Odpowiedź forum utworzona
-
AutorWpisy
-
RedakcjaModeratorAdrianie, gdyby to jeszcze nie była reklama w Twoim wykonaniu to było by ok…. :laugh:
RedakcjaModeratorMapa skończona z pełnymi opisami i zdjęciami tego co się działo na wszystkich szlakach w Gorcach:
http://mapasmiecigorce.maps.arcgis.com/apps/MapTour/index.html?appid=f6b33896d75a4042bfc3f65809320f01
rewelacyjny efekt żmudnej roboty.
Dzięki wielkie całej ekipie tworzącej tą mapę !
RedakcjaModeratorW czwartkowym wydaniu Dziennika Polskiego szukajcie informacji o Gorcach i nie tylko, pióra red. Marcina Warszawskiego. :laugh:
RedakcjaModeratorZielone koszulki wyglądają tak:
.Attachments:
RedakcjaModeratorTak zgranej i sympatycznej ekipy życzymy wszystkim na każdej akcji. Wszyscy byli fantastyczni i dzięki wielkie za kawał dobrej roboty na szlakach. Studentom należą się specjalne podziękowania za nowatorskie podejście do tematu naszych akcji i stworzenie specjalnej mapy.
Gospodarze obiektu niczym najlepsza rodzina, stanęli ponad i stworzyli klimat jak dla siebie samych.
Wszyscy zostali ubrani w koszulki z pierwszej partii czyli zielone.
Na wielu autach pojawiło się logo akcji. Wiele osób już zapowiedziało udział w kolejnych miejscach.
Zanim pojawią się zdjęcia ze wszystkich szlaków, kilka z terenu bazy:
..
śniadania
widoki kilometr od przełęczyAttachments:
RedakcjaModeratorKolejny wypadek. Tym razem śmiertelny.
Jak podaje RMF
Na Pośrednią Grań, wysoki szczyt w słowackich Tatrach, wybrało się trzech polskich turystów.
Pogubili się w czasie schodzenia. Jeden z nich poszedł szukać drogi. W wyeksponowanym terenie poślizgnął się i spadł o około 40 metrów.
(Szymon 30 latek)Czytaj więcej na http://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-wypadek-w-slowackich-tatrach-zginal-polski-turysta,nId,1445904#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox
.Attachments:
RedakcjaModeratorW czwartek, czyli w pierwszy dzień długiego weekendu 3 wypadki zdarzyły się w Tatrach niemal równocześnie . Na Rysach 2 osoby poślizgnęły się na śniegu i zjechały po stromym zboczu. Podobny wypadek był w rejonie Koziej Przełęczy. Tm także jedna osoba poślizgnęła się na płacie śniegu. Wszyscy poszkodowani i poturbowani turyści trafili do szpitala.
Szlak na Rysy
http://www.klubpodroznikow.com/relacje/polska-gory/1692-rysy
.Attachments:
RedakcjaModeratorJutro o 12 ruszam z Justyną i Karoliną no i z koszulkami :laugh:
wiec na 14.00 meldujemy się kolejną grupką.
Gosia i Paweł (batonik) są już na miejscu od wczoraj a rano ruszyli w stronę Gorczańskiej Chaty i są na szlaku. Pierwsze info od nich z godz. 14.20
„Pozdrawiamy spod Bulandowej Kapliczki. Pięknie jest. Na terenie GPN śmieci mało, jak na razie”
.
Attachments:
RedakcjaModeratorTatry Zachodnie i Czerwone Wierchy już prawie zupełnie bez śniegu i kolorowo.
.Attachments:
RedakcjaModeratorPrzedmieścia Ułan Bator są zdominowane przez jurty ogrodzone płotami – takie dostosowanie przyzwyczajeń i nawyków płynących z tradycji mongolskich pasterzy do bardziej statecznego życia wiejskiego. Płot to już przynależność do społeczności wiejskiej i pewna zależność od posiadanego skrawka ziemi. Jurta symbolizuje zachowanie stałej niezależności i wolności. Każdy kilometr, przybliżający nas do dworca kolejowego, zdaje się potwierdzać te obserwację. Do tradycyjnego stylu życia dosypano w XX wieku szczyptę zachodniej nowoczesności i całość wymieszano stanowczym ruchem ręki. Tak wygląda stolica Mongolii. Mieszka tutaj ponad 1,8 miliona mieszkańców, czyli prawie 2/3 ludności całego kraju.
Bliżej centrum królują wszelkiej maści guesthousy, kafejki i restauracje. Nie ma problemu ze znalezieniem czegoś odpowiedniego dla siebie. Wszystko dla turystów, którzy najczęściej rozpoczynają swoje wędrówki od tego miasta, szukając w nim nie tyle atrakcji turystycznych, co czasu na zebranie myśli i sił przed wypadem na górski trekking lub eksplorację Gobi. Miasto pełni też funkcję poczekalni dla ubiegających się o wizę chińską. Na początku czerwca turystów w Ułan Bator raczej nie widać. Wystarczy jednak podejść do ambasady chińskiej w dniach przyjmowania i wydawania wniosków, a spotkamy tam grupkę kilkudziesięciu oczekujących na wejście osób. Stolica Mongolii jest traktowana w ten a nie inny sposób ponieważ na pierwszy rzut oka nie daje turyście wiele w zamian za jego przybycie. Olbrzymi plac Suhbaatar przed gmachem parlamentu z pomnikiem Chingis Chana, kilka świątyń i muzeów, teatr, filharmonia, złoty Budda oraz park. To niewiele jak na prawie dwumilionową metropolię. Należy też dodać, że wspomniany już park, parkiem to może był w przeszłości. Obecnie przechodząc przez zrujnowaną bramę, wchodzimy na jego szczątki, gdzie królują sterty śmieci, betonu, wyryte ciężkim sprzętem koleiny, błocko i kurz. Drzewek ostała się jedynie garstka. Wszystko jakby zryte przez wielkie maszyny i przygotowane pod budowę. Zapewne to kolejna inwestycja, a tych w mieście są dziesiątki, jeśli nie setki.
Szklane wieżowce i wysokie budynki mieszkalne to nowe oblicze miasta w perspektywie kilku najbliższych lat. Potwierdza to część dzielnicy w okolicy alei Chingis Chana przed mostem Pokoju. To gigantyczny plac budowy. Las szkieletów wielopiętrowców, urozmaicony burymi kontenerami dla robotników i budkami dla ochroniarzy placów budowy. Za rzeką Selbe (Selenga), żółte dźwigi wyciągają i prężą swoje szyje. Dziesiątki nowych osiedli mieszkaniowych wypełnią niezagospodarowane doliny i zbocza okolicznych gór. Miasto pragnie sięgnąć chmur i w ścisłym centrum zdecydowanie osiąga ten cel. Budynek The Blue Sky & Hotel Tower to symbol nowego i obrany przez urbanistów kierunek rozwoju miasta (z 23 piętra doskonale widać skalę inwestycji budowlanych). Zabytkowe świątynie nikną wśród drapaczy chmur, ustępując miejsca nowej myśli współczesnych konstruktorów.
Wystarczy jednak przejść się od strony gmachu parlamentu ulicami Turystyczną lub Sambuu (aż do ich końca), by ujrzeć zupełnie odmienny obraz Ułan Bator. Tutaj życie jakby się zatrzymało. Nie jest przyjemniej, ale ta część silniej odzwierciedla prawdziwy charakter dawnego stylu życia mieszkańców stolicy. Zabudowa jest niska i tworzą ją gęsto usiane drewniane domki. Prawie w każdym obejściu stoi również jurta. Dochodzi tutaj elektryczność, natomiast kończy się asfalt na drogach. Inny świat, a jesteśmy raptem dwadzieścia minut od placu Suhbaatar…Wieczna budowa zaczyna męczyć przy dłuższym pobycie w Ułan Bator. Na każdym kroku wdychamy spaliny i pył, a uszy drażni uliczny zgiełk zmieszany z echem tysięcy klaksonów i odgłosami maszyn budowlanych. Stolica jest jednak na tyle malowniczo położona, że można łatwo oderwać się od tego widoku miasta i bez problemu znaleźć odrobinę spokoju. Wystarczy iść prosto aleją Chingisa albo ulicą Olimpijską, kierując się bezpośrednio na góry. Po godzinie szybkiego marszu znajdziemy się u podnóża niższego pasma, które jest początkiem wielu szlaków górskich. Satysfakcja gwarantowana. W nieco dalszej okolicy, około 40-50 kilometrów od centrum, znajdują się największy na świecie pomnik Chingis Chana z muzeum i tarasem widokowym oraz park narodowy Gorki Tereldż. Ten ostatni to znakomite miejsce na górskie wędrówki, kempingi i złapanie oddechu przed powrotem do miejskiego bałaganu.
jedno z miejsc, gdzie studenci świętują zakończenie studiów, po czym udają się w góry na większą celebrację
okolica widziana z głowy Chingis Chana
park narodowy Gorki Tereldż
.
Attachments:
RedakcjaModeratorPoza dobrą atmosferą zapewniamy też super pogodę :laugh:
dla rejonu Rabka z 2 różnych serwisów
.Attachments:
RedakcjaModeratorPodróżniczko, zapraszamy do nas a to zupełnie obok. Atmosfera, widoki na Tatry, ognisko, gitary i super zabawa :laugh:
A noclegi mamy u naszych gospodarzy po 20 zł lub opcja namioty.
Tu jest cały opis imprezy: http://www.klubpodroznikow.com/akcje-eko/131-sprzatanie/1830-czyste-gorce-2014
i dyskusje w temacie na forum: http://www.klubpodroznikow.com/forum/60-czyste-gory-czyste-szlaki/10646-czyste-gorce-2014-piknik-i-ognisko-w-gorcach?limit=6&start=18
RedakcjaModeratorCentrum Górskie Korona Ziemi to miejsce gdzie spotyka się tradycja i kultura, gdzie spotyka się nauka i technologia, gdzie spotyka się
rekreacja z rozrywką. Gdzie spotyka się człowiek, który kocha góry…16 czerwca 2014 o godz. 16.00 dokonało się…
W obecności znamienitych gości, wybitnych himalaistów, władz i dziennikarzy, odbyło się uroczyste wmurowanie kamienia węgielnego i kapsuły czasu. Trwająca budowa wielofunkcyjnego centrum górskiego, już za kilka miesięcy stanie się „mekką” ludzi gór z całej Polski a nawet Europy.Główną misją Centrum Górskiego Korona Ziemi jest edukacja górska związana z przyrodą, geografią oraz kulturą górską i historią
himalaizmu . Centrum Górskie Korona Ziemi ma stać się miejscem spotkań wybitnych postaci, których dokonania zapisały się na trwałe w historii himalaizmu.
.Bartosz Krawczak prezes
zarządu i inicjator budowy centrum.
,Janusz Majer, Krzysztof Wielicki, Leszek Cichy Janusz Kurczab i Bartosz Krawczak
.władze Zawoi
.Janusz Kurczab odczytuje Memorandum
Himalaiści składają podpisy pod Memorandum
To trafiło do kapsuły czasu
historyczny momentKamień „węgielny” zniesiony z samego szczytu Babiej Góry
.jak Wielicki murarzem został…
..
Cichy poszedł na całość„śmietanka towarzyska” wybitne osobowości światowego formatu
Attachments:
RedakcjaModeratorChińska wiza w Mongolii
Przed wyjazdem do Mongolii wiedzieliśmy, że właśnie w Ułan Bator będziemy starać się o chińską wizę. Wszystkie informacje na ten temat znaleźliśmy na blogu http://wstroneswiata.blogspot.com/ – bardzo nam się przydały i okazały się pomocne. Niestety, jak to często z przepisami wizowymi bywa, ulegają one szybkim zmianom, więc mała aktualizacja pewnie się przydaJ
Jak uzyskać wizę do Chin w Ułan Bator (czerwiec 2014)
Potrzebne dokumenty:1 Wniosek wizowy podobnie jak inni ściągnęliśmy go z oficjalnej strony Ambasady Chińskiej, ale okazuje się, że jest on nieważny. Aktualne wnioski, jak na razie, można jedynie wziąć z ambasady i tam je wypełnić. Wniosek ma 4 strony, jest b. szczegółowy (potrzebne są m. in. konkretne chińskie adresy miejsc noclegów czy kraje odwiedzone w ciągu ostatnich 12 miesięcy).
2 Fotografia paszportowa
3 Paszport + KOPIA strony ze zdjęciem i z wizą mongolską
4 Rezerwacje hosteli (później możemy z nich nie skorzystać, ale się przydadzą). Jeśli chcemy wizę dwukrotną dobrze jest mieć jakąś rezerwację w Hong Kongu
5 Zaproszenie ze strony któregoś z nich – trzeba zrobić rezerwację w jednym z hosteli i poprosić ich mailowo o zaproszenie czy też potwierdzenie naszych rezerwacji. Ważne jest, żeby na takim zaproszeniu był czyjś podpis lub pieczątka
6 Rezerwacja lotnicza na wlot i wylot z Chin (można za darmo uzyskać w którymkolwiek z biur podróży w Ułan Bator). Wiemy, że osoby, które miały normalne bilety lotnicze musiały jeszcze dostarczyć ich kopie lub skany.
7 Wyciąg z konta. Nie jest to niezbędne, ale może się przydać. Może być to również potwierdzenie lokaty czy jakikolwiek inny dokument po polsku, który świadczy o posiadaniu przez nas jakichś środków.Z tym wszystkim (w sumie mieliśmy 23 kartki na osobę!) idziemy do Ambasady Chińskiej w poniedziałek, środę lub piątek. Im wcześniej tym lepiej, bo Ambasada przyjmuje wnioski od 9.30 do 12.00, co zresztą nie zgadza się z aktualnymi informacjami na ich stronie internetowej. Jeśli nasz wniosek „przejdzie”, dostajemy karteczkę z datą odbioru (3-4 dni robocze lub nawet tego samego dnia, jeśli dopłacimy 30 $) i polecenie zapłaty za wizę, z którym idziemy do banku, znajdującego się naprzeciwko głównego wejścia (wejście dla osób składających wnioski znajduje się z boku). Tam płacimy (w dolarach lub tugrikach-wszystko jedno), dostajemy potwierdzenie i z tym potwierdzeniem idziemy po 4 dniach po odbiór wizy.
Wiza jednokrotna kosztuje 40$, dwukrotna 60$ i taką bez problemu dostaliśmy, czyli w sumie mamy wizę na dwa wjazdy po max. 30 dni każdy. Idealny układ dla nasJ
Aha, na złożenie wniosku warto zarezerwować czas do południa, z kolei odbiór (od 16.00) jest błyskawiczny.Powodzenia.
.a po czterech dniach oczekiwania… jedziemy dalej 🙂
Attachments:
RedakcjaModeratorPasterka mimo że na „końcu świata”, schronisko zapełnione po brzegi. Zabawa przednia a atmosfera wyjątkowa.
Pogoda idealna i nawet tęcza nam się pokazała ze Szczelińcem w tle.
.Attachments: -
AutorWpisy















