- Ten temat ma 1 odpowiedź, 2 głosy, a ostatnio został zaktualizowany 13 lat temu przez
Anonimowy.
-
AutorWpisy
-
2013-05-16 o 16:50 #135381
Albin MarciniakModeratorPodczas zjazdów na Mount Evereście (wysokość 5600 m) zginął Aleksiej Bołotow, który wraz z Denisem Urubko miał wytyczyć nową drogę (w stylu alpejskim) na południowej ścianie Mount Everestu.
– Nie wiem jak to powiedzieć… Aleksiejowi pękła lina. Nie wytrzymała na ostrej krawędzi. Poleciał 300 metrów w dół skalistego wąwozu – poinformował Denis Urubko, partner Bołotowa. Rosyjscy himalaiści chcieli wyznaczyć nową drogę w stylu alpejskim na południowo-zachodniej ścianie Mount Everestu (8848 m.n.p.m). Bołotow miał 50 lat. Był jednym z najwybitniejszych rosyjskich wspinaczy.
Bołotow i Urubko działali w Himalajach od ponad miesiąca. Tragedia wydarzyła się w momencie, kiedy zaaklimatyzowani wspinacze ruszyli do ataku szczytowego. Ostatnie dni spędzili w wiosce Deboche.– Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem Bołotow i ja ruszymy 15 maja rano z bazy – mówił Urubko.
Wypadek zdarzył się tuż po wyjściu, o 5 rano na wysokości 5600 m. Zgodnie z informacjami rosyjskiej strony Maountain.ru lina Bołotowa przetarła się na ostrej krawędzi skały. Rosjanin poleciał 300 metrów w dół skalistego wąwozu. – Śmierć była natychmiastowa – dodał Urubko.
Bołotow miał 50 lat, był absolwentem politechniki, miał żonę i dwoje dzieci. Był jednym z najwybitniejszych rosyjskich wspinaczy. W 2007 roku wyznaczył nową drogę na zachodniej ścianie K2, dwa razy został nagrodzony prestiżowym Złotym Czekanem (za zachodnią ścianę Manaslu i ścianę Jannu). W 2012 roku wraz z członkami wyprawy Polskiego Związku Alpinizmu nieudanie atakował szczyt Lhotse (8516 m).
Arcytrudna próba Rosjan
Bołotow i Urubko próbowali dokonać na Evereście czegoś niezwykłego: wejść na szczyt nową drogą w stylu alpejskim – bez tragarzy, bez wcześniejszego zakładania obozów, bez dodatkowego tlenu. Nikomu się to jeszcze nie udało. Najbliżej byli Reinhold Messner i Erhard Loretan z Jeanem Triolletem.
Bołotow i Urubko próbowali wytoczyć trasę na południowo-zachodniej ścianie Everestu. Do tej pory z tej strony szczyt osiągnięto tylko kilka razy. Wszystkich przejść dokonano w ciężkim stylu himalajskim, wielu z użyciem dodatkowego tlenu.
źródło:explorersweb. foto: Simone Moro, topo: Denis Urubko. Legenda: wspinanie.plźródło: http://off.sport.pl/
2013-06-06 o 12:15 #135636Anonimowy
GośćTo są góry, bardzo niebezpieczne. Ostatnio przeczytałem Ściana – Andrzeja Dudzińskiego w postaci ebooka i tam dowiedziałem się dużo o górach.
Współczuję rodzinie Bołotowa -
AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
(
źródło:explorersweb. foto: Simone Moro, topo: Denis Urubko. Legenda: wspinanie.pl