- Ten temat ma 1 odpowiedź, 1 głos, a ostatnio został zaktualizowany 13 lat, 3 miesiące temu przez
Anonimowy.
-
AutorWpisy
-
2012-12-02 o 19:37 #133067
Anonimowy
GośćWitam!
To mój pierwszy post na tym forum, ale od czegoś trzeba zacząć 😉 Razem z dwoma koleżankami wybieramy się przywitać Nowy Rok w Chorwacji. Mamy jacht, skippera i 4 wolne koje 🙂 Zatem:
Zapraszam wszystkich na sylwestrowy rejs w Chorwacji! Jest to impreza alternatywna do Sylwestra na stoku – jedni lubią marznąć przy –20 stopniach Celcjusza, inni mogą w tym czasie bawić się pod palmami przy + 20 st.C.
Płyniemy na pięcioletnim jachcie Bavaria 37.Startujemy w sobotę 29.12.2012 ze Splitu. Okrętujemy się, robimy zakupy, próbujemy upchać wszystkie rzeczy na jacht i ruszamy na południe. Naszym celem jest dotarcie do Dubrovnika na Sylwestrową Noc i witanie Nowego Roku na najsłynniejszej starówce Chorwacji. Po nocnym szaleństwie i regeneracji sił zaczynamy niespieszne zwiedzanie okolicznych wysepek, kierując się powoli spowrotem na północ. Czekają na nas urocze wyspy takie jak Mljet, Lastovo, Korčula, Hvar czy Brač. W piątek, 4.01.2013 , wieczorem wracamy do Splitu, aby w sobotę przed południem ruszyć w drogę do Polski.
Doświadczenie żeglarskie i umiejętności pływackie nie są wymagane, natomiast dobry humor, pozytywne nastawienie oraz chęć przeżycia czegoś niezwykłego są niezbędne ! :laugh:
Koszt tygodniowego rejsu to 680 zł/osoby
Cena zawiera:
– miejsce na jachcie
– charter i transit log (czyli sprzątanie końcowe, gaz w kuchence, koce itp.)
– usługi wykwalifikowanego skippera
– ubezpieczenieKoszty dodatkowe:
– kaucja 1500 euro, do podzielenia na członków załogi. Kaucje wpłacamy przy odbiorze jachtu i po jego zdaniu, jeśli nie ma większy usterek, kaucja jest oddawana w całości. Pływałam już wiele razy w Chorwacji i nigdy nie zabrano nam kaucji. Istnieje też możliwość ubezpieczenia kaucji.
– transport. Są dwie możliwości: albo pojedziemy busem (mój znajomy przewozi ludzi, ma własnego busa, możemy się z nim dogadać), albo poupychamy się jakoś w samochody prywatne. Niestety autobusy po sezonie nie jeżdżą na Chorwację bezpośrednio, a i tanie loty zostały na zimę zawieszone ;/
– tzw. „słoikowe”, czyli wspólna kasa jachtowa. Każdy wrzuca do słoika po 100 euro. Kasa ta wykorzystywana jest na zakup jedzenia, opłaty portowe, opłatę klimatyczną, paliwo. Po zakończeniu rejsu pieniądze, które zostaną, są rozliczane i oddawane załogantom (albo trwonione w ostatni wieczór w jednej z konob, ale to już zależy co będziecie chcieli z nimi zrobić 😉 )Zapraszam serdecznie. W razie jakichkolwiek pytań piszcie na adres [email protected], lub dzwońcie pod numer 608097281. W poniedziałki bywam tez zwykle na spotkaniach w Piwnicy pod Baranami, a w najbliższy piątek o godzinie 18:00 planowane jest spotkanie „przedrejsowe” w Starym Porcie.
Do zobaczenia na pokładzie !
Barbara Bącal
2012-12-11 o 22:44 #133159Anonimowy
GośćZostały jeszcze 3 miejsca 🙂 Zapraszam
-
AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.