Odpowiedź forum utworzona
-
AutorWpisy
-
RedakcjaModeratorNo i nadeszły taaaaakie widoki :laugh:
Opady śniegu na razie ustały i wyszło piękne słońce.
Niestety, jest zbyt niebezpiecznie na chodzenie po szlakach graniowych. Można natomiast wybrać się do rejonu schronisk.
Poranek w środę 27.11 w kamerkach PKL i TOPR wyglądał tak:
.i widoki w południe …
widok ze schroniska w 5 Stawach na Orlą Perći zachód słońca
Attachments:
RedakcjaModeratorJeżeli nazbiera się tego znacznie więcej to podjedzie samochód ze schroniska na Rynek.
RedakcjaModerator[b]
Zapraszamy na finał zbiórki 16.12 do Piwnicy pod Baranami[/b]W ten wieczór, czyli przed, w przerwie oraz po slajdowisku zlicytujemy przedmioty jakie przekazujecie na ten cel.
Karmę dla zwierząt możecie przynosić także w każdy poniedziałek oraz możecie przekazywać zostawiając w Sklepie Górskim APLAMAYO ul. Sławkowska 18.Do zbiórki karmy na zimę dla zwierzaków ze schroniska dla bezdomnych zwierzaków w Krakowie zaprasza:
[b]Klub Podróżników Śródziemie
Piwnica pod Baranami
„Pracownia” Piwnicy pod Baranami
Sklep Górski Alpamayo[/b]Prosimy o przekazywanie tej informacji wszystkim znajomym i nieznajomym
oraz do przekazania zwierzakom choćby małego opakowania karmy.Wszystkie informacje o zbiórce oraz o możliwości adopcji zwierzaków znajdują się na stronie:
http://www.klubpodroznikow.com/aktualnosci/84-news/1465-pomagamy-zwierzakom-ze-schroniska
.
Nawet oni potrafią się podzielić
.
no i czy można przejść obok nich obojętnie ?…
.Attachments:
RedakcjaModeratorNo i zaczęło się.
W Tatrach z niedzieli na poniedziałek zaczęło mocno sypać i sypie nadal. Na Kasprowym już pół metra śniegu i ok 11 stopni mrozu a TOPR ogłosił II stopień zagrożenia lawinowego.
[center]
Widoczność prawie zerowa i szlaki niewidoczne bo zasypane i nieprzetarte.Gdy tylko ustaną opady i wyjdzie trochę słońca, będą takie widoki
http://www.klubpodroznikow.com/relacje/polska-gory/1562-tatry-na-swieta
.Attachments:
RedakcjaModeratorCo takiego ma np Tczew a czego nie ma Kraków ? skoro tam deptak nad Wisłą może wyglądać przyzwoicie a pod Wawelem tragedia jak była tak jest.
W osobnym materiale były porównania Krakowa do kilku miejsc w Europie i ręce opadają:
http://klubpodroznikow.com/aktualnosci/84-news/1178-krakow-kontra-europa.
Dla przypomnienia gdyby ktoś dawno nie był pod Wawelem …
.Tłumaczenie że nie ma kasy ?
Pomniki powstają jak grzyby po deszczu i w miejsce Dżoka budowany jest kolejny (kilkumetrowa fala przysłoni widok na Wawel) kamień węgielny z wielką pompą jest już wmurowany
..
a wokoło pomniki nieudolności włodarzy i zaniedbania …
Wywalone 27 milionów zł na centrum 100 m obok a slumsy nadal działają pod smokiemAttachments:
RedakcjaModeratorSobotni poranek w Tatrach zupełnie inny niż cała Polska skryta pod warstwą chmur.
Widok z Kasprowego na Czerwone Wierchy
Dolina 5 Stawów
Orla Perć widziana ze schroniska w 5 StawachAttachments:
RedakcjaModeratorTydzień także zaczyna się pięknym słońcem.
Rośnie temperatura a na stronie TOPR pojawiły się tygodniowe wykresy pokazujące różnice temperatur i siłę wiatru. Na razie w Morskim Oku i 5 Stawach.
http://kamery.topr.pl/kamery.html#Morskie_Oko_Rysy
Atak wyglądał poranek
.Attachments:
RedakcjaModeratorNiedziela 17 listopada.
http://www.pkl.pl/kasprowy/Kamery
.Czerwone Wierchy widziane z Kasprowego
.Attachments:
RedakcjaModerator15.11.2013 wieczorem do Stacji Morskiej dotarła wiadomość o znalezieniu na plaży w Unieściu zwłok dużego nieznanego zwierzęcia. Pierwsze, jeszcze nieprecyzyjne informacje mówiły że może to być jakiś gatunek delfina. Zmrok i niestabilne warunki atmosferyczne (sztorm), utrudniały obserwacje znaleziska. Na miejscu dość szybko pojawili się wolontariusze Błękitnego Patrolu WWF. Dokonali oni dokładniejszego opisu oraz fotodokumentacji.
.Jego ciało znajduje się w początkowej fazie rozkładu, zachowały się jeszcze fragmenty skóry. Aktualnie trwają oględziny zwłok i wstępne pomiary. Podjęta zostanie próba wydobycia walenia na plażę, gdyż znajduje się on w płytkiej wodzie przy brzegu.
Wal butelkonosy należy do rzędu waleni uzębionych. Zasięg jego występowania ogranicza się do północnego Atlantyku sięgając Wód wokół Grenlandii i Archipelagu Svalbard na północy i Północnej Afryki na południowym krańcu zasięgu. Zwierzęta te były notowane w przeszłości w Morzu Północnym, a nawet zachodnim Bałtyku (okolice Dani). W Polsce gatunek ten był już obserwowany w Zatoce Gdańskiej w 1960 roku. Pokarmem jego są głównie głowonogi, rzadziej drobne ryby. Dorosłe samce posiadają na głowie charakterystyczny wypukły ,,melon”. Wale najczęściej spotykane są w małych grupach liczących 4-20 osobników.
Nieznane są jeszcze przyczyny i czas śmierci walenia. W najbliższym czasie opublikujemy kolejne dane dotyczące znaleziska oraz więcej informacji o biologii i ekologii tego gatunku.Tekst: Michał Bała
Foto: Sebastian Barszczewski, Dariusz Kruk, Krzysztof E. Skóra
info
http://hel.univ.gda.pl/Attachments:
RedakcjaModeratorProgram:
sobota 7 grudnia 2013
godz. 11.00 – 12.30 – Od śniegów Kilimandżaro do plaż Zanzibaru – Katarzyna i Andrzej Mazurkiewiczowie
godz. 13.30 – 15.00 – ZA WIELKIM MUREM, CZYLI CHINY OD PODSZEWKI – Marek Pindral
godz. 16.00 – 17.30 – AFGANISTAN – LIFE IS GOOD – Marzena Hmielewicz i Ludwika Włodek
godz. 18.30 – 20.00 – MEKSYK – O DUCHACH JASKIŃ I CZARNYM ZŁOCIE – Kasia Biernackaniedziela, 8 grudnia 2013
godz. 11.00 – 12.30 – NOWA ZELANDIA – MIĘDZY KIWI A OPOSAMI – Bożena Jarzyńska i Marcin Dobas
godz. 13.30 – 15.00 – RYTMY NATURY W DOLINIE BARYCZY – Artur Homan
godz. 16.00 – 17.30 – SYBERIA – OPOWIEŚCI Z TUNDRY – Magdalena Skopek
godz. 18.30 – 20.00 – SMOKIEM W POPRZEK AMERYKI – Marzena Hmielewicz i Marcin Jamkowski oraz Kajetan JamkowskiOrganizatorami wydarzenia są Katarzyna i Andrzej Mazurkiewiczowie, podróżnicy, fotografowie, organizatorzy wypraw trekkingowych w Himalaje
13. edycja Festiwalu Slajdów Podróżniczych TERRA odbędzie się 7 i 8 grudnia w warszawskim Kinie Wisła. Już dziś warto zarezerwować grudniowy weekend, aby wybrać się do Chin, Afganistanu, Meksyku, Kanady, USA, na Syberię, Nową Zelandię i Zanzibar, do Doliny Baryczy, na Kilimandżaro i Meru.
Przez dwa dni Festiwalu miłośnicy podróży zobaczą zdjęcia wyświetlane na wielkim ekranie, usłyszą pełne emocji opowieści fotografujących podróżników i posłuchają muzyki świata.
Podróżując z Katarzyną i Andrzejem Mazurkiewiczami po Tanzanii wejdziemy na wyrastające znad sawanny wulkany: Meru i Kilimandżaro, zadziwimy się obfitością zwierząt w afrykańskich parkach narodowych, a na koniec odwiedzimy Zanzibar – wielokulturową wyspę z rajskimi plażami.
Postaramy się poznać różnorodne i fascynujące Chiny, schodząc z utartych szlaków, zaglądając do prywatnych domów i poznając często zaskakujące dla nas zwyczaje. Naszym przewodnikiem będzie Marek Pindral, który spędził w tym ogromnym kraju dwa lata.
Poznamy życie codzienne mieszkańców Afganistanu opowiedziane z kobiecej pespektywy przez Marzenę Hmielewicz i Ludwikę Włodek, które podróżowały po tym niezbyt często odwiedzanym kraju.
Pojedziemy do Meksyku, aby eksplorować leżące w dżungli niezwykłe jaskinie oraz zamieszkamy w niewielkiej górskiej wiosce razem z Kasią Biernacką, która wraca w to miejsce od ponad dziesięciu lat.
Malownicze klifowe wybrzeża, lodowce, turkusowe górskie jeziora oraz delfiny, kolonie pingwinów, uchatki oglądane z kajaków i niezwykła papuga Kea to tylko część z bogactwa krajobrazów i przyrody Nowej Zelandii, którymi zachwycą nas Bożena Jarzyńska i Marcin Dobas.
Przyrodnik, filmowiec i fotograf Artur Homan zaprezentuje swój piękny film „Rytmy Natury” o dolinie rzeki Baryczy w Polsce zdradzając nam również kulisy jego przygotowania. Autor kiedyś chciał filmować lwy i żyrafy, jednak, gdy przekonał się jak fascynujące jest życie naszych zwierząt, chęć pokazania tego innym pochłonęła go zupełnie.Zagłębimy się w syberyjską tundrę i życie mieszkających tam Nieńców, dzięki Magdalenie Skopek, dla której półwysep Jamał stał się jej miejscem na ziemi. Autorka świetnej książki „Dobra krew. W krainie reniferów, bogów i ludzi“” zabierze nas do „swojej” nienieckiej rodziny podczas pełnego komarów lata i mroźnej zimy.
Wyruszymy w podróż przez Kanadę i USA z fotografami Marzeną Hmielewicz i Marcinem Jamkowskim oraz ich siedmioletnim synem. Obejrzymy parki narodowe, wspaniałe przestrzenie, nieokiełznaną przyrodę i pionowe ściany wspinaczkowe Ameryki Północnej oraz spotkamy otwartych i przyjaznych ludzi.
http://www.festiwalterra.pl
.
Attachments:
RedakcjaModeratorW swojej najnowszej książce „Między wariatami” Marcin Meller, pisząc o tym co jest dookoła w naszym kraju ma rację,
popatrzcie się na ludzi w autobusach, na ich szare ciuchy, brudne buty, pety na przystankach, zajeżdżone trawniki, jazdę kierowców, brudne ręce i zaniedbane paznokcie, wysmarowane tapicerowane siedzenia w pojazdach MZA, zastawione autami chodniki, jak Polacy parkują przed marketami i na parkingach innych, na miejscach dla inwalidów, słownictwo ” gwiazd” w tv
ech szkoda gadać jak to się Wam podoba ?.
Skoro jest ogólne przyzwolenie i nikt nie reaguje na to w żaden sposób, to znaczy że wszystkim to odpowiada….A nawiązuję do tego co niezmiennie widać pod Wawelem. Jak by nie było, największym i najważniejszym zabytku w Polsce.
Prezydent Krakowa, gł. plastyk miasta, gł. arch. miasta i dyr Zamku na Wawelu. Jak widać wszyscy mają w d… jak to widzą i co o nas sądzą turyści z całego świata. Oni mają swoje wypasione i zadbane gabinety .
Który cywilizowany kraj w Europie pozwolił by sobie na taki niezmienny widok ?
.
syf ? jaki syf ? ważne ze wmurowano kamień węgielny (na lewo od Dżoka) pod kolejny pomnik który w tym miejscu pasuje jak cyrk na rynku, przysłoni widok na Wawel i zmniejszy ilość zieleni …
temat pomnika w osobnym wątku:
http://klubpodroznikow.com/forum/57-absurdy/9564-dzok-kontra-ak-
.Attachments:
RedakcjaModeratorCałkiem nieźle wygląda gotowy pomnik.
Choć pomijam fakt że za blisko pół miliona można by postawić niezły dom…
.Attachments:
RedakcjaModeratorZapraszamy na część drugą naszej podziemnej podróży15.11 godz. 9.00 – 11.00
Podziemia Opatowskie + Krzemionki – kopalnie neolityczne
RedakcjaModeratorCzwartek 14 listopada piękny i słoneczny z lekkim mrozikiem
Attachments:
RedakcjaModerator[center]

Temat bardzo ciężki ale takie jest życie.
W wielu miejscach zwłoki wspinaczy pozostają na długie lata a czasami na zawsze.
O tym niewiele i niechętnie się mówi ale pod Everestem każdy idący na szczyt mija po drodze tych którzy już tam zostali na zawsze.
.George Mallory zmarł w 1924 roku i był pierwszym, który podjął próbę dotarcia na szczyt najwyższej góry świata . Jego ciało zostało znalezione w 1999 roku.
..
Zwłoki znajdują się na górze zamrożone w pozycji, w jakim były , gdy osoba zmarła . Tutaj człowiek upadł na szlaku i był zbyt zmęczony, żeby wstać, zmarł w pozycji w której upadł .Zakłada się, że osoba zmarła podczas odpoczynku oparta o śnieg, który odparowuje pozostawiając ciało w tej dziwnej pozycji podniesionej .
.Attachments: -
AutorWpisy








