- Ten temat ma 9 odpowiedzi, 2 głosy, a ostatnio został zaktualizowany 10 lat, 7 miesięcy temu przez
Anonimowy.
-
AutorWpisy
-
2015-07-17 o 01:42 #147824
Anonimowy
GośćOstatni tydzień to czas świetnej pogody na pakistańskich ośmiotysięcznikach. A ponieważ realny sezon, właśnie ze względu na niesprzyjające warunki, rozpoczął się z małym opóźnieniem, teraz ekipy nadrabiają zaległości.
Gasherbrum I
Najważniejszymi wiadomościami są nieśmiałe doniesienia o możliwości rozpoczęcia ataku szczytowego na Gasherbrumie I. Na zboczach tej góry nie działają w tym roku żadne wyprawy komercyjne, co zmusiło himalaistów do samodzielnej logistyki.
Dotychczas nie udało się zaporęczować Kuluaru Japońskiego, znajdującego się pomiędzy C2 a C3 i to ma stanowić główną barierę w czasie ewentualnego szturmu, choć zespół tajwański obiecał zaporęczować tę lodową rynnę. Oprócz Tajwańczyków w stronę szczytu wybierają się Francuzi: Yannick Graziani, Ferran Lattore i Thomas Tom, a także pracujący dla nich porter pakistański. Według informacji od tego pierwszego, planują oni zanocować dwa razy w „dwójce”, następnie jedną noc wyżej i na piątek (17 lipca) szturmować. Uczestnictwo w ataku zadeklarował też Nicholas Brice.
Gasherbrum II
Na Gasherbrumie II Kinga Baranowska osiągnęła obóz trzeci, gdzie zdążyła już spędzić noc i zadeklarować gotowość do ataku przy odpowiednim oknie pogodowym, a takie – podobnie jak na sąsiedniej górze – szykuje się w piątek.
Kindze towarzyszyć będzie chilijski zespół złożony z Martina Gildemeistera, Rafaela Matte i Tomása Viala, a trudom szturmowego pociągnięcia przewodniczyć będzie wyprawa agencji Kobler & Partner, która zatrudniła szereg porterów wysokościowych. Na drugim z Gasherbrumów panują trudniejsze warunki śnieżne, które mogą dać się we znaki trwającemu właśnie atakowi szczytowemu.
Ostatnie wieści (12 lipca) z wyprawy narciarskiej Olka Ostrowskiego i Piotra Śnigórskiego są następujące: „Pada śnieg spokojnie, lepimy bałwana i rzucamy się śnieżkami :)”. Wcześniej zespołowi udało się zostawić depozyt w obozie drugi – „Grań do C2 robi wrażenie, ale wydaje się do pokonania na nartach!”.
Broad Peak
12 lipca trafiły do Polski informacje o postępach duetu Andrzej Bargiel – Dariusz Załuski. Polscy wspinacze osiągnęli obóz II i czują się świetnie. Andrzej, który finalnie ma zamiar zjechać z wierzchołka Broad Peak, wypróbował trasę od dwójki w dół, na której zjazd zmieścił się w 10 minutach.
2015-07-17 o 18:39 #147833Anonimowy
Gość„Dzisiaj Kinga stanęła na swoim 9tym ośmiotysięczniku Gasherbrumie II !!! Obecnie przebywa w obozie IV, trzymajmy kciuki za szczęśliwy powrót do bazy
M.”2015-07-18 o 12:58 #147839
RedakcjaModeratorKinga jeszcze podczas tej wyprawy planuje stanąć na Gaszerbrumie I (8068 m). Od 17 lipca to Kinga jest liderką wśród kobiet w Polskim himalaizmie. Wanda Rutkiewicz zdobyła 8 szczytów a Anna Czerwińska 6.
Jest szansa (i plan) by koronę Karakorum i Himalajów zakończyć wejściem na Everest w 2018 roku, na 100-lecie odzyskania przez Polskę niepodległości i projektu Polskie Himalaje 2018 – od Bałtyku po Everest.2015-07-24 o 03:59 #148030Anonimowy
GośćAtak szczytowy na Gasherbrumie II. Olek i Piotrek w trójce!
Olek Ostrowski i Piotr Śnigórski prowadzą atak szczytowy na Gasherbrumie II. Zespół, którego celem jest zjazd z ośmiotysięcznika dotarł do obozu III.
Mimo trudnych warunków (miejscami śnieg po pas) Olek i Piotr dotarli dzisiaj (23 lipca) do obozu III!!! Droga z II zajęła im dwa razy więcej czasu niż podczas wejścia aklimatyzacyjnego – całą drogę torowali w głębokim śniegu. Ok. 20.00 czasu pakistańskiego (w Polsce 17.00) rozpoczną atak szczytowy i jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem jutro (24 lipca) dokonają zjazdu na nartach ze szczytu!!! Powyżej obozu III Olek i Piotr będą się wspinać z innymi wspinaczami, którzy również dziś dotarli do III (poza chłopakami są: 3 Czechów, 2 Chile, 1 Peru). Trzymajcie kciuki !!!
PS Prawie równocześnie atak szczytowy podjął inny polski skialpinista, Andrzej Bargiel, który zamierza zdobyć a następnie zjechać z Broad Peaku. Mamy nadzieję, że jutro będziemy mogli poinformować o dwóch polskich zjazdach z ośmiotysięczników :).
2015-07-26 o 04:13 #148088
RedakcjaModeratorAndrzej Bargiel zjechał z Broad Peaku!
Sukcesem zakończyła się kolejna wyprawa Andrzeja Bargiela. Polak, dzisiaj, 25 lipca o godz. 11 czasu lokalnego stanął na szczycie Broad Peak, a następnie w 3 godziny dokonał zjazdu na nartach z tego ośmiotysięcznika. To pierwszy w historii zjazd z tego szczytu!
więcej:
2015-07-26 o 15:19 #148089Anonimowy
Gośćniestety niedobre wieści z Gasherbrumów..podczas zjazdu zaginał Olek Ostrowski.
Akcją poszukiwawczą kieruje Kinga Baranowska, która zdobyła Gaszerbrum II wcześniej. Pomaga jej trzech pakistańskich szerpów wysokogórskich.
http://www.tvn24.pl/olek-ostrowski-zaginal-w-himalajach,563388,s.html2015-07-26 o 15:51 #148090Anonimowy
Gośćjeszcze garsc info ze strony wspinanie.pl
2015-07-27 o 20:59 #148095Anonimowy
GośćNiestety Olek Ostrowski został w górach na zawsze…
akcja poszukiwawcza zakończona:http://www.tvn24.pl/koniec-poszukiwan-olka-ostrowskiego,563669,s.html
2015-07-28 o 00:18 #148096
RedakcjaModeratorPodczas zjazdu na nartach z obozu drugiego, po nieudanej próbie zdobycia Gaszerbruma II (8035 m) w Karakorum , Aleksander Ostrowski zginął porwany przez lawinę i wciśnięty do szczeliny.Tak relacjonowali inni wspinacze schodzący w tym czasie z innego wierzchołka i obserwujący całe zdarzenie. 27 lipca po godzinie 14 zakończyła się akcja poszukiwawcza. Niestety polskiego himalaisty nie odnaleziono. Zbyt wielkie rozmiary szczeliny w lodowcu, lawina która przysypała narciarza oraz trudne warunki pogodowe uniemożliwiły dalsze próby poszukiwania ciała.
Jerzy Natkański – dyrektor Fundacji Wspierania Alpinizmu Polskiego im. Jerzego Kukuczki cyt.: „Po kontakcie z bazą pod Gasherbrumem II informuję, że dziś po godzinie 14. czasu polskiego, ekipa poszukująca Olka Ostrowskiego wróciła do bazy. Teren zaginięcia polskiego ski – alpinisty został przeszukany, niestety nie znaleziono jego śladów. Ze względu na trudne warunki pogodowe i terenowe, akcja nie będzie kontynuowana. ”
Łączymy się w smutku z rodziną i przyjaciółmi Olka ….
Zarząd Fundacji Wspierania Alpinizmu Polskiego im. Jerzego Kukuczki.2015-07-29 o 02:44 #148107Anonimowy
GośćMaciej Pałahicki, RMF FM: To już definitywny koniec poszukiwań Olka Ostrowskiego? Tutaj, w Polsce, ogłoszono koniec – a jak wygląda to tam u was, na miejscu?
Andrzej Bargiel: Porucznik łącznikowy pakistańskiej armii nie zgodził się na moje wyjście z Szerpami do góry. Zamknęli sezon pod Gaszerbrumami, musieliśmy zejść, jesteśmy w Concordii. Nie udało nam się nigdzie wyjść i nie jestem z tego powodu zadowolony, zawsze zostaje jakiś niesmak
Do nas tutaj docierały bardzo różne informacje, czasami bardzo sprzeczne – nawet jeśli chodzi o sam wypadek. Według waszej wiedzy tam, na miejscu, jak to się stało, że Olek wpadł do tej szczeliny?
Z Piotrem Śnigórskim wycofywali się z ataku szczytowego, zjeżdżali z obozu trzeciego w kierunku drugiego. Olek jechał pierwszy, trawersował nad serakami i niestety urwała się deska (deska śnieżna, forma lawiny – red.), która go zabrała i wpadł razem z tą lawiną do szczeliny. Tak to wyglądało. Piotr to widział, próbował tam pomóc, też był w szoku. Ten teren był na tyle trudny, że nie był w stanie sam nic zrobić. Krzyczał i zrobił, co mógł, później zjechał do obozu pierwszego i tam czekał – później pomoc była organizowana już na poziomie bazy.
-
AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.