- Ten temat ma 4 odpowiedzi, 2 głosy, a ostatnio został zaktualizowany 12 lat, 11 miesięcy temu przez
Anonimowy.
-
AutorWpisy
-
2012-02-13 o 22:23 #129636
Anonimowy
GośćWitam was kochane Polki i kochani Polaci.
Pisze z Splitu w Chorwacji. Przepraszam za moj jezik Polski. Dawno temu konczile studia w Szczecinie i stant skromna wiedza jezika polskiego. Niedugo sie pokarzem w Krakowie gdzie bende prezentowac swa ksiarzke o Dalmacji.
Zajmuje sie zawodowo rybkamy. Duzo podruzuje, widaje mi sie ze lepiej zwiedzile Polske niz swoja ojczizne. Kiedysz chodzile w guri. Pozdrawiam was z zamrozonego Splitu Leon2012-02-14 o 03:56 #129637
Albin MarciniakModeratorWitamy ciepło 🙂 Rozgość się na forum i może podzielisz się z nami informacjami ze swojego kraju? Byłoby miło. Jeśli będziesz w Krakowie to oczywiście zapraszamy na poniedziałkowe slajdowiska, które odbywają się co tydzień, zawsze o 19:00, a jeśli zdradzisz trochę więcej informacji o swojej książce to może jakiś wieczór promocji tej książki uda się zrobić wspólnie ? 🙂
Pozdrawiamy
2012-02-14 o 12:56 #129639Anonimowy
GośćWitam znowu. Mieszkam w pieknim kraju, nad morzem. Jestem guralem znad morza. U nas z piany morskiej winuzily sie guri. Chorwacja dla Polakow jusz nie jest taka egzotyczna. Prawie 700 tis. waszich rodakow wakacje spendza tutaj. Jednak jest jeszcze wiele do poznania i zobaczenia. Dziekuje na zaproszenie na slajdowanie. Niestety tylko w niedziele bende goscic w Krakowie. Niedziele 4.3.2012 gdzie bendzie spotkanie autorskie na ktorym bende promowac ksiarzke Dalmacija poza czasem Opowieszci gorala znad morza w Klubie ULuisa na Rynku. Promotorem tagrze bendzie Pan Robert Maklowicz. Ksiarzka jest wlasnie o krainie Dalmacji. Ja pisale tak jak do was ale jednak lektorka sie starala ze by popoprawiac ortografie i troche styl pisania. Ze by sie dalo czitac, oraz ze by mnie nie zamkneli w Polsce za kaleczenie jezika.
Niestety moj kraj powoli ulega presii masowej turistyki. Te milioni ludzi nawet nieszwiadomo delikatnie niszcza ten kraj. Nie chodzi my tutaj tylko o srodowisko, ale tagrze o mentalnosc ludzi ktorzi tutaj mieszkaja. Wielka masa turistow jest zrodlo dochodu i to jest OK, ale pojawija sie i taci ktorzy pod karzda cene i na ruzne sposobi chca cos wcisnac turiscie. Czasami nieuczciwie, czasamy namolnie, czasamy przemislowa tandete pod domowi wirub. Zjawiaja sie i ludzie z boku (inich krajow) ktorzi chca zarobic na tej masie turistow. I w ten sposob powoli latem nie rozpoznajem swojego kraju. Dlatego latem nawet nie zachodzim do Trogiru ktorego mam pod nosem. Dlatego latem najlepiej sie wibrac na jakasz mala wysepke ktora masowka omija dlatego ze na takich wisepkach niema luksusow, ale jest piekno natury i cziste morze z ktorego samemo mozna wilowic obiad czy kolacje.
Inni latem tez preferuja gury ale to sa lokalni, poniewarz jednak turisci przilatuja posmarzic sie na plazy.2012-02-15 o 01:19 #129644Anonimowy
GośćDobro Dośli Leon u Polijsku!
Witaj Bratnia Duszo!
Na pewno będę na Twoim spotkaniu autorskim, ponieważ jestem miłośnikiem Bałkanów, w Chorwacji bylem wiele razy, a Split – miasto Dioklecjana, Salona (Solin), zamek w Klis, ten ładunek historyczny, a nieopodal wodospady rzeki Krk.
Ech, dużo by pisać.
Bardzo chciałbym nawiązać z Tobą kontakt prywatny, zapraszam Cię na stronę http://www.fotolandia4x4.com
To, co piszesz o turystyce w Chorwacji, to stuprocentowa racja.
A językiem się nie przejmuj – piszesz wspaniale i od serca, a na to nie trzeba tłumacza.
Jak pisze @zKarola – miej w pamięci nasz portal i społeczność i zapraszamy!
Swe dobro i pozdrav!BALKANDRIVER
2013-03-18 o 15:59 #134514Anonimowy
Gośćwitamy ciepło na forum 🙂
-
AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.