tego odkrycia, chronologię oraz wyraźne wpływy południowo-europejskie miejsce to nazwane zostało Karpacką Troją.
Skansen Archeologiczny Karpacka Troja
Trzcinica 646
http://www.karpackatroja.pl/

Osada Młyńska Roztoka-Brzeziny na Pogórzu Rożnowskim

Osada Młyńska to urokliwe miejsce o bogatej historii, położone w Roztoce-Brzezinach na malowniczym Pogórzu Rożnowskim, w dolinie rzeki Dunajec. Jej korzenie sięgają aż 1409 roku, gdy nazwa wsi Rostok (późniejsza Roztoka) pojawiła się w źródłach pisanych. Przez wieki przeszła przez różnych właścicieli, a w 2010 roku połączyła się administracyjnie z miejscowością Brzeziny, tworząc wspólną nazwę. Drewniana zagroda młyńska którą obecnie można zwiedzać, została wybudowana przez Józefa Winiarskiego pod koniec lat 20 XX wieku. Obecny skansen znajduje się w dolinie strumienia Kąty (Roztoczanka ), a takie dawało doskonałe warunki do budowy zagrody i młyna wodnego. Funkcjonował on do lat 60 XX wieku, kiedy to w wyniku elektryfikacji nastąpiła jego przebudowa, z wodnego stał się młynem elektrycznym gospodarczym.

Najcenniejszym zabytkiem osady jest historyczna osada młyńska, która od swego powstania związana była z rodziną Winiarskich. To właśnie Józef Winiarski, pod koniec lat 20. XX wieku, wybudował drewnianą zagrodę młyńską, składającą się z domu, stajni, stodoły, młyna i tartaku. Osada ta znajdowała się w malowniczej dolinie potoku Kąty (zwanego obecnie Roztoczanką), co zapewniało doskonałe warunki do prowadzenia młyna wodnego. Funkcjonował on do lat 60. XX wieku, kiedy to został przekształcony na młyn gospodarczy z napędem elektrycznym.


Zagroda Ekoturystyczna Michał Winiarski
 
Osada Młyńska Roztoka-Brzeziny 105
gmina Gródek nad Dunajcem, 

 .

.

  Skanseny etnograficzne i muzea plenerowe to żywe lekcje historii, które przenoszą nas w czasie do świata dawnych wsi, chat, rzemiosła i tradycji. W Polsce znajduje się wiele wyjątkowych miejsc, gdzie zachowane zostały zabytkowe budynki, zagrody, wiatraki i kościółki — ocalone od zniszczenia i zapomnienia. Są to przestrzenie pełne autentyczności, piękne o każdej porze roku, które zachwycają nie tylko miłośników historii, ale i całe rodziny z dziećmi. Poznaj najpiękniejsze skanseny w Polsce, które warto odwiedzić.

.

.

kolejne skanseny w opracowaniu, a jest ich wiele…

C.D.N…

opracowanie & foto  Albin Marciniak
https://www.facebook.com/marciniak.albin

2025-08-15 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Afryka

Wodospady Ouzoud – Szallalat Uzud na rzece Wadi Uzud w Maroku

przez Redakcja 2025-08-15
Napisane przez Redakcja

   Jedna z większych atrakcji w Maroko w regionie Marrakeszu to Szallalat Uzud – wodospad na rzece Wadi Uzud, ok. 150 kilometrów na północny wschód od Marrakeszu, w pobliżu miejscowości Azilal w Atlasie Średnim. Główna kaskada ma wysokość 110 metrów a poniżej rzeka tworzy szereg mniejszych kaskad, po czym wpada do rzeki Wadi al-Abid. Tysiące litrów wody opadają z hukiem, tworząc niesamowite widowisko w wąwozie. 

Tanger, Fez, Rabat, Casablanca czy Marrakesz, to miasta znane i chętnie odwiedzane przez turystów z całego świata. Maroko choć jest krajem leżącym w Afryce a jego znaczną część zajmuje pustynia, to jednak różnorodność zachęca do zwiedzania daleko poza obszarem wielkomiejskim. Z jednej strony Ocean Atlantycki, na północy Morze Alborańskie, od południa Sahara. To wszystko przecina Atlas – pasmo górskie przecinające całą Afrykę Północną od Tunezji, przez Algierię aż po Maroko, kraju w którym nie brakuje także zieleni. Pomiędzy tym wszystkim są także rzeki i majestatyczne wodospady. Jednym z nich jest trzeci co do wysokości na kontynencie afrykańskim, wodospad Ouzoud.

 

Wizytę nad wodospad warto połączyć przy okazji zwiedzania Marrakeszu. To właśnie z tego miasta organizowane są jednodniowe wycieczki nad wodospad Ouzoud. Spacerując ulicami Marrakeszu praktycznie na każdym kroku natkniemy się na tablice informujące o zorganizowanych wycieczkach nie tylko nad ten wodospad. Najwięcej ofert znajdziemy w rejonie placu Jemaa el-Fnaa w centrum zabytkowej części Marrakeszu.

 

Ceny za przejazd busem lub autokarem w dwie strony, z czasem na zwiedzanie to ok 35 euro. To oczywiście ceny widniejące na tablicach i cennikach w biurach. W tej cenie otrzymujemy transport wraz z przewodnikiem na miejscu. Jak to w Maroko, wszędzie należy się targować i ta sama wycieczka może kosztować ok 25 euro. Lokalny przewodnik wliczony jest w cenę ale zwyczajowo w dobrym tonie jest zostawienie jemu drobnego napiwku. Rezerwując wycieczkę w biurze w Marrakeszu, warto umówić się na usługę wraz z odbiorem z hotelu (czy innego wskazanego punktu w mieście) co ułatwia poranne poszukiwania miejsca zbiórki. 

 

Wyruszając z Marrakeszu należy pamiętać o napojach, bo choć odległość pomiędzy Marrakeszem a wodospadem Ouzoud to ok 160 km, to dojazd zajmuje ok 2,5 h. Wycieczka nie zaczyna się od wizyty w kawiarni czy sklepie, ale od razu wyrusza się na trasę z obejściem wąwozu i wodospadu praktycznie dookoła. Kanapki czy przekąski także pomogą w odliczaniu czasu do przerwy na obiad.

 

Spacer rozpoczyna się na placyku, skąd prowadzi ścieżka pośród domów i gajów oliwnych, by po kilkunastu minutach stanąć na krawędzi potężnego urwiska. Tutaj uwaga dla rodziców z dziećmi. Ta część nie jest niczym zabezpieczona a chęć spojrzenia w dół z krawędzi skarpy, może skończyć się tragicznie. Brak jakiegokolwiek zabezpieczenia na piaszczystej, opadającej krawędzi kończy się 110 metrową przepaścią. Wzdłuż wiedzie ścieżka z której nie należy zbaczać. Tak dojdziemy do kolejnej części spaceru a ścieżka tym razem piaszczysta, wiedzie zalesionym zboczem aż do dolnej części wodospadu. Po drodze, mniej więcej w połowie wąwozu, jest czas na wizytę w kawiarni z tarasem widokowym.

 

Choć wygląda to złowrogo, to jednak ziemia wypłukiwana jest bardzo powoli i nie jest bardzo krucha. Stabilność gruntu wynika z wielowiekowego procesu. Jak wyjaśnił lokalny przewodnik, drzewa oliwne (i nie tylko) wypuszczają soki i żywice, które wsiąkając w ziemię tworzą bardzo zespoloną masę. Gdyby nie ten proces, wejście tak blisko krawędzi skończyło by się oberwaniem gruntu i upadkiem z bardzo dużej wysokości.

 

Po ok 40 minutach wędrówki, licząc od wyjścia z autokaru i przejścia górnej części, dochodzimy do rozlewiska z opadających mas wody z wodospadu znajdującego się ok 100 m dalej. Czas na kolejne dziesiątki zdjęć i podziwianie majestatu wodospadu. Można ten majestat podziwiać z bardzo bliska, z chłodzącą bryzą na twarzy. Bywa że i niezłego schłodzenia, gdy wiatr mocniej zawiruje opadającą wodą. Te atrakcje można poczuć za jedyne 20 dirhamów, bo tyle kosztuje kilkunastominutowa przejażdżka tratwami podpływającymi pod sam huczący wodospad. Z tej odległości opadająca masa wody robi duże wrażenie a mimo palącego słońca mocno schładza.

 

Po bliskim spotkaniu z wodospadem, tratwy dobijają do drugiego brzegu. Stąd betonowe alejki i schody prowadzą na kolejne tarasy widokowe. Na kilku takich tarasach są także restauracje i sklepiki z pamiątkami. Kto nie był nad Bałtykiem i nie zjadł drogiej ryby, czy w Zakopanem nie przepłacił parokrotnie za oscypka, ten ze zdziwieniem będzie się przyglądał tłumom chcącym zjeść cokolwiek, czekając na stolik z widokiem na majestatyczne kaskady wody. Wybór niewielki a za większość pozycji z menu należy zapłacić od ok 120 dirhamów wzwyż. Byłem, zjadłem i głodny wyszedłem. Kultowe zdjęcie z Misiem na Krupówkach także ma swoją cenę, podobnie jest i nad wodospadem Ouzoud.

 

Po obiedzie czas na kolejny kilkuminutowy spacer alejkami wśród straganów. Tak dochodzimy do platformy w połowie wysokości wodospadu, tuż powyżej progu na którym potężne masy wody rozbijają się o skały. Otoczenie potęguje huk jaki towarzyszy opadającym masom  wody. Czerwień ścian, zieleń roślin a do tego często widoczna tęcza tworzona z mgiełki unoszącej się ponad całością. To robi wrażenie…

 

Po przejściu alejkami na ostatni taras widokowy gdzie wodospad mamy w pełnej okazałości, zaczynamy być otaczani przez małpki Makaki. Te sympatyczne stworzenia są już tak nauczone bliskości z ludźmi, że nie ma najmniejszego problemu na udane zdjęcia a nawet selfie. Karmione smakołykami są przez cały dzień a znużenie kolejnymi smakołykami widać aż nadto. No ale jak tu nie podać małpie orzeszka by ta zrobiła dobrą minę do zdjęcia? Wszak dla wielu jadących do Marrakeszu właśnie makaki są główną atrakcją.

 

Marrakesz jak i całe Maroko mają swoją magię, wynikającą choćby z tej różnorodności. To wciąga i powoduje chęć powrotu i kolejnych eksploracji, bo ta Afryka nie taka dzika…

 

 

opracowanie & foto Albin Marciniak
https://www.facebook.com/marciniak.albin

więcej zdjęć z nad wodospadu Ouzoud

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

2025-08-15 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
ChorwacjaNajciekawsze szlaki piesze i rowerowe w EuropieVia Adriatica Trail

Chorwacka przygoda szlakiem rzeki Krka i pięknych wodospadów – od Dinary po Adriatyk

przez Albin Marciniak 2025-08-14
Napisane przez Albin Marciniak
Chorwacka przygoda szlakiem rzeki Krka

Szlak rzeki Krka i pięknych wodospadów

  Chorwacja choć jest krajem niewielkim a jej ludność liczy zaledwie 1/10 mieszkańców Polski, to jednak swoją urodą zachwyca cały świat. Potwierdzeniem jest choćby cała plejada gwiazd z dużego ekranu, którą można spotykać na ulicach Dubrownika, Splitu, Zadaru, Puli, na dziesiątkach wysp czy kilometrach plaż. To także popularny kierunek rodaków, ciągnących corocznie całymi rodzinami na wybrzeże Adriatyku.

 

 

Nie można zapominać że Chorwacja to także różnorodna część kontynentalna oraz pasma górskie jakie można podziwiać leżąc na plaży. Góry smakują zdecydowanie lepiej gdy po nich wędrujemy, mając w zasięgu wzroku także wyspy i Adriatyk . A gdyby tak połączyć góry i morze? Ba, można połączyć znacznie więcej i to bez nadkładania setek kilometrów. Aby się o tym przekonać, wyruszyłem do Parku Narodowego Krka. Dalmacja – Region Szybenika to część Chorwacji pomiędzy dobrze znanym Zadarem a Splitem, z niemniej popularnym Szybenikiem, gdzie rzeka Krka wpada do Adriatyku. To właśnie cały odcinek tej rzeki był moim głównym celem. Głównym ale nie jedynym. Ale od początku.

 

Sprzęt biwakowy z jakim poruszałem się po bezdrożach Chorwacji.

 

Chorwację miałem okazję poznać w znacznym stopniu, wizytując i zwiedzając wspomniany Zadar, Split, Rijekę, Zagrzeb, Opatiję, Sisak, Varażdin i wiele innych miejscowości, a wszędzie jest  ciekawie i różnorodnie. Wszędzie jednak korzystałem z transportu zorganizowanego i wszędzie dojeżdżałem samochodem. Tym razem chciałem być bliżej przyrody a tym samym poczuć ją wszystkimi zmysłami. Zaplanowałem więc tygodniową wędrówkę z plecakiem i namiotem po Chorwackich bezdrożach, od Dinary do Adriatyku czyli od masywu górskiego do morza.  Wyruszając z Szybenika do punktu początkowego czyli źródeł rzeki Krka, nie mogłem pominąć znajdującej się tuż obok innej atrakcji jakim jest Blue Eye, czyli źródło Rzeki Cetina. Kilometr przed źródłem rzeki znajduje się nie mniej istotny zabytek a jest nim Crkva Sv. Spasa – przedromański Kościół Świętego Zbawienia zbudowany w IX-X wieku, w czasach panowania księcia Branimira z Dalmacji. To także znalazło się na moim szlaku.

 

Crkva Sv. Spasa – Kościół Świętego Zbawienia (Świętego Zbawiciela)

 

Gdy zapytałem miejscowych, którą rzekę: Krka czy Cetinę uważają za najpiękniejszą w Chorwacji, stawiali sprawę jasno, porównując do matki i jej dwójki dzieci. Obie są piękne i choć różne, każda z nich jest wyjątkowa i obie są najpiękniejszymi rzekami Chorwacji. Majestatyczne ujście Cetiny do Adriatyku w miejscowości Omiš miałem okazję podziwiać już wcześniej, natomiast o wyjątkowym „błękitnym oku” będącym źródłem rzeki w cieniu masywu górskiego Dinary (góry Dynarskie) tylko słyszałem.

Choć rzeka Krka ma zaledwie 73 km, to ilość wodospadów, wąwozów oraz jeziora, zapowiadały wiele przeszkód i przygód na trasie. Główną atrakcję stanowi siedem wodospadów: Bilusić buk, Prljen buk, Manojlovac, Rošnjak, Miljacka slap, Roški slap i największy oraz najsłynniejszy z nich – Skradinski buk o łącznej wysokości ponad 45 m. 

 

 

 

Kanion rzeki Cetina, Chorwacja

   Cetina jest najdłuższą rzeką w Dalmacji mająca źródła w okolicach miejscowości o tej samej nazwie w Górach Dynarskich. Wijąca się na długości 105 km przedziera się przez potężny masyw Mosor, tworząc głęboki i malowniczy kanion. Do Adriatyku uchodzi przełomem w miejscowości Omiš. w VII – XI wieku u ujścia Cetiny mieściło się państwo plemienne słowiańskiego ludu Narentan, znanego z uprawiania piractwa morskiego. W przesmyku widać dwie twierdze. Ta na dole to Tvrđava Mirabela która opierała się najdłużej Republice Weneckiej. Ponad zatoką widoczna jest wyspa Brač. W VII – XI wieku u ujścia Cetiny mieściło się państwo plemienne słowiańskiego ludu Narentan, znanego z uprawiania piractwa morskiego.

 

Kanion rzeki Cetina Chorwacja 14

Ujście rzeki Cetiny do Adriatyku w miejscowości wypoczynkowej Omisz.

 

Źródło rzeki Cetina

Będąc precyzyjnym to nie jedno i nie dwa a właściwie trzy źródła ma Cetna – Veliko Vrilo, Vokovića Vrilo oraz Batića Vrilo. Głównym i najważniejszym jest oczywiście błękitne jeziorko bez dna a właściwie to dotąd poznane, bo nurkom udało się zejść na głębokość 115 metrów. Taki efekt jest dla obserwatorów podziwiających ten fenomen z platformy widokowej zbudowanej na skarpie kilkanaście metrów powyżej lustra wody. Dodając do tego masyw Dinary zamykający kadr, widok jest przepiękny. Woda leniwie przetacza się płytkim strumieniem by połączyć się z inną odnogą rzeki mającej początek w Izvor Vuković (mniejsze źródło rzeki Cetina). W połowie odległości pomiędzy dwoma źródłami, znajduje się trzecie, szczelnie otoczone kępą drzew. To trzecie źródło znajduje się w odległości ok. 200 m na zachód od kościoła Świętego Zbawienia. Kościół jest wyjątkowym zabytkiem i to miejsce także warto odwiedzić.  Tak połączona Cetina meandrując przez pola, wpływa do jeziora Peruča. Ja jednak obrałem inny kierunek i udałem się kilkanaście kilometrów dalej do źródła rzeki Krka.

 

Blue Eye – Veliko Vrilo czyli źródło Rzeki Cetina

 

 

Źródło rzeki Krka (Krčić)

Na początek wyjaśnienie i wyprostowanie błędu jaki znajduje się nawet na mapach Google. Tak, ja również byłem przekonany że cały odcinek to rzeka Krka. Tymczasem jest to rzeka Krčić a dopiero kilka kilometrów niżej przeradza się w rzekę Krka.

Źródło rzeki Krčić (Krka) nie jest już tak spektakularne więc za początek uważa się okolice tuż powyżej starego młyna, jakich dawniej na rzece było bardzo dużo. Spektakularny jest za to cały odcinek rzeki biegnący przez Park Narodowy Krka z wieloma pięknymi wodospadami i wąwozami przypominającymi zielony Kanion Kolorado. Wybierając trasę od źródła do ujścia, mogłem stopniować zachwyty nad tym regionem Chorwacji. Z Szybenika do źródła Cetiny i Krka (Krčić) a następnie wzdłuż rzeki biegnie droga. Można więc ten odcinek pokonać samochodem czy nawet rowerem. Jadąc z Szybenika do źródła, mamy do pokonania ok 70 kilometrową trasę, jednak wyruszając wzdłuż rzeki do jej ujścia, droga robi się nieco skomplikowana. Na miejscu okazało się że mój plan by przejść pieszo i z namiotem dokładnie wzdłuż rzeki Krka musiałem nieco zmodyfikować.

 

Początkowy odcinek rzeki Krčić i widoczne ruiny dawnego młyna wodnego.

 

Drogą od źródła Krčić wijącą się wąwozem pośród wzgórz, docieram do Mostu Napoleona. Dzięki 15-kilometrowej tłuczniowej drodze wzdłuż rzeki Krčić, którą cesarz Napoleon zbudował nieco ponad 200 lat temu, romantyczny kanion Krčić wzdłuż krasowego piękna z wodospadami i młynami jest jednym z najbardziej atrakcyjnych miejsc na wycieczki piesze czy rowerowe. Dla mnie był to zaledwie przedsmak tego co czekało na dalszych etapach wędrówki.

 

Most Napoleona na rzece Krčić

 

 

Wodospad i kaskady przy kolejnym młynie. Miejsce którego raczej nie można przeoczyć, bo przez rzekę na wysokości kaskad przerzucony jest mostek. Przeprawa jest na tyle duża i solidna że z powodzeniem korzystają z niej samochody. Do pierwszego dużego wodospadu Topoljski buk, przy którym ma swój początek rzeka Krka pozostało 4,5 km.

 

Topoljski buk, pod którym wypływa rzeka Krka.

 

Wodospad Topoljski buk

Krčić to dziesięciokilometrowa rzeka, która wypływa u podnóża Dinary, a jej bieg miejscami przybiera wygląd głębokiego i malowniczego kanionu. Wzdłuż jej koryta ciągną się trawertynowe wodospady, z których największym i najpiękniejszym jest ostatni – Topoljski buk, pod którym wypływa rzeka Krka. Wodospad ma 22 metry wysokości i jest również znany jako „Veliki buk” i „Krčić”. Wodospad można podziwiać z z góry czyli z drogi biegnącej wzdłuż rzeki, oraz można poczuć bryzę na twarzy, podchodząc alejką spacerową pod same kaskady. Zjeżdżając z głównej drogi po kilkudziesięciu metrach można zatrzymać się na parkingu a dalej ok 200 metrów przejść wygodną ścieżką pod sam wodospad. Od wodospadu do miasta Knin pozostało ok 3 km.

Tuż obok parkingu przy ścieżce spacerowej prowadzącej do wodospadu Topoljski buk

 

Miasto i potężna twierdza Knin

Twierdza Knin zajmuje powierzchnię 123 143 m2. Ma aż 470 m długości, 110 m szerokości i 342 m n.p.m. Wewnątrz murów zajmuje powierzchnię 48 000 m2 a historyczny rdzeń ma 105 000 m2. Budowla jest nieprzerwanie odnawiana od 1963 r. Twierdza składa się z kilku części a jest ich pięć: Górne miasto (zamek Kin), Zamek Lab (Korlat, Bandjera), Średnie miasto, Dolne miasto i stacja Belvedere. Na zamek prowadzi droga dojazdowa oraz strome schody biegnące zboczem góry na której zbudowano twierdzę. Spacer po twierdzy to też świetne widoki na otaczające miasto pasma górskie oraz na wąwóz i sam wodospad Topoljski buk. Ochłodzić się można w częściach muzealnych lub odpocząć w restauracji z tarasem widokowym. Knin po raz pierwszy wzmiankowany w X wieku. Knin był średniowieczną stolicą Królestwa Chorwacji około 1080 roku, podczas rządów króla Dymitra Zwonimira.

Po śniadaniu na twierdzy i tęsknym spojrzeniu w stronę Dinary ruszyłem w dalszą drogę. Albert Einstein kiedyś powiedział: „Wpatrz się głęboko, głęboko w przyrodę, a wtedy wszystko lepiej zrozumiesz”. Takie też było moje założenie tej wędrówki – jak najbliżej przyrody. To główny powód dlaczego zdecydowałem się na pieszą wędrówkę i noclegi pod namiotem. Owszem, ciężej i wolniej a biorąc pod uwagę popularne w tym rejonie żmije rogate (żmija nosoroga, jedna z najgroźniejszych żmij w Europie), także niebezpiecznie. Trudnością było to, że owe żmije są stosunkowo niewielkie i w kolorze zbliżonym do skał, a więc łatwo o przeoczenie i bliski kontakt. Przemierzając mało uczęszczane szlaki miałem także sporo zajęcia z dużymi pajęczynami, będącymi własnością najbardziej jadowitego europejskiego pająka – czarnej wdowy. Aby zminimalizować problemy, na noclegi wybierałem campingi czy miejsca przy agroturystyce a o takie wokół parku nietrudno. Regulamin i zasady Parku Narodowego także wymuszały pewne ograniczenia., ale nie stanowiły przeszkody w docieraniu do miejsc jakie zaplanowałem sobie wcześniej.

 

Park Narodowy Krka

Idąc, jadąc czy płynąc wzdłuż tej niezwykłej rzeki, oprócz piękna przyrody podziwiać możemy także liczne zabytki. Wśród nich szczególne miejsce zajmuje klasztor franciszkanów na wysepce Visovac, a także kościółek, pochodzący z XIV wieku. W kanionie w górnym biegu rzeki jest prawosławny klasztor – monastyr Krka, a także kilka wznoszących się nad wodą starych twierdz. Warto też obejrzeć stare młyny wodne, dziś małe muzea etnograficzne. To wszystko jeszcze przede mną a po pokonaniu kilkunastu kilometrów z Knin, docieram do wielkiego kanionu i wodospadu Rosnjak i Brljan. Nieco dalej znajduje się wodospad Miljacka a ponad nim druga co do wielkości w Chorwacji elektrownia wodna. Także tutaj mieści się Eko-kampus Krka z pawilonami muzealnymi i dydaktycznymi.

 

Wodospad Rosnjak widoczny z punku znajdującego się kilkaset metrów od Eko-kampus Krka.

 

Eko-kampus Krka a poniżej elektrownia wodna. Choć wygląda niepozornie, jest drugą co do wielkości elektrownią wodną w Chorwacji a woda doprowadzana jest kilkukilometrowym kanałem podziemnym.

 

 

Serbski prawosławny klasztor – monastyr Krka

Kolejne pokonane kilometry doprowadzają mnie do miejsca gdzie rzekę i jezioro oddziela wąska grobla. Pomiędzy nimi stoi klasztor a jest to klasztor godny uwagi i zwiedzenia. Według publikacji prawosławnych monaster został ufundowany przez Helenę, córkę Stefana Urosza III i małżonkę chorwackiego księcia Mladena III Šubicia w 1345 r. Na miejscu, gdzie znajduje się klasztor prawosławny, pierwotnie funkcjonował klasztor rzymskokatolicki (franciszkański). W monasterskiej cerkwi znajduje się ikonostas złożony z kilku części pochodzenia rosyjskiego, pozyskanymi w XVIII w. W klasztornej zakrystii znajduje się epitrachelion św. Sawy, wykonany za życia świętego, średniowieczne księgi, w tym Pateryk z 1346 r., wydania prac Dositeja Obradovicia i Vuka Karadžicia dedykowane monasterowi. Pod cerkwią znajdują się także krypty i to one były dla mnie głównym celem wizyty w klasztorze.

 

Wodospad Roski Slap

Szósty i przedostatni wodospad na rzece Krka, oddalony o 35,5 km od źródła, swoją nazwę zawdzięcza grodzisku Rog. Choć zdecydowana większość odwiedzających Park Narodowy Krka dociera do najbardziej znanego wodospadu Skradinski Buk, to moim zdaniem ciekawszym miejscem jest właśnie Roski Slap. Tutaj także ma swój początek długie jezioro Visovačko którym można dopłynąć aż do Lozovac gdzie znajdują się kaskady wodospadu Skradinski Buk. Wędrując od klasztoru miałem okazję spojrzeć z góry na kaskady i całą dolinę, wiedząc że czeka mnie tutaj sporo kilometrów spacerów by zobaczyć jak najwięcej. Ruszyłem w kierunku wioski Laškovica by na kempingu rozbić namiot. 2,5 km do parku było odległością spacerową, dlatego też była to niejako baza na nieco dłużej. Po konsultacjach z miejscowymi, miałem już bardziej precyzyjny plan by dotrzeć do każdego istotnego miejsca, a czekało mnie sporo.

Cały wodospad a właściwie zespół ma 25,5 m wysokości i 650 m długości. Powyżej dokąd prowadzą alejki spacerowe i kładki przecinające nurt,  woda z szumem płynie po kaskadach. Najlepszym miejscem do podziwiania kaskad jest taras widokowy na który prowadzą drewniane schody i pomosty. Ta konstrukcja prowadzi także na górną krawędź wąwozu oraz do całkiem ciekawej jaskini Oziđana pećina w której zachowały się najwcześniejsze ślady bytowania człowieka na tym terenie.. Do pokonania jest ponad 600 stopni, ale dla takich widoków naprawdę warto.

Górna kaskadowa część wodospadu Roški Slap

 

 

Najwyższy wodospad na końcu z hałasem wpada do jeziora Visovac. Do kaskady można dopłynąć małym statkiem który regularnie kursuje od pobliskiej przystani. Przystań natomiast zlokalizowana jest przy odrestaurowanym młynie wodny w którym urządzono restaurację. Obok znajdują się zabytkowe pralnie do obróbki wełny i pełniejsze młyny do prania sukna – zabytki architektury ludowej i gospodarczej przeszłości regionu. Brzegi Krki były w tym miejscu połączone drogą już w czasach rzymskich, a mała elektrownia przepływowa Roški slap została zbudowana na prawym brzegu Krki już w 1910 roku.

 

Roški Slap i statek wycieczkowy

 

Wyjątkowy punkt widokowy

Kolejny dzień i kolejne wyzwania a był nim wyjątkowy punkt widokowy do którego prowadzi szlak pieszy i rowerowy. Prowadzi ale jest tak rzadko uczęszczany że przez cały dzień byłem tutaj zupełnie sam. No, może poza żmijami i pająkami których sieci były praktycznie pomiędzy każdym drzewem. Ścieżka doprowadziła mnie na skraj potężnego urwiska tuż nad skalistą cieśniną. Z tego miejsca doskonale widać wyspę Visovač z jednej a wodospad Roški Slap z drugiej strony jeziora. 7 kilometrów od wyjścia z namiotu to w sumie niewiele, dlatego postanowiłem skorzystać z podpowiedzi i ruszyłem przez teren przypominający step, w stronę brzegu na przeciwko samego wodospadu Roški Slap. Tutaj nie pomoże żadna mapa czy wskazówki a jedynie podgląd na mapach Google. Można co prawda ruszyć przez płaskowyż na azymut, ale to dosyć karkołomne i niebezpieczne. Spoglądając co jakoś czas na ekran telefonu dotarłem do krawędzi. Tutaj już z górki i to dosłownie. Jest miejsce odpoczynku z ławą i dobrze przygotowany szlak. Przez kilkaset metrów szlakiem są drewniane podesty a w punktach widokowych ustawione są kolejne ławki. O popularności tego szlaku informowały dziesiątki sieci w poprzek szlaku, z czarnymi wdowami pośrodku. Nieodzownym elementem wędrówki były kijki trekingowe i częste machanie przed sobą. Tak mijały kolejne kilometry dnem doliny.  

Z tego miejsca doskonale widać wyspę Visovač z jednej a wodospad Roški Slap z drugiej strony jeziora.

 

Klasztor na wyspie Visovač

Jedyne miejsce na trasie mojej wędrówki do jakiego nie można dojść a można dopłynąć. Odległość ok 400 metrów pokonuje się motorówkami i łodziami które kursują z określoną częstotliwością o każdej pełnej godzinie. Z wyspy jak i na wyspę można dopłynąć także do przystani przy wodospadach Skradinski Buk i Roski Slap. Czy wyspa jest warta zachodu? Błędem było by pominięcie jej będąc w pobliżu. Wyspa Visovac jest jednym z najważniejszych walorów przyrodniczych i kulturowych Republiki Chorwacji. Pustelnicy św. Augustyna przebywali tam do połowy XV wieku, od 1445 roku franciszkanie, którzy w 1576 roku zbudowali tam klasztor i kościół Matki Bożej Miłosierdzia, a wraz ze wspaniałym krajobrazem jeziora Visovac stworzyli stworzyć wyjątkową atmosferę. Klasztor posiada pokaźne zbiory archeologiczne, kolekcję zabytkowych szat i naczyń kościelnych oraz bogatą bibliotekę z wieloma cennymi księgami i inkunabułami. Klasztor, kościół, wyspa Visovac i jezioro Visovac stanowią razem naturalną, kulturową, historyczną i duchową całość. 

Na wyspie na przystani znajduje się sklep z pamiątkami i napojami. Tutaj także można podjąć decyzję o kierunku kolejnego rejsu łodziami. Ja wybrałem kolejny etap zwiedzania Parku Narodowego Krka i wsiadłem do łodzi płynącej do wodospadu Skradinski buk.

 

 

Wodospad Skradinski Buk

Wodospad Skradinski buk jest ostatnią i siódmą barierą na rzece Krka, w odległości 49 km od źródła i 13 km od wodospadu Roški slap. Można dojechać bezpośrednio z Szybenika, co wybiera zdecydowana większość zwiedzających. W sezonie należy liczyć się z dużą ilością osób które docierają tutaj także autokarami z wycieczkami zorganizowanymi. Planując wizytę w tym kompleksie, warto przyjechać tuż po otwarciu. Ja wybrałem drogę wodną małym statkiem z wyspy Visovač a że dopłynąłem przed południem, ruch był już całkiem spory.

Skradinski buk to jeden z najbardziej rozpoznawalnych widoków w Parku Narodowym Krka. Połączone wody rzek Krka i Čikola płyną przez siedemnaście stopni wodnych na Skradinskim buku, rozmieszczonych na długości 800 metrów. Szerokość kaskad wynosi od 200 do 400 metrów, a całkowita różnica wysokości wynosi 45,7 metra. W górnej części kaskad znajdują się małe jeziora, małe strumienie i wysepki z bujną roślinnością. Nad wodą zwiedzanie ułatwiają drewniane pomosty a cała ścieżka ma ponad dwa kilometry.

W otoczeniu wodospadów odrestaurowano okoliczne młyny wodne, młyny foluszowe i myjnie, które przez wieki wykorzystywały siłę wody. Tradycje architektury ludowej zostały pokazane w wyposażaniu poszczególnych młynów zamienionych w sklepy z pamiątkami i tawerny, inne przekształcono w miejsca wystawowe. Na lewym brzegu rzeki znajdują się pozostałości pierwszej chorwackiej elektrowni wodnej Krka (Jaruga I), która została uruchomiona 28 sierpnia 1895 roku, zaledwie dwa dni po uruchomieniu pierwszej elektrowni wodnej na rzece Niagara . Obecna elektrownia wodna Jaruga II została zbudowana w 1904 roku.

 

Wodospad Skradinski Buk, Krka, Chorwacja

 

Skradin

Docieram do niewielkiej miejscowości Skradin. To tutaj, na tym moście kończy się granica Parku Narodowego Krka. Do portu w centrum miasteczka wpływają żaglówki i luksusowe jachty. To także dobra baza wypadowa dla żeglujących po zatoce i Adriatyku. Ceny znacznie różnią się od tych na samym wybrzeżu. Także i ja korzystam z jednego z kilku kempingów. Namiot rozbijam jednak na obrzeżach miasteczka a do centrum na obiad idę piechotą.  Kilka uliczek przecinających zabytkowe centrum prowadzi na nabrzeże i miejską plażę. Ceny w lokalach ? Oczywiście różne, ale można zjeść całkiem dobry posiłek za kilka euro a zimne piwo na plaży to koszt 3 euro. Siadam w cieniu delektując się widokami, mając świadomość że to już prawie koniec mojej przygody w tej części Chorwacji. Prawie, a to robi wielką różnicę.

 

 

Jezioro Toraka

Samolot powrotny mam dopiero na następny dzień i to późno wieczorem. Mam zatem jeszcze sporo czasu a siedzieć w miejscu nie potrafię. Szybka decyzja i obieram kierunek na Vidikovac Krnići Gornji. Kilka kilometrów marszu lub kilkanaście km jazdy samochodem dzieli od mostu do punktu widokowego na dopływ rzeki Čikola do rzeki Krka. Čikola ma swoje źródło a właściwie początek jakim jest jezioro Toraka. Niemal idealne koło o średnicy 200 metrów otoczone wzgórzami, oglądane ze specjalnie przygotowanego punktu widokowego i miejscem do odpoczynku.

 

Dopływająca do Krka Rzeka Čikola ma swoje źródło w jeziorze Toraka.

 

 

Park Narodowy Krka

https://www.npkrka.hr

Cennik wycieczek statkami dopływającymi do najważniejszych atrakcji na terenie parku Krka:

https://www.npkrka.hr/wp-content/uploads/CJENIK-IZLETI-BRODOM-2023.-1.pdf

 

 

Szybenik

Jakkolwiek by nie wyglądała wycieczka do parku Narodowego Krka czy jeszcze dalej w góry Dynarskie, warto pobyt zaplanować nieco dłużej. Szybenik to dobra baza wypadowa na północ czyli do Krka i w góry, ale także w stronę Adriatyku i wielu wysp znajdujących się w okolicy. Zaledwie 20 minut rejsu statkiem dzieli Szybenik od Twierdzy Św. Mikołaja wpisanej na listę UNESCO. Na światowej liście dziedzictwa znajduje się także Katedra św. Jakuba w Szybeniku. Wąskie uliczki zabytkowej części Szybenika i kawiarnie na nabrzeżu tworzą wyjątkowy klimat. Klimat który udziela się coraz bardziej także Polakom, słyszanym na każdym kroku podczas moich spacerów kończących przygodę z parkiem Krka i pięknymi wodospadami.

 

 

 

Moje wyposażenie na tygodniową włóczęgę po bezdrożach Chorwacji. Podstawa to oczywiście dobre buty, odpowiedniej wielkości plecak i lekki namiot z tropikiem i z drobną siatką sypialni. Stworzeń latających w tym maleńkich komarów jest bardzo dużo. O poranku daje o sobie znać wszystko co fruwa i pełza. Dobrze jest należycie zabezpieczyć całe wyposażenie, by nie być zdziwionym że w butach czy w plecaku pozostawionym na zewnątrz mamy skorki, pająki, czy nawet żmije. Wody jest dużo tylko na pozór, bo choć wędrówka wiedzie wzdłuż dużej rzeki i wielkich wodospadów, to dostęp do wody nie zawsze jest prosty. Dla wygody i bezpieczeństwa, używałem butelki z filtrem a to pozwalało mi na nabieranie wody praktycznie z każdego miejsca. Ze względów bezpieczeństwa naładowany telefon to podstawa a w moim przypadku gdy robiłem sporo zdjęć i filmów, baterie szybko się rozładowywały. W plecaku miałem power bank o dużej pojemności a do tego panel solarny zawieszony na plecaku, którym na bieżąco doładowywałem telefony czy sam power bank. Oczywiście okulary słoneczne i krem z filtrem to podstawa.  Burze tutaj potrafią być bardzo intensywne a po nich piekące słońce z temperaturami do 40 stopni w cieniu. Widoki nagradzają trudy wędrówki i już planuję kolejną wędrówkę po Chorwackich bezdrożach.

 

żółtymi punktami oznaczone są miejsca jakie odwiedziłem na tym szlaku

 

opracowanie & foto  Albin Marciniak
https://www.facebook.com/marciniak.albin

									            
2025-08-14 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Polska

Wrocław z góry – najlepsze punkty widokowe na miasto

przez Albin Marciniak 2025-08-14
Napisane przez Albin Marciniak

 Chcesz zobaczyć Wrocław z zupełnie innej perspektywy? Nic nie oddaje klimatu miasta lepiej niż jego panorama oglądana z wysokości. Wieże kościołów, tarasy widokowe, dachy muzeów czy nowoczesne skybary – stolica Dolnego Śląska oferuje wiele punktów, z których rozciąga się zapierający dech w piersiach widok. Sprawdź, gdzie najlepiej podziwiać Wrocław z góry – zarówno za dnia, jak i po zmroku.

.

Najpiękniejsze punkty widokowe we Wrocławiu

.

 Spacerując po zabytkowej części Wrocławia, oglądamy kamienice, Ratusz, jeden z ładniejszych placów w Europie, jakim jest Wrocławski Rynek. Z zaciekawieniem oglądamy zdjęcia z powietrza, wykonane z dronów. Tymczasem takie widoki umożliwiają tarasy widokowe w kilku punktach Miasta. Na większość takich wież, prowadzą kręte schody a wędrówka nie dla wszystkich jest przyjemnością. Po pokonaniu wielu stopni, widoki jednak nagrodzą każdy wysiłek. Gdzie można spoglądać na stolicę Dolnego Śląska z góry, ponad dachami domów? Propozycji jest kilka, choć potencjalnie takich miejsc mogło by być znacznie więcej.

.

Poznaj najlepsze punkty widokowe we Wrocławiu – od historycznych wież po nowoczesne tarasy. Zobacz, gdzie warto wspiąć się, by podziwiać panoramę miasta.

 .

O popularności danego miejsca nie świadczy konkretna lokalizacja, lecz świadomość o jego istnieniu. O tym, że na konkretny taras widokowy jest możliwość wejścia, nie ma zbyt wielu informacji a najczęstszym sposobem jest oczywiście „poczta pantoflowa”. Owszem, istnieją w informatorach, czy broszurach  wzmianki, że taras widokowy zlokalizowany jest na ostatnim piętrze Sky Tower. Podobnie jak na stronach poszczególnych obiektów można doszukać się szczątkowych informacji o możliwości wejścia na wieżę. Niestety brak jest takich informacji zebranych, dających możliwości wybór dla wszystkich zainteresowanych odwiedzających Wrocław. Sprawdziłem osobiście każde z tych miejsc. Oto one:

 

 

Wrocław z góry – najlepsze punkty widokowe na miasto

 

Mostek Pokutnic w Katedrze św. Marii Magdaleny.

Jeden z najpopularniejszych punktów widokowych na rynek i zabytkowe centrum Wrocławia. Katedra św. Marii Magdaleny po czternastowiecznej przebudowie w duchu „wrocławskiego gotyku”. W 1481 roku ukończono smukłe, wysokie wieże, nakryte strzelistymi hełmami, tzw. iglicowymi. Na wysokości piątej kondygnacji połączono je charakterystycznym mostkiem. Mostek łączący wieże został zniszczony pod koniec wojny. Odbudowano go w 2001 roku. 

Legenda – Wśród mieszkańców miasta zaczęły krążyć opowieści o dziwnych odgłosach dochodzących z góry. Podobno spóźnieni przechodnie słyszeli nocą jęki i szelest mioteł zamiatających posadzkę. Matki zaczęły więc straszyć krnąbrne córki, nieskore do wyjścia za mąż, pokutującymi na mostku dziewczętami, które wolały zabawę i beztroski żywot panny od obowiązków żony i gospodyni. Zmarły, nie zaznawszy stanu małżeńskiego i za karę po wieczne czasy będą sprzątać ów mostek pomiędzy wieżami. 

 

punkt widokowy czynny codziennie cały rok
od 10:00  do 18:00 

Bilety 15 N 10 U

Legenda o Mostku Pokutnic i Tekli
http://www.katedramm.pl/mostek-pokutnic/

 

 

Krasnale  Tekla i Martynka na Mostku Pokutnic

 

Wieża Kościoła Garnizonowego p.w. św. Elżbiety Węgierskiej

 

Kościół św. Elżbiety należy do najcenniejszych zabytków sztuki, jakie znajdują się we Wrocławiu. Jego monumentalna wieża dominuje w panoramie miasta, jest rozpoznawalnym i charakterystycznym elementem jego najwartościowszej części – Rynku i jest najlepszym przykładem śląskiej architektury sakralnej XIV wieku. Gotycka świątynia została wybudowana  w 1525 r. i była jednym z pierwszych na Śląsku kościołów przejętych przez ewangelików. W 1946 r. ustanowiono go kościołem garnizonowym dla Wrocławia a od 1946 r. jest kościołem katolickim. 
Monumentalna wieża mierząca 91 metrów a taras widokowy znajduje się na 75 metrze, jest doskonałym punktem widokowym na zabytkową część Wrocławia. Aby dostać się na punkt widokowy, należy  wąską i krętą klatką schodową pokonać 304 schody. Bez wątpienia jest to jeden z lepszych punktów widokowych na Wrocław.

Bilet na taras można zakupić w kiosku przed wejściem na wieżę.
15 zł – normalny i 10 zł – ulgowy.

godziny otwarcia
niedziela 11.00 – 20.00
pon – sob 10.00 – 20.00

 

Wieża Katedry św. Jana Chrzciciela na Ostrowie Tumskim

 

Wielu z zainteresowanych ucieszy fakt, że na taras widokowy blisko 100 metrowej wieży, można się dostać windą. Do pokonania w dolnej części jest zaledwie 40 schodków, winda z obsługą i końcówka to 16 schodków. Wielu zwiedzających uważa że jest to najlepszy punkt widokowy we Wrocławiu. 
Obecna, czwarta katedra pochodzi zasadniczo z okresu gotyku, z XIII–XIV w. Poprzedzały ją jednak 3 inne kościoły znajdujące się w tym samym miejscu. Obecny kształt jest efektem barokowych uzupełnień oraz współczesnych restauracji po zniszczeniach wojennych. Uchodzi za pierwszą w pełni gotycką świątynię na ziemiach polskich. 

Bilet normalny kosztuje 20 zł, ulgowy 15 zł. 

godziny otwarcia
niedziela 14.00 – 16.00
pon – sob 10.00 – 17.00

http://www.katedra.archidiecezja.wroc.pl/

 

Sky Tower

 

Punkt Widokowy znajduje się na przedostatnim, czyli 49 piętrze wieży, około 200 metrów nad ziemią. Widać z niego zachodnią i północną część miasta, a przy dobrej pogodzie, widać stąd także górę Ślężę, a nawet Chełmiec i Śnieżkę. Jak informują gospodarze, Każdego roku z tej atrakcji korzysta blisko 300 tys. osób. Niewątpliwie dodatkowym magnesem jaki przyciąga do Sky Tower jest  Park miniatur – Kolejkowo, znajdujące się na pierwszym piętrze szklanego wieżowca.

W Punkcie Widokowym może przebywać jednocześnie do 30 zwiedzających, a wjazdy na 49. piętro odbywają się co 30 minut. Czas zwiedzania jest nie dłuższy niż 20 minut, pozostały czas przewidziany jest na wjazd i zjazd z tarasu. Maksymalny czas przebywania na Punkcie Widokowym ustala indywidualnie pracownik obsługi.

Punkt Widokowy można odwiedzać w następujących godzinach:

poniedziałek – piątek: 15:00-21:00 (ostatni wjazd o godzinie 20:30)
sobota: 09:00-22:00 (ostatni wjazd o godzinie 21:30)
niedziela: 10:00-20:00 (ostatni wjazd o godzinie 19:30)

bilet normalny
  
30 N 25 U zł  – od 1.05 do 30.09,    25 N 20 U zł  – od 1.10 do 30.04

https://skytower.pl/punkt-widokowy/

 

 

Taras na Wieży Matematycznej Muzeum Uniwersytetu Wrocławskiego

Schody Cesarskie prowadzą na Wieżę Matematyczną, której pomieszczenia stanowią dzisiaj przestrzeń ekspozycyjną Muzeum Uniwersytetu Wrocławskiego, a taras widokowy stwarza turystom możliwość podziwiania panoramy miasta. Wieża to dawne Obserwatorium Astronomiczne, urządzone w końcu XVIII wieku. Założył je w 1791 roku eksjezuita Longinus Anton Lorenz Jungnitz, profesor wrocławskiej Leopoldiny, zapalony przyrodnik, fizyk i astronom. Głównymi instrumentami naukowymi tego początkowego okresu były: luneta o ogniskowej 5 stóp, instrument przejściowy o ogniskowej 6 stóp oraz skonstruowany w najwyższej kondygnacji wieży gnomon z wytyczoną w posadzce linią południkową, zachowaną do dnia dzisiejszego.
W ramach zwiedzania Muzeum Uniwersytetu Wrocławskiego, zakupiony bilet poza wejściem na wieżę, obejmuje także inne wyjątkowe przestrzenie, jakim jest Aula Leopoldyńska i Oratorium Marianum. 

Bilet normalny kosztuje 20 zł, ulgowy 16 zł. 
czynne w sezonie od 10.00 – 17.00
po sezonie od 10.00 – 16.00
środy nieczynne

Muzeum Uniwersytetu Wrocławskiego
plac Uniwersytecki 1, Wrocław
http://muzeum.uni.wroc.pl

 

 

Zakład Narodowy im. Ossolińskich

Ossolineum poza ogromnymi zbiorami starodruków i bogatej historii, to także Muzeum Książąt Lubomirskich. Nad częścią muzealną, nad salą zwaną „pod kopuła” znajduje się uroczy taras widokowy. Ta część Ossolineum udostępniana jest okazjonalnie, oraz grupom, po wcześniejszym uzgodnieniu. W nieśmiałych planach przebija się pomysł, by taras wzbogacony kawiarnią, stał się stałym punktem dostępnym dla odwiedzających czytelnie i wystawy muzealne.

ul. Szewska 37 Wrocław

http://ossolineum.pl/  

Miejsca które mogły by być popularnymi punktami widokowymi, ale nie są wykorzystane.

 

 

Wieża w Starym Ratuszu na Wrocławskim Rynku

 

Punktem widokowym który z całą pewnością stał by się hitem i byłby popularny przez cały rok, jest wieża w Starym Ratuszu – najważniejszym budynku Wrocławia i jednym z najwybitniejszych zabytków późnogotyckiej architektury świeckiej w Europie. Na dolnych kondygnacjach znajduje się Muzeum Sztuki Mieszczańskiej. Niestety wejście na wieżę jest niemożliwe, choć przeszkód teoretycznie nie ma. Wejście jest zabezpieczone a osobą która regularnie wchodzi na wieżę, jest pan nakręcający i dbający o zegary. Te same jakie można podziwiać z każdej strony spacerując po rynku. 

 

Dom Handlowy Feniks

 

Patrząc na ten budynek zarówno z poziomu pieszego, jak i spoglądając z góry, widać doskonale jeden z okazalszych tarasów wieńczących narożną część budynku. Widok na Ratusz i cały rynek poniżej, musiał w dawnych czasach robić niesamowite wrażenie. 

 

 

Więcej zdjęć z dostępnych punktów widokowych

 

Most Pokutnic

 

 

 

Wieża Kościoła Garnizonowego p.w. św. Elżbiety Węgierskiej

 

 

 

 

 

Wieża Katedry św. Jana Chrzciciela na Ostrowie Tumskim

 

 

 

 

Wieża matematyczna

 

 

 

Zakład Narodowy im. Ossolińskich

 

 

 

 

Wieża w Starym Ratuszu na Wrocławskim Rynku

 

 

 

Dom Handlowy Feniks

opracowanie & foto: Albin Marciniak
https://www.facebook.com/marciniak.albin

2025-08-14 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Kościoły i obiekty sakralnePodziemia

Krypta Katedry w Gnieźnie

przez Redakcja 2025-08-10
Napisane przez Redakcja

Krypta Katedry w Gnieźnie to wyjątkowy fragment polskiej przeszłości — miejsce, które zachowuje w sobie najstarsze ślady architektury sakralnej, świadczy o początkach państwa i kościoła, oraz pielęgnuje duchowe dziedzictwo prymasów Polski. Jej zwiedzanie dostarcza głębokich wrażeń historycznych i wartości edukacyjnych.

.

.

Pod wieżą północną Bazyliki Prymasowskiej w Gnieźnie znajduje się fascynująca krypta — wyjątkowe miejsce, w którym historia spotyka się z tajemnicą. Zwiedzającemu ukazują się tu nie tylko relikty najstarszych świątyń — przedromańskich i romańskich — ale też kamienne grobowce prymasów i arcybiskupów Polski. Wśród eksponatów znajduje się najstarszy polski napis nagrobny (z około 1006 r.), fragmenty murów z czasów Mieszka I, a także miejsce spoczynku takich postaci jak Ignacy Krasicki czy Zbigniew Oleśnicki.

.

.

Co zobaczysz w krypcie?

 

– Fragmenty murów pierwszych kościołów – przedromańskich i romańskich – wraz z pozostałością paleniska kultowego sprzed XI w.

– Najstarszy w Polsce napis nagrobny, pochodzący z 1006 r.

– Grobowce prymasów i arcybiskupów: Ignacy Krasicki, Teodor Potocki, Zbigniew Oleśnicki i inni.

Starannie odnowione i oznaczone strefy — ochrona ekspozycji przed uszkodzeniem przez odwiedzających.
.

.

.

Znaczenie historyczne i duchowe
Krypty zachowują ślady najwcześniejszych etapów budowy katedry — od fundacji za panowania Mieszka I, poprzez początkową architekturę sakralną — aż po najstarsze zachowane świadectwa piśmiennictwa (napis z 1006 r.) .

To miejsce pochówku prymasów skupia duchowy i historyczny wymiar archidiecezji gnieźnieńskiej, stanowiąc symbol ciągłości i pamięci kościelnej.

.

.

Praktyczne informacje

Czas zwiedzania: całe Wzgórze Lecha — około 2 godzin, w tym krypta.
.

.

Poznaj podziemne fascynacje Katedry Gnieźnieńskiej — krypta pod wieżą północną skrywa relikty przedromańskich świątyń, najstarszy polski napis nagrobny (ok. 1006 r.) oraz grobowce prymasów Polski, jak Krasicki czy Oleśnicki.

.

.

Godziny Otwarcia

Poniedziałek–Sobota: 9:00–17:00

Niedziela: 9:00–16:00 (z wyjątkiem godzin przeznaczonych na msze święte)

Wejście wyłącznie z przewodnikiem — należy przybyć w określonych godzinach zwiedzania

Godziny mogą ulec zmianie w zależności od wydarzeń liturgicznych i specjalnych.

Lokalizacja i dostępność
Wejście do krypty znajduje się przy wieży północnej katedry. Zwiedzanie odbywa się z przewodnikiem.

.

.

bilety 

Podziemia: normalny 12 zł, ulgowy 10 zł

Karnet (Drzwi, Podziemia, Taras, Muzeum) normalny 42 zł, ulgowy 33 zł

.

 

.

.

Katedra Gnieźnieńska

Wzgórze Lecha, ul. Kolegiaty 2, Gniezno.

Strona internetowa: wzgorzelecha.pl

.

.

.

.

opracowanie & foto: Albin Marciniak

Fotoreporter, podróżnik i dziennikarz specjalizujący się w eksploracji turystycznych podziemi. Twórca Klubu Podróżników „Śródziemie” i projektu „Czyste Tatry”.

https://www.facebook.com/marciniak.albin/

.

.

.

Podziemia Krakowa – Przewodnik po Mrocznych Tajemnicach Miasta

.

.

2025-08-10 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Małopolskie

Kopce Krakowa – 5 niezwykłych miejsc z panoramą miasta

przez Redakcja 2025-08-09
Napisane przez Redakcja

Pięć wzgórz, pięć historii – magiczny szlak krakowskich kopców

  W Krakowie znajduje się pięć kopców, które łączą historię, legendy i niezwykłe widoki. Od najstarszego, legendarnego Kopca Krakusa, po współczesny Kopiec Jana Pawła II – każdy z nich skrywa unikalną opowieść i oferuje inną perspektywę na królewskie miasto. Sprawdź, jak do nich dotrzeć, co zobaczyć i dlaczego warto odwiedzić wszystkie.

Pięć wzniesień rozsianych po całym Krakowie tworzy mapę czasu, na której zapisano legendy, zrywy narodowe i modlitwy milionów. Kopce Krakowa to nie tylko punkty widokowe – to opowieści wyrzeźbione w ziemi, które prowadzą przez wieki, od mitycznych władców po wydarzenia współczesne. Wyruszamy w podróż po pięciu wzgórzach miasta, by poznać ich sekrety.

.

.

1. Kopiec Krakusa

Historia powstania:
Kopiec Krakusa jest najstarszym z krakowskich kopców i jednym z najstarszych tego typu obiektów w Polsce. Archeolodzy datują jego powstanie na okres od VII do X wieku, choć istnieją teorie o wcześniejszym, nawet celtyckim lub przedchrześcijańskim pochodzeniu. Według legendy został usypany przez mieszkańców Krakowa na mogile księcia Kraka, legendarnego założyciela miasta. W kulturze pogańskiej podobne konstrukcje często pełniły funkcję kurhanów lub miejsc kultu solarnego.

Parametry budowli:

Wysokość: ok. 16 m

Średnica podstawy: ok. 60 m

Położenie: Wzgórze Lasoty, dzielnica Podgórze

Dodatkowe informacje: Otoczony jest zielonym terenem z pozostałościami fortyfikacji z XIX wieku (Fort 33 „Krakus”).

Współrzędne GPS     50.0437°N, 19.9494°E

.

.

———-x———–

.

.

2. Kopiec Wandy

Historia powstania:
Podobnie jak Kopiec Krakusa, Kopiec Wandy jest obiektem o niepewnym datowaniu, najprawdopodobniej z okresu między VII a X wiekiem. Powstał na cześć Wandy, córki Kraka, która – według podań – wolała rzucić się do Wisły niż poślubić niemieckiego księcia. Jest to symbol odwagi i poświęcenia dla ojczyzny. W czasach nowożytnych kopiec był kilkukrotnie przebudowywany i konserwowany.

Parametry budowli:

Wysokość: ok. 14 m

Średnica podstawy: ok. 50 m

Położenie: Nowa Huta, w pobliżu kombinatu metalurgicznego

Dodatkowe informacje: Na szczycie stoi rzeźba orła z brązu z lat 70. XX wieku.

Współrzędne GPS     50.0770°N, 20.0550°E

.

.

.

———-x———–

.

3. Kopiec Kościuszki

Historia powstania:
Zbudowany w latach 1820–1823 jako narodowy pomnik ku czci Tadeusza Kościuszki, bohatera walk o wolność Polski i Stanów Zjednoczonych. Budowę sfinansowano z dobrowolnych składek mieszkańców. Do wnętrza kopca wsypano ziemię z pól bitewnych, m.in. z Racławic, Maciejowic i amerykańskiego Saratoga. W drugiej połowie XIX wieku Austriacy otoczyli kopiec pierścieniem fortów jako część Twierdzy Kraków.

Parametry budowli:

Wysokość: ok. 34 m

Średnica podstawy: ok. 80 m

Położenie: Wzgórze św. Bronisławy, dzielnica Zwierzyniec

Dodatkowe informacje: Otoczony Fortem 2 „Kościuszko”; na terenie kompleksu działa muzeum.

Współrzędne GPS    50.0548°N, 19.8986°E

.

.

.

———-x———–

.

4. Kopiec Piłsudskiego

Historia powstania:
Usypany w latach 1934–1937 jako hołd dla marszałka Józefa Piłsudskiego i żołnierzy walczących o niepodległość Polski. Inicjatywę poparło wojsko, organizacje kombatanckie i społeczeństwo. Budowano go z ziemi przywożonej z pól bitewnych I wojny światowej oraz powstań narodowych. Powstał na terenie Lasu Wolskiego, a jego monumentalne rozmiary czynią go największym kopcem w Polsce.

Parametry budowli:

Wysokość: ok. 35 m

Średnica podstawy: ok. 111 m

Położenie: Las Wolski, zachodnia część Krakowa

Dodatkowe informacje: Znany również jako Kopiec Niepodległości.

Współrzędne GPS     50.0614°N, 19.8526°E

.

.

.

———-x———–

.

.

5. Kopiec Jana Pawła II

Historia powstania:
Najmłodszy z krakowskich kopców, wzniesiony w latach 1997–2000 z inicjatywy mieszkańców i organizacji katolickich. Powstał jako symbol wdzięczności za pontyfikat i wizyty papieskie w Krakowie. Usytuowany przy Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach, jest miejscem pielgrzymek i modlitwy.

Parametry budowli:

Wysokość: ok. 7 m

Średnica podstawy: ok. 22 m

Położenie: Kopiec Jana Pawła II znajduje się na terenie Zgromadzenia Księży Zmartwychwstańców, przy ulicy Ks. Stefana Pawlickiego 1 w dzielnicy Dębniki.

Dodatkowe informacje: Na szczycie znajduje się krzyż; kopiec otacza teren sanktuarium.

Współrzędne GPS     50.0106°N, 19.9292°E

Najstarsze kopce: Krakusa i Wandy – o charakterze legendarnym, prawdopodobnie kurhany.

Największy: Piłsudskiego – monumentalny, ale położony w lesie, więc widok jest częściowo przysłonięty.

Najlepsza panorama miasta: Kopiec Kościuszki – centralne położenie i wysokość dają widok 360°.

Miejsce pielgrzymek: Kopiec Jana Pawła II – część kompleksu religijnego, szczególnie popularny wśród pielgrzymów.

Trasa piesza: Istnieje możliwość stworzenia szlaku łączącego 4 z 5 kopców w jeden dzień (Wanda, Krakusa, Kościuszki, Piłsudskiego) – Kopiec Jana Pawła II leży poza głównym ciągiem, ale można dojechać komunikacją.

.

.

..

.

..

.

opracowanie & foto: Albin Marciniak

Fotoreporter, podróżnik i dziennikarz specjalizujący się w eksploracji turystycznych podziemi. Twórca Klubu Podróżników „Śródziemie” i projektu „Czyste Tatry”.

https://www.facebook.com/marciniak.albin/

2025-08-09 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Zamki i pałace

Zamek Gryf w Proszówce na Dolnym Śląsku

przez Redakcja 2025-08-09
Napisane przez Redakcja

Zamek Gryf w Proszówce na Dolnym Śląsku

Ruiny Zamku Gryf – zespół obronny w typie zamku górskiego, położony na szczycie Zamkowej Góry w Proszówce na Dolnym Śląsku

   Dolny Śląsk to skupisko zamków i pałaców. Któż nie zna Zamku Książ, Pałacu Marianny Orańskiej, czy wielu innych pięknych budowli. Na Dolnym Śląsku jest także wiele imponujących ruin potężnych niegdyś zamków. Zamek Gryf był jedną z największych, najpiękniejszych i najdłużej użytkowanych warowni sudeckich. Do dnia dzisiejszego pozostają czytelne poszczególne części  kompleksu, którym nadano cechy renesansu, w skład którego wchodzi zamek górny z charakterystycznym pałacem wieżowym, zamek średni oraz dolny. Obiekt ma charakter trwałej ruiny z zachowaną znaczną częścią obwodu murów obronnych. Obecnie prowadzone są prace wykopaliskowe, archeologiczne i inwentaryzacyjne a tuż po nich nastąpi częściowa rekonstrukcja zamku.

 

 

Zamek składał się z trzech elementów: zamku górnego, zamku średniego i najmłodszego, a zarazem najsłabiej zachowanego zamku dolnego]. Najwyższą część zamku wzniesiono na planie nieregularnego pięcioboku, na północ ulokowano zamek średni, natomiast zamek dolny zajmował największą, wschodnia część. W kaplicy na jednej ze ścian namalowany był swego czasu wizerunek dużego gryfa, od którego pochodzi nazwa zamku. Z pierwotnej substancji budowlanej zachowały się mury zamku górnego oraz fragmenty bramy i wieży wjazdowej na dolnym przedzamczu.

 

 

Zabudowa bramna na zamku dolnym ma dla gospodarzy kluczowe znacznie z punktu widzenia zarządzania całą warownią, ale z perspektywy zwiedzających, najciekawszy przecież zawsze pozostanie najbardziej okazały zamek górny. Trwają prace nad studium architektonicznym właśnie dla zamku górnego. Równocześnie ruszyły prace związane z odgruzowaniem tego poziomu warowni. Właścicieli czeka powtórka trudnej formalnej procedury, którą przerabiali już w związku z pracami na zamku dolnym. Należy mieć nadzieję że już niebawem pokazane zostaną plany odnośnie najwyższej i najstarszej zabudowy Gryfa.

 

 

Zamek wybudował w XIII wieku książę głogowski Konrad na miejscu dawnego grodu Bobrzan. Do końca XIV wieku znajdował się w rękach książąt świdnickich, później króla czeskiego Wacława IV. W 1419 roku stał się własnością rodu Schaffgotschów i pozostał w ich rękach do 1798 roku. W XVI i XVII wieku był powiększany i umacniany, między innymi poprzez dodawanie attyk do zamku górnego oraz rozbudowę zamku dolnego i bramy wjazdowej. Dwukrotnie był oblegany przez Szwedów, w 1639 roku zamek obronił się, lecz zdobyto go 1645 roku. Sto lat później w 1745 roku zajęły go wojska pruskie, a w roku 1778 był już silną twierdzą. W 1799 roku został częściowo rozebrany na materiał do budowy folwarku usytuowanego poniżej zamku. Od tego czasu pozostaje w ruinie. Obecnie zamek jest własnością prywatną. Trwają intensywne prace zarówno formalne jak i archeologiczne. 

 

 

Zamek Gryf w Proszówce

woj. dolnośląskie, pow. lwówecki, gm. Gryfów Śląski

 

Opis:

Budowla położona na szczycie stromego bazaltowego wzniesienia, na wys. 462 m n.p.m. Najstarszy murowany zamek znajdujący się w południowo-zachodniej części warowni, wzniesiono z miejscowego czarnego bazaltu z dodatkiem łupka na planie wydłużonego pięcioboku (ok. 33 x 28 m) – bez wieży, z kamiennym, piętrowym „Wysokim Domem” od północnego zachodu, na rzucie wydłużonego prostokąta (9 x 20 m), kaplicą oraz kuchnią, otoczonymi obwodem murów. Na dziedzińcu wykuto w skale cysternę na wodę. Na północ od niego usytuowany nieregularny, zbliżony do trójkąta dziedziniec zamku średniego, zamknięty od południowego zachodu przez dostawiony do zewnętrznych murów górnego zamku trójkondygnacyjny, renesansowy pałac wieżowy. Posadowiona nad urwiskiem skalnym masywna bryła pałacu zwieńczona wysokimi dachami o podwójnych, zespolonych szczytach. Wnętrza w partii piwnic i reprezentacyjnego przyziemia, sklepione krzyżowo, w przyziemiu opatrzone zostały dużymi oknami w arkadowych niszach z siedziskami (sedillami). W zachodniej części warowni zamek dolny z obszernym dziedzińcem i zlokalizowanymi wzdłuż murów budynkami mieszkalnymi załogi, kuchnią, stajnią i znacznych rozmiarów budynkiem administracyjnym, tzw. „kancelarią” a także okazałym trójkondygnacyjnym budynkiem bramnym. Przed bramą od południa prosta szyja bramna (długości blisko 30 m).

Obiekt jest własnością prywatną, zwiedzanie możliwe wyłącznie po wcześniejszym uzgodnieniu.

Oprac. Piotr Roczek, OT NID we Wrocławiu, 25.03.2015 r.

 

 

 

 

Zamki w Polsce opisane w obszernych fotorelacjach

 ZAMKI W POLSCE baner

Zamek Gryf w Proszówce na Dolnym Śląsku

(stan z dn. 5.04.2023)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

opracowanie & foto

Albin Marciniak
https://www.facebook.com/marciniak.albin
2025-08-09 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Czechy

Zamek Svojanov, Czechy, Pardubicki Kraj

przez Redakcja 2025-08-07
Napisane przez Redakcja

Zamek Svojanov, Czechy, Pardubicki Kraj

   Jeden z najstarszych zamków królewskich w Czechach, który jest również nazywany „willą czeskich królowych”, wznosi się wśród gęstych lasów w przepięknej dolinie rzeki Křetínky. Założony został w 1224 r. przez królewskiego burgrabiego Svéslava z Bořitova. Jest jedynym zamkiem w Czechach, w którego architekturze w wyjątkowy sposób miesza się gotyk ze stylem empire, a więc średniowiecze z XIX wiekiem. Od 1910 roku zamek Svojanov jest własnością miasta Polička. Odwiedzając naszych południowych sąsiadów, warto zjechać z głównej trasy by zwiedzić ten zamek.

 

 

Zamek został wzniesiony dla króla Przemysła Otokara II w XIII wieku, rozbudowany w XV wieku, następnie przebudowany w stylu renesansowym, a po pożarze w 1842 roku zrekonstruowany w stylu empire. Zespół zamkowy, wieża Hláska, stary pałac, zbrojownia, ogród. Nowy pałac w stylu empire z wystawą poświęconą historii zamku. Figurki z ceramiki autorstwa Jana Kutáleka. Od 1287 roku aż do egzekucji w 1290 roku w zamku mieszkał wraz ze swoją żoną Elżbietą Węgierską Zawisza z Falkenštejnu.

 

 

Wkrótce po zakupie zamku miasto rozpoczęło pierwsze prace ratownicze mające na celu przywrócenie i udostępnienie całego terenu. W 1952 r. zamek znacjonalizowano, a w 1992 r. zwrócono go miastu w ramach restytucji. W 2006 roku miasto Polička rozpoczęło szeroko zakrojoną przebudowę zamku, której celem było przywrócenie mu wyglądu z drugiej połowy XIX wieku. Rekonstrukcja została zrealizowana przy udziale Ministerstwa Kultury Kraju Pardubickiego, Fundacji ČEZ i wreszcie UE. Rekonstrukcja zamku jest z punktu widzenia monumentalnego bardzo udana. Jego realizacja została zachowana dla przyszłych pokoleń znaczący zabytek naszej narodowej historii.

 

 

Pokoje gościnne

Zamek Svojanov oferuje wyjątkową możliwość zakwaterowania we własnych pomieszczeniach. Pokoje gościnne znajdują się na pierwszym piętrze empirowego budynku wejściowego. W przeszłości pomieszczenia te służyły jako mieszkania dla urzędników stanu. W tym celu po raz ostatni wykorzystano je w 1910 roku, kiedy to ostatni prywatni właściciele sprzedali zamek miastu Polička. Dlatego pokoje gościnne wyposażone są dzisiaj w meble z XIX – XX wieku. Dzięki temu hotelowi goście mogą poczuć się tu naprawdę „jak na zamku”.

Trzy pokoje w północno-wschodnim bastionie są wyposażone w łóżka piętrowe do prostego zakwaterowania turystycznego. Ale perspektywicznie planowana jest również renowacja tych pomieszczeń w sposób historyczny.

 

 

 

zwiedzanie

Trasa A

Wnętrza pałacu w stylu empirowym z zabytkową instalacją meblową przedstawiającą życie na zamku w XIX wieku – oprowadzanie + teren zamkowy bezpłatny bez przewodnika

Dorośli  – 120 CZK
Dzieci, studenci, seniorzy – 80 CZK
Rodzinny (2 osoby dorosłe + 3 dzieci)  – 340 CZK

Trasa B

Dwie kondygnacje piwnic, ekspozycja z postaciami z legend zamku, sala tortur, lapidarium, House of Armigers – oprowadzanie + teren zamkowy bezpłatny bez przewodnika

Dorośli ludzie – 120 CZK
Dzieci, studenci, seniorzy – 80 CZK

 

Svojanov Castle

http://www.svojanov.cz/en/

 

 

 

restauracja zamkowa

Stylowa zamkowa restauracja oferuje 40 miejsc siedzących w środku i kolejnych 60 osób na zewnętrznym tarasie na pierwszym dziedzińcu. Restaurację zdobią trofea myśliwskie, broń i zbroje oraz współczesne przedstawienia zamku. Dominantą jest zabytkowy piec kaflowy. Przyjemną i przytulną atmosferę podkreśla duża ilość kwiatów. Oczywiście jest połączenie Wi-Fi.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

opracowanie & foto  Albin Marciniak
https://www.facebook.com/marciniak.albin
2025-08-07 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
  • 1
  • …
  • 21
  • 22
  • 23
  • 24
  • 25
  • …
  • 299

Archiwa

  • marzec 2026
  • luty 2026
  • styczeń 2026
  • grudzień 2025
  • listopad 2025
  • październik 2025
  • wrzesień 2025
  • sierpień 2025
  • lipiec 2025
  • czerwiec 2025
  • maj 2025
  • kwiecień 2025
  • marzec 2025
  • luty 2025
  • styczeń 2025
  • grudzień 2024
  • listopad 2024
  • październik 2024
  • wrzesień 2024
  • sierpień 2024
  • lipiec 2024
  • czerwiec 2024
  • maj 2024
  • kwiecień 2024
  • marzec 2024
  • luty 2024
  • styczeń 2024
  • grudzień 2023
  • listopad 2023
  • październik 2023
  • wrzesień 2023
  • sierpień 2023
  • lipiec 2023
  • czerwiec 2023
  • maj 2023
  • kwiecień 2023
  • marzec 2023
  • luty 2023
  • styczeń 2023
  • grudzień 2022
  • listopad 2022
  • październik 2022
  • wrzesień 2022
  • sierpień 2022
  • lipiec 2022
  • czerwiec 2022
  • maj 2022
  • kwiecień 2022
  • marzec 2022
  • luty 2022
  • styczeń 2022
  • grudzień 2021
  • listopad 2021
  • październik 2021
  • wrzesień 2021
  • sierpień 2021
  • lipiec 2021
  • czerwiec 2021
  • maj 2021
  • kwiecień 2021
  • marzec 2021
  • luty 2021
  • styczeń 2021
  • grudzień 2020
  • listopad 2020
  • październik 2020
  • wrzesień 2020
  • sierpień 2020
  • lipiec 2020
  • czerwiec 2020
  • maj 2020
  • kwiecień 2020
  • marzec 2020
  • luty 2020
  • styczeń 2020
  • grudzień 2019
  • listopad 2019
  • październik 2019
  • wrzesień 2019
  • sierpień 2019
  • lipiec 2019
  • czerwiec 2019
  • maj 2019
  • kwiecień 2019
  • marzec 2019
  • luty 2019
  • styczeń 2019
  • grudzień 2018
  • listopad 2018
  • październik 2018
  • wrzesień 2018
  • sierpień 2018
  • lipiec 2018
  • czerwiec 2018
  • maj 2018
  • kwiecień 2018
  • marzec 2018
  • luty 2018
  • styczeń 2018
  • grudzień 2017
  • listopad 2017
  • październik 2017
  • wrzesień 2017
  • sierpień 2017
  • lipiec 2017
  • czerwiec 2017
  • maj 2017
  • kwiecień 2017
  • marzec 2017
  • luty 2017
  • styczeń 2017
  • grudzień 2016
  • listopad 2016
  • październik 2016
  • wrzesień 2016
  • sierpień 2016
  • lipiec 2016
  • czerwiec 2016
  • maj 2016
  • kwiecień 2016
  • marzec 2016
  • luty 2016
  • styczeń 2016
  • grudzień 2015
  • listopad 2015
  • październik 2015
  • wrzesień 2015
  • sierpień 2015
  • lipiec 2015
  • czerwiec 2015
  • maj 2015
  • kwiecień 2015
  • marzec 2015
  • luty 2015
  • styczeń 2015
  • grudzień 2014
  • listopad 2014
  • październik 2014
  • wrzesień 2014
  • sierpień 2014
  • lipiec 2014
  • czerwiec 2014
  • maj 2014
  • kwiecień 2014
  • marzec 2014
  • luty 2014
  • styczeń 2014
  • grudzień 2013
  • listopad 2013
  • październik 2013
  • wrzesień 2013
  • sierpień 2013
  • lipiec 2013
  • czerwiec 2013
  • maj 2013
  • kwiecień 2013
  • marzec 2013
  • luty 2013
  • styczeń 2013
  • grudzień 2012
  • listopad 2012
  • październik 2012
  • wrzesień 2012
  • sierpień 2012
  • lipiec 2012
  • czerwiec 2012
  • maj 2012
  • kwiecień 2012
  • marzec 2012
  • luty 2012
  • styczeń 2012
  • grudzień 2011
  • listopad 2011
  • październik 2011
  • wrzesień 2011
  • sierpień 2011
  • lipiec 2011
  • czerwiec 2011
  • maj 2011
  • kwiecień 2011
  • marzec 2011
  • luty 2011
  • styczeń 2011
  • grudzień 2010
  • listopad 2010
  • październik 2010
  • wrzesień 2010
  • sierpień 2010
  • lipiec 2010
  • czerwiec 2010
  • maj 2010
  • kwiecień 2010
  • marzec 2010
  • luty 2010
  • styczeń 2010
  • grudzień 2009
  • listopad 2009
  • październik 2009
  • wrzesień 2009
  • sierpień 2009
  • lipiec 2009
  • czerwiec 2009
  • maj 2009
  • kwiecień 2009
  • styczeń 2009
  • listopad 2008
  • październik 2008

Kategorie

  • Administracyjna
  • Afryka
  • Akcje eko
  • Aktualności
  • Aktualności inne
  • Albania
  • Aleja Podróżników
  • Ameryka Północna
  • Ameryka Południowa
  • Ameryka Środkowa i Karaiby
  • Artykuły testowe
  • Australia i Oceania
  • Austria
  • Azja
  • Bez kategorii
  • Biegi
  • BUŁGARIA
  • Chorwacja
  • Ciekawostki
  • Cykliczne Spotkania Podróżników
  • CZARNOGÓRA
  • Czechy
  • Czyste Góry Czyste Szlaki
  • Czyste Tatry
  • Czyste Tatry
  • Dania
  • Dolny Śląsk
  • Europa
  • Festiwale
  • Filmy
  • Francja
  • Góry
  • HISZPANIA
  • HOLANDIA
  • Konkurs Fotograficzny
  • Konkursy
  • Konkursy inne
  • Korona
  • Kościoły i obiekty sakralne
  • KOSOWO
  • Książka
  • Kuchnia
  • Kuchnie świata
  • Kujawsko-pomorskie
  • LITWA
  • Łódzkie
  • Lotniska i powietrze
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • LUKSEMBURG
  • MACEDONIA
  • Małopolskie
  • Malta
  • Materiał zewnętrzny
  • Miasta
  • Miejsca wyjątkowe
  • Muzea
  • Najciekawsze szlaki piesze i rowerowe w Europie
  • Newsy
  • NIEMCY
  • NORWEGIA
  • Opolskie
  • Parowozownie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Podziemia
  • Podziemia
  • Podziemia turystyczne w Europie Underground in Europe
  • Polecamy
  • Polska
  • Pomorskie
  • Portugalia
  • PRACE KONKURSOWE POLSKA
  • PRACE KONKURSOWE ŚWIAT
  • Projekt 4 Pory Roku
  • Projekt Mali Melomani
  • Projekt Mali Melomani II
  • Recenzje sprzętu
  • Reklama
  • Robocze inne
  • ROSJA
  • Rower
  • Różne media
  • Rumunia
  • Schroniska
  • SERBIA
  • Skanseny w Polsce
  • Śląskie
  • Slowacja
  • Slowenia
  • Spływy kajakowe
  • Spotkania autorskie
  • Spotkania, zloty, imprezy podróżników
  • Sprzęt
  • Świat
  • Świętokrzyskie
  • SZWAJCARIA
  • Tanie loty
  • Tatromaniak
  • Testy sprzętu
  • Twierdze i Forty
  • Ukraina
  • unesco
  • Via Adriatica Trail
  • Warmińsko-mazurskie
  • Warsztaty i plenery fotograficzne
  • WĘGRY
  • WIELKA BRYTANIA
  • Wielkopolskie
  • WŁOCHY
  • Woda
  • Wspomnienia z podróży
  • Wystawy
  • Wywiady
  • Zabytki sakralne
  • Zachodniopomorskie
  • Zamki i pałace
  • Zostań w domu nie odwołuj

Obserwuj nas

Top Selling Multipurpose WP Theme

Ostatnie posty

  • Grota Mechowska – największa osobliwość przyrody na Niżu Europejskim

    2026-03-22
  • Jeziora Plitwickie – fenomen przyrodniczy w Chorwacji

    2026-03-22
  • krokusy w Tatrach – gdzie można podziwiać szafrany spiskie?

    2026-03-22
  • Park Gródek Polskie Malediwy w Jaworznie

    2026-03-21
  • Opole nie tylko na weekend – kameralne miasto otoczone zielenią.

    2026-03-21
  • Najpiękniejsze jaskinie Słowacji udostępnione turystycznie

    2026-03-21

Kanał społecznościowy

Kanał społecznościowy

Wybór redaktorów

zamek Drakuli w Poenari

2016-01-25

Rezerwat Groapa Ruginoasa, Góry Bihor w Rumunii

2022-08-06

Zamek – Twierdza Rupea w Rumunii

2022-08-09

Rezerwat Cheile Turzii – wąwóz Turda

2024-01-23

Zamek Drakuli w Hunedoarze w Rumunii

2024-03-03

Klub Podróżników Śródziemie

Ogólnopolski portal podróżniczy poświęcony odkrywaniu Polski i świata. Od znanych miast i zabytków, przez górskie szlaki i podziemia, po miejsca nieoczywiste i zapomniane.

Rzetelne relacje, autorskie przewodniki oraz praktyczne wskazówki dla turystów, pasjonatów historii i miłośników aktywnego podróżowania.

Odkrywaj świat z nami – świadomie, krok po kroku i z pasją.

Ciekawe w województwach

    • Dolnośląskie
    • Kujawsko-pomorskie
    • Lubelskie
    • Lubuskie
    • Łódzkie
    • Małopolskie
    • Mazowieckie
    • Opolskie
    • Podkarpackie
    • Podlaskie
    • Pomorskie
    • Śląskie
    • Świętokrzyskie
    • Warmińsko-mazurskie
    • Wielkopolskie
    • Zachodniopomorskie
dhosting

Polecane

Grota Mechowska – największa osobliwość przyrody na Niżu Europejskim
Jeziora Plitwickie – fenomen przyrodniczy w Chorwacji
krokusy w Tatrach – gdzie można podziwiać szafrany spiskie?
Park Gródek Polskie Malediwy w Jaworznie

Ostatnio dodane

Grota Mechowska – największa osobliwość przyrody na Niżu Europejskim
Jeziora Plitwickie – fenomen przyrodniczy w Chorwacji
krokusy w Tatrach – gdzie można podziwiać szafrany spiskie?
Park Gródek Polskie Malediwy w Jaworznie
Facebook Twitter Youtube Linkedin Envelope Rss

klubpodroznikow.com – Copyright & Copy 2025/26

Created by Konfig.Info

  • Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Fundacja Aleja Podróżników
  • Forum
  • Relacje
    • Europa
    • Polska
    • Świat
  • Sprzęt
    • Recenzje sprzętu
    • Testy sprzętu
  • Książka
  • Kontakt
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Home
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat

Wybór redaktorów

  • Sighișoara miasto w środkowej Rumunii w Siedmiogrodzie

    2026-02-02
  • Góry solne w Rumunii – Muntele de sare

    2026-02-01
  • Droga Transfogaraska w Rumunii

    2025-09-17
  • Wulkany błotne w Rumunii, wyjątkowy rezerwat przyrody

    2024-08-20
  • Jaskinia Meziad, Peşteră

    2024-08-20
  • Kopalnia soli Salina Turda w Rumunii

    2024-08-17
@2021 - All Right Reserved. Designed and Developed by PenciDesign
Ta strona wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia prawidłowego działania serwisu oraz analiz ruchu. Zobacz politykę prywatności .