Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Slajdowiska
    • Spotkania autorskie
  • Relacje
    • Europa
      • Albania
      • Austria
      • Bułgaria
      • Chorwacja
      • Czarnogóra
      • Czechy
      • Dania
      • Francja
      • Hiszpania
      • Holandia
      • Kosowo
      • Litwa
      • Luksemburg
      • Macedonia
      • Malta
      • Niemcy
      • Norwegia
      • Portugalia
      • Rosja
      • Rumunia
      • Serbia
      • Slowacja
      • Slowenia
      • Szwajcaria
      • Ukraina
      • Wegry
      • Wielka Brytania
      • Włochy
    • Polska informacje i fotorelacje
      • Forty i twierdze
      • Góry
      • Kolej
        • Parowozownie
      • Miasta
      • Miejsca wyjątkowe
      • Muzea
      • Podziemia
      • Polska na weekend
      • Skanseny w Polsce
      • Woda
      • Województwa
        • Dolny Śląsk
        • Kujawsko-pomorskie
        • Łódzkie
        • Lubelskie
        • Lubuskie
        • Małopolskie
        • Mazowieckie
        • Opolskie
        • Podkarpackie
        • Podlaskie
        • Pomorskie
        • Śląskie
        • Świętokrzyskie
        • Warmińsko-mazurskie
        • Wielkopolskie
        • Zachodniopomorskie
      • Zabytki sakralne
      • Zamki i pałace
    • Świat
      • Afryka
      • Ameryka Południowa
      • Ameryka Północna
      • Ameryka Środkowa i Karaiby
      • Antarktyda
      • Australia i Oceania
      • Azja
    • Schroniska Górskie
  • Filmy
  • Sprzęt
    • Polecamy
    • Recenzje sprzętu
    • Testy sprzętu
  • Autorzy
    • Albin Marciniak
    • Karolina Zięba-Kulawik
    • Redakcja
  • Forum
  • Fundacja Aleja Podróżników
  • Kontakt
poniedziałek, 30 marca, 2026
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Slajdowiska
    • Spotkania autorskie
  • Relacje
    • Europa
      • Albania
      • Austria
      • Bułgaria
      • Chorwacja
      • Czarnogóra
      • Czechy
      • Dania
      • Francja
      • Hiszpania
      • Holandia
      • Kosowo
      • Litwa
      • Luksemburg
      • Macedonia
      • Malta
      • Niemcy
      • Norwegia
      • Portugalia
      • Rosja
      • Rumunia
      • Serbia
      • Slowacja
      • Slowenia
      • Szwajcaria
      • Ukraina
      • Wegry
      • Wielka Brytania
      • Włochy
    • Polska informacje i fotorelacje
      • Forty i twierdze
      • Góry
      • Kolej
        • Parowozownie
      • Miasta
      • Miejsca wyjątkowe
      • Muzea
      • Podziemia
      • Polska na weekend
      • Skanseny w Polsce
      • Woda
      • Województwa
        • Dolny Śląsk
        • Kujawsko-pomorskie
        • Łódzkie
        • Lubelskie
        • Lubuskie
        • Małopolskie
        • Mazowieckie
        • Opolskie
        • Podkarpackie
        • Podlaskie
        • Pomorskie
        • Śląskie
        • Świętokrzyskie
        • Warmińsko-mazurskie
        • Wielkopolskie
        • Zachodniopomorskie
      • Zabytki sakralne
      • Zamki i pałace
    • Świat
      • Afryka
      • Ameryka Południowa
      • Ameryka Północna
      • Ameryka Środkowa i Karaiby
      • Antarktyda
      • Australia i Oceania
      • Azja
    • Schroniska Górskie
  • Filmy
  • Sprzęt
    • Polecamy
    • Recenzje sprzętu
    • Testy sprzętu
  • Autorzy
    • Albin Marciniak
    • Karolina Zięba-Kulawik
    • Redakcja
  • Forum
  • Fundacja Aleja Podróżników
  • Kontakt
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Fundacja Aleja Podróżników
  • Forum
  • Relacje
    • Europa
    • Polska
    • Świat
  • Sprzęt
    • Recenzje sprzętu
    • Testy sprzętu
  • Książka
  • Kontakt
Copyright 2025 - All Right Reserved
Zamki i pałace

Zamek w Suchej Beskidzkiej

przez Albin Marciniak 2020-04-06
Napisane przez Albin Marciniak
Zamek w Suchej Beskidzkiej 5

Renesansowy Zamek Suski w Suchej Beskidzkiej

   Nazywany często „Małym Wawelem” ze względu na podobieństwo (zwłaszcza dziedzińca) do krakowskiego zamku królewskiego. Obecnie siedziba Muzeum Miejskiego Suchej Beskidzkiej. Zamek położony jest u stóp góry Jasień, niedaleko ujścia Stryszawki do Skawy. Znajduje się kilkaset metrów na północ od centrum miasta. Niedawno zamek przeszedł gruntowny remont i prezentuje się bardziej okazale.

Zamek w Suchej Beskidzkiej 5
 

     Niewielki ogród włoski z kwiatami i warzywami istniał już za czasów Kaspra Suskiego. Ale dopiero Anna Wielopolska poszerzyła jego obszar na początku XVIII wieku. Miał on wówczas formę ogrodu barokowego z geometrycznie formowanymi krzewami. Za jej czasów zbudowano również oranżerię, obecnie w bardzo złym stanie. Na początku XIX wieku park przekomponowali Wielopolscy, nadając mu charakter parku krajobrazowego. Ostatecznego kształtu romantycznego parku krajobrazowego nadali mu Braniccy, którzy zasadzili wiele nowych gatunków drzew i krzewów, przebudowując także oranżerię w stylu neogotyckim

Zamek w Suchej Beskidzkiej 11

Na południowym krańcu parku znajduje się tzw. Domek Ogrodnika, dawne zabudowania gospodarcze zamku. Obecnie mieści się w nich Muzeum Ziemi Suskiej.

Zamek w Suchej Beskidzkiej 4
Zamek w Suchej Beskidzkiej 6

 
 
Zamek w Suchej Beskidzkiej 7

 
 
Zamek w Suchej Beskidzkiej 9

 
 
Zamek w Suchej Beskidzkiej 10

 
 
Zamek w Suchej Beskidzkiej 12

 
 
Zamek w Suchej Beskidzkiej 13
 

 
strona zamku

https://www.muzeum.sucha-beskidzka.pl/


Miejski Ośrodek Kultury – Zamek

ul. Zamkowa 1  Sucha Beskidzka
 
 
 
Zamek w 2012 roku

 
Nad zamkiem w pobliskim lesie są pozostałości okazałego muru kamiennego.
 
 
 
 

opracowanie & foto : Albin Marciniak

https://www.facebook.com/marciniak.albin
 
 

Zamki w Polsce

 
Najpiękniejsze i najokazalsze obiekty obronne
 
 
ZAMKI W POLSCE baner
 
 
 

Zamek Suski w Suchej Beskidzkiej

 
 
 
 
2020-04-06 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Zamki i pałace

Królewski Dzwon Zygmunta na Wawelu

przez Albin Marciniak 2020-04-05
Napisane przez Albin Marciniak
Królewski Dzwon Zygmunt zawieszenie

   Katedra na Wawelu od czasu swego powstania rozbrzmiewa dźwiękiem dzwonów. Na dwóch wieżach – dzwonnicach jest ich obecnie osiem. Pięć większych dzwonów z najsłynniejszym Zygmuntem umieszczono na wieży Zygmuntowskiej. Trzy mniejsze są zawieszone na wieży Srebrnych Dzwonów. Trzecia wieża zwana Zegarową mieści mechanizm zegara i dwa gongi wybijające godziny i kwadranse. Mamy zatem w Katedrze dziesięć wspaniałych dzieł sztuki ludwisarskiej, które powstawały stopniowo od XII do XVII wieku i dotrwały do naszych czasów.

Królewski Dzwon Zygmunt zawieszenie

 
Jan Matejko – Zawieszenie dzwonu Zygmunta na wieży katedry w roku 1521 w Krakowie

 
Królewski Dzwon Zygmunt
 
   Ten spiżowy kolos został odlany w Krakowie w 1520 roku przez ludwisarza z Norymbergii – Hansa Behema i zawieszony na specjalnie do tego celu nadbudowanej starej wieży obronnej Zamku Królewskiego na Wzgórzu Wawelskim. Pierwszy raz dźwięk Dzwonu Zygmunt krakowianie usłyszeli 13 lipca 1521. Fundatorem dzwonu był król Zygmunt I Stary, w zamyśle którego „nie tylko Bogu Najwyższemu, ale także na chwałę domu Jagiellonów i Królestwa Polskiego miał dzwonić”. W czasach niewoli urósł do rangi jednego z najważniejszych symboli narodowych.

 
Królewski Dzwon Zygmunta 7

 

W górnej części kielicha widnieje łacińska inskrypcja :

DEO OPT[IMO] MAX[IMO] AC VIRGINI DEIPARAE SANCTISQVE PATRONIS SVIS DIVVS SIGISMVNDVS POLONIAE REX|CAMPANAM HANC DIGNAM ANIMI OPERVMQVE AC GESTORVM SVORVM MAGNITVDINE FIERI FECIT ANNO SALVTIS a poniżej data MDXX.
Inskrypcję tą można tłumaczyć na język polski następująco: BOGU NAJLEPSZEMU, NAJWIĘKSZEMU I DZIEWICY BOGARODZICY, ŚWIĘTYM PATRONOM SWOIM, ZNAKOMITY ZYGMUNT KRÓL POLSKI TEN DZWON GODNY WIELKOSCI UMYSŁU I CZYNÓW SWOICH KAZAŁ WYKONAĆ ROKU ZBAWIENIA 1520. Poniżej napisu znajdują się dwie plakiety. Z jednej strony jest to wyobrażenie św. Stanisława, z drugiej św. Zygmunta – króla Burgundii, w pełnej zbroi oraz płaszczu z insygniami władzy monarszej. Po obu stronach plakiet znajdują się godła państwowe Rzeczpospolitej Obojga Narodów , orzeł w koronie i litewska pogoń. Poniżej znajduje się imię i nazwisko Behema w języku łacińskim i niemieckim oraz jego gmerk (znak) i rok wykonania dzwonu.

 

Królewski Dzwon Zygmunta 15

 

Wewnątrz kielicha, na żelaznym uchwycie, wisi piękne gotyckie serce zawieszone na pasie z wołowej skóry, który to pas w najgrubszym miejscu składa się z dwunastu warstw. Serce składa się z ucha, trzonu oraz kuli,  która bezpośrednio uderza w kryzę tj. najgrubsze miejsce kielicha dzwonu. Na końcu znajduje się ogon, który stanowi swoisty napęd serca i nadaje mu odpowiednią prędkość. Serce Zygmunta, jak smyczek w skrzypcach, wzbudza ton tego wspaniałego instrumentu zwanego idiofonem, wydobywając z niego dźwięk Fis-w oktawie wielkiej.

Królewski Dzwon Zygmunta 9
 
 
Można śmiało powiedzieć, że Zygmunt jest królem polskich dzwonów i władcą polskich serc. Jest instrumentem, który nieprzerwanie od pół tysiąca lat wygrywa znaki czasu ściśle związane z historią nie tylko naszego Narodu, ale także Europy. To przecież w chwili jego narodzin Rzeczpospolita Jagiellonów odgrywała główną rolę w polityce krajów leżących w sercu naszego kontynentu a wpływ jej sięgał po jego krańce. Później, w trudnych czasach niewoli, kiedy zaborcy postarali się nie tylko o wymazanie nazwy Polski z mapy Europy, ale także świadomie zniszczyli nasze regalia, Dzwon Zygmunt stał się jednym z naszych narodowych symboli.

 

DANE TECHNICZNE DZWONU ZYGMUNTA
 
Wymiary:
A.Średnica klosza – 242 cm
B.Wysokość klosza z koroną – 241 cm
C.Całkowita wysokość dzwonu- 460 cm
D.Rozpiętość jarzma dębowego – 308 cm
E.Długość serca – 220 cm
Ciężary:
klosz z brązu – 9.650 kg
dębowe jarzmo z okuciami – 2.160 kg
serce z pasem – 365 kg
pozostałe elementy – 425kg
całkowity ciężar dzwonu -12.600 kg
Informacje użytkowe:
napęd – 12 dzwonników
ton podstawowy – Fis
zasięg słyszalności – 30 kilometrów
 
 
 
STARE SERCE DZWONU “ZYGMUNT”
Oryginalne, pierwsze serce dzwonu wykuto z żelaza. Ma 218,5 cm długości, a waży 323 kg. Pierwszy raz uderzyło w klosz Zygmunta 13 lipca 1521 roku na uroczystość św. Małgorzaty. Służyło 479 lat wykonując w tym czasie około 12 milionów uderzeń. W XIX wieku trzykrotnie pękało i było naprawiane. Ostatni raz biło w klosz Zygmunta w Boże Narodzenie 2000 roku i wtedy też stwierdzono jego czwarte pękniecie. Uszkodzone serce zostało zastąpione nowym, które bije od 14 kwietnia 2001 roku.
 

 

Królewski Dzwon Zygmunta 3

pierwotne serce dzwonu wymienione w 2000r znajduje się na parterze, przy wejściu na wieżę

 

Królewski Dzwon Zygmunta 13

Na wieży Zygmuntowskiej obok Dzwonu Zygmunt zawieszone są cztery największe dzwony Katedry Wawelskiej:

 

DZWON „WACŁAW” zwany też Głownik, Homicidalis
Ufundowany przez Krakowską Kapitułę Katedralną i jej prałata Jakuba z Sienna w roku 1460. Był dedykowany świętemu Wacławowi, pierwszemu patronowi Katedry Wawelskiej. Od 1462 roku przylgnęła do niego nazwa Głownik, gdyż bił na okoliczność ścinania głów sześciu mieszczanom skazanym za zabójstwo wojewody Andrzeja Tęczyńskiego. To najmniejszy dzwon na wieży. Klosz dzwonu ma średnicę 139 cm, waży około 1800 kg.
 
 
DZWON “KARDYNAŁ”
Wykonany w roku 1455 na polecenie Krakowskiej Kapituły Katedralnej. Dedykowany Kardynałowi Zbigniewowi Oleśnickiemu, który, jako młody rycerz był w roku 1410 bohaterem bitwy pod Grunwaldem i ocalił życie królowi. Dzwon doznał widocznego uszkodzenia, gdy w XIX wieku uderzył w niego fragment oderwanego serca Dzwonu Zygmunta. Klosz dzwonu ma średnicę 160 cm, waży około 3000 kg.

 
 

Królewski Dzwon Zygmunta 21

 

 

DZWON „URBAN” zwany też Konarski, Półzygmuncie
 
Ufundowany przez Króla Kazimierza Wielkiego około roku 1364 z wdzięczności dla Papieża Urbana V za zgodę na otwarcie Uniwersytetu Krakowskiego. Pierwotnie zawieszony był w kościele w Niepołomicach. Na Wawel sprowadził go Kardynał Oleśnicki około roku 1450.Urban był przez wieki najczęściej używanym dzwonem Katedry Wawelskiej. Trzykrotnie pękał i był przelewany, ostatni raz w roku 1757. W obecnej postaci klosz dzwonu ma średnicę 167,5 cm; waży około 3000 kg.
 
 
 
DZWON “STANISŁAW” zwany też: Tęczyński, Półzygmunt
 
Ufundowany w roku 1463 przez kasztelana krakowskiego Jana Tęczyńskiego, brata Andrzeja Tęczyńskiego, zabitego przez mieszczan. Dedykowany św. Stanisławowi, Biskupowi i Męczennikowi, patronowi Katedry Wawelskiej. Dzwon ten był fundacją w intencji zbawienia duszy brata oraz złagodzenia konfliktu z Królem Kazimierzem IV Jagiellończykiem. Do jego wykonana użyto materiału ze starszego dzwonu „Nawoja”. Klosz dzwonu ma średnicę 189 cm, waży około 6 000 kg.

 

Królewski Dzwon Zygmunta 4

 

 

Królewski Dzwon Zygmunta 10

 

 

Królewski Dzwon Zygmunta 8

 

Królewski Dzwon Zygmunta 11

 

Królewski Dzwon Zygmunta 12

 

Królewski Dzwon Zygmunta 24

 

Królewski Dzwon Zygmunta 20

 

Królewski Dzwon Zygmunta 25

 

Królewski Dzwon Zygmunta 19

 

wieża dzwonów (nie mylić z wieżą zegarową)

 

Królewski Dzwon Zygmunta 27

 

pozostałe dzwony na wieży

 

Królewski Dzwon Zygmunta 5

 

Królewski Dzwon Zygmunta 14

 

Królewski Dzwon Zygmunta 16

 

Królewski Dzwon Zygmunta 17

 

Królewski Dzwon Zygmunta 22

 

Królewski Dzwon Zygmunta 23

 

Królewski Dzwon Zygmunta 26

 

 

 

Królewski Dzwon Zygmunta na Wawelu

2020-04-05 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Twierdze i Forty

Fort główny artyleryjski 50 „Prokocim” w Krakowie

przez Albin Marciniak 2020-04-05
Napisane przez Albin Marciniak
Fort główny artyleryjski 50 Prokocim

Fort główny artyleryjski 50 „Prokocim”


    Fort 50 Prokocim – jeden z fortów Twierdzy Kraków. Powstał w latach 1882-1886. Zadaniem fortu była obrona Traktu Lwowskiego. Jest to typowy fort artyleryjski. Razem z sąsiednimi fortami brał udział w zakończonych zwycięstwem walkach z Rosjanami, w grudniu 1914. W okresie międzywojennym służył jako magazyn wojskowy, a później cywilny. W latach 70. XX wieku został przekazany ówczesnej Akademii Medycznej w Krakowie. Obecnie niezagospodarowany. Fort otaczają ul. K. Kostaneckiego i ul. Medyczna.
 
 
Fort główny artyleryjski 50 Prokocim
 

opracowanie Karolina Zięba – Kulawik

Fort 50 Prokocim wchodził w skład III pierścienia Twierdzy Kraków. Jako ostatni w zespole umocnień strzegł przed zagrożeniami wynikającymi z obecności linii kolejowej
i drogi wylotowej z twierdzy. Zadaniem fortu była obrona Traktu Lwowskiego, obecnie jest to ul. Wielicka.

 
Plan obiektu, fort główny „Prokocim”, kat.b bez konserwacji. Kraków, w grudniu 1927
Archiwalny rzut całości założenia fortu 50; skala 1:800; oraz schematyczny przekrój po osi założenia; 1:400.

http://klubpodroznikow.com/https://www.klubpodroznikow.com/wp-content/uploads/2020/04/079-137-_DSC0289-5f1.JPG

http://klubpodroznikow.com/https://www.klubpodroznikow.com/wp-content/uploads/2020/04/108-071-_DSC0222-958.JPG

   Fort Prokocim w Krakowie formalnie został przejęty w użytkowanie przez Akademię Medyczną, ale faktycznie nie został nigdy zagospodarowany. Obecnie stanowi własność miasta. Od okresu międzywojennego obiekt użytkowany był jako magazyn wojskowy, później cywilny, w latach siedemdziesiątych został opuszczony. Wskutek wielu lat całkowitego opuszczenia jest zdewastowany (niemal całkowicie pozbawiony stolarki oraz pierwotnego wyposażenia). Jest jednak dostęp do wszystkich pomieszczeń, korytarzy, kaponiery ze strzelnicami. Wały obronne oraz fosa również są zachowane, choć już niekompletnie. Od  końca lat  90′  postępuje dewastacja urządzeń  fortu. W ostatnich latach skradziono unikalny sponson pancerny.

 

 

http://klubpodroznikow.com/https://www.klubpodroznikow.com/wp-content/uploads/2020/04/037-201-_DSC0353-3f7.JPG

 

    Funkcje jakie pełniła zieleń twierdz zmieniały się wraz z biegnącym czasem. Po odzyskaniu niepodległości przez Polskę, obiekty fortyfikacyjne pełniły rolę magazynów, a zieleń była pielęgnowana. Wały poddawano konserwacji, uzupełniano wszelkie ubytki, zagęszczano zadrzewienia maskujące, a na działkach fortowych zakładano szkółki drzew. W okresie międzywojennym na terenie twierdzy krakowskiej nadal wykorzystywano austriackie zadrzewienia maskujące.

http://klubpodroznikow.com/https://www.klubpodroznikow.com/wp-content/uploads/2020/04/069-151-_DSC0303-525.JPG

http://klubpodroznikow.com/https://www.klubpodroznikow.com/wp-content/uploads/2020/04/119-048-_DSC0199-3ee.JPG

http://klubpodroznikow.com/https://www.klubpodroznikow.com/wp-content/uploads/2020/04/101-084-_DSC0236-837.JPG

 
Fort główny artyleryjski 50 „Prokocim”,  Kraków

 
{source}
<iframe src=”https://www.google.com/maps/embed?pb=!1m18!1m12!1m3!1d2564.004918756724!2d19.99415319616091!3d50.0112630186622!2m3!1f0!2f0!3f0!3m2!1i1024!2i768!4f13.1!3m3!1m2!1s0x47164371d86b0a4b%3A0xe9fb8f626128819b!2sFort%20g%C5%82%C3%B3wny%20artyleryjski%2050%20%22Prokocim%22!5e0!3m2!1spl!2spl!4v1586103820398!5m2!1spl!2spl” width=”600″ height=”450″ frameborder=”0″ style=”border:0;” allowfullscreen=”” aria-hidden=”false” tabindex=”0″></iframe>
{/source}

 
   Fort Prokocim jest częścią Twierdzy Kraków, jednego z największych tego typu obiektów obronnych w Europie.  Kraków jest mekką turystów z całego świata, przyjeżdżających by zobaczyć Wawel, Sukiennice czy Kopalnię soli w Wieliczce.
Niestety, mimo że co roku przybywają kolejne miliony turystów a miasto wydaje ogromne pieniądze na promocję by przyciągnąć kolejnych, nikt i nic nie robi by Forty Twierdzy Kraków włączyć do oferty turystycznej. Mało tego, miasto nie zamierza ich chronić a nawet pozwala na wyburzanie.
Przykładem jest fort w Bronowicach:
„Nie ma powodu, by chronić ten teren – przekonuje Elżbieta Koterba, wiceprezydent Krakowa. – Teraz jest tam teren z barakami, pomiędzy którymi rosną drzewa. Nie występuje tam chroniona zieleń. Także konserwator zabytków nie wskazał, że ten obszar powinien być chroniony. Dlatego wskazaliśmy ten obszar pod inwestycje – dodaje Koterba. Wiceprezydent podkreśla, że obszar ten nie jest objęty miejscowym planem zagospodarowania, a to oznacza, że jeśli przyszły, nowy właściciel będzie chciał tam wybudować blok, to zgodę dostanie.”

   Włodarze Krakowa niczym w amoku, ruszyli na podbój turystów z całego świata by pod hasłem Zimowej Igrzysk Olimpijskich ściągnąć ich kolejne miliony. Nakładami kilkunastu miliardów zł zostaną wybudowane kolejne, w większości jednorazowego użytku obiekty. Przyjadą turyści i co ? O kopalni, Wawelu Sukiennicach itp wie większość z potencjalnych przyszłych przyjezdnych. Może czas ruszyć głowami i za „czapkę gruszek i garść drobnych” dać turystom znacznie więcej ? dać im coś czego nie ma prawie nigdzie na świecie ? Czy uporządkowanie terenu fortów, zabezpieczenie, odpowiednie oznakowanie i stworzenie czytelnego i logicznego szlaku dla chcących zwiedzać, kosztuje aż tak wiele ? Czy może kosztować więcej niż nikomu już nie potrzebny stadion przy Reymonta ? Czy może kosztować więcej niż roczne utrzymanie Straży Miejskiej ? Śmiem twierdzić że przy odrobinie dobrej woli ze strony urzędników, stosunkowo niewielkich kosztach (choćby oszczędności drogowych  na tegorocznej zimie ) tysiące pasjonatów sami doprowadzili by do tego, że Szlak Twierdzy Kraków stał by się kolejnym symbolem Krakowa.  O potrzebie ratowania obiektów Szlaku Twierdzy Kraków, świadczy choćby ilość stron, blogów, książek, opracowań i wielu tysięcy pasjonatów jacy żyją tym tematem. Nie chodzi o to by z każdego fortu zrobić hotel, restaurację, dom kultury czy galerię. W większości 'trwałe ruiny” są bardziej interesujące niż otynkowane i obłożone szkłem  inwestycje.

opracowanie Karolina Zięba – Kulawik

 
Projekt koncepcyjny zagospodarowania Fortu Prokocim

 

 

 
 

opracowanie: Karolina Zięba – Kulawik



http://klubpodroznikow.com/https://www.klubpodroznikow.com/wp-content/uploads/2020/04/092-100-_DSC0252-894.JPG

 
ślady poszukiwaczy skarbów
 
Poniżej Fortu 50 Prokocim, przy ul. Wielickiej, na prawo od parkingu hipermarketu ”Tesco”, na terenie ogródków działkowych, jest schron amunicyjny, zbudowany w latach 1913 – 14. Obiekt jest bardzo zdewastowany i zaśmiecony, popada w ruinę.

50°00′56,40″N 19°59′35,05

Twierdza Kraków (niem. Festung Krakau) – pierwotnie austriackie dzieła obronne wokoło Krakowa, a obecnie bogate lapidarium historii architektury obronnej, gdzie obok prawie kompletnej twierdzy austriackiej istnieją dzieła starsze – kościuszkowskie fortyfikacje z XVIII w., Wawel oraz średniowieczne baszty cechowe.

 
Małopolskie twierdze

Kraków CYTADELA – WZGÓRZE WAWELSKIE
Kraków FORT 2 – KOŚCIUSZKO
Kraków FORT 4 – BŁONIA I FORT N-5
Kraków BASTION III KLEPARZ – FORT KLEPARSKI
Kraków FORT 12 (IVA) – LUNETA WARSZAWSKA
Kraków FORT 10 – BIAŁY PRĄDNIK I SZANIEC FS-11
Kraków FORT 9 – KROWODRZA
Kraków FORT N 8 – ŁOBZÓW
Kraków FORT 7 – BRONOWICE
Kraków BASTION V – LUBICZ ISZANIEC FS14 1/2, FS14
Kraków FORT 17 – LUNETA GRZEGÓRZECKA
Kraków FORT 15 – PSZORNA
Kraków SZANIEC FS-15, FS-16
Kraków FORT 31 – BENEDYKT
Kraków FORT 32 – KRZEMIONKI
Kraków FORT 33 – KRAKUS
Kraków SZANIEC FS 25 I FORT PIECHOTY ST III
Kraków SZANIEC FS 26 FS 27(FB 28) IS 26
Kraków SZANIEC FS 29 – 'ZAKRZÓWEK’ IS-29 1/2
Kraków FORT BIELANY (KRĘPAK)
Kraków FORT 38 – SKAŁA
Kraków FORT 39 – OLSZANICA
KRAKÓW SZANIEC PIECHOTY IS III / 3
Kraków FORT 41 BRONOWICE MAŁE I FORT 41A MYDLNIKI
Kraków FORT 43 FORT 43A FORT 42
Pękowice FORT 44 TONIE FORT 44A PĘKOWICE
Zielonki FORT 45 ZIELONKI I FORT 45A BIBICE
KRAKÓW SZANIEC PIECHOTY IS-V-1, IS-V-2, IS-V-3
Węgrzce FORT 47 FORT 47A
Kraków – Mistrzejowice FORT 47 1/2 FORT 48
Kraków FORT 48A
Kraków FORT 49A FORT 49 FORT 49 1/4
Kraków FORT 49 1/2 WANDA FORT 49 1/2A MOGIŁA
Kraków FORT 50A LASÓWKA
Kraków FORT 50 PROKOCIM
Kraków FORT 50 1/2 W I O KOSOCICE
Kraków FORT 51 RAJSKO FORT 51 1/2 SWOSZOWICE
Kraków FORT 52 BOREK FORT 52A 'ŁAPIANKA’
Kraków – Skotniki FORTY 52 1/2 N I S SKOTNIKI
Kraków FORT 53A WINNICA
Kraków FORT 53 BODZÓW
Kraków BATERIA B-52-4, BATERIA B-52-5
Kraków BASTION 1 1 NA PIASKU
Kraków SZANIEC FS18, FS19, FS20

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
– Fort 2 Kościuszko (al. Waszyngtona)
– siedziba Muzeum Kościuszkowskiego i Radia RMF FM
– Bastion II Kleparz. Dziś mieści się tu klub muzyczny
– Fort 4 Błonia (ul. Piastowska), zniszczony
– Bastion V Lubicz. Ruiny na rondzie Mogilskim
– Fort 7 Bronowice (ul. Rydla), własność wojska
– Fort 8 Łobzów (ul. Radzikowskiego), siedziba hurtowni
– Fort 9 Krowodrza – w dzisiejszym parku Wyspiańskiego
– Fort 10 Prądnik Biały (ul. Wybickiego)
– Fort 12 (IVa) Luneta Warszawska (ul. Kamienna). W czasie okupacji mieściło się tu więzienie gestapo
– Fort 15 Pszorna (al. Jana Pawła II)
– Fort 17 Luneta Grzegórzecka (obok dzisiejszej ul. Skrzatów)
– Fort 31 Benedykt (ul. Rękawka)
– Fort 32 Krzemionki. Zachował się jedynie jego fragment, leży przy siedzibie TVP Kraków
– Fort 33 Krakus – przy kopcu Krakusa, ruiny są dostępne dla zwiedzających
– Fort 38 Śmierdząca Skała (ul. Chełmska)
– Fort 39 Olszanica (ul. Kosmowskiego)- działa tu hotel 
– fort Bielany lub Krępak (bez numeru), ul. Księcia Józefa
– Fort 41 Bronowice Małe (ul. Tetmajera), własność armii
– Fort 41a Mydlniki (ul. Wieniawy-Długoszowskiego)
– Fort 44 Tonie (ul. Jurajska) – siedziba Muzeum Otwarta Twierdza
– Fort 47 i 1/2 Sudół (ul. Powstańców)
– Fort 48 Batowice (ul. Wawelska)
– Fort 48a Mistrzejowice (ul. Ognistych Wici)
– Fort 49 Krzesławice (ul. Architektów)
– Fort 49a Dłubnia (ul. Petofiego) – Fort 49 1/2 Wanda
– kopiec Wandy – Fort 49 1/2 a (ul. Igołomska)
– Fort 49 1/4 Grębałów (ul. Kocmyrzowska), siedziba organizacji „Przyjaciel Konika” zajmującej się rehabilitacją na koniach dzieci niepełnosprawnych
– Fort 50 Prokocim (ul. Medyczna)
– Fort 50 1/2 W Kosocice (ul. Osterwy)
– Fort 50 1/2 O Barycz (ul. Hallera), ośrodek szkoleniowy
– Fort 51 Rajsko (ul. Droga Rokadowa), tu po zdjęciu z postumentu składowano pomnik Lenina
– Fort 51 1/2 Swoszowice (ul. Sawiczewskich)
– Fort 52 Borek (ul. Forteczna) – Fort 52a Jugowice (ul. Forteczna)
– Fort 52 1/2 S Skotniki (ul. Kozienicka), siedziba Centrum Dokumentacji Zsyłek, Wypędzeń i Przesiedleń
– Fort 52 1/2 N Sidzina (ul. Kozienicka)
– Fort 53 Bodzów (przy wzgórzu Solnik), zrujnowany
– Fort 53a Winnica (ul. Winnicka)
– zakład konserwacji zabytkowych mebli

 

 
2020-04-05 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Zamki i pałace

Zamek w Pieskowej Skale na Szlaku Orlich Gniazd

przez Albin Marciniak 2020-04-03
Napisane przez Albin Marciniak
  Zamek ten, podobnie jak Kazimierzowski w Ojcowie, był ważnym ogniwem w łańcuchu fortyfikacyjnym broniącym drogi handlowej z Krakowa na Śląsk. Dziś należy do czołówki nielicznej grupy zabytków polskiego Odrodzenia i jest dużą atrakcją turystyczną na Szlaku Orlich Gniazd.

 

Zamek, pierwotnie gotycki, wybudowany został w połowie XIV w. przez Kazimierza Wielkiego, na miejscu wcześniejszej budowli drewnianej. Później był własnością Szafrańców i Zebrzydowskich, wielokrotnie go przebudowywano i rozbudowywano, m.in. w latach 1542-1544 wg projektu włoskiego architekta M. Castiglione.
 
Brama, stanowiąca pozostałość po gotyckiej baszcie, i kolebkowo sklepiona sień prowadzą na dziedziniec. Ma on kształt trapezu i jest otoczony pięknymi, manierystycznymi, trzykondygnacyjnymi krużgankami z końca XVI w. oraz ozdobiony 21 maszkaronami. Nad bramą od strony dziedzińca zbudowano dwie kondygnacje loggii. Otwarta loggia znajduje się również na zewnątrz, obok bramy wjazdowej. Na dziedzińcu znajduje się głęboka na 56 m, wykuta w skale studnia, sięgająca poziomu Prądnika.
 
 

Po 1640 powstały fortyfikacje systemu bastionowego, które ukończono zapewne po 1655, gdyż wtedy jeszcze udało się Szwedom zdobyć zamek. W 1718 zamek w Pieskowej Skale płonął, odbudował go ok. 1780 ówczesny właściciel Hieronim Wielopolski. Pożar w 1850 strawił bogate wyposażenie wnętrz. Podczas odbudowy po nim wymurowano krużganki wewnętrznego dziedzińca. Dzięki pracom konserwatorskim prowadzonym w latach 1948-1964 w zamku otwarto muzeum, oddział Państwowych Zbiorów Sztuki na Wawelu.

 
 

Najstarsza historia zamku tkwi w pomroce dziejowej. Tradycja mówi, że w okresie wczesnego średniowiecza istniał tu lub na przeciwnej górze Bukowiec drewniany ogród. Są to tylko przypuszczenia, bowiem jego śladów nie stwierdzono. Natomiast pierwsza wzmianka o zamku w Pieskowej Skale pochodzi dopiero z 1315 r., kiedy to Władysław Łokietek zezwala niejakiemu Mikołajowi lokować wieś między Kosmolowem, Sułoszową a zamkiem w Pieskowej Skale. Niewykluczone również, że założenie grodu przez Henryka Brodatego w 1228 r. wiązane przez niektórych historyków z Grodziskiem dotyczy właśnie Pieskowej Skały (zob. s. ). Wg Długosza powstanie zamku wiąże się z okresem panowania Kazimierza Wielkiego i jego ożywioną działalnością budowlaną. Przypuszcza się jednak, że relacja ta dotyczy przebudowy istniejącego tu założenia obronnego.

 
 
 
 
Długosz podaje, że w 1377 r. Ludwik Węgierski nadał zamek Piotrowi Szafrańcowi z Łuczyc dla złagodzenia sporu powstałego między węgierskimi dworzanami króla a Piotrem Szafrańcem, który w konsekwencji bójki miał zostać ranny i stracić ucho. Pełne prawo własności zamku uzyskali Szafrańcowie dopiero w 1422 r. od Władysława Jagiełły, który za wierną służbę i udział w bitwie pod Grunwaldem nadał zamek Piotrowi Szafrańcowi, podkomorzemu krakowskiemu (od tego bowiem czasu zamek w Pieskowej Skale stanowił własność Korony). Jak podaje Długosz Piotr Szafraniec dowodził pod Grunwaldem wystawioną przez siebie chorągwią.
 
 
 
 
W dokumencie Jagiełły spisanym na Świętym Krzyżu w 1422 r. czytamy: My Władysław, z Bożej łaski król polski (…) rozważywszy wierne posłuszeństwo, niezmordowaną pracę, szlachetne pochodzenie męża Piotra Szafrańca podkomorzego krakowskiego naszego rycerza wiernego i ulubionego zważywszy, że w różnych wojnach, zjazdach, konfliktach, obronie granic i jakichkolwiek opresjach, które na nas i nasze królestwo spadały od czasu kiedy włożyliśmy koronę królewską, w pilnym niepokoju, wiernej odwadze, cichym, pożytecznym i zdatnym zawsze się okazywał (…) pragnąc tego Piotra Szafrańca obdarzyć naszą łaską specjalną i oddać do nowych usług (…) jako przykładowi wielu cnót i jego dzieciom i prawowitym następcom zamek nasz Pieskową Skałę wraz z wsiami Sułoszową, Wielmożą, Milonki i Wola i młynami na rzece Prądniku w ziemi krakowskiej położonych z dawna należących do tego zamku (…) nie rezerwując sobie niczego z własności i panowania jak tylko 2 grosze podatku od ziemi, z łaskawości nam przyrodzonej (…) to wszystko dajemy na własność i użytek z prawem sprzedaży, zamiany, nadania i wiecznego posiadania, jak się wyda lepszym i pożyteczniejszym Piotrowi Szafrańcowi i jego następcom. Warto przypomnieć, że wieś Wielmoża należała do klasztoru Klarysek z nadania księcia Bolesława Wstydliwego; zajęli ją jednak Szafrańcowie i fakt ten potwierdził Jagiełło w cytowanym wyżej dokumencie. Zamek Pieskowa Skała wraz z wymienionymi dobrami spoczął w rękach rodziny Szafrańców aż do 1609 r.
 
 
 
W 1442 r. zmarł Piotr Szafraniec (syn seniora). Odtąd zrywają się kontakty Szafrańców z dworem królewskim, a ich następcy (Piotr, jego syn również Piotr i wnuk Krzysztof) zajmowali się alchemią, czarną magią i rozbójnictwem, napadając na wędrujących kupców. Szczególnie Piotr Szafraniec (zm. w 1458 r.) wielką i sromotną hańbą w tej mierze słynął – czytamy w Kronice Marcina Kromera, a Krzysztof w 1484 r. z rozkazu króla Kazimierza Jagiellończyka został ścięty w Baszcie Senatorskiej na zamku krakowskim.
 
 
 
Z powodu braku materiałów źródłowych i przekazów ikonograficznych nie wiadomo jak wyglądał zamek w XV w. Na podstawie rekonstrukcji XV-wiecznego zamku wg prof. Alfreda Majewskiego uważa się, że zabudowa wzgórza zajmowała dwa poziomy. Wyżej, 38 m nad dnem Doliny Prądnika i drogą, znajdowała się kwadratowa wieża strażnicza z dwoma budynkami mieszkalnymi i małym dziedzińcem wewnętrznym, niżej zaś – na poziomie dzisiejszego dziedzińca arkadowego – studnia i zabudowania gospodarcze, do których przylegał mur obronny.
 
 
 
Ze średniowiecznym zamkiem gotyckim wiąże się legenda, która wspomina, że w jego baszcie była więziona jedna z córek Toporczyków, Dorotka, kochająca giermka – lutnistę, przemocą wydana za starego Szafrańca. Po pewnym czasie zjawił się wybawca kochanek, przebrany w zakonny habit, pragnąc ją stamtąd wydostać. Obydwoje zostali jednak schwytani przez służbę i otrzymali średniowieczne wyroki: giermka rozszarpały konie, włócząc go po stokach góry, a Dorotka znalazła śmierć głodową w baszcie zamkowej. Podobno przez pewien czas jej ulubiony pies, wiedziony instynktem, z trudem wdrapywał się na wysoką skałę (nazywaną w związku z tym niekiedy – Pieskową) i do baszty przynosił resztki jedzenia. Miejsce, na którym znajdowało się legendarne więzienie nazywa się Skałą Dorotki.
 
 
 
Od 1542 r. zamek był w posiadaniu Hieronima Szafrańca, który podobno miał podjąć się jego przebudowy w 1 poł. XVI w., z prawdopodobnym udziałem włoskiego architekta Mikołaja Castiglione i współpracującego z nim Gabriela Słońskiego z Krakowa, jednak brak przekazów źródłowych nie pozwala na określenie zakresu podjętych wówczas prac. Można tylko przypuszczać, że H. Szafraniec pełniąc funkcję sekretarza króla Zygmunta I Starego i jednocześnie będąc świadkiem wielkiej przebudowy królewskiej rezydencji na Wawelu, wprowadził pewne elementy renesansowe do wnętrz zamkowych w Pieskowej Skale.
 
 
 
 
W 1557 r. zamek odziedziczył stryjeczny brat Hieronima, Stanisław, który dokonał przebudowy gotyckiego zamku w stylu renesansowym, wzorując się na wawelskiej rezydencji. Franciszek Siarczyński pisze, że Stanisław Szafraniec z Pieskowej Skały zamek wspaniały wystawił, ogrody zasadził, stawy i zwierzyńce założył. Dom tak był sprzętami ozdobiony, iż go z królewskim równano, a potomkowie jeszcze i w następnym wieku w tymże go stanie bez odmiany dla pamiątki utrzymywali. Data „1578” wykuta we fryzie obramienia okiennego przed wejściem na dziedziniec wewnętrzny dotyczy prawdopodobnie zakończenia przebudowy zamku.
 
 
 
S. Szafraniec, jako gorący zwolennik reformacji, w swych posiadłościach zakładał zbory kalwińskie i ariańskie (m.in. w sąsiedniej Sułoszowej). Otaczał się ludźmi nauki i pióra, a wyrazem jego literackich zainteresowań były przyjazne kontakty z Mikołajem Rejem, który w swej twórczości niejednokrotnie podkreślał zasługi Szafrańców.
 
 
 
Ostatnim właścicielem zamku z rodziny Szafrańców był Jędrzej, syn Stanisława. Po jego bezpotomnej śmierci w 1608 r. zamek ciągle zmieniał właścicieli. Początkowo był w posiadaniu Macieja Łubnickiego, a później Zebrzydowskich (jeden z nich – Mikołaj był inicjatorem i przywódcą rokoszu przeciwko Zygmuntowi III Wazie). W 1640 r. zamek przeszedł w ręce Michała Zebrzydowskiego (syna Jana), starosty lanckorońskiego, który przede wszystkim wzmocnił system fortyfikacyjny i w pewnym stopniu zmienił sylwetkę budowli. Od strony wsch., z której zamek był ciągle narażony na ataki nieprzyjaciela, M. Zebrzydowski zbudował dwa potężne bastiony połączone kurtyną z bramą wjazdową pośrodku. Zamek uzyskał w ten sposób drugi dziedziniec, tzw. zewnętrzny. System obronny wprowadzony przez Zebrzydowskiego, wzmocniony ponadto drugą fosą przed elewacją kurtyny, reprezentował nowowłoski typ fortyfikacji, wykształcony we Włoszech w poł. XVI w. Był on wówczas nowoczesnym założeniem budzącym szeroki podziw.
Zebrzydowski zbudował ponadto nad bramą wjazdową od strony dziedzińca wewnętrznego, wysuniętą ryzalitowo loggię oraz barokową kaplicę św. Michała na II piętrze.
 
 
 
W l. 1655-57 zamek zajęli Szwedzi, którzy dokonali w jego wnętrzach dużych zniszczeń.
W 1667 r. zamek przeszedł w ręce rodziny Wielopolskich herbu Starykoń. Pierwszy z nich, Jan Wielopolski, kanclerz koronny, starosta krakowski i poseł królewski, jeszcze w 1655 r. sprawując poselstwo króla Jana Kazimierza do cesarza rzymskiego Ferdynanda III w sprawie uzyskania pomocy na potrzeby wojny ze Szwedami, uzyskał od Ferdynanda III przywilej używania tytułu hrabiego na Pieskowej Skale. Tytuł ten zachowali także następni członkowie rodu Wielopolskich aż do 1842 r., bowiem do tego czasu zamek był w ich posiadaniu.
 
 
 
Pod koniec XVII w. wzmocniono nieznacznie obronę zamku przez wprowadzenie dział z hakownicami z siedziby Wielopolskich w Żywcu. Mimo to na pocz. XVIII w. został on ponownie oblężony przez Szwedów, a w 1718 r. uległ pożarowi, który stawił prawie cały zamek, z wyjątkiem części gotyckiej koło Skały Dorotki.
Wielopolscy (szczególnie Jan oraz Franciszek, wojewoda sieradzki), pełniąc wysokie urzędy w hierarchii państwowej rzadko przebywali w Pieskowej Skale, toteż zamek pozbawiony stałej opieki popadł w ruinę, którą zapoczątkowały wojny ze Szwedami i wspomniany pożar.
 
 
 
Dopiero jeden z ostatnich reprezentantów Wielopolskich – Hieromin, koniuszy koronny, a od 1768 r. starosta krakowski, wykazał większe zainteresowanie Pieskową Skałą. Opuściwszy swą siedzibę w Oborach pod Warszawą przeniósł się tu wraz z żoną Urszulą Potocką na stałe i dokonał wielkiej przebudowy zamku, w wyniku której zatracił on swój renesansowy charakter i stał się bryłą pozbawioną wyraźnych cech stylowych. Zamurowano wówczas loggię widokową, a krużganki dla lepszego ogrzania wnętrz zamieniono w ciąg oszklonych korytarzy. Przebudowano także prawie wszystkie wnętrza, ościeża okienne i drzwiowe, pokrywając je dekoracją malarską. Barwną polichromią pokryto także wsch. elewację zamku i wszystkie elementy dziedzińca arkadowego.
 
 
 
 
Zbudowano drugie piętro nad budynkiem oficyny, a w miejscu gdzie dzisiaj jest ogród włoski powstał budynek o trzech kondygnacjach: najniżej były stajnie, do których wjazd prowadził pod mostem arkadowym przed bramą w wieży zegarowej, na poziomie dzisiejszego dziedzińca zewnętrznego założono wozownie, zaś I piętro zajmowały pomieszczenia dla służby łowieckiej. W tym czasie zamek prawdopodobnie uzyskał także dwa barokowe hełmy, jeden na baszcie okrągłej, drugi zaś na wieży Dorotki, co wskazuje akwarela Zygmunta Vogla z końca XVIII w. Pomimo tak gruntownej przebudowy, Wielopolski przywrócił jednak zamkowi splendor rezydencji magnackiej.
 
 
 
 
Jako człowiek postępowy i mający zamiłowania kolekcjonerskie, zgromadził zbiór cennych dzieł sztuki, stając się w ten sposób właścicielem „muzeum Polski”, urządzonego na wzór gabinetów holenderskich, tureckich i chińskich. Bogactwo wyposażenia zamku podkreślają zachowane do dziś inwentarze z 1778 r.
 
 
 
Zamek był wówczas odwiedzany przez znane osobistości, m.in. gościł w nim August III Sas, zanim został koronowany na króla Polski oraz Stanisław August Poniatowski. Ostatni nasz monarcha odwiedził zamek w 1787 r., już po śmierci Hieronima Wielopolskiego i po powrocie jego żony do Obór pod Warszawą, co świadczy o randze zamku i jego dobrym utrzymaniu, mimo że był on już coraz rzadziej zamieszkiwany.
 
 
 
 
Klementyna z Tańskich Hoffmanowa odwiedzając w 1826 r. Pieskową Skałę wątpi (…) „aby mógł być w całej Polsce równie dawny pomnik lepiey zachowany, nie tylko zniszczenia żadnego, ale w tych stu pokojach, w tych obszernych krużgankach, które od dziedzińca na dwóch są piętrach, w tych lochach podziemnych, nigdzie cienia zaniedbania lub nieporządku dostrzec nie można; wszędzie dowody staranney i troskliwey ręki, które mnie razem i ucieszyły i rozczulały”.
 
 
 
W tym stanie zamek i dobra pieskoskalskie zakupił w 1842 r. Jan Mieroszewski, a po nim w 1846 r. przeszły w ręce jego syna Sobiesława Augusta Mieroszewskiego. Od tego czasu zamek przeżywał trudne chwile. Podczas pożaru latem 1850 r. spłonęły drewniane stropy oraz urządzenia komnat, natomiast wskutek kolejnego pożaru w 1853 r. runęła wieża na Skale Dorotki niszcząc sąsiednie zabudowania. Z powodu znacznych strat Mieroszewski rozebrał resztę starego zamku oraz budynek stajni i wozowni.
 
 
 
W czasie powstania styczniowego w 1863 r. zamek służył powstańcom z oddziału Mariana Langiewicza za czasowe schronienie i miejsce odpoczynku. Powstańcy znaleźli się wówczas w zasięgu działania dowódców rosyjskich: mjr Medena w Olkuszu, mjr Stolzenwalda w Miechowie oraz gen. ks. Szachowskiego w Myszkowie. Na wieść o zbliżaniu się żołnierzy Medema od strony Sułoszowej Langiewicz nakazał swojemu oddziałowi opuszczenie zamku i udanie się w kierunku Wolbromia. Tam stoczono bój z oddziałami Szachowskiego, a później oddział Langiewicza wycofał się w kierunku Skały. Tymczasem na zamku w Pieskowej Skale (który w 1863 r. czasowo służył także za szpital) pozostało tylko ok. 50 powstańców, których zadaniem było jak najdłuższe wstrzymywanie oddziału Medema. Rosjanom zadano pewne straty, po czym na rozkaz Langiewicza załoga opuściła zamek i dołączyła do jego oddziału.
 
 
 
Dotychczas istnieją nieścisłe informacje odnośnie walk powstańczych w marcu 1863 r. na zamku. W świetle nowych badań Anny Borkiewicz, dotyczących przebiegu walk powstania styczniowego w okolicach Pieskowej Skały, front bitew w marcu 1863 r. ominął zamek. Większy bój stoczyli powstańcy w okolicy cmentarza w Skale, natomiast w zamku mogło znajdować się kilku żołnierzy Langiewicza nie biorących udziału w walce.
 
 
 
Kolejną bitwę stoczono jeszcze w sierpniu 1863 r. pod Pieskową Skałą; może wówczas zamek poniósł nieznaczne straty. Miejscowa tradycja wspomina o tragedii, jaką przeżyła grupa powstańców pozostałych na zamku. Otóż podobno 27 młodzieńców ukryło się przed Rosjanami w studni zamkowej opuszczając się w głąb na linie. Wskutek zdrady lina została przecięta i powstańcy ponieśli śmierć.
 
 
 
S. A. Mieroszewski w l. 1863-77 dokonał odbudowy zamku po pożarach przywracając mu stan z czasów Wielopolskich. Wnętrza uzyskały wtedy, jak się przypuszcza, wygląd eklektycznym. W tym czasie zbudowano także dwie dekoracyjne neogotyckie wieże w narożach bastionów od strony dziedzińca zewnętrznego, drewnianą altanę w Parku Zamkowym, kilka wieżyczek obserwacyjnych w bastionach i nadbudowano wieżę obok bramy wjazdowej, wieńcząc ją ostrosłupowym dachem (ponad dzisiejszą loggią). Zamek w tym stanie znalazł się w 1887 r. w rękach ostatniego z członków rodziny Mieroszewskich – Krzysztofa, który już w 1896 r. sprzedał dobra pieskoskalskie Michałowi Wilczyńskiemu z Warszawy, wywożąc cenniejsze sprzęty i dzieła sztuki do Krakowa. Był to w zasadzie koniec świetności dawnej rezydencji magnackiej.
Majątek pieskoskalski zmniejszył się wielokrotnie, na wierzchowinie wycięto lasy i rozebrano okoliczne folwarki. Pod koniec XIX w. zamek nabył adwokat Chmurski z Krakowa, który u jego stóp wybudował wille, nadając Pieskowej Skale charakter letniskowy na wzór Ojcowa. Jednocześnie cały majątek został zadłużony do tego stopnia, że wiosną 1902 r. została ogłoszona licytacja zamku.
Wśród wielu osób przyjeżdżających do powstającego w tym czasie letniska znalazł się Adolf Dygasiński, który na łamach „Kuriera Warszawskiego” rzucił hasło ratowania zaniedbanego zamku. Do jego apelu przyłączył się także Józef Zawadzki – lekarz i autor przewodnika po Pieskowej Skale. Dzięki ich głosom udało się odroczyć licytację i uzyskać kwotę 60 tys. rubli na wykupienie zamku. Założona z ich inicjatywy spółka (od 1905 r. Towarzystwo Akcyjne Zamek Pieskowa Skała) wykupiła zamek już w 1903 r., w rok po śmierci Adolfa Dygasińskiego.
Towarzystwo Akcyjne, na czele którego stanął dr Henryk Dobrzycki, przystąpiło do odremontowania zamku i jego adaptacji na pomieszczenia letniskowe. Założono tam również muzeum archologiczno-przyrodnicze, które jednak uległo zniszczeniu w czasie I wojny światowej.
 
 
 
 
W nowej funkcji zamek przetrwał do 1939 r. Podczas okupacji hitlerowskiej służył za czasowe schronienie dla setek osieroconych dzieci, głównie Zamojszczyzny i Wołynia oraz uchodźców po powstaniu warszawskim. Po wojnie na krótko pozostawał w gestii Ministerstwa Rolnictwa i mieścił zarząd spółdzielni rolniczych.
 
Od 1949 r. pod kierownictwem prof. dr Alfreda Majewskiego prowadzono w zamku prace badawcze i konserwatorskie. Głównym celem tych prac, zakończonych ostatecznie w 1970 r., było przywrócenie budowli zamkowej autentycznych cech architektury renesansowej. Odkryto wówczas krużganki arkadowe, maszkarony i kartusze herbowe na dziedzińcu, obramienia okienne, drzwiowe i loggię widokową.
Do naszych czasów jednak nie zachowało się nic z autentycznego wyposażenia zamku. W latach 60. urządzano tu czasowe wystawy poświęcone dziejom zamku, powstaniu styczniowemu i sztuce renesansu. W 1970 r. w odrestaurowanych komnatach staraniem Państwowych Zbiorów Sztuki na Wawelu otwarto muzeum, którego profil ekspozycyjny i prezentowana tematyka wystawowa nie miały żadnego związku z historią zamku. Było to muzeum poświęcone przemianom stylowym w sztuce europejskiej od XIV do poł. XIX w. (rzeźba, malarstwo, meblarstwo, tkactwo, ceramika, wyroby przemysłu artystycznego). W zamku znajduje się ponadto biblioteka Sapiehów z Krasiczyna, licząca ok. 28 tys. tomów.
 
Muzeum jest oddziałem Państwowych Zbiorów Sztuki na Wawelu.
 
 
 
 

Zwiedzanie zamku.
 
 
Główne wejście na dziedziniec zewnętrzny zamku znajduje się od strony wsch., w kurtynie łączącej dwa bastiony. Powyżej bramy i pod wieżyczkami strażniczymi na narożach bastionów znajdują się kartusze z herbami Zebrzydowskich: „Radwan” – herb rodziny Zebrzydowskich, „Śreniawa” – herb żony Michała Zebrzydowskiego, z domu Stadnickiej oraz „Gryf” i „Herburt” należące do jego dziadków po mieczu i po kądzieli.
Z bramy wejściowej o rustykowanym obramieniu wchodzi się na obszerny dziedziniec zewnętrzny; w głębi jest widoczny budynek zamku ujęty po prawej stronie okrągłą gotycką basztą, zbudowaną z wapienia jurajskiego najprawdopodobniej pod koniec XV w., w której na dziesięciu poziomach jest rozmieszczonych 57 otworów strzelniczych, a po lewej wieżą zegarową (nakrytą zrekonstruowanym hełmem barokowym) i ryzalitowo wysuniętą dwukondygnacyjną loggią renesansową zwieńczoną attyką. Do baszty przylega z prawej strony XVIII-wieczny budynek oficyny, sięgający do bastionu pn.-wsch. Poniżej dziedzińca zewnętrznego, od strony pd., znajduje się ogród włoski z bukszpanowymi żywopłotami, zrekonstruowany przez prof. Gerarda Ciołka w latach 50. XX w. W l. 1985-87 podczas silnych mrozów znaczna część bukszpanów wymarzła; ostatnio ogród został ponownie zrekonstruowany.
 
 
 
Przed bramą wejściową na wewnętrzny dziedziniec arkadowy, po lewej stronie zachowały się renesansowe obramienia okienne. We fryzie jednego z nich widnieje napis wycięty w kamieniu: Mnie tu dla obrony zbudowano a Bogu w opiekę podano gdyż bez ratunku jego nie obroni nikt niczego; na drugim zaś tylko kilka czytelnych słów i data zakończenia przebudowy zamku przez S. Szafrańca – 1578.
Przez ostrołukowy gotycki portal w bramie wchodzimy do sieni założonej na kole o średnicy ok. 6 m. Jest to dolna kondygnacja XIV-wiecznej baszty, z zachowanym do dziś piecem chlebowym, której wyższa część została przebudowana w XVI w. Naprzeciwko pieca jest wmurowana tablica upamiętniająca przemarsz wojsk z Piłsudskim na czele w 1914 r
 
Przez kolejny portal ujęty pięknym obramowaniem gotyckim prowadzi wejście na dziedziniec arkadowy, zbliżony kształtem do nieregularnego trapezu. Wokół dziedzińca na poziomie dwóch wyższych kondygnacji biegną filarowo-arkadowe krużganki wysunięte ryzalitowo od strony bramy. W krużgankach, w tzw. trójkątach sferycznych znajduje się 21 maszkaronów (stylizowane głowy ludzkie i zwierzęce), które są refleksem sztuki niderlandzkiej. Na ścianie zach. zamku, na poziomie I piętra widoczne są dwa kartusze z herbami „Starykoń” Szafrańców i „Rawicz” (panna na niedźwiedziu) – żony Stanisława Szafrańca.
 
 
 
 
W gotyckiej arkadzie na poziomie parteru znajduje się wykuta w skale studnia o głębokości 45 m, sięgająca dnem poziomu Prądnika, pochodząca prawdopodobnie z XIV w. Wg legendy ponieśli w niej śmierć powstańcy w 1863 r. Drewnianą obudowę studni, w tym także zębate koło umożliwiające czerpanie wody, wykonano w ramach prac restauracyjnych już po II wojnie światowej (obecnie studnia jest nieczynna, wodę zamek pobiera z ujętego źródła).
Resztki malowideł zachowane na ścianach zewnętrznych pod krużgankami i na maszkaronach świadczą, że w okresie renesansu krużganki i maszkarony były pokryte polichromią.
Na prawo od wejścia do muzeum nad drugim podestem (na poziomie I piętra) znajduje się XIX-wieczny napis w języku francuskim:
On a beau sa maison bâtir, Si le Seigneur n’y met la main on ne peut que bâtir en vain, informujący, że bez udziału Boga buduje się na próżno.
We wnętrzu zamku, w trakcie wsch., pd. i zach., mieszczą się amfiladowo połączone komnaty, do których z dziedzińca arkadowego prowadzi do głównego wejścia dębowa klatka schodowa obramiona żelazną kratą z XVIII w. Komnatom oraz ościeżom okiennym i drzwiowym przywrócono kształty i wymiary z okresu renesansu. Do narożnych komnat obu pięter od strony wsch. przylega loggia renesansowa, z której roztacza się piękny widok na Dolinę Prądnika i na tę maczugę Herkula czy Krakusa, która (…) tego zamku strzeże i rękę niszczącą czasu od niego odwraca – pisze Klementyna z Tańskich Hoffmanowa. (Uwaga: wejście na loggię z II piętra wystawy po uzyskaniu zgody kierownictwa zamku). Na ścianach loggii i w komnatach odkryto również resztki XVI-wiecznej polichromii, niestety zniszczonej w czasie pożarów. Stropy parteru, I i II piętra nie zachowały się do naszych czasów. Wszystkie są zrekonstruowane z drzewa modrzewiowego.
 
 
 
Od strony pn. dziedziniec zamyka parawanowy mur, nie mający traktu mieszkalnego. Na poziomie I piętra do muru przylega Skała Dorotki, na której stoi drewniana altana zbudowana już po wojnie.
Z krużganków II piętra prowadzi wejście do kaplicy św. Michała, zbudowanej na rzucie kwadratu, sklepionej półkolistą kopułą z latarnią u szczytu. Polichromia pochodzi z okresu międzywojennego. Przedsionek kaplicy ma doskonałe właściwości akustyczne; szepty wypowiadane w jednym jego końcu można słyszeć w drugim, stąd nazwa „sień podsłuchowa”. W krypcie znajdują się cztery cynowe manierystyczne sarkofagi, dzieła Jana Pfistera, z wyobrażeniem członków rodziny Sieniawskich z Brzeżan (nie związanych z Pieskową Skałą) – Adama Hieronima i jego trzech synów: Michała, Aleksandra i Prokopa.
Po zwiedzeniu zamku i muzeum sztuki europejskiej na I i II piętrze wychodzimy przez bramę główną. Na wsch. od niej rozciąga się wspomniany Park Zamkowy z okazałymi drzewami. W odległości ok. 50 m widoczna jest neogotycka altana, a po przejściu asfaltową alejką ok. 200 m mijamy po prawej niewielki parking, a za nim resztki XIX-wiecznych zabudowań folwarcznych. Obecnie trwa konserwacja tych obiektów na trwałą ruinę i ich adaptacja na cele usługowe dla turystów.
Po wyjściu z zamku skręcamy w lewo, idąc początkowo wzdłuż murów jednego z bastionów, a następnie ścieżką (po schodach) w dół do skrzyżowania dróg u stóp zamku. Przed wejściem na schody można w głębi dostrzec stromą skałę, na której wznosił się zamek gotycki i legendarne więzienie Dorotki; jest to tzw. Skała Dorotki z widoczną na niej drewnianą altaną.
 
 
 
 
Literatura:
– Józef Partyka, przewodnik OJCOWSKI PARK NARODOWY – Warszawa 1979
 
 
 
 
Zamek w Pieskowej Skale został wykorzystany w takich filmach jak:
  • „Stawka większa niż życie” (1968) odc. 16 – Akcja „Liść Dębu” reż. Janusz Morgenstern,
  • „Janosik” (1974) reż. Jerzy Passendorfer,
  • „Pierścień i róża” (1986) reż. Jerzy Gruza,
  • „Ogniem i mieczem” (1999) reż. Jerzy Hoffman,
  • „Szkoła żon” (teatr telewizji) (2008) reż. Jerzy Stuhr
  • „Reich” (2001) reż. Władysław Pasikowski,
  • „The amazing race” (serial telewizji) (2006)
  •  
http://www.pieskowaskala.eu
 
 
 

 

 

opracowanie & foto
 
Albin Marciniak
https://www.facebook.com/marciniak.albin
 
 
 

Zamki w Polsce

 
 
Zamki w Polsce – obiekty polecane do zwiedzania
 
 

 
 ZAMKI W POLSCE baner
 

 

 
2020-04-03 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Ameryka Północna

Zlot potworów i innych upiorów w Los Angeles

przez Redakcja 2020-03-31
Napisane przez Redakcja
Zlot potworów i innych upiorów w Los Angeles

Zlot potworów i innych upiorów w Los Angeles

Zlot potworów i innych upiorów w Los Angeles

 Międzynarodowe Targi Charakteryzacji i Efektów Specjalnych IMATS

 

 IMATS Los Angeles 1

 

   Jednym z powodów przyjazdu do Los Angeles i w ogóle Stanów jako takich, były Międzynarodowe Targi Charakteryzacji i Efektów Specjalnych IMATS. Gosia, moja narzeczona – jako zawodowiec (pracuje jako charakteryzator), bardzo chciała się tam wybrać.
Przyznam szczerze, że miałem obawy, czy nie będę się na nich nudził. W końcu mieliśmy tam spędzić pełne dwa dni. Ale okazało się, że fantastycznie się bawiłem.
 
Było pełno kapitalnych stworów, straszydeł i potworów, które bardzo chętnie pozowały mi do zdjęć. I razem ze mną również 🙂 Można było posłuchać ekipy, która robiła charakteryzację w serialu Star Trek Picard, a było to jeszcze przed jego premierą. Były wykłady prowadzone przez najlepszych i najbardziej znanych w branży, zdobywców Oskarów i wielu innych nagród. Którzy potem sami chodzili po hali i jak ktoś chciał, to z każdym można było porozmawiać.
Była ekipa, która opowiadała jak robi się aktorom zęby na potrzeby filmów. Była charakteryzatorka z Oskarowego Jokera.
 
W innej części hali, było wystawionych też wiele odlewów i postaci z bardziej lub mnie znanych filmów.
 
I oczywiście był też raj dla Gosi, ze wszystkimi akcesoriami do charakteryzacji i profesjonalnymi kosmetykami. Ale tam ja starałem się nie zapuszczać 😉
 
Podsumowując, były to bardzo ciekawie spędzone dwa dni i chętnie w przyszłości wybrał bym się jeszcze raz na podobną imprezę. A teraz zapraszam, na to co najciekawsze, czyli małą foto relację.

 

IMATS Los Angeles 2

 

Kazimierz Pawłowski
https://www.pawlowski.cc/

 

IMATS Los Angeles 20

 

IMATS Los Angeles 3

 

IMATS Los Angeles 4

 

IMATS Los Angeles 5

 

IMATS Los Angeles 6

 

IMATS Los Angeles 7

 

IMATS Los Angeles 8

 

IMATS Los Angeles 9

 

IMATS Los Angeles 10

 

IMATS Los Angeles 11

 

IMATS Los Angeles 12

 

IMATS Los Angeles 13

 

IMATS Los Angeles 14

 

IMATS Los Angeles 15

 

IMATS Los Angeles 16

 

IMATS Los Angeles 17

 

IMATS Los Angeles 18

 

IMATS Los Angeles 19

2020-03-31 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Azja

Hanami japońskie święto kwitnących wiśni

przez Redakcja 2020-03-31
Napisane przez Redakcja
Hanami japońskie święto kwitnących wiśni 2

Hanami japońskie święto kwitnących wiśni 2

Hanami japońskie święto kwitnących wiśni

 

  Właśnie teraz trwa najpiękniejsze i najbardziej radosne japońskie święto czyli Hanami. W Japonii zakwitły wiśnie.

 

Hanami Japonia 10

Na co dzień jestem pilotem wycieczek, znaczną część roku spędzam w Azji, głównie właśnie w Kraju Kwitnących Wiśni. Ten czas teraz jest niezwykły. O tej porze roku, kiedy otwierają się pąki wiśni, Japończycy wychodzą do parków, na drogi aby pod drzewami usiąść i świętować. Spotkać się ze znajomymi, rodziną, zjeść i napić sake czy piwa.
W tym roku też wiśnie zakwitły. Japonia nie zabroniła ludziom wychodzić z domów, życie toczy się mniej lub bardziej normalnie. Ale w wielu miejscach jednak zabroniono na takie pikniki. No i nie ma nas – turystów.
Za to można powspominać i mieć nadzieję, że w przyszłym roku, będziemy mogli w tym pięknym święcie uczestniczyć.
Hanami to zwyczaj, mający kilkaset lat tradycji, podziwiana kwiatów. Zazwyczaj odnosimy go do wiśni, ale nie tylko ich dotyczy.
Wiśnie zaczynają kwitnąć na Okinawie już nawet w lutym, by swoje apogeum w większej części Japonii osiągnąć na przełomie marca i kwietnia, aby na początku maja dojść do Hokkaido.
Bieżące prognozy kwitnienia podają wszystkie stacje telewizyjne i radiowe, wraz z prognozami pogody.
A tak to wyglądało w latach ubiegłych…

 

Hanami Japonia 1

Kazimierz Pawłowski
https://www.pawlowski.cc/

 

Hanami Japonia 3

 

Hanami Japonia 4

 

Hanami Japonia 5

 

Hanami Japonia 6

 

Hanami Japonia 7

 

Hanami Japonia 8

 

Hanami Japonia 9

 

Hanami Japonia 11

 

Hanami Japonia 12

 

Hanami Japonia 13

 

Hanami Japonia 14

 

Hanami Japonia 15

 

Hanami Japonia 16

 

Hanami Japonia 17

 

Hanami Japonia 18

 

Hanami Japonia 19

 

Hanami Japonia 20

 

Hanami Japonia 21

2020-03-31 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Góry

Żółta Turnia

przez Redakcja 2020-03-30
Napisane przez Redakcja
157
 
157
Żółta Turnia
2087 m n.p.m.
 
Ostatni szczyt w bocznej grani Tatr Wysokich odchodzącej od zwornika – Skrajnego Granatu w kierunku północnym. Grzbiet ten oddziela Dolinę Gąsienicową od Doliny Pańszczycy. Znajdują się w nim kolejno na północ od Skrajnego Granatu:
  • Pańszczycka Przełączka Wyżnia (2171 m)
  • Pańszczyckie Czuby:
    • Zadnia Pańszczycka Czuba (2174 m)
    • Pańszczycka Przełączka Pośrednia (2145 m)
    • Skrajna Pańszczycka Czuba (2155 m)
  • Pańszczycka Przełęcz (2115 m)
  • Wierzchołki w Grani Fajek: 2132 m, 2129 m,
  • Wierch pod Fajki (2135 m), w którym odchodzi na wschód grzęda z Przełączką pod Fajki i Pańszczycką Turnią
  • Żółta Przełęcz (2026 m)
  • Wierzchołki: 2031 m, 2036 m, 2035 m, 2039 m, 2042 m, 2045 m, 2057 m, 2056 m, 2059 m, 2080 m
  • Żółta Turnia (2087 m)
Szczyt od strony północnej posiada charakterystyczny kształt rozłożystej piramidy, zbudowanej z granitoidów i twardych piaskowców kwarcytowych. Północna, porosła kosodrzewiną część stoków Żółtej Turni nazywana jest Dubrawiskami. W żebrze na zachodnim stoku znajduje się natomiast niewielka turniczka zwana Żółtą Igłą. Nazwa szczytu związana jest z porastającym go jasnożółtym porostem, wielosporkiem jaskrawym . Po 1860 był często odwiedzany przez turystów, obecnie przez szczyty tej grani nie ma poprowadzonych pieszych szlaków turystycznych, północnymi zboczami Żółtej Turni przebiega szlak z Doliny Gąsienicowej na Krzyżne.
 
Szlaki turystyczne
żółty – północnymi zboczami Żółtej Turni (przez Dubrawiska) i dalej przez Dolinę Pańszczycę obok Czerwonego Stawu przebiega szlak z Doliny Gąsienicowej na Krzyżne. Czas przejścia: 2:45 h, ↓ 2:05 h
2020-03-30 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Góry

Żabia Turnia Mięguszowiecka

przez Redakcja 2020-03-30
Napisane przez Redakcja
156 Żabia Turnia Mięguszowiecka
 
156 Żabia Turnia Mięguszowiecka
 

Żabia Turnia Mięguszowiecka
2335 m n.p.m.


Szczyt położony w głównej grani, na granicy polsko-słowackiej, pomiędzy Żabim Koniem (, 2291 m) – rozdziela je Żabia Przełęcz Wyżnia ( 2272 m) – a Wołową Turnią (, 2373 m) – rozdziela je Żabia Przełęcz Mięguszowiecka ( 2315 m).

 


http://www.klubpodroznikow.com/https://www.klubpodroznikow.com/wp-content/uploads/2020/03/DSC_0140-29a.JPG

 

Żabia Turnia Mięguszowiecka należy do Wołowego Grzbietu , jest najbardziej na południowy wschód wysuniętą jego kulminacją. Góruje nad dolinami: Rybiego Potoku i Żabią Mięguszowiecką , od której wzięła nazwę. W kierunku południowym odchodzi od niej boczna grań, oddzielająca Wołową Kotlinkę od Kotlinki pod Żabim Koniem , położone w Dolinie Żabiej. W grani widoczna jest Tylkowa Turniczka , oddzielona od szczytu Żabiej Mięguszowieckiej Turni wąską Tylkową Przełączką . Nazwa turni i przełęczy upamiętnia przewodnika tatrzańskiego Wojciecha Tylkę Suleję.

Od strony północnej szczyt opada wysoką (ok. 350 m) ścianą, ograniczoną dwoma kominami schodzącymi z sąsiadujących z Żabią Turnią przełęczy. Od strony południowej natomiast turnia jest stosunkowo łatwo dostępna. Widok ze szczytu jest dość mało rozległy.

2020-03-30 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Góry

Żabia Lalka

przez Redakcja 2020-03-30
Napisane przez Redakcja
155 Żabia Lalka
 
155 Żabia Lalka
 

Żabia Lalka

2095 m n.p.m.
 
   Niewielka turnia w południowo-zachodniej, bocznej grani Żabiego Mnicha, oddzielona od niego Przełączką pod Żabią Lalką. Turnia ma dość charakterystyczny kształt kręgla lub lalki. Nazwa turni związana jest z jej kształtem oraz położeniem w Żabiej Grani.  Pierwsze odnotowane wejście, 5 sierpnia 1908 (drogą z Przełączki pod Żabią Lalką).

 

http://www.klubpodroznikow.com/https://www.klubpodroznikow.com/wp-content/uploads/2020/03/DSC_0138-04d.JPG
 
2020-03-30 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Góry

Żabia Czuba

przez Redakcja 2020-03-30
Napisane przez Redakcja
154 Żabia Czuba
 
154 Żabia Czuba
 
 
Żabia Czuba
 

2080 m n.p.m.
 
  Kopulasty szczyt tatrzański, położony w grani odchodzącej od Żabiego Szczytu Niżniego w kierunku północnym. Kulminacje rozdziela Przełączka pod Żabią Czubą , 2031 m). Żabia Czuba i Żabi Szczyt Niżni leżą w Żabiej Grani odchodzącej od Żabiego Szczytu Wyżniego w kierunku północno-wschodnim aż do Siedmiu Granatów. Ta boczna grań Tatr Wysokich rozdziela Dolinę Rybiego Potoku i Dolinę Białej Wody, a dokładniej jej odgałęzienie – Dolinę Żabich Stawów Białczańskich. Granią tą przebiega granica polsko-słowacka. Spod Przełączki pod Żabią Czubą nad Morskie Oko opada Żabi Żleb, nieco na północ od niego znajduje się Dwoisty Żleb. Od Siedmiu Granatów Żabia Czuba oddzielona jest Żabim Przechodem Białczańskim.
Początkowo kulminacja nazywana była Czubą, nazwa Żabia Czuba została wprowadzona dopiero w 1935 r. przez taterników (dla rozróżnienia szczytów o podobnej nazwie dodano człon Żabia, wskazując jej miejsce położenia – jako Żabie określano Żabią Grań wraz z okolicznymi zboczami).
 

http://www.klubpodroznikow.com/https://www.klubpodroznikow.com/wp-content/uploads/2020/03/DSC_0138-04d.JPG
 
 
Historia zdobycia
 
Żabia Czuba i pobliski Żabi Szczyt Niżni znane były od dawna juhasom i prowadzącym pomiary kartograficzne. Szczyt jest najłatwiej dostępny podejściem od Przełączki pod Żabią Czubą.
 
2020-03-30 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Góry

Żabi Szczyt Wyżni

przez Redakcja 2020-03-30
Napisane przez Redakcja
153 Żabi Szczyt Wyżni
 
153 Żabi Szczyt Wyżni
 

Żabi Szczyt Wyżni

2259 m n.p.m.

    Szczyt w bocznej, granicznej grani Tatr Wysokich odchodzącej od Rysów w kierunku północnym. Żabia Grań rozdziela Dolinę Białej Wody (dokładniej jej zachodnie odgałęzienie – Dolinę Żabich Stawów Białczańskich) i Dolinę Rybiego Potoku. Ciągnie się od Żabiego Szczytu Wyżniego przez szczyty Żabiego Mnicha, Żabi Szczyt Niżni, Żabią Czubę do Siedmiu Granatów. Jednocześnie jest to granica polsko-słowacka. Żabi Szczyt Wyżni położony jest pomiędzy Niżnimi Rysami (oddzielony Ciężką Przełączką) a Żabim Mnichem (oddzielony Białczańską Przełęczą Wyżnią). Szczyt widoczny jest z Doliny Żabich Stawów Białczańskich jako skalna piramida, zaś z okolic Czarnego Stawu nie jest pokaźny. Masyw jest trochę cofnięty w kierunku wschodnim, dlatego nie jest widoczny znad Morskiego Oka.

Tuż poniżej szczytu (na południowy wschód) znajduje się Wyżnia Spadowa Przełączka (2235 m n.p.m.), jedyna tatrzańska przełęcz zwornikowa. Od niej w kierunku wschodnim odchodzi boczna grań, w której znajduje się Młynarz. Przez Wyżnią Spadową Przełączkę biegnie najdogodniejsze połączenie Doliny Rybiego Potoku i Doliny Ciężkiej. Droga na Żabi Szczyt Wyżni jest stosunkowo prosta, nie prowadzi tu jednak żaden szlak turystyczny. Drogi taternickie o większym znaczeniu prowadzą na wierzchołek od północy. Widok ze szczytu jest mocno ograniczony przez Niżnie Rysy, jednak rozleglejszy niż z innych szczytów Żabiej Grani.

2020-03-30 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Góry

Żabi Szczyt Niżni

przez Redakcja 2020-03-30
Napisane przez Redakcja
152 Żabi Szczyt Niżni
 
152 Żabi Szczyt Niżni

Żabi Szczyt Niżni

2098 m n.p.m.

Szczyt leżący w Żabiej Grani. Jest to boczna grań Tatr Wysokich, rozdzielająca Dolinę Rybiego Potoku i Dolinę Białej Wody (Bielovodská dolina) w Tatrach, a dokładniej jej odgałęzienie – Dolinę Żabich Stawów Białczańskich . Granią tą przebiega granica polsko-słowacka.

Żabi Szczyt Niżni wznosi się wprost nad Morskim Okiem. Usytuowany jest pomiędzy Żabim Mnichem (2146 m) na południu a Żabią Czubą (2080 m) na północy. Od tego ostatniego szczytu oddzielony jest Przełączką pod Żabią Czubą (2031 m). Za Żabią Czubą znajduje się jeszcze wyrównany grzbiet Siedmiu Granatów, końcowy odcinek Żabiej Grani schodzący w widły Rybiego Potoku i Białej Wody (Biela voda). W kierunku Żabiego Mnicha (na południe) znajdują się kolejno: Apostolska Szczerbina, Apostoł VII, Marusarzowa Przełączka, Marusarzowa Turnia, szerokie siodło Owczej Przełęczy (2038 m) oraz Owcze Turniczki i Białczańska Przełęcz (2024 m), na której kończy się masyw Żabiego Szczytu Niżniego, a zaczyna masyw Żabiego Mnicha.

Owcza Przełęcz położona jest mniej więcej w połowie odległości pomiędzy wierzchołkiem Żabiego Szczytu Niżnego i siodłem Białczańskiej Przełęczy. W kierunku Morskiego Oka prowadzi z niej Owczy Żleb. Podejście tym żlebem na Owczą Przełęcz było najdogodniejszą drogą łączącą Dolinę Rybiego Potoku i Dolinę Żabich Stawów Białczańskich, a także najłatwiejszym sposobem wejścia na szczyt od strony słynnego jeziora. Na Owczej Przełęczy górale wypasali owce (stąd jej nazwa).

W pobliżu Żabiego Szczytu Niżniego (kilkadziesiąt metrów na południe od wierzchołka), od Żabiej Grani w kierunku zachodnim odchodzi boczna, poszarpana Grań Apostołów lub Dwunastu Apostołów (chociaż w rzeczywistości turni jest siedem). Jest ona dobrze widoczna z drogi pomiędzy Włosienicą a Morskim Okiem.

Grań szczytowa Żabiego Szczytu Niżniego jest niemal pozioma i ma ok. 100 m długości. Najwyższy punkt, na którym stoi betonowy słupek graniczny położony jest na jej południowym krańcu. Na północy obrywa się ona nagle pionowym uskokiem. Ma on ok. 50 m wysokości, a pomiędzy jego podnóżem a siodłem Przełączki pod Żabią Czubą wypiętrza się kilka turniczek, określanych nazwą Żabich Kopek. Niepozorne siodełko bezpośrednio pod uskokiem to Żabi Karbik.

Na stronę Doliny Rybiego Potoku opadają z wierzchołka strome ściany skalne o wysokości dochodzącej do 150 m. Ściana północna ograniczona jest od dołu żlebkiem opadającym z Żabiego Karbiku, który łączy się niżej z główną gałęzią Żabiego Żlebu (opadającego z Przełączki pod Żabią Czubą do Morskiego Oka). Osiąga ok. 70 m wysokości, a widziana z profilu znad Morskiego Oka nadaje Żabiemu Szczytowi Niżniemu charakterystyczną sylwetkę. Ściana północno-zachodnia, najwyższa (ok. 150 m), rozciąga się pomiędzy dwoma wyraźnymi filarami – Filarem Stanisławskiego po lewej i Filarem Świerza po prawej. Nad Apostolską Depresją (opadającą z Apostolskiej Szczerbiny) wznosi się z kolei ok. 120-metrowa ściana południowo-zachodnia. Na wszystkich tych ścianach wytyczono liczne drogi wspinaczkowe. Wschodnie zbocza szczytu posiadają zupełnie odmienny charakter – są to trawiaste zbocza, z nielicznymi wystającymi z nich skałkami.

Na szczyt nie prowadzi żaden szlak turystyczny, a cały rejon nie jest udostępniony również dla taterników (zarówno po polskiej, jak i słowackiej stronie). Wierzchołek Żabiego Szczytu Niżniego, pomimo względnie niewielkiej wysokości, jest bardzo dobrym punktem widokowym.

2020-03-30 0 komentarze/y
0 FacebookTwitterPinterestEmail
  • 1
  • …
  • 157
  • 158
  • 159
  • 160
  • 161
  • …
  • 299

Archiwa

  • marzec 2026
  • luty 2026
  • styczeń 2026
  • grudzień 2025
  • listopad 2025
  • październik 2025
  • wrzesień 2025
  • sierpień 2025
  • lipiec 2025
  • czerwiec 2025
  • maj 2025
  • kwiecień 2025
  • marzec 2025
  • luty 2025
  • styczeń 2025
  • grudzień 2024
  • listopad 2024
  • październik 2024
  • wrzesień 2024
  • sierpień 2024
  • lipiec 2024
  • czerwiec 2024
  • maj 2024
  • kwiecień 2024
  • marzec 2024
  • luty 2024
  • styczeń 2024
  • grudzień 2023
  • listopad 2023
  • październik 2023
  • wrzesień 2023
  • sierpień 2023
  • lipiec 2023
  • czerwiec 2023
  • maj 2023
  • kwiecień 2023
  • marzec 2023
  • luty 2023
  • styczeń 2023
  • grudzień 2022
  • listopad 2022
  • październik 2022
  • wrzesień 2022
  • sierpień 2022
  • lipiec 2022
  • czerwiec 2022
  • maj 2022
  • kwiecień 2022
  • marzec 2022
  • luty 2022
  • styczeń 2022
  • grudzień 2021
  • listopad 2021
  • październik 2021
  • wrzesień 2021
  • sierpień 2021
  • lipiec 2021
  • czerwiec 2021
  • maj 2021
  • kwiecień 2021
  • marzec 2021
  • luty 2021
  • styczeń 2021
  • grudzień 2020
  • listopad 2020
  • październik 2020
  • wrzesień 2020
  • sierpień 2020
  • lipiec 2020
  • czerwiec 2020
  • maj 2020
  • kwiecień 2020
  • marzec 2020
  • luty 2020
  • styczeń 2020
  • grudzień 2019
  • listopad 2019
  • październik 2019
  • wrzesień 2019
  • sierpień 2019
  • lipiec 2019
  • czerwiec 2019
  • maj 2019
  • kwiecień 2019
  • marzec 2019
  • luty 2019
  • styczeń 2019
  • grudzień 2018
  • listopad 2018
  • październik 2018
  • wrzesień 2018
  • sierpień 2018
  • lipiec 2018
  • czerwiec 2018
  • maj 2018
  • kwiecień 2018
  • marzec 2018
  • luty 2018
  • styczeń 2018
  • grudzień 2017
  • listopad 2017
  • październik 2017
  • wrzesień 2017
  • sierpień 2017
  • lipiec 2017
  • czerwiec 2017
  • maj 2017
  • kwiecień 2017
  • marzec 2017
  • luty 2017
  • styczeń 2017
  • grudzień 2016
  • listopad 2016
  • październik 2016
  • wrzesień 2016
  • sierpień 2016
  • lipiec 2016
  • czerwiec 2016
  • maj 2016
  • kwiecień 2016
  • marzec 2016
  • luty 2016
  • styczeń 2016
  • grudzień 2015
  • listopad 2015
  • październik 2015
  • wrzesień 2015
  • sierpień 2015
  • lipiec 2015
  • czerwiec 2015
  • maj 2015
  • kwiecień 2015
  • marzec 2015
  • luty 2015
  • styczeń 2015
  • grudzień 2014
  • listopad 2014
  • październik 2014
  • wrzesień 2014
  • sierpień 2014
  • lipiec 2014
  • czerwiec 2014
  • maj 2014
  • kwiecień 2014
  • marzec 2014
  • luty 2014
  • styczeń 2014
  • grudzień 2013
  • listopad 2013
  • październik 2013
  • wrzesień 2013
  • sierpień 2013
  • lipiec 2013
  • czerwiec 2013
  • maj 2013
  • kwiecień 2013
  • marzec 2013
  • luty 2013
  • styczeń 2013
  • grudzień 2012
  • listopad 2012
  • październik 2012
  • wrzesień 2012
  • sierpień 2012
  • lipiec 2012
  • czerwiec 2012
  • maj 2012
  • kwiecień 2012
  • marzec 2012
  • luty 2012
  • styczeń 2012
  • grudzień 2011
  • listopad 2011
  • październik 2011
  • wrzesień 2011
  • sierpień 2011
  • lipiec 2011
  • czerwiec 2011
  • maj 2011
  • kwiecień 2011
  • marzec 2011
  • luty 2011
  • styczeń 2011
  • grudzień 2010
  • listopad 2010
  • październik 2010
  • wrzesień 2010
  • sierpień 2010
  • lipiec 2010
  • czerwiec 2010
  • maj 2010
  • kwiecień 2010
  • marzec 2010
  • luty 2010
  • styczeń 2010
  • grudzień 2009
  • listopad 2009
  • październik 2009
  • wrzesień 2009
  • sierpień 2009
  • lipiec 2009
  • czerwiec 2009
  • maj 2009
  • kwiecień 2009
  • styczeń 2009
  • listopad 2008
  • październik 2008

Kategorie

  • Administracyjna
  • Afryka
  • Akcje eko
  • Aktualności
  • Aktualności inne
  • Albania
  • Aleja Podróżników
  • Ameryka Północna
  • Ameryka Południowa
  • Ameryka Środkowa i Karaiby
  • Artykuły testowe
  • Australia i Oceania
  • Austria
  • Azja
  • Bez kategorii
  • Biegi
  • BUŁGARIA
  • Chorwacja
  • Ciekawostki
  • Cykliczne Spotkania Podróżników
  • CZARNOGÓRA
  • Czechy
  • Czyste Góry Czyste Szlaki
  • Czyste Tatry
  • Czyste Tatry
  • Dania
  • Dolny Śląsk
  • Europa
  • Festiwale
  • Filmy
  • Francja
  • Góry
  • HISZPANIA
  • HOLANDIA
  • Konkurs Fotograficzny
  • Konkursy
  • Konkursy inne
  • Korona
  • Kościoły i obiekty sakralne
  • KOSOWO
  • Książka
  • Kuchnia
  • Kuchnie świata
  • Kujawsko-pomorskie
  • LITWA
  • Łódzkie
  • Lotniska i powietrze
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • LUKSEMBURG
  • MACEDONIA
  • Małopolskie
  • Malta
  • Materiał zewnętrzny
  • Miasta
  • Miejsca wyjątkowe
  • Muzea
  • Najciekawsze szlaki piesze i rowerowe w Europie
  • Newsy
  • NIEMCY
  • NORWEGIA
  • Opolskie
  • Parowozownie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Podziemia
  • Podziemia
  • Podziemia turystyczne w Europie Underground in Europe
  • Polecamy
  • Polska
  • Pomorskie
  • Portugalia
  • PRACE KONKURSOWE POLSKA
  • PRACE KONKURSOWE ŚWIAT
  • Projekt 4 Pory Roku
  • Projekt Mali Melomani
  • Projekt Mali Melomani II
  • Recenzje sprzętu
  • Reklama
  • Robocze inne
  • ROSJA
  • Rower
  • Różne media
  • Rumunia
  • Schroniska
  • SERBIA
  • Skanseny w Polsce
  • Śląskie
  • Slowacja
  • Slowenia
  • Spływy kajakowe
  • Spotkania autorskie
  • Spotkania, zloty, imprezy podróżników
  • Sprzęt
  • Świat
  • Świętokrzyskie
  • SZWAJCARIA
  • Tanie loty
  • Tatromaniak
  • Testy sprzętu
  • Twierdze i Forty
  • Ukraina
  • unesco
  • Via Adriatica Trail
  • Warmińsko-mazurskie
  • Warsztaty i plenery fotograficzne
  • WĘGRY
  • WIELKA BRYTANIA
  • Wielkopolskie
  • WŁOCHY
  • Woda
  • Wspomnienia z podróży
  • Wystawy
  • Wywiady
  • Zabytki sakralne
  • Zachodniopomorskie
  • Zamki i pałace
  • Zostań w domu nie odwołuj

Obserwuj nas

Top Selling Multipurpose WP Theme

Ostatnie posty

  • Bezpieczne (prawie) szlaki zimowe w Tatrach- propozycje (prawie) dla każdego

    2026-03-28
  • Via Bulgarica – Bułgarski Szlak Przygody

    2026-03-28
  • Schrony i schroniska górskie w Chorwacji

    2026-03-27
  • Skansen Przemysłu Naftowego Magdalena w Gorlicach

    2026-03-25
  • Skansen Józefa Chełmowskiego w Brusach – artysta z innego świata

    2026-03-24
  • Grota Mechowska – największa osobliwość przyrody na Niżu Europejskim

    2026-03-22

Kanał społecznościowy

Kanał społecznościowy

Wybór redaktorów

zamek Drakuli w Poenari

2016-01-25

Rezerwat Groapa Ruginoasa, Góry Bihor w Rumunii

2022-08-06

Zamek – Twierdza Rupea w Rumunii

2022-08-09

Rezerwat Cheile Turzii – wąwóz Turda

2024-01-23

Zamek Drakuli w Hunedoarze w Rumunii

2024-03-03

Klub Podróżników Śródziemie

Ogólnopolski portal podróżniczy poświęcony odkrywaniu Polski i świata. Od znanych miast i zabytków, przez górskie szlaki i podziemia, po miejsca nieoczywiste i zapomniane.

Rzetelne relacje, autorskie przewodniki oraz praktyczne wskazówki dla turystów, pasjonatów historii i miłośników aktywnego podróżowania.

Odkrywaj świat z nami – świadomie, krok po kroku i z pasją.

Ciekawe w województwach

    • Dolnośląskie
    • Kujawsko-pomorskie
    • Lubelskie
    • Lubuskie
    • Łódzkie
    • Małopolskie
    • Mazowieckie
    • Opolskie
    • Podkarpackie
    • Podlaskie
    • Pomorskie
    • Śląskie
    • Świętokrzyskie
    • Warmińsko-mazurskie
    • Wielkopolskie
    • Zachodniopomorskie
dhosting

Polecane

Bezpieczne (prawie) szlaki zimowe w Tatrach- propozycje (prawie) dla każdego
Via Bulgarica – Bułgarski Szlak Przygody
Schrony i schroniska górskie w Chorwacji
Skansen Przemysłu Naftowego Magdalena w Gorlicach

Ostatnio dodane

Bezpieczne (prawie) szlaki zimowe w Tatrach- propozycje (prawie) dla każdego
Via Bulgarica – Bułgarski Szlak Przygody
Schrony i schroniska górskie w Chorwacji
Skansen Przemysłu Naftowego Magdalena w Gorlicach
Facebook Twitter Youtube Linkedin Envelope Rss

klubpodroznikow.com – Copyright & Copy 2025/26

Created by Konfig.Info

  • Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Fundacja Aleja Podróżników
  • Forum
  • Relacje
    • Europa
    • Polska
    • Świat
  • Sprzęt
    • Recenzje sprzętu
    • Testy sprzętu
  • Książka
  • Kontakt
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat
  • Home
Klub Podróżników – Śródziemie – portal podróżniczy | Polska, Europa, Świat

Wybór redaktorów

  • Sighișoara miasto w środkowej Rumunii w Siedmiogrodzie

    2026-02-02
  • Góry solne w Rumunii – Muntele de sare

    2026-02-01
  • Droga Transfogaraska w Rumunii

    2025-09-17
  • Wulkany błotne w Rumunii, wyjątkowy rezerwat przyrody

    2024-08-20
  • Jaskinia Meziad, Peşteră

    2024-08-20
  • Kopalnia soli Salina Turda w Rumunii

    2024-08-17
@2021 - All Right Reserved. Designed and Developed by PenciDesign
Ta strona wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia prawidłowego działania serwisu oraz analiz ruchu. Zobacz politykę prywatności .