- Ten temat ma 0 odpowiedzi, 1 głos, a ostatnio został zaktualizowany 12 lat, 6 miesięcy temu przez
Redakcja.
-
AutorWpisy
-
2013-11-04 o 19:43 #137605
RedakcjaModeratorWataha w podróży. Mongolia na 4 łapachMongolia2014O projekcie
Dogtrekking to długa, często wieloetapowa wędrówka (lub bieg) na orientację z psem. W Polsce, konkurencja rozgrywana na dystansie maksymalnie 50 km. Czesi uważają, że prawdziwy dogtrekking zaczyna się od 80 km i musi zawierać nocleg… My natomiast uważamy, że poniżej 500 km, nie ma o czym mówić!
KIM JESTEŚMY
My, Agata, Przemek i Diuna, czyli wilcza rodzina, wataha. Para pasjonatów wspinaczki, trekkingu, działalności jaskiniowej, skoków na linach, nurkowania, biegania z psem na orientację i wielu sportów, których jeszcze nie odkryliśmy, oraz samica wilczaka czechosłowackiego.
Uwielbiamy przygody, a podróż do Mongolii zapowiada się jeszcze ciekawiej niż nasza himalajska odyseja. Mamy także zacięcie sportowe i lubimy się porządnie zmęczyć – sukces smakuje wtedy lepiej.
W kwietniu 2014 ruszamy rowerami do Mongolii, by przemierzyć bezkresne stepy i dotrzeć do podnóża Ałtaju. Przed nami ponad 8000 km do pokonania na dwóch kółkach (ta część wyprawy zajmie nam ok. 3 miesiące).
Diuna część trasy przebiegnie przy rowerze, część – przejedzie w specjalistycznej psiej przyczepce rowerowej (zdrowie naszego psa jest dla nas najważniejsze, nie możemy więc narażać Diuny na zbyt duży wysiłek – stąd przyczepka).
Tam, u podnóży Ałtaju (po 3 miesiącach rowerowej podróży) rozpocznie się nasz dogtrekking. W ciągu kolejnych 2 miesięcy chcemy przejść pieszo ponad 1000 km przez Altai Tavan Bogd (gdzie znajduje się najwyższy szczyt Mongolii, Chujten, wchodząc na szczyt) oraz góry Tsambagarav.
Poruszać się będziemy z własnym namiotem, jedzeniem i sprzętem biwakowym oraz fotograficznym. Drogę powrotną (jesienią 2014) planujemy pokonać również rowerami (plan optymistyczny) lub koleją transsyberyjską (plan awaryjny).
Dokładna trasa naszego trekkingu po Mongolii opisana jest na stronie http://www.mongolia2014.pl
Nie robimy tego tylko dla siebie – naszymi działaniami staramy się zainspirować innych do spędzania aktywnego czasu ze swoimi psami. Jeśli choć jedna osoba po przeczytaniu naszej historii zabierze ze sobą psa – np. na wakacje – zamiast zostawić go w schronisku, będzie to naszym sukcesem!
W czasie naszego 1000 kilometrowego spaceru z psem przez dzikie góry Ałtaj, będziemy promować dogtrekking jako świetny sposób na aktywne spędzanie czasu z psem. Może dzięki temu Polska Liga Dogtrekkingu zyska nowych zawodników; a psy, które większą część swojego życia spędzają w domu, zabiorą swoich właścicieli na długi spacer do lasu…
W czasie naszej podróży chcemy poznać nomadów w Mongolii i udokumentować ich życie w bezkresnym stepie, a także zbadać rolę wilka we współczesnej kulturze tego kraju (od wilka wywodzi się przecież Czyngis-chan i naród mongolski). Na podstawie zebranych materiałów i zapisków z naszej podróży powstanie książka oraz film, a historiami podzielimy się z Wami na naszym blogu oraz podczas prelekcji podróżniczych.
-
AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.