Monika Witkowska
– uzależniona od podróży, miłośniczka morza (zapalona żeglarka) i gór. Zdobyła wiele różnych szczytów, m.in. Elbrus, Mt Blanc, Matterhorn, Kilimandżaro, Aconcaguę, Cotopaxi, Chimborazo, przeszła kilka tras trekkingowych w Nepalu. Teraz myśli o wejściu na Dach Świata.
Zainteresowania: podróże!!! Poza tym - przede wszystkim żeglarstwo (głównie morskie - na koncie m.in. opłynięcie Przylądka Horn, przepłynięcie Cieśniny Drake'a i dotarcie jachtem na Antarktydę, rejs przez Oceany - Spokojny i Atlantycki). Poza tym: windsurfing, nurkowanie, narciarstwo i snowboard, sporty powietrzne (spadochrony, paralotnie, motolotnie), góry!!! (także te wysokie - wejścia na Aconcaguę, Lobuche East w Himalajach, Kilimandżaro, Elbrus, Mt. Blanc, Matterhorn i in.), zwariowane pomysły typu bungy jumping etc.
Ulubione kraje: Odwiedziłam ich już sporo (Ile? Nie wiem, przestałam liczyć jak przekroczyłam setkę..), ale moje ulubione to: Nowa Zelandia, Algieria, Turcja, Oman, Argentyna i Nepal. Najlepiej czuję się w krajach islamu - objeździłam je już prawie wszystkie, w większości - samodzielnie, na własną rękę...
Ulubiony sposób podróżowania: Spontaniczny, bez trzymania się ustalonej trasy, z wykorzystaniem miejscowych środków lokomocji, często autostopem. Od razu wyjaśniam: podróże w pojedynkę wcale nie oznaczają że jestem samotniczką - wręcz przeciwnie! Po prostu jeżdżąc samodzielnie mam lepszy kontakt z miejscowymi ludźmi, lepiej poznaję dany kraj. Nocuję w tanich hotelikach, u ludzi, którzy mnie zapraszają, albo w namiocie który zabieram na większość takich eskapad.
http://www.monikawitkowska.pl/
Fot. Monika Witkowska
Fot. Monika Witkowska