Miejsce od którego zaczyna się zachwyt Pirenejami
Wizyta w Pirenejach nie była planowanym wypadem w góry a jedynie częścią pobytu w kilku miejscach na południu Francji. Bez ekwipunku i sprzętu górskiego raczej nie ma sensu zapuszczać się na 3-tysięczniki na granicy Francji Hiszpanii i Andory. Jeżeli już jesteśmy przygotowani i dysponujemy sprzętem no i oczywiście czasem to polecam przejście pasma tej części Pirenejów Centralnych. Ze szczytu Pico Aneto na wysokości 3404 m n.p.m. przy odpowiednich warunkach pogodowych, można dostrzec Ocean Atlantycki a z drugiej strony Morze Śródziemne.
Niewielu turystów z Polski tutaj się zapuszcza i niewielu zna ten rejon. Pireneje są znacznie bardziej oddalone i nie tak popularne jak Alpy. Za to na szlakach jest pusto i cicho. Tutaj nie ma tandety i komercji. W zimie za to warunki dla narciarzy są idealne. Niestety minusem są ceny. Francja jest generalnie krajem drogim pod każdym względem.

Pireneje – należą do Alpidów Zachodnich, trzeci pod względem wysokości po Alpach i Górach Betyckich łańcuch górski w Europie znajdujący się w północno-wschodniej części Półwyspu Iberyjskiego.
Najwyższy szczyt: Pico de Aneto
Pireneje rozciągają się pomiędzy Atlantykiem na zachodzie i Morzem Śródziemnym na wschodzie osiągając długość 450 km. W większej części Pirenejów grzbiet pasma tworzy granicę francusko-hiszpańską, przebiegając także przez Andorę






Na przełęczy na wysokości 1800 m n.p.m. znajduje się znany kurort i ośrodek narciarski

Kilka wyciągów i stoki jakie zadowolą najbardziej wymagających narciarzy






















