Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Slajdowiska
    • Spotkania autorskie
  • Relacje
    • Europa
      • Albania
      • Austria
      • Bułgaria
      • Chorwacja
      • Czarnogóra
      • Czechy
      • Dania
      • Francja
      • Hiszpania
      • Holandia
      • Kosowo
      • Litwa
      • Luksemburg
      • Macedonia
      • Malta
      • Niemcy
      • Norwegia
      • Portugalia
      • Rosja
      • Rumunia
      • Serbia
      • Slowacja
      • Slowenia
      • Szwajcaria
      • Ukraina
      • Wegry
      • Wielka Brytania
      • Włochy
    • Polska informacje i fotorelacje
      • Forty i twierdze
      • Góry
      • Kolej
        • Parowozownie
      • Miasta
      • Miejsca wyjątkowe
      • Muzea
      • Podziemia
      • Polska na weekend
      • Skanseny w Polsce
      • Woda
      • Województwa
        • Dolny Śląsk
        • Kujawsko-pomorskie
        • Łódzkie
        • Lubelskie
        • Lubuskie
        • Małopolskie
        • Mazowieckie
        • Opolskie
        • Podkarpackie
        • Podlaskie
        • Pomorskie
        • Śląskie
        • Świętokrzyskie
        • Warmińsko-mazurskie
        • Wielkopolskie
        • Zachodniopomorskie
      • Zabytki sakralne
      • Zamki i pałace
    • Świat
      • Afryka
      • Ameryka Południowa
      • Ameryka Północna
      • Ameryka Środkowa i Karaiby
      • Antarktyda
      • Australia i Oceania
      • Azja
    • Schroniska Górskie
  • Filmy
  • Sprzęt
    • Polecamy
    • Recenzje sprzętu
    • Testy sprzętu
  • Autorzy
    • Albin Marciniak
    • Karolina Zięba-Kulawik
    • Redakcja
  • Forum
  • Fundacja Aleja Podróżników
  • Kontakt
sobota, 28 marca, 2026
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Slajdowiska
    • Spotkania autorskie
  • Relacje
    • Europa
      • Albania
      • Austria
      • Bułgaria
      • Chorwacja
      • Czarnogóra
      • Czechy
      • Dania
      • Francja
      • Hiszpania
      • Holandia
      • Kosowo
      • Litwa
      • Luksemburg
      • Macedonia
      • Malta
      • Niemcy
      • Norwegia
      • Portugalia
      • Rosja
      • Rumunia
      • Serbia
      • Slowacja
      • Slowenia
      • Szwajcaria
      • Ukraina
      • Wegry
      • Wielka Brytania
      • Włochy
    • Polska informacje i fotorelacje
      • Forty i twierdze
      • Góry
      • Kolej
        • Parowozownie
      • Miasta
      • Miejsca wyjątkowe
      • Muzea
      • Podziemia
      • Polska na weekend
      • Skanseny w Polsce
      • Woda
      • Województwa
        • Dolny Śląsk
        • Kujawsko-pomorskie
        • Łódzkie
        • Lubelskie
        • Lubuskie
        • Małopolskie
        • Mazowieckie
        • Opolskie
        • Podkarpackie
        • Podlaskie
        • Pomorskie
        • Śląskie
        • Świętokrzyskie
        • Warmińsko-mazurskie
        • Wielkopolskie
        • Zachodniopomorskie
      • Zabytki sakralne
      • Zamki i pałace
    • Świat
      • Afryka
      • Ameryka Południowa
      • Ameryka Północna
      • Ameryka Środkowa i Karaiby
      • Antarktyda
      • Australia i Oceania
      • Azja
    • Schroniska Górskie
  • Filmy
  • Sprzęt
    • Polecamy
    • Recenzje sprzętu
    • Testy sprzętu
  • Autorzy
    • Albin Marciniak
    • Karolina Zięba-Kulawik
    • Redakcja
  • Forum
  • Fundacja Aleja Podróżników
  • Kontakt
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Fundacja Aleja Podróżników
  • Forum
  • Relacje
    • Europa
    • Polska
    • Świat
  • Sprzęt
    • Recenzje sprzętu
    • Testy sprzętu
  • Książka
  • Kontakt
Copyright 2025 - All Right Reserved
Cykliczne Spotkania Podróżników

Ameryka Łacińskia

przez Redakcja 2016-02-18
Napisane przez Redakcja

Fundacja Klubu Podróżników Śródziemie
Aleja Podróżników
Piwnica Pod Baranami,
14.03.2016 godzina 19:00
Maria Hawranek i Szymon Opryszek
Ameryka Łacińskia

slajdowisko nr 343

 

W 2014 podróżowaliśmy po Ameryce Łacińskiej w poszukiwaniu ciekawych ludzi i ich historii. Opisywaliśmy je na blogu, w największych polskich mediach, w końcu – w książce „Tańczymy już tylko w Zaduszki”, która ma premierę na początku marca (i będzie dostępna na spotkaniu). W pierwszej części prezentacji opowiemy o najważniejszych z nich – m.in. o tym, jak żyją poza czasem boliwijscy menonici, jak widzą świat mieszkańcy najbardziej zaludnionej wyspy świata w Kolumbii i jak pracuje się w nielegalnych kopalniach złota w peruwiańskiej dżungli. Opowiemy o tym, co znaczy śmierć w umierającej wiosce w Ekwadorze i jak żyje się w fawelach Rio de Janeiro.

Druga część spotkania to będzie opowieść o kulisach, czyli o tym, jak podróżować rok po Ameryce Łacińskiej i nie zbankrutować. Podpowiemy gdzie tanio kupić bilet samolotowy, jak poszukać alternatywnych, bezpłatnych form noclegu i przemieszczać się po kontynencie nie wydając zbyt wiele. Przy okazji zahaczymy o najciekawsze miejsca i ludzi, których spotkaliśmy na drodze.

Maria Hawranek i Szymon Opryszek – para niezależnych reporterów, piszą m.in. dla Dużego Formatu, Wysokich Obcasów, Tygodnika Powszechnego, czy Newsweeka. W 2015 roku byli nominowani do nagrody im. Teresy Torańskiej. Prowadzą też bloga Intoamericas.com, wyróżnionego w konkursie Blog Roku 2014 w kategorii „Podróże”. Po Ameryce Łacińskiej poruszają się tropem nieoczywistych historii i nietypowych miejsc. Najciekawsze z nich zebrali w swojej debiutancką książkę „Tańczymy już tylko w Zaduszki. Reportaże z Ameryki Łacińskiej” (Znak 2016).

Maria Hawranek
Szymon Opryszek
www.intoamericas.com

 

2016-02-18 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Cykliczne Spotkania Podróżników

Japonia i Korea Południowa rowerem

przez Redakcja 2016-02-18
Napisane przez Redakcja

Fundacja Klubu Podróżników Śródziemie
Aleja Podróżników
Piwnica Pod Baranami,
07.03.2016 godzina 19:00
Ewa Swiderska
W drodze na Hokkaido – Japonia i Korea Południowa rowerem

 

slajdowisko nr 342

 

Ewa Swiderska
W drodze na Hokkaido – Japonia i Korea Południowa rowerem

 

Witam. Mam na imię Ewa i lubię jeździć na rowerze. Nawet bardzo, a może się wręcz wydawać, ze za bardzo, bo od kilku lat tak właśnie żyję – podróżując rowerem właśnie.

W 2013 roku pojechałam z tym rowerem do Azji, na początek do Japonii. Plan był prosty – przejechać Japonię wzdłuż, z południa na północ przez wszystkie cztery główne wyspy kraju – Kiusiu, Shikoku, Honsiu i Hokkaido. Określiłam azymut, miejsca które chciałabym odwiedzić (prowincja) bądź ominąć (duże miasta np. Tokio i Osaka), wyznaczyłam termin (trzy wiosenne miesiące tj. kwiecień – czerwiec) oraz start i metę. Co do reszty panowała ogólna dowolność. To miała być i była podróż a nie wyścig.

Zakochałam się w Japonii od pierwszego wejrzenia. Pokutująca opinia, że jest to kraj drogi, przeludniony a w krajobrazie dominują betonowe drapacze chmur odstręcza wielu amatorów podróży rowerem.

Chciałabym odczarować ten mit i opowiedzieć o japońskiej prowincji, świecie oszałamiającej przyrody, gorących źródeł i dymiących wulkanów, animistycznych wierzeń, nadzwyczaj uprzejmych, uśmiechniętych, choć wiecznie zapracowanych ludzi i o tym, że w Japonii można usłyszeć ciszę. I dodać trochę informacji praktycznych.

A na deser – Korea Południowa w barwach jesieni czyli rowerowy raj odnaleziony!

www.ewcyna.com

 

2016-02-18 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Cykliczne Spotkania Podróżników

BHUTAN – KRÓLESTWO SMOKA

przez Redakcja 2016-02-18
Napisane przez Redakcja

Fundacja Klubu Podróżników Śródziemie
Aleja Podróżników
Piwnica Pod Baranami,
29.02.2016 godzina 19:00
Alina Markiewicz
BHUTAN – KRÓLESTWO SMOKA

slajdowisko nr.341

 


Alina Markiewicz
BHUTAN – KRÓLESTWO SMOKA

Szwajcaria w samym sercu Himalajów – tak można opisać niewielki skrawek ziemi, który stanowi Królestwo Bhutanu.
Szczęście jako najwyższe dobro narodowe czyni z butańczyków najbardziej zadowolonych ludzi na świecie. Za takich uważa się aż 97% społeczeństwa w kraju, w którym do dziś nie przyjęły się dżinsy jako strój codzienny a telewizja dotarła tam zaledwie 15 lat temu.
Pierwsze drogi zbudowano w latach 60-tych a na widok samochodu mieszkańcy stolicy wylegli na ulicę z sianem żeby nakarmić pojazdy. Kraj harmonii, spokoju i braku konsumpcyjnych potrzeb obywateli. Turyści mogą zaznać tego szczęścia dopiero od niedawna, gdyż władze Bhutanu bardzo długo broniły Królestwa przed odwiedzinami gości z zachodu.
Przenieść się w czasie, zmienić życiowe priorytety , poczuć jak życie może być nieskomplikowane – takie doświadczenia daje nam podróż do Bhutanu.
Zapraszam.
Alina Markiewicz

Przy okazji slajdowiska i spotkania z Aliną Markiewicz, zapraszamy na mały kiermasz rękodzieła z Nepalu zorganizowanym przez Joannę Abramczyk.
Joanna napisała do nas taką informację:
„Staram się w ten sposób pomóc rodzinie poszkodowanej w wyniku trzęsienia ziemi w Nepalu. Cały dochód z kiermaszu zostanie przekazany dla konkretnej rodziny z Doliny Langhtang z Nepalu. W wyniku trzęsienia ziemi o sile 7,9 zginęło wiele osób z tej doliny, ci co przeżyli niejednokrotnie stracili wszystko: rodziny, dach nad głową, swoje dotychczasowe zajęcie, zwierzęta, które pozwalały im na proste przeżycie. W Dolinie Langhtang większość domów zniknęło z powierzchni ziemi, wiele osób zginęło. Wiele z osób ocalonych z wioski Langhtang koczuje w prowizorycznych domach z blachy.

W zeszłym roku byłam w Nepalu i poznałam tych ludzi osobiście.

Mieszkają tam ludzie niezwykle życzliwi, pogodni, wrażliwi. Z duszą i naiwnością dziecka. Jednocześnie nauczeni ciężkiej pracy, prości i dumni. Honorowo chcą zapracować na udzielaną im pomoc.

Rodzina, której chcę pomóc nie chce otrzymywać pieniędzy za darmo. Chcą mieć zajęcie, poczucie sprawstwa, chcą mieć poczucie, że mogą nadal być potrzebni, zarabiać pieniądze i cokolwiek od nich zależy.

W związku z tym wpadłam na pomysł zorganizowania sprzedaży przedmiotów, które sami robią.

Podczas mojej podróży poznałam Tsemaya. Jest to student księgowości, który zarabiał w ten sposób, że pomagał wujkowi w hostelu obsługiwać gości. Czasami najmował się jako przewodnik. Przed katastrofą pojechał do Katmandu na egzaminy. Być może to uratowało mu życie. 11 osób z jego najbliższej rodziny zginęło podczas zejścia lawiny. Stracił dom. Obecnie przebywa w Katmandu, natomiast jego rodzice powrócili do Doliny Langhdtang, gdzie próbują zorganizować swoje życie na nowo. Bez naszej pomocy mają bardzo małe szanse aby odbudować swój dom i móc godne żyć.”

2016-02-18 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Twierdze i Forty

Fort pomocniczy piechoty 50a „Lasówka”

przez Redakcja 2016-02-16
Napisane przez Redakcja

Fort pomocniczy piechoty 50a „Lasówka”, na szlaku Twierdzy Kraków

 
 
Fort 50a Lasówka – fort Twierdzy Kraków. Był międzypolowym fortem pancernym. Powstał w 1899 r. Położony jest na południowym brzegu Wisły, przy ul. Golikówka w Krakowie. Należał do VII obszaru warownego Twierdzy Kraków. Zadaniem fortu była obrona południowego brzegu Wisły, a dokładnie doliny rzeki, wałów oraz pobliskiej przeprawy na drugi brzeg. Udzielał wsparcia ogniowego fortowi 49 ½ a Mogiła leżącemu na drugim (północnym) brzegu rzeki. 
W latach 1918-1919, w czasie przewrotu politycznego fort został zdewastowany, lecz później miał miejsce jego remont. W okresie międzywojennym pełnił przez krótki czas funkcje magazynowe, ale w wyniku dużego zawilgocenia stracił tę funkcję.
 
 
 
W czasie II wojny światowej ponownie użytkowany był jako magazyn. Po wojnie przekazany został władzom cywilnym.
Od lat 60. XX wieku miała miejsce dewastacja fortu. Gospodarująca obiektem spółdzielnia „Barwa” dobudowała magazyny, naruszając jego pierwotny kształt. W kolejnych latach fort dalej popadał w ruinę. W 2001 roku skradziono pancerne okiennice i oryginalną balustradę strzelecką. Na początku XXI w. przez 4 lata odbywały się tutaj nielegalne festiwale punkowe pod nazwą Prowizorka.
 
 
Kraków ul. Golikówka
Powierzchnia obiektów : 557,41 m2 
 
 
 Forty i Twierdze w Polsce 

forty i twierdze

https://klubpodroznikow.com/relacje/polska/forty-i-twierdze

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
– Fort 2 Kościuszko (al. Waszyngtona)
– siedziba Muzeum Kościuszkowskiego i Radia RMF FM
– Bastion II Kleparz. Dziś mieści się tu klub muzyczny
– Fort 4 Błonia (ul. Piastowska), zniszczony
– Bastion V Lubicz. Ruiny na rondzie Mogilskim
– Fort 7 Bronowice (ul. Rydla), własność wojska
– Fort 8 Łobzów (ul. Radzikowskiego), siedziba hurtowni
– Fort 9 Krowodrza – w dzisiejszym parku Wyspiańskiego
– Fort 10 Prądnik Biały (ul. Wybickiego)
– Fort 12 (IVa) Luneta Warszawska (ul. Kamienna). W czasie okupacji mieściło się tu więzienie gestapo
– Fort 15 Pszorna (al. Jana Pawła II)
– Fort 17 Luneta Grzegórzecka (obok dzisiejszej ul. Skrzatów)
– Fort 31 Benedykt (ul. Rękawka)
– Fort 32 Krzemionki. Zachował się jedynie jego fragment, leży przy siedzibie TVP Kraków
– Fort 33 Krakus – przy kopcu Krakusa, ruiny są dostępne dla zwiedzających
– Fort 38 Śmierdząca Skała (ul. Chełmska)
– Fort 39 Olszanica (ul. Kosmowskiego)- działa tu hotel 
– fort Bielany lub Krępak (bez numeru), ul. Księcia Józefa
– Fort 41 Bronowice Małe (ul. Tetmajera), własność armii
– Fort 41a Mydlniki (ul. Wieniawy-Długoszowskiego)
– Fort 44 Tonie (ul. Jurajska) – siedziba Muzeum Otwarta Twierdza
– Fort 47 i 1/2 Sudół (ul. Powstańców)
– Fort 48 Batowice (ul. Wawelska)
– Fort 48a Mistrzejowice (ul. Ognistych Wici)
– Fort 49 Krzesławice (ul. Architektów)
– Fort 49a Dłubnia (ul. Petofiego) – Fort 49 1/2 Wanda
– kopiec Wandy – Fort 49 1/2 a (ul. Igołomska)
– Fort 49 1/4 Grębałów (ul. Kocmyrzowska), siedziba organizacji „Przyjaciel Konika” zajmującej się rehabilitacją na koniach dzieci niepełnosprawnych
– Fort 50 Prokocim (ul. Medyczna)
– Fort 50 1/2 W Kosocice (ul. Osterwy)
– Fort 50 1/2 O Barycz (ul. Hallera), ośrodek szkoleniowy
– Fort 51 Rajsko (ul. Droga Rokadowa), tu po zdjęciu z postumentu składowano pomnik Lenina
– Fort 51 1/2 Swoszowice (ul. Sawiczewskich)
– Fort 52 Borek (ul. Forteczna) – Fort 52a Jugowice (ul. Forteczna)
– Fort 52 1/2 S Skotniki (ul. Kozienicka), siedziba Centrum Dokumentacji Zsyłek, Wypędzeń i Przesiedleń
– Fort 52 1/2 N Sidzina (ul. Kozienicka)
– Fort 53 Bodzów (przy wzgórzu Solnik), zrujnowany
– Fort 53a Winnica (ul. Winnicka)

– zakład konserwacji zabytkowych mebli

2016-02-16 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Spotkania, zloty, imprezy podróżników

Wintercamp

przez Redakcja 2016-02-16
Napisane przez Redakcja

 
Wintercamp X – Zimowy biwak na Turbaczu
 
Wintercamp to jedno z flagowych wydarzeń o charakterze szkoleniowym organizowane przez Polish Outdoor Group. Biwak co roku cieszy się niesłabnącym zainteresowaniem.
 
Najlepszy Przegląd Filmów Górskich w Europie to oczywiście Lądek Zdrój
Najlepszy Festiwal Górski w Polsce – Krakowski Festiwal Górski
Najlepsze szkolenia skiturowo-lawinowe w Polsce – Schronisko w Dolinie Pieciu Stawów Polskich
Najlepszy biwak zimowy w Polsce to oczywiście Wintercamp na Turbaczu
 
 
Od kilku lat w Gorce ściągają miłośnicy górskich wędrówek i adepci na „Lodowych Wojowników”.
Połowa lutego nie jest terminem przypadkowym, gdy ponad 120 osób rozbija swoje namioty w śnieżnych zaspach.
Ten termin to gwarancja zimowych warunków i odpowiedniej ilości sniegu, ale co istotne zarówno dla uczestników jak i organizatorów,
jest to tuż po, największych targach branzowych ISPO w Monachium. Wintercamp jest okazją do zaprezentowania sprzętu i odzieży, wyróżnionej i nagrodzonej na ISPO.
Każdy z uczestników obozu, może zobaczyć a także przetestować sprzęt, zanim nowinki pojawią się w sklepach.
 
 
Uczestnicy Biwaku spędzą dwie noce poza schroniskiem śpiąc w namiotach lub w zbudowanych podczas zajęć jamach śnieżnych. W trakcie szkoleń uczestnicy zdobędą m.in. podstawową wiedzę, która pomoże im się lepiej przygotować na własne wyprawy w góry, dowiedzą się jak odpowiednio dobrać sprzęt oraz odzież na warunki zimowe. Ratownicy GOPR przeprowadzą podstawowe kursy lawinowe, a instruktorzy PZA przeprowadzą szkolenia z awaryjnego biwakowania i poruszania się w zimowych warunkach górskich. Wszystko po to, aby każda osoba biorąca udział w Wintercamp mogła w przyszłości uniknąć niebezpiecznych sytuacji w górach.
 
 
Dzięki technicznemu wsparciu firm outdoorowych – członków POG, uczestnicy będą mieli także wyjątkową możliwość poznania w praktyce i to w warunkach zimowych, najnowszych rozwiązań i technologii outdoorowych.  Wintercamp stanowi dobry przykład konstruktywnej współpracy członków Stowarzyszenia, realizowanej skutecznie od kilku lat. W ramach dotychczasowych edycji przeszkolonych zostało już ponad 700 osób. Biwak przyciąga uwagę przedstawicieli mediów i dziennikarzy, dzięki czemu realnie przyczynia się do szerokiej promocji sportów outdorowych oraz bezpiecznego biwakowania i poruszania się zimą w górach. Partnerami tegorocznej edycji będą m.in. Jack Wolfskin, ISPO, Petzl, WGL, i wielu innych.
 
 
Uczestnicy mają okazję spotkać się z wybitnymi himalaistami, a gośćmi Wintercamp byli m.in.:
Kinga Baranowska, Ryszard Pawłowski, Krzysztof Wielicki, Peter Hamor, Janusz Gołąb, Tamara Styś, Adam Bielecki i in.
 
 
 
 
http://wintercamp.org.pl/
 
 Poza dobrą zabawą w wyjątkowo miłej atmosferze, uczestnicy biorą udział w szkoleniach prowadzonych przez specjalistów.
 
SZKOLENIE LAWINOWE
Specjaliści od lawin pokazują jak i kiedy powstają lawiny, jak bezpiecznie poruszać się po zagrożonym ternie, prezentowane są metody poszukiwania ludzi zasypanych przez lawinę, a także samemu można doświadczyć poszukiwań zaginionego. Zajęcia obejmują wykłady i prezentacje multimedialne, ale także praktyczne szkolenia w terenie na nowoczesnym sprzęcie lawinowym oraz lawinowe ABC (detektor lawinowy, łopatka, sonda)
 
 
SZKOLENIE MEDYCZNE
Jesteś zimą w górach, zdarzył się wypadek, najbliższa pomoc dotrze za kilka godzin. Co dalej…? W takiej sytuacji liczy się przede wszystkim opanowanie i praktyczne umiejętności i to właśnie je nabędziesz podczas tego szkolenia. Zajęcia zostały przygotowane tak, aby poza wiedzą teoretyczną i przydatnymi poradami, uczestnicy osobiście przećwiczyli – w zimowych warunkach terenowych i pod okiem profesjonalistów – najbardziej przydatne i efektywne metody ratownictwa medycznego.
 
 
BIWAKOWANIE i PORUSZANIE SIĘ W TERENIE
Zgubiłeś się, zaskoczyła cię noc, zaspy uniemożliwiły dotarcie do schroniska. Awaryjny biwak zimą to rzecz niecodzienna i potencjalnie niebezpieczna. Podczas szkolenia powiemy i pokażemy jak zabezpieczyć się przed chłodem i wiatrem podczas nieplanowego noclegu w górach. Co zrobić, aby następnego ranka wyruszyć dalej. Po wybudowaniu jamy śnieżnej będziemy trenować poruszanie się w trudnych warunkach zimowych, w rakach oraz używanie czekana!
 
 
DOBÓR SPRZĘTU + PRAKTYCZNE UŻYWANIE ZIMĄ
Zwykły wyjazd lub wyprawa życia może stać się koszmarem, jeśli nie zwrócisz uwagi na dobór sprzętu. W trakcie szkolenia podpowiemy Ci jak dobrać sprzęt zgodny z Twoimi potrzebami, pokażemy jak drobne rzeczy ułatwiają życie. W praktyce zobaczysz jak zagotować wodę na śniegu oraz spać w namiocie w sposób bezpieczny i wygodny. Zaprezentujemy wiele przydatnych, najnowszych rozwiązań technologicznych stosowanych obecnie w sprzęcie oraz odzieży outdoorowej.
 
 
SZKOLENIE SKITOUROWE
Na tym szkoleniu dowiadujemy się czym się rożni skialpinizm od innych narciarskich dyscyplin takich jak: nart biegowych, zjazdowych, snowboard. Pokażemy sprzęt do uprawiania skialpinizmu. Poznajemy budowę wiązań, jaka jest różnica między wiązaniami tradycyjnymi, a kłowych. Jak dobrać narty i buty do swych umiejętności i portfela. Poznajemy tajemnicze foki, oraz podstawowe techniki poruszania się na skitourach w różnym terenie i warunkach atmosferycznych.
 
 
 
 
 
 
 
Boss Maciej Przywecki
 
 
 
 

Nocne klimaty

Mroźny poranek w obozie

Pobudka ! 7.15 obóz wstaje

schronisko także już na nogach

2016-02-16 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
NIEMCY

Lipsk, miasto Goethego, Fausta i Bacha

przez Karolina Zięba-Kulawik 2016-01-29
Napisane przez Karolina Zięba-Kulawik

Lipsk nazywany jest najprężniej rozwijającym się miastem Saksonii i drugim Berlinem, ale jego prawdziwe oblicze jest również tradycyjne i zielone.

 

 

 

Lipsk to miasto we wschodnich Niemczech, położone nad rzeką Białą Elsterą (Weiße Elster). Jest to jeden z największych ośrodków handlowych i kulturalnych wschodnich Niemiec, którego aglomerację (Lipsk-Halle) zamieszkuje blisko milion osób. Początki Lipska sięgają pierwszej połowy XI wieku, kiedy to wokół grodu obronnego zawiązała się się niewielka osada kupiecka. Praktycznie do początku XV wieku miasto znajdowało się pod rządami władców Saksonii, po czym stało się wolnym miastem carskim. W 1497 roku Lipsk uzyskał od cesarza Niemiec – Maksymiliana I (1459-1519) status miasta targowego, a co za tym idzie także i licznie przywileje oraz ulgi handlowe (tradycja organizowania targów przetrwała tu po dzień). Na początku XV wieku w Lipsku otwarto jeden z pierwszych niemieckich uniwersytetów. To właśnie na tej uczelni w 1519 roku prowadzona była ważna dysputa teologiczna pomiędzy Marcinem Lutrem (1483-1546) i Johannem Eckiem (1486-1543).

 

 

Uniwersytet w Lipsku

 

Cofnijmy się więc pół wieku w czasie. Jest rok 1525. Znany lekarz i filozof Dr. Heinrich Stromer von Auerbach zaczyna w sekrecie sprzedawać wino swoim studentom we własnej piwnicy, twierdząc, że jest ono doskonałym środkiem profilaktycznym przeciwko wielu dolegliwościom, jeżeli jest prawidłowo stosowane”. Jeszcze nie wie, że tym sposobem otwiera najsłynniejszą winiarnię i restaurację w Lipsku. Trzy lata później wyburza 200-letnią kamienicę, w której mieszka, a w jej miejscu buduje nowoczesne centrum targowe z częścią mieszkalną i restauracją z prawdziwego zdarzenia, mieści się ona oczywiście w piwnicy. Auerbachs Keller błyskawicznie zyskuje na popularności stając się symbolem miasta. Kropkę nad i postawił stały bywalec piwnicy Goethe. Kiedy usłyszał legendę o doktorze Fauście, który dzięki układom z diabłem wydostał się z Auerbachs Keller „jadąc” na beczce z winem, uczynnił restauracyjne piwnice jednym z bohaterów „Fausta” inspirowanego restauracyjną legendą.

 

 

Lipsk kojarzy się dziś, nie tylko z Faustem, ale także, a może przede wszystkim z Johannem Sebastianem Bachem, który przez prawie 30 lat kierował jako kantor Johann Sebastian Bach najsłynniejszym niemieckim chórem Thomanenchor z kościoła św. Tomasza. W czasie komunizmu lipski chór był kulturalną wizytówką NRD, aby po zjednoczeniu stać się chlubą całych Niemiec. Bach do śmierci był odpowiedzialny za muzykę sakralną Lipska, to właśnie w tym mieście stworzył najsłynniejsze oratoria i msze oraz większość kantat. Lipsk cały czas o nim pamięta, w pobliżu kościoła stoją jego dwa pomniki Bacha, co roku odbywa się festiwal Bacha, na co dzień można zajrzeć do muzeum Bacha.

 

 

 

 

 

 

W 1813 roku w pobliżu Lipska stoczona została pomiędzy wojskami francuskimi pod przywództwem Napoleona Bonaparte, a wojskami koalicji antyfrancuskiej (złożonej z Austrii, Prus, Rosji i Szwecji) słynna „Bitwa Narodów” zwana także często Bitwą pod Lipskiem. Batalia ta zakończyła się wielką klęską wojsk Napoleona (niektórzy uważają, że była to nawet większa porażka niż pod Waterloo). Na pamiątkę tego wydarzenia w setną rocznicę bitwy w mieście wybudowany został monumentalny przeszło 90 metrowy pomnik (Pomnik Bitwy Narodów). Jest to jeden z największych europejskich pomników. Na jego szczycie znajduje się platforma widokowa z której rozpościera się panorama całego miasta i okolic.

Najwyższym wieżowcem w Lipsku jest Panorama Tower (142m). Wyjeżdżając na 29 piętro można wyjść na platformę widokowa podziwiając panoramę całego miasta z góry lub wejść do restauracji, z której widok też jest atrakcyjny.  

 

 

 

Widok z Panorama Tower w kierunku Pomnika Bitwy Narodów

 

 

 

 

 

Uniwersytet w Lipsku i nowoczesny Kampus:

 

 

 

 

Większość głównych atrakcji, w tym wspomniane wyżej muzea, Auerbachs Keller, kościół św. Tomasza znajduje się w ścisłym centrum, w odległości kilku minut pieszo od głównego rynku. 

Opera

 

 

 

Główna ulica prowadząca do centrum

 

 

Ratusz i Sukiennice

 

Sukiennice

 

Targ na Głównym Placu przed Ratuszem

 

 

Park miejski, przy Panorama Tower

 

 

opracowanie i foto: Karolina Zięba – Kulawik

 

 

2016-01-29 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Zabytki sakralne

Sanktuarium w Krakowie Łagiewnikach

przez Redakcja 2016-01-27
Napisane przez Redakcja

Sanktuarium w Krakowie Łagiewnikach

 
 
Kraków – Łagiewniki bazylika. Klasztor w Łagiewnikach powstał z fundacji księcia Aleksandra Lubomirskiego, finansisty i filantropa zamieszkałego w Paryżu.
 
 
 
 
 
Po wybudowaniu kościoła powstało centrum pielgrzymkowe do którego zjeżdżają wierni z całego świata. Obok kościoła znajduje się wieża widokowa na której szczyt można wjechać wewnętrzną windą.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
2016-01-27 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Rumunia

zamek Drakuli w Poenari

przez Redakcja 2016-01-25
Napisane przez Redakcja

 Zamek Poenari nazywany zamkiem Drakuli

  Znany także jako Cytadela Poenari (rum. Cetatea Poenari) – ruiny zamku w Rumunii, w okręgu Ardżesz, na wzgórzu nad doliną uformowaną przez rzekę Ardżesz, blisko Gór Fogaraskich. Jest usytuowany na szczycie wzgórza, po lewej stronie Szosy Transfogarskiej, pnącej się do góry.
 
 
 
 
Został założony w XIII wieku w latach 1211 – 1225r przez pierwszych władców Wołoszczyzny. Około XIV wieku stał się główną twierdzą władców z dynastii Basarab. W kolejnych kilku dekadach nazwiska rezydentów zmieniały się kilkakrotnie, ale ostatecznie zamek został opuszczony i popadł w ruinę.
 
 
 
 
W XV wieku potencjał zamku dostrzegł Wład Palownik, który odbudował i wzmocnił mury twierdzy, tworząc z niej jedną ze swoich głównych fortec. Wład posłużył za pierwowzór literackiej postaci Drakuli, co sprawia, że jego zamek stał się atrakcją dla turystów. 
 
 
 
 
Chociaż zamek był użytkowany jeszcze w wiele lat po śmierci Włada w 1476, został opuszczony w pierwszej połowie XVI wieku i zrujnowany w wieku XVII. Z powodu swojego rozmiaru i położenia zamek był bardzo trudny do zdobycia czy zniszczenia. Jednak w 1888 obsunięcie się ziemi zrujnowało część zamku, która zsunęła się do rzeki. Pomimo to zamek został szybko naprawiony, a mury i wieże stoją do dziś.
 
 
oficjalna strona zamku
http://www.cetatealuivladtepes.ro/
 
 
 
Do zamku prowadzi 1480 schodów.
 
 
Bilet wstępu to zalewdie 5 lei, ulgowy 2
Kasa znajduje się na samej górze, przed metalowym pomostem prowadzącycm na ruiny zamku.
Na początku schodów prowadzących na górę, można zrobić drobne zakupy.
 
 
 
 
 
Dla osób zmotoryzowanych i posiadajacych namiot, polecamy nocleg w wąwozie u stup zamku (forma powszechnie stosowana i bezpłatna).
 
 
 
 
Zamki w Polsce polecane do zwiedzania – mapa 164 zamków.
 
 
polecamy zamki
 

 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
2016-01-25 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Cykliczne Spotkania Podróżników

Złoty pociąg. Krótka historia szaleństwa

przez Redakcja 2016-01-20
Napisane przez Redakcja

Fundacja Klubu Podróżników Śródziemie
Aleja Podróżników
Piwnica Pod Baranami,
22.02.2016 godzina 19:00
Joanna Lamparska
Złoty pociąg. Krótka historia szaleństwa

 
slajdowisko nr.340

Rok 1945

Pod koniec II wojny światowej z Wrocławia wyrusza pociąg z tajemniczym ładunkiem. Nie
wiadomo, co wiezie, być może dzieła sztuki, dokumenty, broń, gazy bojowe albo sztaby złota. Celem
jest Wałbrzych, ale skład nigdy nie pojawia się w tej miejscowości. Wraz ze skarbami rozpływa się w
powietrzu gdzieś pomiędzy 61 a 65 kilometrem trasy Wrocław–Wałbrzych.

Rok 2015

Po siedemdziesięciu latach dwóch mężczyzn zgłasza miejsce ukrycia pociągu. Jego istnienie
potwierdza przedstawiciel polskiego rządu. W sierpniu 2015 roku na Dolny Śląsk zjeżdżają
poszukiwacze, dziennikarze i ekipy telewizyjne z całego świata. Czy pociąg to wojenna legenda czy
rzeczywiście został ukryty pod Wałbrzychem? Joanna Lamparska śledzi wydarzenia dzień po dniu
Opowiada nie tylko o korzeniach historii „złotego pociągu”, ale prowadzi Czytelnika
również przez historie podobnych skarbów oraz ich poszukiwań. Czy na odkrywców
czeka legendarne złoto z czasów wojny, czy może groźna broń? Dlaczego Hitler
chciał mieć kwaterę w zamku Książ i po co wykute zostało podziemne miasto w
Górach Swoich? Autorka pokazuje również barny świat poszukiwaczy skarbów i
kulisy eksploracji. Choć to reportaż, to czyta się go jak powieść sensacyjną.

Joanna Lamparska – z wykształcenia filolog klasyczny i archeolog sądowy, z wyboru dziennikarka,
podróżniczka, dyrektor i pomysłodawczyni Dolnośląskiego Festiwalu Tajemnic w zamku Książ.
Szuka ukrytych skarbów, napisała kilkanaście książek o tajemnicach przeszłości, współpracuje z
polskimi i zagranicznymi ekipami eksploracyjnymi i telewizyjnymi, m.in. z „History Channel”.
Mimo, że zjeździła niemal cały świat najbliższy jest dla niej Dolny Śląsk, szczególnie jego
historyczne sekrety. Przybliża je w publikacjach na łamach „National Geographic”, „Focusa” i
„Travelera”. W wolnych chwilach zakłada dziwne muzea, zgłębia tajemnice zamków i pałaców oraz
pracuje na rzecz swojej fundacji „Projekt Historia”.

 

Złoty Pociąg przyjechał! Krótka Historia Szaleństwa już w księgarniach.

To były trzy miesiące szaleństwa. Ponad dziewięćdziesiąt dni euforii, nadziei
przeplatanej ze zwątpieniem, tajnych i jawnych informacji oraz nieprawdopodobnych
emocji. Jest, czy go nie ma? O co w tym wszystkim chodzi? Dlaczego tak trudno
znaleźć wielki kawał żelaza? Gdzie, do diabła, jest ten Złoty Pociąg!

Złoty Pociąg wjechał nieoczekiwanie w sierpniu ubiegłego roku i do dziś – mimo
ogłoszenia oficjalnych wyników badań miejsca, w którym ma się znajdować –
pozostaje zagadką. Już wcześniej szukaliśmy innych „złotych pociągów”, angażowali
się w to polscy politycy, a zaraz po wojnie amerykańska armia przywłaszczyła sobie
złoto, biżuterię i inne cenne przedmioty z wagonów przejętych w Austrii. Historia zna
wiele takich wydarzeń, ale nie zawsze mamy na tyle szczęścia, żeby uczestniczyć w
nich z dnia na dzień. Ja takie szczęście miałam. Codziennie przez trzy miesiące od
ujawnienia informacji, że Piotr Koper i Andreas Richter, poszukiwacze z Wałbrzycha,
wiedzą, gdzie ukryty jest tajemniczy pociąg, rozmawiałam po kilka godzin z tajnymi i
jawnymi informatorami, jeździłam po świadkach, nagrywałam rozmowy ze starszymi
ludźmi, ale – przede wszystkim – mierzyłam temperaturę wydarzeń. Sprawdzałam, jak
wysoka jest nasza polska gorączka skarbów. Przysłuchiwałam się też plotkom,
niesamowitym opowieściom o strażnikach nazistowskiego złota, kilometrach tuneli,
które ciągną się we wszystkie strony świata, skrzyniach, które wciąż czekają na
odkrywców.

I o tym jest ta książka. O emocjach. O nadziejach. O zawiedzionych marzeniach i o
niesłychanej pasji poszukiwawczej, która prowadzi czasem tam, gdzie nie śniło się
nawet filozofom. O wierze w skarby oraz ich poszukiwaniu bez względu na wszystko.
Mam nadzieję, że przy lekturze czasem się uśmiechniecie, czasem zadumacie, a ktoś
pewnie się wkurzy. Ale tacy są właśnie moim bohaterowie. Nikt nie może przejść
obok nich obojętnie.

Zapraszam do lektury!

 
2016-01-20 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Cykliczne Spotkania Podróżników

autostopem przez Azję

przez Redakcja 2016-01-20
Napisane przez Redakcja
Fundacja Klubu Podróżników Śródziemie
Aleja Podróżników
Piwnica Pod Baranami,
15.02.2016 godzina 19:00
Ania Mochnacka
30 tys. km autostopem przez Azję

 


Do Domu Okrężną Drogą, czyli Autostopowa Sztafeta Kulturowa – 30 tys. km autostopem przez Azję

Ania i Jon, założyciele popularnego anglojęzycznego bloga HitchHikersHandbook.com poświęconego taniej i niezależnej turystyce, od lat podróżują po świecie za pomocą kciuka. Swoja ostatnia wyprawę zaczęli w Turcji i w 11 miesięcy przejechali autostopem do Europy przez Iran, Azję Środkową (Turkmenistan, Uzbekistan, Tadżykistan, Kirgistan i Kazachstan), Chiny, Mongolię i Rosję oraz państwa bałtyckie. Odkrywali przy tym lokalną kulturę, ucząc siebie i innych oraz wymieniając się podarunkami z mieszkańcami odwiedzanych krajów.

Podczas swojej podróży nie tylko pokonali tysiące kilometrów i przeżyli dziesiątki niesamowitych przygód, lecz nauczyli się także wielu ciekawych rzeczy, zbierając lokalne przepisy kulinarne, grając w ciekawe gry i odkrywając nieznane gatunki muzyczne.

Głównym założeniem projektu Sztafety Kulturowej była nauka czegoś nowego w każdym odwiedzonym kraju i przekazanie tej wiedzy dalej. Spotkani na trasie ludzie otrzymywali drobne upominki, które reprezentowały dane tradycje i pozwoliły im je pielęgnować. W zamian nauczyli oni czegoś nowego Anię i Jona, którzy podzielili się ta wiedza z mieszkańcami kolejnego państwa. W ten sposób powstał łańcuszek kulturowej różnorodności, łącząc ludzi z odległych części Azji i Europy.

Na prezentacji Ania i Jon opowiedzą przygody z wyprawy, pokażą zdjęcia z bajecznych zakątków świata oraz powiedzą jak wyszło im np. uczenie Tadżyków lepienia polskich pierogów. Zapraszamy!

Więcej na stronie: hitchhikershandbook.com/
Facebooku: www.facebook.com/HitchHikersHandbook/
oraz YouTube: www.youtube.com/channel/UCp8kkSuJhZmc890jzq-n6Tg/videos

 

 

2016-01-20 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Muzea

Celestat – Krakowskie Bractwo Kurkowe

przez Redakcja 2016-01-14
Napisane przez Redakcja

Skarby w Parku Strzeleckim

Park Strzelecki – park miejski w Krakowie przy ulicy Lubicz
 
Bogaty kupiec Józef Louis wybrany królem kurkowym w 1836 roku nabył duży ogród na przedmieściu Wesoła, w obrębie dzisiejszych ulic Rakowickiej, Topolowej, Bosackiej i Lubicz od cukiernika Steinkellera, z zamiarem podarowania go Bractwu Kurkowemu.
 
 
 
 
Pomnik Józefa Louisa w Parku Strzeleckim
 
 
 
 
 
Wystawa stała Krakowskie Bractwo Kurkowe i obronność miejska obecnie prezentowana jest w dwóch salach: Brackiej i Strzeleckiej.

Sala Strzelecka (ok. 320 m²), podzielona pośrodku neogotycką kolumnadą, w dużym stopniu odtwarzaja XIX-wieczny wygląd tego pomieszczenia, z dominującym pod sufitem fryzem z portretów krakowskich królów kurkowych. Poniżej portretów historyczne obrazy i tonda ukazują najważniejsze wydarzenia z dziejów bractwa. Symbol bractwa i najważniejsze insygnium króla kurkowego – srebrny kur został umieszczony pośrodku sali, na tle dawnego wyjścia na strzelnicę. Przed kurem prezentowane są unikatowe dary abdykacyjne „ptasich władców” (tzw. „klejnoty”). W gablotach obok umieszczono cenne pamiątki brackie np. srebrny serwis – dar cesarza Franciszka Józefa I oraz inne puchary i trofea. Osobno zaprezentowano insygnia władzy marszałków królewskich oraz władz bractwa tj. prezesa i wiceprezesów: berła, laski i łańcuchy. Dzieje bractwa zawierają także dwie księgi: pamiątkowa z wpisami  informującymi o najważniejszych wydarzeniach oraz Księga Królewska, w której od XIX w. do dziś umieszczają wpisy królowie kurkowi – jest prezentowana na aktualnym wpisie obecnie panującego Ptasiego władcy”. W gablotach wzdłuż zachodniej ściany zaprezentowano przykłady broni białej i palnej używanej przez obrońców miasta, czyli braci kurkowych na przestrzeni dziejów bractwa kurkowego.
 
 
 
 
 
 
Sala Bracka (ok. 60 m²) dokumentuje najnowsze dzieje strzeleckiej konfraterni, tj. od zakończenia II wojny światowej do dziś. Ponieważ Bractwo nadal pisze swoją współczesną historię, ta część ekspozycji najczęściej ulega zmianom. W sali tej pomieszczone zostały także pamiątki dokumentujące przywiązanie do wiary katolickiej i kultury chrześcijańskiej, a szczególnie bliskie i serdeczne związki Towarzystwa z Ojcem Świętym Janem Pawłem II – Honorowym Bratem Kurkowym. Ma tu swoje miejsce spora część darów przekazanych przez kapelana bractwa ks. infułata Jerzego Bryłę, m.in. ornat i krzyż.
W 1998 r. kolekcja uzupełniona została o pamiątki europejskich bractw kurkowych, dar Prezydium Europejskiej Federacji Kurkowych Bractw Strzeleckich (EGS). Kolekcja bractwa w MHK jest stale uzupełniana nowymi pamiątkami, które systematycznie trafiają na wystawę.
Obecna wystawa nawiązuje do aranżacji z 1997, 2012 roku z elementami późniejszych zmian oraz nowymi elementami aranżacji odwołującej się do historycznych prezentacji w Sali Strzeleckiej – reprezentacyjnej Sali w historycznej siedzibie Bractwa Kurkowego.
Uzupełnieniem wystawy jest prezentacja w Holu wejściowym kolekcji tarcz strzeleckich z konkursów o tytuł Króla Kurkowego z przełomu XX i XXI w., a do tegorocznego.
 
 
 

 

Srebrny Kur

Najcenniejszym klejnotem Bractwa Kurkowego jest Srebrny Kur.
Jest to wysokiej klasy arcydzieło. Wykonany ze srebra dostojny ptak spogląda z zagadkowym, rubinowym błyskiem szlachetnych kamieni osadzonych w oczach. W tym spojrzeniu kura kryje się wiele tajemnic: zarówno nazwisko jego twórcy, jak i fundatora. Tajemnicza aura stworzona wokół srebrnego ptaka uruchamiając wyobraźnię przyczyniła się do powstania barwnej legendy powtarzanej przez wieki.
To wyjątkowe dzieło zostało wykonane na przełomie 1564 i 1565 roku przez nieznanego, prawdopodobnie krakowskiego złotnika. Autor, niewątpliwie zdolny artysta stworzył okazałego ptaka o wysokości 41,5 cm i wadze 3,6 kg. Z osadzoną na głowie koroną bardziej przypomina orła niż koguta, od którego się wywodzi. Srebrny kur jest najcenniejszym klejnotem Bractwa Kurkowego, które otrzymało go w 1565 roku. Z przekazaniem kura organizacji strzeleckiej związana jest legenda mówiąca, iż sam król polski Zygmunt August podarował srebrnego ptaka braciom kurkowym. To domniemane wydarzenie zostało nawet uwiecznione na obrazie namalowanym w XIX w. przez Władysława Łuszczkiewicza. Jednak fakty przedstawiają się inaczej. To władze miasta Krakowa wyasygnowały fundusze na wykonanie ptasiego wizerunku. Krakowski magistrat zdecydował się na ten wydatek w związku z reorganizacją krakowskiego bractwa, które otrzymało nowy statut i ordynację strzelecką, stanowiące podstawy organizacyjno-prawne funkcjonowania tej strzeleckiej organizacji. Te zmiany znalazły odzwierciedlenie na srebrnym kurze, gdzie pod stopką wygrawerowano nazwiska wybranych wtedy władz bractwa kurkowego. Srebrny kur jest nie tylko symbolem organizacji, ale także stanowi on przechodnie insygnium władzy kolejnego króla kurkowego.

 

 
 
 
ul. Lubicz 16, 31-504 Kraków
http://www.mhk.pl/

 

 
 
 
Muzea w Polsce
 

muzea

 

 

 

 
 

 
 

 
 

 
 

 
 

 
 

 
 

 
 

 
 

 
 

 
 

 
 

 
 

 
 

 
 

 
 

 
 

 
 

 
 

 
 

 
 

 
 

 
 

 
 

 
 

 
 

 
 

 
 

 
 

 
 

 
 

 
 

 
 

 
 

 

 
 

 
 

 
 

 
 

 
 

 
 

 
 

 
 
 
2016-01-14 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Zamki i pałace

Zamek w Reszlu

przez Redakcja 2016-01-14
Napisane przez Redakcja
  Zbudowany w latach 1350-1401 r był wielokrotnie oblegany i kilkakrotnie zdobywany przez wojska polskie i krzyżackie. W XIX wieku zamek zaadaptowano na więzienie i dopiero po II wojnie światowej postanowiono gruntownie go odrestaurować. Obecnie na zamku mieści się m.in. oddział Muzeum Warmii i Mazur w Olsztynie, hotel i restauracja.
 
 
 
 
 
Historia zamku reszelskiego sięga połowy XIII wieku i wiąże się z krzyżackim podbojem staropruskiej ziemi zwanej Bartą. W miejscu, gdzie stoi zamek, Krzyżacy zbudowali gródek drewniano – ziemny, z którego dwukrotnie musieli uchodzić przed powstaniami podbitej ludności pruskiej.
Później Reszel przeszedł pod panowanie biskupów warmińskich (1281) łączących jednocześnie władzę duchowną i świecką nad Warmią. Około roku 1350 biskup Jan z Miśni rozpoczął budową obecnego zamku, który wykończono między 1371 a 1400 rokiem. Zamek pełnił funkcję fortecy nadgranicznej, zwróconej przeciwko Litwie; umacniał przy tym panowanie biskupie w tej części kraju oraz niezależność od władzy terytorialnej Zakonu.
 
 
 
 
 
Galeria sztuki współczesnej, dziedziniec oraz wieża zamkowa.
Wejście na teren zamku za odpłatnością.
Przy zamku parking strzeżony płatny

 
 
Po przejściu w ręce polskie, w połowie XV wieku, budowla straciła znaczenie obronne i w drugiej połowie następnego stulecia została przekształcona przez kardynała Andrzeja Batorego w zameczek myśliwski. Na co dzień mieściło się tu centrum administracyjne okręgu reszelskiego; mieszkał tu burgrabia biskupi oraz inni urzędnicy tak zwanej komory reszelskiej. Budowla podupadła w wieku XVIII i w takim stanie przejęli ją Prusacy po zaborze Warmii w roku 1772. Zorganizowali oni tutaj więzienie, w którym po trzecim rozbiorze Polski umieszczali osoby z tak zwanych Nowych Prus Wschodnich, to jest z terenu Mazowsza. W więzieniu panowała ogromna śmiertelność, a przyczyniały się do niej potworne warunki higieniczne i nieludzka praca więźniów. Liczba tych ostatnich wahała się od 200 do 300 osób, z czego czwartą część stanowili umysłowo chorzy. W roku 1807 więźniowie Polacy na wieść o zbliżaniu się wojsk napoleońskich w okolice Reszla podpalili zamek i przeszli do oddziałów Dąbrowskiego i Zajączka, rozlokowanych w pobliskich wsiach.
 
 
 
 
 
 
Odtąd zamek aż do lat dwudziestych XIX wieku stał w ruinie, po czym odbudowano go w obecnej postaci. Przed wojną mieścił kościół i parafię ewangelicką oraz małe muzeum regionalne.
Na dziedziniec zamkowy wchodzimy przez bramę wjazdową w skrzydle zachodnim. W skrzydle tym oraz w części północnej zamku zachowały się najlepiej pozostałości średniowiecznych obwarowań.
Po zewnętrznej stronie bramy przetrwały prowadnice do okutych bron, na które zamykano otwór wejściowy. W wyższych kondygnacjach istnieją do dziś machikuły, to jest otwory służące do rzucania kamieni oraz lania wrzątku i roztopionej smoły na oblegających. Jest to rzadkość w zachowanych do chwili obecnej budowlach obronnych.
W skrzydłach zachodnim i północnym znajdują się poza tym ganki obronne obiegające dawniej cały zamek. Dawny zamek otaczały mury obwodowe, zachowane doskonale w części północnej. Biegły one wzdłuż obecnej ulicy Podzamcze i były przebite w południowo-zachodnim narożniku bramą wjazdową wychodzącą na fosę. Z bramy przerzucano przez fosę most. Z baszt zewnętrznych zachowały się do dziś tylko dwie w części północnej: gdanisko z przewieszką do głównego korpusu budowli oraz narożna baszta Wincentego Pola, odnowiona w roku 1965. W. gdanisku znajdowało się miejsce ustępowe dla załogi zamkowej, co jest charakterystyczne dla zamków na Warmii i Mazurach.
Dziedziniec zamkowy obiegały pierwotnie krużganki, dołem murowane, na piętrze drewniane; służyły one do komunikacji między poszczególnymi skrzydłami zamku. Krużganki oraz pierwotną zabudowę dziedzińca zniszczyły na początku XIX wieku dwa pożary. 27 maja 1806 roku spłonęła wielka baszta narożna, -w której Prusacy urządzili wojskowy magazyn alkoholu; 21 czerwca 1807 roku ofiarą płomieni padł cały zamek, podpalony – jak wspomniano przez – więźniów.
 
 
 
Zwiedzając Reszel, warto odwiedzić także Świętą Lipkę, położoną 6 kilometrów dalej.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Pierwotnie w miejscu obecnej kaplicy znajdowało się skrzydło reprezentacyjne, które było wyższe o kilka metrów. W przyziemiu mieściło ono kuchnię biskupa i burgrabiego, spiżarnię, piekarnię, browar i łaźnię. Komnaty na piętrze zajmował biskup w czasie wizyt w Reszlu. Bywali tu między innymi: wuj Kopernika – Łukasz Waczenrode, głośny historyk – Marcin Kromer, bratanek króla – kardynał Andrzej Batory, Szymon Rudnicki, Wacław Leszczyński, krewny Jana III Sobieskiego – Michał Radziejowski, Teodor Potocki i inni. W chwili zaboru pruskiego – w 1772 r. – nad bramą wjazdową wisiał herb Ignacego Krasickiego. Skrzydło wschodnie zajmował burgrabia zamkowy, zwykle szlachcic polski w służbie biskupa warmińskiego. Pozostałe służyły na mieszkania służby i urzędników oraz dla celów gospodarczych.
Nad zamkiem góruje potężna baszta usytuowana w północno-zachodnim narożniku murów. Pochodzi ona z XV wieku i spełniała rolę strażnicy górującej nad całą okolicą. W jej najniższej kondygnacji znajdowało się więzienie dla przestępców skazanych na karę wieży. Przed rokiem 1806 baszta posiadała kilka poziomów. W baszcie zbiegały się ganki obronne zamku; na najwyższej kondygnacji przebitej strzelnicami znajdował się ganek strażnicy, który dopiero w wieku XX przykryto dachem.
W swej długiej historii warownia reszelska przeszła kilka oblężeń nieprzyjacielskich. W roku 1462 podczas trzynastoletniej wojny z Polską atakowali ją bezskutecznie Krzyżacy. W dziesięć lat później szlachcic warmiński w służbie polskiej. Paweł z Mgowa Legendorf, dał dzielny odpór zbuntowanemu przeciw Polsce biskupowi Warmii, Mikołajowi Tungenowi. Nie ugiął się nawet wówczas, gdy napastnicy porwali mu małego syna jako zakładnika i zagrozili śmiercią dziecka w przypadku dalszej obrony.
W latach 1520-1521, podczas wojny z wielkim mistrzem krzyżackim, Albrechtem Hohenzollernem, oddziały polskie pod wodzą wojewody sandomierskiego Mikołaja Firleja dokonywały z Reszla wypadów nękających na Prusy zakonne. Podczas wojen szwedzkich zamek wpadł dwukrotnie w ręce nieprzyjacielskie – w roku 1656 i 1704. …”
Na podstawie http://www.reszel.pl/Zamek-reszelski-jego-historia
 
 
 

 

 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
2016-01-14 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
  • 1
  • …
  • 220
  • 221
  • 222
  • 223
  • 224
  • …
  • 299

Archiwa

  • marzec 2026
  • luty 2026
  • styczeń 2026
  • grudzień 2025
  • listopad 2025
  • październik 2025
  • wrzesień 2025
  • sierpień 2025
  • lipiec 2025
  • czerwiec 2025
  • maj 2025
  • kwiecień 2025
  • marzec 2025
  • luty 2025
  • styczeń 2025
  • grudzień 2024
  • listopad 2024
  • październik 2024
  • wrzesień 2024
  • sierpień 2024
  • lipiec 2024
  • czerwiec 2024
  • maj 2024
  • kwiecień 2024
  • marzec 2024
  • luty 2024
  • styczeń 2024
  • grudzień 2023
  • listopad 2023
  • październik 2023
  • wrzesień 2023
  • sierpień 2023
  • lipiec 2023
  • czerwiec 2023
  • maj 2023
  • kwiecień 2023
  • marzec 2023
  • luty 2023
  • styczeń 2023
  • grudzień 2022
  • listopad 2022
  • październik 2022
  • wrzesień 2022
  • sierpień 2022
  • lipiec 2022
  • czerwiec 2022
  • maj 2022
  • kwiecień 2022
  • marzec 2022
  • luty 2022
  • styczeń 2022
  • grudzień 2021
  • listopad 2021
  • październik 2021
  • wrzesień 2021
  • sierpień 2021
  • lipiec 2021
  • czerwiec 2021
  • maj 2021
  • kwiecień 2021
  • marzec 2021
  • luty 2021
  • styczeń 2021
  • grudzień 2020
  • listopad 2020
  • październik 2020
  • wrzesień 2020
  • sierpień 2020
  • lipiec 2020
  • czerwiec 2020
  • maj 2020
  • kwiecień 2020
  • marzec 2020
  • luty 2020
  • styczeń 2020
  • grudzień 2019
  • listopad 2019
  • październik 2019
  • wrzesień 2019
  • sierpień 2019
  • lipiec 2019
  • czerwiec 2019
  • maj 2019
  • kwiecień 2019
  • marzec 2019
  • luty 2019
  • styczeń 2019
  • grudzień 2018
  • listopad 2018
  • październik 2018
  • wrzesień 2018
  • sierpień 2018
  • lipiec 2018
  • czerwiec 2018
  • maj 2018
  • kwiecień 2018
  • marzec 2018
  • luty 2018
  • styczeń 2018
  • grudzień 2017
  • listopad 2017
  • październik 2017
  • wrzesień 2017
  • sierpień 2017
  • lipiec 2017
  • czerwiec 2017
  • maj 2017
  • kwiecień 2017
  • marzec 2017
  • luty 2017
  • styczeń 2017
  • grudzień 2016
  • listopad 2016
  • październik 2016
  • wrzesień 2016
  • sierpień 2016
  • lipiec 2016
  • czerwiec 2016
  • maj 2016
  • kwiecień 2016
  • marzec 2016
  • luty 2016
  • styczeń 2016
  • grudzień 2015
  • listopad 2015
  • październik 2015
  • wrzesień 2015
  • sierpień 2015
  • lipiec 2015
  • czerwiec 2015
  • maj 2015
  • kwiecień 2015
  • marzec 2015
  • luty 2015
  • styczeń 2015
  • grudzień 2014
  • listopad 2014
  • październik 2014
  • wrzesień 2014
  • sierpień 2014
  • lipiec 2014
  • czerwiec 2014
  • maj 2014
  • kwiecień 2014
  • marzec 2014
  • luty 2014
  • styczeń 2014
  • grudzień 2013
  • listopad 2013
  • październik 2013
  • wrzesień 2013
  • sierpień 2013
  • lipiec 2013
  • czerwiec 2013
  • maj 2013
  • kwiecień 2013
  • marzec 2013
  • luty 2013
  • styczeń 2013
  • grudzień 2012
  • listopad 2012
  • październik 2012
  • wrzesień 2012
  • sierpień 2012
  • lipiec 2012
  • czerwiec 2012
  • maj 2012
  • kwiecień 2012
  • marzec 2012
  • luty 2012
  • styczeń 2012
  • grudzień 2011
  • listopad 2011
  • październik 2011
  • wrzesień 2011
  • sierpień 2011
  • lipiec 2011
  • czerwiec 2011
  • maj 2011
  • kwiecień 2011
  • marzec 2011
  • luty 2011
  • styczeń 2011
  • grudzień 2010
  • listopad 2010
  • październik 2010
  • wrzesień 2010
  • sierpień 2010
  • lipiec 2010
  • czerwiec 2010
  • maj 2010
  • kwiecień 2010
  • marzec 2010
  • luty 2010
  • styczeń 2010
  • grudzień 2009
  • listopad 2009
  • październik 2009
  • wrzesień 2009
  • sierpień 2009
  • lipiec 2009
  • czerwiec 2009
  • maj 2009
  • kwiecień 2009
  • styczeń 2009
  • listopad 2008
  • październik 2008

Kategorie

  • Administracyjna
  • Afryka
  • Akcje eko
  • Aktualności
  • Aktualności inne
  • Albania
  • Aleja Podróżników
  • Ameryka Północna
  • Ameryka Południowa
  • Ameryka Środkowa i Karaiby
  • Artykuły testowe
  • Australia i Oceania
  • Austria
  • Azja
  • Bez kategorii
  • Biegi
  • BUŁGARIA
  • Chorwacja
  • Ciekawostki
  • Cykliczne Spotkania Podróżników
  • CZARNOGÓRA
  • Czechy
  • Czyste Góry Czyste Szlaki
  • Czyste Tatry
  • Czyste Tatry
  • Dania
  • Dolny Śląsk
  • Europa
  • Festiwale
  • Filmy
  • Francja
  • Góry
  • HISZPANIA
  • HOLANDIA
  • Konkurs Fotograficzny
  • Konkursy
  • Konkursy inne
  • Korona
  • Kościoły i obiekty sakralne
  • KOSOWO
  • Książka
  • Kuchnia
  • Kuchnie świata
  • Kujawsko-pomorskie
  • LITWA
  • Łódzkie
  • Lotniska i powietrze
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • LUKSEMBURG
  • MACEDONIA
  • Małopolskie
  • Malta
  • Materiał zewnętrzny
  • Miasta
  • Miejsca wyjątkowe
  • Muzea
  • Najciekawsze szlaki piesze i rowerowe w Europie
  • Newsy
  • NIEMCY
  • NORWEGIA
  • Opolskie
  • Parowozownie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Podziemia
  • Podziemia
  • Podziemia turystyczne w Europie Underground in Europe
  • Polecamy
  • Polska
  • Pomorskie
  • Portugalia
  • PRACE KONKURSOWE POLSKA
  • PRACE KONKURSOWE ŚWIAT
  • Projekt 4 Pory Roku
  • Projekt Mali Melomani
  • Projekt Mali Melomani II
  • Recenzje sprzętu
  • Reklama
  • Robocze inne
  • ROSJA
  • Rower
  • Różne media
  • Rumunia
  • Schroniska
  • SERBIA
  • Skanseny w Polsce
  • Śląskie
  • Slowacja
  • Slowenia
  • Spływy kajakowe
  • Spotkania autorskie
  • Spotkania, zloty, imprezy podróżników
  • Sprzęt
  • Świat
  • Świętokrzyskie
  • SZWAJCARIA
  • Tanie loty
  • Tatromaniak
  • Testy sprzętu
  • Twierdze i Forty
  • Ukraina
  • unesco
  • Via Adriatica Trail
  • Warmińsko-mazurskie
  • Warsztaty i plenery fotograficzne
  • WĘGRY
  • WIELKA BRYTANIA
  • Wielkopolskie
  • WŁOCHY
  • Woda
  • Wspomnienia z podróży
  • Wystawy
  • Wywiady
  • Zabytki sakralne
  • Zachodniopomorskie
  • Zamki i pałace
  • Zostań w domu nie odwołuj

Obserwuj nas

Top Selling Multipurpose WP Theme

Ostatnie posty

  • Skansen Przemysłu Naftowego Magdalena w Gorlicach

    2026-03-25
  • Skansen Józefa Chełmowskiego w Brusach – artysta z innego świata

    2026-03-24
  • Grota Mechowska – największa osobliwość przyrody na Niżu Europejskim

    2026-03-22
  • Jeziora Plitwickie – fenomen przyrodniczy w Chorwacji

    2026-03-22
  • krokusy w Tatrach – gdzie można podziwiać szafrany spiskie?

    2026-03-22
  • Park Gródek Polskie Malediwy w Jaworznie

    2026-03-21

Kanał społecznościowy

Kanał społecznościowy

Wybór redaktorów

zamek Drakuli w Poenari

2016-01-25

Rezerwat Groapa Ruginoasa, Góry Bihor w Rumunii

2022-08-06

Zamek – Twierdza Rupea w Rumunii

2022-08-09

Rezerwat Cheile Turzii – wąwóz Turda

2024-01-23

Zamek Drakuli w Hunedoarze w Rumunii

2024-03-03

Klub Podróżników Śródziemie

Ogólnopolski portal podróżniczy poświęcony odkrywaniu Polski i świata. Od znanych miast i zabytków, przez górskie szlaki i podziemia, po miejsca nieoczywiste i zapomniane.

Rzetelne relacje, autorskie przewodniki oraz praktyczne wskazówki dla turystów, pasjonatów historii i miłośników aktywnego podróżowania.

Odkrywaj świat z nami – świadomie, krok po kroku i z pasją.

Ciekawe w województwach

    • Dolnośląskie
    • Kujawsko-pomorskie
    • Lubelskie
    • Lubuskie
    • Łódzkie
    • Małopolskie
    • Mazowieckie
    • Opolskie
    • Podkarpackie
    • Podlaskie
    • Pomorskie
    • Śląskie
    • Świętokrzyskie
    • Warmińsko-mazurskie
    • Wielkopolskie
    • Zachodniopomorskie
dhosting

Polecane

Skansen Przemysłu Naftowego Magdalena w Gorlicach
Skansen Józefa Chełmowskiego w Brusach – artysta z innego świata
Grota Mechowska – największa osobliwość przyrody na Niżu Europejskim
Jeziora Plitwickie – fenomen przyrodniczy w Chorwacji

Ostatnio dodane

Skansen Przemysłu Naftowego Magdalena w Gorlicach
Skansen Józefa Chełmowskiego w Brusach – artysta z innego świata
Grota Mechowska – największa osobliwość przyrody na Niżu Europejskim
Jeziora Plitwickie – fenomen przyrodniczy w Chorwacji
Facebook Twitter Youtube Linkedin Envelope Rss

klubpodroznikow.com – Copyright & Copy 2025/26

Created by Konfig.Info

  • Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Fundacja Aleja Podróżników
  • Forum
  • Relacje
    • Europa
    • Polska
    • Świat
  • Sprzęt
    • Recenzje sprzętu
    • Testy sprzętu
  • Książka
  • Kontakt
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Home
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat

Wybór redaktorów

  • Sighișoara miasto w środkowej Rumunii w Siedmiogrodzie

    2026-02-02
  • Góry solne w Rumunii – Muntele de sare

    2026-02-01
  • Droga Transfogaraska w Rumunii

    2025-09-17
  • Wulkany błotne w Rumunii, wyjątkowy rezerwat przyrody

    2024-08-20
  • Jaskinia Meziad, Peşteră

    2024-08-20
  • Kopalnia soli Salina Turda w Rumunii

    2024-08-17
@2021 - All Right Reserved. Designed and Developed by PenciDesign
Ta strona wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia prawidłowego działania serwisu oraz analiz ruchu. Zobacz politykę prywatności .