Lotnictwo pasażerskie w Polsce, Europie i na świecie.

Strona główna » Wpisy » Lotnictwo pasażerskie w Polsce, Europie i na świecie.

Lotnictwo pasażerskie w Polsce, Europie i na świecie.

Liczby, wzrost i prognozy do 2045 roku

przez Redakcja
0 komentarze/y

Lotnictwo pasażerskie w liczbach. Polska, Europa i świat – gdzie rośnie ruch i dokąd zmierza lotnictwo?

   Światowe lotnictwo przekroczyło kolejną granicę: w 2025 r. lotniska obsłużyły 9,8 mld pasażerów. Polska osiągnęła rekordowe 66,1 mln. Jednocześnie linie lotnicze mają zamówione około 18,1 tys. nowych samolotów, a producenci Airbus i Boeing przewidują, że w ciągu najbliższych 20 lat potrzebnych będzie ponad 42–44 tys. kolejnych maszyn. Dane pokazują nie tylko powrót lotnictwa po pandemii, ale przede wszystkim trwałą zmianę skali rynku.

Lotnictwo pasażerskie w liczbach. Polska, Europa i świat

Lotnictwo pasażerskie w liczbach. Polska, Europa i świat. obraz wygenerowany przez AI

 

Lotnictwo przestało być sektorem odbudowującym się po pandemii

Dane za 2025 r. pokazują wyraźnie, że światowy transport lotniczy wszedł w kolejną fazę rozwoju. Według końcowych danych ACI World, lotniska na świecie obsłużyły w 2025 r. 9,8 mld pasażerów. To o 3,7 proc. więcej niż w 2024 r. i o 6,5 proc. więcej niż w rekordowym przed pandemią 2019 r. Dane obejmują 2817 lotnisk w ponad 180 państwach i terytoriach. (ACI World)

Trzeba przy tym zachować istotne rozróżnienie: mówimy o pasażerach obsłużonych przez lotniska, czyli podróżach/pasażerskich odprawach w systemie lotniczym, a nie o 9,8 mld różnych osób. Jedna osoba podróżująca tam i z powrotem może być w statystyce liczona wielokrotnie.

W 2025 r. świat zbliżył się więc do symbolicznej granicy 10 mld pasażerów rocznie.

ACI World prognozuje, że w 2026 r. liczba pasażerów osiągnie około 10,2 mld, czyli kolejne +3,9 proc. W dłuższej perspektywie organizacja przewiduje wzrost do 18,8 mld pasażerów w 2045 r., co odpowiada średniorocznemu tempu wzrostu na poziomie 3,4 proc. (ACI World)

To oznacza, że światowy rynek lotniczy może w ciągu niespełna dwóch dekad niemal podwoić swoją skalę.

Świat: 9,8 mld pasażerów i dalszy wzrost

W 2025 r. światowy ruch lotniczy można przedstawić za pomocą kilku kluczowych liczb:

Wskaźnik Wartość
Pasażerowie na świecie w 2025 r. 9,8 mld
Wzrost względem 2024 r. +3,7%
Wzrost względem 2019 r. +6,5%
Prognoza na 2026 r. 10,2 mld
Prognoza na 2045 r. 18,8 mld
Długoterminowy CAGR ACI World 3,4%

(ACI World)

Jeszcze ciekawszy obraz otrzymujemy, gdy spojrzymy na strukturę ruchu. W 2024 r. międzynarodowy ruch pasażerski wynosił około 3,8 mld, a krajowy około 5,0 mld. Według prognoz ACI World w 2025 r. ruch międzynarodowy miał osiągnąć około 4,3 mld, a krajowy około 5,5 mld. Międzynarodowe przewozy rosły więc szybciej od krajowych. (ACI World)

To ważna tendencja także dla Europy, gdzie rozwój tanich przewoźników, turystyki i połączeń transgranicznych wzmacnia właśnie ruch międzynarodowy.

Centrum Edukacji Lotniczej Kraków Airport

 

Europa: 2,6 mld pasażerów

Europa pozostaje jednym z największych rynków lotniczych świata.

Według końcowych danych ACI EUROPE europejska sieć lotnisk obsłużyła w 2025 r. około:

2,6 mld pasażerów

Ruch zwiększył się o 4,4 proc. w porównaniu z 2024 r. Oznaczało to około 100 mln dodatkowych pasażerów w ciągu jednego roku. (ACI EUROPE)

Co szczególnie istotne, wzrost był niemal całkowicie napędzany przez przewozy międzynarodowe:

  • ruch międzynarodowy: +5,6 proc.
  • ruch krajowy: +0,2 proc.

Europa jest więc bardzo dobrym przykładem dojrzałego rynku, na którym dalszy rozwój odbywa się przede wszystkim przez zwiększanie mobilności międzynarodowej, turystykę i rozwój połączeń międzyregionalnych. (ACI EUROPE)

Europa nie rośnie jednak równomiernie

ACI EUROPE zwraca uwagę na znaczące różnice pomiędzy poszczególnymi rynkami. W 2025 r. porty spoza grupy EU+ rosły średnio o 6,2 proc., podczas gdy lotniska EU+ o 4 proc..

Jednocześnie aż 41 proc. europejskich lotnisk zakończyło 2025 r. z ruchem nadal niższym niż w 2019 r. (ACI EUROPE)

To pokazuje, że średnia europejska nie oznacza jednakowej sytuacji wszystkich portów.

Co czeka Europę?

ACI EUROPE prognozuje na 2026 r. dalszy wzrost ruchu pasażerskiego na poziomie około:

+3,3 proc.

Organizacja wskazuje jednak, że dalszy rozwój będzie ograniczany przez przepustowość infrastruktury naziemnej i przestrzeni powietrznej. (ACI EUROPE)

W dłuższej perspektywie IATA zakłada dla Europy zdecydowanie wolniejszy wzrost niż dla rynków rozwijających się.

W centralnym scenariuszu IATA dla lat 2024–2050:

  • świat: +3,1 proc. rocznie
  • Azja-Pacyfik: +3,8 proc.
  • Afryka: +3,6 proc.
  • Ameryka Północna: +2,8 proc.
  • Europa: +2,5 proc.

(IATA)

Dla rynku europejskiego oznacza to przejście od fazy bardzo szybkiej ekspansji do dojrzałego, ale nadal rosnącego rynku.

Wewnątrzeuropejski ruch lotniczy według scenariusza centralnego IATA ma rosnąć o około 2,3 proc. rocznie do 2050 r., natomiast połączenia Europa–Ameryka Północna o około 2,4 proc. (IATA)

 

 

Polska: rekordowe 66,1 mln pasażerów

Na tle Europy Polska wyróżnia się bardzo wysoką dynamiką.

Według Urzędu Lotnictwa Cywilnego polskie porty lotnicze obsłużyły w 2025 r.:

66,1 mln pasażerów

Był to wzrost:

  • o 11,7 proc. w stosunku do 2024 r.,
  • o 26,6 proc. w stosunku do 2023 r.

Co ważne, wynik okazał się o ponad 2 mln pasażerów wyższy od optymistycznego wariantu prognozy ULC z 2024 r. (Urząd Lotnictwa Cywilnego)

Polska rozwija się zatem zdecydowanie szybciej niż europejski rynek jako całość.

W 2025 r. wzrost ruchu w polskich portach był o 7,3 punktu procentowego wyższy od wzrostu wszystkich portów zrzeszonych w ACI EUROPE. (Urząd Lotnictwa Cywilnego)

Polska – 2023–2025

Rok Liczba pasażerów
2023 52,2 mln
2024 59,2 mln
2025 66,1 mln

W ciągu zaledwie dwóch lat liczba pasażerów zwiększyła się o niemal 14 mln.

To nie jest już wyłącznie efekt odbudowy po pandemii. Skala wzrostu pokazuje, że polski rynek wszedł w okres silnej ekspansji.

 

Nowy ILS w Kraków Airport

Wymiana systemu ILS

 

Międzynarodowe przewozy napędzają polskie lotniska

Szczególnie charakterystyczna jest struktura tego wzrostu.

W 2025 r.:

przewozy międzynarodowe

+12,4 proc.

przewozy krajowe

+0,04 proc.

Różnica jest ogromna. Praktycznie cały wzrost polskiego rynku został wygenerowany przez połączenia międzynarodowe. (Urząd Lotnictwa Cywilnego)

W ruchu regularnym polskie lotniska obsłużyły:

55,7 mln pasażerów

czyli o 11,4 proc. więcej niż rok wcześniej.

Najpopularniejszym kierunkiem była Wielka Brytania, a następnie Włochy i Hiszpania. (Urząd Lotnictwa Cywilnego)

Czartery rosną jeszcze szybciej

Bardzo dynamicznie rozwija się również turystyczny ruch czarterowy.

W 2025 r. polskie porty obsłużyły:

10,4 mln pasażerów czarterowych

czyli o:

13,1 proc. więcej

niż rok wcześniej.

Najpopularniejsze kierunki to:

  1. Turcja
  2. Egipt
  3. Grecja

Wzrost ruchu czarterowego jest szczególnie istotny z punktu widzenia rynku turystycznego, ponieważ bezpośrednio łączy rozwój lotnictwa z zagraniczną turystyką wypoczynkową. (Urząd Lotnictwa Cywilnego)

465,4 tys. operacji pasażerskich

Wraz z liczbą podróżnych rośnie liczba operacji lotniczych.

W 2025 r. polskie lotniska wykonały:

465,4 tys. operacji pasażerskich

To o 9 proc. więcej niż w 2024 r. (Urząd Lotnictwa Cywilnego)

Warto zauważyć, że liczba pasażerów rosła szybciej niż liczba operacji. Jest to zgodne z szerszym trendem wykorzystywania większych samolotów, wyższych współczynników wypełnienia oraz intensywniejszego wykorzystania floty.

 

Polska mapa lotnicza wyraźnie się zmienia

Szczególnie interesującym zjawiskiem jest rozwój portów regionalnych.

Według najnowszego raportu Banku Gospodarstwa Krajowego, udział portów regionalnych w polskim ruchu pasażerskim wzrósł z około 33 proc. w 2004 r. do 64 proc. w 2025 r.

W 2025 r. pięć największych portów regionalnych – Kraków, Gdańsk, Katowice, Poznań i Modlin – obsłużyło łącznie 38,7 mln pasażerów. Dla porównania Lotnisko Chopina w Warszawie obsłużyło 24,1 mln. (Media BGK)

To fundamentalna zmiana w strukturze polskiego rynku.

Polska nie jest już systemem opartym wyłącznie na jednym dominującym lotnisku stołecznym. Lotniska regionalne stały się samodzielnymi centrami ruchu turystycznego, gospodarczego i biznesowego.

Lotnictwo to nie tylko pasażerowie

Skala rozwoju rynku pasażerskiego przekłada się na gospodarkę.

Raport Polskich Portów Lotniczych „Wpływ polskich portów lotniczych na regiony” wskazuje, że w 2024 r. polskie lotniska wygenerowały:

57,9 mld zł wartości dodanej brutto

oraz odpowiadały – bezpośrednio, pośrednio, indukcyjnie i katalitycznie – za około:

500,3 tys. miejsc pracy.

Z tej kwoty aż:

48,2 mld zł

stanowił efekt katalityczny związany m.in. z turystyką, inwestycjami, bezpośrednimi inwestycjami zagranicznymi i cargo. To ponad 80 proc. całkowitego efektu gospodarczego. (Prowly)

Raport szacuje również, że każdy dodatkowy pasażer rocznie wiąże się średnio z przyrostem PKB o około 10,5 tys. zł. Jest to jednak wskaźnik modelowego efektu gospodarczego, a nie kwota, którą pasażer „wpłaca do gospodarki”. (Prowly)

To rozróżnienie jest ważne, jeśli dane mają być wykorzystywane w materiale dziennikarskim.

Cargo również rośnie

Pasażerowie nie są jedynym segmentem lotnictwa.

W 2025 r. polskie porty lotnicze obsłużyły:

213,7 tys. ton cargo

czyli o około 7 proc. więcej niż rok wcześniej.

Liczba operacji cargo wzrosła natomiast o 12,8 proc. (Urząd Lotnictwa Cywilnego)

Najważniejszymi kierunkami przewozów towarowych były:

  • Niemcy,
  • USA,
  • Chiny.

Dominującą pozycję zachowało Lotnisko Chopina, którego udział w polskim rynku cargo wynosił 64,1 proc. (Urząd Lotnictwa Cywilnego)

 

 

system Counter-UAS

 

Największe wyzwanie światowego lotnictwa: brakuje samolotów

Paradoksalnie największym problemem sektora nie jest obecnie brak pasażerów.

Problemem jest zdolność do dostarczenia odpowiedniej liczby samolotów.

Według najnowszego raportu IATA z czerwca 2026 r. aktywna flota komercyjna świata liczy około 30,4 tys. samolotów.

Jednocześnie na koniec maja 2026 r. globalny portfel zamówień wynosił:

18 100 samolotów

To około 60 proc. aktywnej floty. (IATA)

Nie oznacza to oczywiście, że liczba samolotów na świecie zwiększy się o 18,1 tys. Każdego roku część nowych maszyn zastępuje samoloty wycofywane z eksploatacji.

I właśnie dlatego tak ważne są prognozy producentów.

Airbus: 42 060 nowych samolotów do 2045 r.

Najnowsza prognoza Airbus Global Market Forecast 2026–2045 przewiduje zapotrzebowanie na:

42 060 nowych samolotów

w ciągu najbliższych 20 lat.

W tym:

  • 33 920 – samoloty wąskokadłubowe,
  • 8 140 – samoloty szerokokadłubowe.

Jednocześnie 19 820 nowych maszyn ma zastąpić starsze samoloty.

Pozostałe:

22 240 samolotów

będzie potrzebnych do rzeczywistego zwiększenia światowej floty. (Airbus)

Airbus prognozuje wzrost światowej floty pasażerskiej z:

23 310 samolotów w 2025 r.

do:

45 550 w 2045 r.

To oznacza niemal podwojenie floty pasażerskiej. (Airbus)

Boeing: prawie 44 tys. nowych samolotów

Prognoza Boeinga jest bardzo zbliżona.

Commercial Market Outlook 2026–2045 zakłada zapotrzebowanie na:

prawie 44 000 nowych samolotów

w ciągu najbliższych 20 lat.

Według Boeinga globalna flota komercyjna wzrośnie do:

ponad 50 000 samolotów w 2045 r.

czyli o około 80 proc. (Boeing)

Boeing prognozuje również około 4 proc. średniorocznego wzrostu światowego ruchu lotniczego, co powinno doprowadzić do jego podwojenia między 2026 a 2045 r. (Boeing)

Airbus i Boeing mówią praktycznie to samo

Wskaźnik Airbus Boeing
Horyzont 2026–2045 2026–2045
Nowe samoloty 42 060 ~44 000
Wzrost ruchu 3,9% rocznie ~4% rocznie
Perspektywa ruchu ponad 2×
Flota 2045 45 550 >50 000

(Airbus)

Tak duża zgodność dwóch największych producentów samolotów jest istotna. Nie mamy tu do czynienia z pojedynczą prognozą jednej firmy, lecz z wyraźnym konsensusem przemysłu, że popyt na podróże lotnicze będzie w długim terminie nadal rósł.

Dlaczego potrzeba aż tylu nowych samolotów?

Nie chodzi wyłącznie o nowych pasażerów.

Airbus szacuje, że z 42 060 nowych samolotów:

19 820

zastąpi starsze maszyny,

a:

22 240

będzie służyło wzrostowi floty.

Oznacza to, że około 47 proc. nowych dostaw będzie związanych z wymianą istniejących samolotów, a około 53 proc. z rozwojem rynku. (Airbus)

Jest to szczególnie ważne dla Europy, gdzie floty są stosunkowo dojrzałe, a presja na zastępowanie starszych, bardziej paliwochłonnych konstrukcji będzie rosła.

system ILS/DME w Międzynarodowym Porcie Lotniczym w Krakowie

 

Europa potrzebuje ponad 9500 nowych samolotów

Według prognozy Boeinga europejskie linie lotnicze będą potrzebowały w ciągu najbliższych 20 lat:

ponad 9500 nowych samolotów

To około 20 proc. światowego zapotrzebowania. (Boeing)

Europa pozostanie więc jednym z najważniejszych rynków lotniczych świata, ale jej charakter będzie inny niż w szybko rozwijającej się Azji.

W Europie coraz większe znaczenie będą miały:

  • wymiana starszych samolotów,
  • efektywność paliwowa,
  • redukcja emisji,
  • rozwój flot wąskokadłubowych,
  • nowe połączenia między miastami średniej wielkości,
  • rozwój lotnisk regionalnych,
  • ograniczenia przepustowości przestrzeni powietrznej.

Światowy wzrost będzie coraz bardziej nierównomierny

Jedna z najważniejszych informacji zawartych w najnowszych prognozach jest taka, że lotnictwo nie będzie rozwijało się równomiernie we wszystkich częściach świata.

Według centralnego scenariusza IATA do 2050 r.:

Region Średni roczny wzrost RPK 2024–2050
Azja-Pacyfik 3,8%
Afryka 3,6%
Bliski Wschód 3,1%
Ameryka Północna 2,8%
Europa 2,5%
Świat 3,1%

(IATA)

Oznacza to przesuwanie środka ciężkości światowego lotnictwa w kierunku Azji i rynków rozwijających się.

IATA wskazuje, że szczególnie szybko będą rozwijały się m.in. połączenia wewnątrz Afryki, Afryka–Azja oraz połączenia wewnątrz Azji-Pacyfiku. (IATA)

Lotnictwo przyszłości będzie bardziej rozproszone

Kolejnym ważnym trendem jest odejście od modelu, w którym zdecydowana większość połączeń koncentruje się na największych światowych hubach.

Airbus zwraca uwagę na rosnącą rolę mniejszych i średnich miast oraz nowych połączeń bezpośrednich. Rozwój samolotów takich jak A220, A321XLR czy A350 pozwala ekonomicznie obsługiwać trasy, które wcześniej wymagały przesiadki w dużym hubie. (Airbus)

Oznacza to, że przyszły rozwój lotnictwa będzie polegał nie tylko na zwiększaniu liczby pasażerów na największych lotniskach.

Będzie również polegał na:

większej liczbie bezpośrednich połączeń między mniejszymi i średnimi miastami.

To bardzo ważny trend również dla Polski.

Sekretarz Generalny ICAO Juan Carlos Salazar

Sekretarz Generalny ICAO Juan Carlos Salazar

 

Polska na tle światowego rynku

Zestawienie podstawowych danych pokazuje skalę poszczególnych rynków:

Rynek Pasażerowie 2025
Świat 9,8 mld
Europa 2,6 mld
Polska 66,1 mln

(ACI World)

Polskie lotniska obsłużyły więc około 2,5 proc. europejskiego ruchu i około 0,67 proc. ruchu światowego.

Sama liczba nie oddaje jednak dynamiki. W 2025 r. Polska rosła zdecydowanie szybciej niż Europa.

Co dalej z polskim lotnictwem?

Raport PPL oparty na prognozie ULC zakłada dla Polski średnioroczne tempo wzrostu ruchu na poziomie:

4,5 proc. w latach 2024–2040

Przy takim tempie liczba pasażerów może się podwoić w mniej niż 20 lat. (Prowly)

To bardzo ambitna perspektywa, ale warto zauważyć, że Polska już w 2025 r. osiągnęła wynik wyższy od wcześniejszego optymistycznego wariantu prognozy ULC. (Urząd Lotnictwa Cywilnego)

Jeżeli tempo zbliżone do 4–5 proc. utrzymałoby się przez dłuższy okres, oznaczałoby to zasadniczą zmianę skali polskiego rynku.

Największym wyzwaniem będzie przepustowość

Rosnąca liczba pasażerów oznacza konieczność rozwoju nie tylko samych terminali.

Potrzebne są:

  • nowe drogi startowe i drogi kołowania,
  • zwiększenie przepustowości terminali,
  • rozbudowa płyt postojowych,
  • rozwój systemów kontroli bezpieczeństwa,
  • zwiększenie przepustowości przestrzeni powietrznej,
  • nowe technologie zarządzania ruchem,
  • infrastruktura kolejowa i drogowa,
  • odpowiednia liczba samolotów,
  • piloci, technicy i personel pokładowy.

ACI World ostrzega, że ograniczenia infrastrukturalne oraz problemy z dostawami samolotów mogą stać się jednym z podstawowych hamulców dalszego rozwoju rynku. (ACI World)

Problem ten jest szczególnie widoczny w Europie. ACI EUROPE szacuje potrzeby inwestycyjne europejskich portów lotniczych do 2040 r. na około:

360 mld euro

(ACI EUROPE)

Lotnictwo 2045: najważniejsze liczby

ŚWIAT

9,8 mld – pasażerów w 2025 r.

10,2 mld – prognoza na 2026 r.

18,8 mld – prognoza ACI World na 2045 r.

3,4 proc. – długoterminowy CAGR ACI World.

3,1 proc. – centralny scenariusz IATA do 2050 r.

~30,4 tys. – aktywna flota komercyjna.

18,1 tys. – samolotów w backlogu zamówień.

42 060 – nowych samolotów potrzebnych według Airbusa.

~44 tys. – nowych samolotów według Boeinga.

>50 tys. – prognozowana flota komercyjna według Boeinga w 2045 r.

(IATA)

EUROPA

2,6 mld – pasażerów w 2025 r.

+4,4 proc. – wzrost w 2025 r.

+3,3 proc. – prognoza ACI EUROPE na 2026 r.

+2,5 proc. – długoterminowy centralny scenariusz IATA dla Europy.

>9500 – nowych samolotów potrzebnych europejskim przewoźnikom w ciągu 20 lat.

360 mld euro – szacowane potrzeby inwestycyjne europejskich portów do 2040 r.

(ACI EUROPE)

POLSKA

66,1 mln – pasażerów w 2025 r.

+11,7 proc. – wzrost rok do roku.

+26,6 proc. – wzrost względem 2023 r.

465,4 tys. – operacji pasażerskich.

55,7 mln – pasażerów w ruchu regularnym.

10,4 mln – pasażerów czarterowych.

213,7 tys. ton – cargo.

57,9 mld zł – WDB wygenerowana przez polskie porty w 2024 r.

500,3 tys. – miejsc pracy związanych z całkowitym oddziaływaniem lotnisk.

4,5 proc. – prognozowany średnioroczny wzrost ruchu w latach 2024–2040 według prognozy ULC wykorzystanej w raporcie PPL.

(Urząd Lotnictwa Cywilnego)

ryanair nowe samoloty boeing 737

Ryanair samoloty Boeing 737

 

Lotnictwo wchodzi w nową epokę

Dane zebrane z ACI World, ACI EUROPE, IATA, ULC oraz prognoz Airbusa i Boeinga prowadzą do dość jednoznacznego wniosku.

Lotnictwo nie tylko odbudowało się po pandemii. Ono weszło w kolejną fazę wzrostu.

Na świecie w 2025 r. po raz pierwszy zbliżono się do 10 mld pasażerów rocznie. Europa osiągnęła 2,6 mld, a Polska przekroczyła 66 mln. Jednocześnie producenci samolotów przygotowują się na zapotrzebowanie rzędu 42–44 tys. nowych maszyn w ciągu 20 lat. (ACI World)

Najważniejsza zmiana będzie jednak polegała na geografii wzrostu. Europa pozostanie potężnym rynkiem, ale jej dynamika będzie niższa niż w Azji i Afryce. Dla Europy coraz ważniejsze będą modernizacja floty, efektywność, rozwój połączeń regionalnych i likwidowanie ograniczeń infrastrukturalnych. (IATA)

Polska znajduje się w znacznie szybszej fazie rozwoju. Wzrost o 11,7 proc. w 2025 r., szybko rosnące porty regionalne i dominacja ruchu międzynarodowego pokazują, że krajowy rynek nadal ma znaczący potencjał. (Urząd Lotnictwa Cywilnego)

Dlatego przyszłość polskiego lotnictwa będzie zależała już nie tylko od tego, ilu Polaków chce latać, ale przede wszystkim od tego, czy infrastruktura lotniskowa, przestrzeń powietrzna, flota przewoźników i system transportowy będą w stanie ten popyt obsłużyć.

I właśnie tutaj znajduje się najważniejsza konkluzja całego raportu:

W lotnictwie przyszłości ograniczeniem może być nie liczba pasażerów, lecz zdolność systemu do ich przewiezienia.

To zmienia sposób patrzenia na lotniska. Nie są one już wyłącznie punktami rozpoczęcia lub zakończenia podróży. Stają się elementem infrastruktury gospodarczej, turystycznej i regionalnej, którego znaczenie będzie rosło wraz z kolejnymi miliardami pasażerów.

 

Źródła i metodologia

Materiał oparto przede wszystkim na danych ACI World, ACI EUROPE, IATA, Urzędu Lotnictwa Cywilnego, Airbus Global Market Forecast 2026–2045, Boeing Commercial Market Outlook 2026–2045, a w części dotyczącej wpływu gospodarczego Polski na raporcie Polskich Portów Lotniczych „Wpływ polskich portów lotniczych na regiony”. Dane dotyczące pasażerów, floty, RPK i wpływu gospodarczego nie są ze sobą utożsamiane – są to różne wskaźniki i różne okresy pomiaru. (ACI World)

 

 

opracowanie & foto: Albin Marciniak

https://www.facebook.com/marciniak.albin/

banner

Podobne Wpisy przykładowy tekst

Zostaw komentarz