Odpowiedź forum utworzona
-
AutorWpisy
-
RedakcjaModeratorProblem z noclegami bo górale jako ten zachłanny naród i pazerny na dutki, mają gdzieś turystów chcących nocować tylko 1 noc. Jak twierdzą, to im się nie opłaca i nie ważne że to kilkanaście osób…
Telefony od rana do wielu miejsc z pomocą kilku osób jak na razie nic nie dały. Ktoś ma pomysł lub dojścia do noclegów w Zakopcu ?
RedakcjaModeratorNigdy i Nigdzie (przynajmniej w Polsce) kolor nie oznaczał stopnia trudności danego szlaku a wpadka przedstawiciela Zarządu Głównego GOPR potwierdza tylko „betony” w strukturach nie tylko tego zarządu….
RedakcjaModeratorCzyli że mamy 2 kobiety, 2 facetów , dziecko i 2 kosmitów i noclegi także w takim zestawieniu mam zamawiać? …..
RedakcjaModeratorAby przygotować noclegi w Zakopcu potrzebna jest konkretna ilość osób a czasu coraz mniej. Proszę o konkrety tutaj bo rozmowy kuluarowe niewiele wyjaśniają .
KTO JEDZIE ?
RedakcjaModerator[color=#FF0000]Nowelizacja ustawy o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych, która wprowadza istotne zamiany w zakresie palenia w miejscach publicznych wchodzi w życie 15 listopada 2010r. Zakazem objęte będą m.in. zakłady opieki zdrowotnej, uczelnie, zakłady pracy, obiekty kultury i sportu, przystanki, oraz lokale gastronomiczno-rozrywkowe.
[/color]
Właściciele nie będą mieli obowiązku tworzyć palarni dla tych obiektów, a za brak odpowiednich oznaczeń o zakazie palenia w widocznym miejscu zapłacą grzywnę w wysokości 2000 zł. Kształt potencjalnych kar (100 zł dla łamiącego zakaz palacza, oraz 20 tys. zł dla właściciela restauracji)to jest dobre :laugh:
Klinika Rzucania Palenia metodą Allena Carr’a, która ufundowała nagrody rzeczowe… oraz nagrody główne dla każdego miasta – 12 bezpłatnych zaproszeń na udział w sesjach rzucania palenia o wartości 1000zł każda.czyli że jestem tysiaka do przodu bo rzuciłem bez opłat i problemów , do tego ok 7 tys zaoszczędzone na samych papierosach przez te 2 lata.
.
Attachments:
RedakcjaModeratorPojawiają się już w sprzedaży tyle że na allegro na zamówienie w cenie ok 2700z kitowym 18-55 a na e-bay :EUR 522,95
Około 2 064,25 zł body. http://cgi.ebay.pl/Nikon-D3100-Body-Full-HD-NEU-OVP-GARANTIE-/140447485757?pt=DE_Elektronik_Computer_Foto_Camcorder_Digitalkameras_PM&hash=item20b3528f3dpo premierze ceny mogą ustabilizować się na poziomie ok 2500 z kitowym 18-55 natomiast polecą w końcu w dół D90 , D 5000 i inne modele z tej „półki”.
szkoda tylko że oferowane Nikony mają tylko 12 miesięczną gwarancję .
RedakcjaModeratorTo źle Cię uczyli od małego :laugh: kolory szlaków mają znaczenie tylko i wyłącznie orientacyjne czyli prowadzenie na konkretnym odcinku tak by nie zabłądzić czy nie pomylić kierunków np. przy przecinaniu się 2 równorzędnych szlaków.
RedakcjaModeratorod 15.10 sprawa zostanie definitywnie załatwiona i aż żal palaczy…. koniec palenia w miejscach publicznych w tym i w Śródziemiu (zostaje ogródek) a ja się cieszę że 1 grudnia minie 2 lata od rzucenia palenia.
RedakcjaModeratorOczywiście że może i miło będzie jak się u nas zarejestruje i zadomowi 😆 bo w grupie raźniej .
RedakcjaModeratorproszę o dopisanie się na forum by było widać kto jedzie bo jest obecnie ok 8 osób chętnych na wyjazd ale jak widać,…. nie widać kto to jest i ile osób a tak będzie wygodniej dla wszystkich. (żeby nie było potem zdziwień i niedomówień…)
RedakcjaModeratorz kuluarowych rozmów wiem że na ten moment są 4 osoby tj. Ja , Raffee + 1 i jedna osoba spoza (na razie) klubu. Zapraszamy kolejne osoby bo nie ma ograniczeń poza pojemnością autobusu, busów i łodzi flisackich :laugh:
RedakcjaModeratorw rejonie Rysów odnaleziono zwłoki 71 latka czyli jest to 22 ofiara tego sezonu…..
RedakcjaModeratorSmutny to rok w naszych Tatrach bo dzisiaj natrafiono na kolejne ciało a to znaczy że jest to 21 ofiara tego sezonu od początku zimy.
http://www.topr.pl
Jan Krzysztof
środa, 15 wrzesień 2010
W dniu dzisiejszym (15.09) w potoku Roztoka ok 150 m poniżej Wodospadu Siklawa ratownicy odnaleźli zwłoki. Być może jest to ciało Urszuli O. z Krakowa, która jak sie okazało zaginęła pod koniec lipca. Przyczyny zgonu są trudne do oceny na podstawie oględzin. Dalsze postępowanie przejęła zakopiańska Policja. Z poczynionych ustaleń wstępnych wynika, że plecak zaginionej został znaleziony przez przypadkowych turystów w okolicach szlaku turystycznego nieopodal wodospodau Siklawa i przekazany do schroniska w Dolinie Pięciu Stawów w dniu 7 sierpnia. Poszukiwana zaginęła ok 28 lipca w Krakowie. 13 września ojciec zaginionej prowadząc własne poszukiwania dotarł również do schroniska w Dolinie Pięciu Stawów i pozostawił zdjęcie i informację o zaginęciu córki. Pracownicy schroniska skojarzyli ten fakt z odnalezionym wcześniej plecakiem i po konsultacji z policją w Krakowie, oraz ojcem zaginionej rozpoczęły sie poszukiwania prowadzone przez TOPR z udziałem śmigłowca i patroli ratowniczych, które doprowadziły do odnalezienia ciała w potoku Roztoka.telefon alarmowy w górach
601 100 300
RedakcjaModeratorMichał, ale tam się autem nie dojedzie a znając kondycję niektórych to….. poza tym trasa jest także dla młodszych a że extremalna bo łosz end goł czyli wiele w jeden weekend i na pełnych obrotach.
RedakcjaModerator12.9.2010 Warszawa
Zakończyła się moja wyprawa na K2 – drugi szczyt świata. Jestem w domu i udało mi się odespać trudy wyprawy, a w szczególności długiego powrotu.
K2 to niezwykle ważna dla mnie góra. Niełatwa. Ale tak naprawdę niczego innego się nie spodziewałam. Wejścia na szczyt K2 zdarzają się raz na kilka lat, a jeśli udaje się to komuś przy pierwszym podejściu, to można mówić o niezwykłym szczęściu. Ja w tym roku stanęłam szczęśliwie na Annapurnie, tak więc nie mogę narzekać. Annapurna ma przecież najmniejszą ilość wejść na szczyt ze wszystkich ośmiotysięczników.
Kiedy jest się pod K2 z ludźmi, którzy po raz piąty walczą o to, by stanąć wreszcie na wierzchołku, to czuje się ogromny respekt. Wielu z nich ma ponad 20-letnie doświadczenie w górach najwyższych. Ja również przez długi czas przed wyprawą zadawałam sobie pytanie, czy to już ten odpowiedni moment, by – zmierzyć się – z Górą Gór. Fakt, to moja kilkunasta wyprawa na ośmiotysięcznik, ale K2 jest z nich przecież natrudniejsze…
Teraz mogę śmiało powiedzieć, że było to dla mnie bardzo cenne doświadczenie. Dwukrotnie wspięłam się i nocowałam na ramieniu K2 na wysokości 8 tysięcy metrów i poznałam gruntownie drogę Basków (Cesena). Wiem już czego się na tej górze spodziewać, gdy pojadę tam po raz kolejny.To, co pozostaje i jest dla mnie najważniejsze, to świadomość, że ludzie z którymi się wspinam to prawdziwi ludzie gór. To właśnie emocje, przyjaźnie, piękne wspomnienia i cenne doświadczenia pozostają po takiej wyprawie w naszej głowie. Uważam za niezwykłe szczęście móc wspinać się na K2 z fantastycznymi ludźmi. Cudownie było poznać bliżej himalaistki, które w tym roku zmagały się na K2: Gerlinde, Anię, Tamarę czy też naszą nieodzowną Kaję – lekarza wyprawy. Wreszcie cały nasz zespół, który ubezpieczył drogę Basków, aż do wysokości 8 tysięcy metrów i który włóżył sporo pracy w przygotowanie tej ekspedycji. Na zawsze w mojej pamięci pozostanie Fredrik i myślę, że wszystkim wspinaczom, którzy go poznali będzie go brakować. To był niezwykły człowiek.
W tym roku K2 nikomu nie pozwoliło stanąć na swym wierzchołku. Ale tak już jest w górach – to one decydują, czy staniemy na szczycie. Trzeba się nie poddawać i spróbować ponownie.
Dziękuję wszystkim Partnerom wyprawy, bez których ta espedycja by się nie odbyła.
Dziękuję Wszystkim, którzy nam kibicowali i o nas myśleli.
Dziękuję moim Przyjaciołom, że są ze mną, również w trudnych chwilach.
Kinga
-
AutorWpisy

