- Ten temat ma 5 odpowiedzi, 2 głosy, a ostatnio został zaktualizowany 13 lat, 5 miesięcy temu przez
Anonimowy.
-
AutorWpisy
-
2010-01-05 o 03:27 #123434
RedakcjaModerator– Panie, teraz to wyższa kultura jest, nie to co kiedyś. Jedzie taki jeden z drugim, to i chętnie autostopem podwiozą, mili tacy, po drodze do knajpy zaproszą i nawet kotleta postawią.
– A kiedy to się panu zdarzyło?
– Mnie to nie, ale mojej szwagierce…– Jasiu zaprowadź panów archeologów tam, skąd przyniosłeś te stare monety!
– Dzisiaj nie mogę!
– Dlaczego nie?!
– Bo dzisiaj muzeum jest zamknięte.Grupa turystów błądzi w górach. Wieczór zapada, a tu ani śladu człowieka i nadziei na nocleg.
– Mówił pan, że jest najlepszym przewodnikiem po Tatrach! – wścieka się jeden z uczestników wycieczki.
– Zgadza się! Ale to mi już wygląda na Bieszczady…Turystka w Paryżu zaczepia tubylca:
– Mógłby mi pan powiedzieć, jak się dostanę do Luwru?
– Luwr tyle lat stał, madamme, to i te parę minut jeszcze poczeka. Zapraszam do mnie, o mam tu obok przytulną garsonierę – przyrządzę coś pysznego, napijemy się wina, posłuchamy muzyki, narysuję pani plan…
– O nie, nie! Według tego planu już mnie dziś dwa razy wy*upczyli!Na pustyni wyczerpany turysta pyta Beduina:
– Jak dojść do Kairu?
– Cały czas prosto, a w czwartek w prawo.LOT – Late Or Tomorrow, Last One There, Luggage On Tarmack, Lands Often on Tempelhof.
SAS – Sex And Satisfaction
SABENA – Such A Bloody Experience, Never Again!
KLM – Killing Lazy Machines
DELTA – Don’t Ever Leave The Airport
TWA – The Worst Airline, Take Walk Across
TAP – Take Another PlaneLotnisko w Nowym Jorku. Facet wchodzi do windy a za nim kobieta w mundurku, mini spódnica, żakiet – stewardesa jakaś. Facet zaintrygowany tą sytuacja mówi:
– Hello, you fly USA airways?
Kobieta nie odzywa się, tylko patrzy na niego zdziwiona. Facet pomyślał no to co, spróbuje jeszcze raz:
– Flugen sie Lufthansa ja?
Kobieta bardziej zdziwiona patrzy na niego i nic nie mówi. No trudno pomyślał facet… spróbuję jeszcze raz:
– Volare sinora Alitalia?
Wtedy kobieta mówi:
– A w mordę chcesz palancie?!
– Aha, LOT !Dziennikarz z Europy pyta Eskimosa:
– Czy można u was pracować, gdy temperatura spada poniżej 40 stopni Celsjusza?
– Można, ale wtedy do pracy używamy kobiet…Do gabinetu kierowniczki w salonie kosmetycznym wpada facet:
– Co to ma znaczyć! Zapłaciłem za dwie godziny solarium, a wyproszono mnie po piętnastu minutach!
– Proszę się uspokoić. W instrukcji jasno jest napisane, że w kabinie można przebywać maksimum 15 minut.
– Nie interesuje mnie, co jest napisane w instrukcji! Ja jutro znad morza wracam!2010-04-13 o 03:59 #124329Anonimowy
Gośća i ja sypnę coś z rękawa:
Turystka podchodzi do bacy i pyta:
-Baco, baco, baco, którą to mamy godzinę?
-A na cóz mi to wiedzieć paniusiu? – odpowiada góral
-No wie baca co – obrusza się niewiasta – ja muszę wiedzieć, ja jestem z Warszawy!
-A jo z Dańkowego i chuj!😉
2010-04-14 o 03:52 #124345Anonimowy
GośćW pamięci odgrzebane
-Słuchojze Kaźmirz, trza mi się brać za wiylkom wode i nie bedzie mnie ze dwa roki w chałpie – zaźrołbyś łod casu do casu na mojom babe? Kie by z jakim baraskowała – łoderwij śtachete łode płota!
-Jako ta fces, tako bedzie, ino sie nie trop Jano!-obiecał Kaźmirz.
Po dwóch latach góral wraca do domu, widzi co prawda, że brakuje w płocie dwóch sztachet, jednak myśli sobie: „ło zagrode Hanka zadboła, wyryktowana chałpa jes, a ze jej sie cniło i roz cy dwa mioła taki przytrafunek – to wyboce!”
-Witoj Hanuś, moja Ostomiła! Dejze mi gębusi i wartko godoj jako Ci ta było?
-Ee syćko byłoby piyknie kieby jaki sietniok śtachet nie zrywoł, bo psiokrew juz czwarty roz płot stawiałak!2011-08-12 o 13:07 #128259Anonimowy
GośćJak tylko przeczytałam ten kawał to nasunęło mi się skojarzenie z naszym Klubem. A więc zamieszczam:
Dlaczego warszawscy studenci podkopali się pod sejm?
Chcieli mieć własną piwnicę pod baranami.2012-02-21 o 18:20 #129693Anonimowy
GośćJak zająć blondynkę na długie godziny? Dać jej kartkę z napisem „odwróć proszę” 😀
2012-10-05 o 19:15 #132083Anonimowy
GośćDo właściciela domku z ogródkiem przybiega rozpromieniony sąsiad.
– Czy możesz pożyczyć mi dwa wiadra wody?
– Oczywiście, ale przecież ty masz własną studnię!
– Tak oczywiście ale do niej wpadła teściowa i woda sięga jej sięga jej tylko do brody…Rodzice mieli ochotę na bara-bara, ale nie chcieli żeby Małgosia widziała, więc wysłali ją na balkon i kazali mówić co widzi. Małgosia stoi na balkonie i opowiada:
– Jedzie pan na rowerze, idzie pani z zakupami, o jakaś dziewczynka stoi na balkonie, pewnie jej rodzice też się pie***olą.Akcja dzieje się w samolocie pasażerskim. Po wystartowaniu samolotu pilot
objaśnia pasażerom trasę i długość lotu, wysokość i prędkość z jaką polecą,
temperaturę na zewnątrz i co będzie można zobaczyć z okna samolotu przy
sprzyjającej pogodzie. Kończąc objaśnienia pilot zapomniał wyłączyć
mikrofon i rozkładając się wygodnie w fotelu mówi do pilota siedzącego
obok:
– No to kolego włączamy automatycznego pilota i najpierw wypijemy sobie
kawę a potem przelecimy stewardesę.
Stewardesa słysząc całą rozmowe bez namysłu zaczyna biec do kabiny pilotów
ale po drodze potyka się i przewraca w przejściu między siedzeniami koło
starszego jegomościa. Ten widząc całą sytuację wstaje z siedzenia, pomaga
wstać powoli stewardesie i mówi do niej:
– i co się k…. tak spieszysz ?! przecież powiedział, że najpierw wypiją
kawę. -
AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.