Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Slajdowiska
    • Spotkania autorskie
  • Relacje
    • Europa
      • Albania
      • Austria
      • Bułgaria
      • Chorwacja
      • Czarnogóra
      • Czechy
      • Dania
      • Francja
      • Hiszpania
      • Holandia
      • Kosowo
      • Litwa
      • Luksemburg
      • Macedonia
      • Malta
      • Niemcy
      • Norwegia
      • Portugalia
      • Rosja
      • Rumunia
      • Serbia
      • Slowacja
      • Slowenia
      • Szwajcaria
      • Ukraina
      • Wegry
      • Wielka Brytania
      • Włochy
    • Polska informacje i fotorelacje
      • Forty i twierdze
      • Góry
      • Kolej
        • Parowozownie
      • Miasta
      • Miejsca wyjątkowe
      • Muzea
      • Podziemia
      • Polska na weekend
      • Skanseny w Polsce
      • Woda
      • Województwa
        • Dolny Śląsk
        • Kujawsko-pomorskie
        • Łódzkie
        • Lubelskie
        • Lubuskie
        • Małopolskie
        • Mazowieckie
        • Opolskie
        • Podkarpackie
        • Podlaskie
        • Pomorskie
        • Śląskie
        • Świętokrzyskie
        • Warmińsko-mazurskie
        • Wielkopolskie
        • Zachodniopomorskie
      • Zabytki sakralne
      • Zamki i pałace
    • Świat
      • Afryka
      • Ameryka Południowa
      • Ameryka Północna
      • Ameryka Środkowa i Karaiby
      • Antarktyda
      • Australia i Oceania
      • Azja
    • Schroniska Górskie
  • Filmy
  • Sprzęt
    • Polecamy
    • Recenzje sprzętu
    • Testy sprzętu
  • Autorzy
    • Albin Marciniak
    • Karolina Zięba-Kulawik
    • Redakcja
  • Forum
  • Fundacja Aleja Podróżników
  • Kontakt
sobota, 21 marca, 2026
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Slajdowiska
    • Spotkania autorskie
  • Relacje
    • Europa
      • Albania
      • Austria
      • Bułgaria
      • Chorwacja
      • Czarnogóra
      • Czechy
      • Dania
      • Francja
      • Hiszpania
      • Holandia
      • Kosowo
      • Litwa
      • Luksemburg
      • Macedonia
      • Malta
      • Niemcy
      • Norwegia
      • Portugalia
      • Rosja
      • Rumunia
      • Serbia
      • Slowacja
      • Slowenia
      • Szwajcaria
      • Ukraina
      • Wegry
      • Wielka Brytania
      • Włochy
    • Polska informacje i fotorelacje
      • Forty i twierdze
      • Góry
      • Kolej
        • Parowozownie
      • Miasta
      • Miejsca wyjątkowe
      • Muzea
      • Podziemia
      • Polska na weekend
      • Skanseny w Polsce
      • Woda
      • Województwa
        • Dolny Śląsk
        • Kujawsko-pomorskie
        • Łódzkie
        • Lubelskie
        • Lubuskie
        • Małopolskie
        • Mazowieckie
        • Opolskie
        • Podkarpackie
        • Podlaskie
        • Pomorskie
        • Śląskie
        • Świętokrzyskie
        • Warmińsko-mazurskie
        • Wielkopolskie
        • Zachodniopomorskie
      • Zabytki sakralne
      • Zamki i pałace
    • Świat
      • Afryka
      • Ameryka Południowa
      • Ameryka Północna
      • Ameryka Środkowa i Karaiby
      • Antarktyda
      • Australia i Oceania
      • Azja
    • Schroniska Górskie
  • Filmy
  • Sprzęt
    • Polecamy
    • Recenzje sprzętu
    • Testy sprzętu
  • Autorzy
    • Albin Marciniak
    • Karolina Zięba-Kulawik
    • Redakcja
  • Forum
  • Fundacja Aleja Podróżników
  • Kontakt
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Fundacja Aleja Podróżników
  • Forum
  • Relacje
    • Europa
    • Polska
    • Świat
  • Sprzęt
    • Recenzje sprzętu
    • Testy sprzętu
  • Książka
  • Kontakt
Copyright 2025 - All Right Reserved
Góry

Szlak zimowy na Sarnią Skałę przez Dolinę Białego i Dolinę Strążyską

przez Redakcja 2026-02-21
Napisane przez Redakcja

   Zimowy szlak na Sarną Skałę przez Dolinę Białego i Dolinę Strążyską to doskonała propozycja dla turystów, którzy chcą podziwiać piękno Tatr Zachodnich w zimowej scenerii. Choć szlak ten jest stosunkowo łatwy, zimą wymaga odpowiedniego przygotowania, ponieważ warunki mogą być trudniejsze. Zimowy spacer w Tatrach to nie tylko malownicze krajobrazy, ale także możliwość spotkania się z ciszą i spokojem, które rzadko towarzyszą wędrówkom w cieplejszych porach roku.

.

.
Zima w Tatrach Zachodnich to czas, kiedy doliny stają się cichsze, a turystów jest znacznie mniej. W Dolinie Białego i Strążyskiej zimą, poza świątecznymi weekendami przy słonecznej pogodzie, spotkać można tylko nielicznych wędrowców, co sprawia, że jest to doskonała okazja, by odpocząć w ciszy i spokoju, w otoczeniu ośnieżonych drzew i górskich szczytów. Warto pamiętać, że zimą szlak może być nieco trudniejszy, a pogoda może szybko się zmieniać. Przed wyruszeniem na szlak warto sprawdzić prognozę pogody, zabrać odpowiedni sprzęt, a także być świadomym ryzyka związanego z zaspami czy oblodzeniami na szlaku, zwłaszcza w końcowym odcinku podejścia na szczyt.

.

.
Przebieg szlaku:

    Start: Szlak na Sarną Skałę rozpoczyna się w Dolinie Białego, która zimą zmienia się w bajkową krainę pokrytą śniegiem. Wędrówka przez tę dolinę jest stosunkowo łatwa i dostępna nawet dla mniej doświadczonych turystów, jednak w zimie warto zachować ostrożność, szczególnie na oblodzonych odcinkach.

.

    .
Dolina Strążyska: Po przejściu Doliny Białego i Sarnią Skałę, szlak prowadzi przez Dolinę Strążyską, która jest równie malownicza w zimowej odsłonie. Zimą woda w Strążyskim Potoku może zamarzać, tworząc lodowe formacje, a cisza wokół sprawia, że dolina jest miejscem wyjątkowego spokoju.
Na Sarnią Skałę można wybrać także odwrotność szlaku, zaczynając od Doliny Strążyskiej a wychodząc w Dolinie Białego.
Podejście na Sarnią Skałę nie jest trudne do osiągnięcia, lecz zimą należy pamiętać o odpowiednim obuwiu, jak również o rakach. Widok z góry na Giewont oraz okoliczne szczyty Tatr Zachodnich w zimowej scenerii jest niezapomniany.

.

.

Można trafić na warunki w których pojawia się legendarne Widmo Brockenu. To nasz cień w tęczowej aureoli pojawia się na chmurach leżących tuż pod nami, natomiast powyżej za nami świeci słońce. Zjawiskiem bardzo rzadkim jest dodatkowo biała tęcza zamykająca w całość nasz cień w Widmie Brockenu.

.

   .
Wodospad Siklawica: Zimą wodospad może zamienić się w lodową kaskadę, co stanowi dodatkową atrakcję na trasie. To miejsce przyciąga turystów przez cały rok, ale zimą wygląda szczególnie spektakularnie. Niestety przy większych mrozach wodospad potrafi także całkowicie zamilknąć.

.

.

Szlaki turystyczne
Czasy przejścia podane na podstawie mapy.
 – żółty szlak wiodący od wylotu doliny wzdłuż Białego Potoku i zboczami Igły do Ścieżki nad Reglami. Czas przejścia: 1:10 h, ↓ 55 min
 – znakowana czarno Ścieżka nad Reglami, prowadząca z Kuźnic przez Przełęcz Białego do skrzyżowania ze szlakiem żółtym i dalej przez Czerwoną Przełęcz na Polanę Strążyską.

  • Czas przejścia z Kalatówek do szlaku żółtego: 1:10 h, z powrotem tyle samo
  • Czas przejścia od szlaku żółtego na Czerwoną Przełęcz: 15 min, ↓ 10 min

.

.

Ciekawą alternatywą jest przejście szlaku z Dol. Kościeliskiej przez Sarnią Skałę, Dolinę Białego do Zakopanego, lub w odwrotnym kierunku. Wersja znacznie krótsza to Dolina Białego – Sarnia Skała – Dolina Strążyska. 
.

.

.

.

.

.

.

Dolina Białego jesienią

(obszerna relacja)

.

Dolina Białego Tatry 4
.

opracowanie & foto Albin Marciniak

https://www.facebook.com/marciniak.albin

.

.

2026-02-21 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Małopolskie

Zwiedzanie oddziałów Muzeum Historycznego Miasta Krakowa

przez Redakcja 2026-02-21
Napisane przez Redakcja

 Zwiedzanie oddziałów Muzeum Historycznego Miasta Krakowa

Kraków, miasto znane i podziwiane przez turystów nie tylko z Polski ale i z całego świata.


Pierwsze kroki wszyscy kierują na rynek by przejść się wzdłuż kamienic kupieckich czy przysiąść w jednej w kilkudziesięciu kawiarni, chłonąc wyjątkową atmosferę jednego z największych rynków w Europie.
Nie sposób przejść obojętnie obok Bazyliki Mariackiej czy pomnika Adama Mickiewicza. Nie można nie wejść do Sukiennic, które w swoich wnętrzach kryją nie tylko kramy kupieckie czy restauracje a w podziemiach fantastyczną wystawę prezentującą tysiącletnią historię Grodu Kraka. Niczym wisienką na torcie będzie wejście na piętro Sukiennic. W 1879 roku sale I piętra gmachu Sukiennic wybrane zostały na siedzibę powstającego Muzeum Narodowego To właśnie w Sukiennicach mieści się jedna z największych w Polsce stałych wystaw XIX-wiecznego polskiego malarstwa i rzeźby. Ekspozycja obejmuje cztery sale: Sala Bacciarellego, Sala Michałowskiego, Sala Siemiradzkiego czy Sala Chełmońskiego.
.

Kraków wieczór 42

Rynek Główny, Sukiennice i dorożki.

.
Tłumy turystów niezmiennie od lat, ciągną ulicą Grodzką na Wzgórze Wawelskie, gdzie jednym wystarczy spacer po dziedzińcu a inni przejdą po wnętrzach Zamku Królewskiego.
To są oczywiście żelazne punkty programu każdej wycieczki czy turystów indywidualnych odwiedzających Kraków. Co jednak gdy ktoś zauroczy się w tym mieście i zechce odwiedzić Gród Kraka ponownie ? Co wówczas gdy ktoś przyjeżdża tutaj znacznie częściej ? Miejsc oczywistych jest wiele a jeszcze więcej jest miejsc i zakamarków tych mniej oczywistych.
Wiele lat temu byłem właśnie tym turystą, zauroczonym w mieście do którego uwielbienia i innego spojrzenia nauczył mnie Profesor Wiktor Zin. To przez niego a właściwie dzięki Niemu i Jego genialnym opowieściom „Piórkiem i Węglem” pokochałem Kraków i jego zabytki. I tak od dziesięcioleci spaceruję ulicami wyjątkowego miasta, zaglądając w coraz to inne zakamarki, odwiedzając po raz enty Wawel, wchodząc po raz setny na Wieżę Ratusza czy wdrapując się na Hejnalicę, by wraz ze strażakiem grającym hejnał 96 razy na dobę, spoglądać na panoramę ulubionego miasta.Mogę powiedzieć że znam Kraków dobrze. Wydawało mi się że znam to miasto bardzo dobrze i miałem rację, wydawało mi się…Pomijając że cały czas coś się zmienia i powstają nowe, inne przestrzenie, to jednak tak dużego miasta, o tak bogatej historii i tak wielu zabytków nie sposób poznać dokładnie.Nie znam wszystkiego ja, a co dopiero turysta który jest tutaj po raz kolejny, powiedzmy w delegacji czy też z chęci kolejnej wizyty w mieście do którego się wraca. Kolejny dzień na rynku ? Kolejny raz na Krakowskim Kazimierzu ? Kolejny raz na Wawelu ?  Owszem, można ale… no właśnie, ale jest jeszcze tyle miejsc do zobaczenia i to miejsc jakże ciekawych. 
.
Muzeum Stanislawa Wyspianskiego oddzial Muzeum Narodowego w Krakowie 1
.
Muzeum Stanisława Wyspiańskiego przy Placu Sikorskiego 6
.
.

Przechodziłem obok setki razy. Setki razy w nieświadomości mijałem obiekty których wnętrza skrywały skarby. Nie, nie przesadzam mówiąc o skarbach, bo te miejsca to oddziały Muzeum Narodowego w Krakowie które prezentują coś do czego zaraził mnie wspomniany wcześniej Profesor Wiktor Zin. By być bardziej precyzyjnym mówiąc o tych skarbach, to coś z czym miałem i mam do czynienia na co dzień i to od dzieciństwa.

.
Mówiąc o Muzeum Narodowym większości zapewne przychodzi na myśl Gmach Główny, a tymczasem… Niewielki obiekt, wyróżniający się jedynie elewacją z cegły i kamienia, zaadoptowany z budynku Starego Spichlerza, który jak już wspominałem mijałem wielokrotnie. Muzeum Stanisława Wyspiańskiego przy Placu Sikorskiego 6 czyli całkiem blisko Plant i Rynku Głównego. Wchodzę po raz pierwszy, mieszkając tak wiele lat w Krakowie. Wchodzę i czuję się jak dziecko w fabryce czekolady, mogąc jeść do woli. Nikt mnie nie pogania, nie muszę zakładać kapci i mogę robić zdjęcia. Mogę też do woli stać i gapić się na obrazy znane z podręczników szkolnych i wielu pocztówek. Tak oto stoję twarzą w twarz z mistrzem Stanisławem Wyspiańskim i jego obrazom. Obrazom przywołującym w pamięci wspomnienia. Na piętrze spoglądam na projekty jego autorstwa, znane witraże wyszły spod jego ręki. Słynne podręcznikowe i filmowe „Wesele” Wyspiańskiego ? No właśnie, także i tutaj zobaczyłem to od podszewki. Stanisław Wyspiański (1869–1907) – dramatopisarz, poeta, malarz, grafik, reformator teatru, projektant wnętrz – należy do grona najwybitniejszych i najwszechstronniejszych twórców polskich.Muzeum które jeszcze nie raz odwiedzę bo klimat samego miejsca wciąga a jego obrazy hipnotyzują.
Wchodząc do tego muzeum, byłem przekonany że godzina lekcyjna załatwi sprawę. Jakże można się pomylić. Nie wiedząc kiedy, zleciały ponad dwie godziny. 
.
Kamienica Szolayskich Muzeum Narodowe w Krakowie
.
Kamienica Szołayskich im. Feliksa Jasieńskiego
.

Po wyjściu na zewnątrz pomyślałem sobie że to dobry czas na kawę. Ruszyłem zatem w stronę Rynku. Przechodząc przez Plac Szczepański mijałem a jakże, enty raz okazałą kamienicę w niedalekim sąsiedztwie Teatru Starego. Kamienica Szołayskich im. Feliksa Jasieńskiego to narożny, dwupiętrowy budynek usytuowany w pobliżu Rynku Głównego a że byłem już pozytywnie naładowany sztuką, postanowiłem że wstąpię na chwilkę i dosłownie zerknę czy warto.

.
Nastawienie i jakże inne od tych znanych z innych muzeów miłe podejście obsługi, zachęciło mnie by wejść na piętro, a tutaj…
Dwie stałe ekspozycje: „Przedmioty. Galeria designu polskiego XX i XXI wieku” oraz „Przekroje Galeria architektury polskiej XX i XXI wieku”. Na pierwszym piętrze miałem spory przekrój: od projektów graficznych, przez modę i meble, po gry komputerowe – najciekawsze przykłady polskiego designu ostatnich ponad 120 lat prezentowane są na stałej ekspozycji „Przedmioty. Galeria Designu Polskiego XX i XXI wieku”. Prezentacja tych wyjątkowych obiektów to zapowiedź przyszłej działalności nowego oddziału Muzeum Narodowego w Krakowie w dawnym hotelu Cracovia.
Na drugim piętrze wystawa nie mniej wciągająca. Tutaj znajduje się ekspozycja podzielona na sześć sekcji odpowiadających sześciu tematom, w ramach których pokazane są wybrane polskie projekty i realizacje architektoniczne XX i XXI wieku. Owe zagadnienia zostały tak dobrane, aby umożliwić opisanie architektury w jej codziennym funkcjonowaniu oraz oddziaływaniu na człowieka i otoczenie. Wystawa to oczywiście wiele doskonałych makiet uzupełnionych zdjęciami i rysunkami, a wszystko w doskonałej aranżacji.
.
Muzeum Narodowe w Krakowie Kamienica Szolayskich 55
.
Warto zagłębić się w każdą prezentowaną wystawę, bo Kamienica Szołayskich jest niczym pudełko czekoladek o jakim wspominał Tom Hanks  w filmie „Forrest Gump” i nigdy nie wiesz, na co trafisz przemierzając kolejne sale na kolejnych piętrach. Kawa musiała poczekać kolejne blisko 3 godziny ale jak mawiał Arnolda Schwarzenegger –  I’ll be back.
Na parterze znajduje się godna polecenia Księgarnia Muzeum Narodowego w Krakowie. To przede wszystkim dla chcących zabrać ze sobą zdjęcia i opisy tych i innych wystaw muzealnych. Wybór publikacji i albumów jest imponujący.
Godne uwagi jest to, że zbiory muzealne dostępne są także dla osób niepełnosprawnych. W każdym z obiektów mijałem widny dla wózków i osób z problemami ruchowymi.

Dniem otwartym w MHK jest wtorek. W tym dniu można bezpłatnie zwiedzać większość oddziałów MHK.

.
.
Widok na Wzgórze Wawelskie
.
.

Muzeum Stanisława Wyspiańskiego przy Placu Sikorskiego 6

Muzeum Stanislawa Wyspianskiego oddzial Muzeum Narodowego w Krakowie 2

 

Muzeum Stanislawa Wyspianskiego oddzial Muzeum Narodowego w Krakowie 3

 

Muzeum Stanislawa Wyspianskiego oddzial Muzeum Narodowego w Krakowie 4

 

Muzeum Stanislawa Wyspianskiego oddzial Muzeum Narodowego w Krakowie 5

 

Muzeum Stanislawa Wyspianskiego oddzial Muzeum Narodowego w Krakowie 6

Plan zagospodarowania Wzgórza Wawelskiego.

 

 

Kamienica Szołayskich im. Feliksa Jasieńskiego

Muzeum Narodowe w Krakowie Kamienica Szolayskich 2

 

Muzeum Narodowe w Krakowie Kamienica Szolayskich 11

 

Muzeum Narodowe w Krakowie Kamienica Szolayskich 13

 

Muzeum Narodowe w Krakowie Kamienica Szolayskich 21

 

Muzeum Narodowe w Krakowie Kamienica Szolayskich 29

 

Muzeum Narodowe w Krakowie Kamienica Szolayskich 30

 

Muzeum Narodowe w Krakowie Kamienica Szolayskich 39

 

Muzeum Narodowe w Krakowie Kamienica Szolayskich 57

 

 

 

 

 

 SKANSENY I MUZEA PLENEROWE W MAŁOPOLSCE

 

https://klubpodroznikow.com/https://www.klubpodroznikow.com/wp-content/uploads/2020/10/SKANSENY-07f.jpg
Opracowanie & foto: Albin Marciniak
https://www.facebook.com/marciniak.albin
2026-02-21 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Różne media

„Gdzie skrzypi mróz” – nowa wyprawa Mateusza Waligóry

przez Redakcja 2026-02-21
Napisane przez Redakcja
wyprawa Mateusza Waligóry

„Gdzie skrzypi mróz” to nazwa nowej wyprawy Mateusza Waligóry. Podróżnik właśnie wyruszył na daleką Północ, żeby spróbować przejść na nartach trzy słynne płaskowyże. A także odpowiedzieć na pytanie: jak zmiany klimatu wpływają na miejsca, które kojarzyły nam się dotąd wyłącznie z zimnem.

Mateusz Waligóra, podróżnik, jedyny Polak w historii, który dotarł samotnie do bieguna południowego i zdobył Mount Everest z poziomu oceanu, jest znany z łączenia ekstremalnych wypraw ze stawianiem trudnych pytań. Tym razem zmierza na Północ. 20 lutego wyleciał z lotniska w Gdańsku, by udać się za koło podbiegunowe. Tam spróbuje przejść na nartach trzy klasyczne arktyczne trasy: płaskowyż Finnmarksvidda w norweskiej Laponii, Królewski Szlak Kungsleden w szwedzkiej Laponii oraz płaskowyż Hardangervidda w Norwegii.

Ten ostatni to miejsce, w którym do swoich wypraw przygotowywali się najwięksi polarnicy – Fridtjof Nansen, Road Amundsen, Ernest Shackleton czy Robert Falcon Scott. – W tym roku mija 130 lat od przejścia Hardangerviddy przez Amundsena, który ćwiczył tam na długo przed zdobyciem bieguna południowego. Była to jego pierwsza wyprawa polarna, w trakcie której nieomal zginęli z bratem Leonem – opowiada Waligóra.

To tylko jedna z wielu historii, które Waligóra wraz z zespołem zamierza opowiedzieć w mediach społecznościowych. – Dawne wyprawy w Arktyce są fascynujące, a zagłębiając się w ich szczegóły, możemy zdać sobie sprawę, jak mocno zmienia się ten kawałek świata. Jeszcze do niedawna wydawał się nam bardzo odległy i niedostępny, a dziś dotykają go zmiany klimatu i wielka polityka – mówi Waligóra.

Choć tegoroczna zima była wyjątkowo mroźna, to zmiany klimatu w Arktyce z roku na rok stają się coraz bardziej namacalne. Ten fragment Ziemi ociepla się cztery razy szybciej niż reszta naszej planety, co prowadzi do drastycznego topnienia lodu morskiego, rozmarzania wieloletniej zmarzliny i szybkich zmian w ekosystemach.

– Te zmiany spowodowały, że na biegun północny nie da się już dziś dotrzeć w stylu, w jakim zdobywano go jeszcze kilkadziesiąt lat temu, bo Ocean Arktyczny nie zamarza już w wystarczającym stopniu – mówi Waligóra, który w ciągu ok. 45 dni zamierza przejść ponad 360 km przez skandynawską Arktykę.

Większość tego czasu spędzi samotnie, ale dzięki łączności satelitarnej będzie opowiadał o postępach swojej podróży.

Relacje z wyprawy będzie można znaleźć na Facebooku i Instagramie:

https://www.facebook.com/MateuszWaligoraOfficial/

Mateusz Waligóra – specjalista od wyczynowych wypraw w najbardziej odludne miejsca planety. Jako pierwszy człowiek w historii przeszedł samotnie największą pustynię Azji – mongolską Gobi, a potem przejechał ją na rowerze w zimie. Na nartach przeszedł Grenlandię oraz samotnie dotarł do bieguna południowego bez wsparcia z zewnątrz. Jest jedynym Polakiem, który zdobył Mount Everest z poziomu morza. Członek The Explorers Club.

2026-02-21 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Góry

Bajkowa zima w Tatrach

przez Albin Marciniak 2026-02-20
Napisane przez Albin Marciniak

Bajkowa zima w Tatrach

  Zimowy mroźny dzień z bajkowymi widokami z Tatr. Takie idealne warunki zdarzają się kilka razy w roku, gdy po obfitych opadach śniegu przychodzi spadek temperatury. Im niższa temperatura tym powietrze jest bardziej przejrzyste. Tego samego nie można powiedzieć o warunkach w dolinach zasnutych smogiem. Wielokrotnie doliny schowane są pod czapą chmur czy nawet smogu, gdy w tym samym czasie powyżej linii lasu świeci słońce. Poniższe zdjęcia zostały wykonane po opadzie ok 30 cm warstwy śniegu i przy temperaturze -26 stopni. Pod butami chrzęst zmrożonego śniegu a na szlakach pusto…

Takie warunki są bardzo fotogeniczne i zachęcają do wędrówek, jednak jest to jednocześnie bardzo niebezpieczne. Absolutnie nie należy wybierać się na szlaki powyżej schronisk a także na szlaki przecinające zbocza. Lawiny potrafią schodzić samoczynnie.

Po dużych opadach śniegu nie można liczyć na to że szlaki będą przetarte. Ktoś musi iść pierwszy a najlepiej większa grupa, by szlak nadawał się do znośnej wędrówki. Na takie warunki przydatne są rakiety śnieżne, w których zaspy pokonuje się znacznie łatwiej. Często w poszukiwaniu ciekawych kadrów trzeba zejść z utartych szlaków, najczęściej brnąc po pas w śniegu. Można walczyć z wielkimi zaspami, ale rakiety ułatwiają życie. Podobnie mniejsze problemy z nadmiarem śniegu mają skiturowcy a nawet im więcej tym lepiej. Na fokach łatwiej i szybciej można się przemieszczać w poszukiwaniu najlepszego kadru po takich opadach śniegu.

alt

na przełęczy Między Kopami
.
alt

Tatry Bielskie po stronie Słowackiej

.
alt

w drodze do Murowańca

.
alt
.
alt
.
alt
.
alt
.
alt
.
alt

Żółta Turnia

.
alt
Żółta Turnia a w oddali po prawej Granaty
.
alt

Żółta Turnia

.
alt

Granaty

.
alt

Od lewej Kozi Wierch, Kozie Czuby, Kozia Przełęcz, Zamarła Turnia, Zmarzła Przełęcz,

.
alt

Kościelec

.
alt

Walentkowy Wierch – widok z Zawratu

.
alt
Kopieniec Wielki
.
alt

Kasprowy Wierch

.

alt

Kopa Kondracka i Małołączniak
.
alt

Kościelec i Karb

.

alt

.

alt

Na przełęczy Karb i Mały Kościelec
.
alt

„Betlejemka” baza taternicka PZA

.
alt

Murowaniec

.

alt

„Piątka” czyli schronisko w Dolinie Pięciu Stawów Polskich

.

Taki niepozorny mostek a jaki fotogeniczny. Wielki Staw Polski.

.
https://klubpodroznikow.com/https://www.klubpodroznikow.com/wp-content/uploads/2022/12/bezpieczne_szlaki_zimowe_w_Tatrach-87b.jpg
.
https://klubpodroznikow.com/https://www.klubpodroznikow.com/wp-content/uploads/2022/12/Tatry_Zachodnie_w_zimie_wolowiec-06f.jpg
.
..
.
.

opracowanie & foto: Albin Marciniak

https://www.facebook.com/marciniak.albin

.
2026-02-20 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Różne media

Leo Express podwoi liczbę pociągów między Warszawą a Krakowem

przez Albin Marciniak 2026-02-18
Napisane przez Albin Marciniak
Leo Express
   Leo Express uruchomi połączenie na trasie Warszawa – Kraków – Praga od 1 marca 2026 roku. Już od 25 czerwca 2026 roku przewoźnik wprowadzi kolejne kursy. Pociągi w relacji powrotnej między Warszawą i Krakowem będą kursować cztery razy dziennie w każdym kierunku. Jednocześnie przewoźnik zwiększy liczbę połączeń w relacji Warszawa – Praga do trzech par dziennie. Bilety są już dostępne w sprzedaży, a ceny na odcinku krajowym Warszawa – Kraków zaczynają się od 8 zł. Na całej trasie Warszawa – Praga ceny rozpoczynają się od 49 zł.
„Połączenie Warszawa – Kraków cieszy się dużym zainteresowaniem, dlatego od 25 czerwca wprowadzamy do sprzedaży kolejne kursy. Dotyczy to zarówno relacji krajowej, jak i całej trasy do Czech. Z dotychczasowej sprzedaży i opinii klientów wynika, że podróżni preferują podróżowanie z Leo Express” – mówi Peter Köhler, CEO Leo Express.
Od 25 czerwca pociąg Leo Express z planowym odjazdem z Pragi o 8:23 nie zakończy biegu w Krakowie, lecz pojedzie dalej do Warszawy, gdzie przyjedzie o 18:54. O 19:49 z Warszawy wyruszy wieczorne krajowe połączenie powrotne do Krakowa z przyjazdem o 22:51. Poranne krajowe połączenie wyjedzie następnie o 7:37 z Krakowa i dotrze do Warszawy o 10:51. O 11:01 z Warszawy odjedzie międzynarodowe połączenie przez Kraków do Pragi, gdzie zakończy bieg o 20:43. Leo Express podwoi tym samym liczbę połączeń w relacji Warszawa – Kraków do czterech par dziennie w obu kierunkach oraz zwiększy liczbę międzynarodowych połączeń Warszawa – Praga do trzech par dziennie.
Nowości Leo Express w Polsce
  • Uruchomienie krajowych przewozów na trasie Kraków – Warszawa od 1 marca 2026 roku, w tym połączeń międzynarodowych Praga – Kraków – Warszawa
    • do 24 czerwca przewoźnik zaoferuje dwa codzienne połączenia w obie strony na trasie Warszawa – Kraków – Praga oraz do czterech codziennych połączeń w obie strony na trasie Kraków – Praga
    • od 25 czerwca przewoźnik podwoi liczbę połączeń krajowych do czterech codziennych połączeń w obie strony na trasie Warszawa – Kraków oraz doda trzecią parę połączeń na międzynarodowej trasie Warszawa – Kraków – Praga
  • Nowa międzynarodowa linia do Niemiec z Polski: wejście na rynek niemiecki z dalekobieżnym połączeniem międzynarodowym Przemyśl – Kraków – Ostrawa – Praga – Drezno – Lipsk – Frankfurt nad Menem od 25 czerwca 2026 roku.
  • Uruchomienie połączenia autobusowego Kraków – Lwów z możliwością przesiadki na pociągi Leo Express od 7 marca 2026 r
  • Nowe połączenie międzynarodowe między Czechami a Słowacją: uruchomienie nowych międzynarodowych połączeń Praga – Pardubice – Ołomuniec – Otrokovice – Staré Město u Uherského Hradiště – Bratysława od 30 kwietnia 2026 roku. Oznacza to powrót bezpośrednich połączeń Leo Express z regionu Slovácka i Zlínska do Pragi.

informacja prasowa: Leo Express

2026-02-18 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
WŁOCHY

Katakumby Kapucynów w Palermo na Sycylii

przez Redakcja 2026-02-18
Napisane przez Redakcja

Katakumby Kapucynów w Palermo – podróż do krainy między życiem a śmiercią

„Jesteście tym, czym byliśmy, jesteśmy tym, kim będziecie.” – ten napis wita odwiedzających jedno z najbardziej niezwykłych miejsc na świecie. Katakumby Kapucynów w Palermo (Catacombe dei Cappuccini) to nie tylko atrakcja turystyczna, ale przede wszystkim fascynujące świadectwo ludzkiej egzystencji, które budzi zarówno grozę, jak i zadumę.

Ukryte pod klasztorem Kapucynów katakumby są miejscem spoczynku około 2000 zmumifikowanych ciał. Wąskie, wilgotne korytarze skrywają cichy tłum – dawnych mieszkańców Sycylii, mnichów, szlachciców, lekarzy, dzieci i artystów. Ubrani w dawne stroje, z zasuszonymi dłońmi złożonymi na piersi lub szklanymi oczami wpatrzonymi w pustkę, wydają się zawieszeni między dwoma światami.

Miejsce to powstało w XVI wieku, gdy zakonnicy zaczęli stosować specyficzne metody konserwacji ciał, wykorzystując unikalny mikroklimat katakumb. Najstarsze mumie pochodzą właśnie z tego okresu, a ostatnia, tragicznie symboliczna, to mała Rosalia Lombardo, zmarła w 1920 roku. Dzięki mistrzowskiej technice balsamowania jej ciało wygląda niemal jak śpiącej dziewczynki, co tylko potęguje niezwykłą atmosferę tego miejsca.

 

 

Spacer po katakumbach to podróż w czasie, konfrontacja z tym, co nieuchronne. Dla jednych to przerażające doświadczenie, dla innych – fascynująca lekcja historii i kultury, pokazująca podejście dawnych mieszkańców Sycylii do śmierci. Tu, w Palermo, odchodzenie było nie tylko końcem, ale także częścią życia – rytuałem, który miał zapewnić godne przejście w wieczność.

Katakumby Kapucynów to miejsce, które trudno zapomnieć. To więcej niż zwykła atrakcja – to muzeum śmierci, w którym każdy eksponat był kiedyś żywym człowiekiem. Jeśli masz odwagę, by zmierzyć się z własną ulotnością, Palermo ma dla Ciebie miejsce, które nie pozostawi Cię obojętnym.

Czy jesteś gotów spojrzeć w oczy przeszłości?

czynne od poniedziałku do niedzieli

Rano 9.00 – 12.30 (Ostatnie wejście 12.10)

Po południu 15:00–17:30 (ostatnie wejście o 17:10)

Piazza Cappuccini, 1, Palermo PA, Włochy

bilety wstępu: normalny 5,00 €  / ulgowy 3,00 € 

Płatności za bilet można dokonać wyłącznie w kasie biletowej. Sprzedawcy lub konta internetowe zachęcające do jakichkolwiek zakupów online, nie są autoryzowane przez kierownictwo.

 

 

Częste pytania

Od jakiego wieku mogą wchodzić dzieci?

To zależy od wrażliwości dziecka. Nie ma minimalnego wieku.

Czy zwierzęta mogą wejść?

Charakter terenu nie pozwala na dostęp zwierząt, bez żadnych wyjątków.

Czy katakumby są dostępne dla osób o ograniczonej sprawności ruchowej?

Charakter obiektu nie pozwala na dostęp osobom o ograniczonej sprawności ruchowej. Zejście do katakumb prowadzi stromymi schodami a następnie tunelem. Wewnątrz podłoga to nierównomierne pochylnie i schody.

Czy należy rezerwować wizytę?

Nie ma konieczności rezerwacji, jedynie w przypadku dużych grup zaleca się wcześniejszy kontakt telefoniczny. Maksymalna ilość osób to 120.

Ile czasu zajmuje zwiedzanie katakumb?

20-30 minut.

Czy po katakumbach jest przewodnik?

W tej chwili nie ma przewodnika, ale w razie pytań personel chętnie udzieli informacji.

W katakumbach o bezpieczeństwo i porządek dba ochrona oraz system kamer.  Obowiązuje całkowity zakaz fotografowania, bez pisemnej zgody Kapucynów.

 

 

Ciała stoją w obliczu śmierci, postawione w białych niszach, z niezwykle zachowanymi przez wieki ubraniami i tabliczkami informującymi o imieniu, nazwisku i dacie śmierci. Legenda głosi, że wśród tych ciał znajdowało się także ciało hrabiego Cagliostro, którego na próżno szukał Napoleon podczas wizyty w klasztorze.

 

 

KORYTARZE

Mumie umieszczano w odrębnych korytarzach w zależności od zawodu, płci i statusu społecznego. Najstarsze jądro stanowi korytarz Braci Kapucynów, zmumifikowanych w habicie, typowym dla ich zakonu stroju. Następnie znajduje się korytarz poświęcony prałatom przechowującym bogate szaty kapłańskie. Sugestywny jest korytarz kobiet ubranych w haftowane suknie i z ozdobnymi czepkami na głowach. W kaplicy zwanej „Krucyfiksem” odnaleziono ciała młodych dziewic.

W męskim korytarzu spoczywają postacie rodzącej się burżuazji w Palermo. W połowie tego korytarza widać ostatni widoczny odpływ. Znajduje się tu kaplica dziecięca i korytarz rodzinny (w którym gromadzą się mumie z tej samej rodziny). W korytarzu profesjonalistów znajdują się mumie lekarzy, prawników, malarzy, oficerów i żołnierzy, w tym malarza Velasqueza, rzeźbiarzy Filippo Pennino i Lorenzo Marabittiego oraz chirurga Salvatore Manzelli.

 

 

Unikalne dziedzictwo kulturowe

POCZĄTKI
Stan zachowania niezliczonych zwłok prezentowanych na wystawie sprawia, że ​​cmentarz klasztoru Braci Kapucynów, znany jako Katakumby Kapucynów w Palermo, jest jednym z najbardziej imponujących miejsc do odwiedzenia na świecie. Makabryczne przedstawienie ukazujące zwyczaje, zwyczaje i tradycje społeczności miasta Palermo, która żyła od XVII do XIX wieku. Unikalne w swoim rodzaju dziedzictwo kulturowe, które na przestrzeni wieków przyciągało i fascynowało ciekawskich ludzi z całego świata, w tym wielu intelektualistów, poetów i pisarzy, takich jak Alexandre Dumas, Mario Praz, Guy de Maupassant, Fanny Lewald i Carlo Levi.

Katakumby Kapucynów w Palermo zostały zbudowane jako miejsce pochówku braci z klasztoru, a ich obecny rozwój jest w pewnym sensie wynikiem przypadku. Bracia Kapucyni osiedlili się w Palermo, w pobliżu kościoła Santa Maria della Pace, w 1534 roku. Założyli cmentarz, na którym chowali swoich braci, kopiąc masowy grób, który otwierał się niczym cysterna pod ołtarzem św. Anny.

 

 

Do tego dołu/cysterny z góry opuszczano zmarłego owiniętego w prześcieradło. Wkrótce jednak dół/cysterna okazała się niewystarczająca i w 1597 roku bracia postanowili wyposażyć się w większy cmentarz. Następnie rozpoczęli prace wykopaliskowe w Katakumbach (jak zdefiniowano „każdy podziemny cmentarz” już w rozporządzeniu papieskim z 380 r.) za ołtarzem głównym, jak się mówi, wykorzystując istnienie starożytnych jaskiń. Po dwóch latach nowy cmentarz był gotowy.

Kiedy Bracia przenieśli relikwie swoich braci pochowanych w pierwszym grobie, aby przenieść je do nowego pochówku, ze zdziwieniem zdali sobie sprawę, że czterdzieści pięć ciał pozostało praktycznie nienaruszonych, naturalnie zmumifikowanych. Fakt ten zinterpretowano jako znak niebiańskiej życzliwości i Bracia postanowili nie grzebać już tych ciał, lecz odsłonić je stojąc we wnękach rozmieszczonych wokół ścian pierwszego korytarza Katakumb. Na nowym podziemnym cmentarzu po raz pierwszy umieszczono ciało Fra Silvestro da Gubbio, które do dziś jest wystawione z tablicą upamiętniającą to wydarzenie (16 października 1599 r.).

 

 

Starożytna tradycja MUMIFIKACJA

Mumifikacja to starożytna tradycja, która szczególnie zakorzeniła się na Sycylii, a Katakumby Kapucynów w Palermo stanowią najwyższy wyraz tej tradycji ze względu na liczbę zachowanych w nich ciał. Zaskakująca i fascynująca ogólna wizja, która świadczy o wyzwaniu człowieka dla nieśmiertelności i sile uroczystego zwyczaju zakorzenionego na Sycylii (jak na całym Południu przed zjednoczeniem), a zwłaszcza w społeczeństwie miejskim Palermo.

 

opracowanie & foto

Albin Marciniak

https://www.facebook.com/marciniak.albin/

2026-02-18 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Polska

Najbardziej atrakcyjne miasta w Polsce według opinii dziennikarzy, influencerów i podróżników z całego świata

przez Redakcja 2026-02-18
Napisane przez Redakcja

   Z perspektywy globalnych opinii, dziennikarzy, blogerów i podróżników, do najbardziej atrakcyjnych miast w Polsce należą: Kraków, Warszawa, Gdańsk, Wrocław, Toruń, Poznań i Zakopane. Są one regularnie polecane za bogactwo historii, kulturę, architekturę i autentyczne doświadczenia przy dobrym stosunku ceny do jakości.

Polska z każdym rokiem zyskuje coraz większą popularność wśród zagranicznych turystów, blogerów podróżniczych i influencerów. Od malowniczych starówek, przez dynamiczne metropolie, aż po nadmorskie kurorty i artystyczne enklawy – każde miasto ma coś wyjątkowego do zaoferowania. Na podstawie opinii międzynarodowych dziennikarzy, podróżników i ekspertów lifestyle’owych, stworzyliśmy ranking najbardziej atrakcyjnych miast w Polsce, które zyskały uznanie na świecie. Sprawdź, które polskie miasta zachwycają najbardziej – i dlaczego warto je odwiedzić.

.

.

Oto zestawienie najciekawszych i najbardziej atrakcyjnych miast w Polsce według opinii dziennikarzy, influencerów i podróżników z całego świata:

Najczęściej polecane miasta w Polsce

1. Kraków

Od lat uznawany za kulturalną stolicę Polski, pełen zabytków (Rynek Główny, Wawel, Stare Miasto – wpisane na listę UNESCO) The TimesEl PaísThe Travel Tinker.

Według dziennikarzy „The Times” i innych mediów, Kraków zachwyca swoim średniowiecznym klimatem i tętniącym życiem nocnym w Kazimierzu The TimesEl País.

Travel influencerka Jamie Davis Smith opisała Kraków jako „piękną, łatwą do spacerów” i opłacalną destynację Business Insider.

.

.

.

2. Warszawa

Stolica o wyjątkowej historii – odbudowana po wojnie, Stare Miasto, Zamek Królewski, nowoczesne muzea – plasowana na liście UNESCO Financial TimesThe TimesEl País.

Artyści i dziennikarze chwalą Warszawę za renesans kultury współczesnej (Muzeum Sztuki Nowoczesnej, dynamiczne galerie) Financial Times.

Podróżnicy zauważają, że Warszawa łączy dawne i nowe, tworząc unikalną atmosferę Business InsiderReddit.

.

.

.

3. Gdańsk (wraz z Gdynią i Sopotem – Trójmiasto)

Gdańsk – portowe miasto o bogatej historii hanzeatyckiej, z malowniczą starówką, Żurawiem i Muzeum Solidarności  Red Fedora DiaryThe TimesThe Travel Tinker.

Wspólnie z Gdynią (miasto filmu UNESCO, modernistyczna architektura) i Sopotem (modny nadmorski kurort) tworzy region, który często rekomendują influencerzy i media The Times   Polish Observer.

.

.

.

4. Wrocław

„Wenecja Polski” – miasto z wyspami, kanałami i kolorowym Rynkiem, sceną artystyczną i krasnalami, które zdobyły serca wielbicieli Instagramu i podróżników Reddit Reddit  The Times  Sidewalk Safari | Part-time Travel Blog Destinations AI.

Podróżnicy online często chwalą Wrocław za architekturę, spokojniejszy klimat niż Kraków, a także za życie studenckie i festiwale kultury Reddit  Reddit  Reddit  The Times.

.

Wrocław

.

.

5. Toruń

Jedno z najlepiej zachowanych średniowiecznych miast w Polsce, z ratuszem, gotyckimi kościołami i miejscem narodzin Mikołaja Kopernika (UNESCO) Reddit  The Times  Reddit.

Podróżnicy szczególnie polecają Toruń jako „prawdziwy europejski klejnot” i „hidden gem” Reddit  Reddit.

.

Toruń

.

.

6. Poznań

Miasto dynamiczne i studenckie, znane ze Starego Rynku z koziołkami, tętniącej atmosfery i restauracji – wyróżniane przez brytyjskie media jako najbardziej opłacalne rodzinne miasto na urlop Destinations AI  Sidewalk Safari | Part-time Travel Blog Polish Observer.

Travel influencerzy doceniają lokalną kulturę, energię i to, że jest mniej zatłoczony niż Kraków czy Warszawa Destinations AI  Reddit  The Times.

.

Poznań

.

.

7. Zakopane (Tatrzański resort)

Jeśli uwzględnić również górskie regiony – Zakopane to „zimowa stolica Polski”, ulubiona destynacja podróżników kochających trekking, krajobrazy górskie i góralską kulturę hatlastravel.com  Reddit  Business Insider  The Times.

Jamie Davis Smith stwierdziła, że widoki w Zakopanem były bardziej zachwycające niż „szwajcarskie Alpy” Business Insider.

.

Zakopane

.

.

Miasta dla miłośników historii i architektury

Idealne dla osób kochających zabytki, stare miasta, zamki i klimat dawnych wieków.

Miasto          Powody wyróżnienia

Kraków         Stare Miasto (UNESCO), Wawel, Kazimierz, żydowska historia

Warszawa     Odbudowane Stare Miasto, Zamek Królewski, historia II WŚ i komunizmu

Toruń            Gotycka starówka, dom Kopernika, pierniki, ratusz, UNESCO

Gdańsk         Historyczne dziedzictwo, Długi Targ, Żuraw, Muzeum II WŚ

Zamość        Miasto idealne – renesansowy układ urbanistyczny wpisany na listę UNESCO

Lublin          Zamek, Kaplica Trójcy Świętej z freskami rusko-bizantyjskimi, dzielnica żydowska

.

Zamość

.

.

Miasta z najlepszą sceną artystyczną i kreatywną

Dla osób ceniących kulturę współczesną, sztukę uliczną, muzea nowoczesne i galerie.

Miasto          Powody wyróżnienia

Warszawa      Muzeum Sztuki Nowoczesnej, Centrum Nauki Kopernik, alternatywne galerie

Wrocław        Krasnale, sztuka publiczna, performance, Nowe Horyzonty, BWA

Łódź              Murale, OFF Piotrkowska, dawne fabryki zamienione w centra kultury (Manufaktura)

Katowice       Strefa Kultury, NOSPR, Muzeum Śląskie w dawnej kopalni

Szczecin        Filharmonia (nagrody za architekturę), rising creative scene

.

Łódź

…

..

Najlepsze miasta dla natury i aktywności outdoor

Dla fanów przyrody, spacerów, gór i rzek.

Miasto          Powody wyróżnienia

Zakopane          Tatry, Krupówki, Gubałówka, trekking, góralska kultura

Kraków              Bliskość Tatr, dolina Prądnika, Błonia, Wisła

Wrocław            Wyspy i mosty, Park Szczytnicki, Ogród Japoński

Gdynia               Nadmorska promenada, klify, lasy i morze

Bielsko-Biała     Górski klimat, niedaleko Beskidów, „mały Wiedeń”

.

Gdynia

.

.

Miasta z najlepszym życiem nocnym i atmosferą

Dla tych, którzy szukają życia towarzyskiego, pubów, klubów, festiwali.

Miasto          Powody wyróżnienia

Kraków         Kazimierz, Stare Miasto, bary i kluby z muzyką na żywo

Wrocław      Rynek tętniący nocą, setki pubów i wydarzeń studenckich

Poznań         Malta Festival, Estrada Poznańska, ulica Taczaka i okolice

Sopot           Kurortowe kluby przy plaży, Monciak, modne lokale

Łódź             OFF Piotrkowska – centrum kultury alternatywnej i nocnego życia

.

Sopot

.

.

Najlepsze miasta pod kątem „value for money”

Miasta cenione przez podróżników za świetną jakość doświadczeń przy niższych kosztach.

Miasto          Powody wyróżnienia

Poznań         Tanie, ale ciekawe – duże atrakcje za małe pieniądze

Toruń            Urok i zabytki w niskiej cenie, brak tłumów jak w Krakowie

Lublin           Klimatyczne, a niedrogie – świetne dla backpackerów

Rzeszów       Tani region Polski Wschodniej z ciekawym rynkiem i lokalnym jedzeniem

Bydgoszcz    Często niedoceniana, ale z pięknym kanałem, tanimi hotelami i rozwijającą się sceną kulturalną

.

Bydgoszcz

.

.

Najbardziej instagramowe i fotogeniczne miasta

Miasta szczególnie polecane przez influencerów wizualnych i twórców online.

Miasto          Powody wyróżnienia

Kraków        Widok na i z Wawelu, Sukiennice, katedra i rynek nocą

Wrocław      Kolorowe kamienice, krasnale, mosty nad Odrą

Toruń           Czerwony gotyk + nocne iluminacje

Zamość        Renesansowy rynek – jak z planu filmowego

Sopot           Molo, plaża, widoki na morze

.

Sopot

.

.

Podsumowanie – TOP 5 najbardziej uniwersalnych miast

Jeśli szukasz kompletnych miast, które mają coś dla każdego (historia + rozrywka + natura + cena):

1 – Kraków – lider pod względem różnorodności atrakcji

2 – Wrocław – idealny balans: piękno, kultura, dobra energia

3 – Warszawa – metropolia pełna kontrastów

4 – Gdańsk – unikatowa historia i klimat nadmorski

5 – Poznań – świetna opcja dla szukających alternatywy z klasą

.

.

.

opracowanie & foto: Albin Marciniak

fotoreporter, podróżnik i dziennikarz specjalizujący się w eksploracji turystycznych podziemi. Twórca Klubu Podróżników „Śródziemie” i projektu „Czyste Tatry”.

https://www.facebook.com/marciniak.albin/

.

.

20 najpopularniejszych atrakcji turystycznych w Polsce

 

 .

2026-02-18 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Góry

Tatry, szlak zimowy z Kuźnic do Doliny Gąsienicowej

przez Redakcja 2026-02-18
Napisane przez Redakcja
Tatry, szlak zimowy z Kuźnic do Doliny Gąsienicowej

Tatry, szlak zimowy z Kuźnic do Doliny Gąsienicowej

      Jak dotrzeć do jednej z najpiękniejszych dolin w Tatrach, bez dużego wysiłku, bez trudności technicznych a przy dobrej pogodzie całkiem bezpiecznie? Nie jest to droga do Morskiego Oka czy droga w dolinie Kościeliskiej czy Chochołowskiej. To piękny widokowo szlak do Doliny Gąsienicowej. Szlak który pokonamy w podobnym czasie jak te wcześniej wymienione, lecz widoki są wyjątkowe. Wyruszamy z doliny po wyjściu z busa a niewiele później podziwiamy piękną panoramę na  Zakopane, Nowy Targ i dużą część Małopolski. Przy sprzyjającej pogodzie możemy oglądać nie tylko Tatry ale także Babią Górę, Turbacz a nawet Trzy Korony w Pieninach. Chwilę później stajemy oko w oko z majestatyczną granią Orlej Perci. Panorama jest imponująca bo przed nami od lewej jest Wielka Koszysta, Żółta Turnia i Kościelec a za nimi grań Orlej Perci. Dalej w prawo Świnica, Liliowe i zbocza Kasprowego Wierchu. W dole natomiast krzyżuje się wiele szlaków prowadzących na te szczyty oraz do kolejnych dolin. Zachwycać się tutaj można o każdej porze roku, lecz właśnie w zimie jest tutaj wyjątkowo i nieco spokojniej niż w lecie.

.

Ruszamy z Kuźnic przy pięknej słonecznej pogodzie, z kilkustopniowym mrozem, po dużych opadach śniegu. W Kuźnicach po wykupieniu biletu wstępu do Tatrzańskiego Parku Narodowego mamy wybór szlaków. W prawo możemy iść przez Dolinę Jaworzynki na której znajdują się cztery stare szałasy pasterskie, lub w lewo niebieskim przez Boczań i Skupniów Upłaz. Po przejściu ok 400 metrów mamy rozwidlenie szlaków. Idąc prosto zielony szlak prowadzi na Nosalową Przełęcz, na natomiast w prawo niebieskim kontynuujemy wędrówkę  do Doliny Gąsienicowej.

 

Najpopularniejszy szlak wiedzie z Kuźnic do Doliny Gąsienicowej przez Boczań, Skupniów Upłaz, Przełęcz między Kopami i Królową Rówień.  Suma podejść 652 m, Suma zejść 642 m. Najwyższy punkt na całym szlaku to 1560 m n.p.m. Od startu i zakończenia wędrówki w Kuźnicach, z wizytą w schronisku Murowaniec, do pokonania jest pętla ok 9,5 km. Inny szlak wiedzie z Toporowej Cyrhli (7,5 km w jedną stronę ) lub z Brzezin (6,5 km także w jedną stronę). Dłuższy szlak oznaczony kolorem zielonym wiedzie z Wierchu Poroniec przez Rusinową Polanę, Rówień Waksmundzką, Wolarczyska do schroniska Murowaniec i wynosi ok 11 km. Najprostszym szlakiem jest wyjazd kolejką na Kasprowy Wierch i zejście żółtym szlakiem zaledwie 2,7 km pokonując 452 m wyłącznie w dół.

 

Bez względu na porę roku i warunki w jakich wyruszamy na szlak, nie można bagatelizować ubioru i wyposażenia z jakim wyruszamy w góry. Piękny widokowy i z pozoru łatwy szlak, może także stać się bardzo niebezpieczny przy załamaniu pogody. Burza, ulewny deszcz, mgła czy zamieś śnieżna, zupełnie zmieniają warunki i bezpieczeństwo prawie na każdym szlaku w Tatrach. Tutaj widać jak bardzo nieprzyjaznym staje się ten szlak podczas zamieci śnieżnej.

 

Pokonując stosunkowo płaski szlak jaki wiedzie z Kuźnic do Doliny Gąsienicowej przez Królową Rówień, możemy wędrować po suchym szlaku, czy też lodowej skorupie. Można iść w ścianie deszczu lub w śnieżnej zamieci tracąc orientację.

Tym razem jest piękna zimowa aura, z kilkustopniowym mrozem, słonecznie i bezwietrznie. Idealnie by czerpać wyłącznie przyjemność przy niewielkim wysiłku. Co zatem czeka nas na szlaku?.

 

Po wyjściu z Kuźnic i pokonaniu 1,3 km i niespełna 200 metrów podejścia, dochodzimy do ostrego zakrętu a tutaj… Pośród drzew  wyłania się Giewont, poniżej Polana Kalatówki a na lewo Kopa Kondracka i dalej Kasprowy Wierch. Wiele osób nieświadomych tego okienka, idzie dalej by kolejny kilometr pokonać ścieżką pośród drzew a przy okazji pokonać Boczań (1224 m n.p.m.).

 

Wychodząc z lasu ponad linię drzew, wychodzimy na goły grzbiet Skupniów Upłazu. Tutaj zaczynają się widoki. Z lewej strony, nieco poniżej mamy Kopieniec Wielki i Kopieniec Mały wyrastające w Dolinie Olczyskiej. Nieco po prawej od Kopieńca, na Polanie Kopieniec stoi kilkanaście starych szałasów pasterskich. Przed nami kopuła Wielkiej Królowej Kopy.

 

Na prawym zboczu Wielkiej Królowej Kopy jest przełęcz Między Kopami. Tutaj łączą się szlaki: niebieski którym podążamy oraz szlak żółty biegnący z Doliny Jaworzynki. Żółtym szlakiem schodzi się szybciej by końcowy odcinek już na wypłaszczeniu pokonać idąc obok czterech malowniczych szałasów pasterskich.

 

Idąc gołoborzem Skupniów Upłazu za plecami mamy Zakopane, stoki Butorowego Wierchu a przy dobrej widoczności, ponad nimi rozłożysta Babia Góra. Po lewej stronie ponad Doliną Jaworzynki wystaje Giewont oraz Kopa Kondracka. Na prawo od Giewontu można dostrzec niepozorne szczytowe skałki Sarniej Skały.

 

Szałasy pasterskie na Polanie Kopieniec. Na polanę i na Kopieniec Wielki najlepiej jest dotrzeć szlakiem zielonym z Jaszczurówki lub Toporowej Cyrhli. Szlak jest dosyć krótki i łatwy a z Kopieńca rozpościera się piękna panorama na Tatry oraz na szlak którym teraz wędrujemy.

 

Dolina Jaworzynki. To tutaj na krótki spacer dociera część osób, by siedząc przy szałasach opalać się w promieniach słońca. Ale uwaga. Także tutaj można stanąć oko w oko z niedźwiedziem, co może skończyć się nieprzyjemnie czy wręcz tragicznie.

 

Przełęcz Między Kopami. Tutaj mamy wybór szlaku powrotnego. Możemy zawrócić lub kontynuować wędrówkę. Z tego miejsca do Doliny Gąsienicowej mamy już zaledwie 20 do 30 minut spacerem z niewielkimi podejściami a właściwie lekkim falowaniem szlaku.

 

Z każdym metrem, z każdym krokiem naszym oczom ukazuje się coraz więcej. Daleko po lewej stronie rysują się ostre grzbiety Tar Bielskich po stronie Słowackiej a bardziej w prawo masywne szczyty Małej i Wielkiej Koszystej, Waksmundzkiego Wierchu i Żółtej Turni. Minuty spaceru dzielą nas już od majestatu grani zamykającej Halę Gąsienicową. Po przejściu płaskiego odcinka nazywanego Królowa Rówień stajemy przed ostatnim odcinkiem szlaku wiodącym już w Dolinę Gąsienicową. Przed nami Kościelec a za nim grań Orlej Perci. Dalej w prawo Świnica, Liliowe i zbocza Kasprowego Wierchu. Przed nami także kolejne wybory. Mowa oczywiście o szlakach które tutaj krzyżują się i prowadzą w wiele dalszych pięknych miejsc w Tatrach.

 

 

Tatry są piękne o każdej porze roku. Są także niebezpieczne przy załamaniu pogody. Warto o tym pamiętać wyruszając na szlaki.

 

opracowanie

Albin Marciniak
https://www.facebook.com/marciniak.albin

Wykaz schronisk górskich w Polsce

SCHRONISKA GÓRSKIE W POLSCE wykaz

Na zimowym szlaku z Kuźnic przez Boczań, Skupniów Upłaz do Doliny Gąsienicowej

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Szlaki zimowe w Tatrach

 

2026-02-18 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
BUŁGARIA

Wyspa i Klasztor Świętej Anastazji – atrakcja na Morzu Czarnym

przez Redakcja 2026-02-17
Napisane przez Redakcja
Wyspa i Klasztor św. Anastazji w Bułgarii 10

Odkryj Wyspę Świętej Anastazji u wybrzeży Bułgarii – klasztor, widoki i historia na Morzu Czarnym. Idealna wycieczka podczas urlopu nad morzem.

    Bułgaria od wielu lat jest bardzo popularnym wakacyjnym kierunkiem wśród rodaków. Wybrzeże Morza Czarnego przyciąga piaszczystymi plażami, bogatą ofertą noclegową i gastronomiczną oraz przystępnymi cenami. Jednak coraz więcej wczasowiczów poza opalaniem i kąpielami, poszukuje ciekawych miejsc czy obiektów które można zwiedzić. Oferta jest bardzo bogata o czym przekonuje się każdy kto wyjdzie poza obszar hotelu w którym wypoczywa. Jednym z takich miejsc które warto a od niedawna z dużym ułatwieniem można zwiedzić, jest Wyspa Świętej Anastazji.

Wyspa i Klasztor św. Anastazji w Bułgarii 10

Wyspa po latach 60

Od lat 60. do 80. ubiegłego wieku wyspa stała się ulubionym miejscem bohemy z Burgas. Jego „gubernatorem” przez wiele lat był wielki poeta Christo Fotew, który spędził tam wiele czasu. W tym czasie istniała na wyspie restauracja, hotelik, kościół i molo.Wyspa stała się również popularna dzięki filmom Rangela Vulchanova „Na małej wyspie” i „Wyspa” Kamena Kaleva z udziałem Laetitii Casty. Od 2001 roku Święta Anastasia ma status zabytku kulturowego i historycznego.

Latarnia

Latarnia morska na wyspie została zbudowana w 1889 roku. Główna konstrukcja latarni opierała się na żelaznym słupie, wznoszącym się 40 metrów nad poziomem morza, a przy dobrej pogodzie światło było widoczne z odległości 10 mil.  W 1912 roku w północnej części wyspy położono fundamenty pod nową latarnię morską, która do dziś kieruje statkami. Widoczna do dzisiaj latarnia została uruchomiona po raz pierwszy 13 czerwca 1914 roku.

Wyspa i Klasztor św. Anastazji w Bułgarii 8

Wyspa św. Anastazji dzisiaj

   Najbardziej romantyczne miejsce w Zatoce Burgas to właśnie Wyspa Św. Anastazji, która oferuje cudowne zioła i mikstury w Lekarnie, średniowiecznej celi klasztornej, w której można spędzić noc, oraz restauracji z autentycznymi lokalnymi potrawami ze starych receptur. Można się tam dostać łodzią odpływającą z „Magazia 1”, w porcie morskim w Burgas.

Do niedawna było to bardzo utrudnione a dostanie się na wyspę dosyć skomplikowane, ale od maja 2014 roku jest ważnym elementem turystyki Burgas. Dzięki wygranemu i realizowanemu przez Gminę projektowi „Dziedzictwo kulturowe i historyczne Wyspy Świętej Anastazji” oraz „Miasto Burgas – atrakcyjną i konkurencyjną destynację turystyczną” finansowany w ramach Programu Operacyjnego „Rozwój Regionalny”.

Aby ułatwić dostanie się na wyspę i zwiększyć możliwości logistyczne, rozbudowywane jest nabrzeże i dobudowywane jest molo na wyspie. Dzięki temu wycieczki na wyspę będą mogły odbywać się przez cały rok.

Wyspa i Klasztor św. Anastazji w Bułgarii 3

 

Wyspa św. Anastazji: wycieczka z Burgas w obie strony

Cała wycieczka to ok 3,30 h  w tym 2 godziny na wyspie – bilet to ok 130 zł (w przeliczeniu)
Statek wycieczkowy z Burgas wypływa o godz. 10.00 , 13.30 i 17.00
Statek “Anastasia”
Ceny biletów w obie strony na podróż na wyspę statkiem „Anastasia”:
http://anastasia-island.com/plan.

Wyspa i Klasztor św. Anastazji w Bułgarii 9

Historia

Najwcześniejsza obecność człowieka na wyspie jest potwierdzona w okresie późnego antyku (IV – VI w.). Dowodem na to jest obfity materiał ceramiczny znaleziony w trakcie badań podwodnych przeprowadzonych w 1973 roku.W ostatniej dekadzie XVII wieku wyspa św. Anastazji została po raz pierwszy zaznaczona na mapie Morza Czarnego przez holenderskiego kartografa Nicholaesa Witsena. 

Wyspa i Klasztor św. Anastazji w Bułgarii 11

Bułgarski „Alcatraz”

Klasztor istniał do 1923 roku, następnie został przekształcony w więzienie. Na wyspie przebywało w celach 132 komunistów i rolników. Trudne utrzymanie więzienia na wyspie zmusiło rząd do przeniesienia więźniów na posterunek policji w Burgas, a część z nich została zwolniona.Po ataku w kwietniu 1925 r. na kościół św. Nedelii w Sofii wyspa została ponownie zamieniona w więzienie. 29 lipca 43 więźniom udało się uciec dwoma łodziami wiosłowymi i dopłynęli do przylądka Czukalya,  skąd przedostali się w głąb lądu a następnie ukryli się na górze Strandża. Na ich pamiątkę część klasztoru została później przekształcona w muzeum.

Wyspa i Klasztor św. Anastazji w Bułgarii 27

Muzeum

Na drugim piętrze dużego budynku klasztornego znajduje się interaktywna wystawa muzealna, która przedstawia bogatą historię wyspy św. Anastazji.
Przeszłość wyspy ujawnia się jako skarbiec piratów, klasztor, cele więzienne i inspirujące miejsce dla wielu pisarzy i poetów.

Ciekawą częścią muzeum jest udane połączenie tradycyjnej ekspozycji z interaktywnymi metodami wizualizacji. Muzeum daje możliwość odczucia wyjątkowych wrażeń, zanurzenia się w historii wyspy.

Ekspozycja muzealna obejmuje sześć oddzielnych sal, a każda z nich ukazuje inny etap historii wyspy św. Anastazji.

 

Wyspa i Klasztor św. Anastazji w Bułgarii 19

Menadżer wyspy, dbający o każdy element i wszystko co się na wyspie dzieje.

http://anastasia-island.com/

Wyspa i Klasztor św. Anastazji w Bułgarii 23

Klasztor

   Klasztor „Św. Anastasia Pharmacolitria (Uzdrowicielka)” to jedyny wyspiarski klasztor w Bułgarii, którego część zachowała się do dziś.
W średniowieczu takie święte sanktuaria istniały na sozopolskich wyspach św. Iwana, św. Kirika i Julity oraz na wyspie św. Tomasza, ale obecnie zachowały się jedynie pozostałości archeologiczne.Najwcześniejsze dowody na istnienie klasztoru pochodzą z XV wieku. Na przestrzeni lat był kilkakrotnie palony i atakowany przez piratów.Kościół klasztorny, zwany „Uspenie Bogorodichno”, jest niewielki, ma solidną kamienną konstrukcję, wzmocnioną drewnianymi podporami.
Ta najstarsza część kościoła została później zamieniona na ołtarz. Pomiędzy ołtarzem a późniejszą rozbudową klasztoru znajduje się niezwykły drewniany ikonostas z 1802 roku.
Nowo odkryta w trakcie prac konserwatorskich inskrypcja świadczy o budowie kamiennej budowli w 1772 roku. Na początku XIX wieku inskrypcja ta została wkomponowana w nowo wybudowany klasztor.

 

Wyspa i Klasztor św. Anastazji w Bułgarii 20

Kościół

Kościół klasztorny „Wniebowzięcie NMP”, zbudowany w XV-XVI wieku, jest niewielki, ale o stabilnej konstrukcji kamiennej i drewnianych rekwizytach. Jest to najstarsza część klasztoru i została zamieniona na ołtarz. Pomiędzy nim a najnowszą rozbudową kościoła znajduje się niezwykły drewniany ikonostas z 1802. Prawie w każdym szczególe ikonostasu, pomiędzy elementami barokowymi, można zobaczyć bułgarskie rośliny. Panele pokryte są uroczymi kwiatami bułgarskich ogrodów.

Godne uwagi są również zachowane malowidła ścienne z różnych etapów historii (X-XI i XII-XIV w.). Cudem przetrwała wspaniała ikona św. Anastazji, którą dziś można oglądać w kościele „Św. Maryja Dziewica” w Burgas.
Do dziś w fundamentach kościoła na wyspie spoczywają pierwsi mnisi, którzy zapoczątkowali chrześcijaństwo na wyspie św. Anastazji.

Według kalendarza prawosławnego Święta Anastazja jest czczona 22 grudnia, ale coroczne święto wyspy obchodzone jest 15 sierpnia, ponieważ na małą wyspę trudno jest dotrzeć zimą.

 

Wyspa i Klasztor św. Anastazji w Bułgarii 30

Życie św. Anastazji

   Św. Anastazja „Pharmakolytria” należy do nielicznych kobiet-męczenników, czczonych z niezwykłą gorliwością i miłością zarówno ze strony Kościoła katolickiego, jak i prawosławnego.Anastasia urodziła się w Rzymie w rodzinie szlacheckiej. Jej ojciec był protestantem, a matka Favsta wyznawała chrześcijaństwo. Jej nauczycielem chrześcijaństwa był Chryzogon, później kanonizowany.
Po śmierci matki Anastasia została zmuszona do poślubienia senatora Pomplija. Aby chronić swoją czystość, udawała, że jest nieuleczalnie chora, więc nie pozwoliła mężowi na zbliżenia.
Pompliy narażał swoją żonę na upokorzenia i zniewagi, ale wkrótce zginął, gdy jego statek zatonął podczas sztormu. W ten sposób Anastazja pozostała wdową i zaczęła wykorzystywać swój majątek, aby ulżyć cierpieniom uwięzionych chrześcijan. Zaczęła podróżować od miasta do miasta i wszędzie zachęcała swoich współwyznawców, dając im jedzenie i leczenie, a kiedy tylko mogła, Anastasia płaciła sowicie strażnikom za ich uwolnienie.
Stopniowo studiowała rzemiosło medyczne od najlepszych i stała się legendarną uzdrowicielką. Dlatego nazwano ją „Pharmakolytrią” – z greckiego „zbawicielką cierpień”.W tych latach cesarz Dioklecjan poddawał chrześcijan największym prześladowaniom w historii Kościoła. W tym czasie Anastasia przebywała w prowincji Illyricum w mieście Sirmium.
Pewnego ranka poszła jak zwykle do więzienia i zastała je puste – poprzedniej nocy wszyscy chrześcijanie zostali zabici. Płakała i dla wszystkich stało się jasne, że jest chrześcijanką.
Natychmiast ją aresztowali i pomimo osobistych napomnień cesarza Anastazja nie wyrzekła się wiary chrześcijańskiej i została wtrącona do więzienia. Pomimo że nie dostawała jedzenia, żyła przez 60 dni.
Po tym okresie więzienia wraz z innymi 121 więźniami, została załadowana na celowo uszkodzony statek. Dzięki modlitwom Anastazji statek nie zatonął a więźniom udało się sprowadzić go do najbliższego brzegu.
Kiedy gubernator Illyric dowiedział się o kolejnej nieudanej próbie zabicia, nakazał rozciągnąć Anastasię między czterema filarami i spalić żywcem.22 grudnia wyrok został wykonany. Według kościelnej legendy św. Anastazja zmarła, ale jej ciało pozostało nienaruszone przez ogień. Wspomnienie Świętej obchodzone jest 22 grudnia – dzień jej męczeństwa.

 

Wyspa i Klasztor św. Anastazji w Bułgarii 5

 

Wyspa i Klasztor św. Anastazji w Bułgarii 6

 

Wyspa i Klasztor św. Anastazji w Bułgarii 4

 

Wyspa i Klasztor św. Anastazji w Bułgarii 2

 

Wyspa i Klasztor św. Anastazji w Bułgarii 12

 

Wyspa i Klasztor św. Anastazji w Bułgarii 13

 

Wyspa i Klasztor św. Anastazji w Bułgarii 14

 

Wyspa i Klasztor św. Anastazji w Bułgarii 15

 

Wyspa i Klasztor św. Anastazji w Bułgarii 16

 

Wyspa i Klasztor św. Anastazji w Bułgarii 17

 

Wyspa i Klasztor św. Anastazji w Bułgarii 18

 

Wyspa i Klasztor św. Anastazji w Bułgarii 28

 

Wyspa i Klasztor św. Anastazji w Bułgarii 21

 

Wyspa i Klasztor św. Anastazji w Bułgarii 22

 

Wyspa i Klasztor św. Anastazji w Bułgarii 24

 

Wyspa i Klasztor św. Anastazji w Bułgarii 25

 

Wyspa i Klasztor św. Anastazji w Bułgarii 26

 

Wyspa i Klasztor św. Anastazji w Bułgarii 29

 

Wyspa i Klasztor św. Anastazji w Bułgarii 31

 

Wyspa i Klasztor św. Anastazji w Bułgarii 32

 

Wyspa i Klasztor św. Anastazji w Bułgarii 1

 

 

Katakumby Klasztoru Aładża w Bułgarii

Klasztor Aładża katakumby 32

Czytaj więcej…

 .

 .

opracowanie & foto: Albin Marciniak

fotoreporter, podróżnik i dziennikarz specjalizujący się w eksploracji turystycznych podziemi. Twórca Klubu Podróżników „Śródziemie” i projektu „Czyste Tatry”.

https://www.facebook.com/marciniak.albin/

2026-02-17 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Portugalia

Madera – wyspa wiecznej wiosny na Oceanie Atlantyckim

przez Redakcja 2026-02-17
Napisane przez Redakcja
Madeira Portugal Ocean Atlantycki 19

Madera to zielona wyspa na Atlantyku z łagodnym klimatem przez cały rok.

Odkryj jej krajobrazy, Funchal i urok wiecznej wiosny w Portugalii.

   Archipelag Madery mieści się na Oceanie Atlantyckim, ok. 450 km od Wysp Kanaryjskich, 500 km od wybrzeża Afryki (Maroka) i ok. 1000 km od Lizbony. Maderę zamieszkuje ok ćwierć miliona osób, z czego połowa to mieszkańcy stolicy Funchal. Powierzchnia całkowita wyspy Madera liczy 742 km2 a jej wymiary to 57 km długości i 22 km szerokości. Położenie geograficzne Madery zapewnia niezwykle łagodny klimat o temperaturach w zakresie 25°C latem i 17°C zimą. Ciepły prąd zatokowy zapewnia przyzwoite temperatury wody, gdzie nawet zimą ocean ma minimum 18°C.

 

Madeira Portugal Ocean Atlantycki 19

 

Madera jest znana niesamowitych widoków, gęstych lasów, gór wulkanicznych pokrytych bujną zielenią, nurkowania z wielorybami w błękitnym Atlantyku i wyjątkowego smaku mango, uprawianego tutaj na wyspie razem z bananami i innymi egzotycznymi owocami. Aby dobrze poznać Maderę, trzeba też stanąć na szczycie Pico Ruivo (1862 m n.p.m. )  najwyższym szczycie gór w kolorach miedzi. Wiele osób przybywa na Maderę wyłącznie po to, by zobaczyć Laurel, czyli Las Wawrzynowy (Laurissilva), miejsce wyjątkowe dla całej Portugalii. Las ten, którego początki sięgają 50 milionów lat w przeszłość do ery kenozoicznej, uważany jest za jeden z 7 Naturalnych Cudów Portugalii. Rezerwat Przyrody uważany jest za sanktuarium ornitologiczne, ze względu na wyjątkowe warunki jakie mają tutaj gniazdujące ptaki morskie. Będąc w górach nie można pominąć przejścia przez levadas. Są to kanały melioracyjne wykute w skałach i wybudowane wzdłuż szlaków, które przecinają las Laurissilva, wpisany na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Kolejnym Rezerwatem Przyrody jest Garaju, a jest to jedno z najpopularniejszych na świecie miejsc wśród płetwonurków, gdyż można zobaczyć tam wielkie, ale nie zagrażające człowiekowi gatunki ryb, a Rezerwat Przyrody Wysp Desertas to ostatnie na Atlantyku schronienie dla mniszki śródziemnomorskiej.

 

Funchal czyli nazwa stolicy Madery pochodzi od rośliny przypominającej koperek, a używanej do parzenia wyjątkowej herbaty.

 

Restaurante Faja dos Padres 10

 

Nagrody, nagrody, nagrody…

Uroki i walory Madery doceniają turyści z całego świata, o czym świadczą przyznawane wielokrotnie nagrody World Travel Awards. Statuetki wyeksponowane są w gablocie w hali przylotów na lotnisku na Maderze. Wyspa została uhonorowana tytułem „Best Island Tourist Destination in Europe” („najprzyjaźniejsza wyspa dla turystów w Europie”).

 

Aeroporto da Madeira Portugal 1

 

    Miasta i miasteczka znajdujące się dookoła wyspy, nastawione są na turystów chcących zaznać ciszy i luksusu w różnych jego odmianach. Jednak różnorodność pozwala czuć się swobodnie każdemu, kto postawi stopę na tej rajskiej ziemi. Dobrze się poczują także Ci, którzy wolą poznać wyspę wędrując z plecakiem. Wszak odległości nie są wielkie, a różnorodność ogromna. Brak dzikiej zwierzyny (niedźwiedzie, wilki, dziki) zagrażającej człowiekowi, pozwala na swobodne biwakowanie w rejonach górskich.

Plaże na wyspie są różne, ale dominują żwirowe, choć znaleźć można także naturalne plaże piaszczyste. Na Maderze są także dwie plaże z przywiezionym żółtym piaskiem: jedna jest we wsi Calheta, a druga znajduje się w mieście Machico. 

 

Madeira Portugal Funchal 14

 

Mimo dużej ilości parków i terenów zielonych, także w centrum miast jest dużo drzew. Dzięki temu nawet w lecie, upał nie jest tutaj dokuczliwy. Dba się tutaj o każde drzewo. Skoro o zieleni mowa to warto zwrócić uwagę na kwiaty, które są jedną z głównych atrakcji na Maderze – zarówno endemiczne, jak i egzotyczne, pochodzące z innych krajów, doskonale zaadoptowane do tutejszych warunków. Jednym z najbardziej znanych gatunków endemicznych jest tzw. żmijowiec zwyczajny, potocznie zwany „księciem Madery”, oraz złocisty Musschia aurena. Co roku wiosną organizowane jest na Maderze Święto Kwiatów.

 

Madeira Portugal Funchal 20

 

Madera otoczona jest wodami oceanu a mimo to każdy hotel posiada własny basen. Nawet w grudniu woda w oceanie nie spada poniżej 18°C a w basenach ok 25°C.

 

Madeira Portugal Funchal hotele 2

Luksus  i swobodny wypoczynek dla każdego

Dla osób nie korzystających z hoteli z basenami, dostępne są otwarte kompleksy wypoczynkowe. Każdy turysta czuje się tutaj wyjątkowo.

 

Madeira Portugal Funchal hotele 9

 

Niemalże z każdego zamieszkałego miejsca na wyspie, roztacza się panorama na ocean. Kaskadowa zabudowa pozwala na takie widoki zarówno z małych domów jak i wielkich hoteli.

 

Madeira Portugal Funchal hotele 16

 

W kilku miejscach wyspy, można skorzystać z kolejek gondolowych. Panorama jaka roztacza się na Funchal – stolicę Madery, jest niesamowita.

 

Madeira Portugal Funchal kolejka 18

 

Carreiros do Monte

    Zamiast zejścia na pieszo stromymi i krętymi uliczkami, drogę powrotną warto pokonać w tradycyjnych, wiklinowych saniach. Carreiros do Monte czyli zjazd na odcinku dwóch kilometrów z Monte do Livramento zajmuje ok 6 minut. Wrażenia niesamowite, zwłaszcza w momentach przejazdów przez skrzyżowania, widząc samochody czekające na wolny przejazd. Monte położona jest na wysokości 550 metrów i jest jednym z najpopularniejszych miejsc turystycznych w okolicach Funchal. Atrakcję stanowi kolejka linowa łącząca miasto z dzielnicą oraz ogród botaniczny.

 

Madeira Portugal Funchal 376

 

 Wieczorny chillout

    Po całodziennych wrażeniach nie może zabraknąć spaceru klimatycznymi, wąskimi uliczkami. Każda wolna przestrzeń części starego miasta, wypełniona jest restauracjami, kawiarniami i sklepikami. Gwar i zgiełk turystów z całego świata, skupia się w rejonie mariny i nabrzeża, gdzie także jest wiele knajpek. Nieco inaczej wygląda to w pełni sezonu wakacyjnego, dlatego warto odwiedzić Maderę także od jesieni do wiosny, zamieniając naszą niezdecydowaną zimę na wieczną wiosnę Madery. 

 

Madeira Portugal Funchal night 3

 

 W okresie świąteczno-noworocznym całe miasto ozdobione jest kolorowymi światełkami. 

 

Madeira Portugal Funchal night 25

 

Codziennie do portu zawijają największe wycieczkowce z całego świata. Stojąc na nabrzeżu czy siedząc w ogródku kawiarnianym, można obserwować kolosy wpływające lub odpływające w stronę Afryki czy Europy. 

 

 Madeira Portugal ship 5

 

Gdzie jak nie tutaj, podziwiać można legendarne wschody i zachody słońca. Czy taki widok może się kiedykolwiek znudzić ?… 

 

Madeira Portugal Ocean Atlantycki 19

 

Cristiano Ronaldo na Maderze.

     Jeden z najlepszych piłkarzy świata to Portugalczyk urodzony właśnie na Maderze. Nie dziwi więc fakt kultu tej postaci także i tutaj, wyspie oddalonej od Portugalii o blisko 1000 kilometrów. W Funchal przy głównym deptaku obok nabrzeża, mieści się duże muzeum poświęcone jednej osobie, Cristiano Ronaldo. Muzeum poświęcone jest życiu piłkarza i mieści się w nim bogata kolekcja trofeów zarówno indywidualnych, jak i zespołowych, zdobytych podczas gry w dotychczasowych klubach. Zbiór uzupełniają zdjęcia przedstawiające historię jego kariery. Wielką atrakcją dla zwiedzających są otrzymane przez Ronaldo Złote Piłki oraz Złote Buty. Przed muzeum nie mogło zabraknąć rzeźby samego CR7. Kilkaset metrów dalej, mieszka matka Cristiano, która nie widzi lepszego miejsca do życia niż właśnie Madera. Nie dziwi więc fakt, że Ronaldo jest często widywany na wyspie, odwiedzając swoją matkę.

 

Madeira Portugal Funchal night 28

 

Tutaj, w tym domu przy ul. R. Carvalho Araùjo, mieszka matka Cristiano Ronaldo oraz jego starszy brat z żoną. Cristiano także często tutaj bywa.

 

Madeira Portugal Funchal night 29

 

 Jednym z wyjątkowych miejsc są naturalne baseny na polu lawowym w Porto Moniz i Seixal. Słonowodne baseny utworzone naturalnie przez wyrastające z morza skały wulkaniczne, są częścią zapierającego dech w piersiach widoku, a pływanie w ich krystalicznie czystych wodach to niezapomniane przeżycie. Ukształtowanie terenu oraz specjalnie zabudowane dodatkowe betonowe przegrody, pozwalają na bliski kontakt z potężnymi falami. 

 

Madeira Portugal Ocean Atlantycki 3

 

Madeira Portugal Ocean Atlantycki 8

 

Levady i prehistoryczny las wawrzynowy

    Las deszczowy a dokładnie las wawrzynowy na Maderze, to relikt jaki występował w południowej Europie 15-40 milionów lat temu. To także jedno z wielu miejsc jakie należy zobaczyć na Maderze. Dzięki wyjątkowemu mikroklimatowi na tym niewielkim obszarze, przez większość dni w roku pada deszcz i panuje tutaj duża wilgotność.

Szlak rozpoczyna się w punkcie widokowym Portela, gdzie można podziwiać piękno miasteczek Porto da Cruz i Faial, w pobliżu imponującej skały Penha dÁguia. Spacer wiedzie leśną drogą Serra das Funduras, aż do pięknego lasu Laurisilva. Po drodze przez ten las wędrowcy mogą podziwiać niezwykłe piękno endemicznej flory i fauny Madery. Zieleń drzew i roślinność, wszechobecny śpiew ptaków i całe otoczenie sprawiają, że ten spacer jest prawie magiczny i nierealny. Bliski kontakt z wyjątkową przyrodą i miejsca odpowiednie do zrobienia wyjątkowych zdjęć. Do wyboru jest kilka szlaków o różnej długości, od kilku do kilkunastu kilometrów.  Początek szlaku Vereda das Funduras (PR5) i widok na zatokę. Do wyboru jest kilka szlaków o różnej długości. Każdy z nich opisany jest bardzo dokładnie, z podaniem odległości, sumy podejść i zejść a także wiele informacji praktycznych o tym co nas czeka na trasie. http://walkmeguide.com/en/madeira/trail/19/vereda-das-funduras-pr5/   Do Santo Da Serra skąd się rozpoczyna i kończy szlak, dojechać można komunikacją lokalną, autobus nr 20 oraz 53 https://www.sam.pt/20.html

Madeira Portugal tropikalny las deszczowy 19

 

   Las Laurisilva, obfita roślinność czy słynne levady. To nie jest codzienny widok w Europie. To możemy zobaczyć tylko tutaj, będąc jednocześnie tak blisko cywilizacji.  Na części terenu parku poprowadzone są drogi. Dzięki nim można zwiedzić tą część wyspy samochodami terenowymi.  Szlak jest dosyć dobrze oznakowany i łatwo dostępny. Jednak ze względu na dużą wilgotność, należy pamiętać o odpowiednich butach i kurtce przeciwdeszczowej.

 

Madeira Portugal tropikalny las deszczowy 8

 

     Na przeciwległym krańcu wyspy mamy kolejne wyjątkowe miejsce. Jest to Posto Florestal Fanal. nie można pominąć tego miejsca. Skupisko fantastycznych drzew niczym z filmu fantasy… Warto przejść się wyznaczoną trasę oraz nieco dalej fantazyjnie wyżłobionym wąwozem. Warto przespacerować się między najstarszymi na wyspie wawrzynowcami.

 

Madeira Portugal Posto Florestal 4

 

 Obiad w raju

    Kilka kilometrów od Funchal znajduje się Fajã dos Padres. Aby tutaj dotrzeć, należy pokonać strome serpentyny górskie a następnie zjechać prawie pionową kolejką gondolową. Taką niesamowitą podróż kończymy w ogrodzie warzywnym i owocowym nad brzegiem oceanu. By dojść do restauracji bajecznie położonej w cieniu palm, przechodzimy jeszcze przez plantację bananów. Tego miejsca nie można pominąć.

 

Restaurante Faja dos Padres 2

 

Restaurante Faja dos Padres 17

 

Jedzenie

    W swoim żywiole będą smakosze owoców morza. Tylko tutaj (oraz w Japonii), poławiana jest Espada. Pałasz czarny to głębinowa ryba z dużymi zębami i wielkimi wyłupiastymi oczami. Różnorodność ryb zadowoli tutaj każdego. Warto skusić się na ciasto miodowe, czaczołki czy świeżo pieczone „bolo do caco”, które wbrew temu co sugeruje jego portugalska nazwa, nie jest ciastkiem ale okrągłym, płaskim chlebem. Tradycyjnie pieczony jest na rozgrzanym kamieniu (czyli „Caco”) a najlepiej smakuje na ciepło, podawany z masłem czosnkowym. Dla wielbicieli owoców Madera jest po prostu rajem. Banany, awokado, wiśnie surinamskie, papaje i owoce męczennicy nigdzie nie smakują tak jak tutaj, a najlepiej prosto z drzewa. Madera to oczywiście lokalne vinho da Madeira czy tradycyjna Poncha, napój na bazie rumu z dodatkiem miodu z trzciny cukrowej, cytryny i soków. 

 

Madeira Portugal Funchal gastronomia 3

 

Nocowanie

    Baza hotelowa jest bardzo rozbudowana, choć większość z miejsc noclegowych znajduje się w Funchal, co oczywiste z uwagi na bliskość lotniska i portu do którego codziennie wpływają ogromne wycieczkowce. Ceny uzależnione są od lokalizacji oraz standardu. W stolicy znajdziemy hotel już od 15 euro za noc. Poza miastem ceny są jeszcze niższe. Oczywiście jeżeli chcemy pozbyć się nadmiaru gotówki, nie będzie problemu by płacić za nocleg po kilkaset euro za dobę. Ofertę noclegową uzupełniają wiejskie domy, nadmorskie ustronia czy wyjątkowe, przytulne, stare rezydencje zwane tu „quintas” otoczone pięknymi ogrodami. Alternatywą są hostele młodzieżowe i pola namiotowe. W górach znajdują się dwa pola namiotowe: Kemping Porto Moniz oraz Kemping Porto Santo. Na wyspie jest także 5 schronisk: w Funchal, Calheta, Santana, Porto Moniz oraz Porto Santo.

 

Madeira Portugal Funchal 15

 

Transport na Maderze

    Na wyspie dobrze rozwinięta jest komunikacja zbiorowa, którą dotrzeć można do każdego miasta. Można także skorzystać z wielu wypożyczalni samochodów. Jazda krętymi drogami wijącymi się dosyć stromo pośród upraw bananów, przyprawia o szybsze bicie serca. Aby ułatwić podróżowanie po Maderze, wybudowano ponad 140 tuneli i wiele mostów. To znacznie skraca podróż oraz ułatwia pokonywanie górzystych odcinków. Dla lubiących wodę, polecane jest opłynięcie wyspy motorówkami. Nie brak także wypożyczalni rowerów oraz wielu ścieżek rowerowych.

 

Madeira Portugal Funchal 31

 

Dojazd na wyspę

Na Maderę można dolecieć samolotem lub dopłynąć statkiem. Z Polski loty oferuje linia TAP Portugal. Loty odbywają się z Warszawy z przesiadką w Lizbonie. Lot na trasie Warszawa – Lizbona trwa 3,5 – 4 h natomiast z Lizbony na Maderę 1,4 h.

 

Aeroporto da Madeira Portugal 41

 

Statki wycieczkowe dopływają tutaj m.in. z portów w Maroko oraz Lizbony, a przez Cieśninę Gibraltarską także z basenu Morza Śródziemnego.

 

Madeira Portugal ship 20

 

Ciekawostka – pas startowy

   Lotnisko na Maderze zostało zbudowane nad samym oceanem. By tutaj wylądować, piloci przechodzą specjalne szkolenia a start i lądowanie przysparza dreszczyk emocji wszystkim pasażerom. Lotnisko im. Cristiano Ronaldo otoczone jest z trzech stron wodą. Początek i koniec pasa startowego znajduje się nad oceanem.

 

Aeroporto da Madeira Portugal 40

 

 

Madera to wyspa wulkaniczna, ale to piękna i bardzo różnorodna kraina, zaskakująca na każdym kroku. Madera wciąga swoją magią każdego i nie sposób tej magii się oprzeć. Tutaj się wraca…

 

Prehistoryczny las wawrzynowy na Maderze 1

 .

.

opracowanie & foto: Albin Marciniak

fotoreporter, podróżnik i dziennikarz specjalizujący się w eksploracji turystycznych podziemi. Twórca Klubu Podróżników „Śródziemie” i projektu „Czyste Tatry”.

https://www.facebook.com/marciniak.albin/

2026-02-17 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Podziemia

Piastowska Pieczęć – podziemia zamku książęcego na Ostrowie Tumskim

przez Redakcja 2026-02-16
Napisane przez Redakcja

  W samym sercu Wrocławia, na Ostrowie Tumskim, kryje się miejsce, gdzie historia splata się z legendą. To tutaj, w murach średniowiecznego zamku książęcego, podejmowano decyzje o losach Śląska i całej Polski, tu mieszkała św. Jadwiga, a Henryk IV Probus został otruty u progu królewskiej korony. Dziś w podziemiach klasztoru Sióstr de Notre Dame można odkryć „Piastowską Pieczęć” – unikalną ekspozycję, która odsłania sekrety piastowskiej potęgi i przypomina początki Wrocławia.

.

.

Na Ostrowie Tumskim jest miejsce, w którym Wrocław mówi szeptem. W chłodnym półmroku podziemi – pod dzisiejszym klasztorem Sióstr Szkolnych de Notre Dame – cegły pamiętają dwór Piastów, a fundamenty osiemnastobocznej wieży wciąż „trzymają” ciężar ambicji, które miały przynieść królewską koronę nad Odrę. Wystawa „Piastowska Pieczęć” pozwala zejść do piwnic i zobaczyć to, co zwykle ukryte: relikty monumentalnej rezydencji, średniowieczne „ogrzewanie podłogowe”, najstarsze cegły i plan zamku, który należał do największych w Europie XIII wieku. Od tej chwili historia Wrocławia nie jest już opowieścią z podręcznika – jest doświadczeniem, którym się oddycha.

.

.

Pod ziemią – pierwsze wrażenie

Schodzi się po cichu. Wejście przez Dom Notre Dame przy ul. św. Marcina 12 prowadzi w dół, do przyziemia i piwnic, gdzie przebłyski światła padają na chropowaty mur. Przewodnik zatrzymuje się przy zarysie 18-bocznego oktogonu – unikatowej wieży/donżonu, której średnica przekraczała 24 metry. Obok plansze i makiety układają w całość rozrastającą się przez stulecia siedzibę książęcą; w gablotach – detale kamieniarskie i ceramika wydobyta na miejscu. W jednej z komór – elementy średniowiecznego hipokaustum, systemu ogrzewania ciepłym powietrzem, który sprawiał, że książęca rezydencja była nie tylko bezpieczna, ale i komfortowa. „Technologia” sprzed ośmiu wieków pachnie tu świeżą zaprawą konserwatorską.

.

.

Jak duży był ten zamek?

Skalę czuć dopiero w zestawieniu liczb: w okresie świetności kompleks zajmował ok. 9 000 m², z centralnie położoną ośmioboczną aulą w długim korpusie pałacowym i potężnym oktogonem – jedną z największych tego typu konstrukcji w ówczesnej Europie. Tutejsze mury wznoszono z cegieł należących do najstarszych w Polsce, a grubość ścian (aby udźwignąć sklepienia) świadczy o ambicji i śmiałości inwestorów. To nie był „gród nad Odrą” – to była stolica politycznego projektu.

.

.

Bolesław Wysoki i początek wielkiej gry

Tu wszystko zaczęło się na serio za Bolesława Wysokiego. Książę, wychowany na dworze cesarskim, przywiózł na Śląsk Zachód: murowanie zamiast drewna, skale i reprezentację zamiast doraźnej obrony. Na Ostrowie Tumskim drewniano-ziemny gród przeobraził w nowoczesną murowaną rezydencję z oktogonem, której formy – do dziś dyskutowane przez badaczy (kaplica? donżon?) – nie miały tu precedensu. Zamek rósł, a z nim aspiracje dynastii.

.

.

Państwo Henryków Śląskich – ambitny projekt korony

Henryk I Brodaty spinał Śląsk i ziemie sąsiednie w jedno organizm państwowy, marząc, by korona wróciła do Piastów właśnie we Wrocławiu. Sam jej nie założył – ale starannie przygotowywał następcę. Henryk II Pobożny utrzymał dorobek ojca i – gdyby nie bitwa pod Legnicą w 1241 r. – mógłby zwieńczyć plan koronacją. Zginął, stając na drodze najazdu mongolskiego. Później pojawił się Henryk IV Probus – najbliżej korony ze wszystkich Piastów śląskich. Zgromadził poparcie, miał władzę i momentum. Został otruty we wrocławskim zamku – umarł młodo, w wieku 32–33 lat. Historia w podziemiach przypomina, że Wrocław był przez moment naprawdę blisko, by zostać sercem królestwa. (Biografie i narracja są osią ekspozycji i materiałów kuratorskich).

.

.

Święta Jadwiga – dobroczynność i nowoczesność

Obok polityki była codzienność: Jadwiga Śląska, żona Henryka Brodatego, wprowadzała tu model rządzenia oparty na fundacjach, trosce o poddanych i rozwiniętej infrastrukturze (klasztory, szpitale, organizacja życia). Dzisiaj pamiętamy ją jako patronkę Dolnego Śląska i pojednania. W gablotach – materialne ślady tamtego świata; na planszach – opowieść o domu, który był zarazem centrum władzy i dziełem sztuki inżynieryjnej.

.

.

Od rezydencji książęcej do kanonickich domów

Zamek zmieniał się wraz z epokami. Po fazie „wielkiej budowy” (Bolesław Wysoki; Henryk I i II) i przebudowie za Henryka IV (z ośmioboczną aulą w korpusie pałacu) średniowieczny kompleks stopniowo przechodził w ręce Kościoła. W XIV–XV w. część rozebrano, część przekształcono; na miejscu pałacu stanęły kanonickie domy. Dzisiejsze relikty – niskie mury, profile fundamentów, zarysy obwarowań wzdłuż dawnego koryta Odry – są czytelne dopiero w podziemnym „kadrze” ekspozycji.

.

.

Wystawa dziś – co dokładnie zobaczysz

Relikty murów i fundamenty 18-bocznego oktogonu.

Elementy hipokaustum (średniowieczne „ogrzewanie podłogowe”).

Najstarsze cegły użyte na Śląsku – w świetnie zabezpieczonym odcinku muru.

Makiety i wizualizacje etapów rozwoju rezydencji, film i plansze kuratorskie.

Przejście trasą prowadzącą do podziemi auli Henryka IV Probusa, gdzie interpretacja łączy architekturę i polityczną narrację Piastów.

.

.

Jak to możliwe, że te mury przetrwały? Kulisy inwestycji

W latach 2022–2024 zespół naukowców i konserwatorów – we współpracy z Siostrami de Notre Dame – przygotował i zrealizował kompleksowe zabezpieczenie reliktów i ich udostępnienie. Projekt „Zabezpieczenie reliktów murów Zamku Piastów Śląskich oraz ich ekspozycja z tarasem widokowym i infrastrukturą” otrzymał dofinansowanie Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w programie „Infrastruktura kultury”. Wartość i dofinansowanie: 8 946 996,00 zł. Umowę podpisano w lipcu 2023 r. (100% finansowania – projekt strategiczny).

Efekt? Relikty zadaszono i zakonserwowano, wytyczono bezpieczny przebieg trasy, przygotowano infrastrukturę dla publiczności, a materiały interpretacyjne (plansze, makiety, film) skomponowano tak, by „czytało się” zamek jak plan bitwy – od grodu do pałacu.

.

.

Daty, które warto zapamiętać

21 października 2024 r. – ogłoszenie przez Politechnikę Wrocławską: „można już zwiedzać nową ekspozycję” (start stałego udostępnienia).

Październik 2024 r. – komunikaty miasta o godzinach i biletach; od tego czasu trasa działa w systemie całorocznym (z sezonową zmianą godzin).

.

.

Ostrów Tumski – kontekst, który „robi” opowieść

Zwiedzanie podziemi warto połączyć z odkrywaniem całej wyspy: Katedra św. Jana Chrzciciela (wejście na wieżę widokową), Kościół św. Marcina (najlepiej zachowany obiekt z okresu funkcjonowania zamku), Most Tumski, Ogród Botaniczny UWr i Muzeum Archidiecezjalne. To tu zaczyna się Wrocław – a w podziemiach widać, jak z „miejsca na rzece” wyrasta stolica regionu. (Zestawienie atrakcji i narracji – wg materiałów miejskich i programów zwiedzania).

.

.

Dlaczego to miejsce jest ważne (i inne niż wszystkie)

Skala i unikatowość: oktogon/donżon o średnicy >24 m i pałac z ośmioboczną aulą – rozwiązania porównywalne z najwybitniejszymi rezydencjami cesarskimi.

Nowoczesność: hipokaustum – komfort i prestiż na poziomie niespotykanym w naszej części Europy w XIII w.

Najstarsze cegły: namacalny początek „murowanego” Wrocławia.

Miejsce decyzji: tu rozgrywał się projekt polityczny, który mógł przynieść Polsce koronę kilkadziesiąt lat wcześniej.

.

.

Postaci, które „mieszkają” w tych murach

Bolesław Wysoki – inicjator murowanej rezydencji, przeszczepiał na Śląsk rozwiązania z kręgu cesarstwa.

Henryk I Brodaty – architekt politycznej potęgi Śląska, realnie szykował koronę dla linii wrocławskiej.

Henryk II Pobożny – zginął pod Legnicą (1241), zatrzymując marsz Mongołów; jego zwycięstwo mogłoby przechylić losy zjednoczenia.

Henryk IV Probus – niemal król; jego śmierć przez otrucie to jeden z najbardziej dramatycznych momentów wrocławskiego średniowiecza.

Św. Jadwiga Śląska – duchowy i cywilizacyjny rdzeń tego świata; do dziś patronka Dolnego Śląska.
(Narracja biograficzna – filary ekspozycji i opracowań popularnonaukowych związanych z wystawą).

.

.

Jak zwiedzać, żeby zrozumieć (proponowana ścieżka)

Dziedziniec i plan Ostrowa – złap orientację w terenie: gdzie była Odra, którędy biegły obwarowania.

Oktogon – zatrzymaj się przy fundamencie „18-boku” i wyobraź sobie, jak wysoko sięgała cegła.

Aula ośmioboczna – pomyśl o dworze i ceremoniale (na planszach zobaczysz analogie do Akwizgranu).

Hipokaustum – tu „słychać” technikę: jak dmuchano ciepłe powietrze, jak rozprowadzano je kanałami.

Makiety i film – ułóż chronologię: od grodu, przez palatium, po kanonickie domy.

.

.

Kulisy udostępnienia – kto za tym stoi

Za merytoryczną stroną ekspozycji stoi środowisko badaczy architektury średniowiecznej i archeologów (m.in. z Politechniki Wrocławskiej), a za organizacją i udostępnieniem – Siostry Szkolne de Notre Dame, które od XIX w. mają tu swój dom. Ten sojusz nauki i gospodarza miejsca zaowocował otwarciem stałej, nowoczesnej wystawy w roku 2024 – po wieloletnich staraniach i zabezpieczeniu reliktów w ramach projektu finansowanego przez MKiDN.

.

.

Informacje praktyczne

– Adres / wejście: ul. św. Marcina 12, Dom Notre Dame (Ostrów Tumski).

– Godziny (całorocznie, sezonowo):

  IV–X: wt–pt 11:00–19:00, sob–nd 10:00–19:00, pn nieczynne.

  XI–III: wt–nd 12:00–18:00, pn nieczynne.

– Bilety: 25/20 zł (z przewodnikiem – normalny/ulgowy), 20/15 zł (bez przewodnika – normalny/ulgowy).

– Wskazówka: śledź aktualności organizatora (godziny startu oprowadzań z przewodnikiem).

.

.

Na koniec – co „robi” ta wystawa

„Piastowska Pieczęć” działa jak dobra lekcja historii: zamiast haseł – ślady, zamiast tezy – mur, który możesz obejść dookoła. Uczy, że Wrocław nie tylko patrzył na Polskę z boku – bywał na jej osi. I że o przyszłości kraju czasem decydowało to, co działo się parę metrów pod stopami spacerujących po Ostrowie Tumskim.

.

.

.

.

.

opracowanie & foto: Albin Marciniak

Fotoreporter, podróżnik i dziennikarz specjalizujący się w eksploracji turystycznych podziemi. Autor map i przewodników. Twórca Klubu Podróżników „Śródziemie” i projektu „Czyste Tatry”.

https://www.facebook.com/marciniak.albin/

2026-02-16 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
AfrykaŚwiat

Tunezja przekroczyła 11 milionów odwiedzających w 2025 roku.

przez Redakcja 2026-02-16
Napisane przez Redakcja
Tunezja

Tunezja przekroczyła 11 milionów odwiedzających w 2025 roku.
Polska wśród kluczowych rynków europejskich!

  Tunezja zakończyła rok 2025 imponującym wynikiem wstępnie szacowanym na ponad 11,3 miliona zagranicznych turystów, co oznacza wzrost o 10,4% w porównaniu z rokiem poprzednim. To dobry sygnał potwierdzający stabilny rozwój tunezyjskiego sektora turystycznego oraz rosnącą atrakcyjność tego kierunku w skali światowej.

Europa: 3,2 mln odwiedzających i stabilny wzrost

Rynki europejskie wygenerowały w sumie 3,2 miliona przyjazdów, co stanowi 28% całego ruchu turystycznego. Wzrost o 7,3% względem 2024r. oraz o 15% w porównaniu z 2019r. potwierdzając tym samym odbudowę tunezyjskiego rynku turystycznego po okresie pandemii oraz rosnące zainteresowanie Tunezją wśród Europejczyków.

Największym rynkiem pozostaje tradycyjnie Francja (1.14 mln, +5,7%) ale dynamiczny wzrost odnotowała również Wielka Brytania (447.5 tyś, +36,6%) dzięki nowym połączeniom lotniczym. Wzrosty zanotowały także rynki południowe i wschodnie, w tym Włochy, Portugalia, Serbia oraz Bułgaria.

Polska: stabilny i strategiczny rynek dla Tunezji

Polska wskoczyła w zeszłym sezonie na pozycję trzeciego największego rynku europejskiego, osiągając prawdopodobnie pułap przekraczający 325 tyś. polskich turystów w Tunezji, co potwierdza stabilizację na bardzo wysokim poziomie.

Rynek polski pozostaje jednym z najsilniejszych w Europie Środkowo‑Wschodniej, charakteryzujący się wysoką lojalnością klientów oraz silną i stabilną pozycją touroperatorów. Dla Tunezji jest to rynek o strategicznym znaczeniu, odporny na zawirowania i utrzymujący konsekwentnie wysoki popyt od paru lat.

Tunezja umacnia swoją pozycję

Wyniki za 2025 rok potwierdzają, że Tunezja pozostaje jednym z najważniejszych kierunków turystycznych w regionie Morza Śródziemnego. Stabilny wzrost na rynkach europejskich, w tym utrzymanie wysokiego zainteresowania w Polsce, stanowi solidną podstawę do dalszego rozwoju oferty oraz współpracy z partnerami branżowymi.

informacja prasowa: Tunezyjski Urząd ds. Turystyki w Warszawie

 

Tunezja nie tylko na wakacje, co warto zwiedzić

Tunezja to kraj, w którym tysiącletnią historię spotyka się na każdym kroku, a czyste plaże i ciepłe morze kuszą przez cały rok.

.

2026-02-16 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
  • 1
  • …
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • …
  • 300

Archiwa

  • marzec 2026
  • luty 2026
  • styczeń 2026
  • grudzień 2025
  • listopad 2025
  • październik 2025
  • wrzesień 2025
  • sierpień 2025
  • lipiec 2025
  • czerwiec 2025
  • maj 2025
  • kwiecień 2025
  • marzec 2025
  • luty 2025
  • styczeń 2025
  • grudzień 2024
  • listopad 2024
  • październik 2024
  • wrzesień 2024
  • sierpień 2024
  • lipiec 2024
  • czerwiec 2024
  • maj 2024
  • kwiecień 2024
  • marzec 2024
  • luty 2024
  • styczeń 2024
  • grudzień 2023
  • listopad 2023
  • październik 2023
  • wrzesień 2023
  • sierpień 2023
  • lipiec 2023
  • czerwiec 2023
  • maj 2023
  • kwiecień 2023
  • marzec 2023
  • luty 2023
  • styczeń 2023
  • grudzień 2022
  • listopad 2022
  • październik 2022
  • wrzesień 2022
  • sierpień 2022
  • lipiec 2022
  • czerwiec 2022
  • maj 2022
  • kwiecień 2022
  • marzec 2022
  • luty 2022
  • styczeń 2022
  • grudzień 2021
  • listopad 2021
  • październik 2021
  • wrzesień 2021
  • sierpień 2021
  • lipiec 2021
  • czerwiec 2021
  • maj 2021
  • kwiecień 2021
  • marzec 2021
  • luty 2021
  • styczeń 2021
  • grudzień 2020
  • listopad 2020
  • październik 2020
  • wrzesień 2020
  • sierpień 2020
  • lipiec 2020
  • czerwiec 2020
  • maj 2020
  • kwiecień 2020
  • marzec 2020
  • luty 2020
  • styczeń 2020
  • grudzień 2019
  • listopad 2019
  • październik 2019
  • wrzesień 2019
  • sierpień 2019
  • lipiec 2019
  • czerwiec 2019
  • maj 2019
  • kwiecień 2019
  • marzec 2019
  • luty 2019
  • styczeń 2019
  • grudzień 2018
  • listopad 2018
  • październik 2018
  • wrzesień 2018
  • sierpień 2018
  • lipiec 2018
  • czerwiec 2018
  • maj 2018
  • kwiecień 2018
  • marzec 2018
  • luty 2018
  • styczeń 2018
  • grudzień 2017
  • listopad 2017
  • październik 2017
  • wrzesień 2017
  • sierpień 2017
  • lipiec 2017
  • czerwiec 2017
  • maj 2017
  • kwiecień 2017
  • marzec 2017
  • luty 2017
  • styczeń 2017
  • grudzień 2016
  • listopad 2016
  • październik 2016
  • wrzesień 2016
  • sierpień 2016
  • lipiec 2016
  • czerwiec 2016
  • maj 2016
  • kwiecień 2016
  • marzec 2016
  • luty 2016
  • styczeń 2016
  • grudzień 2015
  • listopad 2015
  • październik 2015
  • wrzesień 2015
  • sierpień 2015
  • lipiec 2015
  • czerwiec 2015
  • maj 2015
  • kwiecień 2015
  • marzec 2015
  • luty 2015
  • styczeń 2015
  • grudzień 2014
  • listopad 2014
  • październik 2014
  • wrzesień 2014
  • sierpień 2014
  • lipiec 2014
  • czerwiec 2014
  • maj 2014
  • kwiecień 2014
  • marzec 2014
  • luty 2014
  • styczeń 2014
  • grudzień 2013
  • listopad 2013
  • październik 2013
  • wrzesień 2013
  • sierpień 2013
  • lipiec 2013
  • czerwiec 2013
  • maj 2013
  • kwiecień 2013
  • marzec 2013
  • luty 2013
  • styczeń 2013
  • grudzień 2012
  • listopad 2012
  • październik 2012
  • wrzesień 2012
  • sierpień 2012
  • lipiec 2012
  • czerwiec 2012
  • maj 2012
  • kwiecień 2012
  • marzec 2012
  • luty 2012
  • styczeń 2012
  • grudzień 2011
  • listopad 2011
  • październik 2011
  • wrzesień 2011
  • sierpień 2011
  • lipiec 2011
  • czerwiec 2011
  • maj 2011
  • kwiecień 2011
  • marzec 2011
  • luty 2011
  • styczeń 2011
  • grudzień 2010
  • listopad 2010
  • październik 2010
  • wrzesień 2010
  • sierpień 2010
  • lipiec 2010
  • czerwiec 2010
  • maj 2010
  • kwiecień 2010
  • marzec 2010
  • luty 2010
  • styczeń 2010
  • grudzień 2009
  • listopad 2009
  • październik 2009
  • wrzesień 2009
  • sierpień 2009
  • lipiec 2009
  • czerwiec 2009
  • maj 2009
  • kwiecień 2009
  • styczeń 2009
  • listopad 2008
  • październik 2008

Kategorie

  • Administracyjna
  • Afryka
  • Akcje eko
  • Aktualności
  • Aktualności inne
  • Albania
  • Aleja Podróżników
  • Ameryka Północna
  • Ameryka Południowa
  • Ameryka Środkowa i Karaiby
  • Artykuły testowe
  • Australia i Oceania
  • Austria
  • Azja
  • Bez kategorii
  • Biegi
  • BUŁGARIA
  • Chorwacja
  • Ciekawostki
  • Cykliczne Spotkania Podróżników
  • CZARNOGÓRA
  • Czechy
  • Czyste Góry Czyste Szlaki
  • Czyste Tatry
  • Czyste Tatry
  • Dania
  • Dolny Śląsk
  • Europa
  • Festiwale
  • Filmy
  • Francja
  • Góry
  • HISZPANIA
  • HOLANDIA
  • Konkurs Fotograficzny
  • Konkursy
  • Konkursy inne
  • Korona
  • Kościoły i obiekty sakralne
  • KOSOWO
  • Książka
  • Kuchnia
  • Kuchnie świata
  • Kujawsko-pomorskie
  • LITWA
  • Łódzkie
  • Lotniska i powietrze
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • LUKSEMBURG
  • MACEDONIA
  • Małopolskie
  • Malta
  • Materiał zewnętrzny
  • Miasta
  • Miejsca wyjątkowe
  • Muzea
  • Najciekawsze szlaki piesze i rowerowe w Europie
  • Newsy
  • NIEMCY
  • NORWEGIA
  • Opolskie
  • Parowozownie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Podziemia
  • Podziemia
  • Podziemia turystyczne w Europie Underground in Europe
  • Polecamy
  • Polska
  • Pomorskie
  • Portugalia
  • PRACE KONKURSOWE POLSKA
  • PRACE KONKURSOWE ŚWIAT
  • Projekt 4 Pory Roku
  • Projekt Mali Melomani
  • Projekt Mali Melomani II
  • Recenzje sprzętu
  • Reklama
  • Robocze inne
  • ROSJA
  • Rower
  • Różne media
  • Rumunia
  • Schroniska
  • SERBIA
  • Skanseny w Polsce
  • Śląskie
  • Slowacja
  • Slowenia
  • Spływy kajakowe
  • Spotkania autorskie
  • Spotkania, zloty, imprezy podróżników
  • Sprzęt
  • Świat
  • Świętokrzyskie
  • SZWAJCARIA
  • Tanie loty
  • Tatromaniak
  • Testy sprzętu
  • Twierdze i Forty
  • Ukraina
  • unesco
  • Via Adriatica Trail
  • Warmińsko-mazurskie
  • Warsztaty i plenery fotograficzne
  • WĘGRY
  • WIELKA BRYTANIA
  • Wielkopolskie
  • WŁOCHY
  • Woda
  • Wspomnienia z podróży
  • Wystawy
  • Wywiady
  • Zabytki sakralne
  • Zachodniopomorskie
  • Zamki i pałace
  • Zostań w domu nie odwołuj

Obserwuj nas

Top Selling Multipurpose WP Theme

Ostatnie posty

  • Schronisko PTTK w Dolinie Pięciu Stawów Polskich

    2026-03-21
  • Jaskinie w Tatrach dostępne turystycznie

    2026-03-21
  • zwierzęta w Tatrach jakie spotkasz na szlaku

    2026-03-21
  • Turystyka w cieniu kolejnych globalnych kryzysów

    2026-03-20
  • Polska — turystyczna perła i kraj niezwykłych możliwości

    2026-03-20
  • Pieniński spływ przełomem Dunajca

    2026-03-20

Kanał społecznościowy

Kanał społecznościowy

Wybór redaktorów

zamek Drakuli w Poenari

2016-01-25

Rezerwat Groapa Ruginoasa, Góry Bihor w Rumunii

2022-08-06

Zamek – Twierdza Rupea w Rumunii

2022-08-09

Rezerwat Cheile Turzii – wąwóz Turda

2024-01-23

Zamek Drakuli w Hunedoarze w Rumunii

2024-03-03

Klub Podróżników Śródziemie

Ogólnopolski portal podróżniczy poświęcony odkrywaniu Polski i świata. Od znanych miast i zabytków, przez górskie szlaki i podziemia, po miejsca nieoczywiste i zapomniane.

Rzetelne relacje, autorskie przewodniki oraz praktyczne wskazówki dla turystów, pasjonatów historii i miłośników aktywnego podróżowania.

Odkrywaj świat z nami – świadomie, krok po kroku i z pasją.

Ciekawe w województwach

    • Dolnośląskie
    • Kujawsko-pomorskie
    • Lubelskie
    • Lubuskie
    • Łódzkie
    • Małopolskie
    • Mazowieckie
    • Opolskie
    • Podkarpackie
    • Podlaskie
    • Pomorskie
    • Śląskie
    • Świętokrzyskie
    • Warmińsko-mazurskie
    • Wielkopolskie
    • Zachodniopomorskie
dhosting

Polecane

Schronisko PTTK w Dolinie Pięciu Stawów Polskich
Jaskinie w Tatrach dostępne turystycznie
zwierzęta w Tatrach jakie spotkasz na szlaku
Turystyka w cieniu kolejnych globalnych kryzysów

Ostatnio dodane

Schronisko PTTK w Dolinie Pięciu Stawów Polskich
Jaskinie w Tatrach dostępne turystycznie
zwierzęta w Tatrach jakie spotkasz na szlaku
Turystyka w cieniu kolejnych globalnych kryzysów
Facebook Twitter Youtube Linkedin Envelope Rss

klubpodroznikow.com – Copyright & Copy 2025/26

Created by Konfig.Info

  • Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Fundacja Aleja Podróżników
  • Forum
  • Relacje
    • Europa
    • Polska
    • Świat
  • Sprzęt
    • Recenzje sprzętu
    • Testy sprzętu
  • Książka
  • Kontakt
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Home
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat

Wybór redaktorów

  • Sighișoara miasto w środkowej Rumunii w Siedmiogrodzie

    2026-02-02
  • Góry solne w Rumunii – Muntele de sare

    2026-02-01
  • Droga Transfogaraska w Rumunii

    2025-09-17
  • Wulkany błotne w Rumunii, wyjątkowy rezerwat przyrody

    2024-08-20
  • Jaskinia Meziad, Peşteră

    2024-08-20
  • Kopalnia soli Salina Turda w Rumunii

    2024-08-17
@2021 - All Right Reserved. Designed and Developed by PenciDesign
Ta strona wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia prawidłowego działania serwisu oraz analiz ruchu. Zobacz politykę prywatności .