Nasz jaśnie tfu, panujący nam prezydent Krakowa, wojaże po świecie urządza a nawet na Olimpiadę sobie pojechał. Nie za swoje rzecz jasna ale za kasę mieszkańców Krakowa. Żeby jemu smutno i nudno nie było to sobie świtę zabrał ze sobą.
Mrzonki o zerowej możliwości realizacji, bez zgody mieszkańców. No bo czy ktokolwiek pytał Małopolan o ich zdanie ? To w końcu oni są płatnikami fanaberii grupki dziwnie natchnionych…
Jest tak wiele do zrobienia by poprawić życie mieszkańcom Krakowa i turystom. Tak wiele i to stosunkowo drobnych spraw od lat niezałatwionych. Panie Majchrowski, przejdź się po mieście bo zza biurka tego nie widać. .
I zanim zaczniesz Pan wydawać na swoje zachcianki i lans, zapytaj o zdanie mieszkańców Krakowa w referendum. Przy okazji można zadać więcej pytań załatwiając tym samym inne sprawy dla ogółu.
Po co te szopki na ulicach Krakowa ? Po co przedwczesne bicie piany ?
Znacznie bogatsze kraje unikają Olimpiad jak ognie wiedząc czym to skutkuje.
.