admin napisał:
nikt nie reaguje, włącznie ze Strażą Miejską która skoro już jest to od tego jest przede wszystkim…
.,]
Po co mają tracić siłę i latać za wandalem skoro lepiej iść do centrum i powsadzać kilka mandatów za złe parkowanie albo pospacerować po plantach w te ostatnie dni lata
Mała dygresja:
Ostatnio miałam fajną przygodę jak parkowałam koło franciszkanów. Wjeżdżam na wolne miejsce koło kurii a tam jacyś bezdomni mówią mi 2 zł . Myślę zapłacę ,spieszy mi sie, innego miejsca szukać nie będę a jak nie dam to pewnie gwoździa w oponie zastanę albo rysę na pół samochodu. Idę na rynek. Po drodze uwielbiana przeze mnie Straż Miejska odbywa swój rytualny spacerek. Zatrzymuje ich i mówię, że na franciszkańskiej bezdomni pobierają nielegalna opłatę za parkowanie. Mówią że nie mogą przyjąć tego zawiadomienia bo nie jest zgłoszone formalnie (czytaj w komisariacie czy telefonicznie) a poza tym nie musiałam dawać.
Fakt nie musiałam, ciekawe tylko czy pomogli by mi koło zmienić :angry:
Sielankowy spacerek mundurowych trwał dalej.