Odpowiedź forum utworzona
-
AutorWpisy
-
RedakcjaModeratorto wiele może podpowiedzieć
http://www.kajakiem.pl/wypozyczalnia.htmlprzykładowy program spływów zorganizowanych
http://www.kajakiem.pl/dlugi_weekend.htmlopis szlaków Czarnej i Białej Nidy z oznaczeniem biwaków, mostów i …bankomatów :laugh:
http://www.kajakiem.pl/rzeka_nida.html
RedakcjaModeratorWyjazd jak zwykle udany tylko śmieci zaskakują na każdym kroku … niestety …
RedakcjaModerator150 osób razy 10 tys $ za permit od osoby …
niezły biznes tylko za prawo wejścia na Everest i to w ściśle określonym czasie.
RedakcjaModeratorMarta, Ty jako maratończyk dasz radę i to pozostali mogą mieć zadyszkę płynąc za Tobą :laugh:
Pytanie do pozostałych :
kto jeszcze jedzie samochodem ? bo do mojego wszyscy plus bagaże raczej się nie zmieścimy…
RedakcjaModeratorWariant off-roadowy 2 części tego wyjazdu zaproponował Icelander :
http://www.klubpodroznikow.com/forum/9-wyjazd-na-weekend/5486-weekend-czerwcowy-witokrzyszczyzna
RedakcjaModeratorAuto pojemne więc jeszcze jedna osoba się zmieści .
Start 8.00 na Mogilskiej – Krowodrza Górka – Rondo Grunwaldzkie – Łagiewniki – Zakopianka .
RedakcjaModeratorJest nas już dwóch 🙂
Auto ma jeszcze 3 miejsca wolne i tradycyjnie zrzuta paliwowa.
Wyjazd z Krakowa 8.00 bo po godzince jazdy zaczynamy wędrówkę w górę na 1022 m npm a z Lubonia Wlk. widok na Tatry powala z nóg.
RedakcjaModeratorJa mam jeszcze wolne miejsca w aucie i jest namiot 6 osobowy z 2 sypialniami i bankietowym przedsionkiem 🙂 (dla nie chrapiących … :woohoo:
Plan B i C już opracowane ale zawsze da się zmodyfikować bo skoro czasami chodnik potrafi nas znienacka z tyłu zaatakować czy drzewo nagle wyrośnie przed nami to tak czasami zaskakują nas ciekawostki i atrakcje turystyczne jakie warto potraktować aparatem i kilkoma ochami i achami.
A Świętokrzyskie to taki rejon gdzie coś ciekawego czyha na nas za każdym wzgórzem czy winklem.
Jak będziemy twardzi i będziemy trzymać się razem to się im wszystkim nie damy tak na raz zaciągnąć do zwiedzania :woohoo:a tak wiosłowaliśmy na ostatnim spływie
.http://www.klubpodroznikow.com/spotkania-i-zloty-podronikow/969-kajaki-w-borach-tucholskich.
.Attachments:
RedakcjaModerator7-9 września to termin jaki został ustalony po sprzątaniu Hali Krupowej (tam wracamy 21-23 września )
i tak jak rozmawialiśmy na zakończenie przy ognisku, tym razem wchodzimy wszystkimi szlakami by spotkać się na szczycie Trzy Korony i wspólnie zejść do schroniska o tej samej nazwie.
Mamy jeszcze sporo czasu na przygotowania ale warto już teraz zaplanować sobie ten weekend w Pieninach.
RedakcjaModeratorData: 18.05.2012
Dotarłam do obozu IV na 7800m. Mówiąc delikatnie – niezła wyrypa. Nie ma tu w ogóle miejsca na platformy by rozbić namiot. Bardzo, bardzo ciężki dzień …
Tu już żarty się skończyły, czujemy wysokość, poruszamy się jak muchy w smole.. Jesteśmy w obozie IV na 7800 m, gotujemy mimo, że wcale nie chce nam się pić. Dziś w nocy wychodzimy do szczytu. Nie ma nas zbyt wiele osób na Lhotse. Pare godzin drzemki i ruszamy. Mamy w namiocie temperaturę na minusie, tylko widać nasze oddechy. Mam nadzieje ze pogoda i Lhotse dziś w nocy i jutro będą łaskawe dla nas..
RedakcjaModerator„TRANSVULCANIA 2012 – po trudnym biegu”
Są przynajmniej dwa powody, dla których tegorocza TRANSVULCANIA na długo pozostanie w
pamięci zawodników i kibiców: fenomenalny wynik Anny Frost i upały, które przyczyniły się do wielu
dramatycznych chwil.Przez pierwsze 60 kilometrów trasy na czele stawki ścigało się trzech mocnych rywali. Ostatecznie, z
czasem 6h58’44″ zawody wygrał Dakota Jones, przed Andy Symondsem (7h00’35″) i Kilianem Jornet
(7h09’54″). Ten ostatni dobiegł na metę ostatkiem sił. Wycieńczony padł na ziemię. Kroplówką musiano
niestety reanimować wielu zawodników.Mogło się jednak wydawać, że upały i trudna trasa nie robiły wrażenia na zwyciężczyni wśród
kobiet. Anna Frost, która przygotowując się do biegu spędziła na La Palmie ponad 4 tygodnie, pobiła
dotychczasowy rekord o prawie 2 godziny! Z czasem 8h11’31″ wpadła na metę na 13 miejscu w
klasyfikacji generalnej, dając niewątpliwie do myślenia wielu gwiazdom męskiego biegania ultra. Na
drugim miejscu zawody ukończyła Nuria Picas (8h51’59″), 18 minut przed Nikki Kimball.Niestety jedyna polska zawodniczka, Kasia Zając nie zdołała ukończyć tych trudnych zawodów.
Podczas zbiegu z najwyższego szczytu wyspy – Roque de Los Muchachos (2426m) z objawami udaru i
odwodnienia musiała wezwać pomoc. Brawa należą się dla organizatorów za przeprowadzenie szybkiej
akcji. Kasia szybko też powróciła do formy, jednak jak zwykle w takich chwilach pozostał niedosyt i
rozważania nad tym czego zabrakło w przygotowaniach i podczas samego biegu. Najważniejsze jednak,
że zwyciężył rozsądek i wszystko dobrze się skończyło.Zdjęcia: Mikae Helsing i Piotr Kosmala – http://dl.dropbox.com/u/1324238/Transvulcania%202012.zip
Pełne wyniki z zawodów:
http://www.senderosdelapalma.com//transvulcania2012/clasificaciones/Ultra/Html/
Res0BRESULTS_GEN_TOD.htm
http://www.senderosdelapalma.com//transvulcania2012/clasificaciones/Media/Html/
Res0BRESULTS_GEN_TOD.htmFilmy DYNAFIT TRAILteam z zawodów i z rekonesansu tuż przed startem:
Qjxfufw&index=1&feature=plcp
Qjxfufw&index=2&feature=plcp
RedakcjaModeratorPogoda wiosenna sprzyja, długie dni także więc czas powrócić po zimowej przerwie do naszych tradycyjnych spacerów krajoznawczo-fotograficznych dziennych i nocnych.
Sporo takich „spacerów” za nami i wiele miejsc już odwiedziliśmy więc może czas na coś bardziej ambitnego ?
RedakcjaModeratorKolejny znaczący skok w rankingu
.
Attachments:
RedakcjaModeratorWielka szkoda bo kultowa była to kapela. Poznałem ich wiele lat temu w 5 Stawach jeszcze przed powstaniem obecnego zespołu.
Wszystko ma swój początek i koniec …a jak podaje wikipedia:
Grupa wykształciła się z męskiego duetu wokalno-gitarowego, tworzącego w początkach lat 80. XX wieku, w skład którego wchodzili: Krzysztof Myszkowski i Andrzej Sidorowicz, wówczas licealiści.
Jednak prawdziwa historia zaczęła się w roku 1984, kiedy duet wziął udział w eliminacjach do Festiwalu Piosenki Studenckiej w Krakowie. Wtedy grupa została po raz pierwszy przedstawiona jako „Stare Dobre Małżeństwo”, gdyż, jak zauważył zapowiadający ich spiker, muzycy znają się i grają ze sobą tak długo, że można im przypisać takie określenie.
Zasiadający wówczas w jury Wojciech Belon, lider Wolnej Grupy Bukowina, zauważył i docenił świeże, optymistyczne brzmienie duetu. W efekcie zaprosił SDM do udziału w koncercie Światło odbywającego się w ramach świnoujskiej FAMY. Tam doszło do zacieśnienia znajomości, która jesienią 1984 zaowocowała wspólnym recitalem. Wtedy to dołączyła do grupy Aleksandra Kiełb, która wsparła ich delikatnie brzmiącym głosem (rozstała się z zespołem w 1989). Niedługo później przybył kolejny ważny wokalista, Sławomir Plota, który dał początkującym kolegom wsparcie w postaci swego głosu i gitary. Na początku roku 1985 dołączyli: Marek Czerniawski (skrzypek) oraz Alina Karolewicz (sopran). W ten sposób po odejściu Andrzeja Sidorowicza powstał silny kwintet muzyczno-przyjacielski.
Wskutek różnicy wizji artystycznych i programowych Alina, a później także Marek, pożegnali się z resztą załogi. W miejsce Marka dokooptowano znanego w środowisku animatora festiwali piosenki turystycznej – skrzypka Wojciecha Czemplika. W 1988 współpracę z zespołem rozpoczął Roman Ziobro, a w 1989 – Ryszard Żarowski (wcześniej grywał w zespołach: Małolepsi, AKT-Wrocław, Bez Idola).
Jesienią 1990 roku do zespołu dołączył w roli dźwiękowca Wojciech Gołosz ze Studenckiego Radia ŻAK Łódź. W latach 1990-1995 SDM współpracował z Agencją Koncertową EMES Marka Sztandery (również radio ŻAK). Pierwsze płyty SDM wydane były przez Dalmafon, firmę założoną przez Marka Sztanderę i Stare Dobre Małżeństwo.
Od 1989 do 2002 SDM było formacją „męską” o stabilnym składzie: Krzysztof Myszkowski, Wojciech Czemplik, Ryszard Żarowski, Roman Ziobro. Ten ostatni opuścił zespół w 2002 r. W jego miejsce przez jeden sezon na gitarze basowej grał Robert Szydło, później do zespołu przystał Andrzej Stagraczyński.
W 2006 z grupą związał się gitarzysta Dariusz Czarny (wcześniej – Bohema „kędzierzyńska”), a w 2007 – Przemysław Chołody (harmonijka).
Równolegle do Starego Dobrego Małżeństwa – Krzysztof Myszkowski, Ryszard Żarowski i Andrzej Stagraczyński – utworzyli grupę The Gruz Brothers Band, na potrzeby projektu związanego przede wszystkim z nową linią muzyczną do tekstów Jana Rybowicza. Od 2005 r. ukazały się dwie płyty „hybrydowej formacji”:
RedakcjaModeratorKażdy inny wieczór także jest dobry do nocnych zdjęć Krakowa a ciekawe mogą być także wschody słońca z Kopca Krakusa.
Wschód słońca na Babiej Górze także warto zaplanować. -
AutorWpisy

