- Ten temat ma 13 odpowiedzi, 2 głosy, a ostatnio został zaktualizowany 12 lat, 6 miesięcy temu przez
Anonimowy.
-
AutorWpisy
-
2013-08-09 o 19:02 #136516
Anonimowy
GośćZe strony The Wall Street Journal http://online.wsj.com/article/SB10001424127887324136204578642532600994280.html?KEYWORDS=krak%C3%B3w
[i]POLAND’S FORMER CAPITAL and perennial artistic and intellectual heart has inspired figures as diverse as Nicolaus Copernicus, Pope John Paul II and Nobel Prize-winning poet Wisława Szymborska. Home to the ancient Jagiellonian University, Wawel Castle and Europe’s largest medieval square, Kraków celebrates some 120 cultural festivals a year, including the Sacrum Profanum contemporary music festival, coming up in September. Here’s a handful of unmissable things in and around this historic town.
—George Semler
1 Check out Copernicus’s instruments. Kraków scholar Nicolaus Copernicus first proposed that the sun, not the Earth, is the center of the solar system. The Jagiellonian University published his „On the Revolutions of the Celestial Spheres” in 1543 (though it took another century for his findings to win acceptance). A tour of the university museum shows the astronomer’s astrolabe—a device used to measure the positions of stars—and other treasures. Jagiellonska 15, maius.uj.edu.pl
2 Meet a Polish hero of the American Revolutionary War. A 30-minute hike up Blessed Bronisława Hill, overlooking the Vistula River, is the memorial mound of Tadeusz Kosciuszko, a military engineer who fought in America’s first war. A graduate of Polish and French military schools, Kosciuszko was recruited by Benjamin Franklin in 1776 and rose to the rank of Brigadier General. Thomas Jefferson called him „as pure a son of liberty as I have ever known.” In the U.S., nine monuments and two bridges are named for Poland’s American Revolutionary War hero. Aleja Waszyngtona 1, kopieckosciuszki.pl
3 Crawl inside someone else’s head. When Polish sculptor Igor Mitoraj donated „Eros Bendato,” his massive bronze creation, to Kraków in 2005, he decreed that it had to be placed on the Main Market Square. Despite protests from historians and art critics, municipal authorities agreed to install it as a temporary exhibition. The problem is that „Eros” has been a hit: Kids love to climb in and out of the cavernous skull, while amorous couples have been surprised there in the wee hours. Eros seems to be here to stay. Southwest corner of Main Market Square
4 Telephone a late Nobel Prize-winning poet. Wisława Szymborska, who died in February 2012, believed that drawers were among the world’s finest inventions. Hers were filled with items that tell much about their owner’s quirky humor and imagination. This year „Szymborska’s Drawer” opened, displaying a collection of the poet’s knickknacks, collages, postcards, furniture, books and quirky photographs. A video of her life story and a telephone with 10 numbers to dial to hear Szymborska readings complete the exhibition, slated to close at the end of next year. Szołayski House, plac Szczepanski 9, muzeum.krakow.pl
5 Explore a church made from salt. The Wieliczka Salt Mine, which extends over 1,000 feet below the Earth’s surface, was in operation from the 13th century until 1996. It is now a museum. Walls, stairs and the chandeliers in the Santa Kinga chapel are made from salt. During the Easter early music festival, Misteria Paschalia, concerts are held here. Daniłowicza 10, wieliczka-saltmine.com
6 See Schindler’s factory. Oskar Schindler’s enamelware factory, in the heart of the ghetto where Kraków’s Jewish community was confined in 1941, was immortalized in the 1993 Steven Spielberg film „Schindler’s List.” The site now houses the Museum of Contemporary Art at Kraków, a rippling building designed by Italian architect Claudio Nardi. The adjacent offices house the Oskar Schindler Factory, which chronicles the plight of Kraków’s Jews during the occupation. MOCAK: Lipowa 4, mocak.com.pl , Oskar Schindler Factory: Lipowa 4, mhk.pl
[/i]Nie wiem jak Wy uważacie, ale dla ludzi będących w Krakowie po raz pierwszy znalazła bym co bardziej inneteresującego. W sumie tylko Wieliczka i fabryka mnie przekonują. Choć z drugiej strony miło że znaleźli coś prócz Mariackiego i Wawelu Znaczy to tylko tyle, że sie rozwijamy (jako miasto) i budzimy coraz to większe zainteresowanie w świecie:) Brawo
2013-08-09 o 19:30 #136519
RedakcjaModeratorMiejsca jakie odwiedziłem i obfotografowałem są dostępne na stronie :
http://www.klubpodroznikow.com/relacje/polska-ciekawe-miejsca/1640-zwiedzamykrakowa jest to drobna cząstka tego co można zobaczyć w Krakowie i okolicach.
2013-08-10 o 06:08 #136525Anonimowy
Gośćkkasiek4 napisał:
Ze strony The Wall Street Journal http://online.wsj.com/article/SB10001424127887324136204578642532600994280.html?KEYWORDS=krak%C3%B3w
To teraz proszę o tłumaczenie!
BALKANDRIVER
2013-08-10 o 06:33 #136526Anonimowy
Gośćno tak zapomniałam, że Ty tylko cyrylicelice czytujesz 😛
w skrócie artykuł jest o 5 niesamowitych krakowskich miejscach (to nic że wymienili 6 : :laugh: )
1 colegium maius
2 kopiec Kościuszki (choć chyba im sie zdjęcia potentegowały bo moim skromnym zdaniem widnieje tam kopiec Krakusa :huh: )
3 Eros Bendato -nie mam nic przeciwko Mitorajowi, ale czy naprawdę ta „maska” musi stać na rynku?
4 Kamienica Szołayskich
5 kopalnia soli
6 fabryka schindlera2013-08-10 o 12:20 #136527
RedakcjaModeratorPomijając że Wieliczka to nie Kraków i nawet nie dzielnica Krakowa.
Z kopcem masz rację, na ich zdjęciu jest Kopiec Krakusa.
http://www.klubpodroznikow.com/relacje/polska-ciekawe-miejsca/923-kazimierz-podgorzeZ podanych przez nich propozycji, na 1 miejscu powinna być Fabryka Schindlera.
Polecam wszystkim którzy jeszcze tam nie byli:
http://www.klubpodroznikow.com/relacje/polska-ciekawe-miejsca/1533-emalia-oskara-schindlera2013-08-10 o 19:17 #136541Anonimowy
GośćCo do Wieliczki to cenna uwaga. Chcąc być rzetelnym powinni napisać że znajduje się poza granicami administracyjnymi miasta. Niemniej jednak fajnie że ja uwzględnili bo naprawdę warto tam pojechać. Szkoda tylko że ostatnio 3 godziny w kolejne tam straciłam. No ale mądry polak po szkodzie, trzeba była bilety na Wiślnej kupić . :blush:
2013-08-11 o 03:41 #136550Anonimowy
Gośćkkasiek4 napisał:
no tak zapomniałam, że Ty tylko cyrylicelice czytujesz 😛
No nie tylko cyrylicę 😛
Poza tym, jeśli świat, z niewiadomych dla mnie przyczyn wybrał za sposób porozumiewania się angielski bełkot, to ja nie mam obowiązku płynnego używania tego chachłackiego języka (wiem, co oznacza określenie „chachłacki”, ale tu jako synonim)!
Zwłaszcza na terytorium Polski.Nawet w czasach, którymi teraz niedouki, albo zacietrzewione osobniki wycierają sobie gęby, nie było takiej indoktrynacji językowej i nie był tak wypaczany nasz ojczysty język!
Uczono mnie, że należy znać język przyjaciół i wrogów, więc znam piękny język rosyjski i może mniej piękny, ale logiczny i normalniej brzmiący niemiecki (który jest dla mnie językiem przyjaciół, a który wrogów – przemilczę, to moja prywatna sprawa).
Dość, że rosyjski pomaga w poruszaniu się po sporej części świata, a już na pewno jest ogromną pomocą do wchłonięcia śpiewnej mowy ludów bałkańskich!
A gdzie przepiękny język hiszpański??Sorry za off-top, ale ja też nie potrafię przejść obojętnie obok czegoś, co mnie denerwuje :angry:
BALKANDRIVER
2013-08-11 o 21:16 #136557Anonimowy
GośćBALKANDRIVER napisał:
kkasiek4 napisał:
[quote]no tak zapomniałam, że Ty tylko cyrylicelice czytujesz 😛No nie tylko cyrylicę 😛 [/quote]
TRZEPIASZ SIĘ :cheer:Co do off-topu to się z Tobą nie zgadzam. Bardzo dobrze, że jest na świecie język który większość kojarzy i wcale nie chodzi tu o to czy jest piękny czy nie. Chodzi o jego skomplikowanie. Angielski jest po prostu łatwy- i powiedziała to ta która ma naprawdę trudność z językami. Mój angielki nie jest super, ale kali dowie się gdzie isć, jeść i spać 🙂
Z racji zawodu dużo bywałam na wschodzi i owszem tam tylko rosyjski ( choć i to powoli sie zmienia – i dobrze)
Zawsze będą kłótnie, który język lepszy piękniejszy i zasobniejszy. Nikt nie broni uczyć Ci sie hiszpańskiego, chińskiego czy armeńskiego. Nie wmawiaj jednak nikomu, że te języki te są prostsze od angielskiego. I tak wchodzimy na temat wtrąceń językowych do polskiego. W tej kwestii mogę podać Ci rąsie. Też tego nie trawie. O ile jeszcze mogę zrozumieć wsiąkanie pewnych nazw które nie mają krótkiego odpowiednika w pl typu wi-fi ( choć czytanie po polsku tego słowa jest równie zabawne i ciekawe )to nie mogę zrozumieć wtrąceń językowych pt przyjechał wujek z ameryki, zapomniał odpowiedniego słówka po polsku i zaczyna mieszaninę. Przeraża mnie że ludzie zwykłą poprawną polszczyznę zaczynają traktować jak wysublimowany język.
Rozmawiałam kiedyś z przyjaciółką polonistką na ten temat- żeby nie było, jest przeciwnego zdania. Uważa że to dobrze, że świadczy o żywotności i rozwoju naszego języka. Co w tym jest. Jak ja chodziłam do szkoły mówiło że narazie potem nara lub narka. Ostatni słyszę jak dzieciaki krzyczą NARKOZA. Z całego serca życzę byśmy bez szwanku obudzili się po tym zabiegu.2013-08-12 o 22:20 #136583Anonimowy
GośćPodobno w Bochni jest ciekawsza ale mało kto wie że tam w ogóle jest kopalnia soli
2013-08-13 o 20:46 #136622Anonimowy
Gośćkkasiek4 napisał:
Zawsze będą kłótnie, który język lepszy piękniejszy i zasobniejszy. Nikt nie broni uczyć Ci sie hiszpańskiego, chińskiego czy armeńskiego. Nie wmawiaj jednak nikomu, że te języki te są prostsze od angielskiego.
Oj, kkasiek,kkasiek – chłop swoje, baba swoje :laugh:
Czy ja komuś wmawiam, że ma uczyć się np. krzaków, by porozumieć się w świecie? Nic takiego , z przeproszeniem, nie pisałem.
Twierdzę, że dziwię się, iż to akurat angielski, bez komentarza, który język powinien opanować ogólnoświatowe porozumienie. I zgadzam się z Tobą , że dobrze, że taki jest.
Czy angielski prostszy? Poszedłbym dalej – prostacki!
Uczyłem się innych języków, bo inne były czasy i inne moje priorytety, ot i tyle, żadnych sporów nie zamierzam wszczynać.
A co do „wzbogacania” języka, jego życia, rozwoju, to akurat nie tędy droga, z tym się zgadzamy.Do każdego faktu można dorobić ideologię, teorię itp., tak, jak to robią niektórzy językoznawcy. Ale wielu z nich bije na alarm, co dzieje się z językiem ojczystym (nie tylko polskim, w Kosowie np. dzieje się to samo z albańskim). Niektórzy nawet nie są świadomi (albo nie chcą być), iż nad zmianami porozumiewania się pracuje sztab specjalistów, tzw. „inżynierów komunikacji”, którzy za pomocą zmian słowotwórczych (dla mnie „przeinaczania”) języka wpływają na świadomość. Te zmiany mają zakłamać rzeczywistość, wypaczyć pojęcia, ograbić nas z bogactwa myślenia i wysławiania się!
Podałaś przykład ewoluowania procesu pozdrawiania się. Rozszerzę na całą rozmowę:
„cze , siema, no i , w porzo, no to nara” – i pogadali!Ja podam jeden przykład, najnowszy – „partner” – niewinne słowo, ale specjaliści od nowomowy zgrabnie zastąpili nim określenia, typu „mąż”, „żona”, „konkubent / konkubina” wreszcie. No, bo skoro mężem dla faceta może być inny facet, żoną inna lesbijka, to gdzie miejsce na żonę, męża??? Trzeba z tego zgrabnie wybrnąć i stworzyć zastępnik, co by nie nazywać rzeczy po imieniu i wtłoczyć nowe wartości (czy rzeczywiście wartości?).
BALKANDRIVER
2013-08-13 o 21:49 #136631Anonimowy
GośćBALKANDRIVER napisał:
Czy angielski prostszy? Poszedłbym dalej – prostacki!
Uczyłem się innych języków,
BALKANDRIVERnapisał ten co sam co chwile w postach pisze słowo OFF-TOP
2013-08-16 o 01:03 #136660Anonimowy
GośćNapisał ten, co nie jest tęgoryjcem i nie potępia w czambuł całości zagadnienia. Są sytuacje , w których jest do przyjęcia zastosowanie zapożyczeń. Akurat „off-top” w moim mniemaniu mieści się w tej kategorii.
BALKANDRIVER
2013-08-16 o 03:40 #136663Anonimowy
GośćOj balkandrive-rze, późno już…
Nie Ty napisałeś: [i]”Poza tym, jeśli świat, z niewiadomych dla mnie przyczyn wybrał za sposób porozumiewania się angielski bełkot, to ja nie mam obowiązku płynnego używania tego chachłackiego języka (wiem, co oznacza określenie „chachłacki”, ale tu jako synonim)!
Zwłaszcza na terytorium Polski.”[/i]
hm….o ironio Twój nick też wywodzi się z tego chachłackiego języka :dry:sleep tight :woohoo:
2013-08-18 o 03:27 #136670Anonimowy
Gośćkkasiek4 napisał:
hm….o ironio Twój nick też wywodzi się z tego chachłackiego języka :dry: sleep tight :woohoo:
Tak mnie społeczeństwo ochrzciło 😛
BALKANDRIVER
-
AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.