- Ten temat ma 15 odpowiedzi, 3 głosy, a ostatnio został zaktualizowany 16 lat temu przez
Anonimowy.
-
AutorWpisy
-
2010-02-12 o 04:22 #123713
RedakcjaModeratorNa olimpiadę jedzie 47 zawodników w tym 4 rokujących na sukcesy ale oczywiście sztab musi być iście królewski no bo nie oni za to płacą…
miłej lekturyKierownictwo polskiej reprezentacji olimpijskiej:
Piotr Nurowski (Prezes PKOl, Przewodniczący
Reprezentacji Olimpijskiej), Adam Krzesiński
(Sekretarz Generalny PKOl, Z-ca Przewodniczącego
Reprezentacji Olimpijskiej)Misja olimpijska:
Kazimierz Kowalczyk (Szef Misji), Marzenna
Koszewska (Z-ca Szefa Misji), Łukasz Ligocki
(Członek Misji), Iwona Łotysz (Członek Misji),
Ewelina Wawrynkiewicz (Członek Misji), Henryk
Urbaś (Attache Prasowy).Misja medyczna:
Hubert Krysztofiak (Szef Misji Medycznej), Piotr
Trochimczuk (fizjoterapeuta COMS).Polski Związek Biathlonu:
Zawodnicy – Paulina Bobak, Agnieszka Cyl,
Magdalena Gwizdoń, Weronika Nowakowska, Krystyna
Pałka, Tomasz Sikora, Łukasz Szczurek (kryteria
międzynarodowe).
Zespół wsparcia szkoleniowego, medycznego i
technicznego – Nadia Biłowa (trener), Roman
Bondaruk (trener), Grzegorz Bodziana (technik),
Michał Cyl (technik), Jewgienij Durkin (technik),
Wiesław Ziemianin (technik), Andrzej Grosman
(masażysta – poza wioską jako członek
reprezentacji), Wiaczesław Popow (lekarz),
Zbigniew Waśkiewicz (prezes PZBiath.)Polski Związek Łyżwiarstwa Figurowego:
Zawodnicy – Anna Jurkiewicz (solistka), Joanna
Sulej (para sportowa – kryteria
międzynarodowe), Mateusz Chruściński (para
sportowa – kryteria międzynarodowe),
Przemysław Domański (solista).
Zespół wsparcia szkoleniowego, medycznego i
technicznego – Maria Domagała (trener), Richard
Gauthier (trener pary sportowej), Iwona
Mydlarz-Chruścińska (trener solistki), Zenon
Dagiel (prezes PZŁF).Polski Związek Łyżwiarstwa Szybkiego:
Zawodnicy (tor krótki) – Paula Bzura, Patrycja
Maliszewska, Jakub Jaworski.
Zawodnicy (tor długi) – Katarzyna
Bachleda-Curuś, Natalia Czerwonka, Katarzyna
Woźniak, Luiza Złotkowska, Maciej Biega
(kryteria międzynarodowe), Zbigniew Bródka
(kryteria międzynarodowe), Sławomir Chmura,
Sebastian Druszkiewicz, Konrad Niedźwiedzki,
Maciej Ustynowicz.
Zespół wsparcia szkoleniowego, medycznego i
technicznego – Paweł Abratkiewicz (trener toru
długiego), Ewa Białkowska (trener toru
długiego), Yang He (trener toru krótkiego),
Krzysztof Niedźwiedzki (trener toru długiego),
Albertus Van Der Tuk (technik), Arkadiusz
Skoneczny (masażysta), Andrzej Stańczak
(Sekretarz Generalny PZŁF).Polski Związek Narciarski:
Zawodnicy:
Skicross – Karolina Riemen (kryteria
międzynarodowe).
Narciarstwo alpejskie – Agnieszka
Gąsienica-Daniel (kryteria międzynarodowe).
Skoki narciarskie – Stefan Hula, Adam Małysz,
Krzysztof Miętus, Łukasz Rutkowski, Kamil Stoch.
Biegi narciarskie – Sylwia Jaśkowiec, Justyna
Kowalczyk, Kornelia Marek, Paulina Maciuszek,
Maciej Kreczmer, Janusz Krężelok.
Zespół wsparcia szkoleniowego, medycznego i
technicznego:
Livio Magoni (trener narciarstwo alpejskie),
Wiesław Cempa (trener biegi narciarskie),
Aleksander Wierietielny (trener biegi narciarskie
– Justyna Kowalczyk), Rafał Węgrzyn (asystent
trenera biegi narciarskie – Justyna Kowalczyk),
Mateusz Herda (trener skicross), Łukasz Kruczek
(trener skoki narciarskie), Robert Mateja (trener
skoki narciarskie), Hannu Lepistoe (trener skoki
narciarskie), Peep Koidu (technik biegi
narciarskie – Justyna Kowalczyk), Are Metz
(technik biegi narciarskie – Justyna Kowalczyk),
Mateusz Nuciak (technik biegi narciarskie –
Justyna Kowalczyk), Andrzej Michałek (technik
biegi narciarskie), Maciej Maciusiak (technik
skoki narciarskie), Grzegorz Sobczyk (technik
skoki narciarskie), Paweł Brandt (fizjoterapeuta
biegi narciarskie – Justyna Kowalczyk), Witalij
Trypolski (fizjoterapeuta biegi narciarskie),
Rafał Kot (fizjoterapeuta skoki narciarskie),
Jarosław Krzywański (lekarz), Aleksander
Winiarski (lekarz), Stanisław Szymanik (lekarz),
Kamil Wódka (psycholog), Apoloniusz Tajner
(Prezes PZN).Polski Związek Snowboardu:
Zawodnicy – Maciej Jodko (SBX), Paulina Ligocka
(halfpipe), Michał Ligocki (halfpipe).
Zespół wsparcia szkoleniowego, medycznego i
technicznego – Władysław Ligocki (trener
halfpipe), Marcin Sitarz (trener SBX), Danuta
Tadel (fizjoterapeutka), Marek Król (Prezes PZS).Polski Związek Sportów Saneczkowych:
Zawodnicy – Maciej Kurowski (saneczkarstwo lodowe
– kryteria międzynarodowe), Ewelina Staszulonek
(saneczkarstwo lodowe), Dawid Kupczyk (bobsleje*),
Paweł Mróz (bobsleje*), Marcin Niewiara
(bobsleje*), Marcin Płacheta (bobsleje*), Michał
Zblewski (bobsleje*)
*Prawo startu ma czterech zawodników. PZOl. czeka
na decyzję PZ Sportów Saneczkowych
Zespół wsparcia szkoleniowego, medycznego i
technicznego – Marek Skowroński (trener
saneczkarstwa lodowego), Andrzej Kupczyk (trener
bobslejów), Andrzej Żyła (trener bobslejów),
Jan Błoński (Prezes PZSS).Źródła: PKOl, PL
Attachments:2010-02-12 o 13:04 #123715Anonimowy
GośćNajbardziej śmieszy ilość osób sztabu w konkurencjach, które nigdy nie były naszą specjalnością jak na przykład Polski Związek Sportów Saneczkowych (?) a ilu zawodników mamy w tej konkurencji???
2010-02-12 o 17:11 #123717Anonimowy
GośćZupełnie nie pomyślano o obserwatorze ze stony stowarzyszenia „Goralenvolk”, a ich dorobek w sportach zimowych jest przeogromny!
2010-02-12 o 18:48 #123720Anonimowy
GośćNo co Ty, przynajmniej z pięciu obserwatorów powinno pojechać! Przecież ktoś musi powalczyć o olimpiadę w Zakopanem a jeden obserwator – nie da rady! :laugh:
2010-02-12 o 19:19 #123724Anonimowy
GośćNo fakt, na olimpiadę w Zakopanem trzeba przygotować też nowe konkurencje:
– skubanie cepra
– rzut oszczypkiem
– szermierka ciupagami
– wieszanie Janosika za poślednie Ziobro
– tresura gąsienic2010-02-13 o 20:57 #123743Anonimowy
NieaktywneNiestety mimo tego, że sztab jest iście królewski ciągle jest za mały. Śmieszy was sztab PZSS a właśnie bobsleiści mają problem z za małą ilością obsługi, nie ma kto im zanieść boba na start (czyt. tutaj). Poza tym stwierdzenie, ze mamy tylko 4 dobrze rokujących zawodników, a sztab iście królewski daj do zrozumienia, że zawodnicy, którzy są trochę gorsi nie powinni jechać? To w takim wypadku z kim będą walczyć najlepsi? Poza tym jest to głownie kasa sponsora więc on za to płaci, jeżeli chce, a jeżeli nie to sponsorem nie jest. Nie patrzyłem na ilość ludzi, którzy z innych krajów jeżdżą z ichnimi reprezentacjami ale podejrzewam, że na pewno nie jeździ ich mniej.
edit: Jeszcze na temat tych 4 rokujących na sukces zawodników. Jeżeli jedzie tam więcej niż 4 to znaczy, że dobrze rokuje właśnie więcej z prostej przyczyny: żeby móc pojechać na olimpiadę trzeba osiągnąć na innej imprezie wynik kwalifikujący do wyjazdu. Czyli jadą ci, którzy są dobrzy nie tylko w Polsce ale na arenie międzynarodowej.
2010-02-13 o 23:54 #123744
RedakcjaModeratorNawet sami zawodnicy w wywiadach mówią o tym że ich marzeniem jest wskoczyć do pierwszej 10 … ( a gdzie ambicja i wola walki o medale ? )
Sporty saneczkowe, łyżwiarstwo szybkie, narciarstwo alpejskie, skicross … te dyscypliny jakoś objawiają się przed samymi olimpiadami a przez 4 lata cisza….
A co taki Robert Mateja (trener – skoki narciarskie) ma do przekazania zawodnikom i to na olimpiadzie skoro sam nic w tym sporcie nie osiągnął poza wiecznymi drwinami kibiców za właśnie osiągnięcia w zawodach….
Więcej takich osób pojechało na olimpiadę…2010-02-14 o 01:40 #123746Anonimowy
GośćMoim zdaniem większość z tych działaczy jedzie sobie po prostu na kolejną wycieczkę, po raz kolejny zresztą sponsorowaną. Nie ma żadnej presji ze polskich strony związków narciarskich różnych dyscyplin na to, aby te wyniki były coraz lepsze, bo przecież za 4 lata i tak znajdzie się sponsor który zapłaci za ich wyjazd i kółko się zamyka.
Poza tym – kasa sponsora to nie wszystko, trzeba też wziąć na siebie jakąś odpowiedzialność czego niestety część działaczy wogóle nie rozumie.
Zgadzam się w 100 % z tym, że wyjazd takiego Roberta Matei na olimpiadę to wielka pomyłka.
To tyle na razie ale chętnie przymierzę się do jakiegoś krótkiego artykułu na stronę w tym temacie – jeśli Admin się zgodzi :laugh:2010-02-14 o 01:41 #123747Anonimowy
NieaktywneA może Mateja jest dobrym trenerem? ja tego nie wiem.
Co do finansowania: „Skąd pieniądze na nagrody? – Wszystkie pieniądze pochodzą od sponsorów. Jesteśmy jedynym komitetem olimpijskim w Europie, który nie korzysta z wsparcie budżetowego – podkreśla Urbaś” cytat z artykułu, proponuje poczytać.2010-02-14 o 03:29 #123749
RedakcjaModerator[i]Na dwa lata przygotowań do rozpoczynających się dziś zimowych igrzysk wydaliśmy dwa razy więcej niż na cztery lata przygotowań do zawodów w Turynie w 2006 roku.
Dziś w kanadyjskim Vancouver rozpoczynają się XXI Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Polskę reprezentować będzie 47 sportowców. Oprócz nich do Kanady jedzie sześcioosobowa misja olimpijska i 50 trenerów, lekarzy, fizjoterapeutów i członków ekip serwisowych.
– Średni koszt wyjazdu i pobytu jednej osoby to nieco ponad 20 tysięcy złotych – informuje Henryk Urbaś, rzecznik prasowy Polskiego Komitetu Olimpijskiego. Do 28 lutego na pobyt całej ekipy PKOL wyda więc około miliona złotych.
Dużo więcej kosztowały przygotowania do olimpiady. W latach 2008-10 w ramach Programu olimpijskiego Vancouver 2010 Ministerstwo Sportu wydało nieco ponad 31 milionów złotych.
całość na : http://manager.money.pl/news/artykul/polska;wydala;32;mln;zl;na;olimpiade;w;vancouver,181,0,586421.html%5B/i%5Dco do trenera…o trenerach mających osiągnięcia raczej się mówi i pokazuje a Mateja ?… trener przekazuje swoją wiedzę i umiejętności a co może przekazać uczniom Mateja ?
2010-02-15 o 13:17 #123756Anonimowy
GośćW takim razie co Waszym zdaniem powinno być zrobione ? Nie wystarczy żeby zawodnik zdobył wymaganą kwalifikacje olimpijską ? Może nawet jak ją zdobędzie ale jego wyniki nie będą zbliżone do pierwszej 5 to powinien zostać w domu ? A Ci co w końcu pojadą, mogą zabrać się jednym autem – dla oszczędności… Kowalczyk machnie Małyszowi przed skokiem, Sikora nasmaruje wszystkim narty, a Ligocka na pewno miała jakiś kurs 1 pomocy, to przy dobrych wiatrach powinno wystarczyć.
Tak na poważnie: nie rozumiem, dlaczego nasza reprezentacja miała różnić się od innych ? Mamy równać do góry, nie w dół. Sportowiec z trenerem to nie wszystko. cały zespół dba o to, żeby zawodnik nie musiał zajmować się niczym innym jak startem.
2010-02-15 o 14:40 #123760Anonimowy
GośćWiadomo, że Małysz, Kowalczyk czy Sikora muszą mieć koło siebie osoby do pomocy. Bardziej chodzi o dyscypliny, w których nigdy nie odnosiliśmy żadnych sukcesów, mało tego nawet nie znamy zawodników którzy w nich występują. Czemu np. związek sportów saneczkowych jedzie w takiej ilość na olimpiadę? Czemu od tylu lat nie wiemy nawet jak wyglądają osoby które nas tam reprezentują i nie mają żadnych sukcesów? Bo nie zostały stworzony w tym związku żaden program ani odpowiednie warunki do tego żeby równać w górę i z olimpiady na olimpiadę odnosić coraz lepsze wyniki. Niech się sztaby zajmują zawodnikami, ale nie tylko podczas olimpiady…
2010-02-18 o 13:21 #123780Anonimowy
GośćW związku z tym, że nasza zawodniczka zajęła 8 miejsce w saneczkowych zmaganiach, muszę trochę zweryfikować wcześniejszy wpis….może poczytała sobie przed startem nasze wpisy :laugh:
2010-02-19 o 13:13 #123789Anonimowy
GośćNo właśnie o to chodzi. Przecież gdyby Ci nie znani nam zawodnicy nie startowali – nigdy nie staną się nam znanymi… Kowalczyk, czy Małysz nie byli znani od samego początku. Jeszcze raz podkreślam, że zawodnicy jadąc na Olimpiadę muszą sobie na to zasłużyć wypracowując minimum olimpijskie, co nie jest spacerkiem po plaży. Ludzie trenują dają z siebie wszystko, nie rozumiem takiej niechęci. A co do kadry i ludzi, którzy pojechali pomagać zawodnikom – myślę, że nie zdajemy sobie do końca sprawy, bo nie byliśmy na olimpiadzie, co jest wymagane, a co nie…
2010-02-19 o 17:30 #123794Anonimowy
GośćNo tak, tylko nie można powiedzieć – pojechali na olimpiadę to znaczy że są najlepsi, hurra. Olimpiada to jedno, na cztery lata, najważniejsze wydarzenie ale poza tym przez te cztery lata też trzeba coś osiągać. Kwalifikacja olimpijska jest w tym roku, a co będzie za rok czy za dwa? Znowu nie usłyszymy o żadnych sukcesach saneczkarzy czy panczenistów bo przecież byli na olimpiadzie…Tu nie chodzi o czyjąkolwiek niechęć tylko o kondycję niektórych naszych dyscyplin zimowych która nie jest, mimo wszystko, najlepsza..
-
AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

