Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Slajdowiska
    • Spotkania autorskie
  • Relacje
    • Europa
      • Albania
      • Austria
      • Bułgaria
      • Chorwacja
      • Czarnogóra
      • Czechy
      • Dania
      • Francja
      • Hiszpania
      • Holandia
      • Kosowo
      • Litwa
      • Luksemburg
      • Macedonia
      • Malta
      • Niemcy
      • Norwegia
      • Portugalia
      • Rosja
      • Rumunia
      • Serbia
      • Slowacja
      • Slowenia
      • Szwajcaria
      • Ukraina
      • Wegry
      • Wielka Brytania
      • Włochy
    • Polska informacje i fotorelacje
      • Forty i twierdze
      • Góry
      • Kolej
        • Parowozownie
      • Miasta
      • Miejsca wyjątkowe
      • Muzea
      • Podziemia
      • Polska na weekend
      • Skanseny w Polsce
      • Woda
      • Województwa
        • Dolny Śląsk
        • Kujawsko-pomorskie
        • Łódzkie
        • Lubelskie
        • Lubuskie
        • Małopolskie
        • Mazowieckie
        • Opolskie
        • Podkarpackie
        • Podlaskie
        • Pomorskie
        • Śląskie
        • Świętokrzyskie
        • Warmińsko-mazurskie
        • Wielkopolskie
        • Zachodniopomorskie
      • Zabytki sakralne
      • Zamki i pałace
    • Świat
      • Afryka
      • Ameryka Południowa
      • Ameryka Północna
      • Ameryka Środkowa i Karaiby
      • Antarktyda
      • Australia i Oceania
      • Azja
    • Schroniska Górskie
  • Filmy
  • Sprzęt
    • Polecamy
    • Recenzje sprzętu
    • Testy sprzętu
  • Autorzy
    • Albin Marciniak
    • Karolina Zięba-Kulawik
    • Redakcja
  • Forum
  • Fundacja Aleja Podróżników
  • Kontakt
piątek, 27 marca, 2026
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Slajdowiska
    • Spotkania autorskie
  • Relacje
    • Europa
      • Albania
      • Austria
      • Bułgaria
      • Chorwacja
      • Czarnogóra
      • Czechy
      • Dania
      • Francja
      • Hiszpania
      • Holandia
      • Kosowo
      • Litwa
      • Luksemburg
      • Macedonia
      • Malta
      • Niemcy
      • Norwegia
      • Portugalia
      • Rosja
      • Rumunia
      • Serbia
      • Slowacja
      • Slowenia
      • Szwajcaria
      • Ukraina
      • Wegry
      • Wielka Brytania
      • Włochy
    • Polska informacje i fotorelacje
      • Forty i twierdze
      • Góry
      • Kolej
        • Parowozownie
      • Miasta
      • Miejsca wyjątkowe
      • Muzea
      • Podziemia
      • Polska na weekend
      • Skanseny w Polsce
      • Woda
      • Województwa
        • Dolny Śląsk
        • Kujawsko-pomorskie
        • Łódzkie
        • Lubelskie
        • Lubuskie
        • Małopolskie
        • Mazowieckie
        • Opolskie
        • Podkarpackie
        • Podlaskie
        • Pomorskie
        • Śląskie
        • Świętokrzyskie
        • Warmińsko-mazurskie
        • Wielkopolskie
        • Zachodniopomorskie
      • Zabytki sakralne
      • Zamki i pałace
    • Świat
      • Afryka
      • Ameryka Południowa
      • Ameryka Północna
      • Ameryka Środkowa i Karaiby
      • Antarktyda
      • Australia i Oceania
      • Azja
    • Schroniska Górskie
  • Filmy
  • Sprzęt
    • Polecamy
    • Recenzje sprzętu
    • Testy sprzętu
  • Autorzy
    • Albin Marciniak
    • Karolina Zięba-Kulawik
    • Redakcja
  • Forum
  • Fundacja Aleja Podróżników
  • Kontakt
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Fundacja Aleja Podróżników
  • Forum
  • Relacje
    • Europa
    • Polska
    • Świat
  • Sprzęt
    • Recenzje sprzętu
    • Testy sprzętu
  • Książka
  • Kontakt
Copyright 2025 - All Right Reserved
Cykliczne Spotkania Podróżników

Zima w górach

przez Albin Marciniak 2014-10-31
Napisane przez Albin Marciniak
03.11.2014 godz. 19:00
Klub Podróżników „Śródziemie”
Kraków – Piwnica pod Baranami
Zimowe wyjścia w góry
Zbyszek Marcinkiewicz, Albin Marciniak
Zimowe wyjścia w góry

Zima to okres gdy wiele osób rezygnuje z aktywności. Dla wielu osób ulubione góry stają się niedostępne.
Barierą jest niewiedza, brak doswiadczenia a także nieodpowiednio dobrany sprzęt. Aby zimowe wyjście w Tatry, Bieszczady, Pieniny czy Gorce, było przyjemnością a nie walką o przetrwanie, oraz jak się ubrać i co ze sobą zabrać, opowiedzą Zbyszek i Albin.
Zima to także dobry moment by połączyć piesze wędrówki z nartami. Skitouring jest do tego idealny.
O tym czym jest ta coraz popularniejsza dyscyplina, oraz w jaki sposób zacząć przygodę z „fokami”, przedstawimy w drugiej części wieczoru.

.

Szlaki zimowe w Tatrach polecane dla początkujących: http://www.klubpodroznikow.com/forum/46-o-wszystkim-innym/4491-bezpieczne-trasy-zimowe-w-tatrach

Kilka przykładów szlaków w zimowych warunkach:
Giewont wyłącznie dla osób z dużym doświadczeniem zimowym w Tatrach oraz ze sprzętem (raki, czekan )

Kozi Wierch dostępny jest dla średnio zaawansowanych wyłącznie czarnym szlakiem (od 5 Stawów) i to przy dobrych warunkach pogodowych i stabilnej pokrywie śnieżnej. Szerokim żlebem gdzie przebiega szlak, potrafią schodzić naprawdę duże lawiny. Inne możliwe szlaki podejścia, wyłącznie dla osób o bardzo dużych umiejętnościach i doświadczeniu zimowym w górach.

Możecie zapomnieć o Granatach w zimie

Kościelec także jest wymagający i kilka osób straciło tam życie

Wśród widzów rozlosujemy najnowsze mapy „Zimowe Tatry Polskie” wydawnictwa Compass Kraków, oraz „Skitouring w Tatrach Polskich” wydawnictwa PTTK.

zdjecie

2014-10-31 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Cykliczne Spotkania PodróżnikówFestiwale

VII Festiwal Buddyjski w Krakowie

przez admin 2014-10-08
Napisane przez admin
27.10.2014 godz. 19:00
Klub Podróżników „Śródziemie”
Kraków – Piwnica pod Baranami
VII Festiwal Buddyjski w Krakowie
Piotr Kaczmarek

VII Festiwal Buddyjski w Krakowie

Medytacja jako droga do szczęścia

22-28.10.2013

Opowie o tym Piotr Kaczmarek, którzy z Lamą Ole Nydahlem 
odbył nie jedną podróż przez Europę i Azję i był świadkiem jego niezwykłej 
aktywności, w której również sam bierze aktywny udział budując stupy buddyjskie i ośrodki buddyzmu Diamentowej Drogi w Europie.

Festiwal Buddyjski „Przestrzeń Umysłu” ma charakter ogólnopolski i wpisał się już na stałe
w pejzaż wydarzeń kulturalnych Krakowa, jak i całego kraju. Tym razem tematem przewodnim
będzie medytacja jako metoda pracy z umysłem w buddyzmie Diamentowej Drogi. Podobnie
jak w latach poprzednich, festiwal organizowany jest przez Fundację Stupa House w kilkunastu
największych miastach Polski. W Krakowie Festiwal odbędzie się już po raz siódmy.
Podczas cotygodniowego slajdowiska w ramach Klubu Podróżników „Śródziemie” w
Piwnicy Pod Baranami tradycyjnie już, jak co roku w październiku, odbędzie się prezentacja
multimedialna w ramach krakowskiego Festiwalu Buddyjskiego. Tybet był krajem nomadów.
A zatem również buddyjscy lamowie często podróżowali od jednego klasztoru do drugiego,
budowali stupy, dawali nauki w wysoko położonych miejscach odosobnieniowych. W
niektórych przypadkach większość życia spędzali w drodze. Buddyzm tybetański był więc
buddyzmem wędrownym. Kiedy trafił na Zachód zmieniła się tylko łatwość podróżowania
i jego zasięg. Dziś buddyjscy lamowie podróżują po całym świecie wraz ze swoimi uczniami
i robią to samo co ich poprzednicy w Tybecie, tyle że na większą skalę i z większym
rozmachem. O tym opowiedzą Ofelia i Artur Grzelińscy, którzy z Lamą Ole Nydahlem
odbyli nie jedną podróż od Europy po Amerykę i Australię i byli świadkami jego niezwykłej
aktywności, w której również sami borą udział jako wybrani przez niego nauczyciele
Diamentowej Drogi.

Prezentacja w Klubie Podróżników „Śródziemie” oraz cały Festiwal Buddyjski jest
okazją do tego, żeby przedstawić wszystkim zainteresowanym, czym jest buddyzm Diamentowej
Drogi, który od kilkudziesięciu lat rozwija się na Zachodzie i jak się okazuje, doskonale pasuje do
niezależnych i abstrakcyjnie myślących mieszkańców nowoczesnej Europy.

Od początków XIX wieku dynamicznie rozwijało się zainteresowanie ludzi Zachodu
buddyzmem. Po drugiej wojnie światowej coraz więcej ludzi zaczęło interesować się tymi
naukami. Stopniowo buddyjskie metody pracy z umysłem zadomowiły się w zachodniej kulturze.
Równocześnie wiele kulturowych naleciałości i rytuałów, niezwiązanych z samymi naukami
Buddy, ustąpiło miejsca bardziej przejrzystemu stylowi praktyki. Dzisiaj w niektórych państwach,
np. we Francji, nauki nadal przekazywane są głównie przez mnichów i mniszki, natomiast w
krajach niemieckojęzycznych i słowiańskich szeroko rozprzestrzenia się buddyzm świecki.
Z kolei w Stanach Zjednoczonych występują różne formy mieszane.

Buddyzm świecki daje możliwość zintegrowania nauk z codziennym życiem. Pogląd
i medytacja poparte działaniem sprawiają, że buddyjska praktyka staje się w coraz większym
stopniu częścią życia. Praktyka buddyjska polega na medytacji formalnej, ale i na zastosowaniu
buddyjskiego podejścia w życiu codziennym.
Dzisiaj w Europie wyjątkowo dynamicznie rozwija się buddyzm Diamentowej Drogi linii
Karma Kagyu. W 1972 roku XVI Karmapa Rangdziung Rigpe Dordże głowa Karma Kagyu w
Tybecie poprosił swoich zachodnich uczniów Lamę Ole Nydahla
oraz Hannah Nydahl, aby zaczęli nauczać buddyzmu w Europie.
Od tego czasu Lama Ole Nydahl podróżuje po świecie z wykładami oraz prowadzi kursy
medytacyjne. Hannah Nydahl, do swojej śmierci w 2007 roku, wspierała pracę męża. Jako
tłumacz z języka tybetańskiego na angielski, duński i niemiecki współpracowała z najwyższymi
tybetańskimi nauczycielami linii Karma Kagyu, przekładając teksty dotyczące buddyjskiej
filozofii oraz wszystkie teksty medytacyjne używane dzisiaj podczas praktyki. Przekazywane
przez Lamę Ole Nydahla i Hannah Nydahl nauki Buddy tak głęboko zainspirowały ludzi, że dziś
spotykają się, aby wspólnie studiować oraz medytować w ponad 600 ośrodkach w 44 krajach
na świecie. Ośrodki te opierają się na przyjaźni i idealizmie, a funkcjonują dzięki dobrowolnej
pracy zaangażowanych w ich rozwój ludzi. W niektórych krajach buddyzm Diamentowej Drogi
linii Karma Kagyu funkcjonuje w obrębie stowarzyszeń, w innych, takich jak Polska, ma status
związków wyznaniowych.

Pierwszy polski ośrodek buddyzmu Diamentowej Drogi powstał w Krakowie w 1976
roku. Od tego czasu buddyzm w naszym kraju rozwija się dynamicznie. Dziś nasze ośrodki i
grupy znajdują się prawie w każdym mieście w Polsce. Wszyscy zainteresowani buddyzmem
Diamentowej Drogi spotykają się w nich na wspólnych medytacjach lub podczas wykładów
nauczycieli buddyjskich. W wielu ośrodkach odbywają się również zajęcia dotyczące buddyzmu
dla uczniów liceów i gimnazjów, prowadzone w ramach lekcji etyki. Podstawową praktyką
wykonywaną w ośrodkach jest medytacja Trzech Świateł, ułożona i przekazana przez XVI
Karmapę Rangdziung Rigpe Dordże specjalnie dla ludzi Zachodu.

Festiwal trwać będzie od 22 do 28 października. W programie zaplanowano wiele
interesujących wykładów, prowadzonych przez polskich i zagranicznych nauczycieli Buddyzmu
Diamentowej Drogi.

Więcej informacji o festiwalu na stronie:
www.krakow.buddyzm.pl
O Fundacji Stupa House: www.fsh.pl
Kontakt z organizatorami:
www.buddyzm.pl
Zofia Siwczyńska
Tel. 509 032 249
[email protected]

.

2014-10-08 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Cykliczne Spotkania Podróżników

AUSTRALIA: nauka i praca

przez admin 2014-09-29
Napisane przez admin
20.10.2014 godz. 19:00
Klub Podróżników „Śródziemie”
Kraków – Piwnica pod Baranami
AUSTRALIA
Wojtek Wawrzyński
To już 6 lat slajdowisk a od 4 lat w Piwnicy pod Baranami !
W ten wyjątkowy wieczór będzie sporo niespodzianek i prezentów.

AUSTRALIA: nauka i praca – sprawdź swoje możliwości

Zastanawiasz się nad studiami w Australii? Marzysz o tym, żeby zamieszkać w egzotycznym
i ciepłym kraju? Chcesz wzbogacić swoje CV o australijskie referencje i podszkolić język angielski?

Dowiedz się więcej o programie studiów i pracy na antypodach.

W drugiej połowie października odwiedzimy 9 miast Polski, opowiemy w szczegółach o możliwościach podjęcia studiów, pracy i przeprowadzce do Australii. Spotkania poprowadzi Wojtek Wawrzyński, współwłaściciel Open Conexus.

Wojtek mieszka w Sydney i pomaga w przyjazdach na antypody od 12 lat. Na spotkaniach dowiesz się między innymi o wizach do Australii, wymaganiach urzędu imigracyjnego, australijskim systemie edukacji, możliwościach pracy oraz kosztach wyjazdu. Wojtek opowie też o podróżach, pogodzie, urokach i codziennym życiu w Down Under. Odpowie na pytania i pomoże rozwiać wszelkie wątpliwości.

link do oficjalnego eventu dotyczącego spotkań na temat Australii.
https://www.facebook.com/events/465800730226573/?ref_newsfeed_story_type=regular

http://www.openconexus.pl/australia-studia-praca/

loga promo Australia
loga edukacja Australia

http://www.openconexus.pl

spotkania odbędą się w całej Polsce.
Wszystkie prezentacje są otwarte i wolne od opłat.

Miejsca i daty spotkań:

SZCZECIN
13.10.2014 (poniedziałek) g. 17.00
13 MUZ
Plac Żołnierza Polskiego 2
Sala Kominkowa

WROCŁAW
14.10.2014 (wtorek) g. 17.00
Biuro Karier Politechniki Wrocławskiej
ul. Wybrzeże Wyspiańskiego 23-25
Budynek C-13, sala 2.17

WROCŁAW
15.10.2014 (środa) g.16.30
Centrum Wspierania Organizacji Pozarządowych
Centrum sektor 3, ul. Legnicka 65
Sala konferencyjna, I piętro

POZNAŃ
16.10.2014 (czwartek) g. 17.00
Wyższa Szkoła Bankowa
ul. Ratajczaka 5/7
Budynek CP, sala nr 215

KRAKÓW
20.10.2014 (poniedziałek) g. 19.00
Klub Podróżników “Śródziemie”
Rynek Główny 27
Piwnica pod Baranami

RZESZÓW
21.10.2014 (wtorek) g.17.00
Wyższa Szkoła Informatyki i Zarządzania
ul. Sucharskiego 2
Sala nr RA53, parter, hol główny

KRAKÓW
22.10.2014 (środa) g. 10.00-15.00
Uniwersytet Ekonomiczny (pawilon sportowy)
Międzynarodowy Dzień Otwarty
ul. Rakowicka 27

KRAKÓW
22.10.2014 (środa) g. 19.00
Śródmiejski Ośrodek Kultury
ul. Mikołajska 2
Sala nr 17, II piętro

KATOWICE
23.10.2014 (czwartek) g. 17.00
Biblioteka Śląska
ul. Francuska 12
Sala nr 115, parter

ŁÓDŹ
24.10.2014 (piątek) g. 17.00
Akademia Humanistyczno – Ekonomiczna
ul. Rewolucji 1905 r. nr 52
Budynek G, sala H116

GDAŃSK
27.10.2014 (poniedziałek) g.17.00
AWFIS w Gdańsku
ul. K. Górskiego 1
Sala kongresowa, balkon prawy

SOPOT
28.10.2014 (wtorek) g.17.00
Wydział Zarządzania UG
ul. Armii Krajowej 101
Sala nr 311

GDAŃSK
29.10.2014 (środa) g.17.30
Wydział Prawa i Administracji UG
ul. Bażyńskiego 6
Sala nr 4021

Zapraszamy!

2014-09-29 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Cykliczne Spotkania Podróżników

Azja

przez admin 2014-09-25
Napisane przez admin
13.10.2014 godz. 19:00
Klub Podróżników „Śródziemie”
Kraków – Piwnica pod Baranami
Freedom Trail czyli wyprawa po wolność (Azja)
Przemek Bogusz, Dominik Bogusz, Dawid Świątkowski i Piotr Ogiński
Freedom Trail czyli wyprawa po wolność (Azja)
13.10.2014 godz. 19:00
Klub Podróżników „Śródziemie”
Kraków – Piwnica pod Baranami

W wyprawie brało udział 4 znajomych: Przemek Bogusz, Dominik Bogusz, Dawid Świątkowski i Piotr Ogiński.

Historia czwórki znajomych, którzy mieli dość wszech otaczających ograniczeń. Rzucają pracę w korporacji by podróżować po świecie i poczuć wolność.Tak zaczęła się przygoda Freedom Trail rok temu.

Historia dzieję się w Azji. Poprowadzimy Was przez opowieści z Indi, Nepalu, Malezji, Tajlandii, Kambodży i Wietnamu. Opowiemy o zdobyciu 5-cio tysiącznika w Himalajach, jak kupiliśmy motory bez prawa jazda, co to znaczy jechać 40 godzin w pociągu w Indiach, o magicznej zupie z Wietnamu, o wytatuowaniu nas przez buddyjskich mnichów i jak jeden z członków został Niemcem by uniknąć deportacji do kraju. Podróż zajęła nam 6 miesięcy podczas, których pokonaliśmy dystans dłuższy od obwodu Ziemi. Opowiemy o dobrych chwilach, ale również i problemach, które napotkaliśmy.

Po slajdowisku zapraszamy na losowanie finałowe !!

Wygraj zestaw sprzętu Camp od Polar Sport (raki, czekan, kask, plecak)
Konkurs dla wszystkich widzów naszych slajdowisk !

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

2014-09-25 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Cykliczne Spotkania Podróżników

Japonia

przez admin 2014-09-25
Napisane przez admin
6.10.2014 godz. 19:00
Klub Podróżników „Śródziemie”
Kraków – Piwnica pod Baranami
Japonia – Asia Misztal i Marcin Radecki

Japonia – egzotyczna kraina kolorowych gejsz, uprzejmych ukłonów, elektronicznych gadżetów i centrów Anime.
Kraj kontrastów, odległy i pozornie trudno osiągalny cel. Podczas tegorocznej wyprawy, ograniczeni czasem i budżetem,
staraliśmy się zasmakować jak najwięcej z kultury tego niezwykłego miejsca.
Zapraszamy do obejrzenia relacji z podróży, podczas której udzielimy praktycznych wskazówek, jak zorganizować wymarzone wakacje i nie zbankrutować.

Zdradzimy, gdzie znaleźć oazę spokoju w biznesowym centrum Tokio oraz gdzie zjeść najlepsze sushi w mieście.
Przeniesiemy się na kolorowe ulice Kioto podczas festiwalu Gion Matsuri i do niezwykłego lasu bambusowego.
Zaprezentujemy, jak wygląda tradycyjna ceremonia parzenia herbaty.
Zatrzymamy się na chwilę w relaksującym świątynnym ogrodzie na szczycie świętej góry Koya San i udamy się na spacer po tajemniczym buddyjskim cmentarzu.
Opowiemy, gdzie można zażyć gorącej kąpieli na ponad 2 tys. metrów nad poziomem morza oraz kogo możemy spotkać na szlaku.
Znajdziemy się w tradycyjnym japońskim domu krytym strzechą, w wiosce na końcu świata.
Opowiemy w końcu o ludziach, którzy nie przepychają się w kolejce do metra, kłaniają się przy każdym spotkaniu i są niezwykle ciekawi przybyszów z drugiego końca świata.
Postaramy się przybliżyć choć trochę ich niezwykłej kultury i zachęcić do odwiedzenia tego fascynującego kraju.

Asia i Marcin

Nasz blog: wczas.wordpress.com

.

.

.

.

Wygraj zestaw sprzętu Camp od Polar Sport (raki, czekan, kask, plecak)
Konkurs dla wszystkich widzów naszych slajdowisk !
2014-09-25 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Cykliczne Spotkania Podróżników

Z hałdy w Himalaje

przez admin 2014-09-22
Napisane przez admin
29.09.2014 godz. 19:00
Klub Podróżników „Śródziemie”
Kraków – Piwnica pod Baranami
„Z hałdy w Himalaje”  Alina Markiewicz“

„Z hałdy w Himalaje”- pokaz i spotkanie z Aliną Markiewicz“

Dziennikarka i podróżniczka Alina Markiewicz wraz z reżyserem i
himalaistą Dariuszem Załuskim udokumentowali projekt „Z Hałdy w
Himalaje”, w ramach którego dziewięcioro dzieci z najbiedniejszych
śląskich miast pojechało w podróż do Nepalu. Dotarli do najwyżej
położonej na świecie szkoły podstawowej w Namche Bazaar na wysokości 3440 m. n.p.m. i na szczyt powyżej 5000 m n.p.m. W drodze pod Mount Everest wspiera ich ekipa sportowców z AWFu Katowice. O wyborach jakich musieli dokonywać mali podróżnicy, o problemach jakie ich spotkały i przygodzie, która zmieniła ich życie opowie film zrealizowany na Śląsku i w Himalajach.

.

.

.

.

www.fundacjaulica.pl/z-haldy-w-himalaje/
ambasadorzyniemozliwego.pl/media/galeria/z-haldy-w-himalaje
www.tvp.pl/styl-zycia/magazyny-sniadanio…y-w-himalaje/6114154
www.tvs.pl/informacje/z-haldy-w-himalaje…ija-nepal-2011-05-14


Wygraj zestaw sprzętu Camp od Polar Sport (raki, czekan, kask, plecak)
Konkurs dla wszystkich widzów naszych slajdowisk !

.

2014-09-22 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Cykliczne Spotkania Podróżników

Od Nowego Jorku do Szanghaju

przez Redakcja 2014-09-09
Napisane przez Redakcja
22.09.2014 godz. 19:00
Klub Podróżników „Śródziemie”
Kraków – Piwnica pod Baranami
Z Nowego Jorku do Szanghaju – fotograf w podróży.
Włodzimierz Płaneta

W czasie prezentacji odwiedzimy też Wenecję, popłyniemy na Islandię i Lofoty,
udamy się z pielgrzymką na święta Górę Grabarkę, odwiedzimy Kijów i zaułki
Krakowskiego Kazimierza.
Dowiemy się jak przygotować fotograficzną podróż i jak podzielić się
zgromadzonym materiałem zdjęciowym po powrocie.
Włodzimierz Płaneta www.planetaw.com
Fotografią zajmuje się zawodowo od 1986 r. Fotograf niezależny,
artystyczny „freelancer”. W swojej twórczości hołduje klasykom fotografii
czarno-białej. Miłośnik światła polarnego dnia i podróży w odludne krańce
północnej Europy. Uwielbia zgiełk Nowego Jorku i Szanghaju. Uzależniony od
klimatycznych zaułów Wenecji i Krakowa.
Portrecista religijnej duchowości wyznawców z judaizmu, prawosławia i
chrześcijaństwa. Swoje prace prezentował na 200 wystawach, otrzymał
50 nagród i wyróżnień. Popularyzator sztuki fotografii. Od 20 lat prowadzi
autorskie „Warsztaty Fotograficzne w Krakowie”. Komisarz 150 wystaw,
100 fotoplenerów. Kierownik i organizator 15 zagranicznych wypraw
fotograficznych. Od 1998 r. w Krakowie Studio Fotografii Użytkowej FZ.
Włodzimierz Płaneta – z Nowego Jorku do Szanghaju – fotograf w podróży.

Wygraj zestaw sprzętu Camp od Polar Sport (raki, czekan, kask, plecak)
Konkurs dla wszystkich widzów naszych slajdowisk !

islandia 1

islandia 2

islandia 3

nyc 1

nyc 2

nyc 3

nyc 4

szanghaj 1

szanghaj 2

szanghaj 3

szanghaj 4

wenecja 1

wenecja 2

wenecja 3

wenecja 4


.
2014-09-09 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Świat

Gidle i Xichuangbanna

przez Albin Marciniak 2014-08-27
Napisane przez Albin Marciniak

 

środa, 27 sierpnia 2014

 

Gidle i Xichuangbanna, czyli co łączy Śląsk z południowym Yunnanem w Chinach?
Wodo, ty jesteś źródłem każdej rzeczy i wszelkiego istnienia (Bhawiśjottarapurana, 1, 14)


.

.

Otóż, w obu tych miejscach poprzez wykorzystanie i zastosowanie prostej symboliki, nadanie jej nieco ludycznego charakteru, sacrum łączy się z profanum na płaszczyźnie prostego rytuału. Podobne mechanizmy, stosowane w wielu religiach nie są oczywiście rzadkością. Przykładami takich ludycznych praktyk mogą być np. święto Halloween, Śmigus Dyngus czy pełne ekspresji pieśni Gospel. Podobne ceremonie i wydarzenia nadają poszczególnym miejscom indywidualnego charakteru na tle całego systemu religijnego, który jest przecież niezmienny i jednolity.
.

.

.

.
Woda to najbardziej nośny symbol nie tylko w szeroko pojętej kulturze, ale także w kontekście religijno-kultowym. Według większości tekstów świętych i mitów, czyli fundamentalnych tekstów kultury, woda jest żywiołem, który istnieje in illo tempore, od początku świata. Symbolika wody istnieje natomiast od początku kultury i jest wszechobecna we wszystkich ceremoniach świątynnych, niezależnie od religii, choć jej użycie jest zazwyczaj właśnie tylko symboliczne. Weźmy choćby święcenie wodą pokarmów w kościele katolickim czy ablucje w islamie. Bywa też i tak, że woda jest zastępowana piaskiem (np. na pustyni) lub wręcz tylko zamarkowanym gestem obmycia. Poważny i dostojny charakter ceremonii nie zawsze pozwala na wkomponowanie weń elementów zabawy. Ale w każdej religii pojawiają się momenty karnawałowe lub odpustowe, jako zaznaczenie końca starego i początku nowego świata.
.

.

.

.
W południowym Yunnanie, gdzie dominuje Buddyzm Theravada (nauki starszych) w świątyni niedaleko Jing Hongu, członkowie grupy etnicznej Dai celebrują ważne momenty, np. nadejście Nowego Roku czy tzw. Święto wody (w kwietniu) poprzez rytualną kąpiel Buddy. Zwyczaj ten narodził się w Indiach i jest to jedyny w swoim rodzaju obrzęd, występujący właśnie w buddyzmie Theravada. W ten sposób czci się Buddę oraz upamiętnia jego wyrzeczenia, Oświecenie, nauki i Nirwanę. Poprzez polewanie figurki Buddy wodą, ludzie modlą się o błogosławieństwo. W buddyjskich sutrach możemy przeczytać, że w wyniku obmycia Buddy, siły nieczyste mają opuścić niedoskonały świat. Poprzez polanie figurki Buddy wodą, człowiek sam oczyszcza się z grzechów, ponieważ woda ta jest święta i czysta. Służy więc ona także do oczyszczenia umysłu z nieczystości, zmartwień i cierpienia. Podobno, także uzdrawia. Ci, którzy biorą udział w obrzędzie uzyskają błogosławieństwo.
Nasza wizyta w klasztorze buddyjskim w Jinghongu zbiegła się akurat z zasłyszaną opowieścią o ciekawym rytuale w sanktuarium maryjnym w Gidlach, gdzie w odpust możemy zaobserwować rytuał tzw. Kąpiółki, w którym ojcowie dominikanie zanurzają Figurkę Matki Bożej w winie. Początki sanktuarium sięgają XVI wieku. Wówczas to – przed pierwszą niedzielą maja – rolnik Jan Czeczek wyorał Figurkę Matki Bożej. Obrzęd nawiązuje więc do znalezienia Figurki Matki Bożej na polu, obmycia w wodzie oraz pierwszego cudu, którym było przywrócenie wzroku niewidomym członkom rodziny Czeczków. Poświęcone w czasie Kąpiółki wino towarzyszy chorym w modlitwie do Matki Bożej.
W obu przypadkach symbolika jest oczywista – oczyszczenie i nowe narodziny, a katalizatorami są woda i wino. W pierwszym przypadku chodzi o uzyskanie błogosławieństwa, w drugim wino ma również pomóc w uzdrowieniu. Chociaż na pewno nie są to jedyne przykłady ludycznego wykorzystania symbolicznych płynów (wody i wina), ciekawie jest zaobserwować różne analogie, które przypominają, że w rzeczywistości fundamenty nawet odległych wierzeń są podobne, a niektóre symbole, takie jak woda (przez Talesa z Miletu uważana za substancję pierwszą) są uniwersalne niezależnie od szerokości geograficznej.
.

.

.

.

.

Autor: Dorota i Bartek,
blog: agrafka i sznurek, czyli (etno)wyprawa drogą lądową i morską. ,

2014-08-27 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Konkurs Fotograficzny

Polska Jakiej Nie Znacie

przez Albin Marciniak 2014-08-08
Napisane przez Albin Marciniak

POLSKA JAKIEJ NIE ZNACIE
konkurs fotograficzny

Klub Podróżników Śródziemie we współpracy z wydawnictwem Biały Kruk
zaprasza

Celem konkursu jest pokazanie piękna i niesamowitych miejsc w naszym kraju, a także miejsc o których istnieniu wiedzą nieliczni, a powinni dowiedzieć się wszyscy.
Zdjęcia wraz z pełnym opisem oraz miejscem wykonania należy przesyłać do 31.08.2014 na adres: [email protected]
W tytule maila należy wpisać „POLSKA JAKIEJ NIE ZNACIE”.
Pod uwagę będzie brany także opis zachęcający do odwiedzenia danego miejsca.
Rozstrzygnięcie konkursu i podanie zwycięzców nastąpi do 10 września 2014.
Najciekawsze propozycje zamieścimy w galerii na stronie.

Przewidujemy nagrody za 1, 2, 3 miejsce oraz 3 wyróżnienia
1 M – zestaw 4 albumów
2 M – 2 albumy
3 M 1 album
3 wyróżnienia – zestaw map

Nagrodami w konkursie są albumy wydawnictwa Biały Kruk

Mazury. Między niebem a wodą
Waldemar Bzura, Jerzy Kruszelnicki
240 str., 23,5 x 28 cm, papier kredowy błyszczący, twarda oprawa, lakierowana obwoluta
Wersje językowe w jednym tomie: polska, angielska, niemiecka

Tysiącletni Kraków
Adam Bujak, Krzysztof Czyżewski
296 str., 24 x 30 cm, papier kredowy błyszczący 150 g, twarda oprawa, lakierowana obwoluta
Osobne wersje językowe: polska, angielska, niemiecka, francuska, włoska

Dzieje Polski
Andrzej Nowak
384 str., 19,5 x 24 cm, twarda lakierowana oprawa, złocenia

Katedry Polski
Fotografie: Adam Bujak
Słowo wstępne: ks.infułat Stanisław Bogdanowicz
Kompozycja wydawnicza i grafika: Leszek Sosnowski
dane tech.: 312 str., 235×300 mm, papier kredowy błyszczący 170 g, oprawa twarda, lakierowana obwoluta
osobne wersje językowe: polska, angielska, niemiecka

Oraz mapy:
Turystyczne Atrakcje Podziemne w Polsce

Zamki w Polsce

2014-08-08 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Czyste Góry Czyste Szlaki

Tatry 2014

przez Albin Marciniak 2014-08-08
Napisane przez Albin Marciniak

„Czyste Góry Czyste Szlaki – Tatry 2014„

05-07/09 2014
Pod patronatem Ministerstwa Środowiska oraz Marszałka Województwa Małopolskiego – Marka Sowy.

Jeśli uważasz, że ekologia jest ważna i może przynosić korzyści, promuj z nami projekt.
Dzięki wspólnemu działaniu nie tylko edukujemy, ale pomagamy ochronić środowisko.

Projekt „Czyste Góry Czyste Szlaki” to cykl edukacyjnych akcji społecznych. Poza dobrą zabawą, edukacją i poznawaniem naszego kraju, uczestnicy akcji starają się pomagać przyrodzie. W trakcie wędrówek górskimi szlakami, uczestnicy akcji  zbierają wszystko to, co nie powinno znajdować się na łonie natury. Akcje „Czyste Góry Czyste Szlaki” nie mają za zadanie zastępować firm i instytucji sprzątających, a głównym założeniem jest wymiar edukacyjny. Samo sprzątanie jest pewnego rodzaju happeningiem a udział w akcjach jest całkowicie non-profit. Jest także wyrazem wsparcia dla wszystkich, którzy nie pozostają obojętni na negatywne działania w stosunku do otaczającej nas przyrody. W trakcie kilku lat działań, w projekcie udział wzięło kilka tysięcy osób, wiele firm, szkół i instytucji. Zebrano tony śmieci dobrze się przy tym bawiąc i edukując.
Do udziału przyłączają się kolejne środowiska, instytucje i media. Wśród nich są już: Ministerstwo Środowiska, „Jan Niezbędny”, Polska Organizacja Turystyczna, Polskie Towarzystwo Turystyczno Krajoznawcze, National Geographic Polska, Polski Związek Alpinizmu, Magazyn Górski NPM, serwis Nocowanie.pl a grono wsparcia ciągle się powiększa.
Organizatorem cyklu akcji od kilku lat jest Klub Podróżników Śródziemie a inicjatorem i niestrudzonym koordynatorem jest podróżnik, taternik, dziennikarz i fotografik Albin Marciniak
Kilkadziesiąt zorganizowanych akcji, tony zebranych śmieci z udziałem kilku tysiecy osób.

Po raz kolejny pojawimy się w Tatrach. Jednak tym razem wyłącznie w Tatrach, w wybranych schroniskach.
W kilku z nich będą wolontariusze koordynujący, którzy będą rozdawać worki, rękawice, koszulki dla wszystkich chętnych uczestników projektu, a po powrocie wolontariuszy ze szlaków, zadbają o poczęstunek i rozdadzą pamiątkowe dyplomy.
Pierwszy weekend września to czas powakacyjnego spokoju i pięknych kolorów w Tatrach.
Bez kamer i nadymki, bo robimy to w myśl powiedzenia:
Ludzie gór dla gór i przyrody, czyli dla siebie.

Wymagasz od innych ? Daj także coś od siebie. Szanowni turyści, pasjonaci wypraw górskich, miłośnicy wędrówek wszelakich.
Zapraszamy do udziału i zachęcamy do zaplanowania  wyjazdów tak,
by włączyć się do wspólnych akcji i połączyć przyjemne z jeszcze przyjemniejszym.

Nie gwarantujemy wygód i pokrycia kosztów. Gwarantujemy wyjątkową atmosferę i przyjemność z dobrze spędzonego weekendu, pomagając ukochanym górom.
Nie pobieramy żadnych opłat czy wpisowego !!!
Zapraszamy wszystkich bez względu na wiek, wyznanie czy kolor skóry !
Każdy uczestnik pokrywa wyłącznie koszty własne.

W akcji bierze udział 6 schronisk, w których będą koordynatorzy (po 3 osoby w każdym).
Zadaniem koordynatorów będzie zadbanie, aby każdy zainteresowany udziałem w akcji otrzymał wszelkie informacje dotyczące idei projektu i samej akcji, specjalny worek i rękawice jednorazowe, koszulkę akcji, a po powrocie ze szlaku także specjalny pamiątkowy dyplom. W wybranych obiektach uczestnicy akcji otrzymają poczęstunek. W różnych schroniskach będzie to różnie wyglądało. Może to być tradycyjna szarlotka i kawa czy kiełbaski.
Wszystkie worki z zebranymi na szlakach „łupami”, znosimy z Tatr i zostawiamy je w koszach i pojemnikach dostępnych przy wejściach na teren TPN.
Od piątku do niedzieli będziemy w tych obiektach:
Stara Roztoka
Morskie Oko
Pięć Stawów
Kalatówki
Ornak
Dolina Chochołowska

Osoby zainteresowane pomocą jak i samym udziałem w akcji, prosimy o maila: [email protected]

W razie braku wolnych miejsc w Starej Roztoce, Morskim Oku czy Pięciu Stawach, warunkowo będzie szansa przenocowania na „Taborisku” na Włosienicy. Będzie to weekend w którym baza namiotowa PZA będzie składana po sezonie.

Porozmawiaj o tym z nami na forum i dołącz do wspólnego wyjścia na szlaki:
http://www.klubpodroznikow.com/forum/60-czyste-gory-czyste-szlaki/11335-tatry-2014

Od momentu gdy człowiek po raz pierwszy zawitał w góry na szlakach zaczęły pojawiać się śmieci. Problem ten towarzyszy nam do dzisiejszego dnia. Ludzie dbający o czystość w górach ciągle borykają się z problemem, gdzie potrzeba ustawić kosze na śmieci tak by nie stanowiły zagrożenia dla dzikich zwierząt, a zarazem były wystarczająco gęsto rozstawione.
Sekcja Geomatyki KNL UR postanowiła pomóc poznać najbardziej zaśmiecone odcinki szlaków oraz określić co najczęściej zostawiają po sobie turyści na tatrzańskich szlakach. Sekcja rozlokuje swoich członków na szlakach. Będą oni oprócz nauki obsługi sprzętu GPS, który staje się powoli niezbędnym narzędziem w górskich wyprawach,  aktywnie kartować wszelkie odnalezione śmieci. Oznaczane będą miejsca, rodzaj i ilość zebranych rzeczy tak by efekcie powstała Mapa Śmieci Tatr. Zachęcamy wszystkich do zabrania swoich odbiorników GPS oraz aparatów fotograficznych.
Sekcja Geomatyki UR
http://www.geo.ur.krakow.pl/

Zapraszamy na poczęstunek w sobotni wieczór, dzięki dofinansowaniu ze środków
Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Krakowie.

Wykaz szlaków i dokładnym opisem szczytów:

https://lh3.googleusercontent.com/-_8adjYbckak/Tvdy1Af_qeI/AAAAAAAAJcE/b-xhWIgW8_8/w681-h204-k/SCHRONISKA.jpg

https://lh5.googleusercontent.com/-Xg0mcogV7ng/TvdL6Eb9z5I/AAAAAAAAJZo/6-479FLq3Ew/w823-h247-k/SZCZ.jpg

Zapraszają także:

Krzysztof Wielicki

Mezo, Joasia Jabłczyńska i Maciej Przywecki

zaprasza

Klub Podróżników „Śródziemie”
Kraków Piwnica Pod Baranami
Rynek Główny 27, 31-010 Kraków

http://klubpodroznikow.com/https://www.klubpodroznikow.com/wp-content/uploads/2009/01/logo_duze-6b6.jpg

partner akcji 2014

http://www.pttk.pl/grafika/logo_pttk_jpg.jpg

Strona główna

http://www.naszaziemia.pl/graphics/nasza_ziemia_180.gif

Projekt jest dofinansowany ze środków
Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Krakowie

wspierają nas

Patronat Honorowy:
Marek Sowa – Marszałek Województwa Małopolskiego

patronat medialny


noclegi

Beskid
Bobrowiec
Boczań
Buczynowa Strażnica
Buczynowe Czuby
Błyszcz
Ciemniak
Ciemnosmreczyńska Turnia
Cubryna
Czerwone Wierchy
Czerwony Wierch Chochołowski
Czubik
Dziurawa Czuba
Filipczański Wierch
Furkaska
Goryczkowa Czuba
Goły Wierch Rusinowy
Granaty
Grześ
Gęsia Szyja
Gładki Wierch
Hińczowa Turnia
Hrubas
Hruby Regiel
Jaferowa Kopa
Jamborowy Wierch
Jamska Czuba
Jarząbczy Wierch
Jaworzyński Przysłop
Kamienista
Kasprowy Wierch
Kazalnica Mięguszowiecka
Klinowa Czuba
Kominiarski Wierch
Kondratowy Wierch
Kopa Kondracka
Kopa Magury
Kopa nad Białym
Kopa nad Krzyżnem
Kopa nad Wrotami
Kopy Sołtysie
Koryciańska Czuba
Kotłowa Czuba
Kozi Wierch
Kozie Czuby
Kołowa Czuba
Kończysty Wierch
Kościelec
Kościeliskie Kopki
Krokiew (Tatry)
Kryta Czuba
Krzesanica
Marusarzowa Turnia
Mała Buczynowa Turnia
Mała Furkaska
Mała Kopa Królowa
Mała Koszysta
Małołączniak
Mały Giewont
Mały Kopieniec (Dolina Chochołowska)
Mały Kopieniec (Dolina Olczyska)
Mały Kozi Wierch
Mały Wołoszyn
Miedziane
Mięguszowiecki Szczyt Czarny
Mięguszowiecki Szczyt Pośredni
Mięguszowiecki Szczyt Wielki
Mięguszowieckie Szczyty
Mnich
Niżni Kostur
Niżnie Rysy
Nosal
Opalony Wierch
Orla Baszta
Ornak
Ostry Wierch Waksmundzki
Parzątczak
Pańszczycka Turnia
Pańszczyckie Czuby
Pośredni Goryczkowy Wierch
Pośredni Granat
Pośredni Wołoszyn
Pośrednia Kopka
Pośrednia Turnia
Przednia Kopka
Rakoń
Roztocka Czuba
Rysy
Samkowa Czuba
Samkowy Zwornik
Sarnia Skała
Siedem Granatów
Siwy Zwornik
Skrajna Turnia
Skrajny Granat
Skrajny Wołoszyn
Smreczyński Wierch
Spadowa Kopa
Starorobociański Wierch
Stoły
Sucha Czuba
Suche Czuby Kondrackie
Suchy Wierch (Giewont)
Suchy Wierch (Stoły)
Suchy Wierch Kondracki
Suchy Wierch Ornaczański
Suchy Wierch Tomanowy
Suchy Wierch Waksmundzki
Szpiglasowa Czuba
Szpiglasowy Wierch
Tomanowa Kopa
Tomanowy Wierch Polski
Trzydniowiański Wierch
Turnia nad Dziadem
Twarda Kopa
Tyrałowa Czuba
Upłaziańska Kopa
Upłaziańska Kopka
Upłaziański Wierszyk
Waksmundzki Wierch
Walentkowy Wierch
Wielka Buczynowa Turnia
Wielka Kopa Królowa
Wielka Koszysta
Wielka Orla Turniczka
Wielki Giewont
Wielki Kopieniec (Dolina Chochołowska)
Wielki Kopieniec (Dolina Olczyska)
Wielki Wołoszyn
Wierch nad Zagonnym Żlebem
Wierch pod Fajki
Wołoszyn
Wołowa Turnia
Wołowiec
Wyżni Kostur
Zadni Granat
Zadni Kościelec
Zadni Mnich
Zadni Ornak
Zadnia Kopka
Zadnia Rosocha
Zamarła Turnia
Zawrat
Zmarzłe Czuby
Łomik
Łopata
Łysanki
Świnica
Świstowa Czuba
Żabi Koń
Żabi Mnich
Żabi Szczyt Niżni
Żabi Szczyt Wyżni
Żabia Czuba
Żabia Lalka
Żabia Turnia Mięguszowiecka
Żółta Turnia
2014-08-08 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Cykliczne Spotkania Podróżników

Brazylia

przez Albin Marciniak 2014-08-07
Napisane przez Albin Marciniak
15.09.2014 godz. 19:00
Klub Podróżników „Śródziemie”
Kraków – Piwnica pod Baranami
W rytmie samby, czyli wolontariat w Brazylii
Marlena Gierczak z Polski, Carolin Jansson ze Szwecji

Ucieczka od monotonii w rytmie samby, czyli wolontariat w Brazylii

Gdy kariera, pieniądze i wygoda to nie to czego szukasz w życiu… ale to uczucie w głębi Twojego stanu ducha, którego czasem musisz poszukać na drugim końcu świata.

Pokażemy jak próbowaliśmy odszukać szczęście poprzez pomaganie.

Nauczanie języka angielskiego w biednej dzielnicy Sao Paulo, słynącej jako najniebezpieczniejszej w tym mieście kontrastów, gdzie dookoła drapaczy chmur roztaczają się dzielnice slamsów.

Przedstawimy system nauczania w Brazylii, codzienne problemy, życie slamsów, obalimy mity i stereotypy jakie tworzone są w Europie oraz trochę o tym co działo się tuż przed Mistrzostwami Świata 2014.

Chcesz zobaczyć coś czego nie widziałeś w internecie ?, wprowadzimy Cię w klimat samby i opowiemy także o podróżach jakie udało nam się zrealizować po skończonym wolontariacie.

Nasz wolontariat zaczęłyśmy w lutym 2014 roku i tak wytrwałyśmy do końca czerwca 2014.

Naszym celem było nauczanie języka angielskiego w szkole 4YOU2 zlokalizowanej w biednej dzielnicy Sao Paulo, założonej przez dwójkę młodych studentów, którzy wychowali się na faveli i chcieli zmienić brak dostępu do edukacji w dzielnicach daleko oddalonych od centrum.

Wraz z pozostałymi 8 nauczycielami z całego świata dążyliśmy do przekazania jak najlepiej naszej znajomości języka. Niekiedy było to trudne wyzwanie szczególnie z dziećmi pochodzącymi z bardzo trudnych rodzin, gdzie kontakt z nimi był mocno utrudniony.

Codzienne przechadzanie obok biedy i nędzy, akceptowanie rzeczy których nie da się zmienić, albo których nie można zmienić, gdyż grozi to ryzykiem życia, to tylko kilka rzeczy przez jakie musiałyśmy przejść. Chciałybyśmy podzielić się czymś więcej niż tylko wizją Brazylii opartej o taniec, muzykę i miłość.

Serdecznie zapraszamy na prezentację na której pokażemy ten daleki kraj z innej perspektywy. Ale, żeby nie było wszystko w czarno-białych barwach, mamy również ciekawą relację z naszej podróży na południe Brazylii, którą udało się zorganizować zupełnie przypadkowo.

Zdradzimy wam skąd w ogóle zrodził się taki pomysł, jakie były obawy i spróbujemy obalić kilka mitów związanych z kulturą brazylijską.

W ramach tego wolontariatu prowadziłam również bloga na facebooku, aby podzielić się w miarę na bieżąco z tym co działo się w trakcie mojego pobytu. (www.facebook.com/Girl.with.suitcase)

Wygraj zestaw sprzętu Camp od Polar Sport (raki, czekan, kask, plecak)
Konkurs dla wszystkich widzów naszych slajdowisk !

.

.

.

.

.

.

.

.

2014-08-07 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Europa

Kazbek

przez Albin Marciniak 2014-08-06
Napisane przez Albin Marciniak
Lodowy Książę Kaukazu

Lodowy Książę Kaukazu

Głównym celem tej relacji jest w udokumentowanie wyjścia na górę Kazbek (5033 m.n.p.m), z zachowaniem maksymalnej ilości szczegółów, które, mam nadzieję, będą rodzajem pamiętnika wyjścia oraz pomocy osobom poszukującym informacji na ten temat.

Jak spędzić część wakacji? To moje odwieczne pytanie, na które rzadko potrafię precyzyjnie odpowiedzieć, jednak pomysł próby ataku na Elbrus… Tak, Elbrus już od jakiegoś czasu chodził mi po głowie. Jednak pewne „drobne” problemy wizowe spowodowały, że zdecydowaliśmy się na Kazbek.
Jak później się okazało, był to strzał w dziesiątkę 😉 W moim subiektywnym odczuciu  ta góra oferuje o wiele więcej niż Elbrus, jest i spora wysokość, i cudowne widoki, piękny górzysty krajobraz, niesamowity kraj z kulturą, która powala, no i ta wspaniała natura!
Transport

Pomysłów na transport tym razem nie było wiele – najwygodniej do Gruzji dostać się samolotem, na lotniska w Tibilisi bądź Kutaisi (cena biletu, kupując miesiąc przed odlotem, to 912zł w obie strony z bagażem podręcznym (darmowy mały) oraz 1 rejestrowanym).

Z Kutaisi (na lotnisku spotkaliśmy Olgę i Michała którzy bardzo nam pomogli, a którzy atakowali dzień później), bo taką opcję wybraliśmy, poprzez biuro Georgian Bus ([email protected], +995 555 397 387, gdzie pracuje Pani Ania, która jest Polką, u niej też można kupić gaz 500g na śrubę w cenie 25 GEL), dostaliśmy się busem 6-cio osobowym pod samo centrum Kazbegi (zupełnie inna historia, że Gruzini jeżdżą jak szaleńcy a po drodze mieliśmy wulkanizacyjne przygody). Cena takiej przyjemności wyniosła 240 GEL, co po przeliczeniu na osobę daje ok 80zł (i tu już dopiszę: mając większe doświadczenie, z powrotem jechaliśmy Marszutkamia (rodzaj ich busów) i łącznie jechaliśmy ok 1-1,5 godziny dłużej, ale za 25 GEL/OS (50zł). Na miejscu zaczepił nas niejaki Vasili (Kushashvili) (+995 599 91 87 87) raczej słabo rozmawiający po angielsku (tu znów wykazała się Olga), za to o dość dużych możliwościach –  za 10 GEL zawiezie Cię pod kościół Gergeti, wskaże gdzie kupić prowiant, wypożyczyć namiot oraz podpowie, gdzie zamieszkać (my jednak nie skorzystaliśmy, ale jako urodzeni szczęściarze znaleźliśmy lokal o korzystniejszych, w naszym mniemaniu, warunkach – o czym później). Namiot, gaz jak i cały sprzęt zimowy można wypożyczyć u Daro w Moutain Travel Agency, która znajduje się w samym centrum Kazbegi, naprzeciw Pomnika Alexandra (w budynku wejście po prawej stronie na piętrze, na podłodze znajdują się wymalowane ślady MTA http://www.mtainfo.ge/. Żeby było jasne: gruziński Daro jest kobietą (trenowałem kiedyś u Darka „Daro” Żurka w Klama.pl i za pewnik uznałem, że owy Daro jest mężczyzną, skąd moje wielkie zdziwienie). Po zrobieniu zakupów (i tu moje kolejny 3 grosze, lepiej całe jedzenie kupić w Polsce, należy tylko pamiętać, żeby nie przekroczyć 32 kg, wszystko w Gruzji jest inne, bardziej dzikie, samochody, kierowcy, sposób jazdy, ale także i jedzenie oraz woda, warto już na początku nie wykluczyć się poprzez zatrucie pokarmowe). Szykujemy się do drogi…

Dzień I

Po uzupełnieniu wszelkich braków typu jedzenie, woda, namiot, ruszamy wraz z Vasilijem jego Łada Nivą 4X4 w stronę cerkwi panującej nad doliną. Vasilija ciężko zrozumieć, ale na samym początku drogi umieścił na swojej szybie Polską flagę! Było to dla nas coś niesamowitego. Później, wyprzedzając kilka wolniejszych „taxówek”, krzyknął: „Vasili Kubica!” – niesamowity gość. Natomiast piesza trasa wygląda następująco: po dotarciu na miejsce należy kierować się po prostu do góry, po bardzo wyraźniej ścieżce, która prowadzi do czerwonego krzyża, skąd do tzw. „rzeki” już niedaleko. Po dojściu do rwącego potoku Czheri, należy iść wzdłuż niego, nie forsować na siłę w celu znalezienia najkorzystniejszego przejścia. Ostatecznie po ok 3 godzinach marszu docieramy do miejsca, w którym jest sporo namiotów i rura, z której cieknie czysta woda. Rozbijamy namiot i przez resztę dnia odpoczywamy. Plan na jutro „leniwy”, wiec śpimy do 9.00 dnia następnego.

Dzień II
Po spakowaniu obozowiska ruszamy w stronę widocznej już meteostacji. Droga jest łatwa, zagrożenie jedynie w postaci szczelin lodowych, które były bardzo dobrze widoczne. Przy dobrej pogodzie jest to tylko spacer z pięknymi widokami, jednak podczas mgły, takiej jak mieliśmy  podczas zejścia, trzeba bardzo uważać. Po dotarciu do bazy Meteo zobaczyliśmy piękny napis, o którym zresztą zdążyłem się dowiedzieć podczas przygotowań. Namiot przy bazie Meteo kosztuje 10 GEL za 1 namiot na jedną dobę. Trzeba się zarejestrować. W środku można też się dowiedzieć, że spanie w „Bazie” to wydatek rzędu 25 lari za osobę. Tego dnia po rozbiciu namiotu, rekonesansie okolicy i zjedzeniu konkretnego posiłku jedna para z naszej czwórki wychodzi na aklimatyzację (tą samą ścieżką będziemy jutro atakować). Ścieżka jest bardzo przyjemna i dobrze widoczna.

W razie braków śladów należy się kierować w stronę ledwo co widocznego białego krzyża (30 min od bazy), następnie czarnego (kolejne 30 min) i wzdłuż stromej ściany z odłamującymi się kamieniami. Oczywiście należy zachować bezpieczną odległość – podczas naszego wyjścia spadały kamienie wielkości namiotów (a myślałem, że po kuluarze Rolling Stones na Mont Blanc, gdzie widziałem spadające  „telewizory LCD”, już większych nie zobaczę). Tam w zadumie spędziliśmy resztę zaplanowanego czasu, po czym ruszyliśmy w dół. Chwilę po dotarciu do namiotu, ok godz. 17.30, zaczyna padać deszcz a zaraz później burza szaleje już na dobre. Moje nastawienie bardzo się pogarsza. Po przepakowaniu się i przygotowaniu plecaka na atak kładziemy się spać. Trudno mówić o komfortowych warunkach do spania, ale nie o to chodzi – najważniejsza była pogoda, a ja już czytałem internetowe opinie o deszczach i załamaniach pogody, trwających po 10 dni. Budząc się regularnie co jakiś czas, nie byłem pocieszony. 22.00, pada, 23.00, pada… Przestało dopiero ok 1.30. O 2.00, kiedy tylko usłyszałem dźwięk budzika, wyskoczyłem z namiotu. Byłem bardzo podekscytowany: świecił księżyc (śmieszne, ale planując wypad, brałem pod uwagę fazę księżyca), niebo nad nami było czyste, zbudziłem ekipę, zagotowałem wodę i ruszyliśmy.

Dzień III

Ok. godziny 2.30 cała nasza czwórka rusza w górę. Ścieżkę już znamy, jedyne, co mnie martwi, to  że pod namiotami był śnieg, co w połączeniu z wiatrem oznaczało, że na „szlak” liczyć nie możemy. Chwilkę przed nami widzimy jedną ekipę idąca do góry (jak się później okaże – parę Polaków), mamy wiec trochę ułatwioną sytuację, bo widzimy ich ślady na śniegu. Po pokonaniu kilku kilometrów, zaczynają się pojawiać problemy z aklimatyzacją u dwójki chłopaków, którzy wczoraj zostali w bazie – jednak idziemy dalej, długim monotonnym trawersem idziemy w kierunku góry. Tempo jest dobre, ale problemy aklimatyzacyjne coraz bardziej dają się odczuwać. Po dojściu pod charakterystyczny nawis widzimy w oddali przełęcz, z której na szczyt jest ok 50m, euforia bardzo dopinguje, idziemy w górę… Jednak tempo spada, po około pół godziny  ja z Markiem jesteśmy jakieś 40 metrów przed Tomkiem i Piotrkiem. Po chwili widzę ekipę schodzącą z góry. Idą w naszym kierunku, okazują się być nimi Łukasz z Magdą, którzy jako pierwsi opuścili bazę. Mówią nam, że wyjście „klasyczne” jest niedostępne! Powstały nawisy śnieżne, których pokonanie byłoby zbyt niebezpieczne. Po chwili dyskusji postanawiamy wejść od lewej strony skał. Zaczynamy wspinaczkę, jednak śnieg staje się „kopny”. Jest ok 8.50, po ok. 20 minutach dostajemy od Tomka informację, że oni zawracają, problemy aklimatyzacyjne dały im w kość (na wysokości ok. 4700-4750m). Po chwili oddechu i ustaleniu, że z nimi wszystko ok, idziemy dalej.  Największe trudności były przed nami. Konsekwencją wybranej przez nas drogi jest to, że zamiast 50m trudnego terenu do wspinaczki mamy go ok. 250-300m, droga jest oczywista, choć bardzo ciężka.

Po wypracowaniu odpowiedniego systemu oddychania i odpoczynku walczymy. Największym problemem jak dla  mnie jest torowanie, nie mogę iść po śladach Łukasza, bo za każdym razem, kiedy staję w jego śladach, zakopuję się. Jestem też trochę zbyt ciepło ubrany i muszę pootwierać wszystkie wentylacyjne kieszonki. Idziemy. Po ok 200m teren zauważalnie się pochyla, człowiek czuje się fantastycznie, bo wreszcie ma czym pooddychać. Chwilę po 10.00 staję na wierzchołku Kazbeku, gdzie czekają już na nas machający rękami Łukasz z Magdą. Dosłownie po chwili wchodzi Marek.

Ciężko powiedzieć, co się czuje w takiej chwili – serce wali cały czas bardzo mocno. Widoki są wspaniałe, cały wysiłek i trud planowania drogi zostaje zrekompensowany jednym oddechem na szczycie. Widzimy teraz prawidłową ścieżkę, która wydaje się nam prostszą,  ale nie wydaję żadnego osądu, jeśli nią kiedyś wyjdę, wtedy o tym napiszę. Po zrobieniu pamiątkowych zdjęć zaczynamy schodzić. I znów kończy się chwila beztroski, wszak zejścia są jednymi z najniebezpieczniejszych momentów.

Schodzimy tą samą drogą, którą weszliśmy, druga para idzie drogą normalną, żeby na dole ustalić, co mogliśmy zrobić inaczej. Po ok. 4 godzinach spokojnego marszu jesteśmy w bazie (przez chwilę podczas schodzenia odczuwam mdłości, ale kiedy zrzuciłem z siebie ciepłe ubrania i poczułem chłód, momentalnie mnie orzeźwiło). Po dojściu do namiotu okazuje się, że nasza druga para (Tomek z Piotrkiem) dopiero dotarła do obozu. Bardzo źle znieśli aklimatyzację. Namawiamy ich na dzień odpoczynku i ponowny atak, jednak przekonać ich udało się dopiero Oldze następnego dnia. Szybkie jedzenie i do śpiworów…
… pobudka po godzinie; jednak nie jesteśmy tak zmęczeni, jak się nam wydawało. Resztę popołudnia i wieczoru spędzamy, spacerując i opowiadając pytającym, na co zwrócić uwagę, czego nie zabierać itp. Wreszcie noc i zasłużony odpoczynek, i ulga stwierdzając „daliśmy radę”.

Dzień IV
Wstajemy ok 9.00 i zaczynamy pakować namiot. Wiem, że Olga z Tomkiem, których poznaliśmy na lotnisku, atakują dziś. Jakie wielkie było nasze zdziwienie, gdy o 10.00 zobaczyliśmy ich z powrotem pod stacją! Jeśli mnie pamięć nie myli, atak na szczyt oraz powrót zajęły im ok. 6 godzin i 40 minut (i tu mój prywatny pokłon dla nich – ten czas to czysty obłęd!). Dopiero po namowie Olgi Piotek z Tomkiem zostają. Zostawiamy im gaz i jeden izotonik (tyle, ile nam zostało) i ok. 10.30 zaczynamy schodzić w dół. Zejście idzie ładnie i miło (mimo iż przez mgłę/chmury niewiele widzimy) aż do potoku, który okazuje się być wartką rzeką – jest ciepło i lodowiec się wytapia. Na przeprawę tracimy ok. godziny i poświęcamy suchość górskich butów. Półtora godziny później, w barze w centrum, zamawiamy piwo…. Ostatnią rzeczą, o której napiszę w tej relacji, jest spotkanie bardzo miłej starszej Pani, która przygarnęła nas do siebie do spania (Khato Kavtarashvili +995599424025, +995599280625), oferująca nocleg 2 minuty na nogach z centrum, za 15 lari za dobę, ze śniadaniem 25, w cenie Internet, ciepła woda, wygodne łóżka z pościelą i kołdrą. I to już koniec tej opowieści, a za rok pojedziemy w…

 

Outro
Historia wyprawy trwającej od 12. do 19. lipca 2014r., w której brali udział Artek Maślanka (KW Kraków; Rudnik), Marek Osielczak (Rudnik), Tomasz Grzędziel (Jaksice) oraz Piotr Ryszka (Cholerzyn) oraz spotkani podczas drogi: Olga, Michał, Magda i Łukasz.
Sponsorzy:
MAG-NET Tomasz Magiera
www.mag-net.com.pl/
Zdjęcia z komentarzem dostępne pod adresem:
https://plus.google.com/u/0/photos/106348268745774768688/albums/6039587606926048097
Praktyczne informacje
1 GEL = 1 Georgian Lari skrót 1 Lari, 1 Lari = 100 tetri, 1 Lari = ok 2zł
Obiad w restauracji 10-20 lari
Piwo 4-8 lari
0.5 Czaczy – 4 lari
Wyjazd z centrum pod Cerkwię 40 Lari za samochód do góry, ok 20 w dół
Droga Kazbegi – Tibilisi 10 Lari; Tibilisi – Kutaisi 15; Kutaisi – Batumi 10 lari

Autor Relacji: Artek Maślanka                                   
Korekta: Marzena Szczurek

2014-08-06 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
  • 1
  • …
  • 230
  • 231
  • 232
  • 233
  • 234
  • …
  • 299

Archiwa

  • marzec 2026
  • luty 2026
  • styczeń 2026
  • grudzień 2025
  • listopad 2025
  • październik 2025
  • wrzesień 2025
  • sierpień 2025
  • lipiec 2025
  • czerwiec 2025
  • maj 2025
  • kwiecień 2025
  • marzec 2025
  • luty 2025
  • styczeń 2025
  • grudzień 2024
  • listopad 2024
  • październik 2024
  • wrzesień 2024
  • sierpień 2024
  • lipiec 2024
  • czerwiec 2024
  • maj 2024
  • kwiecień 2024
  • marzec 2024
  • luty 2024
  • styczeń 2024
  • grudzień 2023
  • listopad 2023
  • październik 2023
  • wrzesień 2023
  • sierpień 2023
  • lipiec 2023
  • czerwiec 2023
  • maj 2023
  • kwiecień 2023
  • marzec 2023
  • luty 2023
  • styczeń 2023
  • grudzień 2022
  • listopad 2022
  • październik 2022
  • wrzesień 2022
  • sierpień 2022
  • lipiec 2022
  • czerwiec 2022
  • maj 2022
  • kwiecień 2022
  • marzec 2022
  • luty 2022
  • styczeń 2022
  • grudzień 2021
  • listopad 2021
  • październik 2021
  • wrzesień 2021
  • sierpień 2021
  • lipiec 2021
  • czerwiec 2021
  • maj 2021
  • kwiecień 2021
  • marzec 2021
  • luty 2021
  • styczeń 2021
  • grudzień 2020
  • listopad 2020
  • październik 2020
  • wrzesień 2020
  • sierpień 2020
  • lipiec 2020
  • czerwiec 2020
  • maj 2020
  • kwiecień 2020
  • marzec 2020
  • luty 2020
  • styczeń 2020
  • grudzień 2019
  • listopad 2019
  • październik 2019
  • wrzesień 2019
  • sierpień 2019
  • lipiec 2019
  • czerwiec 2019
  • maj 2019
  • kwiecień 2019
  • marzec 2019
  • luty 2019
  • styczeń 2019
  • grudzień 2018
  • listopad 2018
  • październik 2018
  • wrzesień 2018
  • sierpień 2018
  • lipiec 2018
  • czerwiec 2018
  • maj 2018
  • kwiecień 2018
  • marzec 2018
  • luty 2018
  • styczeń 2018
  • grudzień 2017
  • listopad 2017
  • październik 2017
  • wrzesień 2017
  • sierpień 2017
  • lipiec 2017
  • czerwiec 2017
  • maj 2017
  • kwiecień 2017
  • marzec 2017
  • luty 2017
  • styczeń 2017
  • grudzień 2016
  • listopad 2016
  • październik 2016
  • wrzesień 2016
  • sierpień 2016
  • lipiec 2016
  • czerwiec 2016
  • maj 2016
  • kwiecień 2016
  • marzec 2016
  • luty 2016
  • styczeń 2016
  • grudzień 2015
  • listopad 2015
  • październik 2015
  • wrzesień 2015
  • sierpień 2015
  • lipiec 2015
  • czerwiec 2015
  • maj 2015
  • kwiecień 2015
  • marzec 2015
  • luty 2015
  • styczeń 2015
  • grudzień 2014
  • listopad 2014
  • październik 2014
  • wrzesień 2014
  • sierpień 2014
  • lipiec 2014
  • czerwiec 2014
  • maj 2014
  • kwiecień 2014
  • marzec 2014
  • luty 2014
  • styczeń 2014
  • grudzień 2013
  • listopad 2013
  • październik 2013
  • wrzesień 2013
  • sierpień 2013
  • lipiec 2013
  • czerwiec 2013
  • maj 2013
  • kwiecień 2013
  • marzec 2013
  • luty 2013
  • styczeń 2013
  • grudzień 2012
  • listopad 2012
  • październik 2012
  • wrzesień 2012
  • sierpień 2012
  • lipiec 2012
  • czerwiec 2012
  • maj 2012
  • kwiecień 2012
  • marzec 2012
  • luty 2012
  • styczeń 2012
  • grudzień 2011
  • listopad 2011
  • październik 2011
  • wrzesień 2011
  • sierpień 2011
  • lipiec 2011
  • czerwiec 2011
  • maj 2011
  • kwiecień 2011
  • marzec 2011
  • luty 2011
  • styczeń 2011
  • grudzień 2010
  • listopad 2010
  • październik 2010
  • wrzesień 2010
  • sierpień 2010
  • lipiec 2010
  • czerwiec 2010
  • maj 2010
  • kwiecień 2010
  • marzec 2010
  • luty 2010
  • styczeń 2010
  • grudzień 2009
  • listopad 2009
  • październik 2009
  • wrzesień 2009
  • sierpień 2009
  • lipiec 2009
  • czerwiec 2009
  • maj 2009
  • kwiecień 2009
  • styczeń 2009
  • listopad 2008
  • październik 2008

Kategorie

  • Administracyjna
  • Afryka
  • Akcje eko
  • Aktualności
  • Aktualności inne
  • Albania
  • Aleja Podróżników
  • Ameryka Północna
  • Ameryka Południowa
  • Ameryka Środkowa i Karaiby
  • Artykuły testowe
  • Australia i Oceania
  • Austria
  • Azja
  • Bez kategorii
  • Biegi
  • BUŁGARIA
  • Chorwacja
  • Ciekawostki
  • Cykliczne Spotkania Podróżników
  • CZARNOGÓRA
  • Czechy
  • Czyste Góry Czyste Szlaki
  • Czyste Tatry
  • Czyste Tatry
  • Dania
  • Dolny Śląsk
  • Europa
  • Festiwale
  • Filmy
  • Francja
  • Góry
  • HISZPANIA
  • HOLANDIA
  • Konkurs Fotograficzny
  • Konkursy
  • Konkursy inne
  • Korona
  • Kościoły i obiekty sakralne
  • KOSOWO
  • Książka
  • Kuchnia
  • Kuchnie świata
  • Kujawsko-pomorskie
  • LITWA
  • Łódzkie
  • Lotniska i powietrze
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • LUKSEMBURG
  • MACEDONIA
  • Małopolskie
  • Malta
  • Materiał zewnętrzny
  • Miasta
  • Miejsca wyjątkowe
  • Muzea
  • Najciekawsze szlaki piesze i rowerowe w Europie
  • Newsy
  • NIEMCY
  • NORWEGIA
  • Opolskie
  • Parowozownie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Podziemia
  • Podziemia
  • Podziemia turystyczne w Europie Underground in Europe
  • Polecamy
  • Polska
  • Pomorskie
  • Portugalia
  • PRACE KONKURSOWE POLSKA
  • PRACE KONKURSOWE ŚWIAT
  • Projekt 4 Pory Roku
  • Projekt Mali Melomani
  • Projekt Mali Melomani II
  • Recenzje sprzętu
  • Reklama
  • Robocze inne
  • ROSJA
  • Rower
  • Różne media
  • Rumunia
  • Schroniska
  • SERBIA
  • Skanseny w Polsce
  • Śląskie
  • Slowacja
  • Slowenia
  • Spływy kajakowe
  • Spotkania autorskie
  • Spotkania, zloty, imprezy podróżników
  • Sprzęt
  • Świat
  • Świętokrzyskie
  • SZWAJCARIA
  • Tanie loty
  • Tatromaniak
  • Testy sprzętu
  • Twierdze i Forty
  • Ukraina
  • unesco
  • Via Adriatica Trail
  • Warmińsko-mazurskie
  • Warsztaty i plenery fotograficzne
  • WĘGRY
  • WIELKA BRYTANIA
  • Wielkopolskie
  • WŁOCHY
  • Woda
  • Wspomnienia z podróży
  • Wystawy
  • Wywiady
  • Zabytki sakralne
  • Zachodniopomorskie
  • Zamki i pałace
  • Zostań w domu nie odwołuj

Obserwuj nas

Top Selling Multipurpose WP Theme

Ostatnie posty

  • Skansen Przemysłu Naftowego Magdalena w Gorlicach

    2026-03-25
  • Skansen Józefa Chełmowskiego w Brusach – artysta z innego świata

    2026-03-24
  • Grota Mechowska – największa osobliwość przyrody na Niżu Europejskim

    2026-03-22
  • Jeziora Plitwickie – fenomen przyrodniczy w Chorwacji

    2026-03-22
  • krokusy w Tatrach – gdzie można podziwiać szafrany spiskie?

    2026-03-22
  • Park Gródek Polskie Malediwy w Jaworznie

    2026-03-21

Kanał społecznościowy

Kanał społecznościowy

Wybór redaktorów

zamek Drakuli w Poenari

2016-01-25

Rezerwat Groapa Ruginoasa, Góry Bihor w Rumunii

2022-08-06

Zamek – Twierdza Rupea w Rumunii

2022-08-09

Rezerwat Cheile Turzii – wąwóz Turda

2024-01-23

Zamek Drakuli w Hunedoarze w Rumunii

2024-03-03

Klub Podróżników Śródziemie

Ogólnopolski portal podróżniczy poświęcony odkrywaniu Polski i świata. Od znanych miast i zabytków, przez górskie szlaki i podziemia, po miejsca nieoczywiste i zapomniane.

Rzetelne relacje, autorskie przewodniki oraz praktyczne wskazówki dla turystów, pasjonatów historii i miłośników aktywnego podróżowania.

Odkrywaj świat z nami – świadomie, krok po kroku i z pasją.

Ciekawe w województwach

    • Dolnośląskie
    • Kujawsko-pomorskie
    • Lubelskie
    • Lubuskie
    • Łódzkie
    • Małopolskie
    • Mazowieckie
    • Opolskie
    • Podkarpackie
    • Podlaskie
    • Pomorskie
    • Śląskie
    • Świętokrzyskie
    • Warmińsko-mazurskie
    • Wielkopolskie
    • Zachodniopomorskie
dhosting

Polecane

Skansen Przemysłu Naftowego Magdalena w Gorlicach
Skansen Józefa Chełmowskiego w Brusach – artysta z innego świata
Grota Mechowska – największa osobliwość przyrody na Niżu Europejskim
Jeziora Plitwickie – fenomen przyrodniczy w Chorwacji

Ostatnio dodane

Skansen Przemysłu Naftowego Magdalena w Gorlicach
Skansen Józefa Chełmowskiego w Brusach – artysta z innego świata
Grota Mechowska – największa osobliwość przyrody na Niżu Europejskim
Jeziora Plitwickie – fenomen przyrodniczy w Chorwacji
Facebook Twitter Youtube Linkedin Envelope Rss

klubpodroznikow.com – Copyright & Copy 2025/26

Created by Konfig.Info

  • Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Fundacja Aleja Podróżników
  • Forum
  • Relacje
    • Europa
    • Polska
    • Świat
  • Sprzęt
    • Recenzje sprzętu
    • Testy sprzętu
  • Książka
  • Kontakt
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Home
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat

Wybór redaktorów

  • Sighișoara miasto w środkowej Rumunii w Siedmiogrodzie

    2026-02-02
  • Góry solne w Rumunii – Muntele de sare

    2026-02-01
  • Droga Transfogaraska w Rumunii

    2025-09-17
  • Wulkany błotne w Rumunii, wyjątkowy rezerwat przyrody

    2024-08-20
  • Jaskinia Meziad, Peşteră

    2024-08-20
  • Kopalnia soli Salina Turda w Rumunii

    2024-08-17
@2021 - All Right Reserved. Designed and Developed by PenciDesign
Ta strona wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia prawidłowego działania serwisu oraz analiz ruchu. Zobacz politykę prywatności .