Odpowiedź forum utworzona
-
AutorWpisy
-
RedakcjaModeratorMagda a coś więcej ? gdzie, co , jak , o której i za ile :laugh:
i po ile rydzy na głowę? :woohoo:
RedakcjaModeratorDzisiaj padła główna nagroda !!!
Losowaliśmy do skutku pośród osób będących na sali i nagroda przypadła młodej niewieście :laugh: a do tego dwie nagrody pocieszenia w postaci słowników.
Pani z EMPIK SCHOOL obecna podczas losowania, potwierdziła miłą wiadomość i…
konkurs i losowanie trwa nadal !!!
kolejne slajdowiska i kolejne kuponiki i 12 listopada kolejne losowanie szczęśliwca !!!
15, 22, 29 października oraz 5 i 12 listopada nie zapominajcie odebrać i wypełnić kuponików by na ich podstawi wziąć udział w losowaniu nagrody głównej jakim jest
Semestralny kurs językowy !!!
RedakcjaModeratorNo to pracuj nad kondycją bo na Pościeli Jasińskiego będzie tylko odpoczynek :laugh:
.
Attachments:
RedakcjaModeratorRaffee, owszem nie o najbliższy weekend chodzi a o kolejny 13-14.10 lub 20-21.10 jeżeli pogoda na to pozwoli bo priorytetem dla mnie będą zdjęcia do…(niebawem wyjawię)
ruks,
widok z kolejki jest ciekawy :laugh: ale spacer przez Boczań do Gąsienicowej zdecydowanie przyjemniejszy :laugh:
RedakcjaModeratorKilka propozycji Radka na zwiedzanie Łodzi
„Kilka miejsc, które myślę warto zobaczyć:
– Manufaktura (Ta część odrestaurowana, nie sklepowa 😉 ), Dawna Fabryka j.w., Na terenie Manu jest muzum sztuki nowoczesnej ms^2, i mini muzeum włókiennictwa, koło kina. Maszyny w ruchu chłopaki prezentują, Warto zajrzeć. I – Muzeum Miejskie, galeria i wnętrza rezydencji Poznańskiech. Bilety drogie jak psik, ale wnętrza w 100 zachowane. Cudo i majstersztyk.
– Plac Wolności cztery muzea w jednym miejscu: Archeologiczne i Etnograficzne (lubię je bardzo), Miasta Łodzi, Farmaceutyczne (warto), i Kanału Dętka (jest super, najprostsze kazamaty w Polsce, jeden z nielicznych w Europie, i jeden z pierwszych takich)
– przy Placu Wolności znajduje się kościół św. Ducha z przepieknymi freskami, a taże bierze tu swój początek ul. Piotrkowska, którą spacer polecam. Oprócz fantastycznych kamienic będących pozostałością po łódzich, przedwojennych bogolach na Pietrynie można na całej długości można oglądać instalacje (brąz) wykonane i umieszczone z inicjatywy Marcela Szytenchelma – Łódzcy Fabrykanci, Fortepian Artura Rubinsteina, Ławeczka Tuwima, Fotele Jaracza (na samym końcu deptaka)
– przy Placu Wolności jest także Fontanna podobno Miłości (bardzo często studenci ją fotografują w ramach ćwiczeń)
– Piotrkowska 282, Fabryka Geyera, zwana także Białą Fabryką. Bez Dwóch zdań – koniecznie trzeba zobaczyć. Mnóstwo maszyn włókienniczych, galeria sztuki, zrekonstruowane (przeniesione) domy włókienników; jeden chyba nawet ze Zgierza.
– Plac Zwycięstwa przy Piłsudskiego – Muzeum Kinematografii. Zorganizowane w dawnej rezydencji Karola Scheiblera, posiada jeden z dwóch istniejących na świecie fotoplastikonów, oryginału wynalezionego i zbudowanego w 1912 przez pana Fuhrmana. W nim kręcili scenę dla Vabanku. Mają także (schowany za fotoplastikonem) orchestron. Prawie działający (muzeum jakoś tak nie ma funduszy na jego renowację). A wielka szkoda, bowiem nawet na tle największego zbioru z muz Techniki w wawie ten łódzki jest jednym z najstarszych, i jednocześnie najbardziej zaawansowany technicznie (jak smartfon – miliard bajerów)
Koło placu zwycięstwa jest Palmiarnia i Sekularium. Polecam także spacer po ul Przędzalnianej – zaraz obok – Oryginalne, po-Rosenbergowskie Lofty. Przy tej samj ulicy jest rezydencja jak wcześniej Księży Młyn, ale w remoncie niestety.
– ul. Kopcińskiego 31, Muzeum Geologii. Ja bardzo lubię, w Polsce widziałem kilka, ale to w łodzi ma najlepiej zorganizowaną ekspozycję.
Warto także zobaczyć Muzeum Martyrologii na Radogoszczu, i Stację Radegast (przy ul. Łagiewnickiej)
I budynek Teatry Wielkiego, będący największą sceną operową w Polsce (przy ul. Narutowicza), a kilka numerów wcześniej fasadę Filharmonii Łódzkiej – znakomity przykład tego, jak można znakomicie spieprzyć wizerunek Łódzkich kamienic za pomocą wyboru najgłupszej aranżacji przestrzeni. Na tej samej ulicy prawie vis-a-vis filharmonii znajduje się drugi w Polsce centralny ośrodek TVP, taka skromna i w wersji okrojonego mini kopia Pałacyku KulturySpacerując po Łodzi warto patrzeć pod nogi, a dokładniej na wjazdy na międzykamieniczne podwórka: XIX-wieczne, żeliwne lub staliwne krasnale. Produkowane w miejscowej odlewni Otto Goldammera, i montowane przez zamożniejszych właścicieli posesji chroniły narożniki bram przed zniszczeniem, tzw. odbojniki. Można było po krasnalach poznać nie tylko zamożność, ale i ówczesne gadżeciarstwo :). Tańsze, ale spełniające taką samą funkcję były żeliwne, lub staliwne rury zainstalowane w narożnikach wjazdów, zazwyczaj nie dłuższe niż 60-70 cm, często zakończone mniej lub bardziej finezyjnie zakończoną głownią.
Na ulicy Kopernika, nie więcej niż 800 m od KejaPub za Żeromskiego jest Lecznica. Od kiedy ją wybudowano (1891) zawsze połniła rolę lecznicy weterynaryjnej, podobnie jak i dziś (aż dziwne, że tyle lat). Nazywa się „Pod Koniem”. A to z przyczyny pięknego, brązowego rumaka wieńczącego fasadę. Łatwo ją odnaleźć, trzeba tylko zadzierać nosa 🙂
Oczywiście muzeów jest więcej w Łodzi, i miejsc wartych obejrzenia; ale te chyba najsłynniejsze, i naj-warto. I warto zerknąć dosłownie za lewy „winkiel” KejiPabu, by pocieszyć oko fasadą wybudowanej w 1897 roku przez Juliusza Kindermanna Fabryki Towarów Bawełnianych. Dzisiaj niestety, i na szczęście: niestety w rękach prywatnych, i na szczęście mądrego właściciela. (A tak na marginesie – mamy (mieliśmy) w Łodzi pierwszą i ówczas gigantyczną (28 garży po 200 każdy) w Polsce zajezdnię tramwajową, 1928. Jak zakupiła ją firma Metal-Pol „
RedakcjaModeratorWięcej szczegółów prosimy podać tutaj to i więcej osób może się zainteresować,
Przybliżone koszty , co to za pojazd, ile osób już jest zdecydowanych itp.
Krótko mówiąc, więcej konkretów …
RedakcjaModeratorDzisiaj odwiedziłem schronisko w drodze powrotnej w Orlej Perci i sprawdziłem jak się sprawy mają.
Sylwester od nas potwierdziło 15 osób i na dzień dzisiejszy nie ma już żadnych wolnych miejsc w schronisku na sylwestra.
Tzw. „podłogi” w sylwestra także nie będzie więc wszystko jest już jasne i można odliczać dni do otwarcia szampana i innych zielonych czy Grantsowych specyjałów :woohoo:
RedakcjaModeratorDzięki Marcin i w takim razie do zobaczenia :laugh:
A przy okazji może polecisz jakieś odpowiednie miejsce na nocleg dla kilku osób w miarę blisko Keja Pub ?
RedakcjaModeratorPlan na sobotę wykonany w 100 % i nawet pogoda przez większą część dnia była wręcz idealne.
Mgła pojawiła się dopiero na Pośrednim Granacie a przez całą trasę od Kuźnic przez Halę Gąsienicową, Czarny Staw Gąsienicowy, podejście żółtym szlakiem na Skrajny Granat, towarzyszyło nam piękne słońce.
Na szlakach duży ruch i widać było ostatni wakacyjny szturm studentów na Tatry. W schronisku w 5 Stawach Polskich niesamowity tłok tylko niestety połowa ludzi pomyliła miejsca. W coraz większym stopniu w klimatyczne dawniej schroniska, teraz wkracza komercja i chłam..
w stronę Gąsienicowej…
.
widok na Giewont i Kalatówki z podejścia przez Boczań
.
w oddali „płonące” Czerwone Wierchy
.
Skupniowy Upłaz czyli popularny szlak przez Boczań
.
jesienna Hala Gąsienicowa
.
.na Skrajnym Granacie
.ruszamy dalej …
.w oddali tatry Bielskie
.słynna przepaść, jeden krok a tyle legend
.zaczęła się mgła i poważniejsze odcinki
.na grani Czarnych Ścian pojawił się deszcz więc na śliskich skałach odpuściłem sobie aparat i skupiłem na pokonywaniu grani
..
a w schronisku masakra. Walka o każdy kawałek podłogi na nocleg nawet pod prysznicami
.odważny spał nawet w deszczu i hałasującym otoczeniu
.
.
i powrót we mgle …Attachments:
RedakcjaModeratorpiątek:
” Tu nad morzem słońce pali po prostu. A w górach w kurtkach chodziliśmy. Dzisiaj zwiedzamy twierdze i starówki miast a jutro już Chorwacja, Dubrownik i potem Zagrzeb.”
RedakcjaModeratorW tym roku udało nam się przechodzić fragmentami przy okazji naszych akcji sprzątania szlaków i było to całkiem słuszne i przyjemne.
W przyszłym roku na pewno będziemy kontynuować a w zimie część przejdziemy zapewne na rakietach śnieżnych.
RedakcjaModeratorNiniejszym zostałaś przyjęta :laugh:
Legitymacje, znaczki, opłaty, ordery czy inne ceregiele na najbliższym wspólnym wyjeździe ( no i zielona noc oczywiście) :woohoo:
Rozgość się i zapuść w czeluści zasobów naszych relacji z byłych wyjazdów i wypadów.
Możesz także sama sugerować kolejne (bardzo wskazane)
RedakcjaModeratorinfo z czwartku:
„Pozdrawiamy smażąc się w upalnym słońcu.
Zwiedzamy ruiny, miasta i zatoki. Pogoda upalna. Spaliśmy już na plaży, przy winnicy i w innych miejscach na dziko. Jesteśmy na wybrzeżu i moczymy się w ciepłym Adriatyku.
Droga powrotna będzie wiodła przez Zagrzeb.”
RedakcjaModeratorAktualna pogoda: TATRY I PODHALE
http://www.pogodynka.pl/gory/pogoda/tatry
.
.
Piątkowy malowniczy poranek w kamerkach na stronie TOPR :
http://kamery.topr.pl/kamery.html#Morskie_Oko_kamera_2
.widok z Kasprowego
i Dolina Pięciu Stawów Polskich widok na Buczynową Dolinkę
.Attachments:
RedakcjaModeratorSystemy za miliony dolarów, nowoczesne radary i super wydajne komputery a nasze pogodynki są gorsze od nawalonego górala bo góral chociaż powie że będzie dysc abo bedzie loło….
a nasi meteorolodzy od siedmiu boleści …
lepiej patrzeć na jaskółki czy na łamanie w kościach.
Jeszcze wczoraj zapowiadana była pogoda a dzisiaj że będzie lało.
.Attachments: -
AutorWpisy
widok na Giewont i Kalatówki z podejścia przez Boczań
w oddali „płonące” Czerwone Wierchy
Skupniowy Upłaz czyli popularny szlak przez Boczań



