- Ten temat ma 79 odpowiedzi, 3 głosy, a ostatnio został zaktualizowany 11 lat, 2 miesiące temu przez
Anonimowy.
-
AutorWpisy
-
2014-10-08 o 22:29 #143547
Anonimowy
GośćMasz rację Gosia!
My tak byliśmy Miśkiem zaaferowani, że o wilkach nikt nie pomyślał 🙂
A szkoda, bo teraz kojarząc fakty tzn.resztki kości (prawdopodobnie jelenia) , odchody z niestrawionymi różnymi rzeczami i świeże ślady pozostawione w błocie to by dopiero była sensacja jakby tak nam Wilk zagrodził drogę a nie poczciwy Misiek :laugh:
Foto Piotr Lewandowski
Taka ciekawostka ze strony http://www.grupabieszczady.pl 🙂
Znacznie trudniej zobaczyć samego niedźwiedzia. Te drapieżniki poruszają się bardzo cicho, kolor ich futra zlewa się z otoczeniem, są bardzo ostrożne i obawiają się kontaktu z człowiekiem. Mają doskonały węch, dobry słuch, więc schodzą nam z drogi. Można przejść obok niedźwiedzia i go nie zauważyć. Czasami jednak zwierzak jest nieostrożny, wiatr wieje od niego, nie może nas więc wyczuć i dochodzi do spotkania oko w oko.
Jednym słowem mieliśmy szczęście!!!
A tu ślady różnych zwierząt

I jeszcze jedna ciekawostka Miśkowa ! 🙂
Czuję ten charakterystyczny zapach. Z duszą na ramieniu wyciągam telefon i dzwonię do Kolegi, wtedy Parkowca z pytaniem jak mamy zachować się, gdy zobaczmy miśka. Grzesiek z właściwą sobie flegmą odpowiada: żyjecie? jeżeli tak to nic wam nie grozi, niedźwiedzie zjadają tylko padlinę. Dwa dni później byłam znowu w tym samym miejscu, znajdowałyśmy się wtedy kilkanaście metrów od gawry. Multum śladów miśki i jej podrośniętych młodych.
http://www.grupabieszczady.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=60&Itemid=270
Attachments:2014-10-08 o 23:30 #143549Anonimowy
GośćZ tego wszystkiego nie napisałam którym szlakiem szłyśmy z Magdą! Więc start godzina 10:45 z Mucznego – Bukowe Berdo – Połonina Dźwiniacka – Krzemień – Przełęcz Goprowska – Kopa Bukowska – Halicz – Rozsypaniec – Przełęcz Bukowska – Wołosate i dalej busem do Ustrzyk Górnych i już była godzina 17. W Ustrzykach kolacja i oczekiwanie na „Troskliwe Misie” :laugh: a potem opisywany już powrót i mierzenie odległości cydrem 😛
2014-10-09 o 04:26 #143554
RedakcjaModeratorMijaliśmy się….
Ja właśnie wracałem z samotnej wędrówki gdy Wasza grupa mnie mijała. W pewnym miejscu zastanawiałem się czy to zapach żubra czy niedźwiedzia, bo zapach był mocny i charakterystyczny. Na dodatek łaziłem po krzaczorach w poszukiwaniu ciekawostek miejscowych …foto Marcin Nawrocki
Attachments:2014-10-09 o 15:15 #143556Anonimowy
GośćTak jeszcze w misiowym temacie 😉
Attachments:2014-10-10 o 15:42 #143564
RedakcjaModeratorTym razem to ja śledziłem miśka :laugh:
a stopa całkiem niemała …
.
Attachments:2014-10-20 o 15:01 #143794Anonimowy
GośćHej!
Wracając jeszcze do tematów bieszczadzkich i naszego futrzanego przyjaciela, właśnie podali o ataku niedźwiedzia na ratowników górskich w miejscowości Olszanica :ohmy:W Bieszczadach niedźwiedź zaatakował ratowników GOPR
Rozjuszony niedźwiedź podbiegł do dwóch ratowników, którzy jechali na quadzie. Do zdarzenia doszło w miejscowości Olszanica.
– Podczas patrolowania wyznaczonego terenu do dwóch ratowników jadących na quadzie podbiegł rozjuszony niedźwiedź. Ratownicy zdążyli w porę zeskoczyć z pojazdu i nic im się nie stało
– Ranny prawdopodobnie został jednak niedźwiedź. Świadczy o tym krew na quadzie. Akcja została zawieszona do czasu, kiedy leśnicy odnajdą ranne zwierzę. W tym momencie nikt inny nie może w tym miejscu przebywać ze względu na duże niebezpieczeństwo.


Dodam, że ratownicy w momencie ataku szukali zaginionego mężczyzny.
Attachments:2014-10-20 o 16:24 #143795Anonimowy
GośćO kurcze! To na pewno nie „NASZ” misiek 🙂
Nasz nie jeździł quadem!
A tak na poważnie to my naprawdę mieliśmy dużo szczęścia z tym spotkaniem :laugh:Czytając relacje różnych ludzi ze środowiska bieszczadzkiego to to wcale nie jest takie proste żeby spotkać niedźwiedzia! Nawet leśnicy pracujący w bieszczadach od dawna nie wszyscy mieli tą przyjemność.
Cały czas się zastanawiam co by było gdybyśmy tam na chwilę usiedli? Bo padła taka propozycja żeby usiąść na ściętych drzewach ale jakoś nikt nie skorzystał! To była kwestia kilku minut i może to o Nas by gazety pisały 😉
2014-10-20 o 19:42 #143799
RedakcjaModeratorRatownicy GOPR-u odnaleźli ciało zaginionego w rejonie Olszanicy 61-latka. Jak informuje TVN24 – na ciele widać było ślady, które wskazywałyby na to, że został zaatakowany przez dzikie zwierzę. Ratownicy podejrzewają o to niedźwiedzia, który zaatakował ich wczoraj podczas poszukiwań zagubionego.
więcej:
http://wiadomosci.onet.pl/rzeszow/zaginiony-w-rejonie-olszanicy-61-latek-nie-zyje/dd05h2014-10-20 o 19:57 #143800Anonimowy
GośćZa Adamem Wajrakiem w tym samym temacie:
„Rzeczywiście, na znalezionych zwłokach 60-letniego mężczyzny znajdują się ślady kłów lub pazurów. Nie wiemy jednak, czy niedźwiedź zabił, czy może przyszedł do jego ciała. Nie ma na nim śladów pożerania. Ciało nie było wleczone, obok leżała należąca do mężczyzny siekiera. Jeżeli zwierzę zabiło, to pozostaje pytanie dlaczego?
Z relacji ratowników wynika, że niedźwiedź się dziwnie poruszał i był rozwścieczony już przed atakiem na quada. Tropy i ślady niedźwiedzia wskazują, że zwierzę krwawiło na długo przed miejscem, w którym mogło spotkać się z człowiekiem, i gdzie znajdują się zwłoki. Bardzo możliwe, że niedźwiedź został wcześniej potrącony przez samochód, mógł też zostać postrzelony przez myśliwego przez przypadek, np. został pomylony z dzikiem. I już ranny trafił na człowieka, a raczej ten człowiek miał wyjątkowego pecha, bo wszedł w gęsty las na rannego niedźwiedzia. Takie ranne zwierzę jest nieobliczalne i bardzo agresywne. Możliwe, choć mało prawdopodobne, że atak nastąpił wcześniej, mężczyzna bronił się siekierą, zranił gdzieś w innym miejscu niedźwiedzia, a ten po prostu zrobił kółko i dopadł go w innym miejscu. To jednak najmniej prawdopodobne i ślady na to nie wskazują”.
Cały tekst: http://wyborcza.pl/1,75968,16834365,Wajrak__Niedzwiedz_zabil_czlowieka__Ostrzegam_przed.html#ixzz3Gh3LuTpT
2014-10-22 o 04:56 #143807Anonimowy
GośćCiąg dalszy Miśkowego tematu 🙂
Tym razem porady praktyczne!
Spotkanie z Niedźwiedziem
Jeśli niedźwiedź już cię zauważył, zachowaj spokój i pozostań na swoim miejscu. Nie biegnij, to może sprowokować pogoń! Niedźwiedź stojąc na tylnych łapach bada otoczenie, aby potwierdzić informacje dostarczone za pośrednictwem słuchu i węchu. Pokaż mu, że ma do czynienia z człowiekiem. Wyprostuj się, daj mu znać o swojej obecności mówiąc niskim, stanowczym głosem i wolno wymachuj rękoma ponad głową. Wycofaj się powoli i ostrożnie drogą, którą przyszedłeś – nigdy nie uciekaj! Stale obserwuj niedźwiedzia. Staraj się być opanowanym. Podczas bliskiego spotkania nie patrz drapieżnikowi w oczy (dla zwierząt to sygnał agresji). Jeśli niedźwiedź się zbliża, pozostań na swoim miejscu i odzywaj się spokojnym głosem. Jeśli się zatrzyma – zwiększ dystans wycofując się powoli. Postaraj się zejść mu z drogi. Być może tylko tego oczekuje.
Bardzo ciekawa strona dotycząca niedźwiedzi
http://carpathianbear.pl/pl/obserwacje/spotkanie-z-niedzwiedziem2014-10-23 o 01:39 #143813Anonimowy
GośćJest decyzja na odstrzał bieszczadzkiego niedźwiedzia!
W poniedziałek 20 października 2014 r. Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska wydał decyzję pozwalającą na odstrzał niedźwiedzia, który zaatakował w olszanickim lesie w województwie podkarpackim.
„Pozwolenie na odstrzał niedźwiedzia nie jest tożsame z odstrzeleniem zwierzęcia – tłumaczy Anna Ronikier-Dolańska, Dyrektor Departamentu Zarządzania Zasobami Przyrody w Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska. Zwierzę zostanie odstrzelone tylko wówczas, jeśli sztab fachowców, po odnalezieniu zwierzęcia, oceni, że jest to konieczne ze względu na ochronę zdrowia lub życia ludzi” – wyjaśnia.
Dziś rano u Wojewody Podkarpackiego spotkał się sztab, w skład którego weszli przedstawiciele wszystkich jednostek zaangażowanych w sprawę odnalezienia podkarpackiego niedźwiedzia. W spotkaniu i dyskusji wzięli udział przedstawiciele: Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Rzeszowie, Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie, policji, bieszczadzkich samorządów, Bieszczadzkiego Parku Narodowego, Tatrzańskiego Parku Narodowego, GOPR, a także Podkarpacki Wojewódzki Lekarz Weterynarii.
Zdecydowano, że szefem grupy tropiącej niedźwiedzia będzie Regionalny Dyrektor Lasów Państwowych w Krośnie. Grupa specjalistów po odnalezieniu zwierzęcia oceni czy stanowi on zagrożenie dla zdrowia i życia ludzi i konieczny będzie jego odstrzał, czy takiego zagrożenia nie ma i niedźwiedzia należy puścić wolno.
Niedźwiedź to zwierzę chronione – jest to gatunek z załącznika II i IV Dyrektywy Siedliskowej, zgodnie z prawem krajowym jest również gatunkiem objętym ochroną ścisłą, wymagającym ochrony czynnej. Trzeba podkreślić, że przypadki agresji zwykle są spowodowane przez ludzi lekceważących podstawowe zasady postępowania przy spotkaniu z niedźwiedziem, a niezwykle rzadkie wypadki atakowania ludzi są często wynikiem nieumyślnego zaskoczenia zwierzęcia przez człowieka.
Jednym z największych zagrożeń dla gatunku jest postępująca fragmentacja jego siedlisk, m.in. poprzez budowę nowych dróg, infrastruktury turystycznej czy ekspansję zabudowy mieszkaniowej. W Polsce niedźwiedź brunatny występuje obecnie wyłącznie w obrębie zalesionych obszarów Karpat i stanowi niewielki fragment populacji karpackiej, obejmującej swym zasięgiem Czechy, Polskę, Słowację, Ukrainę, Rumunię i Serbię. Szacuje się, że jego populacja w kraju nie przekracza 100 osobników. Główne ostoje gatunku objęte są siecią Natura 2000.
Stanowisko Wojewody Podkarpackiego w związku z incydentem w Bieszczadach
http://www.gdos.gov.pl/jest-decyzja-na-odstrzal-bieszczadzkiego-niedzwiedzia
2014-10-23 o 17:20 #1438182014-10-23 o 17:59 #143819Anonimowy
GośćHmm, robi się teraz z tego kryminalna zagadka :unsure: , dobrze, że „miśka” oczyścili z zarzutów 😉
2014-10-23 o 19:55 #143820Anonimowy
GośćOj Raven!
Widać, że kryminałów nie czytasz! 🙂
Jeszcze nikogo nie oczyścili. A Misiek jak nie za zabójstwo to za współudział będzie odpowiadał! A poza tym miała miejsce napaść na funkcjonariusza na służbie, zniszczenie mienia i zagrożenie w ruchu lądowym 😛 Więc za coś beknie na pewno trzeba tylko dopasować paragraf :laugh: Jest jeszcze opcja żeby z Miśka zrobić świadka koronego i wysłać na Arktykę jako Niedźwiedzia polarnego 😉 😛
2014-10-24 o 01:14 #143821Anonimowy
GośćA teraz poważnie!
Z opowiadań mieszkańców Olszanicy jasno wynika,że Miśka spotykali często i nikt nikomu w drogę nie wchodził.
Piszę to z pozycji mieszkańca Olszanicy, znam tutejsze klimaciki. Pragnę jeszcze zwrócić uwagę na jedno. Nasz niedźwiedź, wielu mieszkańców tak go nazywało, często pokazywał się ludziom, żerował obok domów. Gdyby był agresywnym z natury osobnikiem to nie żyłabym, podobnie mój pies Kretyn. Misiek nigdy, ale to nigdy nami nie interesował się, mówiąc wprost traktował ludzi i zwierzęta jako tło. Nie czuł się zagrożony i i nikomu nie zagrażał. Człowiek zginął obok wysypiska śmieci na które mieszkańcy Olszanicy wyrzucali śmieci. Nie jakieś plastiki, czy gruz, ale resztki jedzenia np. pozostałości po kapuście. Zwierzaki od dawna tam żerują. Jest jeszcze problem nęcisk i ambon rozłożonych wokół bieszczadzkich wsi. Na nęciskach pojawia się roślinna karma ale i padłe zwierzaki. Oczywiście, na tym żerują i niedźwiedzie. Myśliwi tak naprawdę oswajają drapieżniki z człowiekiem, miśki, które są bardzo inteligentne szybko uczą się, że człowiek = pokarm. Wczoraj rozmawiałam z kolegami łazikami. Jedno zdanie przewijało się w dyskusji, do tej tragedii musiało dojść prędzej, czy później. Już wcześniej, tak raz czy dwa razy do roku niedźwiedzie jak my to określamy popieściły człowieka. Nie chciały zabić ale przypędzić. Może ta tragedia która tu wydarzyła się zmusi wszystkich do myślenia> Jaki jest sens instalacji koszy przeciwniedźwiedzich (miśki ich nie otworzą) skoro w całym regionie mamy na obrzeżach wsi, w tym tak dużych jak Olszanica stołówki dla drapieżników?
Całość jest do przeczytania tu
http://www.grupabieszczady.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=239&Itemid=302Niezależnie od tego jak się sprawa zakończy wychodzi na to, że zawinił człowiek! Śmieci, quady, enduro – wszystko to jest znakiem działalności człowieka a te tereny póki co! są jeszcze ostoją dla zwierzyny.
-
AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.












