- Ten temat ma 2 odpowiedzi, 2 głosy, a ostatnio został zaktualizowany 15 lat temu przez
Redakcja.
-
AutorWpisy
-
2011-02-18 o 05:58 #126870
Anonimowy
Gość[b]Memoriał Piotra Morawskiego. Spełniać Sny Niezrealizowane. Pierwsza niepełnosprawna Polka w Himalajach!
[/b]
Chcemy was serdecznie zaprosić do głosowania na wyprawę, którą przygotowujemy, póki co w ramach Memoriału im. Piotra Morawskiego. Jeszcze tylko jedenaście dni zostało do końca głosowania, więc zapraszamy was serdecznie, by wspomóc naszą sprawę jednym kliknięciem.Ale o co kaman?
Zamierzamy w cztery baby polecieć do Pakistanu, jeździć tam stopem, pociągiem, łazić pieszo, dotrzeć do bazy pod Nagą Górą. Zapytacie, no i co w tym takiego fajnego? Ano to, że jeszcze czegoś takiego nie było. Nie było jeszcze niepełnosprawnej kobietki w Himalajach. I czas wreszcie zmienić ten stan rzeczy.
Aby zrealizować nasz pomysł potrzeba nam waszych głosów. Jedno kliknięcie, a tyle radości!
Dziołchy, coście się na Pakistan tak zaparły?
Dlaczego Pakistan? Odpowiedź jest prosta. Tam jest baza pod Nagą Górą. Sprawdzając historię wypraw himalajskich, odkryłyśmy, jak już wyżej pisałyśmy, że nie było jeszcze niepełnosprawnej Polki w Himalajach. Wyprawa ta jest więc ekstra okazją do tego, by nie tylko zwojować i zdobyć świat, ale by wytyczyć nowe kierunki, by udowodnić, że wszystko jest możliwe, a niepełnosprawność nie jest przeszkodą w realizacji marzeń. Chcemy także przypomnieć o niepełnosprawnych kobietach, które odsuwa się na margines życia społecznego, nie dając szansy na rozwój i realizację siebie.
Trudy
Jest to niewątpliwie wyprawa trudna, choćby przez to, że po muzułmańskim kraju poruszać się będą cztery kobiety bez męskiej obstawy. Ponadto chcemy nocować w namiotach i same sobie gotować, chyba że zajdzie absolutna konieczność (np. w Islamabadzie) spania pod dachem. Wśród tych trudności należy uwzględnić Basine problemy. Jednakże czy to ma stanąć na przeszkodzie w realizacji chytrego planu? Wierzymy, że się nam uda, a plan wyprawy tworzyłyśmy w oparciu o doświadczenia i możliwości każdej z nas.Więcej o wyprawie, idei, o nas na naszym blogu. Adres w poniższym linku!
[b]Zapraszamy!
Basia, Iza, Jaga, Ania[/b]2011-02-18 o 13:52 #126876Anonimowy
GośćTrzymając kciuki za ekspedycję, zadam kontrowersyjne pytanie:
Ile marzeń można spełnić za 570 tysięcy złotych?
Dlaczego akurat taka kwota? Bowiem niedawno ujawniono, że śledztwo ipn w sprawie katastrofy w Gibraltarze kosztowało właśnie tyle, a nie wniosło do wiedzy z historii II wojny ABSOLUTNIE NIC NOWEGO.
Ile zatem wypraw dało by się za tę sumkę zorganizować?2011-02-18 o 14:32 #126878
RedakcjaModeratorA skąd taka kwota ? nigdzie nie widzę kosztorysu wyprawy ?
Za taką kwotę można kilkakrotnie objechać ziemię lub zespołem wejść na 8 tysięcznik. Można bardzo dobrze wyposażyć sporą wyprawę w dowolny rejon świata … można wiele wiele :laugh: mOżna wreszcie kupić kilkadziesiąt całkiem dobrych protez dla niepełnosprawnych lub kilkadziesiąt dobrych wózków. Ale co my o takich nieosiągalnych kwotach debatujemy…. -
AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.