- Ten temat ma 4 odpowiedzi, 2 głosy, a ostatnio został zaktualizowany 16 lat temu przez
Anonimowy.
-
AutorWpisy
-
2010-01-14 o 00:30 #123491
RedakcjaModeratorHaiti, miejsce uważane za raj na ziemi stało się piekłem .
media podają o 100 tysiącach ofiar ale może być znacznie więcej ….2010-01-18 o 18:47 #123518Anonimowy
GośćHaiti nigdy nie było rajem na Ziemii. Ten niewielki kraj (27 tys km2) zamieszkuje prawie 9 milionów ludzi – 320 tys na km2! Bezrobocie sięga 70%. To kraj o ogromnym przeludnieniu (10 razy większe zagęszczenie niż u nas). To co stało się na Haiti trzeba wziąć jako memento dla reszty globu – miejsca przeludnione narażone są bardziej na kataklizmy. Nie musi być to trzęsienie ziemi. Wystarczy pojechać 20 km od Krakowa na północ (zabrawszy ze sobą piłe i liny) aby zobaczyć co z naszą cywilizacją robi – niezbyt ostra jak na tą szeropkość – zima. Kompletny paraliż, chaos i „unposibilitee sclave” przypominają miejscami Port au Prince.
Tak więc Haiti niech stanie się „palcem bożym” który pogroził Karaibom. Niestety – poruszając sprawy przeludnienia łatwo być posądzonym o nazizm, więc resztę niech domyślą się PT Forumowicze.2010-01-19 o 03:08 #123523Anonimowy
Gośćicelander napisał:
Ten niewielki kraj (27 tys km2) zamieszkuje prawie 9 milionów ludzi – 320 tys na km2!
Trochę, żeś Pan przesadził, to nie Błonia podczas pielgrzymki JPII.
Gęstość zaludnienia wynosi 322 osoby na km2.
2010-03-08 o 22:13 #123960Anonimowy
GośćPodsumowano bilans trzęsień ziemi na Haiti i w Chile. Haiti – wstrząs „szóstka” – 200-250 tysięcy ofiar, Chile – 8,5 Richterów – 453 ofiary. Dla nie znających skali sejsmicznej 8,5 Richtera to 250 razy silniejsze trzęsienie od „szóstki”. Dodam jeszcze, że na Podhalu w 2006 roku odnotowano 4,6, czyli 15 razy słabiej od Haiti.
W Czarnym Dunajcu i okolicy pękło kilka budynków, wyleciało kilka szyb, posypał się towar w sklepach.
Co było powodem, że na Haiti był taki kataklizm? Odpowiedź jest prosta – czynnik ludzki. To wypiarskie państwo jest od dziesięcioleci pogrążone w chaosie, dziadostwie i nasermatyźmie. Budynki, które się zawaliły były konstrukcyjnym wołaniem o pomstę do nieba. Ostatnie trzęsiebnie było tam 250 lat temu. 10 pokoleń – za długo jak na pamięć ludzką.
W Krakowie największe trzęsienie zdarzyło się w 1793 roku, a historia uczy, że powtarzają się one co 250-300 lat i narażone są na nie południowe dzielnice miasta.
Konkluzja jest taka – patrzmy w czym mieszkamy (nie zadroszczę mieszkańcom wielkiej płyty na Ruczaju) i zamiast organizować pomoc dla jakiegoś abstrakcujnego dziadostwa skupmy się na własnym podwórku…2010-03-09 o 20:10 #123965Anonimowy
GośćBronowice na pewno ocaleją z pożogi. Ale to dobry pomysł – postuluję aby zacząć doliczać do czynszu kwoty na ewentualne przyszłe trzęsienie ziemi – będzie jak znalazł gdy już to nastąpi…a jak nie nastąpi to przynajmniej przyszłe pokolenia wybudują sobie kolejne bloki mieszkalne :laugh:
-
AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.