2013-11-01 o 03:58
#137552
Gość
Sorry, może nie w temacie linii lotniczych, ale w temacie odliczonej gotówki…
Od dwóch tygodni, robiąc zakupy gdziekolwiek notorycznie jestem nagabywany o drobne – a to o 20groszy, a to o 2 grosze, słowem, nieustająca mantra – dawaj drobne, bo nie mam wydać!
Dziwne, że będąc czasem 2 miesiące na Bałkanach NIGDY nie proszono mnie o drobne – daję, co mam, choćby tysiąc ichniejszej waluty i mam wydane bez słowa jałmużny!
Pracowałem w rewirze sprzedaży i to moją brochą lub szefa było zapewnienie drobnych do wydawania, klienta to nie obchodziło – może fakt, że było to w Kanadzie nie obejmie polskich realiów, ale żałuję, że instytucja pręgierza zanikła .
BALKANDRIVER