Bogumiła Jarecka
Bigos po kenijsku
Dla mnie Kenia to kwaśna kapusta twardej rzeczywistości, grzybki atrakcji turystycznych, przecier pomidorowy śliskich, czerwonych dróg zaraz po deszczu, przyprawa ostrego słońca, słodkie śliwki miejsc pełnych modlitwy, czy szlachetne wino wyjątkowych ludzi…
Zapraszam serdecznie na pokaz slajdów z mojej pierwszej wyprawy do Kenii.
Przy okazji będzie można zakupić cegiełkę (świeczkę lub zdjęcie) dofinansowującą mój wyjazd na 3 miesięczny wolontariat w Kenii. Więcej informacji o projekcie można znaleźć po adresem: www.bogumilajarecka.wordpress.com


